2I37palić faikę, posilić się kawę, , mied krzesło w teatrze albo na przechadzce S. Lucyi, upić się ponczem albo wódką, do tego przekąsić chleba, obwarzanka albo torcika, oświetlić swój dom, utulić płaczące dzieci, rozweselić swój umysł czytaniem dziennika T o p o, a jeżeli przezto wszystko zgęśniała krew w waszych żyłach, możecie ją kazać sobie wyssać . . " pIjaWce. Myszy fabrykantami. - Przemysł angielski umie nawet myszy do swych machin używać, przeto pożytek z nich odnosić. J eden z dzienników edymburskich zawiera następującą rzeczywistość sprawdzoną. W KirkaIdy znajduje się niejaki Pan H a l t e n , który już dwie myszy przyzwyczaił do pracy, a pewien świadek naoczny opisuje tę rzecz jak następuje: "Młyn do deptania dla myszy w ten sposób jest urządzony, iż w nim zwyczajna domowa mysz, wypłacając się za szkodę, jaką pierwej wyrządzała w spiżarni, każdego dnia, nie wy>ąwszy nawet niedzieli, 110 do 120 nitek uprząść, zwić, a nawet zmotać może. Do uskutecznienia tego musi ona w przyrządzonym do tego młynie codziennie 10J angielskich mil ubieżeć, co nawet nie z wielką trudnością jej przychodzi. Mysz zwyczajna nie więcej wazy, jak pół uncyi. Mąka owsiana kupiona za lenika, dostateczną jest do wyżywienia tej małej winowajczyni przez pięć tygodni. W przeciągu tego czasu uprzędzie ona 3850 nitek, a przeto w całym roku 7 szylingów i 6 denarów zarobi. Teraz potraćmy 6 denarów za pożywienie i 1 szyling za machinę, a zostanie od każdej myszy 6 szylingów czystego zysku. Ostatnią rażą gdy z nauczycielem tych myszy rozmawiałem, powiedział mi tt>llŹe, iż zamyśla wejść w układy ze spadkobiercami pewnego starego opuszczonego gmachu, mającego sto stóp długości, a 50 szerokości, wktrtr\m podług miernego obliczenia, oprócz dziesięciu tysięcy podobnych młynów dla myszy, nawet kilku dozorców i kilkaset widzów zmieścić się będzie ZAPOZEW EDYKTALNY. rnogło. Odtrąciwszy zatem 200 funtów rocz- Nad pozostałością na dniu 21 go Czerwca nie na utrzymanie dozorców, a 500 funtów 1833 w Skąpem zmarłej Maryanny z Bieńjako procentu od dziesięciu tysięcy na wysta» k o w s k i c h S t a n o w s k i ej, późniei zamężnej . !p: € A " tcPH & i-i er <Z WtC WtQ N i tkowski e j, podług dekretu z dnia 27. Pafuntów w zysku odniesie." Otóż mi projekt, ździernika 18380tworzono proce s spadko owywierający oWYJ;11 małym złoczyńcom s pr - likwidacYjny. Termin do podanIa wszystkICh , ;In. - ' .., A :. J - i h J :J o- o' 1 .. pretensYI wyznaczony, przypada na Wle-tł.nWO-Sc, f wyra c owany na peWnIejSZe . , zasadzie, niż dzisiejsza spekulacyj a brania . od z I e n 25. C z e r w ar. 1:>. . akcyi na parowe młyny! o g dzInIe 10. przed połudnI m w IzbIe stron Aktor Limbber . Dnia 20. stycznia b. r. tutejszego Sądu p,rzed TJI. FIscher Ref renumarł w Londynie aktor Limbber, który da yuszem, a tory zapozy warny pomIe zz psot, zabawnych żartów i dowcipnych po kan .s ych nIewIad.omy,ch kredy!orow a mIamyslów- by[ bardzo znany. Pewnego dnia nowIc e ZbYSZ WS ICh su cessor0.w, . U r KoLimbber , idąc z swym przyjacielem przez u- szUtSkI gO, dZIerzawcy lUr. HIpolIta Zbylicę, spotkał nędzarza, który ich odudvyu o ezewskIegojałmużnę upraszał. Przyjaciel j'ego nie dał nic ubogiemu, Limbber zaś dał mu kilka dukatów. "Jestem pewien, że ten człowiek jest oszukańca," rzekł przyjaciel "Jest on," odrzekł Limbber, "albo nieszczęśliwym, albo też naj doskonalszym aktorem, jakiego kiedy w życiu mojem widziałem, i dla tego na wszelki wypadek godzien wsparcia ode mnie." - Pewnego dnia Limbber jadąc fiakrem, kazał woźnicy, ażeby go zawiózł pod Słońce, t. j. do gościnnego domu w Clare-Marke1. Gdy powóz przejeżdżał po przed tę restauratornię, Limbber postrzegłszy w niej otwarte okno wskoczył z powozu do pokoju. Woźnica, który tego wcale nie postrzegł, zsiadłszy z kozła, otworzył drzwiczki i zdiąwszy kapelusz, chciał wysadzić swego gościa z powozu. Ale zobaczywszy, że gośćzniknął, zaczął miotać przeklęstwa na zwodnika, który go tak oszukał; poczem wsiadłszy znowy na kozła, zamyślił już odjechać. <Limbber upatrzywszy tę pomyślną dla siebie chwilę, wskoczył znowu przez okno do powozu i wystawiwszy z niego głowę zawołał: "Woźnico! dokądźe ty mnie wieziesz? Nawróć zaraz, niechaj wysiędę!" Woźnica usłuszawszy te słowa wychodzące z powozu, prawie osłupiał z przestrachu, poczem nawróciwszy konie, zatrzymał się przed bramą restauratorni, Limbber wysiadłszy sięgną! do kieszeni i chciał mu zapłacić. "Zatrzymaj sobie pan swe pieniądze,)" rzekł do niego woźnica, "mój gospodarz zakazał mi, abym dzisiejszego wieczora nie przyjmował żadnej zapłaty." - Twój gospodarz jest głupcem, oto masz!" odrzekł Limbber. - "Przepraszam, mości belzebubie, znam ja się na twoich końskich kopytach, chociaż na nich masz buty; nie złowisz mnie w swe sidła." To rzekłszy wsiadł na kozła, i zadawszy-konie odjechał. za utraca'acego prawo pierwszeństwa jakieby miał uznany, i z pretensyą swoje łi do tego odesłany, coby się po zaspokojeniu zgłoszonych wierzycieli pozostało. Poanań, dnia 24. Lutego 1839.
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1839.03.18 Nr65
Czas czytania: ok. 6 min.Król. Pruski Główny Sąd Ziemiański.
Wydziału I Podaje się niniejszem do publicznej wiadomości, ie Agata Maryanna zZimmermanów Uorska, i jeimąż, kupiec Hipolit S. Górski w Kurniku, kontraktem przediłubnym de dato Poznan, dnia 1. Lutego 1!-39, staw.szy się pierwsza pełnoletnią, wspólność maj.jlk i i dorobku wyłączyli. Szreni, dnia 7 Marca 1839.
K ról e w s k i s a d Z i e m s K o - m i e i sk i.
U 1> W j l t , " Z l , j f c l \ IŁ.
N astępujące grunta do funduszu retablicyjnego należące: lj grunt na rogu rynku N owo-miejskiego i przedłużonej ulicy Młyńskiej położony, niegdyś Doebbelina, 2) grunta pod Nr. 55. i 56. W drodze publiczne; łicytacyi dnia 3go Kwietnia r. b. zrana o g«.dżinie li tej w izbie sessyonalnej Magistratu mają być sprzedane.
Chęć kupna mający ad 1) summę 200 tal.
ad 2) - V O tal w gotowiźnie kaucyi złożyć winni. - Warnnki podczas godzin służbowych w Registraturze doglądane być mogą. Poznań, dnia 4. Marca 1839. r.
Magistrat.
Podajemy niniejszem do publicznej wiadomości, iż wyznaczona do wydzierżawienia dóbr Nadziejewa i M ądre powiatu Sredzkiego, na dzień 8. Kwietnia I. b. licytaeya dla przypadającego w tymże dniu święta, na dniu 9tym K w i et nia odbywać się będzie.
Poznań, dnia 14. Marca 1839.
Kons y st orz Generalny Arry biskupi.
OBV\ Ib ZLZENIL.
ATermin w Rusiborzu na dzień 21go m. b.
do sprzedania koczu i sześć źrebców naznaczony, niniejszem znosi się. Szroila, dnia 15. Marca 1839.
F r a i s s e.
Kommissarz aukcyiny.
VV Sokolnikach wielkich pod :*zamotułami o mil dwie od Pniew jest na sprzedaż 120 skopów tuczonyih, rosłych.
Doniesienie szkolne.. Zakończenie kursu zimowego: dnia 26. m. b., examen i przyjmowanie nowych uczennic dnia 27. i 30. m. b. od godziny 11. do 2giej, rozpoczęcie nauk kursu Tatowego: dnia 4go Kwietnia.
Poznań, dnia 14. Marca 1839.
Królewska szkoła imienia L u d w i ki.
ur. Barth. Wieś P o p k o w i c e, trzy mile od Poznania odległa, jest od S w. Jana r. b. do wydzierżawienia Pretendenci zechcą się zgłosić u d ziedzica w Wegorzewie p od Kiszko wem. (fA> Magazyn trzewików "Ę G. F. Behra, w rynku Nr. 81. w Poznaniu, donosi Wysokiemu Obywatelstwu i Szanownej Publiczności niniejszem najuniżeniej , IZ znaczny w} bór trzewików damskich własnej fabryki, gustownie i trwale robionych z wiedeńskiego atłasu skórkowego, marokinu, serge de Berry, we wszelkich kolorach i t. d i t. d., po, ile można, rzetelnych cenach ma w zapasie Moje przywiązanie do tego procederu i zakupowanie przezemnie nallepszych materyałów z zawołanych fabryk, stawia mnie w możności zadosyćuczynienia wszelkim żądaniom
Kurs papierów I pieniędzy giełdy Berlińskiej! .
Dnia 14. Marca 1839.
Mo- INa pr. kurant P c a papie- g topl. . rami WIzną
Obiigi diugu państwa .
PI. ang. obligacje 1830. .
Obiigi premiow handlu morsk Obiigi Kurmarchii z bież. ku Obiigi tym» z. N owej Marchii dt Berlińskie obligacye miejskie Królewieckie dito Elblągskie * duo Gdańskie dito w T. .
Zachodnio - Pr. listy zastawne Listy zast- W. X Poznańskiego WV hodnio - Pr.listy zastawne Pomorskie dito Kur- i Nowomarch. dito Szląskie dito.
ObI. zaległ, bap. iprC. Kur- i No wej - Marchii ZtotO al marco . . . » , JNowe dukaty. . . . . .
Frydrychsdory. ., Inne monety złote po 5 talarów I M M ontoiW
102ł 1011 70£ lOĘ 102J 4 4 4 Ir 4 4 3*
103j IOOH 1051 10DH &1 1011 102! 4 103
IOOfc Ióof.
101 i 215 214 18»
Uh 121, 3 mi
D o dbisiejszćj gazety przyłączony jest spis cen nasion F r y d e ryk a G u s t a w a P o h l W Wrocławiu. s
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1839.03.18 Nr65 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.