Drukiem i nakładem Drukarni Nadwornej W. Deckera i Spółki. - Redaktor odpowiedzialny: JI*. Kamieński.

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1848.04.17 Nr91

Czas czytania: ok. 20 min.

OŚWIADCZENIE.

Poniewaź mi jest niepodobno, abym odpowiadał pojedynczo na liczne do mnie z okolic Wielkiego Księstwa, obejmujących najwięcej ludność niemiecką, czynione wnioski, a najbardziej do tego zmierzające, aby one przy nastąpić mającej reorganizacyi od Wielkiego Księstwa odłączyć, przeto obieram sobie drogę oświadczenia publicznego, powtarzając to co większej części pewnie już z listu przeżeranie do Pana Prezesa ScWeinitz na dniu 9. m. b. wystosowanego wiadomo, iż nietylko podzielam całkiem zdanie, uwazające odłączenie owych okolic za najstosowniejsze, ale też za tyra śródkiem, jakkolwiek okazującym się także w niektórych szczegółach trudnym, na wszelki sposób wstawić się nie omie szkam. Wszakże mimo to niernogę pominąć uwagi, iż reorganizacya w duchu narodowym, nigdy przez rząd J. Kr. Mci nie była rozumianą jako w duchu wyłącznie polskim, lecz równieź o tyle w niemieckim, iż zatem nigdy takie urządzenie nie nastąpi i nastąpić nie może, któreby jako zmiana rządu niemieckim mieszkańcom prowincyi jakożkolwiek uczuć się dała. Zadanie to ułacnia nadzwyczajnie owo odłączenie z wielu stron pożądane, a ztąd jest jeszcze powód więcej do przemówienia za tako wem. Lecz zawczasu wspomnieć muszę, iż na obu drogach wielkie pojawiają się zawady, iż zatem pewnie tak tu jak wszędzie w życiu ludzkićm spodziewać się nigdy nie można, że się tylko to stanie, czem się wszystkim dogodzi. Poznań, dnia 15. Kwietnia 1848.

Willi s en, jenerał major i komissarz J. Kr. Mci.

mieckie, czy angielskie, czy jakiekolwiek, jest w duchu i istocie moskiewskiera. Nasze wojska stojące, dopóki będą stanem wyłącznym, dopóty stanowić będą kastę wojenną, pracującą na korzyść mongolizrau, rossianizmu, Z dniem 24. Lutego zachwiał się ów duch nas woich podstawach. Jeżeli ten duch niewolniczo mongolski pojedna się po jezuicku, półśrodkami przyczai się, natenczas nam Bóg nie dopomoże, staniemy się łupem Mongołów, Kirgizów i Kozaków, będziemy Moskalami. G. Lesse.

Berlin. - Z nad granicy poznańskiej dnia 11. Kwietnia zamieściła powszechna pruska gazeta nastypujący artykuł: kwestya polska zajmuje nieustannie wszystkie umysły, tak tu, jak i w całych Niemczech, Najnowsze wiadomości z Poznania obudzają ten interes, wy wołują przytćm 'równocześnie obawę starcia się pomiędzy prawne mi władzami a uzbrojonemi hufcami, które powołane zostały przez polski komitet, a których rozejście się teraz ulega wielkim trudnościom. Jeszcze wprawdzie nie tracimy nadziei, że rzecz się załatwi na drodze legalnej i spokojnej, ale nie taimy, że widoków do tego nie mamy. Rzeczą jest przeto ważną, ażeby pruska i niemiecka publiczność była przekonania, że nasz rząd wszystkich dokłada starań, ażeby pokój nie został nadwerężonym, a wypadkom opłakania godnym zapobieżono, że poczyniono koncessye, które się dadzą pogodzić z interessami Niemiec i Pruss. Otwarcie powiemy wszystkim powątpiewaj%C ym , że Prussy nie mają na myśli żadnego samolubstwa w rozwiązaniu kwestyi polskiej, nie zrażą się żadną ofiarą pod względem ziem, celem reorganizacyi Polski. Kiedy Prussy nie chcą się targować o mniejszą lub większą ilość ziem, to w każdym przypadku niewzruszenie przytćm będą Berlin, d. 14. Kwietnia. - Pan G. Lesse zamieścił w dzienniku ber- obstawać, aby narodowość niemiecka od tćj strony nieucierpiała, za której lińskim Zeitungshalle, następujący, godny uwagi artykuł: Ruch słoneczne- opiekuna się uznają. Części wielkiego księstwa pozuańskiego, które są go systematu jak wiadomo, odbywa się z szybkością przechodzącą wszelkie niemieckiemi, muszą pozostać przy Niemczech i Prussach, rzecz ta nie ulega pojęcie. Systeraat ludów europejskich od d. 24. Lutego w podobny ruch powątpiewaniu. Sarai mieszkańcy mąjąsię oświadczyć, czy chcą być Niemzostał wprawiony. Około jakiego ciała dośrodkowego obraca się? cami, czy Polakami. Tyle co do kwestyi rozległości ziem. Skoro się poCel i ruch jest przeciwnym owym pochodom ludów, jakie się odbywa- rozumiemy pod tym względem, natenczas kwestya polityczna skoncentruje ły od wschodu na zachód. Pochody te dotąd pochłaniały indiwidualność się na tćm, czyli rozłączenie teraz ma nastąpić, a część polska wielkiego ludów. Ruch rozszerzający się teraz od zachodu, wydobywa narodowości na księstwa poznańskiego sobie zupełnie i natychmiast być pozostawiona, czyli jaśnią. Bez indiwidualności nieraasz wolnego życia. Praca dziejów działa też organizacya polskiej narodowości w teraże pod kierunkiem i opieką w pocie czoła nad wykończeniem piękna wolnych indiwidualności. Jndi- Pruss masie odbyć. Odpowiedź dla każdego niezaslepionego, czy Niemca, widuum, każda jednostka chce się wyłonić do istności i wolności człowie- czy Polaka nie powinna być wątpliwą. Cóżby się stało, gdyby Poznań, ka. Temu prawu natury sprzeciwia się raongolizm, wandalizm, zaciera on to jest część polską oddano? Bezzwłoczny i nierozważny napad na robsyjindiwidualizra narodowości, a moloch najwyższy pożera razem wszystkich, ską Polskę z niedostatecznemi silami przyprawiłby o klęskę pewną, łatwą, tak indiwidualności osobowe jak narodowe. Trzeba zwalczać usiłowania do przewidzenia, a następnie o obsadzenie kraju przez wojska rossyjskie. nie zmierzające ku federacyi narodowości, bo inaczej upowszechniałaby się Nie przypuszczając nawet, (czego z pewnością nie można przypuszczać), że nowa tyrania. Zupełne używanie wolności ze strony różnych pokoleń, bezpośrednio w skutek tćj katastrofy, nastąpiłoby starcie się Pruss i Niemiec wypływa z najgłębszej prawdy, z równego prawa wszystkich pojedynczych z Rossyą, to jednak utracilibyśmy w każdym przypadku tak ważne i waludzi. Jak różnice wyznań religijnych, tak i narodowe róźuice nikną, a źa- równe miejsce, jakiem jest Poznań, w te czasy niebezpieczne. Wschodnie dnych wyłączań cierpieć nie można. Organizm ludów obok siebie ma być pruskie prowineye zossałyby, że iak powiem odcięte, a wschodnie skrzydło na podobieństwo dzieła sztuki lub szczęśliwego utworu natury w harmonii Niemiec zupełnie ogołocone. Czyliż rząd ma zadość uczynić żądaniu nienajściślejszćj, członków z całością. rozmyślnemu niektórych zapaleńców i dopuścić się zdrady na sprawie NieTak przysposabia się nowa i ostatnia walka przeciw raongolizmowi, i mieć i Polski? Jeżeli Prussy jak tego obecne okoliczności wymagają, wy.

nie tylko przeciw kolossalnemu rossyjsko - tatarskiemu mongolizmowi, ale ciągają silną i opiekuńczą dłoń nad Poznaniem, to i biorą odpowiedzialność i przeciw wszystkim mongolskim pierwiastkom, które jeszcze się znajdują za wszystko, co się dzieje w owej prowincyi, a biorąc ją, muszą w powe wnętrznościach państw zachodnich. Dopóki wojska stojące nie zamienią siadaniu być władzy, która w stanie jest utłumić nierozważne usiłowania, się w powszechne uzbrojenie ludu, dopóki jezuityzm kartaczów i bagnetów, Uzbrajanie i zbieranie anarchicznych i bezkarnych hufców koniecznie musiało bo tak nazywam wojsko podlegające ślepej i bezwarunkowej woli jednego, być cofniętem. Organizacya polskiej narodowości musi prawnie nastąpić, obok uzbrojenia ludu istnieć będzie, dopóty każda wolność będzie kłam- Królewski komisarz, jenerał Willisen postępował z wszelką cierpliwością stwem, każde usiłowanie ludów w osięgnięciu wolności kwestią nie rozwią- i umiarkowaniem, wielu umiarkowanych Polków wspiera go całym swym zaną, a rządy czy z wiedzą czy bez wiedzy, duchem przejęte rossyjskim, Wpływem, jeżeli krwawe zachodzą spotkania, to tylko ci są za nie odpoa w każdej chwili wystawieni jesteśmy na niebezpieczeństwo, zostać Ros- wiedzialni, którzy przez upór psują dobre usiłowania, a nie rząd pruski, sianami. Co znaczą przysięgi na konstytucie, tego najlepiej uczą dzieje. - wszystkiego dokładający starania, ażeby niezaszły wypadki, którychby Duch niewoli, który stawia i utrzymuje wojsko w szeregach i organizmie, sam jak najserdeczniej żałował. Prussy gotowe są uczynić wszelkie słuszne sprzeciwia się wolności ludu. Wojsko każde, czy francuskie, czy nie- ofiary dla przy wrócenia Polski, ale nie zamierzają dla zrealizowania niedoj państwami, które według prawdopodobieństwa sympatyzując najbardziej ze sprawą Polski, niewidziałyby się spowodowane do dania nam statecznej pomocy z powodu usposobienia swego. Poznań, dn. 13. Kwietnia. - W tej chwili dowiadujemy się z pewnego źródła, źe król Jmć potwierdził wszystkie dotychczasowe s;rodki pacyfIkacyjne jenerała W i II i s e n a, a pomiędzy temi także konwencyą zawartą pod dniem 11. b. ra., ostatnią jednak pod warunkiem wyraźnym, jeżeli ze strony polskiej z najs'cislejsza suraiennos'cia wypełnioną zostanie. Wrocław, d. 13. Kwietnia. - Wczora i dziś mnóstwo tu przybyło i Polaków. Powiadano źe i Skrzynecki ma tu przybyć. Z F r a n k f o r t u dn. 5 . Kwietnia. - Centralny komitet demokratyczny który się utworzył w celu wpływania na wybory do sejmu ustawodawczego składa się z panów: Reichenbach z Szląska, D'Ester z Pruss nadreńskich, Tiirke z Pruss zachodnich, Titus z Bawaryi, Detering i Meyer z Hanoweru Dieraar z Wiirtenberga, Minkwitz z Saksonii, Hecker, Struve i Wiirth z Sigmaringen,-zapowiedział zamiary swoje w okólniku z dnia wczorajszego zawierającym następujące myśli: U czucie doznanego ciężkiego uciemiężenia w piersiach każdego męża spoczywa, chociaż przyczyny niesą całkiem znane. Czego my pragniemy, «o my pod wolnością rozumiemy, wyraźnie i dobitnie wam wystawimy.

Jużeśmy żądali na zgromadzeniu w Frankfurcie, żądamy i teraz tera bardziej tego, gdy nasze życzenia przedłożono ustawodawczemu zgromadzeniu do rozstrzygnienia i stosownego ich przyjęcia. Zadamy: 1) Zniesienia wojska teraźniejszego i skojarzenia go z gwardyą narodową obywatelską celem utworzenia prawdziwej wszystkich zdatnych obywateli obejmującej obrony krajowej. 2) Zniesienia mass urzędników i ustanowienia na ich miejsce tańszego zarządu, składającego się z wolnych obywateli ludowi przychylnych. 3) Zniweczenia ogromu podatków, pożerających jądro ludów, szczególnie wszelkich opłat spławnycb, które uciskają gospodarstwo wiejskie, dziesięcinę, robociznę i I. d. niszczące rzemiosła, jak opłatę procederową, akcyzę i t. d. i zastąpienie tychże: przez stosunkowo podzieloną opłatę Z dochodów i majątków, przyczćm własne utrzymanie nicpodpada opłacie: 4) Zniesienia wszelkich prerogatyw pod jakimkolwiek bądź nazwiskiem ustanowionych szczegółowo, szlachectwa, przywileju bogactwa (census), eksymowanych sądów i zastąpienia onego przez wydanie prawa obywatelskiego powszechnego. 5) Zmienienia opiek gmin i zastąpienia tejże przez prawo gminne na zasadzie własnego zarządu. 6) Rozwiązania węzła między kościołem, a rządem istniejącego - kościoła a szkół i zastąpienia tego: a. przez zasadę równego prawa dla wszystkich wyznań, nieograniczonej wolności wiary i sumienia, wolnego zboru, samowładnego zarządu gmin a szczególniej prawa, własnego wyboru kapłanów, nauczycieli i burmistrzów. b. podwyższenia pensyi nauczycielom i uporządkowania płacy kapłauom. C. zmienienia opłaty szkolnej i mesznego.

7) Zniesienia cenzury, koncessyi i kaucyi i zastąpienia przymusowego tego prawa przez wyraz wolności druku w najobszerniejszćm znaczeniu. 8) Zniesienia tajemnych sądów sądów, inkwizycyjnych i piśmiennie czynności swe odbywających i zastąpienia ich przez ustne sądy przysięgłych. 9) Zniesienia owych tysiącznych ograniczeń osobistej wolności Niemców rozmaitych' stanów i zapewnienia im przez osobne prawo, któreby osobliwie zagwarantowało także możność zbierania i zgromadzania się ludu. 1 O) Zmniejszenia niedoli klas pracujących i średnich, wzniesienie handlu rzemiosł i rolnictwa - Dotychczasowe niesłychane listy cywilne, apanaże, niezasłużone i nadto wielkie pensye, rozmaite zakłady i nic dotychczas nieprzynoszące własności wielu korporacyi, również jak i posiadłości skarbowe, podadzą do tego liczne środki. 11 ) Zniesienia nierówności między pracą i kapitałem za pomocą osobnego ministerstwa robotników, któreby lichwie zapobiegło, pracę pod opiekę swą wzięło i zapewniło jej osobliwie udział w zyskach. 12) Zniesienia tysiącznych niezgodnych między sobą ustaw prawa prywatnego, karnego, kościelnego, procedury sądowej, dali ustaw tyczących się pieniędzy, miar, wagi, poczty, kolei źelanych i t. d., a natomiast na> dania praw, któreby wynikając z ducha czasów naszych, wewnętrzną je. dność Niemiec pod względem moralnym i materyalnym równie jak wolność ich zapewniły. 1 3 ) Zniesienia obecnego podziału Niemiec i odnowienia dawnych okręgów niemieckich z słuszne m uwzględnieniem teraźniejszego czasu. Wolne miasto Frankfurt, dn. 5- Kwietnia. - Wniosek deputowanego Roquette, aby się Niemcami, w Poznańskiem mieszkającymi, opie. kować, miał być uznany jako odrobiony; wnioskujący przecież i inny deputowany Pruss zachodnich z energią odezwał się na korzyść braci swych Niemców we W. Ks Poznańskiem i dwóch pruskich prowineyach, którzy chcieliby być Niemcami a nie Polakami. Wuttke żądał, aby Niemców z Poznańskiego wezwano do udziału w zgromadzeniu, żeby jednak przezto uczucia narodowe Polaków nie były nadwerężane. - Inny mówca z zapałem wymagał przywrócenia Polski, i żądał, aby Austrya i Prussy bezpośrednio oddały polskie części państwa, natomiast wszyscy Niemcy, w innych państwach zamieszkali, do sprawy niemieckiej mają być zyskani. Blum odpowiada na to; chodzi o to, aby w zgromadzeniu prawa wydawającera zgromadzić tylko zastępców. - Życzyć należy, aby bracia Niemcy, pod berłem rossyjskićm lub innćm będący, prawdziwi Niemcy byli - ale zwołać od nich deputowanych do nas, byłoby nierozsądnie. Potrzeba wtenczas nie tylko w Rossy i mieszkających, ale także i z Belgii, z Francyi, Włoch, Siedmiogrodu, Węgier i innych Niemców wezwać, aby deputowanych do Franklurtu przysłali, inneini słowy, musielibyśmy całej Europie wojnę wypowiedzieć; tego pewnie nikt niechce, tćm bardziej, jeśli pomyślimy, żeśmy się dla tego zgromadzili, aby pokój ustalić. - Przy głosowaniu zgromadzenie postanowiło prawie jednogłośnie: iż rossyjskie prowincye nad morzem baltyckiem położone, niemają być wezwane - również odrzucono wniosek, iż król pruski i cesarz austryacki nie mają być wezwani o przywrócenie Polski. - Względem Niemców w Poznańskiem rozstrzygnie nie pytania zawieszono. Wniosek Bluma, aby wesprzeć Polaków z Francyi i Niemiec do ojczyzny wracających, jednogłośnie przyjęto. Guskowski, Polak, z zapałem i powagą mówił za przywróceniem Polski, i przyjaźnią między nią a Niemcami - co przyjęto z okrzykami radości!! Z Frankfurtu n. M., d. 8. Kwietnia. -Zebrany w Frankfurcie parlament tymczasowy uchwalił następujące przedmioty: Zadaniem zgromadzenia jest postanowić sposób, w jaki ustawodawcze zgromadzenie narodowe utworzyć się ma. Wyrzeczono wyraźnie, że uchwała względem przyszłej konstytucyi Niemiec poruczona być może tylko zgromadzeniu narodowemu, przez naród wybranemu. Co do granic terytoryalnych uchwalono, aby Szlezwig wraz z Holsztynem niezwłocznie do związku niemieckiego wcielić, a w zgromadzeniu narodowćm dać im stosowną reprezentacyą. Prussy wschodnie i zachodnie także do Niemiec wcielone być mają.

Zgromadzenie oświadczyło, źe podział Polski haniebną jest niesprawiedliwością! Za świętą uważa powinność narodu niemieckiego przyczynić się do przywrócenia Polski. Polakom do kraju wracającym, powinny rządy dozwolić wolnego, bozbronnego przejścia, oraz ile możności dawać im wsparCIe. Co do liczby reprezentantów stanowi, aby na pięćdziesiąt tysięcy dusz jeden deputowany był obrany. Kraj, nie mający tyle raieszkańcow, obiera także jednego. Miejscem zgromadzenia narodowego ma być Frakfurt nad Menem.

Czas zebrania oznaczony jest na dzień 1. Maja.

Obecne zgromadzenie obiera wydział nieustający z 50 członków, który aż do zgromadzenia ustawodawczego w Frankfurcie ma pozostać. Zadaniem tego wydziału będzie: zwołać zgromadzenie narodowe, zastępować we wszystkich ważnych rzeczach toź zgromadzenie, a w razie niebezpieczeństwa dla ojczyzny, obecne zgromadzenie natychmiast znów powołać. Pawa i żądania narodu niemieckiego według uchwały zgromadzenia, są: Zrównanie praw politycznych, bez różnicy wyznania i niezawisłość kościoła od rządu; Zupełna wolność prassy; Prawo wolnego stowarzyszania; Prawo petycyonowania; Wolna konstytucya reprezentacyjna z uchwałą stanowczą w prawodawstwie i podatkowaniu, jako teź odpowiedzialność ministrów; Słuszna miara w opłacie podatku według dochodu; Równość powinności i prawa co do obrony krajowej; Hówne prawo wszystkich obywateli do urzędów; Bezwarunkowe prawo wycbodztwa; Powszechne niemieckie prawo obywatelstwa; Wolność nauczania i uczenia się; Bezpieczeństwo osobistej wolności; Bezpieczeństwo przeciw wymierzaniu niesprawiedliwości; Niezawisłość sądów; Jawne i ustne postępowanie sądowe, oraz sądy przysięgłych w rzeczach karnych; Narodowy system kredytowy z kredytowymi kassami dla rolników i robotników; Zabezpieczenie pracy za pomocą środków, które niezdolnych do pracy od nędzy uchronić, niernającym pracy zatrudnienie podać, przemysł i fabryki do potrzeb czasu zastosować mają; Wychowanie szkolne dla wszystkich klass, rzemiosł i powołań z fu»duszów rządowych; Uznanie i rozporządzenie wychodztwa.

Frankfurt, dnia 3- Kwietnia 1848W imieniu Wydziału 50 członków: S o i r o n , prezes. H . S i m o n, pisarz.

H a m b u r g, d. 12 . Kwietnia. - Rendsburg przepełniony uciekającymi, Szlezwik stracony. Duńczykowie wylądowali w Eckernfórde i zwyciężyli. Ludność Flensburga zdradziła korpus studentów z Kielu, którzy ginął. Wszystkich oczy zwrócone są na Prussaków, który pałają zemstą. Szlezwiczanie i Holsztyóczykowic stoją pomiędzy Szlezwikiem a Eckerniorde. Król duński nie chce opuścić Szlezwiku. F r a fi c y a.

Paryż, d. 9. Kwietnia. - Monitor zamies'cił dziś następujące rozporządzenie rządu tymczasowego: na wniosek komissyi rządowej dla robotników; zważywszy, ze zwycięzka rzeczpospolita przyjęła za zasadę braterstwo; źe walczyliśmy i zwyciężyliśmy w imię całej ludzkości; że samo miano »człowiek« zawiera w sobie coś świętego i wzniosłego, nieraającego być zatartern różnicą narodowości; że właśnie to jest sławą Francyi, iż wszystkie narody jćj zwycięztwo, a w razie wypadków, i jej smutek pedzielają; zważywszy, że kiedy w obecnym czasie Francya wielu żywi cudzoziemców, daleko większa liczba Francuzów w Anglii, Niemczech, Szwajcaryi, Ameryce przez pracę się utrzymuje; że byłoby wielką hańbą i nieszczęściem wywoływać wet za wet, że wypędzamy z ziemi naszej naszych braci z innych krajów pochodzących; - z tych powodów stawia rząd tymczasowy obcych robotników pod opiekę francuzką i powierza pieczę około honoru naszej gościnnej rzeczypospolitćj wielkoduszności ludu naszego. (Podpisy. ) Manifestacye wszelkiego rodzaju przeciw zagranicznym robotnikom przybrały postać bardzo groźną, już wypędzono angielskich robotników, juz lud żądał oddalenia Sabaudczyków, już tłum robotników zamierzał napadać na wszystkie hotele i z nich wypędzać cudzoziemców, przeto była nagląca potrzeba, ażeby rząd oświadczył w tej mierze swoje zdanie i uchylił podobne nadużycia. Pomiędzy zamianowanymi nauczycielami katedr nowych w College de France znajdują się następujący członkowie rządu tymczasowego: 1) Lamartine wykładać będzie prawo polityczne i dzieje traktatów; 2) Armand Marrast prawo cywilne; 3) Garnier Pages statystykę finansów; 4) Cormenin prawo administracyi; 5) Ledru Rollin dzieje ekonomii politycznej. Do tych katedr żadna pensya nie jest przywiązaną. Jerzy Sand odzywa się do redaktorów różnych dzienników, ażeby jej protestacyą zamieścili przeciw nadużyciu jej nazwiska, jakiego się dopuszczają niektóre kobiety, podpisujące odezwy jćj nazwiskiem. Temi zaś przemawia słowy: proszę pana, o ogłoszenie następującego oświadczenienia mojego: 1) spodziewam się, że żaden wyborca nie straci swego głosu, jeżeli mu to sprawia przyjemność, kiedy moje nazwisko zamieszcza na kartce głosującej; 2) nieraam zaszczytu znać owych dam, które tworzą kluby i piszą dzienniki; artykuły, które są zamieszczone w owych dziennikach z mojćm nazwiskiem lub początkowemi literami, nie wypłynęły z pod mojego pióra. - Proszę damy, które mnie obdarzają swą życzliwością, o przebaczenie, jeżeli przeciw ich gorliwości się zabezpieczam. Nie mam zamiaru zakładać protestacyi przeciw pomysłom, jakie te lub owe damy głoszą w swoich kołach; wolność myślenia zapewnioną jest obojćj płci. Ale na to zezwolić nie mogę, ażeby bez mego przyzwolenia podawano moje nazwisko za godło salonu dysput kobiecych, z którym nie pozostawałam ani w miłych ani w niemiłych stosunkach. Przyjm panie redaktorze wyraz mojego szacunku. Paryż, d. 8. Kwietnia. Jerzy Sand. Rząd zdaje się także nie zważać na usiłowania kobiet eraancypowanycb.

Według Eugeniego Guinota, znanego feuiletonisty dziennika Siecle, nie przyjęto trzydzieści silnych kobiet, które się zgłosiły do szeregów gwardyi ruchomej. Strazburg, d. 8. Kwietnia. - Dziś znów przybył drugi większy oddział Polaków, gdy tymczasem wczorajszy oddział ruszył dalej przez Mannheim, Kolonią, Berlin do Poznania. Zewsząd sypią się składki na tych dzielnych patryotów, którzy po 171etniem wygnaniu wracają do swojej ojczyzny. Spodziewamy się, że i w Niemczech znajdą ci szanowni mężowie wsparcie na drogę. Wszyscy w Elzacyi zamieszkali Polacy, a nawet tacy, co mieli od wielu lat znaczne posady, połączyli się z tym oddziałem. Anglia.

L o n d y n, dn. 10. Kwietnia. - Kartyści przybyli na dzisiejszy pochód uroczysty prawie ze wszystkich miast angielskich. Już orszak niepoliczony ruszył i stanął na placu zgromadzenia, kiedy wystąpił O'Connor i oświadczył, że walczył za tę kartę przez lat 25, że i teraz nie ustąpi i poda izbie peticią z 5,700,000 podpisów. Doniósł także, że policia zatarasowała mosty, że więc nie mogą się udać przez nie do parlamentu, ale sam za wszystkich doręczy peticią. Wszystkie gmachy publiczue są obsadzone wojskiem, książę Wellington obiął nad uićm dowództwo i przejeżdża się zjenerałami i adjutantarni, wydając rozkazy. Do godz. 2gćj jeszcze nie zakłócono spokojności. Włochy.

Rzym, dnia 3. Kwietnia. - Dziś przybył legata Balagny, kardynała Amat kuryer do kardynała Antonellego z wiadomością o pielWszera zwycięztwie wojska papiezkiego. Forteca Comachio w państwie kościelnćm od roku 1815 - dzierżona przez wojsko austryackie bez oporu poddała się korpusowi papiezkierau, będącemu pod dowództwem jenerała Durando. Konweneya stanęła następująca: załoga austryacka zostanie rozbrojoną, pozostawi wszystką amunicyą w ręku wojska papiezkiego. 2. Austryakówodeszła morzem. 3. Komendant austryacki spisze w przeciągu pięciu dni inwentarz wszystkich przedmiotów i doręczy je komendantowi papiezkiemu. 4. Tymczasem czuwać będzie papiezkie wojsko, aby Austryacy nic nie ukradli z fortecy. - Jest to koaweneya, która na zawsze pozostanie jako plama niezatarta w dziejach wojen austryackich. Austrya.

W i e d e ń , dn. 11 . Kwietnia. - Cesarz i cesarzowa wrócili wczora wieczorem z Prezburga. W Lipcu rozpocznie się sejm w Peszcie. Z Krakowa nadeszły wczoraj listy niepokojące. Lud rząda oddalenia wszystkich niemieckich urzędników Co do inwazyi rossyjskiej uspokoiły się umysły. Jenerał Riidiger oświadczył, że tylko bronić będzie królestwa Polskiego przed napaścią. - Między klassą roboczą wciąż panuję niespokojnosć. - Na wpół dobita arystokracya pieniężna ogranicza się we wszystkiem. W czora odeszły dwa bataliony pułku Grabowsky na kolei żelaznej do Gracu gdzie się na bunt groźny zanosi, a nawet proletaryusze oświadczyli, że w razie potrzeby miasto zapalą na czterech rogach i puszczą z dymem. Dr. Emperger dowodzi massami i odebrał wszelką władzę gubernatorowi hr. Wickenburg. Wojsko fraternizuje z ludem, a wielu żołnierzy wcale nie wraca do koszar. W ostatnim tygodniu okazał się deficit w skarbie 8 mil. z powodu nadzwyczajnych wydatków. Ministrowie zamierzają zastawić dobra narodowe i zaciągnąć na nie pożyczkę wynoszącą 3 O, O O O, O O O zł. reń. Dziwią się powszechnie, że żaden z arcyksiąźąt nie chce wesprzeć skarbu choć częścią swego majątku, który tylko posiadają, iż są arcyksiąźętami. G a z e t a di Mi lano zamieściła dwa listy młodego arcyksięcia Zygmunta, pisane do brata swego Ernesta, które powstańcy przejęli. DlWi w nich z wolności, z cesarza i z własnej nawet matki. Z tajemnic zamieszczonych w nich wi» dać, że są prawdziwe. W ę g r y.

Prezburg, dn. 10- Kwietnia. - Arcyksiąże Stefan znów wszystko naprawił, co polityka wiedeńska zepsuła. Wszystkie projekta sejmu otrzymały sankcyą i wszystkich ministrów węgierskich potwierdzono. Król z królową przybyli tu o 5. godz. statkiem parowym. Sankcyą cesarską projektów sejmu odczytają jutro na promenadzie. Z ostatnich czynności sejmowych wyjmujemy najważniejsze. Sejm udzielił ministerstwu głos zaufania, wezwał je do silnego działania względem przywrócenia Polski i mówił w zaszczytnych wyrazach o rzeczypospolitćj francuzkićj. Uznano śmiercią pokaranych spiskowych z sprzysięźenia Martinowocha z roku 1892- za niewinnych i roskazano kości ich wygrzebać i przechować jako relikwie. Dziennik Pesti Hirlap powiada: niechaj dług austryacki zapłacą ci, co go zaciągnęli. Cytuje miliony, które cesarz Franciszek pozostawił i kontrybucye francuzkie, z których Węgry nic nie otrzymały. Galicya.

Lwów, 9. Kwietnia. - Dziś odbyła się wielka uroczystość - przyjęcie jenerała hr. Józefa Załuskiegn, powołanego wodza gwardyi narodowej. Kompanie młodzieży akademickiej, kompanie nowo-zaciąźnych, równie jak i dawniejszych kompanii obywateli miejskich wystąpiły z całą okazałością i powagą wojskową, przejęte równie duchem raęztwa jak i prostoty obywatelskiej. Wszystkie bowiem ruchy, obroty i postawa prze» powiadały jawnie, czego się naród po niej spodziewać może, i czego nowy nasz żywot konstytucyjny wymaga. Poważny weteran sławy imienia polskiego wystąpił z czułą do swoich przemową; a głosu radości i uniesienia słuchało pogodne niebo i słuchał jeszcze ktoś - zdumiony bo przeszło od trzech do czterechset lat zbrojnej narodowców rzeszy nie słyszał (??) - słuchał Jur święty, patron i opiekun Lwowa. Kraków, 12-Kwietnia. - Teraz okazało się, źe arystokracia miejscowa pieniężna i urodzenia, ów żywioł podziśdzień jak indziej tak i u nas zostający w związku z władzami przeciw prawdziwej wolności, namówiła kreishauptmana Kriega do wydania na dniu 10. b. m. rozkazu do aresztowania wszystkich emigrantów, o którćm wspomnieliśmy. Wszystkich też prawdziwych demokratów oburzyła na siebie arystokracia. Publicznym organem tej zgniłej plamy ludu polskiego jest dziennik narodowy w Krakowie wychodzący, pod redakcią Meciszewskiego. Lubo dziennik fen wysoko podnosił swoje idee polityczne w swym programacie, jednakowoż nim gardzą, ponieważ nakazuje spokojność i porządek, choćby i za najwyższą cenę, a nawet za knuty, a w wykładzie politycznych stosunków nosi pic. tno całkiem jezuickie i nieprzyjazne sprawie polskiej i dla tego ostrzegamy każdego przed jego wybrykami arystokratyczno metternichowskiemi. (Gaz. wrocł.) Do Krakowa przybył także Trentowski z prelekciami. Zyczeray jemu, aby prelekcie te miały więcej podstawy niż prelekcie poznańskie, niż cybernetyka. Mało przecie mamy nadziei, ażeby z jego zapatrywania się na dzieje, których ducha wcale nie zna, wypłynęła jaka korzyść. Pan Trentowski okrom tego, lubi jeszcze palić kadzidła swoim mecenasom, spodziewamy się, że kiedy teraz stanął na ziemi polskiej nabierze więcej mocy charakteru i nie będzie obrzucał błotem ludzi poświęcenia, jak to uczynił w swoim ojczyzniaku. Łabiszyn, do. 6. Kwietnia. - Zbrodnia jakiej sie tu dnia 5. b. m.

dopuściły pruskie buzary, żydzi i Niemcy tutejsi, i jakiej musieliśmy być niemymi świadkami, zniewala mnie do skreślenia tych kilku słów dolegliwości i żalu. W dniu rzeczonym, nad samym wieczorem, - po krótkim popasit koni pod wsią Pszczółczyn w dobrach Łabiskich, przybył do Łabiszyna oddział obywateli polskich.z 33. osób i 35. pięknych koni złożony, w drodze swej do Poznania do braci. Oddział ten wjechawszy do miasteczka .wzburzonego przez żydów i Niemców, ale nie nadreńskich Niemców, pochwaliwszy pana Boga, zapytał mieszczanina, zdarzeniem szczególnem, Polaka, »Co tu słychać bracie?« »bardzo źle« była odpowiedz, ale zapozna niestety! Po tej odpowiedzi, nic złego niewinni, spokojni, nie myśląc, przejeżdżali Polacy wolnym krokiem miasteczko, kłaniając się na wszystkie strony widzom, postępując za swoim wozem z wiktuałami, i jakeśmy się później dowiedzieli z 14. fuzjami i kilku par pistoletami, bez kos jednak i lanc. Lecz co tylko przejechali miasto, aż tu, na gruncie do probostwa tutejszego należącym, dopędzają ich huzary, z całą czeredą żydów, Niemców, wywołaną z miasta przez tychże huzarów, uzbrojoną w widły, siekiery, drągi, haki ogniowe, i stanąć rozkazują wołając halt! na ten rozkaz stawają Polacy jak wryci - Runter von den Pferden! krzyczą znowu huzary, i depełniają tego Polacy niewinni, nic złego nie myśląc - tego też tylko czekano - gdyż natychmiast barbarzyńcy huzary, po kilkudziesięciu wystrzałach, wpadają na nieszczęśliwych bezbronnych z szablami, (Polaków broń, powiedziano wyżej, złożona była na wozie czterokonnyra, na którym 8 osób siedziało), i pomimo wołania o pardon, słyszą tylko od barbarzyńców: »fiir Polacken ist kein Pardon« rąbią niemiłosiernie wszystko, co nie było w stanie ratować się ucieczką pieszo - gdyż konie, z których pozsiadali, przelęknione strzałami, rozbiegły się na wszystkie strony. - Błota tylko Noteci i noc zapadła uratowała kilkunastu od ostatniej zagłady.

- Aby Publiczność miała chociaż słabe wyobrażenie barbarzyństwa huzarów, niech raczy wiedzieć, że: 1) Obywatel Dzierzgowski, padłszy już na twarz od cięcia w głowę pałaszem, leżąc niemal bez duszy, postrzelony został od barbarzyńcy z tyłu w plecy tak, iż kula przeszła do piersi, tam została, aż ją wyrzynać muSIano.

2) Obywatel Leon Lipski, cięty bardzo mocno w głowę powalony na ziemię, jeszcze leżący dostał 7 ran mocnych po calem ciele. 3) Jednego z nich, nieznanego nazwiska już od ran na ziemi bezwładnie leżącego, chciał koniecznie huzar roztretować swem koniem, ale trzy razy zwracając konia, to stworzenie litos'ciwsze od huzara, obracało się się tylko w koło, a ratować nieszczęśliwego nie chciało - na to są świadkowie - bestya więc litościwsza od huzara. Słyszano zaś z za huzarów Niemca, Pomorczyka, którego nazwiska nie chcę dziś wyjawić, krzyczącego nieustannie »Haut zu die verfluchten Rebellen. « Zrąbanych nareszcie 10 osób na śmierć, mniej więcej skaleczonych, kilkunastu skrępowano na domiar boebaterskiego czynu, przywleczono do

SPRZEDAŻ KONIECZNA.

Sąd Ziemsko - miejski w Poznaniu, pierwszego Wydziału, dnia 18. Października 1847. r. Kamienica Konstantego Kał u by Sekretarza regencyjnego, tu w P o z n a n i u przy rynku pod liczbą GO. leżąca, oszacowana na 12,949 tal. 12 sgr. 2\ fen. wedle taxy, która wraz z wykazem hypotecznym i warunkami przedaźy w Registraturze przejrzaną być może, b ę d z i e d n i a 3 1. M aj a 1848. przed południem o godzinie litej w miejscu zwykłem posiedzeń Sądu sprzedaną. Niewiadomi Z pobytu wierzyciele, spadkodawcy zmarłego tu Wincentego Rose kupca, zapozywają się niniejszem publicznie.

SPRZEDAZ KONIECZNA7/\ Sąd Ziemsko-miejsli w Poznaniu, pierwszego wydziału, dnia 20. Grudnia 1847. r. Kamienica z pizynaleźytością do (»wilhelma Falkenstein kupca i do Amandy i Heleny Florcntyny rodzeństwa Reisiger należąca, tu w P o z n a n i u niedaleko fórlki wodnej pod liczbą 294.B. leżąca, oszacowana na 23,115 tal. 9 fen. wedle taxy, która wraz z wykazem bypo potecznym i warunkami w Registraturze przejrzaną być może, będzie dnia 15 Września 1848. przed południem o godz. Ulej w miejscu zwykłem posiedzeń Sądu sprz "e daną. Wszyscy.niewiadomi pretendenci realni wzywają się, ażeby się pod uniknieniem prekluzyi zgłosili najpóźniej w terminie wyżej Oznaczonym. PROC/LAMA.

Do massy konkursowej księgarza Alexandra Alexandra należące przedmioty księgar

miasta ogółem 33 nieszczęśliwych, w pośród okrzyków radości rozJuszonego żydostwa i Niemców. Tu dopiero odegrano akt, na którego wspommeme dreszcz i zimny przejmuje. Nieszczęśliwych zrąbanych, postrzelanych, skrępowanych, pozrzucanych z woza na bruk i na nowo rąbano bezwładnych i nieprzytomnych całkiem - a w końcu, po napastwieniu się drapieżnem, oddano w moc żydów - szarpano więc na nowo, włóczono po bruku, rwano włosy z głowy i brody przy krzyku «wy szelmy, wy rabuśniki polskie« kopano nogami i tratowano - nareszcie, zapakowano prawic konających, poczęści do cokolwiek słomy na legowisko. - O! kto noc całą tych nieszczęśliwych opisać potrafi! Wielkomyślność tylko dwóch mężów tutejszych: 1. Doktora medycyny pana G e rp e; 2. Leśniczego tutejszego pana Bib ów, prawdziwego, lecz nie tu urodzonego Niemca, uratowała wielu ich od śmierci. Pan Gerpe, ile mogło być opatrywał najbardziej zrąbanych - zaś pan Bibów pomagał w tej samarytańskiej posłudze kochanemu doktorowi tak długo (do 2. godziny po północy) i tak gorliwie, że sam osłabiony na siłach, bez' mała nieprzypłacił życiem swego heroicznego czynu. Cześć takiemu Niemcowi! Cześć takiemu doktorom Polakowi! Nazajutrz dopiero o godzinie 1. z południa, zmienił się cokolwiek akt ten tragiczny. Nieba zawsze litościwe nad nieszczęśliwemi, zesłały dotąd inny oddział huzarów pod dowództwem p. Blucher rotmistrza i teraz dopiera żydów najgorszych oddano pod straż. - Zacnemu naszemu doktorowi panu Gerpe pozwolono bez zasłony żołdactwa lub straży miejskiej, ile razy zechce odwiedzać zrąbanych i mieć »taranie o nieszczęśliwych - pozwolono tych zacnych obywateli, tych prawych synów Ojczyzny prze» nieść do wygodniejszego domu, pozwolono dać im żywność, gdyby jej użyć mogli, pozwolono i pościel. - Rozpędzono zgraje żydów i Niemców, dokuczających dotąd nieszczęśliwym nad wszelkie pojęcie, zawsze im urągających i zawsze wykrzykujących wiwaty bohaterstwa swoim huzarom! O illuminowaniu chat aż w późną noc tak żydowskich jak niemieckich, tych nawet, których mieszkańcy dziś garść soli nie mąją - nic się nie mówi. Co tu dalej nastąpi? zwłaszcza po odejściu huzarów do Gniezna, Bogu tylko wiadomo! Ze nas Polaków, a na czele proboszcza chcą wymordować, z tćm się nie tają - owszem chwalą się publicznie, tak żydzi jak Niemcy. W Bogu tylko nadzieja! Nadmienia się jeszcze, że dwóch zrąbanych naj mocniej musiano JUZ opatrzyć sakramentami świętemi, i że mniej skaleczonych lub zdrowych, wysłano pod mocną strażą do fortecy toruńskiej, - dzięki Bogu, pod dozorem godnego męża, niemca, p. Borcharta koinissarza obwodowego. Ich zaś konie schwytane nazajutrz, bardzo pięknej rassy, pomiędzy któremi arabczyk 200 dukatów warty, inne najmniej po 200 tal. odesłano do Bydgoszczy, na sprzedaż - kosztowności zaś ich, i ich pieniądze, Bóg wie, gdzie się obróciły.

skie, składające się z książek rozmaitych, beletrystycznych, historycznych, pedagogicznych, źydosko- teologicznych, prawniczych i filozoficznych w języku niemieckim, łacińskim, francuzkim i bebreiskim, podług ceny kupna na 4258 Tal. 11 sgr. 9 fen., a podług niniejszej wartości na 1098 Tal. 14 sgr. 9 fen. oszacowane, jako i krydarowi służące prawa nakładu, mają być w terminie dnia 2. Maja r. b. zrana o godzinie 9tej i w dni następne przed Jmci Panem Gaffką Inspektorem exekucyjuym w miejscu sadowe m naszem publicznie najwięcej dającemu za gotową zaraz zapłatą sprzedane. Katalog w naszej Registratuize i u kuratora massy Jmci Pana Kuhn Kommissarza sprawiedliwości tu w miejscu może być przejrzany. Jesteśmy równie gotowi odpisy takowego zgłaszającym się bezpłatnie przesiać. Wolsztyn, dnia 21. Lutego 1848.

Król Sąd Ziemsk o -miejski.

noBWIEŚZCZE> IE. Dobra T r z e b o w o w powiecie Krotoszyńskim położone, będą przez publiczną licytacyą wydzierżawione najwięcej dającemu na trzy po sobie idące lata od SL Jana r. b. do tegoż w r. 1851., w terminie dnia 30. Maja r. b. po południu o godziuie 4. w domu towarzystwa kredytowego. Każdy licytant na zabezpieczenie postąpionej summy dzierżawnej winien złożyć w listach zastawnych W. X. Poznańskiego lub gotowiźuie 500 tal. kaucyi, i w razie potrzeby udowodnić, iż warunkom dzierżawnym zadosyć uczynić może, które w Registraturze naszej przejrzane być mogą. Poznań, dnia 14. Marca 1848.

Dyrekcya Prowincyalna Ziemstwa.

L O T E R J A.

Losy do lllcićj klassy loteryi nieodtnienione odesłałem do głównej dyrekcji loterji. Ktoby zatem chciał los swój jeszcze odmienić, niech raczy naieźytość zań w przeciągu 6-8 dni złożyć, a w tym razie zażądam zwrotu tegoż losu u głównej dyrekcji. N adkollektor loterji B i e l e fe l d .

N ocy dzisiejszej wyprowadzono mi ze stajni na uździe z łańcuszkiem klacz brudno- kasztanowatą, cokolwiek łysą, z piętnem P. i nawywał źrebuą, którą śledzono przez Kociołków ągórkę ku Trzemesznu. Ostrzegam więc publiczność, żeby jej nie kupiła, a w razie spostrzeuia upraszam o przytrzymanie i doniesienie, lub też samo odprowadzenie; za co, obok kosztów, zapewniam 3 tal. nagrody. Czerlcino pod Kostrzynem, duia 12. Kwietnia 1848. X. Ćwoydziński P.

Ceny targowe w mieście

Unia 14. Kwietnia 1848. r.

od I do T»14jt frn.ITł!. tgt.fm 51 7 11 26 8 1 1p O Z N A N I L'. Pszenicy szefel Zyta dL Jęczmienia dL .

Owsa . dL Tatarki di Grochu - dL Ziemniaków dt.

Siana cetnar Słomy kopa Masła garniec .

13 - 15 27 120 510 2110

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1848.04.17 Nr91 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry