.JI/. 225 w Sobotędnia 25. Września 1852.
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1852.09.25 Nr225
Czas czytania: ok. 25 min.Drukiem i nakładem Drukarni Nadwornej W. Deckera i Spółki w Poznaniu.
Telegraficzne wiadomości.
P ary ż, d. 21. Września. Zerwano układy handlowe z Belgią.
Z Lionu donoszą, ze książę prezydent zakończył swoją mowę wczora (21. Września) przy poświęceniu pomnika Icmi słowy: rozum i patriotyzm nakazują ludom dobrze rozważyć, zanim sobie przyszłość wytkną. Taraz trudno stanowić, pod jakiem imieniem mogę wyświadczyć większe usługi Ojczyźnie. Jeżeli skromny tytuł prezydenta może ułatwić powierzone mi posłannictwo, natenczas" nic zamienię go z osobistych względów na tytuł cesarski. P ary ż, d.22. Września. - Książe prezydent przejechał wczora przez departament Izery. O d e s s a, d. 10. Września. - Wielkie odbędą się manewra wojska pod Wo z n o z c ń s k i m w obce cesarza, na którego powitanie wyjechał książę Woronców. N e a p o l, d. 15. Września. Królowa powiła syna w Cascrta, któremu dano imię na chrzcie Pasqalc hr. Baru.
B e i lin, d. 24. Września. - N. Pan raczył uadać kanclerzowi T esla przy poselstwie w Konstantynopolu order orła czerwonego trzeciej klasy na pętlicy, tudzież młynarczykowi Michaelis w Kopnicy powiecie babiinostskim, medal na wstędze za ocalen ie życia.
Berlin, d. 22. Września. - Król Jmć wyjechał na manewr» wojskowe do Frankfurtu nad Odia w towarzystwie jenerała adjulanta Neuuiana i rosyjskiego jenerała Benkcndorfa i t. d. Po odbyciu tych manewrów, opuścił Frankfurt wczoraj, udając się do Seelow. N aczelny prezes prowincyi poznańskiej pan Pullkainnier powołany tu na obrady toczące się względem sejmu prowineyalnego poznańskiego i wyborów obu izb, co dzień miewa konferencje z panem ministrem spraw wewnętrznych. Pan Putlkammcr wkrótce wróci do Poznania. K r z z t u n g.
Sejm poznański zapewne rozpocznie się w pierwszych dniach Października i ukończy przed wyborami do izb swe prace w przeciągu dni 11. Wybory zaś do izb nie odbędą się przed końcem Paźdz. IN.pr. g.
W sporze kościelnym wkrótce ogloszonem zostanie urzędowne usprawiedliwienie rozporządzeń, które rząd wydal w skutek misyi jezuickich i odwiedzania zakładów naukowych katolicko teologicznych zagranicą. O szerzeniu się cholery w Berlinie wyszło urzędowe sprawozdanie.
Dotknąwszy przekroczenia przez nią granicy z uciekającymi z Kalisza, rozwodzi się nad liczbami zmarłych ua nią w poznańskiem, bydgoskiem, Szlqsku, we wschodnich i zachodnich Prusach. Do Marchii przeszła na Landsbćrg u. Warta, i przez Szczecin. Od 3. Września do 21). zachorowało na nią w Berlinie -11 osób, z tych 26'umarło, 6 wyzdrowiało, 6 choruje. Dnia 21. ni. b. zachorowało na cholerę 3, z tych 2 umarło. (Koresp.) - Spór w sprawie handlowo - celnej jeszcze nierozstrzygnięty. Koalicya darmsladlska nieuadesłała odpowiedzi na termin oznaczony. Dnia 15. b. ni. było jednak krótkie posiedzenie kongresu, w klarem pełnomocnicy państw południowych oświadczyli, że nieodebiali jeszcze od rządów swych instrukcyj co do ostatniej deklaracji pruskiej, lecz że nadesłania takowej każdego dnia oczekują. Pruski pełnomocnik wziął oświadczenie to ad referendum, i na lem się posiedzenie skończyło. Koalicya, jak nade szle depesze donoszą, obraduje nad odpowiedzią w Monachium. Że odpowiedź la będzie odmowną, nikt o tern niewąlpi; chodzi jeszcze tylko, jak sic zdaje, o formę, którą Wirtemberg i Baden chcą mieć w duchu łagodnym i pojednawczym, re szla państw w duchu energicznym i stanowczym wystosowaną. Hannower ogłasza w dzienniku s,v. vm oficjalnym pośredniczę swe refleksje; w rzeczy samej podobno zupełnie z" prusami jest w zgodzie, bo jak mnie zapewniają, wszelkie mozebności byty naprzód przez oba rządy rozważone i wzajemnćm obowiązaniem się ściśle opisane. Na nic się więc nieprzyda wdawać się w krytykę rozsi.;w n" A ci, domysłów; trzeba cierpliwie oczekiwać końca. Wspomniałem był dawniej O układach Prus z xMeklemburgia celem skłonienia lego kraju do przystąpienia do związku wrześniowego Układy te nie doprowadziły dotąd do żadnego lezullaiu. Kraje meklemburskie zdają się oczekiwać końca układów w sprawie związku celnego, zanim o zmianie dzisiejszego izolowanego stanowiska swego, które uważają za korzystne dla siebie, pomyślną. Czytaliście w tutejszych dziennikach rozkaz gabinetowy, zwiększający moc i władzę ministra prezydenta w stosunku jego do innych mini
Redaktor odpowiedzialny: N. Kamieński w Poznaniusterstw To was najlepiej mogło przekonać, jak płonnemi były pogłoski o wystąpieniu pana Manteuftla, które niedawno jeszcze temu krążyły po dziennikach. Pan Manteuffel jest teraz wszechwładnym ministrem króla: z wyjątkiem ministerstwa wojny, skupioną jest w jego ręku cała administracja kraju; on jest prawdziwym ministrem stanu; bez jego wiedzy nic ważnego w żadnym wydziale stać się nic może. Żaden dotąd minister w Prusiech nieposiadał lak obszernej władzy. Pan Manteuffel powinicnby nosić .nazwisko ministra kanclerza, który tytuł zapewne mu się dostanie, skoro rada państwa (Staatsrat!!) nanowo będzie wprowadzoną w życie. Przy łaniej władzy pan Manteuffel głównie lakźe decydować będzie w sprawie bainilowo-cclnej, a że on także jest twórcą traktatu wrześniowego, i po kilkakrotnie nie tylko w sejmie lecz i w notach dyplomatycznych oświadczył, że wskazanego traktatem powyższym stanowiska Prusy opuścić nicmogą; można być pewnym, że wszelkie nadzieje koalicyi, liczącej na powolność Prus w stauowczej godzinie, w nic się obrócą, nawet w tym przypadku, gdyby Hannower przeniewierzyć się miał Prusom. Przystauic Prus na warunki koalicyi, takie jak dziś są znane, może tylko iniec miejsce z równoczesnem wystąpieuiem p. Manteuftla z ministerstwa. Że o takowein niema mowy, nadmieniłem powyżej. Powołanie na wysoki urząd pana Badowilza, do którego obce dzienniki tak wielkie znaczenie przywięzywaly, o tyle tylko jest ważnćui, że świadczy o wyrównaniu się sprzecznych opiuij pomiędzy nim a panem Maulcufflcm w polityce olomunieckiej. Ołomuniec stal się dziś jedną z głównych moralnych pobudek nieugiętości gabinetu pruskiego w kwestyi handlowo-cclnej, i dzisiejsza chwila nie będzie zapewne policzoną do tych, w których »silnemu przystoi zrobić dwa kroki w tył.« Stać na miejscu, jest dziś siłą gabinetu pruskiego, i znaczy prawie tyle, co iść naprzód. Czas pokaże, czj' Prusy dobrze, czy źle na tein wyjdą, ale takie przynajmniej stanowisko dziś mieć chcą. Arcybiskup paryski bawi! tu jeszcze parę dni dłużej; codzienuie odprawiał nabożeństwo, na które zawsze dużo się ludzi zbierało. Król dal mu audyencyą i prosit ua obiad. Równie i poseł francuski dal dla niego wielką l'etę. Holandia.
H ag a 18. Września. - Odjazd posła francuskiego WCląZ Jeszcze rozmaicie tlóuiaczą i chociaż dosyć pewnem jest, że takowemu znaczenia starcia groźniejszego z Francyą przepisywać nie należy, to jednakowoż niektórzy wcale się uspokoić nie mogą, zwłaszcza że oświadczenie półurzędowe w tym względzie ogłoszone istotnie przypuszcza, iż jak się zdaje odjazd ów z odrzuceniem traktatu przedruku przez drugą izbę w związku niejakim zoslajc. Wyprowadzają ztąd wniosek, że odjazd ten uważać należy przynajmniej za znak niezadowolenia władzcy francuskiego, iź izba druga z praw swoich konstylucyjnych użytek zrobiła i widzą w tein demonsfracyą na przyszłość, nic dobrego nic obiecującą przeciw sysłematowi parlamentarnemu w ogólności, przeznaczoną do zatrwożenia izb naszych i belgijskich. Przy tern także nic spuszczają z uwagi okoliczności tej, że demonstracja dziwnie równocześnie przypada z zebraniem się izby pierwszej, która także oświadczyć się ma względem traktatu przez rząd już podpisanego - względem dodatkowego zapłacenia części holenderskiej długu rossyjsko-holenderskiego; iraklat, który już izba druga nic pomjślnie przyjęta, jako obrażający i poniżający dla Holandyi, a klórego odrzucenia przez pierwszą izbę wielu serdecznie by sobie życzyło. Wkrótce ókazaó się powinno, czy izba temu, co zaszło, wpływ na siebie wywrzeć pozwoli, gdyż obrady dotyczące na pojutrze wyznaczono. Według ogłoszonego dzisiaj sprawozdania Jumiissyi zdania są bardzo podzielone. - Wkrótce odpłynie na morze Śródziemne eskadra składająca się z 2 fregat, 1 korwety i,2 parowców wojennych. Zarazem puści się w podróż do Australii jedna fregata, dla pokazania bandery holenderskiej na wodach tamtejszych, gdy tymczasem inny okręt wojenny w tymże samym celu już nad brzegi zachodnie Ameryki odpłynął. Kiedy lak długo słusznie się użalano, że z wyjątkiem obydwóch stacyi w Indyach wschodnich i zachodnich nic prawie <dla wzmocnienia marynarki czynnej nie robiono, a pieniądze przyznane w części niestosownej »a warsztaty okrętowe, magazyny i arsenały obracane bywafy, spostrzegają teraz z zadowoleniem w powyższćm dowód, że rząd'też w tym względzie nowego systemu trzymać się zamyśla. . OQ Amsterdam 16 Września. - Izba pierwsza przyjęła wczoraj 2b głosami przeciw 7. po krótkiej dyskussyi, którą objaśnienie ze slrouy ministra finansów zakończyło, projekt do prawa przez izbę drugą dawniej już przyjęty we względzie rossyjskićj pretensyi. - Oprócz Sonsbeecka dopiero wstąpił do gabinetu. H a n d e l s b l a d t przytacza kilka okoliczności, z których wnosi, że krok takowy Strensa jest prawdopodobnym. itelyia. Bru k s e l a, An. 18. Września. - Zdawało się, że układ literacki, owoc długich i mozolnych zabiegów, dyskusyc wszelkie zakończył, gdyż z obydwóch stron kontraktujących oświadczono, iż artykuł ten międzynarodowy uważać należy za rękojmią dalszych stosunków przyjacielskich pomiędzy obydwoma krajami. Francya, nie czekając nawet na ratyfikacyą układu teger, występuje teraz z nowe mi prelcnsyami i żąda, aby ów dla nas tak niekorzystny Iraktat z roku 1845. Ha nowo w życie wprowadzony został, i to w wyrazach tak nakazująco groźnych, iż nikt tego pojąć nie może. Gabinet belgijski oparł się żądaniu temu, aby jednak aż do końca dać dowód swej dobrej woli, zaprojektował, aby układy na nowo r07poczqć. Podobno już w tyra celu wnioski przesiano, ale rząd francuzki takowych nie przyjął. Ze stron obydwóch więc z na tężeniem wielkiem wyglądają, co z tego wyniknie. Powiadają, że modyfikacja francuzka pogróżki pewne zawiera, w przypadku, jeżeliby życzeniom rządu franctizkiego zadosyć nie uczyniono. Od dawna już napomykaliśmy, iż przesilenie minisleryalne w królce się skończy, Rogier wyszedł wczoraj od króla z następującym dekretem królewskim: »dymisya pana Freie Orbana przyjmuje się; panu Liedts tymczasowo wydział finansów się powierza. Izby zwołane być mają na dzień 27. tego miesiąca.« Francya.
P ary ż, dnia 20. Września. - Dziewięć depesz, pięć z S1. Etienne i cztery z Lionu, opisanie podróży z l\oanne i 97 adresów cesarskich z Nievre departamentu napełnia 13 i pól kolumn pólurzędowćj części dzisiajszego monitora. W daisiajszych depeszach agitacia cesarska, z natchnienia zapewne pana Pessignego, jeszcze śmielej podnosi czoło. Z pierwszej depeszy: podróż księcia jest triumfalną jazdą. Nie tylko objawia się miłość lodu ku dobremu rządowi, ale jeszcze namiętna wdzięczność i radość. Wszystkie wsie są ozdobione chorągwiami, Hagami i dewizami, wszędzie łuki triumfalneiokrzyki: niech żyje cesarz! Wszystkie te okrzyki, dewizy i słowa wyrażają nadzieję przywrócenia cesarstwa i t. d. W następnej depeszy powiedziano: 100,000 głosów odzywa się: niech żyje cesarz! O wjeździe księcia do Lionu, tak mówi depesza: przybył o 2£ po południu do dworu liońskiego. O 4'" pojechał książę otwartym pojazdem na wyścigi wodne. Niebo promieniło się. Wszędzie len sam natłok, la sama niecierpliwość powitania tego, który przywrócił porządek, handel i przemysł. Z obu brzegów brzmiały odgłosy: niech żyje Napoleon! niech żyje cesarz! 200,000 widzów się lam zgromadziło O 5£ opuścił książę pałac arcybiskupi, z którego się przypalrywal uroczystości i wrócił na prefekturę. Na balu w tcalrzc witano prezydenta okrzykiem lliecll Zyjc cesarz! Tnkimże okrzykiem go poieguauo. Już to prefekci szczególnie'; posiadają sztukę witania i żegnania prezydenta, a podprefekci starają się ich uawel przesadzać. Podprefekt w Roanne ozdobił swój hotel w którym stanął Ludwik Napoleon napisem: Jego cesarska mość! Niech żyje N apoleon! pokój poprzedzający sypialnią dla księcia przeznaczoną, był wymalowany zielono ze złolcini pszczołami. Po lewej stronie na Europie stał ukoronowany orzeł z podpisem 2. Grudnia 1805. Austerlic, po prawej orzeł z gwiazdą nad nim, stojący na Francyi z podpisem 2. Grudnia 1851. Paryż. Nad sypialnią czytano: Książę, ocaliłeś Francyą, niechaj Bóg ma twoje dni w opiece! Anglia.
L o n d y n, dn. 18. Września. - Testament księcia Wellingtona jeszcze nie otworzony, nie można więc wiedzieć, czy zmarły nie wyraził w nim woli swej ostatecznej we względzie pogrzebu swego. Być może, ii podobnie jak l\. Peel zakazał wszelkiej wystawności przy pochowaniu zwłok swoich. Jeżeli lak nic jest, wtedy wyjdą rozporządzenia od królowy i prezesa minisirów. W lym przypadku odbędzie się pogrzeb 2 największą okazałością, a odezwy wszelkiego rodzaju po dziennikach wzywaią już dzisiaj usilnie, aby bohatera z pod Watcrloo niemniej Uczcić, jak bohatera od Nilu w owym czasie, kiedy ciało jego do Anglii przywieziono. Tymczasem nic ma wąlpliwości, że kraj cały żałobę dobrowolnie przywdzieje. Wszystkie handle w znaczniejszych dzielnicach miasta wystawy swoje towarami żałobncini zapełniły. Czarne rękawiczki i malerye na suknie w cenach podskoczyły. Sekretarz wojny Beresford obejmuje tymczasowo obowiązki dowódzcy naczelnego całej armii.
Włochy.
Casaie 10. Wrześuia. - Korrespondent jeden ztamtąd pisze: a lak znajdę się w stolicy Montferralu i czekam, zewsząd otoczony wojskiem do obozu przybywającem, na przyjazd Wiktora Emanuela. Zwiedziłem nowe dzieła fortyfikacyjne, lunetę przed Porta Genowa, warownią us la (korona, która się groźnie na fundamentach dawnej cytadelli wznosi, przyczółek mostowy na lewym brzegu L'o i balerye Torre Gajona na wzgóizu S. Anny i miałem sposobność się przekonać, iż wszystkie dokładnie wykończone w zawód iść mogą śmiało z budowlami tego rodzaju w Francyi, Niemczech i Holandyi. Casalc było dawniej jedną z najznakomitszych warowni we Włoszech, a nawet w Europie. Obwarował je książę Winceiiz L w roku 1500., ale Wiktor Emanuel U. umocnienia te w roku 1596. zburzył. Zamek, którego szczątki teraz jeszcze widzieć można, byl dziełem Bruna, sławnego budowniczego zamków w Krcmonie i Mantuy. Pałace obydwa Magnocavallo i Sau Georgio, klóre się majestatycznie po zasobą niedaleko poczty wznoszą, urządzone zostały do przyjęcia króla, księcia Genuy, księcin"C.arignan i ich familii. Książe Genuy już przybył, król pojutrze spodziewany. Z źródła pewnego dowiaduje się, że minister wojny la iMarmora po rozwiązaniu obozu, w którym także znajdować się będzie, uda się do Francyi południowej dla pozdrowienia księcia prezydenta w imieniu rządu sardyńskiego; tymczasem zaś kilku naszych znakomitych dyplomatów znajduje się w Paryżu - Cavour, Ralazzi, Sclopis, Willamarina i Collegno, co naturalnie jest powodem do domysłów rozmaitych. Poselstwo w Florencyi, jak słychać, ma być zniesione, w miejsce Villamarina żadnego innego dyplomaty nie po
ślą. - Hr. Redcrn, tutajszy poseł pruski do Neapolu przesadzonym zostanie. T u r y n 11. Września. - Nieuszla pewnie uwagi waszej wiadomość podana przez dzienniki paryzkie, że dawniejszy sardyński minister finansów Cavour przez prezydenta rzeczypospolilej francuzkićj w S1. Cloud przyjętym został i że obydwaj długo pomiędzy sobą rozmawiali. Lubo Cavour nie ma żadnej missyi urzędowej, lo jednakowoż od wystąpienia swego z gabinetu turyńskiego, nie przestał starać się o utrwalenie stosunków przyjaznych Piemontu do Anglii i Francyi. Z listu jednego przesłanego tutaj przez byłego ministra finansów pokazuje się podobno, że prezydent wyraził się w duchu przychylnym o polityce piemonckiej mianowicie silne zachowanie się rządu w obec wybryków klerykalnych zupełnie pochwalał, a nawet pośrednictwo dyplomatyczne Francyi w nowych zawikłaniach sardyńsko- rzymskich przyobiecał. Bądź jak chcesz, pewnein jest, że rząd sardyński postawę coraz pewniejszą naprzeciw Rzymowi przybiera i do żadnych ustąpień poczuwać się nie myśli. Hr. Sainbuy, jeden z najznakomitszych członków ostatecznej prawej, powróciwszy nie dawno do Turynu z missyi przy kuryi rzymskiej, nie pojedzie powtórnie do Rzymu dla zawiązania na nowo układów, jak w tych dniach mylnie opowiadano. Owszem zdaje się, że aż do zagajenia parlamentu wszelkie czynności z kuryą rzymską przerwano. Stronnictwo konserwatywno liberalne liczy tutaj z pewnością na wstąpienie na nowo Cavoma do gabinetu teraźniejszego, albo na nowy zupełnie gabinet z Cavourem na czele. Spotkanie się tegoż z adwokatem Ratarri (prezesem izby deputowanych) w Paryżu przypisują w tutajszych kołach politycznych pewnie nie słusznie, szczególne znaczenie polityczne. Z F lor e n c y i piszą pod dniem 10. Września: wczoraj na posiedzeniu trybunału kólewsskiego, pized którym się proces przeciw Guerazeinu toczy, zażądał prokurator jeucralny" aby do akt procesowych przyłączono list wielkiego księcia do ciala'dyploniatycznego pisany dnia 12. Lutego 1819. z Porlo Slephano. List ten brzmi,* jak następuje. »Wczoraj wieczorem dopiero doszedł do rąk moich M o n i t o r t o s kań s k i z 8. Z numeru tego dowiedziałem się, że w tym dniu utworzono rząd toskański złożony z Moulauellego, Guerazzego i Mazzoniego. W części urzędowej dziennika tego, są zawarte rzeczy, które za nieprawdziwe i niedokładne oświadczam. Za prawdziwe uznaję list i oświadczenie, które dnia 7. do Moulauellego przez pocztę z Sieny posłałem. Potem, co w tych dwóch dokumentach powiedziałem, uważam za rzecz niestosowną, powtarzać powody, które mnie do odjazdu z Florencyi i Sieny zniewoliły, a które źródło swoje mają w konieczności bronienia wolności wotum mego w nader ważnej kwestyi. Hzeczą jest aż nadto jasną, że celu podróży podać nie mogłem, bez narażenia na niebezpieczeństwo mojej długiej i mało wygodnej przejażdżki. Formalny zamiar mój nie opuszczania Toskanii okazuje się wyraźnie z pisma mego do Montancl lego, i w rzeczy samej, dopóki w Santa Slephano przebywam powiedzieć nie można, że kraj mój opuściłem. Miejsce to po wyjefcttóe z Sieny uważałem jako przedstawiające gwarancyi najwięcej, bezpieczeństwa i wolności mojej, gdyż stojący tamże okręt królowy angielskiej został mi na usługi ofiarowany. Poczytywałem za mój obowiązek ciało dyplomatyczne w Toskanii zawierzyteluioue o okolicznościach tych zawiadomić, aby też o nich rządom swoim donieść mogło Mam przekonanie, że panowie z tymczasowym rządem toskańskim żadnych stosunków dyplomatycznych nic zawiążecie, i będziecie woleli, związki ze mną i z rządem moim utrzymać, jak dotąd z lnojem wielkiem zadowoleniem czyniliście. Po liście tym nastąpi proteslacya; którą wkrótce ogłoszę. Odpis jej panom nadeślę Porto Slephano d. 11. Lutego 1819. Leopold.«Dalej na posiedzeniu d. 11. odczytano manifest llorenckiego rządu tymczasowego w roku 1819. do Europy wydany. Guerazzi żądał, aby także odczytano uwagi piśmienne do dokumentu tego dodane. Życzenie jego uwzględniono. Zresztą posiedzenie nie miało nic zajmującegoj ,0 ,», Hzwalcayya. B e r n, d. 18. Września. - W tych dniach ogłoszono nowe prawo dla seminaryów, jak je rząd ułożył." Skończenie kursu naukowego dla seminaryum, zmniejszenie liczby nauczycieli jako tez uczniów, naprzód w oczy uderzają. Równocześnie ayr JIcya wychowania ułożyła prawo celem zniesienia seminaryum dla nauczycielek w Delsberg Opozycyjna gazeta berneńska 10 isióinie śmiałe rozporządzenie w len sposób tłumaczy, że władzo najwyższa ma zamiar, kształcenie naszych nauczycielek katolickich duchownym siostrom zakonnym pozostawić. Dalej dyrekeya wychowauia przedłożyła rządowi projekt do zreorganizowania uniwersytetu lulajszego, wnosząc zarazem, aby synod szkolny kanionu na dzień 2. Października zwołać, dla zdania opinii o projektach rządu, o ile się takowe oświadczenia publicznego dotyczą. .B ™ Auslrya.
W i e d en, .«. v\ rześnia. - Telegraficzna depesza z obozu pod Palolą z dnia }7 o godz. geJ wieczór donosi. J. C Mość udał s ę wczoraj do obozu, » zaczął ciziś czynić przegląd wszystkich znajdujących się (aut pułków jazdy i bateryi art y leryi przy nich przydzielonych. Deszcz który powstał, niedozwohł znaczniejszych obrotów*wojskowych przedsiębrać. Do obozu zjeżdżają się nieustannie wyżsi wojskowi i zagraniczni goście.
W. ks. Aleksander rosyjski i książę następca tronu wirteinbergski, spodziewani co chwila w stolicy. W Bodenbach czeka na nich osobny pociąg kolei. Poseł rosyjski, baron Meyendoiff, wyjechał na spotkanie W. księcia do Pragi. Książe Lobkowicz finp., przeznaczony został przez J. C. M. do powilania W. księcia na granicy i odprowadzenia go do obozu pod Pesztern. Z obozu pod l'alolą donoszą telegrafem 18 Września o 4:t popołudr:- · cł
" , , , " udało do obozu, albo właśnie wyjeżdża. Dziś ostatni termin zapisywania się na nową pożyczkę. Rezultat dot.jd nic wiadomy; z Tryestu wszakże donoszą; iż po dzień 17 w południe podpisano tam przeszło 3* miliona złr. G a z e t a w i cd. pisze z Iusbruku, że dyrekcya krajowa skarbowa wydała obwieszczenie, na mocy rozporządzenia ninisteryum skarbu, iż podpisy na nową pożyczkę ze strony g<">"> kościołów i funduszów instytutowych, przyjmowane być mogą jeszcze po dniu 18 b. m, z uwzględnieniem" wszelakiem. Tożsamo dozwolone jest osobon prywatnym, zamieszkałym zdała od kasy krajowej głównej, ale zawsze nakazano pospiech w tej mierze. Księstwa n atiihiuaftskie.
Dziennik Austria z dnia 11. Września zawiera z Jas pod koniec Sierpnia korrespondencyą następującą: »Przed kilku dniami tutajszy konsulat cesarsko-rossyjski udzielił księciu panującemu depeszę nadesłaną z Petersburga, w której uzyskuje potwierdzenie bank hipoteczny, który tu jako instylucya multańska ma być urządzony. Już w roku 1850. miał być tutaj, za staraniem się konsula jeneraluego pruskiego, barona Mensebaclia, przez kilkunastu akcyonaryuszów niemieckich podobny zakład kredytowy utworzonym, któryby pod opieką Prus zostawał. Ale projekt len nic otrzymał przyzwolenia rządu cesarsko-rossyjskiego, który lękał się ustalenia wpływu obcego w tern księstwie (Mullany) . Wieść na początku wzmiankowaną powitano tu z wielką radością, gdyż nowy bank hipoteczny do poprawienia rolnictwa i do podniesienia kultury ziemi rzeczywiście przyłożyć się powinien « A A A Kronika miejscowa.
P o z n a ń, d. 24. Września. - Epidemia nietylko u nas, ale i w calem księstwie schodzi z pola, nicodbicramy żadnych wiadomości o jej stanic na prowincyi i to jest nam najlepszą rękojmią, że ustaje wszędzie, gdzie dotąd grasowała. Pizcd kilku dniami jeszcze nadesłano nam wiadomości o stanie cholery w różnych okolicach, dziś wszyscy umilkli. Tłumaczymy to na dobrą stronę. Jakeśmy przepowiadali, lak się też dzieje, cholera ciągnie na zachód, już w Berlinie urzędownie ogłosiła komisya zdrowia, że epidemia wybuchła w tej stolicy. Poprzedziły ją sporadyczne przypadki, lak jak u nas, teraz częstsze i gwałtowniejsze. Z tej tedy przyczyny komisya owa ostrzega mieszkańców przed szkodliwe mi pokarmami, zaziębieniem się, ale jak wszędzie, niezuajduje wiernego ucha. J eden z korespondentów twierdzi, że i tam jest opinia ludu, że na cholerę nic nie pomoże, ani wstrzymywanie się od owoców surowych, ani dicta, ani lekarstwa. To leż na tym ostatku nadziewają się, powtarzając korespondenta słowa, owocami surowemi i dopóty lo czynić będą, aż smutne doświadczenie przekona ich o radzie mędrszych. Wracając do naszych stosunków, łizionomia naszego miasta zupełnie spokojna, po ulicach po dawnemu kupcy chodzą sobie w dni targowe gwarząc i dochodząc do alei, rynek stary zapchany wozami, jedni obywatele z prowincyi, co jeszcze niedowierzaj;] i nieprzybyw.ij;), nawet rodziny niemieckie i polskie, które opuściły miasto dla' cholery dziś po większej części wróciły. Jedlic o tylko mamy jeszcze w mieście naszem dobrego znajomego, który jak sięDogiOsił na początku epidemii w stauie oblężenia, tak dotąd po za szańce swej fortecy w wieży narożnej nic wyszedł. Czekamy na mile jego powitanie., , Na Chwaliszewic, Si odce, Ostrówku i Zawadach obchodzili członkowie komisyi zdrowia domy, celem przekonania się o liczbie potrzebujących wsparcia i wracających do zdrowia, I rzekonali się, że można wydzielanie porcyi zup dwa razy na dzieii z 360 na 220 zmniejszyć. Kownie komitet okręgowy podziękował lekarzowi Dr. Girach za łożone około chorych prace i ogranicza się na pomocy okręgowego lekarza Dra Gąsiorowskiego, który przy zmniejszającej się liczbie chorych zupełnie wystarcza. W tych dniach przybyło tu dziesięciu lekarzy z Berlina, wysłanych przez ministerstwo, ale szkoda, że nieco późno, bo epidemia ustaje. Dotąd oprócz Dra Adlera wysłanego do Wronek, jeszcze żaden nieotrzymał przeznaczenia, Rząd angielski wysłał tu Dra Graingera dla przypatrzenia się spustoszeniom poczynionym przez cholerę. Zabawił przecie w naszem mieście przez dzień jeden i odbył konferencyą z lekarzami sztabowemi Ordelmem i Hanikern, poczem wyjechał do Berlina, oglądał tam lazarety i odwiedzał chorych na cholerę. Z Berlina wyjedzie jeszcze do Szczecina i Hamburga, celem obejrzenia lam założonych lazaretów cholerycznych i wróci do Londynu. Jutro rada gminna poznańska rozbici ać będzie kwestyą, względem budowy nowej szkoły o 12 klasach na św. Marcinie. Przeznaczenie jej tymczasowe będzie elementarne, ale skoro fundusze się znajdą, może być zamienioną w szkolę realną. Celem rozszerzenia ulicy małej rycerskiej, jest w planie nabyć część gruntu pana lwankowskiego ua św. 'Maternie. N a tej ulicy stanąć ma rzeczona szkoła realna.
Dnia 26. Września zachorowało na cholerę osób 12, umarło 8, z tych W lazarecie znajdowało się osób 3, umai la 1, wypuszczono 6. Liczba ogólna chorych w lazarecie wynosi 29.
B y d g o s z c z, d 21. Września. - Od kilku dni polieya nasza nieotrzymała żadnego doniesienia o przypadkach cholerycznych. Zdaje się więc, że epidemia w naszem mieście ustaje. Natomiast w okolicy sprząta ieszcze ofiary. VV małem Bocianowic wiele na nią osób umarło, nie" kióie rodziny nawet wymarły całkiem. Landrat tutajszy wzywa w piITX ?k. r? Sowem do składek na mieszkańców wielkiego Wilczaka, klóR o p n i e dotknęb ta plaga epide.mezna.
a p .s W y nosi az p o , ' ni , " 11 [( ' ( £ I . l J . ild u a J Zu ar' llazvvlskie (n . Nc , był cale swo,e zyc.e dziwak.em, testamentem swo.n. dowiódł lego tak dalece, iż dalsze dowodzenia b y l >hY 7 . b t ... S k , o ż całe v ccznelnl on rze z>c.e, aby w końcu zbogacic osobę, która najmniej tego potrzebuje, lub kiedykolwiek O tein zamarzyć mogła. Przed 30. laty odziedziczył on poejojcu swoim 250,000 fnt. szt., ale pieniędzy tych nigdy nie tknął i tylko procent do procentów dokładał. Odzież jego nigdy nie była oczyszczona, bo trzcina i szczotka drą sukno. Kilka tygodni w każdym roku przepędzał on w dobracłi swoich nic z zamiłowania do pięknej natury, ale żeby dzień z dnia zapraszać się do swoich dzierżawców na obiad. Raz wracając z takich odwiedzin omnibusem do Londynu, kiedy w polowie drogi wszyscy wysiedli dla posilenia się, Neild został w powozie, a goście mniemając z pozoru, że to jaki biedny, złożyli się nań i bogacz przyjął jałmużnę z wdzięcznością. Podobne rysy charakteru tego człowieka podają teraz dzienniki. Zapis brzmi: »JKMości, na wlasuy jej i jćj następców użytek.» Stara jego gospodyni, która przez 26 lat znosiła 2 nim razem biedę, nic dostała ani pensa.
Nekrolog śp. Scholastyki hrabianki Dunin.
(Nadesłano jako inserat.)
Apprendre a ee connaitre soi memc, et ceux avec qui fon doit vivre; remplir exaetement les devoirs que l'humanite et la eocietć prescrivent a tous les hommes - voiei le principal but de nous tous. Niedawno temu - bo nam czas jeszcze świeżo w pamięci, kiedy łza przyjacielska, pokrewna, łza wdzięczności - niejednemu rzewne uczucie przy grobie wyciskałała, a była zaiste wdzięczną i bolesną; ona była znakiem, że ta którą opłakiwaliśmy, była jej godną. Był to znak, żć uznanie cnoty w zmarłej z widowni wyższego towarzystwa, ogólnie uczczono, jest on niezaprzeczenic dobry, - który pojmując duchem naszym, że całkiem z piersi naszej uiewyparty, stanic kiedyś na stopniu wszechmoralności chrześciańskićj. Znany z czynów ludzi, których było zadaniem całe życic, nie blichtrem błyszczeć wśród nieszczęsnych i pełnych goryczy cliwil - tak na łonie kościoła, jako i w życiu prywatnem - którzy odznaczając się ciągiem i rozumnćm postępowaniem wobec władzy doczesnej - zachowali przecież owo uczucie czysto religijne, które kojarząc narodowość na polu cnót polskich - zjednali sobie niezaprzeczenic, iżby ich imiona dla późnych wieków przechowane zostały jako wzór zachęcający nas wszystkich do niezłomnej woli i szczytnych dążności. Zaiście są to obrazki po dziś- dzień tak rzadkie, - a tak miłe w czasie, gdzie każdy już lo z ogólnej apalyi - już to z niepojmowania ducha czasu grzęźnie całein sercem w świat namiętnych uczuć, - psuje najszczytniejsze przeznaczenie ducha, a własne sumienie obarcza niepoliczoncmi wyrzutami, a owa każń biorąca swój początek w jakiejś emancypacyi towarzystwa, rozpościerając rączo swą gałąź w sercach niewiast dawniej czystych i uieprzyjmujących żadnych reform - prócz jaśniejącej wśród polskości - cnoty, dziś już nic jedną pcha do plamiących pierś - niegodnych czynów. Owa obłuda ukrywana pod płaszczykiem nabożeństwa - siara się niby zatrzeć to - co się w głębi warzy i szumi. O! zaprawdę, Irudna to walka dzisiaj -jeżeli taką drogę społeczeństwo wybierać poczyna, - ale przecież dzięki Niebu tylko ci czepają jej się - którzy zapominają o glosie sumienia, o owćin siedlisku ostrzegającej Opatrzności boskiej - chwytają za błędne ścieszki na drodze żywota chrześciańskiego. Z dalekich niedawno stron przybyłem tu - niemiałem wicu sposobności wynurzenia mych myśli i oddania hołdu zmarłej z pośród Was Scholastyki hr. Dunin, - któżby nic znał tćj sławnej rodziny - któż niewie, iż ona siostrą śp. Arcypasleiza Marcina Dunin? rzeczą niepotrzebną tedy, wspominać o tern - o czem każdy tak z jćj przyjaciół jako i nieprzyjaciół wie. Zmarła ona na łożu boleści - cborująo przez tygodui trzy - w skutek puchliny w piersiach, pomimo żarliwej i spiesznej pomocy tak od lekarzy - jako i od własnej siostrzenicy St. K. pielęgnowana; - skończyła życie, które jćj nigdy ciężardm nie było. Kto się bliżej przypatrzył - kio pojął owo szczytne poświęcenie dla ukochanej osoby czuwając nad nią dzień i noc przez cały ciąg jej słabości, - czyliż nic pozna iż owa cnota nicokazała się familijną? - Ow przesyt ziemskiego życia daje się poniekąd uczuć w niejednym z nas - ale czemuż bo wiara owa pocieszycielka wszelakich niedoli, owa słodycz wśród rozpaczy i ogólnego jęku, ów wdzięk harmonijny wickuiście odbijający się w nas - a szczególnie w sercu prawowitego człowieka, tak słabo i wątło konary w piersiach naszych zapuściła, że nie zdołamy odgadnąć zkąd ulga zkąd pociecha. Zmarła Scholastyka lir. Dunin jedna z dwudziestu rodzeństwa - dziecię ukochane Felicyana hr. Dunin i Brygidy z Szczakowskich, urodziła się w czasach, gdzie ojczyzna jeszcze jako tako niepodległą była: sięga więc żywot jćj nietyle goryczy pełnych wspomnień, jak temu, który dziś przychodzi na świat. Rodzice jćj - musieli być wielkiemi hołdownikami cnoty polskiej - a religia musiała być ich podstawą wędrówki doczesnej: bo kto potrafił kraj zaszczycić lakierni dziećmi jakiemi jej rodzeństwo, ten zaiste musiał mieć Boga w sercu i szczęście rodzimej ziemi na celu. Cześć wam ojcowie i matki, którzy dzieci wychowywać w niedoli umiecie. Lal 70 liczyć - i przez cały ten czas - żyć życiem wśród pokutnego ciernia - o to nie lada życie? - kto przetrwał burzę trzaskającą pierś matki naszej, kto widział brata w więzieniu i nie zwątpił o Bogu i o prawach Jego, ten musiał mieć duszę wielką. Wychowania początki dawała jćj Babka po kądzieli - jakaż to być musiała powaiua, zacna, cnotliwa i bogobojna inatrona polska, kiedy jej pierwsze słowa religii >v duszy śp. Scholastyki aż do ostatniego tchu przechowane i ciągle pielęgnowane zostały; - któż to dzisiaj umiera z wyrazami na uściech: Boże, mój Boże - jak mi spieszno do Ciebie! - Lecz dalej odebrawszy pierwsze zasady religii i cnoty - w ich lo ćwiczeniu skończyła lat szesnaście, kiedy ją Malka na dalsze kształcenie oddała do klasztoru panien Bernardynek w Łowiczu, - tu więc co Babka zasiała, dopiero bujnie wzrastać zaczęło, lu dopiero serce religijną stalą pokryte, nieprzyjęto żadnej drdzy w dalszem jćj życiu - klot a tocząc wewnętrznie głębokie rany w duchu - zabija go na wieki. Różne koleje, które rodzice jej przechodząc, - niezniweczyły ani na chwilę jej przywiązania i szacunku ku nim, - a żyjąc z niemi w dalekich częściach byłej Polski bo aż na Ukrainie, przyjęła w końcu na siebie obowiązek swego ukochanego a nam tak drogiego Aycypastei za jej zmarłego biaja az do śmier najmilszej siostry, bo trudniąc się prowadzeniem jego domu przez lat 33 potrafiła być ciągle J ego pocieszycielką wśród niedoli i szczęścia. Wiara - mniejsza wierzyć - ale czynić, - czynem uświęcać ją, pojąć w niej brata bliźniego, wypełniać w niej i z nią cnoty kardynalne, błogosławić, przyodziać ubogiego, nakarmi«", napoić pragnącego, - wyrzec się samego siebie, - niczaprzeć tych odwiecznych cnót boskich, - wypełniać przykazania Zbawiciela i jego opoki - lożlo dopiero wiarą.
Ale niestety iluż to mamy ludzi nawykłych do tych prawd? samolubslwein się odznaczający - w nim jak w Bogu smakująca zmarła, - rozpierać się zwykliśmy; więc niema nadziei spokoju dla serca - kto z niem jak w powszednim chlebie się kocha; kto się wypiera ludzkości; kto swój pieniążek na jałmużnę dla swego żywota ukrywa; kto go na zbytki uż to w ubiorze juz na inne niepotrzebne wydatki strwoni, ten uiezna RIiźnicgo - ten się wypiera gwałtem ludzkości w ktore'j żyje - bo jej poznać nicpragnie; niczna co nędza, niezna przeznaczenia swego i obowiązków. Biada wam - biada (mawiać zwykła śp. Scholastyka) wasze dzieci zastąpią kiedyś łaknących i przyodzianych w łachmany za wasze zbytki i nielitość! a owa podstawa nauk Zbawiciela: co jednemu z nich dajecie, mnie dajecie, - była ciągłem bodźcem dla niej ku czynieniu obowiązków prawdziwe'j chrześcijanki i Polki. Tak więc gdy nędza okryta łachmanami w jej progi zawitała - zostało jej brzemię ulżone; gdy rozpacz okiem szału na nią spojrzała - znalazła pociechę; gdy tułacz z dalekich krain do niej zawitał - - spotkał w jej woreczku zasiłek: gdy list błagający o wsparcie przyniesiono, - nieodszedł bez odpowiedzi i skutku pomyślnego, gdy wdowa tuląc dziecię na pół nagie przed jej obliczeni do macierzyńskiej i nieszczęśliwej piersi, błagając o pokrycie dla siebie i dziecięcia, pewno bez niczego nieodeszła; a przcdcwszyslkim gdy kościół na modlitwę pokornych dzieci swych wzywał, - już ona w nim była. Cóż jej więc brakowało? jako Polce - nic, jako chrześcijance - robiła to, co tylko robić była w stanie; szczupły mająleczek który posiadała nieuważała nigdy za własność, - bo nawet po śmierci w dalekie czasy - zapewniła dla sierót i chorych zostających pod opieką Sióstr Miłosierdzia dwa tysiące talarów, otóż to co posiadała - poświęciła jedynie na cele dobroczynne ku niesieniu pomocy i ulgi swoim bliźnim. Tak tedy żyjąc w ciągłem ćwiczeniu się w cnotach rodzimych, zjednała sobie niczaprzeczenie na cześć i miłość od wszystkich; dla tego też gdy wieść smutna rozbiegła się na wszystkie strony miasta Poznania w którym od lal wielu zamieszkała, niebyło nikogo któryby dla interesów innych wspomniał o niemożebności towarzyszenia jej na miejsce wiecznego spoczynku. Łzy sierot i biednych były najlepszym znakiem, czćm była dla nich, - która teraz na zawsze swe ręce ścisnąwszy - z zimnem już sercem do grobu niesiona. Lecz duch jej, uczynki, długo będą pomiędzy lejni, którzy doznawszy od llićj dobrodziejstw, - pewno u Najwyższego uproszij dla niej wieczne szczęście i światło wiekuiste. Zmarła śp. Scholastyka opuściła więc nas, ale nie na zawsze, dusza jej czysta, - nie skażona żadnym brudnym czynem, zakwitnie w wieki na łonie lego, klóry dopomagając jej do znoszenia niejednej boleści - nagrodzi zapewne wiecznem spocznienicm w świecie - w którym nic niemasz, - prócz niesłychanych rozkoszy. O bądźmyź takiemi jak ona, - a widzieć ją będzicm. Wy, którzyście znali zmarłą - już to w kółku towarzyslwa pokrewnego, już to z innej strony, - wy nakouiec coście ulgi jakiejkolwiek od niej doznali, czy nie pobłogosławicie jej duszy? - o zapewne że powtórzycie zemną: Panie! Panie - daj jej niebo i wieczna światłość niech świeci nad jej duszą czystą!!! F. Z.....
Loteria.
B e r l i n , 23. W rz eśnia. Przy zakończonem dzisiaj ciągnieniu 3 klasy 106 król. loteryi klasowej padła 1 wygrana 4000 tal, na Nr. 29,255,
Dzieło jako najlepsze i do praktycznego użytku jako najstosowniejsze znane pod tytułem*: Gorzelnictwo z kartofli i z zboża, w najwyzsze'in wydoskonaleniu zawierające resullaty wszystkich wynalazków i popraw, tyczących się gorzelnictwa w najnowszym czasie, zrobionych przez Dra. H. K e l - l e r a * 2 tomy in 8vo maj. brosz, kompletne 6 Tal., poleca się niniejszem usilnie wszystkim posse sorom gorzelni, inspektorom i elewom gorzelnictwa. Każdego tomu też z osobna można dostać po 3 T al. Dzieło obszerne lego samego autora: Wynalazki powszechnego użytku, tyczące się gorzelnictwa i piwowarstwa, 90 arkuszy, obejmujące najlepsze metody fabrykacyi, najzyskowniejsze i najskuteczniejsze recepta zniżoną cena sic nrzedaie tj. zamiast ĘTal. po 4 Tal/ * ,)rreoa>e> Obie te dzieła są do nabycia w każdej księgarni (w P o z n a n i u u B r a c i N* «>I.lv p r z v rynku pod Nr. 77. ). Księgarnia nakładowa Karglajj eymatina W Ber linie.
Kawiar Astrachański dobrze konserwowany, bulimii Francuski w tablicach, ser Holenderski, ziólkowy i Limburski, rozmaite gatunki herbaty Chińskiej, serdele i oliwę Prowańską, otrzymał A. Remus.
1 wygrana 2000 lal. na Nr. 12,148, 1 wygrana 1000 tal. na Nr. 80,096, 2 wygrane po 200 tal. padły na Ńra 41,752 i 69,615, 7 wygranych po 100*(al na Nra 1177, 2414, 27,627, 62,364, 66,423, 69,612 i 84,990.
»- -- i- M V1' . *
Wiadomości handlowe.
Giełda zbożowa.
Berlin, 23. Września. Zyto 434-46 ta'_ Ole) rZepI0WY Ę.
O kowi ta 211, tal.
S z c z e c i n, d. 23. Września. - Pszenica ma mały odbyt. Zyto 45-48. Olej rzepiowy 9 T \. Okowita bez beczki 15i.
G d a ń s k, d. 23. Września. - Z angielskich doniesień nie widzimy żadnej zmiany w pozycyi handlu zbożowego. Ziarno krajowe przybywa na targi w najnędzniejszćj kondycyi; ale że go przybywa wiele, a sprzedający kontenlują się każdą ofiarą; - odbyt więc na zagraniczne zboże jest ograniczony, lecz lo co do zmieszania z krajową odchodzi, pełne przynosi ceny. O chorobie kartofli coraz więcej mówią, ale to na wartość pszenicy przynajmniej dotąd, żadnego nie wywarło wpływu, zwłaszcza że dowozy odpowiadają potrzebom kousumcyi. Oto jest porównanie dostarczeń zagranicznych w ciągu 7 miesięcy: pszenicy. jęczin. owsa. kukurudzy. mąki w kwart, r 1851. . . 2,683,177. 511,679. 774,801. 1,081,597. 6,323,094. r. 1852. . . 1,327,790. 364,496. 540,012. 708,864. 3,930,631. co wykazuje wielką obfitość zbioru 1851, a razem olwicra otuchę znacznych żądań skutkiem tegorocznego słabego plonu. W Hollnndyi i we Francyi albo materyalną widzimy poprawę, albo leż uważamy ustalającą się opinią, że ceny dobrego ziarna muszą się utrzymać a nawet podnieść, bo w całej zachodniej Europie pszenica od niewczesnych upałów i słot nader ucierpiała. W okolicach Gdańska, Zachodnich Prussach i dotykającej części księstwa Poznańskiego oziminy najlepiej udały się a ziarno tak żyta jak pszenicy ma niepamiętny wagę. Jęczmiona zaś i owsy, albo zupełnie przepadły albo tak mizerny dały plon, że już dziś na słody jęczmień z dalekich okolic sprowadzają; a niedostatek owsa żytem zastąpiony być musi. - Położenie giełdy Gdańskiej, tudzież stopa cen wcale się niezmieniły. Spekulanci niewchodzą w wielkie inleressa, a ze strony trzymających zboże nie ma nalrętuości w sprzedaży'. W ciągu tygodnia sprzedano pszenicę z wody 13,830 szefli ze spichrza 15,300. Zyto po cenie niewiadomej 120 szefli, jęczmienia 780. Płacono za szefel pr. wagi beri. Tal. sgr. fen. Tal. sgr. fen.
pszenicy z wody od 84-87 ft. 1 52 u l 28 4 » » » 8 9 , 9 O - 9 2« 2 8 » 2 12 6 dito ze spichrza 87, 88-89 -< 2 2 U 2 6 8 88 , 9 O - 9 1« 2 9 -2 2 13 4 jęczmienia. .. .. .77-78« » ulI 24 » Na 7 berlinkach i 20 tratwach przebyło T o ruń pszenicy 10,800 szefli, belek sosnowych 5606, opału sążni 41, belek dębowych" 19, bali 43, pipowki 5 łaszlów, smoły beczek sto.
Wysokość wody w Toruniu 6 cali.
Kursa zamian. - Londyn 2(IIC Amsztcrdam 102£. Warszawa 98.
Makowski, Kendzior <f Comp.
Przybyli do Poznania dnia 24. Września.
UAZAli: Hr. Grabowska z Łukowu.
HOTEL LAUKA: Lord jen. Mackinlay zLoiid.vnu; OnpcrrnanH zLignicy; Dilletiberger zlierlina; Kohnsbriich z Iserlohn. MOTEL HAWAKSKI: Szczcnanowski z Trzemeszna.
HOTEL PARYSKI: Meissner z Dębna.
HOTEL HERLINSKI: Mnszczeński z Karlowie.
POD TRZEMA LILIAMI: Dietrich z Gostynia.
W mieszkaniu l'l"ywatne«" Włoszkowski z Kobelnik 1 Unicki 2 Hrziistb A A Jł-TJ-ŁS ue Aromatyczne lllfft/lo tio zębÓ Jt w paczkach po 12 Sgr. na szesc mieAJ ą sięcy starczące, do nabycia w Pozna "- a tsj u i u tylko li jjil. »Mana Viei/eii 'tt, z.2 przewyższa sku tecznością wszelkie iuv e ne podobne środki, uwalnia od CU II 5 Chnięcia z li s t , o d ś w i e ż a oJIM IIA ileeh, w z m a c n i a tlziąsla, c c y -B S ści zupełnie zębf/i utrzymuje połysk · S 51 tJ c » że, z a p o b i e g a prtivjonieni»lę uo W stabnieniu i wypadaniu C iAicn. ' )*< COŚ najlepszego* [00"1_ S KO do konserwowania zębów, S jako alównej części piękności l u d z k i ej, używane być uioże.
Od dnia L Października r. b. jest poszuki wany do S ł III »i pod Środą ogrodowy, który się zna na chodowauiu włoszczyzn i oranżeryi. U zdatnieni ogrodowi mojją się we frankowanych listach zgłosić do dominium Słupi.
Wszystkich, którzy u ś. p rzecznika Jak ó b a K raut hofera papiery i spraw- swc złożyli, wzywamy niniejszem, ażeby takowe naj dalej aż do 15. Października r. b. za złożeniem kosztów odebrali; po upływie bowiem czasu tego, papiery za makulaturę sprzedamy, a należylości ni drodze sądowej poszukiwać będziemy. Teofila Kraulhofer.
Bolesław Kraulhofer.
Kurs giełdy Berlińskiej.
Sto- Na pr. kuralit Dnia 23. Września 1852. pa papie- polu.
pCI. rami uiziin. POżyczk» i-z4<1"",a dobrowolna. . . . . 5 1021 dito z roku 1850 . . . . 104- 104 «to z roku 185 A. . . . . . 104- 104 Obligi dliigii skarbowego. . . . . . . . . . 95i dito Dremiów liandlu morskiego . , . 129] "-to Marchii Elektoralnej i Nowej . . ]f dito miasta Berlina . . . . . . . . . . . . 5 10IJ LiSty zastawne Marchii Elekt, i Nowej 99? dito Prus Wschodnich. . . 97 dito Pomorskie. . . . . . . . . al 991 dito W. X. Poznańskiego.. 105} dito W.X.Pozn., nowe.. 1 9SJ dito Szląskie. . . . . . . . . . . 31 97 dito Prus Zachodnich . . . . 3,: Bilety rentowe Poznańskie. . . . . . . . . j' 1001 Louisdory. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . IUJ Akcie kolei żelaznej Starog. Poznańsko 93]
Dnia 2 Września 1852. r.
w mieści t Poznaniu. od du N. lier.l fu. lal. IsirrUn 2 2 2 2 U 2 l 27 9 2 2 Jęczmienia, szcfil ,,l l l i l ti l 14 5 l 16 8 U 12 B 25 27 4 20 5 10 l 25 2 Spiritusu (beczka 120 kw.)80 f TbI. 21 21 5 -
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1852.09.25 Nr225 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.