TELLUS - SZLACHETNE CELE, SMUTNY KONIEC

Kronika Miasta Poznania 1997 R.65 Nr2 ; Banki poznańskie

Czas czytania: ok. 17 min.

ROMAN MACYRA

P ierwsze lata II poło XIX w. charakteryzowały się wzmożoną akcją niemieckich instytucji finansowych na terenach zaboru pruskiego. W Wielkopolsce i na Pomorzu powstały oddziały największych niemieckich banków akcyjnych zaliczanych do tzw. D-banków, jak Deutsche Bank i Dresdner Bank. Niezależnie od tego podjęto udaną próbę powołania samodzielnej instytucji bankowej, jaką był Bank Wschodni dla Handlu i Przemysłu - Ostbank, założony w Poznaniu w 1857 r. l Wobec powyższych inicjatyw społeczeństwo polskie w zaborze pruskim, ale również w pozostałych zaborach, zostało zmuszone do podjęcia "kroków obronnych", zgodnie z myślą francuskiego ekonomisty Jeana Baptiste Saya: Narody nie umiejące pracować i oszczędzać, zniknąć muszą Z powierzchni ziemi. Postęp cywilizacyjny wymuszał zarazem zmianę postaw w polskim ziemiaństwie, jeśli nadal chciało ono zachować swój status społeczny i materialny. Wkroczenie jego przedstawicieli na nie znany im dotychczas obszar, jakim była bankowość, wynikał głównie z troski o byt materialny. Dopiero w dalszej kolejności celem zakładania polskich instytucji finansowych było realizowanie haseł społecznych i narodowych. Projekt statutu Tellusa zakładał, że celem stowarzyszenia jest podniesienie kultury posiadłości ziemskich 2 . On wyznaczał kierunek prac założycielom tej spółki. Dotychczasowe programy i idee sformułowane przez Karola Marcinkowskiego oraz pozytywne przykłady modernizacji gospodarki, szczególnie rolnictwa, zaowocowały podniesieniem stanu świadowości narodowej społeczeństwa polskiego i stworzeniem solidnych podstaw dla dalszego rozwoju gospodarczego. Wysiłki te nie uszły uwagi władz niemieckich, które, szczególnie z początkiem lat 60., wzmogły akcję germanizacyjną, tworząc warunki do przyszłej polityki Bismarcka - kulturkampfu. By wygrać tę najdłuższą wojnę nowoczesnej Europy, konieczne stało się powołanie polskich instytucji finansowych, zdolnych do konkurowania z placówkami niemieckimi. Lokalne inicjatywy musiały liczyć się z silną konkurencją reprezentowaną przez wspomnianeoddziały i centrale banków niemieckich w Wielkopolsce. W powstałej sytuacji rozwój polskich instytucji bankowych uwarunkowany był kilkoma czynnikami, do których zaliczyć należy m.in. strukturę gospodarczą Wielkopolski - jej rolniczy charakter, politykę niemieckich instytucji finansowo- kredytowych, które swoim działaniem objęły ważniejsze ośrodki miejskie zaboru pruskiego, wewnętrzną strukturę społeczeństwa polskiego tegoż zaboru, czyli brak szerokiej warstwy polskiego ziemiaństwa i mieszczaństwa, oraz nikłe zainteresowanie tą formą aktywności gospodarczej wśród polskiego ziemiaństwa. Zabór pruski był prekursorem tworzenia zrębów prywatnych inicjatyw bankowych. W latach 1861-74 na ziemiach polskich w granicach II Rzeczypospolitej powstało 17 banków. Pierwsze założone zostały w Poznaniu i do tej grupy należały: Towarzystwo Pożyczkowe dla Przemysłowców miasta Poznania 3 oraz powołane w 1862 r. stowarzyszenie akcyjne Bniński, Chłapowski, Plater i Spółka, znane bardziej jako bank Tellus. W początkach lat 60. XIX w. w wielkopolskich kręgach ziemiańskich zrodziła się idea powołania polskiej instytucji finansowej w celu nabywania majętności ziemskich *. Po raz pierwszy projekt prospektu powołującego do życia" Stowarzyszenie interesów rolniczych pod firmą Tellus" ukazał się w poznańskiej prasie w połowie sierpnia 1861 r. 5 Podpisany przez członków założycieli: Ignacego hrabiego Bnińskiego ze Samostrzeli, Tadeusza Chłapowskiego, dziedzica dóbr w Turwi, oraz Stanisława hrabiego Platera z Wroniaw, prospekt emisyjny odwoływał się do idei pracy organicznej, uwzględniając nauki płynące z rozpowszechnianych coraz szerzej idei pozytywistycznych. W opublikowanych kilkanaście lat temu wspomnieniach Krzysztof Morawski, wnuk Tadeusza Chłapowskiego, w tych słowach ujął cele, które przyświecały jego dziadkowi i pozostałym wspólnikom: obrona ziemi przed wykupem niemieckim, ratowanie zagrożonych majątków przez przejęcie ich administracji, skierowanie ziemian do interesów handlowo-finansowych... 6 Do grona inicjatorów należały osoby zaliczane do najlepszych poznańskich rodzin ziemiańskich. Mówiono powszechnie - zanotowała w swoich wspomnieniach Maria Górska - że Tel/us stoi na majątku Bnińskiego, uczciwości Ch łap o wskiego i rozumie Platera 7 . Należy podkreślić, iż pomimo wzniosłych celów proponowane przedsięwzięcie miało charakter komercyjny i jego istotnym elementem było dążenie do zysku. Gwarancją przyszłych dochodów oraz zabezpieczeniem przed stratą było wyeliminowanie z zakresu świadczonych w przyszłości usług wszelkich działań o charakterze spekulacyjnym i hazardowym. Jednocześnie wzywano wszystkich zainteresowanych do zapisywania się na akcje stowarzyszenia, informując, że ich odbiór nastąpi dopiero po 1 marca 1862 r. Inicjatorzy banku zobowiązywali się, iż do 1 lipca 1862 r. całą złożoną kwotę wraz z nagromadzonym procentem albo też odpowiednią ilość akcji spółki pod firmą Tellus oddadzą właścicielom. Wyznaczenie powyższych terminów wynikało z faktu, że z dniem 1 marca 1862 r. miał zacząć obowiązywać na obszarze Królestwa Pruskiego nowy kodeks handlowy, zgodnie z którym miał działać Tellus.

Szlachetne cele oraz pochodzenie organizatorów nie zapewniły dotrzymania początkowych terminów. Bniński, Chłapowski i Plater w liście skierowanym do

Roman Macyraredakcji "Dziennika Poznańskiego" informowali wszystkich zainteresowanych o powodach zwłoki w rejestracji Tellusa: oznaczyliśmy termin rozpoczęcia czYnności StowarzYszenia na dzień 1 marca 1862 r. w przekonaniu, że do tego czasu nie tylko wszelkie konieczne zewnętrzne i wewnętrzne przYgotowania dadzą się ukończYć, ale nadto i głos powszechny dostateczną miał sposobność sąd swój o użYteczności i doniosłości przedsięwzięcia wydać 8 . Okazało się, że ofiarność finansowa społeczeństwa polskiego była skromna i główne zapisy pochodziły od zastępu ludzi o skromnych, a nawet skromniutkich funduszach. Nastąpiły również nieprawidłowości proceduralne, wynikające z niedopasowania przepisów spółki do wymogów kodeksu handlowego. Dotyczyło to przede wszystkim tego, że cała potrzebna suma kapitału nie została przed rozpoczęciem działalności podpisana. Pojawiły się także obiekcje ze strony władz co do samej nazwy spółki. W konsekwencji inicjatorzy całego przedsięwzięcia zmuszeni zostali do zmiany proponowanej nazwy "Tellus"9 na "Bniński, Chłapowski, Plater i Spółka". Nie może dziwić postawa władz zaborczych, którym nie mogło zależeć na powstaniu niezależnej , polskiej instytucji finansowej, której cele od początku były sprzeczne z oficjalną polityką zaborcy. Zastanawiająca niewątpliwie była postawa kręgów ziemiańskich i mieszczańskich. Społeczeństwo polskie zachowywało daleko idącą rezerwę wobec tego typu inicjatyw, wynikało to w dużej mierze z niechętnego stosunku do zachodzących w gospodarce przekształceń kapitalistycznych. Projektowi powstania Tellusa poświęcano stosunkowo dużo miejsca na łamach prasy, zarówno polskiej jak i niemieckiej. Zainteresowanie szło w parze z radami, co do przyszłego charakteru proponowanych czynności. TowarzYstwo Tel/us - pisał Jan Mittelstaedt - nie powinno zdaniem naszem robić żadnych spekulacji na własny rachunek, jeżeli chce zasłużYć na niezachwiane zaufanie, ale wszędzie i zawsze występować jako pośrednictwo poręczające; głównie zaś powinno postawić za zadanie, pośredniczYć poręczająco przY cyrkulacji kapitałów i procentów na hipotece ziemskiej zabezpieczonych l0. Dostrzegano zarazem w Tellusie prekursora nowej formy aktywności gospodarczej, która w sposób istotny może wspomóc walkę o niepodległość, tworząc podstawy niezależności finansowej szerokim kręgom społeczeństwa polskiego. W związku z tym postulowano, żeby akcja pozyskiwania akcjonariuszy objęła ludność polską w zaborze rosyjskim i austriackim. Wysiłki organizatorów oraz zaangażowanie prasy polskiej zakończyły się zwycięstwem. Po ponadrocznych zabiegach podejmowanych przez Bnińskiego, Chłapowskiego oraz Pia tera, w dniu 26 czerwca 1862 r. odbyło się w małej sali hotelu Bazar pierwsze ogólne zebranie akcjonariuszy spółki Tellus, które o godz. 10 zagaił hrabia Ignacy Bniński. Udział w nim wzięło 88 akcjonariuszy, którzy przewodnictwo obradom powierzyli jednogłośnie Marcelemu Żółtowskiemu. W trakcie ponadpięciogodzinnego posiedzenia przyjęto statut spółki. Różnił się on od projektu opublikowanego łącznie z prospektem latem poprzedniego roku. Zmiana dotyczyła przede wszystkim źródeł pozyskania kapitału założycielskiego spółki. U chwalony statut przewidywał, że na kapitał spółki składać się będzie kwota 500 rys. talarów, która pochodziła z dwóch źródeł:

od tzw. wspólników firmowych, Ignacego Bnińskiego, Tadeusza Chłapowskiego i Stanisława Platera - w wysokości 20 tys. talarów, oraz z subskrypcji 2 tys. 400 akcji po 200 talarów każda - 480 tys. talarów. Początkowo przewidywano, że dwumilionowy kapitał spółki powstanie poprzez wyemitowanie 10 tys. akcji po 100 talarów sztuka, zaś druga emisja nastąpi w okresie późniejszym, wyznaczonym przez komitet nadzorczy; do rozpoczęcia działalności wystarczyć miało sprzedanie 2 tys. akcji za 200 tys. talarów. W sierpniu 1862 f., a więc prawie pół roku po pierwszym przewidywanym terminie otwarcia banku, jego organizatorzy posiadali zapisy lub pełne wpłaty na 2487 akcji. Rozkład terytorialny wśród akcjonariuszy wskazywał, że główne zainteresowanie akcjami spółki koncentrowało się w Wielkim Księstwie Poznańskim - 826 akcji i Królestwie Polskim - 866; w następnej zaś kolejności szła Galicja - 296, Litwa - 270, Zagranica - 100 i Prusy - 69 11 . Do kolejnego, walnego zebrania akcjonariuszy Tellusa doszło 5 sierpnia 1862 r., podczas którego dokonano wyboru Rady Nadzorczej oraz wystąpiono z wnioskiem o wpisanie spółki w sądowe księgi handlowe. Wniosek został oddalony przez sędziego handlowego, który dopatrzył się uchybień formalnych - podpisy na akcje spółki nie były opatrzone datą lub data nie odpowiadała tej, która figurowała na akcie notarialnym wspólników firmowych. Ponadto sąd, interpretując prawo handlowe, uznał, że konieczna jest zmiana nazwy" Tellus" na nazwę złożoną z nazwisk założycieli spółki. Do grona właścicieli sześciu lub większej liczby akcji należały następujące osoby z wielkopolskiego ziemiaństwa: Kazimierz Chłapowski, Jan Działyński, Stanisław i Arsen Kwileccy, Ignacy Mielżyński, Józef Mycieiski, Mateusz Ostrowski, Seweryn Poniński, Edward Potocki, Bolesław Plater. Akcjonariuszem spółki był również August Cieszkowski. N atomiast komitet zarządzający kasą Tellusa w okresie organizacyjnym składał się z dziesięciu osób i tworzyli go: książę Leon Sapieha, Leopold Kronenberg, Buchowski, Włodzimierz Wolniewicz, Jan Mielżyński, Mieczysław Kwilecki, Edward Poniński, Doniemirski, Władysław Taczanowski i Wiktor Starzewski.

Decyzja sądu po raz kolejny odroczyła termin rozpoczęcia działalności spółki. Dopiero 19 października 1862 r. udało się założycielom Tellusa wypełnić stosowne żądania sędziego i podpisać nowy, poprawiony statut banku. Umożliwiło to wyznaczenie nowego terminu walnego zebrania, na którym miało nastąpić formalne powołanie do działalności polskiej instytucji finansowej pod nazwą "Bniński, Chłapowski, Plater i Spółka". Etap ponadrocznych starań o zarejestrowanie polskiego banku podsumował na swoich łamach "Dziennik Poznański" w komentarzu redakcyjnym: Spółka Tellus, będąc przedsięwzięciem, które z obywatelskich sił wzróść miało, nie posiadała do swych usług ludzi wyłącznie zadaniu poświęcić się mogących. Pochłaniani lub rozrywani rozlicznemi innemi zajęciami, nie mogli więc założYciele i pierwsi kierownicy całego czasu wyłącznie interesom spółki poświęcić. Zadanie Tel/usa było próć tego pracą nową w kraju bardzo źle przygotowanym do tego rodzaju przedsiębiorstw; wszystko bowiem co poza nami leżY raczej odstrasza niźli zachęca ludzi do udziału w robotach tego kierunku. Kraj, na którego wszechstronny udział rachowało się i do którego prawie wSzYstkich zakątków dotrzeć

Roman Macyra

trzeba było, rozległy, pozbawiony łatwych komunikacji, poczt regularnych, w utrudniające formalności bogaty, zaprzątniony przYtem w rozmaitych swych dzielnicach kwestiami społecznymi najwyższej wagi, kraj wyssany ofiarami i Z doświadczenia przYwykły wszelkie wspólne przedsięwzięcia gdzie o pieniądze chodzi Z góry i bez krytyki zaliczać do kategorii składek niepowrotnie straconych: kraj tej natury i tego usposobienia był warsztatem, na którym prace przYgotowawcze odbywać się musiały12. Objazdy, informowanie o projekcie oraz zbieranie środków pieniężnych na fundusz spółki wypełniły założycielom, wśród warunków powyższych, czas od początku 1862 r. do połowy grudnia tego roku. Wreszcie 15 grudnia 1862 r. doszło w małej sali hotelu Bazar w Poznaniu do walnego zebrania stowarzyszenia akcyjnego Bniński, Chłapowski, Plater i Spółka. W tej historycznej dla banku chwili uczestniczyło 33 akcjonariuszy, którzy dysponowali 176 głosami. Na przewodniczącego obrad wybrano przez aklamację Włodzimierza Wolniewicza, który następnie przedstawił porządek posiedzenia. Obejmował on następujące punkty: wybór Rady Nadzorczej, informacje Tadeusza Chłapowskiego o dotychczasowych przedsięwzięciach organizacyjnych oraz omówienie stanu finansowego spółki. Stan kasy zaprezentował hrabia Stanisław Plater, który oznajmił, że pieniądze dotąd złożone jako pierwsza rata zamienione zostały na pruskie papiery wartościowe procent przynoszące. Ponadto poinformowano, iż termin składania drugiej raty na akcje, który przypadał na 24 grudnia br., został przesunięty o trzy miesiące 13 . W dalszej części obrad przystąpiono do wyboru rady zawiadowczej, którego dokonano częściowo jednogłośnie lub częścią ogromną większości. Radę zawiadowczą tworzyli: książę Leon Sapieha, bankier Leopod Kronenberg z Warszawy, hrabia Józef Mycieiski z Kobylepola, hrabia Wiktor Starzewski z Grodna, dyrektor Teodor Doniemierski z Buchwaldu, hrabia Edward Poniński z Wrześni, hrabia Mieczysław Kwilecki z Oporowa, Władysław Taczanowski, Włodzimierz Wolniewicz i Kajetan Buchowski 14 . Wpisanie Tellusa do ksiąg sądowych nastąpiło 4 lutego 1863 r. i odtąd mógł on przystąpić do realizacji operacji finansowych w celu wypełniania celów statutowych - kupna i sprzedaży majętności ziemskich i zarządzania nimi, kupna i sprzedaży hipotek na własnościach ziemskich ulokowanych oraz pożyczek pod hipotekę. Odbiegało to od deklarowanych celów, jakimi było prowadzenie działalności bankowej i komisowej15. W ostatnim okresie zakres działalności Tellusa rozszerzono na pośrednictwo w zakupie i przechowywaniu produktów rolnych oraz przedmiotów niezbędnych dla rolnictwa. Znaczne sumy lokowano jednak w długoterminowych pożyczkach hipotecznych. Spółka zarejestrowana została jako stowarzyszenie komandytowe działające w oparciu o przepisy niemieckiego prawa handlowego. Bezpośrednią odpowiedzialność za sytuację finansową banku ponosili wspólnicy firmowi - Ignacy Bniński, Tadeusz Chłapowski i Stanisław Plater - z tym że następowało to dopiero z chwilą zrealizowania majątku spółki. Założyciele Tellusa chcieli, aby powołana spółka została rozwiązana po upływie dwudziestu lae 6 . W chwili rejestracji kapitał banku wynosił 291 tys. 600 talarów, na który składało się 416 akcji opłaconych w pełnej wysokości i 2084 akcje zapłacone tylko w połowie. Zgodnieze statutem zysk roczny Tellusa, któremu rok obrachunkowy kończył się 1 lipca, dzielony był na trzy części: 1j3 - na fundusz rezerwowy, 1j3 - na dywidendę dla akcjonariuszy i 1j3 - dla wspólników firmowych banku. Nieznana jest wewnętrzna struktura organizacyjna banku poza jej naczelnymi organami - dyrekcją, komitetem nadzorczym i walnym zebraniem. Dostępne źródła informują, że działał wydział zbożowy założony w 1871 r., który odpowiadał za działalność komisową na rynku rolnym. Prokurentami występującymi w imieniu spółki były w poszczególnych latach następujące osoby: Zygmunt Behrens - 1863-66, Edward Grabowski - 1867-71, August Śniechota - 1871-października 1872 i od listopada 1872 aż do upadku Szymon Sokolnicki 17 . Akcje spółki Bniński, Chłapowski, Plater i Spółka notowane były od połowy 1872 roku na giełdzie berlińskiej (ich wartość spadła z 114 talarów w chwili debiutu do 75 w dniu zawieszenia ich notowań w październiku 1873 r.) oraz poznańskiej. Siedziba banku znajdowała się w pomieszczeniach pałacu Raczyńskich przy obecnym placu Wolności. W swojej niedługiej historii bank krótko współpracował ze spółdzielniami polskimi z terenu zaboru pruskiego. Niestety, skala wzajemnych transakcji finansowych była niewielka 18 . Ponadto nawiązano współpracę z innymi bankami, w tym z operującym na rynku wrocławskim Bankiem Eichborna i w Poznaniu z Bankiem Matecki, Potworowski, Plewkiewicz oraz Bankiem Litthauera. Tellus angażował się ze swoim kapitałem także w liczne inne inicjatywy gospodarcze. Posiadał na Starołęce w Poznaniu własną cegielnię wraz z zakładem garncarskim, dobra ziemskie Dobra Zawory, dwie gorzelnie w powiecie czarnkowskim oraz nieruchomości w Poznaniu przy ulicach Św. Marcin, Berlińskiej i Grobli 19. Do chwili upadku banku wykazywał on zysk ze swojej działalności. Wyjątkiem był wynik bilansu za rok sprawozdawczy 1866j1867, kiedy spółka zanotowała stratę w wysokości 8 tys. 198 talarów 20 . Ostatni rok przed ogłoszeniem bankructwa (1872) Tellus zamknął również zyskiem w kwocie 85 tys. 920 talarów. Pomimo tego nastąpiło zachwianie pozycji finansowej spółki i jej akcjonariusze podjęli uchwałę o konieczności emisji akcji nowej serii. Zdaniem Stanisława Karwowskiego sytuacja ta była następstwem otworzenia wydziału zbożowego i przeprowadzanych przez niego operacji finansowych oraz faktem udzielenia kredytu Bankowi Litthauera. W tym celu doszło do zwołania na dzień 26 kwietnia 1872 r. walnego zebrania, na którym zapadła decyzja o podwyższeniu kapitału spółki o 1 min 500 tys. talarów w drodze emisji nowych akcji. Za wnioskiem głosowali wszyscy obecni na zebraniu. Pewne kontrowersje wzbudził sposób przeprowadzenia emisji, ale w końcu zdecydowaną większością głosów opowiedziano się za następującą procedurą emisji: pierwsza wpłata miała wynieść 40 proc, zaś kolejne nie wyższe w sumie niż 20 proc. w odstępach przynajmniej półrocznych. Dotychczasowi akcjonariusze mieli prawo objąć trzy akcje nowej emisji za każdą dotychczas posiadaną w terminie sześciotygodniowym od daty ogłoszenia. Odpowiedzialnymi za sprzedaż pozostałych akcji uczyniono wspólników firmowych 2l . Jednocześnie dokonano zmian w statucie spółki, informując, że od tej chwili akcje będą sporządzane

Roman Macyraw języku polskim i niemieckim. Dokonano również istotnej zmiany w sposobie podziału zysku spółki. Na wniosek Reichsteina uchwalono, że 1j6 zysku przeznaczona będzie na fundusz rezerwowy, 2j6 na rzecz wspólników firmowych i 3j6 na dywidendę. Kilka dni później na łamach prasy poznańskiej ukazało się ogłoszenie o podniesieniu kapitału Banku Bniński, Chłapowski, Plater i Spółka w drodze emisji 7 tys. 500 nowych akcji po 200 talarów. Pierwsza część emisji wynieść miała 2 tys. 500 akcji, za które należało do 20 czerwca 1872 r. zapłacić 80 talarów za sztukę. Dystrybucję nowych papierów wartościowych spółki prowadziły następujące placówki: w Toruniu - Bank Kredytowy Donimirski, Kalkstein, Łyskowski i Spółka, we Wrocławiu - Wrocławski Bank Dyskontowy Friedenthal & Co., w Warszawie - osoba Leopolda Kronenberga, w Krakowie - Antoni Helcel, we Lwowie - Bank Krajowy Galicyjski, w Wilnie - S. H. Heymann & Co., w Berlinie - G. Miiller & Co.

oraz w Poznaniu - siedziba spółki. Wiadomość o bankructwie Tellusa gruchnęła jak grom z jasnego nieba. Jej grozę powiększało ogólne zaskoczenie, któremu nie towarzyszyły żadne wcześniejsze informacje o złej kondycji finansowej spółki. W wyniku postępowania sądowego ustanowiono dzień wstrzymania wypłat na 20 października 1873 r. oraz mianowano tymczasowym administratorem masy upadłościowej adwokata Geisslera, zaś komisarzem konkursu sędziego Meissnera. Natomiast tymczasowym administratorem majątku Stanisława Platera we Wroniawach został kupiec Fritz Lieberknecht z Wolsztyna, a komisarzem sędzia N olte. Powołano także specjalną radę w składzie: dyrektor Banku Królewskiego Rosenthal, M. Łysowski i kupiec Briske, którzy zbadali aktywa i pasywa spółki po upadku. Opracowany przez nich raport wskazywał, że aktywa banku wynosiły 1 min 636 tys. 981 talarów, zaś pasywa 2 min 558 tys. 583 talary; wykazał zatem niedobór w wysokości 921 tys. 602 talarów. Wspólnicy firmowi przy ogłoszeniu konkursu posiadali w Tellusie następujące sumy: Ignacy hrabia Bniński - 241 tys. 90 talarów, Tadeusz Chłapowski - 107 tys. 208 talarów, a Stanisław hrabia Plater był winien - 123 tys. 403 talary. Wspólnicy firmowi wystąpili z propozycją zawarcia ugody z wierzycielami. Projekt zgłoszony przez hrabiego Ignacego Bnińskiego przewidywał, że z chwilą zawarcia porozumienia wierzyciele otrzymaliby z majątku Bnińskiego 50 proc. swoich wierzytelności. Odbyłoby się to na następujących zasadach: 22 proc. po potwierdzeniu umowy, 10 proc. z dniem 1 stycznia 1875 r. i 18 proc. stosunkowo do podziałów w konkursie, w trzech ratach co sześć miesięcy od chwili przyjęcia umowy. Na podobnych warunkach proponował zawarcie ugody Tadeusz Chłapowski, a różnica wynikała z wysokości sumy potrzebnej do wypłaty.

Pierwsza rata wynieść miała 30 tys. talarów po potwierdzeniu akordu, a następna 20 tys. talarów rok później. Ostatecznie Ignacy Bniński i Tadeusz Chłapowski scedowali swoje aktywa w masie upadłościowej spółki oraz każdy z nich dopłacił odpowiednią sumę pieniędzy. W przypadku hrabiego Bnińskiego było to 800 tys. talarów, zaś na dziedzica Turwi przypadło 40 tys. talarów. Odmiennie potoczyły się losy hrabiego Stanisława Platera, który został skazany w 1876 r. na dwa lata więzienia i 3 tys. talarów grzywny lub rokwięzienia za sprzeniewierzenie 35 tys. 700 talarów dyrektora Ziemstwa Józefa Morawskiego. Sąd Apelacyjny we Frankfurcie nad Odrą wyrokiem z 1877 roku uniewinnił trzeciego wspólnika Tellusa od czynionych mu zarzutów. Na łamach prasy pojawiły się propozycje sanacji banku. Jeden z takich projektów przewidywał udział w ratowaniu spółki Banku Kwilecki, Potocki i Spółka; inny zakładał pożyczenie sumy koniecznej do pokrycia niedoboru od jakiejś bliżej nie skonkretyzowanej osoby z innej dzielnicy, której gwarancja zawarta miała być na hipotekach majątków obywateli Z Poznańskiego, a następnie powołanie nowej spółki komandytowej2]. Pojawił się projekt powołania funduszu pomocniczego, którego udziały - 5 tys. talarów każdy w przypadku osób chcących przyjść z pomocą Tellusowi - płatne byłyby po trzech latach, a gwarantowane listami gruntowymi na hipotekach. Inna modyfikacja tego projektu przewidywała złożenie listów gruntowych do wysokości 2j3, a nawet całkowitej taksy ziemstwa z cesjami in blanco w instytucji gotowej do udzielenia kredytu. Wśród akcjonariuszy banku zawiązała się Rada Tymczasowa, która występowała poza statutowymi organami spółki, a jej reprezentantem był Z. S. Malczewski. Sądzić można, iż grupowała ona drobnych akcjonariuszy upadłego banku. Natomiast 16 grudnia 1873 r. na łamach "Dziennika Poznańskiego" ukazało się ogłoszenie informujące, że w salach Hotelu Francuskiego zebrała się grupa 30 obywateli celem ...zawiązania instytucji kredytowej, któraby w dzisiejszYch krytycznych okolicznościach, spowodowanych przeważnie upadkiem Tel/usa, przYchodziła w pomoc potrzebującym kredytu tak właścicielom ziemskim, jak niemniej przemysłowcom i kupcom 23 . Zebranie zagaił Aleksander Guttry z Paryża, który przedstawił projekt powołania w Poznaniu Banku Pomocniczego Poznańskiego. Upadek Tellusa, dotkliwy dla jego akcjonariuszy i depozytariuszy, był przez wiele lat silną przestrogą dla społeczeństwa polskiego przed wszelką działalnością finansową. Stanowił memento mori dla ostrożnego Wielkopolanina i podważał zaufanie do polskich instytucji finansowych. Przyczyn bankructwa Tellusa było przynajmniej kilka. Pierwszą, czy nie najważniejszą, dostrzec można już u źródeł jego narodzin, kiedy za kierowanie nim wzięły się osoby nie obeznane z funkcjonowaniem instytucji finasowych, jak w przypadku Tadeusza Chłapowskiego, o którym, w odniesieniu do Tellusa, tradycja rodzinna mówiła, że nic się nie interesowafA. Opinię tę potwierdza Henryk Sitarek, który wprost stwierdzał: nieudolność i brak poczucia odpowiedzialności ze strony zarządu stanowiły bezpośrednią przYczYnę tego, że bank musiał w 1873 r. ogłosić upadłość 25 . Drugą przyczyną była epoka grynderska i związane z nią następujące kolejno krachy na giełdzie wiedeńskiej i berlińskiej, a trzecią - silna konkurecja lokalnych oddziałów i powstałych tu central banków niemieckich 26 . Z kolei w cytowanych już wspomnieniach Krzysztofa Morawskiego winą za upadek Tellusa obciążeni zostali częściowo Stanisław Plater oraz prokurent Zygmunt Behrens, który de facto kierował całością spółki [...] ulokował wiele pieniędzY w długoletnich hipotekach, nie miał więc płynnych rezerw na wypadek kryzYsu, stracił na handlu zbożem, które zawsze było ryzYkownym interesem, grał na giełdzie, i to nieszczęśliwie 27 . Obecna baza źródłowa uniemożliwia weryfikację tego sądu, oddaje

Roman Macyrajedynie panującą wówczas atmosferę oraz pozwala poznać ocenę sytuacji, która krążyła ówcześnie w środowisku wielkopolskich ziemian. Szok związany z upadkiem spółki odbił się również szerokim echem na łamach prasy i w publikacjach finansowych jako ostrzeżenie i przestroga na przyszłość. Redakcja "Dziennika Poznańskiego", która od początku towarzyszyła Tellusowi, swój pierwszy komentarz ogłosiła pięć dni po zawieszeniu działalności banku, pisząc: ...obecny fakt upadku instytucji, jaką byl Tellus, należY niewątpliwie do najsmutniejszych wypadków, do najcięŻSzYch klęsk, jakie żywiol nasz narodowy w dziale pod panowaniem pruskiem dotknąć mogły [...] jest to, jak zataić sobie niepodobna, prawdziwa klęska narodowa dla tutejszego dzialu Polski, klęska glębiej i silniej dotykająca aniżeli wszelkiego innego rodzaju i miana niepowodzenia, które do rzędu klęsk zaliczyć zwykli śmy 28. Trzydzieści lat po bankructwie w tych słowach opisywano reperkusje, jakie ono wywołało: ...bankructwo tego banku wywarlo druzgocące wprost wrażenie na stan zaufania Polaków do wlasnych instytucji finansowych i do ich dzialalności. Przez kilkadziesiąt lat ludzie, którzy nie wiedzieli dokladnie jakiego rodzaju przedsiębiorstwem byl Tellus unikali i innych polskich banków. Jeszcze w latach po roku 1890 cytowano niekiedy Tellusa jako ostrzeżenie, gdy ktokolwiek chcial powierzYć swoje pieniądze polskiej instytucji finansowej19. Historia Tellusa jest świadectwem prób podejmowanych przez ziemiaństwo w obliczu rozwijającego się kapitalizmu, którego jednak okrętem flagowym był przemysł pozostający poza zakresem działania tego banku. Wielkopolskie banki - pisał przeszło trzydzieści lat temu Czesław Łuczak - obracały w II polowie XIX w. niewielkimi kapitalami przeznaczonymi glównie dla rolnictwa i stąd nie mogły poświęcić większej uwagi przemyslowi30. Z historii Tellusa płynęła smutna nauka, że, niezależnie od szlachetnych celów, nieporadność organizacyjna, złe zarządzanie, niekompetencja zarządu i partykularne interesy wystarczyły, aby podważyć na długie lata zaufanie społeczeństwa polskiego do narodowych instytucji finansowych.

PRZYPISY:

1 W II poło XIX w. działało w Wielkopolsce i na Pomorzu Gdańskim 28 oddziałów należących do największych niemieckich banków akcyjnych. Por.: H. Nowak, Bankowość w Polsce, Warszawa 1932, s. 8. 2 "Dziennik Poznański", nr 186 z 14 sierpnia 1862 r., s. 1.

3 Towarzystwo było spółką z nieograniczoną odpowiedzialnością założoną w 1861 r.

Od 1891 r. występowało jako Bank Przemysłowców, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, zaś w 1921 r. przekształciło się w spółkę akcyjną. 4 "Dziennik Poznański", nr 185 z 13 sierpnia 1861 r., s. 1.

5 Pod projektem prospektu widniała data: ,,1 lipca 1861 r." 6 K. Morawski, Wspomnienia z Turwi, Kraków 1981, s. 126-127.

7 Tamże, s. 130.

8 "Dziennik Poznański", nr 102 z 3 maja 1862 r., s. 4.

9 Tellus po łacinie oznacza ziemię i celem organizatorów było nawiązanie do zadań stawianych tej inicjatywie finansowej również poprzez nazwę. 10 "Dziennik Poznański", nr 143 z 25 czerwca 1862 r., s. 1-2.

11 Zob. Bank" Tellus" , rkps. 2785, k. 105, w zbiorach Biblioteki Raczyńskich.

12 "Dziennik Poznański", nr 255 z 6 listopada 1862 r., s. 1.

13 Ostatecznie ustalono, że termin zapłaty drugiej raty przypada na dzień 1 lipca 1865 r.

14 "Dziennik Poznański", nr 290/291 z 19 grudnia 1862 r., s. 6. Skład poszczególnych komitetów nadzorczych w kolejnych latach był następujący: kadencja 1863-66: Leopold Kronenberg, Józef Potulicki, Józef Mycieiski, Leon Sapieha, Kajetan Buchowski, Ponimirski, Władysław Taczanowski, Edward Poninski, Bolesław Swinarski; kadencja 1866-69: Mieczysław Kwilecki, Kajetan Buchowski, Teodor Doniemierski, Hipolit Turno, Józef Potulicki, Włodzimierz Wolniewicz, Edward Poninski - przewodniczący, Bolesław Swinarski, Bolesław Potocki, Leon Sapieha; kadencja 1869-72: Teodor Doniemierski, Józef Potulicki - przewodniczący, Zygmunt Szudzimski, Hipolit Turno, Włodzimierz Wolniewicz, Bolesław Potocki (do 30.11.1870), Mieczysław Kwilecki (do 31.10.1870), Aleksander Graeve, Leon Skórzewski; kadencja od 1.07.1872: Roman Czartoryski, Włodzimierz Wolniewicz, Hipolit Turno, Zygmunt Grudziński, Leon Skórzewski, Alfons Sierakowski, Ignacy Moszczeński - przewodniczący. Ostatnim przewodniczącym rady banku był sędzia Włodzimierz Wolniewicz. Brak źródeł uniemożliwił przedstawienie pełnych list rad nadzorczych w poszczególnych kadencjach. 15 S. Karwowski, Historia Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Poznań 1909, t. II, s. 260.

16 Przewidywano również dwa wyjątki od tego zapisu: po pierwsze, gdyby bilans wykazał stratę równą połowie kapitału zakładowego i po drugie, kiedy grupa akcjonariuszy posiadająca 2/3 akcji uchwali rozwiązanie spółki na walnym zebraniu. 17 Zob. Bank "Tellus", rkps. 2785, k. 65; S. Karwowski, op. ci1., t. II, s. 261.

18 H. Sitarek, Rola kredytu w rozwoju gospodarki Wielkopolski na przełomie XIX i XX w.

Bank Związku Spółek Zarobkowych w Poznaniu 1885-1918, Warszawa-Poznań 1977, s. 65.

19 Zob. Bank "Tellus" , rkps. 2785, k. 102; Cz. Łuczak, Przemysł Wielkopolski w latach 1815-1870, Warszawa 1959, s. 78.

20 S. Karwowski, op. ci1., Poznań 1909, t. II, s. 260-261. W poszczególnych latach zysk spółki przedstawiał się następująco: 1863 - 12 818 talarów, 1864 - 21 702 talary, 1865 - 49 336 talarów, 1866 - 68 074 talary, 1868 - 21 309 talarów, 1869 - 42 559 talarów, 1870 - 37 908 talarów, 1871 - 50 495 talarów.

21 "Dziennik Poznański", nr 95 z 26 kwietnia 1872 r., s. 4.

22 "Dziennik Poznański", nr 255 z 6 listopada 1873 r., s. 1.

23 "Dziennik Poznański", nr 288 z 16 grudnia 1873 r., s. 4.

24 K. Morawski, op. ci1., s. 128.

25 H. Sitarek, op. ci1., s. 39. Autor podaje, że spekulacyjne transakcje giełdowe w samym 1873 r. przyniosły 500 tys. talarów straty.

26 Konkurował m.in. z założonym przez Rothschilda, Oppeheima i Bleichrdera w 1870 r.

Preussische Central Boden Credit Action Gesselschaft - "Centralnym Towarzystwem Akcyjnym dla kredytu gruntowego".

27 K. Morawski, op. ci1., s. 131.

28 "Dziennik Poznański", nr 247 z 26 października 1873 r., s. 1.

29 W. Zimmerman, Die Bank Przemysłowców ihre Griindung, Entwicklung und Bedeutung, Poznań 1907, s. 10. 30 Cz. Łuczak, op. ci1., s. 54.

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Kronika Miasta Poznania 1997 R.65 Nr2 ; Banki poznańskie dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry