BOHDAN GRUCHMAN 1 BOGUMIŁ ZIÓŁEK

Kronika Miasta Poznania 1957.01/06 R.25 Nr1/2

Czas czytania: ok. 21 min.

PRZYCZYNEK DO BADAŃ STOPY ŻYCIOWEJ MIESZKAŃCÓW POZNANIA W LATACH 1949-1955

W latach 1949-1955 nie prowadzono badań budżetów rodzinnych. Stąd tez jednym z podstawowych sposobów określenia zmian w poziomie stopy życiowej ludności dla tego okresu było opracowanie indeksu płac realnych. Płace realne, jako wykładnik stosunku płac nominalnych do cen towarów i usług nabywanych przez ludność - to niewątpliwie zasadniczy czynnik określający stopę życiową. Indeks płac realnych i jego poszczególne elementy: indeks płac nominalnych i indeks cen towarów oraz usług zostały dotychczas opracowane jedynie dla całego kraju. Nie uwzględniały one zatem odmienności ruchu cen i płac, powstałych na różnych terenach Polski. Niniejszy przyczynek stanowi próbę opracowania indeksu płac nominalnych oraz indeksu cen - a na ich podstawie indeksu płac realnych - dla miasta Poznania. Wydaje się, że miasto posiada specyficzne warunki kształtujące stopę życiową mieszkańców. Tutaj centralnie kierowana polityka płac w poszczególnych gałęziach gospodarki narodowej, spotyka się z określonym poziomem zaopatrzenia i cen, będącym wynikiem działalności lokalnych organów handlowych oraz zależnym w dużym stopniu od zaplecza rolniczego, dogodnych warunków dowozu żywności ze wsi itp. Równocześnie na materialne warunki bytu ludności wpływają tu takie momenty, jak warunki mieszkaniowe, stopień wyposażenia miasta w urządzenia komunalne, socjalne i kulturalne oraz specyficzne upodobania i nawyki mieszkańców. Wszystko to powoduje, że stopa życiowa mieszkańców każdego miasta jest niejednakowa, pomimo centralnie jednolicie ustalanego poziomu płac i cen w handlu uspołecznionym. Jeżeli wzrost płac odbywa się w tym samym tempie co wzrost cen, albo też gdy płace spadają z tą samą szybkością co ceny - wtenczas zmiany te nie pociągają za sobą odchyleń dodatnich lub ujemnych w warunkach bytowych mieszkańców. Płaca realna będzie ta sama. Jakiekolwiek różnice w tempie zmian tych dwóch elementów powodują natomiast wzrost płacy realnej, gdy płace rosną szybciej niż ceny i gdy spadek cen wyprzedza spadek płac, albo też powodują obniżenie się płacy realnej, gdy płace nie nadążają za wzrostem cen, względnie gdy ceny spadają wolniej niż płace. Może się tak zdarzyć, że w pewnym okresie zmiany płac i cen pozostają do siebie w stosunku odwrotnie proporcjonalnym. Wówczas płaca realna rośnie albo spada o wiele szybciej, aniżeli przy ruchu wprost proporcjonalnym. Monograficzne przedstawienie zagadnienia płacy realnej w jednym mieście rfatrafia jednak na poważne trudności i może budzić szereg zastrzeżeń. Podstawową trudnością jest tu brak odpowiedniej sprawozdawczości dotyczącej za

Bchdan Gruchman i Bogumił Ziółekrówno płac jak i cen. Dlatego też w niniejszym opracowaniu w odniesieniu do płac trzeba się było posłużyć wynikami badań ankietowych przeprowadzonych przez czynniki gospodarcze i polityczne dla innych celów. W związku z tym. charakterystyka płac w Poznaniu jest niepełna i wymaga dla dopełnienia obrazu pewnych dodatkowych obliczeń szacunkowych. Z drugiej strony indeks cen towarów i usług nabywanych przez ludność, przy dużych brakach w sprawozdawczości cen, mógł być opracowany wyłącznie jako indeks kosztów utrzymania, dla stosunkowo niewielkiej grupy celowo dobranych towarów i usług.

I.

Poznań, to przede wszystkim silny ośrodek przemysłowy Wielkopolski. Według N arodowego Spisu Powszechnego, 40% zarobkującej ludności utrzymywało się w r. 1950 z pracy w przemyśle. Następne lata planu 6-letniego przyniosły dalsze zwiększenie udziału ludności, zatrudnionej w przemyśle w stosunku do ogółu zarobkujących. Dlatego też konieczne jest ustalenie w pierwszym rzędzie poziomu płac w tym najpoważniejszym dziale gospodarki miasta. Badania ankietowe w 21 największych zakładach przemysłowych Poznania, pozwoliły ustalić następujące dane o płacach nominalnych ok. 30-tysięcznej rzeszy robotników grupy przemysłowej:

Place robotników przemysłu kluczowego w Poznaniu w latach 1949-1955

Gałęzie przemysłu (wg nomenklatury GUS)

Średnia płaca miesięczna w zł

Wskaźnik wzrostu

1949 r.

1955 r.

