GAZE
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.04.20 Nr92
Czas czytania: ok. 20 min.TA ZNANSKIEGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W, Dehera i Spółki. - Redaktor: A, Wannowshi.
JN292.
W Piątek dnia 20. Kwietnia 1838.
Do I»odfii&s*yelt l&'Qieii Saut@ li e fei cli Wielkiego Xi<;stwa Poznańskiego.
JUoezło Mnie z sprawiedliwem nieukontentowaniem, ie źle myślące osoby, srarają się rozpościerać wśród Was mniemanie, jakoby zamiarem Moim było, kłaść przeszkody i ścieśniać Religią katolicką w wolnero onej odbywaniu i jej naukach wiary. Lubo oczekiwać mogę, ie podobne kary godne usiłowania nie znajdą z strony Waszej przyjęcia, jako codziennemu doświadczeniu w swych kłamliwych dążnościach przeciwne, dla uprzątnienia jednak wszelkich wątpliwości o Moich w tej mierze Monarszych Ojcowskich intencyach, uznałem za potrzebne oświadczyć Wam: że jak dotąd, tak i nadal wyraźną wolą Moją jesf, stosownie do Patentu objęcia Posessyi, z dnia 15. Maja 1815» zabezpieczać Was co do Waszej Religii, a zatem niedopuszczać, aby zawarowana Prawami Mojemi krajowemi wolność wiary i sumienia, w jakimkolwiek przedmiocie nauki kościoła, przeszkody lub nadwerężenia doznawała. Wolność wiary i sumienia, przez Przodków Waszych utrzymywaną i spełnianą jest Moim najusiinejezym zamiarem Wam zachować,- lecz dotknąć nawzajem musi tego ostrość powierzonej Mi od Boga Monarszej władzy, coby sig poważał, chcieć stan ten rzeczy zmieniać, przez fałszywe wystawiania osłabiać ufność Waszą w słowie Waszego króla i podkopywać miłość i zgodę, w kiórycb z radością dia Mnie, wyznawcy różniących się chrześciańskich konfessyów, w Państwach Moich obok siebie żyją. Pozostawajcie więc przy obchodach wiary Waszej w kościołach Waszych i proście wraz ze Mną Boga, aby wszechmocnością swoją wytępił wszelkie szkodliwe nasienia niezgody i nieufności, fctóreby złośliwa chęć, łub źle zrozumiana i błędem uwiedziona gorliwość, wśród Was rozpościerać usiłowały. Berlin, dnia )];2. Kwietnia i838f
(podp.) FBYDERYKJilLHEbM
Wiadomościkrajowe.
Z Berlina, dnia ig. Kwietnia.
Przybył tu: Xiaig Leonid as Galiczyn, z Petersburga.
«YIIITHKlllnMIII
Wiadomości zagraniczne.
P o l s h a.
Z War s z a w y , dnia 14. Kwietnia.
Postanowieniem Najjaśniejszego Pana z dn.
ai. Marca (2. Kwietnia) r. b., JPanowie Józef Dembowski, Sędzia bby Sądu Najwyższego, i Franciszek Jaźwiński, Referendarz w Radzie S tan u, mianowani zostali członkami Kommiseyi Umorzenia Długu Krajowego, U o s s y a.
Z P e t e r s b u r g a, d. 21. Marca (s>. Kwietn.) . J ego Cesarska Mość Najłaskawiej ztzwohć raczył, ażeby na pamiątkę uplynionego piędzieeiĄcioletniego zawodu literackiego Krylowa, wybity był kosztem rządu medal z wizerunkiem tego poety, tudzież, iżby otworzona została składka w celu utworzenia stypendium pod nazwiskiem Krylowa. Procenta od uzbieranej summy przeznaczone być mają na wychowanie w jednym z naukowych zakładów, w rniarę wysokości funduszu jednego lub kilku niicdzkncoiv, AIIl,HJIEIIIEJI F 2 a n c y a.
Z P ary ż a, dnia 8- Kwietnia.
Xiąię Tallejrand zdrów znowu zupełnie; wczoraj przyjmował go Kroi, który ciągle jeszcze w kaidem wainem dyplomatycznem wydarzeniu rady \fgo zasięga. Tą rażą miano zasięgnąć rady jego w belgijsKo- holenderskiej eprawie. Xiąię Tallejrand ma być tego zdania, że utworzenie konferencyi byłoby istotnie najlepszym środkiem, ale tylko pod tym warunkiem, gdyby się Belgia i Holandya po przednio zobowiązały poddać eię bezwarunkowo p o d wyrok konferenc > i, Belgia i H 0landya miałyby na tej konferencyi po jednym głosie naradczym, aleby same głosować nie mogły, tylko bronić praw swoich. Uroczyste posłuchanie, jakie Ben Arach, Poseł Abdel- Kadera, ma mieć u Króla, dopiero za tydzień nastąpi, ponieważ podarunki, iakie dla Króla wiezie, wtedy dopiero do Paryża nadesłane będą. Przyprowadzone przez niego konie arabskie znacznie w drodze ucierpiały. Zresztą w ciągu pięciu dni pobytu swego u nas nigdzie się jeszcze publicznie nie pokazał. Ma być dobrze obeznany z Zwyczajami europejskiemi i płynnie mówić po francusku. TegO r a n a przybył tu goniec ss Petersburga,który niezawodnie waJne przywiózł depesze, bo Hrabia Mole! wezwał niezwłocznie do siebie Panów Baranie i St. Aulaire, a później naradzał się takie w Tuilleryach z Hrabią Pahlenem, Minisieryum chce swojej zasady pojednania takie prry redukcyi renty użyć, ponieważ większość Izby deputowanych tak dalece jest za zalaiwieniem stanowczern tego pytania, źe wyraźny opór przeciw temu środkowi mógłby był administracyą na szwank narazić. Minisieryum chce ile możności bronić 6prawy kapitalistów. Zamiast rczynionego wniosku o zmniejszenie stopy procentowej 5 na 4. 20 chce s ę przychylić do zniżenia tejże na 4. 30, i tym sposobem wystąpić jako rozjemca między prowincyą, żądającą zmniejszenia podatków, a Paryiera, posiadającym większą część długu. Koinmissya wnosi o przewłokę 6 lat do uskutecznienia środka tego, aby czynność tak obszerna mogła być bez wielkiego wetrzą. śrrenia uskuteczniona. Ostatni artykuł wnioeku Kommissyi stanowi, aby rząd jui na początku następnego posiedzenia sprawozdanie parlamentowe o poczynionych krokach do uskutecznienia środka lego złożył. Ale Ministerium wystawiłoby Izbie, że przewłoka takowa jest zanadto królka i żeby interes krajowy na tern ucierpiał. Tymezaeem zaeirzeźono sobie jeałcze, aby kroki swoje do obrotu obrad i okoliczności zastosować. Z drugiej strony miałj stanąć formalny związek mię dzy Tiersparti a doktrynerami. Miano się przy tern uioiyć: żeby Minisieryum Mole zwalić i władzę tylko Thrsp ani pozostawić, gdy Izba nie popierałaby ani wyłącznie doktrvrierskieg o, ani z żywiołów doktrynerow i Tiersparti złożone go Minisieryum, Kosztem legiiymisiów ma być wkrótce Wydany wiersz bohaterski Barona Delatre o Don Carlosie. Minisieryum zakazało sprzedaży litografii, mającej być wydanej r lem dziełem i wyobrażającej Karola V. Z dnia 9. Kwietnia.
Na posiedzeniu dzisiejszem Izby Deputowanych rozpoczęły bię obrady nad proj<ktem do prawa, tia mocy którego Minister wojny dla uzupełnienia materyjałów dla jazdy, artylleryi i inźenierów nadzwyczajnego kredyiu 4,404,843 fr. zażądał. Kommissyja mająca sobie poleconym rozbiór wniosku tego, oświad' czyła eię przeciw niemu a ponieważ eię była rozeszła pogłoska, ie Ministrowie wypadek tego pytania poczytywać będą za stanowczy pod względem ostania się gabinetu, wszystkie więc trybuny przepełnione były widzami. Na rozsprawę Pana Stourm, dowodzącego że obecny etan Europy powiększenia matel)jfc powiedział Piezea Rady, że lubo nie rna przy. czyny obawiać się wojny, położenie jednak Francyi tego rodzaju, ii rząd na kaźdv przypadek powinien być zabezpieczony i na iakiej postawiony stopie, aby 25 do 30,000 ludzi po trzebną artylleryją w każdej chwili mógł uojobilizować, Z dnia 10. Kwietnia.
Na dzisiejszej seeeyi Izby Deputowanych toczyły się dalsze obrady nad powyżej wspomnionym wnioskiem. Gdy przyszło do przegłosowania pokazało się, iż 44 głosów wickszości było na stronie Ministrów. (Redakcy)a Gazety Poznańskiej o posiedzeniu tern w jutrzejszym numerze pisma swego dokładniejsze um eści doniesienie.) Z dnia 11. Kwietnia.
Process Huberta w pierwszej połowie przy.
szlego miesiąca przed tutejszym Sądem Przysięgłych toczyć się będzie. Generalny Prokurator, Franc Carre, reprezentować będzie przy tej sposobności publiczne minisieryjum. Konstytucyonista obejmuje następujące pismo z Logrono z d. 5. Kwietnia: "Wyprawa fcarolistowska, która pod Talagualem do Wyższej Aragonii weszła, przez Generała San Miguel pod Garineną na głowę porażona została. Generał z 200 jeńcami do Saragossy powrócił; ci opowiadaią, iż zamiarem Don Garlosa, udać eię do Cantawiei, Kspartero opuściwszy d. 4. Łerrnę ciągnie ku Soryi, gdzie się z dywizyami F rmir.a Iriarte i van Halena połączy. Buerens, straciwszy w Valladolidzie jedne z swoich brygad, z resztą wojska do Segowij się udał. Filip Ribera z gwardyją stoi w Burgos. Kommunikacyje wszędzie wolne. Junta karobstoweka w San Leonardo Xiedza Merino Gubernatorem Kastylii a Generała Zariategui naczelnym wodzem armii kastylijskiej mianowała. - Obecnie organizują-tu czwarty szwadron ułanów polskich. Terni 401a sziradronami Pułkownicy Brochowski i Krajewski dowodzić mają." Z dn ia 12. Kwietnia.
C h a r t e de 1 830. zbija podaną w gazetach oppozycyjnycb wiadomość, 2e znajdujący się od dni kilku w Paryżu Pułkownik Kayserling, służący w wojsku Don Carlosa, długie miał posłuchanie u pierwszego Ministra. Hr, Mole ani nie zna Pułkownika takiego, ani go nie widział.
Hiszpania.
Z Madrytu, dnia 1. Kwietnia.
Na posiedzeniu Izby Deputowanych d. 30.
