GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.08.25 Nr198

Czas czytania: ok. 19 min.

Vielkiego

Xiestwa

POZNANSKIEGO

Nakładem Drukarni Nadwornej W Dekera i Spółki, - Redaktor: A. IVatmomkb

JW 198.

W Sobotę dnia 25. Sierpnia 1838.

Wiadoll1ości zagranICZnep ols k a. Z'Warszawy, dnia 16. Sierpnia.

IV Imieniu Najjaśniejszego Mikołaja 1., Cesarza Wszech Rossy, Króla Polskiego, etc. etc. etc.

Rada Administracyjna Królestwa.

Ponieważ przy czynności uznawania pożyczek z Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego na dobra Rządowe, dostrzeżonem zostało, iż przy niektórych dobrach na donacye przeznaczonych, zamiast tymczasowego objawienia do ksiąg wieczystych woli Najwyższej, tez donacye nadającej, jak to należało podług art. 2!S dekretu donacyinego, uregulowano już, przez złe zrozumienie wydanych -w tej mierze przepisów, tytuł własności na obdarowanych, czego podług osnowy tegoż artykułu uskutecznić nie można, aż po wydaniu aktu donacyjnego; Zważywszy, że takowa przedwczesna zmiana hypotecznego stanu dóbr pomienionych, stawia Skai'bowi przeszkodę w uregulowaniu, stosownie do artykułu 20 iNajwyzszyjch dekretów donacyjnych, obowiązków, jakie na dobrach rozdarowanyeh ciążą-o - Na przedstawienie Dyrektora Głównego Prezyduią;Cego wKommissyi Rządowej Przychodów i Skarbu, postanowiła i stanowi co następuje: Art. 1. Wszelkie podania, wiadomości i 0straeżenia, w dziale I I I. ksiąg hypotecznych

dóbr Rządowych, podług oddzielnych przepisów z dnia 4. (16.) Października tbó5 roku na donacyą przeznaczonych zapisane, a tyczące się przechodzenia tych dóbr na własność Donataryuszów, mają byi, na zaniesione w tej mierze imieniem Kommissyi Rządowej Przychodów i Skarbu, do wydziałów hypotecznych przy Trybunałach Cywilnych I. łnstancyi, wnioski, cofnięte i wykreślone bezzwłocznie. - Art. 2. Wykonanie niniejszego postanowienia, które w Dzienniku Praw um-ieszczone być ma, Komruissyom Rządowym« Sprawiedliwości i bkarbu, polecamy. Działo się w Warszawk, na posiedzeniu Rady Administracyjnej, d. 26. J .ipca (7. Sierpnia) 1&53 roku. (iu podpisy,) Z żalem dowiadujemy się, że Jan N epomucen naKwilczu llr.Kwilecki, od kilkunastu łat w Warszawie zamieszkały, współ-właściciel fabryki wyro bów chemicznych na bolcu, · wyjechawszy do dóbr swoich w W Xiczlwie Poznańskiem, tamże w wsi Kobylnikach, dn, 1. Sierpnia r. b., w 65go roku wieku swego żyć przestał. Zwłoki jego w grobach rodzinnych w Kwilczu r o mil 8 od miejsca zgonu, na wieczny spoczynek złożone zostały. R o s s y a.

Z Petersburga, dn. 1. (13.) Sierpnia.

Przez rozkaz dzienny Cesarski z d. 15, (27.) Lipea w Toplitz, brat Cesarza J ci Austryac ny szefem Zmudzkiegopułku grenadyerów, który odtąd przybiera nazwisko pułku J. C Wysokości. Zastępca Ministra Sekretarza Stanu Królestwa Colskiego, P. Rzcczyw. Radzca Stanu Turkułł, oznajmił P. Ministrowi Sprawiedliwości, ze na przedstawienie Namiestnika Królestwa Polskiego, Generał-feldma szalka Xfęcia Warszawskiego Hrabi Paskiewicza Erywanskiego, rozkazem J. C. Mości z dnia 27. 'Czerwca (9. Lipca), za gorliwą służbę podniesieni zostali do rang: A s s e s s o raK o l i e g i a In e g o: Tłumacz >ęzyka Polskiego w kancelaryi Namiestnika Królestwa, Radzca honorowy Piotrowski, sprawujący obow. Kassyera, 9ćj klassy Miropolski, i główny kontroller Warszawskiej Mennicy Kadzca honor. Biernacki; Sekretarza g u b ernijalnego, Pomocnik Sekretarza kancelaryi Vice-prezydenta miasta Warszawy Rejestrator kolleg. Kamionowski i 14ej klassy, Dozorca oddziału śledczego p 0lic)! prostej Warszawskiej, Hieronim Grass. Żegluga parowa stała Petersburska.

I. M i ę d z y P e t e r s b u r g i e m a L o n d ynem. - Piękny okręt parowy «Sirius« podejmuiący 700 tonn i mający siłę 320 koni, należący do kompanii żeglugi parowej św. Jerzego i tak korzystnie znany ze swych podróży między Londynem a Nowym- Yorkiem, dowodzony przez kapitana marynarki Królowej J mci P. Merrion Mariarfy, poraź pierwszy w przyszłą środę, (3 Sierpnia star. kal ) odpłynie z Kronsladtu do Londynu. II M i ę d z y P e t e r s b u r g i e m a H a v re. Miedzy Petersburgiem a Havre ustanowiona została żegluga parowa przez dom handlowy w Havre P. Albrecht, któremu PP. Genies i N ewachowicz zb> li swój przywilej i żegluga ta świetnie się rozpoczęła. Piękny pakietbot parowy <<Je Paris,« kapitan Delarue, poruszany machiną siły ?OO koni. podejmujący 600 tonn, wyszedłszy z Hawru 20. Lipca (1. Sierpnia) o trzech kwadransach na 12 rano, przybył do Kronstadtu dnia 27 Lipca (8. Sierpnia) z ładunkiem i 16 podróżnemu Odtrąciwszy 16 godzin które przepędził na kotwicy w Kopenhadze, a godzinę i kwadrans w Elseneur, ten okręt przebył odległość między Hawrem a Petersburgiem we lb-3 godzinach, nad co, ile wiadomo, niebyło przykładu większej szybkości. »Paris« wypłynie też w przyszłą środę 3. (15.) Sierpnia do Havre, i potem wyjdzie jeszcze z Kronstadtu 3. (15.) Września i 3. (15.) Października. J7 2 a n c y a.

Z Paryża, dnia 14. Sierpnia.

Królewska rodzina opuszcza dziś N euilly 1 przybywa do Tuilleryów, gdzie dwór zape

wne zabau i aż do rozwiązania Xiężnćj Orleańskiej. Zastanawia to mocno, że Kiążę Orleański nie znaj dował się d. 11. Sierpnia w Champlatreux. Rył on tego samego dnia w zamku Roquencourt, o 10 mil francuskich od Paryża, dokąd go bogaty bankier i deputowany (P an Ludwik Lcboeuf, zaprosił, i oglądał stadninę w Virofflay. Z dnia 15. Sierpnia.

O przyjaźnem załatwieniu nieprzyjemnych spraw z szwajcaryą obecnie ani wątpić nie można, kiedy ministeryalna Pres'se do zrozumienia daje, że rząd irancuzki, jeżeli tylko W istocie zamiaru swego dosląpi, na formę rnało zważać będzie. Presse albowiem wyraża: ' «błychać że Sejm szwajcarski na notę Posła francuzkiego odmowna da odpowiedź, zaś -Ludwik Bonaparte dobrowolnie z Szwajcaryi się oddali, ażeby współobywateli swoich na nieprzyjemności nie narazić. Byłoby to najrozumniejszym wybiegiem dla obydwóch rządów.« - Zresztą rozsiewane już pogłoski o krokach nieprzyjacielskich i zamknięciu granicy, w departamentach wschodnich, a osobliwie w Lugdunie i Marsylii, większą nierównie wzbudziły obawę, aniżeli w Szwajcaryi samej; czemu też dziwić się nie można, wyczytawszy w dziennikach tutejszych, jak ogromne ilości towarów stąd do hzwajcaryi idą. Przez zamknięcie granicy departamenta irancuzkie więcejby ucierpiały, niż Szwajcaryą. Dnia 10. m b. nadszedł do Tulonu rozkaz, aby cztery okręty bombardierskie z największym pośpiechem uzbrojono Minister marynarki żąda, żeby go o postępach robót codzień drogą telegraficzną zawiadamiano. Kapitan fregatowy Ollivier dowództwo nad tą dywjzyą otrzymać ma. - Z Tunizu donoszą, że Admirał Gallois u Deja tamecznego z wielką sprężystością usunięcia wszelkich zażaleń Lrancyi się domaga. Dej przyobiecał, źe napadom podległych mu Arabów na prowincyą Konstantyńską ile możności zapobiegać będzie; ujęto oraz kilku posłanników i agen tów Achmeta Beja, którzy związki z Baszą Trypolizu utrzymywali. W Trypolizie czekano co chwila przybycia flotty tureckiej; niosła wieść, źe liczny korpus wojska na ląd wysadzi. Kapitan Bazoche, dowodzący eskadrą francuzką nad brzegami Mexy ku, podał się do dymissyi, ponieważ młodszemu Kapitanowi pierwszeństwo dano i tegoż Kontreadmirałem mianowano. Słychać, źe Kontreadmirałowi Baudin polecono, ażeby znaczne wzmocnienia eskadrze francuzkiej' na zatoce mexykan wództwo objął i dzielnie na twierdzę ;>1. Ulloa uderzył. Wiadomości z tamtych stron nie są dość zadowalniające; rozumieją powszechnie, iż rząd zaraz od samego początku większe siły stawić by był powinien pod rozporządzenie Kapitana Bazocha. Na dzień dzisiejszy, j*ko dzień urodzin Napoleona, juź poprzednio niepoko yce upowszechniono pogłoski Mówiono, źe policya nowy wyśledziła spisek, źe mnóstwo młodzieży pod posągiem na placu Vendome okrzyki wzniesie : «Niech żyje Napoleon! Niech żyje Ludwik!" - oraz źe nowy numer Monitora republikańskiego wyjdzie. Policya chwyciła się tćź wszelkich środków ostrożności, ale wszystko przeminęło jak najspokojniej; zgromadziło się tylko, jak zwyczajnie w tym dniu, mnóstwo ludzi około posągu vendom'skiego, składając na cześć Cesarza wieńce i bukiety. Z dnia 16. Sierpnia.

D z i e n n i k s p o rów donosi dzisiaj w dopisie: «Korrespondenz z północnej Francyi donoszą jednozgodnie, źe we wszystkich fortecach no nad granicą nadzwyczajna czynność spostrzegać się daje. Dotychczas miejsca te były na stopie pokoju, ale teraz wzmacniają, załogi i zwiększają znacznie wszelkie zapasy wojenne. Równocześnie odebrały prawie wszystkie pułki artyleryi rozkaz, aby baterye swoje na stopie wojennej postawiły. Czternaście z tychże ma być niezwłocznie umoLi iizowanych.

A n gli a.

Z Londynu, dnia 14 Sierpnia.

Posłowie Rossyi, Prus s, Holandyi i AuStryi czynnie się od dni kilku zajmują załatwieniem sprawy holendersko - belgijskiej. W skutek tego miewał Poseł rossyjski częste obrady z Lordami Melbourne i ralmerston. Z drugiej strony zaś naradzał się Hrabia Senfft - Pilsach nad tym samym projektem z Baronem Biilowem, Panem Dedelem i \ięciem Esterhazym. JJaron Tuyll, przydany niedawno temu poselstwu niderlandzkiemu, miał tu być wyraźnie przysłany, aby sprawę tę wraz ż Panem Dedelem załatwić. Francya zachowała się w ostatnich czasach bardzo spokojnie w tej mierze, głoszą jednak, źe Hrabia Sebastian: otrzymał polecenie znoszenia się zawsze z rządem angielskim. Do dworów północnych i do Hagi trzy razy na tydzień depesze wyprawiają. Z dnia 15. Sierpnia.

(Gaz. Vossa.) Od niepamiętnych czasów taka nad głową Lorda Palmerstona nie zwaliła burza, jak wczoraj w Izbie wyższej}

szczęście, źe to uderzenie piorunu nie zapalił o, źe to tylko były petycye bez pewnego rezultatu, obrady bez przegłosowania, a zatem też tylko obrona bez klęski. Ale wniesiono nietylko pytanie wschodnie, łecz wszystkie zewnętrzne, o ile. się handlu angielskiego dotyczą, i wystąpili sami naczelnicy Torysów, Brougham, Wellington, Lyndhurst i Strangford. Lord Lyndhurst powiedział między innemi, że stosownie do postanowień kongressu wiedeńskiego rzeki Królestwa Polskiego dopokąd są spławne, dla wszystkich narodów miały być otwarte; było to rzeczą dla handlu angielskiego bardzo ważną; tymczasem od kilku lat juź rzeki te zamknięte i wszelkie 'dowozy wyrobów angielskich zabronione. Podobnie zgwałcono traktaty pod względem Krakowa. Wbrew warunkom tychże obce mocarstwa rzeczpospolitą tę z orężem w ręku zajęły i konstytucyą polubownie zmieniły, W skutek tego poczytano rzeczą stosowną, wysłać do Krakowa agenta konsularnego angielskiego; Lord Palmerston przyrzekł \ći, że to uczyni i dał słowo honoru i ręczył uroczyście, że to nastąpi Później jednakże dowiedział się, źe Hossyi krok takowy byłby bardzo nieprzyjemny; uległ więc dyktaturze tego mocarstwa i złamał słowo uroczyście dane; a zapytany w parlamencie o przyczyny, nie umiał nic innego powiedzieć, jak tylko tyle, źe zdanie -swoje w tej mierze zmienił. Zwrócił się potem mówca do spraw wschodu i powiedział, że bardzo korzystne związki handlowe niegdyś między Anglią i morzem C-żarnem, a mianowicie z niepodległymi łudami nad brzegami wschodniemi morza tego istniały. Związki te obecnie zupełnie zatamowane; okręty, które w tamte strony się puszczają, zostają zabierane, a Lord Palmerston na wszystko się zgadza. Ważniejsze jeszcze są stosunki'z Persyą w politycznym rownfe ak w handlowym względzie. Pers>a, niegdyś pod wpływem Anglii najlepszym Anglii sprzymierzę: cem, obecnie wpływowi rossyjskiemu ulega, i stawszy się nieprzyjaciółką W. Brytami prawie juź wo nę z nią rozpoczyna. Dość < ały wpływ Anglii na Tureyą i na Persyą zniszczony, odkąd Rossya flotly angielskie z morza Czarnego oddalić zdołała. A za wszystkie te straty nigdzie ani najmniejszego wynagrodzenia, ani najmniejszej nie widać korzyści! -- Lord Melbourne powstawszy w obronie Lorda kollegi swego, oświadczył, iż mu pod względem smutnej sprawy Polaków tu obszernie, rozwodzić się nie wypada, co się zaś tyczy handlu na rzekach polskich, to -wszystko, co o tern rozgłaszają, przesadą. Równie też nie przyrzekł Lord Palmerston prawda, że początkowo miał do tego ochotę, ale wkrótce potem zmienił zdanie swoje. Co się nareszcie tyczy domniemanego zmniejszenia wpływu Anglii na sprawy perskie, to wynikła ta zmiana nie z traktatu, lecz z dawniejszego wypadku, za który obecne Ministerium odpowiedzialnćm być nie może, t. j. z wojny między Bossyą i Persyą, w skutek której Kossya wielkie prowincye Szachowi wydarła. Zakończył Lord Melbourne przyrzeczeniem, że rząd teraźniejszy gorliwie nad ocaleniem honoru i korzyści W. .Brytanii czuwa i nigdy ani najmniejszego zaniedbania tychże się nie dopuści. Hiszpania.

Z Madrytu, dnia 6. Sierpnia.

Nadeszła tu nareszcie wczoraj wieczorem o godzinie 9. odpowiedź Espartery , ale treść tejże niewiadoma dotąd. Ministrowie udali się zaraz do Prezesa rady gabinetowej, gdzie aż do godziny- drugiej z północy zabawili; dziś o godzinie 11. zrana powtórnie się zebrali. Królowa wyprawiła gońca do Lizbony i z tego wnoszą, że Posłowi przy tamecznym dworze, Panu Don Perer de Castro, utworzenie nowego Ministeryum poruczono. Przyjęte na ostatniem posiedzeniu Kortezów i przez Królową potwierdzone prawo ustanawia w następujący sposób pensye duchowieństwa: Arcybiskup toledański i Prymas Hiszpanii pobierać będzie 120,000 realów, każdy inny Metropolita Królestwa po 90,000 realów, Sufragani po 70,000, a Arcybiskup i Przeor w Ca.stillo de Ucles 40,000 realów. N adto upoważnia to prawo rząd do zwiększenia pensyi tych Metropolitów i Sulraganów , co w stolicy prowincyi jakiej mieszkają, o 20,000 realów. Obrani prałaci i poświęceni Biskupi zawiadujący osieroconem biskupstwom, pobierać będą tę sarnę pensyą, co tytułowi prałaci, a nie poświęceni, po 50,000 realów. Na pensye urzędników ustanowionych przy sekretaryaiach Izb apostolskich, sądów duchownych i t. d. i na inne wydatki, wyznaczono dla dyecezyi i przeorstw czterech zakonów wojskowych po 10,000 do 20,000 realów. Dziekan kościoła prymasowskiego pobierać będzie 18,000 realów: pierwsi beneReyaryusze innych kościołów metropolitalnych po 15,000 do 18,000 realów; inni benefieyaryusze i kanonicy po 12,000 do 15,000 realów; przy kościołach sufragańskich po 11 - 14,000; prebendaryusze 7 - 9000; połowiczni prebendaryusze po 5 - 7000, a kapelani po 4 - 5000 lub po 3 - 4000 realów. Opaci infułaci otrzymają po 11 - 15,000 realów; nie naleiący do kościołów katedralnych pier

11Y2

wsi prebendaryusze, przewodniczący kapitule, otrzymają, jeżeli kapituła jest w stolicy prowincyi po 7 - 10,000 realów, a w innym razie 4 - 8000; inni benefieyaryusze i kanonicy 5 - 6000, albo 3300 - 6600 realów; prebendaryusze 3500 - 5000, albo 3 - 4000; połowiczni prebendaryusze 3 - 4000 albo 2600 - 3300; kapelani 2200 - 3000 realów.

Pensya proboszcza pierwszego rzędu wynosi 4500 - 6000 realów, drugiego 55QO - 8000, a trzeciego 7 - 10,000 realów. Z Saragossy, dnia 8. Sierpnia.

Kolumna, złożona z 400 piechoty i 100 koni przybyła tu wczoraj z Alcanizu, i towarzyszyć będzie wychodzącym dziś ztąd 300 wozom z żywnością. Kilku mieszkańców z Morelli, którzy się tu schronili, przyłączy się do tego orszaku dla należenia do zdobycia Morellf. 'W obydwóch pod Morellą stoczonych walkach utraciło wojsko Królowej 90 ludzi w ranionych i zabitych; strata nieprzyjaciela nic większa. Wieść niesie, że dziewięciu z naszych żołnierzy, którzy w ręce karo listów wpadli, rozstrzelano, i że Generał Borso za to kazał rozstrzelać dwie całe kompanie karolistowskie, zabrane w niewolą d. 31. z. m. B e 19 i a.

Z Bruxelli, dnia 14. Sierpnia.

Na kolei żelaznej pod Termonde -wydarzyło się onegdaj okropne nieszczęście, które fałszywej przypisują metodzie, stosownie do której cały szereg powrozów przez dwie lokomotywy, z tylu i z przodu, w ruch wprawiany bywa. Po przybyciu albowieru szeregu powozów z Bruxelli na stacyą Termondską, napełniono lokomot}wy wodą i popchnięto ,e znowu ku powozom: uderzenie Lylo tak gwałtowne, że 8 powozów w seitdem znaczeniu słowa pogruchotanych zostało. Szczęściem jeszcze nie wszyscy podróżni byli miejsca swe zajęli, a tak liczba pokaleczonych tylko 30 wynosilci; jednej damie kółko glou ę rozpłatało. Odpowiedź Króla Belgijskiego dana deputacyi luxemburskiej brzan w następujących wyrazach: «Panowie, nie potrzebuję wam powtarzać, w jak trudnych znajdujemy się okolicznościach; bądźcie jednak przekonani o największej gorliwości naszej w sprawie obywateli luxemburskich. Stosunki polityczne Z Związkiem Niemieckim położenie to, jakem już namienił deputacyi limburskiej, najbardziej utrudniaj i podwójnemu ulegamy wpływowi. Z jednej strony stoi pięć mocarstw, z którenii weszliśmy w układy, z drugiej, związek niemiecki, ciało, pod pewnym względem nietykalne, mogące zarówno działać jak i rzeczone mocarstwa, za obrębem granjc swoich. mań mieszkańców okolic z tamtej strony Renu położonych, do zwalczenia mamy, zdaje mi się być naszą rzeczą nie obrażać ich w czemkolwiek. Kwestya luxemburska, w porównaniu z innemi sprawami Europy, jest mniejszej niewątpliwie wagi. Gdyby namiętności ludów, nie wpływały na losy wasze, trudne położenie dałoby się zwalczyć. Sądzę w tej chwili, żeście Panowie dostatecznie przekonani, jak dalece czuwam nad losem waszym i nie będziecie wątpić o najgorętszych z naszej strony dla was chęciach. Nieszczęściem, wypadki 1831 roku szkodliwy nader wpływ -wywarły na postęp układów. Trudno, sami to czujecie, zniszczyć po tak długim upływie czasu szkodliwe olbrzymich wypadków działania. Nakoniec, bądźcie najpewniejsi, że w niczem nie zaniedbam, ile okoliczności dozwolą, działać na korzyść wasze i zrobimy to wszystko, co tylko jest w mocy człowieka. « Niemcy.

Z M o n a c h i u m, dnia * 15. Sierpnia.

M o n a c h i j s k a g a z e t a p o l i t Y c z n a umi eściła następujące pismo z Kreuht z d. 14. b. m.: «Dnia 12. b. m. o godzinie 11. zrana przybył tu niespodzianie N. Cesarz rossyjski, którego się dopiero wieczorem spodziewano. Zskoczywszy N. Pan z woza chłopskiego, na którym tu z Tegernsee przybył, aby niespodzianą N. Cesarzowej radość sprawić, zapytał się jednego w bliskości będącego lirygadyera od źandarmeryi: Gdzie Cesarzowa? )J,a wiadomość, że N. Pani na przechadzkę wyszła, udał się spieszno w tymże samym kierunku. W lesie usłyszała nagle N. Pani wołanie swego nazwiska. Głos ten tylko od mego małżonka pochodzić może, zawołała Cesarzowa rozczulona i pobiegła go ściskać. Wszyscy gośiie w Kreuth pragnęli teraz widzieć Cesarza, którego cała postawa poważna i ujmująca zarazem wielkie na umysłach wszystkich zrobiła wrażenie. O godzinie 5. wrócili NN. (. osarstwo do Tegernsee. O godzinie Y. wieczorem był znowu dwór rossyjski w Kreuth. Dnia 13. było u N. Karoliny, owdowiałej Królowej, przedstawienie teatralne, w którera sami dostojni państwo udział mieli. N. Cesarstwo, a mianowicie sam Cesarz, który się do woli uśmiał, zdawali się b) ć bardzo zadowoleni i powrócili tu znowu o 12. Dnia 16. będzie bal wiejski, na którym sami .wieśniacy tańczyć będą, jako też strzelanie do tarczy, do którego sam N. Cesarz naleźeć będzie.« Z F r a n k for tu n. M , d. 47. Sierpnia.

N ajnowsze monachijskie wiadomości opie

wają, że J. C W. W. XiążęNastępca tronu rossyjskiego przejeżdżał wieczorem 13. b. m. przez Monachium do Kreuth; ale tu nie słychać nic o tern, ieby już miał Ems opuścić, gdzie owszem jeszcze czas niejaki zabawii pragnie. N. Cesarz rossyjski zaszczyci takie niezawodnie -wody w Ems swoją obecnością. J. O. Xiąźę Nassawski powróci w końcu b. rn.

z Kreuth i Kissingen do Biberichu. Z D r e z n a, dnia 18. Sierpnia W czasie pobytu N. Cesarza rossyjskiego W Cieplicach miał Królewsko-francuzki Pułkownik, Kawaler sauvan zaszczyt ofiarowania M u dzieła s w e g o: Bibliotlieque historique et militaire, i otrzymał za to order Św. W ł 0dzimierza czwartej klassy.. Włochy Z N e a p o 1 u, dnia 4 Sierpnia.

(Gaz, powsz.) - Z dnia 2. na 3. b. m. był znowu tak gwałtowny wybuch Wezuwiusza, że wszystkich trwogą przejął. Skoro się tylko ściemniało, spływał na północnej stronie potężny strumień Jawy, jak na/wolniej. Strumień ten wypływał z otworu krateru niedaleko jego ostatecznego brzegu i cały wierzchni kocieł napełnił. W ciągu nocy zatknął się ten otwór, a na przeciwnej stronie inny się utworzył, z którego nowy strumień lawy wypłynął, który naprzód ku południu zmierzając, nagle bieg swój zmienił i z pierwszym się połączył. Wybuch byi podobny do wybuchu 1822 roku, a łoskot był chwilami tak wielki, iż się zdawało, jakoby się wszystko zapadłoG 2 e c y a.

Donoszą z Grecyi pod dniem 8. Lipca: Mianowanie Pana Hegny Generalnym Intendentem skarbu wzbudza nadzieję w Grecyi ujrzenia wkrótce wielu odmian, tak w sposobie wybierania podatków, jako też w wydatkach Państwa. Wyrok królewski z dnia 4. Lipca nakazuje, ażeby dla uporządkowania sposobu rządu Królestwa, odpowiednio do tegoż źródeł i jego potrzeb, zamiast postanowionych pod dniem 2. Lipca 1836 roku 30 gubernii i Ib wice-gubernii, kraj cały składał się odtąd jedynie Z 2 J gubernii i 7 wice-gubernii. Gubernie mają być następujące: Argolis, Korynt, Achają, Cynetys, hlis, Trifilia, Messenia, Mantim-a, Gortyna, Lacedemonia, Hydra, Etolia, Akarnanya, Eurytania, Focya, Etiotis, Att)ka, Ueocya, Euboea, Tyros, byrya, Nassos i Tera. Zaś wice-gubernie mają być następujące: Spezya, Lakrys , Megarys, bkiaktos, Trykonia, Pilia i Milos. Król J mć równocześnie mianował także Gubernatorów i Wice-Gubernatorów. Rozporządzenie królewskie js d. 29 Lipca nakazuje nową organizacja piechoty i jazdy. Qśm ba -pięć", trzy liniowe a dwa pułki strzelców; a z sześciu szwadronów jazdy będzie cztery uformowanych. Dalsze rozporządzenie królewskie z d. 3. Lipca mianuje Kommissyą do artykułów projektu do ustawy, celem założenia narodowego banku. X u r c y a.

Poseł belgijski wCarogrodzie, Baron O'Sulliven de Grass, w skutku sułtańskiego firmanu zwiedził dnia 12. Lipca znaczniejsze meczety stolicy tureckiej. Dnia 14. t. m. zwiedził pałac na końcu Seraju w towarzystwie posłów angielskiego i francuzkiego.

Rozll1aite wiadoll1ości.

Z Poznania. - (Dla przestrogi.') Niedawno temu dwaj parobcy, zajęci praniem owiec nad jeziorem Stcszewsk'em, w powiecie Sremskim, zanieśli dziewki Karolinę Keim i Rozalią Redel do wody, mówiąc, źe i je także wypiorą. Tak żartując wpuścili dziewki offe na głębią, i te się zanurzyły. Wzelka pomoc była bezskuteczna, i w trzy godziny dopiero znaleziono ciała ich. Przeciw parobkom tym sprawę wytoczono. Dnia trzeciego bielącego miesiąca zajęty był włościanin Jędrzej Urbaniak w Waladuchownie, w powiecie pleszewskim, pracą na polu, i miał swego 5-letniego synka przy sobie. Spostrzegłszy, źe się grzmot zbliża i już padać zaczyna, wziął dziecko na rękę i do domu wracać zaczął. Ledwo kilka kroków był uszedł, uderzył piorun i zabił go. Chłopiec ocalał cudownym sposobem. - Dnia 27. Lipca b. r. przemycało dwóch łudzi z powiatu ostrzeszowskiego towary za granicę; nadybani jednak przez dwóch kozaków byli ścigani; gdy już na 300 kroków z tej strony granicy byli, ujęto ich. (idy rzeczy dobrowolnie oddać nie chcieli, kozak zastrzelił jednego z nich; drugi uciekł, a kozacy spiesznie z zdobyczą grankę przebyli. Rozpoczęto śledztwo w tej mierze.

Generał Haxo. - O zmarłym niedawno GeneraleHaxo, można powiedzieć, źe urągał się z szczęścia i takowe nareszcie własne mi zasługami powolnem sobie uczynił. Mimo to -wszakże, nie potrafił sięgnąć aż po laskę marszałkowską. T o, co go już u Cesarza w podejrzenie wprawiało, stawiło go także i przed Rządem lipcowym w świetle nieprzychylnem, to jest: jego umysł nieułegły i rzetelny, aprzytern oddalenie się od tych wszelkich przymiotów, które zaletę dworską stanowią i drogę do łaski oraz do zaszczytów ścielą. - "Wiadomo, źe Generał Haxo po zdobyciu Antwer

pii, bezwzględnie na ten znakomity czyn wojenny, został pozostawiony w swem. źe tak powiedzieć można, naukowem ustroniu, a to dla tego, źe planu powziętego i z zamiłowaniem popieranego w Tuiłleryach, powagą imienia swego wesprzeć, albo raczej, źe Paryża bastyonami otoczyć nie chciał. Jego zdanie w tym przedmiocie nie mogło być jak tylko stanowczem. Od chwili zawartego pokoju, cała jego uwaga, wszystkie naukowe dociekania, były wyłącznie poświęcone obronie Francyi przeciwko zewnętrznym napadom.

Z tych-to nauk wyszły jego nieocenione roboty warowni w Befort, Grenoble, Soissons i t. d.; a nawet myślał wiele i zaciekał się w rozliczne pomysły względem oddzielnego systemu obwarowania samej stolicy. Wstępował on w ślady Vaubana i Napoleona, którzy byli już poprzednio mocno przekonani o potrze bie otoczenia Paryża fortyftkacyami, zdolnemi wytrzymać skutecznie natarcie nieprzyjacielskie, a temsamem zabezpieczyć ten olbrzymi punkt wszelkiego życia i działalności Francyi. Wygotowany przez niego w tej mierze plan, w którym przyjął za zasadę sławny wniosek Vaubana, został uznany przez wszystkich znawców i wojowników za arcydzieło prawdziwe. Do wykonania tegoż nie brakowało jak tylko potwierdzenia ze strony nowego gabinetu tuilleryjskiego, czego nie uzyskał, ponieważ, według podanego przezeń projektu, bastiony na wzgórzach paryzkieh miały służyć za ochronę na zewnątrz, kiedy tymczasem lękliwi statyści życzyli sobie -widzieć w nich -wędzidło przeciwko poruszeniom ludu. Był czas, w którym nie zaniedbano tajnych namów, obietnic i t. p., ażeby umysł tego przenikliwego człowieka uleglejszym uczynić. Żądano najpierw, aby się 0* świadczył za planem PP. ftogniat,i Bernard; ale nie chciał ani słyszeć o fem. Żądano potem, aby przynajmniej zdania swego głośno nie wynurzał,.! na to nie przystał; a kiedy nadszedł dzień narad stanowczych względem odosobnionych cytadel Oorts detach es) , wystąpił w komitecie inźenierskim z wszelkie mi zasadami nauki i z całą sprężystością czystego charakteru przeciwko projektowi. raK więc upadł projeKt, ale z projektem i widoki Generała Haxo do marszałkowskiej buławyVaubana. Z tćjto przyczyny odbył się też i pofrzeb jego skromnie i bez odznaczenia. Nie yło przy pochowaniu zwłok jego okazałości ani powozów paradnych, nie było liberyj jak przy pogrzebie Talleyranda; ale z ostatnią łopatką ziemi na mogiłę rzuconej, bierze początek Historya; jejto będzie udziałem, ważąc nieboszczyka zasługi, wymierzyć sprawiedli i skromnej wartości, częstokroć odmawia. Była juz raz dla niego bliska chwila osobistego zaspokojenia, ale niestety! znikło wtenczas uczueie własnej pociechy w obliczu wielkiego nieszczęścia narodowego. Haxo, podobnie jak Foy, wzbraniał się stanowczo głosować za obraniem N apoleona Cesarzem; wtenczas był szefem batalionu juz od lat czterech, i pozostał nim aź do roku 1809. Bezstronna historya wie oddawna juz, że N apoleon nie przebaczał nigdy przeciwnikom swoim. Nawet w roku lb09 potrzeba było owego morderczego oblężenia Saragossy, oraz w obliczu oblegającego wojska udowodnionej wyższości talentu i nieustraszoności Generała Haxo; potrzeba było pełnego uniesień i uwielbienia buletynu marszałka Suchet, aby skłonić Otesarza do zewnętrznego uznania i wynagrodzenia wartości tego znakomitego inźeniera. Powiadam zewnętrznego uznania, bo wewnątrz był Napoleon dawno juź przekonany o wysokiej wartości Generała Haxo; lecz mógłźe on nagradzać upornego, który przekładał prostotę Rzeczy-pospolitej nad okazałość Cesarstwa! * Z pod Saragossy udał się Haxo do Lerydy, gdzie w fanatycznej wytrwałości i obronie twierdz hiszpańskich przeciwko wojsku przyzwyczajonemu do zwycięztwa, nadarzyła mu się świetna sposobność, okazać się godnym następcą i uczniem Vaubana, bo poczynione przez niego rozporządzenia, aby otrzymać niezawodne zwycięztwo, były wyrachowane z akuratnością, tak dalece godną podziwienia, ze sam N apoleon, czytając raport, - zawołał głośno "Le couji d'oeil du genie a passe la.« - Gdy niezadługo potem upadła i Maquinenza, w skutek oblężenia, którem Haxo kierował, Cesarz mianował go nareszcie Generałem brygady. Po wojnie rossyjskiej został Generałem dywizyi. (Tlóm. Gaz Lodz.) W Tuluzie dn. 3. Maja b. r. odbyła się 514 rocznica uroczystości kwiatów (J7ete des J7Uurs''). Akademija igrzysk kwiatowych dała złoty medal P. (.erard za pochwałę S. Bernarda, a P. Masselin za odę o samobójstwie drugi. U roczystość trwała 3 dni. Gazeta Angielska umieściła dziękczynny artykuł wyleczonego Lorda Peel, troskliwemu i biegłemu lekarzowi ofiarowany. Dzień czternasty, przeciwna choroba.

O ty! który samą szlachetnością i przyjaźnią powodowany, od pierwszej chwili niemocy mojej, wezwany na ratunek dni już gasnących, przybyłeś niezwłocznie, ująłeś chorobę w swe szpony i przyrzekłeś aź do dnia czternastego trzymać w całej sile, a potem przesłać ducha mego w inne krainy, ty który w szczęśliwejzawsze kuracyi nie dozwoliłeś komu innemu, węzłem przyjaźni twojej niezaszczyconemu, dnia fatalnego doczekać, lecz ukracając przez ludzkość cierpienia, rwałeś wątłą nić życia i uwalniałeś najlitościwiej matkę od niepotrzebnego syna, żonę od podstarzałego i nadpsutego męża, siostrę od współdziedzica brata; ty który w mądrości swej niedocieczonej, cudem tylko, kilku kroplami dystylowanej wody z \ granu emetyku, leczyłeś najszczęśliwićj wszelkie zapalenia; ty, który jak logarytm w najtrudniejszych razach, tylko dodawania pragnąłbyś widzieć, skomplikowane chorobyprzyprowadzałeś do skromnej niestrawności a chorego do zera; ty nakoniec, który w tyfusie najlepszego gatunku widzisz lekki tylko katar; pozwól abym ci wynurzył najszczersze dzięki, źeś w uporze swym przekonany, dozwolił skutkować radom drugiego, mniej biegłego zapewne od ciebie lekarza 1 tym sposobem zostawił mi życie O! tak drogi Eskulapie za twoje leki, Wdzięczność ci, wdzięczność na -wieki! Lord Peel.

DONIESIENIE TEATRALNE.

W niedzielę, dnia 26. sierpnia 1838. Dwudziestesiódme polskie przedstawienie towarzystwa Dyrektora teatru Pana Raszewskiego. «Zona Fra Diavolo", drama w 3ch odsłonach przez Fr. Hr. Skarbka.

OBWIESZCZENIE.

Właściciel młyna nazwanego Polski młyn, dziedzic dóbr ziemskich naddzierzawca J mci Liwonius, ma zamiar pogorzałe .młyńskie budynki z dwiema gankami i tartakiem, oraz jednem gankiem do przysposobienia oleju na nowo wystawić; dopraszając się na ten przedmiot rządowego konsensu. Na mocy przepisu powszechnego Prawa Krajowego a mianowicie Części I I. Ty t. 15.

. 229. et seq., jako tez obwieszczenia w dzienniku urzędowym za rok 1837. na stronnicy 274. objentćj, wzywa się niniejszem wszystkich tych, którzyby przeciw temu założeniu mniemali mieć prawo opozycyą czynić, aby swoje w tej mierze mające powody najpóźniej w ośm tygodni pod prekluzyą podpisanemu urzędowi radzco ziemiańskiemu podali. He po upłynieniu pomienionego czasu na żaden przeciwny wniosek zwaźanem nie będzie, i raczej domagający konsens udzielonym zostanie. Czarnkowo, dnia 16. Sierpnia 1838 r.

Królewski Urzad Radżo Ziemiański .

OBWIESZCZENIE.

Dostawa drzewa na opał dla tutejszego Najwyższego Sądu Appellacyjnego i Głównego drzewa dębowego i 16. sążni sosnowego, ma być wraz z zwózką przez licytacyą najmniej żądającemu wypuszczoną. Termin w tej mierze wyznaczony jest na dzień 10. Września r. b. po południu o godzinie 4tej w biórze Głównego Sądu Ziemiańskiego, przed Dyrektorem kancellaryi, Uadzcą sprawiedliwości Wandelt, na który ochotę mających niniej* szem wzywamy. W Poznaniu, dnia 20. Sierpnia 1838.

Królewski Główny Sąd Ziemiański.

SPRZEDAŻ KONIECZNA.

Główny Sąd Ziemiański w Poznaniu.

Wydziału i.

Dobra szlacheckie Górzyczki wraz z dobrami G o r z y c e w powiecie Kościańskim, przez Dyrekcyą Ziemstwa oszacowane na 45,830 Tal. 10 sgr. 11 len. wedle taxy mogącej być przejrzanej wraz z wykazem hypotecznym i warunkami w Begistraturze, mają być dnia 18.. Marca 18.39. przed południem o godzinie IOtćj w miejscu zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. Niewiadomy z pobytu posses.sor Antoni Ćwikliński zapozywa się niniejszem publicznIe. Poznań, dnia 14. Sierpnia 1838.

OBWIESZCZANIE.

Podaje się niniejszem do wiadomości publicznej, iż W i 11 i b a l d H e r b s t , 'dzierżawca w Piątko wie mieszkajacv. i Panna Emilia

Wicźyńska układem z dnia 12. b.m. w przy szłem swćm małżeństwie wspólność majątku i dorobku wyłączyli. Poznań, dnia 18. Lipca 1838.

Królewski Główny Sąd Ziemiański.

II. Wy działu.

SPHZEDAZ KONIECZNA.

Główny Sąd Ziemiański w Bydgoszczy. W powiecie Gnieźnieńskim położona wieś szlachecka Kołaczkowo K. 3. do której wieś Wierz chowiska należy, przez Dyrekcyą Ziemstwa na 24,566 tal. 14 sgr. 7 fen. otaxowana, ponieważ za podawane licytum 15,883 tal. przybicie nastąpić nie może, ma być sprzedaną w powtórnym terminie na dzień 1. Października r.b. w miejscu posiedzeń zwykłych wyznaczonym. Taxa, wykaz hypoteczny i warunki przejrzane być mogą w Begistraturze sądowej. N2 C Szanownej tutejszej i zamiejscowej *£ m Publiczności mam honor niniejszexxi nal- Jf C uniżeniej donieść, iż ku końcowi m. b. # C z moim już znanym składem instrumen - J* C tów optycznych do tutejszego miasta Jr A znowu przybędę # C Mieszkanie moje, jak już wiadomo, JA C w hotelu Saskim pod Nr. 8. J> A H. Hassler, A C Król. Bawarski approbowany optyk, # 4[ dawniej pod firmą: L. Kriegsmann A i Spółka. >

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.08.25 Nr198 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry