GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1839.01.18 Nr15
Czas czytania: ok. 10 min.VVi elki e go
POZNANS
Xi stW"a
KIEGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W, Debera i Spółki. - Redaktor: A* iIt aiein)tvnł:i.
fIS.
W Piątek dnia 18. Stycznia.
1839.
Wiadolllościkrajowe.
Z Berlina, dnia 16. Stycznia N. Pan (Generalnemu Dyrektorowi Muzyki S p o n t i n i nadany mu przez J. Świętobliwość Papieża order cywilny św. (Grzegorza przyjąć i przywdziać pozwolić raczył.
Wiadolllości zagranICZnep o ts k a. Z Warszawy, dn. 12. Stycznia.
Najjaśniejszy Cesarz i Król Jegomość, mając Sobie przez Namiestnika Królestwa doniesionem o chwalebnym czynie Józefa Kręć, włościanina z wsi Jakubowie, Gubernii Lubelskiej, który z narażeniem własnego życia uratował ośm osób na dniu 21. Października (2. Listopada) 1837 r. z powodu przewrócenia się łodzi w rzece Wisie tonących, Najmilościwiej ozdobić raczył tegoż włościanina medalem srebrnym, dla ratujących ginących ustanowionym. Z dnia i 3 S t Y c 2 n i a.
Z polecenia Heroldyi, W dalszym ciągu uwiadomienia z dnia 28 Listopada (10.) Grudnia r. z., podaje się do · publicznej wiadomości, iż na mocy decyzyi Rady Stanu Królestwa w dniu 7. (29.) Grudnia t. r. zapadłej, uzna
nymi zostali za szlachtę dziedziczną, która nak>y*i> legn <<łanu piAToji ngłncreniAm r*f3\175I * B*Ijer Kajetan, herbu Leliwa; BoFuwski Wincenty, h. Lubicz; Borzym, Wincenty, h. Belina; Borzym Lucyan, t. h; Brykczyński Bogusław; Buczyński Teodor na Buczynie, h. Strzemię. Chełmiecki Felix, h. Nałęcz; Chojnowski Jan, h. Lubicz; Czajewski Grzegorz, h. Świnka. Dąbrowski Szymon, h Junosza; Dramiński Stanisław, h. Przyjaciel; Dramiń* ski Jan, t. h. Gisiler Ludwik, R. Złotorzek; Gostomska Barbara z Zaborowskich, h. Nałęcz. Jagniński Wincenty, h. Tarnawa; Jaruzelski Antoni Józef dwóch imion, h. Ślepowron; Jezierski Tadeusz, h. Pruss 3; Jezierski Franciszek, t-h. Kamocki Ignacy, h. Jelita; Kamorki Alexander t. h.; Kaniewski J ózef, h. Nałęcz; Kaniewski Ałexander r t. h.; Karczewski Hippolit, h. >amson; Karczewski Marcelli, t h. ; Kozanecki Marcin, h. W ai; Kozanecki Bartłomiej, Ludwik 2. i., t. h.; Kozanecki Karol, t. h.; Krajewski Jan, Krajewski Wojciech, h. Jasienezyk; Krajewski Józef, t. h.; Krajewski Benedykt, t. h.; Krajewski Piotr, t h.; Kruszewski Stan., h. Abdank; Kruszewski Kazimierz, t. h.; Kulesza Wawrzyniec, h. slepowron; Kurdwanowski Ludwik, h. Pólkozic. Lisiecki Jan Paweł 2.
i, h, Drya. Łuniewski Wiktor, h. Łukosz;
.. A
. B3r, EB Łuniewski Jan, t h.; Łuniewski Alexy, t. h.
Malinowski Józef, h. Pobóg; Marcinkowski Franciszek, h. Gryff; Marcinkowski Jan, t. h., Marcinkowski Kajetan, t. h.; Xiądz Moczulski Jan, h. Trzywdar; Moczulski Nikodem, t. h., Moczulski Piotr, t. h. ; Baltazar, t. h. Niemirycz Klemens, h. Klamry; Niemirycz Antoni, t. h. Ostaszewski Jan, h. Ostoja; Otlfinowski Tomasz J axa, h. Gry ff. Pniewski Stanisław, h. Jastrzębiec; Porowski Józef, h. Oksza. Raczyński Teofil, J akób 2. i., h. Nałęcz; Rakowski Jan, h. Trzywdar; RobickiLeon, t h.; Rola Onufry h. Rola; Rutkowski Franciszek, h. Pobóg; Rutkowski Si., t. h.; Rzętkowski Mikołaj, h. Hzętkowski; Rzętkowski Benedykt, t. h.; Rzętkowski Adam, t. h. Sienicki Wawrzyniec, Jan 2. i., h. Krzywda; Sienicki Cypryan, Michał 2. i., t. h,; Sienicki Henedykt, Józef2 i., t. h.; Xiądz Sienicki Piotr Paweł 2. i., t. h.; Sokołowski Andrzej, h. Prawdzie; Stawiski Edmund, h. Gozdawa; Szawłowski Paweł, h. S ulima; Szczawiński Józef, Mikołaj 2 i, z Wielkiego Szczawina, h. Prawdzie. Toczyska Anna, Krystyna 2. i, ż Szymanowskich, h. Slepowron. W ęglińskiAndrzej h. Szreniawa; Węgliński Maxymilian, 1.h.; Węgliński Antoni, 1.h.;WęglińskiJ£razm, 1.h; WęglinskiCypryan, t. h.; Wilkoszewski !-tan., h. Jelita. Zakrzewski Antoni, h.Wyssogota ; Zakrzewski Ignacy, t. h. ; Zakrzewski VV acław. t. h.; Zawidzki Outat 110iHiacy u. i., h. Slepowron; Zmijewski Józef, h. Slepowron; Zmilewski Felix, t. h. - W Warszawie, d. 26. Grudnia (10 1 Stycznia 1838/9 _r. - Członek Heroldyi Dyrektor kance11aryi, Referendarz fetami, J. Chyliczkowski. F 2 a n c y a.
Z P ary ż a, dnia 8. Stycznia.
D z i e n n i k s p o rów powiada: Czyliż w istocie teraz dwaj byfldo sa mężowie we Francyi, mający jedynie prawo do grania roli organów większości i Ministrów przez publiczną opinią wybranych? Czyliż Ministeryum ma się koniecznie dostać Panu Guizotowi, ,lub Thierzowi, albo obydwom razem? Czyliż wybór Króla, który padł na innych mężów większości, lest zbronią stanu, lub naruszeniem Karty? l zyliź wolność publiczna zagrożona? Czy pomyślność Francyi na tćm cierpi? Czyliż nam się, jak wśród okropnej burzy ostatecznych chwytać należy środków? Czylii wolno używać wszystkiego dla wywyższenia dwóch mężów? Często nam przywodzą na pamięć rok 1830, aby koalicyą z 1839 roku usprawiedliwić. W IbJOroku powstała ogólna koalicyą w celu bronienia kartą zapewnionych swobód, i bez nit j jęczelibyśmy dziś pod jarzmem rozkazów lipcowych. Dziś zatem równenam zapewne niebezpieczeństwo zagraża i może wyłączenie P P. Guizota i Thiersa staWIaJą w równi z rozkazami lipcowemi, bo wszystkie odcieniowania do koalicyi wpływają. W 1830 r. sławny adres z 221 podpisami jedne tylko zawierał naganę, zwróconą stanowczo przeciw Ministeryum, ale nie przeciw Królowi, choć każdy wiedział, źe niebezpieczeństwa sam Król był początkiem. - W adresse zaś z 1839 roku w kaźdem niemal słowie ukryta cierpkość się przebija. W 1830 r. W chwili podpisania adressu już Karol X. działać postanowił i ziemia drzala pod nami; rewolucya stała przed drzwiami. Sądzimy zaś, że nikt nie jest z przeciwników naszych tak głupi lub szalony, aby miał mniemać, ie się jeszcze teraz myśl Karola X. nad głowami naszemi unosi. A jednak adres teraźniejszy groźniejszy od dawniejszego. Czyliż teraz rząd parlamentarny więcej zagrożony przeżuto, źe P P. Guizot i Thiers nie są Ministrami? Żadnej zaś innej przyczyny do takowych gwałtownych środków znaleść nie możemy. Wszystko bowiem, co nam rozprawiają o słabości rządu, pogwałceniu karty, pozornej tylko odpowiedzialności Ministrów i znieważeniu godności naszej zagranicznej polityki, tyle tylko znaczy, źe powyżsi dwaj mężowie nie są Ministrami! (idyby P. Guizot był Ministrem, nie wątpimy, żeby równie święcie jak P. Mole, był układu dotrzymał i 'za ustąpieniem Austryaków z legacyi papieskich wojsko nasze z Ankony odwołał, 1'. Thiers nie byłby ścierpial, aby I/udwik Napoleon do Szwajcaryi powrócił i nowe spiski przeciw Francy i knował. - i A i1y ci dwaj Panowie Ministrami byli, sądzili, że odpowiedzialnością swoją Króla zasłonić zdołają, chociaż osoba jego na różne pociski i niebezpieczeństwa narażona była. A cóż się od tej zmieniło chwili? Oto tyle tylko, powtarzamy, źe P P. Guizot i Thiers nie są Ministrami! Ankona, Polska, szwajćarya, konwersya renty, zasada, źe Król panuje nie rządzi, koaheye, adres, wszystko dąży do tego celu: PP. Guizot i Thiers muszą być Ministrami, inaczej nie ma ani rządu parlamentarnego, ani karty. Izba zatem Jedynie pytanie rozstrzygnąć powinna, czy PP. Thiers i Guizot mają być koniecznie Miuistrami? Czyliż oni tylko potrzebne do tego posiadają zdolności? 1 czyliż dla dopięcia tego naieźy się chwytać gwałtownych środków, jakie konstytucya sama na przypadek groźnego niebezpieczeństwa dla siebie zatrzymuje?« A n g t i a.
Z Londynu, dnia 5. Stycznia.
r Gazeta T i m e s umieszcza dzisiaj obszerny artykuł przeciw zabiegom duchowieństwa nauczający dowód z dawniejszych dziejów Europy przytacza długi wyjątek z historycznej rozprawy o zabiegach Jezuitów w Polsce, którą w r. 1767. sławny Edmund Burkę dla u Annual Register« napisał. «Oby angielscy protestanci (powiada T i m e s) stąd się przekonać raczyli, jak postępowanie i kroki ultramontanizmu w latach 1568 i 1838 zupełnie te same w Polsce równie jak w Irlandyi, nad Kenem równie jak nad Tamizą. Lubo polscy romaniści (zwolennicy katedry papieskiej) wówczas nie tak jawnie prawa przekraczać się odważali, jak nasi romaniści w Irlandyi, okazywali lednak i oni chęć pomijania prawa, skoro się tylko sposobność do tego nastręczała, kiedy pod podpisami każdego publicznego dokumentu słowa: Salvis jurions ecclesiae RomanatCatholicae umieszczali - słowa, które w razie potrzeby wrota tylne tak szerokie zostawiały, źe cały pałac inkwizycyjny wygodnie przez nie przecisnąć się mógł. Młody, nieświadomy Xiąźę Jezuitom na naukę oddany spokojnie na to spoglądał, jak podczas jego długich, nieszczęśliwych rządów, albo raczej niewoli pod jarzmem spowiedników, najświętsze interessa narodu zaniedbywano i kraj cały o zgubę przyprawiano. I en słaby Xiqir; większe przypisywał znaczenie nawróceniu jednego Uyssydenta albo zniszczeniu je.dnego z ich kościołów i założeniu jednego ko11egium Jezuitów, jak zwycięztwu, mogącemu podźwignąć niknącą pomyślność kraju i t. d.« M o r n i n g - C h r o n i c l e p o w i a d a: » O tr zy - maliśmy' p e w n e doniesienia z Konstantynopola z dnia 7. Grudnia, potwierdzające dawniejsze podania o powodzeniu Lesghiów (którzy się przeciw liossyi zbuntowali) przeciw Kuba i bchekhi. Doniesienia te opiewają dalej, iż się Lesghiom udało na twierdzę Derben z nienacka uderzyć i za pomocą mieszkańców ją zdobyć. Lesghiowie dzierżyli ciągle obwód fechekhi i część bchirwanu. - Nareszcie głoszą, ze zgromadzone w owych okolicach na prędce wojsko rossyjskie, wyruszywszy naprzeciw Lesghiom, z znaczną stratą przez powstańców odparte zostało. H i s z p a n i a.
Z Saragossy, dnia 26. Grudnia.
Słychać, ze wódz naczelny tu przybędzie, nie wiemy jednak, którego dnia. Z Madrytu oczekiwany transport odzieży, przez dwa bataliony eskortowany, które wraz z 8 albo 10 batalionami, których przybycia co chwila czekamy, tu pozostaną. Ogłoszono ze strony karolistów, źe każdy, któryby korrespondencyą z Saragossy do
miejsc warownych ułatwiał, albo list do Saragossy pisał, śmiercią ukarany zostanie. Ś rodek ten pozbawia nas możności otrzymania wiadomości.z Dolnej Aragonii. Generał Leon wydał rozkaz, ażeby każdy z stojących w fSawarze pułków po 100 ludzi dla tworzenia załóg w miejscach warownych dostarczył.
B e 19 i a.
Z Bruxelli, dnia 8. Stycznia.
Ministeryalny I n d e p e n d a n t dziwi SIę temu, że inne gazety belgijskie nadzieję wynurzają z niejakiem zadowoleniem, iż przyjęcie projektu do adressu Izby francuzkiej Minisleryum Mole obali. Sądzi, że Belgia na tem wcaleby nie korzystała, kiedy Francya wówczas wewnątrz osłabiona tem mniej roszczeniom zagranicznych mocarstw sprzeciwiaćby się mogła.
ROZlllaite wiadolllOŚci.
Z Poznania. - Dziennik urzędowy Król.
Begencyi w Poznaniu z d. 15. Stycznia obejmuje między innemi okólnik JW, Ministra sprawiedliwości Mlihler względem wydawania dziennika ministeryalnego sądowego; obwieszczenie rządu królewsko - polskiego względem postępowania przy konfiskacyi majątku poddanych polskich; następujący przedmiot cenzuralny: Podaje się niniejszem do wiadomości publicznej, iź wolno przedawać następujące za granicą państw Król. Pruskich wyszłe pisma polskie: 1) Prace dramatyczne, tłumaczone i oryginalne J. S. Jasińskiego. Warszawa 1838. 4 tomy. 2) Sto bajek podług Lafontaina z 100 obrazkami przez J. J. Grandvi11e. Zebrane z różnych tłumaczeń przez J. N. Bobrowicza. Poszyt 1 - 4. ŁipskuBreitkopfa i Haertla, 1838. 3) Przewodnik chrześciańsko-katolicki. Lwów, 1838. 4) Amerykanka w Polsce. Romans w 2ch tomach. Petersburg, 1838. 5) Tygodnik rolniczy N. Kurowskiego za r. 1838, Nr. 34. do 38. 6) Kucharka oszczędna. Wilno 1836. 7) W oodstock. Wilno 1838: Przekład romansu Waltera Skota w 4ch tomach. 8) Filozofia i zasady Wista. Wilno 1838. 9) Biruta, część 2ga, J. Kleczkowskiego. Wilno 1838,. 10) Teorya jestestw organicznych Jędrzeja Śniadeckiego. 2gie wydanie w 3ch tomach. Wilno 1838. 11) Poezye Bohdana Zaleskiego. Wilndl838. 12) Muzeum domowe za rok 1838. Zeszyt 8. Warszawa 1838. Wraz z 8mym zeszytem (tom 2.) «Czytań przyjemnych«. 13) Gospodarstwo wiejskie M. Oczapowskiego za rok 1838, Warszawa 1838. Zeszyt 21. 14) Encyklopedya powszechna, 8. zeszyt 2go tomu (ASS-ASE). War dzieży. Warszawa 1838. 16) Dzieje narodu litewskiego Teodora Narbuta. Wilno 1838. Tom 3. i 4. - 1) Tygodnik rolniczy. Nr. 40.
i 41. N. Kurowskiego 1838. 2) Muzeum domowe; 9ty tomik, 1838. i z niem razem wychodząca czytelnia. Warszawa 1838. 3) i 0cząlki Fizyki A. Radwańskiego-. Warszawa 1839. 4) Najnowszy alfabet polski. Warszawa 1838. 5) Pomysły do filozofii dziejów rodzaju ludzkiego. Dosłowne tłumaczenie dzieła Herdera. Wilno 1838. 2gi i 3ci tom, wydał J. Bychowiec, kapitan. 6) Literatura i krytyka.
Wilno 1838. 3cia część. 7) Bojan, część lsza, Ad. Pień kie wicza. Wilno 183&. 8) Teatr wileński. 1. oddział. Wilno 1838. 9) Poradnik hodowli i welerynaryi Lyszkowskiego. Tom ly. Warszawa 1839. - Wyszły u Baumgartnera w Lipsku 1. i 2. zeszyt starego testamen - tu Biblii: «Księgi starego testamentu. N a język polski przełożone przez ks. Jak. Wujka. W Lipska u J. Baumgartnera, 1839."; - doniesienia o zapisach na korzyść kościołów ewanielickich; - i następującą kronikę osobi stą: Król. Reg. H. potwierdziła w czwartem ćwierćroczu 1838.: A. Duchownych: 1Y Kazimierza Barwickiego, dotychczasowego komendarza w Witaszyeach, plebanem tamże; 2) Józefa Ciłskiego, wikaryusza tumskiego w Poznaniu, plebanem w Skórzewie; 3) Kajetana Wacińskiego, prebendarza w Dusznikach, plebanem w Wilczynie; i) Fryderyka Wilhelma Kruga, kandydata teologii, pastorem w Racocie, li. Nauczycieli: lj Fryderyka Augusta Knorra 4 ty ni nauczycielem ewanielkkiej szkoły miejskiej w Międzyrzeczu; 2) Peisera Kurnickiego nauczycielem szkoły żydowskiej w Miłosławiu; 3) Roberta Wilke nauczycielem ewanielickim i kantorem w Xiążu; 4) Józefa Jaworskiego nauczycielem w Skarboszewie; 5) Franciszka Gaerlig nauczycielem i organistą w Włoszakowicach.
Katedra w Chartres. - Pomiędzy gmachami średniego wieku w miastach prowincyjonalnyeh trudno znaleźć drugi, któryby się tak wielką i tak ukończoną ilością posągów mógł poszczycić, jak kościół katedralny w Chartres. Powierzchowność tego kościoła, na którego utrzymanie rząd francuzki ciągle znaczne wydaje sumy, zdobią dwa tysiące posągów, wszystkie z dwunastego i trzynastego wieku i przeszła cztery stopy wysokości mace. Rząd polecił niedawna Panu Didron, selkretarzowi wydziału historycznych kunsztów i pomników, aby wydał opis prawie niezliczonych u tworów, których przedmioty do dziej ów przeszło- 3000 lat należą.
Przy uskutecznionym dziś obrachowaniu dochodów i wydatków kassy tutejszego instytutu przemysłu i strzeżenia małych dzieci, okazało się dochodu wydatku
. 2263tal.19sgr. 9fen.
. 1964 " 28" 1 O "
Jest zatem remanentu 298ta1.20sgr.il fen.
który wykazany został: depozytem kassy oszczędzeń na 285 29" zapasem w gotowiźnre w kwocie . . .. 12 21 *' 11 ogół, jak wyżej 298tal.20sgr. 11 fen. Poznań, dnia 15. Stycznia 1839.
liróLUegene. Kontrola rachunków I. H6hne. Dobbermann. Srhónbeck.
UliWlfc.3ZLj.bNtfc.
Ponieważ massa konkursowa Pawła Rych łowskiego wkrótce wypłaconą być ma, przeto wzywamy niniejszeni wszystkich, którzy do takowej pretensye mieć mniemają, aby preterisye swe w przeciągu 4ch tygodni do akt konkursowych powyżej -wzmiankowanych zameldowali i resp. udowodnili, albowiem na pretensye później zameldowane wzgląd wzięty być nie może. Poznań, dnia 22. Grudnia 1838.
Król. Główny Sąd Ziemiański. f.
, S w i e ż y c h O S T R Z Y G dziewiąty transport otrzymał handel Sypniewskiego w l'oznaniu
Kurs papierów i pieniędzy giełdj B e rlińskie i .
Dnia 15. Stycznia 1839.
Mo- Na pr. kurant pa- papie- gotoprC, rami wizną 4 i03 A i 4 102{ I 10 lj " 69* o9j 4 102 1014 4 10 1» 4 1031 102} 4 41 48 51 1005 10(>ł 4 1041 104j 3* IDU: 1005 II{ 10tf 101 i 102 4' 1031
Obligi długu państwa .
Pr. ang. obligacje 1830; Obligi premiow handlu morsk Obligi Kurmarchii z bież. kup.
Obligi tymcz. N owej Marchii dt.
Berlińskie obligacje miejskie Królewieckie dito Elblągskie dito Gdańskie dito w T.
Zachodnio - Pr. list/ zastawne Listy zast. W. X. Poznańskiego Wschodnio - Pr. listy zastawne Pomorskie dito Kur- i Nowomarch. dito · Szla$kie dito ObI. zaległ, kap. iprC. Kur- i No wej - Marchii .... Złoto al marco · » . . 4 Nowe dukaty.
Frydrychsdory · r Inne monety złote po 5 talarów Disco&to . . . . . . » 215£ 2141 18{ 13f f 3 4))
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1839.01.18 Nr15 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.