GAZ
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1842.02.26 Nr48
Czas czytania: ok. 7 min.WielkiegonA
Xicstw& PO ZNA N SKI EGO.
Nakładem Drukarni Nadwornej W, De/cera i Spółki. - Redaktor: A. Wannou>>>hi.
J\ i 4 ,
W Sobotę dnia 26. Lutego.
18 4 « .
Wiadomości zagraniczne.
POlSKa.
z Warszawy, dnia 49. Lutego. Gubernator Cywilny Oreraburski zawiadomił Namiestnika Królestwa, źe N. Pan Naj»aiłościwiej dozwolić raczył, J ózefatowi Wo« jakowskiemu, niegdy Podchorążemu w byłej szkole Warszawskiej, zesłanemu do Orenburga za udział w rokoszu, wybuchłym w dniu MJ29. Listopada 1830. r., powrócić do Królestwa i'ol»kiego na łono rodzinyw tym względzie projekta, ale okoliczności nie pozwoliły wtenczas ieh przyjąć. Przeświadczeni z zebranych podań o beaprzecznej pożyteczności tego przedsięwzięcia, ci Panowie nieprzestawali niem się gorliwie zajmować, i w roku 1841. przybyli sami do Petersburga dla przełożenia swoich widoków Rządowi. Wytrwałość ich miała skutek jakiego się spodziewali; budowa drogi żelaznej z Petersburga do Moskwy zjednała zatwierdzenie N. Cesarz* Jmci, który raczył powierzyć J. C W. W. Xicciu (Następcy Cesarzewiczowi nadzór bezpośredni nad wykonaniem tego pięknego przedR O S S Y a , sięwzięcia, przyiętego z zapałem przez Ro»sy$ Z P e t e r s b u r g a, dnia 14. Lutego. jako nowy dowód ojcowskiei pieczołowitości Na przedstawienie P. Ministra Spraw We- Monarchy o pomyślność Państwa. Dawszy \vriętrznych N. Pan (8 Stycz.) raczył rozkazać Członkom Komissyi ustanowionej do rozpa* powodu zeszłego zgonu Dyecezalnego Bisku- trzenia projekt« tego świetny dowód Swych pa Wilińskiego Klągiewicza, iż Suflragan jego, AW'zg'lę'dÓw N. A Part 1Jrltghął Atez AWYrla ród iĆ Biskup,jan Cywiński, ma zarządzać, do nowe czynne spółdzialanić PP." Dufour'i Harkort go rozkazu, sprawami dyecezyi Wileńskiej i za- j dowiadujemy się że każdy z nich odebrał" «viacywa.ć Akademiją Duchowną, tudzieitym - w darze od* Jego eesarskiej. Mości bogatą taczasowa Beneficyalną Komroissyą. bakierkę ozdobioną cyfrą N. Pana i brylantaZamiar zbudowania drogi żelaznej między mi. Ten świetny dowód łaski Monarszej bę.
Petersburgiem a Moskwą powzięty był w ro- dzie dla nich szacowną pamiątką wspaniałej ku 1838. przez dwóch bankierów Lipskich skwapliwości z jaką nasz łaskawy Cesarz przyjP P. A. Dufour Feronce i G. Harkort, którzy muje wszystko, co może być z pożytkiem dla jy tynuź/e roku złożyli rządowi naszemu ewoje J ego wiernych poddanych, i razem rękojmią! do którego tak dzielnie się przyłożyli. N egocyanci tutejsi, prowadzący znaczny handel z głębią Rossy i, dowiedziawszy się że N. Pan raczył w tych dniach zatwierdzić projekt zbudowania drogi żelaznej między Peters« burgiem a Moskwą, i oceniając całą ważność tego przedsięwzięcia tak dla dwu stolic, jako i dla całego Państwa, przez pośrednictwo Mera Petersburskiego prosili R. Wojennego Generał-Gubernatora o wyjednanie im pozwolenia od N. Pana, na złożenie J. C. Mości hołdu ich najpowinniejszej i najgłębszej wdzięczności za ten nowy dowód pieczy Monarszej o pomyślność handlu. - »Za otrzymanem upoważnieniem, Wojenny Generał-Gubernator miał zaszczyt przedstawiać tę deputacyą N. Panu 25. Stycznia -r- Cesarz Jmć łaskawie raczył przyjąć wynurzenie głębokiej wdzięczności, jaka ożywia w niniejszym razie Jego wiernych poddanych i dać deputacyi zapewnienie, że wykonanie jego przedsięwzięcia będzie miało pomyślny skutek, będąc wprost oddane bezpośredniemu staraniu J, C. W. W. Xiecia N astępcy Cesarzewicza. Ta wiadomość napełniła obecnych najwyższą radością.- Deputacyą składali: Mer miasta Petersburga Radzca handlowy Zuków, bankier Dworu Baron Stieglitz, Radzca Stanu Kussow, Radzcy handlowi: Ponornarew , Alferowśki, Meisner, Sapoźuikow Chariczkow, i kupcy 1 Gildyi: Thal, Kiryłow, Owsianikow, Butorin, Popow, Borisowski, Poleżajew, Zdanow i Sawin.
Z Inilant, w Lutym. - Szlachta posiadająca dobra w naszej prowincyi została na dzień 14. b. m. na nadzwyczajny Sejm (Konwent) w naszem prowincvalnem mieście Rydze zwołana. Główny przedmiot jej teraźniejszych obrad dotyczy się spraw naszych chłopów. Stosownie do woli rządu mają takowe w przyszłości być raz na zawsze ustalone; położenie bowiem etanu tego było dotąd bardzo przykre. Gdy chłopom naszym przed trzydziestu laty osobistą wolność przyznano, nie otrzymali razem z nią posiadłości grunto wtfj, ani też stałych praw własności; zawsze Jeszcze od woli dziedziców swoich zależeli; owszem, będąc glebae adscripti, znajdowali się jeszcze w przykrzejszem niż dawniej położeniu. Mogli oni teraz wprawdzie lako wolni ludzie swe miejsce zamieszkania opuścić, ale nic z swej własności zabierać z sobą nie mogli, bo nic nie posiadali. Jako dawniejszych poddanych musiał ich dziedzic wspierać, żywić w razie nieurodzaj, pomoru na bydło i innych nieszczęść; w swćrn nowćm położeniu niczego się od niego domagać nie moglij
-252b)ji oni sami sobie zostawieni. Tak więc biedni i wszelkiej pozbawieni pomocy, nieraz na największą wystawieni byli nędzę. Tym tedy nieszczęściom mają obecnie zaradzić i chłop inflandzki, a później także zapewne chłop naszych obydwóch pobratymczych prowincyi ma zostać niezawiślejszym niż dotąd. Waż n e t o , szlachtę nasze na teraźniej szym sejmie zajmujące zadanie, w ten zapewne rozwiązane zostanie sposób, iż chłop podobnie jak w wielu innych krajach wstąpi w stosunki wolnego dzierżawcy ziemi. Wielkie ubóstwo i niedostatek, o ulżenie których nadaremno dziedziców i rząd błagano, wywołały w zeszłym roku w lecie w niektórych obwodach buntownicze sceny, w czasie których targnięto się nawet w kilku miejscach na osobę dziedzica i władze sądowe. Zagorzalcy albo źle myślący ludzie, znajdujący się w pośrodku nich po powrocie z wojska i po większej części do nich należący, podburzali i durzyli naszych nieoświeconych i łatwowiernych chłopów. Wmawiali oni w nich, aby religią grecką przyleli i podobnie jak kuriandzcy żydzi o przesiedlenie swoje do gubernii chersoneskiej prosili, ie wtedy doznają opieki i wsparcia z strony rządu. Chłopi, biorący to za szczerą prawdę, zbiegali się tłumami do Rygi do greckiego Biskupa Irinarcha, z prośbą o f irZyjęeie ieh na tono kościoła greckiego; Praat ten utwierdził ich w tern przedsięwzięciu i okazał gotowość swoje przywiedzenia tego do skutku. Generalny Gubernator prowincyi nadbałtyckich, poznając dokładniej zamiary rządu, który w swym toleranckim duchu nigdy o nawracaniu różnowierców nie myślał, zakazał tego całkiem. Biskupa rygskiego, jak. wiadomo, na najwyższy rozkaz z tej dyecezyi do woronezkiej przeniesiono. Rozpoczęto także ścisłe śledztwo dla w)krycia sprawców tego rozruchu. Sprawcy ci ulegli potrójnej kategoryi karnej: wygnaniu na Syberyą, umieszczeniu w woisku i karze cielesnej. Dawno już i, jak się spodziewać można, na długo zupełna przywrócona spokojnośr. Tymczasowo dla zabezpieczenia spokojności zostawiono w naszej prowincyi kilka pułków woj* ska, które tu czas niejaki pozostanie. Zaszłe zaburzenia, surowo ukarane, naprowadzą naszych uwiedzionych chłopów na droAę lepszego rozpoznania i przyspieszą ustalenie ich przyszhch stosunków. N. Cesarz zaraz od początku zajął się troskliwie tą spra*)vą. Dla wymierzenia przestępcom zasluźom 4 ) kary i objaśnienia nieoświeconego l du, przj słano tu najpierw cesarskich AdjutantOw przybocznych Xiecia Urussowai Buturljna, później, w Wrze;.
im u, Generał Adiutanta Hrabię Benkendorfa; postaci po "rozebraniu go przez Komeiisjya. ostatni domagał się szczególniej u, naszej szła- - Jako główny przeciwnik wniosku tego chty, aby chłopów w takim postawiła stanie, wystąpił Pan Chaiubolle, redaktor, dzienktóryby ich od nędzy zasłaniał i do podobnych nika biecle. wykroczeń nadal nie zachęcał. - W naszym Z Paryża, dnia 17. Lutego, uniwersytecie dorpackim wydarzyło się W 0- Summa kar, nałożonych w pierwszych szestatnich miesiącach kilka nieszczęśliwych przy ściu tygodniach bież. r. na dzienniki paryskie, padków. Pojedynki, zabronione równic w na- wynosiła 35,200 łrank. Summa kar więzienia szym jak wszystkich ucywilizowanych krajach 6 lat 10 miesięcy. Ulega zaś im 5 dziennipomiędzy młodzieżą tameczną wielce się za- ków: Siecle, Charivari, Mode, Gagęściły. W skutek tychże kilku młodzieńców» e t t e de F r a n c e i N a t i o n a l, śmiertelnie, kilku niebezpiecznie raniono. Rząd miał na drodze telegraficznej odebrać Ściągnęły one na siebie w wysokim stopniu wiadomość o wybuchnięciu w Hiszpanii nad nieukontentowanie Monarchy i przestępcy su- granicą portugalską powstania, które jednak rowym ułegli karom. Jurysdykcya uniwersy- wkrótce przytłumiono. tetu dotąd tylko w ręku Bektora zostawała. Agent rządu hiszpańskiego, Don Borricon VV skutek powyższych zaś wypadków naka- Ortigoza, przybył do Paryża z poleceniami żuje zatwierdzona przez N. Pana uchwała Espartery. Mimsteryum z dn. :0;. stycznia, aby każdemu Z dnia 18. Lutego.
Rektorowi uniwersytetu dorpackiego Prore- Termin na ratyfikacyę traktatu dotyczącego która za pomocnika przydano. Obecnie obra- przeszukiwania okrętów wyznaczony, upłyr.y został na cztery po sobie następujące lata wa, jak wiadomo, z d. 20. m. b. Głoszą, że Rektorem Professor Volkmann, a Prorekto- Pan Guizot o przedłużenie terminu tego i ró-.
rem Professor Senff. wnocześnie o rozpoczęcie nowych układów ' F r a n c y a. wt e, li roo .dyfikacyi kilku artykułów wniesie.
Izba Deputowanych. Posiedzenie Uwzględniając zdanie Izby Deputowanych, dnia 16. Lutego. - Porządkiem dziennym rzadfrancuskimianowicie przywrócenia stref przypadły dziś obrady nad wnioskiem Pana » ograniczenia mandajów dla okrętów krążąG o l b e r e g o , następującej osnowy: »Co- cych, dostąpić chciał. LordAberdeen w imiedziennie mają być sprawozdania z posiedzenia muA D S ' " rniał odpowiedzieć, ze rząd angieU Izby Deputowanych drukowane. Układ tegoż »ki gotów zezwolić na przewłokę terminu, powierzy się jednemu z Sekretarzy pod kon- którćjby Pan Guwot ze względu na wotum trolla bióra. Sprawozdacie to będzie wolne Izby sobie życzył że wszelako do rozpoczęod opłaty stęp/owej i bezpłatnie pocztą do «a nowych układów d/a zmodyfikowania pawszystkich obiorców rozesłane. Na opędzę- rafowanego już traktatu przy chylić się nie nie kosztów Wyznacza się 300,000 franków.« może. , Pan G o l b e r y nadmiVnN, iż wniosek - ftn ii - "T Pogrzeb Generała Hr. Pozzo di Borma na celu uprzątnie-ni* jednej niedogodhości, go, dzisiaj w południe się odbył. Wielka Iiprzez wszystkich uznanej. Ar do tej chwili e»ba naj znakomitszych osób zgromadziła «e obrady w Izbie nie b>ły całkiem publiczne mi. w pomieszkaniu zmarłego. Orszak żałobny Al ouitor jedynie skreśla wierny obraz obrad; o godsjme 12tej następującym porządkiem udał ale 'Moni torą jawność bardzo ograniczona, się do kościoła St. Ihomas d'Aquin: najprzód Inne dzienniki, jak całemu wiadomo światu, ezworokonny karawan z herbem zmarłego, podają tylko niedokładny rozbiór posiedzeń, «aO herbem dwugłówny orzeł rossyjski; poktóry nadto jeszcze duch' stronniczy często i e m . z n a k lor a er ó w zmarłego na poduszkach wykoślawia, a przecież ód'tak niedokładnie »'eSlone> rOd*ma śp. Generała; potem jego skręconego obrazu zależy wyrokTrancyi o jej' pOiazdy paradne; pojazd Króla, pojazd Xiccia Deputowanych- Obeenie naród ani powodów Orleańskiego i niezliczone mnóstwo innych większości, ani myśli opozycyiiznać nie może. % e bw, paź ów - Cały kościół był bogato czarneSądzi on, źewniosek jego uzna Izba »azdol-- 1 w» >;białemi zasłonami ozdobiony; na<TAłóny do usunięcia tej niedogodności. - Pan Le - wneroi podwojami wznosił się herb zmarłego in er ci er popierał ten wniosek, ażeby eię na- z koroną hrabiowską; przed ołtarzem ustareszcie raz kraj o prawdzie obrad parlaroen- wiono wspaniały katafalk. W orszaku żałotarnych dowiedział. -Zresztą chodzi na teraz bnym było wielu oficerów, krewnych zmartylko o to, czy wniosek ten pod rozwagę , e S 0' b r a t l'e6° Pułkownik Pozzo di Borgo, wziąść wypada. J eiełi Izba na to zezwolą megAyi dowódzea Jegionn Hohenlohe. W koprzełoiony on zostanie w poprawnej zapewne ściele był nadzwyczaj wielki natłok, cbocia*
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1842.02.26 Nr48 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.