)/(19.
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1846.01.23 Nr19
Czas czytania: ok. 22 min.w Piątek
-- -.Ił !_.... -- .__dnia 23. Stycznia 1846.
Nakładem Drukami Nadwornej W Deckera i Spółki. - Redaktor odpowiedzialny: Dr. J. Rymarkiewtet.
p O « » JI » ) dnia 93. Slyetnia. (Odprawy sejmowe.) - Kiedy z najżywszym udziałem zwracano uwagę na rozprawy sejmów prowincyonalnych, kiedy zainteressowano się w nich przez podawanie rozmaitych wniosków od gmin, od korporacyi, lub od pojedynczych osób; kiedy przejście jakiegokolwiek wniosku w myśl postępu uczynionego, świecono z tryumfem jak wielkie jakie zwycięztwo; kiedy zdawało się słowem źe prowineye dusza, całą do tychże sejmów przy19nęły, skądże proszę ta oziębłość, z jaką dziś powszechnie przyjęto odprawy sejmowe; odprawy które w wielu punktach tak stanowczo odparły wnioski, do których podający może właśnie najwięcej przy więzy wali wagi?! W wielu nawet punktach odprawy teraźniejsze oświadczają wręcz niekom-( petentność izb sejmowych (n. p. w Starych Prussach co do praw processowych). ]I przecież i to nawet nie zdołało osłupienia krajowego przełamać, ni jakikolwiek obudzić udział? Skądże to pochodzi? Oczywiście z tąd, iż publiczność z łatwością już naprzód odgadnąć mogła odpowiedź, która gdy nastąpiła bynajmniej teź nie zadziwiła nikogo; powtóre, jak opiewa Gazeta kolońska, publiczność pociesza się tćm przynajmniej, iż przecież znowu raz życzenia poddanych i sposób ich myślenia przynajmniej do stóp tronu doszły; źe powtarzając się często, coraz jaśniej okazywać będą nowsze zasady publicznego życia, do którego w końcu i zasady rządowe coraz bardziej stosować się będą; nakoniec i to także do uspokojenia umysłów przyczynić się mogło, iż odprawy sejmowe choć niekiedy odmownc,przemawiają z całą godnością i łagodnością, jakich się zawsze Stany miały prawo w rzeczach tak ważnych spodziewać. Wreszcie spokojność dzisiejsza i roztropność powszechna, najlepiej zdają się świadczyć o dojrzałości umysłu publicznego, którćjby z kąd inąd tak chętnie jeszcze chciano zaprzeczać. Taka stateczność umysłu i wytrwałość w dobrem, musi w końcu pokonać wszelkie przesądy i uprzedzenia i lepsze wkrótce zaszczepić o umyśle publicznym na [wyższych szczeblach wyobrażenie, jako teź zniweczyć wątpliwości, któreby tam jeszcze względem swoo spadaniu papierów, jako też o środkach zapobieżenia teinoi.
(Dokończenie).
Potrzeba ta jednakże znacznie w tej chwili się wykrywa, sadzimy zatem, źe J2 do 15 milionów nie przepełnią giełd. Dwa są powody, które przeciw wydaniu dużej ilości papierowych pieniędzy przytoczyćby można, pierwszy jest ten, źe pieniądz papierowy gotowiznę z kraju wypędza, jeslto stara tradycja, która wychodzi z zasady braku prawdziwego sądzenia o rzeczy. - Pieuiądz papierowy, wydawany przez rząd, jest pieniądzem krajowym i różni się od pieniędzy kruszczowych, że zakres jego obiegu jest ograniczonym. - Ze pieniądz papierowy wydawany w dużej ilości przez rząd, aźebv wydobyć się z krytycznego położenia finansowego, był powodem), źe gotowizua z kraju wyszła, ztąd urosło to mniemanie, źe pieniądz papierowy gotowiznę z kraju wyprowadza. Powód zaś, dla czego gotowizna kraje takie opuszcza, gdzie w przytoczonych wypadkach pieniądze papierowe w kurs bywają puszczane, jest całkiem inny. - Gdy finanse jakiegokolwiek kraju wpadną, w tak wielki nieporządek, źe ażeby deficit w budżecie zakryć, biorą ucieczkę do emissyi znacznej ilości pieniędzy papierowych, dowodzi to, że albo w tym kraju zła ekonomia finansowa exystuje, i że wydatki przenoszą siłę narodu, albo źe bilans handlowy jest bardzo niepomyślny. W obudwócb przypadkach pieniądz kruszcowy, jako pieniądz świata, kraj opuszcza. W pierwszym przypadku dla tego, że wydawanie pieniędzy papierowych rządom przedłuża jeszcze czas do czynienia próżnych wydatków, gdy pieniądz papierowy gotowizuę zastępuje; w drugim przypadku, źe niepomyślny stan bilansu haudlowego może jeszcze nie jaki czas się przeciągnąć, chociaż i środki zaradcze zaniedbane będą. Austrija, Francija w pierwszych periodach rewolucyi, /\l/\ania i wiele innych narodów, dawały nam dostateczny teeo DrzvUad.
bodniejszego rozwoju stosunków znachodzić się mogły. Tą otuchą przejęte serca, nię czują najmniejszej pobudki do niepokojenia się, i ztąd ta mniemana ich obojętność zdaje się dostatecznie być usprawiedliwioną.
WIADOMOŚCI ZAGRANICZNE.
F rań c y a.
P a ryż, 12. Stycznia. - Znajdziemy wiele 'powodów objaśniających nam, dla czego opozyzya pobitą została i to pobitą tak stanowczo: główne zaś powody spotykamy: 1) moralny stan narodu, 2) osobisty wpływ korony na izby, 3) szczególniej radykalna nieudolność opozycyi; objas'niemy po krotce wszystkie trzy. Stan moralny narodu jest naturalnym wypadkiem rewolucyi, cesarstwa, restauracyi i wypadków lipcowych. Stan rolników doszedł do posiadania, szlachta straciła wszystkie prywileje, a klas sa średnia stała się klassa. polityczną. Wszystko, co niżej stoi, wstrzyniywanćm jest przez administracyę, armię, kolegia wyborcze, gwardyę narodową i przez połączone interesa wszystkich klas w posiadaniu władzy będących. Rzemieślnicy widzą swą niemoc, niespokojna klassa literatów traci swój wpływ, adwokaci bez procesów upadli; massa posiadająca dąży do powiększenia swej potęgi i siły. Moralność, religia, nauki, umysł, duch publiczny, wszystko idzie w drugim rzędzie, dziś wszystko to drzemie, jednakże tu i owdzie błyszczą iskry. Pojęto, że niespokojność nie przywoła ich do życia, ale pokój. Osobisty wpływ korony na kraj jest zupełnie żaden, ale za to jest niezmiernie potężnym na izby. Korona jest reprezentantem pokoju, bogactwa, posiadania, handlu, zajęcia, dla tego wywiera wielki wpływ na izbę, nie wyjmując nawet członków opozycyi. Nakoniec nieudolność opozycyi jest faktem od Jat 15 stwierdzonym. Według opinii swoich jest ona zlewkiem najróźnorodniejszych części; u niektórych Lafajctystów widzimy słabe-przypomnienia Konstytuującego Zgromadzenia, u niektórych członków lewej strony szalony zapał do podań Konwcncyi, przy położeniu rzeczy, duchu i usposobieniu, w którćm zaledwie może zabu
Gdzie jednakże pieniądz papierowy był wydawauv w nieznacznych summach, i nie dla tego, ażeby z krytycznego finansowego położenia wydo być, zaciągając tanio długi, lecz, ażeby handel ożywiał, i w tym celu by i w obieg puszczany, w tych przypadkach nie ma przykładu, ażeby podobne wywołał rezultaty. Anglij a, która największą iłuść pieniędzy papierowych ma w biegu jost razem wielkim magazynem dla szlachetnych kruszców, pomimo tego, ze nie posiada kopalni. Lecz możemy i bliższym przykładem nasze zdall,e poprzeć. Prussy mają 25,742,347 talarów w biegu i więkza część tych papierów opuściła kraj, a pieniądz gotowy w kraju pozostał; cóż więc powie teorya do tej praktyki? czy w tern samem nie leży konieczność, ażeby gotowiznę w kraju zatrzymać? doświadczenie to silniej dowo. dzi, niż każda dedukeya. Gdy bilans baudlowy właśnie dla Pruss w tej chwili jest niepomyślnym, więc finansista przezorny połączyłby razem emissyą assygnacyi kassowych z pożyczką z zagranicy, i w tern leży powód, żeśmy o pożyczce wspomnieli. Wrogi powód jest ten, że rząd Pruski do rcalizacyi assygnacyi kassowych i przyjmowania ich w podatkach się zobowiązał, a w przypadku wojny, przy natłoku papierowych pieuiędzy, Comptoiry realizacyjne mogłyby wniść w krytyczne położenie. He zarzut ten jest słusznym, wypada nam wyjaśnić. Ze niebespieczeństwo tu grozi, nie można przeczyć, lecz ono już istnieje, przy obiegu już w kursie będących 25,742,347 talarów, gdy już i teraz rząd nie byłby wstanie na przypadek wojny realizować tak znacznej ilości, nawet i w podatkach jej przyjmować i w tym przypadku byłoby niepodobieństwem przez przedaź 14,500,000 obligów długów Państwa ściągnąć środki do realizacyi, chociaż i do największych ofiar by się skłoniono. Ze zdanie nasze w tym względzie jest uzasadnione, odwołujemy się do wszystkich tych, którym nie sa oh cr r 7 v n n n c nota pana Thiers jest stałą negacyą istniejącego stanu rzeczy, objawieniem ciągłego niezadowolenia, nędznćm echem skarg za restauracyi wydawanych, a wszystko bez charakteru, bez myśli, jak tego najlepiej dowodzi dziennik pana ChambolIes, Si ecie. U stronników paua Thiers zamiłowanie do podań cesarstwa, opartego na akademiach matematyczno - racyonalistowskich, z przymieszaniem do nich cokolwiek filozofii pana Cousin, a to wszystko podciągnięte pod firmę dzisiejszego systematu reprezentacyjnego. Thiers i Mignet w tych połączeniach kiedykolwiek się zapracują na śmierć, chcąc nadać Francyi tę bonapartystowsko-akademicką metodę. Napróźno do pomocy przybierają Cousina i kilku doktrynerów, jak Remusat i Duvergier de Hauranne, którzy raczej do Guizota należeć powinni: napróźno starają się zlutować rozbiegłe członki lewej strony i lewego środka, to wszystko na nic się nie przyda. Co do reszty opozycyi te wszystkie działania są raczej indywidualne mi kierowaniarai, ale nie mogą znaleźć punktu oparcia; lakierni są T o qu evill e , Courcelles i kilku innych, którzy z powodu usposobienia do najlepszych głów w izbie należą; tak wymowny L a m a r t i n e , który dopiero stanowisko sobie wyrabia. Wszyscy oni pojmują niecość opozycyi i służą do rozczłonkowania jej, ale dotąd żadne jądro koło nich się nie skupia, dla tego krążą tylko w zwaliskach. Oto prawdziwa przyczyna tryumfu gabinetu. - Pomimo wielkiego talentu pana Guizot zwycięztwo to nie leży w polityce gabinetu, ale w fenomenach tutaj objaśnionych, a szczególniej w słabości opozycyi, której duchowa niemoc doszła do swego szczytu w geniuszu pana Odilon Barrot. Gdzież tam znajdziemy jedną iskrę Foxa lub Sheridana, jeden atom Mirabeau lub Dantona. Jest to kulawy Petion, jak go doskonale nazwał Royer-Collard. Paryż, d. 15. Stycznia. - Giełda. Od kilku dni mało zawierają na tutejszej giełdzie interessów. Niepewność w zachodzących stosunkach między Anglią i Ameryką ma tego być podobno przyczyną. Hr. S1. Aulaire wraca do Londynu na swoje dawne poselstwo.
Oczekują tu powszechnie w izbach przedłożenia projektu do prawa o ootacyi Nemoura i to bezpośrednio po dyskussyi nad adressem. Ta rozpoczyna się jutro d. 16. Stycznia. Panowie Billaut, Vivien, Odillon Barrot kierować będą zaczepkami, Thiers stawa w rezerwie. Głównymi punktami zaczepki będą sprawy marokańsko-algierskie i w la Plata. Dziś jest wieki bal w Tuiicriach, na któren 3000 osób zaproszono.
Przedwczoraj wyprawiali królewiczowie polowanie w S1. Germain, na którem znajdował się także poseł marokański. Mnóstwo zwierzyny ubito i rozdzielono między zaproszonych gości tak, że nazajutrz całe wagony na kolei żelaznej przybyły do Paryża napełnione zwierzyną. W Tuileriach będzie wielkie mnóstwo dawanych uroczystości dworskich.
Wielka opera rozpocznie swe przedstawienia Meyerbera: Robertem i Rossyniego hrabią Ory z baletem: le diable a cpiatre - Włosi przedstawiać mąją Matriraonio segreto i Cantatrici villare. N a przyjęcie królowej angielskiej w Maju przysposabiają karussele, polowania, bale kostiumowe i mnóstwo innych rzeczy, jednćm słowem lista cywilna staje się rozrzutna. Król jest zdrów, wesół i dobrze się bawi.
Dorozumiewają się ta, że rząd przez swoich agentów w Wiedniu otrzymał wiadomości, iź widzenie się cesarza z księciem Bordeaux uważane było tam za deraonstracyą polityczną i o ile przebąkują po kołach wyższego towarzystwa nie tylko miał cesarz Mikołaj pretendenta zachęcać do wytrwałości, ale jeszcze stawiał w perspektywie dla niego nadzieje w pewnych poli
rzeczą pewna, że na przypadek wojny już i tak za wiele assygnacyi wydano. Ale drugi popełniłoby się błąd, gdy się raz jest w tern położeniu, ażeby w czasach pokoju znowu zamafą wydawać ich ilość. Nim wydano assy/\nacje kassowe, był czas o tćm myśleć, ażeby się przygotować na przypadek, jaki dopiero wskazaliśmy. Gdyby przy wydawaniu kassowych assygnacyi było to zapewnienie, że w czasie pokoju będą za gotowiznę realizowane, w podatkach za spełna brane; a wczasie wojny powiedziano, (gdy realizacya byłaby ich utrudnioną), na tenczas właścicielom mają być wydawane na żądanie obligi długu Państwa, w piesach mniej więcej na 50 talarów i opatrzone osobną literą, dla odróżnienia ich od innych, natenczas publiczność niebyłaby się wąchała bynajmniej takowe przyjmować, gdy i tak nikomu nie 'Jest tajno, źe wczasie wojny rząd ich realizować nie będzie wstanie, a niebespieczeństwa by nie było, gdy rząd nie będzie mógł słowa dotrzymać, lecz człowiek najczęściej rozważy rzecz zapóźno. Teraz okazuje się w czasie pokoju narodowi ztego względu wojna, jako potwór, i poświęcają się j ej dobrodziejstwa pokojuo handlu zbożem, drzewem i wełną.
Przechodząc w rok nowy, życzyć nam należy przedewszystkiem, aby ten dla gospodarzy, jako też i całego kraju naszego był pomyślniej· szym od poprzednich lat dwóch, w których wiele i bardzo wiele klęsk ponieśliśmy, przez nieurodzaj, wylewy wód, upadek inwentarzy, i t. d. Klęski te, nietylko nas, ale też i całą prawie Europę spotkały; co do nadzwyczajnych przypadków policzyć można. Jeszcze w czerwcu, lipcu i sierpniu upływającego roku, zdawało się, że jeżeli nie obfitego, to przynajmniei średniego zbioru spodziewaćtycznych >>en cas,« gdzie za nim czynnie i otwarcie się oświadczy i popie* rać będzie jego prawa do tronu. Te wiadomości miały nieprzyjemne uczynić wrażenie w Tuilleriacli. Abbć Lammenais wydał w tych dniach nowe dzieło pod tytułem: zupełne i prawdziwe tłumaczenie ewangelii, z uwagami i objaśnieniami. Tutejszy sąd przysięgłych miał przedwczoraj smutny przypadek do osądzenia. Biedna jedna matka miała zamiar odebrać sobie życie, chcąc się od brutalnego postępowania swojego męża tym sposobem uwolnić. Mając przy tćm jedenastomiesięczne dziecię przy sobie, chciała je życia pozbawić. Wyziew z rozpalonych węgli nie był tak silny, aby te dwie ofiary życia pozbawił, postrzegli to wcześnie sąsiedzi i uratowali im życie. Biedna matka pobiegła przeto do Sekwany i usiłowała się utopić, lecz rybacy ją z wody wydobyli. Sąd przysięgłych, po krótkićm przymówieniu się jej obrońcy, uznał kobietę rzeczoną za niewinną, a sędziowie, adwokaci i widzowie złożyli dosyć znaczną summę dla biednej ofiary brutalnego postępowania. Algier, d. 5. Stycznia. - W nocy z 2. na 3ci Stycznia wielka burza panowała nad brzegami afrykańskiemi. Woda massami była pędzona do portu i przez wały i tamy. O drugiej godzinie z rana burza zerwała kotwicę u statku parowego «Sfinx« i uderzyła na tamę »la Santć,« ale bez szkody statek uratowano. Wszystkie statki parowe ciągle utrzymują parę, aby zapobiedz wszelkim przypadkom. Wiele z nich zostało uszkodzonych. Neapolitański bryg »Carmino, S1. Michael« dostał się na mieliznę,l ludzi okrętowych uratowano. Czytamy w Echo: Jeden z dzienników doniósł, ze pan Guizot zapytany o wyprawę na Madagaskar, oświadczył, źe nie myśli zaprowadzać żadnego zakładu na tej wyspie. Jakkolwiek organa ministeryalne nie zaprzeczyły temu twierdzeniu, jednakże wątpić nam przychodzi, by pan Guizot uczynił podobne oświadczenie i zobowi&zał się tak nierozważnie. Słuszne powody zemsty wzywają nas w tćj chwili do Madagaskaru. Howas pokolenie zeszłe z wyżyn Emirac na głos Anglików, którzy mu broni dostarczyli, rozciągnęło swą władzę na cały brzeg wschodni wyspy. - Dopuszczają się oni tam czynów niesłychanego barbarzyństwa; pokolenia od dawna do nas przywiązane, jęczą pod ciężkiej niewoli jarzmem. Ta horda dzika spędza nas z punktów, które kiedyś zajmowaliśmy, obsypuje zniewagami Francuzów, których handel prowadzi do wielkiej ziemi i przeszkodami wszelkiego rodzaju wstrzymuje stosunki, w jakie wyspa Bourbon dla zaopatrzenia sie w żywność musiała wejść z Madagaskarem. Tyle to rzeczy pomścić powinniśmy, a zemsta nasza tćm silniejszą być powinna, bo wyczerpawszy środki układów, dziś tylko możemy chwycić za oręż. Teraz gdy zniewagi i. okrucieństwa Howasów wzywają nas do Madagaskaru, czyż mamy poprzestać na pomszczeniu się tylko i usunąć się po uka · raniuich? Nierozsądnie postąpiłby gabinet, gdyby swoją wyprawę ograniczał tak nędznym skutkiem. Roztropność najpospolitsza rozkazuje mu w tym względzie zachować przynajmniej ostrożność, któraby mu pozwoliła działać stosownie do okoliczności. Widoczną jest rzeczą, że ważne interesa nas wiążą z tą ziemią, kiedyś nazwaną Francyą wschodnią. Madagaskar przedstawia powierzchnię prawie równą powierzchni Francyi. Płody zwrotnikowe kwitną tam jak naj świetniej: zatoka Diego Suarcs uważaną jest za równie piękną, jak zatoka Rio Janeiro i przedstawia naszym okrętom ochronę, której oue nie mają zupełnie w tych stronach. Dodajmy, źe Madagaskar jest królową oceanu Indyjskiego, że panuje razem nad przepływem przylądka Dobrej Nadziei, nad kanałem Mozambikiem i nad ciasniną Bab
O ile teraz miarkować można, to tylko jeden port "Włocławek, pszenicę wy wozić będzie i to w takim jedynie razie, jeżeli ceny zagranicą bardzo wysoko się podniosą. Płacono tam w ostaiuicm półroczu w przecięciu biorąc: w lipcu za pszenicę po zł. 25, za żyto 18 i pół, w sierpniu za pszenicę po zł. 25 do 26, za Żyto 19, we wrześniu za pszenicę po zł. 31 za żyto 20 i pół, w październiku za pszenicę zł. 34 źvto 23 i pół, w listopadzie za pszenicę po zł. 36, zylo » do 26, w grudniu za pszenicę po złp. 33 i pół, żyto 26 do 2/. , Nigdy jeszcze nie było tak pewnych widoków do nadzwyczaj wysokich cen w Anglji, jak teraz. Zbiory lam zupełnie chybiły, tak co do ilości, jako też i jakości zboża; wlilandji znś i Szkocji, zaraza zniszczyła połowę zbioru kartofli. Ponieważ choroba ta kartofli dotąd nie była znaną w Europie, dla tego nie wynaleziono jeszrze praktycznych środków jej zaradzenia. Wzburzenie umysłów w Anglji jest fak wielkie, : żądanie zniesienia nałożonego na zboże wchodowe cła, (które tylko zarobkującą i ubogą klassę ciąży) tak powszechne, iż najtrwalsze ministerjum Peela zmuszonein zostało podać się do dymissji; gdyż nie zdołałoby się utrzymać przeciwko arystokracji, w razie przychylenia się do życzeń publiczności Nawzajem, ministerstwo francuskie oświadczyło, iź skoro Anglija otworzy swoje porty, i wolne wprowadzenie zboża dopuści, natenczas bezwłocznie wywozu zboża u siebie zakaże. Taki to wpływ Anglija wywiera nawet na ten kraj lak błogosławiony! Szczególnie w tym roić« nieurodzaj zboża i kartofli tyle dał się uczuć Belgji i Holandji, źe rządy tamtejsze zniewolone były cło wchodowe od zboża zniżyć do najmniejszej stopy. Mimo jednak obawy powszechnego głodu i codziennego, Co,"?Z zwiększającego się doświadczenia, źe i zapaśne kartofle ulegają zgniliźniej -,,-..1-. ; - - -" r.» rtnlii vL.-i baiiiltnwa aiiojplsb A tak rn-Hrnnnip KWoieiOl dobna wyspa, najrozlcglejsza w świecie po Borneo i Anglii, położona tak korzystnie, zasługuje na pewne ofiary, a pieniądze użyte na jej kolonizowanie lepiej będą użytemi jak dziś w Oceanii. Jakie zarzuty czyniono zajęciu Madagaskaru? Nie zaprzeczają prawom naszym, nikt nie może zaprzeczyć im w istocie; ale przypominają niepomyślne usiłowania poprzednie. Powinniśmy dodać, że te usiłowania były tylko cząstkowemi, że były niedostatecznemi lub źle skierowanemi, że nie miały żadnych warunków powodzenia. Niezawodnie kraj dziś lepiej jest znanym; nie popełnionoby tych samych błędów. Oprócz tego okoliczności szczególniej sprzyjają nam; Scklasowie nas wzywają, wszystkie pokolenia pragną zwalić jarzmo Ho wąsów, to usposobienie moralne znamy, mówi rada kolonialna wyspy Bourbon w adressie do króla, z codziennych raportów, o których prawdziwości wątpić nie można. Pojmujemy, że w takim stanie rzeczy gabinet nie może się zobowiązywać przeciw kolonizacji, chyba że układem tajemnym zamknął sobie drogę do wszelkiego zajęcia. A II £ 1 1 a.
L o n d y n, d. 14. S tycznia. - Gazette zawiera doniesienia i zwyczajne rozporządzenia, względem dworskich zabaw i uroczystości, które u królowćj będą w miesiącu Lutym. Globe wspomina o pogłosce rozszerzonej o powtórnych nieporozumieniach, które w gabinecie zajść miały między Sir R. Peelem, a księciem Wellingtonem. Podobno ci panowie zgodzić się nie mogą względem najważniejszych paragrafów mowy od tronu. Zdaje się jednak, że to jest czczą pogłoską, bo niepodobna aby tak doświadczone głowy przed wnijściem do gabinetu, tych warunków głównych nie przedyskutowały i na nie się nie zgodziły. Stanley miał w pewnym klubie powiedzieć, że z tego powodu wystąpił z ministerstwa, iź Peel ma zamiar znieść prawa zbożowe, a on ministerstwa do tego nie "widzi usposobionćm. Pan Gladstone z powodu swego wstąpienia do gabinetu musiał zrzec się dotychczasowej swej reprezentacyi miastecka Newark w parlamencie, a to z powodów, że zasady polityki dzisiejszego gabinetu nic odpowiadają ultratorysowskim wyobrażeniom tamecznych wyborców. Pan Stuart, prokurator królewski, teraz nie dawno napisał list do wyborców swoich w Newark, jako stronnik gabinetu, i zdaje się, że z powodu swych zasad konserwatystowskich zapewne na nowo wybranym zostanie; obowiązał się on sta wiać opór wszelkim środkom, któreby się interesom rolniczym sprzeciwiały. List pana Gladstone pozostawia jednakże widoki gabinetu co do prawa zbożowego zupełnie nie wyjaśnionemi, chociaż to znaczny już wpływ księeta Buckingham na wyborców w Newark jeszcze powiększy. Nawet we wszystkich względach co do prawa zbożowego głębokie zachowują milczenie, Na prowincyijednakże mnożą się zgromadzenia stronników i gotują do walki między wolnością handlową a systematem opiekuńczym. Wyłączne zebranie stronników wolności handlu przed kilku dniami odbyło się pod gołćm niebem, a udział w nićm mieli robotnicy rolni z wioski Goataire i z okolicznych wiosek północnej Wills. Przynajmniej 1000 osób się znajdowało, a mówcy przedstawiali okropne obrazy nędzy, jaka skutkiem drożyzny żywności i braku zatrudnienia ciąży teraz i od dawnego czasu na biednej ludności pracujące]. I łożono postanowienia, które wyrażały silne protesta cye przeciw prawom zbożowym i dekret zgromadzenia, by król owę listornie błagać o usunięcie dotychczasowych ograniczeń przywozu i handlu,urządzeniami kieruje, iź lymczasowie nie panuje teui wielka drożyzna, a teraźniejsze ceny pszenicy w Anglji nie są wyższeini od naszych krajowych. · . I żyto u nas jest droźszem, pif .IJ;Krajach /\0 »oryc/\ '" J 3 ła , e do tego czasu Obaw.ać s.e nam tylko należy,«)I( wystarczą na własną konsumeją Przed rokiem, kiedy handel arejg» wał { ceny zboża"" b Dodawaliśmy tako t We.. . ze .wszvstkich naszych Dortu lecz eraz Kleay L oza nIe ma poaos atKlem, l wszystKO, w KonsmneJą przechodzi, naturalną jest rzeczą, iż tylko stolica nasza, jako pierwszy targ w kraju ceny ustanawia. Tutejsze zatem ceny były: w lipcu pszenica po zl 26 do"27 i pół, żyto 20, w sierpniu pszcni'ca po zł. 29, żyto 22; we wrześniu pszenica po zl. 36, żyto 28; w październiku pszenica po zł. 34 do 36 i pół, żyto 261; w listopadzie pszenica po zł 38, żyto 31; w grndniu pszenica po zł. 39 do 40, żyto 3L Handel drzewem dosyć był korzystnym w tym roku, osiągnięto ceny wysokie. Za szczególny powód tego podwyźszeuia podać" można użycie wielkiej ilości drzewa do budowy kolei żelaznych w Europie; przyczeni ta jeszcze jest korzyść, że na podwaliny pod szyny, nawet krótkie sztuki są potrzebowane, co wielką podporę dla handlu drzewem stanowi. Zapas w Gdańsku przy zamknięciu tegorocznći żeglugi zawierał: belków kwadratowych sztuk 47,590; murłatów 31,500; budulcu 104,160. Jeżeli ilość ta, sama z siebie już wielką liczbę stanowi, oba wiać się należy, czy ostatnie ceny nie zanadto, a obok tego i złego gatunku drzewa, za granicę wyprowadza: co na nasz handel bardzo niepomyślny wpływ wywrzeć może. Ostatni nasz targ wełny miał za przedmiot powiększćj części najulubiensze teraz sorla i okazał wyższe jeszcze ceny, niż na targu wrocławskim. Żałować atoli potrzeba, iż uczestnictwo obywateli naszych w tym targu coraz się więcej oziębia. Dowóz J)owiem wełny, biorąc w przecięciu z trzech lat ostatnich, to jest 1842.
ażeby robotnicy przynajmniej mieli możność kupić sobie kawałek chleba i sera i cokolwiek piwa. Mówcy, prości robotnicy, wystawili porywający obraz braku i nędzy już od pół robi znosić są przymuszonemi. Mało z pomiędzy nich chleb w dostatecznej ilości jeść może; kartofle, które w znacznej części zaledwie się jeść dają. są ich jedynćra pożywieniem, a i tych dosyć nie mąją. Prawie cała ludność pracująca chodzi boso, gdyż trzewiki i boty podarły się im zupełnie, a do sprawienia nowego obuwia nie ma żadnego środka. Z trwogą ci biedni ludzie patrzą na nędzę, jaka ich jeszcze do przyszłego zbioru kartofli gnębić będzie. Ceny chleba podniosły się o 25 do 40 procent, a tymczasem zarobki rzadko gdzie tylko o 5 procent, tak, że rodziny z ośmiu osób złożone mąją na życie tygodniowo tylko 5 do 7 szylingów. Postanowienie ministra wojny podaje do wiadomości rozmaite rozporządzenia co do służby podoficerów i prostych żołnierzy w wojsku angiclskićm. Podoficerowie, którzy za dobre prowadzenie przed naczelnego wodza na miejsca oficerów przedstawionemi będą, otrzymać mąją w przyszłości na umundurowanie, stosownie do tego jak w piechocie lub jeździe służyć będą, 100 albo 15 O f. st.; oprócz tego przeznaczono summę 2 O O O f. st., aby corocznie zasłużonym sierżantom dawać nadgrody po 20 f. st., oprócz; nadgród w srebrnych medalach. Środek ten ma na celu zachęcenie ochotników do wstępowania do wojska. Liczba pułków milicyi w połączonych królestwach wynosi razem 127. Z tych 41 na Anglię, 14 na Walię, 14 na Szkocję a 38 na Irlandyę przypada. L o n d y n, d. 14. S tycznia. - Oczekują dosyć powszechnie rozwiązania parlamentu. Na wielu miejscach ubiegają się o wybory. Zwłaszcza że wiele zostało miejsc w parlamencie opróżnionych, Wczoraj obiegała pogłoska, iż lord Somerset niezadowolony zamierzonemi przez Sir R. Peela środkami ze względu na prawa zbożowe, ma z?miar wystąpić z gabinetu, W biurze pocztowem londyńskie m znajduje się teraz 1600 urzędników, między nimi 78 1 roznosicieli listów, a 2 O O rozdzielaczy, N i e m C y.
Drezno, 11. Stycznia. - Rozdano tutaj właśnie drukowane sprawozdanie nadzwyczajnej deputacyi izby drugiej, obejmujące ocenienie najwyźszego rozporządzenia względem dyssydentów, nazywających się niemieckimi katolikami. Autorem jego jest radzca appcllacyjny Dr. Haase, i proponuje izbie drugiej przyłączyć się do pierwszej, ze' względu na intermisticum, zostawić jednak wspomnionym dyssydentom wszystkie actus ministeriales a członkom niemiecko-katolickich gmin opuścić zwykły podatek na probostwa rzymsko-katolickie. - Jutro rozpoczną się nad tym przedmiotem obrady, O uznanie, a właściwiej o cierpienie niemieckich-katolików, podano 46 pet ycyi, częścią od deputowanych miejskich, częścią od kollegiówdeputowanych wiejskich i t. d. T U r C y a.
Ko n s t an t yn op o l, d. 24. Grudnia. - Wplyw Reszyda Baszy na sułtana wydaje już owoce. Dziś wyszedł lirman sułtański, mocą którego wszyscy uwięzieni tu uczestnicy ostatniego powstania w Albanii zostali u ła skawieni i otrzymali pozwolenie wrócenia do ojczyzny swojej, a oprócz tego dostali od sułtana wsparcia pieniężne na drogę. Liczba tych więźniów wynosiła jeszcze blisko ,/000, pomimo panującej między niemi wielkiej śmiertein ości. Wiciu z nich było ua śmierć skazanych, a potem na 251etnie galery ułaskawionych. Pomiędzy niemi znajdują się bejowie, kapudanowie
1843. i 1844 wynosił co rok .13,516 cent.
z a * W r o l JJl bieżącym. 7.548 cent. a żalem mniej o 5,968 cent "T Ubytek ten możnaby tylko przypisać ogromnemu wypadkowi owiec, bo powszechue twierdzenia, jakoby'wiele w domu skontaktowano, lub /\ domowej 8przedaźfkoszl£WSi unik przeci WUe Są z praktyką w; . 2a ralI f /\ /\ ceny 80ciu tal. i wyżej płacona była więcej jak w przeszłym roku o 8 tal. zaś od 65 do 80 tal. o 12 do 15; a od 40 do 60, 5 tal. wyżej za centnar 131 fun. bruto ważący. Jako nabywcy Występowali najwięcej mali spekulanci, fabrykanci zaś zakupywali tyle tylko, ile do swoich fabryk koniecznie potrzebowali. Po tej tak nadzwyczajnej żywości w handlu, na wszystkich targach, nastąpiła zupełna stagnacja, a nawet najstarsi kupcy nie mogą sobie przypomnieć raptowniejszego przejścia od nadzwyczajnej chęci kupna do zupełnego odslręczenia. Najwidoczniejsza reakcja pokazała się na początku października przy targu jesiennym wrocławskim, na którym przy zasobie i dowozie z około 40,000 centnarów, sprzedano tylko*15,000. Przy końcu listopada reakcja ta jeszcze większą była i ceny spadły od 10 do 12 tal. niżej od cen czerwcowych, przy malej chęci kupna i ogromnych zapasach. Przyczynę zniżenia cen przypisać można wielkiemu popędowi do budowy kolei żelaznych, które ogromnych potrzebując kapitałów, spowodowały brak pieniędzy i znaczną ilość gotówki z obiegu wytrąciły; a bardziej jeszcze powszechnej droźyznie, która nie zostawia uboższej klasie funduszów nawet na odzież. Możemy się jednak spodziewać, że bandel wełny w niedługim czasie znowu się podniesie z zadowoleniem producentów i sianu handlującego. Warszawa, dnia 31. grudnia 1845. roku.
. «.
bardzo pomyślne wrażenie na Albanję. Egipt.
Alexandrya, d. 9. Grudnia. - W Kairze wszystko zajmuje się przygotowaniami do wesela córki Mehmed Alego; ma ono się rozpocząć w przyszły czwartek i trwać sześć dni. W cytadelli wzniesiono teatr na mostach, prowadzących przez plac Erbekych, wzniesiono łuki tryumfalne, które równie jak całe miasto, mąją być kolorowemi lampami oświecone. Rząd zabrał wszystkie kury, wszystko masło i 12,000 owiec.
Rząd nakazał zakupy jak największe zboża robić na prowincyi; czas nauczy, czy to czyni dla swego własnego zysku, czy też z pieczołowitości dla ludu. Parostatek przybyły tutaj z Southamtpton przywiózł 126 podróżnych, pomiędzy któremi znajdował się syn Imana Maskaty, wracający do swego kraju.
ID ID T E WIADOMOŚCI,
(Z Tygod. Peters!» ) Wilno. - Od wydawcy pisma zbiorowego »Lud i Czas.» »Donosimy światłym czytelnikom naszym, o mającym wkrótce wyjść z druku drugim zeszycie pisma L u d i C z a s: o którym przy wydaniu pierwszego, lubośmy nic nje zapowiadali, nie mniej wszakże mógł być spodziewany, chociażby ztąd, iż poprzednik jego liczbę dźwigał na okładce. Postępowanie nasze przy wydaniu niniejszego pisma, gdzie unikamy od rozwinięcia całkowitego planu na przyszłość, szczególniej nie oznaczenie w jakich przerwach czasu zamierzamy zeszyty wydawać, może się zdawać niejednemu z czytelników niezaspakajającćm. Z tera wszystkie m rozmyślnie tak postępujemy; i ktokolwiek zwróci baczną uwagę na to, że okoliczności nieraz najgorliwszym chęciom stają na przeszkodzie, zgodzi się zapewne z nami, iż z góry zaręczać za przyszłość, która w całości od nas nie zależy, byłoby to zbyt śmiało i nie oględnie postępować. Toż, z pismem naszeni. Przy wydaniu piarwszego zeszytu, nie byliśmy bez planu, widoków i zapasu materyałów piśmiennych na dalszy ciąg jego, a zamiarem naszym było daleko wcześniej 2 zeszyt wydać; lecz. niedowierzając powodzeniu pisma, musimy uiszczać się z własnego przedsięwzięcia, wedle tego jak możność nam dozwala. I oto pośpieszamy zawiadomić, ii 2 zeszyt pisma Lud i Czas wkrótce na świat wyjdzie.
Pierwszy zeszyt tego zyskał przychylne przyjęcie. Czytaliśmy i krytykę w Tyg. Peters. Pana NN., a raczej uwiadomienie co pierwszy zeszyt w sobie obejmuje, przeplecione gdzie niegdzie własnem mniemaniem krytyka o wartości artykułów tam zawartych. I pomijamy zarzuty naszym własnym artykułom czynione, a dotkniemy się tu z lekka zdań tyczących się ogólnej treści pisma naszego; i to, o ile nam posłuży rzecz ta ku dokładniejszemu wyjaśnieniu, jakie pismu Lud i Czas chcielibyśmy, nadać stanowisko. - Przedewszystkiem w krytyce Pana NN. znajdujemy odróżnienie pisma naszego, od wielu publikacyi zbiorowych, gdy krytyk pierwszy zeszyt pisma Lud i Czas stawi do porównania z Athenaeum; chociaż powiada, źe ono nie może się jeszcze mierzyć z tamtern. Możeby wniósł kto z tego, iż wydaniem pisma Lud i Czas, zamierzamy ubiegać się z Athenaeum o lepszą? - Przy całej weneracyi, jaką mamy dla Athenaeum, myślą naszą jest zrobić dla powilejskich i ponicmeńskich prowincyi, to, co pan Kraszewski die południowych robi, wydawaniem Athenaeum, nie naśladując go wszakże duchem pisma naszego. Chcielibyśmy pismem Lud i Czas skupić w jedno wydatne ognisko myśl społeczną, tegoesesną, danego miejsca o ile to z okolicznościami czasowemi da się pogodzić. Pana Kraszewskiego pismo już samem nazwaniem Athenaeum, czego innego wymaga, inny obraz przedstawia. Ono się maluje na tle literackiem; my życzylibyśmy nadać pismu Lud i Czas tło więcej społeczne: chcemy portretować ludzi na tle czasu, to jest: odbić pismem naszem wydatne myśli społeczeństwa i duch czasu przejawić. Dla tego je nazwaliśmy Lud i Czas; dla tego wreszcie podzieliliśmy je na pięć następnych oddziałów: I. Rozprawy, badania i spostrzeżenia. I..I,. Rysy charakterów i obyczajów. 111. Poezye. IV. Pamiątki krajowe. V. S t u d y a g m i n n e, "które to podziały znajduje krytyk stosowniejszemi do zgromadzonych materyałów, niż do ducha umysłowych potrzeb. Pytamy wszakże każdego z myślących czytelników, czy jest jaka gałęź wiedzy ludzkiej, coby się nie mogła POvd którykolwiek z tych pięciu oddziałów, dość właściwie zamieścić? Jakżeby więc podział ten nie miał duchowi potrzeb umysłowych wystarczać, lub być niestosownym? Rzecz ta wyraźna i tak nie wiele sama w sobie znacząca, że nigdybyśmy o niej i tyle nie wspomnieli - gdyby to nie miało związku z całkowitćm znaczeniem pisma. Dla tego szczegółowe wykazanie, jakie w każdym z pomienionych oddziałów materyały piśmienne miejsce mieć mogą, tutaj załączamy. Pod wydziałem, Rozpraw, Badań i Spostrzeżeń mieścić się będą wszelkie artykuły piśmienne, ściągające się do umysłowych i materyalnych potrzeb ludzkości. Wszelkie więc rozprawy we względzie filozoficznym, naukowym, przemysłowym, rolniczym; - badania lub pomysły . rzucające jakieś światło na położenie społeczeństwa w ogólności; - postrzezenia wskazujące potrzeby różnych klass towarzystwa, i podające środki ich udoskonalenia w moralnym lub fIzycznym względzie będą materyałem lub zdatnym do tego wydziału. R y s y c h a rak t e rów i o b y c z ej ów, mieścić w sobie będą, literaturę powieściową - którą życzylibyśmy, aby była odbiciem obyczajów krajowych. Pod wydziałem Pamiątki kraj owe, dajemy miejsce wszelkim wspomnieniom historycznym osób. miejsc i czasu. To więc będą biografie, opisy historyczne miast, kościołów pomników, budowli publicznych; wzmianki o różnych ciekawych starożytnościach kraju, jako to: obrazach, rękopismach, starych dziełach i t. p. - Tu się także zanieszczą wspomnienia O spółczesnych znakomitych ludziach i czynach.
Studia gminne obejmują mytha, powieści, piosnki, przysłowia i zagadki ludu. Również wszelkie rozprawy o poezyi i podauiach gminu. Nakoniec Poezye.
Takie widoki i rozległości zakładamy dla pisma Lud i Czas, - do wydawania którego nie wzięliśmy pobudki ani z ostentacyi, ani też chęci spólubiegania się o pierwszeństwo z publikacyami literackiemi: lecz jedynie powodowani zamiarem utrzymania tu u nas jakiegoś punktu piśmiennego, gdzieby się zdania i myśli koncentrować mogły, przedsięwzięcie nasze rozpoczęliśmy. O ile zaś dosięgniemy zamierzonego celu i odpowiemy wymaganiom własnego planu: o ile potraftmy utrzymać się w obrębie właściwym pismu i bez zboczenia iść wytkniętą sobie drogą? o tćm nikt z pierwszych zeszytów sądzić nie zechce. Gdy pismo takiego rodzaju ma już nieco obszerniejsze rozwinięcie się, wtenczas zaledwo podobne kwestye rozsądzać się dają. A zresztą trzeba zrozumieć stanowisko wydawcy pisma zbiorowego.
On, upatrzywszy jakąś potrzebę społeczeństwa, dostrzegłszy jakiegoś braku w moralnej jego stronie, wreszcie upodobawszy jakąś myśl styczną, robi przedsięwzięcie pisma, wcelu zaradzenia złemu, lub dogodzenia dobru ogólnemu. Więc tworzy plan pisma, zakreśla wybitnie jego granice, odróżnia je od innych pism tegoż gatunku. wiele treści i ducha im właściwego. Oto jest przedmiot włącznie doń należący. Ocenienie zaś zamłaców jego i wcielenie ich w pismo, należy zupełnie do ogółu oświeconych ludzi. Jeżeli zamiar pismu jakiego jest dobry, - do ludzi pracujących na niwie umysłowej należy poprzeć je stósownemi materyałami, do czytelników, załatwić materyalne potrzeby pisma. Więc, aby wydanie pisma Lud i Czas z jak największym pożytkiem oświeconego ogółu dokonać, odwołujemy się niniejszćm do znakomitych literatów i światłych czytelników naszych - i mamy niepłonną nadzieję, przy ich spóhulziale, pismo nasze odpowie godnie przeznaczeniu swojemu. Prenumerata na 2 zeszyt pisma Lud i Czas przyjmuje się we wszystkich księgarniach krajowych; a mianowicie: W Wilnie w księgarniach: (iliicksberga, Zawadzkiego i Rubena Dajen'.
W Petersburgu w księgarni Klassycznrj.
W Kijowie u P. Gliicksberga.
Cena zeszytu bez przesyłki 1 r. sr. Z pocztą 1 r. 20 kop. sr. Tamże znajduje się pierwszy zeszyt do nabycia. Ze Lwowa: »Tygodnika rolniczo-przemysłowego« T. W. Kochańskiego wyszły Nr. I. i II. i zawierają: I. 1) O wpływie towarzystw agronomicznych na gospodarstwo wiejskie, z przytoczeniem ustaw c. K. galicyjskiego towarzystwa gospodarskiego. 2) Sposób wytępienia trzcinki i szuwaru z łąk. 3) Doświadczony sdosób leczenia bydła na kolki. 4) Środek przeciw zwarzeniu się mleka lub śmietanki. 5) O wystawie płodów przemysłowości w Wiedniu; przez Józ. Żywickiego. 6) Przygotowanie jednorocznych szczepów do przesadzenia. 7) Wiadomości handlowe. - I..I, - 1 ) Na jakim stopniu doskonałości jest u nas gospodarstwo wiejskie w ogólności i w szczególności? prrez K. J. Turowskiego. 2) Wpływ nawodnienia na wegetacyę drzewa: podług Eng. Chevandier. 3) O wystawie płodów przemysłowości w Wiedniu (c. dal.) 4) Rafa cylindrowa konstrukcyi Wal. Giembarowicza z Kańczugi. 5) O zgromadzeniu ogółnem c.k. galicyjskiego towarzystwa gospodarskiego. 6) Wiadomości handlowe. ZCzerniowiec. - W przeszłym miesiącu wykopano tu wKlokuczce, wsi należącej do przedmieścia Czerniowieckiego, w głębokości siedmiu stóp pod ziemią, starożytny naramiennik damski z szczerego złoto, ważący b5 dukatów, a ozdobiony plecionką z srebrnego druta w karpia łuskę, moeno nadpsutą. Jest to jak twierdzą, - zabytek czasów byzautynskich - piąty, jaki już od lat kilku w tych stronach wygrzebano. Machina do żęcia zboża, w Galicy i nowo-wynaleziona. - JPan Stanisław Wagura w Tarnowie, wynalazł właśnie machinę do żęcia zboża, w której para koni i jeden człowiek zastąpią 30 ludzi. Machina ta da się użyć w każdem położeniu gruntu, czy to równem, czy pochyłem lub górzystem. Ma ona także i tę dogodność, iż zboże zżęte, na obie strony na pokosy odkłada, a konie po ścierni postępując, zboża nie tratują. W ynalazca stara się o uzyskanie przywileju.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1846.01.23 Nr19 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.