, )I( 71. w Srodędnia 25. Marca 1846.
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1846.03.25 Nr71
Czas czytania: ok. 21 min.Drukiem i nakładem Drukami Nadwornej W Ueckera i Spółki. - Redaktor odpowiedzialny: Dr. J. Rymarkieicict.
OBWIESZCZENIE.
Znosząc niniejszćm ograniczenie, jakie dotychczas obwieszczeniem naszćm z dnia 6. m. b. ogłoszonćm było, pozostaje się przy zakazie noszenia broni, zwracając publiczności uwagę na to, zęby wezwaniom straży wojskowej bez uporu zadosyć czyniła; gdyż ta umocowana jest, w razie nieposłuszeństwa, lub czynionego uporu broni swój użyć. Poznań, dnia 24. Marca 1846.
Pierwszy komendant, Gencralporurziiik: v. SteinacKer.
Prezes policji: v. Mi nu to li.
WIADO MOŚCI m m v F ,
B e r l i n. - »W ezerska Gazeta« głosi, że teraz istotnie porozumienie ze względu na sposób dalszego rozwijania sio naszych politycznych instytucji nastąpiło i że przez komissyą bardzo obszerny pamiętnik tego spisany. Dnia 5. Marca miała tu być u księcia pruskiego ostateczna narada, w której plan przez komissyą zrobiony, księciu przedłożono dla porozumienia się i wykrycia punktów dwuznacznych i niepewnych. Prócz samych członków tej komissyi mieli być ostatecznej naradzie przytomni minister Boyen i hrabia Stolberg. Ostatni wyszedł po długiej chorobie po raz pierwszy z domu swego. B e r l i n, d. 21. Marca. - Wiadomos'ci zamieszczone w gazetach francuzkich o wypadkach w Polsce nastręczają nam sposobność do niektórych uwag. Cieszy nas, że umiarkowane gazety francuzkie przyznają Prussom wiele ulepszeń w administracyi Wielkiego Księstwa Poznańskiego, lubo wielu jeszcze obywateli jakokolwiek popularnych, nie umie czy nie chce zająć przychylnego stanowiska w swych wsiach względem włościan, którzy prawem regulacyi nie zostali objęci. Komorników dolę także pogorszono w niektórych okolicach, rozkazując swym dzierżawcom zamieniać ich na zawiślejszych i mniej pobierających dochodu parobków. Nic przytaczając już obszerniej ulepszeń stosunków włościańskich ze strony rządu, wspominamy o zaprowadzaniu szkółek po wsiach, dla rozszerzenia między ludem oświaty. _ Co się tyczy Galicyi wielka z wypadków tamecznych nauka może
AITDRSEJ
BATORY.
Dramat historyczny, w 5. akiach, - Józefa Korzeniowskiego.
(Dnknńczenie).
Ziarno rzucone ręką Zygmunta, wydaje nareSCle plon. - Austrya, łakoma Siedmiogrodzkiego księstwa, poburza z pomocą zdradzieckiego biskupa Malespiny, posła papieskiego, W ołochów przeciw Andrzejowi, 1 Skrytemi układy śmierć mu gotuje.
Pod Hermanszladem ścierają się nakoniec Wołoskie i Siedmiogrodzkie zastęp"', I e c z jedno skrzydło wojsk Andrzeja, przekupione i uwieW o I i e p'**7 - Kakuszan, zdradziecko uchodzi: nielad z ląd powstały daje Wołochom iwycic-itwo. Książe Andrzej, przez wiernych wojowników znaglony by (\z Pol. y uchodził, opuszcza pobojowisko, i w towarzy iI
zorem opieKi rra5I osieroconym krajem, zajmują Siedmiogrodzką stolicęDaliśmy tu wierną treść tego dramalu. Przedmiot jego tragiczny, Jak każda kieska ludu, jak każdy upadek prawego męża, jak każdy tryumf zdrady i podłości nad męztwem i cnotą. Układ rzeczy prosty i naturalny; w calem dziele pełno życia i ruchu. W pierwszym wprawdzie akcie, będącym niejako wstępem do sztuki zachodzi zupełny brak czynów, a natomiast rozwlekłe występują rozmowy, - zapewnie dla rozszerzenia pierwszego, do miary innych aktów; - następne wszakże czę, zupełnie wymaganiom pod tym Względem dogadzają.
być wyciągnioną, iż przestarzałe stosunki dalej utrzymać się nie mogą 1 same nakoniec przełamać muszą stawiane trudności i tamy. Okropnej rzezi tamecznej nie byłby świat ucywilizowany ujrzał, gdyby niczćm nie wstrzymany postęp ludzkiego plemienia i w owych okolicach doszedł był do praw swoich. Przez owe wypadki okazał się i wystąpił nowy żywioł, na który rząd zważać musi, kiedy wyższe stany niestety, dobrowolnie nie chciały go szanować. - Tak rząd tameczny musi się sam chwycić inieyatywy w"'zmianie stosunków włościańskich w Galicyi.
Magdeburg, dnia 15. Marca. - Sprawiło tu wielkie zadziwienie, źe w Trewirze małe zgromadzenie mieszczan, którzy o interessach komunalnych i o wyborach rozmawiali, przez policyą rozproszone i nawet sądownie do odpowiedzialności pociągnione być mogło. Tutejszym, bardzo licznie odwiedzanym z g r o m a d z e n i o m m i e s z c z a n nie sprzeciwia się nigdy polieya, żąda tylko przedłożenia sobie przedmiotów obrad, które ściśle przegląda i jeżeli jej się nie podobają, wykreśla. Pierwsi członkowie tutejszego magistratu niechętnćm na zgromadzenia te patrzą okiem, i już kilkakrotnie zanoszono prośby do ministeryum o zniesienie ich. Zarzucają szczególniej nieprawne panowanie nad oborami reprezentantów miasta i wpływ na komunalne sprawy. Na prośby te wcale ministeryum nie zważało, i owszem uznało zgromadzenia za pożyteczne do obudzenia ducha wspólności i bynajmniej prawu się nie sprzeciwiające. Podanie zgromadzenia mieszczan do magistratu o pozwolenie miejskim urzędnikom uczęszczania na zgromadzenie, magistrat zupełnie odrzucił, a to dla tego, że bezpośrednie przestawanie w ł a d z p a ń s t waz członkami zgromadzenia, jest częścią do wykonania niepodobne, gdyż pierwsi nie są do tego zobowiązani, częścią też nieprawne, bo sprzeciwia się duchowi urządzeń miast. - Z powodu tego nieporozumienia z magistratem, upada niejedno socialne dążenie zbawienne zgromadzenia mieszczan.
W r o c ł a w, 11. Marca- Zeszłego tygodnia zaszedł wypadek, który tak między protestantami, jak między katolikami największe sprawił oburzenie. Książe Biskup został na przechadzce popołudniowej nie daleko tumu przez czterech akademików w najrubaśniejszy sposób spotwarzany. Całe
Co do charakterów działających osób - nie wszystkie równie nas zadowolniły. - Tak główna osoba, kardynał Andrzej Batory, przy całej prawości, męztwie, poświęceniu swojem, nie jest dość wzniosłym, natchnionym do swej roli,- zanadto powolny i losowi poddany. Chociaż po części usprawiedliwia go duchowny slan i jakieś przeczucie upadku rodziny, wyjawione wymownie w chwili gdy odbiera wiadomość o zamordowaniu Szylwazego: «Tak jedua ścian» domu mego w gruzach! Ruina, pani ostateczna wszystkich llobót człowieka, ma obszerny wyłom; Wkrótce, tci rooie cały gmach ogarnie
(do Gezzego - ojc» Szylwazego ).
Daruj mi, daruj, starcze, łem ostatnią Wziął ci podporę. O! nie z mojej winy Ręka złoczyńcy 2 prn'JI h>oi««o rodu Tę piękną, swicią S e1 4* odlamala.
Wszystko przepad", coś wychował. Twoje 1 nasze plernic wkrótce zniknie z ziemi! 1 ty sam jeden, dębie bez kouarów, J ak krzyż ialobny staniesz ua mogile!« X. kanonik Brzeski, Polak, sekretarz i wierny kardyuała przyjaciel, zanadto jest małym i pospolitym człowiekiem. Dla samej dumy narodowej powinien go był aulor piękniej wystawić, żeby nie tak bieduie wyglądał przy charakterach Siedmiogrodzkich panów. Bo jeden w drugiego zacni są wszyscy ci mężowie.
Nie mniej pięknym jest charakter Maryi Krystyny. Uwięzienie niepół godziny szli tuz za księciem biskupem czterej wzmiankowani młodzieńcy najobclżywszymi miotając wyrazami na kościół, na duchowieństwo, a nawet na te artykuły, które wspólnie z protestantami wyznajemy; naraz cisną się między ks. biskupem i towarzyszącym mu kanonikiem F6rster, popychają ich i wołają szyderczo w oczy: »Teraz, moi Panowie, niech żyje Ronge.« Nie długo potem zdjęli wzmiankowani duchowni przed krzyżem nadedrogą stojącym kapelusze; akademicy naśladowali ich w tern szydząc i Wuźniąc najzelźywszemi niegodziwemi wyrazami Zbawicielowi samemu, la rzecz rozgłosiła się zaraz po calem mieście i teraz zna już każdy owych' junaków; jeden z nich jest syn sędziego uniwersytetu Rektor Magnifirus udał się zaraz sam do biskupa i okazał mu największe oburzenie z powodu tej napaści i zniewagi. Śledztwo już rozpoczęte. Wielka liczba katolickich mieszkańców miasta podpisała adres« do księcia biskupa, który pojutrze wręczony mu będzie. Kolonia, d. 17. Marca. - Książe Adam Czartoryski syn wostatnich czasach wspominanego i żyjącego w Paryżu Księcia, przybył tu wczoraj po południu i po krótkim pobycie udał się w dalszą podróż do Berlina. U dział, który bierze w smutnym losie nieszczęśliwych swoich współziomków miał go spowodować do tak szybkiej podróży z Paryża do Berlina. K o b l e n c y a, 19. Marca. - Przedmiotem rozmów w tej chwili jest u "nas z a m k n i ę c i e w s z y s t k i c h b r a m t u tej s z y c h w m i e ś c i e w n 0cy z s o b o t y na n i e d z i e l ę. Wszystkie drogi do Koblcnryi i Ehrenbreitstein były zamknięte lub gdzie bram nie masz obsadzone wojskiem. Każdy wychodzący z miasta musiał się legitymować, inaczej zaprowadzony został na odwach i tam dopiero był zmuszony usprawiedliwić się przed policją jako nicpodejrzany. We wszystkich hotelach i gospodach polieya i zandarmy odbyli przegląd pomieszkali i ksiąg hotelowych i wypytywano się o legitymacye obcych. Postępowanie to niepraktykowane od niepamiętnych czasów, miało się ściągać do pewnej liczby Polaków, którzy Fr .inryą opuścili. Podobne poszukiwania odbywały się w księstwie Nassau i po innych miastach nadreńskirh.
WIADOMOŚCI ZAGRANICZNE.
Polska War s z a w a, 2 1. Marca. - N ajj. Pan, mając sobie przedstawione przez J O. księcia namiestnika Królestwa, dwa egzemplarze wydanych przez członka rady wychowania publicznego w Królestwie Polskiem, radcę stanu Pawliszczewu, atlasów do liistoryi lossyjskitj, skróconego i obszernego, llaJlUlJościwiej udarowaś rączY} wydawcę podarunkiem wartości 10 O O rs. z gabinetu cesarskiego wydać się mającym.
Wolno miasto Kraków.
Kra k ów, lf>. Marca. - Duchowni krakowscy, którzy z processyą do PodgórZa wyszli, uwięzieni zostali w Wadowicach w liczbie 22.
General Coliin wyjechał do Wiednia.
Gazeta S z l a s k a donosi: Po zawarciu przez trzech generałów cesarskorossyjskiego, cesarsko-austryackiego i królewsko-pruskiego konwencji względem zajęcia miasta Krakowa i jego okręgu, na zasadzie stypulacyi trzech wysokich mocarstw opiekuńczych, wojska pruskie opuściły dnia 12. Marca m i a s t o Kra k ów, które teraz tylko przez wojsko austryackie jest zajęte, wojska bowiem cesarsko-rossyjskie i król. -pruskie zbliżyły się do swych resp. granic i do dalszych rozkazów zajmować będą territorium wolnego okręgu.
słuszne znosi ona seicem slalom; poznawszy szlachetnego ksiąźęria Andrzeja oddaje mu serce, - lecz tai uczucia swoje, aż do chwili gdy go :o;a marach ujrzała. Wtedy włożywszy żałobę, żegna chytrego posła papieskiego letni słowy:
»- Dodaj takie, Żeby mnie cnlkii-m MY kreślono z listy Księżniczek, których Iznnii, których szczęściem Dom iia.sg kupuje miasta i królestwa.
Juz ja do jego arnńi nii>it»lrżc.
Jutro wyjeżdżam ztąd do Iljymu, w murach Klasztornych szukać ulgi i pokoju.» - - - Naprzeciw lyni czyslym duszom poslawił autor nikczemnego Zygmunta, podłeoo Malespiuę i jezuilę Kanglio. W'szyscv trzej wybornie od rysowani W Zygmuncie łączy się wszystko, co człowieka obmierzłym czyni.
Widzim »0 raz, gdy lylko rozłożywszy w ręce zdolniejsze rządy, marzy o nowej władzy - o zasięściu na Rzymskim tronie; a w tejże samej chwili w bezrozumuych mowach wjjnnia głupstwo swoje. Za chwilę, na widok oddawanych bralu hołdów wybiega by je równie odebrać na ulicę, - slrąca przechodniom laską czapki z głów, - i wraca miotany gniewem na lud, na brała na samego siebie. Drugi raz, spolykamy go w więzieniu, gdzie sumienie dręczy go wspomnieniem bratobójsiwa, - lecz głos len nie żal i skruchę, tylko Irwogę i przerażenie w nim budzi. Nawet w chwili gdy zbrodni swej kardynałowi się spowiada, widać, że sam itrach wygniótł mu wyznanie to z gardła. - W chytrym biskupie iMalespiua mamy obraz tych niegodnych naczelników, co nie Bogu lecz swoim służąc sprawom, nie według spra
"..00
R ossya.
Petersburg, d. li. Man - Pod d. 6. Marca. Z powodu rozruchów w Krakowie i Galicyi wydał cesarz rossyjski rozkaz do ministra woj ny, aby wzmocnił polską armią starymi żołnierzami piechoty, którzy się znajdują w guberniach Wileńskiej, Kowieńskiej, Grodzinskićj, Wołyńskiej, Podolskiej, Kijowskiej i Królestwie Polskićm na urlopie rocznym lub na czas nieoznaczony wydanym. Z wielką okazałością przywieziono tu do skarbu we fortecy Pawła dnia 4. Marca 1 mil. w złocie, 1 mil. w srebrze. Tam ma się znajdować 30 milionów w złocie, 56 mil. w srebrze i 8 milion, w sztabach, jak tego dowodzić mają protokuły. Austrya.
W i e d e ń. - Rzeź szlachty przez chłopów dokonana w Galicyi spowoduje rząd do chwycenia się surowych środków przeciw gwałtom, ile. jak się z dobrego źródła dowiadujemy przeszło 460 dóbr szlacheckich w tej chwili zostaje bez administracji, gdyż szlachta z urzędnikami po większej części wyrżniętą została, częścią schwytana. Dzikość tej wiejskiej ludiości pochodzić ma z nadmiaru \yódki, którą się rozpijała po szynkach uprzywilejowanych dziedziców, i z ucisku urzędników, którzy przez panów napominani, aby się starali dla nich o pieniądze, dopuszczali się wielokrotnych i smutnych nadużyć na chłopach. Tego ucisku skutki teraz się okazały. Bieda i nędza w Galicyi jest wielka, tym większa, iż nieurodzaj dotknął okropnie te okolice, a wiele gmin wygląda wsparcia ze strony rządu.
Gallcya.
Ze L w o w a, d. 17. Marca. Niebezpieczny emissaryusz Teofil Wiszniewski, za którego przystawienie obwieszczeniem z dnia 26. Lutego 1846. wyznaczona była nagroda 100 O zr. m. k., został dnia 5. Marca b. r. w Manajowic, zloczowskim obwodzie, przez tamtejszych włościan Iwana i Atanazego Budników schwytanym. Iwan Budnik zastał w swojej pasiece nieznajomego człowieka, który zdawał się mu być podejrzanym, i schwytał go za pomocą swego krewnego Atanazego Budnika, którego w pomoc przywołał. Nieznajomy starał się z początku ujmującą mową, potem obietnicami pienięźnemi nakłonić tych włościan, ażeby go puścili, a gdy oni za bierali się przystawić go zwierzchności, udał, że jest zbiegłym z Rossyi księdzem. Lecz pomienieni poddani pozostali wierni swemu postanowieniu i zaprowadzili go do ces. obwodowego urzędu w Złoczowie, gdzie tenże emissaryusz przez jednego z posianych ze Lwowa urzędników istotnie jako Teolil Wiszniewski poznany, do lwowskiego sądu kryminalnego odstawionym został. Podczas ostatnich wypadków, które także w stołecznćm mieście Lwowie wywołały zatrwożenie, dali tutejsi obywatele jawne dowody swojej wierności i przywiązania do rządu. Gdy się z powodu istotnej obawy, że wichrzyciele zamierzają także w tern stołecznćm mieście zaburzyć pokój publiczny, okazała potrzeba wzmocnić stanowiska straży i przedsięwziąć inne wojskowe środki przezorności, c. K. radzca i burmistrz dcFcstenburg, pułkownik zbrojnej miejskiej milicji, pełnej patryotycznego zapału i bezwarunkowej przychylności dla sprawy austryackiego rządu, oświadczył jej imieniem z własnej chęci, że się przyczyni do utrzymania spokojności publicznej, a za otrzymanem od Jego Król. Mości najdostojniejszego Arcyksięcia generalnego gubernatora Galicyi pozwoleniem, podjął się z niezmordowaną wytrwałością wyznaczonej tejże milicji służby, to jest odbywania straży i patrolowania w dzień i w nocy. A że przy zaszłćm uspokojeniu, użycie miejskiej milicji teraz ustało,wiedliwości niosą błogosławieństwo i klątwę, lecz przedają je za pieniądz i godności możnym tego świala. Kariglio, jest to prawdziwy jezuita - pochlebny, układny, zdradę dla każdego w sercu noszący, byle z niej zakon skorzystał, wszelką zbrodnią usprawiedliwić sobie gotów zręcznemi wykręly. - Przytaczam tu dwa wyborne mielca z jego roli, gdzie sam z sobą roztrząsa, czyny swoje. W* 3cim akcie mówi o zgryzolach uwięzionego Zygmunta: »Nic może sypiać! - ha! tak zawsze bywa.
J ak sobie kto pościele, tak się wyśpi.
JI'a lo kazanie wprawdzie · J a ID · '«wonłl: Lecz rada radą, a HÓ£ «1</ s w Oj <<"II II II Każdemu, aby zważył co ma robić.
trdjm radził, w duchu lo mjsialem: jeśli Zle będą skutki, ja umywam rę-cc.
Od grzechu żulem wolne mam sumienie. - Żal mi go trochę Lecz cóż? mimo żulu, Bliższa koszula ciała, u,Ę kaftan.
Bądź że zdrów, książę! rób, co chcesz, co możesz; Hadź sobie teraz. Jam ci niepotrzebny, Ki ty mnie. Głupi, kio «ygląda ciepła Od «czorajszego słońca.
Również moralne są myśli (ego rycerza Lojoli na pobojowisku, gdy wojska Siedmiogrodzkie upadły, a Batory uchodzi ku granicom Polski, gdzie nań czekakają zbójeckie zasadzki. «Finis cor o u al opus. Gdzie zwyeięzlwo, Tam dobra sprawa, bo tam zansj e rozum. (*) (*) Xu jezuicka ogilcfi «eszUsię z fIlozoficzna U cgla zasada: W u s: ii U! J /'1" J gJIj vifi korpusowi obywateli jak i jego komendantowi za przyczynienie się do utrzymania spokojuości i porządku, wyrazić pocbwalne uznanie. (Gaz. Lw.) Francya.
Paryż, d. 17. Marca. Wczoraj przybył francuzki poseł przy dworze pruskiem, markiz de Dalmatie do Paryża. Według Konstytucyoncla miało go ministeryum sprowadzić, aby je wspierał swym głosem przeciw wnioskowi Remusała, który jest przedłożonym izbie deputowanych. Democratie pacifique oświadcza się na wezwanie gazety Presse, aby podała powody pierwsza, dla czego obwinia ją o zaprzedanie sie interesom rossyjskim, ponieważ Presse, mówi Democratie pacifique, uważa się za ugodzoną naszym ciosem, przeto żąda sądu honorowego. Presse powinna wiedzieć, że kwitów jćj nie jesteśmy w stanic przedłożyć, i że świadkowie publicznie nie mogą być wymienieni: Presse przeto przyjmuje sąd honorowy i pozostawia Democratie pacifique utworzenie jego. Corsaire Satan, który zwyczajnie pewne zamieszcza wiadomości rossyjskie, donosi, iż Wielki Książe Konstanty doniósł tutejszemu poselstwu rossyjskiemu urzędu wnic, że zwiedzi Francyą. Niech przybędzie. mó"wi Corsaire Satan. przyjmiemy go grzecznie i zawołamy: »Niech żyje Boiska !« Pół Nationala jest zapełnionego podpisami na Polaków. W trzech teatrach, w Rouen, St, Quentin i Amiens, powiada National, żądano »Warszawianki», a ponieważ nie było do niej muzyki, przeto publiczność poprzestać musiała na niarsylijskim marszu. Dziennik ten obwinia o złe chęci wszystkie pisma, które nie chcą wierzyć jego wiadomościom o szerzącej się rcwolucyi w Polsce. Nawet dzienniki angielskie są przez Nationala łajane, że się dają uwodzić wiadomościom sprzecznym i pokaleczonym 'w dziennikach niemieckich i pojąć nie mogą ważności polskiego powstania. Dziś wynosi subskrypeya na Polaków 100, O O O II. T eraz każdy nie chcąc się na niesławę narazić, z wielką massa podziela uczucia polskie. Nawet Univers to podziela zdanie i przyłączył się do podpisów. ihplomacya ma wiele ze sprawą Polski do czynienia, kuriery na wszystkie strony się rozbiegają. Wczoraj przybył tu sekretarz poselstwa francuzkiego w Londynie markiz St. Aulaire z depeszami, w których podobno lord Aberdcen wzywa nasze ministeryum do wstawienia się za powstańcami polskimi u Austryi, Pruss i Rossyi. Posłowie austryacki, pruski i rossyjski odbywają co dzień narady z panem Guizot.
BelgIa.
B r u k s e l a, d. 16. Marca. - "Wczoraj przybył tu książę Adam Czartoryjski z Paryża i stanął w hotelu de Sase. Okręt »Emma« wypłynął w piątek ze 137 niemieckimi wychodźcami do Nowego Jorku. Ceny zboża spadają bardzo, częścią z widoków dobrego żniwa, częścią z powodu wielkich zapasów, które przybyły do Antwerpii. Bruksela, d. 17. Marca. -W tćj chwili, jak słychać, miało się utworzyć nowe ministeryum zupełnie liberalne: Rogier ministrem spraw wewnętrznych, Brouckcre spraw zagranicznych, Iloffschmidt budowli publicznych, Cbassal wojny, Dellabage sprawiedliwości, W cif finansów. NIeme y.
D e s s a u, d. 15. Marca. - Właśnie czytamy w tutejszej niedzielnej gazecie urzędowe obwieszczenie. że panujący książę Leopold Fryderyk w Anhalt, raczył na założenie »niemieckiego banku w Dessau« udzielić pozwolenie. Cel banku ma być ten: interessa depozytowe, pożyczki, Giro, Uisconto i wechslowe prowadzić i tym sposobem działanie swe na całe Niemcy
Jeśli kto sti-ónę ciągnie nazbyt mocno, A slróna pęka, czji to nina strony? Lub instrumentu? Mistrz by jćj niczcrwal.
Kaidy jest losu swego architektem.
Wszystko skończone. W kilkadziesiąst koni U ciekał lędy blady i bez hełmu.
Gdzież? - na zasadzki, eo na wszystkich drogach Czekają gościa. Czyi tak Bóg chciał? - gdzie tam! Pau Bóg z tak bliska w rzeczy te niewchodzi.
Dal rozum, by nas jego dróg nauczył, ." I basta! i od "z"'iędc", wykonania pojedynczych miejsc, mato co da się zarTr 1c ak",n,C)s*e,n" dramatowi Ak 1 pierwszy tylko cały słaby; i w trzcZ y m u n T s c C" a w zamku Ujwar, przedstawiająca uczucia uwięzionego nazwać ie'i "" , i ccyl> ue V P o w i n n a wrażenia, - jakkolwiek słabą i"'. ..«.. * · >' ,n . O I? e Zdaje się, że gdyby na początku tego ustępu aulor uczynił wzmiankę, ie W tymże gmachu zginął brat Zygmunta, czytelnik wiedząc przyczynę o b a w - · O) f.I,. bićfby "czuł poezyą tej chwili. - Do nadepszych miejsc n a I e ż a: rozmowa Zygmunta z X. Kariglio, scena między tym ostatnim, a Malesnina, rada'panów Siedmiogrodzkich w sal, zamkowe,; nie mniej obraz życia zamkniętej w Kowar Maryi, eciz.e autor między inneini zajęciami u.niejęlnie wtrącił opowiadanie DąjKi U powiesc ta, doskonale gminne baśni naśladująca, nadała ustępowi (emu piętno prawdy i poezyi. Makoniec całe dzieło pełne" jest moralnego wpływu, a zawiera nie )eduo miłe wspomnienie i kilka nauk zaiste prawdziwych. N adewszy-SUŁXLZasll"'n;e na nami eć te kilka słów Bat orego ·
rozszerzyć. Bank ten ma zostawać pod ustawiczną strażą i opieką książęcego komissarza. F r e i b u r g, d. 12. Marca. - Wczoraj umarł profesor tutejszego uniwersytetu, tajny radzca H ug, jak wiadomo dzielny filolog i teolog. S t u t t g a r d, dnia 4. Marca. Rada miejska zawiadamia publiczność; iż na wspólnćm posiedzeniu z o b y watelami za jednomyślnem zezwoleniem tychże, na miesiąc Maj przypadającą obradę i postanowienie stanu co do domów ochrony miejskich na rok 1846. - 4 7 . publicznie przedSięWZląC, o tychże królewsko-miejskie dyrektoryum zawiadomić, i dalsze naradzanie się względem pytania o publirznem postępowaniu czynności rady gminnej przez osobną komissyą przygotować postanowiono. W Gaildorf, Geisslingen, Pleidelsheim, Waiblingen i Durrmenz postanowiły rady miejskie i na przyszłość swe posiedzenia publicznie odbywać. M a n n h e i m, d. 13. Marca. - (Mannheimska wieczorna gaz.) Wiadomości, które o wypadkach oborow z różnych części kraju otrzymujemy, są w ogóle zadawaluiające, lubo przeciwnicy nasi twierdzą przeciwnie. Jak już doniesiono, cztery obwody uskuteczniły obór w duchu stronnictwa ludu; żaden z kandydatów, których komitet centralny wpływający na obory przedstawił, nie mógł potrzebnej liczby głosów uzyskać.
T U r C y ,IJ;.
K o n s t a n t y n o p o l, d. 25. Lutego. Powiedzieliśmy już dawniej, że gabinet austryacki przejęły zgrozą gwałty i okrucieństwa, których się dopuszczano przy rozbrojeniu Libanu i przy początku missyi Szekib effeudego; posłał on do Konstantynopola dwóch nadzwyczajnych gońców z nowemi instrukeyami dla internuneyusza austryackiego, hrabiego Sturmer. Gabinet austryacki zganiwszy najzupełniej postępowanie władz tureckich w Libanie, wymagał od porty rękojmi na przyszłość, oświadczając, źe Europa chrześciańska tylko w adininistracyi jednolitej i cbrześciańskićj widzieć je będzie, i żądał względów wysokiej porty dla rodzin Szehab i emira Beszir, który teraz zostaje na wygnaniu w Safran-BoJi, w stanie bliskim nędzy. N ot Y były przesłane, ministrowi tymczasowemu spraw zagranicznych, Ali elendem«, na kilka dni przed przybyciem Reszyd baszy. Porta rozważyła je pilnie. Ponieważ system dwóch kajmakanów, który panuje w S yryi od roku 1 842., był pomyślany i przedstawiony przez księcia Meternicha, dla pogodzenia współzawodnictwa Francy i i Anglii, noty więc gabinetu wiedeńskiego były wielkiej wagi; można się było spodziewać na rewne, że będą popierane przez Francyą. Reszyd basza zaraz po swoim przejeździe zajął się kwestyą Libanu. Rozbrojenie było rzeczywiście dokonane tylko na chrzcścianach, przedsięwziął on więc środki dla uczynienia go ogólnem i bezstronnćm. Zapewniał więcej swobody i niezawisłości dwom kajmakanom, że odtąd zależeć tylko będą od "'ułatana; chrześcianie, którzy nie mogli świadczyć przed sądami przeciwko druzom, byli uwolnieni od tego cywilnego poniżenia; mianowanie wekilów dla okręgów mieszanych zostało rozwiązane w sposób bardzo liberalny i stawiający na równej stopie obydwie ludności. Pierwsza rata wynagrodzenia rnarorn'orn została wypłacona; nakoniec wydano rozkaz, by rozgraniczenie Libanu odbyło się w sposób odpowiedni życzeniu wielkich mocarstw. Co do emira Beszyr, naznaczono mu pensyi miesięcznej 1000 zł. r., i wysłano rozkazy do Safran Boli, ażeby władze tameczne obchodziły się z nim z uszanowaniem winnćm dla jego wieku i wysokiego położenia, jakie zajmował. Dziś w Libanie panuje nąjzupełniejsza spokojność. Depesze konsulów i oświadczenia porty zgadzają się zupełnie pod tym względem, i gabinet austryacki jest zadowolnionym. Inaczej się rzecz ma jednakże z Francyą. W swojej od
- Bóg opuszcza takich, Którzy się snnii opuszczają.
- - S kargi nie podniosą, Tego, co upadł - - - - - _."
»Blow me up!« Wiadomo jest, iź amerykańskie statki parowe nadzwyczaj szybko i nieostrożnie pędzą, przezco zbyt częste nieszczęścia sio wydarzają. Niedawno zawadził pewien siatek parowy na rzece Missisippi o ogromny pień leżącego w wodzie drzewa i wprawił wszystkich podróżnych w okropną trwogę. Mianowicie jąkas stara, gruba jejmość przelękła się niewymownie, i tylko w lekkim kaftaniku ubrana, wybiegła z kajuty damskiej do męzkićj. W obawie aby siatek nie zatonął, pizypasała ona sobie tak zwaną »machinę wybawczą« to jest szeroki pas z pęcherzów, utrzymujący nad wodą, lecz była tak mocno przerażoną, iż żadną miarą pędierzy powietrzem nadąć nie mogła. Przyleciała ledy w trwodze do kajuty męzkiej pomiędzy oficerów i zaczęła rzewliwemi glosy ich błagać: »Blow me up! Blow mc up! Nadmijcie mię! Nadmijcie mię!« Wszyscy parsknęli śmiechem, a tymczasem niebezpieczeństwo minęło.
Liście drzewa kawowego zamiast herbaty. Uboższa część" ludności na wyspach Jawa i Sumatra używa już oddawna liści drzewa kawowego jako surogatu herbaly. Profesor Blume z Leodyjum przedłożył zgromadzeniu badaczów przyrody w Bremie próbkę takiej herbaty" która co do powierzchowności i zapachu w iiiczem prawie od chińsklei kcibatv sicjiie różni . stracyą jednotliwą i chrześciańską. Depesze tej samej treści wysłane mi były do Bourouency, a w skutek nich poseł Francuzki miał onegdaj konferencyę z ministrem spraw zagranicznych. Jaki tego skutek będzie, nie wiadomo, to tylko pewna, źe pan Guizot nie zawsze domagał się w Konstantynopolu administracyi jednolitej i chrześciańskićj dla Libanu. Kwesty! ta kilka razy była rzucaną, gdy Liban był spokojny, i gdy się zajmowano rozdziałem okręgów, by ułatwić administracyę dwóch kajmakanów; wówczas milczano, wznawiano tylko tę kwestyę, gdy potrzeba było wystąpi<<' z efektem na trybunie. Zresztą, jak pan Guizot powiedział, władze tureckie postępowały w Syryi z złą wiarą i stronnością nadzwyczajną. Zamiast zastosować system administracyi przyjętej przez wszystkie mocarstwa, starano się tylko skrzywić, go i sfałszować, a chrześcianie tyleż cierpieli ze strony Turków co ze strony druzów. Czyż wówczas pan Bourqueny, który w takich dobrych stosunkach był z administracyą Ryza, nie mógł Saffeti baszy uczynić reklamacyi, jakie dziś czyni. Dziwnym zbiegiem okoliczności, parostatek »Hekla,« przybył z Beyrutu, przywiózł wiadomość, że druzowie i maronici o Deir el Kamar podali petycyę pokrytą liczncini podpisami, w której żądają, by niemi rządził basza turecki. Porta teraz pomimo protestacyi Francyi mogłaby, opierając się na życzeniu tak objawionćm, zaprowadzić administracyę jednolitą turecką. Sądzimy jednakże, że ani jeden ani drugi z tych projektów nie może dziś być wykonanym, że system dwóch kajmakanów musi być utrzymanym. W 1841 roku kraj był rządowy przez administracyę jednotliwą chrześciańską, a wojna domowa go niszczyła; w 1842 r. miał administreyę jednotliwą turecką i na różne klęski był wystawionym. I teraz za administracyi dwóch kajmakanów szerzyła się anarchia, lecz wówczas w Konstantynopolu panował wpływ nieprzyjazny pokojowi na Libanie. Jeżeli więc odtąd ta ostatnia próba nie powiedzie się, porta niezawodnie sama pierwsza rozpocznie układy o zmianę postanowień wielkich mocarstw z 1842 r.
Stany Zjednoczone północnej Ameryki.
W gabinecie pana Polk miały miejsce ważne rozprawy nad taryfą amerykańską. Cło wchodowe z 20 od sta ad valorem ma być podnicsionem do 3 O, ponieważ rząd niechce się uciekać do nałożenia podatków, a pragnie pokryć wydatki podwyższeniem cła. W New-Orleans głoszono, że p. Sfidell z Jalapy, gdzie się znajdował pod e-kortą dla jego bezpieczeństwa odjechał do Vera Cruz, zkąd ma odpłynąć do kraju. P. Slidcll sarn poszportu miał zażądać. Jak część obywateli Stanów Zjednoczonych bardziej utilitarnie rozumujących myśli o wojnie, pokazuje się z następnego artykułu wielkie mi literami drukowanego w Newyork E x p r e s s podtytułem: Skutki wojny! - Pomiędzy innemi czytamy w tym artykule: »Wypędzenie naszego handlu i okrętów z Oceanu i mórz pobliskich! Wstrzymanie wypłat gotówką! Wszędzie gałgańskie papierowe pieniądze! Podatki statt! Żadnych dochodów celnych! Żadnego handlu! Podatki na dobra nieruchorne! Podatek na bydło! Podatek na żniwa! Podatek stemplowy! Podatki i cła na wszystko i od wszystkich! Dług narodowy z 200 mil. dolarów (18 O O mil. zł. pol.) po wojnie czteroletniej. Bombardowanie \ew- Yorku, New-Orleanu, Buffalo, Detroit, Chicago i Charlestown, blokada wszystkich naszych portów, rzek i zatok. Nieustający rabunek naszych brzegów morskich. Ciągłe wzywanie do broni. Konskrypcya do milicyi, wdowy, sieroty, tłumy ludzi z jedną ręką, z jedną nogą, zjednem okiem, kulawych, schorzałych, pokaleczonych i t. p. A to jest tylko jedną częścią obrazu. Wszystko się zaś tćm zakończy, że znowu trzeba będzie wrócić do układów, a gdy te nic nie pomogą do sądu polubownego. 1 tak wrócimy się do dawnego.« · - Dickens w Daily News przytacza następne obliczenie, oparte na stosunkach floty amerykańskiej: «Każde działo, które przez rok pływa na morzu, kosztuje około 15,000 dolarów, t j. prawie tyle, co dziesięciu professorów kolegium, tyle ile wynosi cała pensya wszystkich sędziów najwyższego trybunału w Massachusset, licząc do tego jeszcze gubernatora. «
ROZMAITE WIADOMOŚCI.
Gazeta Wiedeńska donosi co następuje: »Wolne miasto Kraków, na które obecnie zwrócone są wszystkich oczy, jest utworem Wiedeńskiego kongresu z r. 1815, stanowiącym małą cząstkę byłego Królestwa Polskiego. Prześwietne miasto i rzeczpospolita obejmuje miasto Kraków z małym okręgiem wzdłuż Wisły, graniczy ku Północy i Wschodowi z teraźniejszćm Królestwem Polskićm, ku południowi zGalicyą, która od okręgu wolnego miasta Krakowa Wisłą jest przedzielona, ku zachodowi z Pruskim Szląskiem, od którego rzeka Przemsza i Brynica granicę stanowi. W olne miasto Kraków zostaje pod opieką Austryi, Prus i Rossyi, i jest wraz z swym okręgiem na zawsze neutralne m ogłoszone. Konstytucya z r. 18 15. była w r. 183,4 przejrzaną. Rząd złożony jest z prezydenta senatu, którym od r. 18 4i jest JM. ksiądz Jan Schindler, z ośmiu senatorów i jeneralnego sekretarza. Zgromadzenie reprezentantów bywa zwoływane, ilekroć zarząd kraju uzna to za rzecz potrzebną lub pożyteczną, a najszczególnićj gdy idzie o odmiany w budżecie. Pomienione zgromadzenie zajmuje się ustanowieniem budżetu, rozpoznawaniem rachunków krajowych i obradami nad przcdłożonemi przez senat ustawami. Składa się ono z dwóch senatorów, z których jeden prezyduje, z dwóch deputowanych członków od kapituły Krakowskiej, dwudziestu przez wyborcze kolegia miasta Krakowa i gmin wiejskich wybranych reprezentantów, dwóch od uniwersytetu delegowanych professorów i z czterech sędziów pokoju. - Milicya złożona jest z jednej kompanii żołnierzy policyjnych, dwóch kompanii liniowej piechoty i jednego oddziału żandarmeryi, w ogóle z 5 O 1 ludzi. W teraźniejszym budżecie wykazano dochód na 1,812,224 złot. pol. i takiż wydatek. Mieszkańców w całym okręgu jest 145, 787, a między tymi 15, O O O żydów. Sarno miasto Kraków liczy 42,990 mieszkańców. Cały okrąg tej rzcczypospolitćj wynosi 21 mil kwadratowych.«
ZA WłAD O M I E M E.
Dobra Brzeźno w Królestwie Polskiem, gu bernii Lubelskiej w okręgu Chełmskim położone, o milę od miasta Chełma, 9 mil od Lublina, 3 od Krasnego stawu i milę od szosy odległe, są własnością uieletnicb i pełnoletnich S S ów Niewiadomskich. - Obecnie wystawione są w drodze działów sądowych ua sprzedaż publiczną, i termin do licytacyi przedstanowczy na dzień 30. Kwieluia r. b., zaś stanowczy na dzień 1. Czerwca r. b. wyznaczony. Dobra te mają rozległości ogólnej morgów 6700 miary nowopolskiej, globa ziemi czarna tłusta, lecz letka. Budowle dworskie w dobrym stanie. Włościan trzy-dniowych 30 Wysiewu pszenicy korcy 150 i tyleż blisko żyta. Oraz w podobnymźe stosunku jarzynę sie sieje. Siana zbioru rok rocznie w przecięciu około 1UOO fur, za obstiszeniem łąk może być jeszcze do 300 fur. Pastwiska ogromne dla bydła i koni. Owiec można trzymać przeszło 1000. Lasu średniego morgów 800, po części z brzozowego, dębowego i sosuowego drzewa złożony. Szynków 2, poprzednio propinacya z goizelnią wydzierżawioną była za zło. 3000. Każdy chęć mający kupna o stanie tych dóbr i warunkach raczy przekonać się na gruncie i u patrona Kaźmirskiego w Lublinie sprzedaż popierającego Ogólnie tylko nadmienia się, ie życzący sobie nabyć te dobra winien mieć zaraz około 130,000 "gotowizny, resztę pozostać może przy gruncie aż da pełnoletności nieletnich. Obok tego może i summa dożywotnia około 30,000 złp. w razie umowy* pozostałaby się. Licylacya tych dóbr rozpocznie się od summy przez biegłych przysięgłych obywateli ustanowionej zip 278,800. Towarzystwa kredytowego jest na tych dobrach 47,000 złp., lecz w slosuukii ofiary można wziąść blisko
100,000 złp. Listy po dalsze objaśnienia mogą Mawelna do dziania, być frankowane do patrona Kaźmirskiego w Lu- bielona, prawdziwa angielska) prima po 3 i 4 blinie lub do Karola Niewiadomskiego w Bizy- nici, na funt po 28 łntów, przędza szczególżnie przez slacyą Chełui. niej zalecająca się miękkością i trwałością. S t a n k i e w i c z, K npilan byłych wojsk Bielona niemiecka secunda i tertia po 3 nici, 28 polskich, obecnie wspaniałomyśl- łutów na funt; toż sarno niebielona po 3 do 7 nością N aj. Pana emeryt. nici. Bielona Berlińska prima i secunda po 4 do Udzielając w wielu znacznych familiach pol- 10 nici, 32 łuty na funt, bardzo używana skich lekcye języka Angielskiego, uwiadamiam p r z ę d z a; toż sarno niebielona. Różowa i bianiniejszem, iż od Wielkićjnocy mam zamiar ła, pąsowa i biała, jakoteź inne mieszanych ko przyjęcia pcnsionaizy, klóizy lulej-ze Gyinna lorów i inannurowane, których trwałość zyurnzwiedzają; zaręczając, iż takowi będą II ieli się zaręcza, po 4 do 8. nici, 32 łuty »a fum, jak najlepszą sposobność wydoskonalenia się toż sarno PPT J- i 4 nic 28 łutó\y na. funt. w tym języku, albowiem w*domu moim kon- wet na uO azzanza. wersacja jedynie po Angielsku jest prowadzoną. Angielska i Berlińska, czarna, biała, kolorowa M C M i w mieszanych kolorach, prawdziwa co do koFrYderykowska i 'Nr. 28. l?ru .i .
ocna w nici, na funt 32 łuty, poleca SIę nInIeJszem b O t e r ja, C F. S h Ciągnienie 3. klasy 93. loterji zaczyna się dnia · · C uppig, 31. Marca. Aż do 28. t. ID. muszą losy być ode- w rynku Nr 8. naprze ciw \cV W rocławskiej.
brane, o czein osoby u mnie grające uwiado Piwvdrfwy sćrliiiiiiim-skl sztuka miam z prośbą, aby niezwióczyły odebrania p o 8 sgr- » prawdziwe w i fi o fr a i l C l i z k i e swych losów. Fr. Bielefeld. kwa rta po 12 } sgr. poleca S. G. Haacke. lUm TTT lUlUlUlUlUlUM c * ił1 Y targów« lini1 .I _ uren.
4 » mieście lfJ tjbJcta Papierowe, paryzkie If! r o z N A H I v: od Tu A jako też krajowe, poleca w znacznym A* I. f,l 1»1 .«, III doborze i teyorOCZHych desę- H3 Pszenicy szelel 2 15" - 2 20 )J{ nich po cenachjalt itajlaiisz!ft'll m Z) ta dt 1 25 - 1 27 6 Jęczmienia dt . ! 114 - 1 16 6 Owsa . dt. 11 i! i I 11 2 6 Tatarki dt 1] 7i 6 1 10 - Grochu. dt. 1 25 - 2 113 Ziemniaków dt. - 13 4 - 17 9 Siana cetnar 125 ' Słomy kopa. 9,10 ---='. I .
Yjasla sarriiec 1 2 O (]
10 *,55$1
A . vvv A . vvv A . % _ * _ v. A Iv * A . A . v ł A A. w» , A' Wvv A' VW, . A I * A 4 A . w M. A Nowy i dobry fortepian stoi w domu i Ą, przy placu Wifuelniowskiin pod liczbą 16. £ + na drugie in piętrze w lewo za 120 Tal. do f \ sprzedania.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1846.03.25 Nr71 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.