fx A
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.08.06 Nr181
Czas czytania: ok. 20 min.Wielkie%o
Xiestwa
POZNAŃSKIEGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki, - Redaktor: A. Wannowsku
JM 181. - W Poniedziałek dnia 6. Sierpnia i838.
Wiadolllości krajowe.
z Poznania, dnia 4. Sierpnia. Radośn, -} uroczystość urodzin Najjaśniejszego Króla, Fryderyka Wilhelma III., Pana naszego najłaskawszego, obchodzono w mieście naszćm i tą rażą z tćm uniesieniem i szczerym udziałem, którym powrót tego błogiego dnia wszystkich mieszkańców Poznania, wiernych poddanych N. Pana, zawsze przepełnia. O godzinie 11. odbyło się w tutejszym kościele katedralnym solenne nabożeństwo, na którćm JW. Xiadz Arcybiskup Gnieznieńsko- Poznański D u n i n, w assystencyi licznego duchowieństwa msza celebrował i Te deum zaintonował. Dobór artystów wykonywał po mistrzowsku arcydzieło muzyki kościelnej a wielkie przestwory świątyni ledwo pomieścić mogły tłumy ludu, zanoszącego do Pana Zastępów gorące modły o długotrwałe panowanie i wszelką pomyślność dla N. Pana i jego całej dostojnej rodziny. Równocześnie odbył się akt solenny, radosny mianowicie dla gminy tutejszej ewanielickićj św. Piotra. Założono bowiem w dniu tym o godzinie 10. przed południem uroczyście kamień węgielny pod kościół ewanielicki dla wspomnianej gminy budujący się, w celu wzniesienia którego N. Pan, pobożny obrońca religii, 20000 tal. już wyznaczyć raczył. Liczny orszak urzędników cy
wilnych równie jak wojskowych, oraz wielka liczba osób wszelkich wyznań i stanów udała się z pobliskiej kamienicy kupca PalI3 Schildnera na plac budowli, gdzie po treściwej przemowie JW. biskupa ewainelickiego Dr. Freimarke, JW. Naczelny Prezes pro wincyitej, F lot t we 11, z rąk budowniczego kielnią i młotek przyjąć, i uderzywszy nim po trzykrość w imieniu N. Pana kamień węgielny utwierdzić raczył, poczćm Nadburmistrz miasta i przełożony gminy ostatnią do tego przyłożyli rękę. N astępnie miał Xiadz Pleban przy kościele św. Piotra, Radzca Konsystorza Diitschke kazanie, w którćm budujący się kościół łasce Opatrzności polecił i N. Panu za okazaną w spełnieniu gorących życzeń gminy szczodrobliwość najczulsze złożył podziękowanie. - W południe różne towarzystwa na obiady zgromadzone, a mianowicie liczne grono wojskowych i obywateli w salach tutejszego Casinum, huczne spełniały toasty za zdrowie i pomyślność Najj. Pana i całego domu panującego, którym z zapałem przyjętym huk dział towarzyszył. Wieczorem miasto było oświecone i liczne tłumy ludu oddając się niezakłóconej nigdzie wesołości przeciągały 2rzęsisto oświetlone ulice aż późno w noc. Zaden niepomyślny przypadek nie przerwał obchodu tćj dla tylu milionów- ludów, poddanych potężnemu berłu naj czenie, żeby Opatrzność łaskawa Jego Król e w s k ą M ość, szczęśliwie nam panującego monarchę, długo je.szcze dla dobra kra,>u zachowała, odezwało się dnia 3. Sierpnia z ponowioną żywością w sercu wszystkich mieszkańców Poznania. Z Berlina, dn. 3. Sierpnia.
Przybył tu: J O. General - Porucznik i Generalny Gubernator N owej Pomeraniij .Xiaze. Putbus, z Londynu.
* 4svt 1/wy WW - V«V
Wiadolllości zagraniczne.
Po Iska.
Z "Warszawy, dnia 30. Lipca.
Dyrekcya główna Towarzystwa kredytowego ziemskiego, tudzież Komitet Towarzystwa, odbywa już swe posiedzenia w domu własnym przy ulicy Podwal Nr. 500., dawniej własnością Arcybiskupów będącym. Z dnia 31. Lipca.
Wczoraj odbył się akt uroczysty zakończenia rocznego biegu nauk w Instytucie agronomicznym w Marymoncie, w obec władz rządowych i znakomitych osób. Dyrektor tego instytutu, Hadzca kollegialny Oczapowski, zagaił posiedzenie, wystawiając uczniom potrzebę łączenia teoryi z praktyką i nawzajem; poczem projessor tegoż instytutu, J ózefBełza, czytał rozprawę o fabrykaeyi cukru z buraków i wypływających z niej korzyściach (zobacz niżej> »Następnie JW. Generał Okuniew, członek Kommissyi r. s w. d. i o. p. rozdał patenta kończącym ten instytut uczniom. Odczytano pochwały i promocye, poczerń z sali modelów i narzędzi rolniczych, gdzie się ten- akt odbywał, przeszli wszyscy obecni do kaplicy i odśpiewano hymn dziękczynny, Tc J)eum. W Krakowie, w drukarni Stanisł. Gieszkowskiego, wkrótce wyjdzie z pod prassy dziełko pod tytułem: «Śpiewnik kościelny, czyli pieśni nabożne z melodyami«. Dziełko to, pierwsze w tym rodzaju, przeznaczone dla użytku kościołów parafialnych, drukowane jest ozdobnie, na papierze welinowym nutami muzyeznemi, przechodzącemi co do czystości odbicia n u t litografowanych. F 2 a n c y a, Z Paryża, dnia 26. Lipca.
N ational nie zamilczał o zarzucaniu mu fałszu przez Monit. Paris , ale owszem umieścił odpowiedź Adwokata, P .Juies Favre, w której tenże twierdzi: po pierwsze: Panna Grouvelle nie z uporu nie chciała swej matki odwiedzić. Dyrektor więzienia oświadczył jej niespodzianie, źe dwóch agentów policyjnych przed drzwiami czeka, aby ją do matki zaprowadzić, i źe za godzinę wrócić powinna. Panna Grouvelle prosiła tylko o odłożenie tego do popołudnia, aby można podeszłą i chorowitą matkę na to wzruszające pożegnanie przygotować. To jej odmówiono. Powtóre: Wezwanym na radę lekarzom podano tylko pytanie: czyli pacyentka bez narażenia życia swego na niebezpieczeństwo potrafi odbydż podróż 24 godzin r" Przekonali się zresztą o słabości Panny Grouvelle i wynurzyli zdanie podobne do zdania Panna Magendiego. W ciągu ostatnich dziesięciu dni po wyjawionem przez lekarzy zdaniu jeszcze się stan zdrowia Panny Grouvelle znacznie pogorszył, a Pan Favre oświadczył wyraźnie Generalnemu Dyrektorowi policyi (Panu Alexemu Jussieu): jeżeli Pannę Grouvelle do Clairvaux przewiozą, śmierć jej przez to zgotują. "Zaiste, dodał rozdrażniony Adwokat, tego dowodu nie byłbyjn tutaj powinien użyć.« Wskutek tego więc znowu N ational odebrał od policyi nowy zarzut minienia się z prawda. Policya powiada, źe śmiertelność w więzieniu w Clairvaux od 1832 do 1835 roku wynosiła tylko 1 na 24, podczas gdy w wszystkich innych więzieniach i zakładach poprawczych w tymże samym przeciągu czasu w przecięciu 1 na 21 wynosiła; co więcej 1836 roku w Clairvaux 1 tylko osoba na 32 umarła, a 1837, tylko 1 na 42. P. Grouvelle nie 4 godzin, ale 4 dni żądała do przygotowania swej matki i koniecznie chciała, żeby jej Pan Favre towarzyszył.« Jakie zaś obowiązki, wyrażono na końcu, miał Minister w tej mierze do spełnienia, pojmują to przyjaciele prawnego porządku i konstytucyjnej monarchii nierównie lepiej, niź N ational.« - Przyjaciele ludzkości, powiada National, nie powinni w tej sprawie zdania swego objawiać. Pyta on się pod względem stanu zdrowia w Clairvaux, czy Minister przypomina jeszcze sobie treść raportu, przesłanego przez tamecznego Dyrektora, Pana Salavilfe, pod dniem 1. Ma,a 1S37 i pod Nr. 285. Z dnia 27- Lipca.
Nazwisko miejsca, przed którem Abdel-Kader porażki miał doznać, teraz inaczej podawają, jak dawniej, t. j. nie Makaudi, lecz Ain-Maydeh. Podług opowiadania Arabów rnoźna do miasta tego z O ran u w ciągu dni 16 zajechać. Sułtan onego młody waleczny i dzielny mężczyzna. Ma on być synowcem Sułtana Marokańskiego i przed kilku laty z starszym bratem swoim, który tam w spisku jakimś był uwikłany, do Ain-Maydeh się schronił. Miasto wówcaas na 4 dzielnice podzielone, z których każda swego miała naczel ledwo się, obronić zdołało. Starszy Jien- Tedschini (to bowiem nazwisko mają oba bracia) stał się wkrótce panem miasta, umarł jednak za lat kilka. Obecnie młodszy brat panuje. Ma on stosownie do twierdzenia Arabów 4000 wojska a prócz miasta stołecznego jeszcze 7 innych wielkich miast rozkazów jego słucha; między temi jest też EI- Oscherid (miasto palm), wyrównywaj;} ee co do wielkości Oranowi. "Wszakże Arabowie przesadzać lubią.
W okolicach Oranu dwa pokolenia z przyczyny żniwa pokłóciły się i liczono luź 38 odciętych głów. Z Algieru donoszą, źe równina Metidjah przez szańce francuzkie obecnie juź zupełnie zabezpieczona. Belida otrzyma załogę francuzką. «Arabowie w przyległych górach (wyraża korrespondent gazety T o ulonnais) zawzięła przeciw nam pała];; nienawiścią i nie jeden Francuz, co się nieostrożnie po za linie iorpocztówzapuścił, śmiałość tę głową swoją przypłacił .« Z dnia 28. Lipca.
M o n i t e u r P ar i s i e n z dnia wczorajszego wieczorem donosi: «Władza juź dawno otem wiedziała, źe na ulicy Kue ueuve des bons enfuns w domu jednym członkowie tajnych towarzystw republikańskich schadzki swe miewali, źe tam naboje nagromadzono i na zamach jaki podczas dni -lipcowych się gotują. "Wczoraj wieczorem Kommissarz policyi tej części stolicy, opatrzony w rozkaz aresztu, w towarzystwie kilku agentów do domu wspomnianego się udał i zastał tam prócz gospodarza z żoną jego,- pięć osób robieniem nabojów i odlewaniem kul zatrudnionych. Aresztowano je natychmiast i do Prefektury policyi zaprowadzono. Zabrano około 4000 nabojów, przeszło 12,000 ulanych kul, formy do lania, mnóstwo świdrów i innych narzędzi. W ciągu dnia tego jeszcze inne osoby w rozmaitych miejscach aresztowano, które zapewne wspólne knowały spiski. Osobą, w mieszkaniu której wyżej wspomnione przedmioty zabrano, ma być rytownik, nazywający się Raban. Między papierami jego znalazły się listy od PP., Cormenin i Lamenais. Inni aresztowani (a było ich 5) nazwiska swego wymienić nie chcieli. Dzisiaj rano, gdy Kommissarz właśnie badaniem domu Rąbana był zajęty, robotnik jeden z przedmieścia St. Antoine nakryty przyniósł kosz, który miał policyi oddać. Znaleziono w nim proch, · naboje i pistolet." Gromada 150 do 200 młodych ludzi, z których każdy czerwony gwoździk miał w dziurce od guzika, hałasowała dzisiaj przez czas niejaki na placu Odeon a następnie w proces
syi do grobów bohaterów lipcowych się udała. Podobne zbiegowisko zaszło na placu giełdowym, ale spokojności zresztą niezakłócone. Uważamy, źe groby tego roku z większą starannością ozdobiono, jak przeszłego roku. Zdaje się, źe dzień dzisiejszy w -wszystkich częściach miasta spokojnie przeminie; uroczystości i zabawy wszelkie na dzień jutrzejszy zachowano.
A ngli a.
Z Londynu, dn. 25 Lipca.
Przybyły do Antwerpii okręt przywiózł listy z lAio -Janeiro, zapewniające, że dnia 21. Maja zaniechali Francuzi zamknięcia BuenosAyres, i źe rząd rzeczypospolitćj postanowił wyprawić posła do Paryża, koncern usunięcia nieporozumień. Z urzędowei korespondencji z francuzkim Konsulem i Admirałem, którą rząd buenos-ayreski w kształcie pisma ulotnego do publicznej podał wiadomości, i którąśmy tu otrzymali, wnosić istotnie można, źe się do wszelkich roszczeń Francyi przychylono. Francuza Laviego, skazanego na sześciomiesięczne uwięzienie za popełnioną kradzież, na wolność wypuszczono i doniesiono Admirałowi Leblanc, źe dotąd nie było zwyczajem zmuszać Francuzów do służenia W milicyi, i źe to także -w przyszłości nie nastąpi, choćby się to na mocy ustaw krajowych stać mogło. Ma to odpowiedział Admirał, źe uwięzienie Laviego słusznym było powodem do zażalenia, przyznaje jednak, że ten juź teraz usunięty; o oświadczeniu jednak, źe żadnego Francuza do milicyi nie wzywano, całkiem w odpowiedzi swej milczy i udaje, jakoby twierdzenie, że rząd buenos-ayreski do kroku takowego jest upoważniony, poczytywał za zeznanie, iż się takowego istotnie chwycono. Hrabia Senfft - Piłżach, austryacki poseł W Hadze i członek londyńskiej kpnferencyi, przybył do Londynu i wraz z Xicciem Esterhazy, posłem austryackim przy dworze tutejszym, był zatrudniony w Kommissyi spraw zewnętrznych. Margrabstwo Londondery wyprawiali dnia 18. b. m. w wieczór wielki bal w HoldernesseHouse, który należał do naj świetniejszych w tych czasach. Znajdowali się na nim, między innerni, Xięźna Gloucester, Xiąźę Jerzy Cambridge, Xiąźę N emours, Xiąźę N assau i wielu posłów koronacyjnych. Rada miejska Londynu przeznaczyła 500 funt. szt. na wzniesienie pomnika dla Xięcia Wellingtona.
Z dnia 27- Lipca.
O sprawie «Vixena« i w ogóle o stanie korrespondeneyą między Panem U rquhartem a Ministeryum spraw zagranicznych, aby pokazać, że Ministeryum w sprawie tej nierzetelnie i z uszczerbkiem dla interessu Anglii sobie postąpiło. Stosownie do korrespondencyi w tejże T im e s, Anglik Longworth dn. 5. Lipca z (Jzerkassyi do Konstantynopola przybył. Gdy w Sudschud-Kaleh na okręt wsiadał, przyjaciel jego Bell przebywał o 200 mil angielskich dalej na południe w Hisseh, porcie nad wybrzeżem Abazyi. Stosownie do wiadomości przywiezionych przez Pana Longworth, wojsko rossyjskie w Marcu wielkiej w Czerkassyi doznało porażki, w skutek której aż po za góry Kuban cofnąć się musiało. Ciągłe usiłowania gazet angielskich, aby Rossyą w coraz większą w Anglii wprawić nienawiść, w których to usiłowaniach gazeta Times z rzadkim trwa uporem, spowodowały ministeryalnego Kur y e r a do następujących uwag: «Ze Rossya olbrzymią potęgą i że zasoby jej, gdyby ich kiedy na nic nie zważający wojownik, jakim np. był Karol X I I, przeciw nam użyć chciał, wielkości Anglii zagrażaćby mogły, jest rzeczą więcej iak pewną. Gra 'wojenna w każdym względzie haźardowna a wypadek często najmędrszej polityce i najlepszym obrachowanioin kłamstwo zadaje. Ale właśnie dla tego, lubo się Rossyi tak nie lękamy jak niektórzy z naszych krzykaczy, pochwalamy ulegającą politykę, za pomocą której rząd nasz dotychczas pokój utrzymał, mimo przyjacielskich porad tak mądrych polityków, jak np. Milorda Londonderry i gazety T i m e s, pragnących dla lada bądź nieporozumień natychmiast Anglią w wojnę z Rossyą wplątać. Że między dwoma mocarstwami, będącemi w takiem położeniu, jak Anglia i Liossya, wielka zazdrość i nieufność zachodzić rcuAi, jest rzeczą łatwą do pojęcia, a być może, że później kiedy istotnie do kollizyi przyj dzie; ale dotychczas powinnością, naszą niweczyć i paraliżować usiłowania, zmierzające do podburzenia już i tak niepokojonych umysłów. " Pismo z Malty z dnia 10. m. donosi" że siłę zbrojną morską Anglii na morzu Sródziernnćm w krótkim czasie więcej jak w dwójnasób powiększono, że wszystkie przy wyspach J onskich i nad brzegami Turcyi stojące okręty angielskie na stopie woj ennej postawiono z rozkazem, aby się w pewnych miejscach zgromadziły, oraz że na Malcie ogromne zapasy nagromadzono i służbę statków parowych jak najlepiej urządzono, aby kommunikacye między rozmaitymi stacyarai a główną kwaterą na Malcie ile możności ułatwić. Anglia ustawiła obecnie dwie eskadry obserwacyjne, jedne nad wybrzeżem egipskićm a drugą przy Dardanelach, w miejsce których wkrótce dwie wielkie flotty wojenne nastąpić mają.
Hiszpania.
Z Madrytu, dnia 17- Lipca.
Dziś udiila się owdowiała Królowa w towarzystwie Donny Izabelli do sali posiedzeń senatu w zamiarze zamknięcia teraźniejszego posiedzenia Kortezów. Ministrowie, Ciało dyplomatyczne i znaczna liczba wytwornie ubranych dam znajdowała się na tym obrzędzie. Królowa przeczytała następującą mowę: «Moi Panowie Senatorowie i Deputowani! Prace wasze, równie ważne i użyteczne dla kraju, jak pocieszające dla mego Królewskiego serca, mają być na niejaki czas przerwane, abyście waszym familijnym obowiązkom zadosyć uczynić i na łonie rodzin Waszych wytchnąć mogli. Zgłębiliście przełożone wam prawa z uwagą i troskliwością, które pomyślny skutek tychże zapewniają. Niektóre projekta do prawa pozostały niezałatwione, ale przygotowaliście pod względem tychże ważne badania, i takowe ukończone zostaną, skpro was wezwę do uskutecznienia w połączeniu z Królewską powagą tych poprawek, jakich nasze ustawodawstwo i nasz stan towarzyski wymagają. Dziękuje wam za różne zasiłki, do jakicheście się dla rządu mego przychylili i go przez to postawili w możności zadosyć uczynienia ciężkim przez niego przyjętym obowiązkom. Dziękuję wam dalej za zaufanie, jakierneście Ministeryum moje w ciągu posiedzenia zaszczycili, jako też za pełnomocnictwa nadane temuż w celu ułatwienia biegu rozmaitych odnóg administracyi. Nieustanne wasze współdziałanie wielce się do utrzymania porządku publicznego i przyspieszenia końca wojny domowej przyłożyło. Ciągle zwycięztwa naszej nieustraszonej armii, dzielna pomoc flotty, szlachetne natężenia walecznej milieyi narodowej, prawy sposób myślenia i poświęcenie się narodu, jakie się mimo wszelkich dolegliwości i ofiar objawiały" jako też niesnaski powstałe w szeregach armii buntowniczej, widocznie rokują, że przywrócenie pokoju w Królestwie nie jest już zbyt dalekiem. Mimo to przecież rząd mój niczego nie zaniedba aby przyspieszyć uiszczenie życzeń narodu, będących zarazem memi życzeniami. Nawet za powrotem do domów swoich nie przestaniecie pracować nad osiągnięciem zamierzonego celu, i nie wątpię, ,źe tak słusznie nabytego wpływu swego użyjecie na wezwanie współobywateli do'stałego popie obłąkani na dobry tór powrócić i przekonać się mogli, źe szczęście narodu, naprawach oparta wolność i tron Królowej, mojej dostojnej córki, tylko przez uszanowanie dla obecnych władz i przez dobrze uporządkowane dążenia do utrzymania porządku publicznego wzmocnione być maga. W ten sposób zatem i w czasie zcwieszenia waszego prawodawczego urzędowania do tego zmierzać będziecie, aby za bohaterskie poświęcenie się i niewzruszoną wierność Hiszpanów wkrótce im się pokój i obfitość jako dobrze zasłużone na * grody w podzielę dostały." Przy kontu tej mowy oświadczył Prezes rady ministeryalnćj, źe posiedzenie zamknięte, poczem się Króiowa wśród ciągłych okrzyk ów: " N i e c h nam K ról o w a dług o żyje [" o d - daliła. Po drodze wszędzie ją lud uprzejmie witał, a do tego zapewne się ta okolicznośę przyczyniła, źe 3 miliony realów, które jej jako zaległość z listy cywilnej przyznano, ną wsparcie biednych urzędników przeznaczyła. Z Londynu miały nadejść nowe wnioski względem zaciągnięcia pożyczki, a Ministrowie za tak ważne je poczytują, źe Komissarzy wyprawionjch w tym celu do Paryża, niewlocznie do Londynu wysłać postanowili. Z Barcelony donoszą, źe r>arOII Meer wkroczył bez wystrzału do Solsony, ponieważ się karoliści za zbliżaniem krystynistów cofnęli. Hrabia Espagne wydał w Beidze odezwę, w której oświadcza, źe miasta tego do ostatniego bronić będzie. Konimissya złożona dla rozbioru różnych projektów pożyczki, tak projekt podany przez P. Garcias jako też przez Panów Lafitte i Sałont, stanowczo odrzuciła, ponieważ warunki były uciążliwe dla Hiszpanii. N owa kommissya ma z Panem Aguado wchodzić -w układy o pożyczkę. Mówią także o posłaniu Pana Olózaga do Paryża, co w związku z tą pożyczką zostawać się zdaje. Z nad granicy hiszpańskiej.
Donoszą z Bajonny pod d 21. Lipca, źe d.
19. niezawodnie stanowczą bitwę pod Estellą stoczono, słyszano bowiem w tym kierunku mocny i ciągły huk dział, a ten nie mógł pochodzić od samego wojska na rozpoznanie wysłanego. Z Pampelony wysłano kilka dział do armii Espartery i Generał ODonnel1 także się z mocną kolumną przez Hernani napród posunął.
A u s t 2 Y a.
Dnia 23. Lipca odbyła się świetnia parada wojskowa w bliskości Toeplitz przed Najjaś. Cesarzem P\ossyi, który wówczas znajdował się ubrany w piękny mundur swych "Węgier
skich huzarów. Wielu znakomitych cudzoziemców tam obecnych i większa część tamtejszej ludności była przytomną obrotom wojskowym; świetny to widok przedstawiało, kiedy Najjaśniejszy Cesarz, stanąwszy na czele swego pułku, salutował Arcy-Xięcia Karola. Zręczne manewra huzarów, jako też i bogate ich mundury, nie mało się przyczyniły do powiększenia świetności tego widowiska. W kąpielach morskich w Tryeście jest tego roku liczny zjazd obcych gości. Królewicz Następca Wirtemberski bawi tam już od kilku tygodni, Oczekują także J. C. W. Cesarzewicza N astępcy tronu rossyjskiego; część świty Jego właśnie tu przybyła. Wicie innych dostoJnych osób ma tu również bawić aż do koronacyi w Medyolanie. Podczas pięknego festynu, wyprawionego w Tryeście na cześć koronacyi młodej Królowej angielskiej, Królewicz Następca Wirtemberski przebywał na trzymasztowym okręcie angielskim, na którego pokładzie obchodzono piękniejszą część festynu. - W poniedziałek dnia 9. b, m. po odbyciu kwarantanny, wstąpił na ląd Hrabia Dandolo, C. K. Vice-Admirał, i od deputacyi giełdy przyjmował imieniem członków austryackiego handlu i żeglugi, wyrazy podziękowania za znakomite około tychże zasługi. Włochy.
Dnia 9. Lipca stanęły na kotwicy pod Livorno fregaty austryacka i duńska. Pierwsza ma na swym pokładzie Arcy-Xjęcia,Karola, druga zaś tu przybiła dla zabrania bogactw T o rwaldsena, a może i jego samego. Medyolan w pomniki kunsztów tak bogaty, handlem i rolnictwem, których błogie skutki pod tarczą pokoju coraz więcej w kwitnącym okazują się stanie, tak świetną postać przybierający, w końcu zeszłego i na początku b. m. przedstawiał obraz nadzwyczajnego ruchu. Łuk pokoju (JIrco delia Pcce) właśnie już ukończony; zamek także w przeciągu dwóch miesięcy mieć będzie wykonaną swoje ku placowi parad obróconą fasadę; kilka ulic rozszerzają, świeżo brukują, upiękniają. W s p aniała katedra z swemi architektonicznemi przyozdobieniami, cudowny sprawiać będzie widok pośród wypięknionych gmachów; Rada municypalna zezwoliła na różne w tym względzie wydatki 1,300,000 aus1. lirów i t. d. Przygotowania do koronacyi w czasie obecnym zajmują wielu artystów i rękodzielników, ożywiając przemysł i handel; ogromne wydają summy na upięknienie królewskiego pałacu, którego ściany przyozdobione będą tak przepysznemi malowidłami al fresco, jakoteź bogatemi obiciami; podobnież w teatrze delia Scalla niczego nie szczędzą do podniesie pięknych. Do kierowania publicznemi festynami, widowiskami, poświęceniem «Ł uku Pokoju«, ogniami sztucznemi, które w Arenie przezStuwera spalonemi być maja, oświetleniami, balami i t p. postanowiono Kommis . l/ujiunu>irii;iiu ivummissyą, której żadnych granic w robieniu wydatków nie wytknięto. Tym spos.obem, Medyolan za dwa miesiące stanie się miejscem różnorodnego życia, festynów i królewskiego przepychu; w murach swoich ugości niezliczone mnóstwo cudzoziemców i krajowców, którzy świetność" wzniosłego obrzędu koronacyi podziwiać i do niej zarazem przyczyniać się będą.
ROZlllaite wiadolllości.
Krótki rzut oka na dzisiejszy stan fabrykacyi cukru z buraków. (Rzecz czytana przy zamknięciu rocznem Nauk w Instytucie Gospodarstwa Wiejskiego w Marymoncie; dnia 18. (30.) Lipca 1838 roku. -o Pomiędzy licznemi rodzajami przemysłu, żaden podobno nie jest dla kraju naszego stosowniejszym, nad wyrabianie cukru z buraków. Zbytnią już dzisiaj byłoby rzeczą wyliczać korzyści, za pośrednictwem tej fabrykacyi, osiągnąć się dające; również nie tu jest miejsce rozwodzić się nad przykładami kra/ów zagranicznych, dla przekonania, że upowszechnienie wyrabiania culeru, stanowi epokę najwyższego zakwitnienia rolnictwa; dosyć będzie powołać- się na świadectwa godnych wiary autorów: PP. Beaujeu i Schubarth, we względzie gruntów północnej Francyi i Flandryi, dawniej nieżyznych i prawie dzikich które z .wzrostem tego rodzaju przemysłu: jakby czarodziejską laską, w krótkim czasu przeciągu, zmienione zostały w rozkoszne łany, obfite przynoszące korzyści. Przyswojenie takiej fabrykacyi jest dla naszego kraju tem pożądańsze, że ona tylko ograniczyć może prawie jedyny u nas rodzaj przemysłu rolniczego, zbyt na nieszczęście upowszechniony, to jest: wyrabianie wódki; trunku niszczącego siły umysłowe i fizyczne najliczniejszej klassy mieszkańców i do ostatniej doprowadzającego ich nędzy, a czasami nawet przedsiębiercy żadnej nie przynoszącego korzyści. Osiągnienie tego zamiaru nie może być wątpliwem, lub trudnem w kraju, gdzie i ziemia i klimat sprzyjają, zwłaszcza iż fabrykacya cukru równie jest łatwa jak wyrobienie wódki. W takim razie korzyści Z niej rozlałyby się na ogół mieszkańców, małe cukrownie potworzyłyby się obok znaczniejszych, a ci z zienaianóyr, którzyby się nie oddali wydobywaniu tego słodkiego pierwiastku, w zyskach dnak' tąd mieliboY udział, uprawiając burali dla Ich PozbycIa, lub -wyrabiając z nich syrop i odstępując go większym zakładom jak to już za granicą ma miejsce. W przeko naniu, iż w przemyśle tego rodzaju każda, choćby też najmniejsza · wiadomość, nie może być dla nas obojętną, przytaczamy tu pokrótce kilka zebranych uwag o wzroście jego w ostatnich czasach w niektórych krajach zagranicznych, a te wymowniej mówić będą za jego upowszechnieniem, aniżeli wszelkie choćby też najgruntowniejsze rozumowania. Jakkolwiek odkrycie cukru burakowego winniśmy Margraflowi uczonemu Berlińskiemu, z powodów jednak fabrycznych, słusznie Francya za pierwszą ojczyznę tego wyrobu uważaną być f owinna, "W tym krąju za czasów Cesarstwa, tórego Rząd wszelkiemi sposobami starał się sunąć z targów Europy cukier kolonialny, I zachęcić wzrost cukrowni krajowy* h, już w roku 1810 było ich w ogóle 160. W skutku zniesienia systematu lądowego, liczba ich w roku 1818 wynosiła tylko 14. Odtąd, ze wzrostem opartych na nauce udoskonaleń, bezwzględnie na napływ cukru zamoi>kiego, rachuje się epoka postępu tej fabrykacyi. - W roku 1829 istniało we Francyi cukrowni 120, a od tego czasu, aż do roku 1836 liczba ich wzrosła do 400, z końcem zaś roku 1836 powiększyła się do 582, w których, rachując wydatku 5 ze 100, miano wyrobić przeszło 127 milionów funt. pol. cukru. - Musi więc ten przemysł nadzwyczajne zapewniać korzyści, kiedy we Francyi przy drogości materyału opałowego, najmu gruntu i pracy, obłożony podatkiem, wytrzymuje współubieganie z cukrem trzcinowym, grozi zniszczeniem jego handlu i tak się rozgałęzia; że chyba brak gruntu pod uprawę buraków, postęp jego w tym kraju wstrzymać będzie zdolny. W Wielkiem XieztwieBadenskiem ten rodzaj fabrykacyi tak wysoko się posunął, że cukier trzcinowy z krajowym już nie będzie mógł wytrzymać współubiegania. Jak w każdym innym, tak i w tym rodzaju przemysłu, Prusy nie dały się innym wyprzedzić krajom. Weźmy tylko za przykład jedne prowincyą tego państwa, t. j. Szląsk; posiadała ona w roku 1837 jedenaście cukrowni, które wydały 6,830 centnarów cukru, a dzisiaj mogą już wyrobem swoim potrzebę teraźniejszą pro wincyi zaspokoić. W niektórych okolicach Prus, a nawet w pojedynczych miastach, po kilka cukrowni pozakładano, jak np. w Magdeburgu, który w obrębie swoim aź 6 ich liczy. W państwach austryackich fabrykacya cukru także wysoko się pusunęła. Gahcya posiada już znakomite cu darska, czyli na małą stopę, znaczne robi postępy. Lecz na szczególniejszą uwagę zasługują tu Czechy; wyrobem 26 fabryk tegojkraju, od roku 1827 istniejących, zaspokajano potrzebę I ej ogólnego zużycia cukru, a do roku 1842 spodziewają się cały kraj cukrem burakowym zaopatrzyć. W Anglii, w kraju pierwsze miejsce trzymającym pod względem drogości najmu gruntu i pracy, szczerze zajęto się uprawą buraków, i gdyby był interes kolonij w Parlamencie nie przemógł, zapewnieby ta fabrykacya obfite tam wydała owoce. Lubo państwa włoskie, z położenia jeograficznego, nie są najprzy;aźnielszemi uprawie buraków, jednak i tam starają się zaprowadzić cukrownie Co jednak szczególniej zastanawia, iź podług świeżych wiadomości Ltząd w Carogrodzie zamyśla wznieść kosztem publiiznym wielki zakład do wyrabianiu cukru burakowego. Nowy świat, ojczyzna trzciny, Ameryka, stara się również przyswoić sobie fabrykacya cukru europejskiego, Rossya, pod względem tej fabrykacyi, nie poślednie w Europie zajmuje miejsce; nietylko bowiem stara się o jej przyswojenie, lecz nadto, nadaje jej widoczny popęd przez szczególniejszą o nią troskliwość. Towarzystwo Rolnicze w Moskwie wyznaczyło z grona swego deputacyą, złożoną z PP. Massłow i Szyszkoff do popierania usiłowań ku upowszechnieniu wyrabiania cukru krajowego; a niektórzy dzisiejsi fabrykanci rossyjscy, jak Pan Davidoff, przez swoje udoskonalające wynalazki, słusznie należą do małej liczby tych, którzy pracują w Europie dla prędkiego posunięcia tego rodzaju przemysłu. W tern obszernem państwie, od samego powstania tej fabrykacyi, istniały cukrownie burakowe. W roku 1800 Generał Blankennagel założył pierwszą fabrykę; za jego przykładem poszedł P. Malzotf; te dwa zakłady były tam wyłącznemi aż do r. 1825, od którego-to czasu, wciągu 10 lat, liczono ich do 80, a wyrób z nich podawano na 4 miliony funtów. Najważniejszą z dzisiejszych cukrowni rossyjskich jest należąca do Hr. Bóbr ińs K i e g o, w której przerabiają dziennie 140,000 funtów buraków. Jak każdy rodzaj przemysłu, tak i niniejszy, na naszej ziemi późniejsze wydaj e owoce. Jednak już dzisiaj wątpić nie należy, że pTzykład Guzowa znajdzie wielu naśladowców: kilka nowych, na wielką nawet skalę zakładających się cukrowni, dostatecznie o tern przekonywają, a dla dobra kraju życzyćby tylko należało, aby za pośrednictwem wielu małych z-akładów, ten rodzaj przemysłu tak u nas zosrat upowszechniony, jak to już w wielu krajach Europy, a nawet
W Węgrzech ma mIeJsce. Rzadki jest przypadek w Hisloryi przemysłu, aby który jego rodzaj tak ogólne wzbudził zajęcie, jak wyrabianie cukru burakowego. Towarzystwa przemysłowe, jakoto: zachęcające w Paryżu, i gospodarskie w Moskwie, wzięły go pod swą szczególną opiekę: pierwsze wyznaczając nagrody za rozmaite ulepszenia, drugie wpływając zbawiennie, (jakto już wyżej wspomniano), na upowszechnienie go po calem Cesarstwie. Chwała z posunięcia wysoko tej gałęzi przemysłu w Badańskiem, zapewne także popierającemu ją Towarzystwu się należy. Aby cel upowszechnienia tej fabrykacyi, jak najprędzej został osiągnięty, pozakładano Instytuta szczególne, zupełnie jej poświęcone,takim jest szkoła w F o u i II e u s e we Francyi, licząca teraz 50 uczniów, i szkoła w G r a t z wAustryi, pod nadzorem Towarzystwa Agronomicznego zostająca. Tu także słusznie policzona być może cukrownia P. MassloiFw Rossyi, wyłącznie dla nauki pragnących się obeznać z tą fabrykacya założona. Korzyści wyrabiania u nas cukru nader są widocznemi, i zważając na małe zużycie tego pierwiastku, z powodu jego drogości, śmiało utrzymywać można, iż przez długi czas nie wielkiej ulegną zmianie. Rzućmy okiem na kraje zagraniczne dla przekonania się, że im więcej jest w kraju sposobności wydawania, a nawet tylko nabycia cukru, tern zużycie jego jest rozciąglejsze. 1 tak: w Indyach wypada na osobę blizko 100 funtów pol., -w Hawannie (wyjąwszy niewolników) przeszło 70 funt., w Anglii do 30 f t, w Stanach Zje'dnoczonych 22 f 1., w Francji przeszło 8 f t, w Polsce zaś na ludność blisko cztero-milionową 3,108,065 ft. Ztąd wynika, że słodki ten pierwiastek, w miarę jego wydawania, i cokolwiek niższej ceny, coraz więcej u nas żądanym być musi. Zapatrując się ogółowo na tę fabrykacya, z pociechą spostrzedz można, iż szybko zbliża się chwila ogólnego jej upowszechnienia. Bo cóż w istocie może być poźądanszem nad rozszerzenie takiego rodzaju przemysłu, którego korzyści rozciągną się na najliczniejszą klassę społeczności, to jest: ubogicłi -wiejskich rolników. Ten jest cel wielkiej nagrody, 18,000 franków wynoszącej, którą Towarzystwo zachęcające przemysł francuzki wyznaczyło, za podanie najlepszego sposobu suszenia buraków, a przytoczenie kilku słów ze zdania sprawy w powyższym przedmiocie temuż towarzystwu przez wielkiego chemika, Pana Dumas, nie będzie tu od rzeczy. «Skoro zadania towarzystwa zachęcającego (są jego słowa) będą rozwiązane, o czem wątpić nie należy, rolnictwo zaprawy buraków wszędzie jednako dlu wymieniane będą za cukier surowy; cena tego wyrobu szybko zostanie zniżoną i wkrótce ujrzymy zużycie jego rozpostarte aż do najnędzniejszej wiejskiej iepianki« Jeżeli zamiar całych towarzystw, dążących do upowszechnienia wyrobu pierwszej potrzeby, zasługuje na wdzięczność, jakże dopiero cenić wypada usiłowania pojedynczych osób, pragnących zapewnić korzyści ogółowi kraju. Chcę tu wspomnieć o wiadomej nagrodzie, przez HI. Raczyńskiego wyznaczonej, we względzie wyrabiania cukru burakowego. Takie szlachetne czyny szczegółowych osób, w połączeniu z opieką rządu, który w celu rozgałęzienia u nas tej fabrykacyi, wysłał za granicę Pana Schouppć, dla nabrania w cukrowniach praktycznych wiadomości, nie dozwalają ani na chwilę wątpić, iż z czasem w przemyśle tym z krajami zagranicznemi w równi Stanąć będziemy mogli.
J ó z e f B e ł z a , Prf. C h e m. i T e c h.
DONIESIENIE TEATRALNE.
We Wtorek dnia 7. Sierpnia 1838. roku.
Dwudzieste pierwsze przedstawienie polskie towarzystwa dyrektora teatru Pana Raszewskiego. Na żądanie Prześwietnej Publiczności. »Zabobon czyli nowe Krakowiaki i Górale,« część liga. Opera w 3ch aktach przez J. N. Kamieńskiego dyrektora teatru Lwowskiego, z muzyką Karola Kurpińskiego.
SPRZEDAŻ KONIECZNA.
Główny Sąd Ziemiański w Poznaniu.
Wydział I.
Dobra szlacheckie Kochlowa w powiecie Ostrzeszowskim, sądownie oszacowane na 28,280 Tal. 27 sgr. 11 fen. wedle taxy mogącej być przejrzanej wraz z wykazem hypotecznym i warunkami w Registraturze, mają być dnia 7. Stycznia 1839. przed południem o godzinie IOtćj w miejscu zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. Niewiadomi z pobytu wierzyciele realni zapozywają się niniejszem na takowy pod uniknieniem prekluzyi z pretensyami realnemi swemi do dóbr tychże i summ kupna takowych publicznie. Poznań, dnia 9. Czerwca 1838.
OBWIESZCZENIE. , Prawo pobierania brukowego podług taryf przez Najjaśniejszego Pana pod dniem 16. Lutego 1S30. r, potwierdzonych, od 1. Stycznia
1839. na jeden rok całkowicie albo CZęSCIOWO najwięcej dającemu wydzierżawione być ma. Tym końcem termin na dzień 27. Sierpnia r. b. przed południem o godzinie IOtej w sali naszej se'ssyonalnej naznaczony został, na który chęć dzierżawienia mających niniejszem wzywamy. Warunki licytacyjne każdego dnia w Registraturze przejrzane być mogą. Poznań, dnia 17- Lipca 1838.
Magistrat.
Prawdziwe piwo bawarskie w beczkach oryginalnych po 30 kwart, jako też w większych beczkach po ile można umiarkowanej cenie, znalduje się zawsze W zapasie w handlu win Meyera Wolff Falk, przy Jezuic kiej ulicy Nr. 11. D o n i e s i e n i e. - Szanownej publiczności donoszę uniżenie, iż od dol. m. b. założyłem w hotelu Warszawskim, tu przy ulicy Wrocławskiej Nr. 30. restauracyą, gdzie śniadań, obiadów i t. d. na każde żądanie, przy skorem usłużeniu, dostać można. W Poznaniu, d. 4. Sierpnia 1833.
Mikołaj Bukowiecki.
Kurs papIerów I pieniędzy giełdy Berlińskie .
Sto
INapi. kurant
Dnia 2. Sierpnia 1838.
papieprC. r mi
Obligi długu państwa Pr. ang. obligacje 1830.
Obligi premiow handlu morsko Obligi Kurmarchii z bież. kup.
Obligi tymcz. Nowej Marchii dt.
Berlińskie obligacye miejskie , Królewieckie dito Elblągskie dito Gdańskie dito w T. · Zachodnio - Pr, listy zastawne dito dito Listy zast. W, X. Poznańskiego , Wschodnio-Pr. listy zastawne dito dito Pomorskie dito dito dito Kur- i Nowomarch. dito dito dito dito Szląskie dito ObI. zaległ, kap. iprC. Knr- i Nowej - Marchii
4 102,4 4 1031 661 4 103! 4 4034 4 1031 4 IJ -
43j 105i
, , 4 z4 4 101? 3ł\ 102 A 216 18J 13f 13f 3ma
Frydrychsdory i , Inne monety złote po 5 talarów Disconto
gotowizn
102-'1021 66i
HD \wm 39J 105 102 991
101? 1014 104J 215
13 ! 13 ! 4
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.08.06 Nr181 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.