Jlf.220. w Sobotę
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1845.09.20 Nr220
Czas czytania: ok. 23 min.Nakładem Drukami Nadwornej 11*. Deckrra i Slmlki.
WIADOMOŚCI KRAJOWE.
Poznań. - (Nadesłano.) - Kierunek w budowaniu kolei żelaznej P o z n a ń s k o - S t a r o g r o d s k i e j przedsięwziął Radzca budowniczy Hartwich, i tak dalece wszystko juz jest przygotowane, iż budowa tej jesieni jeszcze może rozpoczętą zostanie. Pan Radzca Hartwich przybył tu do Poznania w końcu zeszłego miesiąca, w celu upatrzenia miejsca na założenie dworca kolejowego, oraz porozumienia się z tutejszym komitetem co do możności założenia wspólnego dworca dla kolei Poznausko-Starogrodzkićj i Szlakuj. Nie mogło to jednakowoż stanowczo być rozstrzygnionc, ponieważ nie nastąpiło dotąd ostateczne zezwolenie w tej mierze ze strony władzy fortyfikacyjnej. Komitet tutejszy proponował założenie dworca kolejowego (któiy w obrębie fortecznym być musi) w stronie wjazdu do miasta od Wrocławskiej drogi żwirowej, zkądby rozchodzić się mogły wszystkie koleje żelazne księstwo przerzynać mające, jako to: Szczecińska, Wrocławskaj Głogowska, Frankfiirtska i Bydgoska. Właściwość tej propozycyi ma za sobą powszechny głos publiczny, władza jednak fortyfikacyjna jest dotąd przeciwną, ze względu na wykonanie budowli fortyfikacyjnych i wskazuje luicsce dla wspólnego dworca kolejowego za kościołem Bernardyńskim, S <Jzic w '''teressie fortecznym most przez rzeką Wartę budowanym być inrfsi. Budowanie mostu fortecznego nie może przecież być rzeczą przedsiębiorców kolei żelaznej i miesce rzeczone z wielu względów jest niestósownćin, ani odpowiadającćm celowi. Pomimo bowiem większego daleko nakładu z powodu sypania grobli, zakładania kunsztownych wysokich fundamentów przy budowlach dworu kolejowego, przepustów wody i t. d., wychodziłaby kolej żelazna z miejsca tego po nad wzgórzem, przez coby zimą na ciągły zasyp śniegów wystawioną była, połączenie zaś Fraukfurtskićj kolei żelaznej nie ledwo byłoby nicpodobnem, a nakonitc oczywistą, zapowiedziana przez władze wojskowe, szkodliwość dla fortyfikacyi, przez wysypanie wysokiej grobli. Z powyższych przyczyn udał się komitet tutejszy w mics. Grudniu r. z. do ministra finansów o pośrednictwo u najwyższej władzy wojskowej względem projektowanego z swej strony miejsca na dworzec kolejowy, wno
TOWARZYSTWA, STOWARZYSZENIA, KASYNA.
(Dokończenie. )
do uraz i osobistych niechęci, More uoaoDno już. zbrzydł v ludziom spokojuej natury; - lepiej przeto będzie materyją (ę 'zupełnie pominąć, ustępując w ślady pewnego poety, który mając mówić o jakimś tani sej»nie, lak się wyraził: j 51 » - I tak n p. na pewnym sejmie - * · V 5I - Lecz-po co sejmów, przykładów! Kuj lej iiój z ludźmi zostać W lozcjmie.
Choćby dla dobry cli obiadów.» - .Wszak pismo mówi: niech nikt nie sądzji ]I więc na Boga - nie sądźmy! Kie sądźmy, mowie, bo każdy błądzi - Więc wszyscy błądźmy - ach błądźmy
»becz błądząc, błądźmy grzecznie, przystojnie - Ot tak np. jak było W tej narodowej, ostatniej wojnie, Cicho i zgodą - aż milo! Trzymając się tćj zbawiennej zasady, wolimy unikać wszelkiej okaZJI, mogącej zakłócić błogosławioną ciszę na horyzoncie ducha 1 'ozuańdnia 20. Września 1845
Kfdaktor odpowiedzialny: Dr. J. livmnrkiririiz.
sząc w ostatecznym tylko razie, o dochodzenie w tćj mierze przez oddzielną komissyą, złożoną tak z wojskowych jak cywilnych. W zeszłym miesiącu otrzymał nareście komitet rczolucyą ministeryalną, iż przygotowawcze roboty do projektu tego nie są jeszcze tak dalece uskutecznione, ażeby wstawić się można za korzyściami jego u władzy wojskowej * i że poprzednio wygotowanym być musi przez techników towarzystwa kolei żalaznych P 0znańsko-Szlązkićj i Starogrodzkićj plan wspólnego w Poznaniu dworca kolejowego, w celu przedłożenia go do dalszego zgłębienia. Co do budowy Poznańskich kolei żelaznych, Wrocławskiej i Głogowskiej, jako też subskrypcyi na akcyc s nie mógł teraz jeszcze ponowionym t s t a ć wniosek, ponieważ warunkom przez ministra finansów położonym dosyć dófąd nie uczyniono ze strony komitetu Wrocławskiego względem robot przygotowawczych od granicy księstwa Poznańskiego pod Rawiczem Az do Wrocławia, ze strony zaś" Głogowskiego co do planów i anszlagów dotyczących połączenia w Głogowie dworców kolejowych Poznańsko - Gło · gowskiego i Zegańsko-Głogowskiego, jako też budowy mostu przez rzekę Odrę. Wykonanie przygotowawczych robot z Rawicza do Wrocławia podjął komitet Wrocławski w tym roku utworzony, lecz dotąd zadosyć nie uczyli! zobowiązaniu; kładzie prócz tego warunek, ażeby Wrocław siedliskiem tytfajJrtkeyl budowy Poznańsko' - Szlązkiej kolei żelaznej; na co przecież nie może ani powinien Poznań zezwolić, a to tein bardziej, gdy postanowiono przez ministra finansów, iż wykonanie budowy Poznańsko - Szlązkiej kolei żelaznej w jednym pozostać musi ręku» Zamiar, usprawiedliwić sic niczćm nie mogący, przeznaczenia Wrocławia na siedlisko Dyrekcji) z uzasadnieniem odrzuconym został stanowczo; staje się jednakowoż znowu zawadą i Wywołuje obawę powstania nowego w tym celu komitetu; z którymby teraźniejszy tutejszy komitet zniewolonym był wchodzić w układy, pomimo; że niesamodzielnie, lecz powstał wskutek wyboru przez wszystkie stany. Stawianie przeszkód podobnych jest zasmucającćm i ciągle wstrzymuje wykonanie- w W. X. Poznańskiem najwyższej woli NajjaśniejszegoPana, nakazującej »popieranie spieszne i dzielne połączenia przez koleje żelazne stołecznych miast prowineyalnych ze sobą i ze stolicą państ\«a.«skiego, zostawiając miejscowym monografom sposobność przekazania polomności tych zasług wiekopomny«h, któremi się kasyna powiatowe wo b e c narodu i kraju unieśmiertelniły; sami Zastrzegamy sobie ogólną tylko charakterystykę, dwóch rodzajów kasyn, tak zwanych o b yw atelskich, czyli powiatowych i uiiejsk i c li. - Bo rodzaju pierwszego należą towarzystwa przez obywateli wiejskich zawiązane w Gostyniu, Raszkowie, Gnieźnie, Szamotułach, Kcynii do rodzaju drugiego nnleźy tak zwane kasyno polskie w Poznaińn zawiązane, a osadzone w liazarzc Różnią sio le dwa rodzaje naturą miejscowości i zatrudnień członków, którzy je składaj;,. 1 tak kasyno Poznańskie odznacza się sialem i ciągłojn odbywaniem swoich funkcyi żywotnych; o każdej dnia borze - a przynajmniej każdegW "" Z@lf widzi IDt)ina <0 krwi krążącej po Wo członkach grających w bilard, w wieka w bostona; kiedy przeciwnie kasyna powiatowe ledwie dwa razy do roku dają słabe znaki Życia efemerycznego; raz w ostatki, kiedy cały sw.al s z a l e je. baluje: d'rugi raz około Wielkiejnocy, lub w Maju, kiedy siara Polska wŃśpiewue: "Boże d aj - 11 oźe daj!« Uroczystości leź kasynowe, jako lo bale, koncerta, lulerye, teatra - przypadają «lcdy pospolicie na dzień G lub 8. Maja, a 10 z lej przyczyny, ze szóstkę inoiiia rozłożyć na trójki dzieląc ja przez dwa; a znowu liczbę 8 przcpolowiając linijka proslą z góry na dół, lub z dołu pod górę, otrzymamy także dyrie trójki na wspak do siebie obrócone; liczba zaś I r z y jest liczbą wielce kabalistyczna i mistyczną, zwłaszcza w miesiącu M aj u, bo prżyp j" "jua dzień uroczysty i wielki, w którym szlachta Polska myślała, jak niegdyś Dido pogańska, dziwnym i mistycznym sposobem okupić sobie ojczyznę; za pomocą kawałka skóry rozciągniclćj i na prolelaryuszów. - I amiątkę dnia tego uczciwszy uroczystym jakim obchodem, kasyna powiatowe zasypiają znowu spokojnie aż do następnych ostatków, przypominają«
Podług wystawionego tu położenia rzeczy nie może się zacząć w tym roku budowa poznaósko-szląskiej kolei żelaznej; chociażby nawet subskrybcya na akcye teraz dozwoloną została, roboty jednakowoż na przyszłą dopiero wiosnę mogłyby by Tozpoczętc. Poznań dnia 18. Września. - Podług wykazu urzędowego na rok 1 845. mics'ci się w Prusicch przy sądach wyższych łącznie z prowincyą nadreńską: 66 prezesów, 498 radców i assessorów, 750 subalternów i 240 urzędników niższego rzędu, ogółem 1509 urzędników etatowych: nie wchodzą jednakże do tćj liczby prezesi, radcy i urzędnicy pracujący w ministeryum sprawiedliwości, w najwyższym trybunale tajnym i w sądzie najwyższym kassacyjnyni dla prowincji liadreńskićj. Liczba zaś wszystkich urzędników, licząc do tego 660 komisarzów sprawiedliwości, adwokatów i notaryuszów , wynosi blisko 16 O O o. V\ iększa ich połowa ma stałe pensye, inni utrzymują się z honorariów, a blisko 3 O O O pracuje bezpłatnie, żyjąc tylko w widokach na przyszłość. Położenie to rzeczy odstraszaćby powinno każdego od poświęcania się nauce prawa i przypominać ciągle ostrzeżenie byłego ministra sprawiedliwości pana Miihler. Tak piszą gazety niemieckie, a co do urzędników Niemców całkiem mają słuszność. Inaczej ma się rzecz z nami Polakami. Uważając rzecz tę z stanowiska polskiego, będąc codziennie świadkiem, jak nieznajomość języka polskiego, niekorzystnie często wpływa na rozstrzygnicnie sprawy, jakie sprawia trudności tak dla stron jak i dla sędziego, nic dziwić się, ale ubolewać istotnie trzeba nad tern, że tak mało Polaków w Poznańskiem pośwęca się prawu. Dziwić się nadewszystko trzcoa obywatelom naszym, że swych synów nie kształcą na urzędników, ale pozwalają im niższe opuszczać klassy, sądząc, ż-e jedynie gospodarstwo potrafi im los zapewnić przyzwoity. Gdy tymczasem najczęściej przeciwnie się dzieje. Spójrzmy tylko na cala nieomal klassę paniczów, a nie pozazdrościmy im pewno owego wolnego życia na wsi. Z nich to rekrutuj« się ciągle owe wojsko panów Antonich, panów Franciszków Ud., którzy to jeżdżąc od komina do komina zabierają czas ludziom czynnym, i zatrudniają się tylko urządzaniem zabaw i zabawek dla kobiet. Ale koniec ich z początku zaraz samego przewidzieć było można. "Wziąwszy szczupłą cząstkę majątku po rodzicach, zaczynają oni chodzić dzierżawami-, na których większa ich część albo utracą mały swój zasób, albo też nie wielkich dorabia się rzeczy. A chcąc jednak jako tako przynajmniej wyjść na swoje, przymuszeni oni gnębić chłopa często pomimowolnie, nie dbając o polepszenie jego doli, 'bo cóż tu począć, kiedy i znimi samymi krucho. I czyżby to nie można zapobiedz temu biedolcniu sięgałęzi życia. Zawstydzają nas w tym względzie obywatele w Królestwie, z których nieomal wszyscy poświęcają swych synów zawodowi prawnemu, i dla tego w Warszawie i w ogóle w królestwie dzisiaj jeszcze tylu znamienitych mamy prawników Polaków. Oni to znając prawo zasadnie, potrafili usunąć zaprowadzenie dotąd w królestwie ukazowego prawa rossyjskicgo, zbiwszy po kilkakroć co do szczętu przysłany z Petersburgu Kodex, i wykazawszy fałszywość, niedostateczność i płytkość zasad, na których on oparty. Poświęcenie się nauce prawa synów obywatelskich, byłoby jednocześnie środkiem, za pomocą którego zyskalibyśmy coraz więcej ludzi z prawdziwem wykształceniem. A kiedy dzisiaj pzez ocieranie się tyltylko o innych syn obywatelski nabiera cokolwiek wykształcenia, i oglądy; poświęcając się zawodowi prawnemu, wyrobiłby on sam w sobie to, co dzisiaj nie mając żadnej podstawy, od innych i to powierzchownie tylko poznaje. O ile zaś wyżej stoi człowiek, który przez mozolną i długoletnią pracę w jakimkolwiek zawodzie gruntownych nabył wiadomości, od dyiettanta, co o wszystkićm prawda, ale z powieści tylko rozprawia, tego wykładać nie widzę potrzeby. W r o c ł a w, d. 5. Września. - Gazeta Wezcrska donosi: Zeszłego tygodnia nadeszły tu na raz trzy pozwolenia, jedno na wydawanie gazety handlowej, drugie gazety zajmującej się kolejami żelaznemi, trzecie na wydawanie nowej gazety politycznej. Słychać, że ostatnie to pozwolenie miał dostać baron Strachwitz, który jednakże nie będzie mógł przedsięwzięcia tego uskutecznić własnym kosztem, połączyła się więc z nim majętna szlachta wyznania rzymsko-katolickiego, która złożyła tymczasowo kapitał 40,000 talarów na doprowadzenie do skutku tćj gazety.
Wrocław. - Dnia 8. Września rano o godzinie 7mćj aresztowano Rongego, kiedy właśnie zamierzał odjechać koleją żelazną górno-szląską do Brzegu, celem odbycia tamże pierwszego nabożeństwa, na które znaczna liczba zgromadzonych już czekała. Aresztowanie to było całkiem niespodziane. Uskutecznił jo znany już powszechnie, osobliwie z sprawy E. Pełza inspektor policyi Giese. Odprowadził on Rongego do prezydenta policyi Hcinke, nie wiadomo jednakże, o co go się tamże pytano. O pół do dziewiątej puszczony Ronge udał się parowozem nadzwyczajnym do Brzegu.
WIADOMOŚCI ZAGRANICZNE.
F r a fi c y a.
Paryż, d. 12. Września.- Dnia 9. Września, w drugim dniu pobywielu Z nasj.t] młodzieży w sposób łatwy bardzo i korzystny jak dla niej tu Królowej angielskiej w E u, dwór uda! się .1. gośćmi swemi w okolice samej tak i dla ogółu? Gdyby na przykład zaczęła ona się garnąć do za-,; zamku, gdzie zabawił się do drugiej godziny. Po 5. godzinie opuściła krówodów naukowych, a mianowice do prawnictwa, gdzie tak jeszcze wielkieitiowa zamek, udając się w podróż do Spithcad Wiglit. Książę Joinville pole dla polskiej młodzieży. Narzekania na brak urzędników Polaków'czę- odjechał przedwczora z Eu do St. Cloud. Pan Guizot przybył tu z Eu. sto bardzo słyszeć się dają i istotnie są one całkiem uzasadnione. Ale któż Marszałkowi Bugeaud podano dniem przed wyjazdem z Algieru adres z nas ma się poświęcać prawnictwu? Kiedy tu utrzymanie się na uniwer- podpisany przez 3 O O osób, w którym nic szczędzą pochwał marszałkowi sytecie wymaga kosztu znacznego, kiedy dalej jako auskultator i referenda- i życzą aby pozostał gubernatorem Algieru. Dcputacyi, śród której znajryusz pracować trzeba bezpłatnie. Syn chłopa poświęcić się temu zawodo- dował się prezes izby handlowej w Algierze, jeszcze raz powtórzył Bugeaud wi nic może, 'bo nie ma funduszów, synowie obywatclów po miastach naj- jakie korzyści wypadają dla kraju tego z jego systeinatu, nie zamilczał częściej w tern samem są położeniu. Sam więc syn obywatela na wsi ma do przy tćm o niepewności względem swego powrotu. tego sposobność. Większa ich część nie mając tak wielkiego majątku, aby Minister spraw wewnętrznych rozesłał okólniki do prefektów, wzglętenże mógł im zabezpieczyć byt na przyszłość, posiada jednak tyle, że bez dem przeniesienia się robotników do Algieru. Wielki brak tam robotników; obcej pomocy mogłaby procentem od swego kapitału opędzić koszta uni- wzywa więc mularzy, ślusarzy, cieśli, stolarzy, ceglarzy, ażeby się udali wersytetu i przetrzymać kilka chudych lat faraonowych auskultatorki i re- do Algieru, gdzie natychmiast znajdą zatrudnienie i zarobek. ferendarki. Nie partacząc się całe życie po dzierżawach, mogłaby ona wiel- Comerce zastanawia się z wielką uwagą nad układami kongressu celnece przysłużyć się krajowi, ofiarując mu swe zdolności w tćj tyle ważnej go W Karlsruhe. Żałuje, że kongres nieodbywa swych posiedzeń publicjsię od czasu do czasu członkom swoim listami ścigającemi zalegle składki i remanenia. - Przeciwnie kasyno poznańskie, jak się to już wyżej rzekło, różni się od swoich sioslrzyc na parafii oznakami ustawicznego ruchu i życia. - Ale jakiego ruc hu i jakiego życia? ! - W ej d ź t y lk o i z o b ac z; - a jeśli czasu nie masz lub sposobności, to jeszcze chwilę czytaj mnie cierpliwie, a ja cię zapoznam z jego członkami, których w ogólności podzielić* można na cztery kategoryc : lmo, C z Y t e l n i k ów, których liczba bardzo mała zagnieździła się naturalnie w c z Y t e l n i, i nie opuszcza jej pospolici«, dopóki od deski do deski nie przeczyta wszystkich pism czasowych, począwszy od Gazety Poznańskiej aż do Kuryera Warszawskiego; poczem zażywszy spokojnie tabaki, około godziny 9 powraca do domu. - Odznaczają się pomiędzy nimi żar ł o c z n i, którzy wybrawszy sobie zawczasu najulubieńszc Gazety, trzymają je wobu rękach, pod rękoma, a nawet między nogami, - Zbliżysz się do nick i powiesz: »za pozwoleniem« - to na cię spojrzą okiem lwicy, broniącej zagrożonych lwiątek i nigdy ci już lego nie zapomną. - Ich liczba nader mała. - 2do, Gawędziarzy, których jeszcze mniej, jak czytelników a najczęściej brak zupełny, wyjąwszy kilku k r z y k a c z y, którzy co wieczór wpadają do towarzystwa jak z procy, zagłuszają przez chwilę wzyslkich gęsią gadatliwością, potem pęknąwszy jak purchawki, znikają jak kamfora bez pieprzu. - 3 o, G r a c z y, biegających jak warlałki od billardu do stolików wi«ka - od wiska do bostona, od bostona do billardu. - Ci się dzielą na dwa gatunki: c i c h y c h, którzy duszą i ciałem toną w niemej kontemplacji gry i na g łoś n y c h, klórzy ciszę powszechną pi zmywają raz poraźwykrzyknikami najwyższej indygnacyi z powodu straconej lewy, a są najokropniejszą plagą najliczniejszej kategoryi: 40, Ap a t y c z n y c h, klórzy nie czytają, nie grają, nie mówią i nie słuchają; wszystko to wymaga zbyt wielkiego natężenia i wysilenia władz umysłowych. - »Ale po cóż oni tam chodzą, ci a p a t y c z n i « zapylasz czytelniku; - zapytaj raczej: po co oni wszyscy tam chodzą'. Bóg to wie! Z resztą wiedzieć trzeba, źe do charakteru członka nie przywięztijc się bynajmniej obowiązek bywania na kasynie, tak samo np. jak u posłów sejmowych. - D l' ,ego też na dziesięciu w i e r n y c h, co żadnego wieczorku nie opuszczą, "Znajdziesz przynajmniej stu z m i e n n i k ów, klórzy się pojawiają i znikają z horyzontu kasynowego w długich interwalIach, jak komety. - ga nawet i lary, co się ledwie raz lub dwa razy do roku pokażą na walnych zebraniach. - »1 po cóż oni należą do Towarzystwa?« zapytujesz mnie już po raz trzeci, ciekawy czytelniku. - Otóż, ho widzisz są ludzie, co chcą mied prawo wchodzenia wszędzie, ażeby nigdzie nie bywać. - To cała odpowiedź, jaką ci dać mogę; chyba, że jeszcze dodam, iż i to nie bagatela, kiedy sobie w kraju, gdzie wolność słowa ograniczona, a jawności wcale nie ma, kiedy mówię w kraju takim można sobie 3ma, lub 4maTalarkami okupić wolność mówienia przed walucin zebraniem, dyskutowania nad budżetem i prawodawstwem, a to wszystko w najzupelniejszych formach parlamentarnych. - Jakaż to miłazabawka, a jakie słodkie złudzenie, dyskutować nad budżetem, dyktować prawa, obierać prezesów, osadzać władze wykonawcze, wysadzać kommissye, komitety, wydziały, odbierać od nich sprawozdania' (rutynować, roztrząsać - niby w jakiej rzeczypospolilćj! Im dłuższa exyslencya towarzystwa, tern plastyczniej wyrabiają się owe formy parlamentarne, tern odpowiedniej rozdzielają się rozliczne dza się on z Konstytucyonelem, Debatami i Presse iż cła obrończe zwyciężą. Jeżeli podróż Królowej Wiktoryi nie miała wyższych celów, jak uratowanie przędzy bawełnianej, towarów i żelaza przed wyższćm cłem, to uważać należy cel ten podróży za chybiony. Pogłoski upowszechnione, że marszałek Soult w krótkim czasie otrzyma następcę w. ministerstwie wojny, co raz więcej zasługują na wiarę. Marszalek Bugeaud natenczas otrzymałby tekę ministerstwa wojny, a generał porucznik Lamoric UTC zostałby generalnym gubernatorem Algieru. Courrier Charentais opowiada wypadek w obozie Saint- Medard zaszły, iż oficer jeden uderzył biczykiem ułana, ten ostrzegł oficera iż jeżeli go raz jeszcze uderzy, natychmiast go przebije. Oficer też uderzył go powtórnie, a ułan dotrzymał słowa i przebił oficera, poczćm stawiony przed sąd wojenny, został skazany na śmierć. W wielu okolicach Prancyi okazuje się cholera w skutek jedzenia owoców lub zepsutych ziemniaków. Do Marsylii przybył Dr. Steiger, który tak ważną odgrywał rolę w sprawach lucernskich i udaje się do Hiszpanii. Znany kompozytor Donizetti żyje tu na ustroniu i bardzo jest cierpiący, nicprzyjął nawet dla słabości zdrowia tekstu do nowej opery. Skoro ukończy komiczną operę »opiekun« cofnie się na wiele lat od prac muzycznych. P ary ż. - Prymarczenie urzędami jakie p. Desclozeau otworzył niedawno w Embrun, zwraca uwagę publiczną na rolę jaką ministeryum narzuciło niagistraturzc sądowej, i na sposób rekrutowania korporacyi, co była niegdyś zaszczytem narodu. Jedna to z naj cięższych krzywd z jakicmi kraj wystąpić może na przeciw administracyi pana Guizot. Choroba z każdym dniem wzrasta i nie ma nadziei, by uleczenie jej nastąpić mogło, dopóki ministeryum 28. Października nad Prancyą ciążyć będzie. Leży ona w samej polityce której p. Guizot wyobrazicielem, z niej wypływa jakby z nieczystego źródła. Wypaczyć w samem źródle działanie sprawiedliwości, było po wszystkie czasy celem rządów dążących do ucisku, i dla tego to zawsze usiłowały one otworzyć wstęp polityce do przybytku sprawiedliwości. Nic niebezpieczniejszego, nic zgubniejszego dla swobód publicznych i społecznego porządku jak systema to rzucające magistraturę W szranki stronnictw. Miasto być tarczą praw powszechnych, zaporą stawianą samowoli przemocy, władza sądowa, w ręku rządu żyjącego przekupstwem, staje się tylko narzędziem ciemięztwa, komissyą prawnie uorganizowaną gwoli stłumieniu ducha prawa pod ciężarem jurisprudencyi i wykrzywianiu go wykładem. Nie jedyna to wada tego zgubnego systematu; wciągając sądownictwo w polityczne spory, zaciągając go pod chorągwie stronnictw, zamieniając miecz sprawiedliwości woręż, przeciwko swym nieprzyjaciołom, rząd kompromituje organa sprawiedliwości, odejmuje im szacunek i poważanie niezbędne do spełnienia ich posłannictwa i przyzwyczaja ludy do nieufności w to co jest naj świętszego pod rządem systematycznym: w powagę prawa. Od lat kilku rząd wielkim krokiem brnie na drodze tego opłakanego systematu zachęcał on całą siłą, wywoływał o ile tylko było w jego mocy: mieszanie się sadowej magistratury w politykę. Systema to smutne wydało już owoce. Prawa wrześniowe poddały sędziom policji poprawczej przestępstwa, które konstytucya w zakres sądów przysięgłych policzyła. Był to już cios wielki zadany konstytucyi; nie poprzestano na tern. Prawoznawstwo p. Bourdeau rozszerzyło zakres trybunałów cywilnych, i niech tylko posunie dalej zasadę, którą we wszystkich naj dalszych swych wynifuiikcye na rozliczne swoje organa; - pojawiają się z czasem i kształcą mówcy, których w początku wcale nie było; władza wykonawcza, czyli D y rek c y a nabiera z każdym dniem powagi, bo się coraz gruntowniej przekonywa o ważności swego stanowiska; - wyrabia się o p p o - z y c y a i coraz lepiej swoje powołanie pojmuje. - Jeżeli np. Dyrekcya nic pali, to oppozycya żąda wprowadzenia cygara i fajki choćby aź na salę balową; - jeżeli Dyrekcya niegrywa w karty, to oppozycya wieczne wnosić będzie zażalenia przeciwko nieporządkowi e k o n o m a, podającego brudne karty do wiskaj - jeżeli wreście Dyrekcya sama się do tego nie poczuwa, to oppozycya podnosi wrzask o z d a n i e r a c h u n k ów; walne zebranie wybiera na ten cel k o m m i s s y ę, a ko mmi s s y a po upłyniouyin roku oświadcza, że nic miała jeszcze czasu do przejrzenia ksiąg kassowych; oppozycya znowu wrzeszczy, a t y ID sposobem machina rządowa ciągle się puruśza i obraca. Z tego wszystkiego przekonywamy się jakie nieocenione korzyści wyniknąćby mogły z podobnego repnbhkanckiego urządzenia towarzystw, w których na małej próbie i tanim kosztem możnaby się nauczyć trudnej sz'iiki rządzenia sobą i" siebie, przywyknięcia do porządku w obradach publicznych - do form parlamentarnych i do szanowania praw przez w i ę k s z ość przyjętych. - Ale są jeszcze i inne korzyści, że tak powiem p ryw a t n e i o s o b i s t e, o których z kolei kilka słów powiedzieć m i wypada. T JSicch sobie co chcą mówią romanse obyczajowe i nasi kaznodzieje o rozwalnianiu się i zrywaniu węzłów familijnych w naszych czasach_ rzeczą to jest niewątpliwą, że przeciwnie kolo rodzinnego życia co raz'się skąpiej około domowego ogniska ściska i zacieśnia. - N epotyzm grozi społeczeństwu zdławieniem i już Briarcuszowe ramiona po swoją ofiarę wyciąga. - Jeśli lak dalej żyć będzicm u siebie tylko i dla siebie, to
kłościach uświęca, strach pomyśleć do czego one doprowadzić może. Prawo o obwieszczeniach sądowych, wyroki sądów królewskich uczyniło aktem politycznym stronnictwa, a skargi wznoszące się ze wszech stron, głośne dają świadectwo przenikliwości opozycyi, która całą siłą odpychała ten zgubny dla magistratury dar art. 696. procedury. Kompromitować władzę sądową w swym systemie reakcyi i zaciągnąć ją pod swe sztandary pewnym rodzajem spólnictwa winy, to była myśl stateczna, która od lat kilku kieruje postępowaniem ministerstwa. Wszystkie wybory obrachowano dla osiągnięcia tego celu. N owa rola jaką przeznaczono magistraturze, mniej wymagała biegłych prawników, jak raczej ludzi politycznych ślepo zaprzedanych ideom wstecznym, a wszystkie mianowania sądowe zdradzały występne zamiary władzy. Z powszechnćin zgorszeniem hierarchiczny porządek poświęcono faworom. Prawa starszeństwa, prawa istotniejsze jeszcze, jakie nadaje zdolność i doświadczenie, pominięto; miano jedynie opinie polityczne kandydatów na względzie i najwyższe godności sądownicze stały się zapłatą przychylnych kresek deputowanych, o których nikt pierwej nie słyszał. Jeżeli magistratura sądowa nie ma być odartą z wszelkiej powagi w kraju, system ten przekupstwa spiesznie porzucić należy. Wyższe godności w gałęzi sądowej winny być udziałem samej tylko zasługi. Podaje się je w upodlenie, rozdając owym deputowanym odznaczającym się jedynie przez swe nńnisteryalne zagorzalstwo lub wyborcom, co nie rumienią się kupować je swemi kreskami. Podobny stan rzeczy jest anarchią i najniebezpieczniejszą ze wszystkich, anarchią w rządzie. Niech urzęda dostają się tym, których opinia publiczna wskaże, a nie będziem wtedy świadkami nikczemnych zapasów ambicyi tych co wewszystkiem radzą się jedynie swych prywatnych widoków i chętnieby naginali dobro powszechne gwoli dogodzeniu ich własnym korzyściom. Gdyby minkteryum miało dosyć męztwa i w wyborach swych jedynie kierowało się zdolnością i nauką kandydatów, wszystko wróciłoby natychmiast na prostą i regularną drogę. Szukanie przez strony pobocznych wpływów mniej stałoby się natrętnem i nie tak niebezpiecznćm, a magistratura stanęłaby wkrótce w całej pełni swojego znaczenia. Na nieszczęście nie można niczego się spodziewać od ministeryum 29. Paźdz. Jedynie podniecaniem wszech żądz czynionemi obietnicami swoim popicraczom sprawowania władzy na wyłączną ich korzyść potrafiło ono utrzymać się u steru. Byłoby to wymagać odeń zrzeczenia się warunków swojego bytu żądając, aby w wyborach swych sam interes służby publicznej i słuszny wymiar sprawiedliwości miało na względzie. Wielkie jest złe, a przecież z każdym dniem pogorszą sie jeszcze. Gdyby władza troszczyła się. o to, aby rząd sprawowany hyl jedynie dla dobra kraju zamiast kierowania się w tym względzie interessem kombinacyi ministeryalnych, pokwapiłby się niewątpliwie wyrzec się systematu co zniechęca magistraturę, oddala od niej mężów pełnych nadziei i talentu, odejmuje wszelką powagę wykładowi prawa i sprzyja jedynie korrupcyi w kołach wyborczych i w parlamencie. Taka reforma, zaprawdę miałaby swą wartość. Pan Martin (du Nord) wszakże innego jest zdania, a p. Desclozeau myśli w tym względzie tak jak p. Martin.
H i S Z P a fi 1 a.
Madryt, d. 6. Września. -Nowa burza polityczna zawisła nocy przeszłej nad nami. Ogłoszono wczoraj, że wieczorem będzie w kościele S. Milian świetny obchód żałobny za czeladnika krawieckiego Gila, którego władza wojskowa d. 2 1. Sierpnia rozstrzelać kazała, za t o, iż na d. 19. rZUĆtl kamieniem na
wnet mieszkance jednego miasteczka, jednej ulicy znać się z sobą przestaną, a o nieszczęściu bliźniego mówić i słuchać będą jakby o jakim Grenlandczyku. - «Ja i moi - my i nasi« - i na lem koniec świata! A konsekweneye lakiej zasady zaprowadziłyby nas daleko, daleko - aź do barbarzyństwa - aż do ludoźerslwa! - Trzeba więc raz po raz wyjść z domu, ażeby poznać drugich i dać się poznać. - Na wzajemnem zbliżeniu się ludzi - ileż nie zależy! - Ten np. jegomość z czarnem spojrzeniem i wąsem zawiesistym, uchodzi za nic okrzesanego brutala, - ale go poznaj trochę bhzej, zazy, z mm labaki, iiib wypal cygaro, a pewny jestem, Że go serdecznie polubisz -_ Ten znowu drugi, co to głowę w gorę zadzierana ramiona w lył po dale' jak gdyby chciał uchodzić za jakiego księcia utajonego, tyle w Jcgo postawie dumy i śmiesznej próżności; - zapyla, lylkoj ego znajomych, którzy go codziennie na kasynie widują, a dowiesz się, ze on grzeszy chyba zbyteczną dobrodusznością. - Inny naresoe ma reputacy " złośliwej szczypawki - i prawda, ze złośliwy; me to nałogowa choroba jego języka; o najlepszym przyjacielu będzie gadał koncepia p o l a a " y c k a z aprawne- - ależ patrz - trzeba c by o jakiejś przyjacielskiej przysługi; ledwieś to dal poznać-owa szczypawka gotowa dla ciebie lecieć na drugi koniec świata. - Tylko ją znać trzeba, - lo pierwszy warunek! I lak wyliczyćby można tysiące innych przypadków, w których wzajemne poznanie się i zbliżenie ludzi usuwa uprzedzenia - o dsł ania zalety i lalenla - Czy rozumiesz i czy pojmujesz leraz korzyści wynikające z T owarzystw i z Kasyn?. Są one tern ważniejsze u nas, że nasze miasteczko P o z n a ń n i e g r z e s z y z b y t e c z n ą t o war z y s koś c i ą. _ _ N i e c . ' ! mi to wolno będzie wyznać otwarcie; - boć i ja (u z miasteczka, moj łaskawy czytelniku! A A A A A A władza zezwoliła na tak gwarne nabożeństwo żałobne, które więcej oburzało niź łagodziło umysły. Tein więcej dziwić się przychodzi; kiedy się dzisiaj dowiadujemy, że władze wiedziały o wybuchu nowego sprzysiężcnia. N abożeństwo żałobne odbyło się spokojnie, zapewne, aby oko władz odwrócić od innego punktu. Spiskowi sądzili, że za pomocą świetnych obietnic i pieniędzy, kilka Tcompanii pułku »Navarry« na swoją stronę przeciągną. Pułk ten stoi w koszarach obok bramy Alcala, naprzeciw ogrodu liuen Retiro, w środku miasta. Władze jednak przez swych tajnych agentów zostały dostatecznie uwiadomione, a żołnierze »Navarry« pozostali wiernymi swćj chorągwio w pół do jedenastej w nocy stałem na balkonie oddychając świeżem powietrzem, w tern z nagła słyszę naprzeciw mnie gęste strzały z broni palnej trwające przez pięć minut; ó ile mogłem rozeznać w ciemnej nocy po odbłysku strzałów, poczynały się one od koszar tych, przez ulicę Alcala, aż do mieszkania gubernatora Madrytu generała Cordo wy. Niedługo potem usłyszałem pomieszane jęki rannych, krzyki uciekających, gdyż wiele jeszcze po spacerach przechadzało się. W tej chwili trudno się dowiedzieć czegoś pewnego, wypadek ten zdaje się jednak był następujący.
Było to w planie spiskowych, aby opanować koszary pułku Navarry l Buen Retiro, inne napaść koszary i odwachy i mieszkanie generała Kordowy. O dziesiątej ruszył liczny tłum uzbrojonych sprzysiężonych z Prado de Recoletos i biegł w kierunku do pomienionycb koszar. Nim dobiegi do koszar, zaszła mu kompania pułku »Estremandury« drogę, a na zapytanie, kto idzie, nie odebrawszy odpowiedzi dala ognia do spiskowych. Ci ogniem także odpowiedzieli, lecz natychmiast zostali wzięci w ogień z drugiej strony przez pułk Nawarry z koszar, zostawili 4 zabitych na placu i dwudziestu jeńców w ręku żołnierzy, którym dwóch oficerów ubili i kilkunastu żołnierzy. U ciekający spiskowi wpadli potem na ulicy Alcala na kompanię pułku »Galicia«, która dała także do nich ognia, podobnie jak liczne straże na tej ulicy rozstawione przy parku artyleryi, wojskowej intendanturze, mieszkaniu gubernatora, tak iż życie spokojnych nawet mieszkańców zostało narażone na niebezpieczeństwo.
Wojsko załogi Madryckiej zajęło niebawem zwykłe swe stanowisko na Puerta dcl Sol, na innych placach publicznych i na ulicy Alcala. Ponieważ żołnierze najwięcej są rekruci, przeto bez ostrzeżenia strzelali na przechodzących. Liczba zabitych i rannych niewinnych obywateli jest niewiadoma, ale zawsze znaczna. N awet jeden lekarz wojskowy, spiesząc do swego oddziału został zabity. Generałowi Concha ubito konia u pojazdu. Powszechnie dziś narzekają, na zbytnią gorliwość żołnierzy i na niezręczność kierunku nadanego przez władze wojskowe.
Ministrowie byli przez całą noc zgromadzeni. Gcnerał-kapitan Mazarredo przeniósł się do domu pocztowego i generał Cordowa długo bawił w koszarach pułku Nawarry.' Skoro świtać zaczęło cofnięto wojska z ulic, lubo pozostawiano mocne oddziały na niektórych miejscach. Sąd wojenny dziś jest zatrudniony słuchaniem spiskowych, schwytanych z bronią, których dzisiaj także rozstrzelać będą. Według wszelkiego prawdopodobieństwa rzecz ta daleko była niebezpieczniejszą, aniżeli na pierwszy rzut oka się wydawała, a jednak mówią powszechnie, że to władze umyślnie przygotowały! Podejrzenie to jest skutkiem osławionych dawniejszych sprzysiężeń, które polieya sama ukartowała przez tajnych agentów, a udających dobrych patryotów. W i e c z o r e m. Dodaję wiele złych nadto wiadomości. Wczorajsze poruszenie było pod kierunkiem znakoiuitycłi osób wojskowych. N a czele stał dawny adjutant i przyjaciel Prima, pułkownik Milans dei Boch. Nie można było dotąd odkryć, gdzie się podział. Przed półrokiem został ułaskawiony przez Narvaeza i umieszczony w wojsku. Zapewne Prim czekał tylko na chwilę dogodną. Oprócz tego został aresztowany brygadier Turon, szef pułku »reina gobernadora.« Wojskowy ten służył pod Don Carlosem, po ukhidzie w Vcrgara przeszedł do Espartcry, pozostał mu wiernym. Nic to mu nie przeszkadzało zostać szefem najsłynniejszego pułku. Kierujący tym spiskiem przysłali znaczne summy z Londynu i Paryża. Żołnierze po wsiach rozłożeni około Madrytu opływają w pieniądze, mieli być wczora wieczorem rozbrojeni. Powiadają, że do nowego ciosu się gotują jeszcze przed przyjazdem królowej. Ruch ten przybiera znamię buntu wojskowego, którego się nie spodziewano.
Mam honor oświadczyć Szanownemu towarzystwu kasyna polskiego Poznańskiego, iź od dnia l. Października r. b. opuszczam ekonomią kasyna; ostrzegam przeto lak miejscowych jako i zamiejscowych członków należących do tegoż kasyna, w razie gdyby kto przybył z kwitem zadać składek w imieniu mojćm, aby takowemu nie wręczać, ponieważ juz zań nic jestem odpowiedzialnym. Ekonom kasyna polskiego A. Lange.
Nauka tańców.
X Podpisany ma zaszczyt donieść nInIeJszem najuniźcnićj", iż nauka tańców u niego rozpocznie się z d n i e m 1. P a ź d z i e r n i kar. b. S i m o n, nauczyciel tańców.
Świeże lnłOllKie funtowe? najlepsze tłuste duże i mnie Liniburskic sery śmietankowe, najlepsze ponsowc słodkie ł fI e s s. i t fi e le y i i Y po 3 i 4 sgr., ludzieź nader przedni l E i ' U II » . s a l e e s o fi funt p o 1 O sgr p o l e c a · tósef JhJjftlu Jlint; W odna ulica )K r. 'Sm
Od 25 lat tu w mIeJSCU dobrze znana, mam honor zawiadomić Wysoką szlachtę i Szanowną publiczność, że od 1. Października r. b. zamierzam wy.i;jść na stół niłudc panienki. W ąodzinnch, w których panienki zajmować się będą swemi robotami szkolneuii, znajdą odenuńe i córki mojej dzielną pomoc w francuzkim, polskim i niemieckim języku, jakoteż i w muzyce. Poznań dnia 19. Września 1845.
A. Krause, niegdyś przełożona zakładu szkolnego i pensyi, Gai bary pod Nr. 9., a do 1. Października na Piekarach pod Nr. 13.
Przedaż drzewa porządkowego.
Znaczna liczba suchych tarcic rozmaitej grubości jest do sprzedania za mierne ceny w boru Dominium Małego Tschunkowa pod Freyhan. Odwóz do Nowego miasta nad Wartą jest 6 mil, skud tarcice do Poznania szkutą spuszczone być mopą. Koń dobrze ujeżdżony, zdrowy i figury zdobnej, jest do sprzedania. Bliższe wiadomości zasięgnąć można na Chwaliszewie pod Nr. 23. w obeizy pod Złotym Lwem dziennie po południu o godzinie 3ciej. Niżej podpisany oświadczam Szanownej Publiczności, iż od dnia L Października r b. zakładani restauracją przy ulicy Wodnej Nr. 28. w domu Pana Pawłowskiego, połączoną z handlem win, piwa Grodziskiego i Bawarskiego. A. L a n g e , ekonom kasyna polskiego.
ZAPOZEW EDYKTALNY.
Nad majątkiem kupca Michała Ilaskcl Jar o s ł a w a, został w dniu 25. Lipca r. b. otworzony process konkursowy. Termin do podania wszystkich pretensyj do massy konkursowej wyznaczony jest na dzień 19. tir ud n i a r. b. godzinę 9. przed południem w Izbie stron tutejszego Sądu przed U r. Gerber Assessoren!. Kto się w terminie tym niezgłosi, zostanie z pretensyą swoją do massy wyłączony i wieczne mu w lej mierze milczenie przeciwko drugim wierzycielom nakazanem zostanie. Kempno, dnia 20. Sierpnia 1845.
Król. Sąd Ziemsko - miejski.
Doniesienie o aukcji.
Ogłoszona dawniej aukeya nieruchomości Assessora uicdycynalnego Web e r odbywać się będzie w dniach 23., 24. i 25. Września, przed południem ot! godziny 10., a po południu od godziny 3cićj, na Wrocławskiej ulicy pod Nr 31. W dniu 25. przed południem o godzinie 10ie'j sprzedawane będą dwa powozowe konie gniade, sześć letnie i bez żadnej wady, wraz z szorami. An schiit z, kapitan i Król. Aukcyonalor.
Szanowną Publiczność niniejszem uniżenie zawiadamia się, że na dniu 29. ni i r. b zra:ia od godziny 9tej, po poli.dniu od godziny 3ciej odbędzie się publiczna licytacya w domu Proboszcza St. Mar. Magd lu na nowym rynku, naprzeciw zamku Król. Regeucyi pod Nr. 1 położonego. W powyższym terminie sprzedawane będą za gotowe pieniądze precyozy, olejno malowane obrazy włoskiej i niemieckiej szkoły, płaskorzeźby z massy białej alabastrowej, meble, garderoba cywilna i duchowna, i inne sprzęty domowe do użycia w gospodarstwie niezbędnie potrzebne. Również jest od St. Michała r b. do wynajęcia mieszkanie tamże, składające się z 2 pokoi, alkierza" kuchni ił. d., które każdego czasu lam mieszkać sobie życzący zwiedzić i o warunkach dzierżawy dowię*dŁieć się może. Poznań , dnia 4. Wrzcśnia 1845.
JPrxcditi drzewa opałowego.
W b o m M o r a w s k i m , mila o ( i p o z " a li ; a > przedaje się dębowe karczowe drzewo w sążniach po 2 T al. 2 sgr. 6 feil.
Pi e rwsz e £ 1 1 ). ID i n o g i? Św. W e s t f .
S Z Y i l k i i świeże zielone p o ID a rań c z e odebrał i poleca JT. M2i>nr<ti»n s WTodtm ulica l¥r. g.
yC- w poniedziałek dnia 22. Września wielki koncert i fajerwerk z różneini n o w o Ś c i ani j na zakończenie Vadetiss MLJOicittssko Z . . , iako bohater.
aprasza naJunIzeUIel
Bombagen.
\ V niedzielę dnia 21. Września 1845. r. Wciągu tygodnia od A. 12.
będą, mieli kazanie do 18. Wrześn. r. b. urodź, się umarło ślub JI i wzięło par
JVazuy Kościołów*przed poludniempo poludniu.
W kościele Katedralnym . · · · W kość. fani. S. Mnrji Magd. · W kościele ,S. Wojciecha . · .
W kościele S. Marcina. · · · · l'raiiciszk. (gmina niein.-katol.) . 'W kościele dawno XX. Domin.
W kość. Sióslr miłosierdzia .
W kość. CH aniel. S. Krzjża. .
\ V kość. CH aniel S. Piotra W kościele garnizonów ym .
Dnia 20. Września
- Man Amman.
- Man. Prokop.
- Dzick. Kamieński.
- Licrulial Wiek.
- Pr. Tomaszewski.
Klcrjk Oilicrzyński.
Pastor Friedrieb.
R. Kons. Dr Siedler, kazn. garu. Simon,
Sujicrintcnd. Fischer, 2
- Prob. Urbanowicz.
- Pr. (. 'randkę.
- Praeb. Slainin.
1 1 3 I a I »i I
Mis. Graf o 4 godz.
Opolem I a I a
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1845.09.20 Nr220 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.