)J(. 235w Czwartekdnia 7. Października 1852.
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1852.10.07 Nr235
Czas czytania: ok. 26 min.. i
Drukitm i nakładem Drukarni Nadwornej W. Dcckfra i Spółki w Pozneniu. - Redaktor odpowiedzialny: N. Kamieński w Poro*IIIII.
Telegraficzne wiadomości.
Paryż, d. 3. Października. - Moni t o r napomina zbyt gorliwych przyjaciół prezydenta, aby nieprzesaclzali niebezpieczeństwa, które zagrażało życiu jego w Marsylii i że zresztą zdać się należy na opatrzność, która ma w swojej opiece naczelnika państwa. - Dziś prezydent przybył do Carcassonne. N e ap o l, d. 26. Września. - Rospoczęty proces polityczny z dnia 15. Maja 1848. r. zbliża się do końca. Prokurator Angelillo wnosi o karę śmierci na 9 oskarżonych, o 30 lat więzienia na dwóch, o 26 lat więzienia na dwóch i 25 lat więzienia na 16 oskarżonych, a o wygnanie jednego z kraju.
Berlin, d. 6. Października. - Naj. Pan raczył nadać kr. hanowerskiemu przezesowi ministrów bar. Schele order orła "czerwonego pierwsze') klasy, tudzież byłemu majorowi z ligo pułku uzarów Kaisenbcrg order orła czerwonego 4tćj klasy. Berlin, 5. Października. - Sejm brandenburgski zakończył wczoraj swoje posiedzenie. Członków jego zaproszono na dziś do Sanssouci do króla na obiad. Dla nich przysposobiono osobny pociąg na godziuę drugą do Poczdamu. N a posiedzeniu sobotniem wystosował sejm brandenburgski petycją do króla J mci o zwoływanie izb co dwa lata. Podróż króla hanowerskiego do Monachium i Szlutgardu obudzą In uwagę. Kładą ją na karb kwestyi celnej, bo ta doszła do tego stopnia, ie pokazać się musi, o ile różni się polityka ministerstw od polityki panujących. Z Kasiu donoszą, że i kurłurst wyjechał do Monachium. Domysł przelo nasz nie jest bez ale.
Na cholerę zachorowało tu w ogóle 107 ofób, z tych 56 umarło, 14 wyzdrowiało, a 37 choruje.
Największą sprawą polityczną, po wytoczonym przeciw Polakom 2 WieI. Ks. Poznańskiego procesie, jest teraz sprawa komunistów, która się rospoczęła na dniu wczorajszym w Kolonii przed sądem przysięgłych. Oskarżonych liczba jest 12: 1) Herman Henryk Becker, Dr. prawa, były referendarz, lat 30, urodzony w Elbcrfeldzic, teraz literat w Kolonii; 2) Boland Danieis, 30 lat, Dr. medycyny i praktyczny lekarz w Kolonii; 3) Jan Kleili, 33 lat, Dr. medycyny w Kolonii; 4) Abraham J acobi 21 lat, Dr. medycyny w Berlinie; 5) Karol Otto 42 lat, chemik w Kolonii; 6) Jan Biirgers, 31 lal, kapitalista w Kolonii; 7) Jan Erhard, 29 lat, buchhalter w Kolonii; 8) Piotr B6ser, 36 lat, fabnkan t rygarów w Kolonii; 9) Piotr Nolhjung 28 lat, czeladnik krawiecki; 10) Wilhelm Reiff, 29 lat, kapitalista w Kolonii; U) Fryderyk Lessner 27 lat, czeladnik krawiecki w Kolonii; 12) Ferdynand Freiligrath, 40 lat, w Detmold urodzony, znany poeta i literat. Ostatni zbiegł, pozostali jedenaście znajdują się w wiezieniu kolońskićm. Proces ten ma zostawać w styczności z procesem komunistów paryskich i z sprzysiężeniem, które się w całej Europie rozlało w pewnych ścisłych stosunkach. Sprzysiężeniem tern rzemieślników kierowano systematycznie z Berlina, a zamiarem było zaprowadzić komunizm i rzeczpospolitą. W akiach nawet znajdują się listy z Londynu i do Londynu pisywane. Podobne sprawy r (ego samego ziodia sprzysiężenia toczą się i na innych miejscach vv Niemczech, jak w Moguncyi przeciw emisariuszowi łAeiningerowi, vr Hanowerze przeciw Slechanowi, w Lipsku przeciw Ganglofowi, w Lipstadt (Westfalia) przeciw Tielzowi, w Brunszwiku przeciw Stadle rowi i Buchauowi, w Hamburgu przeciw robotnikom Hauptowi, Peter senowi, Eccariusowi Malschawskiemu, Lemme, Pirsch, Spandow, Martensowi i t. d. VV Hamburgu j Brunszwiku jeszcze niezapadly wyroki. Gazeta Augsburgska utrzymuje, że podróż ostatnia króla prnA i e e o do Oldenburga, tyczyła się nabytku przystani oldenburgskiej 1 o d k, a r a na ł A ID morskiem wybrzeżu na północy, sama jedna dałaby wygodny "ar' w a j e n n v. Inne pisma wieści tej za'przeczaja, wszelako ,lie , ID. ," l ' li > I i ' i i ) A, iz izad pruski szczerze zamyśla wstąpić w szereg państw mo 8K 1ch uAogjijś",., niedawno o zamiarze budowy portu morskiego poo Aaartekien, ; współzawodnictwie z nim Swiiiemiinde; oba te porty dużo mają wody słodkićj rzecznej, która szkodź, materyaiom okrętowym i »i wo się zamulają a g d a li s k i n a (i t O) niebezpieczne ma sąsiedztwo, i rząd pruski memoze «pomnieć, iż przed wielą laty uczyniono m u propozycyą odstąpienia i e g a p a r ( li A b a r d z a ko. zystnemi skądinąd warunkami. Co się tyczy portu Urake, wątpić należy, aby wobec uieutrwalouego stanowiska celnego Prus, chciano o nabyciu jego myśleć.
-i-- .
Staro-liberalne stronnictwo pruskie oblicza napo wrót swoje siły, 1 po upadku organu swojego Constitutionnellc Zeitung, otwiera n*wy Const. Wochenblatt. Hr. Schwerin, hr. York- Wattenberg, p. Simon i kilku innych naczelników tego stronnictwa, naradza się w Berlinie nad przyszłą rolą swoją. Komitet konstytucyjny, obrał sobie przewodniczącym księgarza Dra Veit, a C o r. B u r e a u mówi, że zamiarem będzie konstyfucyonistów przedewszyslkiem wystawić rozporządzenie tyczące się regulaminu wyborczego do izby wyższej, jako uaruszenie konslylueyi. Katolicy szląscy mianowicie miasta Wrocławia zamierzają założyć dziennik mający być organem katolicyzmu w Prusiech. W tym celu rozesłano okólnik wzywający do subskrypcyi na zebranie kapitału zakładowego 20,000 talarów i całorocznej z góry prenumeraty. Dziennik ten ma wychodzić od 15. Grudnia w Wrocławiu p. n. «Gazeta szląska katolicka« i pod względem opracowania i ohszeruości należeć do pierwsiych pism niemieckich. Kupiec Teniscb, z palatynalu bawarskiego, skazany za udział w powstaniu 1819. r. zaocznie na śmierć, stawił się dobrowolnie w DwóchMostach.
Królestwo polskie.
Warszawa, 3. Października. Wczoraj zachorowała w Warszawie na cholerę osoba 1, umarła 1; ogólna liczba pozostaje chorych 1. War s z a w a, 4. Października. - W ciągu dnia wczorajszego zachorowało w Warszawie na cholerę osób -, wyzdrowiało -, umarła 1; ogólna liczba pozostaje chorych -.
Mtosya.
W czasie pobytu cesarza w Homlu, J. C Mość raczywszy odbyć dib 7 z. m. (v. s.) przegląd wojsk 3. korpusu piechoty, zebranych pod temże miastem, znalazł jazdę, artyleryę i 3. batalion strzelców w nadzwyczajnym pod każdym względem porządku, a 7. dywizyę piechoty i 1 brygadę 8. dywizyi pieszej w zadowalającym stanie.- Na drugi dzień tj.
8 z. in., J. C Mość, raczył odbyć musztrę wojsk 3. dywizyi jazdy lekkiej, wraz z jći arlyleryą, i zupełnym zadowoleniem raczył dostrzedz świetny stan tych wojsk, oraz dokładną znajomość swej rzeczy wszystkich w ogóle stopni. N a tegoroczny jarmark w Niźnym Nowogrodzie , przywieziouo z Kiachly 42,000 skrzynek herbaty, z Moskwy 2700 skrzynek. Herbaty w cegiełkach było 8000 skrzynek. Miedzi było około 90,000 pudów. Żelaza do -1600'ptidów. Wyro bów chemicznych za wartość 4,000,000 rs.
Farb 11,000 pudów. Cukru 5000 beczek (15,000 pudów), prócz 700 beczek (2100 pudów) cukru z buraków. Towarów jedwabnych, wełnianych etc. produkcyi krajowej, było :qaZ ncPód&01fl5,U{j.@Offi1tide>&f; ro hejl8b1; O(}\'pmmw.zeszłym. Potażu prz (Kur. warsz.) HPlancya.
P a ry ż; d. 2. Października. - Paryż powita uroczystościami księcia powracającego. Dziwna rzecz, że pomiędzy robotnikami sposobią się na manifeslacyą republikańską. N iewiadomo kto kieruje tą manifestacyą, ale to pewna, że robotnicy nie bardzo sprzyjają podżeganiom, chociaż nie okazują się przychylnymi dla cesarstwa. Rząd przecie stara się caleini silami pozyskać tę twardą część ludności paryskiej. Pierwszym ku temu środkiem jest zmniejszenie godzin roboty dzienuej. Jedną 2 trudności nasuwających się cesarstwu jest, kto ma być następcą Ironu. Chodzi o to, czy książę prezydent ma założyć zupełnie nową dynaslyą, czyli się odnieść do roku 1801. Zdaje się'jednak, że uchwala sena'lu z r. 1804. d. 18. Maja będzie tu wziętą za podstawę. Naprzód ma być zachowane następstwo w prostej linii, potem prawne i przez przybranie. W niedostatku tego, dopiero ma nastąpić familijna sukcesya. Różne teraz krążą wieści o przyszłem małżeństwie księcia. Mówią, że książę prezydent ma zamiar pojąć za małżonkę córkę księcia Adama Czartoryskiego. Zwolennikom cesarstwa wydaje się len wybór popularnym i korzystnym. Ale jeżeli prawdą jest, że prezydent chce z Rosyą rządzić losami Europy, natenczas małżeństwo to byłoby czystą mistyfikacyą, bo niepodobną jest rzeczą, za pomocą Czartoryskich skarbić sobie przymierze z Rosyą. Pawda, że stosunki Francyi do Rosyi, ukryte są w pomroce nie przebitej i że poseł francuzki jenerał Castelbajac wciąż bawi jeszcze we Francyi, a nawet rzeczą jest niewiadomą, czv będzie mógł się utrzymać jako poseł francuzki w P e t e r s b u r g u, skoro cesarstwo francurkie ogłoszoncui zostanie, to przecie za pewniejszą rzecz przyjmują, ii pier krycie przyszłości względem cesarstwa uczynione przez pana Drooin de 1 'Huys posłom zagrauicznem, nie przez wszystkich było z przychylnością przyjęte. Jedna Anglia i Austrya na to z chęcią zdają się przystawać. Podobno Drouyn de l'Huys wyjeżdża na d. 7. b. m. do Bordeaux, i ztamtąd uwiadomi mocarstwa zagraniczne, ze prezydent chce usłuchać woli przez lud objawionej. Żołnierz, którego karabin puścił, nazywa się Dominichino, Korsykanin. Chciał tym wystrzałem podobno szczególniejszą swą radość okazać. Z naboju kulę wyciągnął. Podobno go na wolność wypuszczono. M o n i t e u r de l' armec ogłasza protokuł koronacyi i namaszczenia cesarza Napoleona i cesarzowy Józefiny. Dokument len oddrukowano, bo ma być rzadki. Dziennik S i e c l e, który przy każdym dniu umieszcza jakieś wspomnienie historyczne (ephemerides) pod datą 15. b. m. zapisał następujące: 1668. r. Abdykacya Kazimierza V. króla polskiego. Najprzód jezuita i kardynał, Kazimierz został królem przez śmierć brata, z którego wdową Maryą Gonzaga się ożenił. Po dezerciji, udał się do Francyi, i schronił siij do opactwa (abbaye) St. Germain des Pres, gdzie został opatem (abbe) i ożenił się potajemnie z piękną Maryą Mignot, wdową po konsyliarzu parlamentu w Grenoble i po drugim marszałku de l'HospitaI. U n i v e r s na to historyczne podanie, które zbieraniną, pękiem śmieci (fagot) nazywa, tak odpowiada: »Skądże się to Siecle dowiedział, że Kazimierz V. dezerterowal ze swego stanowiska? Książe len, mało dbający o wielkość światową, za młodu jeszcze przeniósł był koronę, którą elekcja na niego złożyć chciała, na głowę brała swego Władysława. Po śmierci brata, gdy jako obowiązek sumienia przedstawiono mu, ażeby zadosyć uczynił życzeniom Polaków wzywających go na nowo do rządzenia nad niemi, złożył za pozwoleniem lub rozkazem papieża, kapelusz kardynalski, który był otrzymał, aby iść w pomoc ojczyźnie w trudnych bardzo znajdującej się wówczas okolicznościach. Panował lat dwadzieścia, jako godny potomek Jagiellonów i W azów, których krew płynęła w jego żyłach. Osobiście znajdował się w I7tu bitwach, przegrał jedne tylko. Moskale, Kozacy, Szwedy i Tatarzy doświadczyli siły jego wojsk i cofnęli się przed nim. Lecz śmierć porwała mu z kolei jego dzieci i żonę ukochaną; widział w ciosach jakie odbierał, ostrzeżenie z nieba, aby jedynie dobro wiekuiste miał na celu. Zebrał więc około siebie tych, klórzy mu berło powierzyli, i w ich ręce uroczyście je złożył. Potem zakończył żywot, lak jak go był rozpoczął, w zaciszu, oddany modłom i pokucie. Ale gdzież zwłaszcza, wyczytał S i e c l e, że Kazimierz zakonnik, potem opal w St. Germain des Pre's zawarł potajemne nowe związki ślubne? Kazimierz, benedyktyn surowy, złamany pracą, wojną i troskami rządów, kilka lat tylko używał spokoju i wypoczynku w klasztorze. Urodzony w 1609 roku, abdykował według Siecią w 1G68., umarł 1672. roku.
Kazimierz zasłużył sobie na le oskarżenia kronikarzy S i e c i ą, oskarżenia niewiedzieć skąd pozbierane, tern zapewne, ze bronił kościoła z 1ą samą odwagą, z jaką bronił kraju swego. Heretycy i niewierni zawsze go znaleźli gotowego do odparcia ich attaków, wypędziłzkrólcstwa swego socynianńw, nie chciał bowiem, jak mawiał, aby mu służyli jako królowi ci, którzy nie służyli Chrystusowi jako Bogu. Kazimierz napotkał na wiele przeciwności i doznał wiele nieszczęść; życie jego doświadczyło rozmaitych kolei; niemniej jednak zajmuje on { ednO ze świetnych miejsc między chrześciańskiemi książęty; okazał się >yć godnym wielkich rodów z jakich pochodził, rodów bohaterskich i głęboko moralnych. ue/y/ti. Bruksela, d. 2R. Września. -lud ependa nce występuje w obronie rozporządzenia odraczającego izby w słowach następujących: »inną drogą puścić się niebyło można, gabinet wystąpił, a następnie parlamentowi żadnych projektów do prawa przedkładać niepnwinien. Kiedy korona Z prawa swego korzystała, to ministerstwo nowe, jeżeli za rzecz stosowną uzna, chwilę zebrania się izb przyspieszy, albo tri postanowi, co mu położenie jego nakazywać będzie.« Później dowiadujemy się, że reprezentanci liberalni postanowili, Delfossa, dawniejszego wiceprezesa, ako kandydata swego do prezydentury przedstawić. Z Geni dochodzi pogłoska, że przemysłowcy wyrobów lnianych uchwalili, podać do rządu memoryał, w którym zalecają wznowienie układu z 45. L d d 30 W ' Anglia.. l .
o n yn, . . rzesnla. Z WIe u stron utrzymywano, ze podróż najnowsza lorda Weslmorelanda do Florencyi w styczności zostaje z przypakioin Mnlhera, i że lord szlachetny odebrał polecenie, aby niesnaski pomiędzy posłami angielskim i auslryackim na drodze spokojnej zagodził. Mmi'slervalnv H e r a l d zaś z dnia wczorajszego zaręcza, ze podróż lorda wcale z polnyką w związku niezosiawała, i powiada dalej: »dowiadujemy się przez korespondenta naszego, że władze austryackie w Toskanii z rozwoju u>go zdarzenia wcale niezadowolone, że mianowicie pobawiona na czele przez lorda Mnlmcsbury zasada odpowiedzialności Toskanii - jako udzielnego niezawisłego państwa - polityce ich tak mało się podoba, iż nawet w kołach towarzyskich niezadowolenia swego nielają. Gd\by niezadowolenie takowe w rzeczy samej być miało, wtedy byłoby to dowodem najlepszym na korzyść posiępowania rządu naszego." który na to nastawni, aby Toskania niezawisłość swoje od Austryi uzasadniła przez uznanie rzeczywisto swoich zobowiązań prawnonarodowych naprzeiw Anglikom w kraju żyjącym. Ale tymczasem Hi»'»* przekonanie, ie niezadowolenie takowe nieistnieje, byłoby lo bowiem dowodem zamiarów chciwych, jakich gabinetowi wiedeńskiemu przypisywać, prawa wcale żadnego niemamy. Dworowi wiedeńskiemu więcej aniżeli kióreinukolwiek innemu na tein zależy, aby podział teryloryalny z 1815. bez zmiany Utrzymanym został. Układanie planów celem zajęcia Toskanii szukanie powiększenia jakichkolwiek korzyści z podporządkowania religijnego wielkiego księcia pod stolicę apostolską jakoteż z wzrastającej, potęgi duchowieństwa w wielkiein księstwie - a przez to rozprzestrzenienie w ogóle panowania księży - wszystko to w sprzeczności zoslaje z lolerancyą religijną, jaka w krajach cesarza panuje, i z odziedziczoną zawiścią przeciw Watykanowi, jaka się w domu cesarskim utrzymuje. Cieszymy się, iż mamy sposobność, odeprzeć pogłoski ze względu na podróż lorda Weslmorelanda do Florencyi, i dodać możemy, że, zasiągnąwszy wiadomości nowszych, przekonaliśmy się, ii Henry Bulwer podczas kiedy od rządu swego pochwałę otrzymał, na jaką przez wypełnienie poleceń swoich zasłużył, wciąż jeszcze z dworem wielkiego księcia i jego protektorami wojskowymi w stosunkach najprzyjaźniejszych zostaje. Kiedy w urzędowem sianowisku swojem dołożył starania, aby zapobiedz straceniu nieszczęśliwego Murraya , którego nierozsądne postępowanie i excenlryczny sposób życia pomiędzy zbrodniarzy zgubionych zaprowadziły, udało się jemu, jak mniemamy, dopiąć wypadku, jakiego się zaledwo spodziewać było można; a przy tern niewabał się bynajmniej, użyć swego wpływu osobistego dla małżonków Madiai, którzy właśnie w skutek wyroku okrutnego cierpią. Rząd angielski zasługuje bezwątpienia na pochwałę, że zwrócił tak spiesznie uwagę swoje na dwa przypadki, które co do charakteru swego tak różne są od siebie, a jednak bardzo ludzkość obchodzą. Wypadek szczęśliwy zawisł jednak od osobistego wkroczenia posła, j przekonani jesteśmy, iż, gdyby się H. Bulwerowi niemiało udać, życie Murraya uratować, albo wyrok na Madiarów cofnąć, żaden inny poseł więcej bv nie dokazał . Odnowienie naszej dawnej przyjaźni z Auslryą każe nam się słusznie spodziewać, że każdego czasu na pomoc jej chętną liczyć możemy tam, gdzie wpływ jej jest lak znaczny, jak w Rzymie i Toskanii, i gdzie ona uczuwać powinna, że interes Austryi i Anglii bynajmniej od siebie różnić się niemogą.« Times zawiera znów artykuł o Ludwiku Napoleonie Mniema ona, że cesarstwo nieodmieni zdań jej we względzie lego, co od 2. Grudnia zaszło, co zaś cesarst%vo, które dotąd tylko jest napiciem, w rzeczywistości jako takie sprowadzić może, wydaje się w oczach gazety T im e s widocznie nader niebezpiecznem. Ze względu na rozporządzony niedawno spis cudzoziemców na wyspie Jersey piszą do Morning Chronicie, że środek ten wcale nie na wniosek rządu francuskiego przeciw żyjącym tamże wychodźcom, jak raczej przeciw rządowi francuskiemu rozporządzonym został. Podejrzywają bowiem prezydenta, że on gotów zamach na wyspę Jersey wykonać. Powiadają, że w czasach ostatnich widziano tam przejeżdżające i odjeżdżające rozmaite osoby podejrzane, śpiegów, emisaryuszów i t. p. Spis ów nakazano głównie z powodu tych gości. - Wszystko lo brzmi nader nieprawdopodobnie; ale dziwną "jest rzeczą, że rząd francuski od niejakiego czasu zamiast »les Isles de la Manche» jak zawsze było w zwyczaju, »les Isles Normandes« na pasportach i aktach urzędowych pisze. W e dług doniesienia pisarza angielskiego Pagela, który się do Drezna przeniósł, polieya niewydała mu dot<ld papierów jemu zabranych, mimo wszelkich zabiegów w tym względzie czynionych. Forbes, poseł angielski w Dreźnie, otrzymał od ministra saskiego spraw zagranicznych pismo, w klórem powiedziano, że na Pagela pada podejrzenie komunitpwania się listownego z Koszulom. Odkrycie nadużyć straszliwych w adiniuislracyi »Belleliem Hospital« albo - jak pospolicie zowią - »Bedlam,« sprawia tu wielkia wrażenie. Najdawniejszy i najobszerniejszy dom. obłąkanych w Londynie ma dochodu rocznego przeszło 20,000 funt. szterl,; A tego skarb ptaci 3000 funt. szterl. reszlę dostarczają dobra znaczne należące do iiisty'olu, klóry pod nadzorem korporacyi Londynu stoi. Szczodrobliwość publiczności także przy niejednej okoliczności datki znaczne do kasy zakładu nadsyła, a z 100 chorych tamże przytułek znajdujących wielu koszta utrzymania opłaca. Po budynku samym z jego kopuł 301 '_ z jego greckim krużgankiem, ogrodemj, "kratami obwiedzionym i jego przedsionkiem malowidłami przystrojonym niewidać ubóstwa; zajmuje przestrzeń powierzchni 14 IDorgów angielskich, urzędnikom City dobrze płaci a przy uczcie doroc 7.iiLJ na pamiąlkę założenia instytutu płynie strumieniami niefylko wy1110wa iilantropiczna ale także zupa żółwiowa. Wewnątrz zaś dzieją się brudne rzeczy. Lord Shafiesbury, stojący na cłf& koinisyi parlamentu wyznaczonej "do zbadania domu obłąkanych, * * oi 3 Ił ,v Marcu I. r. »sprawozdanie poufne o P.edlam« ministerstwu spraw wewnętrznych, i na 284 stronicach świat gburowatości i p o dl A rl, odk rvt - Charakter poufny dokumentu »ego niebył wcale przcszk dda > ,z. rzecz la przeszła do wiadomości publicznej, i Daily N ews podaj e dzisiaj niektóre wyjątki. Z tych pokazuje się, że sztab lekarski J" li, li "fg" biadał się z dwóch doktorów, chirurga i aplekarza w 7. aKbIf,e ""czkającego. Z wyjątkiem aptekarza, sztab lekarski sprawował li r z a" prawie tylko z nazwiska. Również było z nadzorem domu: <<»Mściwie jest 300 dyrektorów, którzy z pomiędzy siebie wybieraia komitet z 42 odpowiedzialnych zastępców; ale owi 42 pozoslawi'li k«>ui,on,e ,s'olną kasyerowi. Kasyer, aptekarz i dozorczyni jedna tworzyli adnnnislracyą rzeczywistą Bedlaniu. Kiedy komi! =va do przesłuc,in,l,a świadków przystąpiła, przekonała się, że większa część c h o rv' 1 n, e" i a s l nago i okryta ranami na kamieniach zimnych leżała i w sł«ID' e zbutwiałej sypiała: iune pomarły w skutek niedostateczneoo piclcftlltIDania i prubijańskiego obchodzenia się z niemi i t. p. - Od chwil' jak sprawozdanie poufne nadeszło, starała się korporacya rzeczy \e zatrzeć, dozorczynią oddalono z pensyą, doktorzy podziękowali a stróżów kilku z służby oddalono. Ale szczęściem w Anglii nadużycia lakie nie dadzą się pokryć, i prasie milczenia nakazać nieinożua. Hiszpania. .
Madryt, d. 25. Września. - W tych dniach umarł jenerał najstarszy w Hiszpanii a może i w Europie, książę Bailen. Dwór na uczczeni" go" przywdziewa na lrzv dni żałobę. Uroczystość pogrzebowa wyprawiona 'być ma kos/lem" skarbu, a królowa postanowiła ją osobą swoją zaszczłci A' Wiadomości najnowsze z Lizbony każą się nowych zamieszali oDawiać. W królce w\ jść ma na widok publiczny nowej prawo wyborcze, btóre niezawodnie obliczone jest, aby rządowi teraźniejszemu większość zapewnić. Jeżeli gabinet leraźniejszy istotnie zamierza konstyl«<j?a pozorną uczynić, dopomaga jedynie kabralislom, którzy tylko czyhają lia sposobność, aby znów za ster rządu pochwycić. w i e d e ń, 27. Września. - Między Auslryą i Francyą toczą się obecnie układy na drodze dyplomatycznej pod względem Cyganów przenoszących się z Austryi do Francy i, którzy od roku w różnych stronach się lani pojawiają a liczba ich ma być znaczna. Utrzymują oni, e s poddanymi francuskiemi i domagają się aby ich wysłano do Algleryl. Tymczasowo pomieszczono ich po wsiach.
Pod względem nowo założyć się mających seminaryów nauczycielskich, rozchodzi się wiadomość, ze zamierzono przy każdej wyższej szkole realnej założyć seminaryum dla kształcenia nauczycieli szkół początkowych. Znad granicy galicyjskiej na końcu Września. - Wiadomość O postanowieniu cesarskiem* według którego oprócz języka niemieckiego i włoskiego wszelkie inne narzecza z życia politycznego i wyższego nauczania wyłączone być mają, sprawiła In w kraju zdumienie wielkie, gdyż prawie na hasło równouprawnienia wszystkich nar dó.w powstali Stawianie w roku 1848, a teraz niechcą im równouprawnlen.la nawet na polu literackiem pozostawić, wszyscy bowiem profesorowIe, którzy po rozmaiiycli uniwersytetach w języku nie niemieckiem prclekeye miewają, takowych zaprzestać muszą, "jeżeli w języku niemieckim nauczać niechcą; dziennik praw państwa takie wychodzić niebędzie we wszystkich 10 językach krajowych, tylko w niemieckim i włoskim, albowiem właściwie owo wydanie różnojęzyczne dziennika tego było jedynie igraszką kosztowną, którą złudzenie równouprawnienia podtrzymywano tak długo, aż zabawkę tę bez niebezpieczeństwa porzucić było można. Postępkiem tym rząd jasno zamiar swój wypowiedział, że na przyszłość tylko języki wymienione jako organa uprawnione w zawodzie politycznym i naukowym uznawać będzie, inne zaś narzecza jedynie jako cierpiane uważane będą, co szczególniej język polski i węgierski boleśnie dotyka. W Ołomuńcu rozstrzelany został na d. 27. b. m. żołnierz z pułku księcia Emila za rozmyślne morderstwo swojej kochanki. Z Este donosi Dziennik Wcroneński pod dniem 21. b. m. że 15 osób przekonanych o zabójstwo i rozbój, skazanych zostało 4 na śmierć, 1 na 20 la t, 1 ńa 10, 1 ua 13, 8 zaś na całe życie do więzienia; kara śmierci wykonaną była tylko na jednym, trzej pozostali ułaskawieni 1 na 20 lat, 2ch na rok ciężkiego wiązienia, inni skazani otrzymali znaczne zmniejszenie kary, z wyjątkiem 3ch. U cichłe na czas jakiś układy między rządem a dyrekcyą kolei glognickićj, mają być dalej prowadzone, a jak słychać wzięto tu głównie na uwagę dalsze budowanie kolei do l\aab. Ponieważ obligacye uwolnienia gruntowego z trudnością znajdują przyjęcie w handlowym świecie, przeto podano prośbę do ministeryum spraw wewn. aby obligacye te mogły tak jak inne papiery publiczne mieścić się w sprawozdaniach giełdowych. Gazety wiedeńskie donoszą, ze jeden z politycznych wychodźców, który miał* udział w powstaniu węgierskiem a później w wyprawie do Kuby, schwytany, skazany i mnesi owany, rócił .do Ąustryi, aby się dobrowolnie udać do Lwowa I tam Się poddac puryflkncYI. Gattcya.
Kraków, duo 29. Września. - Komenderujący w mleSCle uaszcin feldmarszałek 'porucznik hrabia Leiningcn Westerburg ozdobiony został przez króla pruskiego orderem orła czerwonego 1 klasy Przez cały dzień wczorajszy nikt na cholerę nie zachorował ani nic umarł. Pozostaje w kuracyi chorych 8. Kra k ów, I. Października. - Wczoraj zachorowała na cholerę osoba 1, pozostaje przeto w kuracyi osób siedem. . L lo y d pisze ze wschodniej Galicyi pod duo 22. Września. Zniwa juz się skończyły, a wyjąwszy kukurydzę, która na cieplejszą porę czeka aby dojść pomimo spóźnionej wiosny i robaków ją toczących, można w ogóle zbiory tegoroczne nazwać pomyśluemi; należy tu*przytoczyć, ze mimo powszechnych skarg na wstręt do pracy chłopów, przez cały ten czas nie brakło robotnika. Nie można wszakże zaprzeczyć, że okoliczność ta szczególny miała powód, który zasługuje na bliższe rozpatrzenie się, nosi ona bowiem w sobie zmód proletaryatu chłopskiego, który oczywiście w czasie pańszczyzny nie mógł się wyrobić. Od niejakiego czasu zapewne w skutku wzrastającego coraz więcej w zacho dniej Galicyi ubóstwa, cale rodziny chłopów przenoszą się tłumnie z zachodniej Galicyi do wschodnich obwodów. Włościanie, którzy utracili gospodarstwa, złajdaczeni gospodarze, tu i owdzie uczciwi lecz podupa , dli chłopi przybyli tu 2 żonami i dziećmi, ale z torbą tylko, aby szukac we wschodniej Galicyi przyt"lk", W lecie znaleźli tu ćni robotę, i przv oszczędności, mogli jakiś grosz uciułać. Mało wszakże któremu zostało tyle, żeby za to wystawić chałupę i kawałek ziemi na zagrodę zaku?i,ć: Największa ich część, Po ukończeniu żniwa jest bez roboty, a jezh to się zje co zaoszczędzono, przyjdzie na zimę żebrać z żoną i dziećmi lub stać się ciężarem gmin, do których przypadek lub potrzeba ich przyprowadziła. 1 ym sposobem powstanie u nas chłopski proletaryat, który poniżywszy stan włościański, powiększy jeszcze liczbę i tak zbyt znaczną podejrzanych indywiduów, włóczęgów ild. Korzyść jaką ci przybysze przynieśli w czasie robót w p"lu p r f ( , f niejakie zniżenie ceny roboty, jak również w Ogolę przez możność zapobieżenia brakowi rąk, podwój nie straconą zostanie szkodą, jaką sprawić musi osiedlenie się tej klasy .»« nie posiadającej i na żebraninę lub kradzież skazanej. Zwracamy"» cebI e . 'r a 8 e ' aby dominia zaCbodnich obwodów mogły otrzymać pole a za;a"zot bY '- v, kO r wielką oględnością wydawały pasporla podróżne, W kr' oa AY wynaleźć właściwe powody tego przesiedlania się.
. »i. =. br'V?? umieszczamy poniżej wiadomość o okropnym wypadku , , "'''. c * 7 Ko, o ]I a d ,23 b_ m" * d z i e 3 1 kiibi« '. . dwoje'il71 c 11 .. . lra.J>O - »A» A fnle vorwreraza ZYCIe sItaCH. ,,, a? { ( " UJ, Ul; o l r Z y m i m a x li p e t ę wiadomość dod A / obchodzony w dniu owym, a ztąd osłaa)a pos bienie stało« * P o r o « II, , v t i 'y [e o f i a r wypadek ten z a sobą pociągnął. Inny list odebranyMUZ pp AJImJIa tamtego dodaje, że między zabUcni oprócz powyższe) liczby ko biel> znajduje się czterech mężczyzn, o czem nigdzie więcej me zuaidujcmy w w n i a n k i U l d z i e Ż "i e O 2ch ale o czworga dzieciach mowl. List ten podaje za powód tego wypadku zmowę złodziei, którzy zawołali »gore«! aby mieli sposobność obdzierali» żydówek z drogich czepców i kosztowności jakie one zwykły w tym dniu na sobie nosić, tudzież, że uwięziono kilku z nich i kilka czepców odszukano. Czas. Kraków, 29. Września. - Odebraliśmy uastępujący ust, z którego dowiadujemy się o okropnym wypadku, jaki się zdarzył w Kołomyi w dniu 23. b. m. Kołmyja, 24 Września.-Wczoraj, jako w święto żydowskie: »Dzień Sądny,« zgromadzili się w tutejszej bożnicy starozakonni obojej płci z miasta i okolicy. W czasie modłów, naraz o wpół do siódmej wieczorem rozległ się niewiadomo skąd ną ulicach krzyk: »pali się w synagodze, części dla kobiet przeznaczonej!« Wszystko co żyło, pob.ieg.ło ku miejscu pożaru z przyrządami do gaszenia ognia, ale ani płomIenIa, ani dymu nawet niernożna było ujrzeć. Ognia wcale nie było, ale mimo tego wieść ta była powodem okropnego nieszczęścia. Na krzyk »gore!« przestraszone kobiety hurmem rzuciły się jedynemi drzawiami przez wąski murowany korytarz ku schodom, a że drzwi otwierały się na wewnątrz, przeto powstał okropny ścisk i zamieszanie, tłoczono się naoślep, przewracano i deptano, a tu z jednej strony drzwi, z drugiej tłocząc się kupy nicdozwolily się usunąć ściśnionym. N a krzyk rozpaczy przystawIono drabiny do wąskich okienek kurytarza, ale kilka tylko kobiet na pół żywych zdołano tamtędy wydobyć, bo z tej kupy zbitc'j i splątanej nie łatwo było wyrwać ściśnięte ofiary. Wyłamano dopiero drzwi i okropny lej całogodzinnej sceny przedstawił się widok, bo to nic był ścisk stojących równo osób, alekupa pod sufit zbitych ciał, zwikłanych z sobą rękarni, nogami i odzieżą, stratowanych i zduszonych! Przerażający również wypadku tego rezultat: znaleziono zaduszonych: 29 kobiet zamężnych młodych, z których dwie ciężarne, dwie kobiety starsze, jednego chłopca i jedne 31elnią dziewczynkę; liczba zaś mniej wiece'j ciężko rannych dochodzi do 150; trzy tylko kobiet zaduszonych zdołano przywrócić do życia i Ic nie wchodzą tu już w powyższą liczbę zabitych. Nieszczęśliwe te ofiary są po większej części żony tutejszych mieszkańców, kilka ich zaś pochodzi z Ceniawy, Chyrowa i Drohyczy. Wypadek len okrył żałobą cale miasto, a pomimo, że dziś dzień jarmarczny, sklepy pozamykane, i nikt nie myśli o kupuie i sprzedaży, a miasto podobne do wielkćj obłożni. N ajgorliwiej zajęli się ratunkiem i pomocą nieszczęśliwym: Zwierzchnik obwodu pan hr. Bolesław Borkowski, burmistrz miasta pan Boczarski, pan Matias Schiiller, porucznicy Szultis i Mahr, feldwebel Henryk Mirka z pułku piechoty księcia Parmy, tudzież pp Herod, komisarz straży skarbowej, Wojnarowski, asesor magistratu, i Sowiński, gub. konc. prakt. Osobom tym winny są uratowane kobiety życie, bo kiedy w ogólnym popłochu nie wiedziano czego się chwytać, oni picnvsi przystawiyvszy drabiny, yvydobyyvali z właziłem narażeniem ofiary śmierci z tej zbitej masy, do której sami łatwo mogli być wciągnięci. Wdzięczność się również należy lekarzom, którzy gorliwie zajęli się ratunkiem nieszczęśliwych, a mianowicie pp. Drowi Madejskiernu, lekarzowi obwodowemu i lekarzom miejscowym Dattelbau ni, Lobenstcin i Ferał' Prócz lego wszyscy Urzędnicy magistratu i wielu z obywateli miejskich niosło ratunek rannym i chorym. Krakoyv, 2. Października. - W dniu wczorajszym zachorowała n a chole rę osoba 1, pozostaje w kuracyi 8.
Kronika miejscowa.
P o z n a ń, 6. Października. - W niedzielę zeszłą rozpoczęła się tu yv dominikańskim kościele uroczystość matki boskiej różańcoyyej. Zdaliśmy z niej sprayve, yvspominajac pobieżnie o kaznodziejach, bo niemogliśmy dla natłoku przysłuchać się słowu bożemu z ich ust wychodzącemu. Dziś dopiero w czasie summy mieliśmy sposobność zaspokoić uasze życzenie i szliśmy z uwagą za słowem każdem wymownego kaznodziei. Ksiądz Antonieyvicz wszedłszy na kazalnicę, pochwalił zyvyczajem starodawnym pana Boga i założył tekst, jaka matka taka córka, iz tekstu (ego wyprowadził całą osnoyvc w lak ujmujących obrazach alireskoyyycli, że jeszcze »v lej chwili pod ich wpłyyycin czarującym zostajemy. Sloyvo każde było natchnione myślą głęboką, opartą na prawdzie, pokazywało, że mąż "wypowiadający je, znayvca jest prawdziwym serc ludzkich, znawcą życia poyvszcdniego i wykwintnego, ziąd też ta łalyvość obrazowania, * odnoszenia się od rzeczywistości mętnej i pełnej brudów, do krynic czystością niebiańską tchnących, od zdrożności do cuoty j»dnem sloyvem od skreślenia życia rodzinnego jakiem często bywa, d życia jakiem być powinno. VV krótkich słowach słyszeliśmy całą chowannę, lem v»yższą od Trentoyvskicgo, że opowiedzianą żywern boskiem słowem, i opartą na głębszem doświadczeniu i takcie. Jeżeli przypadek jaką parę zabierającą się do stanu małżeńskiego w tym dniu zayviódł do tej śyyiąlyni, otrzymała niechybnie większą i głębszą naukę, niżby jej zdołały powtórzyć usta samej mailu i ojca nawet, taka była szczerość i wylanie ojcowskie naszego kaznodziei. Widać, że skoro mówca z serca wypoyviada prayvdy, nie przechodzą one po sercach słuchaczy, jako ulewa po głazach, ale głęboko yvnikaja i pozostają w nich na zaweze. Zwrot od rodziny do całości zakończył nareszcie osnowę założenia yv kazaniu, które ii nas do godnych pamięci zapisujemy. P o b i e d z i s k a, dn 4. Października. - 1 'isałem temu dni kilka, fe cholera doszła u nas do najwyższego stopnia zaciętości i zabierała po kilkanaście osób dziennie; teraz mogę donieść, że yv przeciągu tychże dni t. j. 26., 27. i 28. z. m. a raczej w przeciągu 48 godzin, w czasie jej największego sroźenia się, przeszło 40 osób na nic zapadło, z których, bodaj jednemu, - jeźli mu samo. natura silna i mocna nic pomogła, "jak głos poyvszechny ludu tolajszego tv»ierdzi, - pomoc lekarska na coś się przydała. Gdy yvicc gdzieindziej sztuka, 'doświadczenie i oględność lekarza zapadłym w eajgwałloyyniejszą cholerę, (nieraz zdroyvie i żyeie przywracała; u nas zaś wedle poyvszechnie krążącego tu zdania: że nie »nasz lekarstwa ni lekarza na tę chorobę, niemal każdy zapadający na uię tracąc wszelką nadzieję wyzdrowienia, kończył żyDic pod jej śmiertel ym ciosem. Dzięki wszakzs niech będą niebu, że gwałlowtiość tej epidemii ustała u uas; a lubo jeszcze nie możemy się pocieszać tą myślą, tylko nie płonną! - ii goszcząc (ak długo w mieście naszetn, wkrótce zupełnie je opuści Wczoraj po kilkudniowej chorobie, padł jej ofiarą lulajszy obwowy komisarz. Ogólną liczbę ofiar wyrwaną przez tę straszliwą zarazę z łona naszego, podam wtenczas, gdy śmiertelność tego rodzaju koniec swój weźmie. Z powyższego podania okazuje się jasno, ze przeszłe sprawozdanie moje o cholerze, jeźli nie złagodzonem, to wcale przesadzonein nie było. Dobrzyca, d. 28. Września. Dzięki Bogu i opiece królowej nieba i ziemi: jak nas raz opuściła zjadliwa choroba lak z nią śmierć uciekła. N as kalolików w lak małej parafii poległo wszakże śmiercią około NO kilka. Zdało nam się ie z nas nikt nie ocaleje. - Ale dobrego naszego pasterza ks. Kosińskiego czujność, znać duchem św. natchnionego, zaradziła dwie niedzieli przód o nas duchownie, bo gorliwie upominał do prędkiej pokuty i spowiedzi, juz z nim razem z małym wyjątkiem byliśmy usposobieni na drogę wieczności. - W czasie wybuchłej gwałtownie cholery, regularnie co dzień jeszcze odprawując mszą św. nieopuszczal konfesyonału, spieszył do zapadłych na cholerę i olejem św. uainaszczał i niósł pociechę duszy słowem duchowne'm, ciału wsparciem i datkiem To tei widząc go chodzącego lak licznie do zapadłych na cholerę, nabieraliśmy umocnienia: na płacz się zanosiło, jak na cmentarz o kilka staj odległy biegł, dwa i trzy razy dziennie, j ui czasem po zachodzie słońca, oddając jako pasterz ostatnią przysługę pomarłym gromadami. Cała tez parafia składa ci kochany nasz pasterzu podziękowanie, i prosimy cię publicznie o przebaczenie za tę naszą śmiałość; wiedząc, ześ nam tego uczynić wzbraniał. P a r a fi a n i e D o b r z y c y .
Rozmaitewiadomości.
Dziennik Maine, wychodzący wMans, donosi zBrissac: Okropny wypadek zdarzył się 24. Sierpnia w małej mieścinie Brissac o 4 lieues od Antwerpii. Trzydzieści dwie osób, między któremi jedenaście dzieci, pokąsanych zostało mniej więcej przez dwa psy ogromne rzeźnicze. Troje dzieci jest prawie poszarpanych. Trwoga powstała tak wielka, ze niektórzy mieszkańcy wypadli z bronią w ręku na ulicę i zabijali wszystkie psy, jakie im pod rękę się podsunęły, czy one były z kagańcami lub nie. Po ogrodach nawet i po dworcach strzelano psy przez sztachety. Zdała wydawało się, ie w mieście zaburzenie, bo słyszano częste strzały z broni ręcznej. Smutek w mieście nie do opisania, bo mniej wicce'j wszyscy spokrewnieni są z osobami pokąsanemi. W S. Miklos na Węgrzech dwóch kramarzy słowackich idąc za tegoroczną modą wyznaczyło 300 złr. nagrody, kio w ich płótnie nitkę bawełny znajdzie. Rzeczywiście znalezionz nieco bawełny, a kramarzy wzięto do kozy i każą im zapłacić 300 złrstosowaniu ciepła w miejsce pary, jako siły ruchu na kolejach żelaznych i na morzu. Wa i n e to odkrycie zaprowadzające niezmierną oszczędność paliwa i zabezpieczające przed tak częAtemi wypadkami, na jakie firzy użyciu machin parowych wystawiane bywają okręta lub pociągi koei żelaznych, a nadto ochraniające od tyle nieprzyjemnego kopcenia dzisiejszych narządów parowych, winien jest przemysł Szwedowi imieniem Jan Erikfon. Urodził on się w roku 1803., mając lal 9 wszedł za staraniem hr. Platena do szkoły inżynierów, w r. 1826 przybył do Anglii wiedziony jui myślą swojego późniejszego wynalazku, ale podobno węgiel angielski nieodpowied7iał jego próbom. Ziarnląd przeniósł się do Ameryki, gdzie znalazł pomoc w pieniędzach i węgiel przydatny; amerykański bowiem węgiel ziemny (an hracil) małe wydaje dymy. Narząd
Po ciągłej siedmioletniej chorobie, rozstała się z tym światem, najukochańsza żona moja A n i e l a z 1) y in i ń s K i c li B a r t J o in i e j e w s K a, na dniu 5. bież. mieś. 7. południa 20 minut na 5. godzinę; o czem donosi krewnym, przy ja ciotom i znajomyin. Pogrzeb odbędzie się dn. 8. b. in. o godzinie 3., na który zaprasza pogrąiony w smutku Ant. Bar tło mi e je wski, mąż z dziećmi. Poznań, dnia 6. Października 1852.
SPRZEDAŻ KONIECZNA.
Król. Sąd powiatowy- w Poznaniu.
Wydz. I. dla spr. cywilnych.
Poznań, dnia 30. Kwietnia 1852.
Nieruchomość do Antoniny Bi eczy ńskićj należąca, na starem mieście w P o z n a n i u pod Nrem 391. na ulicy Garbarskiej Nr. 38. położo na, oszacowana na 19,455 Tal 12sgr. 6 fen. wedle taxy, która wraz z wykazem hypolecznym w Registraturze przejrzane być może, będzie dnia 10. (irudn4a 1852. przed południem o godzinie U. w miejscu zwykłem posiedzeń sądowych re subhastowaną.
OBWIESZCZENIE.
W domu poprawy w Kościanie zawakowało miejsce dozorcy. Tylko upiawnieni do tej posady wysłużeni wojskowi., będący przy czer · slwem zdrowiu i w nicpodeszłym jeszcze wieku, posiadający język niemiecki i polski, i umiejący pisać, mogą być przyjęci i zechcą w tym celu swoje świadectwa Dyrekcyi tegoż zakładu przesłać resp. o-obiście złożyć. Prócz wolnego pomieszkania, dizewa opałowego i światła, czyni roczna pensya 120 Talarówjego zwany cieplikowym (calorifer) został jui wprowadzony w uiycie, a na większą skalę przysposabiają jui próbę na wielkim okręcie, który jeszcze w b. mi zbudowany ma być przy zastosowaniu tej nowej siły ruchu. Siła, jaką wywiera cieplik znana jest od wieków, ale pierwszy Erikson umiał jej użyć do obroku.
II iaAomoóci literackie.
Warszawa. - Nasz siary znajowy Kazimierz Wład. Wójcicki, poświęca się teraz z zamiłowaniem większem jak poprzednio, wydawnictwu »Pomników historyi polskiej.« Dał juz nam: Bibliotekę starożytną, Statuta, Piasackiego po polsku, niedawno wydrukował Wydżgę, a teraz nowem zajęty jest przedsięwzięciem, za które kronika literatury zapisze mu wdzięczność publiczną. Pan Wójcicki drukuje archiwum domowe, to jest chce wydać wiele, wiele nieznanych pomników, w jednym zbiorze. W istocie cała historya nasza spoczywa w materyałach, i moiem prawdę sobie powiedzieć, nie czas to dzisiaj jeszcze pisać historyę rzpltej, trzeba przynajmniej lat sto poczekać, a tym czasem wydać same materyały, których jest tyle co kropel w morzu. Napiszemy pote'm o szczegółach przedsięwzięcia pana Wójcickiego, a tym czasem przytaczamy wyjątek z jego listu, któryśmy otrzymali. Pisze p. Wójcicki: »Archiwum domowe klóre zamierzyliśmy wydawać, składać się będzie głównie z rękopismów nieznanych, które albo sami posiadamy, lub w wierzylelnem otrzymaliśmy odpisie, i z oryginałem porównane zoslały. Znajdą się i takie wszakże, których pierwopisy bez śladu zaginęły może ua zawsze. Dla badania dziejów krajowych, domowego żywota przodków naszych i literatury ojczystej, znajdą się tu bardzo waine zasoby, których po szczególe nie wymieniamy. W zbiorze niniejszym powieści i zarysy ludowe objaśniające zwyczaje i obyczaje, a zarazem i przedruk nad zwyczaj rzadkich dzieł, a koniecznych do poznania zarysów wewnętrznego życia, wszakże przedruk tych pomników, nie zajmie i tej części całego archiwum. Archiwum nasze obejmie czasy w rękopismach od Zygmunta 1. po r. 1800. Z przygotowauych już jest kilka tomów, cały zbiór do 40 tomów obejmie. Wnijdą tu rękopisma z tajnego archiwum króla Si. Augusta, rękopisma Alberirandego, rękopisma arcybiskupa Łubieńskiego, wszystko z autografów. Z przedruków wymienim tylko sprawę rycerską i sejm niewieści, M. Bielskiego, oraz pismo Górnickiego, którego nie ma ani w wyborze pisarzy Mostowskiego, ani w zbiorze (Jałęzowskiego. Znajdą tu miejsce listy znakomitych mężów z autografów od Zygmunta III. po osiatnie czasy. Słowem, archiwum domowe, bogate w zasoby, obejmie wszystko, co tylko dolyczeć może dziejów, literatury, prawodawstwa, i wszystkich szczegulów życia domowego.« Dz. W.
Przybyli do Poznania dnia 6. Października.
HAZAK: Zabłocki z Łuhowka.
II UIEŁ LAUKA: «{iiemiii z IVnkla; Metz z Frankfurtu u. O.; Miit*..l * Szczecina.
ttOEL BA W ARS KI: Kalkstein z Slawian; hI. Miączyiiski z Pawiowa; bar! Storch 7. Lo-znn; Parnart z Strzyżewa.
POD CZAKNY3I OULEM: Kicnie z Racot»; Raczyński z Orli; Jaskowski z Wrocławia. HOTEL DKEZDENSKI: Herman zSziibina; Potworowski i Wolski z Wrześni; Waligórski z Wierzbna; Taczanowski z Sczypliuia; hI. Engestr6ni 7. Oslrowicezka.
HOTEL RZYMSKI: Zaborowski 2 Ilówca; Kowalski z Wysoczki.
H OTEL P AR YS Ki: Brodsack z Miłosławia; B6theit i Bazuli z Trzebislawek; Górski i Zapa}nwski z Wągrowca.
HOTEL WIEDENSKI: EichsHiilt z Bydgoszczy.
POD TRZEMA LILIAMI: Ilinalonicz t Bcrliua.
HOTEL WROCŁAWSKI: Prało z Ne; Rebbori z Mezzanego.
POD ZŁOTĄ SARNA: Miskiewicz z Gniezna; Tj c z Bielaw.
@ Uwiadamiam Szanowną Publiczność, ie {j f przeniosłam p e n s y o n a t mój na róg ulicy J D Wodnej i Jezuickiej pod Nr. 1.; zarazem, ie z dniem I I. b. 111. rozpoczyna się nowy bieg nauk w szkole mojej.
B r in i 511 (uw ft Ł£łólfg 1<0 d z K a.
Szanownej Publiczności donoszę niuiejszem, iź skład korzeni i wina pod firmą J. Ddrtsch SC Gałęźewski, dotychczas w rynku istniejący, do Bazaru pod firmą J. B a r t s c h przeniesionym został. J. Dartsch.
Sunm cuique.
Przeczytawszy w Gaz. W. Ks. Poznańs ki e g o artykulik bezimienny słusznie pochwalający prawdziwie obywatelskie, godne i szlachetne postępowanie "W. Pana N e p. N i e m oj owskiego ze Śliwnik gdy jego wieś cholerą dotkniętą została; znalazłszy w tymie artykuliku wzmiankę i o moich usługach cierpiącym oddanych, uważam za potrzebę ze swej strony publicznie RQchwalić także zasługi Pana F r a fi - ciszka 'l'urowskiego, kucharza, który z czystej miłości bliźniego dobrowolnie włożył na siebie obowiązek głównego dozorcy lazaretu cholerycznych SI i w nick i ego i który przez swoje nieustraszoność, sprężystość i akuratność wiele mi ułalwił wIrudnem mein powołaniu. Dr. Bry lan towski.
Kurs giełdy Berlińskie..
Sto- N a p«"- kurant Dnia 5. Października 1852. fa papie(C..IOrami I «1711,. IJ 101} 103£ - 1031 Obligi dl skarb 9IJ » g « . O W e g o. . . . . . . . . . .11 - dito oremiow handlu morskiego . . . - 130 dito Marchii Elektoralnej l N owej . . ¥ - 91 " 103{ Listy zastawne Marchii Elekt, i Nowej 3J - 991 dito Prus Wschodnich .. . IJ - - dito Pomorskie. . . . . . . . . 3* - dito W. X. Poznańskiego. . 4 - - dito W.X. Pozn., nowe.. - 97J dito Prus Zachodnich . . . . 3ł - 96* 4 100* UH Akcie kolei żelaznej Starog. Poznańsko - 92J
Di ia 6. Września.
CENY TAMOWE 1852. r.
w mieście Poznaniu. 0,1 I d» Ul. sirr. 1 nl.1 tal. IK(rrrll 2 2 7 KI l 18 10 2 '27 10 Jęczmienia, szcfrl Owsa, szef el l 3 4 l 5 6 Tatarki, szefel U 13 - 25 28 6 7 . .
l 25 2 Spiritusu (beczka 120kw.) 80fTial. 20 1 » 20 22 (i
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1852.10.07 Nr235 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.