IRENEUSZ RUTKOWSKI

Kronika Miasta Poznania: kwartalnik poświęcony problematyce współczesnego Poznania 1978.04/06 R.46 Nr2

Czas czytania: ok. 25 min.

STRUKTURA ZATRUDNIENIA LUDNOŚCI POZNANIA W LATACH 1950 - 1970

I. POZNAŃ JAKO RYNEK PRACY

M o ż 1 i w o ś c i z a t r u d n i e n i a. Możliwości zatrudnienia w Poznaniu kształtowały się (co jest oczywiste) pod wpływem zapotrzebowania na siłę roboczą oraz podaży rąk do pracy. Zapotrzebowanie na siłę roboczą było zmienne w zależności od tempa rozwoju gospodarczego. W niektórych publikacjach stwierdza się, że Poznań przez cały okres powojenny miał dobrą koniunkturę gospodarczą. Można się zgodzić z powyższym stwierdzeniem, z tym jednak, że nie zawsze gospodarka Poznania rozwijała się w jednakowym tempie. Różnie też kształtowała się sytuacja na poznańskim rynku pracy. W pierwszej połowie lat pięćdziesiątych wygasała powoli fala masowych przyrostów zatrudnienia. W tym też czasie na rynku pracy nie występowały poważniejsze napięcia, z wyjątkiem niedoboru pracowników z wyższym wykształceniem i braku pracowników w niektórych zawodach. Powoli też ulegała rozwiązaniu kwestia zatrudnienia kobiet, które w latach czterdziestych nie mogły znaleźć pracy. W latach pięćdziesiątych wykorzystano w zasadzie w pełni rezerwy kobiecej siły roboczej. W latach pięćdziesiątych wzrost zatrudnienia wyprzedzał podaż miejscowej siły roboczej. Przy ekstensywnym rozwoju gospodarki musiało to powodować określone napięcia na rynku pracy. Do poważniejszego niedoboru pracowników jednak nie doszło, gdyż deficyt pokrywano wzrostem naboru pracowników dojeżdżających. Dostawcą kadry roboczej dla przemysłu Poznania były położone najbliżej niego powiaty, a właściwie wsie położone w tych powiatach. Dla ludności wsi możliwość zatrudnienia w Poznaniu była niewątpliwie oznaką awansu społecznego. Była to jednocześnie szansa osiedlenia się na stałe w Poznaniu. Jedną z przyczyn niekorzystnego bilansu siły roboczej w Poznaniu była z pewnością nieodpowiednia struktura wiekowa ludności. Przez całe niemal dwudziestolecie (1950 - 1970) ludność w wieku zdolności do pracy nie zwiększała się w tempie odpowiadającym rozwojowi gospodarki. Sytuacja ta zaczęła się zmieniać w drugiej połowie lat sześćdziesiątych, kiedy w wiek produkcyjny zaczęły wchodzić liczne roczniki powojenne. Charakterystyczną cechą na rynku pracy w latach sześćdziesiątych było utrzymywanie się nadwyżki wolnych miejsc pracy w niektórych zawodach. Jednocześnie istniał pewien margines uchylających się od pracy zawodowej. Osoby te nie chciały podejmować stałej pracy woląc zatrudniać się dorywczo. N a zakończenie tych rozważań należy stwierdzić, że przez całe dwudziestolecie w Poznaniu istniały szerokie możliwości zatrudnienia. Pojawiające się odcinkowe napięcia miały charakter przejściowy. Niezmiennie utrzymywała się natomiast zła sytwacja mieszkaniowa będąca podstawową przyczyną wprowadzonych ograniczeń meldunkowych i wzrastającej liczby osób dojeżdżających do pracy.

Ireneusz

Rutkowski

D o j a z d y do p r a c y. Nieodłączną cechą gospodarki powojennego Poznania było stale utrzymujące się zjawisko dojazdów do pracy. Wynikało ono z dwóch nastspujących przyczyn: 1. niemożność wchłonięcia przez miasto takiej liczby ludności, która gwarantowałaby pełne pokrycie zapotrzebowania na siłę roboczą; 2. postawa części dojeżdżających, którzy woleli łączyć mieszkanie poza miastem z pracą w Poznaniu. Pierwsza z wymienionych przyczyn dominowała przez całe dwudziestolecie 1950- 1970. Przyczyna druga miała natomiast daleko mniejsze znaczenie, zwłaszcza w latach pięćdziesiątych. Świadomy wybór pracy poza miejscem stałego zamieszkania uwarunkowany był dogodnością połączeń komunikacyjnych lub posiadaniem własnego środka lokomocji. Tego rodzaju postawa zyskała na znaczeniu dopiero w drugiej połowie badanego okresu. Rozmiary dojazdów do pracy uwarunkowane są także zagadnieniem natury formaInej. Skorygowanie granic miasta i włączenie do Poznania takich ośrodków jak Swarzędz, Luboń, Plewiska, Czerwonak spowodowałoby istotne zmniejszenie liczby dojeżdżających. Z problemem dojazdów do pracy łączy się także kwestia strefy wpływów miasta Poznania. Codzienne masowe dojazdy stanowiły w tym przypadku jeden z elementów wyznaczających powierzchnię strefy wpływów. Strefa ta w ciągu badanego dwudziestolecia wyraźnie się powiększyła. W 1970 r. wynosiła około 2904 km 2 (razem z Poznaniem 3124 km 2 ). Zamieszkiwało ją około 264 tys. osób (razem z Poznaniem 733 tYS.)ł. Jak potwierdziły badania, ludność objęta strefą wpływów wykazywała tendencję do przenoszenia się do Poznania 2 . Poza opisaną strefą wpływów uformowały się w dalszej odległości od Poznania strefy regularnych dojazdów do miasta w celach pozazarobkowych (dokonywanie zakupów, spędzanie wolnego czasu). Największe natężenie tego typu dojazdów występowało w soboty i niedziele. N a rozmiar dojazdów do pracy do Poznania wpłynęła sytuacja na rynku pracy oraz tempo rozwoju gospodarki miasta. Kształtowanie się wielkości dojazdów oraz ich dynamikę przedstawia Tabela 1.

Tabela I

DOJAZDY DO PRACY DO POZNANIA W LATACH 1950 - 1970

Lata Dojazdy w tys. Wartość poprzednia Lata Dojazdy w tys. Wartość poprzednia = 100 = 100 1950 13 1965 33 117,8 1955 25 192,3 1970 40 119,1 1960 28 112,0

T)waga: Łącznie z mieszkańcami hoteli robotniczych.

Zródło: Poznań. Społeczno-przestrzenne skutki industrializacji, s. 69 oraz S. Dolny: Przyczynek do badań nad aglomeracją Poznania" Kronika Miasta Poznania" R. 1970, nr 3 s. 83 - 84.

J ak wynika z Tabeli 1, największy wzrost dojazdów do pracy miał mIejSCe w latach 1950 -1955. Wiązało się to ściśle ze znacznym wzrostem zatrudnienia (często nadmiernym) w gospodarce Poznania, zwłaszcza w przemyśle. Na ten wzrost bez wątpienia miał wpływ fakt, że ludność napływająca z całego kraju nie mogąc tu zamieszkać osiedlała się w pobliskich miejscowościach i stąd codziennie dojeżdżała do pracy. Mniejszy niż w innych miastach wydzielonych wzrost ludności Poznania spowodował, że udział dojeżdżających w ogólnej liczbie zatrudnionych byłl Czynniki rozwoju nowoczesnego miasta. AGLO-PO 72-2000, s. 48 - 49. l Tamże, s. 49zawsze bardzo wysoki. W końcu lat sześćdziesiątych na 1000 osób zatrudnionych w gospodarce Poznania 180 osób dojeżdżało do pracy. W tym samym okresie wskaźnik dojazdów do pracy w Warszawie wynosił 226, w Krakowie 163, Łodzi 67 i we Wrocławiu 56 3 . Strukturę dojazdów do pracy do Poznania według działów gospodarki w 1959 i 1961 r. przedstawia Tabela 2.

Tabela 2 DOJAZDY DO PRACY DO POZNANIA WEDŁUG DZIAŁÓWGOSPODARKI

Struktura w % Lpo Działy gospodarki 1959 r. 1961 r.

1 Ogółem 100,0 100,0 2 Przemysł 45,0 47,1 3 Rolnictwo i leśnictwo 0,3 0,4 4 Budownictwo 20,0 17,3 5 Transport i łączność 19,2 21,0 6 - Obrót towarowy 6,4 5,7 7 Gospodarka komunalna i mieszkaniowa 1,5 2,1 8 Nauka i oświata 2,2 1,9 9 Służba zdrowia 2,4 2,5 10 Administracja i sądownictwo 1,6 1,0 11 Organizacje społeczne i polityczne 0,2 0,1 12 Instytucje finansowe i ubezpieczeniowe 0,2 0,3 13 Pozostałe 1,0 0,6

Źródło: A Przestalski: llijazdy do pmcy do Poznania, "Kronika Miasta Poznania" R 1964, nr 3, s. 8.

W przedstawionej w Tabeli 2 strukturze działowej dojazdów ujawnił się znaczny stopień ich koncentracji. W czterech działach gospodarki (przemysł, budownictwo, transport i łączność oraz obrót towarowy) w 1961 r. skupionych było 91,rjo ogółu dojeżdżających. W 1964 r. na przemysł Poznania przypadało już około 51 % dojeżdżających. Stąd też każda zmiana w tempie rozwoju tego działu miała duży wpływ na rozmiary dojazdów do pracy. Zasadnicze znaczenie w strukturze geograficznej dojazdów posiadało jedenaście okalających Poznań powiatów, a mianowicie: poznański, nowotomyski, kościański, średzki, śremski, szamotuIski, obornicki, gnieźnieński, wrzesiński, jarociński, wągrowiecki 4 . Z powiatów tych w całym dwudziestoleciu dojeżdżało 93 - 98 % ogółu dojeżdżających do pracy. Wśród wymienionych powiatów zdecydowanie dominował powiat poznański. N ajwięcej, bo około 50% pracowników (1969) dojeżdżało z odległości mniejszej niż 20 km, przy czym największe natężenie dojazdów występowało na kierunku Leszno-Poznań 5 . Zdecydowana większość pracowników dojeżdżała do Poznania koleją.

W 1957 r. tym środkiem lokomocji dojeżdżało ok. 80% ogółu pracowników zamiejscowych. W latach sześćdziesiątych wraz z rozwojem komunikacji autobusowej oraz transportu zakładowego liczba dojeżdżających koleją zmalała, nadal jednak była grupą przeważającą. Uciążliwości dojazdów do pracy oraz specyfika zapotrzebowania na siłę roboczą ze strony gospodarki Poznania powodowała, że w całym dwudziestoleciu dominus Poznań. Rozwój miasta w Polsce Ludowej, s. 9. 1 Tamże, s. 6-7.

B S. D o 1 n y: Przyczynek do badań nad aglomeracją Poznania. "Kronika Miasta Poznania", R 1970, nr 3, s. 83 - 84.

Ireneusz

Rutkowskijącą grupę dojeżdżających stanowili mężczyźni. W 1961 r. udział kobiet w ogólnej liczbie dojeżdżających wynosił ok. 16% 6. Ciekawie przedstawia się także struktura wiekowa dojeżdżających. Według' ankiety przeprowadzonej na początku lat sześćdziesiątych w Zakładach Przemysłu Metalowego "H. Cegielski" wśród dojeżdżających przeważała grupa pracowników starszych o długoletnim stażu pracy. Przykładowo pracownicy legitymujący się ponad dziesięcioletnim stażem pracy stanowili 45,5% ogółu dojeżdżających 7. Rozmiary i strukturę dojazdów charakteryzuj e się także często przy pomocy czasu dojazdu do pracy. W tym przypadku okres 45 minut traktuje się jako dopuszczalny czas dojazdu pracownika w jedną stronę. W pierwszej połowie lat sześćdziesiątych ok. 73% ogółu dojeżdżających dojeżdżało w czasie poniżej 45 minut, a 27% powyżej tej grani cy 8. Znamiennym zjawiskiem końca lat sześćdziesiątych było wzrastanie liczby osób dojeżdżających do pracy z dalszych odległości. Coraz liczniejsza grupa pracowników dojeżdżała z odległości ponad 100 km (tj. ok. 2 godzin w jedną stronę). Rosnące rozmiary dojazdów do pracy wraz z rozszerzającym się obszarem codziennych ruchów wahadłowych, rzecz jasna, musiały niepokoić władze gospodarcze miasta. W związku z deficytem siły roboczej i dojazdami do pracy od 1966 r. postanowiono nie lokalizować nowych zakładów pracy w obszarze dojazdów, w granicach 45 minut. Obszar objęty ograniczeniami inwestycyjnymi wynosił około 2700 km 2 . Tym samym ustalono dopuszczalny promień dojazdów na 25 - 35 km 9 .

Jednocześnie przystąpiono do przenoszenia niektórych zakładów zlokalizowanych w Poznaniu poza obręb obszaru objętego ograniczeniami. Ogół zakładów podzielono na trzy grupy: A - rozwojowe, B - nierozwojowe i C - do deglomeracji. Od 1968 r. rozpoczęto likwidację zakładów zaliczonych do grupy C, jednak wyniki tej akcji były dużo gorsze od zakładanych. Proces dojazdów do pracy przynosi także szereg zjawisk pozytywnych. Wymienić tu można m.in. 10: 1. wykorzystanie nadwyżki siły roboczej z terenów rolniczych bez zmiany miejsca zamieszkania; 2. głębokie przeobrażenia kulturalne ludności wiejskiej będące jednym z symptomów urbanizacji; 3. dojazdy to forma przejściowa migracji z miejsca zamieszkania do miejsca pracy. Pomimo wymienionych dodatnich cech dojazdów do pracy jest to zjawisko gospodarczo niepożądane. W latach sześćdziesiątych szacunkowy roczny koszt dojazdu na jednego pracownika wynosił około 5000 z ł li. Łatwo więc zatem obliczyć, że w 1970 r. koszty dojazdów do pracy w Poznaniu wynosiły 200 min zł. Kwota ta w znacznym stopniu obciążała także gospodarkę miasta, gdyż część kosztów dojazdów ponosiły tutejsze zakłady pracy. Z badań przeprowadzonych wśród pracowników dojeżdżających codziennie do pracy wynikało, że traktują oni dojazdy jako zło konieczne. Przykładowo, w Zakładach Przemysłu Metalowego "H. Cegielski" 79,2% osób dojeżdżających zmieniłoby miejsce pracy z Poznania na takie samo i tak samo płatne we własnej miejscowości. Głównym argumentem takiej motywacji była uciążliwość codziennych dojazdów. Likwidacja zjawiska nadmiernych dojazdów do pracy jest problemem trudnym.

