JIP. 67. w Poniedziałekdnia 20. Marca 1848, .
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1848.03.20 Nr67
Czas czytania: ok. 22 min.l(
7?
Drukiem i nakładem Drukarni Nadwornej W. Deehera i Spóljti.
Redaktor odpowiedzialny: JT. Kamieński.
Eto czytelników gazety.
Z kończącym się pierwszym kwartałem przypominamy, iż prenumerata twierćroczna dla tutejszych czytelników wynosi 1 Tal. 18f sgr.; dla zamiejscowych zaś 2Tal. - Zamiejscowi czytelnicy odbierać będą za tę cenę codziennie wychodząca gazetę na wszystkich Król. Urzędach Pocztowych w całej Monarchii. - Prenumerata egzemplarza na papierze kanccilaryjnym wynosi 15 sgr. ćwierćrocznie więcej od powyższej ceny. - Nie naszą będzie wina, jeżeli dla późniejszego zamówienia w ciągu bieżącego kwartału, poprzedzające nuinera nie będą mogły być przesłane. Poznań, dnia 1.0. Marca 1848. J.A.jt"/»enf/t":nu Gazet" VV. IOe«e2u i SpóEki.
WIADOMOŚCI KRAJOWE.
Berlin, dnia 16. Marca. - Dowiadujemy się z dobrego źródła, że kongres monarchów i ministrów zwołany przez Auslryą i Prueijr, uieodbędzie się w Dreźnie, lecz w Poczdamie, dokąd też się ma przenieść tymczasowo Bundestag z Frankfurtu nad Menem. Berlin, d. 16. Marca. - Wciągu dnia wczorajszego potworzyły się w ulicach Briider- Strasse i Breite- Strase liczne tłumy, które po obiedzie na placu zamkowym złączyły się wjednę ciźbf Koło wieczora poczęto rzueać na wartę pilnującą zamku, kamieniami wyry wanemi z bruku. Na kilkakrotne wzywanie do rozcjs'cia się, odpowiadano tylko kamieniami Żołnierze użyci do rozpędzenia byli wystawieni na ciągle zaczepki i dopiero użycie pałaszy i strzelby pomogło do oczyszczenia placu. Porządek i spokojność nie dały się przywrócić bez ofiar; zostali niektórzy ranni, a podobno i zabici; o zabitym tylko jedoym doszło pewne doniesienie. Wichrzyciele nieprzestawali drażnić i zaczepiać wojska, ciskać na nie wszystkiem, czego dopadli. Komissarze obywatelscy pozbierani w grupy, dokładali wielkiego starania, aby wichrzycieli i ludzi przypatrujących się z ciekawos'ci nakłonić do rozchodzenia się z tłumu. Nasi obywatele porządkowi wchodzili w sam środek z wielkićin niebezpeczeństwem, aby zapobiedz nieszczęściu; nie zważali na zniewagi i tylko ich wytrwałości i ich duchowi obywatelskiemu przypisać można, że do ostatku w tĆffi zatrudnieniu dotrzymali. O godz. I..I,. przywrócono porządek we wszystkich ulicach. Za pozwoleniem najwyższych władz cywilnych i wojskowych wydał magistrat następującą odezwę: »Od trzech dni własność i bezpieczeństwo obywateli miasta Berlina są ciężko zagrożone. Glos obywateli os'wiadczył się stanowczo przeciw podobnym zamachom i gotowi są pomagać do ich stłumienia. Postanowiono zatem, ze w każdym okręgu miejskim ma być utworzona komissya por z ą d k o w a , składająca się ze wszystkich urzędników komunalnych, a ta ma wybierać na urzędników porządku obywateli zdatnych: szczególniej zaś naczelników korporacyi i warsztatów. Oznakami u r z ę d n i k ó w p o r z ą d - kowych, ma być ob wiązka w kolorach białym i czarnym na lewej ręce 2 wydrukowanym napisem urzędnik porządkowy (Schutz-Beamte) i w ręku wielka biała laska. Opór stawiony przeciw urzędnikom porządkowym, będzie równie karany jak przeciw delegowanemu od władzy, a w niektórych razach jak przeciw szyldwachom.. Kto weźmie obwiązkę i laskę urzędnika porządkowego, nie mając do tego upoważnienia, będzie podobnie ukarany, jak gdyby sobie przywłaszczał urząd jakiej wyższej władzy i zostanie natychmiast aresztowauym. Mamy zupełne zaufanie do naszych spółobywateli i do wszystkich mieszkańców, ze uznają za dobre to całe rozporządzenie i że je calemi siłami wspierać będą.» __ N ad burmis trz, burmistrz i rada tu tej szeg o królewskiego miasta stołecznego.
WIADOMOŚCI ZAGRANICZNE.
Królestwo Polskie.
Warszawa, duo 15. Marca. - (Magistrat miasta Warszawy). W wykonaniu reskryptu kom. rząd. spraw. wewn. i duch. z dnia 2Września 1845- t. magistrat podaje niniejszem do powszechnej wiadomości rozkaz księcia namiestnika królestwa z dnia 15. Października 1844. poleca
jący. 1) Aby co rok przy sprawdzaniu ksiąg ludności, podawano do powszechnej wiadomości przez dzienniki gubernialne, oraz ogłaszano z ambon w cerkwiach i kościołach: »iż spisowi, którzy po ukończeniu sprawdzenia ksiąg ludności, zawrą związki małżeńskie, jeśliby zkąd inąd prawne wyłączenie od zaciągu im nie służyły, to z tytułu zawartego małżeństwa nie Jjędą mieli żadnego prawa do oszczędzenia od służby wojskowej.« 2) Aby proboszcze parafIi i urzędnicy stanu cywilnego przy zawieraniu przez spisowych małżeństw, po ukończonem sprawdzeniu corocznem ksiąg ludności, ostrzegali tak spisowych, jakoteż ich narzeczone, tudzież rodziców i opiekunów, że z tytułu zawierającego się małżeństwa, nic będą mogli mieć żadnego prawa do oszczędzenia ich od zaciągu. Ogłoszenie niniejsze, dla tego co rok jest powtarzane, aby zapobiedz, iżby spisowi, o których mowa, iiiewiadomos'cia powyższego rozkazu Jego Książęcej Mości nie tłumaczyli się i z tytułu zawartego w terminie wyżej ozuaczonym małżeństwa, nie rościli, jak to miało miejsce przy poborze r. 1845. prawa do oszczędzania od zaciągu. - P. o. Prezydenta, Radzca Stanu, Andrault. - Naczelnik kancellaryi Luceriski.
Fra n cya.
Paryż, dn. 12- Marca. - llada obrony rozpoczęła swe posiedzenia wczoraj pod przewodnictwem pana Arago. Członkowie do rady oświadczyli życzenie, ażeby członek rządu tymczasowego zasiadał w gronie ich jako prezes, pouieważ tym sposobem bez straty czasu mogą radzić nad obroną tych części rzeczypospolitćj, któreby wystawione były mniej więcej na napaść obcego mocarstwa. N a t i o n a l powiada: po wydaniu rozporządzenia zwołującego po raz pierwszy całą Francyą, do wyboru swoich reprezentantów, powinien rząd tymczasowy ogłosić instrukcyą względem praktycznego wykonania nowego prawa. Jest to obowiązkiem obywateli starać się o uzupełnienie dzieła rządu przez tworzenie po kraju komitetów, któreby swoich współobywateli oświecały, zastanawiały się nad wyborem kandydatów. Izba powinna być rzeczywistym wyrazem kraju. Co do nas, oświadczyliśmy się natychmiast i chętnie za pomysłem utworzenia w Paryża wielkiego komitetu radykalno-republikańskiego, który się powiąże ze wszystkie mi departamentami, celem zabezpieczenia prawdziwości reprezentacyi narodowej i utrzymania w czystości zdobytych naszych instytucyi. Niech się nikt nie łudzi względ&m naszego zdania. Potwierdzamy za kandydatów tylko tych mężów, którzy są otwartymi i prawdziwymi republikanami. Zasada demokratyczna nie powiną ulegać żadnej wątpliwości. Francya zgodziła się na rzeczpospolitą, chodzi tu tylko o organizacyą. Dzieło to należy do przyszłego zgromadzenia. Zadanie jest trudne, drażliwe, może nawet przy rozprawach stać się bardziej zagmatwane bez potrzeby i poprowadzić do wojny domowej. Rząd republikański wyszedłby z tej walki zwycięzko, o tein jesteśmy przekonani, ale my życzymy, aby się obyło bez tego tryumfu. Krew Francuzów, jest dla ojczyzny potrzebną, lepiej przelewać ją w obronie przeciw zagranicy, niż w walkach wewnętrznych. Jednem słowem, zwracamy się teraz do stronnictwa przywiązanego do zasad republikańskich; przyjęta bezwarunkowo, broniona prawnie rzeczpospolita może jedynie teraz zabezpieczyć porządek i własność, postęp i wolność. Tylko zaślepienie karogodne mogłoby temu zaprzeczyć. Dla tego pamiętajmy: nie możemy innej formy rządu potwierdzić i postanowiliśmy każdą korabinacyą podającą w wątpliwość ogłoszoną w Lutym rzeczpospolitę uważać za intrygę i zdradę; i z nil według tego postąpić. cierpliwości, naszej szlachetności za nieświadomość. Dopóki się nazwiska skompromitowane usuwają, dopóty dajemy im jałmużnę nasz cm milczeniem. Jeżeli się zaś ośmielą wdzierać na nowo do nadużycia publicznej opinii, natenczas otworzymy nasze teki i odsłonimy tych ludzi zepsutych, którzy przekonają się, że w pewnych przypadkach okrom wstydu, radzi im roztropność ukryć się i pójść w zapomnienie. U czniowie prawa dziś się naradzają, któremu kandydatowi podczas · wyborów dać mają głosy na reprezentanta swojego w zgromadzeniu narodowem. Do Brest nadszedł rozkaz pod dnicm6. Maren, ażeby warownie przystani, niezwłocznie obstawione zostały w stanic obrony przeciw napaści. Przedwczora odbyło się posiedzenie nowej izby parów pod przewodnictwem Ludwika Bianca. J eneralnc stany ludu, jak się prezes wyraził, zasiadały po raz pierwszy w swych bluzach, czterysta robotników ze wszystkich gałęzi przemysłu i rękodzielni, a nawet kilka robotnic. Posiedzenie zagaił Ludwik Blanc mową, którą przerywały salwy poklasków, po niej przystąpiono do wyboru nieustającego komitetu przez ciągnienie losów. Zaprawdę! dziwne zdarzają się wypadki na świecie: w miejsce księcia Pasquiera zasiada Ludwik Blanc, a zamiast 18 O parów Francyi - zajmuje ławy 400 robotników! Na tern samem miejscu, gdzie niedawno sprzeczano się czczemi wyrazami o regulamin, w chwili kiedy ogłoszono monarchią za zniesioną we Francyi, nu teraz być kwestya pracy w całej obszciności rozwiązaną. Podajemy tu osnowę momy Ludwika Blanka, którą miał przed 250 delegowanymi od robotników: Delegowani robotnicy! zastępcy tych, którzy tworzą i cierpią! Moi współobywatele i bracia! Widząc was zgromadzonych w tych przestrzeniach, w których zasiadał przywilej, aby bez was, mimo was i przeciw wam wiele praw wydawać, nic może się ostać serce raojc bez głębokiego wzruszenia. Na tych samych miejsach, gdzie niedawno błyszczały mundury złotem haftowane, widzę w płóciennym ubiorze pracą zaszczytnie zużyte lub w ostatniej walce porozdzierane. Przypominacie sobie, źc niedawno jeszcze na tej mównicy trybun jeden arystokracyi powstał i zaklinał fanatycznym głosem wszystkie ciemne potęgi przeciw ideom republikańskim, a na wołania jego powstali parowie Francyi z wzburzeniem niedoopisania: starcy prawodawcy unieśli się taką namiętnością, jakiej nikt się uiedomyślał w ich kościach dawno uśpionych i martwych. Na tćm samem posiedzeniu przeklinano rzeczpospolitę naszych ojców, a nawet tak dalece się zapomnieli parowie, iż chcieli zakazać rzeczpospolitej naszym potomkom. Wszystkich ręce podniosły się, aby zaprzysiądz nienawiść przyszłości. Gdzież jest sprawca tej nienawiści? Kilka dni wystarczyło na wypędzenie jego! Gdzież są teraz zajadli? Nikt nie wic, a na ich miejscach widzę was robotnicy delegowani. Patrzcie, iak im odpowiedziała przyszłość. (Oklask ogólny). Tak im odpowiedziała przyszłość, powtarzam. Przed kilku jeszcze dniami uważano mężów, którzy się ujmowali za sprawą ludu, którzy odważyli się dowodzić konieczności form republi kańskicli w państwie, za wichrzycieli, niepodobnych marzycieli! Tych samych mężów, których przezywano wichrzycielami, widzimy w skutek zwycięztwa ludu uderzonych zaufaniem w celu utrzymania porządku publicznego, a wy sami jesteście świadkami, jak się wywiązali aż do tej chwili z tego zadania. (Brawo!) Marzycielom powierzono reorganizacyą społeczności, a niepodobni ludzie stali się dziś koniecznymi. Ci sami mężowie, których uważano za terrorystów, rozpoczęli swe dzieło od zniesienia kary śmierci i oczekują dnia z niecierpliwością, w którym was zaproszą na uroczystość zniesienia kary śmierci nietylko w politycznych ale i we wszystkich przestępstwach, będzie to zniesieniem ostatniej halki z rusztowania. Dzięki ludowi, którego jesteście reprezentantami, że tak wielkich rzeczy do konał i że Francyę postawił na tern stanowisku, z którego nie powinna była schodzić. Francya znów stanic na szczycie ruchu świata, a skoro uzupełni swoje społeczne formy, uatenczas jej rodzina rozszerzy się po całej ziemi. (Przysięgamy! Przysięgamy na to!) Moi przyjaciele - pozwólcie mi. tego używać wyrazu - lubo wiem, że grzeczności i podchlebstwa należą do ubiegłych czasów. Dworacy pochlebiali królom, których panowanie nie polegało na prawdzie i świetle, ale na udawaniu i kłamstwie. Nic mogę atoli wstrzymać się od pochwał, z powodu wybornego postępowania ludu. Lubo jesteście wprost zastępcami jego, nic wstydzę się jako wolny człowiek wprost po w iedzi eć, że samby m walczył przeciw ludowi, gdyby się był okazał okrutnym i niesprawiedliwym. Ale postępowanie ludu godnćm było podziwienia. Pokazał Europie całej, że nosi w sercu rzeczpospolitę i miłość braterską. J ego postępowanie nietylko było pełne odwagi, ale i poświęcenia - pełne owego poświęcenia\ które odwagą boleści nazwać można. Przybyli tu ludzie przed komissyą rządową, z obliczem wybladłćm z wysilenia i osłabienia, zgłodniali i odarci żądali od nas roboty, której im niestety nie mogliśmy zaraz ofiarować. Kiedyśmy z boleścią byli przymuszeni im oświadczyć: poczekajcie chwilę! stłumili wewnętrzne uczucia j odeszli z okrzykiem: niech żyje rzeczpospolita! Czyliż można to powtarzać bez Jcz ronienia? Czyliż podobne rysy charakteru nie zasługują na wieczną pamięć? (Okrzyk powszechny w całćm zgromadzeniu: niech żyje lud!) Pytania, nad któremi się zastanawiamy, nie są łatwe. Dotykamy złego, a zarazemporusza się cały łańcuch niedogodności z nIcm powiązanych. Przytoczę wam na przykład żądanie wasze pierwsze, zmniejszenia godzin pracy. Żądamy, powiadacie, ażeby wszyscy bracia nasi przynajmniej jedne godzinę mniej pracowali, celem poświęcenia tego czasu uczuciom swego serca i własnemu ukształceniu. Nie namyślaliśmy się ani chwili, nasze serce postanowiło. Niech się stanie co chce, na to zezwolić musieliśmy. Człowiek nie jest i nie powinien być machiną. Ale w jaki sposób? Zmniejszać godzinę pracy, jest to samo co przyprawiać o stratę produkcyą, podrażać produkcyą, otworzyć współzawodnictwo zagranicy na naszych targach, a wreszcie zaszkodzić samym robotnikom. Zarzut ten jest bardzo ważny. Dowodzi on, że i robotnicy powinni postawić swym życzeniom kres i miarę i że w obecnej organizacyi ekonomicznej każdy postęp parcialny jest trudnym do wykonania. Znamy spustoszenia, które zrządził wynalazek machin. Miliony legły od machin, to jest pozbawione zostały codziennego chleba. A jednak machiny są postępem! Zkąd pochodzi to okropne przeciwieństwo, ten wyjątek tragiczny? Sprzeczność to wypływa z anarchii, która pa* nujc w przemyśle, z podziału interessów, który każde udoskonalone narzędzie zamienia w instrument morderczy. Zas t ąp m y i n d y w i d u a l i z m s t o war z y s z e n i e m , a z a s t o s o w a n i e machin stanie się niczm i er nem dobrodziejstwem dla ludzkości, bo w połączeniu wszyscy zysk ają, a natenczas machina ułatwi robotnikowi pracę, zami*ast go gnębić. (Brawo!) Widzicie przeto, że kwestye, które nas zatrudniają, nie dadzą się rozwiązać jednostronnie, ale w całej zupełności. Dla tego naprzód zastanawiać sig będziemynad stowarzyszaniem się, to jest nad wprowadzeniem w życie solidarności interessów . Solidarność dotąd istniała na złą stronę, teraz ma być obrócona na dobre i pożyteczne. Społeczność jest podobna do ciała, które się poruszać nie może, bo jeden członek jest scłiorzały. Największa harmonia wszystkich członków jest potrzebną do zdrowia całego ciała. Jest rzeczą fałszywą los bogatych oddzielać od ubogich. Tajemny związek łączy gnębiciela zgnębionym, dostatek z nędzą. Tak moi przyjaciele, chwila prędzej czy później nadejdzie, gdzie solidarność ta przeprowadzoną zostanie. Jako archanioł zemsty wypadnie. Czyliście niewidzieli przykładu z króla Francuzów? l cóż się z nim stało, z nim, którego uważano za dyplomatycznego zwierzchnika całej Europy? Uciekł w najnędzniejszym stanie.. . Co do mnie, szanuję nieszczęście, acz zasłużone, ponieważ przynajmniej służy za naukę! Jeżeli zasłużonemu nieszczęściu oddajemy nasze uszanowanie, czemuż niezasłużone nie ma mieć do niego prawa? Wypadki ostatnie okazały jasno solidarność pomiędzy bogatymi i ubogimi. Dla tego nie chcemy należeć do żadnego stronnictwa. Wszyscy kochamy naszą ojczyznę i chcemy pracować nad połączeniem wszystkich ich dzieci. Takiemi jest przejęta uczuciami i komissyą rzpltej wysadzona do zorganizowania pracy. Czas nadszedł, w którym należy się okazać pożytecznym, chcąc drugimi rządzić, gdzie władza w tćm jednćm zawiera się zdaniu: rządzić, jest to poświęcać się. Przyznaję się wam otwarcie, że serce moje zapłonęło z radości i dumy, kiedy mnie wybrano na prezesa komissyi, która tak trudne ma zadanie do rozwiązania. Ujrzałem chwilę, gdzie zasiadając z moimi bliżiymi, wyrobnikami, w tćm samem miejscu, rozbierać i rozwięzywać będą owe pytania, które dotyczą losu milionów, a stanowiły najuliibieńsze dla mnie zatrudnienie, złożone wprawdzie w książkach, ale mające znaleść zastosowanie w biegu czasu. Przyznaj ę, powtarzam jeszcze raz, że wybór ten «prawił mi nieskończoną radość, byłem z niego dumnym... Jeżeli uważacie to za niestosowne, natenczas przebaczcie mojemu uczuciu, było ono najszczęśliwsze z chwil mojego życia! (Zgromadzenie zawołało: niech żyje Ludwik Blanc!) Teraz jeszcze słowo dorzucę o celu komissyi. Zawisł on od zbadania wszystkich kwestyi, które prowadzą do polepszenia tak materyaluego jakoteż duchownego położenia robotników. Wypadki zostaną zebrane w projekta do praw, które po potwierdzeniu przez rząd tymczasowy przedłożone zostaną zgromadzeniu narodowemu. Zbyteczną jest rzeczą zwracać waszą uwagę na ważność zgromadzenia całej Francyi. Stanowić ono będzie o najważniejszych kwestyach, które kiedykolwiek były przedłożone ciału prawodawczemu. Niewola nędzy, ciemnoty i grzechu zostanie przez nie zniesioną, owa niewola wyrobnika, którego ojciec niema gdzie schronić swojej głowy, którego córka szesnastoletnia sprzej daje niewinność, którego dziecię dziesięcioletnie więdnie w cuchuącćj przędzalni. Czyliż uważać będą tych za głupców, co wierzą w polepszenie takiego stanu? Nic, społeczność jest źle urządzoną, do was należy ją naprawić. Znieście niewolę. (Oklaski bez końca).
M o n i t o r zamieścił następujące rozporządzenie: zważywszy, że robotnicy z różnych gałęzi przemysłowych wybrali deputowanych, celem obrony swoich iuteressów i rzeczą jest słuszną, ażeby zwołano także deputowanych fabrykantów, - zważywszy, że zbliżenie stanów i słuszne zbadanie praw i okowiązków każdego poprowadzi do porozumienia się braterskiego, ponieważ interesa wszystkie są solidarne, ogłaszają prezes i wiceprezes komissyi robotników, że zgromadzenie deputowanych wybranych przez fabrykantów, po trzech z każdej gałęzi przemysłowej odbędzie się dnia 17. Marca w pałacu Luxcmbourg. W M o n i t o r z e czytamy następujące rozporządzenie rządu tymczasowego: Zważywszy, że polscy wychodźcy ożywieni życzeniem okazania która w połączeniu z Francuzami, służyłaby sprawie porządku i wolności: zważywszy, że wniosek taki w imieniu ludu zaniesiony, który tylu towarzyszów chwały wojennej liczy we Francyi, przez rząd powstały z narodowych uczuć musi być przyjętym z uprzejmością i zawsze się wspierać będzie na gorącem współuczuciu Francyi dla Polaków, stanowi rząd tymczasowy: 1) natychmiast ma być utworzona legia polska i zostawać będzie pod rozkazami ministra wojny; tenże odbiera polecenie do wykonania tego postanowienia. Paryż dn. 10- Marca. Członkowie rządu tymczasowego. Deputacya krawców przybyła wczora o godzinie 5. do rządu tymczasowego, gdy tymczasem 5,000 czeladzi krawieckiej zatrzymało się przed ratuszem. Deputacya dziękowała w imieniu czeladzi za wszystko, co rząd dotychczas uczynił dla robotników i zaręczała o przywiązaniu ich do rzeczypospolitćj. Pan Pagnerre odpowiedział, że rząd spodziewał się tej rnanifestacyi, ponieważ wiedział, że czeladź krawiecka od dawnego czasu niezaniedbując pracy, zatrudniała się iiajtrudniejszemi kwestyami polityki; są oni przeto zupełnie dojrzałymi do brania udziału w urządzeniach rzeczy - pospolitćj, a kraj nie będzie miał mniej interesownych i przy wiązańszych nad nich obywateli. Dziś rząd tymczasowy otrzymał dwa listy od byłych królewiczów Aumala i J oiavilla, w których jako Orleanowie donoszą, że opuścili ziemię francuzką i oddali dowództwo nad wojskiem, oficerom zamianowanym przez rząd tymczasowy. N a t i o n a l do Belgów tak się odzywa: jeżeli słuszną jest rzeczą wymagać od nas, abyśmy niczaczepiali rządu belgijskiego, przeto też słuszną jest rzeczą, żeby i on nas niczaczepiał. J ego uzbrojenia i ruchy wojska ani są przeciw Prussom ani przeciw Austryi wymierzone, tylko przeciw granicy rzeczypospolitej francuzkiej. A jednak rząd belgijski powinien się mieć na baczności największej. Należy on do dynastyi orleańskiej, a jeżeli nie okaże niewątpliwych dowodów prawności sąsiedzkiej, natenczas l'rancya obawiać się może, że knuje intrygi. Niebezpieczeństwo jest groźne, ponieważ okrom rzeczypospolitej, wszystko u nas jest tymczasowe, a trudności pełno do zwyciężenia. - Rząd belgijski okazał już w nieprzyjemny sposób dla Francyi obawę o napaść na Belgią z naszej strony. Daleką jest myśl podobna od nas, jest ona wyrazem dawnego systematu. Duch zdobywczy może gabinet rossyjski ożywiać, ale niegodnym jest Francyi. - bródki nędzne polityki napoleońskiej zwalające dawnych królów, a osadzające nowych, są nauką, która nie dozwala żadnemu narodowi rozszerzać śmierci i żałoby, celem powiększenia swojego kraju. Odpieramy każdy pomysł przemocy wojskowej i powiększenia się, jako nienarodowy. Belgowie życzą sobie pozostać Belgami, tego im także życzymy i nie kwapimy się do urządzenia ludu, który nic ma tych samych obyczajów, zdań i zwyczajów, co my. Mamy wielkie zadanie do rozwiązania wewnątrz własnego kraju. Byłoby nicrozsądkicm gmatwać sprawę naszą troską o zorganizowanie Belgii.
Ale odpierając wcielenie do nas Belgii, liczymy wiele na przyjaźń a przynajmniej na neutralność! jej rządu. Nasze granice zakrywa Szwajcarya j Piemont, a jeżeli Belgia dotrzyma rzetelnie neutralności, natenczas mamy do uważania przestrzeń pomiędzy Belgią i Szwajcarya. W stosunkach niepewnych europejskich, znając z doświadczenia, żeśmy obudzili nienawiść w absolutnych rządach, musimy szczególniejszą zwracać uwagę na uczucia rządu Leopolda. Żądamy od Belgii, aby nas nic niepokojono. Belgijska narodowość jest poza obrębem kwestyi. Nikt we Francyi nie myśli jej nadwerężyć, ale czynności i słowa Belgii nic powinny okazywać takiej niechęci, abyśmy mieli powód do obawiania się, że w chwili niebezpieczeństwa neutralność zdradzoną zostanie, a nasze granice odkryte. Nie należy też w B elgii cierpieć żadnych intryg orleańskie!). Pojmujemy niemile wrażenie rządu Leopolda, jakie uczynił na nim widok rewolucyi w Paryżu i ogłoszenie rzeczypospolitej francuzkiej, ale też pojmie ze swej strony, że i my winni jesteśmy strzedz naszego bezpieczeństwa. Spodziewamy SIę przeto, że monarchia w Belgii starać się będzie nas uspokoić.
Dom Laflite, Blount i spółka donosi, że widzi się w konieczności zawieszenia wypłat. Zaręcza jednak, że wkrótce dopełni swoich zobowiązań. Ludwik Napoleon doniósł swym przyjaciołom, że zamierza wystąpić jako kandydat departamentu Sekwany na wyborach reprezentantów do zgromadzenia narodowego. Hiszpania.
M a d r y t, d. G. Marca. - Na przedwczorajszćm posiedzeniu kongressu prezes ministrów jenerał Narvaez oświadczył, że naród francuzki jest wielkim i bardzo szlachetnym narodem. N aród francuzki i hiszpański mają swe prawa niejako wspólne i muszą zyć w najlepszej zgodzie. Wszystko to jedno, czy Francya jest monarchią, czy rzecząpospolitą. llządhiszpań ski nie obawia się niczego złego od Francuzów i niezwłocznie uzna rząd francuzki, skoro tylko przez Francyą usankeyonowanym zostanie. Niemcy.
I S t u t t g a r t, dn. io _ , M arca _ __ Powstanie podniesione przez chłopów w naszem królestwie Wyrtcmberskiem szerzy się straszliwie. Zamek Schweiggern, nęcący do zięcia królewskiego hrabiego tseipperga i inne, zostały opanowanymi i spaloncmi. Pokazuje się, że do tego powstania należą nietylko ludzie majętni, ale nawet i posiadający naukę, bo książęta Hohenlohemąją napis na herbie i mieli go na zamku: ex fi amis orior (powstaję z płomieni) a po spaleniu napisano ex flamis morior (od płomieni ginę). Z Ludwigsburga i Heilbronnu wysłano 2,000 wojska przeciw powstania chłopskiemu. Konstancya, dnia 11. Marca. - W naszem księstwie badeńskićm chłopi nietylko robią powstanie, ale zaczynają grać rolę polityczną. Przcdwczora odbywano zgromadzenie w Stockach, Wystąpił na niem jeden, który wrócił z dalekiej podróży i skłamał, że deputowani miast niemieckich w Heidelbergu naradzali się na tajnem posiedzeniu, czy nad Niemcami postawić cesarza, czyli je też zamienić na rzeczpospolitą. Większość pokazała' się za rzecząpospolitą. Dla tego chłopi mają się uzbroić i kosy popróbować. W ciągu czterech tygodni zjedzie się zgromadzenie do Frankfurtu nad Menem i stanowczo wyrzecze. Opowiadanie to-, któremu towarzyszyły złośliwe i pełne uniesienia okrzyki, wzburzyło niesłychanie umysły i żądano obwołania natychmiast rzeczypospolitej. Niestało się temu zadosyć, ale poprzysiężono majątek, honor i życie nieść w ofierze dla doprowadzeoia do skutku rzeczypospolitej. Heidelberg, d. 13. Marca. - Gazeta Deutsche Zeitung zawiera następujące wezwanie: »Komitet, który się zjechał do Hcidclberga i utworzywszy zgromadzenie mężów niemieckich dnia 5. Marca naradzał się nad urządzeniem parlamentu niemieckiego, postanowił, że swój pomysł musi przedstawić większej liczbie mężów. Wskutek tego wzywamy niniejszem wszystkich teraźniejszych deputowanych sejmowych po krajach niemieckich, jako też tych, którzy byli deputowane mi (naturalnie z objęciem Pruss wschodnich i zachodnich, jako też Szleswik Holsztynu), ażeby zjechali w czwartek dnia 30. Marca do Frankfurtu nad Menem. Pewna liczba mężów, którzy dotychczas nie należeli do żadnego sejmu, będą także oddzielnie wezwani. Wszystkich tych, którzy w skutek niniejszego wezwania przybędą na 30. Marca, jako dzień zgłoszenia się, upraszamy, aby przed otworzeniem zgromadzenia dnia 3 1. Marca, stawili się do zapisu w biurze zgłoszeń, które zostanie bliżej oznaczone w dziennikach frankfurtskich i ażeby bilety wnijścia odebrali. H e i d e l b e r g, dn. 12. Marca 1 848 .
Binding L, Gagern, Itz stein, R6mer, Stedtmann, W cieker, WiHieh. W Heidelbergu zaczął wychodzić dziennik pod tytułem Die Republik (Rzeczpospolita) F r a n k fu r t, dn. 13. Marca. - Od wczoraj na pałacu zgromadzenia związku niemieckiego, powiewa chorągiew niemiecka w trzech kolorach narodowych, czarnym, czerwonym i żółtym. A li S t r y a.
W i e d e ń, 12- Marca. - Poseł francuski hrabia Flahault wielki stron» uik domu orleańskiego opuszczając Wiedeń i udając się do Anglii za Ludwikiem Filipem, skłócił się mocno z księciem Mcttcrnichem i wyrzucał mu, że wprowadził w nieszczęście i Guizcta i dynastyą orleańską. W i e d e ń, dnia 15. Marca. - Od trzech dni trwa u nas rewolucya a wzburzenie bynajmniej niciistaje. W kilku godzinach charakter wiedeńczyków przeistoczył się zupełnie; z potulnych i łatwowiernych optimistów porobili się podejrzliwi, nieugięci powstańcy, pokładający jedynie wiarę w swej sile mający za nic wszelkie obietnice. Ci ludzie sami sobie się dziwią, a cóż niemają zadziwiać cudzoziemca? Łatwo było mieszkańców i uczniów na dzień przed rewolucya jakiem takieui przyzwoleniem na ich żądanie, zaspokoić. Jeszcze i dnia 13. Marca lud spokojnie gromadził się po placach a uczniowie uwijali się kolo pałacu zamkowego. Nieszczęsnym wypadkiem stało się to, iż na korytarzu tego pałacu aresztowano nagle jednego ucznia. Zaraz się tedy ruszyła burza. Młodzież szturmem zdobyła salą obrad, połamała stoły, krzesła i co się ze sprzętów pod oczy nadwinęło. Skończyło się posiedzenie sejmu a wszyscy reprezentanci spieszyli do zamku cesarskiego osadzonego czterema tysiącami wojska. Książe Montecuculi prowadził ich na czele prosto ku grenadyerom. Było to chwila uroczysta, kiedy reprezentanci uniesieni okrzykami ludu, stanęli przed bagnetami grenadyerów i glosno żądali wpuszczenia do cesarza. Jenerał Matauschek rozkazał przepuścić: deputacya weszła na pokoje i otrzymała odpowiedź od arcyksiccia Ludwika: »z buntem niewchodzi się w układy!« - To zapaliło wybuch i kiedy zaraz wtedy nadeszła załoga pod dowództwem arcyksiążąt Albrechta i Wilhelma, rozwinął się bój naprzód przy ulicy Herrengasse, w pobliżu pałacu sejmowego, gdzie wiele krwi rozlano. Arcyksiaźeta sami komenderowali »pal!« Na placu żydowskim powystawiono barykady na Hofe, gdzie jest ministerstwo wojny, a na Hohe Markt, gdzie więzienie policyjne szedł ogień ręcznej broni bardzo żwawy. Lubo lud prawie żadnej broni nicraiał dotrzymywał jednakże placu, a kiedy dawano ognia platonami, wołał ciągle: »stać w miejscu, stać w miejscu!« - Tyle na dziś tylko wiadomo, że pod wieczór wydano odezwę, która nicprzyniosła żadnego skutku. - O godzinie I..I,. popuszczono zupełnie ludowi, wojsko zostało wycofnięte z miasta, otworzono arsenał i rozdawano broń. Deputacya, która zastała na obradzie, arcyksiążąt i ministrów żądała oddalenia natychmiast księcia Mettemicha. Cenzura jast zniesioną ale jeszcze chodzi o rękojmie. Arcyksiąże Albrecht, arcyksiąże Wilhelm, książę Mcttcrnich, hrabia Scdlnitzky i burmistrz Czapka pouciekali z Wiednia. Hrabia Montecuculi został kanc haber burmistrzem. - Wzburzenie i okropny stan miasta jako tez okolicy trwają ciągle.
Podpalacze i złodzieje nic tylko rabują ale i zabijają. O koncessye wczoraj powydawane przez cesarza mało się juz kto pyta, a każdy pilnuje tylko iycia i majątku. Najznakomitsi panowie cisną się do gwardyi narodowej. Arcyksiąźe Albrecht, którego znienawidzili niezmiernie wiedeńczykowie, źe sam komenderował na lud bezbronny »pal!«, oddał dowództwo feldmarszałkowi porucznikowi Windischgratz, który jest jeszcze surowszym. Sejm posiedzenie odbywa bez przerwy i służy za pos'rednika pomiędzy ludem a cesarzem. - Willę księcia Mctternicha lud zburzył i Mettcrnich ujechał tylko parą końmi razein ze swoją żoną i jednym wiernym służącym. -Ł- Wydziałem spraw zagranicznych tymczasowo będzie zawiadywał hrabia M iinch - B ellingha usen. Dzisiajszy Do strzegacz a us tryacki, który pierwszy raz wyszedł po ogłoszeniu wolnos'ci druku, zastanawia się 11 ad wadami rządu.
- Książe Windischgratz nieluhiouy ogóluie, złożył dowództwo wojska w ręce księcia Lichtensteina Cesarz objeżdżał szeregi ludu i był witany 2 okrzykami radości. Arcyksiąźe Stefan palatyn węgierski przybył do Wiednia wraz z dcputacyą sejmu węgiersktego. W innem doniesieniu z W i e d n i a pod tą samą datą czytamy: Zamek cesarski jeszcze zapełniony wojskiem. - Dziś nareszcie pokazał się cesarz Z arcyksięciem Franciszkiem Karolem następcą tronu w powozie: zbrojni uczniowie uniwersytetu otaczali powóz i wszędzie cesarzowi hucznie okrzy kiwano wiwaty. Lud, ile się zdaje, otrzyma czego tylko pragnie, bo kiedy sesarz objeżdżał miasto wołał na każde zapytanie: »pozwalam na wszystko, ale na wszystko pozwalam!« - Fabryka koronek została zniweczoną przez pijaków i ludzi niegodziwych. Ze statku parowego wysiadła deputacya od sejmu węgierskiego, która cesarzowi ma oświadczyć w imieniu swego narodu, źc Austrya obdarzona swobodami konstytucyjnemi może liczyć na wszelką pomoc Węgier. Węgry uważają się teraz za zupełnie oddzielne państwo, mające tylko królem cesarza. Prewda, że to było i dawniej zasadą, lecz bynajmniej nie istniało w czynie, teraz zaś zasada stała się prawdą. - Dziś o 7' godzinie zrana przez depeszę telegraficzną dano znać o wypadkach do Czech i Węgier w tych słowach: «Ogólna konstytucya, radość w Wiedniu.« Gazeta wrocławska zawiera artykuł od szląskićj granicy pod dn.
13. Marca powiada ona, źe rozruchy galicyjskie z r. 1846. wcale nieznikły lecz niejako spoczywały w letargu. Już widać znaki ich ocknienia. Z powodu innych późniejszych wypadków ogołocono Galicyą z wojska. Rząd
SPRZEDAŻ KONIECZNA.
Sad Ziemsko-miejski w Poznaniu, Igo wydziału, dnia 16. Lutego 1848. Kamienica z przytiąleźytościami do spadkobierców J ul i ann y Zychlińskiej należąca, tu w Poznaniu w przedmieściu Sł. Marcińskiein pod Nr. 163 leżąca, oszacowana na 16,963 Tal. 12 sgr. 5 fen. wedle taxy, mogącej być przejrzanej wraz z wykazem hypotecznym i warunkami .w Regisłraturze, ma hyć d 4. Października 1848. przed południem o godzinie 10. w miejscu zwykłem posiedzeń Sądu sprzedaną. Nowy kurs nauk w Królewskiej s z k o I e imienia L u d w i kinierozpocznie się po świętach wielkanocnych, lecz już duia 3. Kwietnia. Examen w celu przyjmowania nowych uczenuic odbędzie się w sobotę dnia 1. Kwietnia w godzinach przedpołudniowych od 10. do 2. F Poznań, dnia 9. Marca 1848.
Dr. Ba rlh.
SPRZEDAŻ DOBROWOLNA.
Dwa folwarki: 1) w Walisz ewie pod Gnieznem w powiecie tamże położony, z domem mieszkalnym i budynkami gospodarczymi, jako i 180 mórg roli pszennej; 2) w C o t u n i n pod Rogowem w powiecie Mogilińskim, z budynkami i gruntami, obejmującymi 198 mórg i 165 · prętów roli ornej, po większej części pszennej, zostaną ryczałtem, pierwszy w dniu 26. Kwietnia w miejscu, a drugi w dniu 28. Kwietnia r. b., takie w miejscu, zawsze o godzinie llstćj przed południem zaraz za gotówkę, która się na 5000 Tal. każdego folwarku ustanawia, lub też z pozostawieniem na pierwszej hypotecc na pierwszym 900 Tal , na drugim 1006 Tal., najwięcej dającemu sprzedane z zastrzeżeniem sobie przybicia. Chęó kupna mających niniejszem zapraszam. Buk, dnia 17. Marca 1848. Sukccssor uuiw. X. Xaw. Kulczewicza Plebana vy Dziekanowicach, X. Bo. Kulczewicz, Proboszcz Blikowski.
poorganizował oddziały chłopski« jak w cyrkułach zloczowskim i tarnopolskim, które miały utrzymywać porządek, ale dodaje tu gazeta, »zdaje się, źc kozła zrobił ogrodnikiem.« Chłopi widzą bowiem, źe za swą przysługę w r. 1846 nie odebrali żadnej nagrody, że zostały dawne stosunki uciążliwe. Pewną jest rzeczą, źe chłopi wszyscy wystąpią przeciw rządowi ze swemi żądaniami, bo we wschodniej Galicyi już się wzięli na ten sposób. Włochy.
Dzienniki francuzkie donoszą, źe miasto Menton złożyło księcia panującego na Monaco i zapewne kraj swój zrobi rzeczpospolitą. - Trzeba tu objaśnić czytelnika, że państwo to leży pomiędzy granicą Piemontu, granicą franenzką i morzem śródziemnem zajmuje '21 Q, a liczy 740 O mieszkańców. Kraj naturalnie nic bardzo bogaty: za 30,000 tal. wysyła za granicę oliwy i cytryn, a miał do utzymywania monarchę, książąt krwi i urzędników dworskich. Nie dziw, źe mu się zachciało oszczędności. R z y m, d. 5. Marca. - Miquetti deputowany z Bolonii, podał pro« jekk na konstytucya rzymską: chciałby on, aby państwo duchowne było całkiem oddzielone od świeckiego. Papież jako duchowny z kardynałami mają tylko pilnować Królestwa niebieskiego; papież jako monarcha, ma przyjąć taką samą konstytucya, jaką przyjęły inne kraje włoskie. Państwo papiezkie za granicą musiałoby mieć nuneyuszów w sprawach religijnych, a posłów w sprawach świeckich. Wychowanie stałoby pod dozorem biskupów. Wybór papieża pozozostałby przy conclave jak zwyczajnie. Nie tylko nie byłoby to szkodliwe rządom świeckim, ale owszem pożyteczne, bo kardynałowie, jako nieurzędnicy państwa, mogliby być całkiem bezinteressownemi. Powszechna gazeta augsbu rgska powiada: w tej chwili odebraliśmy dzienniki z Turynu sięgające aż do 8. Marca, które donoszą o wzięciu uwolnienia od służby przez wszystkich ministrów. Król powołał hrabiego Cesare Balbo, który jest naczelnikiem stronnictwa liberalnego i markiza Parcto do utworzenia nowego gabinetu. Znaczne rozruchy, które dnia 6.
Marca wybuchły w Genui, a w których lud żądał zmiany ministrów, amnestyi i przywrócenia do urzędu komendanta Quaglia, stały się powodem ustąpienia ministrów. Listy z Medyolanu sięgają do dnia 9. Marca i donoszą, o zupełnej spokojności panującej w tern mieście. Dania.
K o p e n h a g a, d. 1 (). Marca. - Skoro tylko otrzymano tu wiadomość o rewolucyi francuzkiej, zaczęto zaraz pracować nad ubezpieczenie naszego miasta. W wojnie europejskiej Sund, a przy nim i Kopenhaga są niezmiernie ważnemi punktami. Powydawano rozporządzenia do uzbrojenia cytadeli, całej strony od morza i linii podłużnych. Podobnież i Rendsburg zaczęto stawiać na stopie obronnej. Nadto bataliony rezerwowe mąją już powyznaczanych niższych oficerów.
F o l war k mający 407 mórg wraz z łąkami i zabudowaniami, 5 mil« od Poznaniu, z wypłatą zaraz 3000 Tal. gotówki, reszta summ hvpotecznie pozostaje, jest do sprzedania i od*Sw. Wojciecha b. r. do objęcia. Bliższa wiadomość w Expcdycyi Gazet. W Mieszkowie »w Chory ni są czerwone zdrowe i mączyste kartofle na sprzedaż, a w pierwsze'm miejscu także i oberża murowana pod dachówką przy drodze zwirowe'j na sprzedaż lub do wydzierżawienia od 23. Kwietnia r. b. Taczanowski.
PR ZESTROG Ą.
Od dni 14. odłączyłam się od męża mego Frauciszka Meller i mieszkam Nr. 15. przy ulicy Wodnej; długi tegoż nie przyznaję, także i budy na nowym rynku Nr. 77. i 78. są moją własnością, Meller »ic ma do tychże żadnej dyspozycyi. Poznań, dnia 18. Marca 1848.
A. C Meller z domu Bogusławska.
$5If"Arcy piękne wędzone VVezerskic łososie i słodkie Mess. pomarańcze otrzymał J. Appel; Wilhelm, ulica Nr. 9. po stronie poczly. TPA
Proszek do golenia, tylko w haudlu T. Obręb owi c za i Spółki "1,, N 85 w ry» r.. Bardzo skuteczny jako wydający wiele szuuiowiu, zmiększający łT, os i ułatwiający golenie. Pudełko z przepisem do użycia po 3 sgr.
Proszek do mycia i kąpania, tylko w handlu T. Obrębowicza i Spółki w rynku Nr. 85. Najtańszy i niezawodnie najskuteczniejszy do u p i ę k s z e n i a i zachowania delikatności płci i upulchnienia skóry. Pudełko z p1Zepisem do użycia po 3 sgr.
Wynalezione przezemnie, w wielu cierpieniach skutecznemi uznaueodprowadniki rumatyzmowe, słabsze po 10 sgr. i 15 sgr., mocniej sze po 1 i 2 T al. , (odselając pieniądze przez poczlę dołączyć należy 1 sgr. na wynagrodzenie listonosza), które już dnia 1. Października 1844. przez wysoką Berlińską i rozmaite inne władze lekarskie pod względem lekarsko-chemicznym rozbierane były, - wielostronnie przez lekarzy są polecane i w publiczności zjednały sobie wziętość, ponieważ tym p r o s t y ID środkiem można uleczyć rozmaite cierpienia nerwowe, mianowicie chroniczne i szybko-przebiegające rumatyzmy, bóle głowy, twarzy, zębów, uszu, krzyżów i grzbietu, rwanie w członkach, nawet głuchotę, szum i brzęczenie w uszach, jakoteź chiragię i podagrę. Na Poznań i okolicę jedyny skład tych p ra wdzi wych odprowadników w handIn Strojów paua . #. tteszhi, w starym rynku Nr. 41. (apteka pana Wagnera) na pierwsze'm piętrze. Edward Gross w Wrocławiu, patentowany wynalazca. Diii« 17. Marca lbI8. r. od do fi l >gi f t fi . I T i l. » ( i. f e fi ł 14 5 1 23 4 1 1 1 157 1 1 1 1 10 - 22 3 - 24 5 - 28 11 1 1 1 1 11 * 1 10 17, 9 - 221 3 - 27 6 1 4 2 O 5 10 215 2 10
C e n y t e r f « » « wmieście P O Z N A N I L.
Pszenicy szefel Zyta dt.
Jęczmienia dt .
Owsa . dt.
Tatarki dt Grochu . dt.
Ziemniaków dt.
Siana cetuar Słomy kopa Masła garniec .
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1848.03.20 Nr67 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.