Z RUCHU WYDAWNICZEGO

Kronika Miasta Poznania: kwartalnik poświęcony sprawom kulturalnym stoł. m. Poznania: organ Towarzystwa Miłośników Miasta Poznania 1938 R.16 Nr3

Czas czytania: ok. 2 min.

To stanowisko publiczności z "centrum" nie dotyczy zresztą samego tylko regionu wielkopolskiego. Podobnie przedstawia się jej tosunek do regionów: śląskiego i pomorskiego. Chociaż bowiem wkład tych trzech regionów w "ulturę ogólnopl)lską jest bardzo wielki, jednak do właściwej jego oceny potrzeba krytycyzmu opartego na dobrych zasadach, tego zaś publiczność z "centrum" nie chce, jak dotychczas, zrozumieć. Nowaczyński zamierzył w"Warcie" przełamać tę passę. Trzeba jednak stwierdzić obiektywnie, że N., aby jego zbiór felietonów był "knokaut'em" natychmiastowym w tym ciągłym zjawisku "odseparowywania się od Wielkopolan" (str. 12), wybitnie w nim sądy (zbyt "oryginalne" w swej nowości) o Wielkopolsce przeholował. Po prostu duch przekory (..nieuleczalna animozja", str. 5), który Nowaczyńskiemu każe zabierać się do zagadnień w danym czasie potrzebujących na gwałt oświetlenia, wyraźnie w wyborze "przodków i antenatów bajecznych" wielkopolskich zaszkodził. Nb. Grzegorz z Szamotuł, Orzelscy, Reszka Stanisław, Wujek Jakub, Konariusz Jan, Garczyński Stefan, Raczyński E., Niegolewski A., Marcinkowski K., Cegielski H., Mottv M., ks. Wawrzyniak, Drzymała, ks. Surzyński J - to postacie tak repre7entatywne dla kultury wielkopolskiej, że powinny znaleźć miejsce w I.t.) Stąd Nowaczyński, chociaż w zamierzeniu usiłował zainteresówać się ..wszechstronnie, dogłębnie i zapalnie życiem politycznym, socjalnym i kulturalnym b. zaboru pruskiego (str. 5), to je. dnak w swej "reklamowej" książce rzeczywistość kulturalną Wielkopolski przedstawił po części w krzywym zwierciedle. Dotyczy to poza tym jego wycieczek pod adresem prac "zawodowych" historyków i polonistów o przeszłości Wielkopolski. Trzeba obiektywnie stwierdzić, że badania nad przeszłością Wielkopolski są bardzo daleko posunięte, o czym świadczą chociażby 1) "Przegląd literatury poświęconej dziejom WieI. kopolski" Kaczmarczyka, 2) "Bibliografia historii Wielkopolski" Wojkowskiego. Te badania od chwili otwarcia uniwersytetu stale się w seminariach U. P. sprowadzi i kontynuuje (Konsekwencją określonego powyżej stanowiska A. N. jest zupełnie pozbawione wszelkiej racji twierdzenie p. A. Jesionowskiego, wyrażone na posiedzeniu jury "Prosto z Mostu" dn. 24 kwietnia br., na którym w dyskusji nad nagrodą za książkę, wyd!lną w r. 1937, p. A. Jesionowski pozwolił sobie zauważyć: A. N. "Warta nad Wartą" wywarła już ogromny wpływ na młodych badaczy przeszłości Wielkopolski. W seminariach Uniwersytetu Poznańskiego wre już praca nad opracowaniem monograficznym szeregu postaci, wskrzeszonych z niepamięci w szkicach Nowaczyńskiego" f"Prosto z Mostu", 1938. nr 21]. Gdyby p. Jesionowski znał prace, wykonane w seminariach np. Hstorii, historii sztuki, literatury i kultury, niewątpliwie zdziwiłby się, ile w nich prac o kulturze Wielkopolski ze względu na wysoki poziom jest gotowych do druku. a nie można ich wydać z braku funduszów. Ale p. Jesionowski o nich nie wie. Np. w seminarum lit. U. P. opracowano w I. 1928-38 - 40 tematów regionalnych o kulturze Wielkopolski, z pośród nich wydano szereg prac jako osobne rozprawy, a inne częściowo drukowano w czasopismach naukowych i literackich). Z wyników tych badań korzystał w lwiej części sam A. N, braki ich uzupełniając nie samodzielnym studium ar...hiw6w, a nadrabiając tylko intuicją artysty. Tymi względami się kierując. N.

skupił w "Warcie" głowną uwagę na postaciach mniej reprezentatywnych dla kultury wielko pol

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Kronika Miasta Poznania: kwartalnik poświęcony sprawom kulturalnym stoł. m. Poznania: organ Towarzystwa Miłośników Miasta Poznania 1938 R.16 Nr3 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry