GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1822.08.21 Nr67

Czas czytania: ok. 14 min.

Wielkiego

OZN

Xiestwa

I E G O.

Nakładem Drukarni Nadworney W A Deekeca * i spółki*-Redaktorr AssessorKasbskL

I I I . . n . - I

. - - -. -. ..-Lł---.. .

. I...HI-........IJ. .

. - I o..... .".:. ' . .

_ ... _ «I . _ n _ . . _ _ _

Nro* 6Y j W Srodę drria 21» Sierpnia tąiz.

WIADOMOŚCI ZAG RANICZNE.

NiemcyOd Menu dnia 8- Sierpnia, Ne posiedzeniu 2giey Izby Badtńskiey dnia 2 7' Lipca rozprawiano nad wnitsionem odłączeniem sądownictwa od administraryjj który to wniosek przyitjfym zostił. Przedmiotem obrad dnia 39. była jawność postępowania sądowego w sprawach cywilnyth. W nayblizBzem posiedzeniu przyidzie kcley Da jawność spraw kryminalnych.

Państwo Ottomańskie.

Znad granicy Turei.kiey dnia 23 Lipca.

Fo spaleniu floity turtckiey,. grecka opatrzywszy się w H y d r a i S p e z z i a , szuka teraz «-sltadty egii. ?!tiey, która przedsięwziętego na Kandyi wylądowania zaniechać musiała. Pragną. Greiy zniewolić ą do spotkania się z niemi.

F 2 a n c y a.

Z Paryża dnia 3. Serpnia.

Hrabia d' Antichamp maiąc sobie zleconą iosp.jfccyą nad' piechoią kordonu r<lrowia, dnia 25. z. m. stanął w Pa u" gdzie tymczasowo założy główną kwaterę. Pan Be nja wi n - Goneta n t wczoray przed Sędzim iustrukcyinym Stanąć musiał, aby się tłumaczyć, iak myślą, względem spisku tak nazwanych Conservaieurs de la le gitimite, o którym wspomniał w Izbie Deputowanych. Akt oskarżeni» Krpf. sądu w P o i t i e r s w sprawie Ber tona zaymuie w Monitorze »8. kolumn. Oskarżonych iest 56. XVy»% mieniono pięciu Deputowanych, PP. Lafitte, Ben. Goneta n t, Foy, Keratry i JLafayette, którzy związki utrzymywać mrelr z oskarżonym zaocznie G r a nd me n i l , chirurgiem w Rosiere* pod Sauraur. w bezpośrednim związku z naczelnym Komitetem Paryskim. Kiedy spiekowi rozumieli mieć w pogotowiu wszystkie środki ułatwiające samach- dnia 34. Lutego G ran d m enil udał się do R e n n es i przeprowadził B e r t o n a do S a u m u r, gdzie d. ig. lub 3)];. Lutego stanęli. Sczegóły te dopiero się prztz uiecie B e r t o n a odkryły, więc i Grandrnepil nierythUy mógł być śuganym. Dozwolonego II II r <l> T czasern zupełnego bezpieczeństwa do knowania nor.ego użył spisku i nowe zamachy gotował. Jeździł potem do Paryża. Z te "'o, zezem eię suń dawał słysittć, wnosić wypad-, że przpdstsiuor.ym był De. litowanym PP. Lafitte, Ben. Consta of, Foy, de Lif a y e 11 e, którym się dał poznać przez kartki kjrbi'na . - Je,; idywał ńh tak poi« dnerr. u, bk zebranneb razem; Margrabia La f» y«t t e zwrócił mu koszta podroży, i że od ty<.hie Jchrncściów odebrał przepisy względ-m nowych porusz» ń, które w S a u m u r przybyć miafy do skutku, Gdyby eię to poruszenie było udało, w tedy wybuclu ąć miało drug'ii w stolicy, gdzie iuź wszy s uj było ułożone. Zamiarem było złożyć z 1.0 >u Monarchę, dostać w moc ewoię ri dzi' ę hiolews«ą. Z dalszego toku sprawy wykaże ssę, do kogo i przy kim G r a n d me nil dał się tak sSysZ'6. Z resztą iest rzeczą dowiedzioną, że teuże oskarżony w zeszłym miesiącu Maju Hanu de L a f a y e t t e przedstawił iednego r nayważs ieyszych członków nowego ścieku, t że Margrabia w chwili pożt gnania się zBii rsekł do G rand me nila: "Żwawo z odwagą kochany Panie G r a n d m e n i l ! " P o tey podroży G r a n d m e n i l, B e n o n a znowu śmiało sprowadził w okolice Sanm u r, a ii er t o n śledzonym będąc z przyczyny pierwszego występku, ze wezystkiem mu się zwierzył i oddał. JS* pg?iedzeBiu Izby Deputowanych d. ,lJ;.

7 er

namiętności z większym pasowały się hałasem, niż na wszystkich poprzedzarąoch, i ledwie nie przyszło do czubów. Z powodu budżetu Ministra przychodów z owydi dwóch miłlionow franków, które na pei.sye przeznaczano dla Izby P arów, wystąpił Pan B e n, C o n s t a n t z uwagą: Peneye takowe są płacą, która Parów podległymi czyni koronie. Izba Parów powinna być r.iepodh głą, zwłąscza w czasie, w którym iey łatwo przyiśdź" moie zamienić się w sąd Pj rów, kiedy narzędzia rządu zmyślają osizeretwa i spiski, aby niewinnych przyprawić o zgubę. Tu zawołał P. GeveiJlere: Spiekowi są na mównicy. To było hasłem do naywiększey wrzawy. Wyżey wymienieni w rekwizytoryum Król. Prokuratora w P o i t i e r s Deputowani dla ocalenia sławy swoiey i Izby niezwłocznego żądJi d chodzenia postępowania swego. Inni odezwali się: N ie odważy się nikt na takie dochodzenie. Z Prezydenta urągano się i wyśmiewano. Z trudnością udało się Ministrowi przychodów P. Vi He tłumaczyć się w tey rzeczy. Na co, rzekł, przydałoby się tu takowe dochodzenie? Sprawa wnii <dona do sądu. Wgpomnieni Deputowani albo winnymi są, albo niewinnymi. Ich wina lub niewinność svyk, żesię, i wteiiy zobaczemy, czy Ministrowie nie ośmidą się wyrokować. W ob> cney chwili i w lem tu rnieyacu wszelkie dotliodzenie byłoby bez ctlu i bez użytdu. O d prawey struny wołano: La c l ó i u r e (zamknięcie rozpraw), a lewa wstrzymuiąc się od djbzego giosowar.ia na końcu [osiedzinia oddaliła się z mieysca obrad «śród gb Ś .jyh t;n>źb i z giestami gwałtowne wyraźaiącemi poruszenia. W tych btzprzykładnyh zatargach odezwał się między innymi P. P e r r i er: Albo my iesttsmy spiskowymi, »Jbo oskarżyciele nasi są osczeretmi. N iechże Izba rozstrzygnie. £- CoRSUBt rzekł: Żal mi ugo. widzę luifć P. Re v i e l J e dopóty za csczerc ę, dopóki rui ruf dowie dzie, ze nakż ę do spisku. P. R e v i d i e r e odpowiedział: Whch Izba osądzi, czy iestem osczercą, czy nie. P. F o y wyprowadził stąd wniosek, że Izba bez zwłoki przystąpić powinna do dochodzenia rzeczy. P. Girardin odppwud.iąc Ministrowi sprawialiwości, ktoly w obronie Król. Prokuratora dowiódł, ze uczynione przeciw ptwoym Deputowanym zeznania słusznie wciągoione zostały do aktu oskarłenia, powiedział: "Król. Prokurator w P o i t i e r s, P. W a n g i n, akt oskarżenia przełożył; picrwey Ministrowi sprawiedliwości, a Ministerium na to niegodziwe kłamstwa przystało: są one zatem dziełem nie Prokuratora, ale Ministra." - O co od Prezydenta wezwany do porządku odpowiedział mu: "Oaczercę Reveillere wezwiy W'P. do porządku! Lecz iim u i it-go stroimictwu, wolno mówić, co im się tylko spodoba, a nie każe się im milczeć." - P. R"o y e r - C c - 1 a rd wzniósłszy do nieba oczy i ręce rzekł: "O bitdua Francya! iakie cię czeiaią losy !!" N azajutrz mało kto z liberalnych był na seisyi. Pan B i u s s, po spodziewanym iego do stolicy powrocie, ma wniyść do Ministerium, i uzu ełniaiąc liczbę ultrarojalistow dokona z Baronem V i t r o II e e rząd absolutny; a P. V i II e l e wtedy podobno ustąpi.

Dziennik Memorial bearnais donosi, że W B aj o n nie w artylleryi tak znaczne widać poruszenia, iakby się zanosiło na wcynę; przydano nawet mis-dziane pontory,

Niepotwierdziła się u *zitlona niedawno wiadomość i<- dtkretem z dnia 17. z. m. na. lazano w Hiszpanii zacią.gi)ięnie do wojska »5000 ludzi.

"k"y

W teatrze za bramąŚwięto-Marcińską były przez trzy dni wtrąi tjtslychane hałasy. Za staraniem Lorda S t e war d sprowadził ifgo Dyrektor aktorów Angielskich i zgodził hh na sześć reprezentac) i; lecz na żaden sposób nie dano im grać, i spędzono ich z sceny złaaianemi ławbami, kartoflami i zgniłen>i iairftui, które piekielne wyziewały powietrze. Zawsze Dyrektor był przymuszony dogodzić publiczności sztuką francuzką, z którą zwykli aktorowie nakoniec występowali; już też ogłosił, że więcey reprezeotacyi niebędzi1. Taka if st zawziętość francuzów na ięzyk obcy, i zdaie się być większą od zawziętości Angiikow na ięzyk fr"'ncuzsi, gdyż w L o n d y n i e bawią się orzech ż Panowie Angielscy widowiskiem franruzkiem, choć tylko w prywatne y sali r.a przecttni« ściu, do którey się wchodzi bez wydania afiszów i b<z opłaty. Podług wszelkiego podobieństwa." jednak do rozkazu- Paryzkhgo były it scze inne powody protz nienawiści narodowcy: bo za każdą rażą ziawicnia się pew*jey znakomitey osoby między widzami wloiv wrzawa wzmagała się, a zrnnieyszała, skoro się taż osoba cdńjtiła. Z Bajon n y donoszą: Ques"'da trzyma się w twierdzy J r a t i . którą nazwał twierdzą wiary katolickiey. Inżynier Maki miał mu zamek ten obwarować, Gnurała E q u i a Jży i nazywa go tchórzem; ten zaś oświadcza, że kroki Q u e s s d y s;« szalone. Generał Kapucyn także tu .irztbywaiący, mąż iak się z>laic, pobożny i Uczciwy» twierdzij że to kara Pana Boga, gdyż Q u eaada porzuciwszy prawą małżonkę źyie 2 nałożnicą. Perpignan 17. Lipca, -Liet od granic Hiszpańskich donosi, że Trapista posłał korpus gooo(?) ludzi i siedem sztuk dział KU miastu V i e h, gdzie konstytucyoruśii zebr łi swoie sity, W celu odebrania twierdzy be o sto, aby się w kilka godzin poddało, gdyś jnacz-ey każe wszystkich mieszkańców w pień wyciąć; nieowiadmo ieecze, czy się miasto poddało.

Listy zBarce Ilony donoszą, ie Lerida, wpadła takie w ręce rojalistow; że gońcy z Madrytu i z Francyi tam nie przybyli; ie przyiaciele Króla -wiele bardzo żywności sprowadzili z G r e n o i l e r s, i zawieźli ją do Ił o s i a 1 nic h, a zatim, ie tę fortecę iu£ wzięli i mysią ją osadzić. J eden z liberalistów pisze, ie cała Ka t alon i a oświadczyła się za Królem wyjąwszy wielkich miast. - Drugi list donosi, ie miasto V i e h poddało się, i ie tam rojaliści weszli.

Urgel d. 15. Lipca - Junta i Generalny «łowódzca przykładaią wszelkiego starania, aby zebrać ogromne siły, iest to w celu wydarcia Króla z pod władzy rewolucyonietów, do woyska wiary tyle się zbiega oficerów z dswney armii i tylu wolonbryuszów, ii wkrótce mieć będziemy 60,000 woyska (?) Ruzdano iui znaczną liczbę koszul, spodni, i innych efftktów ubioru; zatrudniają się codziennie ubieraniem rozmaitych korpusów Woyska, które iui wynoei 20,000 łudzi piechoty 1 w stosunku pewną ilość iazdy, nielicząc w te iednak woyska w główney kwatexre bodącego. Dział wielkiego kalibru oiebrakuie nam takie, armia raa znaczny park takowych, a nawet uzbroion« niemi kilka bateryi w fortecy. (? J) Dowódzca naczelny kazał ogłosić, ie przyirouie każdego żołnierza z artylleryi, choćby nawet cudzoziemca, pod warunkiem, ie był wiernym swemu Królowi, i ie nie iest w aktualne y służbie swego kraiu: Junta bowiem Królewska chce ze wszystkimi Rządami,

7<4które nie są rewolucyjne, zachowa? dobre porozumienie. Dnia 15. b. m. było iu£ 454 miast i wsi w Katalonii, które uznały Rząd Królewskie liczba iih pomnaża się codziennie w miarę iak posyłamy oddziały w celu uwolnienia ich od konstytucyonistów. Jest tu założony Trybunał i Proluratoi Królewski przy nim ustanowiony, który sądzić ma sprawy podług dawnego porządku. Podług tych więc doniesień, które iednakze Z innych stron niepotwierdzaiq sig, woysko wisry odnosiłoby tryumfy swoiego zapału i poświęcenia się: a woysko konstytucyine w nieczynności czekałoby, póki go szukać do M a d r y t u i innych miast wielkich nieprzyidą.

Anglia.

Z Londynu dnia 3. Sierpnia.

Dziś po południu o godzicie Sgiey Król Jmć zwykłą uroczystością iui wKróJewskiey szacie galuwey udał się do Izby wyiszey, i tegoroczną sessyą Parlamentu osobiście mową zakończył. Tam iadąc i w powrocie Król J mć wszędzie witanym był okrzykami radości i przywiązania. Jednak spadły na giełzie papiery skarbowe, iak wnoszą, dla trgo, le w mowie swoiey nic więcey nie powiedział :"zględem staou rzeczy na Wschodzie, tylko le r o z u m i e, ii niesczęsne między dworem Petersburskim i Państwem Oltomańskiem zaszłe nieporozumienia dadzą się drogą zgody załatwić, i że naypomyśloieysze są widoki względem utrzymania pokoiu. Waller Fitzmaurice (tak nazwany Kapitan Rock) który się dla głodu sam stawił przed sądem w L i m e r i ck, dnia 25. z. m. pierwszy raz był słuchany. Wystąpił wcale przyzwoicie ubrany we fraku i surducie, obie ręre trzymał w kieszeniach i krew pokazywał myaimaieyszą,. «bieli, ażtby uznać Rzeczpospolitą Kolumbiy*ką, -uwaiiia za dowód, it też w stosunkach z włas-ittn; krabmi zainorskiemi postąpią sobie z umiarkowaniem. roiAtoyih L >n:l B ag e t darował dzierżawcom swoim ('. i. cbIo;>om czynszowym, gdyż innych w Anglii niema) wszelkie zaitgłośct. Pan S a m u e l B urd e t t, większą ztąd ma zaletę, ie awoiin dzierżawy nie zniżył, bo iey od rofcu 179« nie odmun ł. Hiszpania.

-Z Madrytu dnia 21. Lipca, Oświadczenie Kapitana gwardyi M o n, ie tylko w obecności Króla, dwóch Królewiczów, j«go braci, i Generała tMorillo, tłumaczyć się będzie, sędziów tera więrey zastanawia i mięeza, ponieważ złożył sądowi woiennemu pismo urzędowe przez dwie dostoyne osoby podpisane (którego treści sąd dotąd nie «głosił), dod-łiAc, iź do dalszego zastrzega aobie czasu zloiyć iescze ciekawsze. Dnia wczorayszego instygator w iey sprawie udał się z róinemi papierami do Króla Jmci, końcem sprawdzenia podpisów. Jak głoszą, U{ to rozkazy do gwardyi wydane, itby sobie tak postąpiła, iak w ciągu dni do 7go Lipca upłyaionych uczyniła; a gdy Król Jmć niemógł nieuznać podpisu, oznaymił oiu iescze instygator, że na wstępie do aktu oskarżenia przeciw gwardyi u;zynisię wzmianka o wspoiniłionych pismach. W sprawie toczącey się w C h i n c h o n o zayściu w Aranjuez dnia 30. Mja, wskutek zeznania dwóch świadków, zapozwanym został Infant Don C a r los; Krolew'nz Jmć zaś wzbraniał się stanąć. Ciekawa, co daley nastąpi. Trzech iescze Generałów-Majorów gwardyi, Otado, Careia i Margrabiego Co upigni, uwięziono. - Stratę, którą skarb poniósł w pitr»szych dniach Ltj.ca przez usakoUaeuie zagasów wojennych i kosmr, iprzez 30bI .płacony nrilicyom, pocIalą n» 31 Mironów realów. Uwagi godną rzeczą i to iest, ie Kroi zlecił radzie stanu oskarżyć tuteyszą municypałność, ie w dniach tych pa« granice władzy ewoity przekroczyła. Rada etatiU rozkaz takowy przesłała nieustaiącey Deputacyi Korlezów, która rzecz tak rozstrzygnęła, ie wprawdzie rnunicypalność wy. kroczyła istotnie z obrębu czynności wskazanego iey wzwyczayoyra rzeczy trybie, w tak nadzwyczaynych zaś okolicznościach patryotyczne zachowanie się municypalności ocaliło oyczyznę, wytoczenie więc skargi byłoby nifr; etósownem. Była gwardya przyboczna, która dla ultriliberalnych zayść dnia 8. Lipca 1820 r. osadzona w klasztorze S. Hieronima, wekazan$ była na śmierć, a który to wyrok zaś niebyt nigdy potwierdzony, uzyskała teraz łaskę Królewaka za t o, ie się dnia 7. Lipca sczególnie popisała przeciw gwardyi. W oysko, które karabinierów przymusiło do złożenia broni, podało prośbę za nimi do Króla J mci.

Nie możemy tu sobie wystawić, łeby obce woyska miały wkrociyć do H i s z p a n i i, gdy dobrze wymyślone wspólne poruszenia gwardyi Królewskiey i karabinierów, i wtargnienie Q ue sady spełzły na niczem. Prócz 00,000 regularnego woyeka tniałaby oyczyzoa na swa, obronę 80,000 miheyi i JOO,OOO gwardyi narodowey, oierachuiąc gweryllasów, którzyby wtedy wszędzie powstawali. Każda prowin« cya utworzyłaby iak w roku 1808 rząd osobny, a Kadyx byłby tą nie dostępną warownią, za którą Król i Stany państwa bezpieczny znaydowaliby przytułek. Atoli dzienniki nasze, na przypadek iaki nieprzewidziany» twierdze w obronnym radzą postawić stanie i kordon naez po całey granicy z 35,000 na 30,000 ludzi pomnożyć, Po wypędzeniu gwardyi z zamku Królewskiego, znalezione przy Pułkownika Mon, list Hrabiego Ca za Sa rj a, Szambelana króltwsfciego, który ma zawierać w sobie te wyrazy: "J ego K.mli wska Mość oczekuie z niecierpliwością chwiii połączenia się całey gwardyi, aby mógł ttai ąć Ha iey czele; J ego Królewska Mość potwierdza plan przedsięwzięty W tey mi "'rzt; trzeba chwycić się dzielnych kroków, aby go przywitśdź do skutku. ** - J eden z dzienników madryckich pisząc o oetatniem sprzyeiężeniu, mówi: "Nikomu nie tayne imię tego, który miał stanąć na czele «aordercztgo spisku przeciw wolności." O' o iest osnowa noty podatiey Ministrowi biszp ńskiemu st>ra w zagranicznych od posłów obcych dworów nazaiutrz po zaszłey rewolueyi: "Po opłakanych zdarzeniach w ley stolicy, iUbisfrowie niiey podpisani, w troskliwości i obawie, z okropnego położenia tey chwili Króla J raci Katolickiego i wysokiey J ego rodziny, przewidując przyszłe niebezpieczeństwa; udaią się do J\ V. Ministra interessów zagranicznych, aby mu nayurnczyściey powtórzyć dawne oświadczenia w tey ważney sprawie iuż zrobione. Los Hiszpanii i c a ł e y E u r o p y z a l e i y d z i ś o d b e z » piecztńetwa i nietykalności osoby Króla Jmci Katolickiego i osób lego rodziny; ten drogi zakład iest w rękach rządu królewskiego, i podpisani z pociecha. .wyuursaią JW. Panu swoie uczucia, iako niesoogące bydż szanownieyszemu i godoieyszeTOU zwierzone Ministrowi. Podpisani lubo zupełnie zaspokoieni oświadczeniem pełnem szlachetności, otwartości i miłości do osoby Król» Jmci Katolickiego, które ustnie od J W.

Ministra us{yeaeli i nieodpowiedzieiiby przecież swojemu obowiązkowi, gdyby niepowtóizyli wtimien.;4 swoich Władzców; że od za«bowa1.ia się względem wysokiey g.odnesci Króla ItBci Katolicku go, nieodzowni« stosunki Hiszpanii z Europą zależeć będą; 5 ze najmniej sza obraza inaieetatukróJLewskie

7>6

go W H i S Z P a n i i pograły ten naród w przepaść nieuleczoney zguby." Portugalia.

Pewien żołnierz, który tu porwał się na Oficera, został na śmierć skazany. Król chciał go ułaskawić, ale Minister woyny S elp u v t da oświadczył, że urząd złoży, ieżeli wyrok dopełnionym niebędzie. Surowość ta potrzebna iest w woysfeu Portugalskiem, które od nieiakiego czasu było za nadto rozwolnione.

Rozwiaite wiadomości.

Poznań. W tych dniach niezawodnie przybędzie tu z Kalisza towarzystwo dramatyczne Krakowskie i na mocy uuład-j, zawartego przez JP. Skibińskiego, Dyrektora, z J Panią L e u t n er, iako maiącą wyłączne pozwolenie na Departament Poznański z swą kompanią drarnaiyczrą niemiecką, zaczną dawać widowiska za dni kilka,skoro małe naprawy w teatrze ukończone zostaną. Między inneroi dadzą opery: Jan Z Paryża Tan kred Jadwiga Sz%\aycarska Familia Krakowiaki stare i nowe i t. d. Greków, mówi pismo publiczne, zewsząd nowa ożywia nadz'eia. P a n o w i e wprawdzie dewno porzucili ich sprawę.; lecz za to Pan BogUymuiesię za nimi, i zdaie się, ie naród, iakby ochrzcony niewinną krwią niesczęśhwych Sryotów, przei"'ł się cały duchem 1 ogniem.

W Wiedniu osadzono wwiezieniu pewnego Xiecia za rozpustne życie. Jeden z woyskowych, któremu córkę znieważył, udał się o sprawiedliwość do samego Cesarza, który oburzony bezprawiem, z naywiększą; praw surowością kizał postąpić względem Xietia. Darem? e były usiłowania znakomitych za nim przedstawień; Cesarz iest nieubłaganym.

Churszyd Basza ruzg iewsł się niedawno Ba 8NQ go a'djutainia bitnbjsze, że niezdobył wozu z yifi1iędztni, K Którym był dognał kilŁuaaetu Śuliotów zbłąkanych od woyska, ale ",20 cd; >,ei!1ilt. i xz<--11 da niego w uni& i&RiH ,,»'Ptrz.baby w»« B.mbawo ucia.c_ter«głoa n.ną prz"'zormeyszą na in.eysce iey OS.)dzić!» - "Dobrze Pan.. *!..." 'Zrób" tO'; · -odpowie Btmbasza- tylko cię na Proroka zaklir-.5IT, ab>ś mi swoiey nieprzyprawił!" Ptwi' n bogaty skąpiec szedł boso, i bez latar 'i wśród ciemney nocy po nierówney i kamienistey drodze, a gdy się zatopił w wy. rachowaniu, ileby przez rok osczędził, gdyby zawsze boso chodził, uderzył gwałtownie noga o ostry kamień, i odciął sobie palec; krzycząc i stękając przywlókł się do dom u, a opowiedziawszy ten przypadek swoiey rodżinie, przyciął: "C o za eczęśiie, żem niemiał treewikbw na nogach, byłbym w nich wifUą dziurę zrobił." Pawic o lekarz zapisał swemu pacyentowi kro le; przyszedłszy nasaiutrz dla dowitdzenb się iak skutkowały, zadziwił się 1 ieraało, gdy mu powiedziano, iż pacyent siedzi w kąpiib. Lekarz mjiąc ią bardziey za szko.Hiwa. aniieli pomocna, pobiegł ezemprędzey, gdzie się chory kąpał. "K t ó ż u lich * kazał WP a» U brać kąpiel w ti rainieyszym irgo stanj 4 p« _ zapyt, ł Doktor. - " W P a n »im*? - odpowie thory - "wszakże na etykiecie fisszetzki napisano: Codzień trzydzieści kro-; pii w wodzie zażywać." Pewien prostak pokazać mi ł drogę Professi rowi, który zbłądził. - "K cź u kata - rz< cze pierwszy - i Professor i nie wie drogi. " Sławny M o n t e s q u i e u był bardzo dobrym dla swoich służą« >ch, przecież dnia jednego mocno ich wyłaiał. Skończywszyobrócił się do przytotnney temu źclarzehm osoby, i rzekł: "S I tu zegarki, które czasem naciągrąć trzeb t." Pewi ta etą; iec rozkazał w swoim tescameocie, ażeby go nago włożyć do trumny dla osczedzenia koszuli. I n n y skąpiec p owiesił się dla osczędzenia kosztów pogrzebu« Niedawno sfukał ktoś żebraka, młodeco1 silnego, i kazał mu poyść do roboty.

) j A c h! Mci Dobrodzieju - rzecze żebrak gfJ>byś tylko wiedziałt ia ki ze mnie len:ń:itich.*4

Pewien mąż ekarzył się, iż mu żona nie iest posłuszną. "Krzywdzisz mnie · - o d p 0wie żona - wszystko, co ty chcesz, .chcę i ja; ty chcesz rządzić domem, ja także." Pewien Hrabia zaczynał swą spowiedź temi słowy: »J a Jaśnie Wielmożny grzesznik. "*

Da niesienie literacki c.

Siódmy oddział pisma miesięcznego P o '" znańskiego w ciągu Mrówki na rok iga? wyydzie niezawodnie z druku piewsz\ch dni Września r. b. - Prenumerata zbiera się 'w Expedycyi gazet w Poznaniu u W. Dekera i Spółki.

OBWIESGZENTE.

Podaie się ninieyszem do wiadomością ze Falbierz Jan Krysztoph Alexander Vi< rtel, £ Fłorentyna Joanna Wilhelmina z Diihringów, z Rogoźna, w kontrakcie przedślubnym dnia i8> L p c a r. b. zawartym, wspólność maiątku między sobą wyłączyli'" Poznań dnia 5. Sierpnia 1822.

Król. Pruski Sąd Ziemiański.

OBWIESCZENIE.

Podaie się nieyszem do wiadomości, iż.

Jozefa Dorota z Preussow IjUtopska, i rnąiś iey Jakob Lutopski do doyścia lat iey wspólność maiatku wyłączyli. Po/nań dnia 1. Sierpnia 1822.

Królewsko - Pruski SAd Ziemiański.

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1822.08.21 Nr67 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry