DODATEK do Gazety Wielkiego Xiestwa Poznańskiego.
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1830.10.20 Nr84
Czas czytania: ok. 10 min.Nrn 84.
CZ dnia 20. Października 1830.)
F 2 a n c y a.
Z P a ryż a, dnia 9. Października.
Wczora podał Pan Rumpf Królowi w imieniu miast hanzeatyckick swoie nowe listy wierzytelne. Na wczorayszem posiedzeniu Izby Deputowanych, przyjęto proiekt prawa względem gwarancyi 60 millionów, 165 przeciw 82. KreBKOT. Tym sposobem znalazł ten wniosek więcey oporu iak którykolwiek inny. - Potem zaczęła się, dyskussya względem wniosku Pana Traci o zniesienie kary śmierci. Rozprawiano tak obszernie, iż posiedzenie odnowionem być musiało o godzinie 8- wieczomey i skończyło się przyjęciem proponowanego przez Pana Berenger w imieniu Koramissyi adresu do Króla, w którym iest proszonym, ażeby sam kazał ułożyć wniosek. Adres ten uchwalony był 325 przeciw 21 kreskom. - Dziś przełożony został oczekiwany od dawna proiekt względem ruchomey 1 mieyecowey gwardyi narodowey. Generał Maihieu Dumas, podał liczbę zbroynych obywateli na 1,500,000 ludzi. Stosownie do dawnieyszćy uchwały, odroczyła się Izba na czas nieoznaczony . Papiery, które się tak bardzo były polepszyły w skutek oświadczeń Ministrów, znowu wczora spadły. Minister woyny pisał do oficerów byłóy gwardyi cesarskiey, która towarzyszyła Napoleonowi na Elbę, prosząc ich o bliższe szczegóły względem czasu służby, względem korpusu, do którego należeli, względem czasu, od którego zostali z kontroi woyska wykreśleni. Wezwał ich także, żeby mu podali spis żołnierzy, którzy należeli do batalionugwardyi na wyspie Elbie, z przydaniem wiadomości o teraźnieyszem połażeniu tych żołnierzy, Z Algieru piszą pod d. i%. w. b.: Generał Clausel poseła iutro na okrętach woiennych Kommi6syą woyskową do Bony. Koramissya ta złożona iest z kapitana inźyn. Guy, poruczników Ługan i Berthier, Wice-KonsulaThieri, 1. tlómacza i 3. arabów; podobna Kommissyauda się do Orano
Hiszpania.
Z Madrytu, dnia 27. Września.
Były francuzki Poseł przy dworze tuteyBzym Wice- Hrabia Saint- Priest, mianowany iest Grandem hiszpańskim pierwszey klassy, z tytułem Xiecia G lanzano, do którego iest przywiązane kommandorstwo maltańskie tegoż nazwiska, z prawem noszenia uniformu maltańskiego. W nocy z 24. na 25. m. b., była tu na chwilę zaburzoną spokoyność publiczna. Dosyć znaczna liczba mężczyzn i kobiet z nayniższych stanów, dowodzona przez mnieyszą liczbę Król. ochotników, udała się na dziedziniec pałacu i wołała po buntowniczemu pod oknami Króla: "Niech żyie Król absolutny! Precz z Ministrami!" Przybiegła natychmiast straż i schwytała 14 burzycieli spokoyności, między którymi nayceinieyszą. rolę grali feldwebel i dobosz Królewskich ochotników; ci, iak wiadomo, mienią się podporą ołtarza i tronu, i źądaią, żeby ich tak nazywano. Ministrowie żądali kryminalnego śledztwa przeciw buntownikom, lecz Król rozkazał, żeby tę rzecz uważać iako drobnostkę, która niezasługuie na uwagę. 'i marynarki prosili o dymissyą, lecz Kroi ią odmówił. Generał-Kapitan.kazał odtąd podwaiać straże i odbywać przez całą noc patrul e p i e sz e i k o n n e . U art s z t o w an e g o d 0bosza znaleziono dwie pary nabitycb pistoletów i kilka. uncyy złota. Słychać, iź Z strony naybogatszey w Hiszpanii korporacyi, która dzierży dwie piąte wszystkich posiadłości ziemskich, rozdano od dni kilku w i e l e z ł o t a pomiędzy nayniźsze klassy, a mianowicie między ochotników Królewsk. SprawCy tego chybionego p i e rw e z e g o, kroku reakcyi, trzymaia, się wciąż za kulisami, chociaż, iak powiadała, l« bardzo dobrze znani i maią z bliska otaczać Króla, Generał-Kapitan Katalonii, Gen. Porucz.
-d'Espanna, uzbroił znowu 10,000 łudzi znayniiszey kiasey ludu w Katalonii - z których większa część w r. 1323-» służąc tak nazwanemu stronnictwu Karolistów przeciw Królowi Ferdynandowi, walczyła przeciw woysku Królewskiemu i rozzbroioną została - podziilil ich na bataliony i kompanie i dał im nazwisko Król. katolickich ochotników., wydał także odezwę, która ma być oeobliwszey treści. Od 6. tygodni, z rozkazu Gen. d'Espanna, wtrącono znowu do więzienia niezmiernie wiole osó b, nawet z pierwszych etanów, spokoynych i zgodnych obywateli w Barcelonie i posiano ich na okrętach niewiadomo dokąd. Pan d'Espanna należy do Stronnictwa, którt Ahce rząd hiszpański nakłonić do wypowiedzenia Francyi woyny, a które teraz bardzo się łasi mnichom i w ogólności duchowieństwu. , Proszono - Króla, aby usunął tego nitspokoynego ducha, lecz on ma silne podpory pod samym bokiem Jego Król. Mci. Do Gijan (w Asturyi) przybył «z;Francyi okręt, na którym się parę eet-Jezuitów znaydowato; 14 z nich przyiecbało tu. wczora dyliżansem z Vailadolid.
A n g I f a.
Z L o n d y n u, dnia 6. Października.
W czora o godzinie 5. popołudniu przybył Król z Brighton do pałacu St, James. Godziną wcztśnićj zaczęła się była w wydziale spraw zagrauicznych rada gabinetowa, na ktoiey,
- 1226
AAf_*_"*_prócz Wice - Hrabiego Melville, bawiącego ieszcze w Szkocyi, znaydowali się wszyscy członkowie gabinetu; posiedzenie trwało blisko do godziny 7. wieczorney, Xiążę Wellington dał wczora wielki obiad, na którym, między innymi, .znaydowali się także Posłowie Austryacki, Francuzki, Pruski i Rossyiski. C. Rossyiski Poseł, Xiaze Lieven, spodziewany tu iest wkrótce z powrotem z Petersburga. Xieina, małonka iego, bawi ciągle W Brighton.
Z dnia 8, Października.
Xiążę Brunświeki naradzał, się *wczora z Xieciem Wellingtonem w wydziale skarbowym, miał także rozmowę z Hr. Aberdeen. Xiążę Talleyrand dał wczora pierwszy wielki obiad. Zdaie się, iź Xieina Berry wyprowadzi się z zamku Łuiwonh i mieszkać będzie osobno. Znaydowała ona się w ostatnich dniach w Weymouth i obchodziła w tamecznym zamku urodziny syna swego. Przed kilku dniami odbyło się w Wandsworth w kaplicy niepodległych zgromadzenie, na którem uchwalono, upraszać obie Izby Parlamentowe, o prędkie i zupełne zniesienie niewoli we wszystkich posiadłościach Królewskich. Zgromadzenie było bardzo liczpe i kilku miało, mocne mpwy na korzyść niewolników. Z Port au Pi ince. ttdebraliśmYr gazety do dnia 16. sierpnia. Donoszą one z St. Domingo, iź Biskup (ey wyspy z 34-.X'ęźini popłyną! na okręcie amerykańskim do Ebvany. Przyczyną iego odilzdu iest to, iż się niechce stosować do nowego porządku rzeczy.
ROZlllaite wiadolllości.
Seym dla Królestwa Galicyi i Lodomeryi wraz z Bukowiną, zwołany iest do Lwowa na dzień iSo m. b. W bitwie pod Kolinem r. 1757. żołnierzowi strzaskała kula nogę, musiał nieborak na rzekł: "ia 63rrr winienem, ź<- rui kuli nogę Urwała, przed sarn« biiwą polecałem»nlebu dus"'ę i ciało i3Kie so ra *y, 3 o nog-u-ii zapuroriiałtrri."- Tancinistrz Henry r klej w Wirginii, wyieehał był w roku 19i5- o kilkanaście mil; w podroży zaiechdl do austeryi; wkrótce zaczęło się zbiegać do rriey mnóstwo ludzi. Klej zapylał oberjyslę, coby to znaczyło. Nic dziwnego, Nay laska wszy Panie, odpowie obeniysia. Nayłaskawszy Pan itsteś Henryk klej, Sekretarz GentraJ ny Stanów Zjodnoczonych, naród bardzo ciekawy widzieć Pana, Mylicie się bardzo, rzekł Klej, (o prawda, źe Sekretarz Stanów nosi takie nazwisko iak i ia, ale między naszerni talentami zachodzi roinica o 6 stop; iego bowiem talent w głowie, -a móy w< nogach.
Anioł'W obłokach.
Pewnego dnia, całe miasto Medyolan było w ruchu. Bozszedl sie wszędzie odgłos, źe anioł zaiaśniał w obłoku i każdy po=śpieszał w owe mieysce, gdzie naylepiey widzieć można było to nadzwyczayne zjawisko, Wszyscy- si ! zdumiewali , iedni nadrwyczayne przepowiadali wypadki, drUdzy nićwiedząc co o tam sądzić, stali W osłupieniu.. I w ssmey rzeczy widziano wyraźnie anioła pośród obłoków ubranego «białą, długą, epadaiącą z ramiona szatę, , na Łiórey Jaśniało światło łagodne, a iednak przenikliwe, wdziękiem tęczy ozdobne. Skrzydła iego były rozpostarte, cała postać iakby z« mgły utworzona, podobnieyeza do iakiegoś iyiącego cienia,. niż do człowieka; zre6zją to zjawisko zupełnie było nieruchome.
t Łatwo sobie wystawić, iakie wrażenie zrobił [ teti widok na mieszkańcach Medyolanu.
! Zgromadzono się i radzono pospolicie, źe te " ieet posłaniec nie b a, który ziemi wielkie I zwiastuie zmiany i każdego przenikała trwoga. W-lem przybywa człowiek, który zwykł wszystkiego dochodzić przyczyny;i byłto Jeden z pierwszych urzędników miasta; wpatmie się równie iak wszyscy i odkrywa całątaiemnicę. Zwrócił uwagę widzów, źe to coim się zdaie zjawiskiem napowietrzne<<!, test ,obrazem anioła kamiennego, wznoszącego
Gię na szczycie dzwonicy, który się »a pomocą promieni słonecznych odbiia w obłokach i tym sposobem wpada w- oczy zdumionego pospólstwa. To» \ Jaśnienie było dokładne i stosowne do poięna każdego-" a zwolna rozchodzące się chmury, niszczące ternsamem o w widok, tym niocniey przekonywały o chwilowem omamieniu, (z Dz. d. D.)
Fahirowie Indyiscy,Fakirowie (żebrzące mnicny, którzy ślubuią wieczne ubóstwo) zadaią sobie niekiedy pokuty, które zdaią się być niepodobnemi do wierzenia, gdyby ich rzeczywistość niestwierdzała. Fakir Purrum - Soaiuntre Purkasamuad kładł się iuź w dziesiątym roku na ciernie i krzemyczki i smacznie mu się na nieb spało. N areszcie kazał sobie zrobić łóżko gwoździami wybite, na Uorern wiele lat sypiał i zawsze ie z sobą nosił. Przez cztery zimowe miesiące kazjł sobie dzień i noc spuszczać- kroplami wodę na głowę; i'" zagorzalec ten miał wielu zwolenników, Zyi on ieszcze pod koniec przeszłego wieku w Benares,
MUZYKA.
Do rzadkich wirtuozów należy dobry Bas e t h o r n i s t a r Zasługuiący-ze wszech miar na ten epitet kunsztmistrz tego rodzaiu, przybył tu w tych dniach, iadą"c zBerJ ma do Petersburga. Jest to sławny nadworny wirtuoza N ,A. Xiezney Maryi Ludwiki Parmeńskiey, Pan S c h a l k, którego wielkiemi pochwałami napełnione są djieriniki włoskie i niemieckie, - a w nayuowezycb czasach Berlińskie. Da on się iutro słyszeć w tuteyszym teatrze. D.
Co tylko opuścił prasse: Kalendarz Polski-, Ruski i Gospodarski dla- Wielkiego- Xi<;stwa Poznańskiego na rok Pański 1831., 1 le si u podpisanych, iako teź w komisie U P. D u n k ę ra w Rawiczu do nabycia.
Poznań, dnia 15, Października'I830.
W. Decker i Spdłła.
się do wiadomości publiczney przepisy służące do uzupełnienia urządzenia względem ochędostwa ulic, umieszczonego pod datą so. Października 1826 roku w dodatku No. 97. gazety tuteyszey niemieckiey (karta 1239, 12-10 i 1241 i polskiey karta 1216, 1217 i 12180 . iKażdy właściciel, dzierżawca lub dozoruiący grunt iaki, w części zabudowaney miasta, obowiązany iest przyległy gruntów trotoar, ściek czyli rynsztok i bruk do połowy ulicy wzdłuż całey rozciągłości gruntu oczyścić, z rynsztoków wszystko wymieść, a w czasie mrozów lód wyrąbać, i błocko, lód, śnieg i wszelkie nieczystości nim udeptane zostaną, przy brzegu drogi śiodkowey tuż nad rynsztokiem, celem odwiezienia tychże, zgromadzić i złożyć, . a. l Ghędożenie takowe dziać się powinno trzy razy w tydzień, to iest w poniedziałek, środę i piątek popołudniu. .3.
i) śnieg lub lód, z obwodu gruntu me powinien być na pilicę wynoszony, należy albowiem do właściciela, dzierżawcy lub dozorującego gruntu, ażeby o osobpe odwiezienie postarał się. 2) Zrucanie śniegu z rynów i dachów powinno nastąpić w czasie gdy się ludzie na ulicach nie znayduią, ieżeU zaś nagłe topnienie zmusza do niezwłocznego zrucania, należy postawić człowieka na ulicy aieby przechodzącym potrzebne ostrzeżenie dawał. 3) w przypadku dopiero wymienionym, obowiązani są właściciele domów lub ich zastępcy, śnieg zrucony w kupy zgromadzić, skoro szerokość ulicy tego dozwoli; w przeciwnym razie powinien śnieg tak być rozrzucony aby na ulicy zupełnie równo "leżał/ . 4.
Do wy ożenią i składania lodów, snlegów i nieczystości przeznaczone sąnastępuiącemleyeca: «) dla nowego i starego rynku, tudzież dla ulicy Garbar , dominikańskiey, szerokiey, Rodney, wronieckiey, wroclawskiey, iydowskiey, i t. d. plac nad rzeką Wfttą za Szlachthuzem.
b) dla ulicy Wilhelmowskiey, Nowegomiasta, przedmieść S1. Marcina, S1. Woyciecha i t. d. niziny i doły na nowym mieście. c) dla Rybaków, Pułwsi i t. d. doły na placu przed kościołem Bernardyńskim, S- 5W czasie gdy mrozy panować zaczną, powinni piwowarowie i palący wódką znayduiące I się przy ich browarach lub gorzalniach 1Yll- V sztoki, które służą do odcieku wody uiywaney w tych procederach, codziennie wyrąbać i lód kazać odwieść; iak to iuź w przepisach względem ochędostwa ulic d. d. ao. Październiki 1526. w . 10. iest zal cQne, W ciągu wzrastani . mrozów i nastąpienia gołoledzi, właściciele domów lub ich zastępcy, , ażeby zapobiezeć nieszczęściu mogącemu SIrtkać przechodzących, skoro się rozwidniać IDcznie, powinni trotoary przy swych gruntach, piaskiem, popiołem, trocinami lub czem IDdobnym wysypywać. N ie tylko interes osobisty lecz i wygoda vvy.
maga koniecznego dokonania powyższych przepisów, i dla tego niepowątpiewam o ch<;. tnym i powszechnym dopełnieniu takowych. ; . 7.
Każde wykroczenie przeciw tym przepisom, podpada karze pieniężney, iaka iest na inne ' policyitie uchybienia przepisaną, od 15 sgr.[( do 5ciu Talerów, W razie niemożności zapla. I cenią [kary, ta na areszt osobisty zamieniona zostanie.
Wszystkim Urzędnikom policyinym zalecono zostało, ażeby wykonania powyższych przepisów pod osobistą odpowiedzialnością do-l pilnowali. Poznań d. 4, Października 1830.
Nadbucmisllz.
OBWIESZCZENIE.
Ktokolwiek doniesie sprawcę pism buntowni.
czych lub takowe rozrzucaiącego tak dowo. dnie, że tenże do należytey katy e« które przez podpisanego wypłacone zostaną, Poznań d. 16. Października 1830.
N ad- Burmistrz,
ZAPOZEW EDYKTALNY.
Nad summa kupna 43,000 Tal. wynoszącą , dóbr Ryczywół w powiecie Obornickim położonych, dawniey Jana Chmielewskiego własnych, a w drodze konieczney subhastacyi p1Zez Eranciszka Koszutskiego okupionych, na wniosek okupiciela proces likwidacyiny otwolZonym został. Zapozywaią się przeto wszyscy ci, którzy dodóbrRyczywół lub summy kupna pretensye realne mieć mniemaią, ninieyszem publicznie, , aby w d n i u ai« G r u d n i ar. b. przedpołudniem o godzinie 10. przed Deputowanym K. S. Z. Mandel w naszey Izbie dla stron wyznaczonym terminie likwidacyjnym osobiście lub przez prawnie dopuszczalnych pełnomocników, na których się dlainteressentów nieobznaymionych Kommissarze Sprawiedliwości Przepaikowski, Maciejowski i Łukajzewicz proponuią, stawili się, swe pretensye do wsi Ryczywół lub summy kupna podali, i należycie udowodnili. Niestawaiący spodziewać się maią, iż z swemi pretensyami do wsi lub summy kupna wykluczeni i im wieczne milczenie tak przeciw okupicielowi wsi, iako tei wierzycielom, pomiędzy których summa kupna podzieloną zostanie, nakazane m będzie. Poznań, dnia 3. Czerwca 1830.
Królewsko - Pruski Sąd Ziemiański.
PATENT SUBHASTACYINY.
Dobra Raduchowo w powiecie Odolanowskim położone wraz z przyległościami, które według taxy sądowey, II3 2269? tal. 15 sgr. 6 f, ocenione zostały, na żądanie wierzycieli z powodu długów publicznie naywięcey daiącemu sprzedane być maią, którym końcem termina licytacyinena dzień 21. Września r. b. na dzień 22. Cirudnia r. b. termin zaś peremtoryczny na dzień 30. Kwietnia 1831. zrana o godzinie 9. przed W. Ruschke Sędzią tu W mieyscu wyznaczone zostały. Zdolność kupienia i zapłacenia posiadających uwiadomiamy o terminach tych znadmie« nieniem, iż aż do 4. tygodni przed ostatnim terminem każdemu zostawia się wolność doniesienia nam o niedokładnościach, iakieby przy sporządzeniu taxy zayść były mogły. Krotoszyn dnia 25. Maia »830.
Król. P ru ski Sąd Ziemiański»
OBWIESZCZENIE.
Dnia 25. m. b. o godzinie 3. popołudniu sprzedawać będzie podpisany na dziedzińcu tuteyszego Sądu Ziemiańskiego cztery konie cugowe, poiazd i bryczkę za gotową zapłatą naywięcey daiącemu. Poznań dnia 13. Października 1830.
Referendaryusz Sądu Ziemiańskiego, Carque viile.
Aiikcya na Rybakach pod liczbq 4.
W poniedziałek dnia 25. Paździer« nika r. b. i w dniach następnych, zawsze przed południem o godzinie 8, i po południu o godzinie 2. przedawac będę drogą publiczney aukcyi z zlecenia Król. Prześwie1. Sądu Ziemiańskiego rozmaite do spadku kowala J P, Fibich należące przedmioty, iako t o: zegary, złoto i srebro, porcelanę, śkło, cynę, miedź, mosiądz, żelazo, płótno, pościel,meble, sprzęty domowe i kuchenne, suknie, flinty, tarczową rusznicę, xiążkiit. d., daley tamże we czwartek dnia 28- m. b. przed południem znaczną ilość teologicznych xiążek z pozostałości kaznodzieia. A h 1 g r e e n, Król. Aukcyonator.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1830.10.20 Nr84 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.