, -]I? 41. w Srodę
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1846.02.18 Nr41
Czas czytania: ok. 21 min.___..,,-,,'- ze._
-
----łI!,.....
.E:I(dui 1_ i_ t 8 -.:,_
II.
Drukiem i nakładem Drukarni Nadwornej W Dec/tera i Spółki. - Redaktor odpowiedzialny: Pr. J. Rymurkiewicsł » « * ł ł « i » ,liniatSl,uteffo.
Nowa reforma sir Roberta Peel, zamyka w sobie równic wielkie zmiany w wewnętrznej administracji kraju jak w handlu. Znaną jest rzeczą, iż gabinet czuje potrzebę rozszerzenia swej administracyjnej władzy, do czego juz wielki krok uczynił przez polieyę metropolitarną i administracyę prawa ubogich; z tego to stanowiska patrzyć należy na wszystkie tak zwane ułatwienia, które bil" Robert Peel zdaje się przedstawiać agrykulturystorn. jako wynadgrodzenie. Rozważmy tylko przedmioty: opłacanie policyi czuwającej w Irlandyi z dochodów państwa, to jest uorganizowanie policyi rządowej: dodatek z funduszów skarbowych do pensyi nauczycieli szkółek fabrycznych, to jest nadzór rządu nad wychowaniem udzielaneiu w tych szkołach: dodatek do pensyi lekarzy w fabrykach, to jest nadzór rządu nad systematem służby zdrowia w kraju; nakoniec przez przyjęcie udziału w utrzymaniu dróg rząd zyskuje i nadzór nad kommunikacyami kraj«, ktoremi dotąd zajmowały się szczególne towarzystwa. Jest to bardzo ważny przedmiot, którego jednym zamachem wykonać nie można, .lako całość, środek projektowany prze? sir Roberta Peel jest właściwym w systeroacie finansowym, a to stanowi najgłówniejszą zasługę tej reformy. Anglia cierpi na zbytek pieniędzy i kapitałów, przez tu coraz bardziej trawi dobrze się mające klasy średnie, albowiem pieniądze koncentrują się w niewielu rękach. We wszystkich dotychczasowych swoich środkach finansowych, od czasu znanego currency Bill, zaraz po wojnie, sir Robert Peel ciągle stara! się o ustalenie kapitału w Anglii, pprównywając prawną wartość papierowych pieniędzy z ich nominalną wartością i metaliczną stopą pieniężną: o ograniczenie kredytu i o zaprowadzenie stosunku z rzeczywistym majątkiem narodowym (jego ostatni bil o bankach), a w skutek tego o podrożenie pieniędzy na korzyść małych kapitalistów średniego stanu. To ostatnie nareszcie zyskanćm zostało przez dzisiejszy środek: wszystkie towary i potrzeby do życia przez zniżenie ceł albo ich zniesienie muszą o tyle być tańszemi, ile owo zniżenie cła wynosi, a pod tym względem trzeba tylko podziwiać wielkość pomysłu i śmiałość jego twórcy. Gdyby sir R o b e r t P e e l wystąpi! z jakim środkiem stronniczym, wówczas musiałby jeden interes dla drugiego
Uwtasnilm
*«?
Gostyńskiej.
Ochronie
(Dokończenie) .
Szanowny ksiądz Hiibner korzystając z tej okoliczności, wykazał opuszczającym instytut dzieciom, "wszystkie korzyści moralne,' jakie z nabycia wyższego wykształcenia na człowieka spływają, gdy len przy ich nabywaniu niezapomina na chwilę o głównej ich podstawie, to test, o religii"; - gdy w każdej, choćby najdrobnicjszei na pozór okoliczności życia, odwołuj e się po sąd czynności swoich do jej moralnego prawa. - Lecz wskazując im odtąd trudniejszy zawód życia, gdy czas więcej zabawie jak pracy dotąd poświęcamy, na ciągłą, uiytcczuą pracę zamienić muszą; przypomniał im także potrzebę nieustannego uciekania się z proźbą o pomoc i opiekę do Stwórcy wszech rzeczy; - dla tego - dodał on - rozstając się z wami, nieopuszcze. was, bez dania wam niego kapłańskiego błogosławieństwa i zawieszenia na piersiach waszych krzyżyka, tego najdroższego dla was podarku. N a te słowa zacnego kapłana, dziesięć dziewcząt i chłopców w jednakową barwę przybranych (S) pokornie przyklękło oczekując błogosławieństwa, które tenże z pełuem miłości chrzćściańskiej uczuciem, cicho nad głowami ich wyrzekł, - i pokropiwszy wodą święconą, na pierś każdego krzyżyk metalowy z wizerunkiem męki Zbawiciela zawiesił. - »Niechaj w trudach i mozołach waszych, ten wizerunek przypomina wam, ile to Zbawiciel świata dla nas ucierpiał, - a pamięć na Jego C) Ubiory te, 2 dostarczonego przez instytut suknu zrobił, bezplatuie miejscowy krawiec pan Szulczewski, za co tern większa należy mu się wdzięczność, ze niniejszym czynem, dał rzemieślnikom przykład chwalebuy, jnk niesioną w ofierze pracą, mogą się przyczyniać do publicznych celów dobro, czynuycb,pOSWlęClC. W ten sposób jednakże wszystkie interesa zaczepiając, żadnego na szwank nie wystawia. oddaje bowiem jedną ręką, co zabiera dru»ą. - l tak rolnik za swoje zboże będzie brał mniej pieniędzy, ale za te summc kupi równą ilość, jeżeli nie więcej, towarów: a z drugiej strony fabrykant za swe towary taniej sprzedane kupi równą lub większą ilość żywności jak dzisiaj. Nikt właściwie nie traci, a każdy musi tylko zyskać. Projekt sir Roberta Peel trzeba uważać za jeden z naj śmielszych środków finansowych, i pod tym względem trzeba go oceniać. Jest to nowy currency bill: na pierwszy skarżono się mocno, ponieważ przez podwyższenie i ustalenie stopy funta, podwyższono dług krajowy (prawie podwojono), ale za to dziś pierwszy minister może powiedzieć. »Moim nowym projektem podwajam rzeczywisty kapitał Anglii, a prawem tern czynię Anglię dwa razy tak bogatą jak poprzednio była.« Ze nie ma zamiaru podwyższać podatku dochodowego . już sam sir R. Peel na posiedzeniu 27. Stycznia to oświadczył.
WIADOMO ŚCI Z\ (il UM CZNL R O S S Y a Ty flis, d. 3. Stycznia. - W tych dniach otrzymaliśmy tutaj szczegóły o porażce zadanej góralom w dniu 3 O . Listopada w rozmaitych punktach Dagestanu.
Dnia 3 O. Listopada Abakar- Debir. NYib Sałatawski, wtargnął nagle z pomocnikiem swoim i silnemi oddziałami jeźdźców, do ziemi Szamchalskićj. między Temir-Chan-Szurą i Kapczugajem. Po otrzymaniu o tera. wiadomości, wyprawiono batalion i dwie. seciny kozaków, dla wzięcia tyłu nieprzyjacielowi, a drugi batalion z jedną seciną kozaków, jednćm działem i milicyą miejscową konna, wyruszył na spotkanie bandy, która dostrzegłszy poruszenie wojsk naszych, a nie chcąc przedsięwziąć nic stanowczego, zajęła 10, O O O baranów i do 5 O O sztuk bydła rogatego, należącego do Szarachaly i jego podwładnych i zaczęła cofać się w kierunku Zubutu. Ale rabusie, doścignieni przez batalion kozaków i milicyę, porzucili wszystkie owce, pędząc tylko spiesznie bydło; jednak i to pozostawili, widząc żemękę, osłodzi wam wszystkie przykrości waszego życia! Niechaj przy knżdem rozpoczęciu i za\ończeniu" waszej nauki, ten krzyż męki Zbawiciela przypomina wam, do kogo po pomoc i błogosławieństwo w waszych pracach macie się udawać! niech wam przypomina Jego najświętszą modlitwę w Ogrójcu, i niech wam to przypomnienie wyjedna łaskę, byście modlitwy wasze z taką gorącośią ducha odprawiać mogli?« T ak zakończywszy błogosławione życzenia, wziął opłatki i począł się nimi dzielić z dziećmi, ich rodzicami i gośćmi, którzy za jego przykładem idąc, dzielili się uawzajem z wszyslkimi przytomnemi- - Widząc to powszednie zmieszanie sic różnych pozycyi, i patrząc, )ak na twarzach wszystkich zajaśniała ta miłość bratnia, 'która kiedyś ma zapanować światu; - rzekłbyś był, że jesteś pośród owej błogosławionej rodźmy pierwszych chrześcian, u których, jak mówił Św. Paweł »serce było jedno, i wszystko było wspólne.« Tu małe dziewczątko skromnie ukłoniwszy się podaje cI opłatek z prośbą byś się z mcm podzielił; tam znów chłopczyk do drugiego zgości; z tą samą prośbą przychodzi; dalej widzisz kapłanów, - urzędników, - ziiakoimlszyeh obywateli miasta _ dzielących się opłatkami z biedneuii dziećmi i biedincjszemi jeszcze ich rodzicami, - jakby na przypomnienie, ze kiedyś miłość powszechna podzieli się swojeui mieniem z kalectwem i niezasłuzonem ubóstwem! - Był to piękny, uroczysty widok! szkoda tylko, że okoliczni sąsiedzi tak mały w tej powszechnej radości wziąść raczyli udział! - "' Po łamaniu opłatków, gdy dzieci w dawnym znowu szyku stanęły, osoby opiekujące się instytutem zajęły U{ rozdawnictwem darów. Były tam sukienki, chusteczki, fartuszki, czapeczki; nieprzepomniano i o piernikach, strucelkach, jabłuszkach, orzechach, a nawet o lalkach dla małych dziewcząt. Trudno opisać owój naiwnej radości, jaka zabłysnęła na twarzach wszystkich dzieci; trudno opisać tego wdzięcznego szybki attak, przyczćm ubito nieprzyjacielowi 7 ludzi i kilka koni. oraz zabrano w niewolę dwóch i 19 koni z siodłami. - Dnia 3 O. Listopada także Generał-major XiążęKudaszew, z 4ma batalionami, trzema działami, jeźdźcami Dagcstańskiemi i częścią milicyi Cud.icharskićj i Akuszyńśkićj, spuści! się z Ławaszy do Chodzałmachi. O trzy wiorsty ztamlad obozował Daniel z kilku naibami, jednćm działem i listownie nakłaniał mieszkańców do łączenia się z nim. Generalmajor, książę Kudaszew, uszykowawszy tu wojska, poprowadził swe oddziały wraz z railicyą na linią nieprzyjaciela, który spostrzegłszy nagły i zgodny napad, puścił się w ucieczkę nie czekając uderzenia na bagnet}7. Wojska nasze, milicya i mieszkańcy Chodzałmachi ścigali uciekających przeszło 4 wiorsty i zadali im wielką klęskę: przyczćm tyraliery pułków Mińskiego pieszego i Żytomierskiego strzelców, zabrali góralom działo z jucznym amunicyjnym jaszczykiem, oraz w dalszej pogoni wzięto do niewoli 16 miurydów i zabito przeszło 15 O ludzi. Kiedy zaś nieprzyjaciel zbliżył się ku wzgórzom Ciergiebili, znajdujący się tani z dwoma batalionami i jednćm działem pułkownik Adlerberg spuścił się z wzgórza na wystrzał karabinowy i raził uciekające Iłumy. - Tegoż dniaAsłan Kady z kilku naibami i znaczną liczbą miurydów, rzucił się z rozkazu Daniela na Cudachar, ale mieszkańcy mężnie napotkali nieprzyjaciela, wcrznęli się w jego tłumy i odparli one. Tutaj górale stracili 15 O ludzi zabitych, a 7 miurydów wzięto w niewolę. Cudacharcy okazali przykładną odwagę i stracili 20 zabitych a 10 rannych. W końcu 3 O. t. m. syn byłego Kadego Akuszyńskiego, łssa, wszedł potajemnie z kilku miurydami do swego domu w Akuszy i zatknąwszy na nim znaczek, zaczął wzywać Akuszyńców do powstania. Wierni nam mieszkańcy chcieli natychmiast schwytać Issę wraz z miurydami, ale ten ostrzeżony uciekł tak nagle, że nie zdołał nawet zabrać swego znaczku. Tym sposobem górale wszędzie i jednocześnie przykładnie ukarani zostali za swe nieprzyjazne usiłowania. W dniu tym, według rozporządzeń Szamila i Daniela znajdowało się w ziemi Szamchalskićj w Chodźalmarhu i Cudacharze 16 naibów, a z nimi, jak donoszą szpiegi, od 12 do 14.000 ludzi. Teraz rozproszono całą tę bandę, a wojska nasze wróciły na kwatery zimowe. (Tyg- petersb.) F r a fi c y a.
p a ryż . - D a l s z y c i ąg p o s i d z e n i a i z b y d e p u t o w a n y e h z d. 3 O. Stycznia.) - Minister wychowania zapytał najprzód, czyjego przeciwnik myśli przedstawić jaką poprawkę, ktoraby jego postępowanie naganiała. wyrażającą przytćm życzenie zaprowadzenia prawa. Pan Thiers żąda rady królewskiej, któraby zarazem była radą stanu; to się nie zgadza z naturą instytucyi. Starał się dalej dowieść, ze dotychczasowa organizacya nie odpowiadała ani potrzebom państwa ani potrzebom uniwersytetu. Dekret jego sprowadził tylko instytucyę do zasad pierwiastkowych.' Pan Villemain w r. 1840. za potrzebne to uważał, a czterej członkowie rady królewskiej nie tylko nie protestowali przeciw jego zamiarowi, ale owszem zatwierdzili go. Pan Dupin uczynił uwagę, iż z tej rozprawy pokazuje się konieczność zaprowadzenia prawa, albowiem dekret zamiast wzmocnić radę królewską, osłabił ją tylko. Wszyscy w ogóle na ten dekret powstają i tylko prawo może w tym stanie rzeczy zaradzić. U derzono na uniwersytet jeszcze przed zaprowadzeniem tej nowości, gdy był silnym; dziś on osłabionym został, a prawo stosowne winno mu wrócić siłę. - Rozprawy o zmianie rady królewskiej ciągną się nadzwyczaj długo i już wszystkich dawnoby zmordowały- &h'h' II{ li i e w ID i e s z a l i do walki dwaj główni naczelnicy stronnictw,rozrzewnienia, jakie zajaśniało na wynędzniałych twarznrh ich rodziców, gdy dzieci pobiegły do nich pokazywać im gwiazdkę. - Dosyć powiedzieć, że dzieci i biedni rodzice rzucili się churmcm do gości i głośno wzywali Boga o błogosławieństwo nad dobroczyńcami sweuii! Patrząc na J o, pomyśleliśmy sobie - o jakże to mało trzeba, aby na miłość i wdzięczność ludu sobie zarobić! - wszakże aby ten szczyt chwały osiągnąć, potrzeba tylko szczerze go ukochać, a przy tej cnocie, z rnałemi nawet zasobami można imię ojca i opiekuna u niego sobie wysłużyć!. . "Na ostatek Ochmislrzyni instytutu, która ilcśmy w tym krótkim czasie zauważać mogli, z zamiłowaniem i poświęceniem odpowiada szlachetnemu powołaniu swemu - uszykowała dzieci do śpiewu i na zakończenie usłyszeliśmy znaną pieśń: W żłobie leży; porzem wszyscy zaczęli opuszczać salę: jedni z sercem pelnem radości, jakiej doznają po-, czciwi ludzie, po spełnieniu dobrego uczynku, drudzy z sercem pelnem wdzięczności, jakiej doznaje sieroctwo niewinne lub nędza niezasłużona, gdy jest przedmiotem dobroczynności. - Przy zakończeniu niniejszego opisu, pokryć niemoźemy milczeniem, kilku czynów, których byliśmy w dniu tym świadkami, a które jako niemniej piękną pamiątkę radzi tu jesteśmy przytoczyć. - Jedna z przytomnych temu obchodowi, zamiejscowych obywatelek, widząc tę radość powszechną dzieci, a obok nędzę ich rodziców, o których nikt niepomysłał jakie będą mieli święta, i z których wielu może niewiedziało co nazajutrz do ust zaniosą - uprosiła jednego z miejscowych opiekunów, aby pieniądze, które na ręce jego natychmiast złożyła rozdzielił między Avszystkich rodziców, których dzieci w ochronie się znajdują. - Wprawdzie niektórzy z nich próżniackiein życiem niezasługiwali podobno na takową ofiarę - ależ o dzieciach wielu myśli, a biedni rodzice czyliż już
jakkolwiek skutek łatwo przewidzieć. Po mowie pana Thiers i słabej odpowiedzi pana Salvandy, powstał p. Guizot i oświadczył, że kwesty a wcale nie jest załatwioną, ztąd też posiedzenie dzisiejsze wielką ciekawość budziło. Fan G u i z o t zwykł kwestyc przedstawione sobie obejmować z wyższego stanowiska, a w dzisiejszej jego mowie wyrazy mają podwójną wagę, ponieważ sam dość długo w swych rękach miał wydział wychowania publicznego i pozostawił ślady swego działania. Wiadomo, że prawo o wychowaniu elementarnćm, które tak korzystny wpływ wywarło i jeszce wywiera na toż wychowanie we Francyi, jest jego dziełem. Oprócz tego. jego położenie jako profesora Sorbony, jego stosunki z uniwersytetem, pozwalają mu lepiej jak ktomukolwiek rozstrzygnąć kwestyę, którą tak długo izba deputowanych się zajmuje. (d. c. n.) P ary ż, d. 8. Lutego. - Wczoraj wieczorem o 9. godzinie przyjmował król wielką deputacyą izby deputowanych, która miała polecenie podać adres na mowę od tronu. Książę Anmale i Montpensier stali po obu stronach tronu, pan Sauzet, prezes izby, przeczytał adres, na który król odpowiedział: Moi panowie deputowani! Przyjmuję adres ten z prawdziwćm zadowoleniem. Czyni mnie on szczęśliwym, iż znajduję tak świetny wyraz pomocy, którą dajecie mojemu rządowi, jako tćż trwałego współdziałania, które stanowi podstawę j ego siły i rękojmię wszystkich naszych wolności. Publiczna opinia uznaje coraz .więcej, że regularny bieg i zupełna harmonia wszystkich władz przyczynia się do pomyślności Francyi, której Aobic wraz z wami powinszować tak serdecznie możemy. Tak moi panowie, z. radością wypowiadam wam moje zaufanie, w przyszłoś? miszej ojczyzny. W tćm zaufaniu utwierdzają mnie uczucia, któreście mi wynurzyli i przeczuwam, że ta harmonia przechodząc na przyszłe pokolenia', coraz więcej rozwijać będzie byt do bry, którym się teraz nasza społeczność cieszy. Było to od dawna rzetelnćm mojem życzeniem; a najsłodszą będzie nagrodą dla mnie myśl ta, iż przez moje poświęcenie zabezpieczyłem mojemu krajowi te dobrodziejstwa. Pan Lamartine oświadcza w piśmie swem do N ationala, iż tyiko przez niebaczność glosował za adresem. Miał zamiar rzucić czarną kulę w urnę i chwycił przez nieuwagę za białą. Pięciu deputowanych połączyło się, aby w izbie uczynić wspólny wniosek do zniesienia stempla od gazet. Monitor donosi teraz o mianowaniu ministra Sahandego członkiem honorowym Pctcrsburgskićj cesarskiej akademii umiejętności i dodaje: »że pismo Uwarofa rnssyjskiego ministra oświecenia roWriić jest zaszczytnem dla Francyi jak dla ministra, i dodaje, iż tyluł członka honorowego odpowiada tytułowi członka zagranicznego i jfesi jedynym tytułem, który cesarz i obcy monarchowie przyjmują w dowód uwielbienia. Książę N emours i książę Joinville znajdują się teraz na zamku Are, W którego okolicy polują z naganką.
Przedwczoraj zgromadziła się komissya budżetowa i postanowiła potwierdzić kilka anszlagów, które mają posłużyć do podwyższenia pensyi urzędników. Przed kilku dniami robiouo doświadczenia przy fortecy Yincenncs za pomocą armat. Wynalazcy dano 8 armat do doświadczeń tych akustyczno telegraficznych. Książe Montpensier, generał Gourgaud i niektórzy wojskowi przekonali się, iż za pomocą armat można wiadomości w okamgnieniu przesyłać. Dnia 9. Lutego będą przedawać w zwyczajnej aukryi płaszcz purpurowy haftowany, który miał Xapnleon na sobie podczas koronaryizupełnie mają być zapomnień!3 - są oni może dziś mniej godni wsparcia, lecz kto wie czy też nie ubóstwo, nędza i troski życia popchnęły ich w len stau opłakany' kto wie czy opuszczeni zupełnie od społeczeństwa niezapomnieliby wreszcie o owych ostatnich powinnościach, których lJełnienic może ich tylko jeszcze ze społeczeństwem łączy« f Jakkolwiek IAdź my dla tego czynu i dla myśli, która go natchnęła najglębszem jesteśmy przejęci poszanowaniem. - .Niemoźemy (akże przemilczeć głębokiej wdzięczności dla drugiej naszej zamiejscowej obywatelki, klóra nicfylko przybyła osobiście wziąść czynny udział w naszym obchodzie, lecz zwiększając go swomi dobrem« dziećmi, niezapomniala i o ofierze, klórą w tym dniu na cel również dobroczynny do rąk jednej z opiekunek miejscowych złożyła Mamyż także przemilczeć owo szczere i serdeczne uczestnictwo w zajęciu się urządzeniem tego obchodu naszych zacnych miejscowych obywatelek, pani K. i pani B.? lnamyź pominąć ich macierzyńską Imskliwość w zbie. raniu i własną pracą zaopatrywaniu brakujących podarków? - Z jakąż to gorliwością widzieliśmy je krząlające się o najdrobniejsze szczegóły, klóremiby biedne dzieci ucieszyć były wstanie, a Których pofrzeby tylko ich macierzyńskie serca przewidzieć mogły! - Cześć wam cnotliwe obywatelki! ojczyzna z lakich tylko córek pociechy spodziewać się może! - Ubogi pielgrzYm % nad Obry.
Wo l t er, którego Muza raczej ironiją i dowcipem do rozumu niż tkliwością do serca przemawiała, gardził tak dalece święlemi Izami uczucia, iż wierzył najmocniej w ich dowolne wzbudzenie w sobie i w drugich, a płacz za coś zupełnie zewnętrznego, fizycznego, i jedynie od woli ducluVzawislego uważał. Jednego razu był u"Woltcra w odwiedzinach wle na nowej kolei żelaznej będą zniesione, a zamiast cegieł wystawione zostaną z drzewa i żelaza lanego. Wiadukt pod Mirville także się porysował i z tego powodu zaprzestano przy nim robót. p a ryż. d. 10. Lutego. - Do pierwszego artykułu prawa o książkach roboczych, stanowiącego przepis dla każdego robotnika, który w domu lub po za domem dla majstra pracuje, aby książkę takową prowadził, podał poprawkę hI. Daru z tern nadmienieniem, że nic umie rozróżniać pracy dla jednego lub kilku majstrów. Izba parów przekazała tę poprawkę komissyi. Izba deputowanych w końcu wczorajszego posiedzenia przyjęła pierwszy artykuł projektu przeciw fałszowaniu wina. Postanowiono w tym artykule, aby każdy fałszujący wino i przedający je publiczności był karany więzieniem od jednego miesiąca do lat dwóch i karą pieniężną od 50 do 2 O O O rr. jeżeli do wina doda szkodliwy pierwiastek, jeżeli zaś nieszkodliwy, więzieniem od sześciu dni do miesiąca, i karą pieniężną od 16 do 300 franków. Szkodliwie zaprawione wino ma być na ulice wylane, nieszkodliwe zaś rozdane między szpitale. Lamartine uzasadnia! mowę swoją z powodu Syryi na kapitulacjach fr.incuzkirh królów Franciszka I.. Henryka IV. i Ludwika XIV. z porta otomańską, przezco Francya uważaną była za opiekunkę wszystkich zakładów katolickich i katoiików we wszystkich-krajach tureckich, zwyczaj ten zachowany był wyłącznie przez Francya aż do najnowszych czasów. Według niego Francya w roku 1840.. gdzie znowu wstąpiła do harmonii europejskiej (eoncert europćcn). szybkością, postępowania w fałszywem znalazła się -stanowisku i popełniła błędy za błędami. Francya nie powinna była nigdy zezwolić na podzielenie swej opieki, którą od Franciszka I. począwszy wywierała, z innemi mofiarstwy, mającemi zupełnie różne interesa. a przynajmniej powinna była żądać dostatecznych rękojmi. Pierwszym było warunkiem dla przywrócenia spokojności na Libanie, sprowadzenie rodziny Szahab, która jedynie od lat 50 utrzymywała spokojność i porządek między Druzami i Maronitami. Syrya, powiada Lamartine, jest de facto niepodległą częścią otomańskiego państwa. Ludność tameczna składa się z rozmaitych pokoleń, zllebreów, Arabów, Greków, Beduinów, Metualisów, Druzów i Maronitów. Maronici tworzą ludność z 300,000 dusz, które zamieszkują doliny i wyżyny Libanu. Maronici od dawnego czasu byli panami Syryi. Oni częstokroć przywracali w niej spokojność na korzyść Sułtana i buntujących się baszów przywodzili do podległości. Oni też mają odrębną narodowość. Od dwóchset lat udało sie wielkiej rodzinie Szahab, początkowo z Mekki pochodząećj. z dwóch tych pokoleń, z Maronitów i Druzów utworzyć jedne masse. Tak urządzony lud miał dosyć siły i mógł w 24 godzinach wystawić 40,000 ludu do boju i tego dowiódł po kilka razy. Po ukończeniu pytania wschodniego, złożył Emir Beszir swoje rządy i opuścił kraj, lecz schwytany, odprowadzony został na Maltę. Byłto starzec, który od lat 50 jak najlepiej rozwięzywał trudne zadanie w tych okolicach. Po ucieczce Emira Beszira, stało się, co się stać musiało. Ludność Syryi nie czując wielowladnćj ręki Beszira, puściła się na bezrząd. Turcy rzucili tłumy Albańczyków w te góry. którzy odgrywali tam rolę podżegaczy. Nakoniec nieszczęście doszło swej miary, wojna wybuchła między obu pokoleniami. Skutkiem tego dostał się kraj ten nieszczęśliwy pod obuch niszczących spustoszeń. Jakiż jest sposób uratowania tego prześlicznego kraju. N owy minister Reszid Basza i młody sułtan obndzają we mnie nadzieję. Nie wątpię, że oni skłonią się do środków, które im przedstawimy, dla polepszenia niedoli Syryi. Wpływajmy przeto na dropewicn Włoch, który wówczas całą Europę objeżdża! i wszystkich swoją deklamacyą zadziwiał Osobliwie okazywał on się niezrównanym w wygłaszaniu Aryjosfa. Wolier mówi! niegdyś z lekceważeniem o tym poecie, lecz później uznał swoje niesprawiedliwość' i odzywał się kilka· krotnie w wyrazach naigłębszej czci dla niego. Chcąc się więc przypodobać 5 Wolte'rowi, obrał Włtft-h jedne z najwspanialszych pieśni Aiyjosla za przedmiot swego popisu. Deklamował ją .cały w ogniu, w natchnieniu, uniesiony do tego stopnia, iż śród wygłaszania, strumieniem łez się zalawszy, zaledwie zaczętego ustępu mógł domówić. Galo towarzystwo było mocno wzruszone, a nawet pani Denis, pięknej, swawolnej synowicy W'ollera, zajaśniały Izy w oczach. Jakoż i sam W'olter zdawał się być rozrzewnionym, lecz podczas gdy deklamator pochwałę Aiyjosla usłyszeć się spodziewał, zawołał Wolter z radością: »Wybornie niezrównanieś pan płakał. Oloź widzicie, co ja zawsze powlarzam: Me dość jest nadrabiać głosem, wyiazem i mimiką, polrzeba jeszcze płakać, i lo szczeremi, rzewnemj Izami płakać!.. - »Ależ len pan mimowolnie płakał« - ozwały się dainy - »płakał, ponieważ był w głębi duszy wzruszony.« - »Ach, bajki« - odrzekł Wolter - »byłby on lo i bez lego polralil. Ja sam ręczę paniom, iż będę jutro ten sam uslęp deklamował, i również zaleję się łzami.« - Wzięto go za słowo, a nazajutrz wieczorem zgromadziło się całe towarzystwo, aby widzieć jak Wolter płakać będzie. Zaczął on swoje deklamacyję zwolna, zcicha, potem coraz żywiej, coraz namiętniej, gwałtownie;, oczy błyskały ogniem, (warz zajaśniała natchnieniem, glos drżał wyrazem najgłębszej boleści, a wreszcie, w najwyższym traicziiyin momencie, zdawał się len głos zaniiciać w jękach, w westchnieniach, i Izy puściły mu się z oczu strumieniem - razem zamilkł - koło niego było także słychać lyl ko łkanie i placz słuchaczy. A A A .li. _ W fi ł I p r ciw>7if*»"*t qqur.« -1dze dyplomacyi na rząd porty. Ponieważ jedynym środkiem ratunku jest przywrócenie rodziny Szahab na tron, żądajmy przeto od Porty przywołania tej rodziny do Syryi. W Marsylii znajduje się wielki szeik z Libanu, którego wypędzono z powodu sprzysiężenia przeciw emirowi Beszir. Ten szeik jest od lat 20 na wygnaniu, musi więc niepohamowaną pałać nienawiścią naprzeciw sprawcy swego nieszczęścia. Przed dwoma laty odwiedził mnie w Pary ju i oświadczył, że rodzina Szehab jedynie może utrzymać spokój i porządek w Syryi i zabezpieczyć ją przed okropną anarchią. Gdyby porta z tego powodu nie chciała wnijść w układy, natenczas trzeba usunąć ją od europejskiej harmonii. Jest to okoliczność, gdzie należy otwarcie oświadczyć się rządoyyi. Powiedzą może: ależ to zaszkodzi aliansowi angielskiemu. Wiem, ze nieszczęśliwe \wpadki z 1840. I. alians ten uczyniły koniecznym, lecz nie powinien też zbyt uciązać nam postępowania. Jakkolwiek wielkie trudności sig nasuwają, jeżeli tylko angielskie ministeryum zasady ludzkości wyżej stawia, aniżeli narodowe uienawiści, natenczas alians angielsko francuzki może się stać sprzymierzeniem pokoju i fliantropii. Poniewaj. Guizot oświadczył, iż yv tej mierze zachodzą dyplomatyczne układy, przeto p. Lamartine swoją poprawkę cofnął. Belgia.
Bruxela, d. f). Lutego.- Xie otrzymaliśmy żadnych wiadomości o skutkach wysłanego poselstwa do llaagi dla ukończenia wojny celnej. Lecz co nas dochodzi o przyjęciu ich uprzejmem i o zaręczeniach danych, każe nam się spodziewać, iż yvkrotec ze strony holenderskiej nastąpi przyjacielskie porozumienie. Z tego powodu nie przyjdzie do dysku s syi nad projektem do prawa, które w celu repressalii chciał rząd przedłożyć izbom, lubo sekeye je rozbierały i pochwaliły. H o I a n d y a.
11 a aga, dnia 8. Lutego. -. Król dał dymissyą zaszczytną baronowi Schimmelpennik van der Oye, ministrowi dotychczasowemu spraw wewnętrznych: 10. t. m. złoży już swe urzędowanie. Baron Schimmelpennik został mianowany ministrem państwa i kanclerzem niderlandzkich ordennw Utrzymaj? niektórzy, ze w postanowieniu, która mianują radzcę stanu, van der Heim Duivcndyke. tymczasowym ministrem spraw wewnętrznych, jest wyraźnie powiedziane, że pan Heim miesiąc przed otworzeniem sejmu prowincyonalnec;.» w południowej Holandyi, wrócić ma na swój dayyny urząd. Według ugody z d. 27. Stycznia 1845. odebrali niderlandzcy komissarzc d. 3. Lutego archiwa należące do księstwa limburskiego. J ak słychać za kilka dni belgijscy komissarze udadzą się do Mastricht, dla odebrania archiwów należących do prowincyi limburskićj. Anglia.
Oburzenie stronnictwa rolniczego w skutek środków przez Sir Rj Peela zaprojektowanych ciągle się objawia między korporacyami obiorczemi róróżnych dystryktów. Obiorcy uniwersytetu Cambridge zamierzali wezwać kanclerza skarbu, pana Goulborn do odstąpienia swego miejsca w parlamencie. Pisma torysoskie pełń* są narzekali na niekonserwatywne ministerstwa i Standard rozwija w swoim wstępnym artykule poyvody, dla czego zmienił obronę ministerstwa, podając za przyczynę, że i ministeryum zmieniło swoje zasady. Od samego początku, mówi to pismo, broniliśmy interessów rolnictwa i czujemy się dumnymi przypomnieniem, że obrachunki, doyvody, a nawet całe zdania były cytowane z naszego pisma przez mężów, którzy daleko więcej talentu i wplyyvu rozwinęli. Jeżeli więc brosztuki, ale podczas kiedy jeszcze łzy po jego licach płynęły, zajgrał mu na ustach ów sardoniczna uśmiech, który jego przyjaciół zawsze trwogę przejmował, ponieważ zwykle był zapowieclnią jakiegoś sarkastycznego, «""go piekącego ucinkii. Potem ryknął śmiejąc się z całego gardła: "A róż nie mówiłźcm prawdy! Ludzie j.ik małpy! Gdy jeden płacze, już i drugj YT płacz za nim; a moje Izy sztuczne, "wywabiły wasze prawdziwe. Utwierdziliście mię w mojem zdaniu: Aktor musi sam płakać, aby innych do płaczu pobudził.«
Dziwolwory dawne i nowe. Słynny amerykański karze! Tom Tbumb, który za najmniejszego ze wszystkich znanych karłów uchodzi, a z lak nadzwyczajnym zachwyceniem niedawno w Londynie i Paryżu był przyjmowanym, bawi obecnie w Berlinie, i zwabia również liczn? publiczność, pizvcze'm ku powszedniemu zadowoleniu pali cygaro, częstuje panów tabaczką z swojej mikroskopijnej tabakiereczki, panie skrapia perfumami, a wreszcie trzy piosnki gminne, - dwie holenderskie, jedne angielska, - a prócz tego aryję z »Niemej z Portici« śpiewa. Tamże w Berlinie podziyviaja także Uletnią dziewczynę z Austryi, której na plccachfmęzka, bo nierównie mocniejszemi niż zwykle u kobiet muszkułauii opatrzona noga wyrosła. Sławny Berliński operator Oieffenbach, zbadayvszy dokładnie lo igrzysko natury. chtiał dziewczynie tę nogę odjąć, lecz ojciec, który podróżuje z dziewczynką, i jak się zdaje, głównie z jej kalectwa się utrzymuje, nie dal się żadną miarą do operacyi nakłonić. - W tych dniach wvs*ly z pod, i sa do Towary biolnicze pyz.jjnfiiją: W t nabycia we wszyslkrcWk&ę yr P O Z n a n i u PanJAfeecA.&efcmiit O poczciwym ll(B 1 «Iobrćlj!AW,ASCI)OWie pan Kiim;l c B- & Schneider*? Hlavysi? i Kślaz H'aHub» JIY Rawiczu l>ah A G."-ViebLg, k u p ił dtanko& ). ludzioi* w'rjcszniqJLjyipiec S. G. Schubert, Hasleje K)Kee)Kypo«ll( '.kl ej -Szmigi- Ferd. Geisslcr, :He, drugiej połowy IłY-Zdunach.. C. W. Bergmann.»* przez J. Mornezewskiego (Ceiv , P d ł. .e · A b . l l . 1 T4¥i ::< { . arbowego .. Księgarnia N. Kamier>sKio»n: e O leCIe sla le enm.p oClen v UL '-t.Ll }UaiulliiUKii-sk.
- ., 3 III P % rh Y . , t . f. a.. ."i.iwijlekt. i Nowej O 'V' --ł Y1 S Ob1tgbraiasUiBcf1H .a. . ,. . .
Sprzedaż baranów elektoralnych, J"lurc po... » · (Ttlallskn w f. .
chodzą od macior czystej krwi elektoralnych MiłJ"Catejat wiUC w Szląsku Urządzony List} zaslavMte Pniss. ach? .
od baranów po 600'eto 800 Tal. kupowanych Stiel ni Si na iłami » w. x ozrUllIsk. » » dlto w Austryi. Ceny baranów slalę począwszy od podojimi)? się bielenia płócien i przędzy,<do- I*russ. WseluiJTal 15 do. O Okarina wolna od wszelkich "J S b Ę f g "U S" o d z c u 1 a za bar- > Pomorski«*-.. wad i chorób dzil @zicznych. K J , " ," · "-*." i»»-*" »»« Marcli. Eb'k-iA azo umiarkowaną nagr@<.fui" n et) IWIfat at1IDtIlwa S»;!A»' · · -vi Dominium DemUno nf\v. w powiecie Plegę Szanownej P(lbltc1iJI" 6d l szewskim, dnia 1. Styczuia 1816. S. Kantoru Stanisław My4*i«lsKi.
w narożniku Wrocławskiej ulicy i rynku Nr. 60. P. .S'. C.o wtorek wysćłain regularnie tu stąd do Szląska przedrai6ly powierzone roi do hi«lónia » b,P1Ullanimy rolnictwa, nie wytykamy przez to nowego kierunku. Chcieliśmy tylko pomiernćj opieki, ale rzeczywistej opieki. Standard przeto na krok nie zmienił swoich zasad. Sir R. Peel oświadczył owszem otwarcie, że swoje zdanie zmienił co do systematu opiekuńczego i wolnomyślnie przyznał, że środki, które przedkłada parlamentowi, sprzeciwiają się zupełnie dawnemu swemu i swych kollegów zdaniu. Dziś i wczoraj odbyła się sprawa przed sąde_in kryminalnym kapitana Iohnstane z powodu zamordowania trzech majtków. . Pu ukończeniu postępowania sądowego wydał sąd przysięgłych swój wyrok, iz obżalowany nic jest winnym, gdyż tych morderstw dopuścił się w napadzie szafeYisi W publiczności uczyniło to wielkie wrażenie, ponieważ J ohnstonc dług zeznań lekarskich, nie cierpi na pomieszanie umysłu. W ciągu tego tygodnia odbywały się zgromadzenia rolnicze, dla naradzenia się względem peclowskich środków zbożowych. W Huchs, gdzie książę Buckingham prczydowal. postanowiono wezwać królowę w pamiętniku, aby się nie przychyliła do planów rządowych, nie rozwiązawszy wprzód parlamentu, Z drugiej strony postanowiono na wielu zgromadzeniach oświadczających się za wolnością handlu, petycyonować za zupełnem zniesieniem praw zbożowych. Xa zgromadzeniu w tym celu odbytem robotników w Avebury wypchnięto szpiegów stronnictwa opiekuńczego, którzy chyłkiem wcisnęli się do sali.
1 e wi c y. .Il W manhejmskićj gazecie wieczornej piszą z Berlina: Zdaje się, że na ogólne życzenie będzie urządzony nowy bank rządowy, bo 40 do tego przeznaczonych urzędników powołano do examinu. Z tego można wnosić \ źe założenie banku bardzo w krótkim czasie nastąpi. Lecz bank rzadowvnie odpowiada wcale życzeniom i potrzeboI11 naszych kupców, 'i nie będzie zapewne mieć tego zaufania, jakieby mia1f<a do banku prywatnego. Przyczyny, dla których odmówiono koncessyi do utworzenia banku .prywatnego bardzo sąjasne, i p. G. Julius, obrońca takiego banku już to powiedział: obawiają się potęgi pieniężnej, jakaby ztąd powstać, mogła, boją się, aby rządowi nie była szkodliwą, i w razie potrzeby nie oparła-sięjf Po"ga pieniężnajest to wprawdzie zła siła, i lud powinien przeciw nićj w szkodziłaby nam na moment taka siła, jeźli tylko się uzbrojemy Atajjfiała nia naprzeciw niej przez pryncyp assoH&acyi. Lecz rząd i to wstrzymuje a my nie możemy wyjść ze stanu" w jakim się znajdujemy. M/JlJI podnosi potęgę pieniężną, choć jej sig boi, a nie pozwala narodowi walcjy'przeciw IIK].
-, f
Karlsruhe, d. Oi-"jat"go z ran"g"V.tym momencie, j izba chciała rozpocząć-p.osiedze$lpfclsfzca stfajz"rebedyis'z poleci kiego księcia rozwiazak bodeńskie zgromadzenie 'stanów.
Dosełanierzeczynabielnik.
Poniżej wymienione osoby zatrudnią się i w tym roku doselaniem podpisanemu wszelkich rzeczy na bielnik, jako to:1 płótna, obrusów, serwet, ręczników, przędzy i nici, i zwracać je będą właściciel
*P< (Tak gazet u wychodząca .w Karlsruhe, jako z d. 10. Lutego tylko podobne krótkie zawierają kroku badetisKiego rządu.)D r e z r i A d. £. Lutego. - Na dzisiejsiufoi dzono nad sprawozdaniem" drugiej deąutacyi ty "Malowania tr&aegp budynku dla knmwskuj g! debaty zrobił p"pfifydujący te pytana: l) cj.v przez rząd żądanjrlia wystawienie, nówćj galery! czyć "z tych fundusjjów administracyjnych, faki czy izba pó(KpKKA wniosek deputacyi«(jfcy źnie za pboB"ązek i odpowiedzialnym jeTza" ' ;ci teraźnu' -o budynku"Rez postawicnwjn 3) CjII potwierdza wnios'ek:f!zeb\ - koszta budów li więcej nad B 5fO, 000 taL'.' Te trzy wifugii jako też ogólnie całe iowienie budowli izba jednogłośnie przyje Ta, i na tćm zakończyło się dzisiejsze posiedzenie
I:!.
:
JIustrya.
W i e d e ń, d. 4. Lutego. - HI. Neśstdrode, który 'zamierzał dni tu bawić, przedłużył swój pobyt o Mjka dni, i djapicjo"opiiści W ostatnich dniach tego tygodnia. - Prawie, co dziew miewa dTjtlfgi renrye z*księćietnjfMetternichem. N"zorajuniał"posłuchanie u 1'. ( księcia'Ludwika. J. 4 · .Mość książę FrydcjyVH\'CZoraj odjeehafflna u U znćj glognickiej i uda się na s\a *jc n" -zeznaczen 'i'e dk YV'lHf yi; chała tu zaś księżna Angouleme dla odwiedzenia' , c e s a fI " K " 1 Z NQ f i w w zamku. Będzie tu bawić kilka tygodni. i "* III, f> \s Z W Ji aryj al . " d ( 3 L t W t h W) r . u c e r n , , . u ego. - yc lniaelv«£roroadfili się wszyscy' 1 " II - £ y posiadajacy jakikolwiek.wplyw< 'pie. Choć nikt nie wie d ł bjfefpadzići'słychać jednak, ze a >ię , irud niać sprawami ty-, ""hj)I(a\vy ochotników. a p przyszłości fAfe * *5zącemi . b liepewuą.. Nikt nie w ffąpiło w Bernie,', ifż Jest ar . na Lucfrn, i dla tego Yie wojskowe przyjrobIą _ ,. . aby modz SJ ą, *że w BernIe ustagot n d . d ' ę ZIe rzą la da w Bernie usurie. zależy od większością dwóch trzecich osów postanowI ząd tymczasowy będzie pod zclmictwem komitc arzenia ostatnie w Szwaj caryi telkiej wag i atqiickich miast postanowiono *-*żąjOC piv.ywroc gowskioh i tę leklamaeyąprzeprowadzić na, zgroniadzeniii. Osobnym torem idą stany w Solotburn i Tessin?CAi.tó¥e to kantony KUI;* doi yebczas razem % radykalnemi głosowały przeciw»!nov
"Prawił ;*w. duiozinrruty A.r* Ł « i a r iii partyami funt po U iodkjhi"Ic Lcyny po H sgI. szt. poleca WpHWnżm. Wodna ulica J%>'. « o $"L S -!--'_...' I i - .Hm» 'e jJleżtif/ e SeslżśmHżi - J.
Sio - j 3Na iiI. kuinnt pa prCiia II.. bute"fi 1816ditood r« du"r.«io«. ąl'rjdr,«bsaoir
. . .
,
["'orrfo"! · A .*. <. j «> ».. .>a;i.'''b BPi'l.-l'oczdaiiisku'j !>"b'X. MpIO)J;y Ijorl-1'o«j..l.u.is.
I>S"X'.w1.Mlisł.-LipHkirj . .
'W jn.iuiociH"Iasd.-1.ipskie 4(!r\ zel..Hejrk-AiiHaltski<;j JKii'" "wer'" · Bcrl.-Aiilialtski«)
1 1 1 1 1 1 1 III fi 1 1 1 1 1 l 1mojtek ftIa .-'!. _ )K pakuł Hiepi*iEyJm«ąle się ! » i ę k i i e, n i e . x k o « II i 4 v e b i e I e n i e d a r n i o w e i najuniinrkowaiiszc eony przyTreKa najuniżcuiej
.ry
. - ----.
Ęjeszczejednareduta \= g ka na sali hotelu saskiej €». JE. M&oMyen*
.-o Sjcz. LU. A. i li.
sjdjili - Halbersl i. -Sjwidu. -Kroili. . JI\'roc (Sjw.-FI.
Koln.. .I.ii'i .
liui-Sjląskiej. .
1 > li II Or .
DIII: I Uil
00 .C. ot. '-;0 040 0«' ,«o ,5. 040 0'0 .
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1846.02.18 Nr41 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.