6 A. P r z e s t a l s ki: Dojazdy do pracy do Poznania. "Kronika Miasta Poznania", K. 1964, nr 3, s. 12. , Tamże, s. 12 - 13.

8 Tamże, s. 11.

»Z. P o g o r z e l s ki: Problemy aglomeracyjne Poznania. "Kronika Miasta Poznania", R. 1968, nr 2, s. 21.

10 C:rynniki rozwoju nowoczesnego miasta, op. cit., s. 46.

" A. P r z e s t a l s ki: Dojazdy do pracy do Poznania, op. cit., s. 16.

wymagającym mobilizacji i współdziałania wszystkich działów gospodarki. Podejmowane w latach sześćdziesiątych działania zmierzające do ograniczenia dojazdów miały charakter półśrodków i nie mogły spowodować poprawy sytuacji w tym zakresie. W interesie gospodarczym Poznania powinno jednak leżeć takie ograniczenie rozmiarów i struktury dojazdów do pracy, aby stanowiły one ekonomicznie uzasadnione minimum.

II. STRUKTURA ZATRUDNIENIA

A. AKTYWNOŚĆ ZAWODOWA LUDNOŚCI

Na stopień aktywności zawodowej ludności miejskiej wpływa szereg czynników, które najogólniej można podzielić na: 1. demograficzne - tempo wzrostu ludności w wieku produkcyjnym oraz przed- i poprodukcyjnym; 2. demograficzno-społeczne - zmniejszająca się dzietność rodzin miejskich; 3. społeczno-ekonomiczne - zwiększanie zatrudnienia kobiet; 4. migracyjne - saldo ruchów wędrówkowych i wpływ ludności napływowej na poziom aktywności zawodowej ogółu mieszkańców.

250 tyso 50 100 150 200 250 tys mężczyźni Byc. 1. Ludność zawodowo czynna w Pozna- Igss«3 kobiety niu w latach 19i) - 1970 wmffft

Wszystkie wymienione czynniki w miejszym lub większym stopniu oddziaływały na stopień aktywności ludności Poznania w badanym okresie. Przy ograniczonych możliwościach wzrostu liczby mieszkańców Poznania wzajemne relacje pomiędzy ludnością czynną i bierną zawodowo stanowiły stały element możliwości rozwojowych miasta. Zależność zjawisk ekonomicznych od kształtowania się proporcji pomiędzy ludnością czynną i bierną zawodowo (zwaną także produkcyjną i konsumpcyjną) przed. . , 12 stawIa następujący wzor .

LpxP = LkxK + J gdzie: L - ludność produkcyjna; P - przeciętna wydajność pracy, Lk - ludność konsumpcyjna; K - przeciętny poziom konsumpcji; J - inwestycje kapitałowe.

» H. J ę d r u s z c z ak: Zatrudnienie a przemiany społeczne w Polsce w latach 19i4-1960.

s. 119.

Ireneusz

Rutkowski

Z powyższej formy w uproszczeniu wynika, że zwiększenie proporcji pomiędz> ludnością czynną zawodowo (produkcyjną) a ludnością bierną (konsumpcyjną) na korzyść tej pierwszej pozwala (przy danym poziomie wydajności pracy) osiągnąć wzrost poziomu konsumpcji, a także powiększyć fundusz akumulacji. Nie można jednak przeceniać wpływu przemian społeczno-zawodowych ludności na rozwój gospodarczy. Z przytoczonej zależności demograficzno-ekonomicznej jasno bowiem wynika, że te same cele uzyskać można zwiększając przeciętną wydajność pracy. Przy ograniczonych rezerwach (także tych strukturalnych) siły roboczej właśnie wzrost wydajności pracy może zapewnić polepszenie poziomu życia ludności. Mając na uwadze powyższe zastrzeżenia można przystąpić do szczegółowej analizy aktywności zawodowej ludności Poznania. W całym okresie 1950 - 1970 liczba ludności czynnej zawodowo w mieście systematycznie rosła. Dane liczbowe dotyczące tego wzrostu zostały zebrane w Tabeli 3 oraz rycinie 1 ł8 .

Tabela 3

LUDNOŚĆ ZAWODOWO CZYNNA W POZNANIU W LATACH 1950-1970 (w tysiącach)

Ludoność czynna zawodowo 1950 1960 1970 1950=100 Ogółem 140 167 229 163,5 Mężczyźni 88 103 127 144,3 Kobiety 52 64 102 196,1

Źró dło: Struktura demograficzna i zawodowa ludności. Gospodarstwa domowe. Miasto Poznań 1972, s. 3 oraz: Stan i ruch ludności 1960 - 1968. Miasto Poznań 1969, s. 17 - 18.

N a podstawie wyżej przytoczonych danych trudno ustalić zmiany w kształtowaniu się stopnia aktywności zawodowej ludności. Aby to osiągnąć, trzeba posłużyć się analizą udziału ludności czynnej zawodowo w ogólnej liczbie mieszkańców. Tabela 1 przedstawia liczbę osób czynnych zawodowo przypadających na sto osób danej grupy wieku w 1950 r. J ak wynika z Tabeli 4, w 1950 r. największa aktywność zawodowa ludności za

Tabela 4

AKTYWNOŚĆ ZAWODOWA LUDNOŚCI POZNANIA W 1950 R.

Czynni zawodowo na 100 ludności Grupy wieku Razem Mężczyźni Kobiety Ogółem 41 59 24 14- 17 19 21 17 18-24 64 78 53 2 5 - 34 63 96 33 35-49 65 99 33 50-54 59 97 33 55-59 57 96 26 60 i więcej 41 81 13

Źródło: S. Waszak: Prognoza ludnościowa miasta Poznania do rok-j *980. "Kronika Miasta Poznania", R 1960, nr 1 - 2, s. 39.

czynała się około dwudziestego piątego roku życia. Charakterystyczny był wysoki współczynnik aktywności zawodowej mężczyzn po sześćdziesiątym roku życia. Wy

13 Dane w Tabeli 3 obejmują także ludność czynną zawodowo w gospodarce nieuspołecznionej i w rolnictwie.

daje się, że było to uwarunkowane niskimi świadczeniami emerytalnymi oraz brakiem wykwalifikowanych pracowników. Ogólna aktywność zawodowa ludności miasta w 1950 r. była stosunkowo niska (dla przykładu: średnia aktywność ludności miejskiej Polski w tym roku wynosiła 43%); wpłynął na to bardzo mały stopień aktywności zawodowej kobiet. Ponadto zwraca uwagę fakt zmniejszania się aktywności kobiet w wieku poniżej dwudziestu pięciu lat. Zjawisko to utrzymywało się niemal przez cały okres lat pięćdziesiątych. J ak twierdzą demografowie, wycofywanie się pewnej liczby kobiet z życia zawodowego powodowane było zawieraniem przez nie małżeństw, a następnie macierzyństwem 14. Pomimo tego ogólny stopień aktywności zawodowej kobiet stopniowo wzrastał, chociaż był ciągle niższy w porównaniu z innymi miastami o tej samej wielkości 15. W latach 1950 - 1960 na skutek silnego przyrostu ludności w wieku przedprodukcyjnym udział ludności zawodowo czynnej w ogólnej liczbie ludności spadł z 41 % do ok. 40% (średnia aktywność ludności miejskiej Polski wynosiła w 1960 r. ok. 42 %) 16. W tym okresie zaczął pojawiać się w Poznaniu deficyt męskiej siły roboczej; stąd wynikła konieczność dalszego zwiększenia poziomu aktywności zawodowej kobiet. Z danych Tabeli 5 wynika, że do 1970 r. cel ten udało się osiągnąć. Zanikło ponadto wspomniane zjawisko obniżania się aktywności kobiet z chwilą zakładania rodziny. Zostało to spowodowane spadkiem przyrostu naturalnego, a co za tym idzie - zmniejszenia się liczby dzieci w rodzinach. Nie bez znaczenia było także zwiększenie (aczkolwiek w stopniu niewystarczającym) liczby miejsc w żłobkach i przedszkolach.

Tabela 5

AKTYWNOŚĆ ZAWODOWA LUDNOŚCI POZNANIA W 1970 R.

Czynni zawodowo na 100 ludności Grupy wieku Razem Mężczyźni Kobiety Ogółem 48,5 57,1 40,8 15 - 19 21,2 23,2 19,0 20-24 67,4 70,2 64,6 25-29 86,2 93,4 79,3 30-34 87,2 96,7 78,7 35-39 85,5 96,9 75,2 40-44 82,9 95,9 70,8 45-49 79,3 93,8 67,3 50-54 74,4 . 92,1 59,8 55-59 66,5 88,5 49,1 60-64 42,4 72,7 19,8 65-69 22,2 37,9 12,2 70-74 13,9 28,0 7,3 75-79 9,4 20,0 4,5 80 i więcej 5,2 12,0 2,2

Źródło: Struktura demograficzna i zawodowa ludności. Gospodarstwa domowe. Miasto Poznań, s. 10-13,

" S. Was z a k: Prognoza ludnościowa nania" R. 1960, nr 1-2, s. 39. > i* Ł. Majewski, B. Ziółek: Miajta Poznania", R. 1964, nr 2, s. 10.

»« Uwagi analityczne do wyników poznańskie i m. Poznań, s. 17miasta Poznania doroku 1980.

"Kronika Miasta poz

Niektóre zagadnieniakoordynacjiw Poznaniu. "Kronikawstępnych Narodowego

Spisu

Powszechnego 1970. Woj.

Ireneusz

Rutkowski

Dane z Tabeli 5 pozwalają stwierdzić, że poziom aktywności zawodowej ludności Poznania w latach 1960 - 1970 wzrósł o 8,5%. Do tak znacznego wzrostu aktywności przyczyniła się (prócz wzrostu aktywności zawodowej kobiet) także poprawa struktury wiekowej ludności. Poprawę tej struktury w latach sześćdziesiątych można odczytać choćby z kształtowania się wskaźników obciążenia ludności czynnej - ludnością zawodowo bierną. W 1950 r. na 100 osób czynnych zawodowo przypadało 114 osób zawodowo biernych; do 1960 r. obciążenie wzrosło do 149 osób, lecz w dziesięć lat później wynosiło już tylko 106 osób 17 . Zwiększył się także udział ludności czynnej zawodowo w grupie ludności posiadającej własne źródło utrzymania: z 78,8% w 1960 r. do 79,7% w roku 1970". Powszechnie wskaźnik 80% przyjmuje się jako optymalny poziom aktywności zawodowej ludności w wieku produkcyjnym. Z powyższej analizy wynika, że w 1970 r. w Poznaniu aktywność zawodowa tej grupy ludności kształtowała się w pobliżu tak ustalonego optimum. Oznaczało to tym samym wydatny wzrost aktywności zawodowej w okresie badanego dwudziestolecia. Wydaje się, że oprócz przyczyn lokalnych wzrostu aktywności, na kształtowanie się tego procesu miały wpływ także zjawiska ogólnopaństwowe. Jest rzeczą stwierdzoną, że stale rosnący popyt na siłę roboczą, przy rosnących wolniej (w porównaniu z produkcją, dochodem narodowym) dochodach jednostkowych ludności, pobudza proces aktywizacji zawodowej, zwłaszcza kobiee 9 . Nie trzeba natomiast udowadniać, że taka właśnie sytaucja występowała w gospodarce niemal przez cały omawiany okres czasu. Struktura zewnętrzna aktywności zawodowej ludności Poznania w okresie powojennym także uległa znacznym przeobrażeniom. Przede wszystkim nastąpiło odwrócenie, w porównaniu z okresem międzywojennym, proporcji między ludnością czynną zawodowo w gospodarce uspołecznionej i nieuspołecznionej. Zmieniła się także branżowa struktura zatrudnienia ludności zawodowo czynnej. Stale zwiększała się w mieście grupa ludności czynnej zawodowo w przemyśle. W 1950 r. udział grupy przemysłowej w ogólnej liczbie czynnych zawodowo w Poznaniu wynosił ok. 38%, a w 1960 r. - 39%, natomiast w 1970 r. udział tej grupy spadł do ok. 37% na skutek szybszego wzrostu liczby ludności czynnej zawodowo w innych gałęziach gospodarki. W tym przypadku przemiany wewnętrzne ludności czynnej zawodowo były zgodne z ogólnymi procesami społeczno-gospodarczymi, zachodzącymi zarówno w mieście jak i w całym kraju.

B. GOSPODARKA USPOŁECZNIONA - STRUKTURA BRANŻOWA ZATRUDNIENIA

Przed wybuchem II wojny światowej (1939) Poznań był ośrodkiem gospodarczym o dobrze rozwiniętym przemyśle i rzemiośle, ale o wyraźnej przewadze funkcji handlowej. Zatrudnienie w przemyśle w 1938 r. (w ówczesnych granicach administracyjnych) wynosiło 25 000 osób, co stanowiło ok. 20% ogólnej liczby zatrudnionych 2 ". Nieodłączną cechą gospodarki Poznania międzywojennego było utrzymujące się przez cały oki es znaczne bezrobocie. Na początku lat trzydziestych, w okresie kryzysu gospodarczego, całkowitym bezrobociem objętych było ok. 17% ludności zdolnej do podjęcia pracy 21 .

« Obliczenia własne autora.

18 Struktura demograficzna i zawodowa ludności. Gospodarstwa domowe. M Poznań, s. 3.

" H. J ę d r u s z c z ak: Zatrudnienie a przemiany.... op. cit. s. 37.

10 J. K u s i ak: Bilans osiągnięć dwudziestopięciolecia Poznania. "Kronika Miasta Poznania", R. 1970, nr 1, s. 8.

21 Poznań. Rozwój miasta w Polsce Ludowej, s. 99.

Brak danych nie pozwala ustalić rozmiarów zatrudnienia w okresie okupacji.

Można jedynie przypuszczać, że wzrastało, gdyż Niemcy masowo zatrudniali ludność w przemyśle zbrojeniowym. Naloty bombowe dokonywane przez aliantów oraz działania wojenne w 1945 r. spowodowały ubytki majątku produkcyjnego. Były to jednak straty stosunkowo małe, jeśli się zważy stopień zniszczeń gospodarki całego kraju. Najważniejszym powojennym zadaniem władz gospodarczych miasta było jak najszybsze usunięcie szkód wojennych, uruchomienie całego potencjału przemysłowego, a co za tym idzie - zatrudnienie ogromnej rzeszy poszukujących pracy . Według niektórych opracowań w końcu 1945 r. w przemyśle poznańskim było już zatrudnionych ponad 32 000 osób, w tym ok. 20 000 w dziale spożywczym i metalowym 22. Wydaje się jednak, że są to liczby zbyt wygórowane. Zapewne obejmują one także pracowników zatrudnionych przy odbudowie zakładów przemysłowych. W pierwszych latach powojennych sytuacja na rynku pracy przedstawiała się na ogół korzystnie. W 1946 r. pracy poszukiwało 48 000 mężczyzn i 34 000 kobiet, ale tylko 4,7 tys. mężczyzn i 4,1 tys. kobiet nie zostało w tym roku zatrudnionych. Jednocześnie pozostało 6,5 tys. wolnych miejsc pracy dla mężczyzn i ok. 660 dla kobiee 3 . Brakowało miejsc pracy dla kobiet w przemyśle; z powyższej liczby wolnych miejsc - 313 przypadało na służbę domową, a 256 na pracę w rolnictwie. Zastanawia natomiast fakt, że mimo trudnych warunków materialnych, część mężczyzn nie podejmowała pracy, jaką im oferowano. Powód uchylania się od pracy był bardzo prozaiczny, co zresztą wynika ze sprawozdań Wydziału Zatrudnienia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej: "Głównym charakterystycznym zjawiskiem występującym na miejscowym rynku pracy, powodującym, że nie można pokryć wszystkich zgłoszonych wolnych miejsc pracy, to przede wszystkim nieżyciowe stanowisko samych poszukujących pracy, tak kobiet jak i mężczyzn, ubiegających się tylko o taką pracę, która zagwarantować może im zarobki wystarczające na zapewnienie egzystencji. Nie przyjmują zaś prac w tych zakładach pracy, w których stosuje się zarobki taryfowe" 24. Na poznańskim rynku pracy szczególnie ostro w tym okresie rysował się problem braku kwalifikowanej siły roboczej, a zwłaszcza pracowników z wyższym wykształceniem. Polepszenie tej sytuacji w drodze sprowadzania siły roboczej spoza Poznania było niemożliwe, gdyż brakowało mieszkań, a dojazdy do pracy były wykluczone z powodu niedogodności komunikacyjnych. Sytuacja kadrowa, zwłaszcza w przemyśle, polepszyła się po 1949 r., kiedy to w wyniku znacznego ograniczenia rzemiosła liczna rzesza rzemieślników podejmowała pracę w zakładach uspołecznionych. Średnie roczne tempo wzrostu zatrudnienia w latach 1946 - 1950 wynosiło ok. 4,7%.

Było to najwyższe tempo wzrostu zatrudnienia w gospodarce uspołecznionej Poznania w całym okresie powojennym. W końcu 1950 r. liczba zatrudnionych w gospodarce uspołecznionej miasta wynosiła 137,7 tys. osób. Kształtowanie się zatrudnienia w całym omawianym okresie przedstawia Tabela 6. W latach 1950 -1953 zatrudnienie w Poznaniu wzrastało w sposób żywiołowy.

Sprzyjały temu następujące czynniki charakterystyczne dla całej gospodarki kraju w tym okresie: 1. wzmożony napływ ludności do miasta; 2. polityka ograniczania inicjatywy prywatnej i zatrudnienie pracowników z tego sektora w gospodarce

Z! Tamże, $, 144, "»"Wojewódzkie Archiwum Państwowe Poznań, Prezydium Wojewódzkiej Bady Narodowej Poznań, Wydział Zatrudnienia, Ruch ewidencyjny poszukujących pracy, 1946, arkusz nr l.

21 Tamże, arkusz 7.

Ireneusz

Rutkowski

Tabela 6

ZATRUDNIENIE W GOSPODARCE USPOŁECZNIONEJ POZNANIA W LATACH 1950 - 1970 * (stan w dniu 31 XII)

Lata Zatrudnienie w tys. Rok poprzedni Lata Zatrudnienie w tys. Rok poprzedni = 100 = 100 1950 137,7 - 1961 184,8 104,5 1951 - 1962 193,8 104,8 1952 142,1 - 1963 197,8 102.1 1953 1964 202.8 102.5 1954 154,8 - 1965 210,5 103.8 1955 151,5 97,8 1966 216,6 102,9 1956 157,1 103,7 1967 225,8 104,2 1957 160,7 102,4 1968 232,1 102,3 1958 163,6 101,8 1969 237,8 102,4 1959 167,5 102,4 1970 239,8 100,8 1960 176,7 105,5

1) wag a: W latach 1950 - 59 łącznie z uczniami, w latach 1960 - 70 bez uczniów.

Zródło: Rocznik statystyczny pracy 1945 - 1968, 1971, 1972, Rocznik statystyczny miasta Poznania 1951 - 1959, s. 143 - 144.

uspołecznionej; 3. powolna poprawa płac jednostkowych, zmuszająca do podejmowania pracy kobiety; 4. niskie zaopatrzenie emerytalne, hamujące odpływ z pracy osób w wieku poprodukcyjnym. Żywiołowy przyrost zatrudnienia powodował ogromną fluktuację kadr. Nie sprzyjało to wzrostowi wydajności pracy, a tym samym ograniczaniu zatrudnienia. Jednakże już w następnym okresie (1953 -1955) na skutek zmniejszania się zasobów wolnej siły roboczej nastąpiło istotne obniżenie tempa wzrostu zatrudnienia. Sytuacja taka utrzymywała się także po roku 1956 (ograniczenie dopływu ludności z zewnątrz). Wkrótce też zaczął pojawjać się i w miarę upływu czasu pogłębiać - deficyt siły roboczej, pomimo że w wielu zakładach utrzymywały się przerosty zatrudnienia. Niedobór siły roboczej spowodował szybkie zwiększanie się zatrudnienia pracowników zamiejscowych. W latach 1950 - 1960 zatrudnienie w gospodarce uspołecznionej wzrosło o 21 %. Na podstawie wzrostu zatrudnienia nie można jednak wnioskować o dokonanym postępie gospodarczym. Wzrost zatrudnienia miał bowiem często czysto formalny charak - ter. Dotyczy to szczególnie przełomu lat czterdziestych i pięćdziesiątych, kiedy to upaństwowione prywatne zakłady rzemieślnicze zaczęto zaliczać do jednostek przemysłu uspołecznionego. Ponadto powszechnie występowało zjawisko powiększania zatrudnienia ponad rzeczywiste potrzeby. Po roku 1960 zatrudnienie zaczęło wzrastać w dość szybkim tempie, głównie w wyniku intensywnego powiększania naboru pracowników spoza Poznania. Po wydaniu przepisów ograniczających przyjmowanie do pracy pracowników zamiejscowych tempo wzrostu zatrudnienia wyraźnie spadło. Pozostały jednak dość znaczne wahania w rozmiarach przyrostu zatrudnienia w poszczególnych latach. Trudno dociec, czy wynikało to z czynników podażowych siły roboczej, czy też z nierównomiernego wzrostu popytu na pracowników ze strony gospodarki. Można jedynie sądzić, że większe znaczenie odgrywały czynniki podażowe, a to z dwóch powodów. Po pierwsze - przez cały okres lat sześćdziesiątych utrzymywał się w mieście deficyt rąk do pracy. Pracowników brakowało, zwłaszcza w branżach: metalowej, budowlanej i elektrycznej. U siłowano temu zaradzić poprzez zmianę kwalifikacji męskich stanowisk pracy na kobiece. W praktyce oznaczało to przyjmowanie kobiet do pracy w zawodach dawniej zastrzeżonych wyłącznie dla męż

czyzn. Ze względu jednak na nikłe rezerwy żeńskiej siły roboczej, akcja ta nie zlikwidowała zupełnie niedoboru pracowników. Po drugie - w okresie 1960 - 1970 znacznie większe znaczenie dla wzrostu zatrudnienia (w odróżnieniu od lat pięćdziesiątych) miały czynniki demograficzne. Napływ migracyjny miał mniejszy udział w kształtowaniu wzrostu liczby zatrudnionych. Także rozmiary dojazdów do pracy po silnym wzroście na początku lat sześćdziesiątych w następnym okresie nie wykazywały większych zmian. Równolegle ze wzrostem bezwzględnych wartości zatrudnienia następowały charakterystyczne przemiany w strukturze branżowej zatrudnionych. Informacje dotyczące tego zagadnienia zawiera Tabela 7.

Tabela 7

STRUKTURA Z4TRUDNIENIA W GOSPODARCE USPOŁECZNIONEJ POZNANIA W LATACH 1950 - 1970') (w procentach)

Wyszczególnienie

Ogółem Przemysł ] Budownictwo Rolnictwo , Leśnictwo Transport i łączność Obrót towarowy Gospodarka komunalna i mieszkaniowa Oświata, nauka, kultura Ochrona zdrowia, opieka społeczna i kultura fizyczna Administracja publiczna i instytucje wymiaru sprawiedliwości Instytucje finansowe i ubezpieczeniowe Organizacje polityczne i społeczne Pozostałe

100,0 41,0 11,8 0,3 0,3 11,3 11,4 3,9 6,3

100,0 43, l 12,4 0,4 0,0 10.0 11, l 4,3 7, l

100,0 38,3 13,2 1,3 0,0 9,3 10,5 5,3 9,3

2,7

3.6

5,3

6,6 1,1 2, l 1,2

2,2 1.2 1,3 3,3

1.8 1,0 1,1 3,6a) Łącznie z uczniami Źródło: Rocznik statystyczny pracy 1945- 1968, s. 76-77, 1971, s. 82-83.

W warunkach postępującej stabilizacji ludności miasta w latach 1950 -1970 w kształtowaniu się struktury zatrudnienia pojawiły się tendencje -charakterystyczne dla wszystkich dużych miast na tym etapie rozwoju. Poważnie zmniejszył się (z wyjątkiem 1960 r.) odsetek zatrudnionych w przemyśle. Jednocześnie nastąpił wzrost udziału zatrudnienia w usługach. W 1970 r. w szeroko rozumianej działalności usługowej znajdowało zatrudnienie ok. 3WO ogółu zatrudnionych 25 . W latach sześćdziesiątych dość zaskakującym zjawiskiem był wzrost zatrudnienia w trybie nakładczym. Z 1100 osób zatrudnionych przy tego rodzaju pracy w 1960 r. liczba chałupników zwiększyła się do 5620 w 1970 r. 2B Wydaje się, że był to jeden ze sposobów wykorzystania rezerw siły roboczej. Odnosi się to szczególnie do kobiet, nonieważ stanowiły one zdecydowaną większość zatrudnionych przy pracy nakładczej.

25 CzYnniki rozwoju nowoczesnego miasta . . . , op. cit., s. 22.

.' Z. P o g o r z e l s ki: Praca nakładcza w przemyśle uspołecznionym Poznania.

Miasta Poznania", R. 1971, nr 3, s. 8.

" Kronika

5 Kronika Miasta Poznania

Ireneusz

Rutkowski

W latach 1950 - 1970 ogólna liczba zatrudnionych wzrosła o 73,3%. Wzrost liczby zatrudnionych przewyższał znacznie ogólny wzrost liczby mieszkańców (44%). B A 10 to możliwe dzięki wzrostowi aktywności zawodowej, przemianom demograficznym i znacznym zatrudnieniu pracowników dojeżdżających. Podsumowując te rozważania wypada zastanowić się nad charakterem przemian na rynku pracy i powiązaniem ich z rozwojem ogólnogospodarczym miasta. W latach 1950 - 1965 rozwój gospodarczy miasta przebiegał w sposób ekstensywny.

Przyrost produkcji był praktycznie funkcją wzrostu zatrudnienia, gdyż wzrost wydajności pracy był bardzo mały (w niektórych okresach następowało nawet obniżenie się przeciętnego poziomu wydajności). Pewne oznaki zmiany polityki gospodarczej pojawiły się po roku 1965. Wynikały one jednak nie ze świadomego przyjęcia innego modelu rozwoju, lecz z braku możliwości dalszego wzrostu zatrudnienia. Przyjęcie intensywnego modelu rozwoju wymagałoby znacznych nakładów na modernizację istniejącego aparatu wytwórczego. Tym właśnie sposobem można by10b.v ograniczyć napór gospodarki w kierunku wzrostu zatrudnienia. Tymczasem polityka deglomeracji czynnej i biernej gospodarki Poznania nie przewidywała jej unowocześnienia. Czynna deglomeracja powodowała ponadto rozbicie starych załóg fabrycznych, gdyż tylko nieliczni pracownicy mieszkający w Poznaniu chcieli się przenieść poza obręb miasta. Były to niektóre z przyczyn powodujące, że polityka deglomeracyjna nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Mimo tych wskazanych mankamentów ogólna ocena dorobku społeczno-gospodarczego miasta wypaść musi pozytywnie. Niedomagania wskazują raczej na niewykorzystanie jeszcze w pełni możliwości dalszego rozwoju miastac. ZATRUDNIENIE KOBIET

Według ankiety Głównego Urzędu Statystycznego z 1961 r. przeprowadzonej w Polsce wśród kobiet do lat 50, głównym motywem podejmowania pracy zawodowej była w 80% konieczność pomocy finansowej dla domu 27 . Ponieważ sytuacja gospcdarcza w Poznaniu nie odbiegała zbytnio od ogólnokrajowej, można sądzić, że i tutaj przyczyny ekonomiczne w podobnym stopniu zmuszały kobiety do podjęcia pracy zawodowej. W ciągu całego dwudziestolecia 1950 - 1970 zatrudnienie kobiet w gospodarce uspołecznionej miasta wzrosło prawie trzykrotnie. Zatrudnienie kobiet było więc istotnym czynnikiem wzrostu ogólnej liczby zatrudnionych. Tabela 8 informuje o "wzroście zatrudnienia kobiet w całym badanym okresie. Dynamika wzrostu zatrudnienia kobiet znacznie przewyższała ogólną dynamiko wzrostu zatrudnienia, a w latach sześćdziesiątych należała do najwyższych wśród miast wydzielonych. Jedynie we Wrocławiu były w tym okresie wyższe wskaźnik: 28 przyrostu . Wzrost zatrudnienia kobiet w gospodarce miasta dokonywał się głównie w tych działach, które przed wojną były już znacznie sfeminizowane. Dotyczy to: służb;; zdrowia i opieki społecznej, oświaty, nauki i kultury oraz obrotu towarowego. Nowym działem gospodarki masowo zatrudniającym kobiety stał się przemysł. Wynikało to w znacznej mierze z braku męskiej siły roboczej. Ponieważ deficyt męskiej siły roboczej stał się szczególnie dokuczliwy w latach 1960 - 1970, w tym tez

"J. J ę d r u s z c z ak: Zatrudnienie a przemiany. . .. op. cłt., s. 222.

· Przyrost zatrudnienia kobiet we Wrocławiu w latach i960 -1970 wyniósł 84,4%.

*A\

. ........ E.. " -_ _ ....I'IiJL_

oświata, nauka kulturabudownictwo

Legenda:

1950 r 1970 r

Hyc. 2. Udział kobiet w ogólnym zatrudnieniu w niektórych działach gospodarki Poznania w roku 1950 i 1970

okresie daje się zauważyć znaczne przyspieszenie wzrostu udziału kobiet w zatrudnieniu we wszystkich działach gospodarki. Potwierdza to Tabela 9. Struktura zatrudnienia kobiet według działów gospodarki narodowej w latach 1950 -1970 ulegała charakterystycznym przemianom. Przez cały okres największa grupa kobiet zatrudniona była w przemyśle, jednak udział tej grupy w latach sześćdziesiątych znacznie zmalał. To samo zjawisko zauważyć można w obrocie towarowym. Jednocześnie wzrósł udział kobiet zatrudnionych w oświacie, nauce i kulturze craz ochronie zdrowia, opiece społecznej i kulturze fizycznej. Przemiany te potwierdza Tabela 10. Powyższe przemiany w strukturze zatrudnienia kobiet wynikają z dalszej femiiiizacji niektórych zawodów, szczególnie działalności usługowej. Zatrudnienie w przemyśle, jak się wydaje, powoli traciło swą atrakcyjność dla kobiet. Wynikało to zapewne z większej uciążliwości pracy w przemyśle i niedostatecznej poprawy warunków'socja1nych w zakładach pracy. Ponadto niektóre zakłady (np. Przemysłu Metalowego "H. Cegielski") w końcu lat sześćdziesiątych planowały zmniejszenie za

Ireneusz

Rutkowski

Tabela 8

ZATRUDNIENIE KOBIET W GOSPODARCE USPOŁECZNIONEJ POZNANIA W LATACH 1950 - 1970 (stan w dniu 31 XII)

Zatrudnienie w tys. Rok poprzedni Lata Zatrudnienie Rok poprzedni Lata = 100 w tys. = 100 1950 33,3 - 1961 63,9 107,9 1951 - 1962 69,5 108,7 1952 44,8 - 1963 72,6 104,4 1953 - 1964 75,6 104, l 1954 50,6 - 1965 78,8 104.2 1955 51, l 100,9 1966 83,3 105,7 1956 52,9 103,6 1967 88,3 106,0 1957 54, l 102,3 1968 92,5 104,7 1958 55,2 102,0 1969 97,5 105,4 1959 57,0 103,4 1970 99,2 10 1,7 1960 59,2 103,8

Vwaga: Dla lat 1950- 1959 łącznie z uczniami, w latach 1960- 1970 bez uczniów.

Zródło: Rocznik statystyczny pracy 1945- 1968, s. 9 - 92; Rocznik statystyczny 1972, s. 21.

Tabela 9 UDZIAŁ ZATRUDNIENIA KOBIET WG DZIAŁÓW GOSPODARKI NARODOWEJ POZNANIA W LATACH 1950 - 1970 (w odsetkach, stan w dniu 31 XII)

U dział kobiet w ogólnej liczbie zatrudnionych Działy gospodarki narodowej 1950 1957 1960 1965 1970 Ogółem 37,2 33,4 33,5 37,0 41,7 Przemysł 34,6 31, l 29,9 30,3 35, l Budownictwo 16,6 12,3 12,8 15,9 20,8 Rolnictwo 41,9 30,2 31,3 28,4 38,4 Leśnictwo 33,9 30, l 29, l 43,6 38,3 Transport i łączność 16,7 16, l 16,5 20,7 23,5 Obrót towarowy 47,7 54,0 57,2 64, l 67,5 Gospodarka komunalna i mieszkaniowa 30,8 30,7 26,9 32,8 36, l Oświata, nauka, kultura 49,6 52,6 ) 58,5 Ochrona zdrowia, opieka społeczna 58,0 > 66,2 Kultura fizyczna 66,0 1 74,9 1 80,0 Administracja publiczna i instytucje 1 wymiaru sprawiedliwości 39,8 35,6 37,6 50,8 49,7 Instytucje finansowe i ubezpieczeniowe 48,0 55,9 64,3 68,7 Organizacje polityczne i społeczne . 39,5 49,9 Pozostałe ) 73,9 34,3 39,5 36,0 59,2

1)waga: Dane obejmują całą gospodarkę narodową, uspołecznioną i nieuspołecznioną, bez uczniów.

Zród1o: Z. Pogorzelski: Kobiety w przemyśle Poznania w latach 1950- 1970, "Kronika Miasta Poznania" 1974, nr 4, s. 31.

trudnienia kobiet. Jak z powyższego wynika, nie zawsze polityka władz miejskich dążących do stałego wzrostu zatrudnienia kobiet w przemyśle znajdowała odzwierciedlenie w zakładach pracy.

D. ZATRUDNIENIE W GOSPODARCE NIEUSPOŁECZNIONEJ

W wyniku przemian polityczno-społecznych w Polsce po II WOJnIe światowej zakres działalności gospodarki nieuspołecznionej został bardzo ograniczony. Dotyczy to zarówno asortymentu produkcji i usług, jak i liczby zatrudnionych. Zatrudnię

Tabela 10

STRUKTURA ZATRUDNIENIA KOBIET WG DZIAŁÓW GOSPODARKI NARODOWEJ W POZNANIU W LATACH 1950-1970 (stan w dniu 31 XII)

Struktura zatrudnienia kobiet Działy gospodarki narodowej 1950 1957 1960 I 1965 1970 w procentach Ogółem 100, O 100, O 100, O 100, O 100, O Przemyśl 36,1 42,1 38,7 37,1 32,5 Budownictwo 3,7 3,9 4,7 4,8 6,7 Rolnictwo 2,9 0,1 0,3 0,5 1,3 Leśnictwo 0,2 0,2 0,1 0,2 0,2 Transport i łączność 4,0 5,0 4,9 5,3 5,3 Obrót towarowy 18,7 18,5 19,2 19,0 16,8 Gospodarka komunalna i mieszkaniowa 3,1 3,8 3,5 4,5 4,7 Oświata, nauka i kultura 7,9 1 1 13,5 Ochrona zdrowia, opieka społeczna \ 18,1 } 19,4 21,2 Kultura fIzyczna , 6,8 J J J 10,4 Administracja publiczna i instytucje 1 wymiaru sprawiedliwości 1 H,4 4,6 3,3 2,1 2,1 Instytucje finansowe i ubezpieczeniowe 1,1 2,0 1,8 1,6 Organizacje polityczne i społeczne J 1,3 Pozostałe 5,2 2,6 3,9 3,5 3,6l)waga: Dane dia całej gospodarki narodowej - uspołecznionej i nieuspołecznionej, bez uczniów. Zródło: Z. Pogorzelski: op. cit.

nie w gospodarce nieuspołecznionej w Poznaniu w pierwszych latach powojennych kształtowało się w pobliżu 20 000 osób. Do 1948 r. zatrudnienie w tym sektorze nawet wzrastało. W późniejszym okresie uległo ono jednak znacznym ograniczeniom, co bezpośrednio wiązało się ze zmianą polityki państwa wobec gospodarki prywatnej. W 1954 r. zatrudnienie w gospodarce nieuspołecznionej wynosiło już tylko 10,5 tys 29. Po roku 1954 można zauważyć powolny wzrost za trudnienia w tym sektorze (głównie z powodu wzrostu zatrudnienia w rzemiośle). W 1965 r. w gospodarce nieuspołecznionej pracowało 15,3 tys. osób, a w 1970 r. - 15,9 tys. osób M . W ostatnich latach omawianego dwudziestolecia zauważyć tu można więc pewną stabilizację zatrudnienia. W ramach gospodarki nieuspołecznionej osobnego omówienia wymaga kształtowanie się zatrudnienia w rzemiośle indywidualnym; przez cały badany okres stanowiło ono zawsze ponad połowę ogólnego zatrudnienia w sektorze nieuspołecznionym. Na uwagę zasługuje fakt, że zatrudnienie w rzemiośle w Poznaniu stanowiło ok. 30% zatrudnienia w całym województwie. Świadczy to o znacznej koncentracji rzemiosła w stolicy Wielkopolski. Rozwój rzemiosła w Poznaniu (podobnie jak w całym kraju) przebiegał w latach powojennych w kilku etapach. W pierwszym etapie do 1948 r. zatrudnienie w rzemiośle szybko wzrastało. Władze państwowe nie były temu przeciwne, gdyż istniało wówczas ogromne zapotrzebowanie na wyroby i usługi rzemieślnicze. Przemysł w tym okresie nie był w stanie w pełni zaspokoić potrzeb ludności. Po 1948 r. władze centralne ograniczyły działalność, zwłaszcza produkcyjną, rzemiosła. Poważnie zmniejszyła się przeciętna liczba zatrudnionych w jednym zakładzie rzemieślniczym.

" "Rocznik Statystyczny Miasta Poznania 1951 - 1959", s. 144.

" "Rocznik Statystyczny Miasta Poznania 1971", s. 60.

Ireneusz

Rutkowski

Sytuację rzemiosła w Poznaniu pogarszał fakt, że władze zbyt rygorystycznie podchodziły do przepisów państwowych. Wiele zakładów rzemieślniczych uległo całkowitej likwidacji, bądź przeszło pod zarząd spółdzielczy. Do 1953 r. zatrudnienie w rzemiośle indywidualnym zmalało o ponad 55%. Spowodowało to odczuwalne pogorszenie się poziomu świadczonych przez rzemiosło usług. Podobna sytuacja wystąpiła w całym kraju. Dlatego też po 1953 r. nastąpił zwrot w polityce państwa wobec rzemiosła. Zaprzestano likwidacji zakładów rzemieślniczych, jednocześnie ukierunkowując je na działalność wyłącznie usługową. Spowodowało to wzrost liczby zatrudnionych. Jednakże dopiero w końcu lat sześćdziesiątych zatrudnienie w rzemiośle osiągnęło poziom z roku 1947. Sytuację tę ilustruje Tabela 11.

Tabela 11

-ZATRUDNIENIE W RZEMIOŚLE INDYWIDUALNYM W POZNANIU W LATACH 1947 - 1970 (1947= 1 00)

Lata Poz iom zatrudnienia Lata I Po z i om zatrudnienia 1947 11114«) 1959 76,4 1948 112,9 1960 74,6 1949 92,2 1961 74,7 1950 61,9 1962 74,7 1951 53,5 1963 73,9 1952 50,3 1964 77,5 1953 44,8 1965 82,9 1954 49,8 1966 89,1 1955 49,1 1967 95,5 1956 51,3 1968 .102,7 1957 69,1 1969 98,2 1958 74,6 1970 86,5ą) Liczba absolutna Zródło: F. Wiśniewski: Rzemioslo indywidualne w 20-leciu Polski Ludowej, s. 94 - 95, oraz obliczenia własne na podstawie Rocznika statystycznego miasta Poznania 1971, s. 60.

Zmniejszenie się zatrudnienia w rzemiośle w latach 1969 - 1970 było zjawiskiem negatywnym. W sytuacji niepełnego zaspokojenia popytu na usługi musiał ten stan rzeczy powodować dodatkowe trudności w tej dziedzinie. W ciągu badanego dwudziestolecia zmienił się dość wyraźnie profil działalności rzemiosła w Poznaniu. W pierwszych latach powojennych rzemiosło swą produkcją w wielu wypadkach zastępowało przemysł. Z upływem lat rzemiosło coraz bardziej przestawiało się na działalność usługową. Wydaje się, że w tej roli, w warunkach rosnącego dobrobytu społeczeństwa, rzemiosło będzie miało sprzyjające warunki dla dalszego rozwoju.

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Kronika Miasta Poznania: kwartalnik poświęcony problematyce współczesnego Poznania 1978.04/06 R.46 Nr2 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry