GAZ
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.08.16 Nr190
Czas czytania: ok. 19 min.Wielkiego j
ETA
Xiestwa POZNANSKIEGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dtkera i Spólhi. - Redaktor: A. Wannuwti,
J\9 190. - W Czwartek dnia 16. Sierpnia 1838.
Wiadolllości zagraniczne.
p ols k a. Z Warszawy, dnia 8. Sierpnia.
N. Cesarz i Król, w skutek przedstawienia Namiestnika Królestwa, raczył najłaskawiej mianować dn. 27. Czerwca (2. Lipca) Kawalerami orderów: Orła Białego: Członka Rady Administracyjnej, Dyrektora Głównego Prezydującego w Kommissyi Rządowej Przychodów i Skarbu, Radcę Tajnego Fuhrmana, oraz Członków Rady Stanu:' Hr. Walewskiego, Generała-Adjutanta Włodka i dymissyonowanego Generała-Lejtnanta Kurnatowskiego. Ś\v. Włodzimierza klassy Hej: Członka Rady Stanu, Wielkiego Mistrza Uworu, Xięcia J abłonowskiego; Prezesa Dyrekcyi Głównej Towarzystwa Ziemskiego Kredytowego, Członka Rady Stanu Morawskiego; Dyrektora Kommunikacyj lądowych i wodnych, Generała-Lejtnanta Christianiego. - Tegoż orderu klassy U l ej: Dyrektora Kancellaryi N amiestnika, Radcę kollegialnego Bończę-Brujewicza; p. o. Gubernatora Cywilnego Gubernii Augustowskiej, Radcę StanuWitanowskiefo; p. o. Gubernatora Cywilnego Gubernii Laliskiej, FJigel-Adjutanta J. Cesarskiej Mci, PułkownikaTrębickiego; Dyrektora Wydziału w Kommissyi Rządowej Przychodów i Skarbu, Radcę Stanu Ostrowskiego} Naczelnika Wy
działu Dóbr i Lasów w tejżeKommissyi, Referendarza Stanu Gumińskiego; Dyrektora Banku Polskiego, Referendarza Stanu Głuszyńskiego; Radcę Najwyższej Izby Obrachunkowej Szuwalskiego. - Tegoż orderu klassy IVtej: Archiwistę Głównego Radyf Administracyjnej Garszyiiskiego; Szefa kancellaryi i expedycyi tejże Rady Iwińskiego; Podsekretarza Stanu przy Kadzie Stanu, Radcę Nadwornego Pawliszczewa; Urzędnika do szczególnych poruczeń przy N amiestniku Królestwa, Radcę Nadwornego Pilipejko; Hadcę Prawnego w Kommissyi Pządowej Spraw Wewnętrznych Duchów nych i Oświecenia Publicznego 'Parczewskiego: Generalnego Wizytatora Szkół Hlebowicza; Kommissarza Wydziału Wojskowo-Policyjnego w Rządzie Gubernii Krakowskiej, dymissyonowanego Po d pułkownika Łazowskiego; Kommissarza Obwodu Przasnyskiego Luxa; Pogranicznego Pocztmistrza w Słupcy Smej klassy Więckowskiego", Rewizora Generalnego pomiarów przy Kommissyi Rządowej Przychodów i Skarbu Nierayskiego; Naczelnika Wydziału Kontrolli Generalnej w Kommissyi Rządowej Przychodów i Skarbu Ledoux; Naczelnika Wydziału w Kancellaryi Przybocznej Dyrektora Głównego Przychodów-* Skarbu Lappierra; Assessorów Najwyższej Izby Obrachunkowej Marczewskiego i Luboradzkiego; Sędziego Najwyższej nych: Tatarowirza i Dziedzickiego; Prokuratora Królewskiego przy Trybunale Cywilnym Gubernii Plo'kiej Gawareckiego; Sędziego Trybunału Cywilnego Gubernii Lubelskiej' Czerskiego i Fizyka miasta Warszcwy Doktora Jasińskiego.
Z dnia 9. Sierpnia.
N. Cesarz i Król, w skutek przedstawienia Namiestnika Królestwa, raczył Najtaskawiej mianować dn. 27. Czerwca (9 Lipca) Kawalerami orderu św. Anny: klassy lej z koroną: Członka Rady Stanu, Radcę Stanu Wyczechowskiego; Prezesa Banku Polskiego, Radcę Stanu Kubowidzkiego, i Gubernatora Cywilnego Gubernii Mazowieckie', Rzeczywistego Radcę Stanu Hr. Potockiego. Klassy lej bez korony: Członków Rady Stanu: Faltza i Radcę Stanu Szaniawskiego; oraz Członka Kommissyi Hządowej Spraw Wewnętrznych, Duchownych i Oświecenia Publicznego, z Orszaku J. C. K. Mości, Generała-Majora Okuniewa. Klassy {lej z koroną: Dyrektora Kancelleryi Przybocznej Dyrektora Głównego Przychodów i Skarbu, Radcę Kollegialriego Łochtina. - Klassy Hej bez korony: Referendarza Stanu Ty kia; Sekretarza Kommissyi Instrukcyjncj i Emerytalne] Zielińskiego; U rzędników do szczególnych poruczeń przy N amiestniku Królestwa, Radców Nadwornych: Fngelhardta i Barona Zass; p. o. Naczelnika Sekcji 'iv Wydziale przemysłu i handlu, Inspektora Generalnego dróg, Majora Schuppe, Naczelnika Sekcji w tyruze Wydziale Wencia, [ionunissarza wydziału Administracyjnego w Rządzie Gub*mii Sandomierskiej Watsc-na; Kommissarza Obwodu Stojjnicktego Karczewtkiego. Prezesa Dy-rekeyi Generalnej Towarzystwa Ogniov. ego, Referendarza Stanu Nad zwyczajnego Czempińskiego,- p. o Generalnego Kommissarza Policy i wykonawczej, miasta Warszawy, liilkownka z Korpusu Żandarmów, Puchałę - Cywińskiego; N aezeln U arszlłwski£j strasy Ogniowej, dymissyortowanego Podpułkownika Robosza; Naczelnika Wydziału dóbr i lasów Rządowych Soleckiego; Naczelnika Sekćyri BuchalWyi w Komm. H'zaonwej i'rzy chodów i Sksrbu Bojarskiego; Koimnissarzapolno<<iocnego Rządu do odbioru soli W Krakowie, Referendarza Stanu JagieIskiego, Sekretarza <-enerainego Komm Rząd, Przychodów i Skarbu Ciechanowskiego; byłego Pomocnika Dyrektora Wydziału dóbr w Kommissyi Rządowej Przychodów i Skarbu, Radcę Stanu Biernackiego; Członka Kommissyi Rządowej Sprawiedliwości Wysierskiegoj Sędziów Najwyższej Instancyi: Łubieńskiego, Kwiatkowskiego i Łysióskiego; Prałata Katedralnego Krakowskiego, X Jędza Tadeusza Hr. Łubieńskiego. Kla < sylI I ej: Archiwistę i Kassyera Kancellaryi Rady Stanu Dąbrowskiego; Naczelnika Aekcyi Kontrolli i Rachunkowości w Kommissyi Rządowej Spraw Wewnętrznych, Duchownych i Oświecenia Publicznego Solnickiego; Kommissarza Obwodu Siedleckiego Hincza; Sekretarza Jlnego Rządu Gubernii Kaliskiej Przedpełskiego; Kassyera Głównego Nadwornego Pocztamtu Warszawskiego Dratza; Pogranicznego Poeztmistrza w Zalesiu, Radcę honorowego R«domickiego ; Sekretarza Vice- Prezydenta miasta Warszawy Maxyanowicza; Naczelnika Wydziału Policyi Paszkowskiego; Naczelnika Biura Controm Służących Sikorskiego; Cyrkułowego Kommissarza, Policyi Miasta Warszawy Strukowa ; Naczelnika Wydziału w Dyrekcyi dóbr i lasów Rządowych Mazarakiego; KontrolIera Jlnego Kass i Rachunkowości Kołakowskiego; Naczelnika Sekcyi wypłat Janiszowskiego; Generalnego Intendenta Skarbu Korytowskiego; Naczelnika Wydziału Kontrolli N ajwyższej Izby Obrachunkowej Grochowskiego; Archiwistę Kommissyi Rządowej Sprawiedliwości Knoffa; Członka Rady Lekarskiej, Doktora W oyde, i Rektora Instytutu Głuchoniemych, Xicdza Józefata Szczygielskiego. Z dnia 10. Sierpnia.
N. Cesarz i Król, w skutek przedstawienia Namiestnika Królestwa, raczył Najłaskawiej mianować dn. 21- Czerwca (9. Lipca) Kawalerami orderu św. Stanisława: Klassy lej: Członka Kady Stanu, fir. Kossakowskiego; Dyrektora Wydziału Administracyi ogólnej w Komm Rządowe) Spraw Wewnętrznych, Duchownych i Oświecenia l'ublicznego, Nadzwyczajnego Radcę Stanu Badeniego; p. o. Gubernatora Cywilnego bubernii Krakowskiej, Referendarza Stanu Walewskiego; Vice-Prezesa Ranku Polskiego, Radcę stanu Hr. Łubieńskiego. - Klassy H ej: Gubernatora Cywilnego Gubernii Lubelskiej, General-Majora Albertów; p. o. Prezydenta miasta Warszawy, Referendarza Stanu t.raybnera: Dyrektora Wydziału dóbr i lasów w Kommissyi Rządowej Przychodów i Skarbu, Rzeczywistego Radcę Stanu, Szambelana Dworu Łęskiego; frezesa Komitetu właścicieli listów zastawnych Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego, Krępskiego; Bi kupa dyecezyi Kujawsko- kaliskiej, JX. Walentego Tomaszewskiego. Klassy Ii Jej: Naczelnika Wydziału Kancellaryi Namiestnika Królestwa, 5 tej klassy Merkiewicza; Dyrektora Gimnazyum Gubernialnego Kieleckiego, dymissyonowanego Pułkownika Zagurskiego; Naczelnika Pocztamtu Warszawskiego Nadwornego, Radcę Nadwor nocnej- Policyjnej Straży, Kapitana Podbereskiego; Dyrektora Loteryi, Referendarza Stanu Wernera; Assessorciw Najwyższej Izby Obrachunkowej, Szawlowskiego i Wrzoska; Sędziego AppellacyjrR'go Domańskiego; Rektora Akademii Rzymsko-katolickiej w Warszawie, Prałata Katedry Podlaskiej, Xicdza Wojciecha Hr. Ossolińskiego. - Klassy IVej: Referenta w Kancellaryi Rady Administracyjnej Miączyńskiego; Pomocnika Sekretarza Kancellaryi Rady Stanu, Dobrowolskiego; Dyrektora Gimnazyum Gubernialnego w Płocku, Radcę N adwornego Zielińskiego; Dyrektora Gimnazyum Guber. w Łukowie Koncewicza, Rektora Szkoły rzemieślniczej w Warszawie Badera; Inspektora Szkoły Obwodowej w Hrubieszowie, Xiedza Boryskiego, - inspektora Szkoły Obwodowej Łęczyckiej Bystrego; Sekretarza Generalnego Rządu Gubernii Mazowieckiej Maleszęwskiego: Sekretarza Generalnego Rządu Gubernii i łockiej Kozłowskiego; Sekretarza Generalnego Rządu Gubernii Podlaskiej Moszyńskiego; Sekretarza Generalnego Rządu Gubernii Augustowskiej Kołodziriskiego; Prezydenta miasta Suwałk, rl) miss. Sztabskapitana Mitarnowskiego; Nadzorcę więzienia głównego inkwizycyjnego w Warszawie, dymissyonowanego Sztabs Kapitana gwardyi Mierzwińskiego; intendenta Szpitala ś. Łazarza w Warszawie Skurzyńskiego; Madzorcę więzienia Kieleckiego Bartoszewskiego; Nadzorcę więzienia w Radomiu Dytjaka; Assessora Dyrekcyi Generalnej Towarzystwa Ogniowego fileszyńskiego; Budowniczego Rządowego przy Kommissyi Rząd. Spraw Wewn" Duch. i Ośw. Publicznego Gołońskiego; Tłu macza w Kancellaryi Przybocznej Dyrektora Głównego Spraw Wewnętrznych, Assessora Kollegialnego Awtuszkiewicza;» Generalnego Inspektora poczt Kinela: Młodszego Urzędnika do szczególnych poruczeń przy Dyrekcyi Poczt Dewisona; Rachmistrza tejże Dyrekcyi Dylczyńskiego; Sekretarza Generalnego Dyrekcyi Poczt Markowskiego; Igo Sekretarza Pocztamtu Nadwornego wWarszawie Hargla; Sekretarza tegoż Pocztamtu Karpińskiego; Expedytora poczt w Łęczycy Sztempla; Naczelnika Pocztamtu Lubelskiego, 8ej klassy Biernackiego; Naczelnika Pocztamtu Piotrowskiego Goliana; Naczelnika 2go oddziału Kancellaryi Policyjnej Lebisz, Sekretarza Policyi wykonawczej Greuve; Sekretarza sekcyi paszportowej N enneke ; Urzędnika policyi, Sekretarza Kollegialnego Duczyńskiego; Cyrkułowego Kommissarza Policyi Duszyńskiego ; Naczelnika wydziału Kommiss, Rząd. Przychodów i Skarbu Barankiewicza; Refe
1U3renta wydziału dóbr i lasów Janczewskiego; Kommiss, leśnego Henke; Naczelnika sekcyi podatków stałych Szawłowskiego; Głównego Kassyera Iwanu kiego; Naczelnika sekcyi prawnej Sokołowskiego; Naczelnika wydziału Kastolettu w Dyrekcyi Generalnej Lotteryi Straszaka; Sekretarza Generalnego Administracji tabacznej Popławskiego; Gfówn. Kontrollen Banku Polskiego Englerta; Naczelnika Agencyi w Berdyczowie, Radcę Nadwornego Dobrowolskiego; Sekretarza Kommissyi umorzenia długu krajowego Ponikiewskiego; Prokuratora Królewskiego przy Trybunale Cywilnym Gubernii Augustowskiej Zielińskiego; Prokuratora przy Trybunale Cywilnym Gubernii Podlaskiej Bobińskiego; Sędziego Try bunalu Cywilnego Guber. Augustowskie; Zarembę; będziego Trybunału Cywilnego Gub. Mazowieckiej Basińskiego; SędziegoTrybunału Cywilnego Gubernii Krakowskiej Kozickiego; Podprokuratora przy Sądzie Policyi Poprawczej wydziału Radomskiego Chałgasiewicza; zostającego do szczególnych poruczeń przy Kommissyi Rządowej sprawiedliwości, Sę dziego Buksickiego; Pod>ędka Sądu Pokoiu Powiatu Płockiego Troczewskiego; Heferenta Kommissyi likwidacyjnej Bojasińskiego; Rachmistrza tejże Kommissyi Kamińskiego: Członka Kady lekarskiej, Magistra Farniacyi W ernera; Fizyków: Gubernii Mazowieckiej, Doktora M uszyńskiego, i Augustowskiej Krzyżanowskiego; Lekarza Obwodu Rawskiego, Magistra chirurgii Markiewicza, i zamieszkałego w mieście Lublinie Doktora Baumgarten. 17 2 a n e y a.
Z Paryża, dnia 6. Sierpnia.
Stosownie do ostatnich wiadomości z Algieru Abdel-Kader, powróciwszy a pustyni, przybył znowu do Tekedemptu i wydał rozkaz, aby fortyfikacye tego miasta z pośpiechem wykończono. Zdawało się, że między Douairami w służbie Irancuzkiej będącymi, a pokoleniem Beni Amer, zostającćm pod władzą Emira, do zaciętej przyjdzie walki. Ostatnie to pokolenie dowódzcę jednego douairów napadło i nielitościwie zamordowało; douairowie mieli się do generalnego gubernatora udać z prośbą, aby im wyjednał zadośćcaynienie, a otrzymawszy odmowną odpowiedz, postanowili sami pomścić się doznanej krzywdy. Listy z Bony z dn. 24. z. m. zawierają! szczegóły o napadzie rozbójniczym, którego się stał ofiarą goniec franeuzki w wąwozach o 5 lieues od Konstanłyny odległych. Przypisują ten przypadek- nieostrożności dwóch żydów, którzy rozgłosili, ie razem z tym gońcem, mającym przy sobie 20,000 frank, do Bony się udadzą. Dwóch Spahisów * eskorty i 2ch żydowskich kupców zostało zabitych a 3ch Francuzów do niewoli odprowadzono.
Po odebraniu tej wiadomości wysłano z Konstantyny natychmiast 50 strzelców i 25 spahisów do Meidez-Hammar i dano im duplikaty zaginionych depesz. Odtąd korrespondencya tylko raz na tydzień a to z podwójną jeszcze eskorta drogę odprawiać będzie. Dn. 13. Lipca no żołnierzy od milicyi tureckiej i 100 spahisów z jednem działem do okolicznych miejsc wyruszyło, aby wybierać haracz, który Arabowie dawniej co rok Achmedowi Bejowi płacić zwykli. Składa się tenże z rozmaitego gatunku żywności i służył na opatrzenie wojska w niezbędne potrzeby. Batalion, pracu'acy około gościńca z Konstantyny do Story, stanął tymczasowo obozem nad rzeczką Qued-Baba, o 7 Heues od Konstantyny. O dwa lieues dalej na zachód w okolicy bardziej w drj.ewo obfitującej, zakładają warowny obóz. Sianożęcie było już ukończone. Pułkownik Mirbek z Spahisami swymi z wycieczki swojej dnia 20. znowu do Bony przybył; wybrał on od pokoleń arabskich w okolicach Guelmy i Medjez-Hammaru w ciągu 14 dni około 8000 tt. haraczu. Korrespondent z Mexyku żaii się w I n d icateur de Bordeaux, że eskadra tameczna francuzka za nadto słaba, aby wszystkie porta wybrzeża mexykanskiego blokować; prócz tego od mieś. Września nad brzegami tameeznemi trzymać się nie można a tak cala blokada spełznie na niczem a handlowi francuzkiemu tym większy zada cios. - M o n i t e u r P a r i s i e n uspakaja w tej mierze publiczność, oświadczając, że po odejściu tego pisma zapewne już znaczne wzmocnienia dla tej eskadry przybyły; korweta «Fortune« z zapasami rozmaitego gatunku już się do Mexyku puściła, a potem tam zostanie; za nią puści .się niebawem, podobnie do zatoki mexykatiskiej, okręt liniowy «Triton« o b2ch działach.
A n gl i a.
Z L o n d y n u, dnia 4 Sierpnia.
Xiażę Piotr Oldenburski miał wczoraj posłuchanie u N. Królowej, na które go wprowadził Lord Palmerston i Mistrz ceremonii Sir Robert Chester.
Xiąźc Schwarzenberg wybrał się w towaTzystvyie kilku członków poselstwa austryackiego u podróż do o bwo dów rękodzieł i do jSzkocyi. Xiążę Wellington publicznie oświadczył, że rozsiana przez gazety pogłoska, jakoby zamyślał o podróży na ląd stały, i że z tego powodu na resztę teraźniejszego posiedzenia, głos
swój zamienił z jednym członkiem przeciwnego stronnictwa, jest zupełnie bezzasadna. N a zapytanie Lorda Williama Bentincka, czy prawda, źe Ministrowie chcą ustąpić placu Łuku tryumfalnego na Constitution Hill W Cityi na pomnik dla Xiecia Wellingtona, odpowiedział Kanclerz Izby skarbowej, że rząd na cel takowy chętnie każdego miejsca ustąpi, ale ten położył warunek, aby mu naprzód plan pomnika do zatwerdzenia przełożono. Pragnie bowiem poprzednio ocenić, czyli takowy roszczeniom czasu odpowie i czynów Xiccia godnym będzie.
P o dług dziennika S t a n d a r d chcieli się wprawdzie Ministrowie początkowo także w izbie niższej przychylić do zmiany, uczynionej przez Lordów w irlandzkim bilu municypalności, i tylko ich odbyte, zbyt żywo podobno, obiady we Wtorek między Lordem J. Hussellem a stronnictwem O'Connellowskiem, od tego odwiodły. Wspomniany dziennik sądzi także, iż łatwo być może, źe nareszcie jednak w obliczu Izby wyższej znowu do swego pierwszego zamiaru powrócą, jeżeli ieh Q'ConneK za nadto do oporu naglić nie będzie, afcy załatwieniu sprawy irlandzkiej zapobiedz i nowy mieć powód do wichrzenia. Uważają już to za nader pomyślny stosunek, źe na obydwóch oranźystowskich rocznicach w Lipcu upłynionym w prowincyi ulsterskićj tylko się 287 przewinień policyjnych wydarzyło i tylko jednego urzędnika policyjnego śmiertelnie raniono. Zdaniem dzienników ministeryalnych można zatem z tego wnosić, co się dawniej w tych dniach w północnych hrabstwach Irlandyi dziać musiało, gdy oranżyści jeszcze zupełną mieli wolność oddawania się całkiem swem u politycznemu i religijnemu fanatyzmowi, i gdy ich rząd raczej do rozpasania się na wszystko zachęcał, nie zaś wstrzymywał. Tą rażą przeciwnie, zapewniają, policya równie bezstronnie jak sprężysto powinności sWojćj dopełniła, i katolików równie jak protestantów bez różnicy aresztowała. I tak n. p. znajdowało się pomiędzy trzynastu wichrzycielami spokojności publicznej, których w Belfaście osądzono'" 4 katolików, 4 anglikanów i 5 presbyteryanów. J ak się daleko gorliwość stronnictw w Irlandyi posuwa, można się pomiędzy inne mi z tego przekonać, źe ksiądz jeden anglikańskiego wyznania w Caledonie, w hrabstwie Tyrone, niedawno temu w czasie nabożeństwa niedzielnego kazał psalm jeden śpiewać podfug nuty oranźystowskiej pieśni: »0 Bóyne - Strom « W Środę odpłynął po raz pierwszy stąd do Petersburga wielki okręt parowy «S i r i u s« , który dotąd tylko między Londynem a N owym znaczna liczbę podróżnych, mianowicie kupców'. Aź do tej chwili żaden jeszcze okręt parowy z Tamizy do Petersburga nie zawitał. Wnoszą, że, jeżeli wybrzeża Mexyku i Buenos-Ayres dłużej jeszcze zamknięte będą, rządy tameczne wydadzą listy korsarskie przeciw okrętom francuzkim, i że wtedy niezwłocznie mnóstwo statków z Stanów Zjednoczonych północnej Ameryki wypłynie, aby pod banderą mexykaiiska łupić kupieckie okręty francuzkie.
H i s Z p a n i a.
Z Madrytu, dnia 30. Lipca.
"Wykazuje się teraz, że Hrabia Luchana w skutek nadesłanych mu ostatnich instrukcyi z strony Ministeryum do dymissyi się podał. Instrykcye te bowiem opiewały, żeby, jeżeli się Gen. Espartero nie sądzi być dość mocnym do uderzenia z pomyślnym skutkiem na Generała Maroto*? zdobycia Estelli, przynajmniej karolistów starał się zatrudnić, dopokiby Generał Oraa po odniesionem zwycięztwie nad Cabrerą nie mógł nadesłać 10,000 wojska do Wzmocnienia armii północnej. Na te instrukcye odpowiedział Espartero nowe mi wyrzekaniami, i dla przekonania się, czy owdowiała Królowa istotnie depesze jego otrzymała, wyprawił z niemi Generała van Halena, aby je samej Królowej wręczył. Generał Romarino, nie mogąc mimo wszelkich swoich zabiegów pozyskać mie;sca w wojsku Królowej, zamyśla znowu powrócić do Francyi. Upowszechniła się tutaj pogłoska, że dom Rotschildów skłonił się do zawarcia pożyczki 10 milionów realów za daniem mu w zastaw kopalni żywego srebra w Almadenie. T i m e s zawiera następujące prywatne doniesienie z Madrytu z d. 25. Lipca: »Ministeryum jeszcze nie zmienione. Espartero przebywał jeszcze d. 20. w Logrono, bo z przyczyny braku pieniędzy i wszystkich innych potrzeb nic przedsięwziąść nie może. Ultimatum jego jest jeszcze tajemnicą. Don Carlos zgromadził w prowincyach biskajskich 24,000 ludzi, ale z tych, po obsadzeniu wszystkich znaczniejszych miast linii, małej tylko liczby użj;ć może do działań wojennych pod Esteflą. Żołnierze Królowej uskarżają się na to, że lichszy żołd odtkrystynistów pobierają, którzy zaległość swoje odebrali, i że 3000 ludziom Munagorrego ręka niewidzialna regularnie pieniędzy dostarcza, podczas gdy dla nich wysłane z Madrytu, jak powiadają, pieniądze, jeszcze nie nadeszły. Wódz karolistowski Balmaseda, przebywający w Sierra de Burgos, zapuszcza zagony swoje aż do
Riazo, Bociguillazu i Fresuillosu i niedawno temu zabrał ubiory, przeznaczone dla armii Espartery. Za zbliżaniem się każdego transportu zawiadamiają go o tern wieśniacy, a on wypadłszy z kryjówek swoich zdobycz zabiera i znowu się ukrywa. Inny wódz karolistowski, Perdiz, zawojował na czele swego oddziału znaczną część starej Kastylii de facto. Wszędzie jest i nigdzie go nie ma; przytrzymuje nie tylko pojedyncze czaty, ale i całe oddziały, i niedawno temu palił sobie spokojnie cygaro w sklepie jednym w bliskości Eskoryalu o 7 leeuas od Madrytu, podczas gdy go Pułkownik Cordova z oddziałem wojska z pułku »Królowej Regentki» w przeciwnym zupełnie szukał kierunku. Dnia 19. obsadził Perdiz w 200 koni Villa - Castin; ludzie jego uzbrojeni byli w fuzye, piki i pistolety, ale im na wojskowej zbywało postawie, gdy jedni mieli na głowie kapelusze, drudzy czapki, a inni nareszcie takowe tylko chustkami sobie obwiązali. Z Villa-Castinu pociągnęli do Avili, Estrerosu, San Garcyi, Cubosu i t. d. i wszędzie łupili wszystko, gdzie tylko przybyli. Od góry Sierra de Burgos aż -do bram Segowii i aż do Villa-Castinu i Avili, robi Perdiz co mu się podoba, a rząd Królowej nie chce albo nie może zasłaniać poddanych swoich. W La Mancha także się wojna przedłuża. Narvaez obiecał w 20 dni od chwili rozpoczęcia działań wojennych nieprzyjaciela zniweczyć; teraz zaś już przeszło 40 dni z piechotą, jazdą i artylleryą w Ciudad Realu przebywa nic nie przedsiębiorąc, bo zabranie kulawych koni Orejsty pod Calzadą de Calatrava nie było dziełem jego. Wojsko jego, tworzące armią odwodową, składa się z karoli» stowskich zbiegów i jeńców, źle żywionych, ubranych i płaconych; powracają oni zatem, mianowicie piechota, gromadami do PalilIosa, Orejity i innych partyzantów, którzy kosztem kraju wybornie sobie żyją, nie troszcząc się ani o sprawę Królowej, ani też Don Carlosa. Narvaez może się zatem tylko na swoje jazdę spuścić. Stara on się tym sposobem postrach rozpościerać, że rozkazał wszystkich śpiegów i zbiegów bez różnicy płci i wieku natychmiast rozstrzelać; ale i to mało pomaga. - Dnia 18. złupili karoliści Salobre i nawet wiele kobiet .z sobą uprowadzili, za każdą zaś z nich żądają po 100 piastrów okupu. - Aż do d; 19. nie stoczył Oraa bitwy z Cabrerą.« Z S a r a g o s s y , dnia 29. Li p c a.
Generała Villareala wezwano do głównej kwatery Don Carlosa, i powiadają, że mianowany będzie drugim dowódzcą w zrokószowanych prowincyach. Armia Królowej zamierza przedsięwziąć' as, końcem popierania przedsięwzięcia Munagorrego. Hrabia Espagne ponowił znowu swój rozkaz, wydany jeszcze 1830 roku, aby każdy mieszczanin wąsy sobie ogolić kazał. W Berdze tak dalece się Hrabiego boja, źe golibrody nie są w stanie wszystkich wąsów ogolić. Be [gia.
Z Bruxelli, dnia 5. Sierpnia.
Onegdaj wieczorem powrócił tu Król zArdenne, gdzie jeszcze w dzień swego wyjazdu dał posłuchanie deputacyi rady prowincyalnej luxemburskiej. Ma przemowę tejże podobnie odpowiedział jak dawniej deputacyi limburskiej. Arcybiskupi i Biskupi belgijscy zebrali się w te; chwili na zgromadzenie w Mechlinie, na którem się teź internuncyusz papiezki, Monsignore Fornari, i dawniejszy Poseł papiezki w Monachium, Hrabia Merci-Argenteau, znajdują.
A u s t 2 Y B, Z W i e d n i a, dn. 5. Sierpnia.
N. Cesarstwo wyjechali dnia 4 b. m. rano z Sch6nbrunn, i udają się przez Salzburg do Innsbrucku, dokąd d. 9. wjazd swój odprawią.
Szwajcarya.
Z L u c e r n , dnia 1. Sierpnia.
Gazety szwajcarskie zawierają następującą notę posła francuzkiego w Szwajcaryi: »Do Jaśnie Wielm. Schultheissa i Radzców stanu kantonu Luzern, jako miasta głównego związkowego (Vo ro rt) . Podpisany, poseł J. K. M. Króla Francuzów przy Związku Szwajcarskim, otrzymał od rządu swego zlecenie, aby JW. Schultheissowi i Badzcom stanu kantonu Luzern, jako głównego miasta związkowego, następującą udzielił odezwę: Po wypadkach strazburgskich i czynach wspaniałomyślnej łaski, którą się cieszył Ludwik Napoleon Bonaparte, Król Francuzów nie powinien by się był spodziewać, ażeby kraj zaprzyjaźniony, jakim jest Szwajcarya, z którym starodawne stosunki dobrego sąsiedztwa niedawno temu tak szczęśliwie przywrócono, na to miał zezwolić, aby Ludwik Bonaparte - zapominając o wszelkich powinnościach, które wdzięczność nań wkłada - do kraju szwajcarskiego powrócić i odważyć się mógł, ponawiać swoje zbrodnicze zabiegi i przyznawać się jawnie do niedorzecznych roszczeń, które po zamachu strazburskim na żaden sposób usprawiedliwione być nie mogą. Rzeczą oczewistą, źe Arenenberg ogniskiem tych zabiegów, a tak »łuźy rządowi Króla prawo domagania się od Szwajcaryi, aby na takowe zamachy na liemi swojej nie «e'""zwalała. Ludwik Bonaparte uniewinnić się nie może. Pisma, które w Niemczech i w Francyi rozpowszechnił, osobliwie broszura niedawno przez Izbę Parów potępiona, w której udowodniony miał udział, dowodzą dostatecznie, źe powrót jego z Ameryki nie miał jedynie na celu wywiązaćsie z ostatnich ku konającej matce obowiązków, lecz źe przeciwnie zmierzał do popierania planów i proklamowania roszczeń, których- jak teraz się pokazało - nigdy się jeszcze nie wyrzekł. Ale Szwajcarya za nadto rzetelnym i -wiernym sprzymierzeńcem (Alliee), jak aby zezwolić mogła, żeby Ludwik Bonaparte równocześnie imię obywatela szwajcarskiego i pretendenta tronu francuzkiego miał przybierać; żeby kaźdoczasowie, kiedy się łudzi nadzieją zakłócenia ojczyzny dla popierania zamiarów swoich, Francuzem się miał mienić, zaś Thurgawskim obywatelem, kiedy rząd ojczyzny jego ponowieniu jego zbrodniczych zamachów zapobiedz chce. Dzieje się więc to z bezwarunkowym zaufaniem, źe podpisany w imieniu rządu swego, J WPanu Schultheissowi i Badzcom stanu kantonu Luzern, jako miasta związkowego, wyraźne wręcza żądanie, aby Ludwika Bonapartego do oddalenia się z szwajcaryi zniewolono. Podpisany uważa rzeczą zbyteczną, JWPanom w tym razie przepisy prawa narodów na pamięć przywodzić. Dodaje tylko końcowo, a to w skutek odebranego zlecenia, iź Francja wolałaby dobrowolnemu postanowieniu i uczuciu dobrej przyjaźni sprzymierzeńca swego ten zawdzięczać środek, którego wykonania się domagać obowiązkiem teraz Francyi, zaś Szwajcarya zapewne do tego niezwłocznie się przychyli. Podpisany korzysta z tej sposobności, aby dla JW. Panów Schultheissa i Badzców stanu kantonu Luzern wyrażenie szczególnego szacunku swego ponowić. - Luzern, dnia Igo Sierpnia 1638. Xiąźę Montebelio.« Tu r c y a.
Z K o n s t a n t y n o p o l a, dnia 17. Lipca.
(Journal de Smyrne.J - W skutek ostatnich z Egiptu nadeszłych wiadomości uważano tu w gronie ciała dyplomatycznego ruch nadzwyczajny. Sułtan, zawiadomiony o wypłynięciu flotły Mehmeda Alego, miał natychmiast stosowny wydać rozkaz, aby stojącą w DardanelIach flottę Kapudana Baszy wzmocniono i ją postawiono w możności mierzenia się z flottą egipską. Posłowie wielkich mocarstw, mianowicie angielski i francuzki, usiłowali ile możności rozkazowi takowemu zapobiedz, oświadczając, źe dwory ich na rozpoczęcie kroków nieprzyjacielskich pod żadnym warunkiem nie zezwolą, i źe w Ia nia pokoju na Wschodzie użyć postanowiły. Jakkolwiek za wiadomość- tę ręczyć nie można, to niezawodną jednak, źe Francy ja i Anglia wojny na Wschodzie zapewne sobie nie życzą i źe Mehmeda Alego zawiadomić kazały, iź każdą zaczepkę za wymierzoną przeciw sobie samym obrazę przyjmą. Zepewne więc Basza Egiptu ujrzy się w konieczności uiszczenia się w zapłacie zaległego haraczu i następnego rozbrojenia flotty swojej. 1 lotta turecka stoi dotychczas jeszcze w Dardanellach na kotwicy, aby tam uzupełnić wszelkie swoje zapasy. N a kilku okrętach jakiś rodzaj typhus wybuchnąć miał, co dotychczas wyjście tej Ilotty pod żagle opóźniło. Wszystkie z rozmaitych portów morza Czarnego nadchodzące wiadomości w tem się zgadzają, źe straty, które marynarka rossyjska podczas burzy d. 10. Czerwca poniosła, większe są, aniżeli dawniej tu sądzono. W zeszły piątek wyprawił Poseł angielski nadzwyczajnego gońca z waźnemi depeszami dla poselstwa angielskiego, do Persyi. Drugi goniec jutro ztąd do Londynu odchodzi.
ROZlllaite wiadolllości.
Z Poznania. - Dnia 3. m. b., świetneg z powodu urodzin N. Pana, obchodzono tUi jeszcze jedne wprawdzie cichą, ale rzadkąi uroczystość. Nauczycielka elementarna miejska Pani kantorowa Pauli, z domu Giersch" skończyła w dniu tym pasmo lat 50, podcza których nieprzerwanie zawodowi nauczycielk się poświęcała. Zrana dnia tego uczennicew białych i błękitnych sukniach ubrane. z wieńcami i girlandami od mieszkania solen-. nizantki aż do domu szkolnego na dziedzińcu1 tutej>zego kościoła Św. Krzyża w dwóch rzę-: dach się ustawiły, między któremi solenni-: zantlo do uroczyście ozdobionego domu szkol-. nego się udała, gdzie ją X. Superintendent F i-: sche r, członkowie kollegium kościelnego 'Y deputacya magistratu i dyrektor seminaryuIlli nauczycielskiego N epilly, jako reprezentant stanu nauczycielskiego, przyjęli i przywi-: talio Po wykonaniu stosownych na uroczy-: stość tę komponowanych śpiewów, Nadburmistrz miasta N a u m a n n, na czele depu-: tacyi miejskiej solennizantce powinszowanią władz miejskich złożył i wynurzając jdf udzia obywatelstwa wręczył jej piękną, srebrn wazę, roboty Pana złotnika Blau, wraz z pi-: smem winszującem magistratu i deputowa-: nych miasta, w którem lą zawiadomiono, ź W każdym razie, choćby urząd swój złożyĆ5iU7chciała, całą swą pensyą zatrzyma. Potem przemówił X. Superintendent F i s c h e r kilka czułych słów do solennizantki, winszował jej w imieniu kollegium kościelnego i obdarzył ją pięknym, złotym pierścieniem, poezem odczytał pismo Król. Regency i, oddziału dla spraw Kościelnych i szkolnych, w którem władza ta w pochlebnych nader wyrazach udział swój dla czcigodnej nauczycielki wynurzyła. Po powinszowaniach nastąpiły znowu stosowne śpiewy, poezem X.Superintendent F i s c h e r wniósł po trzykroć «Niech żyje!« na cześć N. Króla, wzniosłego wzoru każdej chrześciańskiei cnoty, którego błogie urodziny uroczystości jubileuszu tego większą nadały świetność, a N adburmistrz na cześć solennizantki. Śpiewy zakończyły cały akt; później wszelako zaszczycił jeszcze X. Biskup ewanieucki, Dr. F r e i m ark, solennizantkę odwiedzinami swćmi; prócz tego złożyły je) swoje uszanowanie byłe jej uczennice, które chowając w sercu niezgasłą wdzięczność i przywiązanie do nauczycielki swojej, rozmaite upominki jej ofiarowały. Resztę dnia przepędziła w gronie swoich krewnych, którzy z bliska i z daleka przybywszy, czcigodną staruszkę z rozrzewnieniem i radością otaczali. - Poznań, dnia 14. sierpnia 1838.
Ze L w o w a . - »Tygodnika rolniczo-prze myślowego« wyszedł Ń r. 38. i obejmuje przedmioty następujące: 1) O uprawie poprzedniczej roli, która ma być nawożona gnojem. 2) Jaka pora najlepsza do zbioru zboża. 3) O aklimatyzowaniu pożytecznych ziół, krzew ó w i drzew z cieplejszych krajów pochodzących. 4) Jaki ma wpływ pasza i utrzymanie owiec na wełnę. 5) Słoma zamiast siana 6) Postęp fabrykacyi cukru. 7) Doświadczenie z kwasem siarczanym przy fabrykacy i cukru. 8) N agrody od towarzystwa królewskiego francuzkiego głównego rolniczego, tyczące się fabrykacyi cukru. 9) O bieleniu lnu. 10) Len zroście za dwie godziny. U) Wystawa ziemiaków w Wiedniu, Młody badacz starożytności Pan S ł a b os z e w s ki z Poznania, który w towarzystwie księdza Dezamyr, zwiedził łigipt i matą Azyję, odrysowal z natury grób święty w Jerozolimie i własnym kosztem wylitografował w Rzymie.
bite rac i niemieccy. - Z wypisów gorliwego i zawcześnie dla literatury niemieckiej zmarłego Karola Hiichnera okazuje się, iź w Niemczech żyje obecnie 1h,000 literatów i literatek. Pomiędzy temi jest 27 autorów dzieł kompletnych; 6940, którzy tylko jedno dzieło wydali; 183, którzy 20 do stu tomów stkie dzieła wydane; 1526 piszących poezyje; 3810 tłumaczów; 4501, którzy wydali pisma ścisło naukowe, a 2074 wydawców kazań; nareszcie główna summa literatów pracujących przy gazetach i czasopismach 10,000 wynosi. Kolej żelazna w Anglii. Dnia 20.
Czerwca otworzono w Anglii kolej żelazną z Newcastle do Carlisie, mającą 61 angielsko mil długości; liczono 35,000 podróżnych, a ezereg powozów zajmował półtorej mili długości. Gazety francuzkie umieściły pismo z Brodów, donoszące (w nieco romantyczny sposób) o wielkim targu na konie w Berdyszewie na Wołyniu, który dn. 12. Czerwca r. b. się rozpoczął. Sprowadzono na ten targ przynajmniej 25,000 koni tatarskich, kałmuckich, kozackich i t. p., równie znaczną ilość- koni szlachetnej rasy, a każdego dnia zrana i wieczorem odbywano 8 do 10 wyścigów. Dnia 14. Czerwca Tatar Ali i Polak Abramowicz gonitwę odbywali. Odległość wynosiła 6 mil Francuzkich, a w nagrodę wyznaczono oba bieguny i 10000 rubli. P o l ak, przebiegłszy przestrzeń wytkniętą w 27 minut, odniósł zwycięztwo. Rumak tatarski przed metą potknął się i upadł . Na zajutrz 25 czerkieskich, kozackich, polskich, rossyjskfch i tatarskich koni wystąpiło. Odległość, 2 tylko mile francuzkie wynoszącą, przeleciały w ciągu 8 do 10 minut. Nie można sobie wystawić widoku bardziej malowniczego nad owe różnobarwne i wspaniałe ubiory jeźdźców, owe konie wschodnie z ich długiemi podlatującemi grzywami - tudzież mnóstwo ekwipaźów z pięknie ubranćmi damami, zachęcającemi jeźdźców oznakami udziału swego. Kapitan Jełowajeni od dońskich kozaków wygrał na tych gonitwach 20000 i'r. DONIESIENIE TEATRALNE, W czwartek, t. j. dnia 16. Sierpnia 1838.
Dwudziestaczwarta i ostatnia reprezentacya towarzystwa Dyrektora teatru Pana Raszewskiego: «Obrączka ślubna«, drama w trzech aktach przez P. Łembert. SPRZEDAŻ KOMECZJNA, Główny Sąd Ziemiański w Poznaniu.
Dobra szlacheckie Kar g o w a w powiecie Bsbimoskim, włącznie z czynszem procederowym w ilości 477 tal, osgr. 9 fen. przyznanym przez Dyrekcyą Ziemstwa, oszacowane na I J 9 439 ",a,« a!> 8 r _ 10 fen. wedle J axy, mo gącej być przejrzanej wraz z wykazem hypotecznym i warunkami w Registraturze, mają być dnia 2.4. Sfvcznia I,43Q> przed nnłudniem o godzinie iotej w mIeJSCU zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. Niewiadomi z pobytu wierzyciele, jako to: 1) Starosta Tadeusz Młocki, 2) sukceesorowie Hrabiny Wilhelminy F U N piny Beaiy U nruh, 3)-sukctssor. wdowy Anny. Doroty Uunzel, 4) b>ly Podpułkownik Viereck, 5) Buchhalter Adolf Alexander Kryetyan Ptschel dawniej w Berlinie na teraz sukcessorowie tegoż, 6) eukcessorowie Paulilz, 7) sukcessorowie wójta Karola Roehl, 8) owdowiała Konsyliarzowa U nruh teraz eukcessorowie tejże zapozywają eię na takowy ntnicjszćm publicznie. Poznań, dnia 21. Kwietnia 18351.
OBWIESZCZENIE.
Czyszczenie miasta z błota od 15. W r z e - śnia r. b. na jeden rok najmniej żądającemu oddane być ma; tym końcem termin na dzień 17. Sierpnia r. b. po południu o 4tej godzinie wyznaczony został. Warunki w Registraturze przejrzane być mogą. Poznań, dnia 11. Sierpnia 1838.
M a g i s t r a t.
JI u Kcy a koni.
Dnia 21. Września r. b. przed południem mają być w Poznaniu niektóre wyranźerowane ogiery do stanowienia z tutejszej koniuszni, tudzież kilka 3j letnich ogierów i klaczy tutejszego przychowu, za gotową zapłatę w pruskiej grubej monecie, najwięcej dającym, przedane. Bliższe warunki, jako też ogiery i klacze mogą być dniem wprzódy na stanowisku ich w Poznaniu obejrzane. Sieraków, dnia 1. Sierpnia 1838.
Król. Pruska Poznańska koniusznia.
A U K C Y A.
W dniu 23. Sierpnia r. b. przed południem o litej mają być w Kostrzynie powóz modny z 4ma końmi publicznie najwięcej dającemu za gotową zaraz zapłatą sprzedawane. Szroda, dnia 13. Sierpnia 1838.
F r a i s s e. Kommissarz aukcyiny.
Od dnia dzisiejszego dostać można w każdej podług upodobania ilości w fabryce mojej likierów przy Dominikańskiej ulicy pod Złotą kulą wybornej świeżej dubeltowej ratafii wiśniowej kwartę po 4f sgr,- jako też świeżego malinowego i porzeczkowego likieru kwartę po 12 sgr. Poznań, dnia 16. Sierpnia 1838.
D. G. Baarth.
(DODATEK)
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.08.16 Nr190 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.