.. .. 6AZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1839.07.15 Nr162
Czas czytania: ok. 19 min.VVielkiego
POZNA
>K i ę s twft
KIEGO*
Nakładem Drakami Nadwornej W, Dekera i Spółki, - Ueilakfor i A. 1 ia»łłłows/f/.
JI£ 16 $ .
W Poniedziałek dnia 15. Lipca.
i$39*
Wiadomości krajowe.
z Berlina, dn. 10. Lipca. J. K. W. N astępca tron u wyjechał wraz E małżonką swoją do Drezna, a J. K. W. Xiążę Fryderyk do prowincyi nadreńskich. Z dnia 12. Lipca.
N. Pan Tajnemu Radzcy sprawiedliwości i Sędziemu przy Najwyższym Sądzie Appellacyjnym, Tomaszczykowi , w Poznaniu, order Orła czerwonego 3. ki. dać raczył.
Wiadomości zagraniczne.
Francya.
Trybunał parowski. Posiedzenie dn. 5. Lipca. Po ukończonem na wczorajszćm posiedzeniu wysłuchaniu obżałowanych i zapozwanych świadków, rozpoczął dziś Generalny Prokurator Franek-Carre swoje requisitorium. Poprzednio powstał obżałowany Barbes i rzekł: "Juzem protestował prze«w oskarżeniu, jakobym Porucznika Drouineau zabił, nie w chęci ocalenia życia mego, bo się tego już w obliczu waszem wyrzekłem, ale tylko w tym celu, że oskarżenie takowe «nemu charakterowi i honorowi uwłacza.
Poczytuję sję za szczęśliwego, fe mój obrońca
znalazł w aktach dokument, dowodzący naocznie, że ten, którego Szefem powstańców mianujecie, nie mógł zabić Porucznika Drouineau. Protokół doktora Roy okazuje, że Porucznika w chwili, gdy się obrócił dla żako* menderowania, aby ognia dano, zabito i kulę z lewej na prawą przeszyto stronę. Gdyby był zabity przez Szefa powstańców, który z nim rozmawiał, byłby z przodu «godzony.« Obżałowany Martin Bernard dodał: »Poczy« tałem za rzecz przyzwoitą nie odpowiadać i zastrzegłem sobie zbijanie zeznań świadków. Otóż więc 200 osób świadczyło w tej sali, a ani jeden świadek nie rzekł: »»Zdaje misie, żem tego człowieka widział.«* Nie bez zadziwienia więc widzę się na ławie obżałowanych? Pan Franek-Carre rozpoczął następnie swoje requisitorium. Najprzód rozprawiał o istocie i dążności tajnych towarzystw, przy czćm jednak główne tylko zarysy mowy P. Merilhou powtórzył. Między inne mi rzekh »Zamierzano nie tylko polityczną rewolucyą, ale także towarzyską i całkowitą zmianę. Pragniono podziału płodów ziemi i uorganizowanej kradzieży; każdej arystokracyi chciano wojnę wypowiedzieć, a to tylko, aby podłą żądzę garstki ludzi zaspokoić. Słyszeliście dumną i obłudną mowę rewolucyjnych agentów; zwiastowali oni jawnie, ie, jeżeli-reeM władzy rewolucyjnej potrzebować" Dędzie. Tegoście zapewne nie zapomnieli" Potem przechodząc do pojedynczych obźałowanych, obrócił się najprzód do Barbesa: »Ten, rzekł, objęty był także w ułaskawieniu. Widzicie zaś, jak królewską przyjął łaskę.« Dalej starał się Generalny Prokurator udowodnić, źe Barbes zamach ostatni ułożył i razem uskutecznił. Nadaremnie starał się uniewinić z powodu zabicia Porucznika Drouineau. Czyliź nie przewodniczył tłuszczy, która do Porucznika ognia dała, i czyliź nie na jego rozkaz padł strzał, który Porucznika życia pozbawił? «Jakiem prawem, odezwał się potem do obwałowanego, targnąłeś się na prawa, na cywilizacyą i wystąpiłeś na wzór dzikiego człowieka? Wyzuwaiąc się z obrębu cywilizacyi i towarzystwa, sam sobie sprawiedliwość wymierzałeś, Ale uczujesz także, iź cywilizacya posiada środki zaradcze przeciw dziczy.« Martina Bernarda poczytał Generalny Prokurator za głównego werbownika tajnych towarzystw. Chytry, mądry, zapamiętale przy Swojem obstający zdaniu, wywierał tenże smutny wpływ na klassę -wyrobników j znaleziono u niego własną ręką pisany formularz jtowarzystwa Pór roku, z którego się wykrywa, źe po zamachu z d, 12. Maja o nowym -przemyśliwał. Po dwugodzinnej niemal mowie Generalnego Prokuratora -wyręczył go zastępca jego, Pan Boucly. Nasamprzód -dotknął Rondila i Guilberta dotyczących się -czynów i przez wzgląd na ich dawniejsze życie błagał dla nich łagodności sądu. Gdy zaś Pan B o u c l y zasłabł, zabrał miejsce jego Pan N o u g i er; zgłębiał akt oskarżenia Delsadego i przystąpił do sprawy Lemierego i Austeria. Lemiere nie mógł się zapierać należenia do walki, bo on właśnie był jednym z dowódzców. I Austen miał udział w boju, czego już rany jego dowodzą. Z Paryża, dnia 5. Lipca.
«Yigie de Dieppe« potwierdza wiadomość o schronie niu się kilku politycznych zbiegów na pokład o'krctu angielskiego. Między nimi miał także być Blanqui i przybyć dnia 26. Czerwca do Londynu, chociaż już dawniej głoszono, że w Londynie przebywa. Z dni a 6. Lipca.
Zamierzone posłannictwo Markizą Dalmacji do Konstantynopola żywe obrady w gabinecie spowodować miato, w skutek których Marszalek Soult zamiaru swego podobno odstąpił.! Poriiew3ź"wszelako admirał Roussin naczelne 'dowództwo, nad 'flottą francuzką w Lewaneie obejmuje, trzeba, ażeby wkrótce o następcę dlań pomyślanov 'kk
Wczoraj po powrocie Króla z' Wersalu, W Neuilly rada gabinetowa się odbyła. Wysłano niezwłocznie depesze do Marsylii, przeznaczone dla Admirała Koussin. Słychać, źe w nich zawarta nominacya jego na naczelnego wodza eskadry francuzkićj w Lewaneie. Znowu się wznawia twierdzenie, że inne kategorye obźałowanych majowych przed Sądem przysięgłych staną. Czytamy w N ou vellis te: »Jeżeli ministeryalnym, prowineyalnym gazetom wiarę dać można, to krewni i przyjaciele obźałowanych majowych tajne odbywają zgromadzenia, celem naradzenia się nad interesem stronnictwa swego. Na jednem z tych zgromadzeń Augusta Blanqui, obwinionego o zdradę na śmierć skazano.« Szkoda zrządzona w przeszłym miesiącu przez burze, stosownie do raportów Pre-fektów, około 100 milion, fr wynosi. W departamencie Eure i Ligiery spustoszenia okropne a w wielu miejscach ciemnota pospólstwa plebanom je przypisywała. Czfonek rady miejskiej, widząc źe ksiądz na polu krzyżem św. się żegna i rozumiejąc, źe chmurom rozkazuje, pierwszy zabobon ten upowszechnił. W wielu miejscach lud kamieniami rzucał na księży, a w Nogent-Ie-Kotron mniemał, iź trzech księży w obłokach widzi. Stosownie do budżetu na r. 1840 stan marynarki następujący: 40 okrętów liniowych, 50 fregat i 220 statków niższego rzędu, włącznie z 40 statkami parowemi. % pomiędzy tych 220 statków wszakże tylko połowa ma być utrzymywana w stanie gotowości do .
ścia pod żagle, równie tylko połowa okrętów liniowych i fregat ma być w czynnej służbie, inne mają pozostać na warsztatach. Osada wynosi 78000 ludzi, ilość dział 9200.
Messager pisze: «Dzisiaj upowszechnia się pogłoska, źe między turecką i egipską armią do wielkiej przyszło bitwy, w której Turcy zwycięstwo odnieśli.«
Anglia Z Londynu, dnia 5. Lipca.
Lady Flora Hastings juź nie żyje; umarła ona dziś rano o godzinie 2giej w pałacu Buckinghamskim w obecności jej najbliższych krewnych, i to podług wszelkiego prawdopodobieństwa z żalu doznanego z przyczyny wyrządzonej jej obelgi. Już od trzech dni stracono nadzieję utrzymania jej przy życiu. Królowa, która ją na łożu śmiertelnem odwiedziła, surowo nakazała, żeby dziś pałac Buckinghamski był zamknięty. Xiezna Kent okazywała jej. aż do śmierci najczulszą przychylność), równie jak i N. Królowa, Spodzie ocenić i niejakiej ulgi w swym słusznym żalu dozna. Z przyczyny choroby Lady Fłory Hastings nietylko Królowa wielki obiad odłożyła, jaki owdowiałej Królowej dać zamierzała, z obawy, aby turkot zajeżdżających pojazdów chorej nie niepokoił, ale także i .wszelkiej muzyki w pałacu zaniechać rozkazała. Dla jej krewnych stały dzień i noc w pałacu pokoje w pogotowiu, aby w każdej chwili przy niej być mogli, a Xiężna Leiningen przeniosła się na prośbę Królowej do innego skrzydła pałacu, aby odwiedzające ją dzieci chorej Flory nie niepokoiły. Sama Lady Flora czuła bardzo okazywane jej względy i zapewniała przed śmiercią, źe przeciw nikomu zawziętości z sobą do grobu . .
nIe unosI. Wojenne wiadomości ze "Wschodu mały wywarły wpływ na papiery angielskie. Zdaje s>ę jednak, źe Dyrektorowie banku na teraz podwyższoną stopę procentową zatrzymają, a to mianowicie z powodu odebranego z Liverpoolu doniesienia, że właściciele bawełny nie są w stanie utrzymania się przy wysokich cenach, w których zapasy tameczne z uszczerbkiem interessu rękodzielnego kraju od kilku miesięcy utrzymują. Kompania wschodnio · indyjska otrzymała dziś depesze z B o mb a ju z d. 21., z M a dr as z d. 10., a z Kaiku t t Y z d. 9. Maja. Mają one obejmować wiadomość o śmierci Rundszyta Singha. Zdaje się także potwierdzać, źe Szach perski oblężenie Heratu ponowić zamyśla. Miał on w 40,000 ludzi przeciw tej twierdzy wyruszyć i 5000 do Buszyru wysłać. Bównieź i ta wiadomość się potwierdza, że angielsko-indyjskiej armii dywizye z Bombaju i Bengalu połączyły się i teraz wspólnie pod dowództwem Generała Sir Johna Keane pod nazwiskiem «armii indyjskiej« działać będą, jako też o przebyciu wąwozu Bolan. Sądzą, ie w planie operacyjnym obecnie niejakie poczyniono zmiany. Afghanistan i Sind miano, jak się już donosiło, poddać formalnie pod panowanie angielskie i tamże znaczny korpus wojska, liczący podobno 5000 ludzi, pod rozkazami oficerów angielskich utrzymywać postanowiono. N adzieja, że zabiegi kartystów ustaną, nie ziściła się. Przeciwnie w Birminghamie, gdzie przy powtórnćm zwołaniu tak nazwanego konwentu narodowego zdaniem publiczności żadnych rozruchów obawiać się nie należało, do groźnych przyszło zaburzeń a nawet do walki z wojskiem. Już w poniedziałek i wtorek kartyści w mieście tern walne odbywali zgromadzenia pod przewodnictwemznanego Feargus 6'Connora. Po odbyciu tychże przeciągając ulice miasta wszystkich spokojnych obywateli wielkiej nabawiali trwogi, ale wczoraj dopiero zaszły groźne zaburzenia, o których donoszą, jak następuje: »Birmingham, dnia 4. Lipca w północ. Dzisiaj wieczorem schadzki kartystów W Bullring zakłóciły spokojność miasta. O godzinie 8. wielkie się zgromadzenie odbyło; ale ku największemu zadziwieniu pospólstwa już w kwadrans potem oddział policyi londyńskiej przybył i hersztów zgromadzenia aresztować zaczął. Wszakże niepodobna skreślić obrazu zamieszania, jakie odtąd powstało. Motłoch dzielny stawiał opór a chociaż policya na wszystko przygotowana obowiązku swego dopełniła, jednak przemagająca siła kartystów zniewoliła ją do cofnięcia się. Przez 10 minut bój zwodzono zacięty i obawiamy się nie bez przyczyny, źe może nie jedna osoba życiem przypłaciła. Policyę odparto do ulicy Moor i przez czas niejaki obawiano się, żeby pospólstwo więźniów na ratuszu nie uwolniło. Ale szczęściem 4ty pułk dragonu irlandskiej pod dowództwem pułkownika Chatserton w sam czas przybył, aby władzy cywilnej pomocy udzielić i policya od -wściekłości motłochu zasłonić. Dragonia z brygadą strzelców otoczywszy natychmiast Bullring zamknęła wszystkie wyjścia. Motłoch rozpierzchnął się na wszystkie strony. Z policyantów londyńskich wielu raniono a inspektor tak nożem skaleczony, źe się o życie jego obawiają. Jeden z sędziów zeznania jego teraz właśnie protokularnie spisuje, ponieważ śmierci jego co chwila wyglądają. Pięciu urzędników policyi ciężko ranionych zawieziono na biuro policyi. « »Birmingham, d. 5. Lipca, o 8. godz. rano, Ulice oczyszczone a wojsko dzisiaj ze świtem się cofnęło. Magistrat przez całą noc był zgromadzony. Z pomiędzy aresztowanych w nocy osób, 9 w więzieniu Warwick osadzono, gdzie natychmiast proces o zbrodnią stanu przeciw nim wytoczą. Późno wieczorem słyszano w wielu miejscach okrzyki; »Do broni!« a część wichrzycieli zwróciła się ku cmentarzowi św. Tomasza, z murów którego żelazne obicia zdzierać zaczęła. Szczęściem policya dość rychło ich rozegnała, nim okropnej tej broni użyć mogli, inaczej straszne nieszczęście mogłoby było powstać, kiedy rozpacz motłochem miotała. W kilka chwil przed odejściem poczty mnóstwo ludu na ulicy Moor- Street się spiknęło, gdzie jest bióro policyi i gdzie przeznaczeni do Warwick więźniowie przechodzić muszą. Rozmaite tłumy i w innych okolicach miasta się krzątają mur około cmentarza św. Tomarza opanować. Deputowani konwentu, na czele których są O'Connor i Dr. Taylor, zgromadzeni obecnie pod złotym lwem w Ashton-Street energiczne ogłaszają postanowienia. »Święty t ydzień,« jak go nazywają, w którym ani pracować" ani żadnego cłem obarczonego przedmiotu używać nie mają, z dniem 15. m. b. się rozpocznie. Lubo grad kamieni w wczorajszej utarczce nadzwyczaj był wielki, domy jednak pobliskie mniej znacznych doznały u«zkodzeń. « Z dnia 6. Lipca.
W Birminghamie proklamowano p r a w o woj enne. Otrzymano w Londynie następujący z dn. 5. datowany dekret Mayora i magistratu birminghamskiego: »Przestroga. ! Wzywa się każdego, żeby dzisiaj wieczorem w domu pozostał, jeżeli się tia przykre skutki narażać nie chce. Wszyscy oberżyści i szynkarze domy swoje, aż do ogłoszenia innych postanowień, o pół do 9tej zamykać powinni.« (Następują podpisy.) Wszystkie sklepy w Birminghamie były pozamykane, wszystkie interesa ustały a klassa robocza pracy, poprzestała. Czekano co chwila przybycia świeżego wojska z Weedon, dokąd o godz. 11. cug powozów na kolei żelaznej wyprowiono. Ranieni polieyanci są jeszcze ciągle w niebezpieczeństwie utraty życia. Wojsko zalega ulice. Publiczność tych wojennych uzbrajań w pewnym względzie wytłóniaczyć sobie nie umie. Deputowani kartystów oświadczajA' , iż odtąd codziennie, nie wyjąwszy nawet niedzieli, sessye swe odbywać będą. Pan Richardson z Manchester od ich sprawy się odstrychnął. Słychać, ze w ich tak nazwanym konwencie narodowym zdrada wybuchła i że nowe przyaresztowania nastąpią. Niderlandy.
Posiedzenia Kommissyi Likwidacyjnej przerwane zostały na 8 dni, z powodu, iź w n:ektórych punktach okazuje się potrzeba nowych instrukcyi. Belgijscy Kommissarze udają się do Bruxelli. W Heerlen w Umburskiem, po ogłoszeniu holenderskiego Rządu, jakiś pijany człowiek przeszedł przez ulice z chorągwią belgijską, wołaąc: niech żyje Leopold! przytrzymano go i spokojność przywrócono. Belgijskie jednak gazety z tego komara zrobiły słonia, donosząc, że patryoci belgijscy bili się z oranźystami i że krew płynęła. Serbia.
Polityczna Agramską gazeta donosi z Bel
gradu 51 d. 44. Czerwca: «Dzisiaj przed południem benat wielkie odbył zgromadzenie, na którćm wszyscy Biskupi, Ministrowie i członkowie Sądu Appełlacyjnego obecni byli i na którem ze względu na chorobę młodego Xiccia Milana, oraz, ponieważ obecne stanowisko jego potwierdzenia Porty wymaga, postanowiono, ażeby aż do nastąpionego potwierdzenia nowego Xiecia w godności swojej przez Wysoką Porte, trzej'mężowie miejsce panującego zastępowali. Wybór jednozgodnie padł na namiestnika Xiecia i ministra spraw zagranicznych, Abrahama Petronievich, na Prezesa Senatu Serbskiego, Generał Majora Jefrero Obrenovich i na członka Senatu, Pułkownika Tomasza Wuczic Perischich. - Wszyscy trzej odznaczają się rzetelnością, p at ryj ot yzmem i posiadają zaufanie obywatelstwa. Grecya.
Donoszę z Aten pod dn. 23. Maja: »P. Zographos otrzymał rozkaz od Króla, ażeby się udał do Posła angielskiego i zawiadomił go ustnie, że bynajmniej się nie poczuwa do dania zadosyć uczynienia Anglii we względzie spraw jońskich; następnie odmówienie to wyrazić miał jak najsilniej wnocie, i nareszcie na obronę postępowania Rządu greckiego ogłosi« opisanie tych Wypadków i przesłać je wszystkim Poselstwom w Atenach, oprócz angielskiego. Ze obiedwie ostatnie instrukcje dokładnie wykonane zostały, dowodzą tego wydrukowane dokumenta, i ztąd bardzo naturalnie wynika, że Posła angielskiego zawiadomił P. Zographos, iż jeźli mu się podoba, opuścić może Grecyą. Opisanie t o, litograłowarie z rozkazu Rządu, zapełniłoby 10 gazet takich, jak Morning ChronicieJ okazuje się teraz, że sprawy Grecyi w gorszym są stanie, aniżeli się spodziewać było można Pierwsze 82 stronic tego przełożenia obejmują obraz 8iu wypadków w Jonii, z powodu których Bząd angielski domagał się zadosyć uczynienia. Czyny w tćm objaśnieniu zupełnie są poprzekręcane, i z obrazą prawdy wystawione dla usprawiedliwienia postąpienia przeciw Anglii. Turcya.
Morning-Chronicle donosi z Konstantynopola z dnia 12. Czerwca: «Na pokładzie 'okrętu admiralskiego »Mahmudie« jest też Generał J ochmus, bardzo utalentowany oficer, który pod Generałem Church w tirecyi a później chlubnie w legionie angielskim w Hiszpanii służył ISiie wiadomo, czy do służby tureckiej wstąpi, ale tyle niezawodna, źe miał posłuchanie u Sułtana, i że tenże rady iego zasięgał. - Wielkie tu sprawia zadziwienie, że rząd turecki, niedawno temu naraz, mimo tyloliczne wydatki, w pieniądze opływa. Prawie wszystkie zaległe pensye wypłacono a jednak skarb w najpomyślniejezym stanie. Obiedwie stąd wypływające dywizye flotty tureckiej zgromadzą się w Gallipoli, gdzie jeszcze 10,000 wojska na pokład swój zabiorą a potem (wedle pogłoski) wprost do Alexandryi się puszczą. Klątwa rzucona na Mehmeda A lego i syna jego temi dniami w meczetach ma być ogłoszona; za głowę obydwóch znaczną nagrodę wyznaczono." J ournal de Smyrne z dnia 19. Czerwca obejmuje następujące wiadomości z Konstantynopola z d. 17.: H W zeszły wtorek wieczorem stanął tu Tatar od armii Haf1Za Baszy, przywożący wiadomość, źe straż przednia turecka, około 3000 jazdy, z strażą przednią egipską, równą co do ilości, utarczkę stoczyła Egipcyanie zupełnie zostali pobici. Prócz zabitych i ranionych, zostawionych na pobojowisku, stracili 50 jeńców. W skutek zwycięztwa tego forpoczty tureckie Aintab zajęły. Ibrahim Basza wielkie czynił przygotowania aby pozycyę tę powtórnie zdobyć i wydał już rozkaz artylleryi swojej, aby w miejsce to wyruszyła. Sądzą więc sprawiedliwie, źe już do wielkiej przyszło bitwy, wypadku której z powszechną wyglądają ciekawością. Tymczasem wiadomość o tern pierwszćm zwycięzlwie wielką w Stambule sprawiła radość.a
Peru.
Wiadomości o ostatniej zmianie rządu w Peru, o abdykacyi dotychczasowego Protektora peruańsko-boliwijskiego związku, Generała Santa Cruz, i o wynikłem stąd rozwiązaniu się tej konfederacyi, zawarte są w Mer cur i o wychodzącym w Valparaiso z dnia 25. Marca. Twierdze Callao i Chorillos zostały wydane chilijsko-peruańskiernu wojsku, gdy SantaCruz po nieszczęśliwej dla niego bitwie pod Ancach, schroniwszy się do południowego Peru, widział się zmuszonym na pokładzie angielskiej fregaty udać się do Islay. - Poczćm wszystkie prowincye, z których się składa Peru, uznały władzę tymczasowego Prezydenta, Don Augustyn Gamara. Santa Cruz znajdował się w Araquipa, gdy prowincya tegoż nazwiska, jako też Cuzco i Puno oświad, czyły się za Gamarrem; widząc się przeto od wszystkich opuszczonym, odpłynął pod zasłoną załogi z fregaty «Samarang«, wraz z Generałami Biva-Agiero, Cordana i Miller. W końcu Marca przybył już do Guayanqui, w krainie Aequator. - Wyżej wspomniane pismo zawiera adres Prefektów Arequipa,w którym donoszą Prezydentowi Gamarra, źe mu przyznano tytuł «Oswobodziciela Peru«; zawiera także proklamacyą Prezydenta donoszącą narodowi o zakończeniu wojny! Generał Santa Cruz takie ze swojej strony wydał dwie proklamacye; w jednej donosi o złożeniu Protektoratu, a w drugiej zachęca naród do zgody i porządku, g = '- I
Rozmaite wiadomości
Z Bydgoszczy, dn. 6. Lipca, - Miesiąc Czerwiec i nasze okolice, mianowicie powiaty Mogilnicki i Czarnkowski częstem gradobiciem nawiedzał. Grad d. 23. Czerwca w same) Bydgoszczy około 5000 szyb powybijał, i dotychczas jeszcze szkoda w wielu domach nie naprawiona, ponieważ małe zapasy cieńszego szkła natychmiast spotrzebowano, Pola wiejskie pod Grostwem, Schróttersdorf, N euhof i Starym Szwederowem po większej części zniszczone. Oprócz tego dziewięć wsiów w pow. Bydgoskim znaczne poniosło szkody. - Dnia 16. Czerwca w Rynarzewie (kosztem patrona JW. Hrabiego Skorzewskiego na Lubostroniu) kamień węgielny pod budowę nowego kościoła katolickiego uroczyście położono.
Ze Lwowa. - Tygodnika rolniczoprzemysłowego Ad. Kasperowskiego wyszedł JNr. 26 i obejmuje: 1) Nauka o chmielu (dok.). 2) O konkrecie, czyli wodotrwałej massie, tak przy budowlach wodnych, jako i ziemnych (dok.;. 3) Jatóe są pożytki ze sztucznych drożdży. 4) Sposób hartowania stali podług przepisu Gerarda. 6) Słoma zamiast włosienia na materace. 7) Szczególna własność czosnku. 8) Jazda koleją żelazną lekarstwem. Zapowiedziane przez Gliicksbergą w Warszawie wydanie dzieł Jędrzeja Sniadeckiego, mające się składać z sześciu tomów, w pierwszym, przyozdobionym portretem autora, będzie mieścić tegoż bijografiję i p 0zgonne pismo; O fjzycznero wychowaniu dzieci, -. Tomy drugi i trzeci obejma dalsze pisma lekarskie; w tomie czwartym umieszczą się różne rozprawy fizyczao-chemiczne; a nakoniec tomy piąty i szósty zawierać będą wszystkie pisma obyczajowe i satyryczne, w których dowcip jego, mianowicie w opisach «Towarzystwa sentymentalnego« i tak zwanej Juromanii, choroby kraj owej, jaśnieje całymiblaskiem i całą dosadnością humorystyki. W Wrocławiu wyszła powieść z dziejów lonka. Z Pesztu. Zapowiedziane w piśmie naszem dzieło uczonego męża i autora Sławy Dcery, Jana Kollara, tutejszego sławiańskiego ewangelickiego kaznodziei, wyszło juź a druku, podtytułem: Sława Bohynie. Alexander Dumas, który od Królowej hiszpańskiej otrzymał krzyż komandorski orderu Izabelli, przesłał tejże własno-ręczny odpis swojei komedyi pod nazwą: Mademoiselfe de Belle Isle, która pięknem! winetami, malawanemi przez PP. Vernet, Isabej i Roqueplan przyozdobiona, i kosztownie w biały aksamit i złoto jest oprawna. P. B e r l i o z, który się ubiegał o posadę opróżnioną przez zmarłego Pa er w akademii pięknych umiejętności w Paryżu, dowiedziawszy się, że o to samo miejsce stara się także Pan Sp on ty ni, dla którego talentu jest on % naiwiększem podziwieniem, ustąpił dobrowolnie, i nie myśli przeszkadzać mu w jego zamIarze. F o r t e p i a n i s t a T h a l b e r g, p o d ług wiadomości z Moskwy, zachwycił tameczną publiczność w prawdziwem znaczeniu tego słowa. Za koncerty, które w rzeczonem mieście wyprawił, zebrał 40,00Q rubli. Ostatnią rażą graf w domu szlacheckich resursów. Po skończonym koncercie otoczyły go damy i każda z nich w znak zadowolenia i podzięki bukiet mu doręczyła. Muzyka u Rossyjan. Muzyka dla Rossyianina nie jest tak jak dla Włocha boginią, która ród swój z nieba wiedzie; Rossyjanin nie czuje dla niej tej platonicznćj miłości, jaką Niemiec dla niej jest przenikniony. Jest ona dla niego tylko poufałą kochanką; zachwyca on się tylko zmysłowym wdziękiem, harmonijnem brzmieniem tonów, uszy jego głaszczącem. Takie upodobanie w muzyce jest podobne do upodobania, jakie mają dzieci w kolorach. Rossyjanie równie, jak dzieci, lubią podziwiać spływające się kolory tęczy, i dla tego w ich pokojach zawsze pstrociznę widzieć można. Rossyjanin gotów przez cały dzień brząkać na swojej bałałajce i największą w tern rozkosz znajduje. Ztąd też pochodzi, że prosty Rossyjanin tak bardzo dźwięk harmoniki lubi, że arfa Eola, jest dla niego najprzyjemniejszćm narzędziem muzycznem, i że nam niczego bardziej jak organów nie zajrzą. Jakoż grające tabakierki, katarinki, szafy i bióra z organami, największy odbyt w Rossyi mają. We wszystkich kawiarniach Moskwy znajdziesz grające zegary, które dla rozrywki rossyjskich gości bez ustanku piosnki odgrywają. Ztąd pochodzi nakoniecowa tak właściwa muzyka rogowa, 6 której także Z innych względów okazaćby się dało, że ona jest prawdziwym rossyjskim i z istoty tegoż narodu wynikłym wynalazkiem. Rossyjan możnaby bardziej za miłośników tonów i harmonijnych dźwięków, niż za przyjaciół muzyki uważać. Muzyka ich nie zawiera w sobie nic, że tak rzekę" plastycznego, to jest: nie ma w sobie ideów, co jest charakterem muzyki włoskiej. Wszystko jest u nich tylko pstrćm malowidłem, podobnie jak w kalejdoskopie. Statuta Ziemi krakowskiej. (Doh.) - Że Statut nasz utworem jest wieku trzynastego przekonywa zresztą cała jego osnowa. - Jest on wyraźnie prawem, które urządza stosunki wprawdzie nieporządkiem wewnętrznym skołatanego społeczeństwa, ale społeczeństwa jeszcze prostego i pierwsze niemal dopiero kroki w przekształceniu stanu pierwotnego robiącego. Nie sięgając dalej przekonywają nas o tem rozporządzenia trzeciego paragrafu rubryki de homicidiis podług zasad dawnego prawodawstwa Sławiańskiego. Za zabójstwo znalezionego człowieka we włości, odpowiadała włość, jeżeli zabójca nie znalazł się. - Reguła ta nie ulegała początkowo ładnemu wyjątkowi. - Dopiero później ograniczono ją. I tak juź Prawda Ruska w $. 10 stanowi, że gdy zabitego nie znają z imienia, lub gdy tylko kości znajdą, źe w ówczas włość wiry nie płaci. Stanowią także liczne późniejsze ruskie ustawy, że jeżeli kto w wodzie utonie, lub zostanie wozem przejechany, lub sam się zabije, źe i w takim razie włość za zabitego nie odpowiada. Takie same zupełnie zastrzeżenia i wyjątki od dawnej powszechnej reguły znajdujemy w powyżej powołanem miejscu naszego statutu, z tą tylko różnicą W porównaniu do ruskich przepisów, iż w Statucie naszym wyjątki te przyodziane są w formy ogólnego pojęcia: (hem quucunqm morle casuali er inopinata.) Miejsce nie pozwala wchodzić w bliższy rozbiór Statutu naszego. Postąpmy dalej i wykażmy jakie były następne jego koleje. - Zdaniem naszem Statut ten w czasie późniejszem, ale zawsze jeszcze przed zjazdem w Wiślicy, pomnożony został kilku nowemi przepisami. Przepisy te znajdujemy wsunięte między rubryki dawnego Statutu. 1 tak między rubryką drugą a trzecią dwie takowych znajdujemy wstawionych konstytucyi, między rubryką trzecią a czwartą także dw.ie, między czwartą a piątą podobnie dwie. Ze są wstawkami późniejszemi przekonywa ta okoliczność, iż nie noszą napisu rubryki pierwotnego Statutu lecz napis: de consthucionibus, wskazujący, ii są późniejszemi, pojedyńczemi u dawnego przyłączyłAale które późniejsi układacze z nim spoili. Ze konstytucye te są dziełem późniejszych czasów jak sam Statut, na to posiadamy stanowczy dowód w porównaniu . 9 i li wydania Bandtkiego. Paragraf 9 wspomina przypadek, w którym ma być wzięta na skarb książęcy tak zwana kara 70. Przypadków takich, w których toź samo praktykowało się pewno było nierównie więcej. Ucisnienie ztjd wynikające musiało być wielkie, bo często skazany na karę siedrndziesiąt pewno wyzuwał się z całego majątku. PÓźniejsi książęta oceniając niesłuszność kary takowej zamierzyli ją sobie utrzymać tylko w ważniejszych przypadkach, miało być przypadków tych nie więcej jak cztery. Wylicza je . 11 zaprowadzający nową tę zmianę i opuszcza przypadek w dawniejszym Statucie w rubryce trzecićj wymieniony. - Wyraźnie więc 11 jest postanowieniem późniejszem, derogującym dawnemu zwyczajowi jeszcze w ' 9 zachowanemu, a dopuszczającemu kary siedrndziesiąt w nierównie większej liczbie zdarzeń. - Dawny zatem Statut Krakowski składał się z pierwszego układu podzielonego na 11 rubryk i z dodanych później sześciu konstytucyi, częścią zmieniających, częścią dopełniających poprzednie postanowienia. Mogły j'eszcze oprócz niego w ziemi Krakowskiej dawniejsze istnieć konstytucye, mogły i późniejsze byc w zastosowaniu sadowem, ale te nie weszły do redakcyi statutu, tylko zapisywane były dla wiadomości sądów do xiąg ziemskich, o którym to zwyczaju wyraźnie ustawy Łęczyckie przekonywają - Taki był stan legislacyi Krakowskiej do r. 1347, w którym panowie małopolscy z natchnienia Kaźmierza Wielkiego zjechali się do Wiślicy dla naradzenia się nad potrzebami krajowego prawodawstwa. Owoc prac Wiślickich zachował się w tak zwanym Statucie Małopolskim wydanym przez Jana W. Bandtkiego. Przedsięwzięta praca poległa naprzód na opatrzeniu nową sankcyą dawnego statutu, a może nawet i na porobieniu niektórych zmian w jego pierwiastkowej redakcyi; (nie posiadamy dotąd co do tego punktu, żadnych bliższych wiadomości,) następnie na dodaniu do dawnego Statutu nowych rozporządzeń, które czas i okoliczności uczyniły niezbędnemi. Dodatki te są umieszczone poczynając od . 25 edycyi Bandtkiego. Przekonywa nas o tern zaraz pierwszy paragraf .dodatków, gdzie powiedziane m jest iż uchwalone. na zjeździe w Wiślicy ustawy, nie maią derogować dotąd obowiązującym prawom, lecz mają tylko obowiązywać na c»as przyszły. Lecz choćbyśmy itej wskazówki nie posiadali, przekonaćby nas o tern mogła zmieniona forma przepisów. - N apotykamy w nich już nie samego księcia, ogłaszającego prawa mocą służącej sobie władzy majestatycznej, ale Króla, który ułożone z naradą swoich baronów uchwały publikuje. Dowód jasny zmienionych stosunków politycznych kraju, przechodzącego ze stanu Monarchii nieograniczonej w stan zawisłości i ścieśnienia ze strony potężnej arystokracyi. -. Dodane do dawnego Statutu artykuły w liczbie 35 uporządkowane zostały podług systematu uświęconego w tymże Statucie; naprzód idą rozporządzenia ściągające się do sądownictwa, potem zamieszczone są przepisy urządzające procedurę i stosunki prawa prywatnego, na końcu podane są przepisy kryminalne. Pomnożony tym sposobem Statut Krakowski stał się odtąd właściwie Statutem Małopolskim i obowiązywał nie tylko w ziemi Krakowskiej i Sandomirskiej, ale i w ziemi Lubelskiej, a następnie i w ziemiach Buskich, które połączone zostały z Małą Polską. Nie na tern jednak kończy się historya tego Statutu. Został on jeszcze w czasie późniejszym pomnożonym przez dodanie prejudykatów Grodu Krakowskiego. W takiej possaci przedstawia nam Statut Małopolski rękopism Pawła Kostki, na którego czele znajduje się nadpis, że to są Prawa Grodu Krakowskiego. Kiedy pomnożenie to ostateczne Statutu Krakowskiego nastąpiło, nie możemy z pewnością roztrzygnąć. Manuskrypt Pawła Kostki jest pisany w r. 1463, zdaje się jednak, że jest kopią wcześniejszego układu. Kownie niewiadomo jest czyli ostatnie to pomnożenie jest dziełem prac prywatnych, czyli też owocem nowego zjazdu prawodawczego panów Małopolskich. Ostatecznie więc tak nazwany Statut Małopolski składa się: 1) ze Statutu Krakowskiego, ułożonego w wieku trzynastym; 2) z konstytucyi pojedynczych, które uzupełniły statut Krakowskie 3) z uchwał na zjeździe Wiślickim w r. 1347 zapadłych i 4) z prejudykatów Grodu Krakowskiego. Jakim kolejom uległ Statut Małopolski w późniejszem spojeniu ze Statutem Wielkopolskim, jaką przybrał postać w tak zwanym Statucie Wiślickim Kaźmierza Wielkiego, któryśmy długo przyzwyczajeni i byli uważać za najdawniejszy zbiór powszechnego prawa krajowego, nad tem w tej chwili nie zamierzamy sobie zastanawiać, poda nam się do tego sposobność w jednym z późniejszych artykułów, w którym zamierzamy sobie mówić o tłumaczeniu ruskiem Statutu Małopolskiego. Wówczas ppmówiemy także obszerniej o redakcyi, którą nam przedstawia manuskrypt Pawła Kostki. Tymczasowo cieszy szczegółów, zdołaliśmy nastręczyć kilka nowych kombinacyj, mogących rozwinąć zakres dzisiejszych pojęć historycznych o początkach prawodawstwa krajowego. Widziemy teraz dowodnie, iż pierwsze nasze układy praw, czyli pierwsze Statuta, co do czasu znacznie wyprzedzają prace prawodawcze Kaźmierza Wielkiego w Wiślicy, źe każda ziemia dawnej Polski swoje własne miała prawa, źe prawa te w różnych czasach były zmieniane i dopełniane, źe. wywierały na siebie wpływ, źe wreszcie tak zwany Statut Wiślicki niczćm inne m nie był, jak tylko spojeniem tych różnych praw prowincyonalnych. Jakoż w istocie inaczej być nie mogło, bo trzy główne części składające Polskę, to jest dawna ojczyzna Polaków, Kraków i Mazowsze, chociaż za pierwszych Bolesławów złączone zostały w jedną całość i sztuczną uformowały Monarchią, przecież nie tak łatwo tłumiły w sobie ducha wyłączności i tendencyi ku wyswobodzeniu się. JA H.
OBWIESZCZENIE.
Inwentarze do dóbr Runowa w powiecie Wągrowieckim należące, mają być w terminie dnia 29. Lipca r. b. przed południem o godzinie litej na miejscu W Runowie przez licytacyą za gotowiznę sprzedane; na termin ten wzywa się chęć kupienia mających. Bydgoszcz, dnia 5. Lipca 1839.
Królewski Główny Sąd Ziemiański.
OBWIESZCZENIE.
Podaje się niniejszem do publicznej wiadomości, źe Wny Wawrzyniec Justinian Wierzbiński dziedzic z Nowca i tegoż narzeczona Wna Otolia Trąpczyńska Panna z Wielkich Sokolnik, kontraktem przedślubnym d. d. Szamotuły 13. Maja 1839. roku Wspólność majątku wyłączyli, wspólność dorobku w przyszłam ich małżeństwie zaś zaprowadzili. Szrem, dnia 2. Lipca 1839.
Król. Sąd Ziemsko - miejski.
OBWIESZCZENIE.
Falbierz Gruse z Wielenia, który od właścicieli Gotlieba Matz i Marcina Schroeder Mr Grfinfier w powiecie Czarnkowskim grunta okupił, zamierza na strumieniu, w okręgu granic Grunner położonym Kummelflies nazwanym, folusz i młyn olejny o czterech stępach, tyleż prassach i sześciu respective stę
pach znowu założyć, i doprasza się o potrzebny w tej mierze konsens. Na mocy rozporządzenia powszechnego prawa krajowego Części II. Ty t. XV. . 229, i następnych, jako też obwieszczenia umieszczonego w Dzienniku Urzędowym za rok 1837 na stronicy 274-, wzywają się wszyscy ci, co przeciw założeniu takowego młyna sądziliby mieć prawo z swojemi przedłoźeniarai wystąpić, aby takowe pod zagrożeniem prekluzyi, w przeciągu ośmiu tygodni podpisanemu Radzcy Ziemiańskiemu podali. Po upłynieniu czasu tego na żaden wniosek uważanym nie będzie, i eventualiter do wybudowania wspomnionego zakładu konsero żądany wydanym zoztanie. W Czarnkowie, dnia 3- Lipca 1839.
Król. Radzca Ziemiański powiatu Czarnkowskiego.
Panom aptekarzom poleca się kantor podpisany do czynności kupna i przedaźy aptek, jako też do wskazywania zdatnych pomocników aptekarskich a ostatnim do ułatwiania im dobrych posad pod słusznemi warunkami. Kantor agentury S. Militsch w Wrocławiu, Ohlauerstr. Nr. 78. (pod 2ma kulami).
"A---»-----.III,
Kurs papierów i pieniędzy giełdy Berlińskiej.
Dnia 11. Lipca 1839.
,Stn-ł A'Pr-bnrant C papie- gotopr . . rami wlzna
Obligi długu państwa. . · .
Pr. ang. obljgacye 1830.. . .
Obligi premiow handlu morsk, Obligi K ID marchii z bież. kup.
Obligi tjmcz. Nowe'j Marchii dt.
Berlińskie obligacye miejskie , Królewieckie dito 4 Elblągskie dito ., '4 Gdańskie dito w T. . · · .
Zachodnio - Pr. listj zastawne. H Listjna*t. w. X. Poznańskiego , 4 Wschodnio - Pr. listj zastawne . 3* Pomorskie dito. 4 Kur- i Nowomarch. dito. 3t&r Selaskie dito. . 3' ObI. zaległ, kap. i prC. Kur- i Nowej - Marchii . . . . , Zł o t o a I marco « . , « , .
Nowe dukaty. · · · Frydrychsdor j · . · · « .
Inne monety złote po 5 talarów .
Discoato · .»««..« = 1
103* 103f 5 70J
103J 102ft 691 102ł loif 1034 99J
IOlf 104 ««fitaił IOlf 1031 ' 102{ 103J 1024 103j 102J 96 215 214m 13 134 12} 3
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1839.07.15 Nr162 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.