J{f. 237. w Piątek
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1845.10.10 Nr237
Czas czytania: ok. 24 min.N akładem Drukarni Nadwornej W. Decker«
Spatki.
Poznań, Unit* MO. M»a£ii9iet'$ii!nt, Towarzystwo naukowej pomocy, (dokończenie.) - Za nim to jednak nastąpi, iżby Towarzystwo w dochody z samych kapitałów urosło, ku czemu potrzeba 2 4 O, O O O talarów, aby rocznie sumnią 12, O O O tal. jak dotąd, rozporządzić mogło, trzeba podobno czasowi zostawić i przyjaźniejszym stosunkom zebranie tak wielkiego kapitału, a dziś o tćm tylko myśleć, jakby z ukończeniem piątego roku istnienia Towarzystwa, ku czemu się składkujący zobowiązali, istnienie jego i nadal utrzymać. Dyrekcya w ostatuiem swojćm sprawozdaniu, odzywa się w te słowa do ogółu Towarzystwa: »Ponieważ z nadchodzącym rokiem piątym, kończy się zobowiązanie do składek wielkiej liczby pierwiastkowych członków Towarzystwa, a byłoby krzywdą nieodżałowaną dla sprawy publicznej i oświaty kraju, gdyby upadło dzieło, co się tak silnćmi korzeniami już ujęło, i owoce już zaczęło wydawać; postanowiono wezwać komitety, aby zwoławszy walne zebranie powiatowe, skłoniły członków do dalszego jeszcze w miarę możności skladkowania. Dotychczas następujące dopiero powiaty, odpowiadając na wezwanie dyrekcyi z dnia 9. Listopada r. z. oświadczyły się skladkować i nadal: )],0 jest, powiaty Czamkowski, Krotoszyński, Mogilnicki, Pleszewski, Sredzki i Wągrowiecki. ™ Dyrekcya uczyniła swoją powinność, i nic wątpimy, aby i inne powiaty podobnego oświadczenia nie złożyły. Ale to nie jest jeszcze zapewnieniem, że Towarzystwo i nadal w tćj rozciągłości co dziś istnieć będzie niosło. My znamy, co to są walne zebrania. Zjedzie się X a czasem A cj.cść członków, i ci jako najgorliwsi oświadczą się za projektem dyrekcyi. Atoli, acz mają prawo w tak małej liczbie stanowienia za drugich, mająż oraz przekonanie, że się mniej gorliwi temu postanowieniu poddadzą? Ajeżeli już dziś taka jest trudność w ściąganiu składek po powiatach, iż zaległości rosną w postępie lat coraz bardziej, (obecnie podobno przeszło 18, O O O tal. wynoszą), nie przyjdzieź do tego, że się i komitetom ściągać i członkom nagromadzonych z kilku lat zaległości płacić nie będzie chciało'.' Bodajbyśniy byli fałszywymi prorokami! Ale tak nam się widzi, że po skończonym piątym ro ku, mimo nowego przystąpienia choćby wszystkich komitetów do dalszego opłacania składek, wpływ ich na połowę spadnie, a zaległości jako przestarzałe wcale wpływać nie będą.
SŁOWO O OPINJl PUBLICZNEJ.
(Xiiiiuslauo.)
(Ciąg dalszy.) N o. .3.) wyjątek i t. d.. kronika jawna.
· ludzki, gościnny, przyjacielski, aż milo, - spłacił )], H a ojczyźnie co do jolv, z r o b i ł s w oj e - kainpanją odbył osobiście, pełen zasług, świećają*iy się wszędzie i zawsze - wylany dla każdego - wyso łicmi swojymi zdolnościami i obywatelską cnotą ożywia cały powiat! dla tego tez czczony, kochany, wielbiony powszechnie. . . Kronika tajna. - . uiedotrzymuje ugod, oszukuje - pienia się ustawicznie, krzywdzi ludzi, bije a nawet i zabija czasem . . . . W uwagach napisano. - wystawnie zyjc smaczne daje obiady , bogaty, n a s z oszczędzać. «-pytałem dalej, coraz nowe m stępowały osoby - nareszcie oburzony i zniecierpliwiony rzuciłem akta - mam jednakże litość nad czytcluiJ_ d "» i nie nudzę go dalszemi obrazkami, których przeczytałem z pół »opy « Z których każdy, wyjąwszy nazwisko, mniej więcej podobny jeden do diu °lceo - powtarzam, mam litość nad czytającym i kończę moje wY':iAi l Mam , v i c c P o ( ] o D I , o słuszne powody, aby twierdzić, źe opinja publiczna jest przynajmniej głupia, jeżeli nic co gorszego jeszcze, wolno uii nawet nic zważać na nią, jako na taką - lem bardziej powiedzieć, ie jej nie masz - li o je 4 U c o j e s l) a II i e odpowiada celowi bytu swego, Misfe lepiej, aby tego wcale nie by ło; łatwiej by natomiast stworzyć coś »"Pełnie nowego, aniżeli walczyć i burzyć stary grat w gruzy i stawiaćda. 10. Października 1845.
Redaktor odponicilzialnj: Di: J. Ryma rkieicicz
Dyrekcya zatćm energiczniejszych powinna się chwycić środków. Wiecejby już znaczyło, gdyby dyrekcya zamiast odezwy do komitetów, deputowała od siebie z pojedynczych członków, coby gorącem słowem zagrzał kogo walne zebranie powiatowe, i na miejscu naradził się z członkami, jak ściągnąć zaległości od resztujących i jak nadal zabezpieczyć istnienie towarzystwu. N ależałoby użyć także wpływu duchowieństwa, które i w zeszłych latach pięciu, dało tyle dowodów, ze pojmuje i chętnie popiera sprawę oświaty ludowej, nad którą z samego powołania opiekę swoją rozciąga. Przedcwszystkiem zaś trzebaby poruszyć lud sam i wciągnąć go W jego własny interes. Podajemy ku temu taki projekt. Przy każdej szkółce parafialnej jest eforat, czyli tak nazwany dozór szkolny złożony z pana, z księdza i sołtysów. Niechby ten eforat z przybraniem członka komitetu i nauczyciela miejscowego odbył przy examinic szkoły konkurs, i najzdatniejszego ze zdatnych, o czćm z ustnego i piśmienneo examinu przekonaćby się trzeba, wybrał, na ukształcenie go do wyższego zawodu, kosztem publicznym. Niechby włościanie temu wyborowi przytomni i zachęceni rozdzielili pomiędzy siebte fundusz potrzebny na otrzymanie stipendyata w szkołach, a przynajmniej dołożyli się w pewnej części. Dyrekcya, biorąca pod opiekę młodzieńca, zdawałaby co pół roku sprawę komitetowi o nim, a komitet eforatowi i włościanom, jakie są postępy w naukach parafialnego stipendyata. Tym sposobem zawiązałby się żywy stosunek między ludem a towarzystwem, i lud nabywszy przekonania, bo oczami własnemi by widział, źe to o dobro jego dzieci chodzi, źe to on z pośród siebie wydobywa i wychowuje talenta i tylko kierunek zdaje na tych, co się lepiej na tćm znają, i samby sie uszlachetniał i do sprawy oświecenia swego przyczyniał, Zaprowadzone Towarzystwa wstrzemięźliwości i ulepszający się byt materyalny włościan nie zrobi uciążliwym tego dobrowolnego podatku. Woli tylko i poświęcenia potrzeba a wszystko się stanie!
WIADOMOŚCI KRAJOWE.
P o z n a ń, 5. Paźdz, - Panująca tu od dawna zupełna cisza przerwaną nieco została rozprawami o starogrodzko-poznańskićj kolei. Prawdziwadopiero na gruzach - Rzymianie przed laty powiedzieli 'yox populi, voxDei« wyrażenie to samo prawie znaczące co i opinia publiczna. My, jako wielcy zwolennicy łaciny chwyciliśmy się wyrażenia tego z zapaleni, nie zastanowiwszy się nad tćm, źe nie masz publicznego a raczej powszechnego owego »losu.- Sądzę, że uikt z czytelników, zdrowy rozum i dobrą chęć mających, ani pomyśli, bym utrzymywał, źe opinji publicznej lub owego »vox populi, vox Dei« nie powinno być na świecie, przeciwnie, wszelkiemi niemi, jakkolwiek slabemi silami, staram się, czego i niniejszy artykuł dowodem, aby on był, chcę tylko aby był "A'" Y" 1 , mądrym, sprawiedliwym. Lubo żadnych nie mam na l '!O"OOTM; % dzę j, d, ak i zda mi się, że nie bardzo mylnie, Ag"»» TM?? 7' swoje »vox populi, vox Dci« jako Rzymianie republikanie-my me wchodząc w to. 'jakiemi byliśmy republikanami - powtórzyliśmy wyrażenie to z naiwną głupotą wyrażenie owo powtarzamy dotąd »,e wiedząc o ićm, że drugiV'pelniamy błąd - a raczej bluzmerstwo.-Chciejmy ?« temu bliżej przypatrzyć. - Głos ludu, ,est głos w.ębzosc. - głos większości w śc.słem znaczeniu wyrazu tego, wykształetc i okazać się mozc tam tylko, gdzie każdy członek głosującego społeczeństwa, bez zaduego wyjątku i różnicy, może wypisać i wypowiedzieć, wszystko co czuje co myśli - wszędzie i na kazdem miejscu me będąc krępowanym zaduem. powodami, względami (tak zwaną delikatną materyą) na któreApowoływać i oglądać się musi-jeduem słowem, w snó cczeristwi.e «omem i równćm. - Chociaż J wtedy nawet głos, jakkolwiek głos "$**£$ nie zawsze może być głosem Boga, boć on sobie tak dobrze, }»*. **TMYiuny glos, może być niedorzecznym - lliesprawięd/i.w_>"ll_"r'rhr7e4riia Tyle już razy wspominane to wyrażenie, wzięliśmy wy Anrzescijanie od Pogan, a jakem to wyżej namieuił. ,powtarzając , e, popełniamy grzcdl wielki, grzech przeciwko Duchowi Smu - Bog pogan - to sda wystawionym po za klasztorem Bernardyńskim albo też zupełnie z drugiej strony Wart y, nadzwyczajną obudziła niechęć tych zwłaszcza, którzy przy takićm, zaprawdę dość osobliwćm, położeniu dworca, rzeczywistych niekorzyści spodziewać się mogą. - U dział dla towarzystw wstrzemięźliwości, zdaje się, iż ostygł cokolwiek w naszćm księstwie, - nie tyle już czytamy o dobroczynnych skutkach towarzystw co dawniej, - ale za to po szynkach widzieć można tym więcej lubowników gorących napojów. (liaz. Wrocł.) Wrocław, d. 4. Października. -Mniej winnych w rozruchach zaszłych w Tarnowcu skazano na karę więzienia od czterech tygodni do czterech miesięcy. Trzynastu zaś z głównych sprawców odprowadzono już do więzienia w Raciborzu. - Po kilkakroć przechodzili przez Brzeg w krótkim po sobie czasie, górnicy z Polski z żoną i d'iecmi w największej nędzy. Brak pracy i najpotrzebniejszej żywności zmusił ich do powrotu na ziemię ojczystą, a opowiadania ich o przedawaniu dzieci w Polsce rozsiały pogłoskę, że i oni chcieli tutaj sprzedawać swe dzieci. Z Andernach piszą pod d. 30. Września. - Wskutku wydanego zakazu wy pro wadzenia ziemniaków, na dzisiejszym targu cena ziemniaków z talara «padła na 8 sgr. za cetnar.
WIADOMOŚCI ZAGRANICZNE.
F r a n c y a.
Paryż, d. 26. Września. -Czytamy w Journal de la Somrae: Pan Rotszyld oddał panu Guizot jedne z najważniejszych usług, jakich ten mógł żądać od niego, dopomógł mu bowiem do odjęcia szacunku parlamentowi i prasie. Parlament za czasu koalicyi wydał systematowi wojnę, za którą ten jeszcze się pomścić nic zdołał. Prasa zaś wydaje mu wojnę ciągle i co chwila, a jego gniew przeciwko niej niemniej jest głęboki. - Musiano zobaczyć z zadowoleniem, że nareszcie godzina zadośćuczynienia wybiła. Bo za prawdę z mniejszą radością widzianoby potępienie kilku organów prasy, mniejby sie cieszono, gdyby przy wyborach ogólnych zdołano zamknąć drzwi izby kilku deputowanym niezależnym, jak gdy przekonano się, że kilku deputowanych z opozycji, że kilka dzienników mających wielkie pretensye do bezinteresowności, przyjęły podarunki, które p. Rotszyld zrobić im raczył. Smutna to rzecz, ale kiedy tak jest, trzeba ja powiedzieć. Wszyscy deputowani, którzy tylko zwrócili się do pana Rotszyld, by otrzymać od niego akcye kolei y-elaz-o-ej póŁv\oo»*ij, "'+iy-£*-A**M - *> *-u.
_i_.t*.- , szlachetny bankier zrobił wyłom nawet w lewej radykalnej. Z liienniiejszą wspaniałomyślnością obszedł się z prasą. Wszystkie dzienniki, a liczba ich jest wielką, prosiły go, by raczył przypuścić icli do spółki, i zaraz życzeniom ich stało się zadosyć z szybkością, która nie jednego z nich musiała zadziwić. Cytują n. p. dziennik, który otrzymał 5 O O akcyi, inny 3 O O, inny nareszcie, któremu posłano tylko 75, a któremu natychmiast podwojono tęź ilość, jak tylko zwrócił uwagę, że żądał 15 O akcyi, przeproszono go za omyłkę. Moglibyśmy tutaj wymienić wiele faktów i wiele nazwisk. JIlc prawo o oszczerstwie, jakkolwiek nie jest wcale utworzone dla protegowania industryalizrnu i ludzi z niego żyjących, pociąga za sobą zgubny skutek tej protekcyi i możnaby uledz pod jego uderzeniami, wymieniając fakt jeden z licznych brudów, które od miesiąca miały miejsce. Nie myślemy oskarżać pana Rotszyld; on robi interna, jest bankierem i przedsiębiercą kolei żelaznych; jeżeli ktoś pożycza od niego pieniądze, wówczas pan Rotszyld stara się je umieścić na procent jak największy; kiedy idzie o koleje żelazne, jeżeli raczy podjąć się ich, wówczas bierze jefizyczna - moc; większość u nich stanowiła moc ową, imponującą mUIeJSZOSCl. Nie dziw też, że poganie, zdanie większości przypadające do smaku, - większości, mogącej każdego czasu, wielością, a zatem silą materjaluą swoją, zmusić słabszych fizycznie, bo ilością mniejszych przeciwników, do wykonania tego co po nich wymagają - nazwali głosem Boga - w sile widzieli oni Boga. - Dla nas naśladowców Chrystusa, zdauie podobne albo nierozważuein albo bluzniercze'm, bo Bóg nasz, to sprawiedliwość - (o miłość sama. - Zdanie większości w jednym tylko przypadku przypuścić mogę za prawowite, - chociaż go głosem Boga i w tedy jeszcze nie zawsze nazwać się będzie godziło - to jest, gdy z moją nieprzymuszoną wiedzą i wolą, staję się człowiekiem społeczeństwa, które tym sposobem, gdzie i ja jestem częścią całego składu, wyroki swe objawia; - tam juz nie służy mi tłomaczenie, że większość, jakkolwiek bąć, zbłądzić mogła; - na zdauiu jej choć przeciwnem mojemu, przestać powinienem, bo zdanie to wyszło od tych, - których władzę za prawą uznałem naprzód. - Pomimo tego jednak, że dzisiejsza opmja publiczna jest stronna, głupia i niesprawiedliwa, są jednakże takie przypadki, że dotknie i tych, których by dotknąć nie chciała - gdy ci postępki swoje lak kierują, źe nie tylko pomiędzy swojemi, ale i dalej niż trzeba, odgłos s ę ich rozniesie; - bywają to wprawdzie rzadkie nader tej przymusowej sprawiedliwości przypadki, ale jednakże, chociaż najczęściej na oko tylko, bywają. - Kio zaś potrafi ukryć, aby za daleko się nie rozeszły, postępki swe, choćby najbezecniejsze, zosłaje w pokoju. Dla tego wystrzegać się, to jjest taić się, z następującego rodzaju zbrodniami wypada: kradzieżą, oszustwem, szpiegostwem, zdradą kraju, męźo · - żono - dziecio - ojco - bratobójstwem; wszystkie zaś inne jak: lenistwo, oszczerstwo obżarstwo opilstwo kłamstwo, gra, nierząd wszelkiego rodzaju i stopnia, zabójstwo (ma się rozumieć
pod warunkami najkorzystniejszemi dla siebie, dla swoich ulubieńców, których zechce przypuścić do trudności i zysków przedsięwzięcia. Jest to w porządku rzeczy: w naszych czasach nie przestajemy na wynadgrodzeniu skromnćm naszych usposobień, pracy lub talentu. Jeżeli można otrzymać wynadgrodzenie dziesięć razy większe jak to, które się słusznie należy, nikt się nie wzdryga przed żądaniem go. Nie zgadza się to we wszystkićm z zasadami prawości, ale to się zgadza podobno z prawami interesu. Tak więc pan Rotszyld słuchał tylko praw interesu, starając się zyskać pod warunkarni dla siebie najkorzystniejszemi kolej żelazną północną. By dojść do swego celu potrzeba było rozbroić większą część dzienników opozycyjnych, których zgodność pod względem tćj kwestyi mogłaby wstrząsnąć postanowieniem gabinetu; potrzeba było oprócz tego zabezpieczyć ministra robót publicznych przeciw wszelkiej naganie, jaka mogłaby z izb wypłynąć. W tym to celu zainteresował deputowanych, którzy nie . sądzili, że odbierając z rąk pana Rotszyld akcye, sprzedające się na drugi dzień po przysądzeniu z premiom 3 O O do 4 O O N., idą wbrew swoim obowiązkom i poniżają swą godność osobistą. Postępując w ten sposób pan Rotszyld, był pewien, iż rzadkie reklamacye dzienników, które nie dały się kupić, zginą w pustyni; źe gabinetu nie zatrzymają ani one, ani też obawa izby, gdy przyjdzie zdawać rachunek, jakim sposobem nastąpiło przysądzenie kolei północnej. Zapewne to kosztowało kilka milionów szczęśliwego bankiera: ale interes sam przez się jest dość piękny, dość zysku w przyszłości obiecuje, dla tego też bardzo wątpimy, by tych lekkich wydatków żałował. Szacunek dla prasy i dla parlamentu wielki szwank w tern wszystkićin poniesie. Co do prassy, czyż każdy nie powie, że dzienniki, sprzedały się p. Rotszyld. Parlament zaś jakiż szacunek będzie miał w oczach kraju, gdy kraj się dowie, że prawie większa połowa deputowanych wyciągała ręce, a pan Rotszyldjałmużnę im rozdawał. Według listów z Gibraltar, nastąpiła wymiana ratyfikacyi traktatu zawartego pomiędzy Marokko, Szwecyą i Danią. Z Dunkierki wypłynęła już znaczna liczba okrętów po ziemniaki. Mnóstwo wysyłek tego rodzaju i z innych portów przedsiębrane będzie.
Hiszpania.
Ostatniemi czasy w Hiszpanii, mocą samowolnego rozporządzenia, przestępstwa druku usunięto z pod zakresu sądów przysięgłych, poddając je rozsądzeniu sędziów zwyczajnych. Prasa hiszpańska znajduje się z tegopowodu w -v.- r. -. -i...j."u. TymcMscra znajdują się w Madrycie i takie dzienniki, choć W małej nader liczbie, które postępowanie każdego ministeryum pod każdym względem bronią, a które jeszcze tę smutną mają odwagę, będąc na żołdzie" wyszydzać dążności wolnomyślnych. Nie dosyć im nawet, iź wołają na inne organa: widzicie, dla czegóż przebraliście wszelką miarę tak dalece, i/, nie było już żadnego innego środka ratowania zagrożonego społeczeństwa? Przy piszcie to sami sobie, jeśli surowiej teraz z wami postępują i pokutować mUSICIe. Postępują oni sobie daleko wielkomyśhiiej; w brew ogłaszają za niedorzeczność dawniejszy stan prawodawstwa - bo nie masz już u steru ówczesnych chlebodawców - i wysławiają nowe ścieśnienia jak prawdziwą i jedyną, mądrość. Zaprawdę, może sami ową wiekuistą prawdę jutro znowu nierozumem nazwą. Tymczasem powiadają, iż sądy przysięgłych w ogólności są złą instytucyą, najszczególnićj zaś w rzeczach dotyczących prasy. Mówią to wobec instytucyi istniejącej jeszcze w wypadkach zwyczajnych, instytucyi ukochanej i drogo cenionej od ludu, której dobrodziejstwa są dlań pewnikiem. Zdawaćby się mogło, iż do tego trzeba wię<odwagi jak organom tym przypisywać można. Ależ oni nie mają zgoła co
chłopa lub ubogiego), tym co dobre dają obiady, mają dobre konie i piękne suknie - słowem bogatym, najjawniej są dozwolone i jak najściślej tolerowane. Może kio się poważy zaprzeczyć temu, nie radziłbym mu, bo ja czytałem akta opinji publicznej, a na udowodnienie twierdzenia mego, kropki w bijografiach ziarnląd wyjętych, mógłbym na litery pozamieniać). Cóż tu dopiero mówić o tern, co się to dla d o b r e g o towarzystwa, dla p r z y jaź n i ro b i! czego owa opiuja nie tylko nie gani, ale pochwala - ba! proszę nawet sprobój raz i drugi i nie upij, się, czy opinja nie szepnie, uśmiechając się z przekąsem i patrząc na niepijącego - ho! ho! wiemy dla czego jegomość winka nie pije! - Nie grasz w karły, - z pewnością nic masz pieniędzy, - a to przecie tak upodlające pomiędzy ludźmi, których jedyną zaletą i wartością - pieniądze. - Siedzisz w domu. «dc wychodzisz - nie uwierzą, źe tobie miłe zatrudnienie obcowanie z książką praca - powiedzą raczej: to człowiek nie do pożycia, nie ma znajomości, przyjaźni pomiędzy ludźmi i t. p. Dla tego też opiuja w mowie będąca daje się łatwo zredukować do przysłowia: "gdy wleziesz między wrony, tak kraKaj jak i ony.« - powtarzają ci to przysłowie panowie, nie wiedząc niestety, źe gdyby się w lo ulubione ich przysłowie wierzyło i za ich szło torem, musielibyśmy dotąd, jak jeszcze za czasów ś. p. nieboszczyka Adama, w przyrodzonym chodzić stroju, a nam na północy nie bardzo z tym strojem byłoby wygodnie, boć ów błogosławiony raj niepoinieściłby tysiąca milionów obecnie na ziemi żyjących ludzi. - Nie zaprzeczam, że co się tyczy praktycznego życia, bez porównania byłoby praktyczniej, czyli zyskowniej - kłaniać się, milczeć, mówić, chwalić, ganić, pić, grać, próżnować etc., -gdzie tego owa prakfyczność wymaga; nie każdy jednakie człowiek obdarzony został charakterem, któren ze szkarpelką porównać sobie pozwolę - co do wszystkich wypukłości, zgiać i dołków i:og'. z nar hetli płacą, a ci cieszą się z ogłaszanych, ale łatwych zawsze do zaparcia się, wykładów tajemnych swych życzeń. Bo panowie ci nie chcą ruchu umysłów, nie chcą samodzielności, samowiedzy obywateli, nie chcą zbyt żywego udziału ich w sprawach powszechnego dobra. Chcieliby oni rządzić ludźmi, którzy o ile można najmniej zapytują się i mówią, ale tylko słuchają, tylko wypełniają to, co oni sami za najlepsze uznają. Mają oni w tym względzie najlepsze chęci, bez wątpienia, ale przeto nie mniej niedorzeczne. Zapominają oni, iż nikim łatwiej nie można rządzić, jak tym, co sam zna wewnętrzne sprężyny rządu, że nikt ściślej się nie trzyma prawej drogi, jak ten co dumny jest z tego, iż sam miał udział w budowie tej drogi. Zaiste łatwo już pojąć, iż kto raz nie jest przychylnym sądom przysięgłym w ogólności, ten uważać je musi za jak najgorsze na przestępstwa druku. Dla tego też ministeryum hiszpańskie przedewszystkiem rzuciło się do tego kroku. 1 zaprawdę, środek podobny od zapłaconych dzienników musiał być z radością powitany, przeto bowiem zyskali oni jedne warownią więcej. Jednakże rząd hiszpański nic na tern nie zyskał. Bo któż są przysięgli? Przecież to mężowie, którzy mają jakąś własność i do ostatniego bronić jej będą. Niechaj no ktośkolwiek poduszcza niezamożnych przeciwko bogaczom, niech ktokolwiek podnieca do wojny domowej lub czegokolwiek coby spokojności, porządkom lub stosunkom handlowym zagrażać mogło, a każdy przysięgły ujrzy się dotkniętym w interesie własnym i wyrokiem swym potępi. Ale nie potępi on może śmiałego sądu o wielu działaniach rządowych, nie potępi może śmiałej polemiki przeciw ministeryum, któraby upadek tegoż sprowadzić mogła. Może to być zbrodnią, w oczach ministrów, ale nic jest żadną zbrodnią przed trybunałem narodu, żadną w obec powszechnego dobra. Owszem dobrodziejstwem dlań być iriożc. Dobrodziejstwu temu stawiać opór, tłumić go, jest to kilka osób wynosić z ubliżeniem dla ogółu. Prancya ma swoich przysięgłych. Anglia ma ich także. Czyż oni nie tak godnie zadaniu swemu odpowiadają jak sędziowie w Hiszpanii? A przecież, wyrokowi przysięgłych poddanoby się w Hiszpanii bez szemrania, gdy wyroki sędziów dość często za ucisk rządowy są poczytywane, i tćm więcej rozrywają tak konieczną jedność z narodem. Chcecie wolności druku łub niechcecie. Jeśli chcecie jćj, jakto na ustach macie, to niechże będzie nie cień j ćj, ale rzecz sama. Wolna prassa bez przysięgłych, jest tylko cieniem wolności.
1 e ra c y.
Monachium, d. 28. Września. - Nasz obchód październikowy zaczął się nie pod bardzo pomyślną wróżbą, od wczoraj albowiem nastały zimna zapowiadające nam, jak się zdaje, nie daleką juź zimę. Uroczystość dosięgnie jednakże właściwego celu, to jest, poda sposobność skrzętnym włościanom, ogrodnikom i t. p. przyprowadzenia ze swych stajen na wystawę najcelniejsze sztuki, i otrzymania nagród w złotych i srebrnych medalach. Rozdanie nagród tćm większej nabierze ponęty przez t o, iż ma byc uskutecznione przez następcę tronu, który z zamiłowania gospodarskich i przemysłowych dążności", sprawuje urząd pierwszego naczelnika naszego związku rolniczego. Także i założone niedawno towarzystwo ku rozszerzaniu między ludem wiejskim pism pożytecznych powstanie swe winno jedynie następcy teonu; stoi ono pod wyraźną jego opieką i wzrasta szybko w coraz większe znaczenie.
M o n a c h i u m, d. 1. Października. - W y s z ł a tu dzisiaj książka pod napisem: Źródła do dciejów cenzury za czasów radcy regencyjnego Wielkiego Księstwa Badeńskicgo U r i a S a r a c h a g a . O dwołanie się do publiczności, wydane przez G. Stmwe, redaktora dziennika Manheimskiegowszą zastosuje się powolnością, praktycznie rozumując sobie: »toć mnie i tak lam za to but znowu pokryć musi.« - Ludzie bez owych gzkarpetkowych przymiotów, działają zwykle tak, że owa opinja ciągle ma swoj e powody wrzeszczeć na nich. - Oni mówiąc w cichości ..przebacz iin Wanię, albowiem nic wiedzą co czynią« - idą wytrwale naprzód, radząc się tylko swojego sumienia. - Sumienie bowiem tylko jest im sc. dzią, jest im opinją i w społeczeństwie nie mającem praw, które za konieczne wymieniłem wyżej - dla ludzi owych nic, prócz własnego ich sumienia, opinją byc" nie może, w najdrobniejszych jak i w największej wagi rzeczach - Opinją naprzykład dla bardzo wielu ludzi, (ale to dla lak wielu, ze przechodzą nawet katcgorją tych, którzy wierzą w owo wyżej wzmiankowane przysłowie) jest, że wiek 19. jest\ vickiem postępu - gdy tymczasem dla mnie jud jest to błędem, w calem rozumieniu. - Ziemia cala od samego początku istnienia swego - a raczej od czasu gdy ludzie ją zamieszkali - dzieliła się i dotąd się dzieli na dwa przeciwne sobie obozy - ruchu i stagnacji. Ludzie pierwszego obozu, to lampa w ciemności, to silą, która nieuslannemi explozjami ciągnie ina"wą część ludzi za sobą - dla tego też po martwych owych ludziach znać z miny i z czupryny, źe oni obceini zupełnie w dziedzinie światła, ,. ic ł1 0 niego przybliżyli <<'C nie z chęci lecz z musu, że to światło ośT h ? i (b z ,e d II ej strony - gdy druga tern wybitniej razi ciemnością - e b o też chwytają oni zewnętrzną tylko, fizyczną postępu formę; f :a" «ł\:a samych ich chęci, ich nawyknień, pozostaje ciągle dla nic ineujętną - nie zrozumiałą. - Gdzie "jest siła ruchu, postępu i silą sil tej przeciwna razem - połączenia tego na żaden sposób postępem zwać nie mogę. - O P a t r z II ość przeznaczyła doskonałość za cel ludzkości - dla lego zastęp ów błogosławiony, niosący lampę światła, zwiększa się codziennie. rośnie. olbrzymieje i raz zwyciężyć musi - bo zlc konie
Książka ta dzieli się na dwie częSCl. Pierwsza z nich zawiera wszystkie zażalenia redakcyi przeciw posiępowaniu cenzora, i otrzymane na nie rezolucye, jakoteź procesa wytoczone redaktorowi przez cenzora i protokóły w tym przedmiocie spisane. Część druga czerwonemi odbita głoskami, zawiera wszystkie miejsca przez cenzora poprzekreślane. Cała ta książka jest historyą tutejszej cenzury przez czas najwięcej dwóch miesięcy; - książka ta dobry zapewne wywrze skutek.
D r e z n o, d. 3. Października. ( P o s i e d z e n i e r e p r e z e n t a n t ó w miasta.) - Odczytano reskrypt ministeryum spraw religijnych, w którem toż oświadcza: iż w przedmiocie »bractwa męki Pańskiej« udawało się po objaśnienie do stolicy apostolskiej, która oznajmiła, iż bractwo to istnieje wprawdzie, lecz charakteru kongregacy zakonnej, a szczególniej jezuickiej, przypisywać mu nie można. Jakkolwiek oświadczenie to jest zaspokajającćm, ministeryum widziało się w obowiązku, pobożne obowiązanie się bractwa do modlitw »0 wytępienie kacerstwa« wykazać jako »niestosowne.« Wreszcie sławiono niektóre zasługi Jezuitów, nadmieniając, iż współdziałanie ich nie zawsze odrzucać należy, jak tego dowiodły już wielkie ich usługi w dziedzinie umiejętności. - My chętnie zostawiamy im tę chwałę, nie możemy jednakże pominąć, iż księga Maryany: "De rege et regis III. stitutionc,« także liczy się pomiędzy płody umysłowe Jezuitów. (Gaz. wiejska saska.)
Kaukaz.
K o n s t a n t y n o p o l, d. 20. Września. Wracająca z Daghestanu armija rossyjska raz jeszcze napadniętą została, już nawet na terytoryum rossyjskićm, przez Szamyla. Rossyanic na głowę zostali porażeni. Straty ich chociaż tak na pewno podać nie można, jednakże musiała ona być znaczna, jeżeli zważymy, że 18 O oficerów legło na placu bitwy. Sam Woroncow ciężką odniósł ranę w udo. Całą amunicyą i żywność zabrali Czerkiesy. Dnia 3. Września Woroncow wrócił do Tiflis. I tak tegoroczną wyprawę uważać już niozna za prawie ukończoną. I jakiż jćj .rezultat? Powtarzające się już od lat tylu krwawe bitwy, które odważni górale z pogardą życia staczają o wolność i niepodległość z chciwą zaborów przemocą, są sobie wszystkie bardzo podobne. Każdego spozimku nadchodzi nowa armia, kompletują się polegli oficerowie, często nawet zmieniają się dowódzcy, nowe plany, większe nadzieje, pomyślny wypadek niektórych operacyi, obsadzenie tych lub owych wąwozów, ale z drugiej strony znowu nieszczęśliwe bitwy, napaści, klęski, w końcu cofanie się z znaczną stratą, które dodaje serca nieprzyjaznym góralom; w zimie odpoczynek, a z poczynającą wiosną tern większe przygotowania, aby z małemi odmianami te same sceny powtarzać. I kiedyż sig zakończy krwawy ten dramat? I czyż nic znudzi się raz przecież olbrzymowi północy, nabycie tego kraju okupywać corocznie śmiercią tylu tysięcy, albo czy też niezadługo corazbardzićj osłabiani mężni górale nie ulegną moskiewskiej przemocy? Sądząc z ostatnich wypadków obawiać się tego nie można. Mówiemy z umysłu, obawiać, bo kogożby mimowolnie nie obchodziła walka mężnego tego narodu przeciwko ich okrutnemu ciemięzcy?eJ r e c y a. Anko na, d. 26. Września. - Rozprawy w izbie deputowanych greckich co do budżetu przeciw wszelkim oczekiwaniom nie skończyły się jeszcze na dniu 14. t. ni., i zdaje się, że jeszcze kilkanaści dni potrwają. Rozprawiano dość żwawo, a ztad wynikło kilka scen komicznych. 1 tak jeden z deputowanych należący do opozycyi pozwolił sobie zrobić'zarzut panu Kolettis, że tenże zostaje całkiem pod wpływem posła austryackiego, który go do wszystkiego nastraja, i zupełnie nim kieruje. Zarzut ten zdacznie podległem jest dobremu - bo złe nie ma początku swego w Bogu, jako w doskonałej skończonej dobroci. - Jest więc zaiste ciągły ruch naprzód, ruchu jednakże tego słowem »postęp« z taką, jaką do uiego powszechnie przywiązują wartością, nie nazywam; boć tak, jak 19., tak i każdyktóry kolwiek inny wiek, objawiał ruch naprzód - dla czegóż więc ta niesprawiedliwość w nazwaniu? - dla czego 19, wiek wyłącznie postępowym nazwano, kiedy wszystkie poprzednie równie niemi były? drugi tylko zaczynał od tego naczein zakouczył pierwszy. Oto dla tego, że do wyrazu »'postęp« wcale inne przywiązują znaczenie w 1.9. wieku (choć na *znaczenie to niezasluguje), aniżeli w poprzedzających wiekach.
Pojmuję ja to znaczenie i dla tego właśnie powiadam, - ze 19. wiek dotąd przynajmniej postępowym (tak jak to wyrażenie rozumiemy) nie jest - Postęp za nim się objawi, musi rozliczne pokonywać przeszkody - musi nie tylko błędnej unikać, a prawdziwej szukać drogi - musi, nie tylko ciągnąc za sobą martwą część społeczeństwa, ale musi jeszcze rozdzierać się pomiędzy samym sobą, osłabiać swe piersi naprzód, aby neutralizować działanie tej części społeczeństwa, która go gwałtem zatrzymać usiłuje - dwa te sprzeczne, nieprzyjacielskie obozy - są i pozostaną dopóty, dopóki społeczność z potwornych kształtów swoich się nie otrząśnie. - Sam tylko radykalny ruch oswobodzić może wóz posuwający się naprzód ze wszystkich zewnętrznych przeszkód - d*wa obozy zleją się (ale jeden zupełnie naturę swą odmienić musi) w jeden silny zastęp - a wieki - w których spojona owa ludzkość działać będzie, swobodnym, niczem zewnątrz nie lamowanym krocząc chodem, - dopiero p o s t ę P o w e m i, słusznie i sprawiedliwie nazwać nam się będzie godziło.
(Dokończenie nastt{pi.J tej prowadzić". Nie można bynajmniej zarzucać dyplomatom bawiącym w Atenach,' aby się zbytnio mieszali w sprawy wewnętrzne Grecyi, a przynajmniej nie dzisiaj, g;dj.ie nawet pan P&fcrtory tak się okazał niezdecydowanym i tak się od wszystkiego usuwa, że zdawaćby się mogło, jakoby był otrzymał z Paryża najściślejszą, instrukcyą zachowywauia się w tym względzie. Jedyny, chociaż nie bardzo chlubny wyjątek, stanowi pan Lyons, który taką rozwija energią i tak czynny bierze udział we wszystkiem, co się dzieje, że trudno istotnie pojąć, jak Kolcttis mógł się dotąd wstrzymać, aby nic osraniczyć w zbytnim zapale ruchliwego człowieka. Na jego rozkaz powiększa się liczba angielskich okrętów na brzegach messeuskich i lakońskich z każdym tygodniem. Zatrudnieniem okrętów tych, jeżeli wierzyć można pogłoskom, ma być utrzymywanie ciągłej komunikacyi pomiędzy rozmaitenii miejscami nadbrzeżnemi obydwóch krain, gdzie jak zawsze łatwo bardzo obudzić ducha niechęci i niezadowolenia. Inni zaś mówią, że zatrudniają się one sprowadzaniem broni i amunicji, i poduszezaniem za pomocą pieniędzy do obalenia teraźniejszego rządu w Atenach itp. Podobnie jak w Maina i po innych punktach Messenii lud do tego stopnia ma być rozjątrzony owemi namowami i obietnicami, że słusznie obawiać się można jakiego gwałtownego wybuchu. J ak z jednej strony pan Lyons nic waha się bynajmniej objawiać swej przychylności dla jednych, dla drugich odrazy i złych życzeń, - przypominamy przy tćj sposobności przykładowo, zjaką uprzejmością poseł angielski oddał panu Kalergis, w chwili, kiedy tenże wpadł w niełaskę u rządu greckiego, okręt angielski, aby mógł co prędzej udać się w podróż za granicę - tak znowu z drugiej strony tera bardziej nas zadziwia niepewne a nawet powiedziećby można trwożliwe niekiedy branie się pana Piskatory .
A t e n y, d. 2 l. Września. - Powstanie w Majna, zażegnionc obcą intrygą, i obccmi pieniędzmi wspierane, prędki znalazło koniec. Na pierwszą wiadomość wysiał Koiettis kilka kompanii wojska liniowego, w skutek czego powstańcy zdali się na łaskę. Tak w stolicy jako też i na prowincyi, d. 3. Września wszędzie zeszedł spokojnie, chociaż opozycya wielką sobie zadawala pracę podburzania umysłów i rozsiewania wieści, iż w dniu tym wielki polityczny wybuch nastąpi. W Izbie deputowanych rozprawy nad budżetem przerwane były przez kilka dni w tym tygodniu, albowiem wielu deputowanych żądało od minis tery urn wyjaśnień w przedmiocie niespo koiiiości zaszłych w Lakonii. W przyszłym tygodniu budżet w całości, jak się zdaje, przyjętym będzie, a izby, po całorocznych przeszło obradach zamknięte zostaną.
KOZMITEJVIADOJIO SCI.
(T y g. P e t c r s b .) - Arystokracya polska opierała się na pamiątkach historycznych, a nie na tytułach, które były anomalią. Oprócz książąt Ruskich i Litewskich, objętych w przywileju Zygmunta Augusta, nie było polskiej tytułowanej szlachty. Ten przywilej nawet bynajmniej żadnego księcia nie wywyższał nad równość szlachecką. Inne tytuły książęce i hrabiow
Co Ulko opuścił prasse i jest do nabycia u JE. A." iTMHIfera w Poznaniu; Zaw-isza Czarny, Tańcuj my! Mazur pour le Piano- Forte. Prix 5 srebrgr. F. P r z y ł u s ki, Mazur e avec lntroduction et Coda pour le Piano Forte. Prix 7£ sgr.
K a c z k o w s ki, Mysteres de la Dante. Trois Mazures pour le Piano- Forte. Prix 5 sgr.
Za w isza C z a ruj; deux Polkas pour le PianoForte. Prix 5 sgr.
SPRZEDAŻ KONIECZNA.
Sąd Nadzicmiańki w Poznaniu.
Dobra ziemskie Wielkie Sep no, w pcie Kościańskim, przez Dyrekcyą Ziemstwa oszacowane na 19,127 tal. 9 sgr. 2 fen. wyłącznie boru na 1578 tal. 11 sgr. 2 fen. ocenionego, wedle wartości substancyi także wywłaszczyć się mającego, mają być dnia 15. G ru d n i a roku 1815. przed południem o godzinie IOlej w miejscu zwykłych posiedzeń sądowych sprzedane. Taxa wraz z wykazem hypotecznym i warunkami przejrzane być mogą w właściwem bióize Sądu naszego. Wierzyciele realni z pobytu niewiadomi, a mianowicie: l właściciele pretensyi Konwentu Dominikańskiego w Szrodzie, 2. sukces50rówle Andrzeja Niclas dziedzica w Szczepowicaeh, 3. Wiktorya owdowiała Jąder leraz zamożna Kaczkowiak, 4. sukcessorowic Scbasfyana Jąder, mianowice Maryanna zamężna Rajewicz, Regina zamężna Slcdz. Aeniszka zamężna Konie
1.182skie były wyrabianie od eesarzów Rzymskich i to z wielką oszczędnością, bo w szlachcie naszej nie mamy nad pięć książęcych, a sześć hrabiowskich domów, tak straszna była konstytueya zda mi się 16 03. roku, zabraniając» s u b p a c n a infami ae szlachcie polskiej wyrabiać sobie tytuły zagraniczne. Zapyta kto: zkąd się namnożyło tyle hrabiowskich domów w Polsce? - Odpowiedź łatwa- wielu z nich mają za przywilej koperty, na których stoi: a M o n s i e u r le C o m t e; drudzy, że ponieważ szlachcic do Korony się rodzi, więc kontentując się tytułem lirabioskim, jeszcze wiele umiarkowania okazuje; inni, że każdy szlachcic będąc towarzyszem kawaleryi narodowej, a towarzysz po łacinie tłumacząc się przez wyraz C o n u s, ipso facta są Comesami czyli hrabiami. Znam kilku takich hrabiów, o których szlachectwie bardzo wątpię; jakże oni tego tytułu dostąpili?- niewiem. Kilku naszych teraźniejszych hrabiów otrzymali tytuły tym sposobem. Król Polski niemiał prawa ich rozdawać; a szkoda, bo moglibyśmy dostarczyć książąt i hrabiów dla całej kuli ziemskiej. Ale w Mirze, w województwie Nowogrodzkiem, mieszkał Król Cygański; ostatni Król nazywał się Jan Marc i n k i e w i c z; wielu hrabiów, zwłaszcza Litewskich, na mocy przywileju od niego otrzymanego obstają przy swoim tytule. Nic dziwnego, iż przy bliższem przez władzę rozpoznaniu zniknąć mogą te splendory; zdarzyć się też i to może, iż przez wzgląd na dawność ziemską i zasługi osobiste, używany tytuł będzie komuś zachowany, lecz tylko indywidualnie. W takim razie potomkom radzilibyśmy udać .się poń do Siedmiogrodzia, gdzie ma być też Król Cygański, mieszkający w Maras Vasarh6'ly.
(Gaz. Lwów.) - Przechodząc od czasu do czasu wystawy naszjxh księgarzy, zdybaliśmy nieznane nam dotąd nazwisko młodego ziomka naszego, piękne sztuce malarskiej rokującego nadzieje, które podnieść i do wiadomości powszechnej podać za miły sobie mamy obowiązek. Artystą tym jest pan Ignacy Kobylański, który w Lwowie pierwsze wziąwszy początki, kształcił się w swej sztuce przez dwa lata w Wiedniu w Akademii ś. Anny. Głównym jego zawodem jest malowanie miniatur i akwarelowych portretowa Prócz wystawionych dwóch ładnych robót jego u pp. Winiarza i Stockmana (we Lwowie), widzieliśmy więcej miniatur jego pęzla, które wy kończeniem a szczególniej też uderzającem podobieństwem pochlebne dają o nim zdanie. Pan Kobylański powróciwszy właśnie z Wiednia, osiadł w stolicy naszej, w zamiarze bądź malowania portretów, bądź też udzielania nauki W swojej sztuce.
Miłośnicy sztuki dramatycznej w Rz e s z o wie dali w czasie tegorocznef o w tein mieście jarmarku na ś. Mateusza trzy przedstawienia sceniczne Ma ochód włościan galicyjskich powodzią zniszczonych, mianowicie: »Żydzi* komedyę Korzeniowskiego, »Krakowiacy i Górale,« nareszcie: »Stary mąż, * komedyc Korzeniowskiego. Także byl w tćm mieście dany bal na tenże sam cel dobroczyny. - Składając w imieniu nieszczęśliwy cli, przynależne dzięki tym wszystkim, którzy w tćm szlachetnćin przedsięwzięciu udział mieli, miało nam zarazem donieść, iż pomyślny skutek uwieńczył piękne usiłowania, albowiem przedstawienia dramatyczne miały wielu widzów, a bal nie mało uczestników. Zebrane pieniądze złożono u tamtejszego c. K. urzędu obwodowego, a wielkość kwoty podana będzie w swoim czasie w naszej Gazecie.
czka oraz małoletni Ludówika, Oeno, Walenty i Maciej, rodzeństwo Jąder, zapozywają się na takowy publicznie. Poznań dnia 2(>. Maja 1815 OBWIESZCZENIE.
Dostawa różnych przedmiotów dla Instytutu chorych wOwińśkach ma być puszczouą na rok 1816 wentrepryzę najmniej żądającemu.
Tjin celem wyznaczony zoslal termin: « o na dostawę towarów korzennych, jako t o: cukru, kawy, ry z uj e na dzień 27. Października r. b. o godzinie 3.
po południu; b. a na dostawę mięsa, chleba, masła, mąki, kaszy etc, tudzież 6wiec, na środ ę dnia 29 P a ź d z i e r n i kar. b., t a k ż e o godzinie 3cićj po południu, w biórze pomienionego Instytutu, w którym przyjęte zostaną dekłaracye od osób chcących się podjąć dostawy, i ogłoszone zostaną waruu ki. jSadniicnia się oraz, iż ad a. zloiyć należy 50., ad b. zaś 25 Talarów vadium.
Owińska, dnia 2. Października 1815.
Dyrekcyą Instytutu umysł owoc hory eh. Dyrekcyą kasyna polskiego w Poznaniu zawiadomią Szanownych członków, źe walne zgromadzenie odbędzie się dnia 19. Października r. b. o godzinie 7mej z wieczora w lokalu kasynowj'in. Jest do sprzedania 50 lub 1(H) włók Chełmińskich boru, w Królestwie polskićm, w odległości mil 4. od granicy pruskiej; naj dalszy punkt tegoż boru jest odległy o l milę od Wisły. Klo by życzył sobie* powziąść bliższą wiadomość o warunkach tćj sprzedaży, zechce się zgłosić na Male Gai bary pod Nr. 2. na lwsze piętro, każdego dnia aż dogodź. 10. rano. Wysokiej Szlachcie i Szanownej Publiczności donosimy, żeśmy u*>J tntljja:yn Mlfhti od l dnia Października r. b' przenieśli l. domu Nr. 81. Starczo Rynku w dom Pana kupca G r a c i x, narożnik Rynku i ISutelskiej uliey Nr.
41. Magazyn len we wszystkie gatunki mebli dostatecznie zaopatrzony, polecamy łaskawym względom zapewniając kupujących o najrzetelniejszej pod każdym względem usłudze. Stowarzyszeni Stolarze.
Poppe. Kowalewski. Meisch. Gloger.
Owalne i okrągłe płyty marmurowe »a stoły odebrałem świeżo we wszelkich rozmiarach i w nader pięknych kolorach. Ceny są jak naju m i arK o w a ri s ze.
Ludwik Falk.
Ceny (Areowe w mieście POZNANIU.
Dnia 8 Paźdz.
l <<IS. r. od l do IT»I.. M I T »1. 4 > '» « 2 15 6 119 8 l 7 10 - 2 7 7 1,14 6 -112 -27 9-4_ 1201
Pszenicy szefei Zyta dt.
Jęczmienia dt.
Owsa . dt.
Tatarki di Grochu . dt.
Ziemniaków dt.
Siana cetnar Słomy kopa.
Masła .garnu-c 1 18 9 1 5 7 26 8 1 12 3 - 11 1 25 - 8 15 - 1 15
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1845.10.10 Nr237 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.