Z DZIEJÓW CECHU BUDOWNICZYCH POZNAŃSKICH " STRZECHA"
Kronika Miasta Poznania 1998 R.66 Nr1; Budowniczowie i Architekci
Czas czytania: ok. 11 min.WALDEMAR KAROLCZAK
W latach 1872-1918
Dnia 13 lipca 1872 r. dwunastu miejscowych, niemieckich mistrzów murarskich, wzorując się na statucie "Berliner Baubude", utworzyło cech pod nazwą "Posener Bauhiitte" (Poznańska Strzecha Budowlana). Przewodniczył mu mistrz Christoph Wiihrmann, którego w 1879 roku zastąpił mistrz Gustav Stammer 1 .
Założycielami cechu byli następujący majstrowie: Ch. Wiihrmann, F. Ballmann, R. Weigt, J. Herrmann, G. Wegner, C. M. Prausnitz, G. Nicolaus, St. Liedke, R.
Fiebig, A. Boettcher, J. Pfitzmann i O. Wilke. Na członków zaproszono także dziesięciu niemieckich mistrzów ciesielskich 2 . W związku z wydanym w roku 1881 nowym, niemieckim prawem o rzemiosłach postanowiono przekształcić dotychczasową organizację "Posener Bauhiitte" i zmienić jej statut. Przy poparciu "Verband Deutscher Baugewerksmeister" (Związku Niemieckich Mistrzów Cechów Budowlanych) z siedzibą w Berlinie, a za zezwoleniem władz miejskich i rządu, dnia 10 grudnia 1882 r. odbyło się zebranie konstytucyjne, gdzie wybrano zarząd nowego związku, który zachował jednak nadal swą pierwotną nazwę. N a przewodniczącego wybrano mistrza murarskiego Ferdinanda Ballmanna.
Wkrótce poznański cech przystąpił do "Bezirksverbande Posenscher Baugewerksmeister" (Związku Okręgowego Poznańskich Mistrzów Cechów Budowlanych). W 1895 roku liczba członków "Strzechy" wzrosła do trzydziestu osób. Po śmierci Ballmanna, w 1897 roku, przewodniczącym został mistrz ciesielski i murarski Gustav Miiller, a po nim funkcję tę objął Gottlieb Wegner. Gdy 13 września 1891 r. kontynuujący tradycje dawnego cechu murarskiego Cech Czeladników Murarskich obchodził 300-lecie swego istnienia, zarząd "Posener Bauhiitte", nie uznający wspomnianego związku, postanowił nie uczestniczyć w jubileuszowych uroczystościach. Niemniej wielu jego członków wzięło
Ryc. 1. Zarząd" Strzechy" Korporacji Budowniczych Poznańskich: L. Korecki J. Polaszek J. Hoffmann St. Kierzek R. Maniewski M. Wegner J. Domeracki
w nich udział, o czym świadczy następujące doniesienie "Dziennika Poznańskiego" z 15 września 1891 r.: "trzechsetny jubileusz istnienia swego święcił wczoraj tutejszy cech czeladników mularskich. Rano po godzinie 7 członkowie w uroczystym pochodzie z licznymi chorągwiami, z których niektóre były bardzo stare, z muzyką na czele udali się z gospody swej przy Wronieckiej ulicy do zakładu tutejszego p. Szpetkowskiego dla odebrania swych dwóch nowych chorągwi, poczem udali się znowu w pochodzie do kościoła pofranciszkańskiego, gdzie odbyła się msza na intencję cechu i gdzie odbyło się poświęcenie nowych chorągwi. Kazanie wypowiedział ks. Spath tylko w języku niemieckim. Z kościoła udali się wszyscy o godz. II przed południem do gospody, gdzie przybyli także liczni majstrowie mularscy. Tutaj odczytano stare dokumenta z r. 1691, poczem wygłosili mowy: mistrz mularski Memelsdorff w języku niemieckim i mistrz mularski Skalski w języku polskim, w których przestrzegali przede wszystkim mularzy przed zarazą socyalno demokratyczną. Po południu o godz. 11/2 udali się wszyscy w pochodzie przez różne ulice miasta do ogrodu »Reichsgarten«, gdzie odbyła się zabawa, podczas której znowu wygłoszono mowę niemiecką. Przyznajemy, że dzięki niezaradności polskich członków cechu, którzy stanowią w nim większość, cała uroczystość miała przeważnie cechę niemiecką". W Poznaniu działał w tym czasie jeszcze "Alte Posener Zimmer- Innung" (Stary Poznański Cech Ciesielski), który po rozwiązaniu się dnia II lutego 1899 r., połą
Waldemar Karolczak
Ryc. 2. Dom "Strzechy" Korporacjiczył się z "Posener Bauhutte". Na podstawie prawa rzemieślniczego z 1887 roku uchwalono, że oba cechy działać będą odtąd w jednym wspólnym związku. Po zatwierdzeniu przez Wydział Powiatowy Rejencji Poznańskiej wprowadzonych do statutu zmian, dnia 13 sierpnia 1899 r., w obecności asesora magistrackiego, ukonstytuował się "Freie Innung der Bau- Maurer- und Zimmermeister Posener Bauhutte" (Wolny Cech Budowniczych, Mistrzów Murarskich i Ciesielskich Poznańskiej Strzechy Budowlanej)3. Gdy w roku 1900 założono siostrzaną organizację pod nazwą "Arbeitgeberverband fur das Maurer- und Zimmergewerbe zu Posen" (Związek Pracodawców dla Rzemiosła Murarskiego i Ciesielskiego w Poznaniu), wstąpili do niego wszyscy mistrzowie cechowi należący do "Posener
Ryc. 3. Tzw. Sala Rycerska, należąca do klubu "ScWarnfia" w Poznaniu, w oficynie domu cechowego "Poznańskiej Strzechy Budowlanej" przy ul. Wiktorii 23 (obecnie Mielżyńskiego), fot. z 1913 r.
Bauhiitte". Dopiero począwszy od 1907 roku niemiecka "Strzecha" posiadała (wspólnie ze Związkiem Pracodawców) własne biuro z obszernym pokojem, gdzie odbywały się posiedzenia, mieszczące się w wynajętych na ten cel pomieszczeniach w kamienicy przy ul. Wielkie Garbary 1. Zajmowane pomieszczenia traktowano przejściowo, do czasu zbudowania własnego domu, który w pełni zaspokajałby rosnące potrzeby powiększającego się liczebnie cechu. Gdy w 1912 r. założona została" Innungs- Krankenkasse" (Cechowa Kasa Chorych), warunki lokalowe znacznie się pogorszyły. Jeszcze jesienią 1910 r. zarząd cechu "Posener Bauhiitte" podjął rokowania z "Deutscher Ostmarkenverein" (Niemiecki Związek Kresów Wschodnich, zwany także Hakatą, nacjonalistyczna organizacja propagandowa założona w 1894 roku dla popierania niemczyzny i nie przebierającej w środkach walki z polskością), w celu zakupienia gruntu należącego do tej organizacji, położonego przy ul. Wiktorii 23 (obecnie Mielżyńskiego), na którym planowano budowę własnego domu cechowego. Na gruncie tym stał także dawny dom Hermanna Kennemanna, właściciela majątku w Klęce i współzałożyciela Hakaty. Rokowania przedstawicieli cechu ze wspomnianym związkiem były jednak trudne, gdyż żądał on zbyt wysokiej ceny za sprzedaż swojego gruntu. Takie postępowanie Hakaty, organizacji założonej przecież w celu popierania niemczyzny, wielu rozczarowało, co
Waldemar Karolczak
Ryc. 4. Sala posiedzeń "Strzechy" Korporacji Budowniczych Poznańskich
znalazło swój wyraz w doniesieniach niemieckojęzycznej prasy poznańskiej. Taka postawa nie może nas jednak specjalnie dziwić, gdyż niejednokrotnie względy ekonomiczne i korzyści finansowe okazywały się silniejsze od pobudek patriotycznych. Dopiero po trwających przeszło rok pertraktacjach udało się zawrzeć stosowną umowę i zakupić grunt za niebagatelną sumę 122 tys. marek. Po stosownych przygotowaniach, dnia 24 lutego 1912 r. przystąpiono do budowy nowej siedziby cechu. Prace rozpoczęto od wzniesienia oficyny, a później, po zburzeniu starego budynku, przystąpiono do budowy okazałej kamienicy frontowej. Dnia 23 maja 1912 r. odbyła się uroczystość położenia kamienia węgielnego. Cechmistrz Paul Preul, w obecności 21 członków cechu, umieścił w miedzianej kasecie kilka miejscowych dzienników, monety, listy majsterskie i czeladnicze, projekty budowlane i dokument erekcyjny z podpisami członków cechu. Po zalutowaniu kasetę zamurowano, a każdy z uczestników uroczystości uderzył trzykrotnie młotkiem, wypowiadając jednocześnie życzenia 4 . Ponieważ prace prowadzono w szybkim tempie, już 30 lipca 1912 r. miały miejsce tzw. wieńce, czyli uroczystość z okazji ustawienia więźby dachowej. Jak donosiła prasa, wszystko odbyło się zgodnie z tradycją cechową. Wiechę, którą stanowił efektowny wieniec, przywieziono na pięknie udekorowanych wozach, a następnie przy dźwiękach orkiestry umieszczono ją na belkowaniu dachu, spuszczając jednocześnie sznurek ciesielski. Po tym akcie zgromadzeni majstrowie i czeladnicy w pełnej harmonii i z towarzyszeniem muzyki i śpiewu zasiedli do wspólnej uczty5.
Autorami projektu budynku byli architekci: Herman B6hmer i Paul Preul, członkowie "Posener Bauhiitte", oni też kierowali budową. Wszystkie roboty murarskie i ciesielskie prowadzono pod ścisłym nadzorem cechu. Na budowie zatrudnione było tylko jedno zamiejscowe przedsiębiorstwo Zeidlera z Berlina, które wykonywało prace kamieniarskie. Wszystkie pozostałe pochodziły z Poznania, w tym trzy, wykonujące prace marginalne, stanowiły własność Polaków. Były to firmy: "Roman Maniewski" (budowa schodów), "Heinrich Doppelstein" (prace w marmurze), Spółka Architektoniczno- Budowlana "B6hmer i Preul" (roboty stolarskie, boazerie na ścianach i suficie restauracji, drewniane elementy fasady budynku), "Max Lindner" i "Andreas Linke" (roboty ślusarskie), "Hugo Dumkę" (prace malarskie), "Hugo Heli" (prace szklarskie), "August Gloge" (roboty zduńskie), "Edmund Kunze" (wykonanie sztukaterii), "Rudolf Otto Meyer" (założenie instalacji ogrzewczej i wodociągowej do ciepłej wody), "Rudolf Pohl" (roboty dekarskie i blacharskie), "Balio i Schoepe" - właściciele Robert Kernchen i Leo Kaplan (pokrycie dachu papą), Allgemeine Elektrizitats-Gesellschaft. Biuro instalacyjne przy ul. Św. Marcin 41 (założenie instalacji elektrycznej), "Hasse i Spółka" (położenie linoleum), "C. Lange i Louis Perls" (oprawa oświetleniowa), "O. Diimke", "Engelmann i Neufeld", "Ernst Krenz" i "S. A. Danzinger" - właściciel Ephraim i Leon Danziger (dostarczenie mebli do wszystkich pomieszczeń domu), "C. Ratt" (wykonanie bufetu, aparatów obciągowych do piwa i innych urządzeń dla restauracji), "Franciszek Biskupski" (założenie dzwonków elektrycznych), "Gruhl i Balogh" - właściciel L. Guttmann i S. Sommerfeld (wykładanie flizami kamiennymi), "Marcin Czubek i Stefan Pełczyński" (prace lastryko), "Paul Lennweit" (drzeworytnictwo), "Weidlich i Berthold" - właściciel Erich Pauly (założenie instalacji gazowych, wodnych, kanalizacyjnych i sanitarnych) i "Westphal i Spółka" (sufity patentowe). Wszystkie pozostałe materiały dostarczyły także firmy poznańskie 6 . W listopadzie 1912 r. prace były już na tyle zaawansowane, że w nowym domu mogło odbyć się pierwsze walne zebranie "Posener Bauhiitte". Budynek poświęcono dnia 3 lutego 1913 r. W uroczystym obiedzie wydanym z tej okazji przez cech, liczący w tym czasie 57 członków, udział wzięli liczni przedstawiciele zamiejscowych cechów budowlanych i zrzeszeń pracowników budowlanych. Nie zabrakło także znanych osobistości niemieckiego Poznania. Na uroczystość przybyli: nadburmistrz miasta E. Wilms, przewodniczący Rady Miejskiej, radca sprawiedliwości M. Płaczek, prezes Izby Handlowej, tajny radca handlowy M. Herz, miejscy radcy budowlani: H. Schulz i F. Moritz oraz poseł do Landtagu H. Kindler. Warto tu dodać, że w całych Niemczech własne domy posiadało tylko dziesięć cechów, a na terenie Poznańskiego był to pierwszy tego rodzaju budynek. Prezentował się zresztą niezwykle okazale i stanowił wspaniałą ozdobę ulicy. Uwagę zwracała zwłaszcza dekoracja fasady, która swymi formami architektonicznymi przypominała gotyckie i renesansowe domy w Norymberdze, Strasburgu i Brunszwiku. Prawdziwy majstersztyk stanowiło zwieńczenie frontowego wykusza. Wykonany z drewna dębowego szczyt podtrzymywały dwa wsporniki w kształcie głów - z lewej strony Leonarda da Vinci, z prawej - Petera Paula Vischera. Pośrodku pola szczytowego umieszczono
Waldemar Karolczakgłowę św. Józefa, patrona rzemiosła ciesielskiego, a nad nią kartusz z cyrklem i kątowni cą 7 (ryc. 2). W budowę nowej swej siedziby cech zainwestował łącznie ok. 400 tys. marek, przy czym koszty budowy wyniosły ok. 280 tys. marek, reszta zaś przypadła na zakup gruntu. Dom położony był na parceli posiadającej głębokość przeszło 70 m i składał się z reprezentacyjnej kamienicy frontowej, bardzo długiego skrzydła bocznego i tylnej oficyny poprzecznej (powierzchnia zabudowana wynosiła ok. 600 m 2 ). Na parterze kamienicy frontowej, tam gdzie znajduje się obecnie kawiarnia "Rarytas", mieściła się wytworna restauracja połączona z piwiarnią pod nazwą "Zur Bauhiitte", której dzierżawcą był Max Kopischke (otwarta 11 stycznia 1913 r.). Ponieważ jej sufity i ściany wyłożone były piękną boazerią z drewna dębowego, wewnątrz panował specyficzny nastrój . Jak informowały ogłoszenia prasowe, specjalnością restauracji była "doborowa kuchnia domowa", a serwowano w niej piwa z browaru Huggera, Pschorra i "prawdziwe pilzneńskie"8. Do restauracji przylegał elegancki pokój dla towarzystw. Oba pomieszczenia zajmowały powierzchnię ok. 320 m 2 , kuchnia i izby gospodarcze znajdowały się w piwnicy. W małej tylnej oficynie (stojącej równolegle do kamienicy frontowej) mieściły się lokale "Klubu 1906" (duża sala posiedzeń, jadalnia, pokój bilardowy i pokój do zabaw), a pod nimi tzw. Sala Rycerska (ryc. 3.), wzorowana na sali zamku w Funkeburgu, należąca do słynnej niemieckiej korporacji "Schlaraffia Posnania"9. Na I piętrze bocznego skrzydła kamienicy frontowej usytuowana była duża sala posiedzeń, do której prowadziła obszerna sień, i biura należące do "Posener Bauhiitte", a także do: Prowincjonalnego Związku Pracodawców, Związku Pracodawców dla Rzemiosła Murarskiego i Ciesielskiego, Wydziału Cechowego Zjednoczonych Cechów Poznańskich, Związku Pracodawców dla Przemysłu Ceglanego Prowincji Poznańskiej, Cechowej Kasy Chorych i do innych niemieckich stowarzyszeń cechowych. Sala posiedzeń i biura wyróżniały się piękną stolarką. Ponadto znajdowały się tu także komfortowo wyposażone mieszkania, posiadające od trzech do siedmiu pokoi. Z nowego domu cechowego z pewnością najbardziej dumni mogli być miejscowi Niemcy. Budynek już samą swą architekturą wyróżniał się bowiem spośród innych, wznoszonych wówczas w Poznaniu kamienic, nawiązując wyraźnie do wzorów niemieckich. Salę posiedzeń wynajmowano różnym niemieckim towarzystwom i cechom, niekoniecznie z branży budowlanej, które nieraz urządzały uroczyste przyjęcia w znajdującej się tu restauracji, której kierownikiem był oczywiście Niemiec, a niemieccy kelnerzy zapewne nie znali słowa po polsku. Nie trwało to jednak długo i po upływie kilku lat dom zmienił właściciela, stając się jednym z ośrodków polskiego życia gospodarczego w polskim już PoznanIU.
W dwudziestoleciu międzywojennym
Wkrótce po odzyskaniu przez Polskę niepodległości rozpoczęła się stopniowa polonizacja dotychczasowego związku, którego większa część członków by
Ryc. 5. Zarząd Cechu Czeladzi Ciesielskiej w Poznaniu: Wl. Koperski Fr. Małecki St. Augustyniak M. Kick J. Woźnicki P. Musielak M. Szczepaniakła pochodzenia niemieckiego. Dnia 13 października 1919 r. otrzymał on polską nazwę: "Strzecha-Cech Budowniczych Poznańskich". W 1921 roku wybrano nowy zarząd, na czele którego stanął jako cechmistrz Ludwik Prankiewicz, znany w Poznaniu budowniczy i działacz społeczny, członek zwyczajny i skarbnik Wydziału Przyrodników i Techników Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk oraz długoletni rzeczoznawca Towarzystwa Ubezpieczeń Ogniowych. Jego własnością były duże cegielnie przy ul. Ostatniej na Górczynie i przy ul. Gnieźnieńskiej na Głównie. Założona przez niego w 1883 roku wielka frrma architektoniczno-budowlana wzniosła wiele budynków mieszkalnych na terenie miasta. W czasach zaboru pruskiego, będąc bardzo aktywnym członkiem Rady Miejskiej, zabierał na jej posiedzeniach wielokrotnie głos w sprawach związanych z budownictwem miejskim. Prankiewicz swą funkcję pełnił aż do śmierci w marcu 1924 roku. Po nim urząd cechmistrza sprawował Leon Eckert, który był jednocześnie przewodniczącym komisji egzaminacyjnej dla czeladników ustanowionej przez Izbę Rzemieślniczą w Poznaniu. Cech ustalał terminy egzaminów, a zdający je musieli na miejscu budowy wykonać powierzone im prace czeladnicze 10 . Na walnym zebraniu nadzwyczajnym dnia 7 grudnia 1922 r. przyjęto z poprawkami nowy statui. Rok później cech liczył już 51 członków. W dniu 7 grud
Waldemar Karolczak
Ryc. 6. Zarząd Cechu Mistrzów Murarskich i Ciesielskich "Strzecha Poznańska".
Stoją: M. Łabacki, Si. Eisbrenner, M. Bąkowski, L. Kotecki, L. Michalski, Si. Bruździński, B. Kempa, 1. Hoffmann. Siedzą: Cz. Mroczkowski, M. Wegner, Si. Trawczyński, Si. Kierzek, Cz. Szyperski, J. Domeracki.
nia 1924 r. z inicjatywy poznańskiej "Strzechy" odbył się w Poznaniu wszechpolski zjazd związków budowniczych. W związku z wprowadzeniem w 1927 roku nowej ustawy przemysłowej, zezwalającej czeladnikom z kilkuletnią praktyką na wykonywanie robót budowlanych (co dotychczas znajdowało się wyłącznie w gestii mistrzów), "Strzecha" postanowiła przekształcić się w korporację budowniczych podlegającą Izbie Przemysłowo-Handlowej, a nie jak było dotychczas - Izbie Rzemieślniczej. Na walnym zebraniu dnia 8 listopada 1928 r. uchwalono nowy statut i zmieniono nazwę na "Strzecha Korporacji Budowniczych Poznańskich"ll. Zgodnie ze statutem Korporacji, wszyscy nowo wstępujący członkowie musieli przedstawić dowód ukończenia średnich studiów technicznych oraz odbycia praktyki zakończonej egzaminem mistrzowskim. W wyniku przekształcenia "Strzechy" w Korporację, budowniczowie nie moglijuż wpływać na sprawy rzemieślnicze i kształcenie przyszłych rzemieślników. W 1935 roku Korporacja utworzyła, obok istniejącego już zrzeszenia budowniczych, drugą organizację pod nazwą "Strzecha - Cech Mistrzów Murarskich i Ciesielskich z siedzibą w Poznaniu", z czym związane było także obniżenie dla jego członków kwalifikacji naukowych 12 . Aby zostać członkiem tego cechu, wystarczyło posiadać świadectwo mistrzowskie, bez porównania mniejsze było także wstępne. Do nowego cechu, który nawiązywał do dawnych tradycji, przystą
piło natychmiast 56 członków. W dniu 25 lutego 1937 r. odbyło się inauguracyjne, uroczyste posiedzenie nowego cechu, na którego czele stanął budowniczy Roman Maniewski. W 1938 roku nakładem Korporacji Budowniczych Poznańskich "Strzecha" wydano monografię zatytułowaną: "Z dziejów budowniczych poznańskich", której autorami byli: Zygmunt Zaleski (wiceprezydent miasta) i Alfred Kucner. W pracy tej przedstawiono przeszłość poznańskich cechów - murarskiego i ciesielskiego oraz cechowych stowarzyszeń: budowniczych, czeladników murarskich i ciesielskich. Opisane zostały zagadnienia związane z cechowym prawodawstwem, obyczajowością i organizacją. Autorzy opracowania wykorzystali zarówno źródła drukowane 13 , jak i rękopiśmienne 14, zwłaszcza bogaty zespół ksiąg i akt cechów: ciesielskiego, murarskiego i budowniczych, przekazany do Archiwum Miejskiego w Poznaniu przez "Poznańską Strzechę Budowlaną" jeszcze przed 1914 rokiem. Do dziś zachowała się tylko część wspomnianego depozytu, przechowywana w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu 15, reszta zaginęła bądź została zniszczona podczas II wojny światowej.
PRZYPISY:
1 "Posener Neueste Nachrichten", nr 4165 z 4 111913. Dzieje "Poznańskiej Strzechy" przedstawił w przemówieniu z okazji poświęcenia domu cechowego syndyk cechu "Posener Bauhiitte" Karl Adler. 2 A. Kucner , Powstanie i dzieje Związku Budowniczych" Strzecha" w latach 1872-1936, (w:) Z dziejów budowniczych poznańskich, Poznań 1938, s. 137.
3 "Posener Zeitung", nr 30 z 5111913 r.
4 A. Kucner, op.cit., s. 146-147.
5 "Posener Zeitung", op. cit.
6 "Posener Zeitung", nr 12 z 15 11913.
7 "Dies und Das aus dem Posener Lande" , Marz 1913. Beilage zu den Monatsblattern aus dem Posener Lande, s. 10. 8 "Posener N eueste N achrichten", nr 4144 z 1011913; "Posener Zeitung", nr 8 z 1011913.
9 "Posener Neueste Nachrichten", nr 4170 z 9 111913.
10 A. Kucner, op. cit., s. 148.
11 Tamże, s. 152.
12 Tamże, s. 154.
13 Akta radzieckie poznańskie. Wyd. K. Kaczmarczyk. T. 1: 1434-1470. Wyd. 1925: T. 2: 1471-1501. Wyd. 1931; T. 3: 1502-1506. Wyd. 1948. Wydawnictwo Źródłowe Komisji Historycznej. T. 7-9. Poznań; J. Łukaszewicz, Obraz historyczno-statystyczny miasta Poznania w dawniejszych czasach. T. 1-2. Poznań 1838; H. Wuttke, Stadtebuch des Landes Posen, Leipzig 1864.
14 Statuty cechów: ciesielskiego i murarskiego znajdujące się w zbiorach ówczesnego Archiwum Miejskiego w Poznaniu w zespołach: Acta Advocarialia Posnaniensia, Acta Consularia Posnanniensia, Acta Generalia Posnaniensiea i Varia.
15 Archiwum Państwowe w Poznaniu, zespół akt: Cechy Miasta Poznania, Cieśle i Budowniczowie, sygn. 33-54.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Kronika Miasta Poznania 1998 R.66 Nr1; Budowniczowie i Architekci dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.