POMNIK 15. PUŁKU UŁANOW

Kronika Miasta Poznania: kwartalnik poświęcony sprawom kulturalnym stoł. m. Poznania: organ Towarzystwa Miłośników Miasta Poznania 1927 R.5 Nr4

Czas czytania: ok. 3 min.

Zmiany w dowództwie pułku, oraz pewne trudności materjalne zrealizowania pomnika mającego być wykonanym z ciosu spowodowały zwłokę budowy. PrzyczyniłO' się to Jednak da zmiany pierwotnej koncepcji pobudowania pomnika w samem środowisku kos.zar ułanów poznańskich. Z chwilą kiedy p. pułkownik Skotnicki objął dowództwo pułku została znowu energicznie podjęta akcja budowy pomnika. Podług planów wykonawczych w skali l : 20 wygotowanych przez p. inż. A. Ballenstedta sPO'rządziŁ model pomnika rzeźbiarz p. Mieczysław Lubejski. Sprawa zyskała rozgłosu, ogół Poznania począł się nią intere'Sować, a w szczególności Zarząd Miasta odnosił się do pobudowania pomnika na odpowiedniem miejscu publicznem przychylnie i nawet w pertraktacjach z pułkownikiem Skotnickim, przyrzekł poprzeć budowę, słysząc, że cios sprowadzony ze Szydłowca, zamówiony we £inDie kamieniarskiej Stefan Ballenstedt i Sulrzyski, znajdował się już w Poznaniu, podług planów szczegółowych p. inż. Adama Ballenstedta, obrobiony. Komitet wykonawczy korpusu oficerskiego ułanów poznańskich, na którego czele stanął p. pułkownik Skotnicki, podjął tę myśl i w pierwszej połowie 1925 specjalna komisja: Skotnicki, Ballenstedt, Lubelski zaproponowała wska:?:ane p1"Zez arch.

Adama Ballenstedta miejsce przy Franciszkanach przy ul. Ludgardy, Magistratowi pod budowę pomnika. Magistrat Poznania przyjął tę myśl życzliwie, uzależnił jednak decyzję od oceny i zezwolenia departamentu Sztuki i Kultury w Warszawie. Wniosek oraz plany robocze z usytuowaniem pomnika wraz z rozwiązaniem otoczenia przedstawione władzy woie wódzkiej, a przekazane do departamentu Sztuki i kultury, załatwione zostały po udzieleniu pisemnych i ustnych objaśnień, przychylnie. W czerwcu wreszcie 1925. uchwalił Magistrat miasta Poznania, po uprzedniem zaopinjowaniu komisji artystycznej, przydzielić miejsce pod budowę przy ul. Ludgardy, zatwierdziwszy projekt przedłożony przez p. A. Ballenstedta na usytuowanie pomnika i ukształtowanie otoczenia.

ItRONiKA MIASTA POZNANIA.

Komisja artystyczna wyraziła swą zgodę po oględzinach lokalnych głównie dzięki poparciu sprawy przez ś. p. Ks. Kościelskiego. Przystąpiono więc do przygotowań budowy pomnika. Magistrat i Rada miejska poparły sprawę materjalnie, asygnując nasamprzód na rozpoczęcie robót dziesięć tysięcy złotych; pozatem jeszcze dostarczyło miasto cios z granitu na cokół. Modele do rzeźb były już na wykończeniu. Powierzone zostały rzeźbiarzowi artyście p. Mieczysławowi Lubelskiemu, na podstawie oferty jego z dnia 26. 10. 1924. Prace jednak nie szły zbyt szybko. Trudności materialne wpływały ujemnie na posęp prac. i dopiera w końcu roku 1926, kiedy Magistrat miasta Poznania i Rada miejska wzmocniły kredyty na budowę pomnika. roboty przy rzeźbach posuwały się raźniej. W kwietniu 1927. mażna było już w przybliżeniu określić termin odsłonięcia. Jednak dużo jeszcze pracy pozostało na ukształtowanie placu i otoczenia. Roboty te rozpoczęto w sierpniu.

Kaszta pomnika tj. wydatki ogólne za modele i cios dostarczony przez korpus oficerski, dalej wydatki na robociznę przy ustawieniu ruszto'wania i wykonanie prac rzeźbiarskich, których pilnie i z zamiłowaniem doglądał p. art.-rzeźbiarz Lubelski dojeżdżając z Łodzi co dwa tygodnie na miejsce, i wydatki na uregulowanie placu i ukształtowanie otoczenia, razem wzią wszy. wynoszą ca. 50 tysięcy złotych. Treść dokumentu erekcyjnego podajemy w reprodukcji.

Budowa pomnika trwała długo ze względu na słaby napływ darów. Dopomogło swemu pułkowi miasto Poznań, które pokryło lwią część kosztów pomnika, a mianowicie mniejwięcej trzy czwarte wszystkich kosztów. Jest to zatem dzieło wspólne władz mi"lsta Poznania i 15. pułku ułanów. W dniu 22. października 1927 rano ks. biskup polowy Gall odprawił nabożeństwo żałobne. Na trybunie przy pomniku zebrali się przedstawiciele władz wojskowych i cywilnych: genera-. łowie Konarzewski, Sosnkowski, Skierski. Tokarzewski, Dzierżanowski i inni, wojewoda Bniński, prezydent Ratajski, rektor Grochmalicki, liczni przedstawiciele innych władz, wojska, prasy, korpus oficerski, delegacje pułków ze sztandarami i ułani 15. pułku. Gen. Konar.l;ewski odebrał raport i dokona( aktu od

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Kronika Miasta Poznania: kwartalnik poświęcony sprawom kulturalnym stoł. m. Poznania: organ Towarzystwa Miłośników Miasta Poznania 1927 R.5 Nr4 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry