JI/. 283 w Czwart

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1852.12.02 Nr283

Czas czytania: ok. 19 min.

* :-JIy,

I\.

2. Grudnia 1852

>K

Drukiem i nakładem Drukami Nadwornej W. Drokera i Spółki w Poznaniu. - Redaktor odpowiedzialny: N. Kamieński w Poznaniu.

Telegraficzne wiadomości.

w i e d e ń, 30. Listopada. - W miejsce przeznaczonego na inną posadę barona Prokescha, został mianowany posłem do Berlina hr TIuin. Turyn, 26. Listopada. - Według Gazzetta de Savoic ofiaro wało jedno towarzystwo angielskie 65 milionów lirów na wybudowanie kolei żelaznej Z Lionu do Chambery i Genewy. Palermo, 19. Listopada.- Wybuch Etny staje się coraz groźniejszym. Strumienie lawy płyną jedne za drugiemi, ostatni zatrzymał się niedaleko Monlefinocchio. Paryż, 29. Listopada. - Według wypadku znanego wyborów, głosowało za cesarstwem 7,470,000, przeciw 288,000. Warmii głosowało za cesarstwem 282,000, przeciw 10,000

Berlin, 1. Grudnia. - Naj. Pan raczył nadać byłemu radzcy regencyjnemu Gol! w Akwizgranie, order orła czerwonego trzeciej klasy na pętlicy; konrektorowi Viebabn przy gimnazyum w Hamm, order orla czerwonego czwartej klasy.

Berlin, 30. Listopada. - Na dniu 26. Listopada pełnomocnicy Prus, wielkiego księstwa i księstwa saskiego i księstwa Schwarzburg i księstwa Reuss podpisali układ, względem związku celnego i handlowego państw turyngskich, a w dniu 27. Listopada przystąpił tenże Związek turyugski do układu zawartego z Hanowerem n.i dnia 7. Paźdz. r. p. W sprawie celnej będzie bar. Briick przez rząd austryacki wysłany do Berlina. Augsb. gaz. o tein pisze: podróż cesarza auslryackiego do Warszawy będzie odłożoną aż do ogłoszenia cesarstwa we Francyi, a więc do początku przyszłego miesiąca. Sądzą że cesarz wracając z Warszawy odwiedii Berlin, aby pokazać zagranicy, że w gronie związku niemieckiego mogą zachodzić różne zdania w różnych stosunkach, ale co do zagranicy jedność panuje, tak że niernasz widoków do oduowienia pokoju bazylejskiego lub związku reńskiego. Hr. Chambord nieograniczył się na samej protestacyi do ludu francuskiego, ale jeszcze podał pismo do wszystkich dworów europejskich, szukając pośrednictwa w obronie praw swoich dynastycznych, wobec nowej dynaslyi powstającej we Francyi. - Kiedy większe handlowe miasta Prus zathodnic-h i wschodnich, Szczecin, Królewiec i inne, zanoszą z kolei do rządu petycye o powrót do zasad wolnego handlu i wolnej konkurencyi, do zasad przyjętych przez Prusy już w roku 1848., dowodząc, że ten kierunek polityki wynagrodzi krajowi sowicie poniesioną przez rozerwanie się związku celnego nie tylko materyalną, lecz i moralną stratę; rząd nigdy może nie myślał o konieczności" utrzy mania systemu protekcyjnego, ile w obecnej chwili, w której ostateczne przredsiębierze układy z przmierzeńcami syvymi na północy, aby wraz z nimi położyć zasady i warunki do związku, mającego zawrzeć traktat haudlowocelny z Austryą i koalicyą. O prawdopodobieńslwic tego ostatniego już nikt dziś nie wątpi, chociaż niedawno jeszcze temu, wszystkie tutejsze dzienniki możebuości jego wprost zaprzeczały. Wiadomo wam, że ja oddawna nieliozyłem się między przeczącemi, a to więcej jeszcze z politycznych niż komercyalnych względów. Wszakże szanowny kolega mój wiedeński, znów zanadto kategorycznie was zapewnia, że porozumienie pomiędzy Austryą a Prusami na zasadach koalicyi nastąpi. Nie na zasadach koalicyi, bo nietajlią jest rzeczą, Ź c zasady te właśnie są obecnie przedmiotem narad konferencyi wiedeńskich, aby je w taki sposób zmodyfikować, żeby je Prusy, stosownie do swych dawniejszych względem taryfy celnej uczynionych monitów przyjąć mogły. VN iadomo zaś, że monita te koalicyą dawniej odrzuciła. Pewność zbliżenia się dwóch naczelnych państw niemieckich, sprawiła na bursie dobre wrażenie, i kurs wszystkich prawie papierów nieco się podniósł. Publiczność' z ciekawością wygląda mowy od tronu przy zagajeniu sejmu, w której niewątpliwie będzie i o kwestyi handlowocelnćj wzmianka. Król ma osobiście tegoroczny sejm zagaić. Czy oczekiwane układy z Austryą będą mogły być yv mowie od tronu w części przynajmniej -materialnie oznaczoue, należy się wątpić. Zdaje się bowiem, ze rozporzn;j*się rzeczywiście dopiero po przybyciu hr. Thun, który już Frankfurt opuścił, zlawszy tymczasowe prezydyum na pana Bismarka, pełnomocnika pruskiego.

Deputowani do sejmu pruskiego zaczynają się zjeżdżać. Program otwarcia jeszcze nie publikowany. Ministerium obraduje nad redakcyą mowy od tronu. Ze wszystkich projektoytauych reform konstyłucyi, reforma pierwszej izby jest dotąd zdaje się jedyną, na którą się całe ministeiyuin zgodziło, a to w ten sposób, że koronie zostawionem będzie wyłączne prawo tworzenia pierwszej izby przez mianowanie parów dziedzicznych i dożywotnych. Reforma drugiej izby została podobno nałeraz zaniechaną. Wprzódy mają być inne prawa przeprowadzone, mogące mieć wpływ na tworzenie drugiej izby. Sprawiła tu w dziennikach pewne oburzenie odezwa landrata z Raciborza do wyborców, mających przystąpić do wyboru innego deputowanego, na miejsce prezydenta sądu raciborskiego pana Wenlzla, który podwójnie będąc wybrany, przyjął mandat w Wrocławiu. Pan landrat sposobem francuzkim napomina wyborców, aby wybrali przedstavyionego im przez siebie kandydata księcia Lichnowskiego z Krzyżanowic , grożąc powiatowi poniesieniem szkody, jeżeli się do jego woli wyborcy nic zastosują, sprzeciwiając się życzeniom rządu i korony. Takiego wpływu na wybory dotąd w Prusiech nie słyszano. Książe Lichnowski został yrybrany, ale wybór jego da bezwątpienia izbie powód do energicznego wystąpienia przeciwko nadużyciu władzy landratowskićj. Nie wątpię, ze sam rząd pospieszył z naganą zbyt gorliwego urzędnika.. N a uniwersytet tutejszy nie uczęszczało od dawna tylu uczniów, co w fem półroczu. "Liczba uczniów polskich także się znacznie pomnożyła; większa część poświęca się prawnictwu, i chwalebną jest pilność i wytrwałość uczących się, skoro prawie każdy odchodzący kończy kurs nauk doktoryzowaniem się w tym lub w owym wydziale. W tych dniach, ztaźył wyborny egzamen w prawie młody Szółdrzyński z Poznania, i za kilka dni będzie się doktoryzował. W ś l a d za nim pójdą trochę później młody Potworowski, syn Gustawa, Kremski i inni. Wielu także przykłada się do filologii, mniej w tern półroczu do medycyny. Szkoda, że rzadko kto poświęca się speryalnie naukom przyrodzonym, przedmiot nauk na tutejszym uniwersytecie tak dobrze obsadzony. - Akademia petersburgska każe tu wystawić pomnik zmarłemu przed yvielu laty uaturaliście Pallas, który względem Rosyi położył wielkie zasługi, przyczyniwszy się do rozszerzenia przyrodzonych o niej wiadomości. Grób jego zapomniany, zaledwo zdołano tu odkopać. - Cholera zupełnie Berlin pożegnała. Pogoda wilgotna, ale ciepła. Cz. - Gaz. powsz. niern. (lipska) utrzymuje, ze jej znane szczegóły narady ministrów pruskich pod prezydencyą króla odbyte dn. 21. b. m., i podaje treść przemowy króla do ministrów dążącej do pojednania pp. Manteuff1a i Westphalen w sprawie rewizyi ustawy. Gaz. Spenera wątpi, aby pomimo nicprzyjęcia żadnej przez ministra spraw wewnętrznych dymisyi przyszło do porozumienia się między nim a prezydentem gabinetu, gdyż spor toczy się o główne zasady konstytucyi. Wiadomo, że p. Westphalen jest zwolennikiem reprezentacyi stanowej, której pan Manteuffel obawia się, jak mniemamy, dla tego tylko, aby nie dać podnieść się zbyt przeważnie stronnictwu krzyżowemu, któreby prędzej czy później upadek jego samego zgotowało. Natomiast Gaz. Vossa o tej samej naradzie co innego mówi t. j ., że zaniechano rewizyi ustawy, a zajęto się prawem o formacyi izby wyższej, i że stanęło na tern, ze król mianować będzie członków, między którymi wszakże część reprezentować ma pewne korporacye jak np. przełożeni uniwersytetów. - Hr. Thun, poseł prezydyalny w Frankfurcie, urzędownie zawiadomił bundeslag o swojem ustąpieniu. Następca jego dotąd niewiadomy . · - Dowiadujemy się teraz, pisze Gaz. Vossa z Monachium, z najpewniejszego źródła, że nie potwierdza się zdanie, jakoby główne mocarstwa zgodziły się na zmianę uastępstwa tronu greckiego, tj. aby książę Albert zamiast księcia Luitpolda tron ten objął. Listy nadeszłe tu z Aten donoszą, że gadano tam o depeszach z Londynu, zawierających doniesienie o nieprzyjęciu przez mocarstwa postanovrien familii bawarskiej, względem objęcia tronu przez księcia Alberta, z povvodu, iż się to sprzeciwia artykułowi 38. konstytucyi greckiej. Podług niej bowiem, fron przypadać powinien księciu Luilpoldowi, i świeżo dwór bawarski zawezwany został o oświadczenie się względem jego następstwa. W Atenach głosiły nawet dzienniki, że posłowie Rossyi, Anglii i Francyi mają rozkaz opuścić Ateny, w razie gdyby kwestya następstwa na rzecz księcia Alberta miała być przed izby wniesiona. Ze książę Luitpold nigdy się nie zdecyduje na przyjęcie wymaganego od następcy tronu wyznania grecko anatolskiego, o tern uie wątpią, bynajmniej, znając ścisłą jego '.jego rodziny prawowierność w trzymaniu się rzymsko katolickiej wiary.

Zona księcia z domu auslryackiego, uchodzi tu za wzór religijności, i w tym samym sposobie chowane są i dzieci. Być zatem może, że mocarstwa dla tego tylko obstają za następstwem księcia Luitpolda, iż im wiadomo, że on nigdy na przyjęcie tego tronu się niezgodzi. p a ry ż, d. 27. Listopada. - M o n i t o r pOSWlęca dziś artykuł jeden wyłącznie cesarstwu i dowodzi, czemu Francja obiera nie rzplitą, nie monarchią prawowitą lub orleańską, ale cesarstwo i taki daje program nowej ery: cesarstwo jest panowaniem równości i opieką wszystkich interesów, jest demokracyą wraz z siłą i hierarchią w rządzie, porządkiem w pracy, bezpieczeństwem w oszczędności, uszanowaniem religii, chwalą przeszłości, pomyślnością wewnątrz i godnością na zewnątrz. Dziś jest cesarstwo pokojem czynnym, płodnym, dążącym do zdobyczy pełnych sławy, a to na torze umiejętności i sztuk, gdzie każde zwycięstwo jest dobrodziejstwem dla ludzkości. Lud mimo zdrowego uczucia, dal się olśnić na chwilę buntowniczym urojeniom, ale dzięki temu, którego wybrał za naczelnika swego, porzucił błędy. L. Napoleon umiał zniszczyć wpływ niebezpieczny socyalizmii, idąc drogą postępu i wprowadzając szlachetne i do zastosowania możebue życzenia prawdziwych przyjaciół ludu. Przedewszystkiein trzeba było przywrócić porządek, ożywić pracę i zaufanie, poruszyć obyczajowe przekonanie, przypomnieć o uszanowaniu religii i prawa, podnieść powagę i godność rządu. Potrzeba było pokończyć koleje żelazne, procent zmniejszyć, administracyą ułatwić przez decentralizacją, armią zmniejszyć i los żołnierzy zabezpieczyć. Wymiar sprawiedliwości należało przystępniejszym uczynić biednemu, robotnikowi żywność tańszą dostarczyć, i wynalcść mieszkania, oszczędzony grosz i chleb dla niego na starość. Chłopom potrzeba było ulżyć w czynszach gruntowych i nadarzyć kapitały, ku polepszeniu rolnictwa i umorzeniu długów Potrzeba było nakoniec całych instytucji, któreby miały podwójną korzyść, być wszystkim pożylecznemi, nieszkodząc żadnym interesom. Czyliż jest aby jedno 2 tych potrzeb, którąby się wybrany przez naród nie trudnił i któregoby potrzeb nie starał się zaspokoić z tym pewnym taktem i stanowczą siłą, jakiej Fraucya zdawna nic znała? Tyle o przeszłości. Co się tyczy przyszłości, mowa w 150rdeaux przez prezydenta powiedziana jest programalem cesarstwa, potwierdzonym teraz przez poselstwo do ciała prawodawczego. Nowy rząd odznaczać się będzie umiarkowaniem i siłą i utrzymaniem wielkich interesów, które płodzi oświecenie i pokój. Ukoronowany przez Fraucya. upatruje w swoje'm wywyższeniu większy teraz obowiązek włożony przez lud na niego do spełnienia powierzonego mu przez opatrzność posłannictwa. Słowa te pokazują, z jakiem religijnem usposobieniem L. N apoleon przygotował się do ogłoszenia cesarstwa. Francya widząc wypadek, który jest triumfem jej rozumu i woli, obchodziłaby go uroczystościami. Ale nowy cesarz napojony obowiązkami ciężkiemi, woli na rzecz biednych i cierpiących, łaskami, a nie uroczystościami obchodzić swoje wstąpienie na tron. - Cała prasa zajmuje się ważną rewolucyą, dokonaną w banku kredytu rolnego. Układ zawarty pomiędzy podobnym bankiem w Paryżu a rządem, zaprowadza jedyny bank rolny w całej Francyi; bank ten dla właścicieli rołnych będzie tein, czein bank francuski dla handlu; zaprowadzi wszędzie jedną stopę procentową od pożyczek hipotecznych i utworzy jeden znak dla przedstawienia wszystkich kontraktów hypotecznych mobilizowanych. Bank rolny Paryża zobowiązał się zmniejszyć do 5 procent, licząc w to wszystko (procent, umorzenie, koszta administracji) roczną opłatę, którą od dłużników ma pobierać; tak więc, ponieważ ów procent obejmować będzie w sobie i umorzenie, właściciel w danjm przeciągu czasu uwolni się z długu, płacąc tjlko ów procent 5 od sta. Bank rolny zabezpieczył sobie zawczasu kapitał 200 milionów franków i to pod lakierni warunkami, że pożyczki przezeń udzielane wcale dlań uciążliwemi nie będą. Z tej nader ważnej iystylucyi dla kraju następnych korzyści się spodziewają. Fundusz ów 2óD milionów posłuży do zamiany kilku miliardów dtugów hypotecznych Francyi; im więcej bank pożyczek robić będzie, tern więcej kapitałów dziś na hypotekach ciążących z hypoteki własności rolnej usuwać się będzie; te kapitały z hypoteki wyparte rzucą się na larg pieniężny i zniżą procent. Towarzystwa kredytu rolnego czqstkowe nie mogłyby nigdy dojść do podobnie wielkiego wypadku; rozmaitość tytułów w różnej formie w obieg puszczonych utrudziłaby ich cyrkulację, ztąd dla dłużnika podwyższenie stopy procentu: zresztą zła administracyą jednego z podobnych zakła dów mogłaby narazić kredyt wszystkich. Utworzenie banku rolnego odpowiada zupełnie myśli, która kierowała utworzeniem banku francuskief,o; odtąd wszelki postęp rolniczy, tamowany dotąd brakiem kapitałów ub uciążliwemi w zyskaniu ich warunkami, może się rozwinąć; własność rolna bardzo w górę pójdzie. W dcpartamenlach zaprowadzenie tego banku wielkie wrażenie zrobiło; one pierwsze z tego korzystać będą.

N owy poseł turecki w P a ryż u Vcli basza zaopatrzony został przez swego ojca, niegdy gubernatora Kandyi a obecnie prezydenta Dywanu Mustafę baszę we wszystkie wybryki wschodniego zbytku, by zaćmić świetność swoich dyplomatycznych rywalów. Między wieloma zbytkownemi sprzętami i drobiazgami dostał on 36 cybuchów brylantami sadzonych i tyleż fajek, miseczek 36, z tych 12 złotych z brylantami, 12 pozłacanych, 12 srebrnych, 6 koni arabskich strojnych w brylautami sadzone rzędy, przy każdym koniu po dwóch bogato ubranych służących. Fajki i konie kosztować miały 6 milionów piastrów. Veli basza przeznaczył 5000 luidorów w złocie na datki po drodze. Można z tego wnosić, jakie pieniądze puści on w P a ryż u, ale po parę lalach poselstwa może się wyczerpuą wszystkie «drobne« oszczędności ojca z czasów jego gubernatorstwa w Kandyi. (Kor, Cz.) - L'Union de l'Oucst, dziennik legityniislowski, powstaje na dzieło Monlalemberla, jako 2a bardzo liberalne. J eden dziennik religijny donosi, że kaplice kościoła panteońskiego mają być rozdane różnym obrządkom katolickim, jak się to dzieje w kościele bejruckim. Jeżeli to nastąpi, to U nia, która należy do najwznioślejszych dzieł Polski, znajdzie w swym obrządku schronienie w jednym znajpiękniejszych i najsławniejszych kościołów paryskich. D e b a t y ogłaszają dzisiaj feuilleton pod tytułem: »Un voyage en Eołogne pendant la liiinorit e de Louis XVI.« Jest to opis przyjazdu do Polski księżniczki Newerskiej, żony Władjsława IV.

Anylia.

L o n dj n, 25. Listopada. - N a posiedzeniu izbj niższej 23. Listopada przedkłada Villiers swój wniosek, i wyjaśnia, czemu go za naglący uważa. Paragraf w mowie od tronu dotyczący polityki finansowej wzbudzi! niezadowolenie powszechne, i jako niegodny przedmiotu lego wykręt uważany bywa. Wzywano go, aby z wnioskiem swoim się wstrzymał, aż kanclerz skarbu projekta swoje przedłoży; ale niechaj izba rozważy, że z powodu kwestyi tej, która jej rozwiązanie sprowadziła, znów zwołaną została. Prezes gabinetu przekonał się o sposobie myślenia kraju; teraz ociągają się z uznaniem, niewątpliwem polityki finausowej wic kszości pod pozorem, że rząd ma poprzednio zupełnie cudowne, cały świat zadowalniające plany do przedłożenia, ale zdaniem jego, rządu obowiązkiem jest przedewszystkiein, okazać, że we względzie wolnego handlu rzetelnie myśli, wtedy się mu wszelkiej możebnćj pomocy udzieli. N a teraz widocznie niu "'pFowie zastosowali się jedynie do okoliczności.

Pozostali w urzędowaniu, jak przyznają, dla naprawienia w części szkód systemu wolnego handlu Poprawka Disraelego jest wielce ucieszną, nie dla tego, że jest poprawką do jego (Villiersa) wniosku, ale że Disraeli przez to dawniejsze polityczne zdauie swoje poprawił. Mówca przechodzi do opisu obszernego naslępstw błogich polityki finansowej Peela, i przypomina, że o abdykacyi ministrów dawniej wiele mówiono, gdyby się kraj przy wyborach przeciw zasadzie cła opiekuńczego miał oświadczyć. Co się jego dotyczy, nigdy on temu niewierzył , lubo nigdy niewątpil, że Anglia stratę gabinetu obecnego przeżyć zdoła. Chciałby nawet Disraelemu teraz jeszcze dać radę, aby wtedy nawet nierczygnował, gdyby IIIocya obecna przejść miała; opozycya nieżyczy sobie upadku gabinetu, chce jedynie oświadczenia rzetelnego, i życzyłaby sobie, aby Disraeli na rozpoczętej raz dobrej drodze krajowi nadal użytecznym się okazał. Dalej zaprzecza stanowczo gospodarzom wiejskim prawa roszczenia pretensyi do jakiegobądź wynagrodzenia; gdyż naprzód obwody rolnicze nigdy w bardziej kwitnącym stanic nie byfy, jak właśnie teraz, a potem, gdzie się istotnie strata jaka okaże, jest ona winą gospodarzy samych; zaprzecza, aby teraźniejszy stan kwitnący Anglii wielkiemu napływowi złota przypisać należało, a w końcu zwraca uwagę na to, że wniosek jego bynajmniej niezmicnia polityki rządu, przypuściwszy, że on jest rzetelnie wolno handlowym. Disraeli namienia sarkastycznie, że mowa właśnie powiedziana stosowałaby się raczej do epoki, gdzie jeszcze o zniesienie cła od zboża i cukru spory staczano, aniżeli w chwili obecnej, która względem stanowiska ministerstwa ma zawyrokować i rozstrzygnąć. Przedkłada poprawkę swoje i tak dalej rzecz prowadzi. Kiedy ministrowie obowiązku swego w obce ludu i parlamentu niedopetiiili, to należałoby iin wprost wotum niezaufania uchwalić. Co się polityki ich w ostatnich sześciu lalach dotyczy, takową wielostronnie, tudzież mówca właśnie co słyszany, błędnie odmalowali. Opierali się zniesieniu cel wysokich od zboża, gdyż wtedy mniemali, iż klasy robocze w ogólności a rolnictwo w szczególności na lem cierpieć bijil.j. 00 tego przybyły później dwa uowe środki woluohandlowe we względzie żeglugi i cukru. Przez to narażoue były na stratę rolnictwo, żegluga i kolonie. Mimo tego z stronnictwa jego od roku 1816 ani raz niepokuszouo się, aby cło od zboża na nowo wprowadzić. Co się tyczy kwestyi cukru, skończyło się wszystko, co protekeyoniści uczynili, na zaprojektowanem przez lorda Benlincka wysadzeniu komisyi, która w większej części z wolnohandlowców się składała i minio tego cło differencyalue 10 szyi. od centnara na masło zagraniczne zaprojektowała. Nakoniec we względzie nowych praw żeglugowych lord Derby dawno już oświadczył, że w tein cofać się uiemożna. Kiedy ministerstwo w roku zeszłym w urzędowauie weszło, nie było mowy o powrocie do cła opiekuńczego. Członkowie rządu teraźniejszego, mimo ich sympatyi dla klas poszkodowanych, nieuczynili od roku 1846 nic takiego, coby przeciw zasadom wolnego handlu wymierzone było. Przeciwnie taktyka odcieni opozycyjnych przeciw ministerstwu powiązanych również tyle nieszczęścia sprowadziła, ile go stronnictwu rządowemu zarzucają. Peelici przecież politykę przyjaciół jego pochwalali, a lord J- B.ussel sani polecił raz królowej, aby ludzi trudniących się rolnictwem uznać, przed/ożył izbie bil dążący do dalszej opieki uprawy cukru. Przy sympatyi takiej ze strony wigów i peehtów uiemożna brać za złe ministrom teraźniejszym, że owo położenie uiekorzjslue złagodzić usiłowali. Ministrowie apelowali do narodu, pod wrażeniem, że silne stronnictwo cia opiekuńczego pragniePrzyszło do uczciwej walki wyborczej, i strona zwyciężona niewstydzi się przyznać, że uległa. Lecz rezolueye Villiersa są nigdy niepraktykowanym, niepolitycznymi nierozsądnym projektem; żądanie zrzeczenia się pokornego opinii uczyniłoby właśnie rząd parlamentarny niepodobnym Ministrowie przyizeczenia swoje wszystkie spełnili - pomiędzy lemi tez obietuicę posłuszeństwa « ober, woli narodu, - przygotowali środki, które się na zasadzie konkurencji odtąd nieograniczonej wspierają; a życzenie, 'żbj środki te pod rozbiór parlamentu oddano, nie jest wcale ambicją niegodną- Nieopuści zatem pola bez stoczenia walki, i napomina osobliwie członków nowj ch, a bj z siebie uierobili narzędzi i ofiar frakcji omdlałej i polityki przestałej. Bright zarzuca kanclerzowi skarbu, że rzecz główną zręcznie pomija. Chodzi tu nietylko o zhyteczue uznanie rzeczy dokonanej, ale o rękojmią bezwarunkową na przyszłość, Peel jawnie objawia niedowierzanie swoje kunsztownej dwuznaczności w składzie poprawki. Ministrowie dopiero w chwili ostatniej i to lak niechętnie do handlu wolnego się nawrócili, iż krok ten szczerość ich * wielką wątpliwość podaje. Lord Palinerslon: niechaj izba w stanovv"sdU SVVojem jasno się rozpatrzy. Wszyscy przekonani jesteśmy że obalenie polityki z roku 1846 do rzeczy niepodobnych należy; jednakże wypada, »byf parlament raz na zawsze przekonanie to wyrzekł, becz aby orzeczenie to wagę zupełną miało, życzyć należj, aby ono, jeżeli nie jednogłośnie, to przynajmniej większością znaczną uchwalone bjło. W mocji Villiersa niema ani słowa, klóregobj on (Paimerslon) chętnie niepodpisal; lecz ma on wzgląd nietjlko na zdauie własne, ale także na zdauie stronnictwa wielkiego, które w sposób szlachetny swoje przekonanie pierwiastkowe większości kraju w ofierze poniosło. Niedostrzega w poprawce zaduej dwuznaczności, którabj się na przjszłość znajduje różnicę pomiędzy wnioskiem Villiersa a poprawką Disraelego. Ale krajowi chodzi jedynie o lo, aby się dowiedział, co parlament robić będzie, a nie jakie członkowie jego zdanie prywatne o tein, co się dotąd stało, mają. Projektuje więc następującą rezolucyą pośredniczącą: <<izba la jest zdania tego, że stan lepszy kraju, a mianowicie klas rzemieślniczych, w większej części jest skutkiem nowszego uslawodawsiwa, które zasadę konkurencyi nietamowauej ustanowiło, podalki nałożone w celach opiekuńczych zniosło a przez to środki główne pożywienia ludu mniej kosztowneini uczyniło i obfitość ich pomnożyło. Zdaniem jest izby tej, że polilyka la z siłą utrzymania i z rozlropnością więcej rozciąguiona, roliuclwU najwięcej dopomoże do znoszenia ciężarów, a przez to do pomyślności i zadowolenia ludu najpewniej się przyczyni. Izba najchętniej'" względni środki wszelkie zgodne z zasadami teini, jakieby slósownie do mowy łaskawej od tronu i zalecenia przedłożone jej zostały.« - Izba odracza się na czwartek.

Wnosząc z wyrażeń się dzienników porannych, spodziewać się można, że rezolucyą pośrednicząca lorda Palincrstona większość znajdzie, a lem samem na leraz ministerstwo byłoby uratowauem. Daily N ews i C h r o n i c i e dąsają się cierpko na dyplomatycznego związkowego torysów i zaręczają mu oziębłość dla sprawy wolnego handlu. Powiadają, że mniej myśli o niebezpieczeństwie principium liberalnego" jak raczej o możebności nieprzyjemnej, że lord John, który go tak dotkliwie zmartwił, znów mógłby na wysokim szczeblu stanąć. Herald przyjmuje inlerwcneyą Palmerslona z podziękowaniem, kiedy T i m e s, klóraby chętnie widziała, gdyby Derbilów porządnie wytrzepano, niernoże jednak pominąć, aby mostu złotego, jaki lord Paliuerslon nieprzyjacielowi pobitemu stawia, nie nazwala pięknym i praktycznym.

W i e d e ń, 27. Listopada. - Doniesiono już dawniej o zamianowaniu arcybiskupów Prngskiego i (irańskiego wizytatorami apostolskiemi klasztorów w Austryi - Pierwszy wyznaczony jest na Wszystkie kraje koronne z wyjątkiem Loinbardzo Weneckich i ziem korony niegdyś węgierskiej, drugi na Węgry z pobocznemi krajami; prowincyc włoskie nie mają dotąd zamianowanego wizytatora. Salzburgskie Kirchenblatt umieściło teraz osnowę pisma, w którem Ojciec św. obowiązki wizytatora zlewa na kardynała księcia Schwarzenberga. Powiada papież , że byłoby najwłaściwiej, przełożonym zakonów powierzyć czynności ma jącc na celu przywrócenie dyscypliny klasztornej, wszakże gdy zle mocno zagnieżdżone, nadzwyczajnych środków użyć nakazuje, Ojciec św. zniewolonym się być widział wyznaczyć dwóch apostolskich wizytatorów i delegalów na lat trzy, kłórzyby się zajęli uporządkowaniem kia sztorów pod względem dyscyplinarnym. W tym celu udzielone zostają kardynałom-arcybiskupom prawa nie tylko do ich godności należące, ale nadto te, jakie przynależą przełożonym i jenerałom zakonów. Dozwolonem zostało również, aby delegaci wybrali z ramienia swego zdolnych duchownych do zastąpienia się w czynnościach swoich. Na czas trwania delegacyj ustaje wszelka władza przełożonych zakonów, a wszyscy prowiucyali, przeorowie itd. podlegać będą wyłącznie delegatom apostolskim, którzy co rok przesyłać mają sprawozdania z czynności swoich wraz z aktami stolicy apostolskiej. Przybycie bar. Druck do stolicy różnie jest tłumaczone. Utrzymywano powszcennie, że przyjazd jego tyczy się budowy tunelu na kolei Seinmeringskiej, o którym pruskie dzienniki piszą, że jest bardzo niedokładny. Tymczasem Pressa powiada, że pan Briick wezwany został dla pomocy w konfereucyach celnych. Były minister zaproszony został do cesarskiego stołu.

Galicya.

Kraków, 14. Listopada. - Już to druga kłótnia o autorstwo dwóch znakomitych utworów literatury XVII. wieku: »Paradoxow« i »Wojuy Chocinbkiej«, wytacza się przed sąd publiczny między lwowskiemi tych dziel wydawcami, a krytykami krakowskiemi. Tak w pierwszej sprawie, gdzie pan Bielowski i jego antagonista wiedli spór o Paradoxa, czyli są uowyin płodem, czyli streszczoną Beformacya Starowolskiego; jak w drugiej," gdzie pan Przyłęcki mieni autorem Wojny Chocimskiej Andrzeja Lipskiego, starostę czchowskiego, a pan Pauli Achacego Pisarskiego, starostę wolbromskicgo; lak mówię w pierwszej jak i drugiej sprawie, wzajemne dowodzenia, acz na drodze spokojnej krytyki prowadzone i nieobojętne, zeszły przecież do lak drobiazgowych wywodów, iż nie mogą być przedmiotem dla uwagi nie wtajemniczonej w subtelność dowodzeń publiczności. Przecież gdy spory zdają się być skończone, myślimy, iż warto podać ostatnie ich rezultata. O Paradoxach koronnych obaj zapaśnicy, jeden w pismach literackich lwowskich, a drugi wraz z interinediatorami w C z a s i e; napisali prawie więcej co do objętości, niż je mają same Paradoxa. Ostatecznie p. Bielowski w swojćni domówieniu, jak nam się widzi sam przystał na zdanie swego antagonisty: iż Paradoxa a Beformacya lo jedno, gdy dawne swoje odpierania osłabił uwagą, iż Beformacya nie wyszła nigdy z wyraźuem imieniem Starowol skiego, ale z podpisem SS. co wedle słów Cezarego znaczy tylko «starego szlachcica« -- więc przyjąwszy iz autorem Beformacyi 'Jesl stary szlachcic, a podobieństwo między Beformacya a Paradoxami jest niezaprzeczone - to wypada, że kolidować nie można iż tenże sam stary szlachcic pisał Paradoxa. A zatem obaj zapaśnicy dowodami swemi doszli do lego: żc dziś nie znają autora ani Beformacyi, ani Paradoxow, że oba ie dzieła z jednego płyną pióra, a co najważniejsza, że Starowolski poczciwy został uwolnionym od zarzutu literackiej kradzieży, o którą go pan Bielowski pomówił; antagonista umilkł. Co się tyczy Wo'jny Chocimskiej: po długich a długich także sporach po pismach lwowskich i w Czasie, kfóije "ie zawsze spokojnie jak pierwsze prowadzone; wreszcie w tychże pismach lwowskich czylamy niczem nie zbite dowody, iz autorem tego najznakomitszego w literaturze utworu jesl nie Lipski, nie Pi sar8ki,ale Wacław Potocki, podczaszy krakowski, znany twórca Argenidy, Syloretu, wierszowanego herbarza i innych - chociaż są tacy, co jeszcze przeciwko autorstwu Potockiego protestują. Myślę, ii uie będzie takich kłopotów z wykryciem kiedyś imiouwspółczesnych nam autorów, kiedy o nich mamy co kilka dni raporta, nie tylko co napisali, ale co piszą, co napiszą, co myślą i co będą myśleć pisać, a nawet pochwały na dzieła które dopiero napiszą. Bocznika towarzystwa nauk oddziału sztuk i archeologii wyjdzie niebawem zeszyt III., a ma zwierać nader ciekawe, objaśnione rycinami rozprawy pp. Siemińskiego i Muczkowskiego - pierwszego o witrażach, drugiego o zabytkach malarskich z czasów pierwszych Jagcllouów. Po wyjściu nie omieszkam donieść szczegółowej treści tych rozpraw. Szkoda że wydział, którego rocznik obecnie anonsujemy, nigdy nam nic o sobie szczegółowo nie mówi: o sesyach swoich, zapewnie bardzo nauczających, o darach przybyłych do muzeum, o restauracyach obrazów; wreszcie ubolewać przychodzi, że nie oglądamy dotąd ani owego muzeum archeologicznego w zbiór ulożouego, ani wystawy owych zrestaurowanych pomników i obrazów. Byłby to wymowny objaw pożytecznych czynności. W następstwie prawa o druku, obecnie jedna tylko cenzura wiedeńska stanowić będzie, czyli książka jaka ma być w kraju wolna lub przeciwnie. Urządzenie to uprości niezmiernie urządzenia dotychczasowe, wedle których każdy namiestnik prowincyi miał władzę pozwolenia lub zakazania książki na obręb kraju pod jego zarządem zostającego. Ztąd więc trafiały się wypaki, że jedna i ta sama książka zakazana w jedućj prowincyi, wolną była w drugiej i odwrotnie. bo dawnych podatków przybył nam obecnie nowy. - Dotychczasowy domowy podatek wynosił 2-1) od sta procentu od dochodu brutto. Obecnie zaś rozpisany nowy podatek na pokrycie kosztów funduszu wynagrodzenia właścicieli ziemskich za utraconą pańszczyznę, (indemuizacya) i potrzeb krajowych, wynosić znów będzie 8 od sta procentu od podatku domowego. Nowy ten podatek od dnia l Listopada wchodzi w życie. W miarę zbliżania się zimy, zwykłym obyczajem Kraków poczyna być muzykalnym. - I tak, jutro daje nam koncert na skrzypcach Iżycki Władysław, Krakowianin, który z długiej i podobno pełnej tryumfów pielgrzymki muzykalnej po (ialicyi, powrócił do rodzinnego miasta współziomkom swoim przygrywać. Pan Stanisław Szczepanowski znany nie tylko u nas, ale i w całe niemal Europie gitarzysta, przybył takie obecnie do Krakowa i zamierza dać koncert. Mamy także w naszych murach zuanego akwarelistę pana Tepę, który w przejeździe z Monachium do Lwowa jakiś czas u nas zabawi. Pan Aleksander Płonczyński, znakomity nasz artysta, zrobił obecnie prześlicznie ołówkiem, w naturalnej wielkości, relikwiarz głowy Sgo Stanisława, ze skarbca kapituły katedralnej krakowskiej, który to rysunek przesłał do sztychu do Wiednia. Pan Bo»oziiiski, uczeń tutejszej szkoły technicznej, zrobił wcale ładny biust gipsowy Jana Kochanowskiego. Trzeba przyznać, że pod względem upowszechnienia pomników krajowych za pomocą gipsowych odlewów, panowie Wawrzecki, Filippi, Slhelik i Bogoziński, nie małą już oddali krajowi przysługę. - Uzrwna rzecz jednakże, iż handel wyrobami tego rodzaju tak mało jesl upowszechniony, i żadne indywidua (nawet ksickarzej me poczuwają się do obowiązku zajęcia się rozprzedażą tych wyrobów, któreby się najdzielniej przyłożyć mogły do rozpowszechienia u nas znajomości historyi i sztuki krajowej, a które daremnie tylko pracownie rzeźbiarzy naszych zalegają. Dobr eby było, ażeby który z tych artystów zajął się sporządzeniem odlewów Swiatowida, klóry m imo nadzwyczajnej swojej ważności, nie dosyć jest dotąd znauym, a zatem cenionym. Pan Adam hr. Polocki zrzekł się swojego prezesostwa w (owarzys siwie gospodarczo-roluiczem krakowskiem. Wybór nowego prezydującego jeszcze nie nastąpił. - Pan Potocki, jak słychać, ma się obecnie udać wraz z żoną w podróż do Ziemi Sttij. W naszych drukarniach nic nowego nie zaszło.

Donosiłem w swoim czasie o śmierci zasłużonego naturalisty, profesora tulajszego uniwersytetu ś. p. Aloiiego Estreichera-jak wysoko zaś byl ccuiony ś. p. Estreicher za życia dosyć nadmienić, że po śmierci jego pan baron Piliigl, poseł auslryacki w Stanach Zjednoczonych, pisał do jednego z profesorów tutejszego uniwersytetu aby u spadkobierców wystarał się o jakie pismo ręki Estreichera, celem zamieszczenia go między autografy uczonych Niemców, które zbiera - a w tydzień po jego zgonie Gazeta ltlustrowana lipska ogłosiła biografię jego.

Bernhard Fryderyk Voigt z Weimaru, listem z d. 3. Listopada b. r.

pisanym do pozostałych spadkobierców, prosił by mu udzielić życiorysu Estreichera, celem umieszczenia go w tomie 3cim dzieła przezeń skreślonego: Bericht iiber den neuen Nekrolog der Deutschen, enthaltend Lebensbeschreibung und N otitzen derjenigen denkwiirdigen Deutschen - Weimar.

faK więc Niemcy chcą gwałtem pozyskać dla siebie pamięć Estreichera i zaliczyć go do swoich rodaków, a krajowcy ani myślą choćby skromnym nekrologiem uczcić pamięć i zasługi i naukę znakomitego krakowianina. Przecież uniwersytet krakowski, najbliższe mający prawo, ni słowa dotąd nie powiedział w Rocznikach swoich o zasługach naukowych i uniwersyteckich J. K. Trojańskiego, zmarłego w r. 1850., męża co tyle napisał, i sprawował w trudnych czasach obowiązki rektora uniwersytetu. ( G. W.; f a r u ó w, 26 Listopada. - W tych duiach wydarzył się w bliskości wsi Trzemeszny smutny wypadek, ze włościanie złapanych dwóch złodziei tak długo bili, aż jak wieść niesie, ducha wyzionęli. Drugi smutny wypadek był w Boluy, miluę od Tarnowa, gdzie chłopi weselue tany w stodole odbywali; gdy zaś wezwania patroli żandarmów, żeby dla niebezpieczeństwa ognia ze stodoły <<'9 wydalili i tamże świec nie palili, nie lylko usłuchać nie chcieli, ale przeciw władzy się odgrażali i opór stawili: żandarmi zmuszeni byli użyć siły, przyczem kilku włościan jak mówią ranionych zostało. Sprawcy są aresztowani i oczekują kary. - Najwięcej zaś zajmują, osobliwie wszystkie kobiety, kajdany, któremi mąż podeszłego wieku młodą swoją juz trzecią żonę, z zazdrości okował.

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1852.12.02 Nr283 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry