GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1842.02.02 Nr27

Czas czytania: ok. 9 min.

VVielkiego

Xicstwap o Z N A N S K I E G O.

Nakładem Drukami Nadwornej Dekera i Spółki. - Redaktor: A. IiVrMMote«A#.

f tam. W Srodę dnia 2. Lutego.

184« .

Wiadolllo ści zag raniczne.

Polska.

z Warszawy, dnia 28. Stycznia. P. Niederstetter, Generalny Konsul pruski, dal wczoraj świetny bal, który JO. Xicstwo N amiestnikostwo zaszczycili swoją obecnością.

W dziedzicznych dobrach swoich Walewice, ob w. Sochaczewskim, umarł 15. b. m. śp. Teod. Łączyński, b. Pułkownik wojsk ces.-francuzk.

Donoszą z Wilna, że dnia 27. Grudnia r. z.

rozstał się z tym światem ś. p. Jędrzej Bened. Kłągiewicz, Biskup Wileński.

Francya.

z Paryża, dnia 24. Stycznia. Kuryer Ir a neu zk i zawiera co następuje: »Zdaje się, iż Pan Salvandy w czasie obrad nad adressem głos zabierze i udzieli wyjaśnień u swojern stanowisku w Madrycie. Pan Gui zot miał się temu żywo opierać i przez dwa <00 z nim się układać, aby otrzymać z strony <<'osła przyrzeczenie, źe milczeć będzie. Ale °Y jego zabiegi bezskutecznemi się okazały, Prezes rady gabinetowej, jak powiadają, pytanie to radzie gabinetowej przełożył, a ta jednomyślnie Wezwała Pana Salvandego, aby milcaał. Ciekawość wielka, czy Pan Salvandy uczyni zadosyć temu rozkazowi, lub czy służącego, jnu prawa, jako deputowanemu, użyje.«

Anglia.

z Londynu, dnia 22 Stycznia. W paradnych pokojach w zamku Windsorskim poczyniono, jak wiadomo, z powodu przybycia N. Króla Pruskiego, znaczne zmiany, W celu upiększenia tychże, a dzienniki zawierają obecnie bliższe szczegóły o tero: - Przy wielkich wschodach, tuż przed wspaniałym posągiem Jerzego IV., dziełem C.hantreja, ustawiono 6 kandelabrów z amalgamy złota, każdy o sześciu ramionach. Cztery niże w każdym rogu ozdobiono proporcami, hełmami, pancerzami i innemi wojskowemi trofeami. Wielką salę wstępną na górze przy schodach podobnież rozmaitemi zbrojami, czterema wielkiemi jedwabnem! proporcami, bronzami, stelami i haftowanym pluszem obitemi ławkami, jako też sześcioma olbrzymiej wielkości pozłacanemi kandelabrami przyozdobiono, bty« kaiący się 2 nią pokój Waterlooaki, którego ściany bogatemi dębowemi robotami rzeźbiarskiemi i wielu pięknemi obrazami, pędzla Sir T. Lawrence, Sir W. Beccheja, Sir D. Wilkiego, Sir M. A. Shee i W. Pickersgilla są przyozdobione, odchędoźono nanowo i przystrojono. Kobierzec, utkany z szczególnego rodzaju przędzy, i zbliżający się najbardziej podobieństwem do kobiercy axminsterskich, ma w elizabetyńskich polach aa przemiany mandzkićj l\óźy. Pięć bardzo wielkich pozłacanych świeczników, w niżach zwierciadłowych stojących, i orderami St. Jerzego, St. Andrzeja i St. Patryka w płaskorzeźbie przyozdobionych, jako leź ośm pomniejszych pozłacanych świeczników, w różnych częściach sali ustawionych, takową oświecać będzie. Znajdujące się w niej sprzęty są wszystkie dębowe, bogato robotą rzeźbiarską przyozdobione i pąsowym, haftowanym pluszem pokryte. Wielka sala posłuchań, w której w wieczór biesiady gotowalnia Królowej ustawioną będzie, przyozdobiona jest w guście wieku Ludwika XIV. Tu znajduje się sześć pól gobelinów, wystawiających główne zdarzenia Jazona i Medei. W pokoju tym stoją cztery świeczniki z szlifowanego szkła i amalgamy złota. Po każdej stronie wchodu stoją na dwóch pozłacanych podstawach bronzowe r OSągi niewieście, z któryc każdy trzyma gaązkę z ośmiu świecami. Sciany tego pokoju przyozdobiono sześciu wicikiemi zwierciadłami, na przeszło 20 stóp wysokiemi. Wschodnie okno przyozdobiono firankami z pąsowego axamitu atlasowego, a pod terni stoi sławna waza, darowana Jerzemu IV. przez Cesarza Alexandra. Wszystkie sprzęty są suto wyzlacane i rzeźbą upiększone, stoły dębowe, a sofy i krzesła pąsowym axamitem atłasowym wybite. Kobierzec jest z fabryki willońskiei, tło ma blado-różowe i narabiane kwiatami. Z sali tej wchodzi się do galeryi, przez którą N. Królowa po uczcie do gntowalni się uda; galcrya ta ma około 40 stóp długości i zawiera przy ozdobienia z przepjsznej, poczęsci dyamcntarni wysadzanej broni wschodniej; znajduje się także w niej piękny zbiór szpad i pałaszy od czasów Malburougha do Jerzego Hf., jako też pancerz N apoleona. Potem następuje sala tronowa, której ściany pokrywają purpurowe axamitne obicia z gwiazdą orderu Podwiązki. Sufit jest grubo w)złacany, na poła podzielony, i gwiazdą i wstęgą orderu Ś. Jerzego ozdo biony. Tron sam jest talkiem nowy, wybór, "ną rzeźbą przyozdobiony, bogato wyzłocony, .haftowanym purpurowym axamitem i złotemi franziami i galonami obszyty. Przy poręczach znajduje się gwiazda orderu Podwiązki. Wszystkie draperie i ozdoby są bardzo kosztowne i świetne. N a tylnej stronie baldachimu umieszczono herb królewski, na przodkowej gwiazdę, a u góry znajdują się wieńce i korona państwa. W tej komnacie są portrety Jerzego H I. przez Gainsborougha, Jerzego IV. przez Sir J. Lawrence, i Wilhelma IV. przez Sir M. A. Shee, wraz z obrazem przez Westa, wy stawiającym installacyą Kawalerów orderu Podwiązki. PolS8każdej stronie tronu słoja dwa kandelabry z amalgamy złota i cztery pięknie wyzłocone świeczniki. W każdem wyżłobieniu są rzadkie i wspaniałe pokojowe szaiki z piatami z białego marmuru. Kreesła są wybite purpurowym axamitem, na którym znajduje się wyszyta gwiazda orderu Podwiązki. Kobierzec jest z fabryki wiltońskiej. z tłem purpurowem, gwiazdami orderu Podwiązki przyozdobiony i burtem szkockim, na którym się wstęga tego orderu znajduje. Przedpokój <sali tronowej zawiera sławne obrazy Westa, rzedstawiające główne czyny wojenne za dwarda tli., sprzęty jego są z drzewa różowego z pozłacanemi wyrobami rzeźbiarskiemi w stylu gotyckim; krzesła pąsowym atłasem obite. Kobierzec, podobnie pąsowy, zdobi róża, koniczyna i oset. Z tym stykają się pokoje, przeznaczone dla Króla Pruskiego. Jest ich cztery. Pi. rwszy z nich jest salonem paradnym N. Pana; ściany jego są adamaszkowe pąsowego koloru z herbem angielskim; krzesła i inne sprzęty w guście gotyckim, suto wyzłocone i tą samą materyą okryte. Znajdują się także w nim cztery bardzo bogate szafy, wykładane amalgamem złotą, obrazy Rubensa, bogate bronzowe wyroby i inne kosztowne ozdoby. Naslępny pokój przeznaczony jest na pokoi paradny N. Króla; znany on jest pod nazwiskiem «pokoju radnego królewskiego«; jest on wybity jak poprzedzający, z pysznym wiltońskm kobiercem z pąsowego aXamitu, obszytym burtem, na którym aię róża, koniczyna i oset zna.duje, jako w-ź koszto* wncmi szabaśnikami z amalgamu złota przyozdobione. W t\m pokoju jest xiążęca pokoj owa szala, z platij gibraltarską. Z uaj d uie się także w nim kilka przcp )szriy _ch starych »-ega rów roboty irancuzkiej. Ściany w)biłe są jedwabnym adamaszkiem i przyozdobione obrazami pędzla rozmaitych mistrzów, a między tcmi »ławny obraz »Dwaj skąpcy« Quintina Messysa. Firanki u i kien w tym pokoju są z żółto jedwabnego adamaszku zpąsowemi obwódkami. Sypialna komnata N. Króla ma obicia z niebieskiego jedwabnego adamaszku z cyfrą A. K. w wieńcu z róż, a nad teini są dwa cherubiny, unoszące koronę. Obrazy sławnych malarzy w" tym. pokoju mają srebrne ramy. Kobierzec jest z fabryki axminsterskiej; umywalnia z drzewa neapolitańskiego; naczynia z białej. pozłacanej porcelany. Powłoki na pościeli i kołdry są z bogatego jedwabnego brokatu, z bukietami kwiatów na tle niebieskiem. Kotara, piórami strusienii przyozdobiona, opiera się na umieszczonych wrogach łóżka hełmach. Dla sluzbv królewskiej przeznaczono pokój, znany pod nazwiskiem »go. derohę. Polem nastcpuie galerya Wandyka, sala posłuchań i sala Aw. Jerzego. W ostatniej, 200 stóp długiej, odbędzie c.q wielka uczta; przyozdobiono ją nanowo. Przepyszny nowy kobierzec z fabryki wiltońskiej z tłem purpurowem i burtem szkockim okrywa podłogę. Gotyckie kredense i galerye na pbydwóch końcach także nowe otrzymały ozdoby. Urządzeniem tego wszystkiego zalmowiał się Pan Sander, J Królowa wynurzyła mu czorai przy oglądaniu całego rozporządzę nia swe zupełne zadowołnienie.

Hiszpania.

Z Madrytu, dnia 14. Stycznia.

l' .co deI C o m e r c i o donosi dzisiaj zEurfjos, źe obywatelstwo tameczne wracającego do Francyi Pana Salvandy bardzo ponuro przyjmowało i juz Juntę uzbrojenia ustanowić cbcialo, aby wszelką napaść odeprzeć. W Senacie oświadczy! wczoraj Prezes Bady, źe co do wyjazdu Pana Salvandy Hiszpanie spokojni by«5 mogą, wsz)stko bowiem na tem się ograniczy, że zamiast Posła, sprawującego interesa mieć będziem. Pan (ionzalez więc jest tego zdania, źe między Posłem i Sprawującym interesa różnicy nie ma. Pan Olozaga przeciwnie, któryby chętnie bardzo posadę swę w Paryżu był zatrzymał, nie kontent z obrotu jaki sprawa ta wzięła, postanowił Ministrom wojnę wydać Zamiar ten pokazuje się już z projektu do adressu, odpowiadającego na mowę od tronu. Obwiniają w nim rząd, że wybuchowi powstania z dnia 7. Października W sto'.'cy samej zapobied/. nie mógł i źe wbrew przepisom knnstytucyi, Barcelonę za będącą w stanie oblężenia ogłosił, choć przez to złego, co się już stało, nie naprawiono. Podo Lnie i Senat w swoim projekcie do adressu nagania owo ogłoszenie Barcelony za będącą w stanie oblężenia, zaś wynurza zadowolenie swoje, źe rząd krew powstańców z dn. 7go Pażdź. choć z oszczędnością przelał. Paragraf mowy od tronu, w którym wynurzono nadzieję, źe mocarstwa północne Królową hiszpańską wkrótre uznają, w projekcie do adressu kongressu zupełnie milczeniem po

. Atóiownie do nadeezłych tu dzisiaj donie8,ei»> rozkaz rządowy rozwiązania stowarzy6zen robotników w Barcelonie, podobny miał tamże skutek, jak inne rozkazy rządu wydawane przeciw korporacyom demokratycznym. Stowarzyszenie w groźniejszej jeszcze pozostaje postawie, zdecydowane nie pierw działać, dopóki rząd z ustawą wolnego wprowadzania angielskich wyrobów bawełnianych niewystąpi. Aby rządowi nastręczyć pozór do wzmocnienia załogi w Barcelonie, deputowani, chcący uczynić wniosek o owo dozwolenie, rozsiewają pogłoskę, źe Cabrera i Vijlar real ofiarowali Królowej Krystynie usługi swoje, aby w Katalonii powstanie wzniecić. Wielkiego nabawiła kłopotu rząd nasz nota Posła angielskiego, który w imieniu gabinetu swego, oswobodzenia wszystkich od d. 30. Października r. 1820. do Kuby wprowadzonych niewolników (murzynów) koniecznie się domaga. Wiadomo, ze na wyspie tej przeszło /00,000 niewolników się znajduje, którzy usaroowolnieni łatwoby owych 400,000 białych przygnębić albo i w pień wyciąć mogli. Rząd hiszpański postanowił więc żądaniu temu Anglii się oprzeć, odwołując się do traktatów x r. 4817- i 1835., -w których wprawdzie handel niewolnikami zabroniony, ałe istniejące raz na Kubie niewolnictwo N egrów ni * zostało zniesione. Z dnia 15. Stycznia.

Prezes Rady, Pan Gonzalez, wydał wczoraj do tutejszego ciała dyplomatycznego pismp okólne, w którem dowieść usiłuje, że przyczyny, na których Pan Salvandy żądanie »we wręczenia li tylko Królowej listów swych wierzy teiny eh, opiera, są tylko subtelnym wybiegiem, którego rząd hiszpański nie uznaje. -' Mówią o koncentracyi armii odwodowej z 16,000 żołnierza w Starej Kastyjii.

A li S t r y a.

Z W i e d n i a, dnia 14. Stycznia.

Kwestya względem przyłączenia się Austryi do niemieckiego związku celnego, coraz tu więcej «ajtnuje tak dyplomatów jak kameralistów i klassę przemysłową. W ostatniej wznosi się naturalnie także wiele głosów przeciwnych. Najwięcej są temu przeciwne fabryki jedwabne, oczywiście we własnym interesie, zapewnie z obawy łatwego wywozu za granicę surowego jedwabiu. Z Pragi, dnia 15 Stycznia.

(Gaz. Wrocł.) - Wielkie sprawiło tu wrażenie zdarzone w tygodniu zeszłym areszto wanie praktykanta jednego Sądu Kryminalnego, znanego czciciela Czechowszczyzny (Czechenthum) i obwinionego obecnie o zakazane związki. Stosownie do doniesienia 2 Wiednia, gdzie jednego Professora aresztować miano, zabrano tu u pewnego furmana skrzynię pełną polskich i czeskich parolietów, % Paryża nadesłanych, i mających nietyłko naukowe, lecz też polityczne obejmować korrespondeneye, i kilka nawet znaczniejszych osób kompromitować. Wieleź to dni od owego już upłynęło czasu, W którym tylko mój dopełniłem obowiązek - a za który mi jeszcze teraz godny wasz Dziekan i godni Deputowani w imieniu szanownych Duchownych najmilsze w naszęm pożyciu godło, naidroźszą pociechę w utrapieniu, w dowód Waszej błogiei pamięci ofiarować raczyli! Ta droga pamiątka, ta woń z serc Waszych, która w dowód tej, jaka Jej się na leży, została przez JXiedza Pasterza w Katedrze pobłogosławioną, będzie tarczą wszelkich przygód i trosków doczesnych, a do ostatniego tchnienia, które zerwie granice dni moich, z uczuciem wdzięczności o Wasze pomyślność błagać będę. Ignacy Lipski.

Dobra do sprzedania.

W Królestwie Polskićin, obwodzie Wie lunskim, gubernii Kaliskie), 6 mil od Kalisza 3V roili od granicy Szląskićj, 3 mile od -w. X Poznańskiego położone dobra wolne szlache ckie Wielgie z przyległościami i wsią Dy roek, około 6000 morgów miary magdebur skiej rozległości mające, w której połowa bo ru i lasu w dobrym stanie na opal i budowlę zdatnego, grunta zaś orne do lwszćj i 2giej klassy policzonemi być mogą, są do sprzedania z wolnej ręki za cenę 45,000 Talarów, z których 25,000 Tal. zaraz przy kupnie wyliczonemi, reszta zaś na gruncie pozostać może. - Chęć kupna maiący zechce się udać dla przekonania na miejsce, do właściciela i posiadacza tychże J ó z e f a T e o d o r a P s a r - 8 K i e g o.

Handel mój komitsyjny zboża i innych to» warów w tutejszym Nazarze pod firmą: G liszczyński &C C o Tp. , polecam szanownej Publiczności i oznajmiam, iż czynności handlowe, zawarte przez współpracownika mego Leopolda Enge Imana, za ważne uważać będę. Felix Gliszczyński.

Poznań" dnia 29. Stycznia 1842.

Powróciwszy z ostatniego lipskiego jarlllarku na N 0wy-Rok, polecalll dobrany skład najnowszych towarów lllodnych balowych dla lllężczyzn, paryzkie, lugduńskie półjedwabne i jedwabne westki, szale atłasowe, chu

stki na szyję, istotne paryzkie najprzedniejszego gatunku rękawiczki, warszawskie balowe i negliżowe trzewiki dla dalll. Jf. JL. Meyer A w rynku Nr. 73.

SKŁAD FORTEPIANOWli

JLuiiwiliu

JFaihajest teraz tak dalece zaopatrzony, iż może wszelkim wymaganiom pod względem for» t e p i a n Ó W co do ich wielkości i formy zupełnie dogodzić. - Ma takie znowu W zapasie a e o l o d y kl. Kompletne dobre Mllartly, całk o w i t e i t r z e c h ć w i e r c i o we, jako teź biliardy dla dzieci, są dla lepszego rozpatrzenia wystawione. Ceny i warunki kupna wiadome. B i l e (kule) b II a r o t v e wszelkie] wielkości, tudzież b i l e p i r a m l d o w e s % zawsze na zbyciu. Wyborny prawdziwy śWlezy kawiar Astrachański? także najlepsze duże Elblągskie minogi 9 otrzymał i przeclaje w fi a d e r lIIICrnycli cenacb JR. Mt. P2aeiJeT) przy Wodnej ulicy w domu szkolnym imienia Ludwiki pod JIu 30.

Ceny targowe w mieście POZNANIU.

Dnia 31. Slycjuiu 1842. r.

Od do Tal. %{,. · fe T A .fr. fen.

2 12 6 2 17 6 1 10 - 1 U 3 22 6 27 6 - - 18 6 19 6 - 6 - 22 25 - 1 - - 11 2 6 9 - -10 - - 25 - - 2 6 8 - - 8j 5 - 1 25 127 6 12 15 - 12 20 -

Pszenicy szełel · Zyta . dt. .

Jęczmienia dt. .

Owsa. dt.

Tatarki dt .

Grochu . dt Ziemiaków d t . . .

Siana cetnar .

Słomy kopa Masła garniec SpirytliSli beczka.

, .

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1842.02.02 Nr27 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry