"\Vielkiego

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1844.10.01 Nr230

Czas czytania: ok. 20 min.

-TA

)K tęw;Ixem

PO ZNAN S KI EGO.

Nakładem Drukarni Nadwornej l1JJ, Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannoteski.

*&N2.

We Wtorek dnia 1. Października.

1844.

Wiadomości kraj owe.

Z Berlina, dnia 28. Września.

N aj. P an Rzeczywistego Tajnego Badzcę i Prezesa Naczelnego Tajnego Najwyższego Trybunału, Dr. Sack na własne jego zadanie od obowiązków służby uwolnić; Ministrowi stanu i sprawiedliwości Mii M er po uwolnieniu go od kierunku ministerstwa sprawiedliwości, z zachowaniem jednakże dlań miejsca i głosu w minisleryjm stanu, Naczelne Prezydium Tajnego Najwyższego trybunału powierzyć, i Tajnego Radzcę gabinetowego U li den ministrem stanu i sprawiedliwości mianować raczył. Z dnia 29. Września.

N. Pan Professorowi botaniki w Wiedniu, Dr. Szczepanowi Endlicher, urodzouemu w Węgrzech, klassę pokoju orderu p o u r le merite dla nauk i kuusztów, dać raczył.

D P o z n a n i a. (Nadesłano.) Postanowienia Najjaśniejszego Pana względem kierunku w jakiem z Bydgoszczy kolej żelazna KrólewieckoBerlińska prowadzoną być ma, wkrótce spodziewać się należy, poczerń niezwłocznie budowa jej rozpoczętą zostanie, aby dać mieszkańcom nadwiślańskim, dotkniętym klęską tegorocznej powodzi sposobność do pracy i zarobku. Z Królewca pójdzie droga szynowa przez miasta Brandenburg, Braunsberg, Elbląg,

Malborg, Kwidzynę i Grudziądz, gdzie kosztowny most przez Wisłę stanie, celem połączenia się koleją żelazną z Gdańska na Czczewo, Nowe i Neunburg projektowaną. Od wspomnionego mostu przez Wisłę dolknie droga szynowa miasta Świec i Bydgoszcz; czyli zaś stamtąd przez Pilę, Wieluń, Drezdenko, Landsberg i Kistizyn, lub przez Poznań i Frankfurt do slolicy prowadzoną zostanie? jest pytaniem któ rego rozwiązanie zawisło od postanowienia królewskiego. Kierunek ostatni z Bydgoszczy na Piłę będzie dla Szczecina nader korzystnym i z tego też powodu budową kolei żelaznej z Szczecina do Starogrodu już teraz pilnie się zajmują, aby ją aż do Piły pociągnąć; dla Gdańska zaś, Królewca, Poznania i wszystkich miast nadwiślańskich stanie się takowy w swych skutkach nader szkodliwym, a pomimo że dwaj Hrabiowie wspólnie z Szczecinem o to się ubiegają, aby linia kolei, jak wspomniono, z Bydgoszczy na Piłę i Kistrzyn poprowadzoną była, to wszelako nie można przypuścić aby na korzyść jednego miasta Szczecina i kilku magnatów, miasta prawego i lewego brzegu W 7 isły, mianowicie zaś Gdańsk pod względem handlowym, tak wielką slraię ponieść miały. Nie potrwa wiele lat a będzie można przestrzeń od Adryalyckiego do Bałtyckiego morza za pomocą pary, że tak rzekę, przelecieć, to jest z Tryestu przez Łajbach, Gratz, Wiedeń, lewca, dla tego też miasta dopiero wymienione mają największy interes w tern, aby kolej żelazna z Gdańska i Królewca do Berlina, nie przez Piłę i Kislrzyn, lecz przez Poznań i Frankfort n. O. prowadzoną została. Połączenie Poznania z Szląskiem przez drogę szynową, w roku przyszłym nasląpi, tym czasem kolej górno-szląska, - której budowa silnie postępuje - ukończoną zostanie, a przez to najprędsza komunikacya między Xi<;stwem Poznańskiem, Szląskiem i państwem austryackie'm się otworzy. Gdyby przeciwnie królewiecko-berlińska kolej na Kistrzyn pójść miała, z którą Poznań za pośrednictwem pobocznej kolei na Wieluń lub Drezdenko połączyć projektowano, cała komunikacya z Austryi i Szląska do morza Bałtyckiego obrócićby się musiała dolno - szląską koleją na Berlin a stamtąd do najbliższego portu szczecińskiego z uszczerbkiem tak dla Poznania jak i szczególniej dla Gdańska. Juz przeszło rok jak miasto Szczecin posiada kolej żelazną do Berlina, przez co, jak i z innych przyczyn handel tameczny z stratą Gdańska i Królewca nadzwyczajnie się wzniósł, gdyby zaś pomimo to jeszcze droga handlowa z Adryatyckiego do Ballyckiego morza na Szczecin obrócić się miała, natenczas handel Gdańska z wszystkie m upaść musi. Linia kolei powyższej jeżeli przez Poznań i Frankfort pójdzie, daleko więcej korzyści przyniesie, niżeli linia na Wieluń i Kistrzyn, gdyż z Bydgoszczy do Poznania i tu stąd do Frankfurtu, żadnych nie masz przeszkód lokalnych, przeciwnie zaś od Piły do Landsbergu ciągnie się pasmo gór piaszczystych i gliniastych, które przekopać wypada; dalej znajdują się od Landsbergu do Kistrzyua ogromne biota czyli łęgi Warty i Odry, przez które przebyć trzeba. Budowa ta w tej okolicy tyle milionów kosztować będzie, że za nie z łatwością całą drogę szyuową z Poznania do Frankfortu wystawićby można, a zresztą przy znacznej przestrzeni kolei z Gdańska i Królewca do Berlina nie można mieć względu na małą różnicę długości, jakaby z wyboczenia na Poznań wynikła. Jezli Poznań przez kolej poboczną na Wieluń lub Drezdenko tylko z królewiecko berlińską drogą szynową połączyć się ma, natenczas wprawdzie bardzo szybka komunikacya z Szczecinem uzyskamy, nie dochód z niej nie przyniesie procentów od wyłożonych kapitałów, albowiem przedmioty handlowe tylko w zdarzeniach pośpiechu wymagających przesyłać się tą drogą będą, gdyż istnieje komunikacya wodna, transport zaś wodny daleko jest tańszy, osób zaśz Xiestwa do Pomeranii i stamtąd do Xiesfwa mało bardzo jedzie. Z drugiej zaś strony miasto Gdańsk od wieków i aż do założenia kanału Bydgoskiego głównym było składem płodów W. Xi<;stwa i do Gdańska wróci się znów nasza droga handlowa, skoro tam dotąd w prostym kierunku kolej żelazna stanie, zależy też wielce na te'ni aby Prusy wschodnie i zachodnie jak najbliżej i w prostej linii z Szląskiem połączyć, co w stosunku wojskowym jeszcze ważniejszem być się wydaje. I czemuż Poznań tylko pobocznemi kolejami ma być obdarzony? wszystkie miasta pierwszej kłassy są i mąją być przez główne koleje z stolicą królewską połączone, czyli W. Xięstwo nie ma mieć tych samych korzyści, jakie inszym prowincyom się dostają? INiechby więc Poznań, Gdańsk, Królewiec i inne miasta nadwiślańskie ręce sobie podały, ku wyjednaniu u rządu, aby stamtąd na sam przód kolej żelazną na Poznań budowano, a wtedy dopiero drugi projekt, - jakkolwiek pod niektóremi względami ważny zapewne, - do-tego czasu odłożony zostanie, kiedy sieć kolejowa, która większe miasta państwa między sobą i stolicą łączyć ma, z wszystkie'm ukończoną będzie. Budowa drogi szynowej z Poznania do Głogowa najdalej się z początkiem przyszJej wiosny rozpocznie, niedawno też zjechali tu komissarze ministeryalni, celem dania opinii swej, tak względem miejsca gdzie dwór kolejowy w Poznaniu i Głogowie stanąć ma, jak i względem linii na miasta Mosinę, Czempiń, Kościan, Leszno, Wschowę i Schlichtyugowę, już wytkniętej !

Wiadomości zagraniczne.

Rossya.

z P e te rsburg a, dnia 20. Września. Przez Ukaz Cesarski do kapituły orderów z dnia 28. Lipca, były Dubieński Marszałek szlachty Omieciński na przedstawienie Ministra dóbr państwa j Zdanie komitetu PP. Ministrów, mianowany kawalerem orderu S w Stanisława 2giej kłassy w nagrodę niezmordowanej pracowitości i pożytecznych trudów w prowadzeniu i ukończeniu lustracyi w Boreinelskiej kommissyi. W składanych corocznie J. C. M. doniesieniach o młodzi przyjętej na służbę w gubernialnych urzędach, niektórzy z nich, nie otrzymujący od zwierzchności zupełnie załetnego zaświadczenia o dobrem prowadzeniu się, ulegają Monarszym upomnieniom. Dla zapewnienia rać na ich poprawę, N. Cesarz raczył rozkazać, aby podobne upomnienia, objawiane były tym, do kogo się ściągają, zawsze w komplecie U rzędu, przy wszystkich służących w nim osobach.

Najnowszy cesarsko-rossyjski ukaz z Lipca 18 44. tyczący się uwolnienia od poddaństwa sług dworskich. Zachodnio-europejskie piśmiennictwo niemieckie, francuzkie i angielskie, zajmuje się nader żywo Rossyą od uiejakiego czasu; nie tyle jednakże w dziełach poważnych, gruntownych, naukowych, co w ulotnych dziennikach, które do rozpraw o Rossyi dogodnie przyczepić mogą roztrząsanie interesów stronniczych i może właśnie dla tego usiłują obudzić przesądną obawę, jakoby Rossya, groźny, niepomierzony kolos, w ogromie swym resztę Europy zamierzała pochłonąć. Poważne, naukowe zbadanie obecnych stosunków stanu politycznego i społecznego Rossyi jest niemal potrzebą europ ej - ską! Bo najprzód nikt nie zaprzeczy, że Rossyą jest jednym z najważniejszych ogniw wielkiego europejskiego łańcucha ludów i państw, w którym wspólność uczucia z każdym rokiem tak się podnosi, iż najmniejsze zmiany w stanie politycznym, rządowym, społecznym każdego pojedynczego kraju, jakby rozlegające się ziemi trzęsienie, na wszystkie inne europejskie kraje wpływ wywiera stanowczy: - potem, ze z gruntownego zbadania teraźniejszych społecznych i politycznych położeń państwa rossyjskiego zimny i bezstronny postrzegacz niezawodnie poweźmie przekonanie, iż owa przez dzienniki ciągle podniecona obawa grożącej »napaści olbrzyma północy,« »niedalekiego zalewu ziem cywilizowanych przez barbarzyńców,« świadczy tylko o zupełnej nieznajomości prawdziwych slósuuków, lub umyślnie jest rozsiewaną na korzyść partyi. W Rossyi właściwej, jądrze monarchii rossyjskiej, dzieje się w tej chwili wielki społeczny ruch, rozwój, którego wynikłości nie można wcale naprzód obliczyć; to jeduo, w rzeczy zimno się rozpatrując, jest jawnem, iż takie społeczne rozwinięcie wszystkie siły państwa i ludu ku sobie zwraca i ztąd na czas jednego pokolenia ustąpić mu miejsca musi polityka zewnętrzna. Rozwój ów społeczny obudzonym został najprzód przez ciągle postępującą kulturę europejską, która z razu wprawdzie przejęła tylko wyższe warszfy społeczeństwa, niższych prawie nie dotykając, z czasem atoli i do niższych przedrzeć się musiała i rozpowszechnieniem nowych ideów niemi wstrząsnąć. Ale właściwie, materyalnie, upostaciował się ów rozwój społeczny w czynności rękodzielniczej i fabrycznej przez rząd podsycanej. Czy rząd dobize sobie poczynał, ułatwiając kierunek przeinysłowosci i silne mu dając poparcie celnemi rozrządzeniami i tp. na nic się nie zda teraz roztrząsać. Rzecz ta należy do wypadków skończonych, i nawet rząd z tyle żelazną i konsekwentną wolą, jaką przypisują rossyjskiemu, nie byłby już w stanie owego kierunku i jego skutków niweczyć. W tej chwili bowiem życie 16 milionów ludzi w środkowych guberniach Rossyi zawisło od tejże czynności - rolnictwo i chodowanie bydła przyzostały tam na niskim stopniu, nie wystarczyłyby na wyżywienie niezmiernie zwieszonej ludności, i ku opłaceniu zboża i innych potrzeb życia sprowadzonych z prowincyi południowych przemysł podaje tu tylko środki, on jeden może je podać. Dopiero kiedy rolnictwo i chów bydła w okolicach tych się rozszerzy i podniesie, kiedy staną dostateczne środki komniunikacyjne, - co oboje jest koniecznem imożebnem, ale wiele lat jeszcze upłynie, nim będzie uskuleczniouem - kiedy tym sposobem przywróconą będzie równowaga między rolnictwem a przemysłem rękodzielniczym, wtenczas dopiero będzie mógł rząd ten ostatni za pełnoletni ogłosić, pieczę ceł odebrać i samego sobie zostawić, w tenczas niezawodnie to co jest narodowe i potrzebne samoistnie się utrzyma, a rośliny z pod szklarni zwolna powiędną i znikną. Zbyt szybko rozwinięta czynność rękodzielnika dotknęła gwałtownie wszystkich społecznych stosunków Rossyi - nie same dobre tylko, ale i bardzo złe i niebezpieczne wywołała i obudziła skutki. Wszystkie władze rozumowe ludu szczero-rossyjskiego (nie mówimy tu o klasach wyższych, europejskouksztalcoftych, te tworzą osobny lud) po większej części ten kierunek obudził i niewypowiedzianie zaostrzył, zdolności techniczne wykształciły się nad podziw, ale ucierpiała prostota obyczajów, związki rodzinne i miejscowe się zwolniły\ ukazują się nawet ślady, że w ideach i zwyczajach religijnych nie małe gotuje się przebrażenie. Obecnie nastaje wielka zmiana w stosunkach spóleczeńskich większej połowy ludności, bez ochyby głównie owym kierunkiem rękodzielniczym wywołana, i która z każdą chwilą staje się niezbęduą, żelazną koniecznością. Mówimy tu o zmianie stosunków poddaństwa. J estto mniej znaną rzeczą, że poddaństwo luje ilednie 12 O -13 O lal sięga. W V A ielkoRossyi nigdy nie było zaprowadzonem, ale rzecz dziwna, wynikło na drodze policyjnej i w policyjnym interessie. W niektórych guberniach Małorossyi poddaństwo opieia się na zasadzie prawa, wszakże zaprowadziła je dopiero Katarzyna II. w roku 1783. a w Rossyi południowej w r. 1 796. Pierwiaslkowo u żadnego z ludów sławiańskich nie było poddaństwa, tak jak niebyło u Slawian szlachly, jako osobnego stanu U Sławian rossyjskich wszelka zwierzchność., wszelka władza wypłynęła z władzy ojcowskiej głowy rodziny i pokolenia. Rodzina osiadała i lozradzaia się, tworzyła fiiniug, lecz dla tego ciągle zachowywała charakler rodziny i pozostawała w nu-podzielueiii «szechposiadaniu i wszechużywaniu gruntu pod zwierzchnictwem ojca gminy, starca, starosly. -- Gminy te w czasach pierwiaslkowych były zupełnie niepodległe - zląd związek ludowy słabym, siła i obrona na zewnątrz i wewnątrz małą. Powołały więc Ruryka z jego Waregmi, aby panował i ich zasłaniał, zkąd wynikła władza książęca, i po zaprowadzeniu Chrześciaństwa, oraz przyjęciu wyobrażeń byzantyńskich, jej kościelne i religijne uświęcenie. - W rozumieniu i oczach prostego Moskala ma przecież c ar zawsze jeszcze slarosławiaóskie znaczenie oj c a , (ni e nazywa go leż inaczej jak Batuszka - ojcunio) i z lego tylko powodu car jesl jego nieograniczonym panem. *) (Dalszy aąg nustitjń, ')

Kra 11 c y a.

Z Paryża, duo 21. Września.

Wszyslkie ważne sprawy odłożone są teraz aż do powrotu Króla. będzie też natenczas mowa o sposobie ułożenia się względem pozoslalćj jeszcze części pożyczki. Marszałek Soult oczekiwany tu jest z powrotem duia 28. t. m.

'') Wiaraklery sfj czna to i ciekawa rzecz dla cudzoziemca widzieć .jak prosty Moskal, muzyk, bierze eie w obliczu białego cara, (pry walny Hossy« n z serca nie cierpi tytuł n : cesarza, imperatora). Osobistość Mikołaja jest tego rodzaju, iż ze sianu wyższego nie lal »0 kto bez zmieszania, przed nim »tanie Ale prosly moskal nie odbiera tego «rażenia. T\ie bezczelny, zuchwały, ale (ćż nie niewolniczo ]>odly i płaszczący, jest poufały nj, wesołym, taszacym sic. pada, opowiada, prosi oto lub 0»0, zapytuje cara, jak się ma jego żona, carowa - czy zdrów carewicz wraz z żoną i dziećmi - co porabiają drucie j ego dzieci - a car odpowiada na wszystko, i powierza sie z wszystkjemi familijnemi nowościami itd. Muzyk ocz.ł wiście poczytuje cara za. sn ego przyjaciela krewnego, za ojca, ztąd jego przywiązanie, bezwarunkowa poufałość, bez ulraly dla tego uczucia samodzielności, ltossyauiii pan, widzi w carze Lilko swego pana. Cesarz zresztą doskonale <<lada językiem, dialektem a uawet zwrotami mowy ludu.

Constilutiouel odebrał jak mówi z Londynu bliższe wiadomości o biegu układów względem Olahejli i Marokka, klóre on za pewne podaje, i z których mają się wyjaśnić niektóre ciemne dotąd punkla wzięcia się ministerstwa francuskiego. Ze jednakże nader wąlpliwą jest rzeczą, azali wiadomości le są chód w części uzasadnione, zwłaszcza że Ga I i gna ni s M e ss e n g e r wszyslkie te podania za zmyślone uważą, wystarczającą będzie rzeczą, dla wskazania manewrów oppozycyi, rzucić po krotce okiem na nie. Anglia, mówi dziennik ten, żądała z początku także nagany kapitana B r u a t , jeśli nie odwołania jego, odstąpiła wszakże od żądania lego, odebrawszy od Pana Guizola zapewnienie, że wojska francuskie opuszczą natychmiast wyspę Mogadora, i że wszelkie działanie wojskowe przeciw Marokkowi wstrzymane będą aż do wiosny, sułtanowi zaś Abd el Rhamanowi mają być na nowo dawne warunki pokoju proponowane, nie żądając od niego żadnego wynagrodzenia za koszla wojenne. Mimo lego wszakże ministerstwo angielskie obstawało za wynagrodzeniem dla Pana Prilcharda, aby przed parlamentem zadosyć uczynić obietnicy, że honor Anglii sfrzeżanym będzie. I do tego miał się Pan Guizot nakłaniać, i takim sposobem postępowanie kapitana Bruat, jako też i Pana Aubiguy nie było uznane, a Francya musi znieść hańbę, że intrygi człowieka, z powodu którego lała się niedawno krew francuska, franctiskiemi pieniędzmi opłacić musi. Co się zaś tyczy układów zMarokkiem, ulrzymuje wspomniony dziennik, że te w skutek powyższych usląpień, oddane były całkiem w ręce angielskiego posła Pana B u l w e r a, któremu leż pizypisać trzeba niespodziewane rozwiązanie zawiłego węzła tego, usunięcie bowiem nieporozumienia z Hiszpanią służyć tylko musiało za płaszczyk w sprawie tej. N areszcie z wielkiem oburzeniem następuje pytanie, jak po podpisaniu układów pokoju z slrony francuskiej było można zaraz przystępować do wykonania onych, i wydawać rozkazy opuszczenia wyspy M o g a d o r u, nieoczekując, jak to zwyczaj każe, czyli ze strony rządu francuskiego pokój przyjętym będzie i zatwierdzenie onego nastąpi; ale właśnie ten punkt domyślać się każe, że to wszystko była sprawka umówiona wprzódy z Anglią, i że zupełnie poddano się woli owej. Taka jest treść długiego artykułu oppozycyjnego, który wskazuje zaczepki, jakie czekają ministerstwo na najbliższem posiedzeniu z powodu sprawy otahejtijskiej i marokańskiej. Postanowienie lakże, przez które Marszałek służy dziennikom oppozycyjnym za nowy powód do ganienia rządu. Uwaiajq one w tein powrót do zwyczaju d I an c i e n regime. Nie podają wszakże innego sposobu, w jakiby można wynagrodzić marszałka, i gdyby nouiinacya owa nie była nastąpiła, byłyby one z pewnością również skargi podniosły i rządowi zarzucały, że nie umie godnie ocenić zasług położonych około dobra kraju. Abbe Genoude, właściciel G a z e t t e de F r a n c e, przepadł przy wyborach w Savenay.

W mowie, w której się polecał wyborcom, chciał on między iunemi rzeczami i przez to zjednać sobie popularność, iż sobie wziął za hasło przegląd układów z roku 1815" ale bez wojny. Oprócz tego oświadczył się za powszechnem prawem głosowania, za radykalną zmianą wszystkich stosunków we Francyi, bez rewolucyi wszakże, za zniesieniem wszelkich praw ograniczających wolność, za niezależnością duchowieństwa od rządu i za wolnością nauczania. Zapytany od jednego z wyborców o zdanie swoje względem rewolucyi lipcowej, następującą dał odpowiedź: »Robię ja różnicę między oporem przeciw o r d o n a n s o m , a zgwałceniem zasady dziedziczności. Rozporządzeniom było można się opierać, bo przez nie prawa zgwałcone były, i ponieważ zawsze w czasach monarchii robiono różnicę między prawami a roz porządzeniami. Karol V. żądał, żeby Ind opierał się postanowieniom jego, któreby on wydał wbrew prawom. Ministerstwo z dnia 8. Sierpnia zgwałciło pewne prawa, ograniczając liczbę wyborców, i naruszając gazety. Opór więc był prawny. Zgwałcenie zazady dziedzicznOSCl zaś muszę potępić.« D z i e n n i k S p 0rów tryumfuje nad tein polowiczem przyznaniem ze strony jednego z naczelników partyi legitymisiycznćj, i Pan Genoude musi słuchać dotkliwej przymówki, że kiedy chęć bycia uważanym za narodowego podżegała go do odbycia połowy drogi, z podobnejże przyczyny i resztę dodaćby powinien. A 11 g 1 i a.

Z Londynu, dnia 21. Września.

Oppozycya Whigów, jak się zdaje nie chce bynajmniej łączyć się z O'Connellem ani z sprawy jego korzystać dla zwalenia teraźniejszego gabinetu. G lob e przynajmniej, organ stronnictwa Palmerstona, umieścił dzisiaj na samem czele pisma swego obszerny artykuł, w którym między iniićmi powiada: »O'Connell prawi nam, że Repeal nie znaczy tyle co rozbrat; dobrodziejstwo onego na lem polegać ma, aby lud Irlandski dostąpił prawa oznaczania podatków. Czyż więc zdaniem Pana O'Connella, żeby każdy w Irlandyi wybierany podatek li tylko na irlandskie cele miał być obracany? Toby przecież nie było nicze'm innem, jak odłączeniem się od Anglii, kiedy do tego zmierza, ażeby parlament w College green nic nie uchwalał na korzyść całego państwa. Wszakże zamiarem istotnym polityki repealu jest niepodległość, niezawisłość ludu iilandskiego od dozorującej władzy Anglii. Bo ciało obiorcze parlamentu College green składać ma lud prosly bezwzględnie na pewną miarę zdolności do obierania. Ale właśnie stąd powstałoby natychmiast zjednoczone działanie lej przez księży swoich kierowanej masśy przeciw całej protestanckiej i arystokratycznej organizacyi w Irlandyi, Ale jakiż rodzaj rządu mógłby się nareszcie z walk' takiej wylęgnąć, gdyby Anglia swego prawa rozjemcy odstąpić chciała? Utrzymanie unii z zewuątiz podzielonej na I y le fokę y i I r l a n d y i równie potrzebne, jak potrzebnem było podzielonej niegdyś Szkocyi.«

Rozmaite wiadomości.

Z Poznania. - Dziennik urzędowy król. regencyi w Poznaniu z d. 24. Września zawiera między iunemi następujące ogłoszenie cenzuralne: Wymienione tu, wyszłe za granicą w języku polskim pisma, jako to: 1) Biblioteka warszawska, pismo pOSWlęcone naukom, sztukom i przemysłowi. W Warszawie u Kaczanowskiego 1844. tom drugi, zawierający poszyty pro Kwiecień, Maj i Czerwiec, a z tomu ttzeciego poszyty pro Lipiec i Sierpień 1844. - 2) Biblioteka najnowszych i najlepszych romansów zagranicznych. Tom siódmy, Igo, 2go i 3go poszytu. W Lipsku u Brcitkopfa i Hartla 1 844. - 3) Dwu tygodnik literacki, Numer 7. i 8. od Igo do 15go Lipca w Krakowie 1844.; 4) Karta Królestwa Polskiego z 1814. ; - 5) karta Wielkiego Księstwa Poznańskiego; - 6) karta hydrograficzna; - 7) karta wolnego i ściśle neutralnego miasta Krakowa z jego okręgiem według ustanowień kongresu wiedeńskiego; - karta Polski z oznaczeniem Rozbiorów 1772., 1793.

i 1795., mogą byc podług decyzyi Król. N ajwyższego Sądu ceuznralnego w państwach pruskich przedawane ; i następujące doniesienia o czynach pobożnych: Kollator katolickiego kościoła w Kaźmierzu, powiatu Szamotuiskiego, dziedzic dóbr Fehlan, darował temuż dwa duże lichtarze z uowotnego srebra wartości 60 tal. niektórych parafian, mianowicie kilka koszyków z kwiatami z wosku, prócz tego 30 tal. na światło woskowe od Walentego Sztejmetza i zasłonę do wielkiego ołtarza wartości przeszło 20 tał. od Wincentego Zylczyńskiego.

»Gazety tutejszej kościelnej« wyszedł oNr. 39. i zawiera: O budowie kościoła katolickiego. - Pastorał S. Piotra. - Hymn na uroczystość SŚ. Apostołów. - Doniesienia kościelne z dyecezyi wrocławskiej: wybór kandydatów na tamtejsze biskupstwo, - z dyecezyi monasterskiej: Siostry miłosierdzia w Cleve. Z Rzymu. - Francyi. - Anglii. - Chin.

Egiptu. - Z Syryi.

o celu 1 pożytku ciągłych wystaw w Anglii. (Ciąg dalszy.) Pomiędzy modelami, preparatami i projektami zasługują na uwagę: kotwica ulepszona, pompa przez samże okręt w ruch wprawiana, modele okrętów podług nowej metody zbudowanych, apparaty do oczyszczania wody morskiej, prassa litograficzna w oczach publiczności roboty wykonywająca, pompa pana Rida i mnóstwo innych rzeczy; oprócz tego znajdują się tu rozmaite przedmioty wszystkich królestw natury, które jako nowe odkrycia, albo jako rzadkości złożone zostały między modelami dla urozmaicenia i ciągłego wzbudzania ciekawości. WTypada jeszcze uczynić wzmiankę o projekcie Rolfa Watsona mającym na celu uchronić okręty od zatopienia, a to za pomocą rur miedzianych hermetycznie zamkniętych] i powietrze atmosferyczne w sobie zawierających. Przeprowadzone one są na około pokładu i pod nim gdzie się to dało uskutecznić, a równoważąc własny ciężar okrętu z ciężarem przedmiotów w nim zawartych, nie dają mu w razie uszkodzenia utonąć. Do szczegółowego opisu mnóstwa nadzwyczajnego modeli, przyborów i innych przedmiotów godnych uwagi na tej wystawie znajdujących się, potrzeba] by było kilka tomów. Muzeum to daje najdokładniejszą i najdobituicjszą ideę o postępach mechaniki, tej części nauk matematycznych łączącej w sobie znajomość i zastosowanie praktyczne praw ruchu i równowagi sił. Jest to ulubiona nauka Anglików.

Przejdźmy z te) galerji ao Pantechnikonu.

To ciągła wystawa płodów fabryk, rękodzieł i rzemiosł; ogromny składowy magazyn wszystkiego co 'tylko konieczność, potrzeba i zbytek nastręczyć może; tu każdy kto chce cze'm prędzej pozbyć się swych pieniędzy, może we 24 godzin zaopatrzyć się w wszystko i napełnić dom swój od sutereny do poddasza, od stajen i wozowni do najpyszniejszych salonów. Tak jak każda rzecz niezwyczajna ma prawo być uiodną: Pantechnikon należy do zakładów bardzo licznie uczęszczanych. Zbudowany on jest w roku 1821 dla wystawy płodów i przemysłu i składa się z dwóch części, przedzielonych ulicą czyli przejazdem 500 stóp długim, a 50 szerokim. Obie części mają po 3 ogromne piętra; (w pierwszej, piętra spoczywają na żelaznych kolumnach, a sufity i posadzki są z żelaza, tak że niebezpieczeństwo od ognia zagrażać nie może; w tym celu użyto 300 tonu żelaza lanego *). Na każdetn piętrze wyłożone są na sprzedaż przedmioty oddzielnego gatunku. Tu klas sa rzemieślnicza ma obszerne pole rozpatrywania dzieł rvwałów swoich i wchodzenia w najdrobniejsze tajniki swojego rzemiosła. To ciągła szkoła przemysłu. Druga część Pantechnikonu, składająca się ze trzech gałerij z pysznemi magazynami i pięknemi schodami kamiennemi prowadzącemi na pierwsze piętro, musi wszakże lam'ej ustąpić pierwszeństwa tak pod względem samej budowli jako i przedmiotów celem wystawy będą* cych. Tu wyłączne miejsce schadzki turystów; w niem znajdują się wszelkie a wszelkie przedmioty do podróży służące, ze wszelkiemi przyjemnościami, dogodnościami i komfortem. Tu jest wydział ekwipaźy (the cariage departament), tak nazwany przez właścicieli tej częścj pantechnikonu. Urządzony on jest na wielką skalę i bardzo dowcipnie; oczom widza przedstawia się kilka ogromnych półek od dołu do samego dachu, na których rozłożone są ekwipaże i do których prowadzą oddzielne schody. Wydział ten jest bardzo ważny, ze względu źe w nim nagromadzone są wszelkie środki dla zadość uczynienia wrodzonej Anglikom namiętności podróżowania. Tam można widzieć powozy rozmaitych kształtów, rozmiarów i nazwisk, karety, kocze, ekwipaże zimowe, letnie, podróżne z walizami i kuframi, kabriolety, tilbiury i t. d., siodła, uprzęże, lejce, bicze, słowem wszystko co tylk j jest potrzebuem do kompletnego zaprzęgu. Również godnemi są uwagi bardzo dowcipne machiny, za pomocą

:) Co wynosi około 7144 centnarów wagi polskieJ. czają ekwipaże; przeprowadzają je z jednej połaci do drugiej, wnoszą i wynoszą i wszystko to bez ambarasu, bez hałasu, prędko i z łatwością. W ogólności wszystko się tam odbywa w sposób najprostszy, i właśnie dla tego samego bardzo dowcipny, bez nieładu i śpieszenia się lecz zarazem z szybkością zadziwIaJącą. Na niczem tam nie zbywa. Wszystko wabi aby wsiąść do powozu na pierwszej, drugiej, trzeciej lub nawet czwartej półce, i ztamtąd stoczyć pieniądze swoje na bruk stolicy lub na trakt wielki. Można nawet wsiąść do karety lub kocza i przespacerować się z jednej półki do drugiej. Etatowy turysta cierpiący nieznośny splin, może w samym Pantechuikouie ulokować się kofortabelnie w jednym z ekwipażów, spuścić się na dół, dokąd mu przyprowadzą konie, i ztamtąd udać się do jednego z portów, które najbardziej na imię feszionebel zasługują. U Anglika o podobny koncept nietrudno, a Pantechnikou poimując całą ważność gwałtownych podróży, które symptomat spliuowy wyradza, przedsięwziął wszelkie środki dla zadość uczynienia najdziwaczniejszym kaprysom. W ogromnym składzie tym znajduje się do 600 powozów, na każdym oznaczona cena; za prostą leciutką karjolkę do jazdy po mieście można zapłacić od 50 do 500 gwinei i więcej. W drugim wydziale znajdują się wszelkie przyjemności życia osiadłego, wszelki komfort cichego szczęścia domowego. Nie wchodząc jeszcze na piękne schody kamienne, niezatrzymując się na przejściach i pod arkadami Igo piętra, gdzie ulokowane są magazyny, proszę rzucić okiem na długie szerokie korytarie, ciągnące się do wejścia po obydwóch stronach ,i przedstawiające baterje beczek i butelek, rozstawionych w porządku jak uajsymetryczniejszym. To ciężka arlyllerja Bachusa, która zajmuje piwnice budowli, napełnione winami wszelkich gatunków i wszystkich części świata. Piwnice te są wysokie; powietrze w nich czyste, a co do długości możuaby je porównać z katakouibami podziemnemi Piscina mirabilis, rezerwoaraini wody słodkiej do użytku floty Rzymskiej przeznaczoueuii, które się za czasów Pliniusza niedaleko od Neapolu na przylądku Mizeńskim znajdowały. Po szybkiem przejrzeniu piwnic z ukontentowaniem przejść się można pod arkady Igo piętra, i z taintąd przejść na 2gie piętro, gdzie zdumionemu oku daje się widzieć szereg galerji zajmowanych przez dwa magazyny, z którychw jednym znajduje się najzupełniejszy dobór mebli, a w drugim obfity zbiór wszelkich przedmiotów toalety dotyczących i w ogólności wszelkich wykwintnych i zbytkownych rzeczy, które dla osób z ogromnym majątkiem stały się potrze bą. Wszystkie te arkady, magazyny w galeriach i nawet sutereny, oświetlone gazem nowego wynalazku, sprawującym pyszny, wspaniały widok. Oddzielna galerja przeznaczona jest dla wystawy i przedaży na wielką skalę, przedmiotów zbytku i osobliwości azjatyckich, wprost z Kantonu otrzymywanych. Można się dowoli wszystkiemu przypatrzyć i mnóstwo rzeczy w ciągu kilku godzin nakupić, które podług życzenia osoby kupującej, do jej mieszkania, jeśli się to nie dalej jak mila od Londynu znajduje, gratis odstawione być mogą. Tamże w pośród przedmiotów unoszących wyobraźnią i umilających serce, można zobaczyć rynek chiński i Chińczyków prawdziwych. Są to reprezentanci Chin w Londynie, Olbrzymie rozmiary, przepych, rozmaitość, odznaczają Pantechuikon; tu można widzieć rzeczy jak najprostsze i obok nich najdowcipniejsze utwory smaku najbardziej wykwintnego. (Dokończenie nastąpi.J

SPRZEDAŻ KONIECZNA.

Główny Sąd Ziemiański wBydgoszczy.

Wieś szlachecka Rospętek, położona wpowiecie Szubińskim, oszacowana w roku 1839. przez Landszaftę Pruss-Zachodniowych na Talarów 22,282, sgr. 15, a przez wyrok adjudykacyjny z dnia 23. Lutego r. 1841. przysądzona za plusłicitum Tal. 28,100, ma być w drodze powtórnej subhastacyi sprzedana w terminIe na dzień 11. Grudnia 1844. r. zrana o godzinie Mtćj wyznaczonym w miejscu posiedzeń zwyczajnych Sądu naszego. Taxa, wykaz hipoteczny i warunki sprzedaży, przejrzane być mogą w Registraturze naszej. Wszyscy niewiadomi pretendenci realni wzywają się, ażeby się do uniknienia wykluczenia najpóźniej w terminie tym zgłosili.

OBWIESZCZENIE.

Właściciel mlynaiWrzyszczyny Ladisch w tutejszym powiecie, zamierza w domu poprzednika swego młynarza Kriigra, któren w roku 1810. bez zezwolenia policyjnego jeden ganek do kaszy, a drugi do fabrykacyi oleju o sześć stępach założywszy, zapieczętowane«] został/ tak przejąć w wzywaniu, aby trzy stępy do kaszy, trzy do oleju, i resztę należących się narzędziów do prassowama oleju używane mi być mogli; dopraszając się na to konseusu policyjnego. go krajowego, Części II. Ty t XV. . 229. i następnych, jako teź obwieszczenia umieszczouego w Dzienniku urzędowym Bydgoskim za rok 1828. na stronicy 69. i innych, wzywają się wszyscy co przeciw założeniu takowemu sadzili by się mieć prawo, aby w przeciągu 8. tygodni pod prekluzya podpisanemu Urzędowi Badzco Ziemiańskiemu oppozycye swoje podali, ile po upłynieniu czasu tego na żaden wniosek uważany i.ie będzie, i owszem żądane zezwolenie udzielone'm zostanie. w Czarnkowie dnia 25. Września 1814. Król. Urząd Radzco-Ziemiański.

Le soussigne' a l'honneur de s'offrir au respectable Publique comme maltre de danse profite a se porter dans toutes les maisons particulieres ou il sera appelle' pour apprendre soit aux dames et messieurs, comme aux petits enfants pas seulement toutes les danses de societe mais cette grace dans la demarche et dans le portement du corps, que lui me me a particulierement etudie dans les premiers institutes de la France et de l'Italie. Sa demeure est dans I'Hótel de Saxe. D. B-Ossetti.

OBWIESZCZENIE.

Examen w celu przyjmowania nowych uczennic do Król, instytutu imienia Ludwiki odbędzie się w środę dnia 2. Października od 11. do 2gićj godziny. Poznań, dnia 27. Września 1841. Dr. Barth.

Od dnia dzisiejszego znajduje się mo)e biuro w starym rynku pod Nr. 8. w domu Pana Miill er, blacharza, na drugiem piętrze, co mam zaszczyt podać do powszechnej wiadomości. Z powyższem łączę zarazem i to doniesienie, iź od dnia dzisiejszego znowu sam. bez pomocnika, trudnić się będę wszelkiemi interesami agentury dóbr dotyczącemi i starać usilnie, aby tym sposobem stać się tern goduiejszym zaufania, którem dotąd zaszczycany byłem. Poznań, dna 1. Października 1844.

Ko c h.

Cuda B tajników natury.

Uwieńczona zasługa.

Paryzki Dr. i Prof. Baron Dupuytren wynalazł najsłynniejszy balsam na wzrost i upiększenie włosów. Wielorakie władze lekarskie stwierdziły swe przekonanie, iź ów balsam cudowne sprawia skutki, albowiem utrzymuje włosy w stanie naturalnym, nie dopuszcza ich siwienia, zsiwiałym kolor pierwiastkowy wraca i konserwuje włosy tak, źe nie wypadają a na głowie gołej lub łysej na nowo włosy, oraz piesaki, wąsy i brwie, przywraca. Skład główny onego arcy-cudownego balsama znajduje się u samego tylko Pana Re y w Berlinie, który jedynie najprzedniejsze Paryzkie i Londyńskie posiada parfumeryje. Dla W. X. Poznańskiego powierzył mi Pau L\ey wyłącznie skład tegoż najsławniejszego i oraz jedynie prawdziwego balsamu. Prócz tego utrzymuję także podobny balsam U u s t a waL o h se z Berlina wielce zachwalony, który jednak sprzedaję daleko taniej,i za nader niskie ceny. Również znaczny skład najprzedniejszych parfumeryj dotąd Pana O rł o w s k i e g o w Bazarze nabywszy, który przez osobistą podróż w Berlinie powiększony zagraniczuemi artykułami tegoż rodzaju, wraz wodą Kolońską polecić pośpieszam.

- f- Ii es Z Fie y przy starym rynku Nr. 4L w domu Wgo Wagner aptekarza.

Pod Nrein 58. na ulicy S1. Marcińskiej w domu kupca Szolca jest serwanta mahoniowa prawie jak nowa do sprzedania. Na Zamkowej górze Nr. 3. wedle Sądów najwyższych, dwa pokoje zaraz wynajęte być mogą.

Kurs giełdy

ISerlieiskićj.

Sto- N anr. kura in pa papie- gotoprC. rami.

Dnia 27 Września 1844.

NI 3k Ę 'X I f 100» 104! 3' IlJ , »k - , too! J<XX 3 1 1m , IlJ - IIf 5 169 4 1031 - 187 4 - - 151 4 103 o - 4 98 5 79 4 971 f 98! 144 4 /O 4 115 - 109! - 119! 4 I .. , II.

4 - 4 102i 4 - 1

Obligi dtugn skarbowego . .

Obligi premiów handlu morek.

Obligi Marchii . Elekt, i Nowej Obligi miasta Berlina . . . .

» Gdańska w T. .

Listy zastawne Pruss. Zachód.

» W. X Poznausk.

> dito Pruss. Wschód.

» »Pomorskie. . .

March. bIeK.III.

Szląsfcie Frj dr.vchsdory. . . . . . . . .

Inne monety złote po 5 tal. .

Disconto. . . . . . . . . . . . .

Akf Je Drogi ici. BerI. - Poczdamskiej Obligi upierw. Berl- Poczdams.

Drogi zel. Magd. - Lipskiej . .

Obligi upierw. Magd. - Lipskie .

Drogi żel. lieri.-Anhaltskićj .

Obligi upierw. Berl.-Auhaltskie Drogi żel. Djssel. Fdberield.

Obligi upierw". Dyssel. - Elberf.

Drogi żel. Beiiskiój . . . . .

Obligi upierw. iteuskic .... Drogi od rządu garantowane.

Drogi żel. Berliiisko- Frankt'ort.

Obligi upierw. Berl.-Frankfor1.

» żei. fa'orno-Szlqskiej . .

dito Lit. Ii. . - Berl.-Szcz. Lit. A. i Ii.

· - Magdeh - Halliprsl Dr. żel. Wroci.-Szwidu.-Frcib.

Obligi upierw. Wroc Szw.-Fr.

Dr. żel. Boiui - Kolouskiej . .

99J

101! Jlf 4 168

III!

Ceny tai-f owe w mieście POZNANIU.

Dnia 27. Września 1844. r.

od do Tal. lIr. fen. Til. -ser fe

Pszenicy szefel Zyta dt Jęczmienia dt Owsa . dt Tatarki dt Grochu dt Ziemiaków dt Siana cetnar.

Słomy kopa Masła garniec.

1 11 - 1 12 - 29' - 1 1 - 2 6 - - 21 - 1 6 - - 16 6 1 _1_ 1 1 29- 18i- 8 6 22 1 - - 23 4 121 6 4 15 1 iul- 111

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1844.10.01 Nr230 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry