GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1845.06.18 Nr139
Czas czytania: ok. 20 min.VVielkiego
Xi stwa p O ZNANSKIE G O.
Nakładem Drukarni Nadwornej W. Be/cera i Spółki. - Redaktor s A. Wannowtki.
* MIIIn.
W Srodę dnia 18. Czerwca.
1845.
Wiadomości krajowe.
o potrzebie towarzystw kredytowych dla gruntów miejskich i włościańskich. Jeżeli się nie mylę, już przed kilkunastu laty, zanim myślano jeszcze o budowaniu dróg żelaznych, proponowano w jednein z państw niemieckich urządzenie towarzystw kredytowych dla miast w celu polepszenia bylu fmansowego zadłużonych posiedzicieli grutitow miejskich resp. wzniesienia stanu średniego Myśl ta, sama z siebie piękna, przyjmująca za zasadę kredyt publiczny i stopniowe umorzenie dłuęów hipotecznych, trafiła na rozmaite przeszkody tak ze strony rządu, który nie chciał może zbyt pomnożyć liczby papierów, wartość pieniężną mających, z bojaźni, aby jego własne obligi dłużne nieslraciły na wartości i wzięciu, jak pomiędzy iniiemi dla tego, iż dostateczny jeszcze wszędzie zapas kapitałów nieczynił koniecznem uciekanie się do kredytu publicznego. Tymczasem rozpoczęły się budowy kolei żelaznych. Większa część rządów niemieckich, nieprzyczyniała się funduszami pieniężneini do poparcia sprawy dróg żelaznych, a tein samem do korzyści i dobra publiczności podróżującej, jedne z trwożliwości, drugie z braku zaufania. Koleje więc budowali kapitaliści Ha akcje, których się z zyskiem pozbywali, tak, iż i mniejsi kapitaliści, urzędnicy, kupcy, rzemieślnicy i t p. mogli mieć udziaiw dalszym zysku a w ogólności w spekulacjach, które z czasem do tego wygórowały stopnia, ii słusznie szaloneuii nazwać je było można, albowiem nierzadko spekulowali ludzie, najmniejszych nieposiadająey zasobów pieniężnych na nieprzewidziane równie, jak na przewidziane wydatki resp. straty. - Ustawa z d. 24. Maja r. z., mająca za cel położenie tamy takim szalonym spekulacjom, była, ile mnie się zdaje, wypadkiem fałszywego uważania rzeczy i stosunków w ogólności i dla tego w najgłówniejszej części chybiła celu. Wywołała ją podobno obawa (która niewiedzieć skąd urosła a może była zgrabną opeiacją spekulantów giełdowych), iż równoczesna budowa tylu kolei żelaznych doszczętnie wyczerpnie środki pieniężne, iź wkrótce akcjonarjusze dla braku kapitałów będą zmuszeni pozbyć się akcyj ze stratą, iż ich kurs opadnie, że grożące tym sposobem ogromne straty z jednej strony przerwią budowy z drugiej zaś zrodzą ogólną kryzę pieniężną. Ustawa rzeczona powszechną trwogę zwiększyła i straty mniej lub więcej znaczne, o których było słychać, je'j, powi<;ksze'j części przynajmuiej, jak się zdaje, zawdzięczają swój początek, albowiem obawa z żadnego względu się nieziściła. Akcje nietylko niespadły , ale owszem w górę poszły, ponieważ się okazało, iż kapitały w takiej masie exystuja jak rzadko, mianowicie w Prusiech. Jedna ostateczność drugą zrodziła. Wytrawieni uiby finansiści uroili so ogromne, nieprzecz iwaue nigdy siły pieniężne, które teraz nagle i niespodziewanie na jaw wystąpiły, dostateczne zupełnie nielylko do wybudowania kolei, ale nawet do zaspokojenia wszelkich innych malerjalnych potrzeb ludu. Urojenie to całkiem jest przewrotne, albowiem wszędzie jak najwidoczniej objawia się ogromny uszczerbek dla innych stosunków obrotowych, stąd pochodzący, iż koleje żelazne wszelki cWania pieniądz. Chcąc wyjaśnić sobie zbytek kapitałów na giełdzie, trzeba zważyć przedewszystkiem ogól« ny charakter naszego czasu. Przekonamy się, iż znamieniem, odróżniającem teraźniejszość od przeszłości jest pewna, powiedziałbym niespokojna chęć ruchu, która zabrała miejsce spokoju i pewności. Cały świat czuje w sobie tajną, nieprzezwyciężoną dążność szukania nowych miasto dotychczasowych, niedostatecznemi uznanych stosunków. Dążność tę wszędzie spostrzegamy; nielylko ona na polu umysłowem, lecz także na malerjalućm swe skutki objawia. Ta chęć ruchu opanowała takie osobliwie stosunki pieniężne. »Pieniądz - s p e k u l a c j a « jest dzisiaj prawie ogólnem hasłem. Kwestye pieniężne są dzisiaj najważniejsze, albowiem one właśnie postęp czasu podwójnie porusza, częścią w skutek ich delikatnej natury, częścią w skutek ich szczególnego wpływu na wszelkie stosunki. Pieniądz, owa marność światowa, jest, można śmiało powiedzieć, krwią w narodzie, uważanym jako ciało. Jeżeli nie obiega zarówno we wszystkich jego człoukach, opróżnione poschną całkiem i narażą zdrowie całości, tein bardziej, im ważniejszą je'j część stanowiły. Najważniejszą częścią składową tego ciała jest bez wątpienia posiadłość gruntowa, która w skutek wypowiedzenia kapitałów hipotecznych, t. j. w skulek przejścia ich do obrotów giełdowych, najboleśniej została dotkniętą, mniej jeszcze posiadłość gruntów wiejskich - którą chronią instylula kredytowe tudzież większe oddalenie od frymarków giełdowych i t. p. - jak miejskich. U nas wkrótce rozpocznie się budowa kolei żelaznych, które i u nas pociągną wszystkich do spekulowania w akcjach. N asi kapitaliści, resp. wierzyciele hipoteczni, którzy doląd kontenlowali się pewnym dochodem po 5 lub 4 odsta, pójdą za przykładem kapitalistów innych prowincyj, wypowiedzą kapitały hipoteczne na eełc dróg żelaznych, albowiem spekulacja w akcjach, jak z jednej s trony niejest zbyt pewna,
tak z drugiej strony, chociaż wprost nieprzyniesie większych procentów, spekulantowi zgrabnemu zapowiada powiększenie kapitału, a tern samem pośrednie zwiększenie prowizji. Ze kapitaliści nasi będą chcieli mieć udział w obecnej ruchliwości, to właśnie leży w uamicnionyin powyżej ogólnym kierunku czasu. - Skoro sied kolei żelaznych coraz bardziej ogarniać zacznie prowincję naszą, posiedziciele gruntów miejskich, mianowicie w większych miastach, coraz bardziej chylić się będą do upadku, zupełnie jak w innych prowincjach. Lichwa procentowa i s u b h a s t a c j e będą rezultatem stosunków i pociągną za sobą upadek moralny i zubożenie na ogromną slope. Aby ujść klęsk tego rodzaju, trzeba zawczasu chronić się od niebezpieczeństwa. Mojem zdaniem najlepszym jest środkiem zaradczym utworzenie towarzystwa kredytowego dla większych miast W. Xi<;slwa Poznańskiego na wzór towarzystwa kredytowego dla dóbr szlacheckich. Korzyść widoczna; naprzód ufluidyzowauie długów hipotecznych na cele kolejowe, bez narażania exystencji właścicieli gruntów; powlóre ułatwienie stopniowego umorzenia długów małą tylko prowizją, nie zaś zwrotem zaciągnionego kapitału; polrzecie olworzenie nowej gałęzi, zatrudniającej wielu młodych ludzi, którzy odpowiedniego dla swych zdolności nieznajdują pomieszczenia. - Mógłby kto zarzucić, iż propozycja ta jest niestosowną, dla tego, iż obligi miejskiego towarzystwa kredylowego nie znajdą pokupu. Wnioskując podług tego zarzutu, mógłbym wyjawić me zadziwienie, czemu istnące obecnie obligacje lak prywatne jak publiczne nieupadły? Lnbo koleje żelazne absorbują tak niesłychaną masę kapitałów, to jednak widać, iż brak onychże niedaje się uczuć, kiedy papiery rządowe i prywatnych towarzystw kredytowych nielylko niespadają w kursie, ale owszem bardzo dobrze sloją i wprawdzie po większej części nad pari. Kapitalistów W ogólności podzielić można na następujące kategorje: J. takich; co mąją składy pieniędzy bez wszelkiego użytku leżących, tak nazwane kapitały martwe; 2. konserwatywnych t. j. bojaźliwych, którzy zakupują najpewniejsze papiery kredytowe i kontentują się małą ale pewną prowizją; 3. takich, którzy ciągle robią pieniędzmi, nieoglądają się na procent, lecz tylko na przybytek kapitału. Do pierwsze'j Kategoryi należą ITp. posiedziciele dóbr, skąpej i chciwcy, obracający na utrzymanie swoje pewną część dochodu z gruntów, resztę zaś składający w skrzyiiie lub miechy, gdzie pieniądze dla właściciela samego spoczywają aż do jego śmierci i idą potem w podział. Takich kapitalistów możuaby także poniekąd nazwać bojaźliwymi, ale słuszniej należy im się przydomek głupców. Pieniądz leży u nich martwy, kiedy przeciwnie, gdyby chcieli przejść do kalegoryi drugiej (coby ogromnym dla nich było postępem) puściliby z jednej strony kapitały w kurs, z drugiej strony przez zbieraną od nich prowizją ciągle pomnażaliby majątek swych spadkobierców. Szczęście, iż jak wszędzie, tak i u nas coraz mniej znajdzie takich prawdziwych pasorzytów ludzkości, ale zawsze jest ich jeszcze za mało w porównaniu do uszczerbku, jaki zrządzają we wszystkich stosunkach.-* Do drugiej kategoryi należą np. tak nazwani rentiere<<ie, po większej części ludzie, którzy uzbierawszy przez pilność i dobry zarząd mniejsze lub większe kapitały, występują z życia. praktycznego i resztę dni swoich chcą spędzić w bezczynności, jako wynagrodzeniu dawniejszych trudów. - Do trzeciej kategoryi należą prawdziwi spekulanci, którzy znowu podzielić się dadzą na klassy. Do pierwsze'j należą spekulanci z powołania, kupcy, wexlarze, bankiery; do drugiej zbiegi pierwszych dwóch kalegoryi, których chciwość wpycha w wir spekulacji; do trzecie'j - prawdziwy srom ludzkości, ii ta klasa obrzydliwa wykorzenić się nieda -należą: także spekulanci z ptofessji - lichwiarze, których ród świetny i u nas niejeduemu porządnie dał się we znaki. Po takich premissach, dotyczących istoty kapitalistów, spodziewać się można, iż równie, jak z jednej strony niezabraknie nigdy na kapitałach potrzebnych na budowę kolei żelaznych, tak z drugiej sirony nowe papiery kredytowe potrzebny znajdą pokup. Na poparcie tego lepsze zapomnieć nielrzeba, cośmy wyzej powiedzieli w ogólności o zbytnim napływie kapitałów ku budowie dróg żelaznych. Równie polrzebnem jak towarzystwo kredytowe dla miast większych, zdaje się towarzystwo kredytowe dla gruntów włościańskich. Włościanie u nas po większej części są już odseparowani; uzj'skali wolność z ziemią, do której teraz są przywiązani, z budynkami, ale bez grosza na rozpoczęcie gospodarstwa na własną rękę. Dziedzic ma ku swojej pomocy towarzystwo kredytowe, ma łatwiejszy przystęp do kapitalistów, którzy mu w razie potrzeby większej pożyczą summy na hipotekę; biedny włościanin niema towarzystwa kredytowego, niema majomości, azatem też utrudzony jest dla niego
przystęp do kapitalisty, wypożyczającego kapitaliki za zwykłą prowizją krajową; pozostaje mu żyd i lichwiarz. Niedogodności sląd wynikające są ogromne; włościanin raz się »w żydy« oddawszy, nietylko z największą trudnością z długu potrafi wybrnąć, ale owszem coraz bardzie'j się szarga, z rozpaczy szuka frasunku w gorzałce *) i gospodarstwo prędzej czy później idzie na subhastę. Wydarzy się też kiedy przypadek, iż gospodarz niezadlużoną posiada własność, wtenczas w razie śmierci jego dzieci przedają gospodarstwo za co bądź, aby spadek podzielić między siebie; albo też ojciec przezorny, nierhąc, aby gospodarstwo po jego śmierci przeszło na obcego nabywcę, uśmierza zarzuty sumienia, ustępuje synowi starszemu własność, zastrzega sobie dożywocie u niego, a po śmierci drugie dzieci popadają w nędzę. To samo dałoby się powiedzieć o posiedzicielach gruntów w mniejszych miastach. Towarzystwo kredytowe dla włościan i małych miast przyniosłoby nieoszacowane korzyści. Ze jednak bez ich przyczynienia się nic zrobić niewypada, inne'mi słowy, że utworzenie podobnego lowarzysjwa tylko wychodzić może od mieszczan samych i włościan, zachodzi ta jedna trudność niemała, jakby im korzyści takiego instytutu przedstawić na oczy. Zdaje się, iź dziedzice, xi<;za i nauczyciele najwięcej przyłożyćby się mogli do usunięcia tej trudności; dziedzice z moralnego na nich ciążącego obowiązku opiekowania się swą gminą, xi<;za dla wzniesienia moralności pomiędzy ludem, nauczyciele dla własnej korzyści, Być może, iż niejedno krzywo pojąłem i krzywo wystawiłem; uiejestern z powołania ani jurystą ani kameralistą, dla czego dalsze rozwinięcie lub sprostowania zdatniejszym odemnie chętnie pozostawiam. z. Z B e r l i n a . Doniesienia tyczące się o g r a n i c z e ń , których doznało towarzystwo ag ro no mic z ne, musimy s p r o s t owa ć co do tego, że jeszcze w samej rzeczy były przy końcu posiedzenia rozprawy o położeniu klassy służącej i pracującej, ale ponieważ je w kolei kweslyi wyszczególnionych w programie wypuszczono, przeto znaczna część przytomnych miejsce obrad już była opuściła. - Dla
*) Jestem przekonany, iż wszystkie towarzystwa wstrzemięźliwości, wszelkie rozprawy o szkodliwych skutkach zbytniego używania gorzałki, z-yola wszelkie ku (emu zmierzające usiłowania pisma i »aTOJIJIy ludzkiej prędzej celu niedojdą, aż wprzódy DIOterjalne stosunki ludu niehrdą j ak się należy uregulowane, aż byt Indu, który coraz bardziej sie.po£orsza, z grnnlu niebędzie polepszony. Gdzie _ fuu dament zniszczony, jakże się może trzymać nowy na nim staniany gmach,4 a gmach wzuiosly? opinia o istotne m i umyślnem wykluczeniu tej kwestyi, do czego dyrekcya towarzystwa agronomicznego w rzeczy samej dała podobno pobudkę. Jednakże dyrekcya została zmuszoną glosami kilku przytomnych wprowadzić tę kweslyę tak ważną, która w ścisłym jest związku ze wszyslkieini stosunkami państwa i gospodarstwa, ale wtenczas dopiero, gdy i zebranie już tylko nieliczne było i uwaga już wyczerpnięla. Mocno żałować trzeba, że przytern niezważano na mowę, którą miał hrabia C i e s z k o w s k i rozprawiając nader trafnie i treściwie o tein zadaniu towarzyskiem, w której, o ile się później przekonać mogliśmy, kilka nowych i zasadniczych myśli objawił. Hrabia August Cieszkowski należy do naszych najpierwszyrh pisarzy tak w obrębie filozofii, jako leż ekonomii sucyalnej, w Berlinie odznaczył się szczególnie przea zjednoczenie starszych uczniów Hegla (tak zwanego centrum), chociaż *am w pismach swych filozoficznych, jako to w swych Prolegomenach do historyozofii, osobliwie zaś w dziełku Bóg i odrodzenie uczynił niejako przejście z filozofii pojęcia do filozofii czynu. Po francusku nap i - sał dzieło o kredycie i obiegu pieniędzy, bogate w nowe i trafne pomysły, po polsku zaś kilka broszur treści spółeczeńskie'j, osobliwie o zakładaniu domów ochrony. J ego mowa o położeuiu ludności wiejskiej osobliwie zaś najemników i wyrobników, zawiera niektóre myśli wyborne, które zasługują na rozszerzenie i o ile możności, na zastósowauie. Między niemi najważniejszym jest pomysł, który Pan Cieszkowski zaczął pjż w dobrach swoich miedzy najemnikami i wyrobnikami urze. ., . . ,.. cZYWlstnlac, Jest to przyznaule pewneJ tantIemy robotnikom od czystego dochodu z roboty. Pan Cieszkowski opiera się przytern na zwyczaju zaprowadzonem po wielu już dobrach, podług którego zarządzry i ekonomi, oprócz swego stałego dochodu pobierają jeszcze pewną tantiemę z czystego dochodu folwarku im powierzonego; urządzenie takowe, potwierdzone rozlicznciui doświadczeniami powinno się rozszerzyć coraz bardziej i skutecznie na innych także robotników dać się rozciągnąć. Myśl ta jest z niektórych względów nader wazua i wiele obiecująca, gdyż wznosząc i ustalając moralnie robotnika łączy go jaknajściśłćj z interesem Pana, czyni stosunek pana z robotnikiem wyższym i szlachetniejszym, czyniąc go wzajemnym i pozwala robotnikowi przez własM. czynność i pracę ulepszyć swą exyslencya.
Ta myśl stowarzyszenia zastosowana do położenia robotników wiejskich, opiera się ze strony gospodarczej na gospodarst wie-udział o w e m, za którem już Adam M iiller przemawiał, a które się już praktycznie pojawiło w znanym planie gospodarczym xiążęco-anhaltskokolheńskiego radzcy finansowego Alberta, który robotnikom zatrudnionym pr*y produkcyi zapewnił pewną część z dochodu owej produkcyi wynagradzając robotników wedle żniwa płodem surowym. Ten plan, który taKŻe hrabia Cieszkowski w swej mowie rozbiera, nie mógł jednakże w praktyce całkowicie być wykonanym, gdyż robotnicy istotnie mniejszy zysk mieli niż w dawniejszym stosunku swoim, zwłaszcza, że chcąc część swoją otrzymać musieli wszelki pociąg i ręczną robotę, za które dawniej osobną odbierali płacę, przyjąć na swój rachunek. Plan hrabiego Cieszkowskiego różni się zupełnie od tego; zastosowanym 011 już jest w jego dobrach. Robotnikom zapewnia się na każdy przypadek ich dotychczasowa płaca, część zaś ową dochodu mają pobierać jako uadmiarę własnej pracy, jako zachętę i nagrodę czynnego udziału w calem gospodarstwie. P. Cieszkowski czyni w mowie swej tę trafną uwagę, że skutek takowego urządzenia musi być oraz moralnym i gospodarczo pomyślnym, gdyż przez to robotnicy i słudzy wychodzą ze stosunku zewnętrznego przymusu i zupełnej obojętności względem pożytku pana, a nawet częstokroć ze stosunku niechęci i nienawiści przechodzą do stosunku czynnej współdziałalności i szczerego współczucia, oprócz tego zaś rozstrzelone i mniej łub więcej przeciwne sobie dotychczas dążności wszystkich mieszkańców wsi, łączą się teraz w jedneui ognisku. Pan Cieszkowski donosi nam oraz, iż wąchał się długo, czy owo przyznanie tantiemy zapisać ma w kontrakcie czeladni jako warunek prawny, lub czy je leż ustnie tylko przyrzec, jako rzecz zaufania; nakłonił się wreszcie po drugim namyśle do owego drugiego sposobu. Takim sposobem owa tantiema udzielona robotnikom zachowuje prawda cechę gralyfikacyi, lecz to właśnie jest pożylecznem dopóki się rzecz sama stosownie do rozumu i do natury z życia nie wyrobi. To proste wyniszczenie hrabiego Cieszkowskiego okazuje ludzkość oraz głęboką oględność na stosunki spółeczeństie, a jeśli w tym duchu pójdzie coraz dalej postęp sprawy towarzyskiej, wtenczas możemy się spodziewać wolnomyślnego i ludzkiego załatwienia wszystkich naszych spółeczeńskich trudności. Polska.
Z Warszawy, d. 12. Czerwca.
Naj. Pan na przedstawienie Namiestnika Królestwa Polskiego, najłaskawiej mianować raczył Wielkiego mistrza dworu cesarskiego, Księcia Jabłonowskiego, Prezesem Heroldji Królestwa, tudzież wezwać do stałego zasiadania w Radzie Administracyjnej Królestwa.
Zarząd drogi żelaznej WarszawskoWieden ski ej, podaje do wiadomości publicznej, że Rada administracyjna Królestwa pod dniem 27. Kwietnia (9. Maja) r. b. zatwierdziła następujące zasady pobierania opłat na drodze żelaznej. - Ty t. I. Od podróżnych. Na milę czyli 7 wiorst od osoby: w powozach kłassy I. od 20 do 27 kop. sr. « «I I . « 1 3 i « 1 8 « « « «I I I . « 7 « 9 « « ff <f IV.« 4'" ff 6 « ft Od przebieżenia całej drogi, podług najniższej zasady, od jednej stacji podług najwyższej, a od kilku stacji stosunkowo opłata pobieraną będzie podług taryf na każdą po szczególe stację obliczonych. - Powozy klassy IV. wyjątkowo lylko w razie potrzeby uznanej przez zarząd drogi żelaznej, kursować będą. - Dzieci nie umiejące chodzić wolne są od opłaty; do lat 10 płacą o jedne Masse uizej, a w klas si e IV. płacą połowę ceny. Dzieci zaś wyżej dziesięciu lat mające płacą jak dorosłe osoby. Uwagi. Oplata wyżej oznaczona obejmuje już rogatkowe należące Magistratowi przy wjeździe osób do Warszawy. Ty t. II. Od 110moków i pakunków.Każda osoba podróżująca może mieć z sobą bezpłatnie tlomok i pakunek 50 funtów ważący. Za pakunki więcej jak 50 ft. ważące płaci się jednostajnie po kop. 4 na stację za każdą przewyżkę od 1 do 20 funtów, w skutek czego podróżujący mający 51 funtów aż do funtów 70 włącznie, zapłaci od przewyżki nad 50 funt. za każdą stację po 5 kopiejek; mający pakunku 71 funtów do 90 włącznie, zapłaci za każdą stację od przewyżki po 6 kopiejek i tak dalej aż do 210 funtów. Ty t. III. Od zwierząt. 1) Ko nie: Na milę od jednego konia od 35 do 50 kop, sr., f t « dwóch koni od 60 «90 « « ff ff trzech koni od 80 « 12 0« « ff tf czterech koni od 1 rs. do 1 rs. 20 k, itd. itd. itd. Dnia 14. t. m. o godzinie i\ nastąpi publiczne otwarcie drogi żelaznej.
Francya.
Z Paryża, dnia 8. Czerwca.
O zapowiedzianej niedawno temu wyprawie przeciw wyspie Basilan, donosi teraz K o n s t y - tucyonista co następuje: »Jak wiadomo, okręty »Sabiua« i «Victorieuse,« wysłane zostały do Basilan, aby się pomścić morderstwa przez Malajczyków na panu Menars. Przyszło do krwawej potyczki, po której Malejczykowie błagali o miłosierdzie. Jednakże nie skończyło się na tern. Malejczykowie równie chytrzy jak dzicy, zniewolili Admirała Cecile, wysłać przeciw nim nową wyprawę, która spaliła im ich czołua, 60 domów i 20 składów ryżu. Potem zdaje się, że Admirał w porozumieniu z panem Lagrene rozpoczął negocyacye o nabycie wyspy Basilon na osadę francuzką. Zbliżenie się do krajowców nie było zachęcającćm; zte'in wszystkie m miewano często koufereneye z naczelnikami pokoleń tych wysp, którzy podpisali układ cessyi, wymagającej już tylko ralyfikacyi sułtana Sulu. Tymcza* sem negocyacye te doznały niespodzianych trudności. Zapewniają, że dwaj oficerowie w tym celu umyślnie z Chin wysiani zostali, aby w ważnej tej rzeczy ul limita tum pana Guilot żądać. Co miuisteryum uczyni? Podaje mu się znowu nowa sposobność do zaprzenia się. Czy zaprze się rozkazów, które panu Cecile przysłało i nakaże mu zerwać układy? Albo też, czy niepopuści tej nowej sławnej zdobyczy na Oceanie? Niechaj się ma na 0stroźności, nie jest to igraszką! W Basilan można tylko klęski zyskać. Wszystkie bowiem roalajekie te wyspy mąją mieszkańców od dzieciństwa zahartowanych w bitwach i przyzwyczajonych do wojny. Nim izby pozwolą na danie funduszu, aby utworzyć osadę, o którą prędzej czy później musielibyśmy niezawodnie wiele krwi przelać, trzeba im lepsze powody tego kroku przytoczyć od owych, któremi usiłowano usprawiedliwić zajęcie wysp Marquesas.«
W processie Affeuaera potwierdził Sąd kassacyjny wyrok Sądu przysięgłych co do skazania go na 5 lat więzienia i zostawania 10 lat pod dozorem policy i; co się zaś tyczy nakazu, aby pieniądze i nieruchomości, znalezione u Affeuaera w czasie aresztowania go, złożone zostały na ręce pana Moirez, który jako negocyaut Jezuitów na ulicy Pocztowej w procesie figurował, takowy nakaz zniósł Sąd kassacyjny w interessie prawa, nieodeslawszy tej rzeczy do żadnego innego Sądu. Panu Moirez niepozoslaje tedy nic więcej, jak zanieść skargę do sądów cywilnych, aby odzyskać pienią fowane przedmioty są następujące: 240 frak. w srebrze, 12,500 franków w biletach bankowych, 354 funtów szterlingów w notach bankowych i 22 akcje banku belgijskiego. Pan Emil Bonechose, autor dzieła: »Reformator wie przed reformacją, Jan Hus i sobór konstaneyenski« odebrał od N. Króla Pruskiego bardzo pochlebny list i zaszczycony został złotem medalem za naukę i sztuki. Od czasu abdykacyi Don Carlosa spostrzegamy wielki ruch pomiędzy wychodźcami karolistowskimi w Francji przebywającymi. To spowodowało ministeIjum do dawania baczniejszego oka na obroty tych wychodźców. Tytuł hrabiego Montemolin, który Xiążę Asluryi teraz przybrał, należy się według praw dworu hiszpańskiego następcy tronu hiszpańskiego. Rozkaz, na mocy którego złagodzono przepisy kwarantanny dla okrętów, które z Tunis, Marokko, Grecyi i wysp jońskich, jako też z krajów, w których się żółta febra srożyć zwykła, zrobił w niektórych portach, mianowicie zaś w Marsylji, nie mile wrażenie. Wszyscy członkowie urzędu zdrowia w tern miejscu podali się do dymissji, niechcąc brać na siebie odpowiedzialności za wielkie niebezpieczeństwo, klóreui Francji grozi wykonanie tego rozkazu.
Belgia.
z Bruxelli, dnia 10. Czerwca. W y b o r y są naturalnie wyłącznym przedmiotem uwagi i zajęcia publiczności. Z Antwerpii odebraliśmy dzisiaj po południu doniesienie telegraficzne, że oppozycya zwyciężyła. J ej czterech kandydatów PP. Rogier, Veydt, Loos i Osy znakomitą głosów większością obrano. W Nivelles zaś trzej kandydaci rządu, HI. Merode, minister skaibu Mercier i Jouet mieli większość po sobie; w Lowen i Namur dawniejszych powtórnie obrano. Tu w Bruxelli najzaciętsza walka i o ile dotychczas wnosić można, dla rządu nie pomyślna. - Z Hasselt donosi nam J ournal dc Liege: Pan K. professor przy Atheueum utracił na mocy ministeryalnego rozkazu swoją posadę. Zona jego odebrawszy tę smutną wiadomość paraliżem tkniętą została, a ksiądz, którego natychmiast przywołano, zastał tylko martwe ciało: »żądano ofiary«, rzekł Pan K. »teraz niechaj się cieszą«. Oddalenie tego zdatnego i ogólnie szanowanego professora przypisują jego wołnomyślnym zasadom, a cios podwójny który go spotkał zjednał mu udział i współczucie całej naszej ludności. - P. S.
1I130
W tej chwili zbierają się tłumy na rynku: smutne wieści obiegają: mówią o aresztowaniu z powodu morderstwa, nieśmietn jeszcze donosie nazwiska i charakteru tego, którego o występek len obwiniają. Niemcy.
Królestwo saskie. - Plan nowego ko« ściola katolickiego w Lipsku został zatwierdzonym. Postawionym on będzie w stylu gotyckim, według rysunku architekta Heidelóff, na placu leżącym przy p ro me nad z i e, a swoją wieżą 160 stóp wysoką przyda niemało ozdoby miastu. Z H e s s y i. - Odszczepieticy czyli dyssydenci katoliccy w Daruisztadzie d. 3. Czerwca w gminę się ukonstytuowali. Jednym z jej przełożonych jest znany poeta i autor Edward DulleI. I w Stuttgardzie po długich, nadaremnych zabiegach nareszcie terni dniami udało się utworzyć takowe gminę. Z Karlsruhe, dn. 3 Czerwca.
Adress podpisany przez bardzo wielu znakomitych obywateli tutejszych wczoraj do wydalonych z Pruss, uwielbianych deputowanych Itzstein i Hecker do Manhejmu wysłano, aby tym dwom szanownym mężom wynurzyć uczucia wysokiego szacunku całego obywatelstwa. Z Heidelbergu, dn, 6. Czerwca. - Gdy przed kilku dniami stary Itzstein z Manhejmu tu przybył i wstąpił do galeryi sali wielkiego» wydziału obywatelstwa, w której właśnie sessyę odbywano, wszyscy reprezentanci na raz z miejsca powstali i glosne'm, często powtarzanem: Niech żyje! uwielbiauego męża przywitali. - Z Monachium, dnia 9. Czerwca, Porównywając treść listów z Aten z równo» czesnemi gazetami greckiemi dziwić się należy, iż tylko o błahych donoszą rzeczach, podczas kiedy dzienniki, mianowicie w numerach najnowszej daty, udają, jakoby uważały czas obecny za bardzo ważny, a naród za bardzo bliski katastrofy. W lem tylko zgadzają się na jedno listy i gazety, iż Król O t t o, który od kilku miesięcy pracował z wielkim zdrowia uszczerbkiem, potrzebuje gwałtownie wypoczynku w oddaleniu od ogniska intryg i przebiegłości, i że już pierwsza majowa wycieczka dobroczynny wpływ miała (wywarła!!) na monarchę w chwilach śród wiernego ludu wiejskiego przepędzonych. Druga, odleglejsza wycieczka została odłożoną dla wysokich odwiedzin, które były spodziewane, lecz nie będzie zaniedbaną, jeżeli jej nie staną na przeszkodzie zdarzenia w stolicy, klóreby odra
-,
dzały przydluzszą nieobecność w nIeJ monarchy. Podjug dzienników oppozycyjnych spodziewać się można każdej chwili jakiego wybuchu, mianowicie wskutek coraz gwałtowniejszego i berprawniejszego postępowania teraźniejszych Ministrów. Król raczył mianować dziekana katedralnego ratysbonskiego Melchiora T. Di ep en b r o ck (wybranego księcia biskupa wrocławskiego) baronem królestwa. Austrya.
Z Lwowa, dnia 10. Czerwca.
Niewymieniony dobroczyńca z zagranicy przesłał J. K. Mości najdostojniejszemu Arcyksięciu Gcucral Gubernatorowi dla dotkniętych powodzią mieszkańców Galicyi 2000 złotych reńskich moń. K on w. Prezydymn C. K. rządn krajowego dopełnia Billej powinności, składając niewiadomemu wspaniałomyślnemu dobroczyńcy imieniem łych nieszczęśliwych publiczne dzięki za dar tak hojny, którego na cel przeznaczony użyto. Z Prezydyum C. K. Rrządu krajowego.
ZnadDunaju. - Według doniesień z Besearabji część stojącego nad Prutem wojska rossyjskiego wysłaną została na Kaukaz, ale natychmiast w miejsce pólko w, które w pochód ruszyły, przyszły nad Prut inne oddziały wojska, tak ie siły tego korpusu wynoszące 3 O O O O ludzi raczej zwiększone niż pomniejszone zostały. Tak Piossya zawsze z mieczem w ręku nie spuszcza z oka Turcy i, gotowa korzystać z każdej zdarzonej sposobności, albo też głos swój poprzeć mieczem. Porta zajęta jest obecnie w trzech miejscach wojną: w Albanji, gdzie górale znowu za oręż pochwycili, w Syryi, gdzie Druzowie i Marouici z sobą walczą i na granicy greckiej, gdzie największa nienawiść ku Turkom panuje. Nadto w całej Rumelji daje się spostrzegać niezwykłe wzburzenie umyalów pomiędzy Raj as ami, ponieważ się przekonali, że wszelkie obietnice osłodzenia ich losu są czczemi słowami i nigdy się nietliszczą. - Podobnież zamiar oddzielenia wydziału finansów administracji od sądownictwa i innych gałęzi administracji, jest chimerą. Stan rzeczy pogorszą się coraz bardzie'j i przewi - dzieć można, że Porta predze'j czy później ulegnie pod brzemieniem ciężaru, który ją zewsząd tłoczy. Rossya uważa na obrót rzeczy w milczeniu gl<;bokie'm, ale jej agenci pod płaszczem religji są tern czynniejsi. My będziemy widzieli ją już działającą, podczas gdy inni zaczną się do działania przysposabiać. Ogromnych wydatków, które armia kaukaskapochłania, niewyrzuca Rossya bezużytecznie, chociażby jej działania wojenne przeciw Czerkiesora niewydaly pożądanego skutku, albowiem armji tej przeznaczeniem jest w razie zdarzonej sposobności działać pod murami Konstantynopola. - 'Grecya.
Wiadome w Atenach zdarzenie tak jest w artykule korrespondencyjuym G a z e t y L i pskićj opisane: 51 Pułkownik piechoty N ikolaos S tra to s pokłócił się dnia 22. Maja po południu z DeputowanymKaragiannopulos w kawiarni, przycze'm ten uderzył porządnie tamtego cybuchem w głowę. Przytomni rozerwali bijących się, a przejeżdżający przypad - kiem na koniu Generał Major J o a n n i s S t r at o s , starszy brat wymienionego N i k o l a o s , zabrał brata z sobą. Gdy obadwaj bracia koło godziny 10. wieczornej szli kolo domu Deputowanego Th. Grivas (Generał Major i Generalny inspektor wojska lądowego) został nagle J o a n n i s S t r a t o s z tyłu napadnie« ty przez bardzo osławionego partyzanta Kalamatas, który przy pomocy dziesięciu zbrojnych, ukrytych w sieni Grivasa, chciał go związać i o ziemię powalić. T h . G r i v a s wsparty od ośmiu innych, chciał opanować Nikolaosa Stratosa. Joannis Stratos zdołał nareszcie oswobodzić swą prawą rękę i wyciągnąć szablę Kalam at ns o wi, który go ujął obiema rękami, aby niemógł szablą władać. Gdy Kalamatas zakrzyknął, »pies ten przeciął mi rękę,« przybiegli mu na pomoc jego siepacze, i J o a n n i s S t r a t o s, ścigany od pięciu napastników, którzy doń z pistoletów strzelali, schronił się do ministerstwa spraw wewnętrznych. Dobiegł go tutaj wnet brat jego N i k o l a o s , który, broniąc się szablą, odparł zamach Grivasa. Krzyk: »na pomoc! mordercy!<<! wprawił w ruch wszystkich sąsiadów, a Grivas poszedłszy po rozum do głowy, zemknął, ale na zajutrz podał napismie Ministrowi wojny zażalenie, w klore'm oskarżając braci S t r a t o s o przedsięwzięty nań z zasadzki zamach żąda ukarania ich wedle przepisów prawa. Bracia S t r a t o s udali się do Prokuratora rządowego sądu policji poprawczej z skargą przeciw Grivasowi i jego wspólnikom o usiłowane morderstwo.« · - Młode Greki robią wielki zaszczyt starym Grekom - ani słowa.
Oa BSetlai"iCf/t, D o koń c z e n i e przerwanego wczoraj artykułu »Polscy Artyści i miasto Poznań« będzi« w jutrzejszym numerze gazety. głównej w Gradic. W środę dnia 9. Lipca r. b. przed południem o godz. 8. począwszy, nastąpić ma na podwórzu stadniny w Repie pod Torgową sprzedaż około 70 koni tutejszej stadniny, składających się z około 15 starszych ogierów, 7 czteroletnich ogierów i wałachów, 16 starszych klaczy, pomiędzy któremi kilka stanowionych jest, z 29 czteroletnich klaczy i kilka źrebiąt, publicznie najwięcej dającemu za gotową zaraz zapłatę we Frydrychsdor., a w miejsce ich 51 Tal. w kurancie, płacone być mogą, zagraniczne zaś złoto tylko podług kursu dziennego za opłatą agio przyjęte będzie. Nadmienia się także, że większa część koui ujeżdżana i z małym wyjątkiem bez szwanku i kosztowna jest. " Na dniu 7. i 8. Lipca będą przejeżdżane i przedstawione kupującym wszystkie konie wHepic, które już po większej części tamże stoją, i są do bezpłatnego nabycia drukowane wykazy sprzedaży, od 25 Czerwca pocz-ąwszy, tak w tutejszej expedycyi stadniny, jakoteż w Królewskim Głównym Urzędzie marszłalnym w Berlinie. Główna stadnina Gradic pod*Torgową, dnia 9. Czerwca 1845.
Król. Dyrekcya s fadnińy.
Koimnissya opiekuńcza teatru narodowego wzywa wszystkich, którzy składali walne zgromadzenie w dniu 5. Lipca 1843. i tych, co później jakimkolwiek datkiem przyłożyli się do funduszu teraz istnącego, aby w dniu 25. Czerwca r. b. o godzinie 4. z południa wzięli udział do obrad w lokalu zimowym kasyna polskiego, na których dalsze postanowienie względem tegoż funduszu ma być uchwalone. Zgromadzenie członków towarzystwa Naukowej pomocy miasta Poznania z lewej strony Warty odbędzie się w niedzielę dnia 22. Czerwca r. b. o godzinie 5tej po południu w lokalu kasyna polskiego, na które zapraszamy tak tych co dotąd należeli jak tych, którzy mąją zamiar przystąpić do towarzystwa. Poznań, dnia 16. Czerwca 1845.
Komitet towarzystwa Naukowej pomocy miasta Poznania z lewej strony Warty.
Na mocy . 15. statutów Towarzystwa Pomocy naukowej, odbędzie się rValne zebranie tego i toivarzysttva w Poznaniuw wielkićj sali Baz ar o iv ej, dnia 28 Czerwca r. b. o godzinie 4lej z południa, na które Szan. członków zapraszamy. - W tymie dniu odbędzie się także stosownie do . 5. statutów obiór irech członków Dyrekcyi, iv miejsce tych, którzy przez losowanie Z niej wyszli. w Poznaniu dn. 13. Czerwca 1845. Dyrekcya Towarzystwa pomocy naukoxvej dla młodzieiy TVielkiego Xifstwa Poznańskiego. Folwark wieczysto dzierżawny Mąkownica w pow. Gnieźnieńskim pod miastem Witkowem położony, jest z wolnej ręki do sprzedania. Bliższą wiadomość powziąć można u dzierżawcy C h ł ą d o w a pod Wilkowem lub posiedziciela Karsewa II. części. Dominium M odrze pod Stęszewem ma do przedania 300 macior. Cetnar wełny z tychże owiec przedanym został po 73. Tal. Ochotę kupna mający dowiedzieć się mogą o cenie u ekonoma Wiśniewskiego wModrzu, albo w Poznaniu przy ulicy dominikańskiej pod Nr. 371. . UWIADOMIENIE.
W Chwałkówku pod Gnieznem stoi na sprzedaż 370 sztuk owiec zdatnych do chowu, między któremi 200 macior. Dominium Chwałkowo.
Nowy mahoniowy fortepian z dźwiękiem nader harmonijnym, jest tanio do nabycia przy ulicy Fryderykowskiej pod Nr. 17. na drugiem piętrze, po lewe'i stronie. Mi.» Wittem Szwajcarski olejek ziołowy.
Prawdziwego mojego olejku ziołowego dostać można w Poznaniu tylko u parfiumisly JLIUfWikii MŁlawir Nr. 14. ulicy Wrocławskiej. Olejek ten został za całkiem zdolny do wyprowadzania na wierzch i wzmaczniania włosów na głowie i na brodzie uznany przez Kollegia lekarskie w Paryżu, w Berlinie, Dreźnie, Hamburgu i Mnichowie.
K. Will er w Zurzach w Szwajcar ji.
- A _ I I I i 51 N owe Matjes śledzie poleca po li sgr.
Izydor Appel, jun., przy Wodnej ulicy pod Nr. 26.
Motel fi la ville de Romeprzj Wrocławskiej nlicy ]\i\ 16. Znany zaszczytnie od lat wielu Hotel pod powyższą firmą obejmę od 1. Lipca r. b.
upraszam Wysoką szlachtę i Szanownych podróżnych, aby względy swoje, zakładowi temu okazywane i na mnie łaskawie przelać raczyli. Połączę z tym zakładem nie tylko restauracyą, w której dostać będzie można śniadania, obiady i wieczerze ił la charte i table d'hote, jak najlepiej urządzone i jak najtańsze, ale także handel wina i cukiernią. Usilnością moją będzie, akuratną usługą i zaspokojeniem wszystkich wygód zadosyć czynić wszelkim życzeniom. Poznań, dnia 1. Czerwca 1845. J. N. Pietrowski.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1845.06.18 Nr139 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.