A/. 226. w Niedzielędnia 26. Września 1852

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1852.09.26 Nr226

Czas czytania: ok. 26 min.

Drukiem i nakładem Drukarni Nadwornej W. Deckera i Spółki w Poznaniu. - Redaktor odpowiedzialny: N. Kamieński w Poznaniu.

Telegraficzne wiadomości.

Paryż, 22. Września. - Prezydenta witano w drenoble jeszcze zwierzem uniesieniem, aniżeli w Lionic. Wspomnienia powrotu z Elby w jywfj są jeszcze pamięci w departamencie Jzery.

/\ mUl /\ /\ *m - -«. -mewr oc zdam, 24. Września. - Naj. Pan wyjechał do Oldenburga. Naj Pan raczvl zamianować byłego dyrektora sądu ziemsko miejskiego w Łobżenicy Pedella, dyrektorem sądu pozimowego w Świeciu.

U er lin, 24. Września. - W skutek rozporządzenia ministra spraw wewnętiznych zebrała się lu komisya do narad, lwględem przejrzenia konstvlucyi. Po niektórych prowincjach krążą też w lej unetze petycje które mają być doręczone izbom, podczas ich posiedzeń. , J eiicralny inspektor instytutów naukowych wojskowych, jenerał porucznik Radowilz, przybył do Berlina. Dowiadujemy się z pewnego zrodla, ze w miejsce zmarłego na cholerę asesora polićyi w Poznaniu, będzie mianowany referendaryusz porucznik Niedcrstelter. Z 1. Października będzie lu otworzony ltislylut dla dorosłych niewidomych, w których «czyć będą ich w dwu leluun kursie robót ręcznych. Magistrat przeznacza na len cel 400 lal. i 5 miejsc utrzymywać będzie dla biednych niewidomy<<», na każde przeznaczając rocznic po 60 lal. _Dłu °ic obrady i układy w sprawie handlowo -celnej przeszły nareszcie na pole czynu. Prusy, nicchrąc być dłużę, igraszka ustawicznego odraczania oslalniej decyzyi, przyjętego jak się zda, e za system w polityce koalicyi, zerwały z nią dalsze układy. Krok len nastąpił dnia 17 l ni. na posiedzeniu kongresu, na klóre zwołani ty ko byli członkowie państw z Prusami sprzymierzonych, to jcsl tych, które do dek ąracy. ..ruskiej Z30.Z..11. były przystąpiły, mianowicie: Hannower, Oldenburg, Brunszwik i państwa Turyngii. Możecie sobie wystawić, jakie wrażenie wiadomość la, podaną najprzód jeszcze tegoż dnia wieczorem przez Kr c u zz ci t u n«, wywarła na publiczności. Po sessyi kongresu dnia 15 "której pełnomocnik pruski oświadczenie koalicyi, ze doląd członkowie jej co do deklaracji pruskiej z 30. z. ni. są bez instrukcji, wziął bez zrobienia najmniejszej uwagi ud referendum, mniemano (u jeszcze dość powszechnie, że gabinet tutejsza, chociaż od zasady nic od stąpi będzie przynajmniej po raz drugi czy irzeci oczekiwał cierpliwie nadejścia odpowiedzi koalicyi, a w najgorszym razie może nawet zgodzi się na j e d n o c z e s n ość odnowienia związku celnego i zawarcia traktatu handlowo celnego z Austryą. Wiecie, jakie moje było w tym względzie przekonanie. Porównajcie je z odbieranenii zkąd mąd, z zimną rozwagą pisanemi doniesieniami, i powiedzcie, kio miał racyą. Abytecznie rachowano na uległość gabinetu pruskiego. Powiedziałem w ostatniej kórespondencyi, że silny może niezawsze okaże się być skorym »do zrobienia dwóch kroków w tyl." Otóż macie i dowód. Ci, klórzy do oslalniej chwili wątpili o niożebności energicznej polilyki teraźniejszego gabinetu, a jest tu takich niemało, ludzi wszelkiej farby, usiłują obecnie, widząc się być zawstydzonymi, i nie mogąc zaprzeczyć zaszłego faktu, usiłują zmniejszyć jego znaczenie, twierdząc, że w końcu p. Manteuffel jednak skłoni się do tego, czego żądać będzie Austrya i jej sprzymierzeńcy. Wnoszą lo zląd, że Prusy nie zerwały właściwie układów z koa licyą, lecz tylko oświadczyły, że odtąd tylko z temi państwami nad odnowieniem związku celnego obradować będą, klóre do deklaracyi z 30. z. m. juź przystąpiły, albo jeszcze przystąpią Uwaga słuszna, która jednak do żadnych wniosków o przyszłej uległości gabinetu nie usprawiedliwia, bo czy zerwanie stanie sj v zupelnem lub nie, to właśnie od zgody lub rozbicia się koalicyi zależeć będzie. J ak w W i e d n i u na pierwszą, tak w B erlinie rachują »a drugie, tu i tam podobno nie bez słusznych pOwodów. Pokaże 10 skulek narad Monachijskich, na które krok gabinetu Pilskiego nie pozostanie bez w p ł v w li Wnioski opierane na art y· .,,! .» S e , y hanowerskiej okazały się być także płonnemi. Hanower i rtszia Apr»-.vir,ierzcnców pruskich, przyjęła oświadczenie Prus z wyraziłem zadowoie lliem ° »j ia publiczn; i czuje się zaspokojoną, wszystkie dzienniki stoja Po ." £".. r\Au< minisler przezydent jest człowie....... "......., -.-..' podobno po raz pierwszy powszechne uznanie swojej polityki. Jaką sprawa handlo-celna dalej pójdzie drogą, i jaki ostatecznie będzie miata komec, czy dostanie się pod obrady Bundestagu, jak wam ciągle o lem donoszą. c z y uniesioną będzie jako kwestya curopejska przed trybuna! mocarstw pierwszego rzędu, jak o lem piszą ZWiednia jednej z tutejszych gazet; odpowiedź na te pytania zostawiam

tym, których wzrok sięga po za rzeczywistość wypadków. Moje sprawozdania przed.-lawiają tylko obecny stan rzeczy, i mniemam, że go przedstawiają zawsze lak.ni, jakim jest. Tyle na dziś o naczelnej kwestyi interesów niemieckich. (Czas.) Podając w przeglądzie przed parą dniami (reść artykułu D e b a t o w o sprawie niemieckiej, nadmieniliśmy, że Francya sprzyja i sprzyjać musi Prusom i z tego francuskiego stanowiska dzienniki tameczne zapatrują się na sprawę celną Przypomną sobie również czytelnicy, żeśmy podali cyfry przywozu i wywozu lowarów między Austryą i Francyą, związkiem celnym i Francyą i uważaliśmy, iż rząd francuski nie może sprzyjiić zawarciu traktatu handlowego między Zolvereinein a Austryą już z tej samej uwagi, iż przemysł lombardzki i węgierski to jest: jedwab i wino zagraża Francyi. W tym samym duchu co Debaly pisze również p. Mazade w Revue des Dc UJE Mondes. Wedle niego gabinet wiedeński ustąpił. .-Austrya, są słowa jego, nie utrzymuje swojego zamiaru z zupełną moc.), nie odbiera ona już więcej zachęceń Z gabinetów południowych, swoich dawniej nie ustraszonych sprzymierzeńców, a dziś chwiejących się. Prusy przystają na obiecane traktowanie z Austryą po urzą dzeniu się Zollvcrcinu, ale nic chcą sic wiązać żadnćm przyrzeczeniem, któreby je na przyszłość obowiązywało. Ta wytrwałość Prus tern silniejszy wpływ wywarła, im mniej do tego w Niemczech przywyknięto. Stanowisko zaczepne państw południowych, pochodziło głównie z opinii jak.j one miały o słabości Prus. Cofnęły się one przed zagrożeniem rozs wiązania Zollvcrcinu, a zbliżają się coraz bardziej do gabinetu berlińskiego, aby w potrzebie utrzymać tę instylucyę wystawioną na próbę tyloma usługami oddanemi handlowi niemieckiemu. W gruncie rzeczy, nic tyle tu idzie dla Prus i Austryi o współzawoduiclwo handlowe, jak o kwestyę powagi politycznej. W oczach Austryi, Zollverein jest unią ściślejszą zrealizowaną na drodze mat.cryalnej i zawsze gotową do przejścia na drogę polityczną; jest to państwo pod względem handlowym po za obrębem konfederacyi i zagrożone wydzieleniem polilycznem, jak to miało być w roku 1848.«

Dania.

Rendsburg, d. 15. Września.- Pogłoska o zniesieniu warowni zmieniła się nakoniec w rzeczywistość. Kapitanowi Krogh polecono wykonanie tego postanowienia i tymczasowo oddano mu pod rozkazy 500 ludzi, klórzy lu do dnia 17. t. ni. przybędą. - Dzisiaj rozpoczęto rozbierać pólnorną stronę głównej warowni; znaczna liczba robotników za trudnioną była wykuwaniem otworów w murach nad powierzchnią ziemi, gdzie mosty będą zaprowadzone, dla tym łatwiejszego zarzucenia głębin gruzem i z'icmia. Lubo bolesną jest rzeczą, że okoliczności czasu, wymagają zburzenia dzieła, które, jak w czasach ostatnich częstokroć od znawców słyszeć było można, ręką mistrzoską założone Zostało, lo jednak ogół wielce się z tego cieszy, że Rendsburg twierdzą być przestanie, gdyż korzyści, jakie miasto otworem stojące przynosi, zwłaszcza kiedy jeszcze położenie jego handlowi i przemysłowi sprzyja, o wiele przeważają korzyści j.ikic twierdza przedstawia.- Przesyłanie reszty uiałeryalu wojennego zwykłym trybem z pośpiechem się odbywa. MŁró;es;wo volsh;e.

Warszawa, dn. 22. Września.- Wczoraj zachorowało w Warszawie na cholerę osób 3, wyz drowiało 5, umarła 1; ogólna liczba pozostaje chorych 31. W dniu 30. z. in. o godzinie 7. rano, w dzień roboczy, przed kościołem parafialnym wsi Poniatowa, zebrało się około kilka tysięcy ludzi. W skutek grasującej epidemii, proboszcz miejscowy, postanowił z całą swą parafię udać się z nabożeństwem do kościoła księży Reformatów w m. Żurominie, i tam u cudownego obrazu św. Antoniego prosić o łaskę bożą, aby Bóg plagę od nas odwrócił. Wyszedł on pełen powagi w kapie na 'wpół żałobnej, a przemówiwszy energicznie i z całą godnością kapłańską do ludu, wyrzekł następne słowa: »Bóg zesłał okropną plagę na kraj nasz, gorsza ona jest od wojny, gorsza ona jest od głodu, bo głód przy pracy ludzi nie umarza, robi tylko niedostatek, gorsza ona jest od ognia i wody, bo te tylko zagrabiają ludziom majątki, ale zesłana plaga, nie przebacza nikomu, wyrywa ona malkę od niemowlęcia, dziecko od zgrzybiałego starca, ukorzcie się dzieci moje przed Bogiem, - padnijmy na kolana, i wylijmy kilka łez za zmarłych braci naszych, a łza la ulgę sercu naszemu przyniesie; a po szczercui westchnieniu, udamy się do św. miejsca i lam przed ś. Antonim, błagać będziem na kolanach Boga, aby od nas okropuą plagę odwrócił .« Po takiej przemowie, lud cały rzucił się na ziemię, a po szczerych modłach, gdy ka Boże! święty mocny!, wszyscy padli na kolana i śpiew za kapłanem po wiarzali. Z tym lo śpiewem procesya mając na czele kapłanów i dziedziców, udała się do m. Żuromina. Za przybyciem do kościoła księży Reformatów, ksiądz proboszcz odprawił msza św. pized ołtarzem ś, Antoniego, i miał kazanie stosowne do okoliczności; poczem kompania cala z nabożeństwem do wsi Poniatowa wróciła. (U dzielający powyższą wiadomość obywatel z Mławskiego Józef We..., donosi nam zarazem, że cholera w Poniatowie zupełnie zmniejszyła się, i nocną porą unikając strażników, granicznych przez Do brzyń do Golubia w Prusy bez paszportu wyniosła się.) Cesarz przychylnie do wsławienia się księcia namiestnika Królestwa, najwiłościwiej dozwolić raczył znajdującemu się we Francyi wychodźcy polskiemu, Teofilowi Proch v. Prochowskiemu, powrócić do kraju, bez pozostawienia mu atoli prawa legitymowania się z pochodzenia szlacheckiego i bez powrócenia mu skonfiskowanego na rzecz skarbu majątku. Warszawa, 23. Września.- Wczzraj zachorowała tu na cholerę osoba 1, wyzdrowiało 3, umarła I; ogólna liczba pozostaje chorych 28. Jeszcze przeszłego roku było gwarno, i wesoło na jarmarku w Łowiczu, mieliśmy i leatr, i rozliczne zabawy i kupujących mnóstwo, i sprzedających massa, niczego tam niezabraklo, wszystkiego b> 1 dostatek, zacząwszy od drogocennych koni aż do mizernych zapałek! nieznudziłeś się wówczas i godziny, bo tu widziałeś kramy obfite w różno rodne przedmioty, owdzie byłeś świadkiem dobijania targu, tam znowu przez ciekawość, towarzyszyłeś idącym na I itku p, a gdy się już zmierzchać poczynało, cieszyłeś się nadzieją widowiska scenicznego, na klórem cho ciąż często widziałeś dzieła wysławione jak lo mówią ni I o ni o w o , jednakże nie jeden mógł wesoło przepędzić parę godzin czasu, jeżeli w czeinciś ważniejszem nie był zamiłowanym. Tegoroczny zaś jarmark stracił swój właściwy charakter, cholera odstraszyła po większej części tak kupujących, jako i sprzedających, i pomimo że koni, (ryków i in nego gospodarcze zwierza bj ło dosyć, a koczów, koczyków, meloników, karet, bryczcK, kalamaszck i wozów bez liku, przecież kupców miałeś jak na próbkę. Nie trząsł się siary rynek, jak dawniej od wrzasku i śmiechów, niclłoczono się aż do łamania sobie żeber, dziś było wszystko spokojnie, cicho, obszernie, wygodnie i bezpiecznie! - Wsparłszy się w obu boki, można było bez potrącania drogich, przechadzać się pomię dzy kramikami z koralami, tandetą, butami, piernikami t or u ń sk iemi (x Warszawy), talerzami, fajkami itd., a jeżeli kto znudził się, tym monotonnym przeglądem, to wydobywał z nosi-grosza złotówkę, i puszczał się w podróż do Rzymu, Edinbiirga, piął się na góry malowniczej Szwajcaryi, dalej po drodze wstępował do Londynu lub z przestrachem spoglądał na wybuchy Wezuwiusza niszczące starożytną P o mp c e, albo uakoniec uwielbiał wdzięki śl icznej Wen e ry. Żlamląd pożegnawszy panią Siegman, właścicielkę tych zajmujących widoków, wstępował jeszcze do Gąbinem mechanicznego, gdzie dość naturalne figurki, arcyZgrabnic poruszają głowami, a obejrzawszy lo wszystko, znowu wychodził na rynek, znowu się nudził i wreszcie musiał gdzie w jakim składzie win, przy odgłosie hucznej muzyki zalać tę sprawę, bo w tym roku nawet i koczującego teatru nie było. I liczba wytobów z fabryk Warszawskich, była mniejsza jak zwykle, między teini wszakże uważaliśmy wyrobki pochodzące ze znanej fabryki u nas P. J. JI. Krausse i wielu innych. MVftnc 'tfl u.

Paryż, 21. Września. - Dekret prezydenta w dzisiajszym Monit o r z e podwyższa cło od żełazai węgli kamiennych belgijskich, ponieważ rząd belgijski nie przysłał na pewne koncesye dla handlu fraucuskiego. Stosunki więc handlowe zerwano i rzecz postawiono na odwecie. C o n s l itutiounel cieszy się z tego powodu, Debaty zaś o te'm tak mówią: oba (e produkla surowe są przedmiotami, bez których huty i koleje żelazne północnej Francyi obejść się niemogą. Utrudnienie przewozu tych przedmiotów przebierze niebezpieczny charakter, jeżeli nie będzie usuniętem. Belgia zmuszoną będzie do podniesienia wojny celnej. Odwet po obu slronach może pójść daleko i przewidzieć (rudno, gdzie się jogo granice zakończą. Mamy nadzieję, że do tego nieprzyjdzie i że Belgia przekona się, iż wyjątkowe kopyści dla niej w taryfie celne'j, wymagają także pewnych koneesyi dla win i towarów jedwabnych francuskich itd., a na nie niemoże się przemysł belgijski żalić. M o n i t o r donosi z Lionu, że robotnicy z przedmieścia Croix Roussc wystąpili na tarasie panującym nad placem prefektury i witali prezydenta okrzykiem: niech żyje Napoleon, niech żyje cesarz! Na lo prezydent odpowiedział, że przybył do Lionu, aby poznać robotników i wszystko zbadać, co może posłużyć ku polepszeniu ich położenia. Potem przedstawiono dwóch robotników, którzy jeszcze w starej gwardyi służyli. Ozdobił ich krzyżem legii honorowej. Wśród okrzyków cesarskich oddalił się potem Ludwik N apoleon. Wsiadł na konia i w towarzystwie licznego sztabu udał się na plac Bellecour, gdzie odbył przegląd wojska, śród okrzyków: niech żyje cesarz. Tak M o n i t o r powiada. Ztąd udał się na plac Napoleona. Domy na ulicy Bourbon były chorągwiami i kwiatami przyozdobione a z okien rzucały damy wieńce kwiatów. W chwili, kiedy prezydent stanął na placu, opadły obsłony z posągu Napoleona. Armaty zagrzmiały, trąby odezwały się i 8(10 dzieci zaśpiewało hymn na tę uroczystość ułożony N apoleon cesarz jest wystawiony na koniu, którego wstrzymuje i kładzie rękę-na serce jakby mówił: Lionczykowie, ja was kocham! Postawa posq»u Lst z Dja!eaO marmuru, okryła płaskorzeźbami. N a przedzie znajduje ąjs oiz eł z rozposlartenii skrzydłami i podpis: Lionczykowie, ja «as kocham! Pułkownik Duhamel przemówił do księcia. Ludwik N apoleon odpowiedział w (c' s l o w a: mieszkańcy Lionu! wasze miasto zawsze byio połączone z roznemi uslępami życia cesarza. U ilaliśrie go jako konsula, kiedy szedł po za góry uszczknąć wawrzyny, witaliście go jako wszechwładnego cesarza, a kiedy Europa go na wys'pe wygnała, wyście byli jednymi z pierwszych, którzy w roku 1815. go wilaliście. Równie dziś wasze tniaslo pierwsze wystawia mu posąg, ten fakt ma swoje znaczenie. Wystawiają konne posągi monarsze, który panował, dla lego poprzedzające rządy odmawiały lej części władzy, której nie przyznawały prawowilości. Któż

atoli był prawowitym nad cesarza, który po trzykroć przez lud obrany, był koronowany przez głowę kościoła i uznany przez wszystkie mocarsiwa stałego lądu Europy, które się z nim łączyły węzłami krwi i polityki? Cesarz był pośrednikiem pomiędzy dwoma wiekami zwaśnionemi. Pochował on siary rząd, przywracając wszystko, co było w nim dobrego, pochował ducha i ewolucji, dopomagając wszędzie do zwycięztwa dobrodziejstwom rewolucyi, dla lego żałowali wkrólce swego zwycięztwa, którzy go z Ironu zrzucili. Co się tyczy owych, którzy go bronili, czyliż poirzeba wspominać, jak opłakiwali jego upadek? Skoro się więc ujrzał lud wolnym w wyborze, rzucił okiem na spadkobiercę Napoleona i z lego powodu ozwały się od Paryża do Lionu na wszystkich miejscach mojej podróży jednogłośne okrzyki: niech żyje cesarz! Okrzyk atoli ten jest w moich oczach raczej przypomnieniem, które wzrusza serce moje, aniżeli nadzieją, która budzi dumę! Jako wierny sługa kraju, mieć jeno będę cel jeden, a tym będzie zaprowadzenie na nowo pokoju w kraju wielkim, tyle znurlowanym poruszeniami i tylu utopiami, który się zasadza na zgodzie między ludźmi, na nieugiętości zasad władzy, na moralności, miłości dla pracujących i cierpiących klas, tudzież na godności narodowej. Wychodzimy zaledwie z przesilenia, gdzie pojęcia dobrego i złego były pomieszane, gdzie najlepsze głowy uległy przewrolności. Rozum i palryotyzm nakazują, ażeby w podobnych chwilach narody się namyśliły, zanim swój los ustanowią, dla lego trudno i dla mnie wiedzieć, pod jakiem nazwiskiem mogę wyświadczyć największe przysługi .leżeli skromny lyltił prezydenta może mi ułatwić posłannictwo moje, którego nigdyin się nic lękał, wówczas z osobistych widoków lego tytułu nie zamienię na cesarski. Złóżmy przeto na rYT kamieniu nasze uwielbienie wielkiego męża, bo lem samem uczcimy sławę Francyi i szlachetną wdzięczność ludu i pokażemy, że Lionczykowie pozoslają wiernymi nieśmiertelnym wspomnieniom, -Okrzyk: niech żyje cesarz! był odpowiedzią na tę mowę prezydenta. Ludwik Napoleon wsiadł na konia i śród pogodnego nieba, oloczony tysiącami ludu, jechał do warowni Mtrioleric, gdzie wojsko przedslawiało oblężenie. Maucwra odbyły się świetnie. O godzinie 6. pojechał Ludwik Napoleon do palais des arls, na wystawę ogrodową. Nadbrzeżem Saony wrócił ztąd do swego holelu, a M o n i t o r nie zapominna, iż mu towarzyszyły okrzyki: niech żyje cesarz! V\ t'dług nie urzędowych sprawozdań wołano także w Lionie: niech żyje rzplita! i że z tego powodu wiele osób aresztowano. Zdaje się, że pogłoska o wielkiem sprzysiężeniu w Lionie, jest płonną. Dalej uderza · ło, że na wielu chorągwiach w Lionie stały napisy: wolność, równość, braterstwo. Tłumaczą to okolicznością, że wiele chorągwi było z roku 1848.

C o n s t i t u l i o n n e l poświęca marynarce francuzkiej artykuł, który mógłby uchodzić za projekt iuwazyi do Anglii, gdyby się nie kończył szczerem na pozór życzeniem utrzymania pokoju. Artykuł ten, jakkolwiek przez gercnla dziennika podpisany, zdaje się wszakże pochodzić od wysoko położonego człowieka fachu, a tern samem szczególnej goduy jesł uwagi. Wskazawszy na rozdwojenie opinii między oficerami floty francuzkiej, z których starsi nie chcą słyszeć o parze, gdy tymczasem młodzi obstają za znpelnem zniesieniem liniowych okrętów i zastąpieniem ich parowemi fregatami, nie dla walczenia ale dla zniszczenia obcego handlu, zaleciwszy następnie opinią pośrednią za utrzymaniem wielkich okrętów i zaopatrzeniem ich w machiny parowe, któreby im dozwoliły 6 do 7 mil morskich na godzinę odbywać, autor kończy w (c słowa: »Oby nieszczęście, w wyrazie in wazy i leżące odwrócone było od Anglii pomimo lak licznych nadużyć jej polityki i lak długiego gnębienia handlu europejskiego swoją przeważną marynarką. Obyśmy nie byli zmuszeni przekraczać ów most ruchomy jaki sianowi między dwoma temi krajami para, inaczej jak po przyjacielsku, aby sąsiadomnaszym podać rękę i życzyć iin iżby w stosunkach swoich z obcemi mocarslwy, więcej okazywali słuszności i umiarkowania! Ale gdyby kiedykolwiek przyjść miało między nami do wojny, to Londyn miaiby wszelki powód obawiania się o siebie. Ani nadbrzeżne fortyfikacje, ani poważna fioła nie zdołałyby wówczas przeszkodzić, aby takie parowce, jak «Napoleon., nie wysadziły po 1500 ludzi każdy, na którykolwiek punkt ogołocony sąsiedniego kraju, a za przeniesieniem walki na ląd siały, my podobno bylibyśmy zwycięzcami. Anglia zawsze zdobywaną była ilekroć obce wojsko na gruncie jej slanęło. W ów czas lo zażądałaby ód niej Europa rachunku z opanowania Gibrallaru, Malty. Helgolandń, lł« de France, Adenu, przylądku Dobrej Nadziei, wysp Jońskich i tylu innych ważnych warowni po za któremi swój morski despotyzm ukrywa. Gdyby jeszcze ten despotyzm wzrósł był pod slrażą niezaprzeczonej przewagi na morzu, to byłby w końcu przywiódł jeden lub drugi z s,aDszych narodów do oslaleczności, jakiej się chwytać zwykło, gdy jedyną szansą ocalenia jest: wszelkiej zrzec się nadziei. Parowa marynarka oszczędzi Europie tę rozpacz i tę ostateczność. Ona przywróci równowagę j naszych sąsiadów przywiedzie do uznania konieczności ii z y' n a n, a się sumienniejszej i roztropniejszej na przyszłość polityki. W ten sposób posłuży ona do utrzymania pokoju.» ,

Jtetpia.

B r u k s e l a, 19 . Września. - Nareszcie przeminęło juz przesilenie ministeryalne, które zagrażało, iż sianie się naszym stanem normalnym. Gabinet cały pozostaje z wjjąikiem ministra finansów, Frere OrbSna.

Powodem (ego pojedynczego wystąpienia jest głównie różność zdania ministra owego w obec kolegów o nowych trudnościach ze względu na nasz układ handlowy z Francją. Wystąpienie tego dyplomaty znakomitego sprawiło tułaj zdumienie wielkie, król nawet sam niechcial się z swoim dawnym ministrem rozłączyć, niezozmówiwszy się z nim poprzednio. Lubo przyzwoitość nakazuje, aby nieuchylać zasłony, klóra rozmowę owa pokrywa, to jednak mniemamy iż niepopełnimy żadnej niegrzecznosci, jeżeli powiemy, że król swego byłego ministra jak najuprzejmiej przyjął, i żal mu swój objawił z powodu tego, iż okoliczności zmuszają go do złożenia teki, którą z laką odwagą i wytrwałością dzierżył, ze niechce się z nim rozsiać, bez dania mu dowodu swego wielkiego zadowolenia, i dla łego ofiaruje mu lyluł ministra państwa. Free oświadczył potem oznaki łaskawości przyjąć, i podziękowawszy za syinpalye powrócił do swego hotelu gdzie wszyscy podwładni jego złożyli mu dowody największej przychylności; zlamtąd udał się na obiad, na który go jego kolega dawniejszy, minister spraw wewnętrznych, zaprosił. Miiszptmia.

Madryt, 1'2_ trześnia. - Wydawcy dzienników, którzy w więzieniu Saladero dotąd pospołu z lolrami i złodziejami siedzieli, zostali teraz rozporządzeniem ministra sprawiedliwości od zbrodniarzy pospolitych odłączeni. Od dnia 2. b. m. są okręty angielskie na równi poslawione z okręlami krajowemi i opłacają tez same pieniądze portowe i żaglowe. 10 toctt;/.

Medyolan, d, 13. Wrześuia. - Przystąpienie księstw ranny i Mo deny wkrótce nastąpić mające do związku celnego wiosko austryackiego nie jest tak mało znaczącem, jak się na pierwszy rzut oka wydaje. Na przestrzeni 220 mil kwadratowych znajduje się około 900,000 dusz, a potem rozciąga się nowa linia celna aż do moria śródziemnego, Massy i Carrary. Przez to Piemont odciętym zostaje od styczności z Włochami środkowemi, i linia celna austryacka prowadzi nieprzerwanie od jednego morza półwyspu do drugiego. Któżby tego uicwidzial, ze w okoliczności tej jest zarazem zakres polityczny? Za połączeniem celnym pójdą w trop niezadługo konweneye wojskowe, które wojska parmeńskie i modeńskie do armii austryackiej wcielą. Niechaj minister Ward zaręcza i protestuje, ile mu się podoba, w nikogo, choćby tylko cokolwiek z rzeczą obeznanego wmówić niezdola, że podróż jego ostatnia do Wiednia inny cel miała, a nie uporządkowanie rzeczy względem kouwrncyi wojskowej. Jeżeli się Anstryi zabiegi te udadzą, wtedy pieniądze, jakie przy rozdzielaniu przychodu 2 cła według liczby głów wypłacać musi, niezły procent jej przynosić będą. Podług teraźniejszego dochodu podatków nie stałych przypada na głowę w Anstryi około 40 krajcarów. Księstwom Parmy i Modeny gwarantowano w paragrafie tajnym 4 liry, a więc kwoię podwójną, a do tego w srebrze. Jak w Niemczech Prusy lak we Wło szech Piemont stanowi kamień obrazy, zwłaszcza że jest jedynetn pań stwem na półwyspie, które pr/.ez swoje urządzenie konstytucyjne rewo lucyą z I8IS. z tern przynajmniej ideeę włoskiej niepodległości i wolności reprezentuje. Inny znów wywód na lem się zasadza, że gabinety małe Włoch środkowych, mianowicie Toskania, podburzane przypuszczeniami auslryackicmi obawiają się o wszechwładztwo swoje ze strony Turynu, tam chciwe zdobyczy zachętki przypuszczają, a w zaślepieniu swojem niepostrzegają, że z Wiednia sieć ściąga się nad ich głowami. Z Rzymu, d. 10. Września. - Jeden z trzech braci Chiaśsi, który w pobliżu'byłego jcneralnego urzędu pocztowego na Monte Citorio nie małą drukarnią posiada, został aresztowany i policją na ślad rewolucyjnej prasy pokąlnej naprowadził. Podróże częste uwięzionego z ląd do prowincyi Ankony i Romano wzbudziły naprzód podejrzenie. Jednak długo udawano za powód zbieranie abonentów na dzielą subskrypcyjne, i baczność policyi przez to czas dość długi odwodzono. Kiedy jednak Cllłassi przed kilku «liliami z swych zwyczajnych wycieczek lula"; powracał znaleziono przypadkiem niedaleko Spolcto mnóstwo dobrze ułożonych zwitków, pełnych pism ulotnych podburzających, poczem go niezwłocznie tutaj do więzienia odprowadzono. Lubo Chiassi jako też jego służący niewzruszenie ulrzymują, że przedmioty znalezione nie są jego własnością, ale złośliwość obca je pomiędzy rzeczy jego podczas spoczynku w podróży zamieszał, to jednak inne jeszcze ważne okoliczności na domysł naprowadzają, że twierdzenie ich nic jest prawdziwem. Bulwera obecność dała powód do starcia z jeneralnym dyrektorem policyi rzymskiej. Przywiózł on lu z sobą z Florencji Dra Pierazoli, znakomitość pomiędzy lekarzami włoskimi, lubo tenże z powodu udziału w układaniu konslytucyi dla rzeczypospolilćj rzymskiej jako przyjaciel Mazziniego wielce skompromitowany i wygnany został. Na żądanie mi nistrn policyi, Savallego, aby natychmiast IUym opuścił, odpowiedział minister angielski oświadczeniem nader dobitnem, odwołując się na to, że Pierazoli w usługach jego zostaje. Kardynał sekretarz stanu Aulonelli, aby uniknąć dalszych poszukiwań, nakazał, aby doktora więcej nienagabano. Dziennik klerykalny wychodzący w Chambery , P a t r i o t ę S a v o isien upadł w skutek kilkakrotnych wyroków, a jak inni mówią z braku abonentów. Teraz pojawił się tam nowy dziennik pod tytułem N ouveau P a t r i o t ę S a v o i s i e n, który oświadcza: iż nic innego nie będzie miał na oku, jak rozwój regularny wolności zawartych w konslytucyi. Austrya.

W i e d e ń, d. 17. Września. - W tych dniach wyszło tu rozpoizą dzenie zmieniające postępowanie celne przepisane względem druków, iż dn.ki w pojedynczych egzemplarzach znajdujące się w pakunku podróżnym i przeznaczone na osobisty użytek podróżnego nie ulegają ocleniu; jeżeli wszakże więcej niż jeden egzemplarz się znachodzi, wtedy postęf owanie celne zarządzone być winno. Piownocześnie naznaczono 29 omor celnych przy których znajdują się urzęda do rewizyi książek i gdzie wyłącznie druki oclone być mogą. Komory le są: Wiedeń, Linz, Salzburg, Praga, Bodenbach, Eger, Henio, Ołomuniec, Opawa, Lwów, Kraków, Czerniowce, Brody, Pesz(j p,eszburg, Oedenburg, Herman sladt, Kronstadt, Tcmeszwar, Cade c, Lubiana, Innsbruk, Medyolau, Wenecya, Werona, 'l ryesł Zagrzeb, Piume i Zara. Urzęda celne 'vA'r«tvainione dO oc len, a dr"kow "dsylałą je do wyżej pom.enionych, Z\IJ n o r L - ,e i ciia l tcPłi oo-y> W: %ll1thS,¥@f i@ łln a nie dl ł fFV'.tt<c<eii ce 1) . k i'm' W5't('1<ada lYędą'w zimowe m" półroczu, we e og oszon-eg I> r o r;l: a 1 II' w. . 6 ' ory 8 ' . wydzIale teologIcznym profesorow zwyczajnych 2 Pryvr., do , O W i , , "e)m ołów U w języku łacińskim, 4 w memieckm, 1 w czeSki(n. >a ".ydziale prawnym 5 zwyczajnych 6 .nadzwyczajnych profesorów 5 r I w a . d o c c V , w , A V v K« ™ 3 mieckich, 4 czeskich. W w v d, 1; i I er' .p kar s k i m li zwyczajnych 7 nadzwyczajnych profesorów 9 prywa'uocemovv podmiotów 45, z tych 2 P o czesku. W W y dziale iilozoiiczn y ł5 7 d W . P rofesom nvvcz na z lrów, 1 zastępca, 3 prywatdocenIów, 4 nauczycieli, 54 wykładów po niemiecku, 7 po czesku Gaz. tryestska pisze z Wiednia: Spodziewano się, że nowe prawo o małżeństwach, które jak od dawna donoszono oczekuje podpisu cesarskiego, teraz osIalecznic przyjdzie do wykonania, i los jego rozstrzygniętym będzie. Jak wiadomo, prawo to w ostatniej swojej formie wypada zupełnie na korzyść woluości kościelnej, a prawa zwierzchuości świeckiej ograniczono na bardzo niską slopę. Wedle nowszych doniesień, cesarz miał polecić poddanie pojedynczych paragrafów tego prawa nowemu rozbiorowi, i aby do najważniejszych części jego wypracowano opinie dokładnie upowodowane. W tych dniach książę arcybiskup Gradecki powołany został telegrafem do Wiz dnia do hI. Thuna ministra oświecenia, a wypadek ten wiązanym bywa z powyższą sprawą; arcybiskup bowiem był członkiem komisyi, która wygotowała w ministerstwie oświecenia projekt do nowego prawa o małżeństwach. W każdym jednak razie ostateczne cesarskie postanowienie względem tego prawa odroczone«) zostało, a zwłoka ta na cały kierunek jego nie będzie bez wpływu. Nowa pożyczka została podobno w zupełności już pokrytą, a nawet jak słychać zebrano wyżej 80 mil zlI. i reszta zwróconą będzie, Jest to powszechna opinia iinansistów, bo jeszcze szczególne listy podpisów nie nadeszły. Oprócz rady gminnej wiedeńskiej, która znaczną liczbę podpisów zebrała i sama do pożyczki przystąpiła z własnym kapitałem, gminy tryestska, pragska, peszteńska, instytuta dobroczynne, różne fundusze i t. d. zapisały się na różne sumy. Z prywatnych domy Rotschildów stoją na czele, za nimi idą Sina, Arnstein i Eskcles, Stamelz, Piedermann, Weiskei?heim, Goldschmidt w Frankfurcie, Piscatory 1IY Paryżu, wreszcie bank wiedeński. Już przytoczone lu instytuta, gminy i firmy podpisały na przeszło 70 milionów wedle wiarogodnych handlowych ptzypuszczeń. Galicya.

Lwów, d. 16. Wizcśuia.- W Wielkiem Księstwie Krakowskiem zaasygnowano tytułem forszusów na rachunek indemnizacyi za zniesienie powinności od gruntów chłopskich, w miesiącu Sierpniu sumę28złr. Gdy do końca Lipca r b. wypłacono w tym samym celu kwotę 127,394 zlr. 47 kI.; juzelo wynosi ogółowa suma użytych tam w tym celu pieniędzy 127,422 zlr. 47" kI. m. k. Piszą nam z Brzeska w obwodzie bocheńskim: «W nocy z dnia 17. na 18. b. m. wybuchł w miasteczku naszem z nieostrożności pewnej flaczarki pożar, który w przeciągu czterech godzin około 60 domostw po północnej stronie gościńca położonych, pochłonął. Nic można pominjć chwalebnej gorliwości z jaką tutejszy pleban i w przechodzić będący oddział huzarów ks. Wilhelma von Prcuseu, zarówno z przybylemi nawet z odleglejszej okolicy obywatelami do powstrzymania szerzenia się pożaru przyczynili. Godnym tu jest wzmianki fakt, że jeden z pogorzałych starozakon- * nych 7, przyczyny zaszłego szabasu nawet pieniędzy gotowych, między któreini 6000 złr. w srebrze znajdowało się, schronić sam nie chciał, i uratowanie (akowycłi przypadkiem jakowemuś z sqsiaduie; wsi na ratunek przybyłemu chłopu zawdzięcza.« WŁsięstwa n atttlunafskie.

Z B e l g r a d u, d. 3. Wrześuia. - Zamieszcza gazeta tricstska doniesienie, że książę wydał teraz rozporządzenie składające się z ośmiu paragrafów, które potwierdza, co już dawniej o zakazie posiadania nieruchomości przez cudzoziemców wspomniano. Zawiera ono postanowienia nader surowe. Policy a odebrała polecenie, aby spis dokładny wszy. slkich mieszkańców kraju ułożyła, którzy obszary ziemi dla cudzoziemców na imię swoje kupili. Spisy owe przesłane będą urzędowi zagranicznemu, a ten wezwie konsully dotyczące, aby krajowców swoich zawiadomiły, u obszary ziemi nabyte w przeciągu trzech miesięcy sprzedać muszą, gdyż inaczej na licylacyą publiczną puszczone zostaną. Jedynie urzędnicy rządu, którzy za kontraktem służą, mogą za szczególuem pozwoleniem rządu naszego, dopóki w służbie książęcej zostają, dom na własny rachunek posiadać. Vzarnoyora.

Gazeta Tryestska pisze ze względu na uznanie niepodległości (ego kraju: »Jak było do przewidzenia, dywan protestuje przeciw uznaniu niepodległości Czarnogóry. Chwila po temu zdaje się, że najniekorzystniejsza. Słychać że i do Austryi ma przybyć depulacya, aby uzyskać potwierdzenie niepodległości. Trudno przypuścić, aby Austrya miała lego odmówić, lubo niepodległość Czarnogóry, mimo małości tego kraju jest zarodem licznych późniejszych pretensyi. Czarnogóra nie może pozostać w dzisiejszych swoich granicach, których wewnętrzna rozległość nie zdoła mieszkańców swoich wyżywić. Musi ona się z czasem rozprzegtrzenić, a nie inaczej to nastąpić może jak w kierunku przyrodzonym, kosztem Albanii i Hercegowiny. Albania byłaby kiedyś pod pewnemi przypuszczeniami dobrenu plecami dla Dalmacyi. Plan teu sięga późniejszych dopiero czasów. Wystawienie korpusu w Albani dokąd Omer pasza olrzymał wezwanie, należałoby poczytać za demonstracyę dla dodania mocy protestacyi dywanu naprzeciw rządowi rossyjskiemu. Rzut oka na Czarnogórę "i 20,000 jej gotowych do boju i chciwych łupieży wojaków znacznie zapał turecki ochłodzi, gdyż niemylne domysły każą uam wróżyć, że Tuicya nie mogłaby nad 10 do 12,000 żołnierza postawić przeciw Czarnogórze. Protest turecki pozostanie sobie zapewne tylko prostym protestem bez skutku na żądanie dywanu. Porta uważa wciąż jeszcze Czarnogórę jako swoja własność, lubo mieszkańcy jej już od r. 1795. zatem dawniej niż Serbowie wyswobodzili się i woluości swojej pod opieką Bossyi używali. Państwa cywilizowane mogą jak najsprawiedliwiej wykazać Porcie niemożność oddania Czarnogóry w ręce parlyi starolureckiej, której wpływ wzrasta Dozwolić, aby sceny jak w Bośnii, powtórzyły się w Czarńogrodzie, do tego nie mają ochoty ani lud, ani rządy, których powołaniem jest »nieść na Wschód cywilizacyę.« Kronika miejscowa.

Poznań, 25. Września. - Na dniu wczorajszym zachorowało 7 osób na cholerę, umarło 6, a z tych dwie w lazarecie. Sierpnia w nasze'm miasteczku, 2,500 dusz liczącem, sprzątnęła już 400 osób aż do dnia dzisiajszego. Postrach był leż nie mały. Kio mógł, opuścił miasto już to, aby nie paść ofiaro tć)*2e zarazy, już to, aby uniknąć przerażającego widoku pochodów pogrzebowych, loczących się wolkytn krokiem przez ulice miasta na rmenlarze. Z początku dojeżdżał leliarz z Kro t o s z y n a do nas, ale cóż znaczył jego parogodzinny pobyt w Kobylinie wśród 50 cholerą codziennie dotkniętych ludzi? Nie dziw więc, że utraciliśmy tak wielką liczbę osób i że mamy teraz kilka domów zamkniętych, gdzie zupełnie całe familie wymarły, a wiele takich, w których 4 do 5 ludzi zeszło z tego świata na cholerę. Samych katolików po chowano w lym królkim czasie 165. Przy duchownem opatrywaniu znaczniejszej części tychże, zapadł wreście i miejscowy ksiądz na cholerę w dniu 5. Września, a zaproszony dnia 6. Września z Gostynia ks. Prcjbisz, z zgromadzenia ks. Filipinów, do pomocy, nie wahał się ani na chwilę przybyć do Kobylina i uczynić przysługę swojemu rodzinnemu miastu. Aliźci ledwie 5 dni odwiedzał chorych w mieście naszem, zapadł i on na cholerę. Jaki smutek ogarnął mieszkańców katolickich, wysławiać nie potrzebuję. - Kiedy takim sposobem ze wszystkich stron waliło się jedno nieszczęście po drugićm na nas; kiedy już upadliśmy pod nężarein takich klęsk i kiedy zaraza doszła już do szczytu całej swej okropności; nie zapomnieli przecież o Kobylinie sąsiedzi nasi. Księża Brzezińsk i Mullyszewski dojeżdżali do nas, aby pocieszać chorych, a hrabia Alexander Mielżyński, przesyłając nam swego dominialnego lekarza z Paszkowa, dosiarczai jeszcze codziennie dwóch skopów do kuchni ubogich, zkąd rozdawano rosoły ubogim na posiłek. I Królewska Kejcncya przybyła nam w pomoc, bo udzieliła miastu wsparcie pieniężne, z 25 talarów się składające; nadlo z jej ramienia nadesłany z Poznania lekarz Plclz znacznie przyczynił się przez swoje czule i troskliwe obchodzenie się z chorymi do zmniejszenia nieszczęścia naszego. Z Kościana, d. 24. Września.- Od 17. b. m. i r. cholera nie ustała 1 owszem rozszerzyła się po wsi»ćh do lulajszćj parafii katolickiej nale

Nowo wybudowane dwa kramy przy Wronieckiej bramie wydzierżawione będą najwięcej dającemu na jeden rok. począwszy od 1. Października r. b. Termin wyznaczony na dzień 30. mieś. bież.

w czwartek przed południem o godzinie 10. na Ratuszu przed deputowanym Radzcą miasta Panem T ha y I erem. Warunki leżą do przejrzenia w Registraturze naszej. Poznań, dnia 25. Września 1852.

Magistrat.

* Ze względu na nowy rok szkolny przy Król, Gimnazyum ad fit. Mar tam Magd podaje SIĘ do publicznej wiadomości co następuje: Zgłaszać się mają nowi uczniowie w piątek dnia 8. Października, e g z a m e n fychże nasląpi w sobotę d. 9. Października, a nowy kurs nauk otworzy się w poniedziałek d. 11. Października. Podług rozporządzenia władzy wyższej n i e będą przyjęci do klassy VI. chłopcy, którzy ukończyli rok 12., do klassy V., którzy ukończyli rok 13., a do klassy IV., którzy ukończyli rok 14. Nadto w roku bieżącym tylko 60 nowych uczniów do klassy VI., około 10 do klassy V. i tyluż do klassy IV. przyjętych być może, przy czćin chłopcy z miasta Poznania będą mieli pierwszeństwo przed zamiejscowymi. Kio nie okaże i nie złoży metryki, świadectwa szczepionej ospy i zaświadczenia szkolnego, przyjęty nie będzie. Septyma i w przyszłym roku szkolnym istnieć nie przestanie. Poznań, dnia 22. Września 1852.

Dyrektor Król. Gimnazym ad SI. Mariam Magdalenom.

Koucessyo nowany Instytut naukowy 1 wychowawczy w Osi ro w ie pod Wielun i e m , nad żelazną koleją wschodnią, otwiera półrocze zimowe dnia 7. Października, a że dla rozpoczynającego się we wszystkich klassach nowego kursu naukowego porą do przyjmowania nowych uczniów najważniejszą w całym roku jest św. Michał, wyznaczony został do examinu i przyjmowania tychże termin od dnia 1. do 7. Października. Instytut przyjmuje wprawdzie najchętniej chłopców od lat 10 - 12, przecież wyjątkowo i starszym cokolwiek chłopcom wstępu nie zamyka. Drukiem ogłoszone wiadomości o tendencji (ego Instytutu, jakoteż o warunkach przyjmowania nadeśle własnym kosztem na żądanie podpisany Dirigent, do którego także inleressowanym wcześnie zgłaszać się należy.

Dr. B c li e i m - S c h warz b a c li.

Przyjmuje się na stancyą uczniów do gimnazyum Poznańskiego uczęszczających od St. Michała r. b. Korepelycye udzielone im być mogą we wszystkich objektach, mianonicie w muzyce i języku francuskim. Dowiedzieć się o tein można u Pana Żllimiisklego, księgarza w Poznaniużących jako to: w Kiołczewie, Kurze'j górze nowej i stare'j, N asiawiu Sierakowie, Pelikanie, Kokorzynie i Pijanowie. Od dnia 17go b. in. do dziś dnia umarło na cholerę osób 66, na inne choroby 12, ogółem więc 78 osób. Lud jest troskliwym o opatrzenie się Sakramentami św" a ponieważ liczba chorujących jest bardzo znaczna, przeto kapłani 26 do 30 osób dziennie odwiedzać zmuszeni, tak, że ani w dzień ani w nocy nic są wolnymi od trudów. Ksiądz Organicki, jakkolwiek wiekiem i chorobą osłabiony, we dnie i w nocy chorych odwiedza i innych powinności dopełnia, również i ksiądz F6rster w całej parafii jest czynnym a 00 Jezuici także nie ustają w pomocy duchownej. - Ksiądz Tomicki dnia 17. lak niebezpiecznie zasłabł, iż się Sakramenlami św. zaopatrzył, lecz za staraniem Dra 1 'alickiego d. 19. było mu zupełnie lepiej, a chociaż dnia 22. znów bardzo zasłabł, to przecież w skutek pomory tegoż lekarza niebezpieczeństwo ustąpiło i w krotce uzyskania dawnego zdrowia spodziewać się należy. Od czasu rozpoczęcia się cholery umarło tu na tęż chorobę w domu poprawy osób 5, w gminie ewangelickiej osób 38 i 5 żydów, tak że ogólna liczba zma rłych w przeciągu 4 tygodni 269 wynosi.

Wiadomości handlowe.

Ciletda zbożowa.

B e r l i n, 24. Września. - - Pszenica 56-63 lal. Zyto 44 - 4 7 lal.

Jęczmień 37-39 lal. Owies 26 A -284 (al. Groch 43-48 tal. Rzep zimowy 69-68 lal Rzepik zimowy dilo. Rzepik latowy 59-58 tal. Olej rzepiowy 9 U tal Siemienny 1 I-i- (al. Okowita bez beczki 21} tal. P1zybył«' do Poznania dnia 25. Września.

HOTEL LAUKA: Adjnnkci lekarzy Muller, Krause i Fuchs z Poczdamu; Schiller i Schneider z Hcrlina; kupcy Harbers z Bremern i Pfeil z Krótew en. HOTEL HUEZDENSKI: Kupiec Schrader z Lipska: pani Hurghard z Szremu.

HOTEL PARYSKI: Klepacze» ski , nauczyciel z Nowej wsi.

HOTEL KERLINSKI: Szczawiński z Buszewa.

POD BIAŁYM ORŁEM: Kapilan Wolff r Czosnkowa.

Wszystkich, którzy u ś.p. rzecznika Jak ó b a Kraulhofcra papiery i sprawy swe złożyli, wzywamy niuiejszćin, ażeby takowe naj dalej aż do 15. Października r. b', za złożeniem kosztów odebrali; po upływie bowiem czasu tego, papiery za maktiJalurę sprzedamy, a należylości in drodze sądowej poszukiwać będziemy! Teofila Krauthofer.

Bolesław Kraut hofer.

Polka znająca dokładnie język polski, bisiory;) polską, hisloryą powszechną, jeogr.iiią i rachunki, może nalychmiast otrzymać stosowne pomieszczenie i raczy zgłosić się po bliższe warunki do księgarni ZligiailskiegO. I w lej jesieni są znów do nabycia bardzo piękne drzewa owocowe w wszelkich gatunkach, jako też krzewy do ozdoby służące, po cenach teraźniejszemu czasowi odpowiednich. Kupujący mogą się łaskawie zgłosić do ogrodowego towarzystwa Practzel, któremu przedaź poleconą została. Poznań, dnia 22. Września 1852.

D. G. Baarth, z polecenia towarzystwa przyozdobiania miasta.

N ader piękne akacye kuliste 8 do 14 stóp wysokie, jakoleż wielkie wysokie kaszlany i winne macice, są każdego czasu łanio do nabycia. Kupujący zechcą zgłosić się do Pana M e y e r a na cmentarzu ewaińelickiin. Poznań, dnia 22. Września 1852 D. G. Baarth, z polecenia Kollegium kościelnego kościoła Świętego Krzyża.

Aromatyczne lilffdlj* do zębÓW A S» w paczkach po 12 Sgr. na sześć »iifisie cy siarczące, do nabycia w P o z n a ES') ni u tylko u Kid. JIana Meyera.

przewyższa s k u t e c z n o ś c i ą wszelkie ln.q ne podobne środki, uwalnia od cuchnięcia z u s t , o d ś w i e ż a oddech, W r in a c ii i a jlzitiSl U, c z Y SCI zupełnie zęby- utrzymuje p o ł y s k III tychże, z a p o b i e g a pruclinienia.

; slabnieniu i wypadaniu ich, i jest coś najlepsze.fftJ 9 co tylS ko do konserwowania zębów, 3 jako jjlÓwnĆJ części piękności l u d z k i ej, uż yw an e b yć m o że. Każdego czasu lub od St. Michała r. b. są pod Nr. II. ulicy Wrocław.-kiej nowo tapicerowane cztery pokoje na pierwszeui piętrze wraz z angielską kuchnią, sklepem, drwalnikiem, górą do bielizny suszenia, slajnią, remizą lub bez tejże do wynająeia. Poznań, w Wrzcśuiu 1852.

50'

Eterowy olej z węgli kamiennych z głównego składu C H. Stobwasser et Comp, w Berlinie ma w komisie i sprzedaje po cenach zniżonych Skład gazu i rafinerya oleju w P o z n a n i u przy ulicy Zanikowej 1 narożniku rynku Nr. 84. Adolf Asch.

Berlińskie lśniące świece łojowe, paczka po 5 Sgr., milly świece, paczka 8-J- s gr, S o n n e n - Ker z e n ( s ł o n c c z n e - świece) paczka po 7 sgr., dub. rafinowany olej rzepakowy funt po 3 Sgr. 3 fen. i nowo wynalezione knoty pilśuiane nader jasne wydające światło, poleca. ffsidor Busch Wilhelm, ul. Nr. 8. (po stronie poczty.)

Znaczny transport świec zwanych Milly " JŁcnten w pierwszym i drugim gatunku otrzymał z M ona chi um i D o rtm un d i ofiaruje we po najniższej cenie hurtowej Skład gazu i rafioerya w Poznaniu przy zamkowej i narożniku rynku bA f_ 84 Adolf Astwodą takooleju ulicy

Ii.

-"-' ,

Dnia 24. Września 1852.

Sio- 1 .Vi pr. kura ul P» papie- 1 K»topCL I rami. vrtxoa. 5 10-24 104 104 954 129 104 5 100 97 3i 99» 4 IOSł 98i m hl 97 i 1004 111J Yi

Pożyczka rządowa dobrowolna . . . . .

Obligi ilhigu skarbowego. . . . . . . . . .

dito premiów handlu morskiego . . . dito Marchii Elektoralnej i N owej .. dito miasta Berlina . . . . . . . . . . . . Listy zastawne Marchii Elekt, i Nowej dito Prus Wschodnichdito W. X. Poznańskiego. . dito W.X.Pozn., nowe.. dito Szląskie. . . . . . . . . . . dito Prua Zachodnich . . . . Bilety rentowe Poznańskie. . . . . . . . .

Louisdory. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Akcie kolei żelaznej Starog. Poznańsko

Stan Tfrwomp/ru i [tarometru, orns kierunek irintru Sl.in leriiiiiiiicirii <iiiiiiizsji I n n i n J i.

+ 7, O n , + 10,0 n + 7 0 0 + 11 3" , , + 4 , 5 ° + 13.7° + 8.8" + 135' + 10.0° + 12 7° + 6 , O * I 13 O O + 7,0« + 16,2°

Slan

Dzień.

1 Wialr · nrnniciriij .,ił * (i . , V' Z a c h o d n i.

-27' 7, 7'" Zachodni.

i7 n 8, &.... Zachodni. 2 7 n 5, 5'" P O I n d n. z.

27 n 8, (im 1'nliidn. z.

_27" O, O'" Piilndii. z.

27" 3, 4'" Poludn. z.

13 Wrześ 14. » 15 » 16.

17.

18.

19 -

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1852.09.26 Nr226 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry