JW.27% w Czwartekdnia 20. Listopada 1845.

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1845.11.20 Nr272

Czas czytania: ok. 23 min.

N akładem Drukarni Nadwornej W. Deckera i Spółki. - Redaktor odpowiedzialny: Dr. J. Iłijmarfrieiricz.

Poznań, ttnia * @ . JLlelonatia.

( O P r z e w o z i e p o c z t y i n d y j s k i ej p r z e z T r i e s t , Niemcy» Belgią do Anglii.) - Jounal des Dćbats, organ dynastyjny, objawia szczerą trwogę z powodu niedawnej próby i zwraca uwagę rządu, by starał się zniweczyć projekta niektórych państw niemieckich a szczególniej Austryi, która pragnie zapewnić sobie korzyści, jakie dotąd posiadała Francy a. »Próba dokonana przez pana Waghorn, mówi ten dziennik, w celu przeniesienia poczty indyjskiej idącej teraz przez Marsylią, do Niemiec, jest nader ważną dla naszego kraju i wymaga całej baczności rządu. - Listy z T r i e s t u donoszą, że rząd austryacki, pragnąc zapewnić «obie k'orzyści z przewozu indyjskiego, nie tylko zachęcał ale i wspierał mocno pana Waghorn. Hrabia Stadion, komisarz rady państwa, znajdowali się w Trieście w chwili przybycia pakcbotu, równie jak cała dyrekeya Lloyd u austryackiego. Lloyd oddał panu Waghorn parostatek »Imperator u najlepszy ze wszystkich pakctbotów doń należących i zachował największą tajemnicę względem wszystkich przygotowań do tćj podróży, mających na celu jćj przyśpieszenie; tak obawiał się, by wydanie tajemnicy nie naraziło pomyślnego skutku próby, na której tyle nadziei ugruntował. W Anglii przybycie poczty indyjskiej tak niespodziewanie uczyniło wielkie wrażenie, a pan Waghorn jest przedmiotem owacyi i otrzymuje liczne dowody wdzięczności publicznej: otwarto już nawet składkę na cześć jego. Pan Waghorn, który od lat kilku poświęca się jedynie myśli ułatwienia i przyspieszenia koronnikacyi pomiędzy swoim krajem a Indyami, który pierwszy przepłynął morze Czerwone, statkiem parowym, odbył tę podróż z szybkością i poświęceniem przynoszącem mu cześć największą. Jednakże warunki, pod jakienii pan Waghorn odbył tę podróż tak szybką, zmieniają się wraz z porami roku. - Pan Waghorn wyjechał z Alcxandryi dnia 20. Października o 11. rano, we dwa dni przed wyjazdem pakethotu odbywającym służbę między tym portem a Marsylią. Przybył do Triestu w dniu 26. o północy, to jest w przeciągu 157 godzin. W kwadrans potem już wysiadł na ląd a w 25 minut siedział w powozie. W przeciągu 50 godzin przybył do Kolonii, przejeżdżając przez Niederndorf, Insbruck, Mciningen i Stutgard, a w dniu 3 1. o 4 po północy przybywał do Londynu blisko w sto godzin po swym

POGlĄD W STOSUNKI HELIGIJNE JIMEKm p O 1 JK m .

6 II. Artykuł.

ewangelicy * Luteranie. Niemieccy koloniści w późniejszych dopiero czasach gromadnie ctlo krajów Ameryki północnej wybierali się, dla tego w nowszej leź dopiero epoce formować sic poczęli w gminy Co lam dawniej wywędrowało 2 Niemców prolcs:antów, przeszło albo do innych angielskich protestantów, albo zostawało bez księdza. Jedna z najpóźnieiszych gmin ewai» gelicko protestanckich ulworzyla się w mieście Cleveland 1835. r. To · o nam o niej Prof. Hiittner w przytoczonych dawniej listach opisuje, daje nam pogląd w słabe nader jej stosunki. [Va dniu 26. Kwietnia zebrali się mieszkańcy tego wyznania z miasta i okolicy, wybrali rade kościelną z 5 członków, i uczynili odezwę, fc kto do nowo zawiązanej gminy przystąpić pragnie, podpisać ma nazwisko swoje, z oznaczeniem »HllIrny, którą się do utrzymania księdza przyczynić ubowięzuje. Podpisano 74 dolIarów, i za tę summę podjął się obowiązków duchownych pastor Henryk Tanke. Nabożeństwo odbywać się miało jedną niedzielę w Cleveland, drugą w Brookland, a co trzy tygodnie kazanie. Boku następnego stanęła ordynacya kościelna. Tymczasem gdy Tanke po zonę do Nowego-Yorku pojechał, przybył inny kaznodzieja Btise, i tak się gminie podobał, że go zatrzymała u siebie. Za powrotem fankiego powstało rozdwojenie, w skutek którego Tanke widząc się w mniejszości, opuścił Cleveland. Miejsce jego zajął niejaki Stcinmeier, który okupiwszy się w okolicy, kazał jeszize za pobytu Tankcgo W Gracesburg *.vskal liceneyat kaznodziejstwa, i został nominowany tymczasowym pastorem 1837. r. Buse oskarżony o życie tożwiozle i o różne występkiwyjeździe z Triestu. Potrzebował WIęC tylko 257 godzin dla przebycia drogi z Alcxandryi do Londynu. W tćj chwili zwykłą drogą poczta indyjska potrzebuje 290 godzin dla odbycia tćj samej rozległości, ale po dokończeniu kolei żelaznej od morza Śródziemnego do Marsylii, przypuszczając nawet, że pakeboty nasze będą potrzebować 8 dni czasu dla przeprawy pomiędzy Marsylią i Alexandrya, podróż tę będzie można odbyć w przeciągu 228 godzin. Powtarzamy raz jeszcze, że przywięzujemy jak największą wagę do tej próby pana Waghorn, która powinna zwrócić na siebie całą uwagę rządu. Kwcstya, którą budzi, jest nader pełna interesu dla kraju, chodzi bowiem o to, czy Francya pozbawioną zostanie przewozu indyjskiego na korzyść Niemiec. Nie dziwmy się wcale, że Anglia stara się wszclkiemi środkami o sposoby ułatwienia i przyśpieszenia swych komunikacyi z Indyami, Austrya zaś i państwa niemieckie działają tutaj zgodnie z Anglią, bo tak im każe ich własny interes. Ale F r a n c y i interes wyraźnie każe, a prawo pozwala w niwecz obrócić te wszystkie kombinacye i zachować korzyści, jakich dotąd używaliśmy. Tćm bardziej jeszcze zasługiwalibyśmy na naganę w razie zaniedbania, że środki zwycięztwa są w naszych rękach i od nas tylko zależą. Słowem, korzyści, jakie moglibyśmy utracić, możemy je zachować, jeżeli wykonamy tylko trzy warunki, które w krótkim czasie i z łatwością dokonanemi być mogą, jeżeli tylko rząd przyłoży wszelkiej pilności, jakiej mamy prawo żądać od niego. Pierwszym warunkiem jest, by minister robót publicznych popierał jak najmocniej i przyśpieszał robotę linii kolei żelaznych, mających utrzymać komunikacyę pomiędzy Marsylią i Douvres. Kiedy Marsylia bliżej Anglii leżeć będzie jak Triest, bądźmy pewnymi, że przewóz angielski przełoży Marsylię. Drugim warunkiem jest, by minister handlu przeprowadził reformę tak żywo upragnioną w naszym systemacie kwarantan, by zmógł wszystkie przeszkody i trudności ważne, które podróżników ze wschodu oddalają od linii naszych pakebotów. Nakonicc, niech minister skarbu przedsięweźmie wszystkie środki, by ulepszyć służbę naszych parostatków na wschodzie a szczególniej z Marsylii do Alcxandryi. Tutaj to można śmiało powiedzieć, że jest jeszcze wiele do czynienia. Jeżeli środki, jakie posiada minister skarbu nie wystarczają, niech

opuścić musiał Cleveland, i gminy połączyły się znowu pod Sfcinmejerem. Oznaczono w ordynacyi, że od chrztu płacić się ma w kościele 50 Ccnti. (pól dolIara) , w domu 75, od ślubu dwa dolIary, za pogrzeb i mowę 1 dolIar; konfirmanci i komunikanci płaca dowolnie Gmina sic. powiększyła i gdy Sleiumajcr odszedł, Ałlard obrany kaznodzieją z pensy ą 30i) dolIarów . Nieprzyjaciółmi zacięterci ewangelickiego protestantyzmu są melodyści niemieccy, zwani Nastaniusze od założyciela swego Nasta. Wysiali od siebie żyda przechrztę do nawracania do metodyzinu.

Zbiegowisko było wielkie, mianowicie przy wystawieniu ławy s'kruch y, krzyki i hałasy rozlegały się po ulicach. Metodyści w tym samym domu, w'którym się po drugiej stronie odbywało nabożeństwo ewangelickie, najęli dla siebie drufa stronę i tam o tćj samej godzinie odbywając swoje wrzaskliwe uroczystości, rzucali przcklęstwo na ewangelików, jako na synów Baala. Przyszło do tego, ie sobie okna nawzaiem kamieniami w\ bijali. Gazeta kościelna Melodystów zwana, @er (Jł)rift1u d)c 930tfd)aftcr zd. 1. Stycznia 1811. donosi: »znaleźliśmy także wstęp do miasta Cleveland, i mimo wściekłości czarta, i rzucania kamieniami jego sług, popów Babcia, poczyna przecież słońce sprawiedliwości, rozświecać nie jedno już serce. 'Jedni stali się już Chrześcianami inni dali się przekonać, by nimi zostać. Zebrała się już mała gmina, która co tydzień regularnie zbiera się na modlitwę i mamy mocną nadzieję, źe Pan i tu będzie miał wybranych swoich, skorych do uczynków dobrych« Prof. Biittner, który w tych stronach także kazał, zgorszony lakiem występowaniem sekciarzy powiada w listach swoich: »Oto skutki nieograniczonej wolności wyznania. Ci, co za nią tak gorliwie w Niemczech obstają, niechby tu przyszli, do zjednoczonych Stanów Ameryki, niechby na własne oczy oglądali lo gorszące chaos wyobrażeń, i ua własne uszy izby nie ulękną się nowych ofiar, jesteśmy o tćm mocno przekonani. Nie ma pilniejszego mydatku, a oszczędności zaprowadzone kosztem potęgi i pomyślności publicznej, byłyby bardzo źle zrozumianemi oszczędnościami. Wykonywając trzy dopiero wymienione warunki, unikniemy niebezpieczeństwa, którćm nam grozi próba pana Waghorn. Pod temi tylko warunkami zatrzymamy przewóz indyjski; albowiem przewóz ten należy do nas z samej natury rzeczy i z naszego położenia jeograficznego. Wyższość, jaką. nam chwilowo Niemcy odjęły, powinniśmy napowrot odzyskać i odzyskamy ją, gdy tylko zechcemy; ale chcieć trzeba, a co jeszcze ważniejsza, trzeba działać, bo niema czasu do stracenia i dla tego odzywamy się do całej pieczołowitości i czynności naszego rządu.«

WIADOMOŚCI KRAJOWE.

Berlin. -Adam Loefller wydał pisemko pod tytułem /;<l>(c DeDmjłełjcłt* be Stantówanbcnuig, iit <l>rerrpcM" w którćm rozwodzi się na wstępie o pogłoskach względem zmiany instytucyi stanów i utrzymuje że one są czczą gadaniną, bo prawo z 5. Czerwca 1823. wyraźnie zastrzega, że każda zmiana obecnych stanów zależeć ma od narady stanów prowineyałnych, których dotąd na ten cel nie zwołano. Innego zaś postępowania w tćj mierze przypuścić nie można. Tymczasem spodziewaćby się należało, że jakaś zmiana nastąpi i to na zasadzie praw z roku 1823. - Rossyjska księżna G . . . . .bardzo tu się gorliwie zajmuje sprawą niemieckiego katolicyzmu i w tych dniach wyjedzie w towarzystwie młodego M. M ullera, znanego pod nazwiskiem Maurycyusza, do Piły do Czerskiego. Z zasadami katoli - cyzmu Rongego nie zupełnie się ona zgadza i chce ze samego źródła Czerskiego nauki zaczerpnąć, aby potem wybierać pomiędzy nimi najzdatniejszego.

WIADOMOŚCI ZAGRANICZNE.

R O S S Y a.

P e t e r s b u r g, duo 2. Listopada. W ciągu pierwszej połowy bieżącego roku wydobyto na rzecz rządu z kopalni sybirskich 60 pudów (około 22 cetnarów) 2 funty, 77 zołotników złota; prywatne osoby zaś zyskały z swych kopalni 97 pudów (35 cetnarów) 16 funtów 49 zołotników; 0gólem więc 157 pud. 16 fun. 30 zołotników. Platyny zaś wydobyli prywatni 35 pud. 14 funt. 3 zołotn. W stosunku do prywatnych, z kopalni rządowych nader mało wydobyto platyny. R y g a. - Chłopi w naszej prowi ucyi w wielkiej liczbie przechodzą do kościoła greckiego. Liczbę odpadłych od protestantyzmu podają na 10 O O O. W niektórych parafiach cała luduość albo już przeszła, albo przynajmniej zgłosiła się do popa greckiego. Wiadomą jest rzeczą, że chłopi ci nie z religijnych względów zmieniają wyznanie, ale dla tego tylko, 'aby polepszyć swe położenie społeczne. F r a fi c y a.

P a ryż, A. 12. Listopada. - Minister wojny otrzymał od marszałka Bugeaud raport datowany pod d. 28. Października z biwaku pod Szerita, 4 lieues na wschód od Tiaretu. Objaśnia tam bliżej swe ruchy i potyczkę z Arabami. »Przygotowawcze ruchy, powiada marszałek, i zasadzka mojej konnicy w nocy z 24. na 25. były bez żadnego pożytku, gdyż przybywszy do Tukcria, dowiedziałem się, że pokolenia o 8 lieues dalej ku południowi posunęły się, niedaleko łańcucha gór NadoL Postanowiłem przygotowawczego użyć marszu i w tym celu oddaleni generałowi J ussuf

słyszeli to wywoływanie na siebie, a nabraliby innego przekonania, jeżeli im miła i szacowna nauka Zbawiciela. Ho zdaje mi się niekiedy, jakoby ci o ewangelii nie wiele trzymali, co się bezwarunkowej wolności religijnej domagają. Taka wolność prowadzi do najhaniebniejszego bezwstydu, do zemsty, nienawiści, kłótni, prześladowania i tego wszystkiego, co ewangelia potępia.«-Zaledwie zdobyli się niemieccy prjtestanci na wybudowanie sohie osobnego kościoła wCleveland, powstali przeciw nim nowi nieprzyjaciele L u t e r a n i e s t a r ej w i a ry; którzy od L 1843. z 60 członków złożeni, nową lakźe gminę założyli i piorunują przeciw ewangelikom, jako fałszerzom ewangelii. «My - powiadaj,-) - ewangeliccy luteranie slarowicrey, slanowimy jedyny kościół prawowiernych, my jedni nauczamy czystej wiary ewangelicko - apostolsko-katolickiej, my jedni nie fałszujemy świętych sakramentów, bo wszędzie lylko polegamy na słowie Bożem. Nasza tylko wiara prowadzi do zbawienia, i lubo niepolępiainy nikogo, twierdzimy jednak, źc len zbawiony być nic może, kto nie wyznaje wiary, jakiej kościół siaroluterski naucza!« Główne siedlisko starych Luteranów jest w Busialo, gdzie się także mina ewangelicko niemiecka znajduje, mająca swój osobny i dość pięuy kościół. W ogóle na całej drodze od Nowego Yorku do Busialo, po »ad kauałem Erie, ciągną się gminy protestancko niemieckie, mające swoich kaznodziei i swoje kościoły. P*. 1844. odbywało się nabożeństwo niemieckie w Albany, Ulice, Rzymie, Syrakuzie, Palmyrze, Roche ster i Lockport. Zakłócają je wszędzie staro-luteranie; księży ewangelickich nazywają obłudnikami i jezuitami.- Od samego począlku wychodzlwa swego rozsiewali niezgodę i iutolcraucyą. Gminy ewangelicko luterskie w powiatach Szląskich: Trebnickim, Olesznickim i Wartembergskim postanowiły wywędrować do Ameryki, i wysłały naprzód pastora swego Krause; aby tam dla nich obmyślił siedziby. Krause przy

2 bataliony piechoty, która tornistry swe złożyła na 15 O muło W, postępujących za tym oddziałem. Lekka ta kolumna z początkiem dnia przybyła do Feudduc; ukryła się w jednej jaskini przez dzień 26. Października. O wpół do szóstej wieczorem ruszył w pochód ten mały oddział, prowadzony przez naszego Basch-agę Ben Ferhata. Nieprzyjaciel był jeszcze na 16 lieues od nas oddalony. Obawiano się, by jazda nasza nie spóźniła się. Lecz obawa ta była zbyteczna. Ze świtaniem nasza jazda zbliżyła się do licznych duarów Uled Krelifów i Beni Meida, pokoleń, któremi dowodzili wiarołomni agowie Eł Karuby i Baszti. Wydano rozkaz do natarcia. Spahowie pod dowództwem kapitana Jauzon, mieli oskrzydlić nieprzyjaciela z lewej strony. Szef szwadronu Rivet, mój oficer ordynansowy i dowódzca wszystkich gumow, wykonał podobny ruch na prawo, a pułkownik Richepanse miał z dwoma szwadronami strzelców i plutonem żandarmów cokolwiek później na środek uderzyć. Ruchy te zupełnie się j:X)-« wiodły. Jazda nieprzyjacielska, kilka chwil wprzód została uwiadomioną o naszćm przybyciu, uszykowała się w szyku bojowym i dzielnie wraz z ludem pieszym odpierała nasze żwawe ataki. Lecz w końcu zostali na wszystkich punktach zbici, szukali ocalenia w ucieczce i pozostawili na pobojowisku 3 O O zabitych. Ścigano ich trzy lieues. Konie nareszcie ustały i musiano się zatrzymać dla odpoczynku. Poczćm nasi wrócili do obozu Arabów, dla zabrania pozostawionych tam trzód. W tćj teraz porze przybyła i piechota. W 15 godzinach przebiegła 16 lieues. Dowódzca jćj był pułkownik z 13. lekkiego pułku, wyborny oficer. Teraz wsparła jazdę, pospędzała trzody i zabrała przeszło 100 jeńców, najwięcej kobiet i dzieci. Łup ten wynosił 10, O O O owiec, 1 O O O bydła rogatego i 15 O wielbłądów. Z naszej strony mało zginęło, żaden oficer nie poległ. Rannym został kapitan Fenelon i podporucznik Villemain. Zabito pod naszymi 15 koni i znaczną liczbę raniono. Żwawa i silna ta utarczka, w połączeniu z korzyściami uzyskanemi przez generała Lamoricicrc wywrze zapewne najlepsze skutki na umysły Arabów i na nasze z nimi stosunki. Z tego powodu spodziewa się, że powstanie nie posunie się na wschód ku Algierowi, i ograniczy- się na prowincyą Oran, a i to co dzień tracić będzie ku wschodowi i zachodowi na swej obszerności.

O podróży księcia Moutebello do Palermo wspomina Konstytucyoncł: nie mało zadziwiliśmy się, kiedy nam doniesiono, że nasz poseł neapolitański d. 3 O. Października przybył do Palermo. Ministeryalny dziennik ogranicza się na doniesieniu, że poseł ten przybywszy do Palermo, miał posłuchanie u króla i powrócił nazajutrz do Neapolu. Ale my inne mamy wiadomości. Nio naradziwszy big z pozostałem ciałem dyplomatyCZllĆm, książę Montebelło, jak zwykle książę, postanowił cara Moskwy powitać. Dla tego ruszył cichaczem z rana 3 O. lłaźdz. na pokładzie okrętu »Nerval,« bez żadnego towarzystwa z Neapolu. Zaledwie przybył do Palermo, pobiegł do króla Neapolitańskiego, który go się wcale w tein mieście nie spodziewał i uwiadomił go o swoim zamiarze. Sycylijski majestat odpowiedział m u, że car Moskwy bawi tu incognito i dla tego żadnych nie przyjmuje do siebie posłów. Tak Montebelło skompromitowawszy swój piękny pomysł książęcy, wrócił na pokład francuzkiego statku i wrócił do Neapolu. Zdaje się, że chciał niespodziewanym figlem poprzyjaźnić dwór moskiewski z francuzkiin. On to był co podał projekt oliarowania*carowi pałacu, który jest własnością króla francuzkiego w Palermo. Ale i tu był książę nieszczęśliwy i tu dowiedział się, że go rząd neapolitański uprzedził. Najnowsze nieszczęśliwe wypadki nie wstrzymują bynajmniej wychodztwa do Afryki. Od 1. Listopada wyszło z niższej Elzacyi przez Kolmar przeszło 18 O rodzin. Każda rodzina liczyła od 4 do 8 osób.

--8 -3 bywa do Hamburga, zastaje tam biskupa siaroluterskiego Stefana, od którego żyda wsparcia dla swojej gminy; lecz gdy mu biskup podał warunki, żeby gmina w ręce jego złożyła wyznanie wiary, i uznała go przełożonym swoim, nie przysłał na nie Krause i udał się do Ameryki, zosawując gminę szląską jej własnemu losowi. W Buslalo zastał kilka familii pruskich siaro-luterskiego wyznania i połączył je w jedne gminę, której zoslal kaznodzieją. Tymczasem Szlązacy przybywają do Hamburga; zastają tam pastora Gr a bau zErfurlu, z osobną gminą siaro-luterską, chcącą się do Australii przeprawić. Wierni swojemu pasterzowi, postanowili udać się za nim aż do Ameryki i za odrzucenie propozycyi Grabowa, pójścia z nim do Australii, wyklęci przez niego zostali. Zaledwie Szlązacy przybyli do Buffalo i tam osiedli, opuszcza ich potajemuie Krause i wraca do Europy, szukając posady wśród unitów kościoła protestanckiego. Za Szlązakami przybywa Grabau ze swoją gminą; tamtych jako raz już przez siebie wyklętych do uczestnictwa kościoła swego nie przyjmuje, a nawet najętą przez nich salę do nabożeństwa, na pożytek własnej gminy zabiera. Sprawa katechizmowa, - albowiem Szlązacy odrzucają katechizm Drezdeński, - jeszcze bardziej rozdrażnia umysły. Szlązaków omijają jako wyklętych i dzieci na przechodzących wywołują. Powraca tymczasem Krause z Europy, łączy się z Grabowem i własną niedgyś gminę wyklina. Bulla klątwy była następuiącej osnowy: »Kościół ewangelicko-Iulerski wam (tu następują nazwiska wyklętych) obwieszcza i oznajinuje przez swych podpisanych pastorów, starszych i reprezentantów: że ponieważ odepchnęliście od siebie opiekę macierzeibką świętego chrystusowego kościoła, ponieważ nic słuchacie jego napomnień, pouczeń i nagany, bluźniąe. ciągle przeciw kościołowi Pańskiemu; ponieważ publicznie przed unini oświadczyliście, że się nigdy nic wienia. Ponieważ gabinet S1. James postanowił wzmocnić i uzbroić swe brzegi położone nad morzem, przeto P r e s s e wymaga od rządu francnzkiego podobnego postępowania. Za pomocą statków parowych można się zbliżać do brzegów bezpiecznie, niespodzianie lądować i znów według upodobaniu uchodzić. Siły pary nadały wojnie morskiej wcale inną postać. Tego są dowodem zdobycie. Algieryi i najnowfsze walki Francy i nad brzegami północnemi Afryki. Między pałacem S t. Cloud i Wersalem ukończono telegraf elektryczny dla służby królewskiej. Radykalny deputowany Garnier Pages, który się udał do Afryki, aby na miejscu ważne pytania rozwiązał względem administracyi tej kolonii, zwiedził naprzód dolinę Mctidscha we wszystkich kierunkach, z kąd uda się do Miliany i Medeach. Między Bidah a Miliana musi być dosyć spokojnie, kiedy się nie obawiają w tych stronach o tego deputowanego. Journal des Debats donosi, iż nieporozumienia między Francyą a Tureyą wynikłe, załatwione zostały i że Bourqueney otrzymał zadosyć uczynienie. Wiadomą jest rzeczą, mówi pismo ministcryalnc, iż poseł francuzki żądał ukarania morderców ojca Karola, który należał do zakonu zostają cego pod opieką Francyi i został w Maju zamordowany na Libanie, potem, iż protestował przeciw rozporządzeniu Szckiba Efendego, ministra spraw zewnętrznych i komisarza teraźniejszego w S yryi, aby wszyscy Chrzescianie opuścili te góry. Bourqueney przesłał swe ultimatum porcie, aby poddani francuzcy natychmiast przywróceni zostali do swych posiadłości i aby wynagrodzono tych, którym odmówiono opieki rządowej i którzy z tego powodu zmuszeni zostali do opuszczenia swych posiadłości. N adto, aby szeik Iiamud został powołany do Konstantynopolu do zdania sprawy z postępowania swego w miesiącu Maju, aby wykryto winowajców i aby porta wynagrodziła zrządzone straty przez rabunek w kościołach Abey i Solima i nakonicc, aby oficerowie zostali ukarani, którzy kierowali tym rabunkiem klasztorów. Ultimatum to przyjętćm zostało przez porte. Rozkazy wygotowano dwa dni później do szckiba Efendego a Bonree konsul francuzki udał się w tamte okolice, by był obecnym wykonaniu rozkazów porty. W tym samym czasie zmiany zaszły w administracyi tureckiej. Reszid basza, teraz poseł w Paryżu, został ministrem spraw zewnętrznych. Sarim Efendi poseł w Londynie udaje się do Paryża w tern samem znaczenin. Szekib Efendi komisarz w Syryi, otrzymuje urząd posła w Londynie.

Reformę umieściła uwagi nad radami miejskiemi i wiejskicmi w skutek nieurodzaju tcgoroczzcgo, jako też z powodu pomnażającego się przemysłu miliony ludu są wystawione na głód i nędzę. Każda władza miejscowa stara się ulżyć cierpieniom. Rząd tymczasem o nic się nie troszczy, lubo do niego należy, jako do władzy centralnej państwa, starać się o środki usuwające klęskę powszechną. Teraz zostawia pojedynczym władzom miejscowym rozporządzenie s'rodkow zaradczych, jedne z uich obierają pożyteczne, drugie szkodliwe. Jakkolwiek starania władz miejscowych po największej części godne są pochwały, trudno przebaczyć rządowi i izbom, że się chwyciły systematycznej niedbałości. Brak ten zgodny między władzami miejscowemi a najwyższą władzą kraju nie wzmocni siły centralnej, lecz ją osłabia, a może obali. Tutejsze pisma zwracają uwagę, że w tym miesiącu rzadki zdarza się wypadek, iż największe nasze planety: Merkury, Wenus, Mars, Jowisz, Saturn i Uranus w jednym czasie na naszej półkuli są widzialne, a w końcu Listopada świecić będą razem na niebie na początku wieczora.

chcecie połączyć z naszym kościołom ewangelicko luterskim, i dla tego trwać chcecie upornie w waszćm odszczepieństwie i sekciarstwie; - przeto wedle przykazania Jezusa Chrystusa, u Mateusza 18. 17. wykluczamy was jako bluźnierrzą bandę i sektę, wimie Boga w Trójcy jednego, i na mocy władzy danej przezeń kościołowi wiązania i,rozwiązania, u Mateusza 18. 18., ze społeczeństwa świętego chrześciańskiego kościoła (wyjąwszy słuchania słowa Bożego) i to na tak długo, aż wyzwolicie się z więzów szatana, którcmi was powiązał ku woli swoj ej, wedle listu do Tymoteusza II. 2. 26. Daj Boże, abyście, dopóki czas, czynili poku tę, a w zatwardzeniu waszem nie popadli pod sąd Boży. Amen. - Buffalo. Dom. 14. po '1'. S. 12. Września 1841 « Wyklęci Szlązary nałożyli vł dniu modlitwy (Busfag) ogień przed kościołem, i jeden z nich trzymając nad płomieniem ową bullę rzekł: "Ponieważ zasmuciłaś wiernego Pańskiego, niech ciebie zasmuci i zniszczy ogień wieczny.« - Krause ogłosił z ambony, że Szlązacy nie tylko bullę ale i katechizm Drezdeński spalili, i przyszło do nowych wyklęć i prześladowań wzajemnych, trwających po dziś dzień. W roku 1811. bogafsi w Buffalo, zbyt uciąiam składkami, odłączyli się od uboższych i przenieśli się w inne strony, w okolice Milwaukee i Wisconsin. Podiużujący B li t t n e r opowiada, że pomiędzy nimi spotkał także krawca z Wrocławia, który dla wiary żonę i dziecko zostawił i emigrował do Ameryki. J eden z pastorów namówił go do tego kroku, przekonawszy go, że dla zbawienia duszy swojej, opuścić powinien żonę, gdy z nim pójść nie chce i dziecko, gdy je zona gwałtem zatrzymuje, albowiem powiedziano jest, że Chrystus" przyszedł czynić miecz nie pokój, i że kto syua lub córkę więcej miłuje nad niegc, nie jest go godzien. - Takie to bywa zaślepienie fanatyzmu, rozrywające najświętsze spoję familijnej miłości!

Anglia.

L o n d y n . - Z powodu rozmaitych wieści puszczonych o skutku kilku dotąd odbytych narad gabinetu, handel zbożowy jest mocno poruszonym, albowiem nie wiadomo czy wyjdzie jakie postanowienie rady tajnej o tymże handlu czy nie, a kupcy zbożowi nie chcą zawierać interesów , dopóki się. czego stanowczego nie dowiedzą: »Co zaś do skutku, mówi S t a n d a r d, jaki wyniknąć może z przypuszczenia zboża zagranicznego po niskiem cle wchodowein stałem i co do koniecznego ztąd wynikłego wpływu pieniędzy z targu papierów publicznych i akcyi, sądzimy, że zbytecznie tego się obawiać nie należy. Większa część głównych zapasów, które przywiezioncini być mają, już jest zapłacona, i ledwo tylko różnicę/stanowić by mogło cło wchodowc i mała część ceny zboża. Gdyby można się spodziewać, że w tym roku jeszcze wielkie dowozy będą miały miejsce, wówczas rzeczy inaczćjby stały. Ale ludzie naj praktyczniej si twierdzą, że gdyby nawet cło zbożowe było tylko nominalnćm, wówczas jeszcze przywozy nie będą zbyt wicikierni. Oprócz tego słusznie dowodzą, że uwolnienie od cła takiej ilości zboża w magazynach dziś leżącej, pozwoli przedsiębiorcy użyć dalej swych pieniędzy gdzie mu potrzeba. Dla tego zdanie, że porty powinny być otwartemi, coraz więcej mocy nabiera, tćm bardziej, że jak G lob c utrzymuje, zmuszają nas do tego i'aporta z stałego lądu. »Wiele bowiem osób utrzymuje, mówi G lo b e, że nawet przy otwarciu portów nie będziemy mieli dostatecznej ilości zboża z zagranicy, nie licząc w to ziarna pod kluczem leżącego dzisiaj. - Tylko na jedne Amerykę będziemy mogli coś rachować; należy jednakże spróbować, albowiem dowóz i żądanie ściągnie może do Anglii zboże z krajów, które dotąd nigdy nam zboża nic przysłały, jeżeli tylko dobrze się będzie płaciło, co bardzo przypuszczać można, i jeżeli tylko cło nominalnćm zostanie. Co zaś do usposobienia targu zbożowego, to spekulanci zadowoleni byliby zniżeniem cła o 10 szylingów na kwarterzc, to bowiem zapewniałoby im piękny zysk. Może dowodzenia osób, że po zniżeniu cła do 4 szylin. konsumenci ledwoby zarobili 5 szyi. na kwarterze, są w połowie słuszne; ale przyznać należy, że zawsze publiczność ledwo o połowę korzysta z ulżenia w podobnych wypadkach prawem jej przypadającego. Dziś na targu zbożowym panuje jak największe zamieszanie, dla tego gabinet powinien się spieszyć z rozstrzygn' .eniem, które im prędzej nastąpi, tćm lepiej będzie dla interesowanych.

Londyn, 5. Listop. -Examiner. Jeden z dzienników amerykańskich zawiera wiadomość, która, jeżeli się potwierdzi, nadzwyczaj będzie ważną dla świata. Podczas, kiedy w Europie układają plany, aby wykopać kanał od morza atlantyckiego do morza spokojnego przez Panama, albo też co niezmiernych wymaga nakładów, wybudować kolej żelazną przez kraj do Tehuantepec, Amerykanie tymczasem osiągnęli cel ten wielki w sposób zupełnie prosty, z małemi w stosunku albo bez żadnych kosztów. Przekonali oni się, że na rzece amazońskiej od samego źródła aź do morza atlantyckiego do Lima w Peru płynąć mogą statki parowe. Lima zaś tylko 8 mil angielskich, odległem jest od Collao, jednego z pierwszych portów morza spokojnego. Próbę zrobił w Wrześniu roku 1844. kapitan Klause z Filadelfii, płynąc rzeką Maranham aż do portu Banos w rzeczypospolitćj Ecuador. Kapitan Klause powiada, że zadj.iwił się nad nicprzebranćm mnóstwem minerałów, drzewa farbierskiego i innych kosztownych gatunków drzewa, kawy, białego i zwykłego kakao ,w najlepszych gatunkach, bawełny pięknej i długiej jak wełna, towarów kolonialnych, balzamów , rodzenków, wosku i innych produktów, których niezmierną ilość napotkał w swej podróżyluna sekta luterska wywędrowała pod biskupem Stefanem, o którym JUZ wyżej wspomnieliśmy, i od którego tych sekciarzy Stefauidami nazywają. Gmina ta osiadła w S1. Louis. Biskup Stefan stanąwszy ua ziemi Amerykańskiej, rzucił pizeklęslwo na cały jaszczurczy ród Niemiecki od Boga odrzucony. »Jak to błogo uwięzionemu-powiada-gdy widzi po za sobą zamkeię"te drzwi wieloletniego więzienia, i gdy wolnćm powietrzem petną piersią odetchnie! Rozbite jużkajdany świeckiego despotyzmu i dowolnego przymusu wiary, i juź się zagajają stare rany, bolesne pamiątki tak długo dźwiganego i kaleczącego jarzma.« Z biskupem kilku oraz emigrowało księży, do których owi Luteranie ślepe mieli zaufanie. Podczas drogi do Ameryki, gdy burza nastała, księża występowali zźarliwemi kazaniami, wyrzucając emigrantom na oczy, że to dla ich sprośnych grzechów Bóg tę burzę zeslal, i wszyscy byli skruszeni i ślubowali we wszyslkićm być posłusznymi przewodnikom swoim. Na statku parowym-Selmao, który ich przewoził, wykonywali oddziałami przysięgę w przytomności trzech pastorów, jako trzech świadków troistego Boga. W lej przysiędze wyznawali się grzesznikami, niegodnymi zbawienia, juź dla tego samego, że tak często wśród drogi Stefana, wiernego sługę Bożego obrazili. Przepraszają go więc i obiecują posłuszeństwo. Ślubują uznać go biskupem gminy, i łyyzuaczyć mu place biskupią, składać się na budowle kościołów, szkółek, utrzymanie księży, nauczycieli i t. d. Przysięga ta obejmowała trzy strony, podpisali ją w tern rozumieniu, że podpis ten zapisany jest u Boga w księdze żywota. (DalszY ciąg nastrępij z Walencyi piszą pod d. 3. Listopada, wieczorem: Sierżant i 25 żołnierzy z pułku Girona zrobili powstanie w koszarach San-Kranrisco. Napadli oni na wartę, ranili dowódzcę i 2 oficerów. Opuściwszy koszary pałączyli się z wiciu obywatelami i wyruszyli przeciw koszarom dei Pilas skąd odpartymi zostali. Widząc zamiary swe zniszczone rozproszyli się. Ośmnastu żołnierzy i inne osoby podejrzane aresztowano. We dwie godziny później zupełna spokojność przywróconą została Generał lloncali ogłosił miasto i całą prowincyc w stanie oblężenia. Sąd wojenny zostałz wołany. Niemcy.

K o b u r g, d. 10. Listopada. - Pod rządem dziś panującego księcia głośnćm stało Się życzenie, które za rządu przeszłego nie łatwo znalazłoby było odgłos, od niego przecież najlaskawiej przyjętćm zostało. Stosownie do życzeń powszechnych, jawność obrad sejmowych niespodzianie ogłoszonćm prawem zaprowadzoną została. Wedle takowego stany rozpoczęły na dniu dzisiejszym działania swe w obec zgromadzonej powszechności, a miasto Koburg z radością powitało reprezentacyą narodową, której działania, jakkolwiek niezupełnie Wiadome, zawsze obudzaly żywe zajęcie. Przedmiot dzisiejszego posiedzenia był właśnie tego rodzaju, iż mógł powszechną zająć uwagę, przedłożono bowiem prawo wywłaszczenia na rzecz nowo zaprojektowanej kolei żelaznej. Publiczność miała tu sposobność, w czas dowiedzieć się o zasadach, jakie przy wywłaszczaniu przeciw poddanym krajowym w zastosowanie wejść mają, przy czćm nic może być aby opinia publiczności nie miała wywrzeć wpływu w wielu względach na działania sejmowe. O milczącym albowiem udziale publiczności w obradach sejmówy.ch i jego wpływie, przy zaprowadzeniu jawności takowych, wątpić nie można, i z tego powodu zabezpieczona jawność sejmu odpowiada powszechnemu dobru i od dawna upragnionym życzeniom ogółu. M o n a c h i u m, dn. 12. Listopada. - Dzisiaj wyszedł dziennik regencyjny zawierający ważne bardzo rozporządzenie z dnia 11. Listopada, dotyczące handlu zbożowego. Pierwszy z ośmiu paragrafów ważnego tego rozporządzenia mającego od dnia ogłoszenia obowięzywać siedm departamentów za Renem, brzmi jak następuje: »Żadnego zboża nie można wy wozić za granice królestwa, które nic było poprzednio wystawione na sprzedaż na jakim targu, i tamże kupione. Wywożący zboże musi, zapytany O to od policyi, władzy celnej, albo żandarineryi, udowodnić formaliicmi świadectwami, które mu bezpłatnie winna wystawić polieya miejsca, gdzie zboże to nabył. W świadectwach tych będzie dokładnie wyrażone imię i nazwisko kupującego, i ilość i gatunek, kupionego zboża. Są one ważne tylko na 6 tygodni od czasu wystawienia. Dziennik ten zawiera dalej zwołanie Stanów królestwa na 1.

Grudnia r. b. i zamianowanie księcia Karola Wilhelma Linieli Leiningcn pierwszym prezesem izby radców państwa na czas dziesiątego sejmus Z waj c a r y a. W B e rn przyaresztowano zagranicznych rzemieślników (podobno około 40), ponieważ mają być zawiklani w związek ateistyczno-komunistyczny. Przyjaciel konstytucyi berneńskiej utrzymuje, że zbawiennein będzie dla Szwajcaryi, jeżeli wydali z kraju propagandę, która wychowuje niezadowolonych z istniejącego porządku rzeczy, i która łatwo wpływa na osoby niedokształcone, dbające tylko o dobre i wygodne życie. - Zbiór wina w Waadtland był tego roku tak co do ilości jako też co do jakości pomyślny. Sani Waadtland będzie mógł przedać 80,000 beczek wina. Hiorąc cenę średnią beczki po 85 b dochód za samo wyniesie 6,8 O O, O O O frank. Dla właścicieli winnic będzie to dobrym środkiem chroniącym ich od sprzyjania komunizmowi. W jednej z dzielnic miasta Genewy dopuścili się radykaliści wielkich nadużyć przeciwko zgromadzeniom metodystów.

VV ł O c h y Z nad granicy włoskiej, d. 8. Listopada. - Według wiadomoSCl z Rzymu, miały nadejść tam nowe noty dworów zagranicznych z powodu z:imieszań w państwie kościelnćtn. Radzą dworowi rzymskiemu, abj skłonił się do skromnych żądań legacyi i uśmierzył tym sposobem ducha niespokojnego. Rząd rzymski na to odpowiada: że jest nieprawdą, abj wzburzenie w kraju przeciw rządowi panowało, że niespokojności wybuchłe są tylko skutkiem zabiegów kierowanych z Francyi i Anglii, Widać z tąd z jakiej strony rząd rzymski kreśli wypadki, których świadkami jesteśmy od lat 15 w Romanii. Jeżeli zagraniczne zabiegi tylko szkodzą dobrej sławie tego rządu, dla czegóż w kraju tak nadzwyczajne przedsiębiorą środki ostrożności i przemocy do otrzymania spokojności, dla czego tyle aresztowań osób ze wszystkich klass ludu, dla czego teraz sądy i kommissyc polityczne stały się nicustającemi? A pomimo niedojrzałego powstania w Rimini duch niespokojny nie da się niczćm zakląć i coraz się więcej szerzy. Spodziewać się przeto należy albo koncessyi albo nowych niespokojności. Indye VVschodnie.

W Londynie 1. Listopada otrzymano następujące wiadomości z Indyi, że siła wojska zebranego przez gubernatora generalnego na północno-zachodniej granicy angielskich posiadłości, podawaną jest na 32, O O O piechoty, 6, O O O jazdy i 14 O dział, z czego pokazuje się, że postanowiono ostatecznie urządzić stosunki z Pendszabem. Nie wiadomo, jakim to sposobem nastąpi, i dotychczas utrzymuje się dawna pogłoska, źe drogą układów chcą zamienić Pendszab na państwo podwładne, podobnie jak teritorium Nizain i wiele innych władztw wschodnio-indyjskich. N ajnowsze wiadomości z Pcndszabu donoszą, że Pcszera- Sing, zabezpieczywszy posiadanie zdobytego Attock, ruszył do Lahory, dla złożenia z urzędu wezyra Dszewahir Singha. Gulab Singh znajdował się w forteey Dszumu. Wojska Sików były spokojne; ale że nie przeszedł jeszcze zwykły czas ich zaburzeń, święto Dusserah, przeto mniemać należy, iż się gotują do powstania. Grozili oni nawet podobno, iż naprzód odpędzą Anglików od granicy, a następnie pociągną do odpowiedzialności rząd Lahory. Cholera ustała w Lahorze, ale pokazywała się w Peszawer i Afganistanie. - WSiudzie wszystko jest spokojne, a Sir Charles Napier zamierza odbyć w Listopadzie inspekcyjną podróż do Kutsz, w jego okręgu mieszczącem się, zkąd wnosić można, iż nie powierzono mu dowództwa nad wojskami przy północnozachodniej granicy zebranemi. Armii Sind u przyrzeczono wypłacić zdobyte przez nią liicni«*I"Ac, ktwrych> summa lest natlcp znaczna.

ROZMAITE WIADOMOŚCI.

P O z n ań, dn. 15. Listopada. - Dziś opuścił prasę VII. i VIII. zeszyt pisma dla Nauczycieli i Ludu polskiego i zawiera następujące rzeczy: D z i a ł dla Nauczycieli: 1) Poezyja: do mych współbraci; 2) szkoły elementarne; 3") kilka myśli o wspieraniu szkół i ich urządzeniu; 4) z Poznańskiego: o wychowaniu dziewcząt; 5) Rozmaitości, jako to: o czytaniu książek, kilka słów o Jezuitach, doniesienia dla nauczycieli itd. - D z i a ł dla L u d u: 1) Wiersz, chłopak; 2) o Czarnieckim, hetmanie, jak podźwignąl Polskę i opis jego wojennych czynów; 3) dowcip)' polskiego chłopa; 4) Rozmaitości; 5) rady gospodarskie, n. p. środki na różne choroby zwierząt domowych, o ich chodowaniu itp.; Zagadki chłopskie, i rozwiązanie umieszczonych w poprzednim poszycie.

Kurs giełdy Warszawskiej z d. 12. Sierpnia 1845. r.

P a p i e r y: Listy zastawne nowe za 100 rs. dają 14 rs. 81 k. - Dow dv kom. ceutr. fik widać, za 100 złp. żądają 3 rs. 15 K , dają 3rskiszoną kapustę otrzymał znowu w najpiękniej - szym gatunku Jan Ign. Meyer, Nr. 70. Nowej i Sierót "ulicy narożnik.

Talar nagrody dla tego, który mi wskaże wyżlicę, zginioną dnia 17. Listopada. Jest ona 2 stopy wysoka, biała z kaszlanowatemi łatami, ma krótki włos oprócz na nogach i uszach, i wabi się y\ ie rna. J c r z e w s ki: ulica Fryderykowska Nr. 21.

Unia 17 Listoiiad»1815. r.

od dn fil. >gt. frn.l T»I- »5' Urn

OBWJESZCZENIE.

W borach do dóbr Chwał K owa i Kołaci ua należących, przy mieście Xiąźu w powiecie Szremskim położonych, zostało Ib'63 sosien i 81 brzózek jako suszki i przestarzałe wycechowanych, które w rozmaitych ilościach po 10, 20. do 50. sztuk dnia 24. Listopada r. bież.

i n a s t ę P n Y c h dni w karczmie dworskiej w C h wał k o w i e przez publiczną licylacyą najwięcej dającemu za gotową zaraz zapieli; sprzedane być mają, o czeui niniejszciu do publicznej podaje się wiadomości. Chęć kupienia mający mogą w dniach od 20.

Listopada począwszy, drzetfo w mowie będące, które jeszcze nie zostało spuszczonem, obejrzeć i w (yin celu do Nadleśniczego Giszczyńskiego z Zaniemyśla się udać, którego w rzeczonym czasie w gościńcu w Chwałkowie zasiać będzie można. Poźnaii, dnia 13. Listopada 1815.

Król. Sąd Nad-Ziemia ński. 11. Wydziału.

Według . 14. Statutów odbędzie się Walne zgromadzenie dnia 7. Grudnia r. b. o godzinie 5tćj z południa w lokalu kasynowym, na którćiti odczyta się sprawozdanie Dyiekcyi z cało rocznych cj.ynuości, poczem wybierze się nową Dyiekcyą, a następnie przystąpi się do balotowania w myśl . (i. i 7. statutów. Szanowni członkowie raczą się licznie ze brać, gdyż prócz powyższych i inne przedmioty bardzo ważne pod rozwagę wzięte będąl)y rOK cy a kasyna polskiego w Poznaniu. Aulicya suknu.

W lokalu aukcyjnym pod Nr. 30. ulicy Fryderyko wskiej sprzedawać będę przez publiczną licytację za -złożeniem natychmiast pieniędzy w poniedziałek dnia 24. Listopada i dni nasię, pnych pnied południem od godziny 10., a z południa od godziny 3. pochodzące ze spuścizny sukna w całych postawach i resztkach rozmaitego koloru, pomiędzy którcmi kilka jasnego koloru sztuk, przyda nych dla fabrykantów po jazdów. A. nschii tz, Kapitan i Król. Aukcyonalor.

Hiszpańskie JM a I la gs kie winogrona, a p e l c y n y, rozmaite gatunki najprzedniejszej P e c c o - i zielonej h e rb a t y, prawdziwe lirabauckie sardelki, Eydamski ser i Magdeburska.

Ceny targowe w mieście

POZNANIU.

Pszenicy szefel 2 17.10 220 Z) ta dl. 1 211 2 1 23 4 Jęczmienia d1. 1 9 7 fil l Owsa dl. 1 1 1 f 3 4 Tatarki dt 1 9 7, 1 11 10 Grochu d1. 123 4 1'27 9 Ziemniaków d1. 12 5 - 1 3 4 Siana cetnar - 25 -27 6 Słomy kopa . 8 15 9 - Masła garniec 125 2 -

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1845.11.20 Nr272 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry