, Jf.93. w Srodę
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1846.04.22 Nr93
Czas czytania: ok. 22 min.3 uA
/\._4" >dnia 22. Kwietnia 1846.
, LI')/(}ł Vf. t
Drukiem i nakładem Drukarni Nadwornej W Deckera i Spójki. - Redaktor odpowiedzialny. Dr. J. Rymarkieu>ic%.
WIADOMOSCIJKRAJOWE.
Berlin, d. 12. Kwietnia. - Częste pogłoski, które w najnowszym czasie względem zaprowadzenia konstytucyi pruskie dzienniki rozsiewały, powinniśmy zważając na przeszłość przyjmować z krytyczną rozwaga. Wszakże teraz z dobrego źródła zapewnić możemy, iż wieści te tą rażą daleko mocniejsza mąją podstawę. Komisśya ustanowiona wypracowała rzeczywiście nowy projekt ustawy konstytucyjnej, która zamierza na podstawie istniejących stosunków ustawy obecne rozszerzyć. Tenże oddany został radzie "stanu pod rozwagę i obrady po części bardzo żwawe już się rozpoczęły. Nic więcej donieść nic możemy, a tern mniej za prawdę pogłosek krążących zaręczyć. Toruń, d. 3. Kwietnia. -Złe skutki przytłumionego powstania'polskiego pokazują się dopiero teraz naocznie. Znaczna powstała cisza w interesach tu i w sąsiednich miastach pogranicznych. W Polsce ostrą kontrolle nakazano. Z cudzoziemcami obchodzą się surowo. Jeżeli który z nich z opieszałości zapomniał prosić o prolongacyą karty pozwolenia a nie pO'«Uda dobrych przyjaciół, natychmiast za granicę go odprowadzają. Także z pruskiej strony kilku do Polski wydano. Jakiego smutnego losu obawiać się musieli wydani, dowodzi to, iż w sposobnej chwili w nurtach DlWęcy śmierci poszukali. - W celu zapobieżenia tym samobójstwom mąją żołnierze eskortujący iść obok transportowanych. - Wszystkie te wypadki nie posłużą zapewne do ukojenia antypatyi objawiającej się przeciw rządowi rossyjskiemu. Mamy nadzieję, że nasz rząd łagodniej winnych sądzić będzie, jeżeli nie będzie w stanie dać im całkowitej amnestyi. - W skutek rozporządzenia ministeryalnego, które mieszkańcom żydowskim pozwala nabywać grunta miejskie, dwóch mieszkańców żydowskich doniosło, iż są posiedzicielami gruntów miejskich. Magistrat zapytał rząd, czy z posiadłością połączone jest upoważnienie do wszystkich praw obywatelskich. Jesteśmy bardzo ciekawi odpowiedzi. W r o c ł a w. - Listy kupieckie z Biały donoszą: słyszymy wciąż o niespokojnościach w Galicji. Stojący tu pułk z Wiednia, ruszył do Galicyi i inne pułki za nim poszły. Powstanie szerzy się między ludem, który
MŁHHa * It»NQ o Msloryi' rzaAzie l religii ĘUtótt,: (Dokończenie. ) By dać pojęcie o duchu ich nauki, przytaczamy następne miejsca 2 Adi-Grant: »Nie ma Boga prócz Boga. Miliona Mahometnnów, milion brahmauÓw i sto tysięcy chrześcjan stoi u wrót Najwyższego; wszyscy oni giną, Bóg tylko pozostaje nieśmiertelnym. »Bóg stworzył wszystkie żyjące istoty. Nie zaprowadzi! on żadnej różnicy kast, dla tego wszystkie różnice podobne nienawidzonemi są od Najwyższego.
»Cześć bałwanów jest nienawistną Najwyższemu, dla tego wszystkie ceremonje muszą być zniesionemi, jak tylko przyczyniają się do oddawania czci bałwanom. »Miłosierdzi« względem ubogich, a szczególniej względem tych, kl órzy się poświc ca J4 życiu pobożnemu, wielką czyni nam zasługę ** o czach Boga.
»Wolno broń podnosić za społeczność Sików. Należy wraz z przyjaciółmi jjy,< gotowym do poświęcenia życia dla obrony religii. * Wolno czynić prozelitów i wszystkich, którzy tylko wyrzekają się błędów SW(; J d a * wl,ej wiary, przyjmować jako uczniów religii Sików.« Na nieszczęście religija ta, która z początku miała tylko zamiar znieść największe nadużycia bramaizmu i istamizmu, nie zdołała znieść najgorszego z zwyczajów pomiędzy przesądami iudyjskiemi. Seta, albo zwyczaj palenia żon na stosie mężów, istnieje dotąd w całej sile w ł ' endźabie, i tak wielką jest namiętność teeo ludu do tej straszliwej ceremonii, i" f. i« i K i :_1.
żadnej nie chce odbywać robocizny i żąda innych jeszcze ulepszeń w stosunkach społecznych. W tych dniach znów przyszło do bitwy między chłopami a wojskiem austryacklćm, w której padło 28 kawalerzystów austriackich, a do sto chłopów. Galicyanie przestają teraz płacić i z tego powodu otwierają się smutne dla Wrocławia widoki.
WIADOMOŚCI ZAGRANICZNE.
Gal icya.
1\ Z Podgórza, 13. Kwietnia. Przybył tu dziś na Podgórze wia« rogodny Galicyanin, który miał szczęście wyratować się ucieczką z napadu w dniu 18. Lutego o godzinie 5tćj przed wieczorem na koniu bez siodła, i tylko uzdzienicą okiełzanym, którego, przed otoczeniem dworu, zdążył w stajni dosiąść. Ten sam dopomógł do ucieczki dziedzicowi z żoną i trojgiem dzieci. wskazując im w tej chwili niedającćj się opisać tlWogi, stojące zaprzężone sanie przygotowane dla ekonoma, który właśnie miał odjeżdżać na inny folwark w celu rozporządzenia roboty na dzień następny. Ten sam uciekając manowcami do miasteczka o 3 mile odległego, wstępował cichaczem do dworów, gdzie jeszcze spokojnie było i nic o niebezpieczeństwie nic wiedziano, zachęcał natychmiast do wyjazdu z sobą do miasteczka i tym sposobem 18 osób od niezawodnej śmierci uratował. Zaledwo bowiem osoby te swoje wsie opuściły, już słychać było w nich najokropniejsze krzyki, bo tłumy chłopów zwiększając się z każdą chwilą tćj nocy szybko od wsi do wsi przebiegały, rabowały i mordowały, kto-tylko nie był chłopem. - Wiarogodne osoby, które do miasteczek schronić się zdołały, zapewniają, iż w końcu Lutego i lna początku Marca przybywali do tychże miasteczek komissarze urzędowi, a nawet i feraz jeszcze często przybywają t- urzędowemi od cyrkułów rozkazami, aby ocalona szlachta udawała sig do swoich siedzib. Od urzędników podrzędnych, którzy już zgrozą i strachem są przejęci, dowiedzieliśmy się. iz wszystkie urzęda wyższe, a szczególniej starostowie cyrkułów, otrzymali rozkaz od rządu, aby o stanie poruszeń chłopskich. » Galicyi, o zniszczeniu, napadach i mordach podwójne składali rapporta.
ciołoiu pogrzebu. Człowiek, którego dniem wprzódy zaduszono jako przedmiot nieuawiści publicznej, zostaje z największą czcią chowanym. Tak up. po zamordowaniu Dźowahir Singa, ciało jego uczczono nader świetnym pogrzebem, a trzy jego żony spaliły się na stosie. Jednakie nie litość powoduje podobnem oddaniem ostatniego honoru, ale chęć znajdowania się na straszliwem widowisku. Zresztą jeżeli wyznaniu Naneka nie udało się znieść stanowczo straszliwego zwyczaju Sela, dąży ono jednak do zmniejszenia go. Wymaga bowiem, ażeby ofiara kobiety nietylko była dobrowolną, ale jeszcze, by przyjaciele i krewni starali się ją od" tego zamiaru odwrócić, w każdym też wypadku podobnie z kobietami postępują. Ale przesąd potajemnie wynadgradza sobie ten przymus, albowiem żadnych środków nie szczędzą, by uzyskać zezwolenie ofiary, a gdy raz jest danem, jui go odwołać niepodobna. Na kilka miesięcy przed śmiercią Ruudszyt Singa, mówił znany Osborne, iż Anglii pozostaje tylko jeden środek, tym j e s t zaj ęcie kraju Sików zaraz po śmierci Kundszyt Singa. Zręczny dyplomat i znany pisarz używa dla wydania swej myśli następnego obrazu, który pod wschodnią formą obejmuje bardzo często używaną zasadę: »Wschodnio-indyjska kompanja, mówi on, zbyt wiele wielbłądów połknęła, by robić ceremonje z jedną muchą." Rząd angielski jednakże wstrzymywanym był względami wyższej sprawiedliwości lub wyższej mądrości jak jego doradca: czekał lat siedm, i przez le siedm lat przygotowywał się do połknięcia muchy; ale gdy do owego połknięcia miano przystąpić, pokazało się, że mucha owa, pomimo złego życia i rozpusty, taK stała się mocną i twardą, i że pożerający ją nie jeden ząb musiał sobie o nią zła
· ».'w'. nlfl'i\ltni/il- rlnninrn ntPłTi'j '**b#*r*<-tł IOfłnn 1)::0 llnrrn j«ł\b/lt«.inU _JI -1 nierza, bo tam jest bardzo źle. Węgrów i Czechów z bagnetem pilnować muszą. U nas w Galicyi bardzo mało jest wojska i to tylko liche posterunki po większych miastach i po bitych traktach (po szosach). Zapowiedzianych kolumn ruchomych, które chłopów uśmierzać miały, nigdzie już nie widać. Mieszczanie i urzędnicy po miasteczkach większych i mniejszych wołają o pomoc wojskową, ale ta znikąd nieprzybywa. Trwoga staje się więc powszechną. Chłopstwo prawie jest zupełnie zdziczałe wyzute z wszelkich zasad religii i moralności, zbroi się wszędzie w kosy i piki, jako też i broń palną: a siły tej okropnej bandy rachują już dziś na przeszło 8 O , O O O (?); gotują się gdzieś na jakąś wielką wyprawę, do której ich w końcu głód przymusi. Wszystkie prawie inwentarze po wsiach, gęsi, kury. kaczki już pozjadali i teraz .spuszczają stawy dla otrzymania ryb, którymi się te massy żywią. Koni jeszcze ochraniają, bo ich dla swojej jazdy potrzebują. Mieszczanie majętniejsi i urzędnicy z miasteczek małych i większych już w wielki tydzień zaczęli z całym swoim kosztowniejszym dobytkiem uciekać pod eskortą wojskową do miast większych lub za granicę. - Z Podgórza obywatele majętniejsi zamyślają się schronić do Krakowa, albowiem tu obawiają się co chwila napadu chłopów. - W nocy z 8. na 9. b. m. banda chłopów przeszło 5 O O wynosząca zbliżyła się pomiędzy godzina 11. i 12. w kierunku Myślenic ku Podgórzowi aż do Krzemionek na rozpoznanie stanowiska wojska austryackiego. Wywiedziawszy się jednak od chłopów we wsiach pobliskich, że Podgórze jest obsadzone regularnem wojskiem pieszem, koiinem i armatami, jakoteż że w Krakowie także stoi wojsko austryackie. a w pobliskości rossyjskie i pruskie, cofnęli się, zapowiadając, że w większej daleko sile przybędą. Odtąd Austryacy codziennie na noc most na Wiśle środkiem rozpuszczają. Mieszkańcy Krakowa w końcu wielkiego tygodnia byli jeszcze w wielkiej trwod/.e. W dniu 6., 7., 8. i O. b. m. mnóstwo familij z Krakowa do Pruss i do królestwa polskiego wyjechało na schronienie. Krakowianie jedyną tylko nadzieję pokładają w wojsku rossyjskićm i pruskićm; sami się bronić niemajączćm, bo im Austryacy wszelką broń odebrali i z niej podarunki oiicernm swoim i rossyjskim porobili Postrach pomiędzy żołnierzami panuje wielki. Oficerowie garnizonu krakowskiego nie sypiają już po swoich kwaterach, tylko przy żołnierzach na zamku. - Po 9. godzinie w nocy wszystkie domy muszą być zamknięte i nikomu chodzić nie wolno.
- W dniu 1. Kwietnia zrana dopuszczono się szczególniejszego figla, który mógłby łatwo zamieszanie spowodować. Ubrali kota w .świeżo uszytą białą sukmanę krakowską, pas, czapkę czerwoną krakowską z kokardą i piórem, i uzbrojwszy go w maleńką pikę z chorągiewką i dwa maleńkie pistolety drzewiane. puścili go nieznacznie z odwachu na rynek wśród tłumu przechodzących mieszkańców, nakazując ulicznikom, aby tego kota gonili i łapali. W tej chwili doszła nas wiadomość, iż chłopi w zbuntowanych cyrkułach ciągle piki i kosy kują, organizują się do napadu na miasteczka, gdzie się znajdują kassy i urzędnicy cesarsey, gdyż po wsiach niema żadnego wojska ani urzędników. - Chłopi żałują i desperują teraz, że szlachtę wymordowali, bo widzą, że ich rząd wieszać rozpoczął. J ak dalece się już Szela naczelnik powstania chłopskiego'" ośmielił, dowodzi zdarzenie następujące: Przed tygodniem udał się Szela w bryczce czterokonnćj w towarzystwie 20 dobrze uzbrojonych chłopów do Kreiskapitana w Tarnowie i oświadczył mu, aby uwiadomił Cesarza, że jeżeli za wyrządzoną krajowi przez chłopów przysługę nie uczyni wkrótce zadoSyĆ warunkom przyobiecanym i teraz jeszcze przez chłopów podawanym,jest przekonanych, iż ztąd Anglii nie male zagraża niebespieczeńsiwo, jeżeli zechce zająć Pendźab stanowczo. Teraz nad Indus i Sulecz nie idzie już o zajęcie jednej prowincji, ale o bespieczeńslwo i utwierdzenie panowania angielskiego w Indjach, może nawet o walkę pomiędzy dwoma mocarstwami, z których jedno potężnem jest swą cywilizacją, drugie jej brakiem. Sikowie nie są nieprzyjacielem, klóryroby pogardzać można; dowiodły tego najlepiej bitwy przy Mndkih i Ferozcszach. Rząd angielski dobrze to pojmuje, dla tego wysyła do Indii posiłki, a l. drugiej s i eony skromniej przemawia do amerykanów. Jednakże Sikowie mogą być trzy razy lak silnymi jak są, mogą mieć lepszych dowódców, dawać dowody większej waleczności, Anglicy z swej strony mogą być w wojnie z Ameryką i inne mi ludami, a jednakże Sikowie wkrótceby zostali podda*, nemi kompanii. Gdyby nawet stali pod Kalkutą, zdobywszy cala część Indyi, jeszcze rząd angielski może przez publiczną licytację sprzedawać budyuki i ziemie w Lahorze, jak kiedyś Rzymianie publicznie sprzedawali pola pod miastem, na których w chwili sprzedaży obozowali Kartagińczycy Annibala. Kto myśli, iż wojna dzisiejsza niepokoiła W. Brylanję o Indje, ten jej nie zna. Oprócz bogactwa Anglii w pieniądzach, ainnnicyi i talentach, posiada ona przy wojskach europejskich 350,000 sipajów, dobrze wyćwiczonych, dobrze uzbrojonych, dowodzonych przez europejskich oficerów i dobrze na' garnizonach rozstawionych. Kie można nawet wątpić o wierności tych żołnierzy; wszyscy oni dopiero przez stan żołnierski wydźwignieni zostali z kast naj niższych i po gardzouycb, ubóstwiają angielskiego generała i rząd który ich wydźwignął z poniżenia i walczyć będą dobrze przeciw swoim własnym współ
.łyy/ibiiwrmn iiwl; ",,,.,, ("..U ",4,miplanniii SI fi\i tlnniorr» r.r7Print-Sikawtedy zniszczą cesarskie wojsko. - Dalej odezwał się do Kreiskapitana: Ja wiem], że ja się wam juz sprzykrzyłem i radzibyście ranie powiesić, - ale ja ci powiadam ty Cyrkularni, że gdybyś się poważył naruszyć moją osobę, a ja za trzy godziny nie powrócił do swoich, wtedy przybiegliby tu moi trzej synowie na czele siły mojej - a wtedy zaręczam ci, kamień na kamieniu nie ostałby w Tarnowie! Francya.
P a ryż. d. 1 3 . Kwietnia. Pan Quinet i w tein półroczu nie będzie czytał swych prclekcyi. Ogłoszenie jego w programacie akademii przekreślił znów minister Salvandy. Quinet w długiem piśmie, swćm protestuje przeciw zamachom wymieronym na wolność nauczania przy uniwersytecie francuzkim. Pan Isturiz nowy prezes ministrów hiszpańskich. miał oświadczyć, iż nie popełni bredni dawnych ministrów, których się dopuścił i Miraflores. Przypisywał ich upadek chwyceniu się pół środków, obrażeniu przez to despotycznego N arvaeza, bez uskarbienia sobie przychylności liberalnych. Isturiz nie ograniezył się na tych uwagach, oświadczył na posiedzeniu jednem u siebie odbytem, iż potrzeba dla uchylenia nadal wszystkich zabiegów generała Narvaeza i jego stronnictwa absolutnego, wszystkich pozrzucać z urzędowali generałów kapitanów w Katalonii, Andaluzyi, Aragonii i Nowej Kastylii, równie jak szefów politycznych, i obsadzić te miejsca innymi, przychylnymi koustytucyi, a wreszcie takie utworzyć ministerstwo, którego by członkowie stawiali rękojmię tak przyjaciołom rewolucyi, jako też przyjaciołom porządku. Rząd podobno miał otrzymać wiadomość o przybyciu generała Narvaeza do Hajonny. W Marsylii siadło 5 sióstr miłosierdzia do Egiptu na wezwanie ich ze strony baszy. Według wiadomości z Oranu, miał się stan polityczny z każdym dniem tam polepszać, na wszystkich punktach rozpoczęto z francuzkiej strony kroki zaczepne. Dziś z rana przybył kuryer od generała porucznika Lanioriciere z wiadomością, iż generał wykonał znakomitą razią nadgranicą Szotów, gdzie się nowy sułtan pokazał. Schwytano przy tej sposobności ośmdziesiąt Arabów, między nimi znakomitego marabuta, a nadto 4, O O O sztuk bydła. Kolumna pułkownika Gcraudau także wykonała razią d. 19. Książe Musignano, syn Lucyana Bonapartego przybył tu z Anglii, aby zabawić przez niejaki czas u swej matki, owdowiałej księżny Canino. Baron C Dupin czytał w sobotę w akademii moralnych i politycznych umiejętności wstęp do dzieła swego o potędze zewnętrznej Wielkiej Brytanii, nad którera pracuje: Lord Palraerston iBronghara, który jest korrespondentein akademii, zbliżył się do Dupina i oświadczył, że oddaje talentowi jego zupełną słuszność, tylko nic zgadza się z jego sądem o polityce Anglii w sprawach syryjskich, obsadzeniu Aden i w pytaniu o neapolitańskiej siarc e. Paryż, d. 14. Kwietnia. - Z wypadków dziennych najwięcej zajmuje ocaienie zasypanych robotników przy kolei żelaznej w Courcelles, w dniu pierwszym wielkanocnym, o 1. godzinie i 45 minut. W śró d uniesienia i radości zebranego ludu, bo nawet o 6 i 7 mil przybyło wielu, wyszli robotnicy z więzienia swego podziemnego cokolwiek osłabieni, lecz nie obudzający żadnej obawy. Nagłe przejście z ciemnic zasutych na dzienne światło wcale im nieszkodziło. Wysłani sapery przez ministerstwo wojny dla przyspieszenia robót, nie zostali przypuszczeni przez robotników, gdyż tylko oni swoich chcieli sami ocalić. Monitor donosi: rossyjska flota pokazała się przed Tulonem o 11 tejsprzymierzeńców, szczególniej pomiędzy afganami i w samym Pendiabie» gdzie sześć siódme ludności do wyznania Sików nie należy. Sikowie sami przez swoją dotychczasową politykę ułatwili tylko Anglikom zwycięztwo. Siara zasada dividc et i mpera (rozdzielaj i iządź) nie może znaleść zastosowania na południu i w Afryce, owszem potrzeba pragnąć, by wszyscy nieprzyjaciele byli sprowadzeni »' 1&« ażeby ich jeduem cięci"» "uczynić nie Vzkodliweini. Anglicy nigdy nie prowadzili tak długiej, ani lak kosztownej wojny w lndjacb jak Francuzi w Afryce, jakkolwiek posiadłości angielskie'w Indjach są tak wielkie. Pozwolili oni bardzo roztropnie Rundszyt Sipg» w, pobić wszystkich cząstkowych siardarów, by po nim zdobyć* od razu kraj z 8,000 mil kwadratowych. Anglicy mają leż same prawa do całej Indii, Afganistanu, Kabulu i później do Persyi dalszej Azyi, jakie ma lew do skóry i mięsa jagnięcia przed nim stojącego. Na szczęście (o tylko na obronę Anglików powiedzieć można, że Sikowie nie są wcale jagniętami. Zresztą w imieniu cynilizacyi, jeżeli nie w imieniu prawa posiadania, życzyćby wypadało, ażeby sztandar angielski na murach Lahory powiewał. Zajęcie Pendźabu zapewnia wielkie* korzyści Agnlii i kompanii.
Korzyści te są rozmaitego rodzaju. Najważniejszą jest to, że przez zajęcie Pendźabu państwo indyiskie zyskuje swoje najsilniejsze granice naturalne, i właśnie lam .gdzie najwięcej o lo starać się winno. Ma on od północo wschodu i północy olbrzymie góry Himalaja, Hindukusz i rzekę Indus; Indje Wschodnie od zachodu i zachodo-południa mają wodue granice, które w ręku Anglii, władczyni morza, są niezwyciężouemi; na wschodzie słabe "państwo barbarzyńców i upokorzone Chiny; tylko na północo-zachodzie był punkt słaby, a tym był Pendżab, który m6gt
. . . _. . . _ ł. . . . . . . . . . . . . . . .1 _ _ . I.
d. 12. prefekt morski udał się do wielkiego księcia Konstantyna i admirała Liitke na pokład okrętu. Wielki książę życzył sobie zachować incognito, mimo okazałości floty, na której przybył i żądał, ażeby mu nie okazywano żadnych urzędowych honorów. Wielki książę wysiadł na ląd udał się naprzód io prefekta morskiego i miał zamiar incognito zwiedzić arsenał Mourillon i warownie Lamalgue. Generał Narvaez, po krótkiej rozmowie d. 11. w Bayonne z infantem Don Enrique, przybył wczoraj wieczorem do Paryża.
Hrzedwczora wieczorem był wielki obiad u króla, lord i lady Palmerston, jako też lord i lady Londonderry znajdowali się na tym obiedzie. A n g l i a.
Londyn, d. 11. Kwietnia. - Wiadomości z łrlandyi o tamecznej nędzy, zawsze te same. Głód i febry rozszerzają się po kraju, a chociaż znaczne ofIary przynosi prywatna dobroczynność, jednakowoż ani w części nie przynosi ulgi cierpiącym. Dzisiejsza Dublin Evening Post skreśla smutny stan niektórych powiatów, który stwierdza skreślony obraz przez Sir Rob. Pecla, któremu nie chciano dać wiary. Nadto w stosunku ludności w niektórych powiatach r 9 5 nie ma żadnćj roboty. Z tego powodu Globe powiada, że ani się dziwić nie można niespokojnnśeiom łrlandyi, gdzie śmierć głodowa panuje.
Hiszpania.
Madryt, d. 3. Kwietnia. - Dzienniki dzisiejsze rozwodzą się nad powodem przesilenia ministeryalnego. Po długich rozprawach chciano się chwycić drogi średniej, a stosownie do tego miało nowe prawo giełdowe dopiero 15. Kwietnia stać się obowiązującem, na co jednak Pezuela nic chciał zezwolić. Generał Narvaez w skutek tego tak się uniósł i rozjątrzył, iż powróciwszy do domu serio zapadł na zdrowiu i natychmiast kazał sobie puścić krew. Dziś nie wstał. Wszyscy ministrowie podali się do dymisyi. Egara podpisał mianowanie Isturiza na prezesa rady. Gzy Narvaez zostanie naczelnikiem wojska, jest niewiadomo. Madryt, d. 5. Kwietnia. - Dzisiejsza gazeta donosi o wystąpieniu z ministerstwa N arvaeza, Orlanda i Burgosa. Generałowi Armero polecono tymczasowo ministerstwo wojny. Minister sprawiedliwości Egana kontrasi - gnował przyzwolenie na dymissyą, Isturiz podpisał nowe mianowania. Podsekretarz finansów przyjął intermistycznie ten portefeuille. Luigori, Mazaredo, Ortega i inni stronnicy wojskowi Narvaeza dostali dymissyą. Generał Pezuela (absolutysta) jest general-kapitanem Madrytu. Wieść się rozeszła, ze Narvaez dostał wezwanie opuszczenia Hiszpanii. Obawiają się, aby załoga za nim się nie ogłosiła. Austrya.
Wiedeń, d. 16. Kwietnia. - Konferencyc odbywane z powodu uwolnienia chłopów od robocizny w Galicyi ukończyły się, kanclerz dworu baron P i 11 e r s d o r f referował w tej sprawie, postanowienia przyjęte zostały przedłożone cesarzowi i przez niego podpisane. Drukowano tu odezwy do ludu galicyjskiego, w których znajduje się uwiadomienie o zniesieniu robocizny i odesłano kurierem je do Lwowa, I aby ile możności jak najspiesznićj i to przed 19. t. m. jako dniu urodzin cesarza mogły być ogłoszone we wszystkich cyrkułach Galicyi. Nadzwyczaj ważne są te powstanowienia, bo od nich, jak się spodziewają, zależy uspokojenie Galicyi. Być może, że arcyksiąże Ferdynad d'Este przybędzie do Lwowa przed swym wyjazdem do Modeny. Pogłoski o podzieleniu władz wojskowej i cywilnej w Galicyi nie potwierdzają się. -Z Włoch żadne ważniejsze nie nadeszły wiadomości.
kamiennych i żelazie, klóre Anglii europejskiej największe bogactwo stanowią, aż do zbytku znajdujemy w Pendżabie. Jakiż to widok dla Anglików, którzy wszystko w złoto przemieniać umieją. Rychło się Indus pokryje parostatkami, rychło Pendźab, kraj o pięciu rzekach, stanie się nową Auglija, gdzie wszędzie kopalnie, fabryki i tysiące pożytecznych zakładów wynosić się będzie; oprócz tego mieszkańca Kaszmiru i Tybetu od wieków są znanymi jako pilni, pracowici i zręczni tkacze; Au glija ztąd czerpać będzie nowe bogactwa, rozsiewać, a państwa, w których koczowali dzicy wojownicy, mogą się stać siedliskiem ukształceuia i dobrego bytu, a nieprzyjaciele będą pobici nie potęgą oręża, ale przemysłu.
N owiny Literackie z Krakowa. Jak głuchym i ponurym jest Kraków co do teraźniejszego swego stanu, tak teź po"d względem literatury zupełna prawic panuje cisza - leczto podobno nie tylko w Krai T v a l e W c a , t A P ° I S C e . n . s l a ł o życie literackie; jak z tego przynajmniej sądzić możemy, że od 2. już miesięcy oprócz gazety poznańskiej żadnego 1lI"!e8° p'sma czasowego ani książki świeżo wyszłćj uie widzimy. - Co leduak przez przeciąg tych kilku miesięcy w polu lilerackiem się u nas wydarzyło, pokrótce namieuię. - Władysław Iżycki ogłosił przedpłatę na pismo peryodyczne »Przyjaciel Młodzieży« lecz io wydawnictwo na prospekcie się skończyło - i potwierdziło mniemanie, że w Krakowie pismo czasowe istnieć nie może. W czasie powstania Krakowskiego wyszło 6 Num. »Dziennika Naeso.« którego koUunn ABieknymi artykułami zapełniali obai K. Ek.
Niemcy.
Lipsk, dn. 12. Kwietnia. - Wczoraj ogłoszono królewskie ułaskawienia tych, którzy udział mieli w zaburzeniach 12. Sierpnia. Żadnemu nie skrócono czasu odsiadywania w więżeniu, tylko jednemu studentowi zamieniono cztery lata w więzieniu zarobkowćm, na cztery lata w więzieniu zwyczajnem, a chłopiec* trzynastoletni odsiedzi swe cztery miesiące zamiast w więzieniu Hubertusburgu, w wiezieniu miejscowem, gdzie mieszkał dotąd. - Dr. Heinera, kapitana gwardyi komunalnej, obranego na szefa batalionu, nie potwierdziła generalna komendantura. PauHeiner jest ze wszech miar szanowany obywatel, nie wiadomo dla czego odmówiono mu potwierdzenia, chyba z powodu jego zasad politycznych. anBBSlBSle
ROZMAITE WIADOMOŚCI.
Nagroda cierpień i cnoty.
Czas obecny wcale się z nami nie pieści: - wypadki za wypadkami tak idą chyżym krokiem, iż prawie nie masz czasu odetchnąć, a wszystko smutno, wszystko ponuro, wszystko rzewnie. - Bóg na raz daje nam uczuć. ramię .swej władzy i razem swej dobroci, bo zasmucając kocha, dotykając jednoczy serca, obudzą wiarę, wzmacnia nadzieję lepszej przyszłości. - Mężowie co byli wzorem dla drugich, co poświęcali swe prace dla braci, co umiłowali ludzkość całą, co byli postawieni, aby cieszyli, nie zasmucali, - nikną z ziemi naszej, serca tylko rodaków unosząc za sobą, i to smutne przekonanie, »że już straceni dla nas«.... Do tych strat publicznych, dotkliwych i nader bolesnych, należy także śmierć Szanownego Pułkownika Skórzewskiego Walentego, który w dniu 10. Kwietnia r. b. o godzinie 8. z rana w Pogrzybowie, bolesny żywot swej zakończył: zaiste półkownik nie był to bynajmniej człowiek pospolity, aby jego sławę, jego cnoty domowe i publiczne można bezkarnie oddać zapomnieniu; ani ja ich też dostatecznie przy mojej nieudolności skreślić zdołam -- Nie będąc jednak pewnym, czy ktoś zdolniejszy odda należny hołd cnotom zmarłego: powiem w prostocie serca, com słyszał i na com własne mi patrzył oczyma. Półkownik Skórze w ski - syn Generała Wojewody Skórzewskiego w ostatnich chwilach politycznego konania naszego urodzony, przetrwał z nami wszystkie smutki i zwodnicze nadzieje. Pod okiem troskliwego ojca uchronił się zepsucia: serce i umysł zachował nieskalane, ręce czyste: a wiarę przodków z całym zapałem serca kochał; w niej aż do zgonu z jednakim zawsze szacunkiem i synowska uległością przetrwał. - Na takiej podstawie wojewoda budował sławę swego domu, który sam cnotą, pracą i poświęceniem wzniósł i nie zawiódł się. - Walenty lubo tylko przez krótki czas dowódzcapółku imienia Skorzewskich, zyskuje miłość i zaufanie towarzyszów broni, lecz z wyższych i nader szlachetnych pobudek wzbrania się iść z pólkiem na koniec Europy i przenosi cichość domową nad wojnę niesłuszną i niesprawiedliwą -; szlachetny wojewoda pochwala krok syna -* a półkownik oddaje się rolnictwu, temu to ulubionemu zatrudnieniu poświęca resztę swego życia. - Przy uwolnieniu włościan i podziale pomiędzy nich gruntów, które przez tyle wieków pbtem swym użyźnili, półkownik ocenił swoje chrześciańskie i obywatelskie stanowisko: włościanie w rozległych dobrach jego, są zbliżeni do dobrego bytu, w miarę pracy nawet zamożni i inwentarze mąją piękne i ziemię wdzięczną: bo półkownik podział (en uważał za wymiar sprawiedliwości dla ludu, podług więc ścisłych prawideł sumienności postępował w tej mierze. Zdawało się, że lud raz uwolniony od ciężarów pańskich, rozłączy sięnyui akcie przez Juliana Miłkowskiego napisana i jego nakładem pod tytułem »Bocznica» wydana -lecz wyzuać musimy, że p, Miłkowskiemu innej zalety oprócz literaturomanii przyznać nie można. - Najgodniejszem uwagi jest szczęśliwe odczytanie sekretnych listów Zygmunta I. dokonane przez p. Józefa Łepkowskicgo ucznia uniwers. Krakowskiego.- Listy te, których oryginały pięknie przechowane znajdują się w bibliotece Jagellońskiej" były pisane umówionemi zuakami do kardynała Hozyusza. - WTy_ jaśuiają one stosunki Zygmunta z cesarzem Niemieckim, jako teź sposób postępowania jego z Boną. - Ważne to odkrycie winniśmy niezmordowanej pracy i wytrwałości p. Łepkowskicgo, który nie mało strawił czasu niin tę nader trudną kryptografią odczytał. - Pracowitość p. Lepko wskiego i wielkie zdolności do badań historycznych, zniewalają nas do zwrócenia na to jego uwagi, źe daleko lepiejby było aby porzuciwszy niewłaściwy sobie zawód poświęcił się historyi Polskiej; umiejąc nadto język rossyjski mógłby wiele korzystać z licznych dzieł w tym języku, wyjaśniających stosunki Polski z Rossyją. - Przy tej okoliczności za powinność sobie poczytujemy złożyć dzięki professorom Muczkowskiemu i Wiszniewskiemu za t o, źe pozuali się na zdolnościach tego młodzieńca i gorliwie pomagają dalszemu jego wykształceniu. Kraków, dnia 18. Kwietnia 1846. roku. F. B.
Dar królewski. Przed kijka tygodniami wyprawiono z Paryża do Londynu elegancką skrzyneczkę, opatrzoną herbem królewskim, a zawierającą tupełną wyprawę damską, jakoto: całą poranną i wieczorną toaletę, dwie toalety balowe, wszelkie należące do tego przybory, klejnoty, bransoletki, koleń. nasivinibi w!C7uełbn naiti.i<<»fn sności, znienawidzi dawnych poddanych - tymczasem w dobrach pólkownika działo się to w sposób odwrotny: lud przez wdzięczność kochał go jak ojca. a półkownik przytulał lud jak swe dzieci: familijna niejako harmonia, miłość, i zgoda, pomoc wzajemna - stanowiły w dobrach półkownika węzeł patryarchalny. Wśród atoli tego powodzenia, tej uprzejmej wzajemności i zgody z ludem i domownikami został nasz kochany półkownik ciężką dotknięty niem o c ą - w której przez lat 16 z bezprzykładną cierpliwością i zupełnćm zdaniem się na wolą Boga znosił, co tylko znosić człowiek jest zdolnym, - Zakorzeniona głęboko w sercu religia, przekonanie iż daleko jest więcej łudzi na świecie (którzy sobie na sumieniu także nie mają nic do wyrzucęnia) a również tyle, albo więcej cierpią -; że cierpienie, jest szkołą mądrości i cnoty, że przez cierpienie najbardziej człowiek zbliża się do Boga, i ocenia niedolę bliźnich - takie przekonanie dolegliwości ciała czyniło półkownikowi znośniejszemi i często powtarzał: »tak się Bogu podobało, niech będzie ś. imię jego błogosławione i uwielbione.« Z tego to właśnie źródła mnogie wypłynęły dla ludzkości pożytki; tam była litość, doświadczeniem wywołana; tam wyrozumienie - tam współczucie. - Cnoty te przelał półkownik w szlachetne serca swej małżonki i swych córek: nikt z tego domu nie wyszedł zasmucony a kalectwo, sieroty i wdowy, wylewały Izy błogosławieństwa. W każdym względzie była tam opieka dla oświaty ludu: do budowy gimnazyuin w Ostrowie półkownik w znakomitej części przyłożył swą rękę; do towarzystwa naukowej pomocy daje 100 tal. rocznie: jego małżonka i córki bywały na popisach dzieci szkolnych i pilniejsze nagrodami darzyły - aby położyć tamę pijaństwu, odwiedzały te panie nieraz wesela ludu. zachęcały do trzeźwości, rozdawały książeczki kładące tamę pijaństwu, trzeźwych nagradzały i do wytrwałości zachęcały: wszystko to działo się w imieniu pułkownika - a on się cieszył z uczuciem przepełnionionego serca radością, o wszystko się pilnie wypytywał i o wszystkićm chciał szczegółowo wiedzieć. Tak mu upływały chwile żywota pełnego wprawdzie boleści, ale razem pełnego najlepszych chęci i czynów szlachctnych. Na domiar miłości, jaką pałał półkownik dla ludu i nędzy, na t y
OBWSIEZCZEiNIE.
W księdze hipotecznej wsi szlacheckiej TlIr z y n, położone) w powiecie Szubińskim, były zapisane' w Rubryce III. dla Anny z O a r czy ńs ki e b rozwiedzionej małżonki byłego właściciela J a n a N e p o m u c e n a JI 1 j c i e J s k i e g o , później zamężnej Kurczewskiej: pod liczbą2. - 23,302Tal. 3sgr. 7f. jako reszta zapisanej w skutek rozrządzenia z dnia 13. Stycznia 1800. r. summy posagowej w ilości 33.333 Talarów 10 sgr., i pod liczbą 4. - 18,641 Tal. 20 sgr. 10 f. zapisanej na mocy rozrządzenia z dnia 28. Września r. 1801. summy w ilości 26,660 Tal 20 sgr., z której jednakowoż 16,666 Tał. 20 sgr. odłączone zostały dla 6'cioro dzieci Kurczewskiej z pierwszego jej małżeństwa z Mycietskirn, mianowicie .lulienty, Ignacego, Józef)' Walentyny, Edwarda i Katarzyny rodzeństwa Mycieiskich. Oprócz tego były takie zapisane obydwa te intabulaty na dobrach Rawiczvu, Szkaradowie, Solaczu, Gostynie i Szymankowie, i zostały już przy podziale dochodów i cen kupna dóbr rzeczonych zaspokojone aż do pozostałej reszty summy kapitalnej 4229 Tal. 9 sgr. 9 fen. wraz z prowizyami od tychże. Przy podziale ceny kupna i dochodów dóbr Turzyna, które sprzedane zostały w konkursie Mycieiskiego w dtodze sprzedaży koniecznej, przyszła reszta wspomniona obydwóch powyższych inlabulatów do zupełnej percepcyi, i została wziętą w ilości 6391 Tal. 8 sgr. 6 fen. do massy specyalnej Anny Kurczewskiej, gdyż dokument główny i dokument odłączony na intabulat drugi w ilości 18,461 Tal. 20 sgr. 10 fen. nie mógł być przystawionym. Wzywaj ą się więc wszystkie te niewiadome osoby, któreby jako właściciele, sekcessorowie, cessyonaryusze posiadacze zastawu lub z jakiegokolwiek źródła do massy, tćj specyalnej pretensye mieć mniemają, aby takowe dla uniknienia wykluczenia zameldowali najpóźniej w terminie na dzień 27. Czerwca 1846. 'brana o godzinie liste) wyznaczonym przed Deputowanym Wyin Kurnatowskim Radzcą Sądu tiłównego w naszej Izbie instrukcyinej. Bydgoszcz, dnia 25. Listopada 1845.
dzień przed zgonem rozkazał, aby w obudwóch majętnościach jego: to jest: w Pogrzybowie i Szczurach założono i uposażono na wieczne czasy dwa instytuta, to jest: dwa domy ochrony dla ubogich dziatek i dwa domy dla chorych. - Rodzina półkownika nadto jest szlachetna i cnotliwa, aby miała tego zaniedbać: bo świętemi są umierających śluby. Ta zgromadzona w całym domu dla każdego dobroć, przystepność i współczucie dla nędzy, zamiłowanie ludzkości bez różnicy wiary i narodowości, wywołały szeroko imię pułkownika wszędzie, wszędzie był uwielbiany i kochany. - Gdy już podobało się Opatrzności skrócić cierpienia ciała tego męża boleści -i powołać go na żywot lepszy, zaczął z wolna gasnąć: w wielki czwartek przyjął z rozrzewnieniem Ciało Pańskie, -a wieczorem oświadczył: »że jutro umrę«, jakoż w wielki piątek Uak sam przepowiedział) o godzinie 8. z rana skończył ten bolesny żywot, bez żadnych boleści - zasnął tylko snem sprawicdliwych. - Taki był żywot półkownika Skorzewskiego-taki jego konieć. Familia, przyjaciele, lud, nędza, sieroty, służba połączyli łzy boieści i smutki. - Dzień 15. b. m. jako dzień pogrzebu, tyle ukochanego męża, był prawdziwym tryumfem dla cnoty i zasług; już od godziny 6. z rana mnóstwo ludu wszelkiego wyznania snuło się wokoło pałacu i modliło się nad ciałem: -i pomimo że pogrzeb był dopiero wieczorem, napływ ludu bynajmniej się nie zmniejszył; do 2 O O O osób tworzyło orszak żałobny - nie było tam muzyki, ale łzy ciche i korne - na wszystkich twarzach były widzialne smutek i boleść. - O 10. godzinie wieczorem oddano ziemi szlachętne ciało półkownika, a pamięć w ustach i sercach ludu dopiero żyć zacznie. X. S.
Kond uktor) -. - Professor Silliman w Nowym-Jorku czyni uwagę, iż tylko wtedy na konduktory od piorunów spuszczać się można, jeżeli takowe tak głęboko w ziemię sięgają, iż nawet podczas największej posuchy w ciągłej leżą wilgoci. Wszakże najpewniejszym bywa taki konduktor, który w studnią lub jakąkolwiek inną, nigdy nic wysychającą wodę jest zapuszczony. Zdaje się iż w dom profesora SilIimana uderzył piorun, lecz konduktory jego nie sięgały niżćj jak dwie do trzech stóp w ziemię i nie mogły przeto domu ochronić.
Dziśdn.20. Kwietnia zgubiłam w okolicy tumu weksel na 50 Tal. na pana Michaelis Hirsch w 11 o 7. na ni o. - Ostrzega si«;, ażeby nikt z niego użytku j.tkowego niezrobił. U czciwa osoba, która weksel ten znalazła, proszona jest, ażeby go za BtÓSOwuem wynagrodzeniem mnie doręczyła. Kamila Doinska, w seminarium uauczyeielskićni. - Polecenie domu KP zajezdnego. °0 Mam honor donieść niniejszćin, że znajdujący się w tutejszćm mieście dom zajezdny pod firmą: Cesarz rossyJski na Vlacu Wilhelma noaNr. i». w bliskości dworca kolejowe o Dolno - szląskiej i ItlarcfiijsLSćj kolei zelaznej w dniu Iszym t. m. kupiłem. Polecam go zatem względom Szanownej Publiczuości, zapewuiaiąr. że starać się o to zawsze będę, aby życzenia szanownych gości moich w każdym względzie zaspokojone były. Frankfurt nad Odrą, w Kwietniu 1816.
H errmann Ludwig.
FORTEPłAWA.
Fabryka fortepianów , # . SchambachU «f» ijMerhtmUl w L i p S K u. dzierży - cielka Król. Pruskiego wielkiego srebrnego medalu nagrody z roku 1844., poleca się miłującej kunszla publiczności niniejszem najusilnićj i nwiadomia ją jednocześnie, iż Pan Ludwik FaJk w Poznaniu ciągle utrzymuje skład jej instrumentów. Lipsk w Kwietniu 1846.
Doniesienie. a Zamierzając od S. Michała r. b. han% dei mój przenieść na ulicę Wilhclmowo ską pod Nr. 23. postanowiłem, dla ulm żenia sobie w przeprowadzeniu się, więkn szą połowę powiększonego bardzo skła du obić, sprzedać, spuszczając odtąd raj obicia w najgustowniejszych deseniach [Itl] za połowę zwykłej ceny.
Poznań, dnia 22. Kwietnia 1846. n JaKóbM en dels ohrb
Od pierwszego Maja r. b. w domu pod N i. I I. na ulicy Berlińskiej naprzeciw Dyrekcyi poliryi stojącym, jest do wynajęcia mieszkanie, zioaone z t. izb, spiżarni, kuchni i sklepu. Bliższą wiadomość powziąść uioźua u Falka Fabiana: na placu Sapieżyriskini pod Nr. 15. "W" 8. funtów najpiękniejszego mydła marniutkowego przedaje za Talara Izydor AppeljM5I.; przy Wodnej ulicy pod liczbą 26.
a,
H 7 bI *liii lińbKit-J. Sto- JI a pr. kurant pa papie- goto. I)r<". rami. wiznąffi e ttty
Dnia 17. Kwietnia 1816
Obligi długu skarbowego . .
Obligi premiówr handlu morsko 87 i Obligi Marchii Elekt, i Nowej Obligi miasta Berlina . . . .
» Gdauska JI\ T. .
Ust) zastawne Prusa- Zachód. 951 » W. X Poznańsko 102 »dito 93{ Pruss. Wschód.
· 'KPir l5 l k'N. 97 Szląskie. · · · dilo od rządu garautowane J' rydrychsdor. v ........ Inne monety * 1« 1 c P" tal.
Discouto. . . . . . . . . . .
A h c j « o Obligi Pnisd. - Magdeburskiej 4 Drogi zel. Magd. - Lińskiej .
Obligi upierw. Magd. - Lipskie 4 »rogi zel. Berl.-Aiihallskiej .
Obligi upierw. Beil. - Anhaltskie 4 »rogi żel. Dyssel. JElberfeld.
Obligi upierw. Dyssel. - Elbcrf. 4 Drogi żel. Reńskiej . . . . .
Obligi upierw. Reński? . · .. 4 Drogi od rządu garantowane.
Drogi żel. Górno- Szląskiej.. 4 105 Obligi npierw. Górno Szląsk. 4 dito Lit. H.. 99i · Berl.-Szcz. Lit. Aj B, 1141 · Magdeli - Halbersl 4 1104 Dr. żel. VTrocI.-Szwidn.-Freib. 4 Obligi upierw. Wroc. Szw.-Fr. 4 Z Dr. żel. Boiin- Koloiiskie.j. . 5 140 Drogi żel. Dolno- Szląskiej. 4 95 94
3' 96 i.! , 88 3' m , 3'i 97; V S2 OW 931 96* m 98* 98
13,;, -3,4 U U4 9(i 9hI 114! 100{ If{,i 106} 90'.
96*
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1846.04.22 Nr93 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.