GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.11.03 Nr258
Czas czytania: ok. 17 min.Wielkiego
Xiestwa
POZNANSKI
EG O
Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dakera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowa.
JI£258. - W Sobotę dnia 3. Listopada 1838
Wiadolllości zagraniczne.
Po Iska.
Z War s z a w y, dn. 28. Października.
Z polecenia Heroldyi, w dalszym ciągu uwiadomienia z dnia 27 Września (9. Paźdz.) r. b., podaje się do wiadomości, iź na mocy decyzyi Rady Stanu Królestwa Polskiego, w dniu 8. (20.) Października t. r. zapadłej, uznanymi zostali za szlachtę dziedziczną, która nabyła tego stanu przed odgłoszeniem prawa: Ankwicz Roman Skarbek z Posławic, herbu Abdank. - Rądzyński Jan Kapistran, herbu Junosza; Rądzyński Paweł, t. h.; Rogdatiski Wawrzyniec, h. Prusa HI.; Bogusławski Pacyfik, Nikodem 2 i', h. Ostoja; Rogusławski Wojciech, t h.; Rorowski Jan Nepomucen, h. Jastrzębiec; Borowski Józef Kalasanty, t. h. ; Borowski Teofil, t. h.; Boski Stanisław, h. Jasieiiczyk; Braun Jan; Bukowski Jan, h. Oseorya; Bukowski Józef, t. h. - Celiński Józef; Chmielewski Jan, h. Wieniawa; Chmielewski Rajmund, t. h., Chrzanowski Michał, herb oraj; Chwalibóg Karol, h. Strzemię; Chwalibóg Konrad, t. h.; Cieński Jan N epomucen, h. Pomian; Cieśliński Wincenty, h. Junosza. - Daleszyriski Kajetan, Dominik 2 i., h. Korczak; Daszewski Franciszek; Dąbrowski Franciszek, h. Dąbrowa; Dąbrowski Piotr Paweł, t. h.; Dąbrowski Mikołaj, t. k; Dąbrowski Paweł, t. h,; Dobiecki Mateusz z Dobiccina, h. Ossorya; Dunkel Monika sUembowskich, h. Jehta. - Głoskowski Józef, 1». Korab; Głuchowski Józef, h. Prus« II.j Głuchowski lirazm, t. h.; Głuchowski Andrzej, t. h.; Godlewski Kazimierz, Ludwik 2 i., h. Gozdawa; Gostkowski Samuel z Witoszowa , h. Gozdawa; Gostkowski Francziszek z Witoszowa, t h . j Grabowski Wincenty, h. Pobóg; Gródecki Wincenty, h. t. nazwiska - Hincz Zuzanna z Rądzyńskich, h. Junosz . - Jakowicki Wawrzyniec Roch Nepomucen, 3 i, h Jelita; Jamiołkowski Piotr Ignacy, 2 i., h, Doliwa. - Kaczyński Stanisław, h. Pomian; Kamocki Teodor, h. Jelita; Kamocki Jan, t.
h.; Kamocki Oswald, t. h.; Kamocki Włodzimierz, t. h.; Kamocka Emilia, t. h.; Kamocka Teofila, t. h.; Karwicki Józef, h. Łabędź,. Karwicki Jan, t. h.; Kielczewski Seweryn, h. Pomian; Kobierzycki Kacper, h, Nałęcz; Krajewski Stanisław; Krajewski Damazy; Krajewski Felix; Krajewski Ignacy; Kruszewski Tomasz, h. Abdank; X.Kurdwanowski Remigiusz, herb. Półkozic; Kweisser Jan. - Lubowidzka Karolina z Krausów, wraz z dziećmi: Antonim, Maryanną i Różą Lubowidzkiemi, h. Topacz. - Łaski Romuald, h. Korab, Łaska Aniela z Rakowskich, h. Trzywdar; Łącki Franciszek; Łempicki Franciszek, h. Junosza; Łempicki Tomasz" t. h.; Łukoski
Felix, h. Dołęga. - Markiewicz Józef, h. Łabędź; Marylski Eustachy, h. Ostoja; Meyer Andrzej; Michałowski Adam, h. Poraj - Jasieńczyk; Mieszkowski Wojciech, h. Mora; Mieszicowski Jan, t. h,; Mieczyński Antoni Dunin, h. Łabędź; Mieczyński Franciszek Dunin, t. h.; Mikułowski Szymon, h. Drzewica; Morawskijózef, h. Dąbrowa; Morawski Franciszek, t. h.; Morzycki Marcin, h. Mora; Murzynowskj Wawrzyniec, h. Ogończyk. N apierkowski Franciszek, h. Pruss lii.; Niemojewski Aloizy, h. Wieruszowa; Nieszkowski August z Sadowa, herb. Kościesza; Nieszkowsk: Ignacy; N owakowski Seweryn, h. Złotarzeka. - Ostrowski Leon, h. Oksza; Ostrowski Józef, h. Rawicy. Piętka Antoni, h Pomian; Pieńkowski Dyonizy, h. Suchekomnaty; Pieńkowski Wincenty, t. herbu; Pieńkowski Mikołaj, t. h.; - Pilitowski Piotr, h. Brodzie; Plichta Ignacy, h.Pólkozic; Plichta Antoni, t. h; Plichta Jan, t. h.; Płonczyński Jan Chrzciciel; Pomianowski Alexander, h.
Pomian; Prokuli Konstanty, h. Jastrzębiec, Prokuli Stefan, t. h.; Pruszak Alexander, h.
Leliwa; Pszonka Wojciech, h Janina. - Rakowski Bonifacy, herb. Trzywdar; Rakowski Felix, t. h.; Rakowska Placyda, t. h.; Rakowska Joanna z Unierzyskich wraz z dziećmi: Anną, Eleonorą, Maryanną i Antoniną Rakowskiemi, t. herbu, Kakowska Antonina z Lyszczyriskich, wraz'" z dziećmi: Alexandrem, Maryą, Izabellą i Waleryą Rakowskiemi, t. h.; Rakowski Kazimierz, t. II.; Rościszewski Jan, h. Junosza; Rościszewski Julian, t. h.; Różycki Erazm, h. Rola; Rudowski Jan Seweryn 2 i., h. Pruss II.; Rutkowski Antoni, h. Pobóg; Rzeczycki Tadeusz, h. Janina; Rzodkiewicz Ignacy, h. Sas. - De Campo Scipio Józef, h Scipio; de Campo Scipio Maurycy, t. h.; Sienicki Tomasz, h. Krzywda; Sienicki Ludwik, t. h.; Sniechowski Józef, h. Bełty; Sniechowski Mateusz, teg h.; Starorypiriski Syłwester, h. Nałęcz; Stobiecki Piotr Pawel, 2 i., h. Ostoja; StobieckiFranciszek t h.; Swidziński Napoleon, h. Pólkozic; Swidziński Tytus, t. h. ,. Święcicka Eleonora wraz z synami: Waleryanem i Władysławem Swięcickiemi, h. Jastrzębiec ; Szabłowski Jan, h. Boricza; Szabłowski Adam, t. h.; Szadokierski Damian, h. Nałęcz; Szaniawski Franciszek, h. Junosza; Śliwiński Wojciech. - Thokarski Ignacy, h.
Lewart. - Wągrodzka Julianna wraz z dziećmi: Alfonsem, Joanną i Heleną Wągrodzkiemi, h. Rogala; Wężyk Wojciech, z Woli Wężykowej, h. Wąż; Witowski Edward, h. Rola. - Zagorski Karol, h. Ostoja; Zakrzewski Tadeusz, h. Wyssogota; Zdanowicz Dominik, h. Zdanowicz; Zdanowicz Antoni, t, h,; Zebrowska Antonina z Pinińskich, h. Jastrzębiec, Zieliński Iwon, h. Jelita; Zwierkowski Tomasz, h. Bełty. - W Warszawie, d. 14.(26.) Października 1818 r.
Członek Heroldyi, Dyrektor Kancellaryi, Referendarz Stanu: J. CfyliczkowsM.
Z dniem dzisiejszym rozpoczynają się łowy w Brzozie (za J adowem) u Hrabiego "Konstantyna Zamojskiego; wielu znakomitych myśliwych wybiera się z W arsz a wy na tę zabaw ę, która trwać będzie przez dni kilka. F 2 a n c y a, Z Paryża, dnia 24. Października.
Panna Fanny Eisler wystąpiła wczoraj po raz pierwszy w urządzonym przez Pana Taglioniego balecie «L a filie d u D a n u b e« . W krotce po rozpoczęciu sztuki kilka źle myślących osób gwizdać zaczęło dla okazania swe I niechęci, ale cała sala zaraz hucznemi oklaskami gwizdanie to przytłumiła. Lecz gdy w trzecim akcie znowu oznaki niechęci ponowiono, tak to oburzyło wielbicieli Panny Eisler, że formalną walkę z przeciwnikami stoczyli i polieya wdać się w to musiała. Wczoraj rano odbyła się -w hotelu Gallifet, na ulicy Grenelle s1. Germain niezwykła uroczystość. Infant Don Francisco de Paula przyjmował tamże Generała Porucznika Don Miguela Tacona do towarzystwa orderu Złotego runa. Gdy Generał ten za powrotem z Kuby, gdzie z powodu swej rostropnej administracyi tyle słodkich pozostawił wspomnień, w Bordeaux wylądował, odebrał postanowienie królewskie, mianujące go kawalerem orderu Złotego runa. Lecz gdy Generał przez wzgląd na słabe zdrowie dłużej w Paryżu zabawić zmuszony, przeto owdowiała Królowa upoważniła Infanta Don Francisco de Paula do spełnienia tej uroczystości, która się też wczoraj odbyła. Kapituła składała się z Infanta, syna tegoż, Xiecia Palmelli i Margrabiego T alarue, byłego Posła francuzkiego w Madrycie. Podług statutów musieli być obecnymi wszyscy w Paryżu przebywający kawalerowie. Królowi i Xięciu Orleańskiemu nie przesłano przez wzgląd na etykietę biletu zapraszającego, a o jednym kawalerze przynoszącym największy zaszczyt temu orderowi - Panie Chateaubriandzie - zapomniano. Syn Infanta Don Francisco wprowadził Generała Tacona, który wykonał przysięgę na ewangelią, przyjął uściśnienie zastępcy N. Królowej i ozdoby orderu, a następnie ozdobiony temiź zasiadł w rzędzie kawalerów, po czćm się uroczystość zakończyła. Uwagi godną jest rzeczą że równie dyplom, jak wszystkie do inwestytury ściągające eię pisma, ułożono w języku wiony został przez Filipa Dobrego, Xiecia Burgundzkiego, lennika Króla francuzkiego.
Ponieważ więc statut z tego powodu ułożony jest w języku francuzkim, przeto używanie jęz)ka tego nietylko sit; w Hiszpanii utrzymało, ale także i w Austryi, gdzie traktat utrechtski upoważnia Cesarza do mianowania 72ch kawalerów. Ozdoby nadane kawalerom służą im tylko aż do śmierci, poczem je znowu zwracają i dla innych kawalerów przeznaczają. A ngli a.
Z Londynu, dn. 23. Października.
Dowiadujemy się z dzienników ministeryalnych, że gabinet zaraz po odebraniu wiadomości o postanowieniu Lorda Durhama naradzał się nad środkami, jakich w takim razie użyć wypada i już depesze do niego wjsłał z wynurzeniem życzenia, żeby urząd swój i nadal zatrzymał. Lecz że się powolności jego w" tej mierze spodziewać nie można, przeto zawiązano podobno układy z Margrabią N ormanby, aby ten miejsce Hrabiego Durhama przyjął. Margrabia ten był dawniej, jako Hrabia Mulgrave, Gubernatorem Jamaiki. Jeżeliby tenże miejsce to przyjął, chcą ofiarować miejsce Lorda Porucznika Irlandyi Hrabiemu Spencerowi, dawniejszemu Lordowi Althorpowi. Tyle zdaje się być rzeczą pewną, że z Hrabią Spencerem wdano się *w układy, ponieważ miał wczoraj rozmowę z Lordem Melbourne i potem zaraz do Królowej do Windsoru wyjechał. Mniej podobne zaś do prawdy są pogłoski, jakoby się Ministeryum do Xiecia Richemonda lub Lorda Stanieją udawało. Zresztą spodziewają się, że Lord Durl am przynajmniej tak długo w Kanadzie pozostanie, iż Ministrowie nie będą zmuszeni zwoływać parlament przed miesiącem Lutym. Tymczasem zaczynają także przebąkiwać o zmianie ministeryalnej. O gabinecie torysowskim ani mowy prawie nie ma, gdy naczelnicy stronnictwa tego, Xiążę Wellington i Sir R. Peel, jeszcze chwili teraźniejszej za pomyślną dla siebie nie poczytują. N atomiast u trzym uj ą, że Margrabia N o rmanby, jeżeli się do Kanady nie uda, zostanie Prezesem Rady ministeryalnej, Lord Durham Ministrem Sprawzagranicznych, a Lord Palmerston Generalnym Gubernatorem Indyi wschodnich. O wiadomości, że Sułtan wydał firman dozwalający urządzenie kanału między Dunajem a morzem Czarnem, powiada Morning-Chronicle: Ważność takowego związku tak w względzie handlowym jak i politycznym zaleci niezawodnie plan ten rządom,którym tyle zależy na wolnej żegludze na Dunaju. Samo wydanie firmanu jest już miłym dowodem teraźniejszego sposobu myślenia SułtanaiV i (I « r / a n « y. Z Hagi, dnia 22 Października.
Ludwik Bonaparte przybył onegdaj do Rotterdamu i zrobił ztamtąd wycieczkę do Hagi, gdzie jednak tylko lJ godziny zabawił. Zwiedził on tu w towarzystwie swego Adjutanta i lekarza przybocznego muzeum i najpiękniejsze części miasta i powrócił do Rotterdamu, skąd do Londynu odpłynął. Orszak jego składa się z siedmiu osób, z któremi dwoma pojazdami jechał. Donoszą z Hotterdamu pod d. 23. Października: «Ludwik Napoleon odpłynął dziś na okręcie »Batavier" do Londynu. Jak Francya wielką wartość przywięzywała do wyiazdu jego z Szwajcaryi, tak tu mało na niego i jego orszak uwagi zwracano.« bzwajtarya. Z G e n e w y, dnia 18. Października.
(Gaz, powsz.) -. (idy się wojsko francuzkie od granicy naszej oddaliło, rozpuścił także Generał Guiguer swoich żołnierzy z Genewy i Waadlu do domu, dziękując im imieniem Szwajcaryi za okazaną przez nich gotowość.
Sprzęt zboża i zbliżające się winobranie wymagaiq koniecznie ich obecności w domu. Z Z li r i c h u, dnia 22 Października, Ostatni rozkaz dzienny, Generała Guiguera jest następującej treści: «Żołnierze! Skończyło się zadanie nasze i powracacie do domów waszych. T am znajdziecie najpiękniejszą nagrodę w przekonaniu, żeście powinności swej dopełnili. Polecono mi, abym wam w imieniu wysokiego Sejmu podziękował za wasze wyborne usługi, jako też patryotyczną gorliwość i uległość wojskową. A ja, żołnierze! dziękuję wam z całego serca, żeście oczekiwaniom moim nietjlko odpowiedzieli, ale je nawet przewyższyli; tym bowiem sposobem sprawiliście mi wielkie ukontentowanie, gdy tych, których kochałem, zarazem i poważać muszę. Bądźcie zdrowi, towarzysze! przypomnijcie sobie niekiedy waszego starego towarzysza broni, który i w ustroniu nigdy o was nie zapomni. La uzanna, dnia 17. Października 1838. Naczelny wódz korpusu obserwacyjnego: Guiguer.« A u s t r y a.
Donoszą z P e s z t u 15. Października. Sejm przyszło-roczny odbędzie się według wszelkiego podobieństwa w B u d z i e, a głównemi jego przedmiotami będą: KoroIIacya Cesarzowej na Królowę Węgierską i dostawienie rekruta. We wszystkich bez różnicy stanach i zwłaszcza, źe słychać, jakoby Arcy-Xiaźe P.aIatyn, ze względu na wiek podeszły, życzył sobie usunąć się tym razem od przewodniczenia przy stole magnatów. Oddalenie się tego znakomitego męża będzie niezawodnie mocno bołesnem dla wszystkich szczerze kochających kraj swój. nieboszczyk Cesarz Franciszek skreślił bardzo trafnie na jednym z sejmów, stanowisko tego Xiccia, mówiąc: »J estto przyjaciel Króla i narodu.« Prawdę tego wyrzeczenia, już wielokrotnie uznały W ęgry cale. - Słychać, źe dawniejszy Kanclerz, Hrabia Rewiczky, sprawujący -teraz obowiązki Posła Austryackiego w Wenecyi jest przeznaczony na uiząd tak zwanego judex cunae, wmiejs.ce Hr. Czyryakiego, który za własnem życzeniem na emeryturę przechodzi. W takim razie nie można wątpić, źe na nadchodzącym sejmie, będzie Hrabia Rewiczky grać bardzo znakomitą rolę, co do spraw stanowjch. W i o c h y.
Z M e d y o i a n u, dnia 19. Października.
J. C W. W. Xiąźę INastępca tronu rossyjskiego stanął d. 14. Października po południu pod nazwiskiem Hrabi Borodyńskiego w towarzystwie przydanego mu Generała Majora Hrabiego Wrbny w Como, gdzie krótko przedtćrn także Xiążę Lieven przebył. W. Xiąźę wysiadł w przygotowanym dla siebie mieszkaniu Cesarskiego Radzcy, Pana Franka, i myśli przepędzić kilka tygodni nad rozkoeznemi brzegami Lario. Królestwo Lombardzko - Weneckie.
Wenecyja, dn. 7. Października. «Dawna królowa Adryi, która z nieba zstąpiła w morze odmłodhiała na nowo, Ozdobiona spa, niele, wbogatej uroczystej szacie, rzuca w piękną obecność odblask dawnych chwil upłynionych i tak dziwne przedstawia nam widoki, jak sarna jest podziwnej natury. Najbujniejsza fantazyj a odległych czasów nie zdoła ścignąć tego dziwnego obrazu, który codziennie w nowych, coraz jaśnie szych kolorach się odbija. Najżywsze uniesienie jest mową, w której jednomyślna miłość ludu i radość niezliczonych cudzoziemców coraz z większym zapałem się objawia. - Wjazd odbyty' dnia 5go Października, magiczno oświetlony teatr i'enice dnia 6. b. m., parada i Hegatta, były scenami, które przechodzą wszelkie wyobrażenie, i które bardziej -do światów czarodziejskich niż do rzeczywistości należeć się * zdają. Atoli poetyczność podobnych widowisk połączona z wydatkami, wymaga takie nadzwyczajnych materyjalnych środków. U o tych policzyć także należy wezwanie towarzystwa L lo y d y , by przysłało wszystkie
swoje statki parowe, które pod jego rozrządzeniem zosta ą, Statki te formować będą, źe tak rzekę, zaszczytny konwój ces. okrętu parowego »Arcyxiczniczka Maryjanna, " na którym najwyższy dwór do Chiozzy przybędzie, dokąd dla rozrywki na dniu 9. bież. m. wielka przejazdka ma być odbytą. Albowiem liczne gondoły , które dzisiaj w zadziwiających Wyścigach swoje dawną udowodniły sławę, niedoslateczrierrn będą dla pomieszczenia t ysi\ey ludu, pragnącego w owćm miejscu otaczać najlepszego z Monarchów, w którym się wszystkie promienie miłości i uszanowania, jak w środkowym punkcie jednoczą.« Podług wiadomości z Wenecyi raczył Cesarz Jinc d. 9. Października przed południem, w towarzystwie J. C. Mości Arcyxiecia Wicekróla, gubernatora i c. K. delegata, odwiedzić szpital cywilny, gdzie zabawiwszy niemal przez dwie godziny, przeszedł przez wszystkie sale, i rozmawiając najłaskawiei z niektórymi chorymi, wynurzał słowa ulgi i pocieszenia. - następnie J. C. K Mość zwiedzał różne kościoły, które we Wenecyi w kosztowne obrazy i inne osobliwości szczególniej obfitują; tudzież wiele instytutów zaopatrzenia i dobroczynności, a między innemi instytut Maniniego, w którym według dobroczynnego zapisu ostatniego Doży weneckiego ubodzy chłopcy bezpłatnie naukę pobierają. W o,raloryjum tegoż instytutu J. C. K. Mość zwracał szczególniejszą Swoje uwagę na dwa obrazy umieszczone w ołtarzach, i przez dwie miłośniczk tegoż kunsztu, to jest przez hrabinę Klementynę Spaur i hrabinę Teresę 'l'hurn malowane. - N aj. Cesarzowa J mść raczyła dzień ten w towarzystwie Swego najwyższego ochmistrza, Swojej najwyższej ochmistrzyni i c. K. wice-delegata, poświęcić także odwiedzinom różnych instytutów nauk i dobroczynności, a szczególniej długo zabawiła w instytucie zostającym pod kierunkiem księdza Kanal, który takowy dla ubogfrh dziewcząt .własnym kosztem założył. Wieczorem Nąi>.
Państwo zaszczycili spaniele oświetlony teatr W San Benedetto Swą obecnością, gdzie przy wnijściu do wielkiej łoży przez licznie zgromadzoną publiczność najhuczniejszemi okrzykami radości; przyjęci byli. '.. , - P e r s y a.
Na statkuj parowym dnia 2. Października z Trapezuntu- do Stambułu przybyłym, nadeszły następujące wiadomości z iabrisu z d. 12 Września: »Walka między Persyą a Heratem buska koóca swego. Wyprawiony przez Szacha do Emin Nisama, gubernatora Aserbeidschąnu, goniec, przywiózł wiadomość, ie miasto lierat skłonne do poddania się .pod wódzcami oblężonych spowodowała tychze do wyprawienia deputacyi do obozu Szacha, aby z nim wejść w układy. Wsz kże z d ugiej strony donoszą, że korpus :V jska, ktor zrobiwszy demonstracyą przeCIW KabulowI E rzez wojsko kompanii wschodnio-indyjskiej ył wspierany, SzacUa zatrwożył tak dalece, ze Pułkownikowi Stoddart, wysłanemu przez Pana Macncill do Teheranu a przebywającemu teraz w Tabrisie, miał oświadczyć, iż radby do życzeń Posła angielskiego się zastosował. Zdaje się wszelako, że tenże na samych obietnicach przestawać n!e chce; lecz czynów się doczekać postanowIł, zanIm do Teheranu powróci. Zresztą dyplomat ten od kilku dni przyjazne na pozór odbywa konferencve z Łmin Nisamem i cofnął przygotowania swoje do dalszej podróży. - Tak tedy zdaje się, że pokój z Heratem w krotce nastąpi; zresztą wia.domoś tak :vażna dalsze o potrzebuje potwIerdzenIa, ktorego tu z nIecierpliwością wyglądamy. I n d y « Wschodnie.
Gazeta T i m e s zawiera następujące, nowsze wiadomości z lndyów: »fokazało eię, że tajne zabiegi i układy między kilku z> Xiąłąt krajowych i Szachem Pe syi ?dkryt z stały, które to zabiegi rządowI anglelsko-l.ndYjikiemu może już od dłuższego czasu wIadome były. Nareszcie z taką się odbywały jawnością i taką przybrały postać, że poselstwo Króla Nepalu do głównej kwatery Szacha pod Heratem wyprawiono, zapewne w zamiarze umówienia się z nim względem sposobów, aby panowanie Anglików wIndyach obalić. Plan cały już był stanowczo urządzony, uczyniono więc kroki do z iwecze i ohego potrzebne. Stosownie do wladomoscl % Lucknow, poselstwo Nepalskie w podróży do Persyi przyaresztowano i pał:ie y.wszystkie mu odebrano. Podług na sWlezszych "doniesień z Kalkutty, późniejszych od tego aresztowania, obiegała tam powszechnie pogłoska, że wojsko Nepalskie, przeszło 2 ,000 liczące wiodące do Rangpur, Purneachlt d. wąwoz zajęło. Jeżeli to prawdą, nie można go w tak niebezpiecznem dla ościennycłi p siadłości stanowisku zostawić. Wszakż«, nIe tylko to poruszenia Nepalu oba":ę .wzbud ały. Nadeszły podobno też wiadomosclo zamIarze Dost M oh am me da, władzcy Kabulu, połączenia się z 125000 wojska z Szachem Persyi. Warunki sprzymierza tego na'tenv polegać mają, że Persowie dostaną Herat i całą przestrzeń kraju na północ aż do Bukhary a, na południe aż do posia?łości .Beiatskich Xiąiąt, rezydujących obecnIe w Slnd.
Za to Persowie wspierać* mają Dost Mohammeda Chana, aby tenże Sikhów z Pesc awar wyrugował, Kaschmir znowu zdobył 1 cały kraj na północ od Kabulu aż do Oxus pod .p nowanie swoje podbił. Tak podchleblają Persom nadzieją, iż zdobyte dawniej przes N adir- Szacha prowincye powtórnie pod panowanie swoje zagarną, a Dost Mohammed państwo Timur-Szacha wskrzesić i tytuł Króla przybrać ma. W pażstwie Rirman w pod bnie wszystko w zaburzeniu przeCIW An?lIkom. Pułkownika Benson z nadzwyczajną missyą do Awy wysłano, a od skutków tejże zawisło pytanie wojny albo pokoju, lubo p wszechnem mniemaniem, że dwór w A WIe angielskim interesom i sprzymierzu angielskie« mu wcale nie sprzyja i bynajmniej nie ma ochoty zważać na zażalenia Anglii. Postępowanie Rundschit-Singha wśród obecnych okoliczności także osobliwsze. Między nim a poselstwem angielskiem pows ły niepor zumienia przez roszczenie Angin, aby WOjsku angielskiemu przez Pendschah p.rze hodzić pozwolił; do czego gdy Rundscnlt-S1!lgh podobno przychylić się nie chciał, w.0jsko owe inną drogę przez bind, na połudnIe od posiadłości Rundschit- Singha, torować obie musi. Te poruszenia wojenne w rozmaItych miejscach już spowodowały Radschahów Dschudpuru do wzbraniania się płac nia har czu. Jedynie tylko rząd w Audlh sprzYja Anglikom i wysiał kontyngens swój na granicę Nepalu. Ten nieprzyjazny sposób myślenia, objawiający się równocześnie jakby z namowy w rozmaitych miejscach lndyów, ma być skutkiem powszechnej opin.ii o. ni ostatecznym stanie armii angielsko-IndyjskIej.
IVV> JIqJI ł(WVL wW»
Rozmaite wiadomości.
Z P o z n a n i a - Dziennik urzędowy Król.
Regencyi w Poznaniu z dnia 30. Października zamyka między innćmi obwieszczenie, tyczące się bonifikacyi podatkowej przy .wyprow dz:aniu krajowej wódki; - następujące donIesIenia o chorobie bydlęcej: Wieś Ottorowo ptu Szamotuiskiego została z powodu wybuchłej pomiędzy rogaeizruj zarazy płucn.ej, za or onowaną dla bydła rogatego, ostrej paszy 1 mIerzwy; - Gdy zgorzelina śledziony ustała p między trzodą chlewną w Goile, pow. Bablmostskiego, znosi się zarządzony z tego p wodu kordon wsi rzeczonej; - o krotoszynskim dzienniku powiatowym i tygodniowym; - następujące kroniki osobiste: Podaje się niniejszćm do powszechnej wiaao.m<?ści, iż Król Kommissarz obwodowy polIcYjny ob, go, Zehe, przeniósł się z Rozbitka do Mechnacza; - Podpisana Regencyja potwierdziła w3erń ćwierćroczul838: A. Duchownych: i) ewanielickiego kandydata urzędu kaznodziejskiego Fryderyka Adolfa Haake jako pastora w Zaborowie powiatu Wschowskiego; 2) kandydata urzędu kaznodziejskiego Karola Juliusza Edwarda Meissner jako pastora w Bojanowie; 3) dotychczasowego komendarza Michała Koschmider w Siemiańcu jako plebana tamże; 4) komendarza Bogumiła Koźmińskiego w Kołaczkowie jako plebana w Sokolnikach; 5) komendarza Jakoba Zawidzkiego w Wyganowie jako plebana w Skalmierzycach; 6) plebana Jana Jakoba Siwickiego w Sulmierzycach jako plebana w Pogrzybowie; 7j komendarza Antoniego Jasielskiego w Olszowie jako plebana tamże. B. N a u c z y c i e l i: l)tymczasowego nauczyciela Michała Loewenstein jako Igo nauczyciela szkoły żydowskiej w Międzychodzie; 2) tymczasowego nauczyciela Emeryka Jauksch jako nauczyciela w Pogorzelicy pow. Wrzesińskiego; 3) tymczas. naczyciela Jana Weckwertn jako nauczyciela w Masłowie pow. Szremskiego; 4) tymczas. nauczyciela Maxym. Kilińskiego jako 19o nauczyciela w N ekli pow. Sredzkiego; - i obwieszczenie, że wykaz numerów listów zastawnych Królestwa Polskiego d. 1. i 2. Października w Warszawie wylosowanych, w biurze Głównego Sądu Ziemiańskiego w Poznaniu przejrzany być moi e . Z Berlina, dnia 28. Października. - Dnia 22. b. m. stanął rossyjski okręt parowy «Bogater«, odbywszy podróż na wzburzonem morzu, gdzie machina jego wybornie się spisała, w przystani swinemiindzkiej i przywiózł 12funtową bateryą konną, złożoną z 8 dział, przesłaną przez N. Cesarza w darze N. Królowi. Pułkownik Stael Holstein, Kapitan Szwarc, czterech podoficerów i 40 artylerzystów towarzyszyło tej bateryi, którą aź do Szczecina morzem, a stamtąd lądem do Berlina prowadzono, gdzie d. 3. p. m. stanie. Ze Lwowa. Dokładna Gramatyka języka francuzkiego Kaspra Hirzla przetłumaczoną została dla Polaków, we dług przerobienia Orela, przez J. J. Szczepańskiego, nauczyciela języka polskiego w tutejszej akademii realnej. Liczne wydania tej gramatyki poświadczają dobroć i gruntowność sposobu, we dług którego jest ułożona. T łumacz polski znany jest zaszczytnie z prac swoich publiczności, a niniejsza książka, której druk w tych dniach rozpoczął się w Wiedniu, ważną będzie przysługą dla uczących się języka fran
1-55-3cuzkiego. N akład jest Jana Milikowskiego, druk J. P. Solingera. Wydawane w Przemyślu pismo teologiczne: Przyjaciel chrześcijańskiej prawdy, wychodzi ciągle i tak co do stylu, jakoteź doboru artykułów, widocznie się polepsza. - W ciągu r. 1837 zawierało między inne mi następujące ciekawsze artykuły: Wiadomość o kościele parochialnym -w Krośnie i pomnikach różnych tamże u xx. Franciszkanów. Obraz kapłana i wikarego prawego; z pism znanego z światła i cnót kapłańskich nie dawno zgasłego xiedza Franciszka Faygla, infułata przemyskiego. Przywileje kościoła katedralnego Poznańskiego z wiek,u 13go na wsie różne.
Testament hetmana Żółkiewskiego, do dziej ów kościoła parafialnego miasta Żółkwi. W roku bieżącym wyszły trzy zeszyty tego pisma. Obejmują między innerni: Wiadomość o powstaniu i dokumentach metropolii Lwowskiej i Balickiej obr. gr. kat. Historyją metrop . kapituły Lwów. obr. ł a c, tudzież wiadomość o kanonikach tamecznych. - To pożyteczne i tanie pismo powinno być w rękach każdego kapłana w kraju naszym. Pisma Wrizerunki i roztrząsania nauk o we, wychodzącego dotąd w Wilnie, pod redakcyją P. Szydłowskiego, ogłoszono nowy drugi poczet "Droga, którąśmy zaczęli postępować (mówi wydawca w zeszycie pierwsze tego poczetu) zawsze będzie taż sama. Dostarczyć rozsądnym czytelnikom przedmiotów godnych zajęcia umysłu: dać im przed wszystkiem powód do rozmyślania o górnych przedmiotach religii, tudzież moralności chrześcijańskiej; dążąc, ile zdołamy, za postępem udoskonalenia towarzyskiego, pomnażającego coraz pomyślność i korzyści społeczne; oto są główniejsze pracy naszej przedmioty.« Zeszyt > ten, odpowiadając dążności poprzedniczych, w których dobór artykułów tylko chwalić można, mieści: 1) Opis katedry Wileńskiej. 2) O Jędrzeju Sniadeckim. 3) Rozmaitości, które obok doniesienia o dwóch dziełach lekarskich i o Poznańskim T y g o d n i k u l i t e r a c k i m , zawierają także wiadomość o wydawaniu w Wilnie przez Pana Aśnikowskiego: T e a t r u Wileńskiego, na wzór »Teatru Warszawskiego,« który już od Jat kilku wychodzi. Tygodnika rolniczo-przemysłowego wyszedł Nr. 50, i obejmuje przedmioty następujące: 1) O wyniszczeniu chwastów. 2) O parzeniu karmu dla bydła. 3) Dziwne zdarzenie płodu jednej klaczy. 4) O rożnem żywieniu koni i bydła, 5) O towarzystwie mlecznem. 6) Moczenie konqpi w śniegu. 7) Gotowanie przędziwa, 8.) Śliwki świeże przechowywać. 9) Żeby lampy nie kopciły. nie przemakają. 4,2) Uwaga dla garbarzy i gospodarzy. 13) Zołędź przeciw dychawicy końskiej. 14) Czernidło na skóry powozowe [, i rzemienie stajenne. 15) Kartofle zdatne do gorzelnictwa. 16) Sposób robienia posadzki. l 7) Zęby konie w powozie nie zbiegały się. 18) Waga drzewa różnej jakości.
Balon nassauski. - Wielki, tak nazwany balon nassauski, który dnia 4. Września r. b. puszczono w Londynie, podniósł sie niemal 19,000 stóp, czyli 4 angielskich mil w górę.
Aerostat ten, płynąc w wysokości 11,000 stóp przez ostatnią warstwę obłoków, napotkał śnieżn-j chmurę, która tak podróżnych, jakoieź górną część balonu zupełnie okryła śniegiem; jednakże w krótkim czasie dostał się do tak ciepłej warstwy powietrza, iź szybko topniący śnieg prawie oblał go wodą. W tej · wysokości spadł merkuryjusz do połowy, czego dotychczas nie dostrzeżono. Pan Green dodaje, iź chociaż nie bardzo w znacznej znajdował się odległości od ziemi, jednakże prąd powietrza tak był silny, iź mil 30 co godzina uleciał Zresztą najważniejszą rzeczą tak przez Pana Green, jakoteź przez jego towarzyszów, ) Rush i Spencer, jestto postrzeźenie, iź chociaż wszyscy na 4 mili nad powierzchnią ziemi byli wzniesieni, nie czuli jednak żadnego ściśmcnia, ani zapierania tchu w piersiach, o którem Pan Humboldt i inni napowietrzni żeglarze spominają. (Bozm. Lw.) Gazeta Rządowa Pruska z d. 1. Listopada, dzisiaj (d. 2) tu nadeszła, zawiera doniesienie o zaburzeniach, zaszłych dnia 23. Października w Kolonii. (Dokładniejsze o tych wypadkach wiadomości umieścimy w następnym numerze pisma naszego.)
OBWIESZCZENIE.
W dniu 23/24. Lipca r. b. około północy znaleziono przez dwóch urzędników pogranicznych 52 sztuk świń i 21 sztuk prosiąt, które, jak się domyśleć daje, z Polski przemycone zostały, między wsią Wyszanowem i Lubczynem ku Jutrkowu W powiecie Ostrzeszowskim i sprzedano takowe publicznie za Talarów 240 sgr, 24. Nieznajomi dotąd właściciele tychże świń .wzywąją się do udowodnienia prawa swego \ do zebranej kwoty licytacyjnej stosownie do . 180. Ti1. 51. Części I. Ordynacyi sądowej z tem nadmienieniem, iź jeżeli się w przeciągu 4ch tygodni od dnia tegoż rachując, w którym niniejsze obwieszczenie pierwszy raz umieszczone zostanie w dzienniku intelhgencyjnym, u głównego urzędu celnego
w Podzamczu nikt nie zgłosi, summa wspomniona na rzecz skarbu obrachowaną zostanie. Poznań, dnia 22. Września 1838.
Prowincyalny Dyrektor poborów.
W zastępstwie: B r o c k m e y er.
OBWIESZCZENIE.
Na dobrach Miłosławiu i Kembłowie W powiecie Wrzesińskim w Rubr. I I I. Nr. 44.
i resp. w Bubr. I I I. Nr. 3. z cessyi dawniejszego Sądu Ziemiańskiego w Poznaniu z dnia 13. Maja r. 1819. dla depozytu sądowego dawniejszego Sądu Ziemiańskiego w Wschowie 22,226 Tal. zaintabulowanemi były, które do massy kupnej Nieląszkowa należały. Przy wypłaceniu massy tej zostały z kapitału powyższego i prowizyów kościołowr farnemu w- Punicach 666 tal. 20 sgr. z prowizyą i Janowi Koziorowskiemu, na teraz massy konkursowej tegoż 20 tal. 18 dgr. 3{ fen. z prowizyą, na -własność przekazanemi i oddzielne dokumenta odłączone wydane. Oboje wierzyciele później zaspokojonemi zostali, wymazanie sumrn tych z ksiąg hypotecznych jednakowoż nastąpić nie może, ponieważ Hrabina Franciszka Mielźyiuka jako właścicielka dóbr twierdzi, iź dokumenta odłączone te zgubiła. Na wniosek ostatniej wywołują się przeto niniejszern obie dokumenta odłączone te, składające się: a) z przekazania Sądu Ziemiańskiego w Wschowie z dnia 3. Lutego 1820. r.
b) z odpisów wierzytelnych: l) cessyi Sądu Ziemiańskiego w Poznaniu z dnia 13. Mąja r. 1819., 2) attestu z dnia 7. Września r. 1815., 3) obligacyi z dnia 19. Lipca r. 1802. z adnotacyami na takowej znajdującemi się, 4) wykazów Hypotecznych z dn. 3. Sierpnia r. 1802., i zapozywają się wszyscy, którzy do summ tych wymazać się mających i dokumentów odłączonych na takowe wydanych jako właściciele, cessyonaryusze, posiedziciele zastawni lub dzierzyciele pretensye mieć sądzą, aby pretensye swe najpóźniej w terminie na dzień 6. Grudnia r. b. zrana o godzinie IOtej przed Ur. Berndt Referendaryuszem wyznaczonym w Izbie stron naszej podali, albowiem w razie przeciwnym z takowe mi wyłączeni zostaną i wieczne im milczenie nakazane będzie, a wymazanie z ksiąg hypotecznych rozrządzonem być ma. Poznań, dnia 6. Sierpnia 1838. r.
Królewski Główny Sąd Ziemiański.
Wydziału I.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.11.03 Nr258 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.