, Jw. 116. w Srodędnia 20. Maja 1846.

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1846.05.20 Nr116

Czas czytania: ok. 21 min.

Drukiem i nakładem Drukarni Nadwornej W. lite/tera i Spółki. - Redakt or odpowiedzialny: Dr. J. Rv markieuic*,.

Jutro, w dzień Wniebowstąpienia Pańskiego, nie wyjdzie Gazeta.

Warszawa, d. 15. Maja. - N. Pan najmiłośeiwićj zezwolić raczył.

urzędnikom Królestwa polskiego na przyjęcie i noszenie orderów, ktorctiii J. K. M. Król pruski ozdobić ich raczył za ułatwienie nabycia i transportu zboża, zakupionego na potrzebę południowych okolic regencyi gumbińskićj, powszechnym niedostatkiem dotkniętych, a mianowicie: Gubernatorowi cywilnemu gubernii augustowskiej, rz. radzcy stanu p. Tyklowi, order orła czerwonego klassy 2., i kontrolerowi komory celnej w Ossowcu, panu Uablcu, tenże order klassy 4tej.

Wczoraj JO. książę namiestnik, dygnitarze wojskowi i cywilni, konsulowie angielski, austryacki i francuzki, oraz urzędnicy konsulatów zagranicznych w Warszawie, znajdowali się. w kościele ewaiiielicko-augsburskim na nabożeństwie, i przy exportaeyi na cmentarz tegoż wyznania, zwłok ś. p. JW. radzcy tajnego legacyjnego Ludwika dc Niederstetter. byłego konsula generalnego pruskiego. WJX. Ludwik Superintendent dyccezyi warszawskiej i radzca konsystorza wyznań ewanielickich. przewodniczył temu żałobnemu obchodowi, na którym znajdowali się także członkowie znakomitych rodzin tutejszych powinowatych wdowy nieboszczyka, której jeden z prodków, marszałek Lawcndal, był w związkach pokrewnych z Ossolińskiemi i Szcinbckami. J O. książę namiestnik Królestwa ze względu na klęski ogólne kraju, z powodu nieurodzaju i wylewów wód wynikłe, któremi wyznawcy mojżeszowi zarówno dotkniętemi zostali, i co uboższych mieszkańców tego wyznania stawia w trudności poniesienia w chwili obecnej kosztów bądź na zmianę ubioru, bądź też na wnoszenie ustanowionej w przeciwnym razie opłaty; raczył zezwolić, iżby obowiązek włożony na starozakonnych zmiany ubioru, z dniem i. Lipca r. t>., tudzież pobór ustanowiony punktem 6. decyzyi rady administracyjnej z dnia 6. Listopada r. z opłat za pozwolenie noszenia ubioru żydowskiego, wstrzymany był do dni 1. Października r. b. Z Warszawy 16. Maja. - Przybył do Warszawy, wracając z Peo stosunku bezpośredniej fllozofri do religii i cywilizacji naszej.

(Dokończenie.) J estźe to miłość wiary? J estźe to sprawiedliwe ocenienie dóbr najrzeczywisiszyd, i najpotrzebniejszych nawet dla doczesnego stanu? W przejęciu nie filozofii, ale jej ostatecznych wypadków mających rozwiązywać te rzeczy, które przechodzą możność i granice rozumu, jakże postępują. Bo już pomijam, że opuszczają to wszystko, co tak słusznie -codnosi iilozoiię bezpośrednią we względzie naukowej cywilizacj- i, Dzecz zda się być niezbędną do sprawiedliwego rozsądzenia sprawy poznać dokładnie dowody jednej i drugiej strony; a jednak w tym względzie wcale się inaczej dzieje. >ajmnicjs7.ego bowiem niewidzisz wyobrażenia rzeczywistych zasad religii: Bóg wie czego niewymyślają *» swojej zupełnej niewiadomości. Uczą się Wiary Chrześciańskłej jcdyuie z dzieł jej przeciwnych: nie szukają prawdy, ale powodując się frzesądem i antypatią szukaj.] zarzutów i naj szczęśliwsi jeśli mogą je * Uczoną niby napuszystością produkować rzeczywiście trudno spotkać J.'ACej zarozumiałych i zuchwałych. Niech kto najlepiej znający rzecz suiielj sic im sprzeciwić, natychmiast krzyk, źe nieuk odważa się wtrącać do filozofii: bo obelga jest u nich argumentem powszechnie przyjęiy«n; ale kiedy nasz jaki pseudofilozof nieumiejąc nawet katechizmu decyduje stanowczo, zasadniczo i samorzutnie o teologii, której na oczy nawet niewidział: w tenczas ma zupełne prawo, bo jest uniwersalny, bo ma klucz na wszystko Nie jestźe to smutne wy rodzenie się, a nawet odstępstwo od naukowości tak upowszechnionej w Niemczech, kiedy u nas dość poznać jaki szczegółowy systemat filozofii, dość zlepić z cudzych cegiełek jakąś formułkę, aby wszystkich nauk całkiem sobie nievnaiivch YMIbf nii'niuvlnvm nrawnrławc.-i? Ten SDOS()I) llOŻe być bardzotersburga do Anglii, sir Mozes Monfeliore, deputowany Anglii, b. szeryf Londynu, znany z sprawy Izraelitów w Damaszku i obrony udzielonej wówczas swym współwyznawcom u Mehmeda Alego. War s z a w a , d. 16. Maja. - Nader interessującą wiadomość umieściła Gazeta petersburgska, a z niej Gazeta rządowa nasza: »W 1827 r. w czasie wojny perskiej, przy oddziale przedniej straży wojsk rossyjskich, pod dowództwem ś. p. generał-porucznika Benkendorfa, znajdował się najprzód: Arcybiskup ormiański Nerses. Wielu Ormian z prowincyi erywańskiej, powodowanych uczuciem przywiązania wiernych poddanych do monarchy, oraz wysokim szacunkiem dla N erscsa, stawili się dobrowolnie na usługi swej nowej ojczyzny: w ich liczbie znajdował się Ormianin Oganes Asłanijanc z wsi Biurykan, magału Korpińskiego, którego najprzód: Nerse> %vyprawił z Arbiryna do klasztoru eozmiadzińskiego, z ustne m zleceniem.

Na drodze Aganes wpadł w ręce przodowych »traży Hassan-Chana, brata llosscjn-Chana, stojącego obozem przy wsi Asztarakie, i jako szpieg został mu przedstawiony. Przy przesłuchaniu osobiście przez Chana dokonanem, Asłanijanc. odkrywając swe imię i miejsce zamieszkania, dodał, że jest posłany do Eczmiadzimu, z poleceniem ustnem. »Jakież zlecenie ci dano?« zapytał Uassan-Chan. Jestem Ormianinem, Chanie, odpowiedział Asłanijanc: chwała Bogu, nikt z jednowierców moich nie schaubił się imieniem zdrajcy i ja nie odkryję danego mi zlecenia. » Psie, plugawa duszo, czy nie zdradzasz obowiązku wierności dla Szacha perskiego, ucieczki »wiata? Co cię znagliło do połączenia się z llossyanami.« Wiara i Eczmiadzin! Wiara chrześciańska łączy nas z Rossyanami, a Eczmiadzin nakazuje służyć im prawdą. Alboż to nie oni idą dla ocalenia naszego świętego przytułku, i dla tego, czy możemy, złożywszy ręce, hyć świadkami, jak za nas leje się ich krew? Rozgniewany tak« odpowiedzią, Hassan-Chan, rozkazał wyjąć jedno oko Asłanijancowi i odciąć nos, co wykonano natychmiast. Następnie kiedy wytrzymał tę straszną męczarnię z siłą duszy, Chan z gniewem zapytał go. »A teraz nie powiesz?« Nie! odpowiedział on z poprzednią wytrwałością; ja obowiązany jestem odkryć moje zlecenie tylko

dogodny, ale żadną miarą nie zaprowadzi do jakiejkolwiek prawdy. Filozofia niemiecka nie jest płodem samorodnym jakiegokolwiek jenialnego człowieka, ale jest wypływem cywilizacyi rozwiniętej ua zasadach reformy. Stąd ona waźnem być musi dla myślącego zjawiskiem. Całe jej wyjście i cel ostateczny nie są zuchwałem wzgardzeniem upowszechnionego ducha w protestantyzmie, bo się opiera równie na usunięciu powagi. Jest to tylko logiczne rozwinięcie powszechnie przyjętej zasady w tern społeczeństwie. Skłonność do zagłębiania się w sobie Niemców rozbudziła jeszcze więcej ducha w tym kierunku bezpośrednim, filozofia tam rozkwitła zupełnie naturalnym porządkiem i me ma w sobie takich soków, którychby nie ciągnęła z rodzinnej swe, ziemi. Wszystkie żywioły narodowe przyczyniły się głównie do je, pierwiastkowego składu Przy kształceniu się początkowem, niewiedziano tam z góry, jak chcą u nas, do czego przyidą rozumową swojadąznoscią: a wypadek musiał przyjść stosownie do założenia. Stąd tilozoiia ta właściwie zowie sio niemiecką i lak narodową, źc dotychczas pomimo starań jenialnych'męźów nie mogła się PIzY jąć i. upowszechnić w innych społeczeństwach opartych na odmiennych żywiołach: jak np. we Francyi, Anglii, i we Włoszech Korzyści, jakie przyniosła w swej drodze badania, należą do całej ludzkości: ale jakd s * k o I a > J ™ O systemat, jako ostatnie roZVńćj naukowości: nie było gałęzi wiedzy ludzkiej, którejby pilną uprawą nie przyprowadzono do najbujniejszego wzrostu. W całem tern społeczeństwie ścisła naukowość była upowszechniona najszczerszem zamiłowaniem: każda nauka, nawet rzemiosła miały po kilka i kilkanaście swoich »isniienuvch. oraanów.. Tłum dzjeł naimaonwitszveh. jiainowazniei mu oderznąć język. Nieszczęśliwego powalili na ziębię i oderznąwszy język, rzucili bezprzytomnego na miejscu, a obóz zwinięty, przeniósł się na nocleg do Karasy. Wierny swej powinności Asłanijanc, przyszedłszy do siebie, zdziwił się, źe pozbawiony języka, zachował dar słowa, i mógł mówić swobodnie. Złożywszy dzięki Bogu, który zachował mu życie dla .wykonania włożonego nań zlecenia, pospieszył do Eczmiadzinu. Wierność i poświęcenie sig Asłanijanca nie zostały zapomniane. Na przedstawienie generała Benkendorfa, wyznaczono mu wtedy 100 rubli srebrem rocznie, jako pensye dożywotnią, z której dotychczas korzysta. Austrya.

Znad granicy galicyjskiej, d. 10. Maja. - Według najnowszych wiadomości z Tarnowa z przedwczora bawił jeszcze Jakób Szela w teni cyrkułowem mieście, ztąd pokazuje się fałszywa wiadomość zamieszczona o aresztowaniu jego przez władze za rozboje i łupieztwo popełnione. Wiele rodzin podało na niego skargi, inni jeszcze utrzymują, źe wielu z szlachty doniosło kreishauptmanowi w Tarnowie, gdzie się zgromadzali spiskowi, gdzie ich pochwytać można i oddzielić winnych, przezcoby się było zapobiegło krwawym wypadkom. - Nowy wojskowy komendant Lwowa, feldmarszałek porucznik baron Hammerstein, przejeżdżał tu do Lwowa. Nielada przestraszyła się szlachta na tę wiadomość. Jest on znany z dawnych czasów, imponował jćj swoją surowością. Z resztą wszędzie w Galicji panuje spokojność, między ludem bieda, w skutek drożyzny i roztrwonienia ziarna przez chłopów. Z nad gTanicy polskiej, d'. 13. Maja. - Z Królestwa polskiego bardzo rzadko dochodzą wiadomości, i to tylko ustnie udzielane przez podróżnych, których tam niezbędna zapędziła potrzeba. Dowiadujemy się, ze w czasie usiłowań w Siedlcach wcale uie nieprzyszło do otwartego powstania. Liczba aresztowanych tak dalece się wzmogła, iż nie masz rodzin/, ttóraby jednego lub kilku nic opłakiwała członków wziętych na Syberyą. Jeżeli aresztowany zupełnie się nieuniewinni w pierwszej chwili, natychmiast wysyłają go do kopalni, łącząc go z oddziałami tam wysyłaneiui. Wen e c y a , d. 9. Maja. - Cesarzowa rossyjska przybyła tu wraz z córką swoją wielką księżniczką Olgą i następcą tronu wirtembergskiego, koleją żelazną i Padny. Na stacyi czekali na nią wicekról lombardzko-weTieckJ, arcyksiąźe Leopold i arcyksiąże Fryderyk. Potem siedli wszyscy na sznlupę dworską, dopłynęli laguną do czwartego łuku ogromnego mostu, przez którcu przechodzi kolej żelazna, przepłynęli caual grandę i wylądowali u wschodów cesarskiego pałacu, gilzie cesarzowa, wielka księżniczka i ich orszak zajął dla siebie przeznaczone pokoje. Przybył tu też książę Bordeaux.

Z nad granicy kroackićj, d. 10. Maja. - Według wiadomości z Agramu zaszły tam dnia 8. t. m. wieczorem smutne wypadki. Wiadomą jest rzeczą, iż z powodu spraw turopolskich przyszło do krwawych zamieszek w Agrarnie w upłynionym roku i że w skutek tego bauus Kroacyi hI. Haller podać się musiał do dymissyi, a podpuł kownik tamecznego pułku kazał strzelać żołnierzom do wzburzonego ludu. Od tego czasu był on znienawidzony w Agrarnie, lud przeto dowiedziawszy się, iż zamiast kary otrzymał on wyższy stopień w wojsku, postanowił się zemścić. Pułk postanowił jemu wyprawić serenadę. Gdy muzyka się rozpoczęła na cześć nowego pułkownika, tłum ludu przeszkadzał jćj krzykiem i świstaniem. - Tłum rozpędzono, lecz większy jeszcze zgromadził się o północy i wyprawił pułkownikowi kocią muzykę. Teraz pułk wystąpił i pokłuł wiele osób bagnetami. Spokojności odtąd nieprzerwane!

szych wychodzi! i wychodzi, co może dowodzić jak czytelnictwo poważne jest potrzeb;) niezbędną tego towarzystwa i razem wyświeca jego wysokie naukowe usposobienie. Tam więc filozofia z nadanego kierunku przy rozwiciu się naukowości wyszła bez przymusu, w każdej ludzkiej uiniejętuości doprowadzonej do wysokiego stopnia musi sięinie

clementów jakiego społeczeństwa: ale biorąc jedynie filozofię jako królowę ludzkich nauk, uio możemy jćj w żaden sposób widzieć między nami: ho bez ubliżenia miłości własnej nic ma nad czem panować ta samodzielna królowa. Obejrzymy się tylko bez uprzedzenia na stan ścisłych nauk w naszćui społeczeństwie, a smutek będzie wymowną odpowiedzią i bodźcem do uprawy tego co jest zupełnie zaniedbane. Patrzmy na stan naszego księgarstwa, a to najlepiej nam wykaże usposobienie naukowe naszego społeczeństwa. Niechaj kto u nas napisze tylko bez kwiatków poezyi i lekkości belletryczuej dzieło matematyczne, fizyczne, astronomiczne, medyczne, a rzecz niezawodna, że musi własnym kosztom drukować, bo żaden drukarz nie podejmie się nakładu na podobne dzieło. Wyraźna potrzeba wiadomości historycznych, religijnych i prawnych nie jest dostateczną do upowszechnienia jeśli nie w kupieniu, to w czytaniu dzieł ścisłych w tym rodzaju. Sama nawet filozofia, chociaż ma całą modę za sobg, nieulega wyjątkowi w tym wzglęrfżie, tylko pod warunkiem, źe musi być lekką, praktyczną, obrazową, czyli więcej poezią jak filozofią, więcej polityką czasową, jak badaniem mądrości. Inaczej wszelkie jej usiłowanie będzie marne i niepozyska czytelników. Jeśli chcesz jakie prawdy ważne, zbawienue, albo naukowe upowszechnić, musisz ubierać i rozwadniać je w powieści

F r a fi c y a.

Paryż 1*2. Maja. - Wielka względność dla Lecomta zewsząd okazywana, wprawia go w błąd osobliwszy względem przyszłego losu. Zdaje mu się, że życie jest jego zapewnione i dla tego bardzo się kłopoce, iż przed wystrzałem ua króla nie wypowiedział mieszkania, gdyż teraz będzie zmuszony do zapłacenia za nie za kwartał cały. Wszystkie inne długi popłacił przed wypadkiem. Zresztą chwali sobie Lccomte sposób ochodzenia się z nim w więzieniu. Szczególniej posiada jego całe zaufanie kanclerz izby parów PasquieI. Lccomte zachował całą moc charakteru. Nie okazuje ograniczonego umysłu, lecz daje odpowiedzi, które nawet księcia Pasquier zadziwiają. .Miał on o nim powiedzieć: człowiek ten ma głowę przeuikliwą, lecz serce z żelaza. Z początku był Lec om te mrukliwym, dawał tylko krótkie zbywające odpowiedzi, dziś jest rozmownym, tak jak dawniej bywało. Chodziło najwięcej o rozwiązanie jego języka, na to najzdatniejszy książę Deca z es, który wiele pracował w zakresie policyjnym i umie w skrytościach serca zbrodniarzy doskonale czytać. Dowiedział się, że Lecomte zna się na kuchni, posłał więc do niego swego kucharza, który prosił Lecomta, aby mu rozdysponował obiad. Lccomte nie lenił się, uczynił wybór potraw, jadł potem z wybornym apetytem i najlepszego zażądał wina. Gdy to dostał, chwalił nader wspaniałomyślność swoich dozorców, odtąd rozwiązał się jego język i szeroce o rzeczach wszystkich rozmawia. Paryż 13. Maja. - Dnia 20. odbędzie się wielki przegląd wojska na cześć Ibrachiina Baszy. Król rozkazał, aby rozmaita broń była reprezentowaną na tym przeglądzie, dla tego ze wszystkich okolic przybędą pułki piechoty, jazdy, artylerya z Vincennes i Laferc. »Slinx« przybył z gazetami i listami z Marsylii. Marszalek postanowił ruszyć z wojskiem na Warenseris dnia 6. t. in. Wszystkie oddziały przeznaczone na tę wyprawę zbierały sic we Wedszer, napół drogi między Blida i Miliana. Na zachodzie Algieru, od Dachary aż do granicy marokańskiej, nic wydarzył się żaden wojenny przypadek. Wszędzie niemal przywrócono spokojność, gdy Abd cI Kader i jego spólnicy obecnie biją się w powiatach graniczących z prowincyą Algier i Konstantyna. Generał d'Arbouville na południe zachód od Bu-Sady manewruje, podbił jedno po drugicm pokolenie we wschodnich górach Uled Nails i opatrzył swoją jazdę w konie. General Jussuf lubo też za Abd el Kaderem gonił, niczego jednak nie dokazał. - W okręgu Dahary pobił pułkownik Canrobert podkomendnego Bu Mazy nazwiskiem Ben MaKa. W ostatniej z nim stoczonej bitwie, został Ben MaKa ranionym od kuli, spadł z konia i dostał się do niewoli. Według Monitora algierskiego miał Abd el Kader opuścić Kabylią, udając się do Dszebel Amur.

Z Oranu donosi Echo dOran pod dniem 4 Maja, iż pogłoska obiegała w tamecznych okolicach, iż Abd el Kader w bitwie z oddziałem pułkownika Camon został pałaszem ranny w udo i z tego powodu bardzo cierpiał. Inne jednak depesze i wiadomości przemilczają i o bitwie z pułkownikiem Camon i o ranie Emira.

O. 7. Mąja siadł na okręt liniowy »Souvcrain,« zawiesił banderę admiralską i popłynie z całą łlotą pod dowódzwem jego zostającą do Lcwanty. Książę Po drodze wstąpi do Neapolu.

Gazette de France znów została zaskarżoną przez generalnego prokuratora przed sąd, o napaść na zasadę i formę rządu przyjętego kartą z 1830 roku i głosowauie publiczne za inną formą rządu. Kolej żelazua z Paryża do Sceux zostanie w końcu tego miesiąca 0tworzoiląlub jakiem iuueui belletryczuem dziele: inaczej usdowauie nie przyjdzie do skutku. Chcemy się przyjemnie zabawiać i bez pracy mieć umiejętność; a męczyć się nauką w żaden sposób na to nie przystaniemy. Lubimy o wszystkie in samorodnie rozprawiać, a poznać z gruntu niczego uiepraguiemy. Sama nawet belletrystyka chromym krokiem postępuje i ledwo dysze, bo czytelnictwo jeszcze niestało się niezbędną naszą potrzebą i expens na książki zawsze jeszcze należy do nieprzewidzianych wyderkafów przynajmniej w dość nie malej części naszego społeczeństwa. W lakiem położeniu jak myśleć o jakiejkolwiek filozofii, kiedy raczej potrzebaby było obudzić w nas miłość naukowości i gruntowną znajomość rzeczy swoich. Wtedy dopiero może się i filozofia naturalnie pojawić i niebędzie to zagraniczna roślina, albo kwiatek zerwany i przywiązany sztucznie do naszego drzewa, ale rzeczywiście będzie krajową uI\jd"iością i skutkiem własnej pracy i własnych wyrobów umysłu, nie zaś jakąś obcą nowością. Tego napadu nie tak filozofii Niemieckiej ale raczej jej zewnętrznej formy i ostatecznego rozwiązania sposobi) istnienia natury Boskiej i ludzkiej, uioźna było oddawna się spodziewać: zważając, że znaczna część naszej mł,odzi wychowuje się w tym nowym dla nas kierunku. Jakoż za czasu Sniadeckich pojawili się mężowie zwolennicy nowszych zasad: ale brak ich wpływu należy jedynie p,fzypisać temu, że w dziełach ściśle filozoficznych, bez żadnej belletrycznCMislody, starali się na wzór Niemców łilozotować. Ku tym zdaniom goło przedstawionym, musiał obudzić się wstręt powszechny: bo rzeczywiście nieopieiają się w niczćm na żywiołach krajowych, ale na rzeczach całkiem im przeciwnych. Tymczasem trwały te pokuszenia się obczyzny już w Kwartalniku już w innych pismach niepozbawiouych wiedzy tego, co zaprowadzić chciały. W ostatnich dopiero latach pojawiło się kilku ludzi uczonych i z rzeczy - Lutego. Howasowie zachowywali dotąd cdykt królowej Ramantula tak, iż wiele przybywających okrętów z Bourbon do Madagaskar nie mogły żadnego handlu prowadzić z krajowcami, ani też zakupować żywności. Toż samo prawo rozciągnionćm byTło do bydła na rzeź, krajowcy z bronią w ręku oparli się wylądowaniu Francuzów. Kownie i jeden okręt był zmuszonym do powrotu. Na giełdzie było mało obrotu tak w rentach francuzkich, jakoteż akcyach na koleje żelazne. Posiedzenie izby deputowanych tern się odznaczyło, iż był na tćm zgromadzeniu Ibrahim basza. Przybył z synem i swoim adjutautem. przyjmowali go kwestorzy izby i wprowadzili go do trybuny królewskiej. Właśnie wszedł w tym czasie, kiedy pan Larochejacqueliu znajdował się na mównicy. Tenże prosił o głos, aby odpowiedzieć ministrowi spraw wewnętrznych. Użalał się po kilkakrotnie na usiłowaniu ministra, aby mu współzawodnika wynaleźć na przyszłych wyborach w Ploermcl. Te zabiegi prawie mu odjęły odwagę do współzawodnictwa, lecz sami obiurcy zachechili go do wytrwałości. Mimo komedyi odgrywanej od lat 15.... .(Pomruk śród lewej strony), pozostanie na swem stanowisku. Namówiono obiorców z Pontiony, aby zmienili swe domicilium, dla zwalczenia jego. Chciano głosujących za nim obiorców spotwarzyć, utrzymywano, że nawet po l'raucuzku nie mówią. (Śmiech.) I dla tego strzelają do nich z ręcznej broni'.' (Nowa przerwa.) Pan Dumas: być może, bo strzelają na żandarmów! (Wzburzenie.) Lachorejacquelin: Zgadzam się! (Śmiech.) Tu w 3 zedł Ibrahim basza i wszystkich oczy ku niemu się zwróciły. Lachorejacquelin dalćj użalał się, iż w wyroku sąd królewski przeciw niemu użył wyrazu Iletri. Głos: za pozwoleniem izby. Lachorcjaqcuelin: fuk za pozwoleniem izby.

lecz kraj wsparł nas swojemi silami. (O! U!) Zgiełk rozmów przytłumia głos mówcy. Pan Dupin (cisza): rozumiem, że rząd nie potrzebuje tych środków, których chwytało się cesarstwo do uspokojenia kraju. Żyjemy pod rządem uporządkowanym, gdzie wszyscy zachowujący prawo, mogą być pewni obrony i opieki. Często powtarzano, że opór stawiający konskrypcyoniści byli dziełem w ręku policyi. By łby to bardzo zły środek policyjny, i dla tego sądzi, że ten wymysł jest więcej urojony, aniżeli prawdziwy. Rząd musi żądać wykonania prawa, nie chcemy oporu nigdzie ni między wojskiem, ni obywatelami. Zanadto trzymam dobrze o zdrowym rozumie moich współobywateli na zachodzie. Dawano denuicye legitymistów, lecz ja nie wiem co ma ten znaczyć wyraz w naszych czasach. Dobry obywatel jest przyjacielem kraju, wiernym przysiędze. Pan de St. Priest utrzymuje, ze wszystkich środków rząd się chwyta, byle oddalić od wyboru kandydatów pewnych. Przeciw niemu obracają biuro tabaczne (śmiech) i inne środki. (Minister spraw wewnętrznych mówi jeszcze podczas zamknięcia poczty, referat przerwany.) B e l g i a.

B r u x c l a , 12. Maja. Od niejakiego czasu ciągle mówią o tein. co wszyscy zgadzając się nazywają wpływem tajemnym. Cały świat o nim mówi. W izbie niezmierne o nim wysnuwają rozprawy, w prawie stanowi tło artykułów bez liku, które objawiają najgłębsze oburzenie. I w rzeczy samej okropny jest ten wpływ tajemny, który cięży na władzy, odbiera j ej wszelką wolność działania i prze ją z śmiałością coraz więcej wzrastającą 'w koleje zgubne dla kraju. Ta taktyka jest łatwą i dla tego trudno z nią się pożegnać. Wpływ tajemny dobrze jest wymyślouy; jeżeli rzecz cała jest fałszem, to przecież jest fałszem zgrabnym. Wpływ tajemny służy za odpowiedź za wszystko, za wyjaśnienie wszystkiego: przezeń tłomaczą powislyni talentem w lej nowej szkole i jedni swą filozofię wprowadzają w.pOjceia literackie i krytyczne, drudzy w estetykę i historii;: inui «*reście wystąpili w samej filozofii. Zważając oderwanie od nicuchrounych następstw, niemożerny byt 1 obojętui na ich indywidualną wartość pisarską: nic są to już śmieszne bez sensu powtarzania na wiatr niemieckiej mądrości, jak to zdarza się słyszeć od pseudolilozofów naszych prowincyi: ? jest to głos przeświadczenia indywidualnego, jest to najgrunloibwoi ch czyli przybranych opinii. Stąd nawet pognie pochodzące z obawy szkoglębszego myślenia tjypi i niejakolitykę gabinetu, jego czynności, słowem wszystko co czyni lub nie czyni. Coź przeszkodziło królowi do przyjęcia programu pana Rogiera? Wpływ tajemny. - Coż stanęło na zawadzie, że partya liberalna umiarkowana nie osiągnęła władzy? Wpływ tajemny. Któż paua de Theux wrócił do steru? Wpływ tajemny. Wszędzie i we wszystkich stosunkach przebija się, ale nikt go nic widzi. Jest rodzajem płynu, który z miejsca na miejsce się rozlewa i do serca rządu się wdziera. Dwór królewski podlega jego wpływowi, tak jak ministrowie. Jest on straszną potęgą, którą wtedy dopiero skruszoną zostanie, gdy pan Rogicr i jego przyjaciele, władzy oddadzą wolność i niezawisłość, którą katolicy na swą korzyść zdołali skonfiskować. - To się codziennie powtarza tak w izbach i prasie, jak w klubach politycznych i szynkowniach. Lud, t. j. pewna część onego, pojmuje tę mowę. Uważa on wpływ tajemny za uosobiony w arcybiskupie Mechelnskim i w jezuitach. Oni to podług jego zdania rządzą; oni sprowadzają deszcz i pogodę: nie masz panów prócz nich, a wszystko gnie się pod ich straszną wolę. I dla czegożby lud nie miał wierzyć, że to jest prawdą? Powtarzają mu to codziennie; pan Lebeau, pan Castiau, pan Verhaegen zaręczają to w parlamencie, a powinniśmy im wierzyć - bo nie kłamią - mianowicie panu Verhaegen, który dawniej odkrył dziesięcinę, a w potrzebie innego stracha wynajdzie. Ukształcona część kraju, wierzy we wpływ tajemny. Nie durzmy się, ona nic wierzy weń. Rostropni ludzie wiedzą bardzo dobrze, że ten wpływ jest bezwstydnćm kłamstwem, że arcybiskup Mechelński zawiaduje tylko swoją dyecezyą, a że jezuici trudnią się tylko swe rui kolegiami i swemi dziećmi duchownemu Ależ to kłamstwo przynosi korzyść. Jest ono środkiem do połowu łatwowiernych, do zawracania głowy ludziom którzy polityki wcale nie znają, do podniecania namiętności, do podburzania tłumu przeciw duchowieństwu, do wyzucia ministerstwa ze zaufania, które pomimo wszelkiej gadaniny, równie jest samodzielne i saniodzieluiejsze, jak ci mężowie, co je oskarżają o serwilizm. Bez wątpienia zbliża się ministerstwo co do swych zasad, co do swych zdań politycznych i religijnych do wyobrażeń duchowieństwa. Lecz jcżeK kto mówi, że ono działa pod przywodem ostatniego, że wypełnia tylko jego wolą i słucha jego poddmuchów. głupstwo utrzymuje i mija się z prawdą. Wrzeszczą przeciw biskupom, bo wiedzą dobrze, ze nie mogą się bronić; srożą się przeciw jezuitom, bo łatwo jest oskarżać mężów, dla których usprawiedliwianie się jest niepodobieństwem: krzyczą przeciw wpływowi tajemnemu, bo wiedzą bardzo dobrze, że lud zawsze jest gotów przyjmować najjałowsze przesądy. - Przewodnicy liberalizmu zadadzą sobie wszelką pracę, aby z tajemnego wpływu aż do czasu wyborów, ile się tylko da, wyciągnąć korzyści. Smutną jest rzeczą, że lud przez tak podstępne sposobki da się w błąd wprowadzić, ale jeszcze smutniejszą, że stronnictwo, które się seryo nazywa liberalućm, takiej się chwyta broni. Niech tryumfuje, jeżeli się to z jego zasadami zgadza, za pomocą takich środków; ale niech nie przypisuje przynajmniej swych tryumfów rzetelności zasad, które przedstawia; bo zwycięży tylko spekulacyą na głupstwo bez rozumnych, którzy kupią się pod jego chorągwią.

H i s z p a fi i a.

Madryt, d. 4. Maja. - D. Antonio Zumalacarreguy, brat sławnego generała Karlistów tegoż imienia, umarł tu dnia 2. Maja. Wielka liczba osób szanownych ze wszystkich stronnretw była wczoraj przytomną przy obrzędzie pogrzebowym. D. A. Zumalacarreguy wyznawał zawsze stanowczo zasady liberalne ; był prezesem kongresu i ministrem sprawiedliwości pod zarząd'4twem Espartera. Madryt, d. 5. Maja. - W Grenadzie odkryto spisek, do którego przy

kuci 'armii Iszampańskiej wobec Kozaków grozi. Lecz przemyślna kupczycha, zamiast omdlewać ze strachu, lub wcale piękne krucze włosy sobie wyrywać, odrzekła obojętnie: »To dobrze, niech piją; jak oni raz zakosztują, będą oni potem ciągle do mnie przychodzić, i zapłacą mi w trójnasób, co dziś ua próbę wezmą.« - l lek też w samej rzeczy się stato. Rossvjanie upodobali sobie tak bardzo w szampanie pani Lalicot, iż go podziśdzień zapomnieć jeszcze uie mogą, i ciągle go sobie do Rossyi sprowadzają, przczco pani Calicot coroku za przeszło dwą miliony szampańskiego wina, butelkę po 15 franków, do Moskwy i Petersburga wyprawia. We Francyi nie przedaje się nawet to wino Pani Cohcot nabyła ztąd olbrzymiego majątku, a jej córka idąc za hrabiego Chevigue za inąź, otrzymała w posagu 100,000 liwrów roczne] mtraty. N.edaL «nenii czasy ożenił się drugi hrabia, pan de Monternart, % wnuczką pani kko t, mającą trzy miliony posagu. Mało kto z handlarzy winnych v edi lak dobrze na wkroczeniu nieprzyjacielskich wojsk do b raucyi.

lamia Niejaki p. Noe, konserwator naluraluo-historyczuego gaIJu nrzv szkole lekarskiej w Galataseraj , udał się do Femszehir, cłu zbadania manny, która niedawno tamże spadła l tyle wrzawy po unikach zagranicznych sprawiła. Owoź po uczynionych badaniach iadczył tenże p Noe, iż rzeczona manna z pewuei rośliny, rodzaju ,ria pochodzi Ta roślina kwitnie na wiosnę, potem w krótkim czazupełnie więdnie i zostawia tylko małe cebulki, które bardzo cienką siwa ziemi pokryte bywają. Ciągłe ulewne deszcze zmyły tę ziemię, · rzeto cebulki tej nadzwyczajnie obfito w owych okolicach rozmnoBnći rośliny, pojawiły się nago na powierzchni. Lud zabobonny, me Jogąc sobie inaczej tej obfitości wytłumaczyć, uwierzył, rz ta manna leszczem 2 nieba spadla. władze cywilne i wojskowe. Zaszły aresztowania; stałość władz zdołała utrzymać porządek i spokojność. Ofiarowano generałowi Narvaez posadę posła w Neapolu, i zdaje się, ze ją przyjął po długim oporze. Ministrowie zgromadzeni na radę postanowili podług Clainor publico nie zwoływać Kortczów, mając przekonanie, źc gabinet nic będzie miał za sobą większości. Gazeta Madrycka donosi stosownie do depeszów generał-komendanla w Orense z 30. Kwietnia, źc 22 żołnierzy należących do powstańców, jako też 2 oficerów poddało się w mieście Verga deI Seijo. Podług Impartiala pokazały się w nocy z 27. Kwietnia poznaki niespokojności w jednej części garnizonu Zamora. W ł O C fi y.

Ami de la Religion donosi: Ojciec Ainbrosio, którego kolegium propagandy w charakterze prokuratora inissyi posłało do Chin, w Neapolu z 6 innymi missyonarzami wsiadł na okręt, pomiędzy którymi 3 jest Jezuitów, wszyscy z familii Massa. Inny brat już się w Chinach znajduje; piąty brat, jeszcze młody, kończy swe nauki w Neapolu, aby się przygotować do takiegoż zawodu apostolskiego. Obecnie 19 ojców z towarzystwa Jezusowego opowiada ewangelią w prowincyi Nankin. Gorliwość ich nie mniej jest czynna w Anglii, podług wiadomości autentycznych powróciło od I. 1843. do 1844., 97 protestantów nauczonych i prowadzonych przez tych księży do wiary swych ojców; od I. 1844. do 1845. innych 78, pomiędzy któremi sławny W ard, poszło za ich przykładem. Chiny.

Hong Kong, 5. Lutego. - Koloniją tutejszą zajmuje głównie któtnia gubernatora kolonii z komissarzem cesarskim w Kantonie o otwarcie bram miasta Europejczykom. Zdaje się, że od czasu wojny niższe klassy Chińczyków znienawidziły jeszcze bardziej Europejczyków, przynajmniej widzimy to w Kantonie; w czterech bowiem północnych portach lud przyjmuje ich z grzecznością a przynajmniej z pewnćm zaufaniem. Pan iiavies grozi, że wyspy Czusan dopóty nieopuści, dopóki przystęp do Kantonu Europejczykom dozwolonym nie będzie i dla tego rzecz cała tak bardzo koloniję obchodzi: gdyby bowiem Czusan zatrzymano uieulega wątpliwości, że centralna administracya angielska z H o n g - K o n g do Czusan by się przeniosła. Hong- Kong nie odpowiedziało oczekiwaniom, jakie można było mieć o tej wyspie. Największćm złem na tej wyspie jest niezdrowy klimat, jakkolwiek nie można dojść przyczyny tego, albowiem wyspa składa się z skał granitowych. Zbudowano np. koszary w miejscach na pozór najzdrowszych a jednakże ze wszystkich osad angielskich pobyt w Hong-Kong najbardziej jest dla wojska zabijającym. Spodziewano się także, że haudeI Kantonu przeniesie się do Hong Kong jako nader bliskiego wolnego portu, ale i tutaj omylono się w nadziejach, kilka wielkich domów handlujących opium, jak J ermyn i Dent, przenieśli się tutaj wraz z pół tuzinem domów komissowych, ale handel opiera się tutaj wyłącznie na opium, a handel prawny pozostał w Kantonie lub przeniósł się do Szangai. Powodem tego jest częścią niezdrowy klimat, częścią środki rządu chińslnego, który okrętom swego narodu odmawia paszportów do Hong-Kong. Kilku wielkich kupców chińskich opium miało się przenieść, ale wstrzymały ich groźby władz chińskich

OGŁOSZENIE Wyścigi konne odbędą się l u w Poznaniu do.

6. i 7. Lipca I. b., wystawa zaś zwierząt dnia 8.

Lipca t. I. W jaki sposób i pod jakiemi waruukatni, dowiedzieć się można z programu, który już wyszedł i szanownym członkom towa rzyslwa przesłany został, a który również u PP. Radzców ziemiańskich przejrzany być może.

Do JW. Ministra spraw wewnętrznych uczyniony został wniosek o wyznaczenie i tym razem 50 Tal. na wyścig włościański, miasto zaś Poznań wyznaczyło lakźe na ten sam ce150Tal., przez co i w tym roku, przy przyłączeniu 100 Tal. od towarzystwa na dwa wyścigi włościańskie 4ry rozmaite nagrody do podziału miedzy zwycięzców przypadają. Przepisane prawami Walne zebranie członków towarzystwa odbędzie się dnia 8. Lipca, zaraz po odbytej aukcyi koni na sprzedaż publiczną stawionych po wystawie zwierząt, w zaniku rządowym. Biletów wnijścia na trybunę mających ważność ua dzień 6. i 7. Lipca, w których to dniach wyścigi konne się odbędą, dostać można po 6ciu złotych w księgarniach PP. Mittlern i Szerka, jako i w dniu gonitwy przy samej trybunie. Za wstęp do urządzonych obok trybuny przestrzeni po 2 złote opłacać się będzie. Poznań, dnia 17. Maja 1846.

Dyrekcya towarzystwa polepszenia chowu koni itp. w Wiełkiem Xicstwie Poznańskiem.

Z a p o z w a n i e w łaście i ej a monet znalez i o n y c h. W dniu 28. Października 1813. w Jankowie powiatu Sredzkiego znaleziono w ogrodzie gospodarza S tanisławaWaligórs kiego w ziemi około pół stopy głęboko 382 sztuk różnych starych śrebruyeh monet i 3 dukaty. Wszyscy ci, którzy do znalazku tego prełensyą jako do własności mieć mienią, niniejsze'in się wzywają, aby takowe najpóźniej w terminie lym końcem przed L'r. Lewaudowskim, Assessoren! w lokalu Sgdu naszego na dzień 6. Li b. naznaczonym, podali, w przeciwnym bowiem razie ze zualazkiem tym podług prawa postąpionem będzie. Środa, dnia 28. Lutego 1816 Król. Sąd Ziemsk DO Owies arfowąny siąc wiertcli, Irzyt się na sprzedaż u liszewie w Poznali dyt do welnianeg mieszka na Berlin' piętro, zastrzega dzialność. Bezźenny, wolu wiadowca g łat siedin znaczną nowe gorzelnie w j urządzać umie, jak szelli Berlińskich z,

przeciw krewnym. Kiedyś wiele tutaj budowano i grunta do budowli zakupywano po wielkich cenach, pod cięźkiemi warunkami, ale od sześciu miesięcy zmniejszył się ten zapałraIbowiem dla rządowej potrzeby dosyć jest budynków, a spodziewana cmigracya kupców miejsca nic ma. Ludność chińska w czasie zajęcia wyspy składała się ledwie z 7500 dusz, po większej części rybaków, którzy się mieścili w kilku nędznych wioskach, dziś dla potrzeb garnizonu i urzędników wzrosła ona wielce, bo przy ostatnim opisie ludności znaleziono 19,000 dusz, ale to wszystko jest rozkiełzaua gawiedź, która na morzu i lądzie rabunkiem się trudni, i tylko z trudnością przez garnizon w klubach karności może być utrzymaną. Stacya marynarki i garnizon daje tej osadzie pozór życia, ale nie jest to życie naturalue; widać, że zakład nie zapuścił korzeni i nie ma wewnętrznego życia. Rozpoczęto tutaj mały handel z Manillą. ale dopóki Europejczykom nie będzie myśleć o zakwitnięciu kolonii, chociaż na to klimat zozwolił. Koszta utrzymania zakładu są niezmierne, wynoszą one dla urzędników cywilnych 5 O, O O O funt. szt., a dwa razy tyle dla wojska. Koloniją żyje w niezgodzie z swoim gubernatorem panem Oavies; lat kilkanaście pracował on w Kantonie w kantorze kompanii, nauczył się cokolwiek po chińsku, dtł się poznać w Europie miernej bardzo wartości książką o Chinach, i dla tego posłano go tutaj jako następcę pana Pottingcr, ale ani jego talenta ani jego wzięcie nic są odpowiednie do tak wysokiego stanowska. Traktatz Chinami nie zniósł wcale przeszkód stojących na zawadzie wolnemu handlowi; Mandarynowic mąją dość środków wywołania nowych trudności bez łamania postanowień traktatu i energii mógłby te codzienne trudności rozwiązać. Jedną dobrą wiadomością, jaką tutaj od dawnego czasu otrzymaliśmy, jest wiadomość, że rychło będziemy mogli tanio węgle kupować. Ich dotychczasowa cena stała na przeszkodzie rozszerzeniu żeglugi parowej na morzach chińskich, dla tego admirał Sir T. Cochranc zwiedził Formozę, by się przekonać, czy tam węgli nic znajdzie. Znalazł on na tćj wyspie pokłady węgla kamiennego, odbył próbę na swoim parostatku »\ ixen,« który nim naładował. Głoszą, że Formozańskie węgle kamienne mogą być tutaj dostawiouc po 2 dolary ton, coby wielce rozwinęło żeglugę parową do portów północnych i do Manilli. -

FRAS22L

Anglicy są dziwaczni w swoich pomysłach. Im pierwszym przyszło do głowy ucinać ogony koniom (anglczować), a teraz ponieważ moda mieć chce aby psy kings charlcs (wyżełki) miały o ile być może nosy mocno · zadarte, przeto dla dogodzenia tćj modzie, łamią szczeniętom mordki, i to je czyni kompletnie moduemi straszydełkami Autorowi użalającemu się, iż zgubił swoją oryginalną powieść do druku przygotowaną, przyjaciel powiedział: »Alboź nie masz jćj w głowie?« »Gdzie tam! odpowiedział tamten, zebrałem ją z rozmaitych książek, trudno spamiętać, muszę znowu przepisywać.« - Niewinna panienka zapytana, czy chce ich za mąz? »Najchętniej, odpowiedziała, ale nie wiem którędy... Pewnemu pijakowi radził doktor, aby zaprzestał pić, gdyż pijąc wzrok utraci: koledzy zaś mówili mu, źe jak pić przestanie, to umrze. Tedy on zdecydował się pić, mówiąc, że lepiej stracić okna, niż żeby zawalił się dom cały.

100 kwart dobrego, przez lat kilka niepsującego się fj1t 'tvit, szuka miejsca w Wielkićin Xicstwie Poznańskiem, albo też w Królestwie Polskiem.

Bliższą wiadomość powziąść można na listy frankowane pod adressein P. L. S. poste restante, w Lesznie, w W. X. Pozuańskieui.

Codzień świeżego napoju Majowego i lodów w różnych gatunkach dostać można u J. D. W e i tłu e r a .

Prawdziwą Rawicką tabakę Uniku odebrali

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1846.05.20 Nr116 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry