FILIPIŃSKIE WYPOSAŻENIE KOŚCIOŁA ŚW. MAŁGORZATY

Kronika Miasta Poznania 1997 R.65 Nr1 ; Śródka, Ostrówek, Św.Roch

Czas czytania: ok. 13 min.

ZOFIA KURZAWA W gotyckim kościele św. Małgorzaty na Sródce nie zachowało się nic z pierwotnego wyposażenia. Jest to zjawisko nieomal powszechne wśród świątyń o metryce średniowiecznej, zwłaszcza w kościołach miejskich, gdzie często wymieniano wyposażenie na odpowiadające modnym w danym okresie gustom. Starsze, jeśli nadawało się jeszcze do celów kultowych, przekazywano do prowincjonalnych parafii. Dotyczyło to szczególnie elementów drewnianych, lekkich i łatwych do zdemontowania. Bardziej trwałe, także w znaczeniu trwania w danym miejscu, okazywały się części kamienne, jak chociażby chrzcielnice czy kropielnice. Spośród poznańskich świątyń jedynie kościół św. Jana Jerozolimskiego na Komandorii przechował późnogotycki ołtarz, a kościół św. Wojciecha jedną kwaterę ołtarza, i to niepełnąl. Pierwszą wiadomością dotyczącą elementu wyposażenia kościoła św. Małgorzaty jest zapis obywatela śródeckiego Andrzeja Guszyńskiego, który w 1596 roku ufundował ołtarz 2 . Pełniejszy, chociaż bardzo lakoniczny obraz daje wizytacja kościoła dokonana przez archidiakona śremskiego Kaspra Rapa w 1611 roku 3 . , Wizytator wymienia w niej cztery ołtarze: główny pw. Trójcy Sw., Wniebowzięcia Marii Panny, św. Jana Chrzciciela i patronki kościoła św. Małgorzaty, oraz trzy boczne, z czego dwa po stronie północnej (lewej) - jeden z murowanym cyborium wystawiony przed kamienną, rzeźbioną chrzcielnicą i drugi pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego i świętych Tomasza, Rocha, Sebastiana i Krzysztofa. O tym ołtarzu wspomina też, że jest on nowo zbudowany, chodzi więc bez wątpienia o fundację wspomnianego wyżej Andrzeja Guszyńskiego. Ostatni ołtarz, pw. Matki Boskiej i świętych: Błażeja, Agnieszki, Doroty, Barbary, Apolonii i Jadwigi, znajdował się przed amboną, po prawej, czyli południowej stronie kościoła (a więc ambona znajdowała się w miejscu dla siebie nietypowym, bo powinna mieścić się przy ścianie północnej). Przy ołtarzu tym wizytator wspomina, że posiada rzeźby drewniane. Nic natomiast nie wiemy na temat

Zofia Kurzawa

Ryc. 1. Wnętrze kościoła św. Małgorzaty, widok ku wschodowi. Fot. J. Miecznikowski

materiału, z jakiego wykonane były pozostałe ołtarze i ambona, chociaż przypuszczać możemy, że było to również drewno. N astępna wizytacja z lat 1628-30 wymienia dwa inne ołtarze: pierwszy, pw. św. Anny, w kaplicy, fundowany przez Jakuba Hagiera, złotnika, obywatela chwaliszewskiego, oraz drugi, pw. św. Stanisława, obok zakrystii 4 . Sytuacja zmieniła się w połowie XVII wieku, kiedy to proboszczem kościoła był ks. Stanisław Grudowicz, inicjator i założyciel kongregacji filipinów przy kościele św. Małgorzaty w 1665 roku. Już przed tą datą, ok. 1652, ks. Grudowicz ufundował i wybudował kaplicę z ołtarzem, w którym osadzono obraz św. Filipa N eriusza 5 . Kaplicy tej odpowiadała druga, stojąca naprzeciw, z którą związane było bractwo św. Barbary, powołane bullą papieża Aleksandra VII w 1659 roku. W drugiej kaplicy od 1660 roku istniał ołtarz pod wezwaniem tej świętej i św. Bartłomieja 6 . Z czasów filipińskich pochodzą wszystkie zachowane dziś w kościele ołtarze, a także ambona, chrzcielnica i chór organowy. Wyposażenie to powstawało stopniowo w ciągu XVIII wieku. Opisujący bardzo dokładnie kościół ks. Józef RogalińskC podaje, że we wnętrzu znajduje się dziewięć ołtarzy, z czego dwa w kaplicach, ambona, chrzcielnica, cztery konfesjonały, ławki, stalle, organy na chórze muzycznym itp. Podaje też, iż "in prima navi e medio tholi", a więc na belce tęczowej mieści się krzyż i choć belka została usunięta, istnieje prawdopodobieństwo, że przechowywany obecnie w aneksie obok kruchty

Ryc. 2. Ołtarz główny z 2 ĆW. XVIII. w. Fot. W. Wolnyduży krucyfiks pochodzący z 1 połowy wieku XVII jest właśnie tym, o którym pisze Rogaliński. Spośród innych opisanych przez niego elementów zachowały się ołtarze: główny, dwa w kaplicach i boczne przy filarach północnym i południowym; przy tych ostatnich zaznaczył, że "non dum ex integro finitum". Nie zachowały się natomiast pary ołtarzy: św. Józefa i św. Anny oraz św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty, zniszczone starością, oraz małe i złe ołtarze z przedstawieniem św. Mikołaja i św. Jana Kantego. Opisując ołtarze św. Filipa N eriusza i św. Barbary w kaplicach, Rogaliński podkreśla podobieństwo ich form i materiału, a przy omawianiu ołtarza św. Filipa wysoko ocenia sztukatorską płaskorzeźbę ze sceną wizji świętego. Przy ołtarzu św. Barbary mówi jedynie o rzeźbiarskim przedstawieniu świętej (dziś nie istniejące, a potwierdzone jeszcze w 1843 roku). Ze stanem opisanym przez Rogalińskiego koresponduje wypowiedź ekonomów kościoła z 1798 roku, udzielona ks. dziekanowi Michałowi Liskowskiemu

Zofia Kurzawa

Ryc. 3. Rzeźba św. Michała Archanioła z ołtarza głównego z 2 ĆW. XVIII w. Fot. W. Wolny

w związku z fałszywym oskarżeniem ówczesnego proboszcza ks. Mikołaja Bagnowskiego: "Dawszy nową w kościele posadzkę, ołtarzy 6 murowanych, z których dwa zostają marmurem mozaikowym z wszelkimi ozdobami wystawił, cmentarz, okna nowe etc... s" Nie ma wątpliwości, że owe dwa "mozaikowe" ołtarze stojące przy południowej i północnej ścianie kościoła były zbudowane w całości przez Bagnowskiego, natomiast prace przy pozostałych czterech dotyczyły zapewne ich przestawienia lub remontu. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, że ekonomowie kościelni zaledwie dziesięć lat po wizytacji wspominają sześć ołtarzy, zniknęły więc trzy, a może nawet cztery, bo w 1805 roku 9 wymieniony jest ołtarz Matki Boskiej Częstochowskiej, widoczny na zachowanej w zbiorach Konserwatora Miejskiego fotografii z ok. 1920 roku przy wschodniej ścianie kaplicy św. Barbary. Trudno jednak ustalić, czy w 1805 roku był to nowy ołtarz, czy też wyremontowany jeden z małych i wąskich opisanych w 1779 roku. Po jego likwidacji zostało pięć ołtarzy wystawionych, jak już

Ryc. 4. Rzeźba Archanioła Rafała z ołtarza głównego z 2 ćw. XVIII w. Fot. W. Wolnywyżej powiedziano, w ciągu XVIII wieku. W pierwszej fazie, w 2 ćwierci tego stulecia, powstał ołtarz główny, ambona, chrzcielnica, balustrada przed ołtarzem głównym (dziś w stanie szczątkowym) i zapewne ścianka parapetowa chóru muzycznego, około połowy wieku ołtarze w kaplicach, a w ostatnim etapie, w 4 ćwierci, dwa boczne przy filarach wydzielających przęsło prezbiterialne. Ołtarz główny, jednokondygnacyjny i jednoprzęsłowy, marmoryzowany jest w kolorze czerwonym z jasnymi kolumnami i pilastrami oraz wzbogacony złoconą dekoracją. Wypełnia on całkowicie środkową ścianę prezbiterium, zasłaniając pierwotne okno, a zwieńczeniem wciśniętym między żebra zachodzi na sklepienie. Zakomponowany został wraz z pilastrami, na które spływają żebra sklepienne, i niższymi, zdwojonymi przy oknach, przed którymi na wysokich postumentach wysuniętych przed cokoły pilastrów ustawiono rzeźby. Pole środkowe ujmują pary wklęsłych pilastrów ze skromną, złoconą dekoracją regencyjną i wysunięte na skrajach kolumny. W zwieńczeniu,

Zofia Kurzawapomiędzy ukośnie ustawionymi filarkami, osadzona została rzeźbiarska grupa Trójcy Świętej na obłokach z gołębicą Ducha Świętego na tle sfery w centrum i postaciami Boga Ojca i Chrystusa powyżej. Z boków, na belkowaniu i filarkach zwieńczenia, umieszczono aniołki i główki anielskie na obłokach. Dekorację figuralną dopełniają ekspresyjne, poruszone, polichromowane i złocone rzeźby archaniołów Michała i Rafała na postumentach przed pilastrami i aniołów przyklękających na wolutach nad belkowaniem tychże pilastrów. Następna para rzeźb, nieokreślony zakonnik i biskup, dodana została wtórnie. Pośrodku retabulum, w zamkniętej półkoliście ramie zwieńczonej muszlą i cęgową dekoracją regencyjną znajduje się zasuwany obraz Wniebowzięcia Naj świętszej Marii Panny, powstały równocześnie z ołtarzem. Pod obrazem zamontowano na desce srebrną sukienkę z końca wieku XVII, zdjętą ok. 1920 roku z obrazu Matki Boskiej na półksiężycu, do której domalowano twarze i ręce 10 . Niestety, nie znamy fundatora, konkretnej daty powstania ani też warsztatu, który ołtarzgali

Ryc. 5. Obraz Wniebowzięcia NMP z ołtarza głównego, z 1 poło XVIll w. Fot. W. Wolnymógł wykonać. Dostrzec jednak można podobieństwa zarówno w strukturze jak i w dekoracji rzeźbiarskiej z wystawionymi w tym samym czasie ołtarzami bocznymi w dzisiejszej kaplicy pw. Matki Boskiej Szkaplerznej przy kościele Bożego Ciała w Poznaniu.

Stojące przy filarach dzielących nawę i prezbiterium ołtarze boczne, wystawione przez ks. Mikołaja Bagnowskiego w ostatniej ćwierci wieku, noszą już charakter klasycystyczny. Identyczne co do formy i materiału, oba jednokondygnacyjne i jednoprzęsłowe z przerwanymi, odcinkowymi naczółkami i wygiętymi odcinkowo zwieńczeniami ze spływami po bokach, marmoryzowane w kolorze ciemno- i jasnozielonym z parami jasnych kolumn o barwie piaskowca oraz złoconymi ornamentami kapiteli i ram. W polach środkowych retabulum, w zamkniętych łukiem spłaszczonym ramach mieszczą się obrazy: w ołtarzu południowym św. Małgorzaty, patronki kościoła z wieku XIX, a w ołtarzu północnym współczesny obraz św. Józefa z Dzieciątkiem. W zwieńczeniach, w owalach

Ryc. 6. Ołtarz boczny św. Małgorzaty z 4 ĆW. XVIII w. Fot. J. Miecznikowski

Ryc. 7. Ołtarz św. Filipa N eriusza z ok. 1652 r.

Fot. W. Wolny

od południa znajduje się stiukowa płaskorzeźba Pietas Domini, od północy obraz św. Scholastyki (?). Ołtarze w kaplicach, powstałe około połowy wieku XVIII, mają tę samą formę i zbudowne są z tego samego materiału - murowane i marmoryzowane w kolorze czarnym i szarym, także jednoprzęsłowe i jednokondygnacyjne ze zwieńczeniami ujętymi złoconymi liśćmi akantu. Silnie, półkoliście wygięte retabula z przerwanym naczółkiem flankowane są parami kolumn i pilastrów ze złoconymi kapitelami i skromną dekoracją na nich. W ołtarzu św. Filipa pole środkowe retabulum wypełnia płaskorzeźbiona, stiukowa scena wizji świętego, zakomponowana w zamkniętej od góry półkoliście i uskokowo poszerzonej ku dołowi ramie 11. Z boków ołtarza stoją, dostawione zapewne wtórnie ok. 1800 roku, rzeźby nieokreślonych duchownych (od wschodu św. Jan Nepomucen?), w zwieńczeniu zaś widoczne jest Oko Opatrzności na tle promieni. W kaplicy św. Barbary miejsce nie istniejącej rzeźby

Ryc. 8. Ambona, z 2 ćw. xvm w. Fot. J. Miecznikowski

.. InUIświętej zajął współczesny obraz Serca Jezusowego, a zWlenczenie wypełnia hierogram IHS. Wiemy też, że ołtarze te były naprawiane około 1810 roku przez sztukatora Piotra Gercznera 12. Współczesne ołtarzowi głównemu są umieszczone przy drugich filarach ambona, od północy, i odpowiadająca jej formą chrzcielnica od południa. Obie, podobnie jak ołtarz, marmoryzowane w kolorze czerwonym z jasną dekoracją. Czasze ambony i chrzcielnicy zespolone są z konchowymi zapieckami zwieńczonymi wysokimi baldachimami, spod których spływa draperia ujmująca zapiecek. Baldachimy wieńczą rzeźby gołębicy Ducha Świętego. Czasze i zapiecki zdobi jasna dekoracja regencyjno-rokokowa. Na zapiecku chrzcielnicy znajduje się ponadto stiukowa płaskorzeźba Chrztu w Jordanie. Do trwałych, trudnych do przeniesienia elementów należy też zachowana w nawie kościoła posadzka z płyt wapiennych, należąca do tzw. posadzek szwedzkich i położona za czasów ks. Bagnowskiego 13 .

Zofia Kurzawa

@SjA_

Ryc. 9. Chrzcielnica z 2 ĆW. XVIII w. Fot. J. Miecznikowskis&B

'gjffiC*

W znacznie gorszej sytuacji był drobny sprzęt kościelny, a także luźne obrazy i rzeźby nie związane z ołtarzami, złotnictwo i szaty liturgiczne. Zwłaszcza po zniesieniu kongregacji filipinów w 1805 roku i inkorporacji parafii św. Małgorzaty do kościoła katedralnego los ruchomości kościelnych stał się pod względem własnościowym nie ustabilizowany. Także stosunkowo liczne opisy czy inwentarze kościelne, związane najczęściej z przejmowaniem majątku kościelnego przez kolejnych komendarzy, nie dają pełnego wykazu. Dość typowy jest tu przykład nie związanych bezpośrednio z ołtarzami obrazów, choć czasem na nich wtórnie ustawianych. W spisach prawie się o nich nie wspomina, a tylko w jednym przypadku, w 1843 roku podano: "obrazów na ścianach - 6 14 ". Nie wiemy jednak, jakie obrazy zaliczono do tej liczby. Na pewno nie uwzględniono portretów trumiennych, z których pięć przechowywanych jest obecnie w Muzeum Archidiecezjalnym, a także dwóch innych, trudnych do rozszyfrowania półpostaciowych portretów, widocznych na fotografii z ok.

Ryc. 10. Obraz Matki Boskiej na półksiężycu, początek XVII w. Fot. W. Wolny

1920 roku ze zbiorów Konserwatora, czy też wizerunków świętych, a może Chrystusa (?), także dostrzegalnych na tym zdjęciu, a umieszczonych w ozdobnych, stiukowych kartuszach pod oknami prezbiterium. Niepewne jest także, czy wzięto pod uwagę przechowywany dziś w zakrystii caiopostaciowy portret ks. Stanisława Grudowicza, proboszcza kościoła i założyciela kongregacji filipinów na Śródce i w Gostyniu, zmarłego w 1684 roku. Z całą pewnością natomiast wśród owych sześciu obrazów znalazły się trzy inne, wiszące obecnie w kościele i wykonane w poznańskich warsztatach. Pierwszy, pochodzący z początku wieku XVII, to obraz Matki Boskiej na półksiężycu, z postacią Marii z Dzieciątkiem na tle promienistej mandorli w otoczeniu aniołów, z których dwa podtrzymują koronę na głowie Marii. Obraz wieńczy złocony baldachim z rytym ornamentem okuciowym i roślinnym. W dolnym, prawym rogu zachowała się data renowacji - rok 1646. Ten wizerunek maryjny cieszył się lokalnym kultem, na co wskazuje napis nad

Zofia Kurzawa

Ryc. 11. Rycina Antoniego Swacha z 1688 r., z "Fama, laus, gl . " ona. . .

miedziorytem zamieszczonym w druku panegiryczno-dewocyjnym "Fama, laus, gloria..." z 1688 roku. Druk wydany został w wydawnictwie kanonika Wojciecha Laktańskiego z okazji ingresu bpa Stanisława Witwickiego do Katedry poznańskiej. Miedzioryt wykonał znany snycerz i grafik, brat franciszkański Antoni Swach. Rysunek Swacha inspirowany jest obrazem Matki Boskiej na półksiężycu, ale nie jest jego wiernym powtórzeniem. Rytownik korzystał z głównego schematu obrazu, łącząc go z inskrypcjami dewocyjnymi i herbem Witwickich - Sas, dodając do istniejącego półksiężyca niezbędne gwiazdy na rogach i strzałę pośrodku. Natomiast postacie stojących w dolnej części obrazu, u stóp Marii aniołów zastąpił wizerunkami św. Stanisława bp a - patrona Witwickiego, i trudnego do określenia świętego - chluby i ozdoby kapłanów. Najbardziej odpowiedni byłby w tym miejscu patron filipinów, Św. Filip z N eri, ale przedstawiony przez Swacha święty trzyma gałązkę, którą odczytujemy jako palmę męczeństwa, podczas gdy św. Filip zmarł śmiercią

Ryc. 12 Obraz Matki Boskiej wśród muzykujących aniołów z ok. 1630 r. Fot. J. Miecznikowskinaturalną. Możliwe, że jest to "błąd" Swacha, ponieważ na obrazie aniołki unoszące koronę Marii trzymają gałązki z kwiatami, a odpowiadające im aniołki na rycinie, trzymające banderolę z napisem, mają gałązki identyczne z tą, którą rytownik dał świętemu. Przy przyjęciu takiej interpretacji uznać należy, że druga postać przedstawia św. Filipa N eriusza. Jak już wspomniano, obraz posiadał srebrną sukienkę, zdjętą w latach dwudziestych naszego stulecia i osadzoną w ołtarzu głównym; Drugi to dużych rozmiarów, wiszący w kaplicy św. Barbary obraz Matki Boskiej wśród muzykujących aniołów z ok. 1630 r., sygnowany gmerkiem malarza (podwójny krzyż z kotwicą) znanego z innych prac w Wielkopolsce , (obrazy: Koronacja NMP w kościele pw. Ducha Sw. w Grodzisku i Matka Boska z Dzieciątkiem, fundacji kołodzieja Bartłomieja z Kłecka z kościoła pw.

św. Mikołaja w Wierzenicy) 15. Obraz przedstawia Marię z Dzieciątkiem tronującą na obłokach z dwoma aniołami trzymającymi nad Jej głową koronę,

Zofia Kurzawa

Ryc. 13. Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej w sukience z 1805 r. Fot. W. Wolnyw otoczeniu śpiewających i grających na różnych instrumentach licznych aniołów po bokach. W obrazie tym z hieratyczną postawą i bizantynizującymi rysami Marii kontrastują barwne i poruszone postacie aniołów. Trzeci z obrazów przedstawia Chrystusa przy słupie i datowany jest na 1 ćwierć XVII wieku, a w sposobie malowania i rysach postaci wykazuje podobieństwa z obrazem Chrztu Chrystusa z 1615 roku w kościele św. Jana na pobliskiej Komandorii. Nie do obrazów, a do złotnictwa zaliczali, zresztą słusznie, inwentaryzatorzy obraz Matki Boskiej Częstochowskiej z 1805 roku umieszczony w ołtarzu pod tym samym wezwaniem. Składa się on z malowanych twarzy i nóżki Dzieciątka, a w pozostałej części tworzy go sukienka srebrna, fundowana w tymże roku przez Elżbietę Radecką ze Środki, wykonana przez pochodzącego z Leszna złotnika Wojciecha Eigla. Właśnie złotnictwo i szaty liturgiczne uwzględniane były we wszelkich spisach szczegółowo. Owa szczegółowośćdotyczyła jednak liczby danych przedmiotów, a nie ich dokładnego opisu i często trudno je dziś zidentyfikować. W pierwszym znanym spisie z wizytacji z 1611 roku występuje m.in. siedem srebrnych kielichów, "monstrancja srebrna pozłocista", "krzysz wielgi pozłocisty srebrny z Passią y z Ewangelistami na nim koralków 12... pelikan na wierzchu kamieni cztery w rogach", "krzysz mniejszy pozłocisty na nim pięć kryształów karników 6", "pacyfikał odnowiony na stolcu srebrny u niego rzezanie z krucyfiksem... z Relliquiami de manu S. Adalberti et Decem Milliae Virginum", dalej wymienione są "tribularz srebrny z łańcuszkami zupełny dobry", szereg drobnego sprzętu, lichtarze oraz "głowa drewniana w niej relikwie", skrzyneczki z relikwiami i "obraz Sanctae Margarethae ubrany w pułchatłasie pacyfikał na nim pozłocisty i łańcuszek". Ten pierwszy dokładny spis jest dla nas bardzo istotny, bo spróbujemy odnaleźć w nim dwa przedmioty nie przechowywane co prawda w kościele, ale z niego pochodzące. Pierwszy z nich to trybularz (kadzielnica) przechowywany w Muzeum Archidiecezjalnym. W wizytacji mowa jest tylko o jednym trybularzu i możemy domniemywać, że jest to ten, który

Ryc. 14. Trybularz z 1 poło XVII w. Fot. W. Wolny

Zofia Kurzawaznajduje się obecnie w muzeum. Jego formy stylowe, późnogotycka, ażurowa, maswerkowa pokrywa oraz zdobione trybowaną dekoracją renesan - sową w formie kiści owoców i liści podstawa i czasza wskazują na 1 połowę wieku XVII; być może trybularz powstał krótko przed wizytacją, czego jednak nie zaznaczono, a sądząc po sformułowaniu "zupełny dobry", chodzić mogło o przedmiot starszy, znajdujący się w dobrym stanie 16. W takim wypadku zachowana kadzielnica musiałaby powstać po 1611 roku. O ile trybularz w spisie występuje jeden, o tyle trudniej określić pacyfikał z relikwiami św. Małgorzaty, dziś znajdujący się w skarbcu katedralnym. N a pewno nie może nim być "krzysz wielgi...", natomiast może wchodzić w rachubę zarówno "krzysz mniejszy...", jak i nieokreślony bliżej pacyfikał przy obrazie świętej. Więcej informacji niesie uwaga z wizytacji sporządzonej w latach 1628-30: "In effigie lignea Sanctae Margarethae reparta sunt Reliquiae" i dalej, że relikwie tej świętej: "in magnam Crucem imponende". Co prawda nie określono, co to za krzyż, ale zapewne chodzi o zachowany do dziś pacyfikał. Wyliczający wszystko skrupulatnie Rogaliński niejasno przedstawia też pacyfikał, bo nie wiadomo, czy chodzi o krzyż posiadający poświadczenie autentyczności relikwii, czy też znalazł się on w grupie tych, które takiego dokumentu nie posiadały. Natomiast w 1805 roku podano wyraźnie "Krzyż duży całki srebrny z Relikwią Świętej Małgorzaty17". Zachowany, pochodzący z 1547 roku pacyfikał ma formę gotycko-renesansową. Ośmioboczna, puklowana stopa wsparta jest na ażurowym, maswerkowym cokoliku, trzon wzbogacają kolumienki i przerwany jest spłaszczonym, puklowanym nodusem. Krzyż z trójlistnymi zakończeniami ramion ma charakterystyczne poszerzenie pośrodku dolnej belki, na awersie, na tle grawerowanego krzyża wspartego na czaszce z piszczelami osadzona jest odlewana postać Chrystusa, a na zakończeniach ramion także odlewane symbole Ewangelistów. Na rewersie, na skrzyżowaniu

Ryc. 15. Pacyfikał z relikwiami św.

Małgorzaty z 1547 r., awers.

Fot. F. Maćkowiak

Ryc. 16. Awers krucyfIksu z relikwiami św. Małgorzaty z 1547 r.

Fot. F. Maćkowiak

· j LmI

Jini«

'jak.

ramion, w okrągłej puszce umieszczone zostały relikwie św. Małgorzaty, a zakończenia ramion wypełniają półszlachetne kamienie na tle promieni. Całość ramion rewersu zdobi grawerowany, renesansowy ornament roślinny. Pacyfikał wykonany został w warsztacie poznańskim i łączy się z grupą relikwiarzowych krzyży poznańskich i wielkopolskich, począwszy od wcześniej, bo w 1529 roku powstałego i bogatszego krzyża z kościoła św. Wojciecha w Poznaniu, poprzez bardzo zbliżony, chociaż naprawiany i wtórnie osadzony krzyż z kościoła pw. św. Michała Archanioła w Granowie, aż po sięgające wieku XVII pacyfikały z kościołów w Komornikach i Śremie. W 1805 roku, miesiąc po sporządzeniu inwentarza, kościół św. Małgorzaty został okradziony, a łupem złodziei padły przedmioty srebrne, m.in. sukienka z obrazu Matki Boskiej na półksiężycu, dwa lichtarze z 1704 roku, puszka i szereg wotów. Policji udało się odzyskać skradzione rzeczy i wróciły one do kościoła. Był to jednak sygnał dla władz kościelnych, które zaleciły

Zofia Kurzawa

Ryc. 17. Rewers krucyfIksu z relikwiami Św. Małgorzaty z 1547 r.

Fot. F. Maćkowiak

pozostawienie w kościele kilku zaledwie niezbędnych do sprawowania liturgii przedmiotów i przekazanie reszty do skarbca katedralnego. Decyzję tę uzasadniało także to, że już od wiosny tego roku kościół św. Małgorzaty włączony był do parafii katedralnej. Jednakże zarządzający kościołem ks. Jan Kanty Kowalski, ostatni przełożony oratorium filipińskiego, zwlekał z przekazaniem sreber, aż w końcu zmusiła go do tego sytuacja polityczna, bowiem w grudniu 1806 roku odebrał "dyspozycje Kamery daną względem nayprędszego wysprzątnienia kościoła S. Małgorzaty mającego bydź użytego do składu furażu... 18". Z lat 1820,1843 i 1866 19 pochodzą potwierdzenia, że argenteria kościoła św. Małgorzaty, a wśród nich interesujące nas trybularz i pacyfikał, znajdowały się w skarbcu katedralnym i, jak się później okazało, już do swego kościoła nie wróciły. Kościół pozbawiony został rzeczy bardzo istotnej, a mianowicie relikwii swojej patronki przechowywanych w naj starszym zachowanym i związanym z nim zabytku - pacyfikale z 1547 roku.

PRZYPISY

1 Obecne ołtarze główne w Katedrze i kościele św. Marcina wstawiono po II wojnie światowej. 2 Archiwum Archidiecezjalne w Poznaniu, (dalej AAP), KM 1534, zapis Andrzeja Głuszyńskiego i Grzegorza Kwapidury, dotyczący fundacji szpitala św. Małgorzaty, potwierdzony przez biskupa Łukasza Kościeleckiego. 3 AAP, AV 4, Visitatio ecclesiarum civitatis Posnaniensis A.16l1... a Caspare Hap, f. 16.

4 AAP, AV 8, Visitatio Dioecesis Posnaniensis a Mathia Łubieński... 1628-1630.

5 B. Krzysiak, Zespół pofilipiński w Poznaniu, dokumentacja historyczno-architektoniczna, Poznań 1974, PP PKZ, mpis w posiadaniu autorki. 6 Materiały TPN w Poznaniu, Wydział Teologiczny, Serya nowa, poszyt 2/3, Visitatio Decanatus Posnaniensis... per Josephum Łodzią Rogaliński, Poznań 1918, s. 327-366.

7J.W.

8 AAP, KA II 320/1 Kościół św. Małgorzaty Generalia (za zwrócenie mi uwagi na ten dokument dziękuję pani Bolesławie Krzysiak) . 9 AAP, ibid.

10 I. Głębocka-Piotrowska, Krzysztof Boguszewski i poznańska szkoła malarska na początku 17 wieku, "KMP" , r. VI, 1928, s. 213. 11 Zniszczona na skutek wilgoci płaskorzeźba poddana została konserwacji w 1992 roku.

12 B. Krzysiak, op. cit., s. 17.

13 H. Walendowski, Posadzki szwedzkie z XVI-XVIII wieku w Poznaniu, "KMP" , 1994, nr 3-4, s. 432. 14 AAP, KA II 320/2.

15 A. Sławska, Malarstwo, [w:] Dzieje Wielkopolski, t. I, Poznań 1969, s. 675.

16 Por. przyp. 3.

17 AAP, KA II 320/1 op. cit.

18 J.W.

19 AAP, KA II 320/2-4.

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Kronika Miasta Poznania 1997 R.65 Nr1 ; Śródka, Ostrówek, Św.Roch dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry