IIIfagów ręki Fi di a E a, Alkamenai innych. W samem mieście celował okazałością Ar e o - pag, gdzie się zgromadzały naywyższe sądy; Pnyx, raieysce zgromadzeń ludu; kościół T e z e u s z a , drugiego założyciela A t e n, wystawiony przez C yrn o n a, syna wielkiego Miltyadesa; Poi ki los, czyli różnobarwy krużganek (porticus), którego ściany ozdobione były dziełmi naysławnieyszych malarzy; rynek publiczny, maiący na około świątynie; Ker a m i k u s, czyli warsztat garnczarzy ateńskich. ZewDątrz miasta leżały trzy Gymnazya przeznaczone na edukacyą ateńskiey młodzieży: na wschód Lyceum, gdzie Ary eto teles odbywał dawanie nauki przechodząc się z uczniami, i K y n o s a r g e s , czyli plac szermierski; ku stronie północoo-zachodniey Akademia, na brzegu G e fi z u, tak nazwana od dawnego właściciela Akadema, gdzie P I a t o swoje miał mieszkanie, i w ogrodach, pomiędzy cmentarzem Ateńczyków i gaitm poświęconym iędzom, wykładał swoię naukę. Od bramy południowo-zachodniey prowadziła z miasta droga pomiędzy murami (znanemi w hietoryi woien Ateńskich pod nazwiskiem długich murów) do twierdzy P h a I e r a (Ś. Mikołaia) i do portu pireyskiego, mogącego w sobie pomieścić trzysta statków. Port ten, teraz nazwany Porto Leone, założony iest od Temistokl e ea, któremu to Admirałowi w zachodnim końcu iegosławnego dzieła, Aitńczykowie grobowiec wystaniu. Kie zbywało też mieszkańcom At ty ki na mieyecach, któreby im przypominały szanowne zwyczaie dobrych dawnych czasów i czyny ślachetnych przodków. Około cztery mile od Aten w stronie północno- wschodnićy leżała Ma rato na (teraz wieś tego nazwiska), gdzie Ateńczykowie pod dowództwem M i I t y a d e s a dziesięć razy licznieysze woysko Daryusza zbili, i Persom poraz pierwszy dali poznać grecką karność, odwagę i sztukę woiowania. Z przeciwnej strony portu pirtyekiego leżała wyspa S a l 0mis (Kuluri) oddzielona odattyckiegonadbrzeża ciaśniną, oie wiele więcey nad półćwierci mili szerokości maiącą, gdzie Te mis t o k I e s nad ogromną flottą X e r x e s » sławne odniósł zwycięstwo. Na przeciwko S a I a m i n y, 03 mile od A t e n, leżało nie» gdyś miasto E I e u s i s . Święta brama A t e n i święta droga wiodła do sławney świątyni eleuzynskióy Cerery i ićy córki Prozerpiny. Na ićy cześć, przez wdzięczność A że nauczyła mieszkańców E I e u sis zasiewać zboże, zamiast żywienia się żołędzia, że w nich wznieciła wiarę w nieśmiertelność, boiaźń Tartaru, nadzitię przyszłego życia w Elizy urn, zaprowadzono taiemne obrzędy eleuzyńskie, szanowane od wszystkich Greków, które corocznie w miesiącu Wrześniu obchodzono. Miały one naleiącym do ich taiemnic w obrazach przenośnych wysta»wiać karę złych a nagrodę dobrych po .śmier« ci w lepszym świecie. Początek tych obrzędów zaginął w mgle dawności; ale ich iroie utrzymało się ieszcze dotąd we wsi Le s s i n a .
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1824.04.17 Nr31
Czas czytania: ok. 2 min.Rozmaitewiadomości.
Podróż NN. Cesarstw* Austryackicb do W ł o c h zależeć będzie od politycznych okoliczności, szczególniey zaś od dalszego toku układów w Ca rogrodzie. Między gabinetem Austryackim a Prezesem Seymu Związku Niemieckiego odbywa się bardzo żywa korrespondeneya i słychać, iż wkrótce będzie w Frankforcie mowa o ważnych sprawach.
(Dodatki)
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1824.04.17 Nr31 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.