GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1842.08.23 Nr195
Czas czytania: ok. 10 min.» L[
VVielkiegooj
Xiciitwaitr , POZNANSKIEGO
Nakładem Druk arni Nadwornej N Decken i Spółki. - Redaktor« JI. WannowaM.
JW195.
We Wtorek dnia 23. Sierpnia.
1849.
Wiadolllości zagraniczne.
Francya.
z Paryża, dnia 14. Sierpnia. Kommissya Izby Deputowanych, mająca sobie polecone zbadanie prawa regencyjnego, wczoraj trzecie swe odbyła posiedzenie. Po wysłuchaniu Ministrów, którzy Ul ne sessyi tej byli obecni, kommisya pod względem zasad sprawozdania swego się porozumiewała. Poczyni podobno w projekcie małoznaczące zmiany, w skutek których projekt wcale się nie modyfikuje i przedłoży pracę awolę Izbie pozaiutro. W pismach z Tangeru z dnia 1. m. b. nadeszłych tu z Tulonu wyczytujemy: »Powody do wysłania dywizyi okrętowej franeuzkiel do brzegów Marokańskich, po oddaleniu się Abdel Kadra, jak się zdaje są usunięte; sam Cesarz Emira do tego miał zniewolić, zaniechawszy n i e tylko wszelkiego go wspierania, lecz zabrawszy nawet zakupione przez Agentów Emira w Fez broń i amunicyą.
Obecność" dywizyi okrętowej irancuzkiej Cesarza rozumu nauczyła. Słychać, że Abdel- Kadef opuszczając granicę, pismo pełne pogróżek i zarzutów do Cesarza wj dał. Abd-el Kader powziął obecnie myśl dziwaczną wyniesienia się na tron Cesarski Marokański.« I
P. Guizot wielkie zamierza zmiany w ciele dyplomatycznym; liczba konsulów, mianowi - cie dla Ameryki, ma być znaeznie powiększona. Pan Thiers miał wczoraj długie u Króla posłuchanie w Neuilly. Wkrótce ujrzymy bardzo ciekawe polityczno-lilerackie zbawienie. Marszałek Soult, stary wódz zwycięzki za Napoleona, który Z ostatniego w jego sprawie wystrzelił działa pod murami Tuluzy, który rewolucyą we wszystkich jej zmianach, cesarstwo i restauracyą, sam będąc czynnym, widział przeciągające nad Francyą, a teraz jest jedną z naj silniej « szych podpór tronu lipcowego, ma zamiar wydać swoje pamiętniki; zebrał on juz* oddawna potrzebne na ten cel materyały, porobił przypisy, przejrzeć kazał archiwa i sam mało będąc zdolnym do pióra, równie jak do mów parlamentarskich, chciał redakcyą całego tego dzieła powierzyć Panom Tesie i Linguay; ale P. Guizot, tak dla pochlebienia miłości własnej starego Marszalka, jak i dla nadania potrzebnych barw doktrynerskich dziełu, mającemu tyle sprawić wrażenia, ofiarował się objąć sam główną redakcyą i pierwszy tom ma wkrótce wyjść na widok publiczny. Dzienniki legitymistowskie donoszą, że wiadomość o śmierci X. Orleans nadeszła do Kirchberga dnia 18. B T., i że zamieszkała tam zała nazajutrz odprawić mszą żałobne sa du-ze zmarłego. Czy rodzina ta przywdziej także żałobę, nie wiadomo, wszelako prywatne listy z Wiednia zapewniają, że Cesarz au»tryacki kazał uwiadomić spodziewani} wkrótce na dworze cesarskim Xiężnę Angouleme, ie tylko w żałobie będzie uingla być przyjętą. Semaphore de Marseille zawiera następujący list z Tunis z d. 21. Lipca: «Fregata turecka, w towarzystwie z korwetą angielską, przywiozła tu Posła tureckiego, który ma po lecenie doręczenia Bejowi ultimatum Sułtana. Warunki jego są następujące: Bej, jako Basza Porty, ma niezwłocznie wprowadzić w wykonanie prawa, jakiemi obecnie rządzi się państwo tureckie; ma znieść wszelkie mono» pola handlowe, liczbę regularnego wojska swego zmniejszyć z 20,000 na1,500 ludzi, ponieważ ta liczba dostateczną jest do utrzymania porządku w rejencyi; na przypadek zaś napadu zewnętrznego, obowiązuje się Sułtan przysłać mu na pomoc swoje wojsko. Nakoniec ma Bej składać co rok dokładny wykaz swoich wydatków i dochodów, i przewyżkę przesłać do skarbu sułtańskiego. - Be), jak się spodziewać należało, nie chce się tym warunkom poddać, i ów Poseł wraca do Stambułu tak jak przybył, Z Strasburga, dnia 5. Sierpnia.
Roboty fortyfikacyjne około południowowschodniego muru zewnętrznego naszego miasta, ku cytadeli i i bramie Austerlickićj, zostały jui zupełnie ukończone, a podwyższenie walów także wkrótce nastąpi; tak więc postanowione jeszcze przed 5 laty zupełniejsze ufortyfikowanie, uważać już można za uskutecznione.
Anglia.
z Rochdale, dnia 11. Sierpnia. (Bhrs.-Halh.) - Jużeś WPan niezawodnie o szeroko rozgałęzionem powstaniu robotników w przyległych miastach słyszał. Wczoraj liczne o tern krąiYły wiJci:, ii i my dziś rano podobnie nawiedzeni będziemy. Sądzi łem, że z tego nic nie będzie, tymczasem dziś srana między godziną 9tą a latą widziałem wielką gromadę ludzi, tu i owdzie przebiegającą i słyszałem wołających c «Przychodzą!" "Wyszedłem na ulicę i oto! tysiące ludz* wkraczały do miasta. Fabryki natychmiast ustały, ale to nie zaspokoiło jeszcze owych ludzi; rzucili się oni na używane w fabrykach kotły parowe, wyciągali z nich kurki i w ten sposób je w krótkim wypróżnili czasie. Pojedyncze oddziały tćj gromady przebiegały potem okolicę w obwodzie czterech mil angielskich W tymie samym celu, i można przyjąć, że w ca*
UJ okolicy dziś po południu ani jedna fabryka 'v ruch u. nie będ ie. 'Wićh rz)Tci e'l e tamują. Wszystkie rzemiosła i fabryki, z wyłączeniem wiatraków i młynów do mełcia zboża, bo tym dąją pokój. W bliskości naszego obozu znajduje się kościół, który właśnie teraz naprawiają; oddział wichrzycieli i tam pospieszył i zmusił robotników, w liczbie około 30, do zaniechania tej pracy; »popy, mówili, mogą także raz raieć święto« Zresztą aż do tćj chwili dosyć się spokojnie zachowywali. Dziś wieczorem o godz. 7. chcą odbyć wielkie zgromadzenie, a to zapewne dla odebrania od swych przewodników rozkazów, co jutro przedsiębrać mają. Kilku z nich oświadczyło W mojćj przytomności, że aż do soboty ani w Yorkshire, ani w Lancashire ani jedna fabryka w ruchu nie będzie. Trzeba się zatem na wszystko przygotować. Zagraża nam podobno wielkie przesilenie. Z Manchestru, dnia 13. Sierpnia.
(B.-H.) - Wczoraj ponowiły się sceny dhi poprzedzających; robotnicy ciągle leszcze włóczą się tłumami po ulicach, zmuszają robotników chcących znowu roboty swe rozpocząć, do zaniechania ich, wpadają niekiedy do jatek piekarskich i wojsko tyjko ich z trudnością niejako na wodzy utrzymać zdoła. Wczoraj odbyło się znowu kilka wielkich zgromadzeń robotników; na jednem z tychże, odbytem przez tak nazwanych deputowanych w Sherwood Jun, uchwalono wprost, aby nie pierw zaniechano ruchu, dopóki tak nazwana Karta ludu prawem krajów em uznaną nie zostanie. Guardian ostrzega, aby się nie spodziewano przez pobłażanie bunty przytłumić; dożyliśmy obecnie tylko tak nazwanego "ś w i ę - t e g o t Y g o d n i a ", którym naczelnik kart ystów Feargus O'Connor i inni tak długo odgrażali, a to co przed sobą widzimy, jest tor» malnćm powstaniem. W Manchestrze samym odebrano przysięgę od 2800 specyalnych konstablerów. Z powodu tych rozruchów pozamykano domy widowisk. Stan rzeczy w pobli.kjth miastach Oldham" btotkport, Salford i Ashton jest zupełnie taki sam, jak w Manchesirze.
Wiochy.
Z Rzymu. - Dokument papiezki, wylusztzajacy zaiahnia przeciw Rossyi. (Dokończenie. ) Po dojściu spraw do tego punktu następujące dalsze cesarskie akty, jak następujące, mniej już zastanawiać będą: dnia 22. Marca b. r. bez wiedzy Stolicy świętej nastąpiona de-; putacya Sufragana dla dyecezyi Krakowskiej w części ulegaiącćj świeckiej władzy Bossyi I ogłoszone w równy sposób przez trzy dekrety
2 dnia 10. l\1ąjl mianowanie Biskupa i dwóch szy przewagę znaleść muszą. Te to są nadzieje, Sufraganów dla Królestwa polskiego, jak gdy- którerai się Ojciec święty ciągle jeszcze chętnie by opatrywanie biskupstw i nadawanie pole- karmi, te to gorące życzenia, z któremi się raz czonych » niemi wysokich godności właści jeszcze do tronu J. K. Mości udaje. Obok wie od głowy kościoła nie zależało; nareszcie tego przywodzi J. Swiątobliwość z całą ponowy przez wiele pism publicznych Ogłoszo- wagą na pamięć katolikom owego wielkiego ny ukaz, w moc którego w Królestwie polskićm państwa i wpaja w nich wszelką surowością kalendarz gregoryański juliańskim zastąpiono niezmienną zasadę Kościoła, iż powinni słu* dla zupelriegj obalenia wszelkiej karności ko- chać i być wiernymi światowemu rządzcy w ścielnej i obrządków religijnych i praw w sprawach cywilnych, nie tylko z samej boja« Polsce, źni, ale bardziej jeszcze z powodów Sumie« I tu się kończy zasmucające sprawozdanie nia. - Z Sekretaryatu Stanu dnia 22go Lio cięźkieh nieszczęściach, jakim religia kato- pca 1842. roku. licka w niezmiernym przestworze posiadłości Z Neapolu, dnia 30. Lipca, rossyjskich ulega, i razem o najżywszych usi- Czterej francuzcy oficerowie marynarki, któłowaniach, których Ojciec święty zawsze na- rzy z powodu poiedynku zatrzymani tu byli, daremnie używał, »by owe w kh biegu za rozkazem Króla uwolnieni zostali, i udali wstrzymać i środek zaradzczy przeciw nim się ca parostatek, który w porcie na nich wynaleść. Czylii więc po tern wszystkićna czekał. może być prawdą, jakoby Stolica święta, zo- Królestwo mąją się udać do Messyny na stawiając owych biednych wiernych bez obro- uroczystość "Madonny delia Lettera", która ny i pomocy ich przykremu kłopotowi, za- eo sto lal jest obchodzona. nie chała tamie wielkiej sprawy religii katoli- A U S t r y a. ckiej? A przecież, gdy troski, reklamacye, Z Wiednia, dnia 30. Lipca. urzędowe układy, proś}Jy, starania wszelkiego rodzaju, jakich J. Swiątobliwość wedłjg Xiążę Metternich wyjechał dziś zrana do dóbr swoich w Czechach. sił używał, do wiadomości publicznej nie dochodziły, nieprzyjaciele Stolicy apostolskiej Fiszą z Tryestu: Wkrótce przybyć tu ma nadużycie do tego posunęli stopnia, że się ją P. Waghorn, w celu poczynienia przygotostarali osławić i znieważyć przez podszepty, wań do przesćłania korrespondencyj R Indyj jakoby wszystkie te nieprawości i szkodliwe Wschodnich przez Tryest. Wiadomości z Alezamachy na interessa i prawa wiary katoli- xandryi dochodzić wtedy będą do Londynu ckiej, na jakie się wszyscy prawowierni w W przeciągu najwięcej dni 13. Rossyi i Polsce uskarżają, były skutkiem po« T U r C y a.
przednich umów z Głową kościoła, albo ja- Z Konstantynopola, dnia 27- Lipca. koby ta przynajron;ej wiedząc o wszystkiem, Co chwila oczekują tu hattyszeryfii sułtanwszystko taiła i w milczeniu taić nieprżesta- skiego, uwalniającego W. Wezyra, Izzed Meh.wała. Ojciec święty wie o tern bardzo do» meda Baszę, od dalszych obowiązków. Stabrze, wie on także, że w sposobnym czasie rego, siwego Chosrewa Baszę, uważają już za nie Wzdrygano się rozsiewać i upowszechniać Prezesa Rady Państwa. Chosrew Basza, któnajgwałtówniejszych oczernień. Ale Boże u- rego majątek zaledwie przed dwoma lały zochowaj, aby Namiestnik Jezusa Chrystusa, stał skonfiskowany, i który wówczas pędzić Wielki stróż i pasterz owieczek katolickich, musiał życie na wygnaniu w Rodosto, obejmie miał się w tern stać przyczyną zgorszenia i znowu Ministerstwo, trzynasty raz od rozjabłkiem niezgody! Do tej ostateczności do poczęcia swego politycznego zawodu. prowadzc-nyi nakazującym głosem obowiązku Od granic Serbii, dnia 27- Lipca. i sumienia do unikania tego naglony, esnaiduje Według wiadomości z Serbii, Turcy z Bosię OiAec święty w nieuchronnej konieczno- śnii wpadli po rozbójniczemu do Hercegowiści podania do wiadomości publicznej ciągłego ny, zrabowali kilkanaście wsi, uprowadzili szeregu swoich usiłowań pod Względem reli bydło i niezliczone popełnili okrucieństwa. gii katolickIj w państwach cesarskich. Oby Wielu bogatych rajasów (chrześcian) zabrali smutny ten obraz dostał się dość wcześnie z sobą naznaczywszy na nich znaczne wy« przed oczy potężnego Cesarza i Króla, i za- kupno: służy* sobie na jego najwyższą uwagę! Na-' przeciw takiemu wykazowi, jasnej majomości, gruntownej rozwadze tylu zażaleń, naturalne uczucia umiarkowania, słuszności i sprawiedliwości koniecznie w jego wzniosłej du
ŁSipt Z AJexandryi, dnia 28. Lipca.
Anglikański Biskup Jerozolimy jest bardzo czynny od czasu przybycia swego do świętego miasta; kilkunastu żydów nawróciło się na w podróży do miasta świętego przybył do JJejrutu.
D a Ai i a, Z Kopenhagi, dnia 8. Sierpnia.
W sobotę w wieczór stanęły tu na kotwi cach rossyjska łregata i korweta. Wczoraj w południe wysiadł W. Xźc Konstanty na ląd i O godz. 3. powrócił znowu na pokład. O £ do 5. okręty odpłynęły napowrót do Kronstadtu.
ROZlllaite wiadolllOŚci.
Z Poznania. - »Orędownika Naukoweg o" wyszedł Nr. 33. i zawiera: O słowie polakiem przez Dr. Cegielskiego. (Ciąg dalszy.)Korrespondencya z Krakowa. Przegląd Athenaeum; odpowiedź przypadkowemu redaktorowi Tygodnika literackiego.
Piśmiennictwo czasowe rossyjskie.
- W Rossyi wychodzi obecnie 53 pism cza· owych. 1) Gazeta moskiewska. 2) Gazeta guberniiów. 3) Uwiadomienia senatu. 4) i 5) Gazeta petersburska rossyjs. i niem. 6) Magazyn obrazów. 7) Dziennik dla gosp. rolno 8) Moskwicm. 9) Dziennik Therapeutyczny.
30) Roczniki towarzystwa ogrodniczego. 12) Bulletin scientijlque. 12) Inwalid rossyjski.
13) Gazeta literacka. 14) Gazeta senatu. 15) i 16) Gazeta handl. niem. i ross. v7) Journal de St. Petersburg. 18) Gazeta górnicza. 19) Dziennik przemysłowy i handlowy. 20) Syn Ojczyzny. 21) Północna pszczoła. 22) Dziennik wojenny. 23) Dziennik wojskowo-medyczny. 24) Dziennik ministeryum spraw wewnętrznych. 25) Czytania dla Chrzeician. 26) Revue etrangśre. 27) Dziennik ministeryum publicznego oświecenia. 28) Polski Tygodnik Petersburski. 29) Przyjaciel zdrowia, f)opularne pismo medyczne. 30) Dziennik eśniczy. 31) Gazeta rolnicza. 32) Journal d 'Odessa. 33) Współczesny. 34) Anthologie muzyczna. 35) Dziennik aptekarski w niem. )cz, 36) Repertoire, zbiór koncertów. 37) 38) i 39 Thalia, Filomela i Wieczory muz, trzy pisma muzyczne. 40) Mody paryskie, 41) Czasopismo dla ludzi wielkiego świata. 42) Wiadomości przemysłowe. 43) Dziennik komunikacyi krajowej. 44) Nowelista. 45) Dziennik weterynarski. 46) Gazeta politechniczna. 47) L»tarnia morska. 48) Messater de, Petersbu urg. 49) Pos«»ł rossyjski. 50 konom. 51) Dziennik ministeryum dóbr · karbowych. 52) Repertoars sceny rossyiskić).
63) The St. Petersburg englisck-reviev.
Pewien kramarz angielski, który prowadząc band et rumem i innćmi likworami, uzbierałznaczny majątek i żył od niejakiego czasu jak gentleman i członek wielu towarzystw wstrzemięźliwości, bardzo wygodnie w swojei wio* sce. W tym ostatnim charakterze starał się wszystkich swych sąsiadów odwieść od używania gorących napojów, i uwielbiał przed nimi zalety herbaty. »Sąsiedzie Tomaszu,« rzekł między innymi do jednego z swych dawnych gości, »gdybyś był nie pił tyle rumu i wódki jałowcowej, mógłbyś dzisiaj ekwipai trzymać." - »Słusznie mówisz«, odrzekł To» masz.. »a ty byłbyś wtedy woźnicą u mnie.«
OBWIESZCZENIE.
Dobra S ę d z i n o w powiecie Szamotuł« skim, będą wydzierżawione najwięrej dającemu na trzy po-sobie idące lata, od S Jana r. b. aż do tegoż" czasu w roku 1845., w terminie dnia 25. Sierpnia r. b. od godziny 4tej do 6tej po południu w domu Towarzystwa Kredytowego.
Wszystkich chęć dzierżawienia mających wzywamy na termin powyższy z ostrzeżeniem, iż ci tylko do licytacyi przypuszczonymi będą, którzy w gotowiznie złożą kaucyą 500 Tal. na zabezpieczenie podania, a w razie potrzeby udowodnią, iż warunkom dzierżawnym zadosyć uczynić mogą. Warunki dzierżawne mogą być przejrzane W Begistraturze naszej.
Poznań, dnia 9. Sierpnia 1842.
Dyrekcya Prowincyalna Ziemstwa.
Stan Termometru i Barometru, ora» kierunek wiatru te Poznaniu. Od dnia 14. do 20. Sierpnia: Dzień. Stan termometru Stan Wiatr.
n;;iżsZYlnajwyżs»y barometru 8,0° + 25,2° 28 c. 5,01. Póln. - W.
9,7° + 23,9° 28 = 4,0 = Pol.-W.
9,3° + 24,3° a A - dto.
10,6° +- 26,2° 2 O = dto.. 10,2 ° + 25,1 ° , P ' } Z 28 * 1 0 « o n.- .
10,1° + 23,9° 28 = 1 , '0 = dto.
+ 10,3° + 23,2° 28 - 0,9- Pol.-W.
C e n y t a r g o w e Unia 19. Sierpnia w mieście 1842. r. od I do Tli. i2r. ftn.JTłl. ><<r.
14. Sierpn, 15. » 16.
17.
18.
19.
20.
POZNANIU.
Pszenicy szelel Zyta dt Jęczmienia d t. .
Owsa. dt.
Tatarki dA.
Grochu . dt. . . . .
Ziemiaków d t .
Siana cetnar Słomy kopa Masła garniec .
5 23 23' - 26 1 - 10 17 8 10 22
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1842.08.23 Nr195 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.