, JK. 132. w Srodędnia 10. Czerwca 1846.
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1846.06.10 Nr132
Czas czytania: ok. 21 min.Dmkicm i nakładem Drukami Nadwornej IF. IIecKe2a i Spójki. - Redaktor odpowiedzialny
Rymarkiemc *.
wością badał programu codziennych ich zatruduień i obiadował przy ogólnym stole panien. Później obejrzał cały gmach, >zukając z troskliwością aN- PTI< w najmniej dostępnych górnych częściach budowli przekonania o bezpieczeństwie i porządku tejże. Słowem, żądny drobny szczegół tyczący się zdrowia lub wygody uczennic, uf« uszedł baczności Jego Wysokości; a chociaż 10cio-godzinna ta wizyta bynajmniej nie była spodziewaną, dostarczyła jednak nowy dowód wzorowego stanu tego zakładu, albowiem zupełne zadowolenie J. C W., wynurzone JW. de Grotten, przełożonej Instytutu, stanowić będzie dla wszystkich współpracowników chlubne o tera świadectwo. O 5tćj po południu JCW. pożegnawszy z-ojcowską dobrocią uczennice, odjechać raczył z powrotem do Warszawy. Gazeta Szląska donosi z Berlina pod dn. 29. Maja: »JCW. W. księżna Olga skomponowała marsz uroczysty, który teraz z rozkazu królewskiego pomieszczony został w zbiorze marszów kawaleryjskich dla armii pruskiej, pod Nr. 48. i w składzie muzycznym Schlcsiugera wyszedł w partyturze.« Dzień pierwszy Maja roku teraźniejszego w wiciu krajach niemieckich tak jak i u nas nie był majówką, lecz ukazał dolegliwości zimowe, jakich od dawna niedoświadczano. Tegoż dnia w okolicach Częstochowy w czasie padania śniegu, uderzył piorun w zegar tamecznego klasztoru, niezrządził atoli szkody. - W ciągu zeszłych dwóch tygodni wydarzyło się w kraju tutejszym kilka pożarów. Ffancya.
, P a ryż, d. 3 1. Maja. - La P r e s s e podaje dziś listy, które Ludwik Napoleon miał był napisać do ministra spraw wewnętr. i do króla względem swego uwolnienia. Prosi w tychże, aby mu tylko było woluo udać się do starego ojca do Florencyi. obiecując na słowo honoru, że powróci, skoro tylko tego zażądają. Odpowiedzyiał na to p. Uuchatel, zęby to było pośredniem ułaskawieniem. że o takowe należy wprost prosić i na nie zasłużyć. Napisał potein p. Odilon Barrot list. w którym się książę całkiem poleca wspaniałomyślnosei króla: ale listu tego książę podpisać nie chciał, O ucieczce Ludwika Napoleona podajemy jeszcze następujące szczegóły: »0 godzinie 7. z rana pokazało się przy bramie fortecy Haniu dwóch ludzi, którzy wyjść chcieli. Jednym z nich był rzemieślnik trudniący się robotą gipsową w zamku: drugim był książę Ludwik, którego suknie również gipsem były powalane. Aby rolę swoje tern bezpieczniej odegrać, niósł deskę na plecach, w jednćm ręku niósł wielki kawał chleba, a w drugim Wi%zkS rzadkiewek. Podczas, gdy robotnik ów wołał na straż bramy, aby mu ją otworzyć, zasłonił książę twarz swoje deską i jadł chciwie chleb P o l s k a . 2 rzadkiewkami. Straż niczego się niedomyślając, otworzyła bramę. Książę War s z a w a, d. 26. Maja. - Aresztowania, które już od 9 mIeSIęcy dostawszy się za miasto, szedł wzdłuż kanału aż do miejsca, gdzie na w nasztm królestwie trwają, dotknęty także 'literatów warszawskich. Nie- niego czekał kamerdyner z końmi. Bez żadnego przypadku przybyli do dawno temu pobrano wszystkie osoby wchodzące do redakcyi i większą St. Quentin. gdzie książę pod pozorem schronienia swego powozu i swych część współpracowników «Biblioteki Warszawskiej.« koni, powierzył takowe pocztmistrzowi, a końmi pocztowemi dostał się za Cytadella tutejsza, polska bastylia, przepełniona jest politycznymi wię- granIcę.
źniami, tak iż pomnożenie lokalów okazuje się niezbędnem. Z wielką usil- VVedlug dzisiejszej listy Nationala wymosi summa wszystkich skłanością nad tćm w ostatnim czasie pracują, a plan zdaje się być zakreślony dek zapisanych w tym dzienniku na korzyść Polaków 89,684 franki, na większą liczbę więźniów, jak za naszych czasów w ogóle ich się znaj- Po wsiach panuje wciąż wielki postrach; widać znów wielki pożar dowało. w okolicy Sissonny. Warszawa, 5. Czerwca. - JCW. książę Piotr Oldenburgski, prezes Minister wojny otrzymał już urzędowe depesze ód generała Lamoriniedawno utworzonej rady głównej naukowej zakładów żeńskich w cesar- ciire. w których się potwierdza smutna wiadomość o wymordowaniu jeństwie, w czasie teraźniejszego przejazdu przez królestwo polskie, zwiedzić ców francuzkich w Deirze Abd el Kadera. Zdaje się, że okropna ta rzeź raczył 21. Mąja Alexandryjski instytut wychowania panien w Nowej Ale- odbyła się w rzeczy samej za rozkazem samego Abd el Kadera, a to w nocy xandryi. Przybywszy zrana o 7 ej godzinie, w chwil, kiedy uczennice udać z dnia 27. na 28- Kwietnia. się miały na nabożeństwo, odwiedził kościoły prawosławny i rzymsko-kato- Arabowie napadli rzeczonej nocy Francuzów, i wycięli ich nie bez 0licki, w którym przy modlitwie panien znajdował się. Następnie zwiedził' poru. Rzeź trwała przeszło pół godziny. Oficerów oddalono dnia poprzc. m D;Mmm-dukgfl nod iiv.iiviii pozorem: czyli ci uszli śmierci, o tćm nic jeszczemmE.
Berlin 8. Czerwca. - N. Pan powrócił z prowincyi Saskiej, z PilInicy. Berlin, d. 6. Czerwca. - Przybył tu Książe J. M. Jerzy .Meklenburgsko-Strzelicki z Neu-Strclitz, a nadzwyczajny poseł przy dworze Greckim Szambclan baron Werther z Aten. Wyjechał J. Excclleiicya Tajny mUlster Stanu, hI. Stolberg-Wernigerade do Frankfortu u. O. N. Pan raczył jak najłaskawićj Cesarsko-Austryackiemu Jenerałowi kawaleryi, HI. F i q u e l m o n t, jako też Cesarsko- Rossyjskicimi Jenerałowiwi-Adjutantowi Berg, udziciić order Orła Czarnego: - dotychczasowego Assessora Sądu kameralnego, Karola Jana Herrin an na Hirsch mianować Radzca Policyjnym w Poznaniu. B e r l i n, dn. 3 1. Maja. Sir Moses Montefiore, nieustraszony bohater swej wiary, przybył tutaj, powracając z Rossyi. Jest bardzo zadowolniony ze swego poselstwa. Odwiedzi! wielką synagogę. Nie przjjął biesiady ofiarowanej mu przez starszych gminy i innej ofiarowanej przez towarzystwo prywatne dobroczynności. Trcwir, do. 34. Maja. (Gaz. Barm.). Gazecie trewirskiej wytoczono proces tendencyjny. Jak wiadomo, losy każdej gazety spoczywają w ręku sądu nadcenzuralnego. Jednakże nie może on wprost koncessyi odebrać, lecz pierwszą rażą wyrokuje napomnienia, drugą rażą karę pieniężną od 50 - 100 talarów, a dopiero za trzecią rażą przytłumienie dziennika. Pomimo tego pierwszy wyrok ma bardzo wielkie znaczenie. Bo gdy pomimo napomnienia tendeneya się nie zmieni, dalsze rozporządzenia karne szybko po sobie następują. Skargę opierającą się na pewnej liczbie artykułów od kilku lat przekreślonych i powstającą przeciw socyalistycznój tendencyi dziennika zaniósł rzecznik pan Liideritz, a sąd nadcenzuralny na deslał jćj kopią gazecie trewirskiej. - Jak słychać, obrona także już odesłaną została: oczekujemy niezadługo wyroku sądu nadcenzuralnego. Z Westfalii, dn. 31. Maja. (Gaz. Barm.) Słychać, że ministerstwo spraw wewnętrznych udzieliło wszystkinr regeneyom lOąIJronrryr do zaAviadomienia latitratów wiadomość, iż rząd Polski w Warszawie w skutek ostatniej rewolucyi wziął pochop do wydalenia wszystkich w Polsce pobywających rzemieślniczków i innych robotników, chociaż w potrzebne paszporta byli opatrzeni.
. - ...
WIADOMOŚCI Z A (Ill AM III E .
botników około kanału. Takowe jeszcze nie ustały, pomimo, ze juz pokilkakroć wojsko nacierało. Wiele osób aresztowano. Nad wojną wybuchłą pomiędzy Stanami Zjednoczonemi a Mexykiem czynią teraz dzienniki francuzkic i angielskie swoje uwagi. Kury er franc u z k i powiada: »Prawdziwą podnietą wojny, którą Ameryka północna Mexykowi wypowiedziała jest partya obstająca za cłem prohibicyjuem; nie ma innego s'rodka do zapobieżenia redukcyi taryfy i bilowi skarbowemu, jak wplątanie unii w wydatki przez wojnę. Wydanie papierowych pieniędzy, tudzież podwyższenie ceł wewozowych, oto podwójny cel, którego obrońcy cła prohibicyjnego dopiąć pragną. Jest to iskra, któraby pożar powszechny wzniecić mogła.« Times donosi: »Regularna armia unii powiększona być ma do 15, O O O żołnierza, azatćm o połowę teraźniejszej siły. Prócz tego chcą 50,000 ochotników w pole wyprowadzić, a rząd upoważniony jest do wystawienia 16 okrętów liniowych, 40 fregat i odpowiedniej ilości mniejszych okrętów. Takowe przygotowania są znakiem, za Stany Zjednoczone boją się jeszcze i innej potęgi, nie tylko mexykaiiskićj. Doktora Conneau i dwóch dozorców księcia Ludwika Napoleona przywieziono d. 28. Mąja do Peronny, gdzie pod sąd oddani być mają.' Dzienniki tutejsze ogłaszają następną notę p. Guizot do p. Bourquency: Paryż 17. Mąja 1845- "Otrzymałem depesze które pan do mnie raczyłeś napisać. Przez raport pana Poujade dowiedziałem się o rozbrojeniu gór, o przeniewierstwie i okrucieństwach, jakie z powodu tej okoliczności miały miejsce, słowem o bezprawiach jakich dopuścili się tureccy officerowie i żołnierze. Nie ukrywałem panu. jak mało pokładałem wiary po tylu przcniewierzeuiach w misję Szekib Effendego. To nowe położenie rzeczy, zwróciło na siebie całą uwagę reprezentantów pięciu wielkich mocarstw w Konstantynopolu: dla tego zatwierdzamy najzupełniej jednomyślnie wystąpienie tychżcj dla żądania od Porty sprawy, za bezprawia, które na nią taką od powiedzialność wkładają i utrzymania praw istniejących na korzyść mieszkańców Libanu. Ta zgoda w wystąpieuiu i w układzie nigdy nic była potrzebniejszą jak teraz, by działać na umysł Porty oraz jej postanowienia. Zadawalnia nas to, iż wysłała komisarza w góry Libanu, dla ukarania owych bezpraw. Zobaczemy czy Selim basza obowiąski swe lepiej pojmuje, jak jego poprzednik i czy fakta odpowiedzą tym razem zamiarom. Porta wiele musi zrobić, by dać dowody swej prawości w tym względzie. Co do urzędowej skargi z powodu wyatąpieuia fregaty Belle Poulc w sprawie dragomana Morstamar, którą Porta do pana zwróciła, to tylko wiemy, że wojskowa demonstracja wywołaną była drażliwością położenia, które na próżno starał się zagładzić nasz kousul. Dla tego krok jego, którego po wyczerpaniu wszystkich środków nareszcie musiał użyć, pochwalam. Był to w istocie gwałtowny środek, jeden z tych, których zbyt często nie należy używać i liczyć go jednakże do koniecznych, które zawsze wywołane mi będą przez nierozważne a naganne postępowanie baszów. Oprócz tego wypadek ten, o którym jak się spodziewam już więcej mowy nie będzie, jakkolwiek dość ważny, ustępujo przed ważnością ostatnich wypadków w Libanie i przed nowćm zawikłaniem wynikłem z powodu rozbrojenia. które samo przez się było dobrem, ale przez sposób wykonania w swych skutkach złem i oprócz tego przeciwnem zobowiązaniom danym Europie. Te smutne wypadki równie przykre wrażenie zrobiły w Paryżu jak w Londyic i w Wiedniu. Depesza pana Bourrće z 26. Sierpnia donosi mi, że uzyskał od Szekib Effendego zupełne zadowolnienie przez Porte nam udzielone. Rząd przedsięwziął środki stosowne dla wzmocnienia stacyi morskiej pod Bejrutera. " Paryż, 3. Czerwca. - przedwczoraj przybył król z Neuilly do Paryża i przewodniczył w radzie miuisteryalnej. - Wyjeżdżając z Tuileryów miał król znowu przypadek. Stangret uderzył tak mocno o kamień narożny, io oś na miejscu pękła. W powozie siedział król z królową, ale i tą rażą minęło niebezpieczeństwo bez żądny szkody. Ibrahim basza oddał onegdaj panu Guizotowi wizytę pożegnawczą, a wieczorem odglądał król obserwatoryum, gdzie go p. Arago oprowadzał. Przed wyjazdem swoim do Londynu przesłał 12,000 franków do rozdziału pomiędzy tutejszych ubogich. Król polecił panu Larivicre wygotować portret Ibrahimą paszy.
C o n s t i t u t i o n e l wyszedł wczoraj w nowym jeszcze większym formacie.
Na wstępie umieścił rozlegle drukowany wykaz deputowanych, który niedawuo temu głosowali za i przeciw poprawce Odilona Barrota podanej, jak 2wykle ku wymiarkowaniu opkiii i większości w Izbie. Poprawkę tę podaną po sławnej mowie Thiersa, odrzucono większością przeszło 70 głosów, z czego partya konserwatywna, a mianowicie organ jej, Dziennik Sporów, tryumfować nic omieszkał. Nazwiska tych deputowanych, którzy są razem urzędnikami, wyróżniono osobuemi znakami; że nazwiska te stoją powiększćj części w rzędzie deputowanych, którzy przeciw poprawce głosowali, . . .
rozumIe SIę samo przez SIę. Nationaljest tego zdania, że wydanie wojny Mexykowi przez Stany Zjednoczone ma także na celu uzbrojenie się przeciw Anglii.
W urzędowem sprawozdaniu Jenerała Lamoriciere względem wymordowauia ie ńców francuskich czytamy uomiedzy innemi niektóre szczegóły o ie \
od 23. Września 1845. był jeńcem a d. 17. Mąja do Lalla-Magrnii przybył. Wystawia on rzecz tę, jak następuje: · Deira Abd el Kadera oddalona była od Maluji może na 3 lieus; jeńców trzymano w obozie oddziału regularnej piechoty liczącego 5 O O ludzi.. Pilnowanie było łatwe, gdyż miejsce to było nieprzystępne i miało tylko dwa wyjścia. Dnia 27. Kwietnia przyszło pismo pd Emira. Pod pozorem uroczystości kazał Mustafa Ben Tarni wyprowadzić z obozu 11 oficerów. Wieczorem nie wpuszczono żołnierzy francuzkich do chat zwyczajnych, tylko ich rozłożono po chatach żołnierzy arabskich. Uderzyło to zaraz żołnierza, który zdarzenie to opowiada, i przestrzegł sześciu innych towarzyszów, których z nim razem do jego szałasu wprowadzono. On sam miał nóż przy sobie, a inny znalazł sierp w szałasie. Około pół nocy uderzono alarm. Rolland Gest to nazwisko muzyka) wypadł zaraz z nożem, przebił Araba przed chatą stojącego i uciekł w krzewinę. Tam padł na ziemię, zdołał jednak ujść przed ścigającymi go Arabamii, i tylko go jedna kula z.lekka trafiła. Dostawszy się na wzgórze, stanął, czekając na przybycie swoich towarzyszów i przez pół godziny słyszał ciągle strzelanie i krzyk z obozu. Szałasy zamieszkiwane od dawna przez Francuzów, gdzie się zapewne kilku schroniło zapalono. Rolland widząc, że żaden nic nadchodzi, przepłynął przez Malują, i puścił sic w ucieczkę, idąc nocą, a kryjąc sic we dnie. Trzeciego dnia przybył do jednej wsi niarokkańskiej, prawic bez odzieży.
Tamże znalazł przytułek u jednego z mieszkańców, który go jednak po 7 dniach sprzedał innemu. Stamtąd dopiero, gdy obiecał znaczną nagrodę pieniężną, odprowadzono go do stanowisk francuskich. Według podania jego wykosiła liczba jeńców francuskich około 280; rzemieślników, jak się zdaje, zostawiono przy życiu. Czynności izby deputowanych zakończą się podobno do 13. Czerwca, a izby parów pomiędzy 2 5. a 3 O. Czerwca. Rozkaz tyczący się zamknięcia sessyi ma wyjść dnia 2. lub 4. Eipca, a dzień później ma wyjść ordouans względem rozwiązania izb. Nowe wybory mąją się rozpocząć dnia 8. lub 14. Sierpnia.
Najświeższe wiadomości z Martyniki potwierdzają wiadomość o wybuchu wulkanu na górze ś. Wincentego. Wznoszą się płomienie i kłęby dymu, a oddalony, głuchy huk wraz z wstrząśnieniami ziemi nabawia mieszkańców wyspy bojaźnią i trwogą. Dziennik Pras sa donosi o nowym romansie Alexandra Dumas, w którym wszelkich miał dołożyć starań. Tytuł dzieła tego, które ma być w '20 tomach, jest: »Pamiętniki lekarza.« Rzecz zaczyna się od zaślubin Maryl Antonictty, pierwszy tom dochodzi do 1786 roku, drugi obejmuje przeciąg czasu od 1 789. do 1 794 roku i tak z kolei następuje dyrektoryat, cesarstwo, restauracja i rząd lipcowy. Hiszpania Madryt 24. Maja. - Odbyła się narada gabinetu, przy której królowa była przytomna: nie wiadomo, co było jej przedmiotem. Twierdzą niektórzy, że chodziło o sprawę zamęścia. Jeden z dzienników utrzymuje, że nadeszły listy od Rubina de Cclis, w których oświadcza, że ważne rzeczy wykryje, dotyczące powstania galicyjskiego. Jeżeli to doniesienie jest uzasadnione, wieść o jego zamordowaniu byłaby bajką. Z Portugalii dowiadujemy się, że w całym kraju zajęło się powstanie. Nowy gabinet prezydowany przez hrabiego Villareal miał oświadczyć, że nie może wypadkom podołać i miał królowej dać radę, aby księciu Palmella poruczyła skład nowego gabinetu. Powołano księcia z Londynu do Lizbony. Powstanie wybuchło na południe od Alenjo. Trudno oznaczyć, jaki charakter jest tego powstania, na kilku miejscach jest raiguelistyczny, gdzie indziej wrześniowo-rewolucyjny. Portugalia.
L i z b o n a 18, Maja. - Powstanie w ostatnim czasie zuaczne uczyniło postępy. Cała prowineya Tras-os- Montes zatknęła sztandar powstania i utworzyła się junta w Villareal, której prezesem jest hrabia Souja. Lud wszystek powstał na pierwsze wezwanie, Jeden z naczelników Montenegro posłał parlamentarza do Oporto. wzywając miasto do poddania się. Ministerstwo podało się do dymissyi. Nie wiedzieć, kto zajmie jego miejsce. Podług wiadomości korespondencyjnych z Lizlony miasta Oporto i Almeida ogłosiły powstanie. Wojsko połączyło się z powstańcami. Podług doniesienia z Madrytu z dnia 25. Maja ministerstwo portugalskie już utworzone zostało: książę Palmella jest ministerprezydeutem i ministrem spraw wewnętrznych, a marszałek Salhanda ministrem spraw zagranicznych. Anglia.
Londyn, d. 30. Maja. - Nadzwyczajny poseł Beja tuniskiego przybył tu z drogicnii podarunkami dla królowej, do których należą dwa dzielne konie arabskie. Ogólna summa podatków złożonych w ciągu r. 1845. na ubogich wyuosila w Anglii 7.009,511 funt. szt, z których 6.857,402 aż do końca roku wydano. Towarzystwo ku polepszeniu stanu klas roboczych odbyło w tych dniach doroczne swoje zebranie pod przewodnictwem lorda Ashleya. Pokazuje się 100 funtów od księcia Albrechta i 100 funtów od biskupa londyńskiego.
Skutki towarzystwa uznano za nader dobroczynne i pomyślne.
"Niezadługo ma się znów odbyć bal na korzyść Polaków, i pomyślnego spodziewają się skutku. Do osobliwości na tym balu należeć będzie i to, że wystawią na widok kobierec podarowany lordowi Dudley Stuart przez damy Polskie. Londyn, dnia 2. Czerwca. - Ludwik Napoleon, który się niezadługo uda ztąd do Plorencyi do ojca swego, napisał pod dniem 29. Mąja list do tutejszego posła francuskiego Hr. St. Aulaire. W liście tym, w którym Hrabiego przyjacielem matki swojej mianuje, oświadcza, że nie przeto uszedł z więzienia, aby z rządem francuskim znów walkę rozpocząć, która tak nieszczęsny miała koniec, lecz li w tym celu, aby zgrzybiałego swego ojca odwiedzić. Widział się do tego kroku zmuszonym, gdyż wszelkie usiłowania jego, aby mu rząd do Plorencyi wyjechać pozwolił, były podaremne. Nawet zaręczaniem na słowo honoru nic wskórać nie mógł. Za wzór podaje książąt Nemours i Guisc z czasów Henryka N., a w końcu wynurza nadzieję, że dobrowolne zaręczenie z jego strony, iż spokojności mieszać nie myśli, przyczyni się także do prędkiego uwolnienia jego wspólwinowajców. Także do Sir R. Peela napisał podobno książę w podobnym senSIe. Uzbrajają fregatę Cr o cod ile w tym celu podobno, aby wyprawić 300 artylerzystów do Oregonu. którzy tameczne 'miejsca warowne do obrony przysposobić i tamże garnizonem stać mają. Ibrahima Paszy spodziewają się w Londynie na dzień 5. CzelWca.
Na ostatnićm zebraniu tygodniowćm Dublińskiego związku repcalowcgo odczytano list O'Connella w którym tenże zapewnia, że odrzucenie Irlandskiego bilu przymusowego jest prawic niezawodne. Powiada, że raz przecie izba niższa stawia czoło systemowi rządu. który łrlaudyą tak niesprawiedliwemi uciska środkami. Odczytano także list O'Briena, zalecający wszystkim członkom zobopólne pojednanie. Przychód renty tygodniowej wynosił 1 O 9 funt. szterl. Na przedwczorajszem posiedzeniu izby niższej, zapytał pan Miles gabinetu, czy rzeczywiście prosił Ibrahima paszę, by zwiedził Anglię. N a to zapytanie Sir Robert Peel tak odpowiedział: »Uczynię najlepiej zadość memu obowiązkowi i odpowiem najtrafniej celowi. w jakim to zapytanie uczyniono, gdy oświadczę, że rząd, gdy mu doniesiono, że Ibrahim pasza zapewne zwiedzi Anglię, tego znakomitego człowieka zapewnić polecił, że w razie tych odwiedzin starać się będzie oddać mu wszelkie dowody szacunku. Zapytanie to wywołanem zostało twierdzeniem jednego z francuzkich dzienników, że rząd angielski zazdrośnćm okiem patrzał na przyjęcie Ibrahima paszy we Prancyi, to bowiem mogłoby silne wrażenie zrobić w Egipcje; dla tego daje do zrozumienia rządowi francuzkiemu, iż chętnieby widział Ibrahima paszę w Anglii. Pan Guizot niechcąc naruszać zgody serdecznej, miał wówczas egipskiego księcia nakłonić do tej podróży: jakkolwiek Ibrahim pasza początkowo wcale jej był niechętnym. Odpowiedź Sir Roberta Peela wzkazuje, że gabinet angielski nie potwierdza wszelkich nakłaniali w tym celu Ibruhimowi paszy bądź to pośrednio, bądź bezpośrednio czynionych.
B e Bruxella 30. Mąja - Król boldtowi, rzeczywistemu tajnemu dowód swej wysokiej życzliwości,
1. g. i a .
nadał J e Excellcnc y i baronowi Humgo radzcy Króla pruskiego, chcąc mu dać order Leopolda.
N i e ni c y.
Hann ower 26. Maja. - I pierwsza izba stanów haunowerskich dnia 19. postanowiła przekreślić paragraf projektu do prawa policyjnego karnego, dotyczący się cenzury i prosić rząd: »aby pomyślał o prawodawstwie prasowym odpowiednim wiekowi, i aby dla tego udał się do wysokiego związku, uiszczenia przyrzeczeń zawartych w artykule 18. aktów związkowych.« H a m b u r g , 29. Maja. - Pan Kaisersfeld, dotychczas jako austryacki pełnomocny minister dla miast hanzeatyckich i Mektemburga rezydujący w Hamburgu, został odwołany, jak zapewniają. Gabinet austryacki nie chce podobno posady ministra-rezydenta w wolnych'miastach w obecnych stosunkach obsadzać, a to z powodu niezadowolenia z prassy hamburskićj i bremeńskiej. Prasa hamburska, aczkolwiek nakładem Campego wyszło niejedno pismo dla Austryi nieprzyjemne, nie jest jeszcze w oczach tamecznego gabinetu tak występna, jak sąsiedzka prasa bremeńska. - Hamburg niczego podobnego nie dopuścił się - naturalnie z tego powodu, ponieważ cenzura podobne zamiary niweczyła. - Gdy» Biirsenhalle« pod względem rzeczonych wypadków pierwszy artykuł wstępny umieścić chciała, natychmiast go przekreślono; od tego czasu nie pisano więcej podobnych artykułów. - Właśnie wydano tu nowe dzieło Schuselki o Austryi i Polsce, które dawniej jako broszura cenzury przejść nie mogło; niezwłocznie wyszedł rozkaz policyjny, który księgarzom w sposób nadzwyczaj surowy zakazał debitu dzieła pod karą 50 talarów za każdy exemplarz sprzedany. - Mówią, że władza wzbrania nawet przesyłki do Lipska. Pomimo tego wszy
Cuxhaven 26. Maja. - Od dni kilku bawi tu u nas Hoffinann Pallersleben w ostatecznym zakącie Niemiec w małym obwodzie wolnego miasta, Hamburga. Skoro jego przyjaciele z krainy Hadelu, dokąd lubo rodowity Hannoweranin, przybyć nie może, o tern posłyszeli, ugęszczać do nas zaczęli, chcąc powitać swego zacnego i kochanego ziomka. Hoffmannowi ofiarowano niedawno ze strony szlacheckiego towarzystwa texaskiego w M 0guncyi 300 akrów roli i zrąb w Texas przez hrabiego%Castella, aby sobie tamże nową ojczyznę założył. Gdyby Hoffinann miał korzystać z tej sposobności albo udać się w ogóle do Texas, uczyniłby to pewnie tylko, aby powrócić jako obywatel amerykański, ponieważ wtedy nie mógłby być wydalonym z żadnego z 38 państw związkowych. Austrya.
W i e d e ń 25. Maja. - Dzisiejsza gazeta dworska obwieszcza text zupełny ugody zawartej pomiędzy rządem austryackira a neapolitańskira, dotyczącej się wydania zbrodniarzy i zbiegów wojskowych, a układanej przez księcia Metternicha i posła królewskiego sycylijskiego pana Rorairez. Poiiiieniona ugoda staje się piętnaśce dui po ogłoszeniu prawomocną, ma tymczasowo na 5 lat się rozciągać a nadal tak długo istnieć, dopóki która ze stron zawierających nie zażąda jej zniesienia. Postanowienia tej ugody są bardzo surowe a obowiązek wydawania obejmuje wszystkie osoby, na których cięży obwinienie, zawarte w księdze praw karnych austryackich pod nazwą zbrodni albo w kodexie kryminalnym sycylijskim pod nazwą raisfatto. Podług tego oznaczenia i zbiegowie polityczni tą ugodą są objęci, na których w ogóle przy zawieraniu ugody najwięcej pewnie zakrawano, ponieważ sprawa obu Baneierów i Morego w I. 1844. wykazała potrzebę podobnego porozumienia się. M e x y K.
Paryż, duo 25. Maja. - Kroki nieprzyjacielskie pomiędzy wojskiem Stanów Zjednoczonych, a mexykanami rozpoczęły się, dla tego dość będzie ciekawern donieść bliższe szczegóły o sile walczących. W dniu 2 3. Marca arnija obserwacyjna pod generałem Taylor, złożona 2,500 ludzi, podstąpiła pod Metaiuoras i zajęła pozycję. Generał Taylor sam z kompanją dragonów pod pułkownikiem Tewiggs wyprzedzał główny korpus i dotarł a£ do punktu Izabella, gdzie przybył razem z flotyllą transportową wyprawioną z Aranzas. Ujrzawszy flotyllę, kapitan portowy Rodriguez kazał podpalić komorę i inne budynki i w dobrym porządku cofnął »ię do rzeki. Amerykanie za niemi ruszyli. Budynki przez Mexykan podpalone, nie były wiele warte. Mówiono o korpusie 10,000 ludzi mexykan6w, który miał sio opierać marszowi generała T a y lor. Jednakże dotąd nic podobnego nie widziano. Pierwszy opór stawiono przy małym Colorado, tam spotkał generał Taylor oficera uicxykaiiskiego z 150 jeźdźcami, który zagroził generałowi Taylor, ze każe dać ognia, jeżeli żołnierze Stanów Zjednoczonych zechcą rzekę przechodzić, takie bowiem otrzymał wyraźne rozkazy, a mexykanie nie znają trwogi. Generał Taylor nie zważał ua to, kazał natychmiast artyle ryi zająć pozycję taką, że przeprawa wojska była zabezpieczona. Wojsko to w porządku się przeprawiło, brnąc po ramioua w wodzie. Mexykanie uważali za rzecz stosowną cofuąć sie, nie wypełniwszy swoich wyraźnych rozkazów. Drugi napad mexykan6w nastąpił w stepach. Oddział mexykan6w z 60 do 70 ludzi, oświadczył generałowi Taylor, że dalej postąpić ani kroku nic powinien. Na rozkaz generał Taylor, jego wojska rozwinęły się w szeregi, pozwoliły bez wystrzału przeciągnąć na przeciw nim owym 70 jezdcom i ruszyły w dalszą drogę. Gdy generał Taylor przybył do punktu Izabelli, przyjęła go tam deputacja ż 30 do 40 osób. która mu wręczyła proklamację generała Meija, pełną dziwacznych gróźb, w dumnym stylu niexykariskim. W tej samej chwili spostrzegł generał Taylor pożar budynku w punkcie Izabelli i pożegnał deputacie oświadczeniem, że generałowi Meija odpowie w dniu 23. Marca pod Motarnoras. Z nadzwyczajnym szczęściem amerykańskie okręty bez sternika przepłynęły przez niebespicczną bardzo ławę bez wielkiej szkody. W"dniu 26. Marca rano przeszło 40 jaszczyków w dobrym stanie z punktu Izabelli z amunicją do armii odeszło; jaszczyki te miały tylko odbyć 28 mil angielskich po dobrej drodze do armii pod Metamoras. W dniu 27.
ruszył generał Taylor sam do Metamores, zostawiwszy kompanję artyleryi pod majorem Munrroe w punkcie Izabelli. Dał tam już rozkaz przejścia przez Rio-Grando i uderzenia na Metamoras przy pierwszej zaczepce ze strony mexykan6w. Gdy armia amerykańska stanęła naprzeciw Metamoras, mexykanie z muzyką wojenną ruszyli ku brzegowi. Muzyka wojskowa amerykanów na to powstanie odpowiedziała. Taki był skutek pierwszego spotkania się obu armii' na przeciwnych brzegach o 2 do 300 stóp odległych. Gdy w dniu 29. Marca generał Taylor spostrzegł, że artyleryja mexykanska z 18 dział okopana w baterii stoi na przeciw jego obozu, postanowił obóz swój zmienić i cofuął się o 4 mile w dół rzeki, by unikać wszelkiego pozoru napadu i ograniczyć się tylko na systemacie obronnym. Siły mexykan6w zebrane w Metamoras wynosiły 2 O O O żołnierzy i 5 O O Roneheros. W dniu 3 O. Marca mexykanie gotowymi byli do napadu, przeszli oni w 700 ludzi rzekę, by uderzyć ua stanowisko amerykanów w Puenta Izabella, ponieważ wiedzieli, że major Munroe ma tam tylko je ustawili się w kompanię dla obrony swych zapasów. Jeżeli mexykanie zajęli Puenta Izabella, wówczas generał Taylor ma odwrót przecięty. Noc całą 30 armja jego była zajętą sypaniem szańców; jej obóz tylko o pół mili angielskiej znajdował się od Metamoras, a Rio Grande oddzielało go od tego miejsca. Także osada w Puenta Izabella silnie się oszańcowała, ale już i. Kwietnia pewni byli, 'że tam przyjdzie do bitwy, jednakże jeszcze 11. Kwietnia nie było żadnego starcia. W tym dniu dopiero przybył do Metamoras generał mexykai'iski i wezwał generała Taylor, by się cofnął na drugi brzeg Nueccs. Siły mexykanskie wzrosły przez ściągnięcie posiłków do 5,500 ludzi i 20 dział, przeciw którym generał Taylor mógł wystawić tylko 3 tysiące ludzi, 12 dział polowych'i 4 ośmnastofuntowe, oraz flotyllę. Dezercja w obu wojskach panowała.
ROZMAITE WIADOMOŚCI.
Poznań, d. 6. Czerwca. (Wełna.) - Dotąd jest dowóz wełny na' jarmark nasz tegoroczni nieco słabszym niż zeszłego roku, choć strzyża latosia okwitsza. Przecież znacznych jeszcze oczekują transportów. W ogóle do wieczora mogło było być 12, O O O cetnarów dowiezionych, po największej czes'ci wełny średniej. Gatunki wyborne i grube mało się pokazały. Pranie w ogóle było dobre.
Płacono powszechnie cetnar po 3 do 5 talarów wyżej jak w WrocłaWIU. Ceny zaś o 10 do 12 talarów były niższe na cetnarze niż w roku zeszłym. Kupcy tu obecni są po największej części Berlińczycy, dalej fabrykanci nadreńscy i belgijscy. P o z n a ń, d. 7. Czerwca (z rana). - Dowóz od wczoraj wieczora do dziś znacznie się powiększył i jeszcze się zwiększa. Przeto domy znaczniejsze rozpoczną dziś zapewne swoje kupna. Widać, że targ lepszy będzie, niż się tego zrazu było można spodziewać. Poznań, dnia 3. Czerwca. (Wełna). Ponieważ znaczną dowieziono ilość wełny, przeto kupcy zaczęli ociągać się z kupnem, aby przez to wywołać nieco niższe ceny. Tymczasem jarmark w Landsbergu naglący ich do wyjazdu spowodował i przyspieszył niejedno zawarcie kontraktu. Francuscy kupcy, już od południa bez kupna wyjechali; przecież nadjechali na ich miejsce inni. Ilość wełny dowiezionej przeszło 2 O, O O O cetnarów wynosi a jeszcze potrosze jej przybywa. L o n d y n, d. 22. Maja. - Licytacye na wełnę z kolonii i zagranicy od tygodnia trwają pomyślnie, i już przeszło 85 O O pak sprzedano. Ciągle na licytacji znajduje się dosyć kupców i żywy jest pokup, jednakże płacone ceny nie były tak wysokie, jak na ostatnich sprzedażach, Kilka tylko małych partyj Australskićj jagnięcej wełny otrzymały 2 szyi. 6J pensa do 2 szyi. 10i pensa za funt, a wełna jagnięca z Van-Diemenslandu po 2 szyi 4 pense funt. Licytacye skończą się niezawodnie w d. 27. Maja r. b.
L e e d s , 15. Maja. W wełnie zagranicznej tego tygodnia interesa były małe, gdyż wielu kupców odjechało do Londynu, na odbywające się
Pożyc elnia not Braci SzerhO W w Pomaniu znaczny ma zapas najnowszych kompozycyów na głos i na wszelkie instrumenta. Warunki abonamentu znane są. , nnwrKSzcTENTf
Na S. Jan r. b. kończy się dzierżawa należącej do szpitala w G o s t y n i u pow. Krobskiego wsi Starego Gostynia, składającej się zfolwarku, potrzebnych budynków, wiatraka, roli, łąk, ogrodów i innych użytków, tudzież z sprzętów bydelnych i gospodarskich, i ma wieś rzeczona od tego terminu na dalsze 18 lat, a zatem aż do S. J a n a 1864. najwięcej dającemu być wydzierżawioną. Tym końcem termin licyla cyjny wyznaczony na dzień 6. Lipca r. b. w Starym Gostyniu, na który wzywamy ochotę dzierżawienia mających, z nadmienieniem, iż do przyjęcia dzierżawy potrzebnym jest majątek z pizynajmniej 4000 Tal., i że kaucya, jednorocznej kwocie dzierżawnej ma być równą. Inne warunki dzierżawne mogą być przejrzane w Król. Urzędzie Radzco-ziemiańskim w Rawiczu. Poznań, duia 5. Czerwca 1846.
___KIAIJ AA a_Pruska Rejencya. U.
Sekretarz polak, zaopatrzony w świadectwa, posiadający zarówno i język niemiecki, który pracował w zawodzie administracyjnym, obeznany co do potrzeby z sądownictwem, stosunkami regulacyjnymi, wszelką rachunkowością itp., mający także wiadomości gospodarcze i leśue, życzy sobie od Sgo Jana r. b. być pomieszczonym. O czein bliższą wiadomość u
Ponieważ znalazło się kilka osób, które korzystając z mego smutnego położenia, pod ino jem imieniem rozpisują listy o wsparcie i naprzykrzają się szczególniej obywatelom z prowiucyi przyjeżdżającym, przeto ostrzegam każdego, aby się uwodzić niedał , z tćm nadmienieniem, żem uczyniła stosowne kroki do wykrycia tych, którzy lak niegodnie nadużywają imienia mego. Poznań, dnia 9. Czerwca 1846.
Matylda z Supertów Lipińsk a.
Dla zmiany dzierżawy sprzedawane będą przez publiczną licytacyą w dniu 6. i 7. L i p c a r. b we wsi Kijewie pod Środą owce, konie, woły, jałowe bydło i różne sprzęty gospodarcze. 200 upaśnych skopów są Ho sprzedania w Dominium Rydle wo przy Żninie w powiecie Szubińskim.
8 O O s z t u k poprawnych chodowych owiec łącznie jagniąt, 30 sztuk bydła rogatego, 12 koni i różne ruchomości Kospudareze, będą dla zmiany mieszkania dnia 30 Czerwca 1816. roku w Z akr z e w i e pod Xiąźem pow. Szremskiego z wolnej ręki więcej dającemu za gotową wypłatą sprzedane. Kupujących zaprasza się uniż e ni e. Xpa7a7zupełuyAubeTtowy Pistoriusza z cylindrem parowym, około 1300 pruskich kwart, rurami do spuszczenia zacieru i pumpy, w zupełnie dobrym nieomal nowym stanic, wraz z kadziami zacierowemi, oraz wszelkiemi statkami do palenia okowity zupełnie kompletne, na których dziennie około 10 do 50 szefli perek wypalić można; oraz lasy blaszane i rury do słodu, są do spizedania; lidzie? dają wiadomośćteraz licytacye wełniane, a inni w skutek tegoż, czekają na ustalenie się cen, nim do dalszych zakupów przystąpią. W sukiennych składach tutejszych na ostatnim targu większy ruch panował, mianowicie co do cienkich i średnich gatunków, ale za to pośledni towar wcale nie był pokupny. Ceny pozostały takie same prawie, a zapasy jeszcze teraz szczuplejsze niżeli dawniej. H u d d e r s fi e l d , 12. Maja. - Dziś nie wiele nowego donieść mamy.
W ogólności tak w składach sukiennych jak w składach towarów i wełny tego tygodnia szło cokolwiek lepiej niżeli się spodziewano powszechnie.
Książę Ko burg, twórca wielu płodów muzykalnych, które znakomitą nabyły sławę, napisał wielką operę Zaira. Przedmiot wzięty z znanej trajedyi Woltcra. Publiczność przyjęła ją z nadzwyczajnym zapałem. W Wiedniu w czasie przedstawienia na teatrze Burgu, trajedyi Bauunfelda, » R y c e r z T e u t o ń s ki,« 20 -letni młodzieniec nieznajomy, w chwili gdy w tej trajedyi daje się słyszeć wystrzał broni palnej, odebrał sobie źyeie. W skutek tego przedstawienie przewanem zostało na czas niejaki. Powiedziano, iż PP. Rychter i Krzyżanowski najwięcej przyczynili się do utwierdzenia w przekonaniu, że Kopernik nie był Niemcem ale Krakowianinem. Słuszność jednak każe, nie tylko nie omijać, ale nawet przyznać zasługę każdemu należną. Bczwątpienia P. Krzyżanowski naj troskliwiej zajął się wynalezieniem wszelkich szczegółów dotyczących ojca Kopernika, ale w sprawie toczącej się o rodowość syna, dowody nowo-zebrane nie zmieniły stanu rzeczy, bo już przed stu kilku dziesięciu laty Zernecke w kronice Torunia wyd. r. 1 727. na stronic 81. zeznaje zgodnie z aktami Toruńskiemi, że ojciec naszego astronoma był Krakowianinem. Nie odmawia swej zgody w tym szczególe i naj nowszy kronikaiz Toruński Wernicke w dziele 1843. r. wydanem, a zatem punkt ten sporu jest u samych Niemców od dawna załatwionym. Przeciwnie Wernicke równie jak i inni pisarze uieraiecccy, mając na względzie Toruń miejsce urodzenia Kopernika, utrzymywali, że gdyby się nawet nasz astronom z ojca Krakowianiua urodził, tedy jako Torunianin należy do Niemców, i tylko niedorzecznie za Polakajest poczytany. Otóż z tego powtórnie obranego stanowiska przez pisarzów teutońskieb, Prof. dominik Szulc postanowił rugować przeciwników. W pierwszej z rozpraw ogłoszonej 1843. r.okazał, że miasto Toruń jest odwiecznie polskićra z przywileju wydanego 1222. r.. to jest w epoce poprzedzającej przyiścic Krzyżaków; w drugiiim piśmie o znaczeniu Prus dawnych (1 846. z mapą.
str. 155.) przytoczył dowody przekonywające, że Polacy wchodzili w skład obywateli i rady miejskiej Torunia: że za czasów Kopernika gmina religijna polska, w pośród kolonistów tentońskich, była bardzo ludną; że przemagająca w ówczas liczba pisarzy polskich nad niemieckimi, okazuje powszechność mowy polskiej w Toruuiu; że nakoniec zrodzonych w tćm mieście metryki urzędowie wydawane, nazywały Polakami. Z tego wypada najoczywiścićj, że pisarze tcutońscy, nie z jednego, ale z dwóch stanowisk wyparci zostali. - H. Sk.
Smołę z prawdziwego angielskiego węgla kamiennego, świeży Riider.sdorlski gips mularski i nawozowy, cementy: Truss, Roman, Lovy i Mastik zwaiie, poleca w tanich cenach S. J. Auerbach przy ulicy Żydowskiej pod Nr. 1. 2. Poznań, dnia 2. Czerwca 1816.
$V""Francuzki asfalt, cement Roman- i Mastik zwany, jako też smolę z węgla kamienuego przedaje w łanich cenach F. S eideman u, na Chwaliszewic.
W Oileumw Środę dnia 10. wielki koncert
Czerwca 1846.
iilamtoiticziiy.
Najwyborniejsze kompozycje i wszelkie inne szczegóły wymienione są w afiszu. Początek o godz. 5 A . B o r n h a g e n .
Ceny tura«"« « mieście .POZNANIU.
Dnia 8. Czerwca.
1M6. r.
0(1 l do
'»>. 'Ęt. fA ii. ri' ile sei ",
Pszenicy szefel Zyta dl.
Jęczmienia dt Owsa dl.
Tatarki d.
Grochu dl.
Ziemniaków dl.
Siana cetnar
2115! -
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1846.06.10 Nr132 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.