NASI DAWNI JEZUICI
Kronika Miasta Poznania 1997 R.65 Nr4 ; Nasi dawni Jezuici
Czas czytania: ok. 15 min.POWSTANIE I ROZWÓJ SZKÓŁ JEZUICKICH W POZNANIU W OKRESIE DO KASACJI ZAKONU W 1773 ROKU
DOROTA ŻOŁĄDŹ-STRZELCZYK
S tan szkolnictwa w Poznaniu w okresie przed sprowadzeniem Towarzystwa Jezusowego nie przedstawiał się zbyt dobrze. Działało wprawdzie kilka szkół, przede wszystkim powstała w 1519 roku sławna Akademia Lubrańskiego, szkoła parafialna przy kościele Św. Marii Magdaleny (od 1302 r.) i szkoła katedralna 1 , jednakże Akademia, jeszcze niedawno wspaniale funkcjonująca, w tym czasie przeżywała kryzys i właściwie nie odgrywała żadnej znaczącej roli oświatowej. Tak więc potrzeba zorganizowania nowej szkoły była wyraźna. Brak szkół był jedną z przyczyn wyjazdów młodzieży na nauki za granicę, a Wielkopolanie najbliżej mieli "heretyckie" uniwersytety na ziemiach niemieckich - Frankfurt, Lipsk i Wittenberges Kiedy w 1540 roku Ignacy Loyola zakładał zakon jezuitów, nie przypuszczano zapewne, że będzie on miał w następnych stuleciach takie znaczenie w Europie i na świecie. Towarzystwo Jezusowe, zwane potocznie jezuitami, zgodnie z maksymą swego założyciela i mistrza, że działać należy przede wszystkim tam, gdzie jest coś do zrobienia, zainteresowało się szkolnictwem i w krótkim czasie objęło swym wpływem większość katolickich krajów Europy i tych, w których Kościół zmagał się z reformacją. Podstawowe założenia szkolnictwa jezuickiego opracowane zostały w kilku etapach. Pierwszy to sięgające 1550 roku tzw. konstytucje ignacjańskie. Była to podstawowa koncepcja edukacji jezuickiej opracowana przez samego Loyolę, uzupełniona i rozszerzona następnie w roku 1559 przez Jakuba Laineza. Etap końcowy to pochodząca w swym ostatecznym kształcie z 1599 roku Ratio studiorum. Obok szkolnictwa średniego, które stało się domeną zakonu, objął on również swoimi wpływami niektóre szkoły wyższe. Jezuici nie stworzyli nowego systemu nauczania, lecz umiejętnie zaadaptowali do swoich potrzeb już istniejące. Podobnie czyniły szkoły innowiercze.
Dorota Żołądź- Strzelczyk
Jedni i drudzy korzystali przede wszystkim z wzorów dostarczonych przez szkoły Braci Wspólnego Życia. Naczelnym hasłem szkół jezuickich i różnowierczych była "mądra i wymowna pobożność". W latach 1580 i 1584 kongregacja generalna powołała komisje dla opracowania porządku studiów, który ostatecznie zatwierdzono w latach 1586 - 1599. W ten sposób powstała "Ratio at que Institutio Studiorum Societatis Jesu" - 8 stycznia 1599 roku - obowiązująca we wszystkich szkołach jezuickich, również w szkołach wyższych. O ile wcześniejsza faza, przed powstaniem Ratio studiorum, dopuszczała znaczną swobodę i możliwości eksperymentowania, to później należało ściśle przestrzegać wskazówek i reguł Ratio studiorum, co z czasem doprowadziło do skostnienia i podupadania szkolnictwajezuickiego 3 . Znany historyk szkolnictwa jezuickiego L. Piechnik tak pisał o Ratio studiorum: "Był jednak w tej doskonałej ordynacji szkolnej element negatywny, który dał znać o sobie później. »Ratio studiorum « nie była dość otwarta na rozwój nowych kierunków nauk, na zmiany w dziedzinie oświaty"4. Do Polski sprowadził Towarzystwo Jezusowe 5 biskup warmiński, kardynał Stanisław Hozjusz w 1564 roku, a więc w krótkim czasie po powstaniu zakonu, by wspomóc kościół katolicki w walce z reformacją. Pierwszym miejscem działalności edukacyjnej6 jezuitów było Braniewo. Do końca XVI stulecia mieli jezuici w Polsce 11 szkół, w tym jedną wyższą - Akademię Wileńsk ą 7. W następnym, XVII wieku liczba ta zwiększyła się do 51 (w 1700 roku)8. Pierwszy okres działalności zakonu na ziemiach polskich, do potopu (1650 -1655), to czasy bujnego rozwoju szkolnictwa prowadzonego przez Towarzystwo. Latem 1570 roku pierwsi jezuici - o. Wawrzyniec Maggio i o. Stanisław Warszewicki, zawitali do Poznania w drodze z Rzymu do Wilna i spotkali się z serdecznym przyjęciem 9 . Podczas sejmu warszawskiego w 1570 roku nuncjusz papieski Wincenty Portki namawiał biskupa poznańskiego Adama Konarskiego, by sprowadził do Poznania jezuitów. Motywował to skargami biskupa na zuchwalstwo heretyków. Dla Konarskiego walka z herezją była ważnym aspektem jego działalności 10 . Skontaktował się z prowincjałem zakonu o. Wawrzyńcem Maggio i wiceprowincjałem o. Franciszkiem Sunyerem 11 i postanowili utworzyć w Poznaniu kolegium jezuickie. 13 grudnia 1570 roku spisano akt fundacyjny. Był to początek czwartego kolegium jezuickiego na ziemiach Rzeczypospolitej. Pierwsze, jak wspomniano, na ziemiach polskich kolegium, czyli dom zakonny, w którym część zakonników zatrudniona była przy nauczaniu i prowadzeniu szkoł y 12, działało w Braniewie od 1565 roku. Istniejąca tam szkoła powstała przed opracowaniem Ratio studiorum, wykorzystywała więc wytyczne opracowane głównie przez Hieronima Nadała i Jakuba Ledesma, podawane w formie krótkich reguł (Ordines)13. Szkoła w Braniewie była typową jezuicką szkołą. Posiadała od początku pięć klas: infimę (gdzie uczono początków gramatyki łacińskiej i czytano listy Cycerona lub Katona), gramatykę (obejmującą naukę gramatyki, początki składni i lekturę Katona i Cycerona), syntaksę (obejmującą składnię i doskonalenie gramatyki, jej celem było osiągnięcie przez uczniów poprawności w pisaniu i mówieniu po łacinie, czytano Cycerona,
Owidiusza, Wergiliusza, Terencjusza), poetykę (inaczej zwaną humaniorami - miała przygotować do najwyższej klasy, obejmowała lekturę poetów - Wergiliusza, Horacego, Marcjalisa, retorów - Cycerona, historyków - Cezara, Salustiusza, Liwiusza; przerabiano metrykę i wstęp do retoryki, i ćwiczono się w układaniu listów i wierszy; rozpoczynano też naukę greckiego), retorykę (najpierw przerabiano podręcznik wymowy, potem kształcono się na podstawie dzieł Cycerona, Kwintyliana; teoria poprzedzała praktyczne ćwiczenia retoryczne, kontynuowano naukę greckiego - czytano Isokratesa, Demostenesa, poematy Homera i Hezjoda, tragedie Eurypidesa, Sofoklesa, dzieła Ksenofonta i wiesze Pindara)14. Następne szkoły - w Pułtusku (1566), Wilnie (1570), Poznaniu i Jarosławiu (1575), zostały zorganizowane na wzór szkoły braniewskiej. W końcu czerwca 1571 roku przybyli do Poznania, gorąco witani przez magistrat i radę miejską, o. Jakub Wujek 15 w towarzystwie o. Szymona Wysockiego
Dorota Żołądź-Strzelczyk
i braci zakonnych Zygmunta Budzińskiego i Piotra Szydłowskiego. Przygotowano dla nich miejsce w pobliżu katedry, ale jezuici uznali, że jest ono zbyt oddalone od miasta i wybrali gorsze, ale w obrębie murów miejskich, w pobliżu kościołów św. Gertrudy i św. Stanisława. Oba stopniowo przejęli, pierwszy jeszcze w 1571 roku, drugi w 1573. W lipcu 1572 roku kapituła poznańska przewagą zaledwie jednego głosu podjęła uchwałę w sprawie fundacji kolegium jezuickiego, które otrzymało cztery wsie - Zemsko (koło Buku), Tokarki, Bochlewo (koło Kazimierza w pow. konińskim) i Kiełczewo (pow. kościański)16. Z czasem dóbr tych przybywało, bo na utrzymanie rozwijającego się kolegium potrzeba było coraz więcej pienięd zy 17, a i jezuici cieszyli się rosnącą popularnością w społeczeństwie. Jezuici podjęli w Poznaniu nie tylko pracę oświatową, ale także kaznodziejską (m.in. kazania w kościele Marii Magdaleny czy mowy pogrzebowe) i działalność dobroczynną. Szczególną popularnością cieszyły się wśród mieszkańców Poznania kazania Jakuba Wujka w kościele św. Marii Magdal eny 18. Budowę kolegium rozpoczęto 17 kwietnia 1572 r. według planów opracowanych przez obywatela poznańskiego Jana Baptystę de Quadro, a już wkrótce, 25 czerwca 1573 r., w nowej auli świętowano w obecności biskupa fundatora Adama Konarskiego i innych dostojników uroczyste otwarcie poznańskich szkół. Młodzież zgłosiła się licznie. Po przeprowadzeniu egzaminów wstępnych młodzież przyjmowano do trzech klas - gramatyki, syntaksy i humanitas. W lipcu rozpoczęła się nauka. Uczniowie rekrutowali się z różnych warstw społecznych - "częściowo ze szlachty, częściowo z mieszczan, częściowo z biedoty. Przybywają zaś do Poznania z pobliskich miast i wsi, by się uczyć" 19. Początkowo do szkoły uczęszczało 300 uczniów, ale liczba ta stale rosła. I tak już w 1576 roku było ich około 400, na początku lat 80. - 500, pod koniec zaś tego dziesięciolecia - 600, a w początkach następnego - 700. W I poło XVII w. liczba ta doszła do 1500. Było to najliczniejsze kolegium w Polsce 20 . W 1574 roku było w Poznaniu ponad 20 zakonników, w tym sześciu kapłanów. W styczniu 1574 Henryka Walezego przebywającego do Poznania witali również jezuici na czele z o. Wujkiem 21 . Później, w dniu koronacji, Walezy zatwierdził jezuitom poznańskim wszystkie darowizny. W szkołach ówczesnych odbywały się rozmaite zajęcia: wykłady, dysputy, repetycje. Zajęcia szkolne odbywały się według z góry określonego porządku: godz. 6.00 - I lekcja, godz. 7.00 - msza święta, godz. 7.45 - przerwa, godz. 8.00 - II lekcja, godz. 9.00 - koniec lekcji porannych, godz. 13.00 - I lekcja popołudniowa, godz. 13.45 - przerwa, godz. 14.00 - II lekcja popołudniowa, godz. 15.00 - III lekcja popołudniowa, godz. 15.45 - koniec lekcji popołudniowych, godz. 16.30 - przygotowanie do powtórek, godz. 17.30 - koniec przygotowania. Powtórki odbywały się codziennie we wszystkich klasach, w sobotę rano powtórka z całego tygodnia. Miesięczne powtórki odbywały się wspólnie dla wszystkich klas według uznania przełożonego. Dysputy przeprowadzano od czasu do czasu w poszczególnych klasach, w sobotę po południu natomiast we wszystkich klasach 22 . Obok cotygodniowych dysput,przewidzianych przez program nauki, odbywały się dwa razy w roku dysputy poważniejsze, z zaproszonym i gośćmi (wcześniej rozsyłano tezy tych dysput). W maju 1574 roku odbyła się w obecności różnowierczych lekarzy Stanisława Nigera i Macieja Poleya dysputa religijna. Najbardziej znana była sprawa dysputacji z Janem Niemojewskim 23 , który od czerwca 1574 roku rozpoczął starania o jej odbycie. Najpierw wyzwał jezuitów na dysputację, ale odmówili z powodu braku czasu. Niemojewski ponownie posłał jezuitom wezwanie na dysputację, która miała się odbyć publicznie i po polsku. Jezuici wyrazili zgodę, ale postawili warunki, że ma się ona odbyć po łacinie i w określonym miejscu - ostatecznie wybrali teren kolegium. Zażądali również, aby Niemojewski co najmniej tydzień przed terminem dysputacji przedstawił im swoje tezy. Niemojewski nie zgodził się na te warunki, domagał się w dalszym ciągu publicznej dysputacji odbytej w pojedynkę z jezuitą. Jako termin proponował dzień 15 kwietnia 1575 r. Jezuici nie przyjęli jego warunków, proponując mu, aby zjawił się w kolegium na zwyczajnej dysputacji. Niemojewski na tym przerwał starania o odbycie publicznej dysputy, postanowił jednak, i to zrealizował, zaatakować jezuitów pisemnie. W trzy lata po planowanej dyspucie opublikował utwór "Diatribe abo kolacyja przyjacielska z ks. jezuitami poznańskimi o przedniejsze różnice wiary krześcijańskiej"24. Pociągnęło to rzecz jasna replikę jezuitów. Najpierw próbowali zniszczyć nakład" Diatribe", następnie czynili to na drodze rozmaitych publikacji polemicznych 25. Odbywające się co jakiś czas rozmaite uroczystości szkolne i kościelne odgrywały znaczącą rolę w życiu szkoły, w dydaktyce, a także w odbiorze szkoły w świadomości ludzi poza jej murami. Były więc czynnikiem propagandowym, zachęcały do wstępowania do szkoły czy do wysyłania synów na nauki. Podnosiły prestiż szkół jezuickich w społeczeństwie, pomagały zyskiwać nowych zwolenników nie tylko jezuitom, ale ogólnie kościołowi katolickiemu. Teatr szkolny był wykorzystywany, podobnie jak szkoły, w propagandzie wyznaniowej. Znaczne było też dydaktyczne i wychowawcze oddziaływanie teatru szkolnego, szczególnie w zakresie wychowania moralnego. Przez swą jednoznaczną wymowę moralną, przez odpowiedni dobór tematyki i jasne zarysowanie postaci - dobro zawsze było nagrodzone, zło ukarane, prawdziwa wiara zawsze zwyciężała i pomagała wyjść nawet z największych opresji - dostarczały wzorów godnych naśladowania i pokazywały, jak nie należy postępować. Przepisy z 1576 roku kongregacji prowincji polskiej wprowadziły ograniczenia ilościowe spektakli teatralnych i innych imprez artystycznych. Obawiano się, by częste występy uczniowskie nie przyczyniły się do zaniedbania normalnej pracy szkolnej. Postanowiono, że rocznie może być wystawiona tylko jedna sztuka i jeden dialog 26 . Przedstawienia teatralne miały charakter szkolny, religijny bądź publiczno-obyczaj owy 27. Do pierwszego rodzaju należały różnorodne sztuki związane z funkcjonowaniem szkoły, np. grane z okazji otwarcia szkoły, początku nauki. Były to głównie dialogi chwalące szkołę, wzywające do pilności. Na przykład w 1573 roku w związku z otwarciem szkoły poznańskiej przedstawiono dialog "Apollo", w 1574 roku na początek letniego semestru wystawiono sztukę "De vita et martyrio S. Stanislai", a na
Dorota Żołądź-Strzelczykzakończenie nauki w 1575 roku wystawiono "Dialogus Pastorum". Dramat religijny związany był z różnymi uroczystościami kościelnymi. Tutaj stosowano rozmaite formy - dialogi, dramaty fabularne, procesje (np. na Boże Ciało). Wreszcie ostatni rodzaj to dramaty publiczno-obyczajowe nawiązujące do różnych wydarzeń narodowych czy miejscowych. W takiej formie uświetniano na przykład wizyty ważnych osobistości, m.in. wjazdy królów Henryka Walezego (1574) i Zygmunta III (1589), ingresy biskupów Kościeleckiego, Tarnowskiego i Goślickiego, Opalińskiego i in. Niekiedy uświetniano wystawieniem sztuki ślub któregoś z dobrodziejów kolegium. 30 września 1574 powstała w kolegium poznańskim Sodalicja Mariańska 28 , stanowiąca bardzo ważny czynnik wychowawczy, która w 1578 roku otrzymała od papieża dyplom agregacji. Była to organizacja elitarna, przeznaczona dla najlepszych i najpilniejszych uczniów. Zaprawiała do pobożności, ale również do działalności społeczno-apostolskiej. Zapisało się do niej 24 uczniów, w 1582 roku liczyła już 70 członków; w 1584 roku podzielono ją na mniejszą (należeli do niej uczniowie niższych klas) i większą (skupiającą uczniów klas wyższych), a w 1614 na trzy - małą, większą i największą. Jezuici nie zmuszali do wstępowania do kongregacji. Znaczna część jej członków w późniejszym czasie wstępowała do zakonów, było to więc jakby przygotowanie do stanu duchownego i zakonnego 29 . Przykładowo w roku 1616 aż 52 uczniów jezuickich wstąpiło do różnych zakonów. Podobnie jak w innych szkołach, uczniowie poznańskich jezuitów często przysparzali swym nauczycielom kłopotów i zmartwień - w 1576 roku młodzież zdemolowała synagogę żydowską, a w latach 1595 i 1596 zniszczyła zbory różnowiercze. W 1575 roku między miastem a kolegium zawarto układ, że drobniejsze sprawy rozsądzać miał rektor, natomiast cięższe przewinienia sąd starościński lub miejski, w zależności od pochodzenia społecznego sądzonego. Uczniowie kolegium jezuickiego popadali również często w konflikty z uczniami Akademii Lubrańskiego 30 .
W lutym 1575 roku w kolegium było 26 zakonników, w tym ośmiu kapłanów, można więc było czynić starania o poszerzenie studiów. Rok później liczba zakonników wzrosła do trzydziestu, w tym dziewięciu kapłanów. Kolegium borykało się ze stałymi kłopotami materialnymi. W 1577 roku Wujek rozpoczął starania o oddanie kolegium szkoły parafialnej św. Marii Magdaleny, stało sie to ostatecznie w 1579 roku dzięki poparciu marszałka koronnego Andrzeja Opalińskiego. Po śmierci biskupa Adama Konarskiego (1.12.1574) jego następcą został biskup przemyski Łukasz Kościelecki. 23 grudnia 1577 r. odbył się jego uroczysty wyjazd do Katedry, jezuici i ich uczniowie uczestniczyli w powitaniu. Biskupowi wręczono książkę zawierającą utwory poetyckie uczniów kolegium.
Mimo stałych kłopotów materialnych rektor Wujek nadal dążył do poszerzenia nauki w kolegium, aby "młodzież dorosłą po ukończeniu retoryki powstrzymać od wyjazdu do uniwersytetów niemieckich, gdzie była narażoną na niebezpieczeństwa herezji"31. 20 maja 1579 r. o. Jakub Wujek, organizator i dotychczasowy rektor, opuścił Poznań i udał się do Wilna, skąd wkrótce powędrował dalej, do Koloszwaru 32 . Nowym rektorem poznańskim został o. Jan Konarski (1579 - 1593 i 1598 -1602)33. W 1581 roku otwarto w Poznaniu seminarium diecezjalne przygotowujące kapłanów (działało ono po opieką jezuitów do 1614 roku 34 ). Pierwsze z takich seminariów, stanowiące wzór dla następnych, działało w Braniewie od 1576 roku. Jego fundatorem i autorem konstytucji był biskup Stanisław Hozjusz. Pierwszym prefektem seminarium poznańskiego został Jan Wąchaiski, na początek, jak przewidywał dekret fundacyjny, przyjęto 12 alumnów. 7 stycznia 1585 rozpoczęto trzyletni kurs filozofii. Pierwszym profesorem był o. Fabrycy Pallavicini pochodzący z Genui, następnym został Hiszpan Jakub Ortiz. Starania o otwarcie studium filozoficznego czynił jeszcze Jakub Wujek, ale dopiero za jego następcy zostały one uwieńczone sukcesem. Starania te motywowano tym, że do akademii jezuickich jest daleko, że Małopolska ma swoją akademię w Krakowie, Litwa w Wilnie, a Wielkopolska do tej pory nie ma. Na słuchaczy filozofii promowano 40 retorów. Pierwszy kurs zakończył się w maju 1587 roku. Elementy teologii wykładano w Poznaniu od początku istnienia szkoły. Wykłady z Pisma Świętego prowadzili m.in. Hiszpan Antoni Arias, Jan Parvus oraz Fryderyk Bartsch. W 1593 roku rozpoczęto kursy teologii, wykładli ją o. Jakub Ortiz i Anglik o. Ryszard Singleton. W 1598 roku rozszerzono zakres nauk teologicznych, powstała katedra egzegezy, kontrowersji i języka hebrajskiego. Był to więc pełen wydział teologiczny. Jezuici pragnęli przekształcić kolegium poznańskie w akademię i wielokrotnie czynili zabiegi zmierzające w tym kierunku. Ich zabiegi popierał prowincjał Jan Paweł Campano, który wystąpił z takim projektem w 1584 roku na kongregacji w Kaliszu. Popierał je również Stefan Batory. W tym okresie działania te poszły tak daleko, że w 1586 roku o. Campano zapowiedział oficjalnie otwarcie akademii w Poznaniu. Jednakże zostało to udaremnione głównie przez przedstawicieli Akademii Wileńskiej. Po podziale prowincji polskiej na litewską
Dorota Żolądź-Strzelczyki polską problem ten pojawił się ponownie. W zaistniałej sytuacji w prowincji polskiej nie było jezuickiej szkoły wyższej. Jezuici uzyskali w 1611 roku od króla Zygmunta III przywilej uniwersytecki, jednak papież Paweł V nie zatwierdził go, uwzględniając sprzeciw tym razem Akademii Krakowskiej. W 1678 roku ówczesny rektor Bartłomiej Wąsowski ponownie uzyskał od króla Jana III Sobieskiego przywilej na przekształcenie kolegium w uniwersytet. Akademia w Poznaniu rozpoczęła działalność i nadawanie stopni naukowych, ale już w 1685 roku król odwołał ten przywilej. Przyczyniły się do tego, jak poprzednio, zabiegi Akademii Krakowskiej. Połowa XVII stulecia to koniec najpomyślniejszego okresu w dziejach poznańskiego kolegium. Zarazy i inne klęski (np. kilkakrotne wylewy Warty mające miejsce w końcu XVII stulecia) powodowały okresowe zamknięcia szkół bądź ich migrację poza Poznań, wojna szwedzka w latach 1655 -1660 przyczyniła się do chwilowego ich upadku. Zmieniające się armie okupacyjne urządzały w budynkach jezuickich szpitale i koszary, pobierały kontrybucje. Po 1657 roku, za rektoratu o. Kaspra Drużbickiego, trzeba było właściwie na nowo urządzać kolegium i szkoły. W trakcie kolejnej zarazy w 1661 roku zmarło kilku jezuitów poznańskich. W 1677 roku jezuici otworzyli wreszcie swoją drukarnię w Poznaniu. Do tej pory korzystali z istniejących w mieście oficyn, szczególnie z drukarni niemieckiego drukarza katolickiego Wolraba, który od 1580 roku przez długie lata prowadził działalność wydawniczą w Poznaniu. Jezuicka oficyna uzyskała w 1739 roku przywilej króla Augusta III. Za czasów rektora Adriana Miaskowskiego utworzono introligatornię. W latach 1677 - 1773 wydano w niej około 730 druków, głównie dzieł autorstwa jezuitów poznańskich. Były to podręczniki szkolne, dramaty i kazania. Po kasacie zakonu drukarnię objął ks. Józef Rogaliński 35.
Początek następnego stulecia przyniósł kolejne wojny. Na początek wojna północna, w trakcie której budynki kolegium klasztoru wprawdzie niewiele ucierpiały, ale poniesiono znaczące straty w majątkach jezuickich potęgowane kontrybucjami pobieranymi przez różne wojska. Rektor Miaskowski rozpuścił uczniów i zawiesił działalność szkolną. Podjęto ją zimą 1705 roku mimo niechęci i utrudnień ze strony komendanta miasta. W kolegium umieszczono szpital. Wreszcie szwedzki komendant zakazał jezuitom opuszczania budynków. Ponownie rozpuścili szkoły w 1709 roku, kiedy to wybuchła w mieście zaraza.
Lata 60. i 70. to dalsze utrudnienia w działalności szkół spowodowane przez zmieniające się wojska (Rosjanie, Prusacy). Mimo to jezuici kontynuowali budowę nowego gmachu kolegium fundowanego głównie przez jezuitę Marcina Trąbczyńskiego. Kontynuowali także działalność szkolną. Uświetniali uroczyste wjazdy ważnych osobistości do miasta, m.in. Augusta II w 1702 i 1716 roku, cara Piotra Wielkiego w 1711 czy Augusta III w 1750 roku. Problemem stał się coraz bardziej odczuwalny brak ludzi do pracy kapłańskiej, doszło do tego, że w latach 1 713 -1 715 wyświęcano teologów II roku. W 1756 roku rektor Sebastian Chomętowski otworzył konwikt szlachecki dla 10 uczniów, poszerzony w 1761 roku do 20.
Ostateczny kres działalności poznańskiego kolegium jezuickiego położyła kasacja zakonu w 1773 roku. Budynki szkolne odebrane zakonowi przejęła Komisja Edukacji Narodowej, kościół został oddany na potrzeby parafii Marii Magdaleny. Za rządów pruskich w budynkach po kolegium mieściła się rejencja Wielkiego Księstwa Poznańskiego.
PRZYPISY:
1 M. D. Łabędzka- Topolska, Życie umysłowe i rozwój kultury, (w:) Dzieje Poznania, red. J. Topolski, 1.1, Warszawa- Poznań 1988, s. 504 i n.; K. Mazurkiewicz, Początki Akademii Lubrańskiego w Poznaniu (1519-1535), Poznań 1921.
2 Por. m.in. T. Wotschke, Studienfahrten Posener Studenten im 17. Jahrhundert, (w:) Zeitschrift der Hist. Gesellschaft fur die Provinz Posen, Jg. 25,1910, s. 75 - 112; tenże, Posener Studenten in Leipzig bis 1560, (w:) Historische Monatbl. fur die Provinz Posen, Jg. 4, 1903, s. 129 -136; D. Żołądź- Strzelczyk, Peregrinatio academica. Studia młodzieży polskiej z Korony i Litwy na akademiach i uniwersytetach niemieckich w XVI i l pol. XVII wieku, Poznań 1996.
3 B. Natoński, Szkolnictwo jezuickie w Polsce w dobie kontrreformacji, (w:) Z dziejów szkolnictwa jezuickiego w Polsce. Wybór artykułów, Kraków 1994, s. 36. 4 L. Piechnik, Działalność jezuitów polskich na polu szkolnictwa (1565-1773); (w:) Jezuici a kultura polska, red. L. Grzebień, S. Obirek, Kraków 1993, s. 247. 5 O jezuitach na ziemiach polskich por. S. Zaleski, Jezuici w Polsce, T. I, Lwów 1900, T. II, Lwów 1901, T. III, Lwów 1902, T. IV, cz. 1, Kraków 1905, cz. 2, Kraków 1904, cz. 3 i 4, Kraków 1905, T. V, Kraków 1906. 6 O działalności jezuitów na polu szkolnictwa na ziemiach Rzeczypospolitej por. S. Bednarski, Upadek i odrodzenie szkół jezuickich w Polsce, Kraków 1933; L. Piechnik, Działalność jezuitów polskich na polu szkolnictwa, (w:) Jezuici a kultura polska, Kraków 1993, s. 238254; oraz zbiór artykułów poświęconych temu problemowi (w:) Z dziejów szkolnictwa jezuickiego w Polsce. Wybór artykułów, Kraków 1994. 7 O Akademii Wileńskiej podstawowe prace L. Piechnika, Dzieje Akademii Wileńskiej, T. T -IV, Rzym 1984-1990.
8 Por. B. Natoński, Szkolnictwo jezuickie w Polsce w dobie kontrreformacji, (w:) Z dziejów szkolnictwa jezuickiego..., s. 34-62. 9 Działalność jezuitów w Poznaniu omawiają m.in. L. Piechnik, Działalność jezuitów na polu szkolnictwa w Poznaniu, "Nasza Przeszłość" 30, 1969, s. 171 -210; A. Bederski, Z początków Kolegium Jezuickiego w Poznaniu, KMP 1924, nr 2, s. 25-29; W. Chotkowski, Szkoły jezuickie w Poznaniu (1573-1653), "Prz. Powsz." T. X, 1893, s. 153-172,329-357.
Podstawowym źródłem do dziejów poznańskich jezuitów są wykorzystane przez L. Piechnika i W. Chotkowskiego "Historia Collegii Posnaniensis" i "Acta et historia Collegii Posnaniensis" . 10 F. Krysz ak, Adam Konarski, biskup poznański (1562 - 1574), "Sprawozdania PTPN" 15, Poznań 1948, s. 250 i n.; R. Żelewski, Konarski Adam, PSB, 13, Wrocław 1967-1968, s. 447-449. 11 W tym czasie ziemie polskie należały jako wiceprowincja do Prowincji Austriackiej, o.
Wawrzyniec Maggi był prowincjałem właśnie Prowincji Austriackiej, a o. Franciszek Sunyer był przełożonym wiceprowincji Polskiej. Prowincja Polska wyodrębniona została w 1574 roku i jej pierwszym prowincjałem został o. Sunyer (1575). W miarę rozwoju Towarzystwa na ziemiach Rzeczypospolitej następowały podziały Prowincji Polskiej, w 1608 na Polską i Litewską, a w 1755 powstały Prowincja Wielkopolska i Małopolska. Por. Encyklopedia wiedzy o jezuitach na ziemiach Polski i Litwy 1564 - 1995, oprać. L. Grzebień, Kraków 1996. 12 Encyklopedia..., s. 291.
Dorota Żolądź- Strzelczyk
13 L. Piechnik, Gimnazjum w Braniewie w XVI wieku. Studium o początkach szkolnictwa jezuickiego w Polsce, "Nasza Przeszłość", 7, 1958, s. 27. 14 Ibidem, s. 30 - 32.
15 J. Terlaga, Działalność ks. Jakuba Wujka TJ jako rektora kolegium poznańskiego, Kraków 1936. 16 S. Załęski, Jezuici w Polsce, T. I, Lwów 1900, s. 206; L. Piechnik, Działalność jezuitów na polu szkolnictwa w Poznaniu w XVI wieku, "Nasza Przeszłość", 30, 1969, s. 171. 17 Por. S. Załęski, Jezuici w Polsce, T. 4, Kraków 1905, s. 110, przyp. 1.
18 J. Terlaga, op. cit., s. 16-17.
19 Cyt. za L. Piechnik, Działalność jezuitów..., s. 176.
20 Ibidem, s. 176-177.
21 J. Terlaga, op. cit., s. 45 - 48.
22 L. Piechnik, Działalność jezuitów..., s. 179.
23 J. Tazbir, Polemika Jana Niemojewskiego z jezuitami poznańskimi, (w:) Munera Posnaniensia. Księga pamiątkowa Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu dla uczczenia 600-lecia założenia Uniwersytetu Jagiellońskiego, red. G. Labuda, Poznań 1965, s. 235-260.
24 Wydana w Poznaniu w 1578 roku.
25 Por. J. Tazbir, Polemika Jakuba Niemojewskiego..., s. 215 i n.
26 L. Piechnik, Działalność jezuitów na polu szkolnictwa..., s. 183; tematyka przedstawień teatralnych por. Dramat staropolski od początków do powstania sceny narodowej. Bibliografia, T. II, cz.l. Programy teatru jezuickiego, oprać. W. Korotaj, J. Szwedowska, M. Szymańska, Wrocław 1976, s. 237 i n. O teatrze jezuickim i jego znaczeniu por. J. Poplatek, Studia z dziejów jezuickiego teatru szkolnego w Polsce, Wrocław 1957; J. Okoń, Dramat i teatr szkolny. Sceny jezuickie XVII wieku, Wrocław 1970 i in. 27 Encyklopedia wiedzy o jezuitach..., s. 685 i n.
28 Ibidem, s. 629.
29 W. Chotkowski, Szkoły jezuickie w Poznaniu (1573-1653), "Przegląd Powszechny, nr 10, 1893, s. 169. 30 S. Załęski, Jezuici w Polsce, T. IV, cz. 1, s. 112.
31 J. Terlaga, Działalność księdza Jakuba Wujka..., s. 99.
32 Ibidem, s. 103.
33 Encyklopedia wiedzy o jezuitach, s. 295.
34 O seminariach diecezjalnych por. L. Piechnik, Jezuickie seminaria diecezjalne w Polsce (1564-1773), (w:) Z dziejów szkolnictwa jezuickiego..., s. 75-96; seminarium w Poznaniu por. L. Piechnik, Seminarium diecezjalne w Poznaniu w latach 1564-1614, "Nasza Przeszłość" 61, 1984, s. 93-109. 35 Encyklopedia wiedzy o jezuitach..., s. 535.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Kronika Miasta Poznania 1997 R.65 Nr4 ; Nasi dawni Jezuici dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.