c

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1839.08.20 Nr193

Czas czytania: ok. 9 min.

.. AZETI

\¥ielkica' o

I Xicstwa

POZN

SKIEGO.

Nakładem Drukarni Nadwornej W, Dekera i Spółki. - Redaktor: JL, WannmvsHi,

JW 1 9 3 .

We Wtorek dnia 20. Sierpnia*.

1839.

Wiadomości zagraniczne.

F r a fi c y a.

Z P a ry ż a , dnia 11. Sierpnia.

Vigie de Dieppe donosi, źe podróż Króla do Eu aź do dn. 21. m. b. odłożono. Niewiadomo, jak długo Król tam zabawi. Xiestwo Orleańskie w podróży swojej dn.

9go o 1ćj z południa do Espemon przybyli, gdzie Xiąźę przeg'ad gwardyi narodowej odprawił. O godzinie ociej dostojni podróżni stanęli w Chartres, gdzie ich uroczyście przyjęto i gdzie Xiąźę podobnie przegląd gwardyi narodowej i wojska odbył. Następnie Xiąźę z małżonkę swoją udał się do kościoła katedralnego, gdzie Biskup przy wnijściu ich przyjmował. Wedle pogłoski Xiążęta Aumale i Montpensier podczas wakacyi dla rozrywki do Anglii pojadę.

I Revue de Paris, uchodzący za dziennik dobrze zainformowany, przystępuje do zdania dzienników twierdzących, źe w Ministeryum do groźnego przyszło rozdwojenia. Byłoby to zresztą trzecią rażą, źe Ministeryum lewego środka do dymissyi się podaje $ pierwszy raz przyekazaniu Barbesa, drugi raz przy sposobności pytania względem cukru a trzeciraz z powodu spraw wschodnich. Stosownie do Revue de Paris zawdzięczamy to usiłowaniom Pana Teste, źe różność zdań, wynikła przy zbadaniu pytania o cukrze, znowu uchylono i źe gabinet ani pomocy PP. Passy i Dufaure, ani wsparcia PP. Duperre i Cunin Gridaine nie został pozbawiony. Bliskiej zmianie gabinetu wspomniana gazeta nie wierzy, owszem sądzi, iż wszelkiej dołożą usilności, aby się aź do przyszłej sessyi ostał. S tosownie d o I n d i c a t e u r B o r d e l a i s na ratuszu w Bordeaux wielkie na przyjęcie Xię« stwa Orleańskiego czynią przygotowania. Pokój dla Xięźny przeznaczony tenże sam, w którym Xiężna Berry podczas pobytu swego w Bordeaux mieszkała. Xiąźę Orleański wynurzył życzenie, aby sam mógł ponosić koszta łożone na umeblowanie pokojów na ratuszu. J ournal du Ha vre obejmuje następujący mu nadesłany artykuł: »Umieszczone w rozmaitych gazetach Paryzkich artykuły o obecnym stanie pytania o cukrze, .bardzo niedokładne. Wiemy z pewnością, ze względem pytania tego w Radzie Ministrów nic jeszcze nie postanowiono i źe dopiero później je pod rozwagę wezmą.« Piszą z Tulonu z d. 6. m. b.: «Wczoraj statek parowy «Aetna« od Kontreadmirała de la Siisse depesze nader wielkiej wagi dla posła gielskiej i francuskiej eskadry otrzymał, "Aetna« niezwłocznie z niemi do Dardanellów się puścił. Dzisiai w południe Kontreadmirał de la Siisse banderę swoje na Montebeilo zatknął. Na przystani naszej spostrzegamy ruch nadzwyczajny. « C o m m e r c e , posiadający, jak się zdaje, -wyłączne monopolium nowin o armii rossyjskiej, poddje dzisiai szczegóły o stanowiskach tejże po nad granicą Mołdawii. Armia więc ta stoi w Kiszeniewie ,lsmailu i Kilu pod Generałem Lieders; w Skalanach i po nad Prutem pod Hetmanem Wasilewskim; w Dubassari Akkiermanie i Bender pod Generałem O ten JIaCKerr; armia odwodowa między Kijowem i Kamieńcem Podolskim pod Generałem Riidigerem. Pontony są w Ismailu, po części tez na >uli'nie, w celu ułatwienia związków z Generałem Lieders i przeprawienia się przez Dunaj; ogromne magazyny pozakładano w Kilii, Ismailu i Kiszeniewie ; przy ujściu Dunaju stoi rossyjska flotylla małych statków i t. d. i t. d. Wielu oficerów rossyjskich, którzy w Paryżu i w innych miastach Francy i przebywali, w skutek odebranych od rządu swego rozkazów, do Rossyi powróciło. Hiszpania.

Z Madrytu, dnia 3. Sierpnia.

W niektórych politycznych zgromadzeniach utrzymują, źe Jfespartero wyprawił jednego z swoich Adjutantów, a Don Carlos jednego Komisarza do rządu francuzkiego z oświadczeniem, źe wszystkie przez Królową zaciągnięte pożyczki chce uznać. Znadeszłych d. 31. Lipca do Ministra Wojny doniesień urzędowych okazuje się, źe armia północna składa się z 84 batalionów piechoty, ?8 szwadronów jazdy, 45 oddziałów ochotników, ogółem z 98,958 ludzi i 4400 koni z 533 działami, 114 haubicami i 43 moździerzami Tameczna armia karolistowska przeciwnie liczy tylko 40 batalionów, 8 szwadronów, 28 oddziałów ochotników; razem 32 060 łudzi i 890 koni z 36 działami, 9 hau, bicami i 7 moździerzami. Minister Wojny Don Carlosa przesłał Szefowi sztabu głównego armii następujący rozkaz królewski: »JWPanjel W miarę, jak się zbliża przez Opatrzność wyznaczona chwila ukończenia bratobójczej wojny, rewolucya najohydniejszych chwyta się środków, aby upadek swój opóźnić. Jej bataliony zastraszone walecznemi usiłowaniami ochotników, opuszczają swoje kryjówki tylko, aby własność spokojnych mieszkańców ogniem zniweczyć. Kilku z prowineyów wypędzonych odszczepieńców, miotani rozpaczą z powodu o dali nia siebie od Monarchy, który ich zamIary przejrzał, zrzucają zwodniczą maskę udawanego przywiązania do prawowitej sprawy, i aby takową w inny zniszczyć sposób, wysełają jednego z swych koryfejów, równie obrotnego jak sławy chciwego, do młodego, niedawno temu wawrzynami okrytego Generała z którego żarliwego zapału i namiętnego , . .

przywiązania do swego Króla korzystają, I Króla przed nim jako wolności pozbawionego i od nieprzyjaciół otoczonego wystawiają, a razem królewskiego imienia nadużywając środków się chwytają, zdolnych do tajnego podkopania tronu. Chcą oni, aby ten walecz y wojownik, przekonany o tym podstępIe, wzbraniał się usłuchać głosu swego Monarchy, jeżeli go tenże przez owe domniemane przeniewiercze organa dojdzie. Lecz skoro tylko prawda -w sercu owego Wodza cień 0szukanstwa wytępi, pierwszym on będzie, co tych nikczemników ukarze i nimi .pogard.zi, a usiłowania swoje, jak dotąd, z uSIłowanIami JWPana połączy, aby wojnę domową jak najprędzej ukończyć. Mamy przed oczami nie mało dowodów na poparcie tej prawdy. Listy jednego wygnańca i Generała Cabrery krążą po dziennikach rewolucyjnych. Wszystko co zawierają, jest tylko powykoślawia, . .

niem prawdy, a jedynym ich celem jest wzniecenie podejrzenia w walecznych żołnierzach i pozbawienia ich jedności, tak nieo?zow ie do odniesienia zwycięstwa potrzebnej. NIeprzyjaciele nasi nie omieszkali rozsiewać na kłamliwszych wiadomości o zasobach armn naszej i poniżać powagę Króla naszego. Tak karygodne zabiegi musiały koniecznie zwrócić na siebie uwagę Monarchy, i dla zapobieżenia wypadkom, jakieby z rozsiewania tylu bredni między lojalnćm wojskiem i wiernymi poddanymi wyniknąć mogły po prowineyach, rozkazał mi Król oświadczyć JWPanu, źe tak niecnym świadkiem gardzi i stosownych chwyci się kroków do ukarania tych, co dobre porozumienie i zaufanie naruszyć usiłują. JW. Pan podwoi czynność swoje, nie tylko aby krążeniu owych łudzących pism zapobiedz, ale aby zarazem mieć baczne oko na tych, co niepomni swych obowiązków, jako iołnierze i lennicy, mogli wpływać do takowych, przez N. Pana potępionych zabiegów. Niech Bóg JWPana jeszcze przez długie utrzyma lata. G łów n a kwa t e r a O n a t e, d n . 18 . Lipca 1839. Montenegro,«

Xiąźę Wittoryi przesłał pod kopertą Marocie numera Gazety dworskiej madryckiej, w której umieszczono przejęte listy Cabrery i Tejry do Don Carlosa. że Don Carlos jeszcze bardzo ważnego doniesienia od Balmasedy oczekuje, zanim się stanowczych chwyci środków, i że mu dla tego nie jest nie miło, gdy Ministrowie jego i stronnicy tychże aż do owego czasu jeszcze nie jedne rzecz zrobią, co ich w czach armii i ludu zupełnie poniży. Znad granicy hiszpańskiej.

Donoszą z Tolozy z dn. 5. Sierpnia: »Dnia Igo przybył tu Oon Carlos z Xiężną Beiry i dworem. Podróż tę w największej odbył cichości, bo wyjąwszy krzyki wzniesione w Alegryi przeciw Ministrom, wszędzie lud wielką obojętność okazywał i nigdzie śladu nawet radości lub zapału dostrzedz nie można było. Don Carlos chciał się udać do Estelli, ale teraz zmuszaią go pozostać w Tolozie, ponieważ mikst« to najdogodniejsze jest dla widoków tych osób, które go opanowałY.K

T U r C y a.

Dziennik austryackiego Lloyd zawiera pod napisem z T r y e s t u z d. 6. Sierpnia co następuje: Raport podróży Kapitana Marassego, który tu dn. 3. b. m. statkiem parowym "Mahmudie« z Syry przybył, sawiera jeszcze następujące szczegóły o poddaniu się floty tureckiej Mehmedowi Alemu: "Opuściwszy Kapudan Basza, jak wiadomo, z flotą turecką Oardanelle, został pod Tenedos od trancuzkiego Admirała Lałande 21 wystrzałami powitany i aż do Mityleny odprowadzony, skąd eskadra francuzka do Wurli, a egipska do Alexandryi odpłynęła. Skoro Kapudan Basza do tego ostatniego portu zawinął: rozpoczęły się między nim a Mehmedem Alim układy za pośrednictwem statku parowego »Nil,« który kilka razy do jednej i drugiej strony przybywał, zanim się między sobą porozumiały, poczerń 7 tureckich okrętów liniowych, 11 fregat z 4 pomniejszemi statkami wojennemi, które pod Marabutem w porcie kotwice zarzuciły, pod rozkazy Mehmeda Alego oddano. Trzy okręty liniowe, kilka fregat i kilka pomniejszych statków, których dowódzcy do zdrady wpływać nie chcieli, · wróciły zaraz do Konstantynopola. Czterej Generalni Konsulowie wielkich mocarstw usiłowali -wspólnie obudzić w sercu Mehmeda Ałego uczucie sprawiedliwości i skłonić go do zwrócenia floty tureckiej. Ale on im oświadczył, że ją dopóty zatrzyma, dopóki mu tronu dziedzicznego w Egipcie i Syryi aż do Koniahu i Maraszu nieprzyznają i jego osobistego nieprzyjaciela, Chosrewa Baszy, na wygnanie nie skażą. Kapudan Basza osłaniał odszczepienstwo swoje pozorem, fe Sułtana Mahmuda nieprzyjaciele reform zamordowali, i że tylko dla pomszczenia się śmierci pana swego łączy się z Mehmedem Alim, z którego flotą do Konstantynopola powróci i młodego Sułtana z rąk złych doradzców wyrwie. W Konstantynopolu zupełne panuje zniechęcenie, ale zarazem i spokojność publiczna. Aby jednak usunąć wszelką obawę przed buntowniczemi poruszeniami z strony dawniejszego stronnictwa, wezwano Baszę Widdynia w 10,000 ludzi do stolicy. Z Egiptu donoszą o ciągłem posuwaniu się Ibrahima Baszy ku Koniahowi i ustawicznćm zbiegostwie w wojsku tureckiem. Z obawą zatem i natężoną ciekawością wyglądają powrotu statku parowego, który Mehmedowi Alemu warunki pokoju nowego Sułtana przewiózł i dn. 20 koło Dardanelów płynął, a tak dn. 21. w Konstantynopolu stanąć powinien. Po krótkim pobycie pod Wurlą stanęła flota francuzka przed Dardanelami, gdzie się także angielskiej spodziewają, ktdra podług zeznania jednego greckiego Kapitana dnia 24. z. m. z wód około Samos w północnym kierunku popłynęła. Gdy Kapitan Zencovich na okręcie parowym austryackim »Lodovico« w drodze z Konstantynopola do Syry, w Dardanelach obok floty francuzkiej przepływał, wysłał Admirał Lalande statek z swym oficerem do niego, dowiadując się od niego o stanie rzeczy w stolicy. Z podanych mu pytań mógł wnieść z łatwością, że rozsiana fałszywa pogłoska o wylądowaniu wojska rossyjskiego w Konstantynopolu, także się o uszy Admirała Lalanda obiła,«

Z Konstantynopola, dnia30.Lipca.

(Gaz. Wrocł.) Akif Efendi wrócił do Alexandryi, gdy dywan, po trzykrotnych nadzwyczajnych obradach, wszelkie propozycye Wicekróla Egiptu pod względem jego hołdowniczego stosunku z Porta na przyszłość przyjął. Akif Efendi na flocie Kapudana Baszy powrócić ma. Zabrał on z sobą dla Mehmeda Alego wielki, bogato dyamentami wysadzany Nischam Iftichar zmarłego Sułtana Mahmuda, oraz pismo W. Wezyra i ferman przyznawający dla rodziny Mehmeda Alego dziedziczność panowania nad Egiptem. O przyszłych losach Kapudana Baszy nie róamy żadnych wiadomości. Porta jednakże uchwalone już usunięcie go od urzędu i dowództwa cofnęła, widać więc, że go jeszcze chcą ochraniać. *

Gazeta polityczna Zagrabska (Agramer Zeitung; zawiera pismo z Semlina z dn. 1. Sierpnia treści następującej: "Wedle wiadomości z Konstantynopola z dnia 2$. Lipca, tureckoanatolska armiai z powodu zaległego żołdu się zbuntowała. Wysłany przez Xiecia Miłosza cyę Xiccia dywanowi wręczyć miał, musiał, nic nie wskurawszy, w ciągu 24ch godzin z Konstantynopola odjechać i niemal go jako wichrzyciela pod eskortą do Serbii nie odesłano; protestacyi więc Xiecia Porta wcale nie przyjęła. Drugi syn Xiecia Miłosza, Michał, na wydane doń wezwanie, aby przyjął rządy nad Serbią, juz twierdzącą dał odpowiedź. Czekają więc dla niego Beratu z Konstantynopola, aby następnie deputacyę do dóbr ojca jego na VV«łoszczyznie, gdzie przebywa, wyprawić i z wielką uroczystością do Serbii go sprowadzić. Natychmiast po przybyciu swojem w towarzystwie kilku Senatorów całą Serbią zwiedzi i z ludem się obezna; aź do dostąpienia pełnoletności (21. roku) z dobranym orszakiem po rozmaitych krajach Europy podróżować będzie i dopiero po wojażu rządy sam obejmie.

E g i p t.

Z Alexandryi, dnia 17. Lipca.

(Austrv. Lloyd.) - Donoszą listy z Bagdadu, źe Churszyd Basza w 20000 Arabów przed Bassorą stanął, aby za gotowe pieniądze żywności dla wojska swego nabyć, a gubernator turecki nie tylko na to zezwolił lecz wydał mu nawet całe miasto, który to wypadek w Bagdacie największą sprawił radość. - Kapudan Basza, który wysiadając na ląd przez oddanie szpady swojej Wicekrólowi hołdował, juź nosi mundur egipski i w nadzwyczajnych łaskach. Na cześć jego cała ludność miasta w śród gromu dział ciągle zwiedza festyny i j e d e n tylko wielkie snuje myśli. Nie dziw, źe Mehmed Ali sądzi, iź los do wielkich go przeznaczył rzeczy, kiedy sam widzi, jak nieprzyjaciele jego z znamienitą siłą od sprawy prawego władzcy swego odpadają i nie zważając na hańbę z zdradą połączoną z nim się łączą, aby mu drogę do celu ułatwić. Stosownie do pisma prywatnego z Alexandryi z d. 20. Lipca, które (wedle gazety Wrocławskiej) d. 5. Sierpnia do Tryjestu nadeszło, rossyjski Generalny Konsul w Alexandryi oświadczył, źe do kroków Konsulów Austryi, Francyi i Anglii, czynionych pod względem grzecznego przyjęcia Kapudana Baszy ze strony Wicekróla Egiptu, przystąpić nie może. Miał on odtąd od Konsulów 3ch mocarstw się odłączyć. - Wicekról w odpowiedzi swojej, podanych i znajomych juź warunków, pod któremi pokój z Porta zawrzeć gotów, nie tai. Kapudan Basza aź do powrotu odpowiedzi z Konstantynopola, w pałacu Ibrahima Baszy w Alexandryi mieszkać będzie.

Zresztą krążą w Alexandryi rozmaite podania o roszczeniach Mehmeda Alego. A tak też słychać, iż żąda uznania siebie jakoSułtanaEgfptu z dziedzicznością i panowania nad Syryą jako Wicekról, za co przymierze odporne i zaczepne z Porta zawrzeć gotów.

OBWIESZCZENIE.

Ur. Mierzewska Katarzyna z Karczewskich w Twardowie na dniu 15. Sierpnia 1813. r. zmarła, w testamencie swoim z dnia 2S. Kwietnia 1806. a publikowanym dnia 9. Października 1838, r. zapisała Maciejowi Kotkowskiemu Kommissarzowi 2000 zł1. polsk.j tenże dla swego pobytu niewiadomy zawiadomią się niniejszćm. Pleszew , dnia 6. Lipca 1839.

Królewski Sąd Ziemsko-miejski.

Na żądanie zaświadczamy, źe w browarze tutejszym, który przedtem do dawnego bractwa piwowarskiego należał, a teraz własnością jest kupca Ciszewskiego, na rynku przy ratuszu położonym, ani obywatel Cichoszewski, ani kto inny, tylko k.c. Ciszewski sam jeden piwo robi. Grodzisk, dnia 17. Sierpnia 1839.

Magistrat.

Kurs papIerów I pieniędzy giełdy Berlińskiej.

Dnia 17. Sierpnia 1839.

Napr. kurant Stopa prC. gotor mi wizn

Obligi długu państwa PI. ang. obligacje 1830.

Obligi premiow handlu morsko Obligi Kurmarchii z bież. kup.

Obligi tym cz. Nowej Marchii dt.

Berlinskie obligacye miejskie Królewieckie dito Elblągskie dito 4

W31 1031 69? 4 1021 3* 1021 4 104 4 IJ

103} 1021 691 102{ 103f

101 i

Zachodnio - Pr. listy zastawne Listy zast. W. X. Poznańskiego , Wschodnio - Pr. listy zastawne Pomorskie dito., Kur- i Nowomarch. dito Szląskie dito ObI. zaległ, kap. iprC.Kur-jNowej - Marchii Złoto a l marco 3 * 102* 4 1051 IJ i03 II lOIJ 3* i04 i 2 H 103£ 96 215 18£ 13f* lIJ 3

12fl 12 4

1U3{ 103f a

Frydrychsdory · Inne monety złote po 5 talarów

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1839.08.20 Nr193 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry