14) 7 OrllIra, d. 25. Października. - M er kur y We s t fa l s ki umieścił list 2 N ekar z 24. Października, który donosi, iż Ronge żądał posłuchania u barona Wessenbcrg, lecz tenże w krótkich słowach odpowiedział mu listownie, iż o katolicyzmie niemieckim wiedzieć nie chce i zawsze wiernym synem kośeiola . pozostać pragnie. Frankfurt n. M., d. 24. Października. - Obawiamy sic tu obrachunkowego dnia w końcu Października. Powiadają wprawdzie, że u bankierów dosyć jest nagromadzonej gotówki, ale dyskonto podniosło sie na 7 prC, gdyż cokolwiek wstrzymują z dyskontowaniem, by mieć .pod ręką dosyć kapitałów na opłacenie akceptów, zwłaszcza, że Rothschild niemniej jest trudnym, a szczególniej korzysta z obecnych konjuntur handlowych, każąc sobie wysoko płacić -za swą pomoc. Pruskie papiery krajowego długu w tej chwili żadnego nie mają kursu i stoją podług ostatnich wiadomości po 95 (?). H a m b u r g, d. 2 l. Października. - Woda wcisnęła się do niektórych sklepów ulic wysoko nawet leżących. Alstera wystąpiła przy EppendorT i zalała wszystko; większa cześć wysp na Elbie stała pod wodą Obawiają się, że na łąkach pasące się bydło potonęło. Port nie bardzo zosta} uszkodzony. Woda tak wysoko stała przy niektórych mostach, że przejeżdżać przez nie niebyło można. Ciągle jeszcze trwają deszcze i wichry, ale już nie tak gwałtowne, dla tego nie można się -spodziewać, żeby woda miała przybrać jeszcze. O szkodzie jaką poniosły budynki publiczne i pry JI watne, dowiedzieć się dopiero będzie można, jak zwykły odpływ nastąpi. H a m b u r g , d. 28. Października. - Wczoraj nadesłano ta statkiem parowym z Anglii 2,000,000 marko bco. do jednego domu bankierskiego, równie oczekują tu nadsclki drugiej cokolwiek mniejszej. Oczekują teraz z pewnością zniżenia diskonto .
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1845.11.04 Nr258
Czas czytania: ok. 7 min.ID 1 A 1 T E WIADOMOŚCI
T o m i d aj pod Mieściskami d. 28. Października 1845. - Rezultat tegorocznych żniw wypadł jak najkrytyczniej, i pomimo nader wysokich ten na produkta (za wyspel żyta płacą u nas 46 tal.) jednakże dla złego sprzętu posiedziciele gorzej jeszcze wyjdą, jak zeszłego roku, gdy zboża wiele porosło. N a folwarkach znajdujących się w stanic kul tury, co bardzo rzadko się trafia, sprzątnięto I mniej, w zaniedbanych zaś I mniej; gdy przy tein weźmiemy pod rozwagę ngdzuy sprzęt kartofli, łatwo sobie wystawimy położenie gospodarzy wiejskich a mianowicie dzierżawców, którym punktu kontraktu nie przyznają zwykle w podobnych przypadkach żadnego wynadgrodzenia. Tylko jęcziniona i siana jako tako dopisały; oraz tabaka nadzwyczajnie się udała, tak iżby nioina było powiedzieć, iź to jest rok tabacznv, gdyby zbyt rychłe i niespodziewane śrony rośliny rzeczonej nie uszkodziły. Ziarno z tegorocznego sprzętu jest bardzo zdrowe i posiewne, tak iż przy siejbie mniej wychodzi jak zeszłego roku. Handel zupełnie uśpiony, tak kupcy jako rolnicy nie mają wielkiej ochoty; na jarmarkach zaś inwentarza pociągowego a mianowicie koni za bezcen można nabyć.
ORVUESZCZEME.
Owdowiała Joanna Eleonora Hoinuth w Rostarzewie znalazła w miesiącu Czerwcu r. b. na podwórzu gruntu swego pod Nrem. 91. w R o s t a r z e w i e położonego, pod ziemią za chowaną żelazną puszkę, w której się 14 sztuk 20sto-fraukowych i 2 sztuki 40sl0-fraukowych pieniędzy w zlocie z czasu cesarskiego znajdowało. Właściciele nieznajomi wzywają się, aby się w terminie dnia 10. Grudnia r. b. o god z i n i e 12. w posiedzeniu Sądu tutejszego zgłosili, w przeciwnym bowiem razie swą własność utracą. Wolsztyn, dn. 13. Września 1815.
Król. Sąd Ziemsk o - miej s ki.
Wieś do sprzedania.
P o ł o ż o na o p ó l mili o d W i s ł y i W y s z o - g r o d u, wylewowi nieulegająca wieś, 52 włók rozległości mająca, z których 20 włók ornego gruntu, b' włok lasu, 26 włók gruntu z pod sprzedanego już boni, które się sianem, węglami i smołą z pniów na tej przestrzeni się znajdujących, procentują, gdzie płodozmienne gospodarstwo jest zaprowadzone od kilku lat, i 22,000 złot. pol. w listach zastawnych obciążona, jest do sprzedania. Wiadomość osobista lub listowna przez Płock w Starożebach u właściciela tyehźe dóbr. W p o d r Ó 2 y Z P o z n a n i a d o Kra K o w a, zginęły rachunki z sypki pszenicy w Gdańsku dotyczące, rozmaite* dokuinenla w Polskim i Rossyiskim języku, tudzież dwie obllgacyeKrólewsko-polskie z pożyczki 42,000,000 złt., każda pooOOzłt., a mianowicie seria 1907. Nr. 95,311 i seria 2646. Nr. 132,253.
Miasto-nasze powiatowe Wągrowiec ponieważ czwartkowe targi obumarły, oddycha przeto życiem polityczuem. Już od pół roku toczy się tu walka o wybór prezydenta, czyli jak teraz nazywają burmistrza. Wiele intryg używano w tym względzie - aż nareście w nieobecności I prezesa magistratu, który tu jest duszą i ciałem wszystkich dobrze myślących, potrafiono w 24 godzinach obór naznaczyć, który jak się wydaje nie podług myśli mieszkańców miasta wypadł, kiedy partya zwycięzka jednym tylko głosem przewyższyła. Słychać przecież, źe nowo obranemu burmistrzowi dla zajść zbyt świeżych władza wyższa potwierdzenia odmówiła, i na wniosek reprezentantów miasta nowy obór naznaczyć raczyła-z tej przyczyny wszystko powraca 'eb dawnego porządku.
W Bydgoszczy utworzono Towarzystwo pod nazwą Kassyno Polskie, składające się z obywateli miejskich i wiejskich tak miejscowych jako i zamiejscowych. Usposobienie IJ ana S. . . . . . . . . .oraz dane dowody energicznego działania w towarzystwie agronomicznem Koronowskiem, szlachetny udział obywateli naszego departamentu na pierwszy odgłos o mającćm sie utworzyć kassynie i jedność panująca na pierwszym zjeździe, są nam rękojmią świetnego prowadzenia rzeczonego Towarzystwa. Sprawa towarzystwa wstrzemięźliwości zupełnie w naszych stronach upadła; tę tylko mamy nadzieję, że przy spowiedzi wielkanocnej może się jeszcze podniesie. Z gór n e g o S z l ą s k a , w P a ź d z i e r n i ku. - Ze strachem oczekujemy nadchodzącej zimy. Nasi robotnicy zmuszeni byli podczas wiosny brać żywność na kredyt od żydów za nadwyczaj wysokie ceny, w których znajdował się podług nich procent za pożyczkę. Teraz odpłacać będą dług ten az do Bożego narodzenia; nadchodzą raty nadto do płacenia czynszowe, jako jurysdykcyjne, gruntowe i z ról. Tegoroczne żniwo tylko wystarczy do Bożego narodzenia, później znów dostaną się biedni robotnicy w ręce lichwiarzy, którzy tak są bezczelni, iż liczą biednym robotnikom, za każden miech zboża l talar, za miech ziemniaków 10 srg. więcej, aniżeli są ceny na targu. Robotnik zarabia tu na miesiąc 4 tal. co czyni na rok 48 tal., nadto dzierżawi roli dwie morgi, które mu przynoszą 10 talarów, a dwie krowy 16 tal., razem więc 74 tal.; bieżące podatki są klassyczny rocznIe 2 tal. , od pastwiska krów dwóch l tal., czynsz z roli 2 tal. 10 srg. za dwie morgi, odjąwszy to od zarobku, pozostaje 68 tal. 20 srg: na rok, czyli na miesiąc 5 tal. 21 srg. 8 fen. Jeżeli robotnik ma liczną rodzinę, natenczas jedząc tylko ziemniaki, sól i chleb, na miesiąc miech zboża 4 tal. 5 srg., dwa miechy zieiuniubów i tal. i O «i-g. oól 10 arg.; dochód wynosił 5 tal. 21 srg. 8 fen., rozchód 5 tal. 25 srg. nie wystaje przeto dochód na chleb, ziemniaki i sól. Za cóż się przeto robotnik ubierze? Zkąd lekarstwa i lekarza opłaci w przypadku choroby? Czćm opędzi koszta pogrzebu, chrztu, szkolne? a naostatek procenta lichwiarzom? Owoż jest obraz zwyczajnego u nas robotnika, o którym naszym nabolcom ani sio nawet nie śni. Drugą jeszcze biedniejszą stanowią klassę komornicy, którzy podobne ponoszą ciężary, a nadto opłacić muszą komorne i kilka dni robocizny.
(idy liank Polski o tej zgubie już zawiadomiony został, i wszystkie te papiery, nikomu przydać się na co ujeuiogą, wzywa się więc poczciwego znalazcę, w którego ręku by się takowe znajdowały, aby je pocztą do Pana L u d w i k a K ę d z i o r a w G d a u s K u odesłał, za co mu się nagroda Tal. 10. i zwrot wszelkich kosztów zaręcza. Ostrzega się również każdego, aby dwóch wyżej wyrażonych obligacyj nie nabywał. N a drodze od ulicy Lipowej przez stary Bynek, ulicę Wodną ua Groblę zginęły w sobotę dwa pierścienie, jeden z zielonym kamieniem z obwódką brylantową, drugi z jasnym, bru Halnym kamieniem. Kto obydwa, iub tylko ji den z nich odda w mieszkaniu na ulicy Lipowe) Nr. 5. par-Ierre, otrzyma tamże stosowną dobrą nagrodę
Mdiny honor donieść niniejSzeni, N o w e j u l i c y Nr. 4. p o d tirnią: JSvhmijlt i Miillev otworzyli lita nil elżeśmy nagalanteryjny. Znajomości nasze stawiają nas w możności dostarczenia wszelkich w tym rodzaju artykułów w jaknajlepszym gatunku i po najumiarkowańszych cenach; starać się takle będziemy zaopatrywać zawsze skład nasz w najliczniejszy dobór rzeczy najmodniejszyi h. Poznań.
Albert Schmidt. Juliusz Miiller.
Do wynajęcia mieszkanie ua ulicy J e z u i c k i e j pod Nr. 8. na dole składające się z trzech pokoi, dwóch ku
chni, wielkiego sklepu i komory, tak na szynko wuią, resfauracyą lub na handel zdatne, jest od l. Kwietnia 1816. do wynajęcia. Poznań. Eliaszewicz.
Wyprowadzając się ztąd na nieoznaczony czas dla dnlszćj kuracyi do Wrocławia, mam zaszczyt pożegnać rodaków moich, krewnych i przyjaciół, i upraszam ich najusilniej , aby mnie, com cale życie moje i siły strawił na ich usłudze, na służbie publicznej i chwale Roźej, w dobrej zachować raczyli pamięci. Dla uniknieuia w.-zelkich nieporozumień, zmuszony jestem powtórzyć tu wyraźne oświadczenie, iź nie ua zawsze, lecz tylko - jak powiedziałem - na czas nieograniczony wyprowadzam się do Wrocławia. Tu się rodziłem, tutaj żyłein, tu chcę umrzeć, a przynajmniej tutaj, między rodakami moimi, zwłoki moje pochowauemi być, mają. iiró b mam obrany w v\ innejgórze pod Srodą" J przy kościele, którego przezHyle lat byłem" przełożonym. Poznan, dnia 30. Października 1845.
X M osieisk i, Kanonik honorowy poznański, Emeryt.
Stan Termometru i Barometru, uzaz kierunek wiatru w los. nu ni u.
Dzień Stan termometru Stan AViatr.
naj niższy I naJHjż. inroni'lru 2K Paźclu. + 5 0 3 + 7,5 0 · 28" 2 ,,, Zachodni , , « 27. - + 3,3 0 + 6.4 0 27" 8, 1 '" dilo 28. » + 3,0 0 -i- 7,3 0 27" 9,5'" dito 29. - -L 1 jZO -f 6.0 0 21" 1,4'" Poludu. z.
3(1. » + 6,2 0 + U.2 rt 28" O, O'" dito 31. » e+e 3,3 0 -f. 8,3 0 28" 1,2'" PÓllIOCIl. z.
J. Listo». + 6,r + o 28" O , O '" dito SI,3
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1845.11.04 Nr258 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.