Marca przełożył Minister skarbu projekt do prawa względem nowej pożyczki, oparty na sprawozdaniu wyznaczonej w tej mierze Kem
missyi, poezćm mu Pan Mendisabał następujące zadał pytania: Czyli się przekonało postępowaniu dawniejszych Ministrów przy za» wicraniu pożyczek; czyli rząd, jeżeli się Izba za pożyczką oświadczy, jest pewny, że j % będzie mógł urzeczywistnić, a gdyby się tafc rzecz miała, czy Minister zezwoli, aby owe 63 mii. real, zastąpiły miejsce nadzwyczajnych podatków wojennych i wprowadienia na nowo dziesięciny, i czy w ogólności posiada środki do zadosyćuczynienia zobowiązaniom kraju. Minister skarbu miał następnie długą mowę, w której przyznawał, żę> stan skarbu hiszpańskiego w smutnem zaiste zostaje położeniu, i że nawet nowa pożyczka 5CO milionów realów ledwo piąą. część potrzeb krajowych opędzić zdoła. Potem przypomniał Panu Men«łizabalowi, że będąc Ministrem już dochodami Kuby aż do tego roku rozporządził, i ie wiele prowincyi hiszpańskich, a między innemi N awarra, już do roku I8JO. podatki naprzód opłaciły. Wspomniał dalej", że rząd winien jest legionowi angielskiemu przeszło SO, a bankowi San Fernando 35 milionów realów, że zaliczenia Infanta Don Francisca jeszcze nie spłacone, że dom królewski ;$ milionów realow, a urzędnicy roczną pensyą; mają do żądania, i że teraźniejszy dług 331 milionów realow jeat po większej części dziełem samego Pana Mendizabala. Potem namic-mjł Minister o smutnem położeniu, w jakiem się członkowie zniesionych klasztorów, jako też w ogólności i kościoły znajdują, i dodał, że w Sewilli np. katedralny kościół zamknięto z przyczyny braku funduszu na opędzę nie potrzeb służby kościelnej. Zapewniał on Izb ę, że Minister) um chętnie wszelkich potrzebnych objaśnień dostarczy, i że on sam nigdy by się nie skłonił do podpisania układu nie zgadzające go się z honorem i godnością, Hiszpanii, VVarunkt obecnei pożyczki nie będą zaprawdę potnyślniejsze od dawniejszych" ale wina tego nie spada na teraźniejsze Ministeryurn. Obrady nad tym przedmiotem jeszcze wczoraj nie były ukończone. Generał Larre objął <vydział Ministerstwa wojny i niezadługo tu prz\ będzie, gdy rana jtgo jest małojnaczna, (Wiadomość zatem dawniejsza o jego śmierci była bezzasadna,) Sądzą tu, ie zaprowadzenie na nowo dziesięcin nie ulegnie żadnej trudności, gdy wieśniacy w ogolę na środek takowy bynajmniej nie sarkają. Z Burgosu, dnia 3r. Marca, Firmin Iriarte, zastępujący miejsce Generała Lafre, przybył tu wczoraj w 6 batalionów piechoty i 3 szwadrony jazdy. Ustanowiona w San Leonardo Junta karolistowska wydafa szenia broni, ale bez najmniejszego skutku, Korpus Negrego wkroczył pomiędzy góry pod Lermą i Eepanero wyruszy! tamże na csele jednej brygady. Buerene idzie w 7000 ludzi do Arandy dei Duero. Z Bilbao, dnia 31, Marca, Karoliści wokoło miasta naszego w nadzwyczajnym ruchu i artylleryą i amunicyą do Portugaietty sprowadzają, którą, jak się zdaje, oblegać postanowili. Wczoraj i dzisiaj prze« szło so próżnych slaików puściło się z wodą poniżej miasta naszego. Rozumieją, źe karoliści tylko ten malą zamiar, aby Generała Esparterę do podzielenia armii jego spowodować. Bryg wojenny francuzki "C e rt" o 1 O działach zawinął przed kilku dniami do przystani Portugalettskiej i w pobliżu warowni jLuchana na kotwicach stanął. B e 19 i a.
Z Leod y jum, d. 9 Kwietnia.
(Z Gaz. Rząd. PiV - Kury jer belgijski uwa> fa, że btat ministra de Theux missyjonarzem w Missouri a brat Pana Dechamps, który się przez obronę środka ministeryjalnego wsławił, missyonarzem w Belgii. Każdy stawa w obronie swej sprawy; nie dziwićjsię więc temu, źe Redemptoryści tak wysoką protekcyją się cieszą.
Missyjonarze jezuitscy z TllIf znowu tu przybyli, ponieważ tam nie przestają okazywać im pows?echnie nieukontentowanie. Journal de Liege donosi, źe wczoraj wieczorem przeszło sooo ludzi do biskupiego pałacu się udało i biskupowi Bommel szyderczą przyniosło muxyke. To samo stało się przed mieszkaniem gubernatora van den Steen i przed klasztorem Redemptorystów. Równocześnie przebywającego tu burmistrza Tilffskiego i członków deputacyi prowincyjalnej piękną pozdrowiono serenadą, której liczne to« warzyszyły wiwaty. Lud wstrzymywał się wszelkich nieprzyiwoitości. Wyszła tu broszura pod tytułem "Monsignore van Bommel, biskup z największą dla stolicy Apostolskiej koizyścią, na upokorzenie i ukaranie duchowieństwa Wallońskiego." Autor nadaje sobie imię Eustachę Lefranc a pismu swemu kształt okólnika do Biskupa. Gazety tutejsze tłumaczą tę broszurę w rozmaity sposób, każda w swoim duchu. Celem jej oczewiście to: wykryć zrzędne i pełne nadużycia zabiegi prałata tego przeciw władzy świeckiej i rządowi. Pod względem stosunków jego z duchowieństwem Wallońsktem, Jo urn al de Liege wyraża, co następuje: "N aprzeciw duchowieństwu nie pokazuje się Pan de Bommel bynajmniej w postaci pobożnego pasterza, jak się dworowi Rzymskiemu
wydaje. Przeciwnie Jest on tu nieugiętym despotą, nakładającym na nieszczśliwych księży, co karności kościelnej dyjecezyi jego ulegają, ciężkie jarzmo. J ch uciemiężenie i zawisłość nierównie większe aniżeli powszechnie sądzą. N awet wojskowe posłuszeństwo zależy od prawa, każdy stopień ma pewne sobie wytknięte granice, których mu przekraczać nie wolno, a żaden przełożony wojskowy nie odważa się wymysły swoje zamieniać na prawa. Ale dla duchowieństwa naszego nie ma innego prawa prócz woli Biskupa. Kiedy on temu albo owemu «ysternowi sprzyja, jeżeli chce tę lub owe. książkę upowszechnić, nie cierpi Żadnego zgolą oporu albo go karze niełaską, dymissyją, prześladowaniem, interdiktem i t. p. Dobry, czcigodny pleban na wsi na łonie gminy swo. jej życie dlugobłogie przepęddwszy, posiada jej zaufanie i miłość,. religia dla niego niema tak polityczne, jak raczej m o r a l n e znaczeni e; nie chce on wyrzekać się służby swojej spokoju i miłosierdzia i nakształt opętanego występować; w obliczu niezgody, którą miesjfjonarze jezuiccy wszędzie rozsiewają, trzoda jego winszuje sobie, źe tak światłego i prawdziwie bogobojnego na pasterza; - ale miasyjonarskie sprawy są już raz głównym celem i dziełem biskupiej propagandy, B skup (Bommel), który za czasów niderlandskich był Absolutystą. który z Potterem e'iq połączył, następnie za Rejenta w rzędzie stanął »ewolucyomstów a pod Leopoldem na konstytucyjnego się zamienił, podjął się obecnie roli Jezuity aby wszystkie swoje mamienia i obłudy uwieńczyć,- a tak samo się przez się rozumie, źe poczciwy pleban, chcący raczej B o g u służ y ć , aniżeli p r z e w i e l e b n e m u p r a ł a t o - wi, zagorzalcom i fanatykom ustąpić musi. Przewielebny pasterz nie uważa ani na wiek Staruszka, ani na jego zasługi, wymaga on bezwarunkowego posłuszeństwa. Tych co z ślepą gorliwością do wytkniętej mety dążą, którzy przekonanie swoje woli Biskupa w ofierze przynoszą, obsypuje nagrodami, oznakami swej łaski i I)romocyjarol. Kto obojętnie ulega, bez szemrania, jarzmo milczkiem dźwiga, tego też obojętnie w urzędzie zostawia; ale kto sę sprzeciwiać odważa, tego ostrzega, napomina, od posady oddala,- dzisiaj jeszcze ma ten wolnomyślny chleb i prz\tułek, a jutro już błąka się bez azylu, jeżeli przewielebnem u pasterzowi klątwę na niego rzucić się spodoba. Gdyby rząd plebanów, których opłaca, oraz też obierał, oddalenie ichnie zależałoby od widzi mi się ich przełożonych; niezawisłość stanowiska ich wpływałaby zbawiennie* na ich nauki i postępowanie. Teraz konstytucyja krajowa napróżno ich powołuje tucyje potępiać, które jako obywatele szanować powinni; są oni narzędziami władzy, pałającej zawzięią ku rządowi nienawiścią; mają tylko ten smutny wybór, albo wyrzeknąć się Rzymu i być obywatelami, albo zachować wierność dla katedry papieskiej i przestać być obywatelami. Potęga duchowna odrywa ich od łona ojczyzny, ady ich utyć w służbie obcego władzcy; muszą bowiem walczyć za sprawę Rzymu. Każdy opór zostaje przytłumianym, każda oppozycyja przyciśniona, i na wiosek podłego pochlebcy pochwały despoty z ust wssystkich słyszeć się dają. N awet ten, który kłamstwa w głębi duszy nienawidzi, musi je publicznie i uroczyście wychwalać, jeżeli posady swej stracić nie chce." Wczoraj dawano w teatrze tutejszym Moliera "Tartuffe"; oświeceni mieszkańcy Leodjum wszystkie te miejsca, które do obecnych zatargów z Biskupem łatwo zastosowane być mogą, z największem przyjmowali uniesieniem,
JI u s t 2 Y a.
Z W i e d n i a, dnia 8- Kwietnia.
(Doniesienieprywatne ) Z Parmy otrzy.
maliśmy wradouiuść, że Arcyxiężna Maryaj Ludwika przybędzie tu w Maju a potem w Sierpniu wraz z N. Cesarzem na koronacyą do Medyofanu wyjedzie. - Najnowsze, nadeezle tu z Konstantynopola wiadomości, są bardzo ważne. Chociae pozornie w sprzeczności z sobą zostają, wynika jednakże z nich, źe jakiś ważny wpływ moralny przechylił szalę fa korzyść Porty, przez co miecz Damokiesa na długi czas przynajmniej zamachy chytrego Wicekróla egipskiego na wodzy utrzyma.
Podczas gdy się wieści o porażce wojska Ibrahima Baszy na wielu punktach w Syryi potwierdzają, Porta mocno sę uzbraja, W Adryanopolu zbierają korpus wojska, a do Konstantynopola przybył stamtąd oficer, aby przysposobiono koszary. na pomieszczenie jeszcze dwóch pułków. Flotę uzbrajają i ta sto: pod Seraj-em, zawsze gotowa do udania się pod żagle. Do Seraskiera w Azyi mniejszej wyełano rozkaz, aby się nawet w razie zaczepki na chwilę cofnął. Mebmed Ali z swej strony przysłał a Conto swago haraczu 10 milionów piastrow w wexlach europejskich i za. myślą w tej chwili udać się z Kahiry do AleXandryi.
Z P e s z t u, dnia 4. Kwietnia.
Wszystkie w celu odrodzenia się miasta naszego przedsięwzięte środki są tak obszerne iAwielkie, że wszyscy karmimy się miłą nadzieją ujrzenia niezadługo zagojenia wszystkich doznanych ran. J. C, M. Arcysiąźę Jó
zef Palatyn prawdziwie eię po ojcowsku miastem naszem zajmuje. Owe tysiące łudzi, które woda pochłonąć miała, ograniczają się teraz, gdzie jui z dość wielką pewnością o wszystkiem przekonać się można, na 130 osobach, a liczba (a jest nierównie mniejsza, aniżeli ją wiedeńskie urzędowe doniesienia w pierwszych dniach podały, O więźniach, którzy w bałwanach grób swój znaleźli, tak mało tu wierny, jak o zarwaniu się kościoła protestanckiego, gdzie stu ludzi zginać miało. O grabieżach i kradzieży mało tu słychać, i mimo ogłoszenia prawa śmierci, nikogo tu nie stracono. Nasz most łyźwowy od dn. 31. Marca znowu przywrócony, a to właśnie główną jest zasadą ruchu w obydwóch miastach, - Magistrat i komitet obywateli w Budzie wyi dali w tej chwili ważną uchwałę, mocą której pozwalają jednozgodnie żydom osiadać bez przeszkody w Budzie, nabywać tamie posiadłości nieruchornych i trudnić się handlem i rzemiosłami. Jeżeli uchwałę tę wyższa władza potwierdzi, miasto Pesit, gdzie żydzi, przyczyniający się tyle do jego dobrego bytu, bardzo są jeszcze ograniczeni, mocno na tern ucierpi, jeżeli za przykładem Budy szybko nie pójdzie. Stany zjednoczone północnej Ameryki.
Z No wego-Yorku, dnia 10. Marca.
Wiadomości z Kanady dochodzą do dn. 28« Lutego. Potwierdza się pogłoska o zlupietiiu zbrojowni Stanów Zjednoczonych w Elisabethtownie w państwie nowoyorkskim w nocy dn. 25. Lutego. W piśmie Inspektora zbrojowni do władz w Albany wyrażono, że ICOO karabinów z bagnetami, 20 fuzyi, ro par pistoletów i mnóstwo tornistrów i ładunków ukradziono. Poprzedzającej nocy włamano się na nowo do zbrojowni w Batawii i 100 fuzyi wraz z 1000 funtów prochu skradziono, - Z Buffalo donoszą pod d. 1. Marca, że Generał Scott przybył d. 25. do Monroe w państwie Michigan, Dnia 24. obsadziło 150 palryotów małą wysepkę na rzece Detroit, lecz następnego dnia wyparci przez bateryą angielską schronili się na ziemię amerykańską, gdzie ich General Brady niezwłocznie rozbroił. Generał-Adjutant Rensselaera, Mac Leod, ścigany jest przez władze amerykańskie. Wykrywa się teraz, że oprócz zamierzonego wtargnięcia do wyższej Kanady z czierech punktów, miano także jeszcze w Sandusky i na innym punkcie nad granicą michigańską zrobić demonstracyą na korzyść zniechęconych Kanadyjczyków. Pokuszono się także o to rzeczywiście, ale się to nie udało, i przy tej sposobności zabrano w niewolą 40 powstańców i i3 Amerykanów, Podług listu z Aubura u
2 (lnla I. Merca, miano tamże dniem pierw pierwszych dni Lutego. Dn. 6. Lutego pmdschwytać Ex- Generalissimusa rokoszan, Rens- stawiony był Konsul frar.cuzki w tej same) salt eelaera, i w więzieniu osadzić. W Filadelfii posłucbalnęj. Po prawej stronie Prezydenta, obiegała pogłoska, źe Generał Scott od jedne- Pana Boyer, siedział Pan Lascases, po lewej go z własnych żołnierzy został zastrzelony; Pan Baudin. Na około stały krzesła dla ciiale listy z Buffalo z d. 5. b. m. nic o lem nie cerów francuzkich okrętów wojennych,' oraz wspominają. Pismo z J ohnstownu w państwie dla wyższych imjtyjskich urzędników i ofigeNowego Yorku z dnia 27. Lutego donosi, że rów. To równie liczne jak świetne zgrorna.
Mackenzie, dowodzący wspólnie z Rensse- thenie było dla Europejczyków osobliwością.
laerem powstańcami, na Navy-Island, znaj- Hajtyjscy oficerowie, w ruchu i postawie doduje się tamże z swoją małżonką, i że na za- syć okrzesani, mieli na sobie mundur kraju, jutrz na ratuszu tamecznym chciał mieć mo- jaki był modnym we Francyi przed 50 laty. wę. General Wool poimał Doktorów Nel- Prezydent Boyer ma lat 63, dobrze jest zbusona i Cote, należących do naczelników ro- dowany, ale małego wzrostu. Cerę ma brukoszu kanadyjskiego, i w St. Albansie w wi A - natną; z resztą twarz zupełnie europejską i 7ieniu osadził. bardzo żywe oczy. Zęby jego są rażącej biaRzeczpospolita Hayti, łości, w fizyognomii jego przebija się melanZ powodu zawarcia traktatu pokoju I handlu tholia, będąca skutkiem życia pełnego trudćw, pomiędzy Francyą i Rzecząpospolitą Hajtyj- poniesionych w czasie wojny i pokoju na róźską, otrzymano w Paryżu ważne liety ze sto- nych urzędach publicznych. Sposób obejścia licy Port au Prince, z których umieszczamy tu się wolen jest od przesady; postawa pełna go. . "qły o układach, jakie traktat gności. Mówi z wolna i niewymuszenie. Lubo cIekawsze szczego Okręt N erdde na które,go nodcJ:R s wojny był ciągle dowódzcą armii, nie ten poprzedziły: ':, Okręt N ereide', na iwin y [IUU Htc is.inal1. ahv nonełnił jakikolwiek pokładzie znajdowali się Kommissarze Rządu wiadomo jednak, aby popełnił Jakikolwiek francuzkiego , stanął na kotwicy dnia 28. Gru- czyn okrucieństwa, przeciwnie wymieniają dnia w porcie Port-au Prince. Już od dawne- kilka rysów słabości jego, która atoli w jaśniejgo czasu oczekiwano tu przybycia tego poseł- szem świetle wystawia łagodność charakteru i Stwa. Mnóstwo fałszywych rozchodziło się po- dowodzi, jak świętem było słowo jego. Obalił głosek; między innemi mówiono, że Francya on królestwo barbarzyńskiego Krzysztofa i uprzemocą zmusi Rzeczpospolitą do przyjęcia skuteczni! oddalenie się Hiszpanów z Hayti, podanych jej warunftów. Dla odparcia więc bez najmniejszego krwi rozlewu. N ie karmił tej przemocy, postawiono się w stanie obre - w sobie nigdy politycznej zemsty i wszystkim ny, armia znajdowała się na stopie wojennej, innym dał tego przykład. Ubadwa traktaty, z a opinia publiczna wyrażała się stanowczo prze- których jeden ustanawia surnmę 60 milionów ciw Francuzom. Pierwsze poselstwo, które franków, jaką Rzeczpospolita Hayti winna jest kommissarze wysłali do Prezydenta, musiało Francyi, drugi zawiera podziękowanie Rzeeię udać pod opiekę siły zbrojnej, dla zabez- czypospolitej , podpisane zostały dnia 12 po pieczenia się od zniewagi pospólstwa. N aza- rozpoczęciu układów; szczęśliwe ich ukońjutrz, dn. ag, Grudnia, przyjął Prezydent pel- czenie należy przypisać zręcznej obrotności nomocników francuskich na publicznern po- Panów Lascases i Baudin. Dnia 18. Lutego słuchaniu; pojazd Prezydenta oczekiwał na Prezydent dawał świetną ucztę dla Posłów poselstwo nad brzi giem morza. Sala posłu- francuzkich. Największa na niej panowała serchalna w pałacu rządowym jest obszerna i deczność Generał Inginac wniósł toast za piękna. Ściany przyozdobione były natural zdrowie Króla Francuzów; Pan Lascases odnej wielkości portretami szesnastu Generałów, powiedział toastem za pomyślność Prezydenta częścią murzynów, częścią, kolorowych, którzy i następne przy tern wyrzekł słowa r Sławnemu z odznaczeniem służyli Rzeczypospolitej od mężowi, którego utrzymanie jest dla nas bar. czasu ogłoszenia jćl niepodległości. Prezydent dzo drogie; oby Opatrzność użyczyła mu dłusiedział w wielkiem, czerwonem haftowanem gi szereg wesołych i szczęśliwych dni. Niech, krześle; po lewej stronie siedzieli na dwóch żyje Prezydent Rzeczy - pospolitej Hayti! - prostych krzesłach General Inginac, Minister Wyrazy, których Pan Lascases użył, zawierają Wojny, i W. Sędzia, Generał Voltaire. Po złośliwą dwuznaczność; powiedział bowiem: prawej ręce Prezydenta były siedzenia dla Po - o r homme celebre dont Aexistence nous devient y słów francuzkich. Generał Inginac ma tak bien chere. Towarzystw<9 składało się ze 120 białą cerę twarzy, źe podobny jest do Euro - osób, i rzeczywiście zabawnie było widzieć pejczyka; Generał Voltaire przeciwnie ma tę mieszaninę białych, kolorowych i czarnych twarz> czarną. Dnia 30. Stycznia rozpoczęty twarzy. Generałowie Adjutanci Prezydenta siej dyplomatyczne układy i trwały wciąż do robili honory. Po obiedzie nastąpił koncert, kolorowych dam,
WUWVl IU\ 1 «VM
ROZlllaite wiadolllOŚci.
Z Poznania.
(N adesłano ), Kilka słów na "Kilka słów o Tygodni ku literackim" (patrz Przyjaciela ludu z d. J4. Kwietn. 1838.) Zamiar wydawania w stolicy naszej pisma, któreby literatom sposobność nastręczało udzie* lania sobie wzajemnie i innym wyższych płodów swego pióra, i obeznawało zarazem z najnowszemi i najlepszemi utworami z obcych literatur, już sam przez się wielką ma zasługę: zasługa ta przez to się powiększa, że nie było dotąd pisma w okolicach naszych, któreby podobnym potrzebom zaradzało, o »Mrówce bowiem, o Weteranie, ledwo można wspomnieć," czcigodny zaś Przyjaciel ludu inny sobie kres zamierzył, jak sama nazwa wykazuje, i tylko dla niedostatku innego stosownego piima czasowego artykuły do sfery jego nie należące zamieszczać musiał, N ajwyraźniej dowiadly istotnej potrzeby czasopisma liItrackiego i zasługi zjawienia się jego pomyślne okoliczności, które powstaniu jego sprzy. jały i żywy udział, jaki najcelniejsi literaci paBr i zagraniczni wyrazem i cryqeT objawiają, Kiedy więc glos ogółu tak przyjaznym wyjściu na świat Tygodnika i nowonarodzonemu pismu temu się okazał, kiedy ten przy. jaźny głos w dalekie odbił się strony (*), uderzać każdego musi, że Pan H. C" znany dofąd czytelnikom Przyjaciela ludu przez list napisany do szanownej Redakcyi tegoż pisma i przez długi attykuł o Janie Kochanowskim (patrz Nr. 2., 3., 4., 6., 7. Przyj. 1, IV, r.), występuje jako surowy sędzia Tygodnika, aby karcił co Aarconem być nie powinno. Zadanie Pana X. "o zasługach prowincyi naszej w oświacie i literaturze krajowej", uważa Pan H. C za niestosowne na początek pisma tego, gdy tym czasem każdy pewnie przyzna, że przypomnienie, zwłaszcza nie panegiryczne, nawet nie apologiczne, ale zasadzone na powadze tuczonych wywodach, przypomnienie, mówię, tego co na tern samem polu i niemal w tych samych obrębach dotąd się działo i stało, najstósowniejszem zapewne jest rozpoczęciem pisma wielkopolskiego. Wieleby było do mówienia chcąc wchodzić w szczegóły arrykułu Pana H. C,: chcąc jednak nie wycho.
*) Redakcya otrzymała grzeczny adres od Król. T ?warzystwa starożytności północnych, z KopenhagI,sssdzić tak daleko jak Pan H. C za granicę kilka słów" krótko P owiedzieć można, że " , Pan H. C. w artykule swoim wiele też dobrych zdań i sądów o rzeczy zawarł, te przecież po. mysłami są oddzielnemi, na które Panu X. wolno było wpadać, do krorych jednak tenże obowiązanym nie był. .Zyczyćby należało, iiby Pan H, C. częściej, chociaż mniej buj nie, i lo w maieryach stosownych, rozważnie, bez zarozumiałości, pióra swego doświadczał; moieby się urobił na miłego pisarza: ale przy nagłym, niewytrawionym fermencie często dobry na pozór płyn, zamiast się stać jędrnym i czystym napojem, w gorzki się zamienia ocet, M. B. Z Pragi. - Justyn Michl, znany z dzieł a: "O literaturze czeskiego narzecza," wygotował do druku w języku niemieckim: Zasady mowy sławiańskiej, według jej czterech głównych narzeczy: czeskiego, polekiego, iliryj. skiego i ruskiego. Wyspy koralowe, - W angielskim c?asopisie Glob e podaje pewien żeglarz uczony wiadomość następującą: "W Morzu Południowem okazuje się nadzwyczajne zjawisko, które naszej N owej -południowej - Walii nada jeszcze większą wagę, niźli rniata dotychczas. Szósta część świata tworzy się w pobli2kości, poniekąd w naszych oczach. Spokojne Morze w ogromnej przestrzeni, prawie na 50° jeogr. długo ści i tyleż szerokości, zasiane jest niezliczonem mnóstwem wysp powstających. Wyspy te tworzą się z mielizn koralowych, które bez ustanku z pośród niezmiernej głębi morza się wznoszą. Skupienie' się takowych mas koralowych w krótkim czasie przybiera postać wyspy, która częścią przez pta6two, częścią przez samo morze zapłodniona bywa różnemi roślinami. Skoro woda wyspę opuści, wtedy wzmaga się na niej najbujniejsza roślinność, a sama wyspa etanowi w pewnej mierze punkt środkowy, który się coraz bardziej rozszerza. Olbrzymia siła przyredy zdaje się być niezmiernie czynną w tych nowych krainach, a jeźli czasem nie może szybko dopiąć swego zamiaru, wtedy udaje się do wulkanicznych wybuchów śród podziemnej otchłani morza. Zacząwszy od południa N owej - Zelandyi, aż ku północy wysp Sandwichskich zapełnione jest całe morze podobnemi młodemi krainami, które w czasie może siedliskiem cywilizacyi będą. o Pomnik żyjący Samary tanów.
Dziennik T e m p s obejmuje artykuł następujący, "Dawna Samary ja mieści w sobie żywy pomnik najdawniejszej starożytności, J estto pewna rodzina samarytańska, która od niepamiętnych.czasów nigdy nie opuszczała ewego siedliska i nigdy się z obcemi nie łączyła szcze tej rodziny, która z 300 do 400 osób złożona, dotychczas jeszcze zupełnie patryjarchalną władzą jest rządzona. Naczelnik ten utrzymuje, ii pochodzi w prostej linii od Arona, brata Mojżesza, i źe posiada księgi, pisane przez samego syna Arona. (?) Przestroga względem ogrzewania p o k o i . - Lekarze oznaczają w czasie zimy rozmaite choroby, pochodzące nie od samego zimna, ale z nadzwyczajnego gorąca, które w pokojach nie zawsze doskonale miarkować uroiemy. Przez ciągle ogrzewanie pokoi wy. eycha wreszcie powietrze, jeżeli wodą napełnionego naczynia nie utrzymujemy ciągle na piecu, która je tym sposobem nieco odwilżą, czego n. p. mieszkańcy w Anglii jak najstaran. nej przestrzegają. Zaniedbanie tego środka przezorności pociąga ten skutek za sobą, iż połykane suche powietrze ujmuje słabym organom, któremi oddychamy, wiele wilgoci, a nakoniec zupełnie je wysusza, czego łatwo dostrzedz można na delikatnej budowie ciała, jakotei na cerze rą.k i twarzy» W Anglii przy. jęto powszechnie za zasadę, iż jeden piec rozegrzany w pokoju przynajmniej jeden funt wody na dzień wyparować powinien, chcąc, abyśmy ani bólu głowy, ani tez ciężkości w piersiach nie doznali. Dopiero po śmierci żyje sława! W imioniku na cześć SzylIera, ogłoszonym i drukiem wydanym, czytamy następującą uwagi godną wiadomość, skreśloną przez wyższego radzcę medycyny pana Froriep w Wajmarze : "W roku 1805, będąc podtenczas profesorem w Halli, przejeżdżałem właśnie przez Wajmar , gdy Szyller tak niespodzianie rozstał eię z tym światem, i gdy zwłoki tego wielkiego jeniuszu śród jasnej północy z dnia \i, -12, miesiąca Maja, prrer ktlku młodych uczonych, a między innymi przez Szczepana Schiitze i Henryka V oss, tudzież innych artystów i urzędników miejskich do grobu niesione były. Jeszcze dotychczas pojąć tego nie m o gę, jak się to stało, źe prócz tych co nieśli trunnę, prócz mnie i jeszcze jednego mnie nieznajomego, który, jak się później dowiedziałem, był SzylIera szwagrem, pana de Wollzogen, nikt witjcel nie szedł za jego trunną!" a - - - - - - w » i i « 1 im raiiiir-»iwB-. SPRZEDAŻ KONIECZNA.
Sąd Główny ZiemiańsJti w Poznaniu.
Dobra szlacheckie Ki e r z n o składające się z części A i B w Powiecie Ostrzeszowekirn przez Dyrekcyą Ziemstwa oszacowane na 40003 Tal, 12 sgr. 1 fen. wedle taxy mogącej być przejrzanej wraz z wykazem hypotecznyin i war unkami w Registraturze, mają być - D . . n i - : .. : fr . 1 SI T fiprzed południem o godzinie ioiej w mIeJSCU zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. Niewiadomi z pobytu interessenci realni, jako to Agniszka i Anna Karszniscy, jako też Zofia Nepomucena i Franciszka rodzeństwo Kowalscy zapozywają się niniejszem na takowy publicznie. Poznań, dnia 31. Marca 1838OttWIEt> Z, CZ, EME.
Podaje się niniejszem do publicznej wiadomości, źe wybór Reprezentantów miasta w roku bieżącym dnia 27, 25. i Sggo Mala r. b. odbywać się będzie. Księga obywatelska i spis obywateli wyborczych w registraturze naszej w czasie godzin służbowych przejrzanemi być mogą. Poznań, dnia 17. Kwietnia 1838.
Magistrat A(lrn;'llIblracya w Kolnie pod Kamionna ma 20 cetnarów sWIezego i dobrego siemienia koniczyny do sprzedania. Czerwone 1 białe nasienie koniczyny, włoski rajgras, brzankę i sporek czyli pięć kolan, wszystko nasiona pewnego rosikowania, poleca w cenach oajumiarkowańszych, C, F. B i n d e r, w Poznaniu, w rynku Nr. ga. Antykwarską przeniosłem na B u
Księgarnią moją w rynku Nr. 95., telską ulicę Nr. 5. Poznań. H. S u S B m a n n.
Ł _ M _ 1_ _ - - - - I-III III ...!.. IIIIH.......,w........! !.......!....-= 1 I . . . ..1SU11 I 11 ] SI T Kurs papierów i pieniędzy giełdy Berlińskie) .
Dnia 17.
Kwietnia 1838.
Obligi długu państwa. . · Pr. ang, obligacye 1830.. .
Obligi premiow handlu morsk Obligi Kurmaichii z bież. kup.
Obligi tymcz. Nowej Marchii & Berlińskie obligacye miejskie Królewieckie dito Elblągskie dito Gdańskie dito w T. . . .
Zachodnio - Pr. listy zastawne Listy zast. W. X. Poznańskiego Wschodnio - Pr, listy zastawne Pomorskie dito.
dito dito Kur- i Nowornarch, dito dito dito dito Szląskie dito ObI. zaległ, kap, iprC. Kur- i No wej - Marchii Złoto al marco. · , « · Nowe dukaty"..« · Frydrychsdory ..... Inne monety złote po 5 talarów Disconto «....».
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.04.20 Nr92 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.