GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.11.13 Nr266
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkiego
POZNAN
Xiestwa
SKIEGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W Dtkera i Spółki. - Redaktor: A,- WannowshL
JWWd. - We Wtorek dnia 13. Listopada 1838.
Wiadolllościkrajowe.
Z B e rlina, dnia 10. Listopada.
Przybył tu: JW. Rzeczywisty Tajny Rad«ca i N aczelny Prezes prowincyi Szląskiej, Merck et, z Wrocławia.
K Aommissarz sprawiedliwości S t r a h l er w Wągrowcu mianowany oraz Notaryuszem w departamencie Najwyższego Sądu Ziemiańskiego w Bydgoszczy.
WWWWVIWVMV
Wiadolllości zagraniczne.
F 2 a n c y a, Z P ary ż a, dnia 3. Listopada.
Wczoraj zrana agent rządu mexykanskiego B ważnemi depeszami dla gabinetu tuilleryjekiego stanął w Paryżu. Rozumieją, że przywozi nowe propozycye ze strony Prezydenta Rosas. Głoszą o wynagrodzeniu pieniężnćm i traktacie handlowym, w moc którego Francuzi na równi z inne mi uprzywilejowanemi narodami stawieni będą, Słychać, że gabinet Francuzki agenta wyprawi, mającego z rządem mexykariskim wejść w układy. Anglia.
Z L o n d yn u, dnia 2. Listopada.
O traktacie handlowym między Anglią a Aurtryą. powiada M o r n i ng - P o s t: »Niektóre
osoby zdają się wierzyć W nowe układy, zmierzające do przywrócenia wolnego handlu między morzem Czarnćm a Srodziemnem. Lecz nie widzimy przyczyny, dla którejby się miano zajmować przywróceniem handlu, już zapewnionego traktatem adryanopolskim; Ha mocy bowiem tego traktatu stoi Bosfor otworem 'dla okrętów mocarstw, nie będących w wojnie z Turcyą. Co się nieprzyjacielskich zamiarów przeciw Rossy i dotyczy, jakie dwa lub trzy dzienniki francuzkie w tym traktacie handlowym upatrzyć chciały, uśmiechać się tylko trzeba czytając pisane w tej mierze artykuły. Dopóki tylko pokój potrwa, nie pozwoli sobie Rossya przez nowy traktat krzywdy zrobić; gdyby zaś Rossya wojnę z ktorem kolwiek z tych dwóch mocarstw rozpocząć miała, rozrządzałaby sobie swobodnie wezystkiemi, słuźącemi jej środkamidla zatamowania handlu angielskiego i austryackiego. Warowne punkta, posiadane przez Rossya, nad Dunajem i przyznane jej układem w U nkiarSkełessiprawo, zamknięciaDardawellów przed wszystkie mi zagranicznemi okrętami wejennemi, zabezpieczają ją także od uszczerbku, jakiby jej raktat handlowy między Anglią a Austrya, mógł przynieść.« Ministeryalne dzienniki powiadają teraz, że podług listów z Quebeku już o powrocie Lorda Durhama wątpić nie można, Ma on> podobno d. 20. Października - echać do Sta W Londynie.
Sadzą teraz powszechnie, że Parlament juź d 4. Grudnia zwołany będzie. Hiszpania.
Z nad granicy hiszpańskiej.
DziennikEco deI Comercio donosi na mocy listu z Bergi z d. Października, źe tamże odkryto spisek, mający na celu zamordowanie Don Carlosa i kilku jego generałów. W skutek tego odkrycia uwięziono wiele osób, a Pułkownika jednego rozstrzelano. Tenże sam dziennik otrzymał doniesienie z Bilhay pod d. 18. Października, źe statek przywożący zwykle korespondencyą zagraniczna, ścigany był przez dwie trynkadury karolistowskie i zmuszony został powrócić do San Sebastyanu.
Karolistowski Generał Merino przeszedł na czele 4 batalionów piechoty i licznej jazdy Ebro w celu działania wspólnie z Balmasedą.
W Morelli czynię przygotowania do świetnego, przyjęcia Generała Labrery. Wykazuje się teraz, źe oblężenia Caspe nie zaniechano w skutek klęski poniesionej przez Cabrerę. Generał ten cofnął się owszem z swoim, ledwo 4000 ludzi liczącym korpusem, dowiedziawszy się o przybyciu Generała Halena na czele 8000 ludzi, a tak tenże wszedł bez przeszkody do Caspe. B e 19 i a.
Z Bruxelli, dnia 3. Listopada.
Courrier de la Meuse umieścił doniesienie o wzmagającej się coraz bardzej czynności Pana Jerzego Spencera i Phillippsa \r rozszerzaniu propagandy, z których pierwszy, brat Lorda Spencera, w rok u 1830 na łono kościoła katolickiego przeszedł i dn. 25. Maja 1832 w Rzymie na księdza wyświęcony został.
Liczba żyjących w Anglii katolików, licząc W to z Iriandyi przybyłych, wynosi teraz 2 miliony dusz, i katolicy mają obecnie 519 kościołów, 10 wyższych zakładów naukowych i 60 seminaryów. W roku 1792 było w Anglii tylko 30 kaplic katolickich a żadnego koliegium ani seminaryurn. Pan Spencer i Pan Phillipps byli niedawno temu w Paryżu i umówili się tamże z Arcybiskupem tamecznym, żeby we wszystkich kościołach archidyecezyi jego odprawiano modły za nawrócenie wszystkich Anglików na wiarę katolicką. C o u r - rier de la Meuse nie wątpi bynajmniej, źe w Belgii nie omieszkają pójść za tym przykładem i źe podobnież modlitwy w tymże samym celu odprawiać- będą. S z w e c y a.
Z Sztokholmu, dnia 23. Października, (Gaz. Powsz.') - Upłynionego lata zjawilisię na morzu Baltyckiem rozbójnicy morscy. Podług rozmaitych doniesień Gubernatora wyspy Gothland, mieszkańcy rossyjskiej wyspy Oesel kilkakrotnie w ciągu lata tego wybrzeża tej wyspy pustoszyli. Pierwszy raz wydarzyło się to w Maju, gdzie wiele statków rzuciło się na okręty zapędzone na wybrzeże Gothlandzkie i obładowane żelazem, i takowe złupilo. Ustanowieni nadbrzeżni strażnicy chcieli temu zapobiedz, ale rozbójnicy zaczęli do nich strzelać i odpędzili ich Ujęto przecie kilku rozbójników i do Wisby sprowadzono, gdzie ich rossyjskiemu Konsulowi wydano. Następnie wysiadali jeszcze kilkakrotnie rozbó nicy morscy aż do miesiąca Sierpnia na ląd na rozmaitych punktach wybrzeża Gothlandzkiego, i zabierali bydło, żywność, pieniądze i co im się tylko pod rękę nawinęło. Minister spraw zewnętrznych otrzymał polecenie, aby przez Posła szwedzkiego w Petersburgu rząd rossyjski o tych wypadkach zawiadomił i zarazem zażądał ścisłego wypośrodkowania sprawców tej grabieży i ukarania winowajców. Teraz więc doniósł Poseł szwedzki w Petersburgu, źe rząd rossyjski juź o tych czynach uwiadomiony, nasamprzód ścisłe śledztwo nakazał, i źe przeszło 100 mieszkańców na wyspie Oesel winnymi tej zbrodni być uznano. W skutek żądania Posła szwedzkiego wydano także obostrzone rozkazy do -wszystkich władz, a Poseł N. Króla meomieszka go zawiadomić o wszystkich szczegółach, skoro takowe dokładnie zbadane zostaną. . Szwaj tary a.
Jedno z pism w Lausanne wychodzących następujące czyni uwagi nad teraźniejszym stanem -zwajearyi: Kryzys, którąśray dopiero przebyli, głębokie zostawiła rany. N adzwyczajne wydatki wypróżniły skarb; po pierwszy raz oszczędny naród czuje potrzebę pożyczki, ulepszenia, jakie pod cieniem pokoju rozpoczęto, na długo będą być musiały odłożone. Niespokojność wcisnęła się do zacisza domowego. Ojcowie familii byli od swoich prac oderwani, a ostatnie żniwo napróżno wyglądało pracowitej ręki. Niepewność ciążyła nad naszemi stosunkami, jak czarna chmura. Handel ucierpiał, a przemysłu działania przerwano; nie śmiano nic zacząć przy takiej niepewności, bo wszystkich myśli i oczy hyly · skierowane ku granicy i ztąd oczekiwano wójhy, której wypadek tak był niepewny, i który w najpomyślniejszym razie byłby okrył nasze ziemię nieszczęściem i smutkiem. - Ważną naukę jednak można z tego wypadku wyciągnąć: Szwajcarya uzna, iż niepowinna bez namysłu udzielać prayra obyyyatebt\ya, aby nie odpowiadać; źe nadętym frazom nie należy wierzyć, i w reszcie, źe mowy na trybunie nie wygrają bitwy i kraju nie uratują. W l o c fi y.
Z Rzym u, dnia 23. Października.
(Gaz. Powsz. Lipsha.) - W niedzielę, dn.
21. Paźdz. przybył tu Doktor Alerz z Akwizgranu. Wiadomości, nadesłane mu o wznawiaiącej się słabości Papieża, spowodowały go do przybycia do Rzymu, aby się o stanie wyleczonego dawniej staraniem jego raka na nosie Papieża przekonać. Wczoraj złożywszy Papieżowi uszanowanie swoje przekonał się niestety! źe złe to powtórnie w groźniejszej postaci się pokazało. Wszakże Dr. Alertz spodziewa sią, źe usiłowania jego i tą rażą pomyślnym skutkiem uwieńczone zostaną. Papież go sam wezwał, żeby kuracyą natychmiast rozpoczął. T u 2 C Y a.
M o rn i ng - C h r o n i c l e donosi z Konstantynopola dn. 10. Paźdz. , źe teraz pewne tam nadeszły wiadomości o pomyślnym skutku zabiegów dyplomacyi angielskiej w Persyi. P. Macneill, odebrawszy zupełnie zaspakajającą odpowiedź od Szacha, powrócił już z Tabrisu do Teheranu a Szach z Xicciem Heratu, za pośrednictwem angielskiego Pułkownika Stoddart, pokój miał zawrzeć, w moc 4 którego niczego więcej od niego nie żąda, jak tylko koni i wołów do odprowadzenia zapasów swoich do stolicy, dokąd już z powrotem wyruszył. Tenże sam korrespondent ministeryalnej gazety donosi, źe połączona angielsko-turecka flotta, udawszy się z Tenedos do Vurli, stamtąd do Malty się puściła i źe tylko jedna fregata angielska na stacyi swojej pod Dardanelami pozostała. Cel ruchu tego wspomnianej połączonej flotty w Carogrodzie tajemnicą. - Podług innych doniesień przeciwnie Lord Ponsonby, obawiając się uzbrajań Rossyi w Odessie i okolicy, Admirałowi St6pfordowi miał rozkazać, ażeby się od Dardanellów nie oddalał.
ROZlllaite wiadolllości.
Z P o z n a n i a. - »Tygodnika literackiego« wyszedł Nr. 33 zawiera: Recensyą artykułu o Polsce znajdującego się w »Berliner Kalender au! das Jahr 1839.« - Do E. W. (poezya). - Kirdzali powieść Czaykowskiego. (Dalszy ciąg.) - Pani Crescini. (Dalszy ciąg.) - Rozprawa o filologii, filozofii i matematyce. (Dalszy ciąg.) - O poezyach Kraszewskiego przez M. Grabowskiego. (Dalszy ciąg.) - List Głui 601
chowskiego do redaktora Tyg. lit. (Dokończenie.) - Doniesienia literackie. - Korespondeneya prywatna.
«Kazania niedzielne, świąteczne, jubileuszowe i inne rozmaite, oraz Homilie adwentowe, postne i niektóre niedzielne, przez X. Pawła Winnickiego, Wik. Kol. Zamojskie;. T. 1. nakładem Gustawa Sennewalda w Warszawie 1838. - W żadnym może zawodzie nie jest tak trudno być doskonałym, jak w wymowie, a trudność ta jeszcze jest większą w wymowie kazalnej, gdy przedmiot jej zawsze jest jeden i ten sam, i pod wszystkiemi wyczerpany już względami. Nie widzimy tu potrzeby wdawać się w wykaz zalet i trudności tego rodzaju wymowy, nie możemy jednak pominąć tej uwagi, źe tylko niepospolita zdolność w uchwycenia punktu, któryby zająć potrafił, źe tak powiem, nowością, stanowi dziś prawie jedyną zasługę kaznodziei. W -wieku, który zarzucano prawie ogromem dzieł w przedmiotach religii; w -wieku, w którym czytanie tak niezbędną jest potrzebą i zatrudnieniem; w wieku nareszcie chełpiącym się ze zbadania wszystkiego, i dla tego zobojętniałym na zwyczajne, proste dogmatyczne rozumowania, w takim mówię wieku, wymowa kazalna inny musi przybierać charakter zewnętrzny, zachowując jednak ten sam grunt i czystość prawowiernej nauki, a kaidy mówca duchowny, jeźli chce wywrzeć wpływ na swoich słuchaczów i czytelników, musi koniecznie pamiętać na to usposobienie wieku i zawsze je mieć obecne w swoich rozumowaniach, inaczej obojętnych tylko mieć będzie słuchaczów, i, źe tak powiem, w tyle swojego -wieku pozostanie. Z przyjemnością prawdziwą znajduję ten charakter w wymienionych kazaniach X. P. Winnickiego, osnowanych w prawd-zie, jak się można domyślić na zasadach kaznodziei M a c - C a r t y, ale 'trafnie i dostatecznie zastosowanych do naszych miejscowych potrzeb. Wiadomo bowiem jak dalece u nas rozszerzone są i upowszechnione zdania szczególniej francuzkich pisarzów mówiących o religii i jak dalece weszło wrnodę popisywać się z niemi. - Kazania też p. X. Winnickiego wydane, tern .się właśnie odznaczają, iż obok gruntownej nauki, fałsz i szkodliwe skutki tych upowszechnionych zdań, 2 całym zapałem i gruntownością okazują, Dpść jest przejrzeć te kazania, aby się przekonać co jest ich głównym przedmiotem: hierozsądek, zbrodnia i nieszczęście niedowiarstwa, obojętność w religii, szkodliwe skutki złych książek, dobroczynność chrześciańska porównana materye jednej połowy tych kazań, wywołanych, źe tak powiem, potrzebą obecnej społeczności!- dalej, konieczność rozważania prawd wiecznych, tryumf kościoła, religia udowodniona przez tajemnice, Chrystus uważany za początek upadku i zmartwychwstania, nieśmiertelność człowieka; oto przedmioty drugiej części, przedmioty tak bliski mające stosunek z całem piśmiennem niedowiarstwem i z ich okrzyczane mi przywódcami! (D. n.)
W następujących sprawach regulacyjnych, abluicyi robocizn, naturaliów, laudimiów i podziału wspólności, jako to: 1) z Lubina, 2) z Wieszkowa raczy Wielkowa nazwane, 3) z Żelazna, 4) z Ossowa» 5) z Stężycy, 6) z Przysieki alemanicy raczy niemieckiej, lub teź Deutsch-Presse nazwane, wszystkie w powiecie Kościańskim; 7) z Szkaradowa, 8) z Jezior, 9) z Ostoj, 10) z Kawcza, U) z Gościejewic 1 \2) z Kłopatowa, wszystkie w powiecie Krobskim, Wzywają się ninfejszem -wszyscy nieznajomi interessenci, ażeby się, mianowicie w sprawach pod Nr. 1. aż łącznie 6. wspornnionemi, dnia 4. Stycznia 1839. a w sprawach pod Nr. 'J. od ind. 12; dnia 5. Stycznia 1839. zawsze przed południem od 7mej do 12tej godziny w biórze urzędowania podpisanej Komrnissyi specyalnej wyznaczonym terminie dla dostrzeżenia swych praw zgłosili, gdyż w przeciwnym razie do urządzonego działu stosunków wyżej wymienionych, nawet w przypadku swej straty zastósowaćby się musieli i przeciw tymże z żadnemi zarzutami nie mogliby być nadal słuchanemu Szmigiel, dnia 6. Listopada 1838.
Królewska Kommissya specyalna.
OBWIESZCZENIE.
Do wydzierżawienia gruntów Jana Fryderyka Pawłowskiego do folwarku Wilde należących na czas od 1. Kwietnia 1839. aż do 1. Kwietnia 1841. wyznaczony jest termin na dzień 14. Grudnia r. b. przed południem & godzinie Utej przed Deputowanym. Ur. Krauthofer Sędzią pokoju
W Izbie zwyczajnych posiedzeń Sądu naszego, na który chęć dzierżawienia mających niniejszćm zapozywamy. Poznań, dnia 16. Października 1838.
Królewski Sąd Ziemsko-miejski.
OBWIESZCZENIE.
Powóz kryty bardzo wygodny i lekki na parę koni, mało używany, a jeżeli potrzeba z końmi i szorami, stoi do nabycia za mierną cenę u kowala Heińce przy Bernardynach. Poznań, dnia 13. Listopada 1838.
Podpisany handel poleca prócz towarów modnych, szczególniej przedmioty garderoby dla mężczyzn, jako to: najnowsze materye na spodnie i kamizelki, n o wek r a wat y i S Z l i p S J p a r y z k i e, podkoszulki i kołnierzyki, jako też jedwabne i skórzane rękawiczki dla mężczyzn i dam w wszelkich rodzajach. Poznań, dnia 12. Listopada 1838.
J. M. R. Witkowska, wdowa-, przy rynku Nr. 43. Ponieważ w dniu 25. b. m. wszystkie publiczne zabawy prawem są zakazane, przeto zawiadamiam Szanowną Publiczność, źe nie w dniu 25. lecz w dniu 27- b. m. wieczór tańcujący przygotowanym będzie t na który zaprasza entreprener M. R e i c h . Szamotuły, dnia 10. Listopada 1838.
Kurs papierów i pieniędzy giełdy Berlińskie .
INapr. kurant 8toDnia 10. Listopada 1838. P c * paPie- I gotopr . rami wizna
Obligi długu państwa Pr. ang, @bligaeye 1830. .
Obligi premiow handlu morsko Obligi Kurmaichii z bież. kup.
Obligi tymcz. N owej Marchii dL Berlińskie obligacye miejskie Królewieckie dito Elblągskie duo 102f Ę 103 102S 4 1031 - 68f 4 103! 4 103 4 1021 4 - 4* - 48 4 101 4 105 IJ 101 3i 101'" 34 IOlf 4 1041 - 932151 - 181 134 m
12* 4
Zachodnio - Pr. tisty zastawne Listy zasL W. X. Poznańskiego Wschodnia - PI. listy zastawne Pomorskie ditoKur- i Nowomarch. dito » Szłaskie dito ObI. zaległ, kap, iprC. Kur- i No
100! 104i loo! l (}lf 13
N owe d u k a t y . . . . . . .
Frydrychsdory , .. Inne monety złote po 5 talarów.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.11.13 Nr266 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.