1949 t= 100l. Przemysł paliw 2. Wytwarzanie energii elektrycznej 3. Przemysł budowy maszyn i urządzeń 4. Przemysł gumowy 5. Przemysł drzewny i obróbka drewna 6. Przemysł celulozowo-papierniezy 7. Przemysł poligraficzny 8. Przemysł włókienniczy 9. Przemysł skórzano-obuwniczy 10. Przemysł spożywczy 11. Przemysł tłuszczowy Średnia ważona 679

1.072 1.152 199 682

1.223 1.168 171 784 637 414 389 483 504 490

1.229 923 984 861 1.084 801 794 1.089 118 154 208 269 168 158 222

J ak wynika z tabeli, rozpiętość płac robotników była w Poznaniu w r. 1949 bardzo duża. Z badanych przedsiębiorstw najniższą płacę uzyskiwali robotnicy przemysłu skórzano-obuwniczego, podczas gdy robotnicy przemysłu celulozowo-papierniczego otrzymywali zarobki około dwukrotnie wyższe. Do naj

nlzeJ zarabiających należeli w tym czasie obok robotników przemysłu skórzano-obuwniczego, także zatrudnieni w przemysłach: włókienniczym, budowy maszyn i urządzeń oraz spożywczym. N a skutek określonej polityki płac na przestrzeni minionego 6-Iecia, poziom płac w przemyśle oraz jego zróżnicowanie uległy zasadniczej zmianie. Srednie płace robotników podniosły się przeszło dwukrotnie. Równocześnie płace najlepiej zarabiających robotników badanych przedsiębiorstw (w przemyśle drzewnym) przewyższały płace naj niższe (w przemyśle tłuszczowym) już tylko o 55%. Rozpiętość płac zmalała zatem poważnie. Charakterystyczne zmiany dokonały się na przestrzeni 1949-1950 r. w poziomie płac robotników w poszczególnych gałęziach przemysłu. W grupie przemysłów o naj niższym uposażeniu robotników, pozostał w 1955 r. przemysł spożywczy, stanowiący w Poznaniu stosunkowo silnie rozwiniętą dziedzinę wytwórczości, a także przemysł włókienniczy. W skład tej grupy wchodził także przemysł tłuszczowy oraz celulozowo-papierniczy, posiadający jeszcze w r. 1949 najwyższą średnią płacę robotnika. Największą dynamikę wzrostu płac robotników wykazał przemysł budowy maszyn i urządzeń; w związku z tym ta podstawowa dla miasta dziedzina produkcji znalazła się w 1955 r. w grupie przemysłów o najwyższej średniej płacy robotnika. Należał do niej poza tym przemysł drzewny i gumowy. Przy analizie danych tabeli Nr 1 trzeba mieć na uwadze, że przedstawia ona szereg średnich ważonych płac w poszczególnych gałęziach przemysłu. Każda z nich zatem stanowi wypadkową różnych przeciętnych płac w różnych przedsiębiorstwach. Tak np. w przedsiębiorstwach przemysłu budowy maszyn i urządzeń, najniższa średnia płaca robotnika wynosiła w 1949 r. 385 zł (CZP Maszyn i Urządzeń), a najwyższa 442 zł (Zakłady Elektrotechniczne K-6).

W 1955 r. natomiast krańcowe średnie płace miesięczne w tym przemyśle wynosiły: 1140 zł (Zakłady Elektrotechniczne K-6) i 1288 zł (WIkp. Fabryka Urządzeń Mechanicznych). Jeszcze większe różnice w poziomie płac robotników istniały w przemyśle spożywczym. W 1949 r. naj niższa średnia płaca miesięczna wynosiła 332 zł (F-ka Kosmetyków "Lechia"), a najwyższa 611 zł (Pozn. Zakłady Przemysłu Spirytusowego). W 1955 r. rozpiętość średnich płac zamykała się w granicach 750 zł (Goplana) i 963 zł (Pozn. Zakłady Piwowarsko-Słodownicze).

Z przytoczonych danych wynika także wyraźnie tendencja do względnego wyrównywania się poziomu płac robotników. W osobnej pracy należałoby zbadać, jakie przyczyny wpływały na ukształtowanie się różnic w poziomie i dynamice płac. Wśród nich niewątpliwie istotną rolę odegrały z jednej strony: przynależność do danej gałęzi przemysłu i obowiązujący w przedsiębiorstwie układ zbiorowy, a z drugiej: stopień kwaIifikacii robotników i osiągana przez nich wydajność pracy. Interesujące byłoby przy tym ustalić, o ile tendencja do zmniejszenia rozpiętości płac spowodowana była zmniejszeniem się różnic w stopniu wyszkolenia fachowego robotników i w wydajności pracy, a o ile działało tu dążenie do podniesienia nai niższych płac do określonego minimum, bądź też celowa polityka uprzywilejowania pewnych gałęzi przemysłu. Sprawy te wykraczają jednak poza ramy nakreślone w niniejszym opracowaniu. Dla dalszych rozważań wystarczy

Bohdan Gruchman i Bogumił Ziółekstwierdzenie istnienia określonego poziomu płac, odgrywającego zasadniczą rolę w ukształtowaniu położenia materialnego robotników w analizowanym okresie. Poziom średnich płac robotników przemysłowych Poznania w stosunku de średnich dla całego kraju w 1955 r. przedstawia tabela nr 2.

Płace robotników grupy przemysłowej w całej Polsce i Poznaniu w 1955 r.

Tabl. 2

Gałęzie przemysłul. Przemysł paliw (bez węglowego 1 naftowego) 2. Wy twarz. energii elektrycznej 3. Przemysł budowy masz. i uiz.

4. Przemysł gumowy 'i. Przemysł drzewny i obI. drewna 6. Przemysł celuloz. -papierniczy 7. Przern>sł poligraficzny 8. Przemysł wlók.-(z odzieżowym) 9. Przemysł skórz.-obuwniczy 10. Przemysł spożywczy 11. Przemysł tłuszczowy Przemysł ogóiem

Przeciętna płaca miesięczna w grupie przemysłowej na l robotnika w 1955 I.

Średnia kraj owa w zł*

Średnia w Poznaniu w zł

Wskaźnik średniej w Poznaniu do średniej krajowej 1256 1039 930 985 1075 867 1054 956 884 1189 1223 1168 1229 923 984 861 1048 801 794 1089 97 112 132 94 92 99 99 84 90 92

Uwaga: Średnie krajowe wg Rocznika Statystycznego 1956 r. GUS str. 111 i nast.

Wynika z niej, że jedynie w dwóch gałęziach przemysłu, przeciętne płace robotników w widoczny sposób przewyższały poziom ogólno-krajowy. W czterech dalszych oscylowały one w zasadzie wokół średnich krajowych. W tej grupie znalazł się m. in. przemysł budowy maszyn i urządzeń, zatrudniający w Poznaniu ok. 20 tysięcy robotników. W pozostałych pięciu przemysłach poziom płac robotników badanych przedsiębiorstw ,w Poznaniu był w 1955 r. o 6-17% niższy od średniej płacy w analogicznych gałęziach w całym kraju. Do tej grupy wszedł drugi pod względem liczby zatrudnionych przemysł Poznania - przemysł spożywczy. Średnie płace ok. 6 tysięcy robotników grupy przemysłowej tego przemysłu były przeciętnie o 155 zł niższe od średniej płacy krajowej. W rezultacie tej sytuacji średnia płaca wszystkich robotników przemysłowych w Poznaniu była w 1955 r. o 100 zł niższa od średniej dla całego przemysłu państwowego w kraju. Dotychczasowe rozważania dotyczyły najbardziej licznej grupy zatrudnionych w Poznaniu - robotników grupy przemysłowej. Dla uzupełnienia tej części rozważań konieczne jest jeszcze wskazanie na różny poziom i dynamikę płac zależnie od grupy zatrudnienia. Oto dane z kilku największych przedsiębiorstw w Poznaniu, należących do różnych gałęzi przemysłu i budownictwa, zebrane drogą osobnego badania ankietowego.

Place w wybranych zakładach według grup zatrudnienia w 1955 roku

Tabl. 3

Średnia płaca miesięczna w 1955 r. (brutto) : Grupy H. C. P. f1Stomil ll P. z. P. O Pozn. F-ka z. B.M. - 2 zatrudnienia Mebli zł 1949 zł 1949 zł 1949 zł 1950 zł 1951 = 100 = 100 = 100 = 100 = 100 1. robotnicy ogó- 1236 290 1168 266 903 244 1227 192 1325 151 łem w tym: akordowi 1384 314 dniówkowi 992 239 2. prac. ioż. tecbn. 1875 241 1708 193 1880 212 1468 167 1892 133 5. prac. adm. biurOWl 1214 236 1286 217 1125 175 1159 209 1307 144 i. prac. obsługi 653 242 639 221 745 170 654 141 553 122 5. straż 1020 283 742 229 824 X 825 106 679 142

Z tabeli tej można wysunąć następujące ogólne wnioski co do tendencji w kształtowaniu się płac, w poszczególnych grupach zatrudnienia: l. przeciętne płace robotników przytoczonych przedsiębiorstw wynosiły w roku 1955 ok. 1150-1250 zł. Od tego poziomu dość znacznie w dół odbiegała płaca w Poznańskich Zakładach Przemysłu Odzieżowego oraz w górę w budownictwie. Poziom analogiczny do PZPO wykazywała w Poznaniu duża część przedsiębiorstw, stąd też średnia płaca dla całego przemysłu kluczowego w mieście wynosiła w 1955 r. 1089 zł (por. tabelę Nr l). 2. Na przykładzie Zakładów Przemysłu Metalowego "H. Cegielski" widoczna jest poważna dysproporcja, jaka powstała na przestrzeni 1949-1955 r., w płacach dwóch podstawowych grup robotników: akordowych i dniówkowych. Średnie płace tych ostatnich wzrosły w stosunku do 1949 r. tylko o 139%, podczas gdy płace robotników akordowych podniosły się o 214%. Podobną tendencję można było zaobserwować w szeregu innych przedsiębiorstw w Poznaniu. 3. Płace pracowników inżynieryjno-technicznych wykazywały poziom bardziej wyrównany od płac robotników. Na ogół oscylowały one w granicach 1700-1900 zł. W większości wypadków były one ok. 40-50% wyższe od średnich płac robotników. W P.Z.P.O. średnie płace pracowników inż.-techn. przewyższały stosunkowo niskie płace robotników aż dwukrotnie, a odwrotnie, w Poznańskiej Fabryce Mebli zaledwie o ok. 20%. 4. Poziom średnich płac pracowników administracyjno-biurowych grupy przemysłowej, był w 1955 r. w dużym stopniu zbliżony do poziomu przeciętnych płac robotników. Odchylenia średnich płac tej grupy w poszczególnych przedsiębiorstwach były stosunkowo niewielkie. Wyróżniało się tu, 'podobnie jak w dwóch poprzednich grupach zatrudnienia · - budownictwo, wykazujące najwyższe przeciętne płace.

Bohdan Gruchman i Bcgumit Ziółek

5. Od omówionych grup zatrudnienia w zdecydowany sposób różniły się w 1955 r. średnie płace pracowników obsługi i straży. Płace pierwszych z nich, były na ogół o 50% niższe od średnich płac robotników, a płace straży wykazywały z jednej strony poziom niższy od płac pracowników administracyjno-biurowych i robotników, a z drugiej wyższy od płac pracowników obsługi. A oto porównanie płac trzech pierwszych kategorii pracowników w przytoczonych przedsiębiorstwach ze średnimi płacami odpowiadających im gałęzi przemysłu w całym kraju w r. 1955:

Płace według grup zatrudnienia w całym kraju 1 w wybranych zakładach w Poznaniu

Przeciętna płaca miesięczna zatrudnionych a) Gałęzie przemysłu w kraju * w grupip przemysłowej b) Przedsiębicrstwa przemysłowe pracowników w Poznaniu ro botników inżyni e ryj o 0- administracyjno - teclinicznycr) biurowych I. a) Przemysł budowy maszyn i urządzeń 1256 1834 1206 b) Zakł. Przem. Metal. "H. Cegielski" 1236 1875 1214 II. a) Przemyśl gumowy 1039 1716 1207 b) "Stomil" 1168 1708 1286 III. a) Przemyśl włókienniczy 867 1632 1065 b) Pozn. Zakł. Przem. Odzieżo- 1880 1125 wego 903 IV. a) Przemysł drzewny i obróbka 930 1362 1054 drzewa b) Pozn. Fabryka Mebli 1227 1468 1159 V. a) Przeds. budowlano-montażowe 1261 1785 1206 b) ZBM Nr 2 w Poznaniu 1325 1892 1307

* Uwaga: Dane ogólnokrajowe wg Rocznika Statystycznego 1956 r. str. 112 i 113 oraz str. 207.

Wyciągnięcie szerszych wniosków z tego porównania jest - z uwagi na stosunkowo małą liczbę pracowników przemysłu poznańskiego objętych tą tabelą - niemożliwe . Warto jednakże odnotować, że w większości wypadków, średnie płace pracowników inżynieryjno-technicznych i administracyjno-biurowych były w Poznaniu bądź to wyższe, bądź też równe analogicznym średnim ogólnokrajowym. Dotyczy to także w części robotników tych przedsiębiorstw. Jeśli jednak weźmie się pod uwagę wszystkie zbadane zakłady przemysłu kluczowego w Poznaniu, to sytuacja w płacach robotników zmienia się na niekorzyść miasta (por. tabela Nr l), Wszystkie dotychczasowe wywody dotyczyły ś r e d n i c h płac miesięcznych. Średnie te, nawet w odniesieniu do poszczególnych grup zatrudnienia, pozwalały z natury rzeczy na orientację jedynie co do p r z e c i ę t n e g o po

zlomu i dynamiki płac w Poznaniu. W kolejnej części opracowania, przedstawiony zostanie podział liczby zatrudnionych w przedsiębiorstwach przemysłowych w Poznaniu zależnie od wysokości zarobku miesięcznego. Podział ten wykaże stopień odchylenia od analizowanych dotychczas średnich płac zarówno w dół jak i w górę. Oto wyniki badania przeprowadzonego w 27 największych zakładach przemysłu kluczowego, w tym w 8 zakładach przemysłu budowy maszyn i urządzeń, w 6 przemysłu spożywczego, w 2 przemysłu celulozowo-papierniczego, w 2 przemysłu włókienniczego, oraz w l zakładzie każdego z pozostałych przemysłów.

Zatrudnienie wg wysokości zarobków za m-c grudzień 1955 r.

Tabl. 5

Liczba za trudnionych o zarobkach brutto w zł Gałęzie przemysłu do 501 601 701 801 1001 I 120 l ponad jazem 500 600 700 800 1000 1200 I 1500 1500 ogółem 814 1486 2600 4182 8157 7021 l 7508 7925 39693ogółem 1. Przem. paliw 2. Wytw. energn elektr. 3. Przem. budowy maszyn 1 urz. 4. Przem. chemiczny 5. Przem. gumowy 6. Przem. drzewny i obr. drewna 7. Przemysł celulozpapIernICZY 8. Przem. poligraficzny 9. Przern. włókienn1czy 10. Przem. skórzany 11. Przem. spożywczy 12. Przem. tłuszczowy

2, l 1,3

3, l

1,8 3,3 2,6

2,2

7, l

1,6 0,7 2,0 6,9wodsetkach 3,7 6,6 10,5 20,6 6,5 9,5 36,3 29,3

4,5 3,6 8,0 23,5

1,8 3,7 6,5 15,9 4,4 4,4 4,7 21,9 2,0 4,0 5,0 20,0

2,9 1,9 5,4 11,8

3,7 12,7 13,7 25,2

13,5 17,7 12,1 17,4

3,7 10,4 16,8 34,4 3,9 7,1 8,5 21,9 9,5 13,9 21,4 30,2 8,0 7,0 24,6 26,9

17,7 18,9 6,1 5,8

17,4 23,3

18,0 23,8 21,0 17,2 25,5 - 27,4

20,7 22,6

17,6 11,1

10,7 12,1

21,3 8,3 27,6 18,1 13,2 6,6 14,0 10,4

19,9 5,2

16,6

28,5 23, l 13,5

32,5

8,9

16,5

3,5 12,2 3,2 2,2

100, O 100, O 100, O 100, O 100, O 100, O

100, O 100, O 100, O 100, O 100, O 100, O 100, O

Z tabeli tej wynika, że największa część pracowników badanych przedsiębiorstw przemysłu kluczowego w Poznaniu zarabiała w grudniu 1955 r. od 801-1000 zł (20,6%). Równocześnie jednak druga największa grupa zatrudnionych, wynosząca praWIe V 5 część całości znajdowała SIę w klasie zarabiających ponad 1.500 zł. W tym samym czasie aż 17.239 (tj. 43,5%) zatrudnionych w badanych przedsiębiorstwach zarabiało poniżej 1000 zł miesięcznie, w tym ok. 5 tysięcy poniżej 700 zł tj. 12,4%). 814 osób zarabiało miesięcznie do 500 zł. Wszystkie te dane dowodzą, że w końcu 1955 r. istniały w Poznaniu znaczne dysproporcje w zarobkach pracowników przemysłu. Obok dość dużej ilości pracowników 'posiadających względnie wysokie zarobki, istniała w tym czaSIe pokaźna część pracujących, uzyskująca zarobki bardzo niskie. Sytuacja ta

Bohdan Gruchman i Bogumił Ziółek

wiąże się ze wspomnianymi już rozpiętościami w płacach poszczególnych gałęzi przemysłu, a także z dość znacznymi różnicami w zarobkach pracowników wewnątrz danego przemysłu. Z gałęzi przemysłu największą część pracowników w klasie zarobkujących ponad 1500 zł posiadały przemysły: drzewny i obróbki drewna, budowy maszyn i urządzeń oraz chemiczny. Z tych trzech największą ilość pracowników w tej klasie wynoszącą ok. 6.700 osób posiadał przemysł maszynowy. N a najniższe klasy zarobków przypadała natomiast największa część pracujących danej gałęzi w przemyśle poligraficznym: 17,7% pracujących w klasie 601- ' 700 zł oraz w przemyśle paliw: 36,3% całości w klasie 701-800 zł. Aż 6 przemysłów posiadało największą ilość pracujących w klasie zarobków 801-1000 zł. Wśród nich znajdowały się: przemysł spożywczy z około 2 tysiącami zatrudnionych i przemysł odzieżowy z tysiącem zatrudnionych w tej klasie. A oto kolejność przemysłów według łącznej ilości zatrudnionych zarabiających do 1000 zł: paliw - 82,9% ogólnej ilości zatrudnionych, spożywczy 77%, tłuszczowy - 73,4%, włókienniczy - 66,9%, celulozowo-papierniczy - 62,4%, poligraficzny - 60,7%, energii elektrycznej - 42,7%, skórzano-obuwniczy 42,1%, chemiczny - 38,7%, gumowy - 33,6°A>, budowy maszyn i urządzeń - 29,7% oraz drzewny - 24,2% ogólnej ilości pracowników.

Zatrudnienie wg wysokości zarobku w układzie związków zawodowych w kraju i Poznaniu

Tab!. 6

Zatrud lieni wg wysokości zarobku brutto w złotych w odsetkach ogótu zatrudnionych

Związki Zawodowe *l i do 600 1601-800 801-1000 1001-1500 ponad 1500 l. Prac. Energetyki a) Polska 6,1 12,3 15,9 37,2 28,5 b) m. Poznań 7,2 30,6 26,8 24,9 10,5 2. Metalowców a) Polska 5,1 11,9 17,2 36,7 29,1 b) m. Poznań 3,7 10,2 15,9 41,8 28,4 3. Prac. Przem. Chemiczne a) Polska 7.5 14,9 21,4 38,4 17,8 b) m. Poznań 6,8 14,4 21,8 43,7 13,3 4. Prac. Przem. Drzewnego a) Polska 10,5 18,4 20,8 34,8 15,4 b) m. Poznań 51 7,3 11,8 43,3 32,5 5. Prac. Przem. Włók.

Odzież, i Skórzanego a) Polska 10,6 21,2 27,7 32,8 7,7 b) m. Poznań 5,2 25,4 32,5 32,0 4,9 6. Prac. Przem. Spożywcz.

a) Polska 14.2 26,7 23,3 28,0 7,8 b) m. Poznań 11,6 35,1 30,0 20,2 3,1

Dane dla całego kraju dotyczą m-ca września 1955 r.t dane dla przemysłu kluczowego w Poznaniu - grudnIa 1955 r.

Opublikowanie w Roczniku Statystycznym 1956 r. analogicznych danych statystycznych dla całego kraju umożliwia przeprowadzenie porównania z sytuacją Poznania. Kolejne zestawienie przedstawia zatrudnionych z tabeli Nr 5, po odpowiednim zakwalifikowaniu do poszczególnych związków zawodowych l i odpowiednich klas zarobków - w stosunku do porównywalnych danych ogólnopolskich. Na podstawie tabeli Nr 6 można stwierdzić, że w porównaniu z sytuacją ogólnokrajową w danym związku zawodowym, stosunkowo większą częsc pracowników w niższych klasach zarobków posiadał Poznań w przedsiębiorstwach, których załogi należą do Zw. Zaw. Pracowników Przemysłu: Spożywczego, Energetycznego oraz Włókienniczego, Odzieżowego i Skórzanego. Poziom na ogół zbliżony do ogólnokrajowego wykazywały w Poznaniu przedsiębiorstwa objęte działalnością Zw. Zaw. Metalowców i Pracowników Przem. Chemicznego. Jedynie w obrębie Zw. Zawodowego Pracowników Przemysłu Drzewnego istniały dość znaczne różnice w strukturze zatrudnienia według wysokości zarobków pomiędzy Poznaniem a całym związkiem na korzyść mias ta.

Przedstawiony powyżej podział zatrudnionych w Poznaniu zależnie od wysokości zarobków, chociaż jest niezbędnym materiałem uzupełniającym rozważania o przeciętnych płacach - nie pozwala jednak na wysuwanie dalej idących wniosków, co do położenia materialnego analizowanych grup społeczno-zawodowych. Dla tego celu konieczne byłoby ustalenie, ile wynosił przeciętny zarobek przypadający na jednego członka rodziny. Niestety na skutek wspomnianego już braku badań budżetów rodzinnych - tego rodzaju ustalenie dla lat 1949-1955 jest niemożliwe.

Pewne światło na powyższe zagadnienie rzuca liczba zawodowo czynnych przypadająca na jedno gospodarstwo domowe. Według danych Narodowego Spisu Powszechnego z 3. XII. 1950 r. liczba zawodowo czynnych przypadająca na jedno gospodarstwo domowe w miastach powyżej 100.000 mieszkańców kształtowała się jak wskazuje tab. Nr 7. Powyższe zestawienie pozwala na stwierdzenie, iż przeciętna liczba czynnych zawodowo na gospodarstwo domowe w Poznaniu w porównaniu z innymi miastami również nie przedstawiała się zbyt korzystnie, to znaczy, iż l osoba pracująca w Poznaniu posiadała stosunkowo większe obciążenie osobami niepracującymi aniżeli w innych miastach Polski. I tak na 16 miast powyżej 100.000 mieszkańców 10 miast posiadało wyższą aniżeli Poznań przeciętną liczbę czynnych zawodowo aniżeli Poznań na jednoosobowe gospodarstwo domowe, 8 miast na dwuosobowe gospodarstwo domowe, 4 miasta na trzyosobowe gospodarstwo

l Zw. Zawodowy Prac. Energetyki obejmuje następujące oałęzie przemysłu z tabeM Nr 5: przemysł paliw i wytwarzanie energii elektrycznej; Związek Zawodowy Prac.

Przem. Chemicznego - przemysł celulozowo-papierniczy, gumowy i chemiczny; Zw Zaw. Prac. Przem. Włókienniczego, Odzieżowego i Skórzanego - analogiczne przemvsły; Zw. Zaw. Prac'Przem. Spożywczego - przemysł spożywczy i tłuszczowy. Pozostałe Zw. Zawodowe odpowiadają przemysłom o podobnej nazwie.

Bohdan Gruchman i Bogumił Ziółek

Przeciętna liczba czynnych zawodowo na gospodarstwo domowew miastach w 1950 roku Tabl. ł Przeciętna liczba czynnych zaw< do wo na gospodarstwo ; o liczbie osó b * ;tyą t;Ii 1 l 2 3 4 5 6 7 i więcej Warszawa 0,83 1,23 1,46 1,58 1,77 2,01 2,48 Łódź 0,77 1,31 1,57 1,67 1,89 2,15 2,56 Kruków 0,67 1,15 1,39 1,53 1,76 2,08 2,60 Poznań 0,67 1,12 1,38 1,48 1,63 1,82 2,15 Wrocław 0,84 1,29 1,38 1,46 1,67 1,90 2,24 Gdańsk 0,84 1,22 . 1,33 1,42 1,59 1,77 2,20 Szczecin 0,91 1,28 1,37 1,45 1,64 1,92 2,24 Katowice 0,75 1,10 1,35 1,48 1,68 1,89 2,37 Zabrze 0,53 0,87 1,20 1,39 1,61 1,82 2,31 Bytom 0,66 1,00 1,28 1,44 1,67 1,89 2,39 Bydgoszcz 0,74 1,12 1,38 1,50 1,67 1,92 2,30 Chorzów 0,62 1,01 1,31 1,46 1,65 1,90 2,26 Gliwice 0,71 1,05 1,29 1,46 1,66 1,92 2,47 Lublin 0,60 1,10 1,32 1,43 1,55 1,72 1,96 Częstochowa 0,68 1,15 1,41 1,50 1,65 1,88 2,18 Gdynia 0,89 1,17 1,30 1,39 1,56 1,74 2,19

* Źródle: Rocznik Statystyczny 1956 r. str. 56.

domowe, 5 miast na czteroosobowe gospodarstwo domowe, 11 miast na pięcio i sześcioosobowe gospodarstwo domowe oraz 14 miast na gospodarstwo domowe liczące 7 i więcej osób. Wobec braku analogicznego spisu w 1955 r. niemożliwe jest ustalenie, o ile sytuacja z 1950 r. uległa w tej dziedzinie zmianie. Wydaje się jednak, że tempo przyrostu zatrudnienia w Poznaniu nie różniło się zbytnio od tempa przyrostu mieszkańców. Stąd też można przyjąć, że ilość osób przypadających na jednego zawodowo czynnego nie zmieniła się w zasadniczy sposób. W ub. roku przeprowadzono badanie ankietowe w 6 przedsiębiorstwach reprezentujących najważniejsze gałęzie przemysłu, obejmujących około 13 tysięcy zatrudnionych - co do ilości dzieci będących na utrzymaniu pracowników w końcu 1955 r. zależnie od wysokości zarobków. Struktura zatrudnionych według wysokości zarobków w tym badaniu jest w dużej mierze zbliżona do struktury zbiorowości przedstawionej na tabeli Nr 5. Dlatego też wnioski, jakie można wyciągnąć z tabeli nr 8, będą miały bardziej ogólny charakter. Okazuje się, że 52,1% zatrudnionych, nie posiadających żadnego dziecka na utrzymaniu, zarabiało w końcu 1955 r. do 1000 zł. Równocześnie stosunkowo duża część tej grupy pracujących przypadała na zarabiających ponad 1201 zł. Spośród pracowników, posiadających na utrzymaniu 1-3 dzieci, najwięcejosób przypadało na klasę zarobków od 1201-1500 zł. Jednakże 38% ogólnej ilości zatrudnionych w tej grupie zarabiało wówczas jeszcze do 1000 zł. Sytuacja w pozostałych grupach jest na ogół podobna. Najwięcej pracowników, posiadających na utrzymaniu 4 i więcej dzieci znajduje się w klasie 1201-1500 zł. Do 1000 zł zarabiało w grupie osób z 4-5 dziećmi 35,2%, a w grupie utrzymujących ponad 5 dzieci 32% ogólnej ilości. Ogólnie można stwierdzić, że w miarę przechodzenia do grup utrzymujących większą ilość dzieci, ta część pracowników, która zarabiała do 1000 zł, była coraz mniejsza. Jednakże różnice w wysokości zarobków były minimalne. Stąd też można powiedzieć, że także w Poznaniu sytuacja materialna rodzin wielodzietnych była w 1955 r. gorsza od sytuacji rodzin bezdzietnych i osób samotnych. Wyciągnięcie dalej idących wniosków co do położenia materialnego badanych rodzin, jest niemożliwe ze względu na brak informacji o wszystkich dochodach tych rodzin i ilości osób pracujących w każdej z nich.

Rozważania części I-szej dotyczyły przede wszystkim płac pracowników zatrudnionych w przemyśle poznańskim. Wynikało z nich, że w porównaniu z przeciętnymi ogólnokrajowymi, płace tego podstawowego w ekonomice miasta odłamu pracujących były na ogół niższe. Sytuacja w tej dziedzinie w końcu 1955 r. była wynikiem dość znacznych dysproporcji w dynamice płac na przestrzeni 1949-1955 r. Ruch płac w tym okresie zmierzał przy tym do zmniejszenia różnic w średnim uposażeniu różnych przemysłów. W tej części nie przedstawiono z braku odpowiednich danych statystycznych sytuacji w płacach zatrudnionych w innych dziedzinach gospodarki miasta oraz w instytucjach społeczno-kulturalnych. Wydaje się jednak, że płace tych grup społeczno-zawodowych nie wykazywały w okresie 1949-1955 większych różnic w stosunku do sytuacji ogólnokrajowej. Płace tych grup nie ważyły Zatrudnienie według wysokości zarobku i ilości dzieci na utrzymaniu w 1955 r.

Tabi. 8

W tym zarabiających .. . zł Ogółem mIeSIęcznIe Treść zatrud- do 501 601 701 801 1001 1201 ponad ni onych 500 600 700 800 1000 1200 1500 1500 w odsetkfich Zatrudnieni razem 12.932 1,8 2,9 5,8 10,3 23,5 22,4 22,7 10,6 w tym: a) bezdzietni 6.100 2,7 2,6 6,7 11,6 28,5 21,7 19,7 6,5 b) posiadający na utrzyma- 6.103 0,9 3,3 5,3 9,3 19,2 23,5 25,3 13,2 niu 1-3 dzieci c) posiada'acy I na u rzyma- 607 0,5 1,6 5,1 7,2 20,8 20,2 23,9 ni u4 - 5 dzieci 20,7 (f) p o siadaj ąc y na utrzymaniu ponad 122 3,3 4,9 9,0 14,8 21,3 28,7 5 dZIeci - 18,0

Bohdan Gruchman i Bogumił Ziółek

przy tym na ogólnej sytuacji materialnej mieszkańców Poznania w takim stopniu, jak płace w przemyśle kluczowym. Udział zatrudnionych poza przemysłem w stosunku do ogółu zarobkujących w Poznaniu wynosił bowiem we*dług N arodowego Spisu Powszechnego zaledwie 15% w obrocie towarowym, 10% w administracji, 9% w komunikacji, 8,5% w budownictwie, a w pozostałych działach nie przekraczał 6%.

II.

Drugim elementem, wyznaczającym poziom płacy realnej, są ceny towarów i usług nabywanych przez ludność. Ruch cen towarów i usług, w istotny sposób wpływa na poziom stopy życiowej ludności. Zmiany w cenach mogą, nawet przy nie zmienionych płacach, wpływać bądź to na podniesienie bądź też na obniżenie tego poziomu. O tym, jak ruch cen odbija się na poziomie płacy realnej, gdy płaca nominalna także się zmienia, była już mowa na wstępie. Z części pierwszej wynika, że ruch płac w Poznaniu miał na przestrzeni 1949 do 1955 r. tendencję wzrastającą. J ak w tym samym czasie zachowywały się w Poznaniu ceny: czy wzrastały w tym samym stopniu, czy szybciej albo też wolniej - przedstawia kolejna część niniejszego opracowania. Indeks cen towarów i usług, jaki trzeba dla tego celu ustalić, można opracować albo jako łańcuch wskaźników cen dotyczących większej ilości towarów, będących w danym okresie faktycznie w obrocie oraz świadczonych w tym czasie usług 2 , albo też jako szereg wskaźników, dotyczących pewnej stosunkowo nielicznej , celowo dobranej grupy towarów i usług. Przykład tego ostatniego rozwiązania zawiera załączony do artykułu wykaz cen niektórych towarów i usług w Poznaniu dla roku 1949 i 1955. Są to artykuły o podstawowym znaczeniu dla budżetu rodzinnego. Odpowiedni ich dobór służy do opracowania tzw. indeksu kosztów utrzymania. Przyjęcie takiego właśnie indeksu kosztów utrzymania dla określenia ruchu cen w Poznaniu, a nie rozwiązania pierwszego, wydaje się bardziej celowe z następujących powodów: l. Sieć handlowa, w takim mieście jak Poznań, obsługuje pokaźną część ludności sąsiedniego rejonu. Stąd też struktura sprzedaży, zwłaszcza artykułów przemysłowych nie odpowiada strukturze zakupów samych mieszkańców miasta. Porównywanie opracowanego na tej podstawie indeksu cen z płacami w Poznaniu mogłoby prowadzić do błędnych wyników. Indeks kosztów utrzymania to niebezpieczeństwo ogranicza do minimum. 2. Indeks cen opracowany nawet na podstawie dużej ilości towarów i usług nie obejmie wszystkich zjawisk, które w sumie powodują, że "życie w danym okresie stało się droższe". Wystarczy przypomnieć niesławną praktykę wycofywania z obrotu towarów tańszych, a dostarczanie do sprzedaży gatunków droższych, co mogło na niektórych terenach mieć szczególnie silne natężenie. Przy tym odczuwa się potrzebę porównania poziomu cen w pewnym okresie do poziomu, jaki posiadały te same artykuły w okresie wyjv Wedti'a tei metody został opracowany indeks cei. towarów i usług przez GUS. Por. w tej sprawie art. A. Machnowskiego pt.: "O metodzie obliczania zmian poziomu płac realnych stosowanej przez GUS", Wiadomości Statystyczne nr 1/1956 r. ściowym. Wtenczas indeks cen opracowany na podstawie rzeczywistej sprzedaży, na którą wpływało szereg różnorakich przyczyn, w pewnym sensie to porównanie utrudnia. 3. Przy istniejącym w latach 1949-1955 stanie sprawozdawczości handlowej jest rzeczą prawie niewykonalną ustalenie faktycznej struktury sprzedaży w sieci handlowej miasta. W tej sytuacji opracowanie indeksu kosztów utrzymania było jedynie możliwym sposobem ustalenia ogólnego wskaźnika cen.

N ależy jednakże od razu wskazać na trudności w odpowiednim doborze towarów i usług, w stosunku do których oblicza się indeks kosztów utrzymania. Przyjęcie jakiegokolwiek "koszyka" dla okresów, w których nie prowadziło się badań budżetów rodzinnych, może budzić poważne zastrzeżenia. Zważywszy jednakże, że dla celów niniejszego 'tematu wystarczy przedstawienie samej dynamiki cen, niezależnie od absolutnej wielkości "koszyka" towarów i usług, zastrzeżenia w tej sprawie nie powinny mieć zasadniczego znaczenia.

Przedstawiony w dalszej części indeks kosztów utrzymania opracowano na podstawie danych gromadzonych w Samodzielnym Oddziale Statystyki Prezydium M. R. N. w Poznaniu, który w nawiązaniu do chlubnych tradycji b. Miejskiego Biura Statystycznego, kontynuował te badania na przestrzeni lat 1949-1955.

System wag wskaźnika kosztów utrzymania dla Poznania opiera się w zasadzie o schemat budżetu teoretycznego zastosowanego w obliczeniach Głównego U rzędu Statystycznego od r. 1945 w Łodzi 3. W porównaniu do schematu G. U. S. zostały dokonane zmiany w następujących grupach wydatków: l. Mieszkanie i urządzenie mieszkania: dodano pozycję wyrównawczą - "dodatki nadzwyczajne" - w wysokości 10 zł miesięcznie na jednostkę konsumpcyjną. Zmiana ta została podyktowana koniecznością podniesienia udziału zbyt niskich wydatków na mieszkanie w ogólnej strukturze wydatków. Dodano tutaj również pozycje dotyczące urządzenia mieszkania, nieuwgzlędniane w schemacie dla Łodzi, a podane w schemacie dla Warszawy jak: garnek emaliowy l Itr, szklanka, ręcznik bawełniany, krzesło gięte wraz z normami przyjętymi dla Warszawy. 2. Pozostałe wydatki: wyeliminowano tu pozycję "opłata szkolna", natomiast powiększono zakup gazet z 1.25 egz. mieś. na jednostkę konsumpcyjną na 7 egz., oraz zwiększono pozycję "bilety do teatru" z 0,0275 szt. na 0,20 szt., a pozycję "bilety do kina" z 0,108 szt. na 0,88 szt. Prócz tego wydatki na komunikację zmieniono z 25 biletów tramwajowych oraz 15 autobusowych rocznie na jednostkę konsumpcyjną, na cenę karty roboczej tramwajowej (10,50 zł) miesięcznie na jednostkę konsumpcyjną.

Powyższe zmiany w normach zużycia zostały dokonane na podstawie próbnych badań budżetów rodzinnych przeprowadzonych w Poznaniu w r. 1955. Wskaźnik kosztów utrzymania obliczany dla Poznania zawiera ogółem 46 pozycji, pogrupowanych wg rodzajów wydatków. Wydatki żywnościowe re

3 Omawiane schematy budżetów zawiera załącznik nr 2 do niniejszego artykułu.

? Kronika Miasta poznania

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Kronika Miasta Poznania 1957.01/06 R.25 Nr1/2 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry