U4szeni grymasem, wrzaskiem, skakaniem, rzępoleniem pomnażać tropiczną temperaturę teatrów napełnionych tysiącem żyjących i zjewających pie ców; redaktorowie dzienników, przyciśnieni słonecznym i moralnym upałem, przymuszeni mimo lego przez niecierpliwych i do mocnych tylko trunków przyzwyczajonych czytelników, pędzić od rana do wieczora spirytus, nieśmiejąc do niego dolewać wody, aby nie narazić się na chorobę »pomimowolnego rumienienia się,« którą Girardin wypędził radykalnie ze świata dziennikarskiego. - Otóż i cały szereg cierpiących na upał różnego rodzaju osobników. Królestwo itofskie.
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1852.07.23 Nr170
Czas czytania: ok. 20 min.War s z a w a, d. 19. Lipca. - Rada administracyjna Królestwa, postanowiła co następuje: Aleksander Kamiński, malarz, mieszkaniec miasta Warszawy, który w roku 1848. wyjechawszy z kraju do Rzymu dla doskonalenia się w malarstwie, tamże przyłączył się do rokoszan, i opuściwszy Rzym, podróżował: Józef Jaczewski, b. uczeń szkoły realnej w Lublinie,' zbiegły w r. 1848. z Wielunia za granicę, i Teodor Konst. dwóch imion Assinan, b. prywatny pisarz przy proboszczu kościoła parafialnego św. Aleksandra w Warszawie, również zbiegły za granicę, i mieli udział w powstaniu węgierskiem, wszyscy trzej z powodu wyżej przytoczonych okoliczności uznani za wygnańców z kraju, ulegają karze konfiskaty majątKu, bądź już za sekwestrowanego, bądź następnie jeszcze wykryć się mającego, a lo wedle prawideł postanowieniem z dn. 14. Kwietnia 1835. r. wskazanych. Tytuły własności dóbr nieruchornych, tudzież kapitałów i praw hipotecznych, należących do wygnańców winny być na mocy niniejszego postanowienia we właściwych księgach wieczystych na imię skarbu Królestwa przepisane. K. w. JFrancya.
p a ryż, 18. Lipca. - M o n i t o r ogłasza telegraficzne depesze prefektów z miejsc przez które L. Napoleon wczora przejeżdżał. Depesze te są datowane z Meaux, Laferte, Chalons sur Marne, Bar le Duc i Nancy i donoszą jednogłośnie, że lud wiejski opuszczając roboty rolnicze witał prezydenta okrzykami. W Chalons przedstawił mu prefekt urzędników, merów gmin wiejskich i byłych oficerów cesarstwa. Potem siadł na konia i odbył przegląd wojska. W Bar le Duc, gdzie prezydent zabawił godzinę, jechał otwartym pojazdem przez ulice uroczyście wystrojone na prefekturę, gdzie przyjmował urzędników i był na obiedzie przez miasto danym. O 7* godzinie przybył L. Napoleon do Nancy, gdzie go na prefekturze witały władze. Wczbra wieczorem o 1\ ruszył ostatni pociąg do Sfrazburga na uroczystość z 1200 osobami. Monitor zamieszcza dziś liczne nazwiska wojskowych, obdarzonych krzyżami legii honorowej. Jenerał brygady Mac Mahoń, komendant dywizyi Konstantyny, który w ostatnim czasie dowodził wyprawą na Kabylów przy grańicyi marokańskiej został posuniony na jenerała dywizyi, pułkownik Mirbek z 3 pułku strzelców został jenerałem brygady, ksiąźe zaś de la Moskowa pułkownikiem tego pułku. . Od wczora otworzono linią telegraficzną strazbursko paryską 1 dla publiczności. Głoszą, że Bu Maza eine przejs'd na łono kościoła katolickiego.
Si e c i e zamieścił dziś pewien rodzaj manifestu stronnictwa republikańskiego ze względu na ich branie się przy wyborach do rad jeneralnych, okręgowych i gminnych. Artykuł ten podpisał pan Haviu, dyrektor S i e c l u. W nim wezwani są republikanie do udziału w głosowauiu, ponieważ rzeczą jest ważną, aby władza poznała, że z nimi należy się jeszcze obrachować. Nie powinni republikanie się wstrzymywać od głosowania, bo chociaż we wielu miejscach nieutrzymają swoich kandydadatów, jednakowoż przeszkodzą przynajmniej ażeby na radzców niedo stawali się ludzi bez charakteru i zdolności. Co się zaś tyczy wyboru republikanina, mówi Sieci e, co następuje: wiemy, że po wyborach nastąpi kwestia smnnienia. Kwestie tego rodzaju niedają się roztrząsać. Nie do nas, bliżej ich dochodzić, tern każdy zająć się musi. Naszym jest obowiązkiem, odpowiedzieć w prawowity'sposób na zapytania, które nas z różnych stron dochodzą, to jest przymuszeni jesteśmy odpowiedzieć naszym przyjaciołom, wszystkim obywatern: idźcie i wybierajcie, użyjcie waszego waszego wpływu, bez tracenia otuchy dopełnijcie waszych obywatelskich obowiązków i bądźcie pewni, że naród, który się trzyma powszechnego głosowania, prcdze'j czy później otrzyma wolności i poprawy materyalne, które się zgadzają z cywilizacja. - Artykuł ten Havina został ogłoszony po długiej naradzie, którą odbyli przywódzcy republikańscy u rzeczonego Havina i gdzie uradzili, wezwać do wyborów, przyjęcie zaś wyboru pozostawiając sumnieniu każdego. C o n s t i t u t i o n u e l czyni dziś spostrzeżenia nad kwestyą złota.
Utrzymuje, że niebezpieczeństwo nicjest lak bliskie z powodu nagromadzenia się złota, jednakowoż radzi ostrożność, aby się nie wystawiona niebezpieczeństwa zląd wyniknąć mogące. Mówi także o kongresie, na jakim chce kilka mocarstw ułożyć kwestyą złota. Strazburg, 17. Lipca. - Ze wszystkich krajów przybywają do nas goście. Najwięcej jednak przyjechało z wód, które teraz pustkami stoją. Z Wirtembergii, Bawaryi i Badenii mnóstwo przybyło znakomitych osób. 2e Sztutgardu przybył adjutant króla, jenerał Spitzenberg i pułkownik Oelnchshnusen w celu powitania prezydenta; z Bawaryi spodziewany jest prezes rejencyi palalynatu baron Hohe, z Badenu jenerał Lassolaye, z Szwajcaryi Jenerał Dufour. Spodziewają się, że Prusy przyślą naczelnego prezesa reńskiej prowinevi Kleista Relzow.
Mnóstwo też dyrektorów kolei żelaznych i wyższych urzędników handlowych przybyło lu dzisiaj. Z Paryża przybyło także tu mnóstwo osób. Anylia.
Londyn, d. 16. Lipca. - Disraeli wystąpił na uczcie wyborców w Newport Pagnell (Buckinghamschire) znów z jedną z owych mów gładkich wielce napomykających a nic niemówiących, z powodu których stronnictwo Derby tak wysoko go ceni, a miejsca niektóre dzierżawcy spokojni nawet oklaskami grzmiącemi obsypywali. Powtórzył zaręczenie dawne, że rząd w kweslyi zbożowej dzisiaj jeszcze tak myśli, jak vr roku 1846. «Ale, wykrzyknął, chcecie cła opiekuńczego od 4 do 5 szylingów? Wszakże nie? (Nie, nie!) Nicby ono wam niedopomogło,
tylkoby nienawiść ściągnęło. Albo doskonałe cło opiekuńcze, albo żadne! Jednakowoż pryncypium protekcyjne jest jedynie słusznem. Rolnictwo doprowadzić trzeba do stanu, aby współzawodnictwo z zagranicą wytrzymać mogło. (Bravo!) Ale jak? Otóż wam powiem. Ja także życzę, aby chleb był tani, t. j. starać się będę, aby koszta produkcyi chleba tanie były. (Oklaski). Producent domowy musi zdołać chleb swój tanio dostawić. W tyin celu system opodatkowania przejrzę, ciężary przygniatające rolnictwo ulżę, i to środkami, które wszystkim klasom ludności w kraju podobać się będą. (Zdumienie i okrzyki zadziwienia) Niechcę was teraz szczegółami środków tych trudzić, jakie przedłożymy. Zapytywano nas czasem: dla czegóż niepowiecie, co czynić chcecie? Ai, panowie moi, apelujemy do kraju we względzie pryncypium pewnego, o szczegóły narodu zapytywać niemożerny. Powiadamy, zdanie nasze jest, iż zaprowadzić trzeba środki, aby rolnictwu współzawodnictwo z zagranicą możebnem uczynić. Otóż to jest to pryncypium. Szczegółów rozbierać wara niebędziemy, tylko zapytujemy: tak czy nie? Czy uznajecie za słuszne, aby na przemysł angielski ciężar nałożyć? Otóż to pytanie.« - Przeciwnie zaś Filzroy Kelly, wybrany bez opozycyi za Suffolk, miał tyle śmiałości, bez skrupułu utrzymywać, że człowiek pospolity od czasu zniesienia praw zbożowych ani jednego funta chleba więcej przez cały rok niezje, jak dawniej. Ale masy ludu pospolitego obecnie na metyngu odpowiedziały na lo uśmiechem serdecznym. Charakterystycznem we względzie zapatrywania się ministerstwa Derby było branie się sekretarza wojny Beresforda podczas wyborów w Braintree (Północny Essex): zażądał on, aby obecni zamiast rąk kapelusze w górę podnieśli - część skromnej publiczności nizsze'j, jak ją dziennik Post nazywa, skoro chce lud nad stan średni wywyższyć, niemiała kapeluszy tylko czapeczki, - i kiedy ze wszech stron przeciw nadwerężaniu dawnych zwyczajów ludowych protestowano, wybuchnął on z słowami lżącemi i rzekł: pogardzam wami z głębi serca; jesteście motłochein najpodlejszym, jaki kiedy widziałem! Z Dublina nadeszła onegdaj wieczorem depesza telegraficzna treści następującej: rząd wysłał posiłki wojskowe w strony południowe. W Cork wciąż trwają niespokojności. Walka okropna pomiędzy oranżystami a katolikami w Belfast. Jednego człowieka zabito, a wielu poraniono. Wojsko o godzinie 2 z rana pod bronią. Duffy wybrany został na reprezentanta za New Ross, Sandlair za Caniow i Bowyer za Dursdalk.« (Wszyscy auli miiiisteryalni). - W Limerick także przyszło do scen zaciętych. Część katolików starała się przyjaciół Russela (liberalnego protestanta) zastraszyć. Artylerya z łuntarni zapalonemi place główne obsadziła, a dragoni po ulicacljpatrolują Limerick wygląda podobno jakby miasto w stanic oblężenia zostające; wszędzie widzieć było można plakaty treści następującej: protestanci Limericku! Teraz jest czas, wystąpić w obronie niepodległości waszej! Katolicy Limericku! Teraz jest czas, abyście się z pod jarzma, przez księży na karki wasze włożonego, uwolnili! Głosujcie za Franciszkiem W. Russelem.« Viscount Stratford de Redcliffe (dawniej sir Stratford Canning) mini -wczoraj schndzkę urzędową z lordem Derby. Times zamieściła artykuł nader pochlebny traktujący o jego czynności dyplomatycznej w Konstantynopolu. Daily News ogłasza list napisany do ludu angielskiego przez wspomnianego już po kilka razy Edwarda Murray, datowany z 26. Czerwca z więzienia w Ankonie. List ów zawiera opis cierpień od trzech lat uwięzionego, zaręczenia jego niewinności i wezwanie do ludu angielskiego, aby się w jego położeniu sniutnem za nim ujął, albo, gdyby (o za późno być miało, przynajmniej sławę jego dobrą przed potomnością uratował. Hiszpania.
Korrespodent madrycki dziennika I n d e p e n d a n c c B e ig e donosi pod dniem 11. Lipca, że wkrótce zmian nader ważnych spodziewać się trzeba. Takowe dotyczą naprzód ciała ustawodawczego, które ministerstwu w kierunku przez nie obranym w drodze stoi. Chcą dla tego kortezy teraźniejsze zastąpić dawniejszenii Corlez percsianientos i prawo wyborcze z 1845 dawniejszem prawem wyborczem. Liczba reprezentantów będzie nader ograniczoną, i izba lylko z najmajęlnicjszych posiedzedzicieh dóbr ma być utworzoną. Prawo zasadnicze milczeniem usuną, i statut, podobny cło stalulu Marlincza dc la Bosa 1843 roku ogłoszony, na miejsce jego podslawiq. Od położenia tego, jak sobie łatwo wysławić można, jest tylko krok jeden, ale naturalnie bardzo niebezpieczny do absolutyzmu. (P a t r i e mniema, że, co się tyczy Bravo Murillo, zaręczyć może, nie myśli on o zamachu stanu i nigdy nie myślał, dodaje przy tern, że pomiędzy Izabellą a jej małżonkiem nigdy porozumienie lepsze niepanowało , jak właśnie teraz.) Pierwszy proces prasowy przed sądem przysięgłych, utworzonym na mocy nowego prawa prasowego, odbył się w" dniach tych w Barcelonie; zakończył się uznaniem za niewinny jednego dziennika tamtejszego, oskarżonego o artykuł zacięty przeciw polityce ministerstwa. Według Constilucionala madryckiego, który potwierdza wiadomość o wyprawie nowej zamierzonej przeciw Kubie, odkryto sprzysiężenie w Hawannie uknowanc przez ludzi, klórzy z przedsiębiorcami wyprawy w związku zostawali. Spiskowi, w liczbie około 30 młodych ludzi, spodziewając się, że wyprawa wkrótce przybędzie, najęli sobie okręt, i'by się z nią połączyć; ale gubernator jencralny uwiadomiony wcześnie o ich zamiarze, kazał ich pochwylać, i pod sąd wojenny oddać, który na ośmiu z nich karę śmierci orzekł, a wyrok tcź niezwłocznie spełniony został. - Zresztą podobnie na wyspie Kubie duch najlepszy panuje, i przygotowania wszelkie poczyniono, aby owych, jak ich zowią, rozbójników morskich przykładnie ukarać, skoro lylko przybędą. Wiochy- !J!J D · Rzym, 9. Lipca. - Prezes archiwów, r. rentini, wydał do władz od n i c o zawisłych okólnik. nbv się o dokładny odpis akt zostających wich ręku a dotyczących zakładów miłosiernych, postarały Notariuszom i kustoszowi archiwum głównego polecono zatem aby duplikaty (e podpisem i pieczęcią potwierdzili. Do tej Sagra Visita Apostillen spowodować miało jego świątobliwość odkrycie dosyć ważne, że znaczna ilość dokumentów duchownych do własności nieruchornych po rozmaitych czę archiwa notaryackie mianowicie za rządów napoleońskich znaj dowały, i takowe teraz do kategoryi przedawnionych należą. Część dóbr w ten sposób odzyskanych ma być oddaną do rozporządzenia rządowi stolicy apostolskiej dla poratowania stosunków finansowych. Rząd rosyjski wszedł w układy z księciem Braschi o kupno pałacu jego, chcąc urządzić hotel dla poselstwa swego. Gmach ten należy do najwspanialszych i najpiękniejszych w Rzymie, ale w części jest to fidei komis, i dla tego bez szczególnego pozwolenia papieża sprzedanym być niemoże. Stosunki finansowe księcia Braschi juź od dość dawnego czasu nicbardzo świetnie stoją. Rząd pietnoncki podał Kuryi rzymskiej ua nowo projekt dla załatwię nia znauych nieporozumień. U czynił bowiem wniosek, aby na czas wygnania arcybiskupa z Turynu zamianować zastępcę, podając na kandydata Amala, brata kardynała tegoż imienia. Do Rzymu przybyło kilka oddziałów Szwajcarów i Francuzów, których w Mantuy do służby w wojsku rzymskiem zwerbowano. W Mantuy przyszło do krwawych zatargów pomiędzy żołnierzami a ludem. Auslrya.
Wiedeń, d. 15. Lipca. Cesarz postanowieniem z d. II. b. m.
uadał kapitanowi Hentzi synowi peległego w Budzie jenerała, tytuł barona. Liczba osób aresztowanych w kraju weneckim z powodów politycznych, wynosić ma dotąd około 130. W samej Wcnecyi uwięziono 32 osób, z których dwie wypuszczono na wolność.
Przepisy nowych mundurów dla urzędników Chorwacyi i Słowenii już nadesłane zostały. U rzę dnicy mają nosić żurki ciemnozielone, kołnierz i wyłogi urzędników z ministerstwem spraw wewn. barwy a la Pompadour, min. sprawicdl. fioletowe, z min. skarbu jasno zielone. Sznury w klasach 3-8 złote, w 9-12 czarne-jedwabne, przylem pasy zwykłe krojem miejscowym. Spodnie zielone, a na codzieńszaraczkowc; obuwie zwane topanki, czapki astrachanki zwane kupa z workiem zwieszonym barwy kołnierza, czarnem piórem koguciem i rozetą na przodzie, na której wyszyta cyfra cesarska w orle. Krzywa szabla noszona będzie na sznurze na żurce. Obecnie pracuje przy kolejach żelaznych po różnych okolicach monarchii 21,494 robotników i 1062 wozów; jakolo: Między Wiedniem i Tryesleni: na Semmermgu 6153 robotników, 285 wozów; z Lubiany do Lojcz 5306 rob. 343 wozów; z Tryestu do Nabrzcziny 2945 rob. 46 wozów; w dworze tryeslskim 1437 rob. 23 wozów. Między Wiedniem i Szegedynem: z Presburga do Wajtzen 1009 robot. 10 wozów; z Czegledu doSzegedyuu 754 robot. 116 wozów. Między Bochnią i Dembicą 3825 robol. 239 wozów. Pragsko-czeska kolej przyslacyi w Bodenbach 65 robotników.
N arady nad nowćui prawem policyi polowej oparte na opiniach właściwych władz, ukończyły się już podobno i oczekiwać wkrótce należy ogłoszenia stosownego prawa. (1 ulicy'* · Z Ra wy, 10. Lipca. - W zatrważający sposób pomnaża się z dniem każdym u nas liczba ubogich, a środki, któreby zaradzić temu mogły, są coraz rzadsze. Niegdyś miewaliśmy komedye, tańce i loterye na korzyść ubogich, dobroczynne osoby nawet i naszej nie opuszczały okolicy i zbierały składkę, były zupy rumfordzkie i t. p., dziś wszystko to wyszło ze zwyczaju, a nędza i niedostatek ustawicznie w modzie. I jam niegdyś należał do filantropów czyli miłośników ludzkości, i jam noc i dzień myślał, jakby temu nieszczęściu zaradzić, jakby wszystkim zabezpieczyć utrzymanie, wszystkim dopomódz. Myślałem i przyznam się, że nic wymyśleć nie mogłem. W tein przypadek zrządził, że dostałem się do pewnego obywatela, który posiadał zaufanie i miłość całej okolicy, który dla doświadczenia i nauk wkrótce i moje zjednał sobie przywiązanie. 'Dłuższy bawiąc czas u niego, nie widziałem nigdy źebraków li gdym razu pewnego z tego względu moje zadziwienie okazał, sądząc, że to szczęśliwy kraj, gdzie nędza nie zmusza nikogo szukać cudzej pomocy, odpowiedział mi ów obywatel, że biednych jest wiele w bliskiej, równie jak i dalekiej okolicy, ale nie wstępują do niego, bo się go boją. - Co im grozi za bezpieczeństwo, czego się lękaćby mieli? - Ja u siebie zaE Obiegam ubóstwu, ja wspieram moich sąsiadów i w tej wsi nie ma że raków, lecz i sąsiednich nieodpędzam od siebie i mając dość zatrudnienia rozmaitego, do któregobym ich mógł użyć, wzywam każdego, by u mnie pozostał, by wedle sił swoich pracował, a ja go karmić i odziewać do śmierci przyrzekam. - Sądzisz, że dużo znalazłem ochotników - praca choć łatwa, jak np. doglądanie bydła, paszenie cieląt, nie w smak im przypadła, życie swobodne wydało im się przyjemniejsze, i rzadko który, dzień cały u mnie przepędził, najczęściej ku wieczorowi już ich nie b y ł o, a kto r a z umknął, już więcej się nie poj awi ł. Tak cała okolica dowiedziała się o postępowaniu niojem, i stąd jak widzisz brak u mnie żebraków. - Odjechałem w krotce stamtąd, a postępowanie obywatela onego wydało mi się słuszne i sprawiedliwe, i przyczyniło się do tego, że dawne urojenia wywietrzały zupełnie z mej głowy. Odtąd nie l)rZCstając sprzyjać mym bliźnim, postępuję wiernie podług zasad tam powziętych, nie daję nigdy ubogiemu pieniędzy - lękając się, byłych nie przepił, przyjmuję zaś każdego kawałkiem chleba, lyzką strawy, które w przytomności mojej lub domowników moich pofywa, bo doświadczenie nauczyło m i ę, że nie jeden z ubogich, który, u v!c z a k l i li a I. l r 4 dni li' e ł a " {, r*ucił za bramą otrzymany kawałek chleba - i zacieram go, by pozostał li mnie, a będzie za małą usługę miał spokój, odzienie i pokarm na cały czas mojego i swojego życia. - I doświadczam to z s a i li o cO uW czcigodny powiedział mi obywatel, że z pośpiechem odchodzą wezwani i nigdy nie wracają w te strony. Ten środek tak skuteczny zalecić p r 7 e z , c C e szanownej redakcyi, postanowiłem bliźnim moim, nie w iym c e l u bynajmniej, by się usunęli od wszelkiego wsparcia, ale, by rozetawając pieniądze, do włóczęgi nie zachęcali ubogich, nie wspierali lenistwa, pijaństwa, oszukaństwa i t. p. przewrotności, ale zdolnych użyli do pracy, a prawdziwie niedołężnym i potrzebnym nie odmówili przytułku i schronienia w domu swoim, a niech będą przekonani, że takich nie tyle się znajdzie, by ich ludzie dobrzy i zakłady chrześciańskie pomieścić nie mogły. (Czas.) Turoya.
Z K o n s t a n t y n o p o l a donoszą o dwóch zdarzeniach, które dla porty łalwo nieprzyjemności zgotować mogą. Jedno z nich dotyczy pewnego Francuza, który napadnięty przez kilka psów, które jak wiadomo gromadami wiclkiemj po ulicach Konstantynopola się tułają, użył kija swego na obronę. Żołnierze tureccy znajdujący się w bliskości rzucili się na niego, sponiewierali go, i chociaż oporu żadnego nieslawiał, zawlekli do więzienia. Został on wprawdzie niezwłocznie na wolność puszczony, ale poseł francuzki przesłał jednak natychmiast reklamacyą do rządu tureckiego, i zażądał w wyrazach energicznych zadosyćuczy;iienia. Francuza tego podobno niepoślednie sponiewierano. Zdarzenie drugie jest wiele groźniejsze. Mały parowiec angielski, który pospołu z statkami tureckieini w interesie pewnego towarzystwa amerykańskiego po Bossforze żegluje, chciał we wsi Arnaut Keni w miejscu zwyczajuem lądowania swego podróżnych swoich wysadzić. Ale ajenci policyjni tamże ustawieni niepozwolili na to, oświadczając, że z polecenia wyższego to czyuią. Kapitan dalej popłynął, kiedy mieszkańcy nadbrzeża pogróżkami wylądowaniu się sprzeciwiali, a przybywszy naprzeciw pałacu Aclnneta Feli baszy, sądził, że bez trudności będzie mógł wylądo wać, i majtek jeden wyskoczył na brzeg dla położenia deski, po którejby podróżni na ląd wyjść mogli N atychmiast ludzie znajdujący się na dziedzińcu pałacu rzucili się na majtka, i na ziemię go powalili. Kapitan i kilku podróżnych wyskoczyło podobnież na ziemię, dla porozumienia się, o co właściwie chodzi, ale podobnież sponiewierani zostali. Jeden z nich, poddany angielski, nazwiskiem J aco b, zięć Duxa, dyrektora mennicy otrzymał kilka ran, które życiu jego niebezpieczeństwem zagrażają. Poseł angielski, pułkownik Rose, w chwili kiedy poczta odchodziła, poczynił już kroki dla otrzymania zadosyćuczynieuia przyzwoitego. JImecyHa» Cu r a c a o na początku Czerwca. Jenerał Flores, były prezes rzeczypospolitej Ecuador, zgromadził, jak wiadomo, w Peru armią i z nią przeciw owej rzeczypospolilćj w pole wyruszył. Według wiadomości tułaj nadesłanych zdobył on Guayquil i znajdował się już w drodze ku stolicy Quito. Z powodu panującej ciągle niezgody w rzeczpospobtych południowo - amerykańskich powiuuo by mu się udać, stronnictwo obecnie panujące wypędzić i siebie na czele rządu postawić. To jednak sprowadzi za sobą wojnę pomiędzy Peru, Ecuadorem i Nową Granadą. N owa Granada przymuszona jest za broń uchwycić, nic tylko aby rząd teraźniejszy Eucobdra poprzeć, ale także, aby prowineye swoje południowe, z Ecuadorem graniczące, w karbach posłuszeństwa utrzymać; gdyż Flores nicomieszka, w prowineyach owych niespokojności wzniecić, w czeni mu Jezuici z Nowej Granady wygnani, którzy wEcuadorze osiedli, niezawodnie dopomagać będą. - Nad brzegami naprzeciw nam leżącemi w rzeczypospolilćj Venezuela spokojność błoga panuje. Pokój na wyspie St. Domingo pomiędzy Haitczykami a Dominikanami nabierze, jak się zdaje, niejakie:; trwałości przez pośrednictwo Francyi, Anglii i Stanów Zjednoczonych. Mocarstwom tym chodzi nader wiele o utrzymanie pokoju'D z -.-powpdu rozlicznych stosunków haudlowych krajów tych z wyspą t. DomIngo. " . . . - - - 1kronika miejscowa. P o z n a ń, d. 22. Lipca. - Dosyć się tu juz ludzi natopiło w rzece Warcie i przybocznych slrumieniaćh, teraz śmierć na inny sposób poszukuje sobie ofiar. Onegdaj wieczorem gospodarz domu zajezdnego pod trzema liliami na św. Wojciechu kazał wyczyścić studnią oddawua zaniedbaną i przykrytą i przywołał w Iym celu mistrza studziennego. Pod jego okiem zeszedł po drabce jeden z robotników do studni, ale zaledwie na pół drabiny zeszedł, zachwiał się i spadł z drabiny na dno studni. Dwóch innych robotników, którzy chcieli go ocalić, także na drabinie schodząc, stracili przytomność i wczas jeszcze wrócili na świeże powietrze. Nie dał się przez to odstraszyć trzeci wyrobnik nazwiskiem Vater, ten nie czekając, aż go obwiążą liną, po którą pośpieszono, sam zeszedł po drabinie i uległ losowi pierwszego. Po długiem poszukiwaniu, wydobyto obydwóch nieszczęśliwych zapomocą haków ze studni, ale nieżywych. Przywołany lekarz napróżno dokładał swych starań, umarłych nie przywrócił do życia. Udusili się gazem wodorodnym. Trudno pojąć, jak niógł mistrz studzienny zapomnieć przed rozpoczęciem roboty, o spuszczeniu w studnią światła lub zapalonego wiechcia słomianego. Zgaśniecie płomienia byłoby przekonało, że gaz zabijający, rozwinął się w studni, przeto go należało usunąć spaleniem prochu strzelniczego. Władza dowiedziawszy się o wypadku, zarządziła śledziwo, z którego się pokaże, kto zawinił. Kro t o s z y n, d. 20. Lipca. - Przybyli do nas podróżni z Ostrowa, powiadają, że Kalisz się pali. Na dniu 18. b. m. wieczorem o godz. 9. wybuchnął ogień z całą gwałtownością i przy panującej suszy pochłonął 100 kamienic, dwa kościoły i synagogę. Nic dosyć było Kaliszowi na cholerze, jeszcze jeden wróg więcej, ogień, nawiedził to nieszczęśliwe miasto. Tysiąc nieszczęśliwych straciło swój cały dobytek. Serce się krajało nawidok, jak wynoszono cholerą dotkniętych lub na nią umarłych z płonących domów, a każdy swojego ratował lub chciał pochować na poświęconem miejscu. Zamieszania ztqd powstałego trudno opisać. J ak tylko zasięgnąć można pamięcią, lakiem podwójnem nieszczęściem Kalisz jeszcze nie był nawiedzonym! M i ę d z y r z e c z, d. 20 Lipca. - Rozeszła się w naszej okolicy pogłoska, że wilki się pokazały w boru bauchwickim. Dnia 12. jechał Pawel Schultz z Międzyrzecza do domu na olendry Schierzig, przez ów bór, wilk wypadł i chciał mu porwać jedno z źrebiąt, które się puściło przez zarośla. Schultz skoczył z woza i biczem począł odganiać wilka, który UKJ tylko pokazał zęby i gonił za źrebięciem. Dopiero na krzyk Schullza przybiegli ludzie i odpędzili wilka. Doniósł on o lem "J3 * A l" cielowi wsi Bauchwilz panu Gersdorfowi, a ten za zniesieniemisię z landratein i kr. nadleśniczym Behmcrem urządził nagankę w d. 18. Lipca. Lu mi bagnetami tak, ze to miało postać małej wojny. U stawiono ich w półkole w owym boru, a strzelców z przeciwnej strony także w półkole. N ag anka szła zwolna i cicho, raz poraź trąbki myśliwskie dawały znać o swe'm zbliżaniu się, aż tu nagle padł jeden strzał, wkótce potem dwa, a po 10 minutach jeszcze trzy. Naganka się skończyła, mówiono, że strzelano do lisów, ale ludzie twierdzili, że znaleźli w zaroślach trzy skóry owcze, a jedną owcę w części pożartą. Aż tu nagłe hurra odzywa się, a przed gromadzących się ze stanowisk strzelców wynoszą wilka 5 stóp 6 cali długiego, wysokiego na 2 stopy i 1 \ cala. Wypatroszony ważył 80 funtów. Pan Gersdorf podarował tego wilka szkole realnej międzyrzeckiej i posłano go do wypchania do Wrocławia. Mówiono że jeszcze wilczyca z wilczętami pozostała w boru, naganka jednak niewykryła tych szkodliwych zwierząt.
P o z n a ń, 22. Lipca. - Z ostatnich przedstawień scenicznych artystów dramatycznych z Krakowa, na pierwszeństwo zasługuje wczorajsza komedia w jednym akcie pod tytułem: »Niezgody domowe.« Zdzisław, Hortenzia, Safandulski, to trzy osoby do odegrania sztuki użyte, a jakież zajęcie, jak proste rozwiązanie. Język przy tern czysty, zwroty jędrne, jednem słowem, sztuka dobra. Słabszym był »N owy rok,« a to dla lego, źe dramaturgowie nasi zbyt lubią chodzić dawnemi ścieszkami i nie umieją brać za podstawę do swych komedyi, i dramatów, kwestyi czasowych, które przecie przy talencie mogliby obrabiać z wielkim sku tkiem, bez narażenia się nikomu. Kochanie się bez motiwów, powtarzanie oklepanych frazesów musi wreszcie znudzić. Przechodzimy teraz do wujaszka całego świata, komedyi pióra Benedyksa przerobionej przez autora Reja z Nagłowię i przechodzimy dla tego, aby uczynić uwagę, ze i oklepane kochanie, byle miało intrygę i sytuacie zajmujące, jeszcze może obudzić oklaski. I ta sztuka podobała się publiczności. - Co do artystów, jak zawsze tak i tym razem mamy dla nich pochwały. W krotoułi «N owy Rok« śpiew z orkiestrą szedł w parze i lem milej przychodzi nam uczynić w tej mierze uwagę, bo najmniejszy usterk w śpiewach, zaraz razi słuchaczów. W N owym zaś Roku szły śpiewy metrycznie, pan dyrektor muzyki umiał się w każdej chwili znaleść w takcie obieranym przez artystów, tak że śpiewy w tej krotofili harmonijnie nam wpadały w ucho W wujaszku całego świata odniósł główne oklaski pan Linkowski, bo też to był typ prawdziwy wujaszka, powiernika serc młodych i starych, odegrany od początku do końca z przecudownym humorem i prostodusznością poczciwego wujaszka. P. Linkowski czy w roli poczciwego, czy też rzezimieszka, czy nakoniec gapiątka, zawszeumie nadać roli swojej piętno jenialności. Jest to wzór wyborny artystostwa.
w księgami J S. Jjlit[iera W Poztittniit jest do nabycia: Ku nauce i uspokojeniu współobywateli pod względem Cholery. Napisał Dr. C J. Lcviseur, Radca Regencyjny i medycynalny w P o z n a n i u . Cena 3 Sgr.
OBWIESZCZENIE do wszystkich do klassy A. listy podatku procederowego należących procederowników. Zakrycie wydatków etatowych Izby handlowej należy z przepisu do mających prawo wyboru. Tymi są procedernicy klassy A. Potwierdzony przez Król. Kceencyą etat tutejszej Izby handlowej wymaga składki po 4 Sgr. od każdego Talara podatku procederowego, w tej klassie opłacanego. A żalem każdy z (ej klassy procedernik winien będzie złożyć dodatek 4 Sgr. do Talara podatku procederowego. Spis tych procedernikóworaz z oznaczeniem dodatku opłaty wręczonym został SzanowneinuMagistratowi, a ten upoważnił kassę kamelaryjną do ściągania składek. Izba handlowa, uwiadomiajac p tein Panów procederników, których to dotyczy, wzywa ich zarazem, aby składki, jakie na każdego z nich przypadną, w przeciągu 4 tygodni w kassie kancelaryjnej złożyli. Brak czasu uiedozwala jej wydać osobnych do każdego interessenta wezwań z oznaczeniem ilości składki nań przypadającej; sądzi tez, że niema lego potrzeby, gdyż każdy zna ilość opłacanego podatku, a zatem wiedzieć łatwo może, od ilu Talarów po 4 Sgr. złożyć powinien. Gdyby niektórzy interessen.i wezwaniu temu zadosyć nie uczynili, natenczas własnej winie przypisać muszą, jeżeli sobie przez ściągnienic od nich należytości drogą exekucyi, kosztów przysporzą. Poznań, dnia 21. Lipca 1852.
hbaj aiidlowa w P oznaniu. Drugi koncert w ogrodzie Hildebranda pod Nr. 1. przy ulicy Królewskiej będzie dnia 29. Lipca r. b. o godzinie 5tej z południa, na który Szanownych Członków koła towarzyskiego uprzejmie zaprasza. D y rek c ya.
Rozmaite wiadomości.
Sztuka nadauia rozciągłości kruszcom coraz większe czyni postępy; żelazo liczono do najmniej rozciągłych; wszakże na dzisiejszej wystawie wrocławskiej, znajduje się żelazo blaszkowate tak cienkie, iż list napisany biało na półarkuszu takiej blachy, pojedyncze tylko opłacił porto. Z takiej blachy hr. Remard kazał piękne zeszyć album w stal oprawne, i król i królowa zwiedzając wystawę, wpisali weń swe imiona. Blachy te mogą być galwanizowane raiędzią lub innym kruszcem dla ocalenia ich przed rdzą. 7000 stóp Q najcieńszej blachy czyni dopiero cetnar, to jest na jeden łut wypada około 21 stóp Q czyli tyle, co arkusz papieru. N owy len rodzaj przemysłu nastręczy zapewne mnóstwo użytkowych zastosowań. N a wystawie tej jest wazon z kwiatami, cały koloru czarnego. Wazon toczony jest z węgla kamiennego, a kwiaty z blachy żelaznej Znany kompozytor wiedeński Karol Czerny ukończył olbrzymie dzieło do historyi muzyki. Jest to chronologiczny spis wszystkich sławniejszy muzyków świata wraz z datami biograficznemi i spisem dzieł muzycznych. Zaczya on się od egipskich, indyjskich i żydowskich muzyków, a kończy na dzisiejszych. Wszystkie dzienniki wiedeńskie donoszą naraz o wynalezieniu wód szczawnickich!
Przybyli do Poznania dnia 2_. Lipca.
BAZAli : ks. Koperski zDolska; Bojanowski z Malpina; Rabski i Mierzypski I Bylynia; Lalrwiez z Gowarzewa; Okęcki z Polski; Mańkowski z Zrenicy; Skalawska z Wronczyna. HOTEL LAUKA: Colin, David i Schmidt z Berliua; Seeger zErfurtu; Nolle z Lipska; Kabus z Gdańsku. HOTEL BAWARSKI: Wolszlegerowa z Cieszkowa; Kalkstein z Stawiali, Malczewski z Krnchowc; Scenie z Trzcielina; Roił i Polcyn z Ostrowa; llirschfcld z Trzcianki; Bourwieg i Karów z Szczecina; Kern z Mognncyi; Duden z Dortmund; Konecki z Gube,n; Lerut1i zAchen.
POD CZARNYM ORŁEM: Bogucki z Swiętosławia; Statkiewicz z Sokolnik; Mirkscb z Borku; Klemens 2 Boi-zęciczek; Zabłocki z Grodziska; Zawadzki z Warsz,awy; Wolszlcgerowa z Cieszkowa. HOTEL DREZDENSKI: Taczanowski z Rosji; Gostomski z Inowrocławia; B6tticher z Rogoźna; Ilun2c i Kubasz z Wrocławia; Lcsser zSlarogrodu; Hrcza z Jankowie ; hr. Zółtowski z Urbanowa.
HOTEL PARYSKI: Kowalewski z Stanisławowa.
POD TRZEMA LILIAMI: Piotrowski z Jarocina.
-POD KORONĄ: Plelsch z Trzemeszna.
HOTEL WROCŁAWSKI: Weissel z Maibacb.
W mieszkaniu prywatnćm: Studniarski z Trzemeszna ulica Frj derykowska Nr. 22.
Approbowane przez Król. Wysokie MinistetyUm wydziału medycznego
A999999999 A 999999.0 * Sporządzone 0- · '. aiiół o » wiosennych z roku -@ft@999999999999999@ BORCHARDTA t'ciin paczki 5! O wystarczajucty na kilka - D O- miesięcy -<l> % 6 sgr. i ZIÓŁ.
Dra.
(lekarza w Berlinie) aromatyczno - medyczne
I 1852. I are* __A___01\1y D Ł Omocą nyota tego pUIUJna się z «Kory i;uwu i uez, uuiu wrpimiuwaycu pIOIII, orroIIIrrAb y\ od szkodliwych wpływów zmiennego powietrza, takowe utrzymuje dalej s k ó r ę ciągle w ś w i e ż ej i ożywiającej okazałości, i l-m samem przyczynia się znacznie do upiększenia płci. - Szczególniej kwalifikuje się toż mydło ĘĘr- do kąpieli &»j3 i bywa też częstokroć w lym celu z największym skulkiem używane. ,<<*s=*?as& Aby rozróżnić wspomnione mydło od tego, które mają konkurrenci i naśladowcy, ICiApAuważać należy przy kupnie na to, iż Dra. BOrCb3)J,Qlla aromatyczno-medyczne mydło 'KRMITER-JJZ ziół, sprzedaje się w paczkach po 6 Sgr. z napisem z i e lon o d r u k o w a n y m i na &J_!__ A rrK,.,!,..JI,-IJI stronach onalrzone iest nieczecią obok Uinieszcznna i dn nabveia Ivlko
w Wschowie u C W. Wernera następców, w Grodzisku u G. W. Kleina, w Kościanie u W. C. Górskiego, w Krotoszynie u A. E. Stocka, w Lesznie u J. L. Hausena, w Międzyrzeczu u A. F. Grossa et COTp., w Nakle u L. A. Kallmanna, w Ostrowie u Cohna et COTp., w Pleszewie u J. Nebeskiego, w Rawiczu u J. P. Ollendortfa i w Szmiglu u Wollfa Cohn.
Szanownych Panów właścicieli dóbr mających do sprzedania drzewo, bądź porządkowe, bądź opałowe, lub leż w całych parcelach, upraszam uprzejmie, aby chcieli się do mnie zgłosić a wykażę im na żądanie pożądanych kupców. Filip jftaihia», Agent dóbr, w Lauka hotelu, plac WilhelmowskiN r. 1.
Pod Nr. 1(16. na Małych Garbar.ch są mieszkania od 130. do 26. Tal., tudzież sypania do zboża i remizy do wynajęcia. Tamże jest też do nabycia smoła z węgla kamiennego. Bliższa wiadomość u właściciela F. Barieben.
Kurs giełdy Berlińskiej. I s o* Dnia 21. Lipca 1852. pCt.
Pożyczka rządowa dobrowolna . . . .. 5 dito c ,.oku 1850...... 'lito z roku 1854. . . . .. Obligi długu skarbowego. . . . . . . . .. 4 dito premiów handlu morskiego . .. TT dito Marchii Elektoralnej i Nowej .. dito miasta Berlina . . . . . . . . . . .,. 5 Listy zastawne Marchii Elekt, i Nowej 11 dito Prus Wschodnich ... If dito Pomorskie. . . . . . . .. dito W. X. Poznańskiego.. t dito W.X.Pozn., nowe., H dito Pruj Zachodnich 3 dito Szląskie. . . . . . . . . .. Bilety rentowe Poznańskie. . . . . . . .. l Frydrychsdory. . . . . . . . . . . . . . . . . .
dk i l ej .bt:r g:;o ( ." I{
Nil j.r. kurant
i' »i"?rai uigoto. Ui7llJI
103j 1044 I04i 93.
94 104' 100
99! 1054 974 Ę 98} 10U
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1852.07.23 Nr170 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.