4 5 A A A A A A A A A A Xiąźę<Metternich, towarzyszący JIJIY- wołać do zamku i wprowadzić do eali tronu xięż..ey L e o p o l d y ni e do Li wo r n o, wy- tych członków rozwijanego zgromadzenia iechał stąd d.»ia 5. m. b. i spodziewany ieet stanów, którzy wiadoma, protestacyą przeciw w przyszłym miesiącu powrotem du W i e - uchwale Stanów podpisali. Były Minister dnia. Wyiechał razem znim Hrabia Elz, stanu, Hrabia Rei echach, członek dotych: Poseł przy dworze Portugalskim. czasowych stanów, miał mowę, na którą Król Z zadziwieniem czytano w wielu Niemie- odpowiedział, to między inne mi wyraziwszy ckkh gazetach (a z tych i w naszey) wyięte "Stronnictwo, które w przeciągu dwóch lat z dziennika Francuzkiego Quotidienne donie- taynerni i niegodaemi zabiegami opierało się sienie o przybyciu do R z y m u Barona I g n a - przywiedzeniu do skutku dobrey Konstytucyi c e g o We s s e n b e r g, przeciw któremu wia- i wszelkich używało sposobów dla dopięcia dorne Breve Papiezkie wyszło. Zapewnić swoich próżnych i samolubnych widoków możemy z autentycznych źródeł, iż u wia- odniosło w zgromadzeniu waszem zwycięj demość iest fałszywą.. two, i chce przeszkodzić dobremu kosztem Z Stuttgardu dnia 9. Czerwca. iakieykolwiek bądź ofiary; lecz nie dokaże Gazety nasze zawieraj wyciąg z protekułu tego! Opatrzność powołuiąc mnie wtey przy.
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1817.06.21 Nr50
Czas czytania: ok. 11 min.ważnego i stanowczego posiedzenia z dm a 4. krey chwili do rządu Moiey Oyczyzny, nam. b. N asamprzód przełożył Baron O w dała mi dosyć, męztwa i stałości do zniwe A akt protestacyjny mnieyszey liczby do'"" Króla, czenia wszelkich zamiarów i układów niez żądaniem, ażeby był wuągnionym do pro- przyiaciół Naszey Oyczyzny. Nadam nieto kuł u, co też zaraz nastąpiło. Potem od- zabdwem ludowi prawa i swobody, które mu czytano drugą odpowiedź zgromadzenia sta- wproiekcie Moim do konstytucyi są przyrzenów na powtórny list Xiecia P a w ł a, podo- czone; przyznam szlachcie zawarte w nitu bnież listdoXiąźąt W ilhelma i He nry- prawa, i będę miał wzgląd na każde słuszne K a, a nareszcie odczytano i przyięto adres do żądanie. Pierwszem moiem będzie usiłowaKro l 3 niem, zaprowadzić proste systema podatkóJescze tego samego dnia wyszedł następ*- wania na słusznych zasadzone prawidłach iąey reskrypt Królewski do zgromadzonych i ulżyć wszelkiego uciążliwego poboru niestanów: "Gdy uczyniona wam przez N as w re- stałego, lub tenże zupełnie znieść, gdzie to" skrypcie z dnia a6. z. m. propozycya doza- tylko nastąpić będzie mogło. Nieprzeiete warcie układu konstytucyinego, uchwałą wa- iescze długi kraiowe w nowych częściach kraiu szą z dnia 2. m. b. w 67 głosów przeciw 42 każę przeiąć na kassę rządową. Starać sie nie została przyiętą, o czem N am w dzisiey- hędę o zupełne wykorzenienie woren piś«zem wasze m podaniu donieśliście, stóeo- miennych, iako iednego z naywiększych niewnie więc do wepomnionego dopiero reBKrY- sczęść tego kraiu, ażtby stan ten wysczególptu oświadczamy zgromadzenie wasze za roz- niący się dumą i żądzą osobistych korzyści" wiązane i rozkazujmy, ażeby każdy nieza- niemógł nadal szkodzić kraiowi. Oznaymiy'mieszbły w tey stolicy członek, gdy urzę- cie W Panowie te moi« postanów» nia w tych dowanie itgo teraz ustało, natychmiast do okolicach kraiu, do których powrócicie. 0domu swoiego powrócił. Dan w S t u t tg aj - świadczcie wszystkim poddanym Moim' iż d z i e, na Królewskiey tayney radzie, dnia nitmasz gorliwszego przyiaciela oyczyzny na4. Czerwca * 8 ' 7- Z rozkazu Króla." <<1emnie, dla którego żadna ofiara ok i«st X3 Po południu tegoż dnia kazał Król przy- ciężką ku ustaleniu iego prawdziwego dobra Tr- 311 popierayeie WPanowie rozporządzenia Moie, przy więzuiąc sie, sczerze i stale do Moiego rządu; moc prawdy i dobrych spraw tak iest dzielna, iż wpływ samoistwa i chciwego własnych zysków stronnictwa nie długo iey się oprzeć zdołaią. Pomyślność Oyczyzny! N aygorętsze Moie podzięki prawdziwym iey , t , <c zas ępcom. Z Meguncyi dnia j. Czerwca.
W ostatniey. połowie zeszłego miesiąca przeszło znowu koło naszego miasta 3 >4 i. wychodeów. Było ich daleko więcey, lecz spotkawezy w W e i s e n ą u kilka set powracających, którzy im opowiedzieli okropną nędzę, iaka ich w H o 11 a n d y i czeka, wróciło się z nich wielu do zagród oyczystych, lub umyśliło poyśdź do Polski. Wiadomości, dochodzące przez podróżnych od dolnego R e n u, oburzaią całe czucie człowieka. Znaydowano niesczęśliwych, w wiel« kiey liczbie powracających, którzy z głodu na gościńcach poumierali, maiąc usta trawą napełnione. Pod Amsterdamem, gdzie dla nich przed bramami ezałase wystawić musiano, powiększyła się ich liczba do 30,000, którzy po naywiększey części ze wszystkiego są ogołoceni. Wyobrazić sobie niemozna okropney wielu rodzin nędzy. I tak n. p. w tych dniach widzieliśmy ubogiego wyrobnika przybywaiącegood wyższego R e n u z 1 3m dziećmi, a z i4stym leżała żona połogiem na statku. Z Paryża dnia 6. Czerwca.
Wyszło tu następujące obwiesczenie: Z powodu-wybuchłego w F e r n a m b u c o powstania ogłosili Gubernatorowie Portugal « scy port i brzeg tameczny za będące w stanie oblężenia. Przedsięwzięte są wszelkie środki, ażeby obiężenie to przywieśdź do Arzeczywistego skutku. Generalny Konsul Portugalski w Paryżu wzywa Panów kupców i właścicielów okrętów, ażeby wszelkie wyprawy w tameczne strony do dalszego
odłożyli czasu, ole chcąc naraZIC SIę na niebezpieczeństwo zatrzymywania i-zabierania kh okrętów przez statki, którym oblężenie poruczor.c. Kawaler Daupias Generalny Konsul Portugalski.
Wczoray z południa nastąpiła w rzeczy samey w ogrodzie T i v o l i przy piękney pogodzie cale nowa żegluga na powietrzna Pana Margat z żywym ieleniem, na którym tenże siedział. N adzwyczayne oklaski towarzyszyły tym podróżnym, gdy się poważnie do górnych krain wzbiiali. Gdy ieleń, którego Zefirem nazwano, wszedł do gondoły , zdawał się zrazu bydź przelęknionym, lecz owies dodał mu zupełneyodwagi. Pan R o b e r t s o n, który całą tę pO-" dróż przysposobił, odtbrał za to niezmiernie wiele grzeczności. Gdzie ci -dway osobliwsi podróżni dostali się znowu na ziemię, nie wiadomo iescze. W Sens, Nogen, Provins, Monte vea u i w wielu innych mieyscach we F r a n c y i zdarzyły się rozruchy z przyczyny drogości zboża, lecz tuż zostały uśmierzonemu Woysko wszędzie się iak naykpiey zachowało. Hersztowie wichrzycielów wzięci do więzienia. Chałasu wreście daleko więcey aniżeli niedostatku chleba, kiedy od sporego iuż czasu ze wszystkich jstron wchodzi zboże do F r a n c y i , a rząd przedsięwziął prawdziwie oycowskie środki końcem zaradzenia wszelkiemu istotnemu niedostatkowi. W JLugdunie panowała spokoyność. Rocznicę urodzin Króla Angielskiego obchodził tu dnia 4. Poseł Angielski pięknym festynem, któremu także członki rodziny Królewskiey przytomne były.
Nowo narodzoo A córkę Xiążęcia Reggio, Monsieur i Xieina Berry podawać będą do chrztu. Rewolucya Femambukska nie znalazła przystępu do Barhii. Uzbraiano tam kjlka wielkich kupieckich okrętów końcem ude wszelkie związki zaj mowane były. Z Manylii dnia 30. Maia.
Pogłoska o zamordowaniu w Algierze Konsulów Hiszpańskiego i Angielskiego, tuż innych cudzoziemskich Agentów, lescze lotąd c h wał a B o g u w naymuieyszey ;ci niepotwierdziła.
Z BruxelU dnia g. Czerwca.
'rzedwezora wyiechał Król w towarzystwie żęcia F r y d e ryk a d o M a s t r i c h t , dla obeyrzenia warowni po nad Mozą. Zwievszy Monarcha takie Le o d i u m , N a - m u r, i inne znacznieysze miasta, powróci ia tydzień. Jedna z gazet Niderlandzkich kazała dwom narchomwyiechaćdo Paryża z przyczyny mchłychrozruchów wi'h stolicach; mówi ,e o wielkiey rzezi między obcemi woyekapod B o u c h a i n ! Z Londynu dnia 6. Czerwca.
dinisteryalna gazeta Kliryer zawkrała co tępuie: "Kilkanaście gazet stałego lądu iiały pogłoskę, którą listy prywatne porzały, że sprzymierzone mocarstwa maią liar przenieść N a p o l e o n a B o n a p a r;0 z wyspy S. H e l e n y na wyspę MalTa pogłoska, którey źródła tylko wlanych życzeniach pewnego stronnictwa kać należy, znalazła tu i owdzie wiarę i iełi ia nadzieią stronników B o n a p a r t e - , jnienawidzących spokoyność i pokóy, a gnących buntu i woyny. Upoważnieni Lteśmy zaprzeczyć urzędownie tey wieści; stanowiono bowiem nieodzownie, ażeby m a p a r t e życie swoie, czy ono długo lub )tko trwać będzie, na wyspie S. H e l e n y -jiończył. II Z Madrytu dnia 23. Mata.
Podług nowego planu finansowego wynoj teraz wydatki skarbowe 1334 milliony 65 · {3 Realow, 3 przychód 597 millionów ,6 b 7, tak iż roczny niedobór przechodzi
5ł7 iui 737 millionów Realów. Na dwór Królewski wychodzi rocznie około 37 millionów Realow. Dnia i . Stycznia GenerałMarino, mieniący się drugim naczelnikiem Rzeczypoapolitey Wenezuelskiey, wezwał Gubernatora K umany w liście, datowanym w 7mym roku Rzeczypospolitey, ażeby 6ię poddał lub umarł.
Tymczasem atak iego odpartym został.
Rozmaite wiadomości.
W Anglii była niedawno sprawa między pewnym bogaczem lubiącym niezmiernie kompozycye medyczne, które wciąż, nie choruiąc nawet, przez 25 łat zażywał, a iego aptekarzem. Bogacz zaźywaiąc co rok 51,000 pigułek i niezmierną ilość innych lekarstw, umyślił ob rachować się z aptekarzem. Ten przyniósł mu rachunek na goo funt. szter.
(3a.ooo złotych), którego bogacz przyia6 niechciał. Rzecz tedy wytoczyła się do Trybunału. Przywołano dwóch Ifckarzów, i badano pacyenta, który tak każdodzienną ku« racyą opowiedział. "Każdego dnia w pót do 3ciey z rana brałem pół trzeciey łyżki jałapy i pewną ilość elixiru; spałem potem · pokoynre do 7mey; przyniesiono mi znowu nową porcyą jałapy i elixiru. O gtey zażywałem 14 małych i 11 wielkich pigułek na wzmocnienie żołądka.i zaostrzenie apetytu. N a śniadanie wypiiałem szklankę czystego mleka, o 11 tey brałem kompozycyą acida i alcali; o dziewiątey zaś lvieczorem na zakończenie dnia brałem krople anody nowe, i kładłem się spać. II Wysłuchawszy Sędziowie ten śmieszny opis leczenia się zdrowego człowieka, zrnnieyszyii rachunek aptekarza do połowy, a drugą wyśmiany bogacz musiał zapłacić.
ANEKDOTA.
Sławny Kardynał R i c h e l i e u miał lotaia, Łtory pilnie uważał wszystko, co inni służącY datkami donosił, w mniemaniu, iż takie usługi za ważne poczyta. Było to przyczyną, ii mimo mądrości tego męża, panowała atoli · w domu iego niechęć i kłótnia. Pewnego razu, gdy ten usłużny donosiciel przyszedł z nową skargą, rzekł do niego Kardynał: "Widzę móy przyiacielu, iż jesteś poczciwym "człowiekiem, i iyiesz między hultaiami; "mógłbyś się więc bardzo łatwo zgorszyć, "i dla tego po skończonym miesiącu uwal"niam cię od służby. II Krótko więc trwały iego usługi. Gdyby więcey było takich Panów, iak Richelieu, mniey byłoby pochlebnisiów.
TARCZA O dwóch stronach.
Za owych dawnych, rycerskich i iescze pogańskich czasów, pewien Xiążę Bretoński wmieyscu, gdzie cztery zbiegały się drogi, wystawił posąg na cześć Bogini zwycięztwa. Trzymała ona w prawey ręce dziryt, a lewą opierała się o tarczę, ktorey iedna strona była złota, a druga srebrna, umiesczone zaś na niey w starożytnym stylu napisy, opiewały dzieła bohatyrów, którym ta Bogini okazała się przychylną. Zdarzyło się pewnego dnia, że dway Rycerze przyiechali w iedney chwili przed posąg, ale dwoma przeciwntmi sobie drogami. - Oba byli uzbroieni od stóp do głów 5 iedi-n miał czarną zbroię, a drugi białą; a iako nie włflzieli iescze tego kolosu, zatrzymali się więc dla czytania napisów i dziwienia się przecudney robocie. Po nitiakim czaeie podziwu, zawołał Kawaler czarny: " I m dłużey przypatruię się tey tarczy złotey". . . . . Cóż to nazywasz tarczą złotą, odpowie Bycerz biały, który pilnie wpatrywał się w stronę przeciwną;... w rnokh oczach ona iest śrt-brną. - "Janie zwykłem patrzeć cudzemi oczami; lecz ieżeli kiedy widziałem złotą tarczę, tota, nie inną iest zapewne. II Ale to iest nie A podobieństwtm, rzeknie Rycerz biały, aby w mieyscu tak otwartem stawiano tarczę z tale drogiego metalu: nawet dziwić się potrzeba, że będąc srebrną, uniknęła chciwości tylu podróżnych, gdyż zdaie eię, że posąg ten przed trzema set laty był wzniesiony. Rycerz czarny nie mógł znieść mowy podług niego tak niedorzeczney;... odpowiedział z przekąsem, a wzaiemna sprzeczka tak się wzmogła, iż Rycerze wyzwali się na pojedynek. N atychmiast zwrócili konie i pobiegli na pobliską równinę, a porwawszy za kopiie, natarli na siebie z naywiększą gwałtownością. U derzenie było tak mocne, że oba wywróceni padli na ziemię zranieni, bez sił i bez zmysłów. - Szanowny Druida, który się wówczas przechadzał, spostrzegł ich w tym żałosnym stanie. Druidzi wtedy byli równie dobremi lekarzami, iak i kapłanami; temu zaś sczególniey znaiomość ziół była własną. Wstrzymał co prędzey uchodzącą krew, opatrzył balsamicznem liściem ich rany i do sił powrócił. Kiedy iuż odzyskali zmysły, spytał się Rycerzy o przyczynę walki: " O n śmie utrzymywać, odezwie się Kawaler czarny, że tarcza tey Bogini iest srebrna. II A on (odpnwie drugi) chce mię przymusić, abym wierzył, że iest złota.... i petem opowiedzieli mu resztę swoiey kłótni. - Ach! moi Panowie! wzdychaiąc, powie im Druida, oba błądzicie i oba mówicie słusznie: Gdybyście i drugiey stronic przypatrzylisię iak pierwszey, kttra wam od razu w oczy wpadła, uniknęlibyście waśni i krwawych iey skutków. - Ta o dwóch stronach starożytna Tarcza, niechay wam zawsze przypomina równie dawne przysł< wie: Nie sądźcie iedney strony, póki nie wysłuchacie drugiey.
Dodatek Gazety Wielkiego Xiestwa
Poznańskiego
Nr. 50*
ZCura c ao dnia 21- Lutego * Szymon Boiivar, naczelny wódz Niep o d l e g ł y c h, przesłał Admirałowi Kifcke rt, Niderlandzkiemu Gubernatorowi rey wyspy, wyrok datowany z Barce Ho n y, w którym cztery Hiszpańskie porty: G u y a n a , Cumana, la Guayra i Puerto-CaDallo, ogłasza za będące w stauie oblężenia. Każdy okręt, który się o trzy mile od brzegu pokaże, uznanym będzie za dobrą zdobycz na korzyść tego Niepodległego% który go zabierzez> O NIESIENIE. W poniedziałek dnia 23. " m . b. pe południu wydawane będą wszystkim uczniom Królewskiego Lyceum półroczne zaświadczenia. p o z n a ń, dnia 20. Czerwca 1817. Rektor KroIew. Lyceum 1 , D. Kaalfufs.
DONIESIE NIE.
Wsraodę dnia 25. CzelWca z południa o godzi nie 5tey przedsiewezme d z i e w i ą t a n a p o - wietrzna podrei z dziedzińca przy Królewskim magazynie tuteyszym. Biletów do zamkniętych siedzeń po dukacie, ialco tcź do mieysc p i e r w s z e g o r z ę d u na 8 Złotych, drugiego rzędu na 4 Zł., trzeciegorzeduna2Zł. dostać można w aptece Kró' Jewskiego Assessors P. Bergmana na ulicy Wrocławskiey. Wielki balon ze wszystkie mi należytościami pokazywanym iescze będzie do dnia 24 ni. b. codziennie od 4. do 7. z południa w kościele Pokarmelic im S.Jozefa, płacąc od:osoby po 1 Zł.
a o gpdzmie 6, tamże maty balonik bgd/ie napeł* Diany.. G; Me i eh ar d.
ll) UonLesienie lite rackie, ID o Miłośnikom literatury Francuzkiey dono- 6 li sze ninieyszem nayuniźeniey, iż znów spro- a gj wadziłeai z n a c z n y z a p a s F r a n c u z k i c h J] 11 książek, między ktoremi znayduiesig wie- g Wie godnych zalety pism dla dzieci, Ir s. które wraz z moim zwyczaynym składem Y ffi dzieł francuskich (których katalog bezpłatnie U y u mnie iist wydawany) S"anowney Pub licz- (I! a ności za naysłusznteysze ceny oftaruic. Po-- v III! dobnieź znayduią sie u mnie różne dzieła H w Pobkim l"zyku w wszystkich materyach [ij do upodobanego wyboru.
n p o z n a ń d. 21. CzelWca 1817. 51 Jan Fryderyk Kiihn, iitit(lli · - na W odney ulicy N f O . 175o B W I K S c r, E N I E . N a wniosek Kuratora massy likwidacyiney Xawerego Bronisza, \Jr. Sarnowskiego, K-onimissarza Sprawiedliwości, dobra Gogo lewo, Zaborowo l Sruczewo z holendrami r w Powiecie Szremskim, w Departamencie tuteyrszym położone, od S. Jana r. b. na trzy po sobie idący lata przez publiczną licytacyą wydzierżawione bydź maią. Wyznaczyliśmy przeto w tym celu termin do zadzierzawienia dóbr tych na dzień 28. CzelWca r. b. o iotey godzinie przed Delegowanym W. Karczewskim, Sgdzią ZiemiańskimA w izbie dla stron wyznaczoney. Wzywamy zatem chęć dzierżawienia maiących, aby sig- na terminie t>m stawili, i l.cyta swe podali, a wiccey daiący przybicia dzierżawy spodziewać się może. Biuszą wiadomość i warunki dzierżawy, Regiurator Sądu' naszego, JP. Frost, każdemu wskaże. w Poznanui dnia A. CzelWca IJtt], Królewsko- Prueki Saxl Ziemiański, y. K r j g « r.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1817.06.21 Nr50 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.