CrA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1843.07.15 Nr163

Czas czytania: ok. 17 min.

2i

VVielkiego

23 T A

Yię*lwap O ZNAl VSKIE G O.

Nakiadcm Drukarni Nadwornej W Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowski.

163.

W Sobotę dnia 15. Lipca.

1843.

Wiadomości krajowe.

Z B e rlina, dnia 11. Lipca.

Przybył tu Naczelny Prezes W. Księstwa Poznańskiego, B e u r m a n n, z Poznania.

Z Poznania, dnia 14. Lipca.

Dalszy ciąg ustawy z d. 30. Czerwca r. b.

tyczącej się uzupełnienia przepisów względem prasy i cenzury ustawą z dnia 23. Lutego r. b. wywołanych: . 5- Jeżeli uległe cenzurze pismo będzie w całości lub w części bez zatwierdzenia cenzury drukowane, władza policyjna powinna przyaresztować wszystkie exemplarze na przedaż lub rozpowszechnienie w inny sposób w zapasie jeszcze będące, a jeźełiby przepis s. 7. zastosowania nie znajdował, podać exemplarz pisma do cenzury. Jeżeli następnie pozwolenie na druk udzielouem zostanie, należy areszt uchylić i tylko wymierzyć karę za popełnione przestępstwo cenzuralne - s. 5 ty ustawy z dii. '23. Lutego 1843. - Jeżeli zaś druk odmówionym będzie, należy nadto zniszczenie zagrabionych exemplarzy pisma zarządzić. . 6. Pisma, którym niedostaje rzeczonej wart. IX. ustawy z d. 18. Października 18 19. formy lub potrzebnego wedle artykułu XI. tejże i wedle rozkazu z dnia 19. Lutego 1834. na druk zezwolenia, powinna wszędzie, gdzie na przedaż lub do rozpowszechnienia w inny spo ·

sób są jeszcze w zapasie lub publicznie wyłożone, władza policyjna przyaresztować i zniszczyć. . 7. Jeżeli pismo jakie zawiera w sobie wyrazy, przez które popełnioną zostaje zbrodnia z urzędu skarconą być winna, obowiązkiem jest władzy policyjnej przyaresztować wszystkie na przeduź łub do rozpowszechnienia w inny sposób będące jeszcze w zapasie exemplarze i donieść o tein temu sądowi krajowemu, do którego wyśledzenie rzeczonej zbrodni należy, celem dalszego roztrzygnięcia i w tej mierze, czyli ma nastąpić grabież pisma lub areszt być zniesIonym. Jeżeli pismo wyszło w zagranicznym nakładzie a żadna z osób, ulegających prawnej karze za ich skreślenie lub rozpowszechnienie, niepodlega sądowi krajowemu, należy o ich przyareszlowaniu donieść Najwyższemu Sądowi Cenzuralnemu, który w tym razie postanowi, czyli przedawanie pisma w kraju ma być zabronione i zniszczenie przyaresztowanych exempJarzy zarządzone, lub czyli te mają być napowrot oddane. s. 8. Pisma, obejmujące takowe pokrzywdzenia na honorze, które prawnie tylko na wniosek pokrzywdzonego skarceniu ulegają, mają tylko za rekwizycją sądu, do którego wymierzenie kary należy, być pod areszt brane, . 9. Rozpowszechnianie pism, niemającyeh być utłamianemi wedle poprzedzających posta czas, gdy ich osnowa niebezpieczną jest dla dobra ogólnego, i wprawdzie na mocy wydanego przez Najwyższy Sąd Cenzuralny zakazu przedaży, i aż do zaszłej jego decyzyi, tylko tymczasowie przez policję wedle bliższego przepisu fu 7. ustawy z dn 23. Lutego 1843. być powstrzymane. . 10. Pozostawia się uznaniu Najwyższego Sądu Cenzuralnego oznaczyć, czyli zakaz przedaży rozciągać się ma na całe pismo lub tylko na pojedyncze części, arkusze lub stronnice tegoż. Może on także, w miarę okoliczności, zakazać tylko publiczne wykładanie pisma jakiego lub przyjmowanie go do bibliotek książki pożyczających, do publicznych czytelni lub gabinetów czytelnych. Nieograniczony zakaz odnosi się zarazem do Wszystkich tych rodzajów rozpowszechnienia. . 11 . O każdej przez sąd zawyrokowanej grabieży jakiego pisma, i o każdym przez Najwyższy Sąd Cenzuralny zawyrokowanym zakazie przedaży należy właściwych procederników osobnćm doniesieniem zawiadomić. . 12 . Jeżeli pismo jakie nakładu krajowego zostanie przez Najwyższy Sąd Cenzuralny zakazane, lub jeżeli wyrokiem sądowym grabież onegoż zostanie wyrzeczoną, znajdujące się jeszcze na przedaż lub rozpowszechnienie exemplarze lub zabronione części onegoż należy zniszczyć. Jeżeli wyjdzie przeciw jakiemu pismu zagranicznego nakładu taki zakaz lub wyrok grabieży, ten, co w kraju ma jeszcze exemplarze ua przedaż, winien przedaży tej niebawnie zaniechać i rzeczone exemplarze w przeciągu trzech dni odesłać na powrót za granicę. Jeżeli zaniedba jednego lub drugiego, znalezione w jego posiadaniu exemplarze ulegają przyaresztowaniu i zniszczeniu. To samo rozumie się o cxemplarzach później dla rozpowszechniania Z zagranicy przychodzących.

. 13. Jeżeli w skutek wydanego przez N ajwyższy Sąd cenzuralny wedle fu 9. zakazu przedaży pismo jakie z zezwoleniem cenzury krajowej wydrukowane całkiem lub w części żoslało utłumione, Rząd wynagrodzić interessentów zobowiązań. Paragraf 3. zozkazu z dn. 18. Grudnia1824.

Zostaje wedle tego zniesionym. Zastrzega się jednak kassie rządowej regres do niedbałych i wykraczających przeciw obowiązkom cenzorów. - Sąd najwyższy cenzuralny zakazując pismo jakie wolne od cenzury wyszłe w kraju, winien zarazem dekretować, czyli iutereseutowi służy prawo do wynagrodzenia. Ostatnią okoliczność tylko wtenczas przyjąć należy, gdy szczegółowości przypadku okazują, iż interessent zagrażającego pismem powszechnemu dobru niebezpieczeństwa przewidzieć niemógk -> Decyzja o ilości wynagrodzenia należy do Sądów zwyczajnych. Wszakże na stracony zysk nie ma się względu przy ustanawianiu szkody. (Dokottczenie nastąpi.)

Wiadomości zagraniczne.

Polska.

Z War s z a w y, dnia 9. Lipca, Zawczoraj przybył z Petersburga do Warszawy, Rzecz. Tajny Radzca Minister Oświecenia Uwarow. Poszyt 13ty Zorzy, dziennika młodemu wie* kowi poświęconego, wyszedł z druku i obejmuj e : J u l i a , przez Paulinę z L. W. O P a - trz no ś ć B o ska (zdarzenie prawdziwe), p. Alo. K. Powiastka, p. M. B. O robótk a c h k o b i e c y c h , p. W. T. J ó z i o, WIersz przez Ig. Dobrskiego. Francya.

Z Paryża, dnia 26. Czerwca.

Urzędowe doniesienie o stanie fortyfikacyi Paryskich. - Niniejsza wiadomość jest wyciągiem z sprawozdania Marszałka Soulta wręczonego Królowi, które przedrukowane w Izbie rozdano. Podług pierwotnego zarysu fortyfikacyi paryskich miały przedsięwzięte prace zająć przestrzeń 881 Hektarów, oprócz gruntów już w roku 1832. przez Dominium wojny zakupionych, jako tćż oprócz miejsca przez listę cywilną i z prywatnej własności królewskiej bezpła-* tnie ustąpionego. Lecz po przyjęciu prawa fortyfikacyi, gdy wszystkie plany troskliwie przejrzano i rozważono, okazało się, że przestrzeń konieczna nie zajmie więcej nad 77 1 hektarów i 50 akrów, z których aż do 3 1. Stycznia, roku 1343. już 629 hektarów było w ręku rZądu.

Wypada zatem jeszcr.e 141 hektarów zakupić.

Z wymienionych 629 hektarów podzielono na 7314 cząstek i oceniono aż do 3 1. Stycznia r.

b. 516 hektarów. Ogół ocenieuia, które sądy wspólnie z Prefekturą Sekwany przedsięwzięły, wynosi summę 8,740,350 fr. Cena pojedynczej hektary była w przecięciu 17,000 fr., chociaż wedle żądania właścicieli płacićby musiano za jedne hektarę do 37,500 fr. Tak znaczna różnica między cenieniem prywatne in i rządowem wyjaśnia znaczną ilość procesów, które stąd przed trybunały wytoczono. Z 32 cddzia wystawienie prywatnym przedsiębiorcom wypuszczono, musiano dotychczas 9 oddziałów i 6 cytadel po raz drugi wypuścić, ponieważ pierwsi przedsiębiorcy, już to dla nadto szczupłego podania, jużto dla nagłej drogosci materyałów, uie byli w stauie wypełnić warunków umowy. Jedna część muru i 3 twierdze, na ostatku zaczęte, musiał rząd sam budować, gdyż nie zualazł się do nich żaden przedsiębiorca. W czasie, kiedy z największą czynnością trudniono się budową (w Lipcu 1842.) wynosiła liczba robotników 21,650 dusz, z tych 5, 200 żołnierzy, a 14,45 O cywilnych. Do tej liczby nie należą robotuicy, którzy w kopalniach kamieni pracują, ani też ci, których do przewożenia materyałów używano. Wiece'j niż 2000 żołnierzy pracowało na koszt przedsiębierców w wyłomach kamieni. Z 94 frontów muru okręgowego 74 są w budowie i wynoszą 37,836 metrów długości. Z tych 74 frontów mają 38 pokończone eskarpy murowe w długości 14,413 metrów. Twierdz 12 już zaczęto: to jest 1. twierdzę Labriche, Ja double couronne du uord i wschodnią cytadellę, które mąją bronić miasta St. Denis, 2. twierdzę Bouiainville, Noisy, Bossey, Noyeut i Charenton, między górną Sekwaną i kanałem de fOuriq; 3. twierdzę Jory, Bicćtre, Issy i warownią Mont-Valerien na lewym brzegu rzeki. Z pięćdziesięciu frontów tych dwuuaslu cytadel wynoszących 15,670 metrów długości, wykończono 28 frontów, 9550 metr. długości. Kasematy budowano razem z eskarparni, na których się opierają i większa część już jest opatrzona w sklepienia chroniące od strzałów armatnich. Kobotę żołnierzy, których rząd do fortyfikacyi użył, płacono podług taxy 6,835 fr.; wynosiła ogółem od 1. Stycznia 1842. do końca Stycznia 1843. summe 544,915 fr. Taż sama robota, przez cywilnych uskuteczniona, kosztowałaby 973,293 fr. Użycie żołnierzy zamiast robotuików cywilnych oszczędza skarbowi 40 proC. Oprócz tego użycie wojska tę jeszcze korzyść przynosi, że cena roboty przez cały rok trzyma się na równi, gdy tymczasem płaca robotników cywilnych w dobrej porze nierównie jest droższą, gdyż uprawa roli i żniwa nie mało rąk zatrudniają. Przypuściwszy, że dla braku robotnika w przecięciu 10 prC. wiece] płacićby musieli, wtedy, według obrachunku, musieliby się wszyscy przedsiębiercy zrujnować i robota z szkodą państwa ustaćby musiała. Wydatek na 1840., w którym roku zaczęto fortyfikacye Paryża, wyuosił 5,350,873 fr.

68 cent. W ro ku 1 841 . , 18 , 1 76, 8 O 2 fr. 65 cent. W r. 1842., 39,472,323 fr. 67 cent. Ogółem 63,000,000 fr.

Podług prawa z 3. Kwiernia 1841. przeznaczono na trzy lata 1840., 41. i 42. kredyt 68 milionów, pozostaje zate'm jeszcze do dyspozycyi budżetu na r. 1843. 5,000,000 fr. Bobofy nad fortyfikacyami Paryża, które jeszcze wykończone być mają, można przez przybliżenie ocenić ... 74,500,000 fr. Dodając do tego wydatki z lat 1840., 41., 42. i 43. wynoszące 63,000,000, ogół kosztów fortyfikacyi uczyni 137,500,000 fr.; ponieważ zaś Izba uchwaliła na ten koniec 140,000,000 fr. pozostanie się jeszcze rządowi 2,500,000 fr. Jednakże Minister wojny oświadczył, że niektóre wydatki, przez przybliżenie tylko ocenione znacznie zwiększyć się mogą, osobliwie z przyczyny wielkich trudności, które w niektórych miejscach natura i położenie gruntu przedstawia. Sprawozdanie Ministra kończy się temi słowy, które w krotce żwawe spory w Izbie wywołać mogą: «Obwarowanie Paryża zmienia w ogóle system obronny Francyi. Skoro Paryż, do którego wojska nieprzyjacielskie za każdą rażą dotychczas zmierzały, ilekroć przyszły na ziemię nasze, niezwyciężonym zostanie, musi mieć oraz wszystkie zakłady dla artyleryi, inżynieryi i rynsztunku wojennego, aby mógł w każdym razie, tak przy zaczepnej jako i odpornej wojnie zaopatrzyć wojsko nasze w wszystko, co potrzeba. Tym tylko sposobem uniknie Francya, w razie nieprzyjacielskiego napadu, nieprzyjemnej i smutnej niedogodności, odcięcia swej czynnej armii od głównych magazynów, które teraz w nadgranicznych twierdzach się znajdują. Miejsce tychże Paryż z łatwością teraz zastąpi. Aby myśl tę, która mnie bez przestanku zajmuje, urzeczywistnić, mianowałem osobną Kornmissyą mającą rozważyć i przedstawić sposoby dopięcia tak ważnego celu.«

Hiszpania.

Z B a r c e lon y, dnia 1. Lipca.

Gubernator cytadeli Monjujch, wezwany od Generała Serrano, aby twierdzę tę wydał, zażądał, aby mu wolno było wysłać dwóch oficerów do Generała Seoany, końcem przekonania się o prawdziwości wydanych prouunciamientów; co mu też pozwolono. Generał Serrano udał się do głównej kwatery Generała Castro w Cerwerze. (Pogłoski o śmierci Espartery i bombardowaniu Walencyi nie potwierdziły się.) List pisany z Fok, w Aranthale, z dnia 30.

Czerwca, donosi o wieści, ze Pułkownik Prim Generała Zurbanę na głowę pobił, i ze 2000 żołnierza przeszło na stronę Prima. Irun, jako tez wszystkie miejsca okoliczne, powstały, wydając natychmiast odezwę powołującą do powszechnej insurekcyi. W nocy z dnia 23. Ha 29. Czerwca powrócili Generałowie J aureguy (el Pastor), J riarte i Leopold O'Donnell z Francyi do Hiszpanii.

Junta Walelicyi w niczem się Barcelońskiej wyprzedzić nie daje. Stanowi i ona najwyższą władzę Hiszpanii, mianuje dowodzców armii, ogłasza amnestye dla wszystkich tych, co się skompromitowali w rewolucyi Wrześniowej r. 1840. "Widać w tern wszystkie m wyraźny wpływ przybyłego do Walencyi Generała Narvaez i towarzyszących mu Generałów krystyńskich. Bo rzeczą jest niezawodną, źe wychodźcy krystyńscy, nie czekając ainnestyi, licznie do Hiszpanii powracają.

Z Paryża, dnia 4. Lipca Doniesienia telegraficzne z B a y o n n y, z dn.

3. Lipca, zawierają co następuje t Poczta z Madrytu nie nadeszła, ale w mie* ście tern aż do dnia 1. Lipca panowała spoko jność. Regent był dnia 28. Czerwca w Alba* cecie. Cała Andaluzya powstała. Generał Carratela ogłosił Kadyx i prWiucyą za będące w stanie oblężenia. Na dniu 4. Lipca donoszą z Bayonny; Miasto Santander powstało dnia 28. Czerwca; Generał Castaneda cofnął się do Santony. Junta miasta Santander uznaną została przez część wojska. Miasto Logronio i prowincya Rioja ogłosiły także powstanie. Stosownie do rozkazów rządu inadrydzkiego, poczta do Francyi chodzić będzie przez Sofią, aby mijać miasta powstałe. Z dnia 5. Lipca.

Generał Serrano, jako naczelnik tymczasowego rządu, potwierdził ogłoszoną przez Juntę walencyjską amnestyą dla wyszłych w r. 1840. Krystynosów. Takim sposobem już na urzędowej drodze, w obydwóch najważniejszych miejscach powstania, zjednoczenie partyi krystyńskićj i exaltowanej. Z dnia 6. Lipca.

Wiadomości telegraficzne z Hiszpanii: Z Bayonny, 5. Lipca. -- Bilbao oświadczyło się wczoraj za powstaniem: niedało to powodu do wewnętrznej walki w mieście; Junta utworzyła się natychmiast. Sześć Trinkadurów hiszpańskich i Kutter wojenny, stojące W przystani Ś. Sebastiana, oświadczyły się 3.

Lipca. J eden z tych Trinkadurów przywiózł 20,000 Duros z Bilbao, przeznaczonych na opłacenie żołdu armii. Ta mała flotylla zwróciła się ku Santanderowi. Z B arc el o ny, 28. Czerwca. - Dziennik tutejszy I m p a r c i a l donosi dzisiaj w dodatku następujące szczegóły o przybyciu Generałów Serrano i Gonzalez Bravo do stolicy Katalonii: «Udali się obadwa generałowie w towarzystwie mnogiego ludu do hotelu czterech narodów} lud tłoczył się za nimi, krzycząc Yivat co chwila. Ukazał się pote'm na balkonie Generał Serrano i przemówił do ludu. Mówił, iż przyszła chwila, w ktore'j każdy zacnego serca człowiek powstać powinien, aby ztrącić tyrana, którego zamiary nie tajne; dodał, że jako Generał i jako żołnierz niesie szablę swoją w ofierze, aby cel ten osięgnąć. Zakończył mowę swą Vivatem na cześć Królowej, konstytucyi i niepodległości narodowej, Odchodząc wykrzyknął jeszcze: »Wojna przeciw uzurpacyi i tyraństwul« Generał Bravo również Wystąpił, w tym samym duchu mówił do ludu, i o świadczył, że czas już działać z siłą i wytrwałością, zamknął wreszcie swą mowę wy krzykiem: «Niechaj zginie tyran!« a lud powtórzył z entuzyazmem*. «niechaj zgiuie!« Genereił Serrano, któremu najwyższa Junta Barcelony tymczasowy zarząd wszystkich ministerstw powierzyła, ogłosił zupełną amhestyą dla wszystkich bez wyjątku, którzy w skutek wypadków politycznych od 1. Sierpnia 1840. kraj opuścili. Wszystkie Stopnie i oznaki mają być wrócone tym, którzy je utracili. Junta w Walencyi podobną amnestyą ogłosiła. Wojska katalońskie minęły już Cervere; prawe ich skrZydlo opiera się o Guisonę, mocną pozycyą przy Agramunt, lewe zaś skrzydło o Gramonti. Wojska Seoany i Zurbana zajęły Tarrega i Agramunt, dla Zakrycia Balaguery miasta leżącego nad rzeką Segre, ośm mil od Leridy. Jeźli uda się powstańcom przebyć Segre i wziąść Balaguer, wtedy mogą ustalić się W wyższej Aragonii i połączyć Się Z gwardyami doliny Aranu, których powstanie Seoane wielce wstrzymuje. O zdobyciu Leridy Katalończykowie myśleć nie mogą, jeźli im bunt jaki załogi w pomoc nie przyjdzie. Z Barcelony, 2. Lipca. - Szefem głównego sztabu armii katalońskiej mianowanym Został Generał Lasauka. Generał Concha wypłynął z Walencyi 29. Czerwca IIa statku <<Izabella 11,« aby objąć naczelne dowództwo nad wojskiem w Alicante i Cartagena. Regent znajduje się dotychczas jeszcze wAlbacete. desłał tu kilku oficerów z wojska, które z nim poszło, jako podejrzanych, i wydał dekret, na mocy którego wszyscy żołnierze wierni jego sprawie, od Pułkownika aż do ostatniego podporucznika, o stopień wyżej posuniętymi zosta» ną i wszyscy bez wyjątku honorową oznakę, jako też skrócenie służby o rok jeden otrzy> Wszystkie poczęści Junty obiecały toż* samo żołnierzom łączącym się z powstaniem, tak, iż z żadnej strony nikt skarżyć się nie może. Zdaje się z resztą, iż Regent dość długo w Albacete zabawić myśli, rozkazał bowiem Generałowi van Haien z pozostałem wojskiem tamże przybyć. Ten zaś oświadczył mu, że przed 5tym Lipca stanąć nie może. Nieczynność, w której Regent zostaje, tein trudniejsza jest do pojęcia, im prędsze i znaczniejsze są postępy prze» ciwników jego. Junta walencyjska wystawiła korpus operacyjny złożony z 15 batalionów, i sześć szwadronów liniowego wojska, rozkazała także 20 dział na wały zatoczyć. Podczas, gdy w głównej kwaterze Regenta oczekują jakiejś reakcyi w Walencyi, powstańcy obsadzają Wszystkie tam dotąd prowadzące wąwozy, gotują wylew Huerty i spodziewają się, że im powstanie katalońskie na pomoc zdąży. Nieczynność ta Espartery, zupełnie przeciwna wszystkim obietnicom, które uczynił, zdaje się potwierdzać mniemanie, iż nie bez przyczyny groził złożeniem Regenryi w ręce zwołanych Kortezów. - Gaceta urzędowa wyraża się dzisiaj jak następuje: «Ogłoszone przez Generałów Zurbano i Sooane odezwy, ostatni okólnik Jego Xiażęcej Mości i przedwczorajsze oświadczenie W urzędowej części naszego pisma, świadczą jak najuroczyściej, iz Regent krótestwa stale przedsięwziął złożyć (resignar) przed zwołanymi Kortezami święty zadatek, który mu powierzyły; że oddać go nierządowi i buntom ani sprawiedliwość, ani dobro kraju, ani wreszcie własna jego godność niedozwala. Oświadczenie to tein bardziej każdego zadziwi, że w ostatnim okólniku Regenta podobnego zamiaru, ani nawet z daleka nie widać. Owszem we wszystkich odezwach swoich i publicznych przemowach oświadczał Regent wyraźnie, że wkrótce porządek przywróci i »wszystko zdepee, co mu się sprzeciwiać odważy.« Gdyby się Regent z wyżej napomkniętym zamiarem był oświadczył przy rozwiązaniu Ministerstwa Lopeza i rozpuszczenia Kortezów, byłby bez wątpienia krajowi dużo zamieszek oszczędził. Teraz zaś widzą nieprzyjaciele jego, którychśmiałość w Zagrożonych bez przestanku murach Barcelony do niesłychanej doszła siły i czynności, w każdein takowem oświadczeniu same tylko tchórzostwa wybiegi. »Widział naród Izbę W ciągu półrocza dwa razy rozwiązaną; byłaby bez wątpienia i dwadzieścia razy rozwiązaną, gdyby się reprezentanci narodu do woli Regenta stosować nie chcieli. Tein przejęci przekonaniem Hiszpanie nie chcą, aby z nich dłużej szydzono.» Taką jest odpowiedź, którą Generał powstańców katalońskich Don Vicente de Castro dał 23, Czerwca Generałowi Zurbano. Gdyby zatem Regent nie chciał powtórnie doświadczyć losu wojny lub przynajmniej skuteczności intryg, wtedyby zapewne sam, bez współdziałania Kortezów, władzę swą złożyć musiał, Chociaż niezmiernych skutków, które taki za sobą pociągnie wypadek, wcale obrachować nie można, oczywistem jest jednakżeż, że srogie i długotrwałe burze zagrażają opuszczonemu krajowi, które jeszcze przed dwoma miesiącami Regent mógł był wstrzymać. Gdyby sobie był przedsięwziął partye, serce kraju szarpiące, zjednoczyć lub przytłumić, zbić otwarcie wszystkie zarzuty gwałtu, przyuczyć lud do posłuszeństwa prawom, żołuierstwo zaś do porządku i karności, wprowadzić administracyą mogącą mu zjednać zaufanie obcych narodów, wtedy byłby cały naród w nim zbawcę swego widział; wtedy nawet oddawszy berło Królowej, byłbyhnógł i musiał być główną jej tronu podporą, pierwszym i najwyższym jej doradzcą. Teraz zaś jako jedyną pamiątkę zostawia Espartero narodowi po sobie, przekonanie o prawności i powinności powstania przeciw rządowi. Początek jego władzy opierał się na wywołanych przez niego buntowniczych J un - tach. Lecz to byłoby poszło w niepamięć, gdyby on sam w rok później nie był udzielił ludowi prawa rządzenia się za pomocą terrorystowskich Junt. - Czyż więc dziwić się ntożn?, że znów obecnie lud tego ostatecznego chwyta sposobu, który mu się tak prawnym i słusznym zdaje, że W wielu miejscach powstańcy sądzą, iż rząd znów Junt potrzebuje, i ze je sam Regent wywołał: to tym podobniejszym do prawdy ludowi zdawać się może, gdy najszczersi przyjaciele Regenta, jego najwierniejsi słudzy, przykład zdrady, prżeniewierstwa i podłości dając lub bezczynnie Juntom ustępują, lub stają IIa ich czele.

Ministrowie Regenta, przewidując bliski swój koniec, cieszą się tą myślą, że następcom swoim, ile tylko można było, wprowadzenie rozsądnego rządowego systemu utrudnili. «Po mnie potop!« tego też nie starają się zniweczyć mniemanych intryg sąsiedniego gabinetu siluemi i polityczuemi kroki, przeciwnie czynią co mogą, przemawiając zawsze wyzywającym i obrażającym sposobem, aby otwarcie zerwać wszelkie stosunki, a to w nadziei zbrojnej interwencyi Anglii i poklasków reszty mocarstw europejskich. Gac e t a urzędowa zawiera dzisiaj długi artykuł, który ma być widocznie manifestem wojennym przeciw Francyi wymierzonym. Intrygi francuskie były jedyną, jak twierdzi, przeszkodą, dla czego Regent szczęścia Hiszpanii ustalić nie mógł i one to wywołały obecne powstanie, aby konieczność interwencyi okazać. - Gdyby Francya w istocie miała zamiar korzystania z obecnych w Hiszpanii zamieszek, nie mogłaby nic innego uczynić, jak tylko czekać cierpliwie naturalnego rozwinięcia się i końca stosunków tamecznych. Każde wmieszanie się i odkrycie domniemanych zamiarów Francyi mogłoby zbyt ważne skutki za sobą pociągnąć. Stany Zjednoczone Ameryki północnej.

W liście z Nowego-Yorku pod d. 31. Maja czytamy: Pomyślny stan pieniędzy na giełdzie trwa ciągle; nie przypominamy sobie nigdy, aby kiedy tak wielką masę gotówki w obiegu widziano jak teraz, tak dalece, iż kapitaliści są teraz w kłopocie względem umieszczenia na procent swej gotówki. W samych sklepach bankowych Nowego-Yorku leży gotówką przeszło driesięć milionów dolarów, a wszystkie papiery podskoczyły w kursie o 5, a nawet o 10 procentów; pomimo to kapitaliści, którzy takowe posiadają, nawet po korzystne'j cenie niechętnie je zbywają.

Rozmaite wiadomości.

Z Poznania. - »Dziennika domowego« wyszedł Nr. 14. i zawiera: 1) Zjazd Świętojański w roku bieżącym. 2) Co ją jeszcze wiązało. Powieść L. Siemieńskiego. 3) Barki. Dalszy ciąg Osteologii. 4) Z Poznania, o teatrze Poznańskim i o środkach utrzymania artystów polskich. 5) Z Warszawy korrespondencya. 6) Rozmaitości i mody.

Z Petersburga. - Wyszedł tu z druku: »Rocznik literacki,« składający się z pism wierszem i prozą celuiejszych pisarzy naszych, ozdobiony drzeworytami rzniętćmi w Paryżu, litografijami i muzyką. Wydał Romuald P6 dber es Ki.

Metastasie.

Piotr Antoni Dominik Bonawentura Trapassi znany później pod nazwiskiem Metastasio, urodził się dnia 3. Stycznia r. 1698. w Rzymie, w tein starodawnem ognisku oświaty, gdzie przed upływem kilkunastu wieków społeczeństwo dosięgło było najwyższego stopnia udoskonalenia, - ztąd wielkie czyny, te wielkich dusz pomniki, przeszły w święte dziedzictwo potomności i ze czcią w najodleglejsze przekazywaue pokolenia, dopiero jednocześnie z światami zaginą. Łatwość przyrodzona do robienia wierszy miała wielki wpływ na przyjęcie go do domu Jana Wincentego Graviny, biegłego prawnika i znakomitego literata, który zastępując ojca, własnym przykładem zbogacał serce wycbowańca w cnoty, a wymysł najlepszym powierzył nauczycielom. Tam nabył rozlicznych wiadomości; tam, wypłacił daninę epidemicznej podówczas manii przegreczauia nazwisk, która Trapassi na Metastasio przefabrykowała; tam wreszcie, zaskarbił gruntowną znajomość języka greckiego, co się tylu poszczycił geniuszami, tyle dostarczył wzorów i w sweni odwiecznem łonie tyle jeszcze niedojaśuionych, spornych, ukrywa piękności. - Już w jedenastym roku życia kiedy Roll, Vanniui i Perfelti prace swe odczytywali, d z i e c k o - p o e t a wśród nich dał się słyszeć w częstych improwizacyach. Opiekun Metastasia lubo wysoko cenił jego talenta, lękając się jednak, aby go nie pomieszczono kiedyś w spisie poelów, co wspólnym wszystkim prawie losem umierają wśród chwały i głodu, - sposobił go naprzód na prawnika, potem na teologa; dwa zawody, na które nędza nie śmie podobno rozciągnąć swego panowania. Młody Trapassi dogadzając woli Grawiny, rozpatrywał się wprawdzie w Rzymie i Neapolu w paudektach, zajął się później brewiarzem a nawet cztery pomniejsze święcenia otrzymał, nie zdołał jednak oprzeć się czarodziejskiemu popędowi, który przymuszał go stronić od kodexów i kantyk, a niedoścignionym lotem w nadziemskie krainy poezyi unosił. - W roku dopiero 1 71 7. gdy szlachetny Gravina przeniósłszy się w zaopatrzone we wszystko dziedziny, zostawił swe ziemskie dostatki swej matce i ukochanemu uczniowi, Metastasio dziewiętnastoletni, niezależny, dość majętny, zrobił stanowczy wybór powołania, a wkrótce przy gasząjąca chwała muz włoskich odzyskała blask nabyty Ariosta i Tassa dziełami. Pierwsza tragedya ii Giurtino pod kierunkiem jeszcze Graviny napisana, ten płód muzy edycyi paryskiej Z r. 1755. powiada) ścisłem naśladowaniem wzorów greckich, zkąd słabe młodzeńcze zdanie nie zdołało wydobyć czystego złota, zostawiając w spokoju mniej kosztowne kruszce. Gdyby Metastasio tą dalej postępował drogą, wtedy jego tragedye, jak wszystkie inne poetów włoskich, byłyby massami deklamacyipodzielonych na sceny, rozprawami, utworami retorycznemi, lub co najwięcej zimnym z greckiego przekładem, w którym wzniosłość, gwałtowność i rozrzewnienie są oddane poziomo bez siły i duszy*). - Lecz twórczość tego poety, znalazła dość bogactw i rozmaitości w samej sobie, a odtrącając naśladownictwo, wyżej go od współzawodników postawiła. Opera Didone Abandonnata z muzyką Sarra, przedstawiona pierwszy raz w Neapolu w f. 1724. i z zapałem przyjęta, rozpoczęła zawód, w którym Metastasio tyle nabył chwały. Od tej epoki utwory jego i bliskie doskonałości i dość liczne, zjednały mu sławę w Wiedniu, Madrycie, sławę, którą przyznano w Rzymie i całej Italii. Gdyby St. Eviemond z równym czytany zajęciem przez Filozofa i człowieka światowego żył za jego czasów, nie mógłby powiedzieć, że opera jest śmiesznćm wypracowaniem muzyki i poezyi, gdzie poeta i muzyk wzajem sobie niedogodni, wysilają się na utworzenie złego dzieła; - ale odezwałby się słowami Woltera:tesztuki są bogate w poezyą malowniczą i ozdobność nieprzerwaną, która dodając wdzięków naturalności, nigdy jej nie przeciąża. Gdy we wlasneJ ojczyźnie starania Metastasia 6 beneficiiim zostały bez skutku, wezwany do dworu wiedeńskiego w r. 1730. chętnie tam się udał. Karol VI. i Elżbieta hojnie go obsypali łaskami, a Marya Teressa, małżonka Franciszka I., ta opiekunka nauk i sztuk pięknych, nie szczędząc darów i dołączając do nich listy tchnące szacunkiem dla poety, dowiodła, ile prace jego ceni; Józef zaś II. syn jej, co odziedziczył po matce chlubną żądzę uszczęśliwiania ludów, otrzymał także w spuściźuie poważanie dla Metastasia. - Ferdynand VI. król hiszpański, wielbiciel śpiewaka Tarinelli, wynagradzając poetę za operę 1 'isola disabitata, umyślnie dla J. K. M. napisaną, bardzo kosztownym obdarzył go upominkiem. Tak więc spokojny, szanowany na d cesarskim mógł liczne wykończyć dzieła. *) Battiuelli w rozprawie o teatrze włoskim i tIjcznIeJsze z nich są: I Cinesi, la Did6nc abandonata, Fisoladisabitata, la Semiramide, l'Adriano, I'Alexandro, l'AchiIle in Sciro, gli affetti generosi, ii re pastore, l'eroe Cinese, oprócz wielu pomniejszych ulotnych poezyi, zaszczytne w literaturze włoskiej zajmujących miejsce. Dzieła Metastasia całkowicie lub częściowo na wszystkie prawie euiopejskie przetłumaczono języki, a co szczególniejsza nikt z hyeniego rodu złych krytyków, co przez wrodzony instynkt szarpią zacięcie po wszystkie narody i wieki wszelkie umysłu płody, targnąć się na nie nie ośmielił. Wiele akademii włoskich w przekonaniu, że imię Matastasia wiele im przyniesie zaszczytu, wezwało go na członka, zgromadzenie zaś florenckie, które sobie nadało skromne nazwisko towarzystwa l udzi zasłużonych, ofiarowało mu na pamiątkę ośm wielkich medalów, z tych dwa srebrne, inne brązowe wyzłacaue*). Poeta ten liryczny umarł dnia 12. Kwietnia r. 1782. w ośmdziesiątym piątym roku życia; - Zwłoki jego spoczywają w kościele Sgo Michała w Wiedniu. *) Z jcdne*j strony tych medalów było popiersie poety, z drugiej strony lira, godło poezyi lirycznej, połączona wieńcem bluszczowym w maską i fletem, Napis wyjęty z ody Horacgo XX. księgi 2.

.ultimi Noscent Geloni. - i datę, Florentio 1754. wyryto u spodu. Maska i flet miały zapewne przypominać, ie w czasie przedstawień tragedyi greckich urozmaicanych chórami aktorowie twarz maskami osłaniali.

(Nadesłano,)

Potężny Boże! Sędzio sprawiedliwy, Dla czegóż wyrok tak straszny wydałeś? Ze Matkę dziatwie a mężowi tkliwy N ajmilszy datek na zawsze zabrałeś.

Rodzina cała, szczerzy przyjaciele, Żałobnym kirem ubrani po Tobie, Sercu bolesno, bo smutku tak wiele! Któżby uie plakat, w idząc Cię już w grobie'.

Utulcie żale, nie plączcie cne dziatki "Wszak mlekiem matki, jesteście karmione.

]I to krew polska, prawa, klejnot rzadki, Oj byście byjy, jak ona wielbione.

Ach znikł tak piękny, samej wiosny kwiatek, Polka prawdziwa i sercem i duszą, Pociecha biednych i najlepsza z matek Wszyscy należną cześć J ej przyznać muszą.

Westchniejmy wszyscy z pokorą do Boga Za duszą czystą Mycielską Anielą, Modlitwa szczera będzie dla niej błoga, A prośby nasze niebo Jej uściclą. M. K.

T e a t r p o i s I Ł i« W Poniedziałek dnia 17. Pani Walde, art ydramatyczna teatru Krakowskiego, będzie Zaszczyt w przejeździe przez tutejsze miaystąpić w melodramie WarjatKa w roli

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1843.07.15 Nr163 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry