GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1839.03.12 Nr60

Czas czytania: ok. 9 min.

VVl elki e go

POZN

Xiest wa

SKIEGO.

Nakładem Drukami Nadwornej W DeJeera i Spółki. - Redaktor: A» WannoivSlih

¥60.

We Wtorek dnia 12. Marca.

18311.

Wiadomości zagraniczne.

Po Iska.

Z War s z a w y, dnia 5. Marca.

Przez postanowienie Najjaśniejszego Pana z dnia 6. (18.) Lutego, Pomocnik Sekretarza Stanu przy Radzie Stanu, Pawliszczew, mianowany został członkiem Rady Wychowania Publicznego, bez pensyi, przy zachowaniu dotychczasowych obowiązków. Z dnia 7. Marca.

Przez postanowienia z dnia 17* Lutego (1 .

Marca) r. b. Rada Administracyjna uwolniła Pana Tomasza Dziekońskiego, na własne jego żądanie, od obowiązków Dyrektora Gimnazyam Gubernialnego Warszawskiego; mianowała: Radcę kollegialnego, Pana Mikołaja Filipowa, b. Inspektora w Cesarskim S1. Petersburgskim Uniwersytecie, Dyrektorem Gimnazyum Gubernialnego Warszawskiego; JP. Jana Sobiechowskiego, Zastępca Podsędka Sądu Pokoju Powiatu Sieradzkiego, Zastępcą* Assessora Trybunału Cywilnego Gubernii Kaliskiej; JP.FelixaTurskiego, b. Zastępcę Podsędka Sądu Pokoju Powiatu Mławskiego, Zastępcą Podsędka Sądu Pokoju Powiatu Wartskiego; a JXiedza Pawła Szymańskiego, dotychczasowego Administratora Paranii Orzechowskiej, Proboszczem Grecko - Unickiego

kościata we wsi Uścimowie; wreszcie przeniosła JPa. Anastazego Dzieroźyńskiego, Zastępcę Podsędka Sądu Pokoju Powiatu Wartskiego, w tym samym stopniu do Sądu Pokoju Powiatu Sieradzkiego, R o s s y a.

Z Petersburga, dn. 16. (2S-) Lutego.

Minister Dworu Cesarskiego, Generał-Adjutant Xfąźę Wołkoński, mianowany został Prezesem Kommissyi, ustanowionej w celu wybudowania katedry św. Izaaka. Dnia 11. Stycznia o godzinie S wieczorem, przeniósł się do wieczności w Petersburgu, Prezes Departamentu Praw Rady Państwa, Rzeczywisty Radca tajny, Michał Hrabia Spcrański, mąź znakomity 2 zasług dla Monarchów i Rossyi położonych, mający udział w jedriem z naj świetniej szych czynów obecnej epoki, ułożeniu Zbioru Praw Cesarstwa Rossyjskiego. Wszyscy dobrze myślący synowie ojczyzny szczerze opłakują zgon tak wielkiego i cnotliwego człowieka, F 2 a n c y a.

Z Paryża, dnia 3. Marca.

Dokonaną wczoraj organizacyę biur gazety tutejsze w rozmaity tłómaczą sposób. Dziennik sporów o niej tak sr" wyraża: "Czynności wyborowe się rozpoczęły. Nie przypisujemy Wprawdzie tworzeniu "biur zbyt wielkiego kollegiach pewną wartość. A w tych właśnie pomyślne dla 221 widoki. Może w całej i rancyi nie ma kollegium obiorczego, gdzieby oppozycya większe czyniła usiłowania aby zwycięstwo odnieść, jak w drugim okręgu tutejszym. Wtem kołlegium większość biur składa się z stronników Pana Jacques Lefebvre. Wybór jego niezawodny. Podobnie w 1. 8. 9. i IOtym okręgu zwycięstwo z pewnością na naezej stronie. Nie wspominamy innych okręgów, chociaż triumf przyjaciół karty i pokoju tamże nam równie zabezpieczonym się być zdaje, lubo skład biur nie ma tam tak stanowczego charakteru. Zresztą wczoraj tylko dwie trzecie wpisanych obiorców głosy swoje dały. - Dzisiaj - nie wątpimy o tem - wszyscy obiorcy na swojem miejscu staną. Powinni oni wielkiego dopełnić obowiązku; powinni wszelkie rzetelne korzyści kraju, spokojność, zaprzysiężoną wierność, królestwo i kartę przeciw napadom niemoralnej koalicyi obronić. Oby o tem nie zapomnieli; nigdy albowiem większej nie dopuściliby się zbrodni." - J o u rnal du Commerce zupełnie przeciwne opiewa nowiny; powiada, że stosownie do osięgniętych wczoraj przy składzie biur rezultatów oppozycya wyboru dziewięciu kandydatów swoich pewna. M o n i t e u r P a r i s i e n donosi, że depesza telegraficzna z Dijon o godz. 41. z południa o składzie biura w duchu 221 donosi. Dzienniki koalicyjne pytają się, czy prócz tej wiadomości żadna inna drogą telegraficzną nie nadeszła? Dziennik sporów pod napisem: "Skutki koalicyi pod względem zatrudnienia robotników" następujący zawiera artykuł: "Obudzona przez koalicyą obawa znaczna spowodowała zmniejszenie konsumcyi w stolicy. Liczba zdarzonych w zeszłym miesiącu bankructw prawie w dwójnasób większa od ilości bankructw w tymże miesiącu roku zeszłego, phcąc rozpoznać wpływ koalicyi na zatrudnienie robotników trzeba tylko rzucić okiem na operacye kassy oszczędności, co tydzień w M o n i t o r z e ogłaszane. Wykazuje się ztąd, że w przeszłym miesiącu liczba zapisywali nie równie była mniejszą od ilości zwrotnych wypłat; że wjęc wielu robotników, dla braku zatrudnienia, przymuszonych było Oszczędzone i w kassie złożone pieniądze na powrót kazać sobie wypłacić. Ztąd wynika, jakie klęski koalieyaby zrządziła, gdyby kiedykolwiek ster zarządów opanować miała." B e 19 i a.

Z B ruxelli, dnia 2. Marca.

Od poniedziałku szczególniej chwyciły SIę

władze nasze sprężystych środków dla zabezpieczenia spokojności w stolicy. Wszystkie straże podwoj ono i liczne patrule przebiegają ulice miasta. Gwardya obywatelska nie mniej ma uciążliwą służbę. W teatrze, stojącym w parku, ustawiono na noc znaczny oddział wojska liniowego, a pułk guidów ma być w koszarach swoich gotowym do wsiadania na koń w każdej chwili. W pałacu Xi<;cia Oranii stoi ciągle kompania artylleryi. Obawiano się, jak się zdaje, aby aresztowanie onegdajsze kilku demagogów ludu nie oburzyło, ale spokojności dotąd nie zakłócono. Ministerstwo wojny przesłało wojsku naszemu, nad granicą stojącemu, rozkaz, aby się cofnęło. Z obozu pod Beverloo już trzy pułki do Hasseltu powróciły, i zdaje się, że obóz ten całkiem zwinięty będzie. W M oniteur Belge czytamy: «Podburzania do prawu przeciwnego oporu przybrały w nowszym czasie nowy charakter, nie dozwalający rządowi i sprawiedliwości być dłużej nieczynnym. Odezwa do armii, ułożona w języku francuzkim i flamandzkim, krąży w tysiącznych exemplarzach. Rozpoczęto zaraz śledztwo. W czasie badania d. 27. z. m. przyznał się Pan Barteis, że jest autorem tej odezwy i oświadczył, że on ją wydrukować i upowszechniać kazał. Panowie Barteis i Kats siedzą w więzieniu. U ostatniego z nich znaleziono flamandzkie tłumaczenie tej d " o ezwy. W czasie przetrząsania mieszkania Pana Bartelsa znaleziono listy pisywane i odbierane od kilku oficerów armii. Oficerów tych zapewne także w więzieniu osadzą. Z dnia 3. Marca.

Moniteur Belge obecnie z nadesłanemi petycyami pod względem pytania pokoju oraz wszystkie zamieszcza podpisy, któremi są opatrzone. Dawniej przestawał na ogłaszaniu treści petycyi samej, ale uczyniony przez Pana Desmet wniosek w Izbie Reprezentantów zmianę tę wywołał. Zawarte w dzisiejszym numerze tej gazety akta tego rodzaju oświadczają się wszystkie za przyjęciem traktatu pokoju Wczoraj Monitor prócz 12 petycyi za pokojem, udzielił też 7 petycyi przeciw niemu. Te ostatnie miały 957 podpisów, z pomiędzy których jednak 831 tak nie wyraźnie były pisane, że nikt ich odgadnąć nie mógł. Te oppozycyjne petycye pochodziły po większe) części z miasteczek Luxemburskich, uważano jednak, że nazwiska czytelniej pisane prawie "wszystkie od urzędników albo oficerów od milicyi pochodziły. Bruxeila używa teraz na pozór zupełnej spokojności - Czekają tu z niecierpliwością. Wypadku wyborów francuzkich, który nie rok Izby naszej. Wypadek wyborów paryskich jutro wieczorem wiadomy tu będzie. Rozumieją powszechnie, źe pułki odwodowe wkrótce zostaną zwinięte; przezto by armia belgijska o 15 - 18,000 ludzi się zmniejszyła. Dano rozkaz, aby równie w kralu jak za granicą kupowania koni zaprzestano. Wysłanie amunicyi i potrzeb wojennych ustało zupełnie, tienerałowi Daine oświadczono, źe w śród obecnych okoliczności dalsze zaopatrywanie twierdzy Venloo w żywność" bezpotrzebne.

A u s t 2 Y a.

Z Wiednia, dnia 28. Lutego.

Wczoraj raczył N. Cesarz przypuścić do swego stołu Hrabię Orłowa i Pana Tatyczewa. Także Xiąźę Metternich podzielał wraz z swoją małżonką ten zaszczyt. Dawny, jeszcze przez Cesarza Franciszka przestrzegany zwyczaj nie dozwalał w czasie pobytu N. Cesarstwa w Wiedniu innych do stołu cesarskiego przypuszczać gości, jak tylko Xiąźąt i Xi<;zniczek z rodzin panujących. Cesarz Ferdynand zrobił przecież po swojem wstą'eniu na tron kilka wyjątków w tej mierze.

lIrabia Orłów, przybywszy niedługo po śmierci Cesarza Franciszka jako nadzwyczajny Poseł rossyjski do Wiednia, był wówczas pierwszym powodem do tej zmiany. Przeznaczone dla Następcy tronu rossyj«kiego pokoje w kancellaryi państwa urządzono z wielkim smakiem i przepychem. N ad łóżkiem W. Xiecia wisi ruski obraz Matki Boskiej, na drugiej stronie portret jego dostojnego ojca i obrazy wystawiające świetne chwile z nowożytnej historyi rossyjskiej. Gorliwie zajmują się także przygotowaniami do przyjęcia W. Xi<;cia, a szczególniej damy wyższego rzędu nader są w tej mierze czynne. Koncerta i zabawy różnego rodzaju są teraz głównym przedmiotem rozmów dziennych. Co się zresztą we Francyi i Belgii stanie, kto się przy większości utrzyma, jak się dyplomaci belgijscy wydobędą z tarapaty, w której utknęli, tak mało teraz nasz wielki świat zajmuje, źe rzadko kto o tem wspomni. Ale jestto rys właściwy naszych towarzystw, że się obecnemi ważnemi sprawami całkiem nie zatrudniają, tylko załatwienie tychże właściwym władzom z.ufnością zostawiają. Towarzyskość doznaje wprawdzie przez to niejakiego ograniczenia, ale natomiast unika także trosk czasowych wywołanych przez niespodziane zmiany. W. Xiąźę Alexander stanie tu w przyszłą niedzielę d. 3. Marca i wieczorem ukaże się w teatrze przy zamku cesarskim, gdzie wszyscy w ubiorach galowychwystąpią. Abonenci jednak zatrzymają swoje loże i na stan żądny wzgląd miany nie będzie, tylko damy w ubiorach galowych a mężczyźni w mundurach lub frakach być muszą. Program dalszych uroczystości jeszcze nie wydany.

Egipt.

Z B ej ru t u, dnia 19. Stycznia.

Okrętem parowym angielskim, płynącym stąd przez Alexandrya do Malty, donoszę WPanu, źe znowu w Syryi wybuchło powstanie między ludami mieszkającemi na północ od Horanu. Ibrahim Basza udał się powtórnie do starego Emira Beszyra - stojącego, jak WPanu wiadomo, na czele Druzów libańskich - aby pokolenia podbić i przysiągł, źe wszystkich nowych rokoszan mieczem wytępi. Pewną jest rzeczą, źe 3000 rokoszan pod bronią stoi, choć dla każdego jest zagadką, skąd broń wzięli, gdy Ibranini Basza po ostatniem powstaniu wszystkich rozbroił. Wnoszą, źe broń ta pochodzi z Konstantynopola lub Bagdatu, ale trudno sobie wytłumaczyć, jak ją w takiej liczbie wprowadzać mogą, gdy granice wszystkie obsadzone i od śpiegów Ibrahima Baszy strzeżone bywają. Ibrahim Basza wyjechał z Alepo do Homs, gdzie wojsko zgromadzi i przeciw Damaszkowi Aizbroi, na przypadek gdyby miasto to powstanie wzniecić zamyślało, o czem jednak wątpią, gdy nieszczęścia, jakich mieszkańcy tameczni od Ibrahima doznali, mocno ich zgnębiły. - W Alexandrecie zrzucił Ibrahim Gubernatora z urzędu za znieważenie Konsula angielskiego.

ROZlllaite wiadolllOŚci.

Z P o z n a n i a. - "Tygodnika literackiego" wyszedł No. 50 zawiera: Podróże i wyprawy wojenne Xiecia Maxymiliana Wirtembergskiego w Poslce, w JLitwie, na Rusi i na Ukrainie (dalszy ciąg). - Rzeczywistość poezya przezeSzukiewicza. - Mój taniec (p6ezya) przez F. Z. - O Kirdzalim przez J. N. S. ( dokończenie). - O poezyi satyrycznej (dalszy ciąg). - Przegląd noworocznika na rok 1839 Niezapominajki. - Spis dzieł wyszłych w prowincyi nasze i w roku 1838. - Rozmaitości. (Szachy). - Omyłka drukarska.

Przemysłowość Coekerilla. - Czem jest familija Rothszyldovi' w finansach, tem jest familiia Cockerillów w przemysłowości. John Cockerill urodził się dn. 3. Sierpnia 1790 roku w miasteczku Haslington w Lancastershire, które w fabryki jest zamożne. Nie długo po jego urodzeniu ojciec jego, opuściwszy wnego właściciela fabryk robił podówczas na stałym lądzie jeszcze nieznane machiny do pnędzenii, których wyprowadzenie z Anglii dla tego było zakazanem, źe takowe całej fabrykacyi nowy popęd nadały. W Seraing, nie daleko Leody fum, jako centralnej siedziby fabryk Cockerilla, jest przeszło 2000 ludzi zatrudnionych robota, którzy co tygodnia potrzebują 800 beczek żelaza, i co tygodnia otrzymują 70,000 franków zapłaty. John Cockerill, oprócz w Seraing, posiada obetnie także w Leodyjura: fabrykę dla delikatniejszych machin, której ilość robotników od 500 w krótkim czasie ma być w dwójnasób pomnożoną, przędzalnię bawełny t lnu z nowowynalezionemi machinami, przędzalnię wełny, fabrykę do wyrabiania muszlinu i płócien, tudzież źelazolejnię; w Val- Benoit nie daleko Leodyjum, młyn parowy i fabrykę do wyrabiania machin; w Jemappes źelazolejnię; w Val S1. Lambert fabrykę skła; w Ardennes papiernię z trzema machinami do wyrabiania papieru nieograniczonej długości, fabrykę do wybijania na perkalach, tudzież fabrykę de terre plastique; w N amur przędzalnię bawełny; w Charteroi huty; w Spaa fabrykę do gręplowania i przędzalnię bawełny; w Verviers. fabr)kę wrzecion metalowych dla rozmaitych machin do przędzenia i w Akwisgranie przędzalnię wełny; w Stolbergu kopalnie cynku i fabrykę; w S1. Denis przędzalnię wełny; w Decaze-ville fabrykę do .wyrabiania machin; w Bezeche fabrykę do wyrabiania machin; w Hiszpanii fabrykę żelaza; w Cottbus w Prusiecb. fabrykę sukna; w Polszczę fabrykę sukna; w Petersburgu fabrykę machin; W Surinamie" na swoich własnych plantacyj ach.

fabrykę machin. Prócz, tego zamyśla on obecnie założy- wielką fabrykę w !-tolbergu koła Akwisgranu, której koszta zakładu jeden i pół milijona talarów wynosić mają, przezcoby to miasto na stopę miasta Seraingu się podniosło. Policzywszy do tego wielką ilość kopalni węf la i rudy żelaznej, któremi człowiek ten załady swe zaopatruje, zaledwo sobie wyobrazić można ogromne kapitały, jakie przez wszystkie te przedsięwzięcia w obieg puszczonemt bywająi, i podziwiać potrzeba jeniusz, będący W stanie wszystkim tym po całej ziemi rozprzestrzenionym zakładom nadać popęd, który coraz do nowych przedsięwzięć prowadzi.. Rzadki wodopój. - Najgorliwszy zwolennik, jakiego sobie zjednał Prisnitz przez kuracyję wodą" żyje obecnie w poblizkości Rendsburga w Xieztwie Holsztyński em. Człowiek ten jest właścicielem dóbr, który słysząc o szczęśliwej kuracyi tego naturalnego lekarza»

odwiedził jego instytut, i w krdtkim czasie pozbył eię choroby gośćcem nazwanej. Od tego czasu uwielbienie jego dla wodnej kuracyi doszło do najwyższego stopnia. Albowiem kazał sobie w swych dobrach nad źródłem wystawić pomieszkanie, dolne pokoje przedstawiają kotliny wodne, w których się on przez sześć godzin codziennie jak ryba pluszcze. W pokojach na górnem piętrze wznosi się marmurowy posąg H y g e i, bogini zdrowia, trzymającej w swem ręku czarę, z której wytryskający promień wody do napoju zaprasza. W tem miejscu gospodarz drugą połowę dnia przepędza i w miarę przyjętego stopniowania porcyjami kryształowego płynu siły swoje pokrzepia. Przedsięwziął on zacząć od półtorej kwarty i z każdym dniem o kieliszek jeden stopniować. Obecnie przyszedł do tego stopnia, źe już codziennie 40 kwart wody wypija, co mu na zdrowie niech służy f

A U K C Y A.

W dniu 21m. Marca r. b. przed obiadem o godzinie litej we wsi Rusieorzu powiatu tutejszego, kocz i sześć trzyletnie źrebce, najwięcej dającemu za gotową zaraz zapłatą publicznie sprzedane bydź mają. Szroda, dnia 19. Lutego 1839.

F r a i s s e.

Kommissarz aukcyjny.

Kurs papierów i pieniędzy giełdy Berlińskiej.

Dnia 9. Marca 1839.

Sto- N a pI. kurant pa papie- I gotoprl" rarni i wizn a 4 10 31 r 102 A I 4 10'21 1011 70ł 701 4 lOIl, 1011 4 1001 99J 4 1031 1021 4 4i 4a .'.r 100*4 l..t 4 1051 4 100,1 a iOii 3.' 102f 4 1031 lo ii 96i 95i 2151 ąn;e III, lm 3 J 4

Obligi długu państwa. .

PI. <mg. obligacye 1830.. , Obligi preraiow handlu morsko Obligi Kurmarchii z bież. kup, Obligi tymcz. N owej Marchii dt.

Berlińskie obligacye miejskie Królewieckie dit» » Elblągskie dno « Gdańskie dito. w T. .

Zachodnio - Pr. listy zastawne Listy zast. W. X. Poznańskiego WVhodnio - Pr. listy zastawne Pomorskie dito« Kuf i Nowomarch. dito Szląskie dito ObI. zaległ, kap. iprCKur-iNo wej - Marchii » . . . Złoto al marco »»»».'» N owe d u k a t y . . . . . .

Frydrychsdory . , .

Inne monety złote po 5 talarów Ditconta .......

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1839.03.12 Nr60 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry