GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1819.02.17 Nr14
Czas czytania: ok. 16 min.Wielkiego
Xiestwa
POZNANSKIEGO
Nro. (4.
w Srodę dnia
Lutegow y t b» * S ąf Y w B « f l ' , o A 'w * 4 * f* a N i e . BłietkiMi i- Polskim Zbiór Praw- dla państw Królestwa Prueii J\ go, zawiera w pierwszym tegorecznym nuunrzr. między imiemi, ua· tępuiący N ay wyższy rozksz gabinetowy, tyczący 5Ie odmian w podziale Departamentów J ainieteriir "Dobro kraiu i okoliczności wvmagaia, niełłórych odmian w p- dziale rfeJ\artarnciuow Mmisierii. Lubo zadowelnioi y itstem zupełnie dotychczasowym K h styretn, to wez:J «ko skłaniające mnie do postanowień .inieyeayih powody, znalazły przystęp u Naczelnik .w» którzy do le y pory wyduiałom przewodniczyli, 3 którzy rhęti i zgodzili się na te odmiany, iafeie Miniaterio niniey'8/em obiawiam: 1) Z ayduję poirztb<;, ustanowione przez rozkaz j.abitJttv)wy z d ia 3g-, CzerWca Ig 1 4. :3 dotąd istnące Mr ist<;rstwo Polit y !, znhee zup, l n i \vll<- uć 1 do M i - Btsteietwa «praw wewiujtrznyih»
17.
1819.
* turni ut odiJ\ć oatatniemu a) la ur. ss * stanowe i uktady z scanan$ krójowemr; by i:.t'rrtS-* mieyskie I Inne gminnej f) długi prowHiCyalne i gminne; <j) tak nazwane Ziemskie Towarzystwa Kredytowe; t') i'4trtssa woyefcowe, na ile rako śr>s!e Wuyek.,wej>r/.s z Mr istra W oyoy wy łącznie nie*a[ obrabiane, azafemokolitzi.ośn uzupełniania woyska T forma* cyi obro.iy J(J\IIIwey, serwis, podwoiły, pocbo5I pwateru; ki, tudzież przykładanie się ikt stawiania wojska na siopie polówey. Przedmioty te. »ształcie bę,cf$ oddzielne VJi> .istersfwo czyli wydział który się Mi istrowi -tanu Bronowi H uni b o ! d t powierza. Procr tego pozostaje m R,i'!zie btaou i przechodzi w >ii«y do oddziału spraw wewnętrznych we względzie wsz)5lkich ty<;h interessów , które do wydziałuMinistraUr.S chuckm a u n należy, a na koniec odda mu Kanclerz Stanu f) wydział N euszatebki. 3) Mit.ister Stanu Ur. SchHcKman5I zatrzymuie wszystkie inne iniiteressa Ministerstwa spraw wewnętrznych i dostaie do tego całe dotychczasowe Ministerstwo Policyi. Pozostają takie przy nim, iak "dotąd, górnictwo i huty. Przechodzi w Radzie Stanu do oddziału spraw wewnętrznych we względzie wezyskich interessów , które do wydziału H3roHa H u m b o l d t nahią.
4) W. Szambełanowi i Mioietrowi Stanu Jiiaieciu Wittgenstein, w tnieysce Ministerstwa Polieyi, które, na prośbę swą ma oddać, zostawi mi dotychczasowe krzesło i głos w Ministerinm i powierzam rau interessa Moiego domu i Moiey rodziny, tudzież interessa dotyczące rzeczy i wyiszych urzędów dworskich" które Kanclerz Stanu podobi iti odddie. 5) Lenna tronu i urzędy dziedziczne dodaią się iescze Ministeritftii spraw wewnętrznych; iak równie 6) Naywyzaze dostoieństwa duchowne, Ministerstwu spraw duchownych. obydwa przedmioty odda podobnie! Kanclerz Stanu, tak M zatrzymi tylko Archiwum, NaywyJ\zą izbę Obrachunkową i Bióro Statystyczne, hko pod bezpośrednim i J\ J\ kierunkiem zostaiące, i będzie rniaiB «abność zaięcia się tetn bezprzeszkotrmey inne mi interessami iako Kanclerz Stanu, tudzież ogólnym, nadzorem i kontroli J\ kazdey gałęzi zar* ądo»ey. 1) Mau;e Sobie przedstawionym przez Prezeea F r i e s e, ii przechodzi możność iedney osoby, pełnić należycie potrójne obowiązki; PrezesaMinisteMlwa skarbu,
b3II!rn i.Sekretaryatu stanu, B tego powodu, gdy mimo to mianowa: y ifcst osob.i'; Szef pierwezego w osobie Hrabi L o ttutn, uwolnię')! go od urzędu Prezesa tego-jVn.isteretwa i od poruczonego mu we względzie oaegoź bywania na poeiedzeniacli ministeryjluych ograniczaiąe zakres działań jego, przy wynurzeniu mu z?dowolniania Moiego , na Sekretariacie Stanu w Radzie Stanu i prezy» dowaniu w Banku. - N a Sekretarza Minister« Stanu i do trzymania w nić.n pióra, mianuię, bez głosuiednakie, Tayn*go RadzcęDunker. Stosownie dortego Mkiieteriuts dalsze potrzebne urayni rozporządzenia. B e r l i n, dnia t i. S tycznia 1 8 · 9FRYDERYK WILHELM.
Do Ministerium Stanu.
Z Berlina dnia 13. Lutego.
Przybył tu z W. ,Xięstwa Poznańskiego, Xiązę Sułkowski, były Król. Polski &Q nerał» Porucznik Z Petersburga d. If. Stycznia.
N ayiaśnieyszy Cesarz raczył rozkazać z pet wodu zejścia Nayuko'hańszey Siostry swo. iey Królowey V\ irtembergskiey K a t a r z y n y Pawłowney wipzyć z.łobę na trzy miesiące o d II Stycznia r. b. Lat dwa minęło, iak uroczystość Trzech Królów niemiała tak piękney świetności, Lfci w dniu 6. b. m. widziała stoLica tuleysza. Jakii bardzićy rozrz wniaiący i bardziey pełen niebieskich pociech dla serca relig-ytugo by tli moie widok nad ten, gdzie cała wielkości chwała świata tego zgina z upokorzeniem ko> lano przed świętemi wiary obrzędami! Nay. lepszy i naypotęźnieyszy z Monarchów mie.1 szkalney kuli, otoczony świetnym orszakiem« wodzów zastępów swoich, na czele okryteyl chwała tylu zwycięztw .gwartiyi, oddjł mIl, wierze obiawioney. Kościół Greeki w domu rzeczonym obchodzi painiątkę święta Chrztu Zbawiciela naszego J eausa Chrystusa. - O g 0clzuiie l i z rana cals gwarc!>a * okoiieach stolicy będąca, sprowadzona do miasta w wi' liią, zaięła zawsze rozległy, a teraz przez usunienie bultwaru ieccze' powiększon.yJ\ry» nek, na około zimowego pałac«. T łum ludu nieprzeliczony zapełnił iescze o 10 zrań» wszystkie przyległe mieyeca, i dz-ekał w głę -' bokiem milczeniu ,nie zwycięzcy pcwracaiątego z podbicia i ujarzmienia srV6koynych narodów, ai.i wojownika, co własność cudzą zabrał, i sobie kazał się kłaniać, lecz Kapłanów Bozycb z krzyżem Chrystusa. NaStąpiła ta processya tryumfalna o godzinie i 2. -- Wybór woyska s pYawicdliwe-go A! eXa n d r a poprzedzał woyeko Zbiwicith do brzegu N e w y, gcizit. wysławiona kaplica na sześciu a;kadach przykrywała ruieysce, gdzie miano święcić wodg-.( Jor d a n). Ctsarz JMść tia dzitlnyrn-,koniu przywodził w t)ta Rzut Świętym obrzędzie woyskowym-swoimj ni3ig* nych obok siebie W. X. -M > koł a i a; N aykśnitysza zaś Cesarzowa, M 3 r y a w towarzystwie VVielkiey Xi<;zney rt.Iexandry, otoczona wyborem płci piękney, zaymowała balkon wychodzący nadNewę. Sj.mi tylko-kapłani Weszli do pomieriioney K3j IIcy. Jj po ądśpie Waniu modłitew v j naboieństJ\ię, >. gdy» .szanowny Metropolita M i c li a Ł ustąpiwszy po wschodach de przerJ\bat ego' w kształt krzyża Jor d a n u, Z3i;urz>ł wizerunek Ukrzyiowa.n<;g<;) w wodzie" odtzwały się dziada twierdzy, woysko Spuś- Hd p a ł J\ a e i broń ręczną, za prJ\yWadt-ni Nniyukoch.>n8Zfgo Monareby swojego, ffq ficbJ\ił ńsiw.e, Ka*płarii powrót ciii do,kfwc.ioła Zamkowego, 3 woysko w · becności N. Ces-r/3 przechodziło około balkop u, gdzie była N. Cesarzowa.
- * o
Pismo Jego Cesarslriey Moźci.
Naszemu Generał- Ad] utantowi Hrabiemu War oh c o w.
Przypatrując się woyskom wam powierzonym, lazaretom korpusów i zaprowadzeniem wzajemnego uczenia, z ukontentowaniem widzieliśmy wszędzie wasze troskliwość o dobro sluźbyj i surowe zachowanie karności, wskutek którey wszędzie widziano zgodę między Wąyskąmi i mieszkańcami krain trwaiącą przez cały czas dowództwa waszego (we F r a n c y i). W dowód zatem prawdziwego ze strony Naszey zadowolnit-nia, mianowaliśmy was Kawalerem orderu Swiętfgo Xiąźę<ia Włodzimierza pierwszey klapsy, którego anaki tu dołączaiąc rozkazujemy, abyście ie włożyli na s e b i e, i według przepis6tv nosili. Zresztą, zostaiemy dla was z Naszą Monarszą łaską. w M au b e u g e J 3. Października. A lexan der.
oka porównywtiący liczlg urodzoi zmarłych w stolicy tuteyszey k U? ra u tgl.. W ciągu rnku 18' 7 urodziło się w P e - t e r s b u r g u 4,208 dzieci płci męzkiey i 41090 żtńskiey, a .wszystkich- y,2gft. - N aywi<;ksza ilość urodzonych (898) była w miesiącu Wrzcświu, a naymnieysza (529) wjListoi>adzie. -1 Proporcya dzieci ProteMantcfcicrgo wyznania rdo wyzjiania Katolickiego tak się ma,-iak 5/\ do 1. - U marło 5,5J\g mężczyzn i 5,717 kobiet, w ogóle łD,A&6. 1- W tey liczbie 1,215, to iest, Arna. część wyzaanjajtato-lickiego J\ Protestantcriego. LittWRunarlych- Protest»!,tów dolkzby Katolików tak się ntaiak 5-r do 1. - U marło przypadkowo 375; w tey liczbie 1 1 a utonęło - 6 powiesiło się - 8 zarżnęło się -LI; a zastrzeliło, a Jeden zginął w pożarze. -*. Chorobami śrniertelnemi były: konwulsye', Jstore sprzątnęły i;8°2 dzieci, prawie"wszystkje w nieitoowleeym wieku; koa
«lrnpc ya , ttóra «brała 1,,00 osób; gor ą - «ka, «7.., . 12 o ł A W mesczeiliwych.6a, z. ospy i s. Naywiecey umarło w Czerwcu, Lipcu i Grudniu, a naymniey w Peiźdz.itmiŁu i Listopadzie. -- 1 66 było takich, co przeżyli lat g o ; 34 taki Is, co doszli lat g o, 6 takich, co przeżyli lat sto. - Kobieta iedna umarła rruiąc lat «30. - Było aiuboirmałżeńskich 1,626, z których 1,3 j6 wyznaj 'J ». J--*"
Moie dawnieyiM M y C * « H« * III · 1 dzieia p o r n y e i n e g o T p a C rw i e "'" « « « . T o c o Akt Z w i A k o wy N i .
.. erncofH.
łWl tłiiił /t m----by}i dawr.iey przygotował i p o w i o d ł e m t o d o skutku p w e a u s t a w . &on*(ytucyi..a. Z d, i a ,6. Maia , g , Si P o ! J\temdcogi. olj strca Moiego pr,-fekonani »£:dzieł,> to zbłogosfawieńitwaKU wd,ic;czno.. S{\»> Qdt ()y Z' ł, l!Xf{*>i<;te zostało.... Md Pa.'
Ł.j.rn , kroi x ( Uklot rOI 1 L[ ,, 'O ( O " a r a o z J " b i l ,. u' S" .". . . , , » . « " g .
Hr. b i . g O C b O ł O n i A S H e g o . "",I:( » , » , o " 1 T I *' ", " A C Y JI 4" * * i krz łW ŚH} ,ł"-W ( A W rTI, { WO W & 'X'J \k 4 ., I: rT y r 2 y -; , B . U 1 T .. . . w zveulern mocny zamIar gurskltgo S. Stefana, a potwierdził wybra- i-łu nlac» co ra z 1uarazley ao wapeDego nych na ostatnim Stymie Gallicyiskim hono- celu dobra, .powszechnego, uyrzycie równie rowych AssAsacrow w Stanach J ó z e fa Hra- niezawodna hk nfcpofm.», zasada nadania biego Ruropattiickiego, Franciszka rolnictwu, rzemiosłom, przemysłowi, hanZamoyskiego, i Kazimierza liade- dlowi, aum.eniu i zdaniom wszelka woln i e g o . ność ruchu i rozwinięcia, iaka % prawami kaZ Monachium dnia 6. Lutego. żdego w.aczególnośd i z.cdem ogolu iest W dniu 3. m. b. odbyło nią uroczyste na- »godną - Zruydziecie W Panowie zaartobożeństwo w kościele zamkowym i po wszy- ko.a.a.em w każdym względzie położenie stkich par .fialnych kościołach, a dziś zagaił państwa, lub" skutki nadzwycAaynych wysiKról posiedzenie Stanów. O godzinie 1 lj. len dłngugo łat nieeczAsnych. pasma czuć ruszył Król w powozie wśród gromu dział s i J\ e s c z J\ li; lubo iescze d,>,yk a krayogrom do domu posiedzeń, przy którego wchodzie cl<;iarow;, które przecież od roku .do roku e i. przyimowali go Prezesowie Izby Radzćów zm. Mbyraajaj. . Dogodzi własnemu W P a" ów państwa (pierwszym iest Feldmarszałek HUereAowiApośwrędć sczegelmeyszi u w « Xiąź<» Wrede, drugim Hrabia bch6ubom), utrzymaniu iredytu publicznego." 1_ z,.
8- Radzcow państwa i is. Deputowanych. kom.zył.zaś Król mow <:: s w ą "as.e.puiace.ni a w pierwszym pokoiu Xiazeta. G d y Łn o J ie r '14 t'f qeś\. . : .. ogą-sław ieństwo Kie. wszedł dosali posiedzeAowstało całe «r* * [A W "* 3> "A naSZe AlU m a dz e ni e , * ról w s z e d A t J\ n n" t fym « [ II T A A" A « » « . A " I b « b e! «siadłszy, po zabraniu także prz z SA /'o.-b /'o.- A" A A A * mieyso swoich z a danym przez Ministra obrz/ - tSZ ffi! J Ł l T A t f ' A A dów znakiem, miał mowę, w ktorey wyrl Z III JI « :Q H:Q mrierni? Dopiero z a P owrotem / o L S " J I b a war s k , pr ez K '.'ylu «o « «
« I » - » ,
OŻYWi9Bernł byd, mOsły n a . UsVj, Xi/\l/\la domu, Xiąźę f. e uch ten b u r g i Prezesowie obydwóch Izb przed tronem wręceKróla, inne ii-i członki steige na swych mieyscach i za wezwanum każdego po naz-yieku. Po wykonaniu przysięgi ogł-sił Minister epraw Wewnęirjriych w imieniu Króla, otwarcie posiedzeń. Do domu Stanów i w powrocie towarzyszyło KrwIowi mnóstwo rozweseionegoLudii a wypogodzor e niebo sprzyiało tey uroczystości, która wszystkie umysły radością przeięła i nadzieiami przyszłości napełniła, Z Neapolu d. 20. Stycznia.
B>ły Król Hiszpański Karol iity, poregnal się tu wczoray, ze światem. Lekki paroxyzm rumatyzmu pogorszył się w piędIfim czasie tak bardzo, iż w dntu wepormuonym, po przyięciu SS. sakramentów, uległ chorobie. Z etą.ał do gr->bu w 17. cI i po zgonie ewey małżonki. (Karol IV. narodził się był w N e a p o l u dnia 11. Listopada 1748, został Xięci<=in Asturyi «759 zaŚłabił sobie dnia 4. Wrześni» 1765. zmarłą niedawno L u d w i k ę M a r y ę T e r e s s ę , córkę Xiecia F i l i p a P armeńskirgo, wstąpił na tron dnia 3. Grudnia. 17/\81 «rzekł się tror u Hiszp lUkiego dnia g-i 10_ Maia i&og i żył naprzód we F r a n c y i, a naostatku w R z y m i e, zkąd ziechał tu w odwiedziny brała swotego, króla Neapolitańskiego. Z Paryża dnia 3. Lutego.
W Izbie Deputowanych, po wymownych rozprawach p r o i c o n t r a, przyięto dnia 29. z. m. iaą. przeciw 95 głosom, ustawę względem uposażenia Xiecia Ri c h e l i e u - . Także Izba Parów przyięła tę uetawę.
W tik nazwane y houorowey a istotą szilo:ITI y sprawie, przestrzelono brzuch d o b y Panu Si. MarcelIin, młodemu utalentowanemu Oficerowi i pisarzowi dramatyczne
****mu. Zapewniaią, iż La 11 e m a n d, G r o c h y , Sotiit, Carnot i inni wkrótce otrzymająpozwolenie do powrotu, wyiawezy GencrV low Savary i Hiilin, którzy na zawsze maią bydź od tego wykluczeni. 2 Londynu duża f. Lutego.
Na posiedzeniu I/.by Niz»z( v u ia i, rn.b, Lord C a s 11 ere 3 h, pierws/y raz posiedzęniu Parlamentu ob<ecny, pr/.ełoiył papiery* tyczące się wyprowadzenia woysk ob>yoh b F r a n c y i i przyrzekł ziożyć zawarte traktaty.
Wczoray przyniósł Lord (Jas tl er e agh do Lby pc-seistwo Xietia Regenta, który oddał do rozrządzenia Parlammtn uposażenie zm rłe> Kr lowey 58, /\OOfuntów wynoszące, D« >r Krulowey zj1t< ooym zosiał względnoSei Izby. Wniesiony adres w odpowiedzi na poselstwo był prz .iętym. U posażenie Kra * la wynosiło dotąd 100,000 funtów. Surnm<; tę zs iżyć ehcą do połowy i przeznaczyć 25,000. Fun tów dla usłużenia nieboaczfcł Królowey na peneye.
Wiadomości z C e y lon donoszą wzięcie do niewoli Pretendenta Kandytskiego i MfuiStra iego. Uważaią woynę tamecznąza ukoń» czoną, itAli się wiadomość ta spr:wdzi. Z Madrytu dnia lp. ótyczma.
Dekret Królewski stanowi, ażeby Minister Woyny zaciągnął pciyczkę z 15 roili.onow Franków na wyprawę Kadyxska do Południo» wey A m a y k i przeasnaczoną. J un ta iote< ressów zamorskich, odebrać ma pieniądze, i z funduszów, które Kroi wskaże, z prowizyą po g od sta w 6miesięczrjych ratach, zawsze i częsc, zwracać. Moral ość Jurty-, pewna hypotfka i słowo Królewskie, pod *ne Ę w rękoyraię pożyczki.
Rozmaite wiadomości.
£ Po%nania r W czorayszy bal maskowy u JW. Prezesa N aczelotgo był nader :ntere*suiącym przez błogą wesołość gości i gustowny wybór ubiorów charakterystycznych. Pomiędzy różne
m! peinemi dowcipu wyobrażeniami, celował kadryl wynalazku Pa«my Julii Mumm, łtÓra"takie w wykonaniu onego miała udział Grono Strzelców Macedońskich.
Trudno było oznaczyć, komu się należy w tym powabnym kadrylu wieniec wdzięlu w wystawifctiiu. Ważyło się długo zdanie gosczqxycb, gdy nareszcie przyznano go jednomyślnie Pani Majorowey Stranz. Hrabina Marczyńska, Pani z Bykowskich Jon tmanowa i Pani Zaborowska, byłyby póiniey zosoły pozoaue w swych pjzeksztsłceriiach, gdyby ich piękna kibić niebyła wyddła. Znaczney dodał okrasy powszechuey zabawie oleykarz, rozdai /\cy z napisami lekarstwa, dowcipnie do potrzeb odbieraiących zastosowane. Nie do nasladoivania oddali r.lę elegantów z polowy przeezłeg<<! witku, Pan Kalkstein i PaniEspaghie, małżonka N addyrektola Poczty. Wystawienie A]l to n i u s z a iK.leop.atry w karykaturze, przedziwnie się udało.
JPuiclomość O Życiu Tadeusza Kościuszki, , wy tę ta a Poraunikn mychodząc 'ego vu Tubuliire.
(Z Warszawskicy 6 clzt :t y codzienney.) T a d e u s z Koś c i u s z k o u r o dz i ł się w Litwie około roku 750 zf-miliiszbeheikiey.
Już w dzieciństwu- prz/\ z: aczyli go rodzice do ełuiby woyskowey, .i w tym celu oddany był jaa nauki do słyną, ego podówczas w Warszamie korpusu kadtfiw. Fdiw.lu Xiaza/\t-C z <. rt o r y s k i c h, pod którey opieka, ukształciło się tylu wielkich ludzi w Polsce" czuwała Jł scztgólaieyszem staraniem nad wychowimiem iego. Celował Koś c i u s z k o między (Współtowarzyszami w nuttmatyce i ry«owa»IlI; z tego powodu posiany zoftał do Fran«yi, dla wydoskonalenia się w tych · a:O;Krrb, Uczniowie Warszawskiego kolpusu .kade
tów, po ukończeniu nauk, mieli sobie zapewnione stopnie Uficerów w woysku; przeto też Koś c i u s z k o, po kilkukrotnym pobycie weFrancyi, powróciwszy do oyczyzny, otrzymał kompania, w dowództwo. Właściwie ic-, dnak, zawód swoy woyskowy, rozpoczął dopiero w Amtryce północney. Mit ust dota,d, z pewnoś.ia, wiadomy powód, dla którego Kościuszko udał eię do Ameryki. Jedni przypisuia to nadzwyczayney chęci sławy i wałczeni, * za sprawę wolnego l ud u; inni zaś s-łdzą, iż miłość d!a córki itdnego z m>gna10w, które y ręka odmówiona, mu została, zniewolili go do opusczeoia oyczyzny. Ze.powód dopi' .ro przytoczony t.ie iest zupełnie niepodobnym do prawdy, dowodzi tego słodycz charakteru Koś c i u s z ki, iego rycerskie uszanowarie i grzeczność dla płci piękney, a razem I niektóre okoliczności życia iego. Lecz miłość ta, w szlachttnetn iego sercu nitKiogla tylko zapalić żądzę chwały. u) ł a t o właśni e c h wila, kie d y S t a n i s ł a w P o n i a t o w s k i panował na tronie Poiskinn chwila pierwszego roi .biom tego nitsczęśliwego kcaiu. h oś c c u sz K o wsiadł na okręt, Wylądował w Państwie Stanów Zjednoczonych, stawił sis przed Washingtonem, niebędąc mu przez nikogo poleconym. "C o cię sprowadza tutay?" zapytał go się Generał, -y, l,hcę walczyć za niepodległość Ameryki. -" Jakie 1 wole zrdoloości?" - Doświadcz mnie Generale, odpowiedział skronie ie Kościuszko.
Wkrótce zdarzyła się sposobność, w któ_iey dowiódł biegłości swoiey w taktyce iv*n« ienney i. niepoepolitey odwagi, równie iak szlachetnego sposobu myślenia. Został więc Oficerem I niedługo się poznać całey Ameryce.... D o ro .ku 1 776 s ł u żył Koś c i u s z k o iak o ochotnik w woysku Amtryt;ancHp. w 'ym doj'Kr > rol'u wyrokjem Rady w-ńenney mianowany zoscał Iniynierem w randze Pułko a uJeao późtńey naczelnym i .żyriierern armii pdlminiowey, którą początkowo Generał Gate&, a potem Generał G r e e n dowodził. W rokes 1783 na wniosek samego Washingtona mianuwanytn był Kościuszko dowódcą brygady, a to, lak patent wyraź*, V nagrodę długich i znakomitych zasług. Jego wysoki', talenta, zjednały mu wkrótce zaufanie Was h i n g t o n a, Generała G a t e s , F r a n k l i n a i powszechną miłość w woysku.
Młody wówczas L a F a y e t t e, któremu przeznaczonem było równie niesczJ\śliwie waUzyć za wolność Francyi, iak Kości us z s e za niepodległość Po Uki, okazywał mu sczogóuileyszą. p rzyiaźń. Wreszcie kiedy Anglia zniewoloną iuż była uznać niepodległość Ameryki, powrócił do oyczyzny Koś c i u s z k o . Żył spokoynie w oddaleBiu od stolicy, dopóki zgromadzone na seymie S>tany niewezwały go na Generała - Majora woysk, maiących dać odpór nieprzyiaeiclov-i, który W ową chwilę w granice Rzeczypospylitey utarg'ął. Słynął wtenczas Koś c i u s z k o »tylko z męztwa, którego w Amtryc« tyl* dał dowodów; ale biegłość it-go w polityce, dotąd iescze wcale nitbyła znana. Wyruszyły woyska w roku 179* pod naywyislóm dowództwem Xiecia J ó z e fa P o - n i a t o w s k i e g o , Synowca Kro'ewskiego, na Wołyń, gdzie pierwszy raz na własney ziemi okrył się sławą Koś c i u s z k o . W pamitt-e/y bitwie pod Dubienką dowiódł, że nielyfko walecznym żołnierzem, ale i biegłym byt tiei erałctn. Po zawarciu korzystnego pokoiu, uwolniWfYzy się @a Młrf ;-oy¥k;wtPy,8 wlYie h ow tor ,ie z, gran.cę, »rok cały ]2rzep.£4 w\ł Jo Kiękezey części w Dreźnie 1 Lipsku. Y · wtałnic czasie otrzymał zasczytne obywatelstwo we łr. ncyi. · Ctw iai oddalonym był od kcaiu, \\e ni stkich iednak r. spółziemków oczy ku ruenJQ H'arOCOJIe b y i y. Po wielu tayJ\ych naradach, postanowili Patryoci Polecy ierau riaczelne dowództwo woysk powierzyć, i w tyra celu dwóch z pomiędzy siebie do niego wysłali. Jakkolwiek nie dostateczne były iclisiły, udał się przecież Koś c i u s z k o , aż na granie« Kr .lestwa w towarzystwie iednego z Polaków, który teraz znakomitądustoyność woyczyzme pwstuie. Widząc, ze umysły nie dosyć były iescze do rewelucyi przygotowane, a lękaiąc się aby nieprzybciel niedomyślił się przyczyny powrotu iego do Oyczyzny, odprawił podróż do W ł o c h, zostawiwszy zafufinym przyiaciołotn swoim staranie około przyszłego powstania. Dopiero na początku 179} roku przybył: do Polski, i do Woiewództuja Krakowskiego wkroczył. Pamiętnym icst dzień 114. Marci, w którym trzystu walecznych Polaków, złożywszy w ofierze wszystkie dostatki_ Bwoie, pod okiem samegoi nieprzyhcida, zawiązało Konfederacyą w Krakowie i wypowiedziało woynę v»s2>stkim Bprzymierzoitym Mocarstwom. Koś c i u s z k o tymże aktem, ogłoszony był N aczelnikiem siły zbroyn«-y, * w iego ręce złożoną zoatała nieograniczr's władza, ale nie zawiódł polożo-ego * nim eaufania: niermez Tolaka, któr>bl S o o u - tsat o nadużycie powi-rzorey mu władzy. Obiąwszy naywyższą władzę K ości u ez ko, wydał natychmiast odezwę do N arodu, w ktorey śmiało lecz bez wyniosłości, w wyrazach prostych, ale pełnych o g . h i mocy, wystawił cel i nadzietę ewoią. Drugą ode zwą zachęeit Półki do wspitrarania usiłowań Oyczyzny. W przeciągu kilku tyl stanęło pod bro nią 4000 Popków. Na ich cz,le wyruszy* A o " i d"ia 4 g o Kw.ei. .a 1794 roku, J\ w M (h A Pohklch bl. vVoysko .kl«J .i% DO wi. k« ey «ę ś« * prostych 1 me .
«to e y J\
J\awicami.
S' dy i kosy, bez dzbł i prothu. wytrzymło pięciogodzinną walkę, opakowało pla< biiwy i odniosło zupełne zwycięztwo. Jed< ;>ście dzbł wziętych, mnóstwo ziprzęgó» i amunii"y;"były owotern t«y pamięt ;>«?y walki. Odezwa którą K o n i u s z ko po tern wei t e m zwycięziwie ogłosił, bY;>3yrrnJIey podobna nie ił-st do tych, które w (eraźnifyszyck czasach, nie raz »zytdć »am się zdarza : po prostu i rzeteJ' ie opisuie Litwę i i<»y skutki, nie chełpi się z, zwyiięztwa, ani mrywa straty iabą poniósł. (Dokończenie nastąpi.)
Doniesienie o śmierci.
Po I2Stu dniach przepędzony h między na dzu ą i obawą, niestety zakończyła wczoray Wifeizór o godzinie 9. swóy zawód ziemski w kwiecie młodości) nasza wiele obitcu.aca ukochana córka, Emma, J-J Jat 11. miesięcy i 42. dni łcząia, skutkiem gorączki nerwo wey. Naysmzszy cios, którym nas strata teg» dóbr* go stwor*, n/a dotknęła? Tak s?ę potlo bało Panu! - Z nay, łgbszym sm-nkicm poświo-amy to b6leine dorn'tsi"eme rr RH KYT ezsnowuym oddalonym i tuuvszvm krewnym * vrzyiac ołom, o któiych udziale przekonan, "" (śmy dodaiąe nayuuiźeij'y źpogr/;b odł.r.dzit sj A w czwartek z połutinia o godzi-* DD- S«l .y.
Poznań dnia 16. Lutego igfo.
JŁiół. Pruski Nadbmfowniczy Iftrtticke, z zoną.
AOBWIESCZ KNIE.
W nocy z dnia 25 Ha r6. b. T. gotowe pleBJądze naszego Depozytu, naszey Kassy saiaryiney i inney Kassy Archi - ary usza, przez gwałtowne włamanie, nadzwycAaynąsiłą wyKerraJIe, ukradzionemi zostały.
Kradzież ta przez liczną tylko bandę Tisktt» tecznioną bydle mogta. Sprawcy iey zostawili po sobie nowe dłuto i kilka papierków siarką napuscz>nych J eden z oeta'nich i e t z takiego papieru, w którym tkwiały guziki, a zatem z kramu. Wnosimy ztąd, ix. p-między złodziejami znaydowaii się żydzi. Summa ukradziona wynosi 4,000 Talarów, zwyiątkieru dwóch Dukatów? inałey ilości moneiy zdawkowe), z grubey monety składała się. Worki, karteczki u tychże i tutki papierowe, opatrzone były po części pieczęcią Depozytu naszego, iub naszey Kassy saiaryincy. Sadek ieden oznaczony był napisem: L, G. a Scjtneidentiihl.
Papierów niestraciliśmy-, lecz pieczęcie Depozytu i Kassy saiarymey zginęły, braknie również wszystkich kluczy, "których ziodzieie d»sięgnąć mogli. Na pieczęciach znaydował się w koło oznaczony wyźey napis w ięzyku niemieckim . .
1 pOlS um.
N ayusilnieysze śledzenia żadnego dotąd T e p r/y niosły skutku.
Wzywamy iak nayinocniey wszelkie Władze poJicyine i Sądy kryminalne, aby przy sposobnościach wydarzyć się mogących, H3 od rycie sprawców kradzieży tey baczne mi bydź zet Ucięli i gdyby jakowe ślady oazać się miały, spiesznie nam o nich donieśli. w P i l e dnia 31. Stycznia igło.
Kroie wsio- Piuski Sąd Ziemiański,
Don
1 e s » e n 1 «,
U Piwowara JPana Franki na Garbarach pod .Nrem 379 1 ad rzeką dostać można przy. p. rzą.izony i zdrowy lęczmienuy słód za mierną cenę.
Dodatek
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1819.02.17 Nr14 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.