wego dała się widzieć druga niedogodność: bitety do Marca 1828 r. dawały się pisane na prostym papierze z pieczęcią na laku: owoź nie tylko całe na nich pismo mogło się zatrzeć lub zniknąć, lecz i pieczęci mogły się zużyć lub iak inaczej zagładzić, tak źe Bank niemiałby sposobu przekonać się o prawdziwości i wartości biletu: uznano przeto za potrzebne wydać z Pożyczkowego Banku ogłoszenie, wzywające osoby, które posiadają bilety wydane Erzed Marcem 1828 r., aby je złożyły w Banu, dla wymiany na inne bilety teraźniejszej formy. W początku roku 1838 Rządzący Senat ogłosił Ukaz Monarszy zawierający nowe prawidła o sporządzaniu i o formie inwentarzów majątków zastawionych w Zakładach Kredytowych i na terminie nie wykupionych.
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.09.01 Nr204
Czas czytania: ok. 18 min.Przedmiot ten -wymagał długich porozumiewań się z wyższemi władzami w różnych gubernijach, z Radami Opiekuńczemi i z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych. Były rozmaite zdania i względem potrzeby inwentarzowy i względem przedmiotów mających do nich wchodzić. Po rozważeniu tych zdań uznano, że nie można się obejść bez inwentarzy, że one są poirzebne dla wszystkich do pożyczki należących: dla kredytowych zakładów ze względu że inwentarz zwabia nabywc ów; dla nabywcy ze względu, źe mu daje pozna- położenie, skład i właściwość majątku, a więc daje możność ehociaź przez przybliżenie sądzić o korzyściach z niego, bez jeżdżenia po to na miejsce; dla właściciela i prywatnych jego kredytorów ze względu, źe ich zabezpiecza od strat podczas zarządu opieki, a jeszcze więcej od niechybnych częstokroć strat ze sprzedaży; nakoniec, że w rzeczy samej zachodzi istotna różnica między inwentowaniem majątku niewypłatnego dłużnika, a majątku z powodu niespłacenia na terminie ] ?ankowej pożyczki. W pierwszym przypadku wszelka własność dłużnika staje się własnością jego wierzycieli, w drugim zaś kredytowy zakład może rozciągać prawa swoje na te tylko części majątku, które zabezpieczają jego pożyczkę. Te uwagi przewodniczyły Rządowi w wydaniu wspomnionych prawideł i formy inwentarzów. Tamte są mniej uciążliwe, a ła krótsza od dawnych. Wroku przeszłym miałem zaszczyt wyłożyć powody dla których nie można było spalić przypadającej ilości biletów skarbu Państwa; a w szczególności źe publiczność niechętnie się z niemi rozstaje, i źe Ministerstwo Skarbu nie może i A niepowinno wyciągać je z obrotu nadzwyczajnemi sposobami, i dotąd Kommisya U morzenia długów, z powodu że prywatne osoby nie przynosiły biletów do kassy, nie mogła zebraćich więcej niż na 623,750 r.; lecz ze względu na małość tej summy lepiej jest odłożyć spalenie ich do drugiego tegorocznego posiedzenia Rady, w oczekiwaniu większego ich zbioru: wtedy także spalone zostaną i bilety z dawnych 3ch seryj, których weszło na 26,250; a zatem, niewymienionych jeszcze z powodu, iź nie by\y przyniesione, biletów tych seryj pozostaje na summc 22,500 r. - Cena papierów naszych z 3 i 4ej pięcioprocentowej pozyezki wciągu 1837 r. była w ogóle -wyższą od pari, a gdy dla tego Kommisya nie mogła użyć właściwego kapitału na ich wykupno, pozostaje więc na zasadzie warunków tych pożyczek odbyć losowanie w Sierpniu i W r z eśniu, jeśli cena tych papierów do tego czasu nie spadnie." Potem przeszedł Minister do samych rachunków Kredytowych Zakładów, (»miny miejskie: Kasimowska i Wałdajska, postanowiły zachować dla potomności szalupy, na których J. C W. Wielki Xiąźę Następca raczył przeprawić się pod Kasimowem, dnia 7- Sierpnia, przfz Okę, i -w Wfałdaju, dnia 4. Maja, przez jezioro do monasteru Iwerskiego. <->mina Kasimowska umyśliła w tym celu wystawić nad brzegiem rzeki osobny budynek, a banderę zachować w Radzie Miejskiej. Przeznaczoną na ten cel galeryą w W a i - du:u podjął się wybudować własnym kosztem, podług odpowiedniego rysunku, starszy miasta, Matiuin.
Z Odessy.
Hrabia Woroncow, Gei erał- Gubernator N oworossyjski i Hcssaiabski, przybył do Odessy dnia 30. Lipca z Krymu. W przejeździe swoim z Symferopolu, Hrabia odwiedził dnia 29. Lipca miasto Chersoń, przeprawiwszy się w Aleszkach przez Dniepr w łodzi, na któ rej robili włosłami uczniowie szkoły żeglugi handlowej. Po obejrzeniu robót przedsięwziętych celem osuszenia bagnisk, niemniej szkoły żeglugi handlowej, oraz placu, który urządzała wokoło pomnika Xiecia PotemkinaTauryekiego, i zakładów dobroczynnych, Generał-Gubernator udał się przez Aikoiajew do Odessy.
F 2 a n c y a.
Z Paryża, dnia 22. Sierpnia W processie wytoczonym przeciw Panom Cleemann i Blum o sfałszowanie operacyi akcyami dziś zawyrokowano. Cleemanna i Bluma skazano na trzechletnie uwięzienie, 3000 franków kary pieniężnej i wykupienie wszystkich fałszywych papierów, które jako akcye posprzedali. powiadają, źe uszli do Anglii, fo na giełdzie wielkie wrażenie zrobiło. Z dnia 23. Sierpnia.
Z Mexyku nadeszły tu przez Nowy-York statek «Baltimore« do Hawru. Amerykańska goeletta »Lone« kapitan Ciarkę, przemknąwszy się szczęśliwie do brzegu, ładunek swój tam wysadziła. Wracając, w bliskości ujścia Rio Brave dei N orte, została przez bryg francuzki «Laurier« kapitan Duguesne, zabraną i za prawną zdobycz uznaną. Amerykanin źądal, żeby go przed kapitanem francuzkim stawiono. Kapitan Duquesne wysłał więc oficera z 8 ludźmi na pokład goeletty i za danem przez kapitana Ciarkę słowem honoru, źe się za jeńca wojennego poczytywać i stosownie do tego postępować będzie, pozwolono mu z sternikiem swoim pozostać na statku. W nocy z dn. 3 na 4. Lipca trzej Amerykanie -wylazłszy na pokład, napadli na straż i śpiącą związali. Tak statek do N owego Orleanu sprowadzili i tam dopiero Francuzów na wolność puszczono. Konsulat Nowo-Orleański doniósł o tern Ministrowi francuzkiemu w Washingtonie, ale urząd celny nie czekając dalszego wyroku, oderwał natychmiast pieczęć francuzką przyciśniętą do skarbca statku i doręczył okręt równie jak ładunek właścicielom podług adressu. Prz) i yłe do Havre równocześnie dzienniki ISowoYorkskie «Estafette« i «Morning-Herald« ganią ostro postępowanie kapitana Ciarkę i władzy w N owym- Orleanie; sposób, w jaki kapitan okręt swój znowu opanował, zdaniem ich, rozbójniczy; im ochoczej rząd francuzki '25 milion, wynagrodzenia Stanom Zjednoczonym ofiarował, tern świetniejsza teraz mu się należy satysfakcya. Wspominają oraz w tych gazetach o obostrzeniu blokady, stosownie do czego okręty francuzkie nad brzegiem krążące, każdy okręt i statek zdybany przy brzegach mexykanskich zabierać mają, wyjąwszy tylko okręty wojenne i pakietboty rządu angielskiego. A ngli a.
Z Londynu, dnia 21. Sierpnia.
Do ostatniej mowy Lorda Lyndhursta o zewnętrznych stosunkach Anglii dołączyła jeszcze gazeta T i m e s kilka westchnień nad zmniejszaniem się angielskiego handlu, które Torysowie przypisują słabości teraźniejszego Ministeryum okazywanej wszędzie względem mocarstw zagranicznych. »W czasie najgłębszego pokoju, powiada wspomniana gazeta, i na najwyższym szczycie naszej potęgi, pod administracyą, dla której Izba niższa zaufania całkowitego i wszelkiego wsparcia nie szczędzi, 'zamknięto drogi dla naszego handlu i naszych wyro b ów do 4 milionów Czerkasów, 21 milionów Polaków, 25 milionów Niemców» 10 milionów Afrykanów, 8 milionów
Mexykanow i 4 milionów południowych Amerykanów. Wolne związki kupców naszych z portami morza Bałtyckiego i Czarnego, południowego wybrzeża morza Śródziemnego, północno-zachodniego wybrzeża afrykańskiego, odnogi mexykańskiej i kaliforniejskiej, rzek i odnóg morskich Uruguaju i rzeczy pospolitej argentyńskiej zostały przez podrzędne władze mocarstw zagranicznych zakazane, których domy handlowe w AngHi pierw jeszcze urzędownie potwierdzone zostały, nim się rządy ich o tern dowiedziały. Ludność rolnictwu oddana i 70 milionów głów -wynosząca, zmuszona jest, mimo naturalnych związków przyjaznych z nami, popierać przemysł Kossyi, Pruss, Francyi i Stanów Zjednoczonych, które przez swój umówiony sjstemat restrykcyi do tego doszły stropnia, ze wyro by swoje nie tylko już z trzeciej ręki, ale nawet na wyspach angielskich spieniężają Jeżeli w skutek takowego wstrzymania handlu W Europie samej aż do d. 5. Stycznia r. b. nasz roczny wywóz juz o 12,500,000 funt. a nasze wewnętrzne dochody przeszło o 2 miliony funt. szterl. się zmniejszyły, mały jest zaiste pod teraźniejszem Ministeryum widok do przywrócenia naszego zewnętrznego wpływu, zważając, że od tego czasu papierowe blokady Francyi zamknęły przed nami targi południowo-amerykańskie, że handlowi naszemu z Persyą i środkową Azyą strata 5 milionów funt. szterl. zagraża, i że oprócz zwiększonych wydatków, wywołanych przez złą administracyą i obronę Kanady, jeszcze nam naszych posiadło ci indyjskich od zachodu, północy i wschodu bronić wypada, podczas gdy nasza siła morska z jednej strony wzdłuż odnogi perskiej, a z drugiej do Kantonu płynie.« Kur y e r przeciwnie powiada: »LordLyndhurst zali się na zmniejszenie wpływu angielskiego za granicą. Korzystne traktaty, zawarte w latach 1828 i 182Y z Persyą i Turcyą zwiększyły niezawodnie wpływ rossyjski, a nasz w tejże samej mierze zmniejszyły; ale najpotężniejszymi sprzymierzeńcami Bossyi są nasi Torysowscy Parowie, oni to przez swoje ośmioletnie zabiegi przeciw swemu własnemu rządowi nie dozwolili temuż z taką działać sprężystością, jakąby był mógł rozwinąć, gdyby niesnaski na łonie ciała prawodawczego nie były mu rąk związały. Cesarz rossyjski patrzy na to, jak Lordowie obrabiają gabinet Whfgowski, wie on, źe Izba niższa nrgdyby gabinetu torysowskiego nie ścierpiała, i tak widzi, źe istotnie Anglia bez rządu zostaje. Niech Lord Melbourne utworzy 100 Parów i wniesieniem dzielnych środków, zapał narodu na nowo ożywi, ręczymy za to, wp ływ i większa powagę, niż którykolwiek 2 poprzedników jego. Ale z resztą sądzimy, mimo ponurych marzeń naszych krzykaczy, że nasz handel raczej się Wzmaga niż upada, chociaż też czasom na ciężkie ciosy narażony bywa. Jeżeliby tegoroczne żniwa źle wypadł), znaczna zmiana w naszych prawach zbożowych nieuchronna będzie, a nie można prawie żadnej przedsiębrać zmiany bez przyniesienia korzyści handlowi naszemu.« N a N avv- Island, znanym przytułku rokoszan kanadyjskich, każe teraz rząd amerykański wszystko dizewo ścinać, aby na przyszłość żaden buntownik tamże przytułku znaleść nie mógł. Wyspa ta należy do najpiękniejszych na rzece Niagarze; przystęp do niej łatwy, ma nadzwyczajnie urodzajną ziemię, posiada przestrzeń 300 akrów i widok z niej przepyszny. Pomiędzy Panem O'Connell, a północnoamerykańskim Posłem w Londynie, Panem Stefenson, następująca odbyła się korespondencj a : "M. Panie! W mowie umieszczonej w dzienniku S p e c t a t o r, którąś W P an miał na publicznem posiedzeniu w Birmingham, powiedziano o mnie następne słowa: »»Sądzę, że ich tutejszy Poseł jest sam wychowawcą niewolników, stworzeniem, które niewolników wychowuje, aby ich potem sprzedać. Może tn być, aby Ameryka przysłać tu mogła człowieka, który handluje krwią ludzką i który jest hańbą dla człowieczeństwa? '"' Pragnę zatem wiedzieć, czy to jest dokładne oddanie tego, coś W Pan przy tej sposobności powiedział i dla tego przesyłam WP an u niniejsze pismo. Zostaję, i t. d. A Stevenson.« "M. Panie! W skutek listu W. Pana z dnia wczorajszego przejrzałem umieszczoną w dz. Spectator mowę moją i nie waham się oświadczyć, że przytoczone przez W, Pana miejsc« me odda e dokładnie tego, com wówczas powiedział. N astępne zaraz miejsce pokazuje, według mego zdania, że doniesienie to nie może być dokładnem, n po porównaniu tejże mowy w innem piśmie umieszczonej, »raz po wiernem sobie przypomnieniu, powtarzam, że udzielenie to jest fałszywe. Zostaję, i t. d. Daniel O'Connell.« »M. Panje; Mam zaszczyt donieść W. Tanu a odebrania odpowiedzi .lego na moje poprzednie pismo. W przypuszczeniu, żeś W. Pan przez odpowiedź swoją wynurzył naganę 0brażającyeh dla mnie wyrażeń w swej mowie, na które uwagę Jego zwróciłem, oświadczam, iż 5l udzielone; sobie odpowiedzi jestem zadowolony. Ponieważ niedokładne przedruko
122Swanie mowy W. Pana przez dziennik zostało ogłoszone, przeto pozwalam sobie zawiadomić W. Pana, że uważam za mój obowiązek, odbytą pomiędzy nami korespondencyą także publicznie ogłosić. Zostaję, i t. d. A Stevenson." Hiszpan i a.
Z M a d r y t u, dnia J 4 Sierpnia.
Przywódzca karolistowski Balmaseda dn. 5.
pod Villalada w prowincyi Soryi klęskę poniósł; stracił 43ch jeńców i wielu zabitych. W piśmie Generała Narvaeza z Torfenueva z dnia 7go Sierpnia czytamy między innćmi: «W la Mancha od początku miesiąca tego 423 karo listów w niewolą wzięto, 419 ułaskawiono 121 w bitwach zginęło a 87 rozstrze, .
lano. Stan moralny ludności coraz bardziej się polepsza a uzbrojenie milicyi narodowej skore czyni postępy, bo w samem Almagro jest batalion z 1000 ludzi, w Miguelturra 500 żołnierzy, a w każdej wsi na równinie Kalatrawy aż do brzegów Guadyjany jest po lej kompanii. Kilka miasteczek prosiło mnie o broń a ja z potrzebną w tej mierze ostrożnością żądaniom ich zadość uczynić nie omieszkam. Castellar i Aldear (,)uemada rozkazałem obwarować a tak tuszę sobie, źe pokój W tej nieszczęsnej krainie przywrócono.« (Z Gaz. Rząd. Pr.) - J ych pięciu kanoników, którzy wbrew woli rządu w Orihueli nowego administratora dyecezyi obrać chcieli, uwięziono w wieży na wyspie Tabaria. leżącej w zatoce Alicante w odległości 3ch leguas od brzegu. Z nad granicy hiszpańskiej.
Donoszą z nad granicy nawarskitj, że 400 krystynistdw w skutek nadzwyczajnych upałów zachorowało i do szpitalów w Lerin i Larrago sprowadzonych zostało. Generał Marotto wydal był rozkaz, ażeby wszystkie karolistowskie celne urzędy z Los-Arcos, Borunda i innych miast do doliny Bastan się udały, w celu uważania na obroty Munagorrego. W - >aragossie znowu wielu oticerów i gwardzistów narodowych, którzy w przeszłorocznych tam zaszłych rozruchach udział mieli, aresztowano i przed Sąd wojenny stawiono.
Niemcy Z Monachium, dnia 22. Sierpnia.
Wojsko załogi monachijskiej, dla którego N. Cesarz rossyjski przeznaczył nagrody 600 J uidorów, którąto summ c między prostych iołnjerzy i podoficerów rozdzielić mają, wyjedzie w przyszły wtorek z tąd do obozu. Z F rań K fort u n. M., d. 23. Sierpnia.
Rozgłoszona prz.ez dzienniki sztutgardzkie pogłoska, jakoby N. Cesarz rossyjski już na nasze do Ems przejeżdżał, jest bezzasadna, bo aź do tej chwili dostojny ten gość jeszcze w mieście naszćm nie postał. (Ale dziś rano znowu za rzecz pewna, podawano, że N. Cesarz tego wieczora przyjedzie; w oberży pod nazwą «Dwór rossyjski,« wielki panował rucb, i z tego wnoszono, że tam N. Cesarz przenocuje.) Pobyt J. C. M. W. Xiecia Następcy tronu rossyj.-kiego w Ems miał być nader pomyślny dla niego pod względem zdrowia. Żałować tylko przychodzi, źe powietrze jest ciągle zmienne, a niekiedy nawet zanadto zimne. Mimo to zabawi jednak jeszcze W. Xiąię niejaki czas w Ems, gdzie go dostojny ojciec odwiedzi. Włochy.
Z Rzymu, dnia 14. Sierpnia.
Xiczna Saska opuściła nasze miasto z małżonkiem swoim- (Panem Rossi) i udała się przez Civita-vecchia i Livorno do Florencyi. Wiadomości z prowincyi są zasmucające.
W okolicy Spoletto kilka wsi znacznie przez trzęsienie ziemi ucierpiało , podczas gdy samo miasto tą rażą ocalało. Gwałtowne grzmoty z- gradem spustoszyły d. 6. b. m. część okolicy nad morzem Adryatyckićm. Na niektórych miejscach, jak w Fano i okolicy leżał grad na pół stopy grubo. Szkoda przez to zrządzona w dachach, szybach i winnicach jest znaczna. Po gościńcach publicznych w niektórych miejscach jeździć nie można. Z N e a p o l u, dnia 11. Sierpnia.
Okręt parowy, który wczoraj z Messyny do Calanii przybył, przywiózł wiadomość, że Etna ciągle wybucha, a lawa już do Casa inglese doszła. iSasz sąsiad, Wezuwiusz, już całkiem spokojny. Tu 2 C Y a.
Z Konstantynopola, dnia 31. Lipca.
(Journ. )Je. Smyrne.) - Od dni kilku przybyło tu wielu gońców z armii tauryckiój; wiadomości, które przywożą, mają być bardzo ważne. Stan zdrowia armii tej zupełnie zadowalniający i tchnie ona na lepszym duchem. Hafis- Basza zwinąwszy swoje główną kwaterę w Charpul, dalej wyruszył. Ostatnie wiadomości z Persyi bardzo zajmują tutejszego posła angielskiego; wyprawił on wczoraj gońca do Pana Mac' Neill. Dnia 27- m. b. zrana sroźyła się tu burza, jakiej najstarsi ludzie tu nie pamiętają. O godzinie 6 A zaczęła się straszliwym pędem z północy, unoszącym rzęsisto dachówki i okienice. Hóy burza ustała, nastąpił deszcz ulewny i gradobicie. Okoliczne pola całkiem zniszczone, drzewa z korzeni powyrywane albo połamane, winnice spustoszone. Równocześnie uderzył też piorun w kilku miejscach i zabił jednego człeka. N a kanale kilka okrętów zatonęło i mówią już o 130 trupach, które z wody wyciągnięto. Około 70 statków z owocami, przybywających z zatoki Ismidti Mudania zaginęło. Podobnie sroźyła się ta nawałnica w DardanelIach i na morzu Czarnem, gdzie ogromne zrządziła szkody. Statek parowy, który z Trapezuntu tu zawinął, mnóstwo rozbitych okrętów sygnalizuje. Od niepamiętnych czasów taka burza miasta naszego nie nawiedzała. W piśmie z Konstantynopola z dnia 26. Lipca, umieszczonem w gazecie Times, czytamy: «Przybyły tu z Trapezuntu statek parowy przywozi wiadomość, źe znowu jeden okręt angielski, «Cruiser«, do Redut- Kałeh zamówiony, przez Rossyan zabrany ido Sebastopolu sprowadzony został, aby go łam pod Sąd Admiralicyi oddano.«
* w w w ws%nm
Rozmaite wiadomości.
Z Poznania. - Dziennik urzędowy Król.
Regencyi w Poznaniu z dn. 28 Sierpnia r. b.
zawiera między innemi obwieszczenie względem opatrzenia oddzielnym znakiem łodzi krajowych pod względem opłacania danin żegluźnych; - następującą pochwałę: Dnia 16. z. m. dwaj chłopczykowie tutejszego łurmana Bockelmanna, Juliusz i Karol Edward, zostali z niebezpieczeństwa utracenia życia w rzece Warcie za placem budowniczym Wiedemanna przez wielkie natężenia czeladników ciesielskich Jana Lindnera i Ferdynanda Schulz wyratowani, dla czego czyn ten chlubny z pochwałą do publicznej podaje się wiadomości; - doniesienie o nowosiedlinach: W skutek uregulowania stosunków między dziedzicem a włościanami w dobrach Dembicz, ptu Sredzkiego, zostali gospodarze na przekazanych im polach odbudowani. N owa ta posada, podług życzenia dominu, nazywa się odtąd wie ś D e m bicz, a dotychczasowa pod tąź nazwą posada nazywa się odtąd f o l war k D e m b i c z; - * - doniesienie o targu w Mieszkowie, źe ten odtąd już nie w niedzielę, lecz w czwartek odbywać się będzie; - następujące kroniki osobiste: Dotychczasowy lekarz zwierząt powiatowy August Hipke został od Król. Ministerstwa spraw duchów., tiaukow.
i lekarskich także departamentowym lekarzem zwierząt na obwód tutejszej Regencyi mianowany; - W obwodzie prowincyalnej administracyi poborów w Poznaniu: 1) Sekretarzowi Regencyjnemu Biernackiemu urząd przełożonego biura, który zawakował przez .
śmierć Ur. Frezera, obejmujący interessa expedycyjne, registraturowe »kancellaryjne, został tymczasowo powierzony; - 2) wojskowy eXpektant, pomocnik registratury Beetz i dozorca poborowy Ur. Falkowski zostali tymczasowo na assystentów biurowych przy Prowincyalnym Dyrektoracie poborów posunięci; - 3) Assessorowi Regencyjnemu Backe z Gdańska została posada Nadinspektora celnego w Pogorzelicy kommissoryjnie powierzoną; - 4) Nadkontroller poborowy Kardoński z Wągrowca, obwodu głównego urzędu poborowego Chodzieskiego, został w temże znaczeniu do bostynia obwodu głównego urzędu poborowego Leszczyńskiego, tran» lokowany.
publiczność Paryska z utęsknieniem oczekuje przybycia prawdziwych wschodnio -indyjskich bajaderek, które świeżo z Pondichery przypłynęły do Bordeaux, i wkrótce do stolicy Francyi udać się miały. Jest ich cztery: jedna ma lat 17, 2ga 15, 3cia 12, a czwarta, jiiź tylko w poważnych tańcach występująca, okolą 50. Ta ostatnia jest mistrzynią i dozorczynią młodszych. Mają te bajaderki swoje narodową orkestrę; są to dwaj indyjczycy, z których jeden gra na piszczałce z bambuku, a drugi towarzyszy mu na bębenku Bajaderki tańcowały w Bordeaux w domach prywatnych; francuzi zachwycają się ich pięknością, szykownością, doskonałością tańca i giętkością ruchów. Niernasz wątpliwości że ta spekulacya powiedzie się jak najlepiej i może nawet zagasić sławne akcye asfaltowe. Bajaderki były w Bordeaux na europejskim balecie; ale f az ty nie mówią jakie na nich sprawił wraenle.
BIBLIOGRAFIA.
(DaUzy Ci.jg.* 3) Znajduje »ię w moim zbiorze jedna książeczka do nabożeństwa in 12, gockim drukiem w której niedostaje tytułu lecz jest przemowa przypisana Wielmożnemu J. M. P. P. Wawrzyńcowi Drzewińskiemu Czasznikowi *). - Wołyńskiemu zajmująca cztery kartki niełiczbowane; przytaczam z niej wyjątek, który rzucić może niejakie światło na jej układ i zamiar oraz dostarczyć wiadomości względem tegoż Drzewiriskiego. »Teśmy modlitwy przy wykładzie Liturgh świętnj i wyznanie wiary S. Katholickićj i Apostolskiej wschodniej Cerkwi, z różnych nauczyciel ów cerkiewnych tak greckich jako i łacińskich z druku wydali, mając za to że stanie za najlepszą zbroję każdemu prawosławnemu i Boga się bojącemu *) Miasto Cześniko wyraz pochodny od Czaszy,
Chrześcianowi. A dla tym większej powagi rzeczy samćl, pod imieniem Wrn. naszego M. Pana; za którego hojnym i szczodrobliwym datkiem nie tylko typografuia i monastyr, ale co większa i Cerkiew Hoża, słudzy onej, szkoły, alumnowe, sieroty, wdowy dobrze są opatrzone, przypisawszy ofiarujemy, które abyś Wrn. nasz M. P. ochotnie przejąć raczył pokornie prosimy. Oddajemy się zatym zwykłej łasce Wrn. naszego M. Pana prosząc Boga Wszechmogącego, aby on Wrn. naszego M.
Pana ku pomnożeniu chwały swej S? długoletnie w dobrym zdrowiu wespół z jego MPo małżonką i z miłym potomstwem chować raczył, z Wilna roku 1624 dnia 8. Decembra. Wrn Swe MPo słudzy i Bogomodlcy ustawiczni, zakonnej Cenobii bractwa Wileńskiej Cerkwi Ducha AwiAtego.« Potem jest: regestr co się w te) książce znajduje, zajmujący kartkę jedne, dalej następują od pierwszej, karty liczbowane z jednej tylko strony a takich razem jest 222; na końcu umieszczony dziennik to jest porządek świąt i obchodów Cerkiewnych przez rok według postanowienia S. Wschodniej Jerozolimskiej Cerkwi. Rok poczyna się od miesiąca Marca, na ostatku znajdują się, paschalia, to jest: ukaz św. wielkiej nocy, świąt uroczystych i zapustów wszystkich, które się w powszedniowym kalendarzu nieznajdują począwszy od roku stworzenia świata 7133, a od narodzenia Pańskiego 1625 przez lat dwanaście; ten kalendarz zajmuje kart nie liczbowanych 13, reszty zaś niedostaje. Dzieło to z rzadką wymową, logiką i w duchu prawdziwie religijnym napisane stylem prześlicznym jeszcze w złotym wieku dla języka Polskiego, mam za rzadkie zjawisko w literaturze naszej; dotąd niezdarzyło mi się widzieć książki do nabożeństwa gruntowniej napisanej, i któraby doskonalej odpowiadała swojemucelowi, warta zaiste przedrukowania. Oprócz wiadomości historyczno- kościelnych na różnych miejscach tego dzieła rozrzuconych, w wykładzie liturgii świętej znajduje się ważna do dziejów kościoła wzmianka z r. 1589, że Hieremiasz patryarcha Konstantynopołski był w koronie Polskiej i w Wielkiem Xiestwie Litewskiem, i że objaśniał Chrześcianom wyznania Greckiego obrzędy i naukę tej cerkwi. Żaden bibliograf o tern dziełku nie wspomniał. 4) Mathiae Strubyczii Livoniensis Brevis atque accurata Liconiae JDucatus De&criptio Historko-geograjJca adEcchsiastkam et prolanam inprimis Ordinum Johannitarum, Teutonicorum et Templariorum jaciens historiam e Msto suo vetustitsimo eruta ac in lucemprotracta a M. Justo Laurentio Dkzio U, T. Amstelaedami impensis auctoris Apud Abraham Strander wan>ch razem z tytułową 7, dalej stronic liczbowanycb jest4S.- W pierwszym rozdziale, złożonym z paragrafów 79, autor wymienia porządkiem chronologicznym władzców Inflant, a przebiegłszy różne ich koleje, powiada że za jego czasów Król Polski postanowił i naznaczył (-.ubernatorem czyli administratorem Inflant Jana Cti o d k i e w i c z a Barona ra Szkłowie i Bychowie Kasztelana Wileńskiego; w drugim rozdzielę mającym dwa paragraiy mówi o położeniu Xiestwa Inflantskiego; w trzecim na ostatek, zawierającym 25 paragrafów opisuje prowincye Xicstwa Inflantskiego, wylicza jego biskupstwa, diecezye, miasta i twierdze z wyrażeniem do kogo należą. Na karcie tytułowej wydawca tego dzieła (o którem żaden bibliograf dotąd niewspomniał) nazywa Strubycza Inflantczykiem; J anocki zaś podług zaciągniętych dokładniejszych wiadomości, przekonał się że Strubycz był Polakiem. W tej nawet jego własnej dedykacyi niemianuje się bydź Inflantczykiem. Bentkowski pisze (str. 357- 11) że bawił na dworze Alberta margrabiego Brandeburskiego xiecia Pruskiego w Królewcu. Gdy mu x. Albert polecił przekład swojego dzieła o taktyce na lęzyk polski, zapewne był przekonany o jego w tymże języku biegłości, inaczej poruczyłby to jakiemu innemu uczonemu polakowi, zwłaszcza w najświetniejszej dla Polski pod względem oświecenia i czystości języka epoce. Zapewne więc uważał go nie tylko za uczonego ale i za polaka biegłego w ojczystej mowie. Dedykacya Zygmuntowi Augustowi, przekładu taktyki datowana od Maciela Strubycza 1570 roku. Dedykacya opisania Inflant datowana w Toruniu 1577. Obecnie więc wiemy o dwóch pismach 4 tru bycza. Dziwny jest los pracy tego pisarza; piękny rękopis przekładu taktyki znajdujący się w. Cesarskie) Petersburskiei Bibliotece dotąd nieogloszony drukiem: Opisanie Inflant w siedm lat później ułożone lat 150 czekało swego wydania; uważane jako zrodło do geografii, do dziejów Inflant i Polski; toż jako materyał do Statystyki niepowinno być obo ętnem dla badaczów rzeczy krajowych, zwłaszcza że jest porządnie i treściwie napisane. - (A c. n.)
Wspomnienia Wilna (1830-35.) (Wyciąg. . . . . z pamięta. J. J. Kiaszewskiego.) Bozdział 1* . . . . . .Kiedyś miało Wilno fizyonomią swoją własną, oryginalną, charakterystyczną, ale dziś jak większa część miast i miasteczek którym odrębne położenie, udzielne stosunki, napływ cudzoziemców nie nadają fizionomiiwłaściwej, podobne ono jest do wielu a wielu innych, a niczćm szczególnem się nie odznacza. Nowożytne albowiem ozdoby, budowle wszędzie są prawie jednakowe, starożytnościami tylko różnią się nieco miasta, Wilno zaś z mnóstwa pamiątek starożytnych nic juz albo tak jak nic niema. Wojny, pożary i sama niszcząca siła czasu skruszyły pomniki, których teraz wspomnienie tylko i miejsce zostało. Ze wszystkich prawie stron od wjazdu nieosobliwie Wilno się wydaje a od Grodna jadąc najgorzej, bo go aż do samych bram nic wcale nie widać. Jedziesz, jedziesz, powiadają ci że miasto jest już blisko, wleczesz po piaskach, czujesz już po atmosferze mefitycznej, poznajesz po dziadach ubogich siedzących nad drogą, po kilku spotkanych powozach, że miasto jest blisko w istocie; wjeżdżasz w rogatki, a jeszcze go nie widzisz, jesteś nareszcie w mieście, a nie wiesz kiedyś do niego wjechał. Od Pohulanki i Trok zjeżdżając z góry przynajmniej całość tych ściśnionych górami murów spostrzedz możesz i policzyć wieże kościelne wyglądające (przepraszam za porównanie) jak palce z podartej rękawiczki. JSad miastem panują góry: trzykrzyska, zamkowa i bekieszowa, a ono opa* sanę niemi ściska się w dole zamknięte. Wieża Św. Janska, ten kolos Jezuitów, August yanska, szczyty kościółka Św. Anny i wiele innych strzał ukazuje się po nad dachami, a z góry patrząc w tym ścisku domów bez żadnego pobudowanych wdzięku, ledwie dojrzysz ciasne ulice, przeciskające się jak strumyki pomiędzy skałami. Alożnaż uwierzyć patrząc na to, że w XVI. wieku już tu była mowa o prowadzeniu ulic pod sznur.
(D. c P) DONIESIENIE TEATRALNE.
Dziś w sobotę dnia 1. Września 1838. roku towarzystwo Dyrektora teatru Pana Raszewskiego przedstawi przedostatnią reprezentacyą dramy w 8miu oddziałach, pod tytułem: «Podróż do J erozolimy«, a w niedzielę dnia 2. Września ostatnią reprezentacyą komedyoopery w lym akcie Droszewskiego »Stryjowie i stryjenki«*, perzem nastąpi komedyo-opera w lym akcie Żółkowskiego, pod tytułem: «Widowisko któremu trudno dać nazwisko.« Po akcie Iszym młoda Majewska tańczyć będzie solo mazura. Zakończy kantata przy stosownym transparencie na pożegnanie tak wzglednei dla nas Prześwie t nei Publiczności. SPRZEDAŻ KONIECZNA.
Sąd Główny Ziemiański w Poznaniu.
Dobra szlacheckie Pług a wice w powiecie Ostrzeszowskim, sądownie oszacowane III 2na 53,275 tal. 1 sgr. wedle taxy, mogącej być przejrzanej wraz z wykazem hypotecznym i warunkami w Registraturze, mają być" w terminie do dalszej licytacyi na dniu 11. Paźdz-iernika 1838. przed południem o godzinie lOtej w miejscu posiedzeń zwykłych sądowych sprzedane. Poznań, dnia 5. Li p ca 1838.
Nad pozostałością Jana Wojciecha i Anny Rozyny z Krajewskich małżonków Meynas otworzono dziś proces spadkowo - likwidacyjny. Termin do podania wszystkich pretensyi wyznaczony przypada na dzień 12. Grudnia r. b. o godzinie lOtćj przed południem w Izbie stron tutejszego Sądu przed Deputowanym Wnym Neumann Sędzią Ziemsko-miejskim.
Kto się w terminie tym nie zgłosi, zostanie za utrącającego praw?) pierwszeństwa jakieby miał uznany i z pretensyą swoją li do tego odesłany, coby się po zaspokojeniu zgłoszonych wierzycieli pozostało» Poznań, dnia 9. Sierpnia 1838.
Król. Pruski Sad Ziemsko - mi e i ski.
)J u K C Y a koni.
Dnia 21. Września r. b. przed południem mają być w Poznaniu niektóre wyranżerowane ogiery do stanowienia z tutejsze) koniuezni, tudzież kilka 3f letnich ogierów i klaczy tutejszego przychowu, za gotową zapłatę w pruskiej grubej monecie, najwięcej dającym przedane. Bliższe warunki, jako teżogiery i klacze mogą być dniem wprzódy na stanowisku ich w Poznaniu obejrzane. Sieraków, dnia 1. Sierpnia 1838.
Król. Pruska Poznańska koniusznia.
Kurs papIerów I pieniędzy giełdy Berlińskie) .
Dnia 28. Sierpnia 1838.
Obligi długu państwa Pr. ang. obligacje 1830.
Obligi premiow handlu morsko Obligi Kurmarchii z bież. kun.
Obligi tyrncz. N owej Marchii dt.
Berlińskie obligacye miejskie , Królewieckie dito Elblągskie duo Gdańskie dito w '1', Zachodnio - Pr. listy zastawne dito dito Listyzast. W. X. Poznańskiego W schodnio - Pr. listy zastawne dito dito Pomorskie dito dito dito Kur- i Nowomarch. dito dito dito dito Szlaskie dito, Obi. zaległ, kap, iprC. Kur- i No
, ,
Frydrychsdory , Inne monety złote po 5 talarów
W niedzielę d. 2. Września 1838 r.
będą mieli kazanie
Nazwy kościołów.
przed południem.
W kościele katedralnym X. M ultysiewski W kościele farnym S. Maryi Magdaleny . S. Wojciecha . . .. - Pr. Urbanowicz Bernardynów .... - Prob. Kamieński (Parafia Sgo Marcina.)
Franciszkanów (Parafia Sgo Rocha.)
Dominikanów W klaszt. sióstr miłosierdzia W ewangelickim S. Krzyża Tamże d. 8. Września W ewangelickim S. Piotra W kościele garnizonowym
- Krajewski - Pr. Dyniewic« Superint. Fischer Pastor Friedrich Rad Kons. Diitschke Pastor dyw. Hoy er
JNa pr. kurant Stopa p re papie- gotorami wizna 4 1031 66 f 1031 10J£ 1031
102} 102* Ę 103J 101 { iool 1041 10tJ 100tlOn; 102J
104,1 94 2141 *
13/s II[
W ciągu tygodnia od d. 24. aź do 30. Sierpnia 1838.
po południuurodziło się cliło- I dziepców. I wczatumarło płci płci męsk. zeńsk. 4 4 4 U 34 100» 4 1051 4 34 3ł\ 34 1021 215Ł 181 13Ta 13i: 3
Ogółem . I 9 r 15 7 f 9 i Uwaga. I. kościoła farnego Sw. Maryi Magdaleny nie nadesłano udzielenia
Pastor Friedrichślub wzięło par.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.09.01 Nr204 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.