Jw. 45. w Poniedziałekdnia 23. Lutego 1846.

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1846.02.23 Nr45

Czas czytania: ok. 11 min.

Urukicm i nakładem Drukarni Nadwornej H . uę ćkcru i Spółki -. iŁćdiibtor odpowi edzialna: lir. J. RymarMewicz.

WIADOMOŚCI KRAJOWE.

Berlin, 17. Lutego. - Naj. Pan wyjechał-dziś do Wittenberg«.

JKMość książę Karol i książę Fryderyk Karol, jakoteż JKMość książę Albrecht równie wyjechali do Wittenberga.

W i t t e n b e r g, d. \Q, Lutego. - Dziś wieczorem, w wigilią wielkiej uroczystości, którą miasto nasze mi jutro obchodzić, napełniło się ciekawymi z okolicy i dalekich sttonu. SzezegoUiiej wiele przybyło duchownych. W wieczór także przybędzie Xaj. PaM wrą? V. książętami rrm'b)),HIII. Król i książęta staną u generała majora I]u--e, komendanta fortecy. Naj. Pań rozkazał zaprosić władze wojsko»« i cywiiur na w i c I k i obiad jutrzej> j.\. Ten ma rozpocząć uroczystości poobiednie i zmieni nieco wykonanie Kcquieiii Mozarta w kościele zamkowym. JJziś popołudniu przygotowawcza odbyła się uroczystość w giuiiuizyum wiuenbergskiem, W tym echt wyznaczono Avielka salę, w której mównica ozdobiona była popiersiem Marcina Lutra, na pamiątkę jego zgonu przed lut ;>OU. Zgromadzenie słuchaczy tak było liczne, iż się pomieścić nie mogli w głównej sali i zalegali poboczne przestrzenie. Rektor gyiiiuaziuin !)r, Schmidt, zagaił:uroczystość mową. Skreśli! porusjenia czasów, iv których relormacva Lutra przypadła i dowodzi!, ze żadna chwila w dziejach nie bvla podobniejszą do onyeh czasów, jak teraźniejsza. W picrwsjem; stuleciu po zgonie Lutra Niemcy prawie uległy pod jarzmem trzydziestoletniej wojny. W czasie drugiego jubileusj.u stuletniego'ciężyła na Niemczech polityka fraucuzka i z tego powodu tylko pojedyncze głosy podniosły się na cześć pamiątki jego. Dopiero w naszych czasach w trzecićm stuleciu skoiiezonćiu, ów wypadek przeszedł do przekonania "arodu. Z lego powodu pamiątkę reformaeyi obchodzono z uniesieniem p<>wszechnćm w roku 1 * 17. szczególniej młodzież Ul; prżytem odznaczyła niemiecka. Mówca przypominał uroczystość, jaka obchodzona z powodu wystawienia posągu Lutra z bronzu i graniui w tern mieście, a nareszcie głębokie poruszenia religijne w chwili obecnej, które pojęte w ich rdzeniu dowodzą usiłowali pojęcia chrześcijaństwa w zupełnej prawdzie i czystości:

Tak okazawszy znaczenie i ważność obchodu uroczystego, wezwał Rektor uczniów, ażeby pamięć dnia tak ważnego głęboko w serca swe wryli i aby niektórzy przej, niego wybrani skreślili H mowach swych obraz tego reformatora. Poczcni dosyć znaczna liczba uczniów jeden po drugim mieli mowy-o Dziś w wieczór, po wpół do dziewiątej przybył Naj. Pan wraz z dostojnymi książętami pruskimi i zajął dla siebie przeznaczone pokoje u komendanta fortECJ gCflerała majora liussc. Berlin 17. Lutego. Mało tu przygotowano -Je na obchód jutrzejsj.v pamiątki zgonu Lutra Marcina Berlin i w tym wz»ledzie nie chce lub ill,C niozc pokazać się stolicą niemieckiego protestantyzmu. Wyjąwszy kilka spekulacji literackich i artystycznych, o których w pismach publicznych doniesiono, nic widzimy żadnych przysposobień, godnych pamięci tego reformatora. W ostatnich dniach wystawiono tylko kilka rupieci po nim pozostał} eh. parę rękawiczek, kubek, i kilka wydań biblii l Lutra. - Są. to przypadkowości, które się wiążą z pamięcią reformatora zkąd inąd znaczenie mającego. Nawet z rozporządzeń konsystórza tutejszego wyraźnie wypada, ze władze przy szkołach mają wystrzegać się wpływu na rzeczywista znamię tej uroczystości i pozostawić resztę przypadkowi. Tak wypadek obchodzić tu będą. który ówcza>owy świat zapali! w płomienie.

B e r l i n . 11. Lutego. Ogłoszony wczoraj Najwyższy rozkaz gabinetowy powołujący żydów do powszechnego obowiązku służenia w wojsku jesl nowym krokiem na drodze postępu, ponieważ przez to upośledzony w tylu obywatelskich prawach szczep izraelski przez przypuszczenie do tej prawdziwie ojczystej powinności, dostąpił wysokiego stanowiska. - Rozkaz Wipomniońy jest tern. że przed czterema jeszcze laty była o tćm mowa, iz obowiązek żydów do służby wojskowej ograuiczyc się ma na dobrowolnem wstąpieniu. Zydz.i wystąpili w masie przeciw temu i udali się do Najjaśniejszego Pana, który rozporządzeniem z duo 14. Marca 1842. "wstrzymać kazał postanowienia dotyczące się tego przedmiotu. Sprawa zatem w jak najlepszy sposób załatwioną teraz została. Zniesiony g. 14. prawa z dn. I'.. Lipca !*". ->. opisującego tymczasowo polityczne stosunki żydów dawał im

No. 37. artykułów o teatrze, w których miejscu wolelibyśmy co bądź Innego w wyczytać. _ J Sądząc z kilkutygodniowego jego milczenia powzięliśmy błogie Chociażbym skąd III »icmiał Pevvnego przekonania, to juz sam i, !iocie fZąją e 11l prJZ R!liłrn ,z eatIlfb<?rPł2 ąfłł s ''¥etg 1: 8We 8 sposób pisania, i niektóre znane ",i wrażenia nauczvhby nunc, ze art y- J» TM*r\ W « kniit,ki x do które, bądź ławk, w parterze ubgdz.emkul o dramac.e Urszula wyszedł z pod pióra tego samego autora, «o (o I J > - a m pinm ,aku surowy sędzia sztuk, me jako jW J ? /\ * niedawno wypisał tvaui katalog talentów wszystkich przy teatrze Kra- * y < * I n I c n b f S /\ j O g r O m c a drugich, lec Z, >aff # z f /\ " Y P s - kowskim, co to, bardzo dowdpuie! nazwał p. Bogdan, błąkająca się 3.!?)KCy '»rodowe, steine lubown.k, przysłuchuje sic i p.zypalru,c %OUl; ślepigo wojownika. ł>. Betukowska znowu nieporównaną! zna- wszy.stkienni, nicinaczaj.ie pióra w żółci do pisania "krytyk do jakich (jak komitą! okrasiwszy cały swój artykuł, massa wykrzykników znaków za- to dowodziliśmy dawniej) nie ma ani talentu ani serca. - Lecz niestety! pytania, kropek bardzo zr, .cznic \-. braku zdań*" nżyh cii i t. ". które 10 7 - jakże srodze w nadziejach naszych zawiedzioueini zostaliśmy! bo jeznaki ortograhezuo pomieszano, rzeczony artykuł ubarwiły do tego .sto- żeli dawniej żartowaliśmy, że autur aitvku'u o teatrze ośmielił się rapnia, ŻC się wydawał jak gdyby był przeplatany cylacyanii w jeżyku siąść na sitroivem krześle krytyki, to dziś nie bez pewnej przykrości znoHebrajskim - to wszystko jak powiadam wyszło z pod" pióra autora, wu żartując powiemy, że na dramat Ijrt*ul* Mejertn musiał się chyba zaktóry rozparłszy sic aKtt1120UPUl; kreślę kryli/ki (jak sio w skromności pa(rvwać z pod krzesła: punkt albowiem, z którego się autor na rzeczoua. swojej wyraził) zawołał. - »Ą teras, iia,l pr%ęd nami cale dioiimfi!ntc%iw sztukę raczy! zapatrzyć, okazuje się byc tak poziomym, że ta bolesna nowej entrcpr/jJij usdowanu- Artyści Oper,/ i Drama/u! - ZemndoJr, de- dla nas uwaga o koniecznym stanowisku krytyka lniuiowoli się nam ko aci/ ! - Chor ysct i Chorzy'sm" a nawet.i maszyńi - y was .U,- nasunęładucbedZlem potem 7 ,wykrzy nlkow, 1 znakI -zapylanIa l klIka kropek Chociaż tak sytuowany krytyk, niewacliał się jeduak wyzwać autora dla efektownego konca perIodu. - U l . d 11 ' .... b . .. d k d rszu l o omaczellla SIę. oJeray SIę Je na czy autor ramatu przyjąłby tak rzucona rękawicę ... i może będzie «olał przemilczeć napaść. aniżeli narażać się na tak nierówną walkę nic pozwolimy sobie tu łownie jak krytyk wyrysować 5 wykrzykników i rzucić kilka kropek. iNiemając tak niezmordowanej cierpliwości w szukaniu lat Urszuli, po lyhu wymienionych (przez krytyka)autora i kaznodzieję uwagach, niernogę zakcm przeczyć, zęby Urszula w epoce, w której się dramat odbywa nicmiata już mieć lat 60. - co ieżeli tak iest łn iantnr A

Odpowiedź na artykuł o dramacie Urszula Mejerin Gazecie Poznańskiej.

Odpisując wtedy na ów arrykul mieliśmy na celu zwrOClC uwago szanownego krytyka na lo, że stanowisko jakie sobie obrał było dla jego sposobu widzenia rzeczy za wysokiej niedogodne, choćby "dla tego. r.t tak często był przymuszony słyszeć kydka na galcryi, klon/ mu ti/z mul uchem wykrzykiwał siei jak "się na to autor w rzeczonym artykule użalać ińeomieszkał - pospieszyliśmy zatem z przyjacielską radą i pokorną prozbą, aby autor krytyk raczył zaniechać mozolić się nad pisaniem długich nów musieli opłacać rekrutowe. W r o c ł a w, 11. Lutego. - W dzisiejszym numerze gazety Szląskiej czytamy następujące oświadczenie, złożonego z urzędu nauczyciela seiuiuaryura Ch. G. Scholz. Westfalski Merkury podaje w numerze 31. zupełnie prawdzie przeciwne doniesienie o rozwiązaniu tutejszego ewangelickiego scminuryum nauczycielskiego, przy którem niżej podpisany przez lat 12cic z całem przywiązaniem i radością pracował. Lubo rai boleśnie jest widzieć się w nieszczęściu spotwarzanym i prześladowanym, nic osłabia to przecież mojej odwagi; ale myli się autor owego doniesienia, jeżeli myśli, że o niem zamilczę. Świat się dowie, od jakiego to czasu wstąpił do zakładu duch, który się w najnowszych czasach w nim objawił, jak był wywołany i jak się przedstawił. Niemasz nic świetszego nad prawdziwy honor; dla niej wystąpię w szranki, dopóki będę mógł. Moją pociechą jest to przekonanie, że żyjemy w państwie, gdzie mieszka sprawiedliwość, i gdzie głos prawdy wysłuchany bywa. Wrocław, 16. Lutego. - Dziś upowszechnione tu pogłoski o wyruszeniu większych oddziałów z naszego garnizonu do wielkiego księstwa poznańskiego okazały się być plonncmi. Dwa tylko działa, jak się dowiadujemy, odeszły do Kempna. Z nad Re n u, 11.Lutego. - Dowiadujemy się z wiarogodnego źródła, iż naczelny prezes tymczasowo otrzymał pod swój zarząd 48,000 szelli mąki z wojskowych magazynów z Wesel, Kolonii, Jiilich i Koblenc. Mąka ta ma być rozdzielona pomiędzy gminy po cenach, jakie się po przyszłych żni"wach okażą. Spodziewają się tu zakazu wywozu zboża zagranicę, przez co lichwie cios zadanym zostanie. Będzie to napomnieniem i karą dla tych, którzy niezadowoleni z podniesionych ecu wysokich, jeszcze większych szukali zysków. Kolonia, d. 15. Lutego. - Rozwiązanie badeńskiej izby mniej nas zadzwiło niż w samem Badcńskiem. - U nas od dawna już dawały się słyszeć głosy, które częścią przestraszały się tamtejszą zuchwałością bez granic częścią ze złośliwą uciechą wskazywały na to widowisko i ztąd wyciągały teu wniosek dla dobra spokojnych obywateli, o ile to lepiej nie mieć stanów, które się do wszystkiego mieszają. Był to ten sam strach, jak u owych dworaków, którzy państwo za zgubione uważali, kiedy Necker ukazał się u dworu bez sprzączek u trzewików. Nic można przypuścić, ażeby owa otwarta a nawet ostra mowa większości miała za sobą pociągnąć rozwiązanie izby. - W Badeńskiem ludzie są przyzwyczajeni do powiedzenia bez ogródki wszystkiego, co się myśli, a dla tego kraj nic ma się gorzej. - Prawda, że nie wszystko możemy pochwalić, co sio w owej izbic wyrzekło, ale też bynajmniej nie ma potrzeby pochwalać wszystkiego, co się w ogóle w jakiemkolwiek publicznem zgromadzeniu mówi. - Toć to właśnie jest korzyścią publicznych zgromadzeń, że na nich wszystko się otwarcie wypowiada, nic się nic utai, ażeby potem w cichości tćin szkodliwiej działać, przeciwne zdania się ścierają, krzywe się prostują, a prawda tera wolniej na jaw występuje. - Dla tego tylko uważa to jeszcze wielu za nieszczęście, bo w każdćin za głośnem słowie przywykli widzieć burzę, która ich słabe nerwy porusza; jest'to strach, którego w innych krajach nie znaj ą, a na który my jeszcze ciągle chorujemy. - Badcńska izba mówiła głośno, może cokolwiek za gbśuo, jak na ten mały kraik przystało. - Rząd rozwiązał izbę, i nikt nie ma prawa robić mu wyrzutów z tego powodu. - Przyjmujemy, że rząd działał tutaj e. własnego natchnienia, miał zaś do tego nie tylko zupełne prawo, ale nawet wybrał do tego najstosowniejszy

mny, nie do wybaczenia, nieodpuszczouy, błądfl popełnił U! i naraził się na to, ie dzieło jego (choćby z innych względów bardzo piękne) iui dla tego jednego chronologicznego błędu w przekonaniu autora artykułu upadło - przecież krytyk bardzo jasno dowodzi mówiąc: "Jestto bajkąjakoby Urszula o koronie myśleć i Władysława sługą swego serca zrobić chciała, bo Urszula Mejerin była rodem Niemku« - nie jestżc to bardzo trafne dowodzenie? jakże Niemka mogłaby byc dumną i chciwą? czyż Niemka byłaby zdolna do prowadzenia intryg/. . . . . tym rozumowaniem autor artykułu usuwa wszelkie wątpliwości, przypisując raczej Polkom wady, bez których chce mieć Urszulę, - a potem co do lat tejże - "praybyła do Po'lski rola 1592. jako służebna Anny zony Zyg. munta wychwalanej s świątobliwego żYcia i szczególnej pokor nosa Juz więc wtedy lat 20 mieć musiała,» - a toć nic można się lepiej tłumaczyć!!.".. jak skoro Anna była pobożną, więc Urszula musiała mieć lat 20 -'"" bo gdyby Urszula by ta młodszą pobożność Anny już podpadałaby wątpli. yrości - to tak jasno jak dwa razy dwa jest pięć. - Drugi wielki błąd tego dramatu jak krytyk dowodzi jest, że autor U rszuli wprowadził Władysława jako Króla zaraz po śmierci Ojca, leiedy ten w pół roku dopiero na tron wstąpił przez co naturalnie i Urszula o r ' roku powinna być starszą, 2 pogrzeb królewski dopiero po koronacyi nowego Króla nastąpił w tern więc także (wedle krytyka) brakuje temu dramatowi całości, bo trzeba było dorobić jeszcze akt 6ty, w którymby się odbywał pogrzeb królewski w akompaniamencie wszystkich dzwonów Krakowskich co doskonaleby można naśladować ua paruset arkuszach blachy, w któreby tłuczono za kulisami,- a nadewszystko jak można A-U-AL-/'b;<o> o-łnwiAjhcac dojść, który to Het

IDmoment, kiedy opozycya podała mu sama broń do ręki. - Rząd popadł przez ostatnie wybory w mniejszość, jego powinnością jest dążyć do większości, a opozycya pokazała mu do tego drogę i ułatwiła środki. - Rząd ma w tej chwili większość ludu za sobą, bo opozycya obraziła ją w tern właśnie pytaniu, które w Niemczech najwięcej większość zajmuje. - W propozycyi Littla pokazała opozycya, że i najlepsi dają się czasem uwieść smutnemu uprzedzeniu. Ci sami ludzie, którzy humanizm tak wysoko stawiają, nie mogli jednak wynieść się do stanowiska wyższego, które wszystkim nadaje należne im prawa. -Oświadczając się za wolnością dla wszystkich, popadli przecież w ten błąd, że zaczepili jedne partyą i ściągnęli na siebie zarzut, że żądają wolności tylko dla drugiej partyi. - Tym sposobem musiał się uaturalnic nawet podarunek wydać podejrzanym, i nie dziw że sie masy przeciw niemu jednozgodnic ogłosiły. - W rzeczach religii potrzeba konieczuie albo na jednej stronie pozostać, albo też z zupełną bezstronnością, gdzie idzie o ziemskie wyrażenia, dla wszystkich być sprawiedliwym. - Badeńska opozycya stanęła na stronic mniejszości, nic będąc rzeczywiście bezstronną. - Stała się partyą a przez to zepsuła sobie stanowisko, na któretn w tej kwesty i stała. Jest to nieszczęście, które nie tak łatwo i rychło można będzie naprawić.

WIADOMOŚCI rillillCJKrCE.

Francya.

P a ryż, d. 13. Lutego. - Izba deputowanych prowadziła dziś dalszą dyskussyą nad kredytami do budowania kanałów. Naprzód przeczytał jednak Saint Priest swój projekt względem spłaty 5procentowej renty. Izba postanowiła przypuścić ten projekt pod dyskussyą d. 28. Lutego. P. Agenor dc Gasparin odczytał projekt względem posuwań w urzędowaniaeh publicznych, które są powiązane z pensyami. D. 21. Lutego przeznaczony jest na rozwiuięcie tego projektu. Prezes postanawia z przyzwoleniem izby dzienny porządek przyszłych posiedzeń: 1) projekt pana Royer o wolności osobistej, 2) projekt do prawa o wewnętrznej żegludze, 3) projekt do prawa o podatkach od cukru krajowego, 4) projekt do prawa o wodzie miueralnej, 5) projekt do prawa o transatlantyckich paketbotach, 6) o wzmocnieniu rzek. Potem wrócono do porządku dziennego i rozpoczęła się dyskussyą wzgWem 1. artykułu, według niego ma być przyzwolonych 24 milionów franków na ukończenie robót pr*y kauale Marne i Renu od Witry do Strasburga. Pan Ardent podaje ogólne uwagi. Często budowano kanały w spółzawodnictwic z kolejami żclazncmi i be? obrachowania, czyli znajdą się środki do utrzymania i przyniosą jaki dochód. Powinniśmy naśladować przykład Anglii, Belgii i Hollaudyi. Tam umieją oszczędzać wodę, tak iż w każdej porze mąją jej pod dostatkiem. Nowy systeinat śluz wynaleziony przez fraucuzkiego inżyniera daje na to sposób. Mówca zwraca uwagę rządu na teu wynalazek. Minister publicznych robót: znam systeinat pana Pettencour. Doświadczano go w obce komissyi, w której zasiadał pan Vicat. Komissya ta zda sprawę z tego wynalazku. Pan Muret de Bort rozwodzi się nad powodami projektu i nad nowemi teoryami, według nich równolegle bieżące kanały i koleje żelazne nie tylko że nie szkodzą sobie, ale jeszcze nawzajem dopomagają. On zwalcza tę teoryę, jako też dowfody ministra robót publicznych według których administracya mostów i drug powinna się uwolnić od przepisów przegłosowanego prawa. Każda zmiana w przyjętych raz planach przez izby, bez absolutnej konieczności, jest wdzieraniem

nych herbarzach, w które się zakopał i r pośród których bodaj jak najprędzej wydobył się na dalszą pociechę i ukontentowanie uasze. - To co krytyk nazywa brudną i obrażającą sceną pomiędzy Władysławem i Anastazyą to stało się dla tego, ie autor Urszuli wystawił w tvm akcie Władysława, który chociaż syn Królewski był jednak młodym podtenczas namiętuym młodzieńcem, a że niebył z księżyca i uietak świątobliwy jak Królowa Anna, mógł się jak każdy muy człowiek zapomnieć, przecież kiedy się ocknął zchwilowego uniesienia, żałował nagannego szalu i następnie jako Kroi, jako Ojciec wielkiego narodu odrzuciwszy priwaly na stronę, umiał godnie odpowiedzieć nadziejom jakie w nim kraj położył. - Jeżeli więc szanowny krytyk nie pojął dramatu 2 tej strony, z jakiej uważany być powinien, jeżeli następnie uie może wybaczyć chwilowego uniesienia królewicza to dla tego zapewne, że sam był zawsze zatopiony w herbarzach i w kazaniach, które bardzo są dobre, ale nie nauczą sądzić o piękności moralnej sztuki, - o którą więcej nam idzie j ak o ścisłe chronologiczne szczegóły. - Kraków, dnia 16. Lutego 1846. roku, P. D.

Śmieszność praw teatralnych. I - Przeciw zaprowadzonemu przez pana Ktislncra regulaminowi teatru berlińskiego wyszło niedawno pisemko, które ten regulamin »podzwonnem pogrzebowćm dla sztuki dramatycznej i jej zwolenników« nazywa, i jak najza wzięcie j go zbija. Czytamy tam, iź owe mrzonki ustawodawstwa teatralnego!, są wcale nienaturaluem, polwornćui zjawiskiem w dziedzinie dzisiejszego °TM v.vr.ia J że orzeto żadnej obowiązujące]

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1846.02.23 Nr45 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry