GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1842.06.01 Nr124

Czas czytania: ok. 9 min.

VVielkiego

Xic twa POZNANSKIEGO

Nakładem DriAarui Nadwornej W, Dełetra i Spółki. - Redaktor: JI. II«titloic*ft*.

I i i i « .

134.

W Srodę dnia 1. Czerwca.

Wiadomości kraj owe.

z B e rlina, dnia 28 Maja. N. Król Wilhelm Fryderyk, Hrabia Nassau, odjechał do Loo, a J. K. W. Xiąźe, Albrecht z swoją dostojną małżonką do Hagi, dzieci zaś ich Xiczniczka Karolina i Xiążę A l b r e c h t do Kamienia w Szląsku.

Wiadomości zagraniczne.

Polska, z W arsz a wy, dnia 27- Maja. N. Pan Ukazem z d. 28. Kwietnia (10. Maja) f. b., mianować raczył: JXicdza Józefa Goldman, Suffragana Oyecezyi Kujawsko- Kaliskiej, Biskupem Dyecezyi Sandomierskiej, na miejsce zmarłego JXicdza Klemensa Bąkiewicza; JXicdza Tadeusza Hr. Łubieńskiego, Kanonika Kapituły Katedralnei Kielecko Krakowskiej, Sufiracanem Dyecezyi Kaliskiej; i JXicdza Antoniego Kotowskiego, Dziekana Kapituły jtfetropolitalnej Warszawskiej, Suffraganem Łowickim Archidyecezyi Warszawskiej.

Wolne miasto Kraków.

Dnia 17. Maja. - Rządzący Senat wskutek wynurzonego przez obywateli Krakowskich życzenia, aby im wolno było zbierać Składki dla nieszczęśliwych pogorzelców Hamburga, wydał pod dniem 13. stosowne Z swej strony zezwolenie i wezwał pp. Kirchmayer i H6lzel, aby się zajęli zbieraniem takowych składek.

Francya, z Paryża, dnia 23. Maja. ° stanowisku, jakie Ministeryum względnie Izb i kraju zajmuje, tak dziś Kurycr francuzki rozprawia; "Obrady w Izbie Deputowanych nad prawem przetrząsania okrętów musiały w kraju wielkie wrażenie zrobić. Samo Ministeryum czuje, jak głęboką zadano mu ranę, a na czole Pana Guizota, wybitnie się zniechęcenie maluje. Dzienniki ministeryalne, nadrabiające w tak trudnej chwili śmiał» kowatością, tą rażą są pomieszane i powarzone. Milczenie D z i e n n i k a S p o rów szczególniej każdego uderzyło. Mężowie sprawami zajęci, pragnący chętnie wnioski wyprowadzać, wierzyli na chwilę w upadek Ministeryum. N a giełdzie rozmawiano o dymissyi Pana Guizota bez wzburzenia i smutku. Rzecz ta zasługuje na uwagę; pogorszą ona dla Ministeryum widoki w czasie wyborów, obiorcy bowiem znajdować się będą między potężna, opozycyą, powstającą przeciw Panu Guizotowi jako nieprzyjacielowi kraju, a powolnćm stronnictwem konserwatyetycznem, zaczynającym się widocznie obawiać, żeby go Mini« we Francyi rzadziej upadają pi»zez przewagę przeciwników, jak przez odrywanie się swych obrońców. Od lat 10 nic się uwagi godniejt szego nie stało, jak bojaźnią natchnięty pospiech, z jakim się teraźniejsza większość nie tylko od osoby, ale takie od polityki naczelnego Ministra odrywa. W rocznikach rządu reprezentacyjnego wypadek takowy dotąd nie miał przykładu; nigdy nie widziano, aby większość zwalała wlasnemi rękoma popierany przez siebie gabinet; nigdy też jeszcze nie widziano, aby Ministeryum z tak wzruszająA cćm poświęceniem się przyjmowało upokorzenie, nałożone nań przez jego własną większość. Opozycya zatćm nie będzie potrzebo wała wielkich natężeń do przekonania obiorców, że słuszne prawo, zdrowe doktryny i patryotyzm są na ich stronie. Może ona tylko powtórzyć słowa tych, co zwykle z Ministeryum jednozgodnie myślą. Użyje ona opinii publicznej dla potępienia Pana duizota. A czyliż samo Ministeryum nie zdaje się podpisywać swego potępienia, oświadczając, że protokół do podpisania otworem stoi, aby doczekać się chwili, w której zmiana umysłów nastąpi? Lecz opinia publiczna nie zmieni się pod względem lego punktu; owszem czas jeszcze ją bardziej ustali. Wykonywanie prawa przetrząsania okrętów jest wdzieraniem się w pra« wo mocarstw neutralnych, którego my aposto łami jesteśmy, i w wolność mórz, którą nam zasłaniać należy. Dla tego je też cala Francya odpycha; gdy tu, jak Pan Dupin słusznie u ważą, nie o przemijające zdanie, ale o trwały - idzie interes. Gdy Francya i Anglia w ścislem z sobą żyły przymierzu, i gdy.prawo przetrząsania okrętów zaprzyjaźnionemu powierzono narodowi, nadużywali go marynarze angielscy w taki stopień, ze się okrętom naszym nienawistnem i nieznośnćm stało. Czyli więc teraz, gdzie te dwa narody nie zupełnie sobie ufają, mogą okręty angielskie prawo przetrząsania naszych zatrzymać? Pan kuizot żądał, aby protokół otwarty zostawiono, w nadziei, że prędzej lub póiuiei potrzebne mu na ten cel przyzwolenie wyłudzić potrafi. Opinia pu« bliczna żąda natomiast, aby protokół ten zamknięto, i ani Panu Guizotowi, ani komukolwiek innemu nie przyznaje prawa wiązania rąk Francyi wbrew jej woli. Ztądto ów kłopot Ministeryum. Pan Guizot przyobiecał widocznie nieuważnie coś takiego, czego mu Francya dotrzymać nie dozwala. Równie jasną jest rzeczą, ie Francya tylko przez rozpuszczenie Ministeryum z tego położenia wydobyć się może. Kiedy i jak zmiana ta nastąpi, tego przepowiedzieć nie moiemy. Wyka

zujemy tylko potrzeby kraju, a władz rządowych lub obiorców będzie rzeczą, zaradzić wykazanemu złemu." Anglia.

z L · n d y n u, dnia 21. Maja. N a'posiedzeniu towarzystwa statystycznego pod przewodnictwem Lorda Sandon, P. Weid urzędowy złożył rapport o nieszczęśliwych przypadkach na kolejach żelaznych zdarzonych. W jednej połowie r. 1841. jechało na 50 kolejach żelaznych Anglii i lrlandyi 9,122,613 osób, z tych 1,53u,040 w powozach pierwszei rangi, 4,144,169 w powozach drugiei, 2377745 wpowozach 3ciej klassy, a 1,090,659 osób w nieklassyfikowanych wozach. Liczba użytych do tych transportów pociągów wynosiła ogółem 99,422, więc na każdy pociąg po 913 osób w przecięciu przypada. Szybkość wynosiła w przeciągu, nierachując zatrzymania w drodze, 21-22 mil angielskich czyli przeszło 4J mil niemieck. na godzinę, podobnie jak w Niemczech. - Co do liczby nieszczęśliwych przypadków, zdarzyło się tych od Sierpnia 1840 r. aż do ostatniego Grudn. 1841 na wszystkich kolejach żelaznych 204, z tych 79 przypada na owe 5 miesięcy r. 1840, a 125 na r. 1841; przy 95 owych nieszczęśliwych przypadków żaden podróżny nie został uszkodzony, t) Iko urzędnicy kolei. Przy tych 204 przypadkach bez winy podróżnych, 46, przez właaną winę 23, a oprócz tego 46 osób zatrudnionych przy służbie kolei, życie postradało, dorównanie okazuje, że liczba nieszczęść w r. 1841: w stosunku z przygodami ostatnich 5 miesięcy w 1840. r., o I się zmnielszyła, i że przyjąwszy, ie ogół passażyerów za rok lb41. w dwójnasób tyle wynosić będzie jak liczba passażyerów pierwszej roku tego połowy to jest Ib,245,226, jedno nieszczęście n« 145,963 podróżnych przypada, prźyczem jeszcze uważamy, że wielka część przypadków nieszczęśliwych przez zapadnięcie się ścian z ziemi usypanych powstała. Zadowalnia nas ta okoliczność, iż liczba nieszczęść sprawionych przez kollizye t. j. przez złe kierowanie i nieostrożność maszynistów, w ostatnich 9 miesiącach r. 1841. tylko 5 wynosiła, podczas kiedy liczbę irh dawniej, w 8 miesiącach na 17* podają. Na wszystkich kolejach jest obecnie 605 lokomotywo 6 kotach, a.224 o-czterech; pierwsze w ogólności na pierwszeństwo zasługiwać się zdają, przecież nie należy przep om nieć, że z dwóch kolei, gdzie najmnićj było przypadków nieszczęśliwych, t. j. na Londyńsko - Uirminghamskiej i wielkiej kolei, łączącej, jedna wyłącznie tylko sześćio-kołńWe, a druga cztćro-kołowe lokomotywy miała. P. Weid jest więc tego zdania, że dotyćhczaso <y 4 kołach nas nie upoważniają.

Plantacye herbaty w kraju, Assam, mówi Sun, według urzędowych raportów, dostarczą wkrótce tyle herbaty, ze ta wystarczy na potrzeby wszystkich krajów. , Z dnia 24. Maja.

Przedmiotami głównemi, które wczoraj uWagę Izby niższej zajmowały, były przekup, stwa przy wyborach parłamenlowych i wnio' sek Pana Milesa względem zmienienia zastrzeżeń taryfy, dotyczącej się wprowadzania na rzeź przeznaczonego bydła. N ajważnieiszym punktem w obradach nad pierwszą "sprawą było oświadczenie bir Rob. Heela, źe gotów wszelkiemi silami przyłożyć się do zniesienia nadużycia, podkopującego powagę Iżby niższej. Oświadczenie to zgadza się ze wszystkiemi co Sir R. Peel uczynił od dnia, w którym się zobowiązał popierać i utrzymać ustawę parlamentową, ustaloną przez bil reformy. Jego dawniejszy bil względem roztrząsania spornych wyborów wystawia zakres przekup stwa w całej swej ohydzie i bliski był przyjęcia z strony Izby. Sądzą, że go teraz znowu w zmienionej nieco formie Izbie przełoży. Zdaje się wprawdzie, że przy tern na łonie własnego stronnictwa na niejaki natrafi opór, ale większość konserwatystycznych dzienników OJITC oppozycyą za tak małoznaczną i pogardy godną poczytuje, iż nawet na wspo· mnienie nie zasługuje. Czcigodny zaś chara kter przypisują owe dzienniki tej części stronnictwa konserwatystycznego, od którego wczoraj wniosek przeciw zmniejszeniu cła od bydła na_ rzeź przeznaczonego wyszedł. Są to po większej części reprezentanci hrabstw, zatem zastępcy rolnictwa i hodowania bydła. Pan Miles uczynił więc.wniosek w imieniu tychże, aby opłatę od zagranicznego, do Anglii na rzeź. wprowadzanego bydła podług-wagi, nie zaś podług sztuki ustanowiono. Sir R. Peel i Pan Gladstone przemówili z strony Ministeryum przeciw lemu i starali się raz jeszcze wykazać, jak bezzasadna jest obawa rolników, aby eię targi angielskie zagranicznern bydłem nie przepełniły. Porównanie z prawami zbożowemi nj e da się tu uzasadnić; obłąkało ono owszem tAlko wieśniaka; na targu zbożowym musiałby producent angielski z całym światem WspółubieganiA wytrzymać, gdy>zboże nawet od Antipodów te stosunkowo bardzo małoznacznerni kosztami i bez- wielkiej straty w przewozie może być sprowadzane, podczas gdy Z bydłem zywern rzecz ma się inaczej. Sprowadzanie bowiem, tegoż z małei odległości przynajmniej dwa razy tyle kosztuje, a z dalszych stron nawet się to zrobić nie da, ponieważby bydło w drodze bardzo ucierpiało, i część nawet tegoż na drodzeby padła. Po dłuższych obradach przystąpiono do przegłosowania i za wnioskiem Pana Milesa było tylko 113, a przeciw temu 380 głosów, a tak większością 267 odrzucono go. H i S z p a n i a.

Z Madrytu, dnia 13. Maja.

Kongres ukończył swoje rozprawy nad budżetem. Summa, jaka według kontraktu przedślubnego wyznaczoną była Królowej Krystynie przez jej. zmarłego małżonka, została z budżetu wykreśloną. Ogłoszono właśnie prawo przez Kortezy uchwalone, a przez Regenta zatwierdzone, mocą którego cały majątek D. Karlosa, ma być użyty na wynagrodzenie tych osób, które podczas wojny majątek swój potraciły. Napady rozbójników na dyliżansie pomnażała się w sposób zatrważający. Marynarka hiszpańska składa się teraz z 1 okrętu liniowego. 4 fregat, 1 korwety, 9 brygów, 9 galiot i 4 parostatków. A u S t r y a.

Z W i e d n i a , dnia 15. Maja.

Wczoraj utworzyła się tu pewna uroczystość, z powodu przebycia tu z Briinn przeznaczonego do tutejszej załogi batalionu na kolei! żelaznej. Przeszło 20,000 publiczności zebrało się na około stacyi kolejowej. N. Ceearz, Arcyxiąźęta i wiele znakomitych osób było obecnych. Batalion liczył 824 ludzi i zajmował 24,wagonów po 37 ludzi, które otwarte i w ten sposób były urządzone, że kolejno połowa żołnierzy mogła siedzieć. Batalion wyruszył z Briinn o godzinie 6. rano, zatrzymał się przez pól godziny w Florisdorf, a o godzinie 1, w południe przybył do Wiednia. W zwyczajnych pochodach potrzebowałby 8 dni czasu. Za swern przybyciem stanęli żołnierze na wagonach i byli przez Cesarza obejrzeni. Wysiadanie trwało 3 do 4 minut, poczćm zaraz batalion w paradzie defilował. Jestto nowa próba przyszłego wielkiego wpływu kolei żelaznych co do wojska. Arcyxiczna Zofia powiła wczoraj szczęśliWIe syna.

Egipt Z Alexandryi, dnia 6. Kwietnia.

Mehmed Ali nałożył teraz podatku wywozowego po 500 piastów od każdego niewolni - ka. Zamierza on przez to zmniejszyć wywóz i powiększyć ludność Egiptu, która w ostatnich czasach przez wojnę i zarazę morową znacznie się zmniejszyła. Pomimo to jednakże, od wielu przeznaczonych do Konstantynopola niewolników opłacono już tak wysokie europejskie okręty pod banderą ich kraju przyjmowały tego rodzaju ładunki. Belgijski Konsul Jlny Blondel odbywa od kilku miesięcy podróż naukową, po Abysyriii, gdzie atoli miał nieszczęście dostać się do pokolenia, które prowadzi wojnę z Egiptem. Naczelnik tego pokolenia, mając P. BondeI w podejrzeniu, od kilku miesięcy trzyma go w niewoli. Ale teraz wojska egipskie spotkawszy się z tćm nieprzyjacielskićm pokoleniem, zabrały do niewoli jednego z ich dowódzców, a Mehraed Ali dał rozkaz, aby go uwolniono tylko w zamian za Pana Blondel.

Indye Wschodnie.

z Bombaju, dnia 1. Kwietnia. Następujący list z Pcschaueru z d. JS.

Lutego daje nam wyobrażenie o trudnościach, jakie Anglicy w wyprawie przeciw Afghanom będą mieli do pokonania. "Stoimy obozem przy wstępie do Keberskiego wąwozu, który armia z trudnością tylko przebywać może. Ledwo trzech ludzi zdoła obok siebie postępować i to między stroniem! skałami z jednej a okropną przepaścią z drugiej strony. Szczyty gór wieczny śnieg okrywa, a mieszkańcy tychże trudnią się rozbojem. Dnia 14. Lutego Stanęliśmy u tego przesmyku, i zastaliśmy tam odpartą przez krajowców brygadę, która wieikie poniosła straty. Krajowcy uderzyli na naszych żołnierzy po trzechdniowym pochodzie; taktyka ich na tein się zasadza, że nieprzyjaciela w najniebezpieczniejsze wabią miejsca, a potem za skałami ukryci nań nacierają. Jeńców zabijają, a głowy ich na trzciny bambusowe zatknięte wojsku naszemu pOKa, żują. Generała jednego kula w szczękę trafiła; Major brygady utracił nogę, 500 ludzi było ranionych lub zabitych, 80 wielbłądów padło. Służba nasza jest bardzo przykra. 1 'eschauer jest bardzo pięknem miastem, ale otaczają ją niestety szubienice, na których 20 do 30 ludzi powieszonych wisi.«o ćwierć mili od Poznania, w Sołaczu, po łożony młyn wodny, z łąkami, ogrodami i 3£ hubami roli, jest z wolnej ręki do sprzedania. -Bliższą wiadomość powziąść można u właściciela tegoż, Rymarkie wicza, w Poznaniu na St. Marcinie pod CS rera 3.

Dla zmiany stosunków dzierżawnych, inwentarz żyjący, składający się z owiec różnego wieku, koni, wołów, krów i bydła młodocianego, również niektóre wozy, pługi etc, d n i a 27. i 28. C z e r w c ar. b. w miej scu Kaczogórka pod Koźminem, publicznie najwięcej dającemu za gotową zapłatę sprzedany zostanie, do czego zaprasza się niniejszćm chęć kupna mających.

Dobra szlacheckie, użytki wieczysto-dzierżawne do kupna lub wydzierżawienia ułatwia, i ofiaruje z poleceń pośrednictwo przy kupnie dóbr i dzierżawach, tudzież przy przedaźy wierzytelności hipotecznych kupiec i kommissyoner Bafał Rosenthal, w Starym rynku N ro. 84. Poznań. w Maiu 1842D o m z aj e z d n y »pod Tyrolczykiem« jest teraz w obszerniejszera gustownem zabudowaniu z różnemi pokojami pięknie umeblowanerai, najwygodniej urządzony. Upraszam najuniżenićj moich łaskawych gości i znajomych o zaszczycanie mnie nadal swojemi względy, btarać się będę o skorą usługę, dobre jedzenie, w cenach naj słuszniej szych. Równa będzie zapłata w czasie jarmarku na wełnę, na S. Jan i w czasie dostawy, jak w ciągu całego roku. Poznań, dnia 29. Maja 1842.

Józef Buck.

Wojskowym wyższego rzędu, prześwietnym Stanom i wszystkim innym urzędnikom poleca dobrze urządzony skład wsj.elkiego rodzaju towarów pasamonicznych własnej roboty, jakoteź szarpy po 4 T al. 10 sgr, epulety po 10 Tal., felcety po 1 Tal. 10 sgr. kordony po 1 Tal. i agrafty po 25 sgr.

pasarnonik J ó z e f Z ad e k, w kamienicy Zupańskich, w Starym rynku 59. Skład wielki do wełny jako i staneye, są do wynajęcia u szewca G. F. Behra. Świeży porter odebrał handel T. Kaczkowskiego.

Ceny targowe w mieście POZHANIU.

D:iiu 30. Maja 1842. r.

od do

Tll. >>ar. len. Tll. «c. f«n»

Pszenicy szelel Zyta dt.

Jęczmienia dt. .

Owsa . d1.

Tatarki d1.

Grochu . dt.

Ziemiaków dt .

Siana cetnar .

Słomy kopa .

Masła garniec .

Spirytusu beczka

'20 11 22 20 22 6 8 25

2.21 , \2 23 22 23 7 9 26

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1842.06.01 Nr124 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry